<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>choroba zwyrodnieniowa stawów - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/choroba-zwyrodnieniowa-stawow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/choroba-zwyrodnieniowa-stawow/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Mar 2026 11:50:39 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>choroba zwyrodnieniowa stawów - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/choroba-zwyrodnieniowa-stawow/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Semaglutyd a ryzyko sercowo-naczyniowe: co mówią badania?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/semaglutyd-a-ryzyko-sercowo-naczyniowe-co-mowia-badania/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=semaglutyd-a-ryzyko-sercowo-naczyniowe-co-mowia-badania</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Mar 2026 11:50:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłodność]]></category>
		<category><![CDATA[biegunka]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[kamienie żółciowe]]></category>
		<category><![CDATA[mdłości]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[Ozempic]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[refluks]]></category>
		<category><![CDATA[samobójstwo]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[utrata włosów]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[zaparcia]]></category>
		<category><![CDATA[zawroty głowy]]></category>
		<category><![CDATA[zespół policystycznych jajników]]></category>
		<category><![CDATA[złamania kości]]></category>
		<category><![CDATA[zmęczenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3938</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/semaglutyd-a-ryzyko-sercowo-naczyniowe-co-mowia-badania/">Semaglutyd a ryzyko sercowo-naczyniowe: co mówią badania?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/semaglutyd-a-ryzyko-sercowo-naczyniowe-co-mowia-badania/">Semaglutyd a ryzyko sercowo-naczyniowe: co mówią badania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.</em></p>
<p>„Im szczuplej tym lepiej&#8221; – takie przekonanie panuje powszechnie, zwłaszcza w kontekście minimalizowania ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych, takich jak zawały serca czy udary mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38614070/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Zdarza się jednak, że leki odchudzające, mimo znacznej redukcji tkanki tłuszczowej, ryzyko sercowo-naczyniowe tak naprawdę tylko zwiększają <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Nie możemy więc z góry zakładać, że wywołana farmakologicznie utrata wagi zawsze przyniesie korzyści. Załóżmy jednak, że to prawda i leki z grupy agonistów GLP-1, takie jak semaglutyd (Ozempic), rzeczywiście zmniejszają częstotliwość zdarzeń sercowo-naczyniowych, jednej z głównych przyczyn zgonów. Korzyść ta, sama w sobie, znacznie przewyższałaby ewentualny wzrost ryzyka związanego z nowotworami tarczycy, nawet tymi w najbardziej zaawansowanym stadium <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37656509/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Sprawdźmy zatem, co mówią nam na ten temat dane naukowe.</p>
<h3>Semaglutyd a serce: co naprawdę pokazują badania?</h3>
<p>W niektórych badaniach wykazano, że wśród osób z cukrzycą należących do grupy wysokiego ryzyka, częstotliwość zdarzeń sercowo-naczyniowych była istotnie niższa w grupie przyjmującej semaglutyd, w stosunku do grupy placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31185157/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niestety w innych badaniach tej zależności już nie potwierdzono <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31185157/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Brak korzyści został w nich przedstawiony w dosyć specyficzny sposób, bo autorzy podkreślali, że lek „nie działa gorzej niż placebo&#8221; <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31185157/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wynikało to z obawy badaczy, że semaglutyd, podobnie jak niektóre inne leki odchudzające, może zwiększać ryzyko sercowo-naczyniowe, dlatego też brak jakiegokolwiek wpływu został przyjęty z ulgą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31185157/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Mimo wszystko zgromadzone dowody potwierdzające korzyści płynące ze stosowania tych preparatów uznane zostały za wystarczające. I tak oto semaglutyd i liraglutyd (inny lek z grupy agonistów GLP-1) zostały zatwierdzone jako leki chroniące układ sercowo-naczyniowy u osób z cukrzycą typu 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37689110/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Pamiętajmy, że pierwotnie przepisywano je właśnie jako leki przeciwcukrzycowe. Możliwe więc, że za redukcję ryzyka sercowo-naczyniowego odpowiada tutaj nie tyle utrata wagi, co raczej obniżenie poziomu cukru we krwi.</p>
<p>Wobec tego kluczowe pytanie brzmi: jaki wpływ ma semaglutyd na wyniki sercowo-naczyniowe u osób otyłych, które nie chorują na cukrzycę? W 2023 r. opublikowano wyniki badania z udziałem pacjentów z istniejącymi chorobami układu krążenia oraz nadwagą lub otyłością, ale bez cukrzycy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37952131/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W porównaniu z placebo semaglutyd (w dawkach odpowiadających terapii odchudzającej) powiązano tutaj z obniżeniem ryzyka zgonu z przyczyn sercowo-naczyniowych, jak również ryzyka wystąpienia nieśmiertelnego zawału serca i nieśmiertelnego udaru mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37952131/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Brzmi obiecująco, ale jest jedno zastrzeżenie. Istotnym ograniczeniem tych wyników jest fakt, że badacze skupili się wyłącznie na osobach, u których choroby układu krążenia zostały już wcześniej zdiagnozowane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39006466/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wpływ leków odchudzających na zapobieganie zdarzeniom sercowo-naczyniowym u osób bez rozpoznanej miażdżycy nie został jeszcze ustalony <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39006466/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Nie zmienia to jednak faktu, że skuteczność przy współistniejących schorzeniach sercowo-naczyniowych to zdecydowanie dobra wiadomość, bo wiele osób z nadwagą ma za sobą zawał, udar lub cierpi na choroby naczyń obwodowych. O jakich dokładnie efektach tutaj mówimy? Na przestrzeni kilku lat odsetek osób, u których wystąpiło kolejne zdarzenie sercowo-naczyniowe wyniósł 8% w grupie placebo i 6,5% w grupie przyjmującej lek (Wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37952131/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<h3><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-11.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Tenk]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3941 size-large" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-11-1024x518.jpg" alt="" width="1024" height="518" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-11-1024x518.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-11-300x152.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-11-768x389.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-11.jpg 1450w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>Ryzyko względne kontra bezwzględne: liczby, które media pomijają</h3>
<p>Spadek z 8 do 6,5% oznacza redukcję o 20%. Wiele doniesień medialnych skupiło się na tej 20-procentowej redukcji ryzyka względnego, pomijając fakt, że redukcja ryzyka bezwzględnego wyniosła zaledwie 1,5% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38224977/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Innymi słowy, aby zapobiec jednemu zawałowi, udarowi lub zgonowi z przyczyn sercowo-naczyniowych, trzeba by przez 34 miesiące leczyć 67 osób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38224977/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Z punktu widzenia jednostki może się to wydawać niewiele, jednak w skali populacji jest to ogromna różnica. Pod względem redukcji ryzyka bezwzględnego leki GLP-1 dorównują obniżającym cholesterol statynom, w przypadku których wynik ten również wynosi około 1,5% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35285850/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Dlatego też w marcu 2024 roku FDA zatwierdziło stosowanie wysokich dawek semaglutydu nie tylko w leczeniu otyłości, ale także do redukcji ryzyka sercowo-naczyniowego u osób ze zdiagnozowanymi schorzeniami sercowo-naczyniowymi <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-approves-first-treatment-reduce-risk-serious-heart-problems-specifically-adults-obesity-or" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Jak zatem wygląda bilans ryzyka i korzyści? Pierwszą ilościową analizę tego zagadnienia opublikowano latem 2024 roku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Badacze doszli do wniosku, że u osób, które schudły o 10% prawdopodobieństwo, że korzyści przewyższą ryzyko wynosi ponad 90% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Odwrotną zależność stwierdzono jednak przy utracie wagi wynoszącej tylko 5% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Szczegółowe wyliczenia wyglądają następująco: 375 na 1000 osób przyjmujących leki GLP-1 powinno schudnąć o co najmniej 10%, zyskując przy tym wszystkie korzyści zdrowotne, jakie niesie za sobą redukcja masy ciała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Po drugiej stronie równania mamy skutki uboczne: u 41 osób wystąpiłyby bóle brzucha, u 57 wypadanie włosów, u 8 kamica żółciowa, u 118 zaparcia, u 100 biegunka, u 22 zawroty głowy, u 84 niestrawność, u 46 nadmierne odbijanie, u 39 uczucie zmęczenia, u 51 wzdęcia, u 13 bóle głowy, u 17 hipoglikemia, u 4 reakcje w miejscu wstrzyknięcia, u 221 nudności, u 4 zapalenie trzustki, u 43 bóle w nadbrzuszu, a u 110 wymioty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Oczywiście ostateczny rachunek ryzyka i korzyści zależał będzie w dużej mierze od indywidualnej gotowości do zaakceptowania określonego ryzyka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przykładowo: łysy mężczyzna nie będzie się raczej przejmował ryzykiem utraty włosów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Warto też zwrócić uwagę, że analiza ta nie uwzględnia ograniczonego czasu skuteczności leków GLP-1 – utrata wagi zatrzymuje się przecież po około roku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Skutki uboczne natomiast mogą się niezmiennie utrzymywać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przychodzi więc moment, że leczenie przestaje dawać efekty odchudzające, a ryzyko powikłań wciąż narasta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Czy w tej sytuacji należy kontynuować terapię <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>?</p>
<h3>Długoterminowe skutki leków GLP-1: wciąż nie wiemy</h3>
<p>Prawda jest taka, że nie znamy jeszcze skutków długoterminowych, ani tych pozytywnych, ani negatywnych, ponieważ niektóre z tych leków i schematów dawkowania to wciąż całkowita nowość <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jest to szczególnie istotne w świetle zaleceń Amerykańskiej Akademii Pediatrii, która sugeruje stosowanie tych środków u dzieci i nastolatków już od 12. roku życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36622115/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Leki te oddziałują na mózg, więc trudno przewidzieć, jaki wpływ mogą mieć na dziecko na etapie rozwoju <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38842904/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Poza tym leczenie trzeba kontynuować najprawdopodobniej do końca życia, więc należy wziąć pod uwagę również ryzyko problemów zdrowotnych w przyszłości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38842904/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Cała ta historia brzmi bardzo znajomo. Nowa klasa leków przeciwcukrzycowych jest w pośpiechu wprowadzana na rynek i szeroko promowana, mimo braku dowodów na długoterminowe korzyści <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23645885/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Gromadzące się coraz to nowe doniesienia o szkodliwości preparatów są natychmiast dementowane lub bagatelizowane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23645885/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Od producentów oczekuje się (dość naiwnie), że sami będą monitorować bezpieczeństwo swoich własnych wyrobów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23645885/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Możemy się tylko cieszyć, że w oparciu o podobne założenia nie działają, na przykład, specjaliści odpowiedzialni za bezpieczeństwo lotnicze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23645885/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Podsumowując, na chwilę obecną dysponujemy dowodami na korzyści z przyjmowania leków GLP-1 przez okres kilku lat. Bez odpowiednich danych w tym zakresie nie możemy zakładać bezpieczeństwa leczenia w perspektywie długoterminowej.</p>
<p><strong><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Tenk]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3951 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-1024x1024.jpg" alt="" width="788" height="788" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-1024x1024.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-300x300.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-150x150.jpg 150w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-768x768.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-1536x1536.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-100x100.jpg 100w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-140x140.jpg 140w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-500x500.jpg 500w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-350x350.jpg 350w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-1000x1000.jpg 1000w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab-800x800.jpg 800w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Gemini_Generated_Image_6pabxe6pabxe6pab.jpg 2048w" sizes="(max-width: 788px) 100vw, 788px" /></a>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong><br />
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38614070/" target="_blank" rel="noopener">Thinner is better: Intentional weight loss and cardiovascular risk &#8211; PubMed</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">Embracing the Pros and Cons of the New Weight Loss Medications (Semaglutide, Tirzepatide, Etc.) &#8211; PubMed</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37656509/" target="_blank" rel="noopener">Glucagon-like peptide 1 receptor agonists and thyroid cancer: is it the time to be concerned? &#8211; PubMed</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31185157/" target="_blank" rel="noopener">Oral Semaglutide and Cardiovascular Outcomes in Patients with Type 2 Diabetes &#8211; PubMed</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37689110/" target="_blank" rel="noopener">Milestones in the journey towards addressing obesity; Past trials and triumphs, recent breakthroughs, and an exciting future in the era of emerging effective medical therapies and integration of effective medical therapies with metabolic surgery &#8211; PubMed</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37952131/" target="_blank" rel="noopener">Semaglutide and Cardiovascular Outcomes in Obesity without Diabetes &#8211; PubMed</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39006466/" target="_blank" rel="noopener">Cardiovascular Implications of Semaglutide in Obesity Management: Redefining Cardiovascular Health Strategies &#8211; PubMed</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38224977/" target="_blank" rel="noopener">Semaglutide reduces the absolute risk of major cardiovascular events by 1.5 &#8211; PubMed</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35285850/" target="_blank" rel="noopener">Evaluating the Association Between Low-Density Lipoprotein Cholesterol Reduction and Relative and Absolute Effects of Statin Treatment: A Systematic Review and Meta-analysis &#8211; PubMed</a><br />
[10] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-approves-first-treatment-reduce-risk-serious-heart-problems-specifically-adults-obesity-or" target="_blank" rel="noopener">FDA Approves First Treatment to Reduce Risk of Serious Heart Problems Specifically in Adults with Obesity or Overweight | FDA</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38846069/" target="_blank" rel="noopener">GLP-1 receptor agonists for weight reduction in people living with obesity but without diabetes: a living benefit-harm modelling study &#8211; PubMed</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36622115/" target="_blank" rel="noopener">Clinical Practice Guideline for the Evaluation and Treatment of Children and Adolescents With Obesity &#8211; PubMed</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38842904/" target="_blank" rel="noopener">Anti-obesity Medications: Ethical, Policy, and Public Health Concerns &#8211; PubMed</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23645885/" target="_blank" rel="noopener">A critical analysis of the clinical use of incretin-based therapies: Are the GLP-1 therapies safe? &#8211; PubMed</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/semaglutyd-a-ryzyko-sercowo-naczyniowe-co-mowia-badania/">Semaglutyd a ryzyko sercowo-naczyniowe: co mówią badania?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/semaglutyd-a-ryzyko-sercowo-naczyniowe-co-mowia-badania/">Semaglutyd a ryzyko sercowo-naczyniowe: co mówią badania?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Leki GLP-1: skutki uboczne vs. korzyści</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/leki-glp-1-skutki-uboczne-vs-korzysci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=leki-glp-1-skutki-uboczne-vs-korzysci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 20 Mar 2026 08:39:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[bezpłodność]]></category>
		<category><![CDATA[biegunka]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[COVID-19]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[kamienie żółciowe]]></category>
		<category><![CDATA[mdłości]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[Ozempic]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[refluks]]></category>
		<category><![CDATA[samobójstwo]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[utrata włosów]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[zaparcia]]></category>
		<category><![CDATA[zawroty głowy]]></category>
		<category><![CDATA[zespół policystycznych jajników]]></category>
		<category><![CDATA[złamania kości]]></category>
		<category><![CDATA[zmęczenie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3928</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leki-glp-1-skutki-uboczne-vs-korzysci/">Leki GLP-1: skutki uboczne vs. korzyści</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leki-glp-1-skutki-uboczne-vs-korzysci/">Leki GLP-1: skutki uboczne vs. korzyści</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.</em></p>
<p>Nawet producenci leków odchudzających z grupy agonistów GLP-1 przyznają, że lista potencjalnie poważnych skutków ubocznych jest długa <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2021/215256s000lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2023/217806s000lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z drugiej strony warto zauważyć, że bezwzględne ryzyko wystąpienia groźnych powikłań, takich jak zapalenie trzustki, rak tarczycy czy niedrożność jelit, wynosi co najwyżej około 1% na każdy rok leczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37966850/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Oczywiście, gdy terapię stosują miliony pacjentów, nawet stosunkowo rzadkie działania niepożądane dotkną dużej liczby osób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37966850/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Należy jednak pamiętać, że istnieje jeszcze jeden stan, który niesie ze sobą poważne skutki uboczne – jest nim mianowicie otyłość.</p>
<p>Jednym z potencjalnych „skutków ubocznych&#8221; leków GLP-1 może być ich nadmierna skuteczność i, co za tym idzie, zbyt drastyczna utrata wagi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38320760/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tłumienie apetytu bywa na tyle silne, że, dla przykładu, pewna pacjentka po przyjęciu pierwszej dawki postanowiła przejść na dietę składającą się wyłącznie z wody i bezkalorycznych napojów gazowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38320760/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Zdarza się też, że pacjenci rozważają jedzenie tylko raz w tygodniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38320760/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Ryzyko ryzykiem, ale w przypadku leków odchudzających każda dyskusja na temat zagrożeń względem korzyści musi uwzględniać dobroczynny wpływ samej redukcji masy ciała.</p>
<h3>Otyłość też ma swoje skutki uboczne</h3>
<p>Nadmiar tkanki tłuszczowej stanowi główny czynnik ryzyka chorób metabolicznych obejmujących niemal każdy narząd naszego organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38169126/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mowa tu o schorzeniach takich jak: cukrzyca typu 2, choroba niedokrwienna serca, udar mózgu, demencja, choroby wątroby, bezdech senny, choroba zwyrodnieniowa stawów, niepłodność, liczne nowotwory, w tym rak piersi i jelita grubego, a nawet zaburzenia psychiczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38169126/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>W tym miejscu warto przyjrzeć się ogólnym efektom zdrowotnym u osób poddających się chirurgii bariatrycznej, która, jakby nie patrzeć, jest metodą dość inwazyjną.</p>
<h3>Chirurgia bariatryczna: ryzyko kontra 6 lat życia</h3>
<p>W Stanach Zjednoczonych operacjom bariatrycznym poddaje się ponad 250 000 pacjentów rocznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37905277/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jedną z najpopularniejszych technik jest wyłączenie żołądkowe <em>(ang. gastric bypass)</em>, uznawane za „złoty standard&#8221; ze względu na wysoki profil bezpieczeństwa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37689110/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Śmiertelność w przypadku tego zabiegu wynosi mniej niż 0,5% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37689110/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Innymi słowy zabieg ten zabija nie więcej niż 1 na 200 pacjentów. Czy to aby na pewno świadczy o „wysokim profilu bezpieczeństwa&#8221;?</p>
<p>Nie da się ukryć, że operacja ta wiąże się z poważną ingerencją w anatomię przewodu pokarmowego, ale pozwala na długotrwałą utratę wagi rzędu 25% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37689110/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jest to wynik zbliżony do najlepszych rezultatów osiąganych dzięki lekom GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37689110/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przy założeniu, że priorytetem jest wyłącznie wydłużenie życia, czy korzyści z utraty wagi mogą przeważyć nad ryzykiem śmierci podczas zabiegu? Metaanaliza badań obejmujących łącznie ponad 3,6 miliona pacjentów sugeruje, że bezpośrednio w wyniku operacji umiera tylko około 1 na 1250 osób (śmiertelność: 0,08%) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. U tych co przeżyją odnotowuje się istotny spadek masy ciała, toteż chirurgię bariatryczną powiązano z wydłużeniem życia o 6 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zatem statystycznie rzecz biorąc, chirurgia bariatryczna może znacząco wydłużyć życie, nawet po uwzględnieniu ryzyka zgonu na stole operacyjnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Rzecz jasna istnieje również ryzyko powikłań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Mniej więcej 25% pacjentów bariatrycznych doświadcza skutków ubocznych na przestrzeni 5 lat po zabiegu, a w przypadku 2% sytuacja jest na tyle poważna, że konieczny jest powrót na stół operacyjny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. No i tutaj właśnie ujawnia się przewaga farmakoterapii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Skutki uboczne wywołane przez leki ustępują zazwyczaj po ich odstawieniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Natomiast w przypadku chirurgicznego usunięcia części żołądka lub ingerencji w budowę jelit, możliwości cofnięcia zmian są już znacznie bardziej ograniczone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>W 2024 r. opublikowano przegląd i metaanalizę badań w zakresie skutków operacji bariatrycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wykazano tutaj, że choć osoby po operacji mogą być bardziej zagrożone popełnieniem samobójstwa, złamaniami kości i refluksem żołądkowym, to jednocześnie rzadziej cierpią na cukrzycę, nadciśnienie i zbyt wysoki poziom cholesterolu, a także na nowotwory i choroby układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Szczegółowa analiza wygląda następująco. Biorąc pod uwagę jedynie powiązania istotne statystycznie, ustalono, że osoby po operacji bariatrycznej mają niższe całkowite ryzyko zgonu w wyniku wszystkich przyczyn razem wziętych, a także konkretnie w wyniku cukrzycy, raka i chorób sercowo-naczyniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Są jednak bardziej narażone na ryzyko popełnienia samobójstwa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W kwestii zdrowia metabolicznego obserwuje się mniejsze ryzyko rozwoju, a w razie konieczności, większe szanse na wyleczenie, schorzeń takich jak cukrzyca, nadciśnienie i hipercholesterolemia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Rzadziej występują też powikłania cukrzycowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jeśli chodzi o nowotwory, spada ryzyko zachorowania zarówno na raka w ogóle, jak i poszczególne jego rodzaje, w tym raka piersi, jelita grubego, czy płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Obniża się również ryzyko rozwoju wszystkich uwzględnionych chorób układu krążenia oraz większości chorób układu pokarmowego, z wyjątkiem refluksu po rękawowej resekcji żołądka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Ryzyko kamicy nerkowej może być wyższe lub niższe w zależności od zabiegu, ale w ujęciu ogólnym operacje bariatryczne wydają się działać na nerki ochronnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W zakresie zdrowia kobiet zaobserwowano, że po operacjach rzadziej występuje nietrzymanie moczu i zespół policystycznych jajników (PCOS) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Spada również ryzyko powikłań ciążowych, choć jeśli chodzi o zdrowie niemowląt wyniki są już niejednoznaczne – odnotowuje się więcej przedwczesnych porodów i zgonów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Ponadto wśród pacjentów bariatrycznych rzadziej występują zaburzenia lękowe i depresja, ale wzrasta ryzyko samookaleczania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Poza tym mniejsza jest liczba przypadków hospitalizacji i zgonu w wyniku COVID-19 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Widzimy zatem, że w ujęciu ogólnym korzyści znacznie przewyższają ryzyko, ale tak naprawdę świadczy to nie tyle o dobroczynnym działaniu samej chirurgii, co raczej o zagrożeniach związanych z nadmiarem tkanki tłuszczowej.</p>
<p>W przypadku leków GLP-1 obserwujemy bardzo podobną poprawę, zarówno pod względem czynników ryzyka, a więc kontroli poziomu cukru we krwi, ciśnienia tętniczego i cholesterolu, jak i wyników klinicznych, na przykład spadek ryzyka zgonu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Idąc tym tropem, można śmiało stwierdzić, że u większości osób otyłych korzyści jakie niesie za sobą stosowanie leków GLP-1 powinny zdecydowanie przewyższać ryzyko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37833484/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> – podobnie jak w przypadku chirurgii bariatrycznej.</p>
<h3>Koszt, ryzyko i leki z szarej strefy</h3>
<p>Nie zmienia to oczywiście faktu, że preparaty te są pod wieloma względami problematyczne. Nadal pozostaje przecież kwestia wysokich kosztów, które co gorsza ponosić trzeba najprawdopodobniej dożywotnio <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Niepokojący jest też brak wiedzy na temat skutków ubocznych tych leków w perspektywie długoterminowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. A wszystko to przy założeniu, że pacjent przyjmuje właściwy lek, co, jak się okazuje, nie jest wcale takie oczywiste. Niedobory tych preparatów skłoniły pacjentów do korzystania z aptek recepturowych, sporządzających własne wersje leków, niezatwierdzone przez amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38169126/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W przeszłości podobne sytuacje prowadziły do poważnych problemów w zakresie zdrowia publicznego, takich jak epidemia grzybiczego zapalenia opon mózgowych wywołana przez zanieczyszczone pleśnią butelki z lekami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38241775/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Ostatecznie poszkodowanych zostało 751 pacjentów, a ponad 60 zmarło <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38241775/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Apteki recepturowe nie są jednak najgorszą opcją. Podlegają przynajmniej jakimkolwiek regulacjom, czego nie można powiedzieć o tak zwanych medycznych spa, które działają praktycznie bez żadnego nadzoru <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38241775/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Osoby przyjmujące leki naśladujące GLP-1 wydają się puszczać mimo uszu wszelkie ostrzeżenia ze strony FDA <a href="https://www.fda.gov/drugs/postmarket-drug-safety-information-patients-and-providers/medications-containing-semaglutide-marketed-type-2-diabetes-or-weight-loss" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, <a href="https://www.fda.gov/drugs/human-drug-compounding/fda-alerts-health-care-providers-compounders-and-patients-dosing-errors-associated-compounded" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Jak dosadnie ujął to artykuł w magazynie Rolling Stone: „FDA ostrzega przed Ozempikiem, ale… ludzie mają to gdzieś&#8221; <a href="https://www.rollingstone.com/culture/culture-features/Ozempic-semaglutide-fda-warning-compound-drug-1234766348/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Prawdą jest, że leki te mogą poprawiać czynniki ryzyka, ale ostateczny bilans korzyści i zagrożeń zależy od konkretnych wyników klinicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Czy osoby przyjmujące leki GLP-1 rzeczywiście żyją dłużej? Czy rzadziej dochodzi u nich do groźnych zdarzeń sercowo-naczyniowych takich jak zawał serca? Przekonamy się w następnym artykule.</p>
<p><strong><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-5v5M]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3936 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1.jpg" alt="" width="814" height="814" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-300x300.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-150x150.jpg 150w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-768x768.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-100x100.jpg 100w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-140x140.jpg 140w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-500x500.jpg 500w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-350x350.jpg 350w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-1000x1000.jpg 1000w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-15-1-800x800.jpg 800w" sizes="(max-width: 814px) 100vw, 814px" /></a>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong></p>
[1] <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2021/215256s000lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">WEGOVY (semaglutide) injection, for subcutaneous use. US FDA. Jun 2021.</a><br />
[2] <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2023/217806s000lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">ZEPBOUND™ (tirzepatide) Injection, for subcutaneous use. US FDA. Nov 2023.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37966850/" target="_blank" rel="noopener">As Semaglutide&#8217;s Popularity Soars, Rare but Serious Adverse Effects Are Emerging &#8211; PubMed</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38320760/" target="_blank" rel="noopener">Highway to the danger zone? A cautionary account that GLP-1 receptor agonists may be too effective for unmonitored weight loss &#8211; PubMed</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38169126/" target="_blank" rel="noopener">Review article: Pharmacologic management of obesity &#8211; updates on approved medications, indications and risks &#8211; PubMed</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37905277/" target="_blank" rel="noopener">What Is Best for Weight Loss? A Comparative Review of the Safety and Efficacy of Bariatric Surgery Versus Glucagon-Like Peptide-1 Analogue &#8211; PubMed</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37689110/" target="_blank" rel="noopener">Milestones in the journey towards addressing obesity; Past trials and triumphs, recent breakthroughs, and an exciting future in the era of emerging effective medical therapies and integration of effective medical therapies with metabolic surgery &#8211; PubMed</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38669473/" target="_blank" rel="noopener">Contemporary Management of Obesity: A Comparison of Bariatric Metabolic Surgery and Novel Incretin Mimetic Drugs &#8211; PubMed</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38049310/" target="_blank" rel="noopener">Association of bariatric surgery with indicated and unintended outcomes: An umbrella review and meta-analysis for risk-benefit assessment &#8211; PubMed</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37833484/" target="_blank" rel="noopener">Anti-obesity drugs&#8217; side effects: what we know so far &#8211; PubMed</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">Embracing the Pros and Cons of the New Weight Loss Medications (Semaglutide, Tirzepatide, Etc.) &#8211; PubMed</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38241775/" target="_blank" rel="noopener">GLP-1 agonists: A review for emergency clinicians &#8211; PubMed</a><br />
[13] <a href="https://www.fda.gov/drugs/postmarket-drug-safety-information-patients-and-providers/medications-containing-semaglutide-marketed-type-2-diabetes-or-weight-loss" target="_blank" rel="noopener">FDA&#8217;s Concerns with Unapproved GLP-1 Drugs Used for Weight Loss | FDA</a><br />
[14] <a href="https://www.fda.gov/drugs/human-drug-compounding/fda-alerts-health-care-providers-compounders-and-patients-dosing-errors-associated-compounded" target="_blank" rel="noopener">FDA alerts health care providers, compounders and patients of dosing errors associated with compounded injectable semaglutide products | FDA</a><br />
[15] <a href="https://www.rollingstone.com/culture/culture-features/Ozempic-semaglutide-fda-warning-compound-drug-1234766348/" target="_blank" rel="noopener">Ozempic, Semaglutide Users Ignore FDA Warning on Compound Drugs</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leki-glp-1-skutki-uboczne-vs-korzysci/">Leki GLP-1: skutki uboczne vs. korzyści</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leki-glp-1-skutki-uboczne-vs-korzysci/">Leki GLP-1: skutki uboczne vs. korzyści</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/10-000-krokow-dziennie-marketingowy-mit-czy-skuteczna-recepta-na-zdrowie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=10-000-krokow-dziennie-marketingowy-mit-czy-skuteczna-recepta-na-zdrowie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jun 2025 15:58:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[chodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3563</guid>

					<description><![CDATA[<p>10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie? Wszystkie artykuły z tej serii: 10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie? „Ruch...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/10-000-krokow-dziennie-marketingowy-mit-czy-skuteczna-recepta-na-zdrowie/">10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/10-000-krokow-dziennie-marketingowy-mit-czy-skuteczna-recepta-na-zdrowie/">10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie?</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/10-000-krokow-dziennie-marketingowy-mit-czy-skuteczna-recepta-na-zdrowie/" target="_blank" rel="noopener">10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ruch-to-lekarstwo-naukowy-fakt-czy-tylko-chwytliwe-haslo/" target="_blank" rel="noopener">„Ruch to lekarstwo” – naukowy fakt, czy tylko chwytliwe hasło?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-aktywnosc-fizyczna-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/" target="_blank" rel="noopener">Czy aktywność fizyczna wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-mozna-przedawkowac-aktywnosc-fizyczna/" target="_blank" rel="noopener">Czy można przedawkować aktywność fizyczną?</a></li>
</ol>
<p>W porównaniu z siedzącym trybem życia dbanie o regularną aktywność fizyczną może obniżać ryzyko przedwczesnej śmierci o około 30% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26872560/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Już nawet codzienny 15-minutowy spacer wystarczy, by szanse na dłuższe życie zwiększyć o 15% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27359294/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Badania prospektywne pokazują, że każde dodatkowe 15 minut umiarkowanej aktywności fizycznej dziennie (np. właśnie chodzenia) przekłada się na redukcję ryzyka śmierci o 4% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21846575/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Maksimum korzyści osiągamy, ćwicząc około 90 minut dziennie – powyżej tego wymiaru czasowego wpływ aktywności fizycznej na długość życia zaczyna się neutralizować <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21846575/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co te 4% oznaczają w przeliczeniu na lata?</p>
<h4>Aktywność fizyczna a długość życia – ile naprawdę daje codzienny ruch?</h4>
<p><strong>W porównaniu z brakiem regularnej aktywności fizycznej ćwiczenia o umiarkowanej intensywności (np. chodzenie) w wymiarze 15 minut dziennie wydłużają życie o około 3 lata, a w wymiarze 30 minut dziennie (zgodnym z oficjalnymi zaleceniami) – o około 4 lata</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21846575/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Biegacze żyją średnio o 6 lat dłużej niż osoby niebiegające <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23449779/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, a osoby, które pod względem wydolności krążeniowo-oddechowej mieszczą się w górnych 5% populacji, żyją średnio o 5 lat dłużej niż osoby w dolnych 5% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30139444/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Każde 20 minut ćwiczeń może wydłużać nam życie o godzinę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Wynika z tego, że czas zainwestowany w aktywność fizyczną zwraca się nam potrójnie: poświęcamy 20 minut, zyskujemy 60 minut. Komuś jeszcze się wydaje, że na treningi nie ma czasu?</p>
<p>Opłacalność takiej inwestycji jest nieco niższa, jeśli ćwiczymy ponad godzinę dziennie – stosunek czasu poświęconego do czasu zyskanego staje się wówczas mniej korzystny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jednak do 60 minut dziennie mamy spore szanse, że zwrot z inwestycji będzie dodatni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Jeszcze lepszą stopę zwrotu ma inwestycja w aktywność o wysokim stopniu intensywności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28365296/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zwraca się nawet siedmiokrotnie, co oznacza, że godzina biegania równać się może potencjalnie 7 dodatkowym godzinom życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28365296/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<h4>Bieganie czy chodzenie? Co jest dla nas lepsze?</h4>
<p>Pod względem korzystnego wpływu na długość życia bieganie w wymiarze już 5-10 minut dziennie, spokojnym tempem (poniżej 9,70 km/h), odpowiadać może codziennym 15-minutowym spacerom <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25082581/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Na tej samej zasadzie 15-20 minut biegania dziennie odpowiada chodzeniu 1 godzinę dziennie, a 25 minut biegania dziennie – 100 minutom chodzenia dziennie, czyli wymiaru czasowego, który pozwala czerpać ze spacerowych treningów maksimum korzyści <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25082582/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W przypadku biegania granica, powyżej której ryzyko śmierci przestaje spadać to mniej więcej 45 minut (Wykres 1).</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wykres-1_bieganie-vs.-chodzenie.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-gvPF]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3565 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wykres-1_bieganie-vs.-chodzenie-1024x683.jpg" alt="" width="526" height="350" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wykres-1_bieganie-vs.-chodzenie-1024x683.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wykres-1_bieganie-vs.-chodzenie-300x200.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wykres-1_bieganie-vs.-chodzenie-768x512.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wykres-1_bieganie-vs.-chodzenie-900x600.jpg 900w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/06/Wykres-1_bieganie-vs.-chodzenie.jpg 1058w" sizes="auto, (max-width: 526px) 100vw, 526px" /></a></p>
<p>Badania pokazują, że chodzenie jest najchętniej wybieranym rodzajem aktywności fizycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33030707/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. <strong>Chociaż z punktu widzenia wydajności czasowej lepiej wypada bieganie, chodzenie to forma ruchu bardziej przystępna, bezpieczniejsza i łatwiejsza do utrzymania na dłuższą metę.</strong> Ma to znaczenie szczególnie w przypadku osób początkujących, które dopiero zaczynają swoją przygodę z aktywnością, a przecież w dzisiejszych czasach siedzący tryb życia to norma dla większości populacji.</p>
<p>Chodzenie jest jedną z najbezpieczniejszych form aktywności fizycznej, ze współczynnikiem kontuzji w wysokości jedynie 1 przypadek na 1000 godzin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15088246/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Aby całkiem zminimalizować ryzyko urazów, podczas chodzenia nie należy korzystać z telefonu komórkowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32735014/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, a spacerując poboczem drogi samochodowej, należy iść w kierunku przeciwnym do ruchu pojazdów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31601217/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Z drugiej strony bieganie jest sportem wysoce kontuzjogennym. Na przestrzeni 1 roku urazów doznaje niemal 70% zaprawionych biegaczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28365296/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, a najczęstszą lokalizacją problemów są kolana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17473005/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Co ciekawe, wbrew temu, co mogłoby się wydawać, bieganie nie zostało powiązane z podwyższonym ryzykiem rozwoju choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29066431/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Dotyczy to jednak tylko biegaczy rekreacyjnych, bo najlepsi biegacze długodystansowi ryzyko zachorowania mają podwyższone, i to aż trzykrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29066431/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<h4>Optymalny czas ćwiczeń dziennie – co mówią eksperci?</h4>
<p><strong>Zgodnie z aktualnymi wytycznymi zalecany wymiar aktywności fizycznej dla dorosłych Amerykanów wynosi 150 minut wysiłku aerobowego o umiarkowanej intensywności tygodniowo, czyli ok. 20 minut dziennie</strong> <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Physical_Activity_Guidelines_2nd_edition.pdf" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W zaleceniach poprzednich, zarówno tych opracowanych przez naczelnego lekarza USA <a href="https://profiles.nlm.nih.gov/spotlight/nn/catalog/nlm:nlmuid-101584932X106-doc" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, jak i tych autorstwa Amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) i American College of Sports Medicine <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7823386/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, mowa była o przynajmniej 30 minutach aktywności dziennie. Liczba ta została zredukowana, w imię „kompromisu między dążeniem do poprawy stanu zdrowia społeczeństwa a chęcią zminimalizowania wymagań stawianych jednostce” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31682692/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Wygląda na to, że specjaliści w dziedzinie aktywności fizycznej dali się złapać w tę samą pułapkę co specjaliści w dziedzinie żywienia. Zamiast informować ludzi o wynikach badań naukowych, pozwalając im na podjęcie samodzielnych decyzji, opracowują odgórne zalecenia zgodnie ze swoim wyobrażeniem tego, co jest dla ludzi osiągalne. Sami podkreślają przecież, że każda ilość aktywności fizycznej będzie lepsza niż żadna <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Physical_Activity_Guidelines_2nd_edition.pdf" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Po co wobec tego cały ten protekcjonalizm? Czy nie lepiej byłoby po prostu trzymać się faktów?</p>
<h4>Czas ćwiczeń w badaniach naukowych</h4>
<p>Nie jest do końca jasne, ile powinna wynosić optymalna ilość aktywności w kontekście maksymalizacji szans na długowieczność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30430746/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Pewnych wskazówek dostarcza nam metaanaliza z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25844730/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a> Zestawiono tutaj ze sobą badania z udziałem łącznie ponad pół miliona kobiet i mężczyzn, których obserwowano przez uśredniony okres około 14 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25844730/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. <strong>Najniższe wskaźniki śmiertelności odnotowano wśród osób zapewniających sobie dzienną dawkę ruchu w liczbie 90 minut aktywności o umiarkowanym stopniu intensywności (głównie chodzenia)</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25844730/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Ważne jednak, aby unikać w tym przypadku podejścia zero-jedynkowego, bo jak już wspomnieliśmy, każda ilość aktywności będzie lepsza niż żadna. Ćwicząc już 30 minut dziennie, z tego docelowego maksimum korzyści czerpać możemy aż w 80% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25844730/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Osobom starszym, oprócz wysiłku aerobowego, zaleca się również ćwiczenia siłowe i rozciągające (przynajmniej 2 razy w tygodniu) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29887832/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>, jak również ćwiczenia równoważne <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Physical_Activity_Guidelines_2nd_edition.pdf" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<h4>Liczba kroków czy czas ćwiczeń – co jest ważniejsze w kontekście długowieczności?</h4>
<p>A co jeśli zamiast w minutach poziom aktywności chcielibyśmy mierzyć w przebytych krokach? Jaki dzienny wynik powinniśmy sobie obrać za docelowy? Dziewięćdziesięciolatkowie zamieszkujący Sardynię, region zaliczany do tzw. niebieskich stref, robią codziennie 12 000 kroków, i to nie w ramach treningów, tylko zwykłych czynności dnia codziennego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28714795/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>.</p>
<p>W badaniu przeprowadzonym w USA, na reprezentatywnej próbie tysięcy dorosłych Amerykanów, wykazano, że wśród osób, które przechodzą codziennie 12 000 kroków, ryzyko śmierci w ciągu najbliższej dekady jest o 65% niższe niż wśród osób, których codzienna liczba kroków ogranicza się do 4000 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32207799/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. <strong>Już 8000 kroków dziennie wystarczy, by swoje ryzyko przedwczesnej śmierci obniżyć o połowę</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32207799/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>.</p>
<p>Mało tego, jak pokazało opublikowane w 2019 r. badanie z udziałem ponad 15 000 Amerykanek w podeszłym wieku, efekty przynosi już 4400 kroków dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31141585/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Wśród kobiet z takim poziomem aktywności wskaźniki śmiertelności były niższe niż wśród kobiet, których dzienna liczba kroków wynosiła 2700 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31141585/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. W obliczu tego odkrycia obowiązujący do tej pory cel 10 000 kroków dziennie został postawiony pod znakiem zapytania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31682692/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Skąd w ogóle wzięła się ta liczba? Dlaczego akurat 10 000? Jak się okazuje, inspiracją dla tego zalecenia był japoński krokomierz, wprowadzony na rynek w 1965 r. pod nazwą <em>Manpo-kei</em>, czyli dosłownie „urządzenie odmierzające 10 000 kroków” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31339532/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Trudno tu więc mówić o jakimkolwiek uzasadnieniu naukowym.</p>
<p>Sprawdźmy może zatem, jaka liczba kroków byłaby optymalna zgodnie z oficjalnymi wytycznymi specjalistów. Zalecane 150 minut ćwiczeń aerobowych o umiarkowanej intensywności tygodniowo, odpowiadałoby mniej więcej 7 000 krokom dziennie. Jak już ustaliliśmy z punktu widzenia szans na długowieczność optymalna dawka ćwiczeń to 90 minut dziennie, czyli odpowiednik mniej więcej 13 500 kroków dziennie.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26872560/" target="_blank" rel="noopener">Viña J, Rodriguez-Mañas L, Salvador-Pascual A, Tarazona-Santabalbina FJ, Gomez-Cabrera MC. Exercise: the lifelong supplement for healthy ageing and slowing down the onset of frailty. J Physiol. 2016;594(8):1989-1999.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27359294/" target="_blank" rel="noopener">Thornton JS, Frémont P, Khan K, et al. Physical activity prescription: a critical opportunity to address a modifiable risk factor for the prevention and management of chronic disease: a position statement by the Canadian Academy of Sport and Exercise Medicine. Clin J Sport Med. 2016;26(4):259-265.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21846575/" target="_blank" rel="noopener">Wen CP, Wai JPM, Tsai MK, et al. Minimum amount of physical activity for reduced mortality and extended life expectancy: a prospective cohort study. Lancet. 2011;378(9798):1244-1253.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23449779/" target="_blank" rel="noopener">Schnohr P, Marott JL, Lange P, Jensen GB. Longevity in male and female joggers: the Copenhagen City Heart Study. Am J Epidemiol. 2013;177(7):683-689.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30139444/" target="_blank" rel="noopener">Clausen JSR, Marott JL, Holtermann A, Gyntelberg F, Jensen MT. Midlife cardiorespiratory fitness and the long-term risk of mortality: 46 years of follow-up. J Am Coll Cardiol. 2018;72(9):987-995.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">Spiegelhalter D. Using speed of ageing and “microlives” to communicate the effects of lifetime habits and environment. BMJ. 2012;345:e8223</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28365296/" target="_blank" rel="noopener">Lee DC, Brellenthin AG, Thompson PD, Sui X, Lee IM, Lavie CJ. Running as a key lifestyle medicine for longevity. Prog Cardiovasc Dis. 2017;60(1):45-55.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25082581/" target="_blank" rel="noopener">Lee DC, Pate RR, Lavie CJ, Sui X, Church TS, Blair SN. Leisure-time running reduces all-cause and cardiovascular mortality risk. J Am Coll Cardiol. 2014;64(5):472-481.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25082582/" target="_blank" rel="noopener">Wen CP, Wai JPM, Tsai MK, Chen CH. Minimal amount of exercise to prolong life: to walk, to run, or just mix it up? J Am Coll Cardiol. 2014;64(5):482-484.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33030707/" target="_blank" rel="noopener">Murtagh EM, Mair JL, Aguiar E, Tudor-Locke C, Murphy MH. Outdoor walking speeds of apparently healthy adults: a systematic review and meta-analysis. Sports Med. 2021;51(1):125-141.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15088246/" target="_blank" rel="noopener">Parkkari J, Kannus P, Natri A, et al. Active living and injury risk. Int J Sports Med. 2004;25(3):209-216.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32735014/" target="_blank" rel="noopener">Ren J, Chen Y, Li F, et al. Road injuries associated with cellular phone use while walking or riding a bicycle or an electric bicycle: a case-crossover study. Am J Epidemiol. 2021;190(1):37-43.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31601217/" target="_blank" rel="noopener">Pai CW, Chen PL, Ma ST, Wu SH, Linkov V, Ma HP. Walking against or with traffic? Evaluating pedestrian fatalities and head injuries in Taiwan. BMC Public Health. 2019;19(1):1280.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17473005/" target="_blank" rel="noopener">van Gent RN, Siem D, van Middelkoop M, van Os AG, Bierma-Zeinstra SMA, Koes BW. Incidence and determinants of lower extremity running injuries in long distance runners: a systematic review. Br J Sports Med. 2007;41(8):469-480.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29066431/" target="_blank" rel="noopener">Roberts WO. Running causes knee osteoarthritis: myth or misunderstanding. Br J Sports Med. 2018;52(3):142.</a><br />
[16] <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Physical_Activity_Guidelines_2nd_edition.pdf" target="_blank" rel="noopener">U.S. Department of Health and Human Services. Physical Activity Guidelines for Americans, 2nd Edition. 2018.</a><br />
[17] <a href="https://profiles.nlm.nih.gov/spotlight/nn/catalog/nlm:nlmuid-101584932X106-doc" target="_blank" rel="noopener">U.S. Department of Health and Human Services. Physical Activity and Health: a Report of the Surgeon General. 1996.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7823386/" target="_blank" rel="noopener">Pate RR, Pratt M, Blair SN, et al. Physical activity and public health. A recommendation from the Centers for Disease Control and Prevention and the American College of Sports Medicine. JAMA. 1995;273(5):402-407.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31682692/" target="_blank" rel="noopener">Aguiar EJ, Ducharme SW, Thomas DM. Is 4400 steps per day the new 10 000 steps per day? JAMA Intern Med. 2019;179(11):1601.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30430746/" target="_blank" rel="noopener">Escobar KA, Cole NH, Mermier CM, VanDusseldorp TA. Autophagy and aging: Maintaining the proteome through exercise and caloric restriction. Aging Cell. 2019;18(1):e12876.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25844730/" target="_blank" rel="noopener">Arem H, Moore SC, Patel A, et al. Leisure time physical activity and mortality: a detailed pooled analysis of the dose-response relationship. JAMA Intern Med. 2015;175(6):959-967.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29887832/" target="_blank" rel="noopener">Rebelo-Marques A, De Sousa Lages A, Andrade R, et al. Aging hallmarks: the benefits of physical exercise. Front Endocrinol (Lausanne). 2018;9:258.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28714795/" target="_blank" rel="noopener">Pes GM, Dore MP, Errigo A, Poulain M. Analysis of physical activity among free-living nonagenarians from a Sardinian longevous population. J Aging Phys Act. 2018;26(2):254-258.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32207799/" target="_blank" rel="noopener">Saint-Maurice PF, Troiano RP, Bassett DR, et al. Association of daily step count and step intensity with mortality among us adults. JAMA. 2020;323(12):1151-1160.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31141585/" target="_blank" rel="noopener">Lee IM, Shiroma EJ, Kamada M, Bassett DR, Matthews CE, Buring JE. Association of step volume and intensity with all-cause mortality in older women. JAMA Intern Med. 2019;179(8):1105-1112.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31339532/" target="_blank" rel="noopener">Abbasi J. For mortality, busting the myth of 10 000 steps per day. JAMA. 2019;322(6):492-493.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE:</p>
<p>Czy naprawdę musisz robić 10 000 kroków dziennie, żeby być zdrowym? A może to tylko chwytliwy mit, który dobrze się sprzedaje? W tym tekście znajdziesz odpowiedzi, które mogą Cię zaskoczyć – i jednocześnie zmotywować. Dowiesz się, jak niewielka dawka codziennego ruchu wpływa na długość życia i czy bardziej opłaca się spacerować czy biegać. Jeśli chcesz wiedzieć, skąd wzięła się magiczna liczba 10 000 i ile kroków faktycznie ma sens, zajrzyj koniecznie do artykułu.</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/10-000-krokow-dziennie-marketingowy-mit-czy-skuteczna-recepta-na-zdrowie/">10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/10-000-krokow-dziennie-marketingowy-mit-czy-skuteczna-recepta-na-zdrowie/">10 000 kroków dziennie – marketingowy mit czy skuteczna recepta na zdrowie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%25e2%2580%2592-przeglad-badan-naukowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Mar 2025 07:48:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3231</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</h3>
<p><em>Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat ich skuteczności mówią nam badania naukowe. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a></li>
</ol>
<h4>Chondroityna – co to jest i czy naukowcy polecają ją stosować?</h4>
<p><strong>Chondroityna jest elementem budulcowym tkanki chrzęstnej, powszechnie stosowanym w roli suplementu diety na chorobę zwyrodnieniową stawów</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18246887/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W badaniach nad jej skutecznością zauważalny jest podobny schemat co w przypadku glukozaminy: wyraźna heterogeniczność wyników badań, w zależności od źródła finansowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25629804/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W badaniach ufundowanych ze środków branżowych wykazano, że chondroityna może łagodzić objawy choroby, natomiast w badaniach niezależnych nie stwierdzono żadnych korzyści <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Poza tym z glukozaminą łączy ją też mała wielkość efektu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W metaanalizie z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17438317/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> uwzględniono wyłącznie badania największe i najlepsze pod względem metodologicznym, a i tak korzyści płynące z przyjmowania chondroityny okazały „minimalne lub nieistniejące”. <strong>Autorzy podsumowali swoje odkrycia stwierdzeniem, że zastosowanie chondroityny w praktyce klinicznej „powinno być odradzane”</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17438317/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-OuRh]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3233 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-1024x576.jpg" alt="" width="612" height="344" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 612px) 100vw, 612px" /></a>Zgodnie z aktualnymi zaleceniami Amerykańskiego Kolegium Reumatologicznego (American College of Rheumatology) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, Amerykańskiej Akademii Chirurgów Ortopedów (American Academy of Orthopedic Surgeons) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> i Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Badań nad Chorobą Zwyrodnieniową Stawów (Osteoarthritis Research Society International) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego i biodrowego suplementacja chondroityny, podobnie jak glukozaminy, jest „stanowczo odradzana”. Mniej kategoryczne stanowisko, ponownie, ma Europejskie Towarzystwo Klinicznych i Ekonomicznych Aspektów Osteoporozy, Zapalnych Chorób Stawowych i Chorób Mięśniowo-Szkieletowych (European Society for Clinical and Economic Aspects of Osteoporosis, Osteoarthritis and Musculoskeletal Diseases), które tak samo, jak w przypadku glukozaminy, dopuszcza zastosowanie chondroityny jakości farmaceutycznej, dostępnej wyłącznie na receptę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<h4>Jak powstają suplementy z chondroityną?</h4>
<p><strong>Chondroitynę pozyskuje się z tkanki chrzęstnej zwierząt</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31494830/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Główne źródła to płetwy rekinów, wołowa i kurza tchawica oraz nos świni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31494830/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jak wiadomo, łańcuch dostaw żywności pochodzenia zwierzęcego nie słynie z „dobrych praktyk produkcyjnych”, toteż za niską odtwarzalność wyników badań nad chondroityną po części obwinia się wątpliwą czystość preparatów i obecność substancji zanieczyszczających <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31013685/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu z 2000 r. <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> przetestowano 32 suplementy z chondroityną i wykazano, że ilość deklarowaną na etykiecie zawierało tylko 5 z nich, a w niektórych preparatach chondroityny nie wykryto w ogóle. W ocenie jakości takich suplementów nie można kierować się ceną czy marketingowymi hasłami typu „jakość potwierdzona badaniami” <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Zarówno wśród najdroższych, jak i najtańszych opcji na rynku zdarzają się produkty ze stężeniem chondroityny poniżej 10% <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<h4>Skuteczność suplementacji chondroityny</h4>
<p>W trakcie prac nad projektem badania GAIT (<em>Glucosamine/Chondroitin Arthritis Intervention Trial</em>), z powodu zastrzeżeń dotyczących, chociażby, kontroli jakości, Amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia (National Institutes of Health – NIH) odrzuciły 20 różnych, dostępnych na rynku suplementów z chondroityną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16529337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Organizacja dała ostatecznie za wygraną i na potrzeby badania postanowiła opracować preparaty na własną rękę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16529337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Ponad 1500 pacjentów z objawową postacią choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego na okres 6 miesięcy zostało losowo przydzielonych do jednej z pięciu grup <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Pierwsza grupa przyjmowała codziennie standardowe porcje glukozaminy, druga ‒ chondroityny, trzecia ‒ i glukozaminy i chondroityny, czwarta ‒ celekoksybu (niesteroidowego leku przeciwzapalnego), a piąta ‒ placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jeśli chodzi o kontrolę natężenia bólu, lepiej niż placebo poradził sobie tylko lek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. <strong>Glukozamina i chondroityna w łagodzeniu dolegliwości bólowych okazały się bezskuteczne</strong>, zarówno gdy przyjmowane były oddzielnie, jak i w przypadku suplementacji łączonej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Nie miały też istotnego wpływu na tempo progresji choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18821708/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Na podstawie zdjęć rentgenowskich nie stwierdzono, by w grupach eksperymentalnych zmiany postępowały wolniej niż w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18821708/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Oprócz tego przeprowadzono jeszcze cztery badania nad samą chondroityną. W pierwszym 2-letnim badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> efekty były ponownie rozczarowujące, za to w dwóch innych jeszcze przed upływem 2 lat stwierdzono obiektywną poprawę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19180484/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15751094/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Ostatnie badanie przeprowadzone zostało z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21367761/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Dzięki dokładniejszemu obrazowaniu ochronne działanie udało się wychwycić w ciągu raptem 6 miesięcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21367761/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Dobra wiadomość dla tych, co te dobroczynne właściwości chcieliby przetestować na własnej skórze: na rynku dostępne są już suplementy z chondroityną pochodzenia niezwierzęcego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31470599/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Alternatywna metoda produkcji pozwoliła zminimalizować ryzyko zanieczyszczeń, co sprawia, że w porównaniu z ich tradycyjnymi odpowiednikami, są to preparaty dużo bezpieczniejsze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31470599/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<h4>Chondroityna i glukozamina – suplementacja łączona</h4>
<p>W USA chondroityna i glukozamina praktycznie zawsze sprzedawane są w postaci suplementów łączonych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25369761/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Badania nad skutecznością takich preparatów w terapii choroby zwyrodnieniowej stawów zestawiono ze sobą w metaanalizie z 2010 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> Podobnie jak w badaniu GAIT, nie stwierdzono tutaj żadnych korzyści istotnych klinicznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Połączenie chondroityny i glukozaminy jakości farmaceutycznej po raz pierwszy przetestowano w wieloośrodkowym, randomizowanym, podwójnie zaślepionym i kontrolowanym placebo badaniu klinicznym z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a> Eksperyment musiał zostać przedwcześnie przerwany, ponieważ efekty w jednej grupie były dużo lepsze niż w drugiej i naukowcy uznali, że kontynuowanie interwencji byłoby nieetyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Jak widzimy na poniższym wykresie, jeden z zastosowanych preparatów skuteczniej łagodził dolegliwości bólowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Problem polega na tym, że mowa tu o rezultatach w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Kiedy badanie zostało odślepione, okazało się, że placebo działało lepiej niż testowany lek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Innymi słowy: <strong>połączenie chondroityny i glukozaminy jakości farmaceutycznej na natężenie bólu wpłynęło gorzej niż zwykła tabletka z cukru</strong>. Co ciekawe, badanie to było ufundowane przez samego producenta. Podczas gdy w grupie placebo przynajmniej 50-procentową redukcję bólu i poprawę funkcjonalności stawu odnotowano u 47% uczestników, w grupie eksperymentalnej odsetek ten wyniósł jedynie 28% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Na niekorzyść chondroityny i glukozaminy przemawia też fakt, że w porównaniu z placebo wywołały więcej skutków ubocznych, typu biegunka czy ból brzucha <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30216397/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Widzimy więc wyraźnie, że preparaty łączące chondroitynę z glukozaminą są nieskuteczne i nie powinny być zalecane w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów.</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-OuRh]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3234 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-1024x523.jpg" alt="" width="521" height="266" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-1024x523.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-300x153.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-768x392.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 521px) 100vw, 521px" /></a>Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18246887/" target="_blank" rel="noopener">Gregory PJ, Sperry M, Wilson AF. Dietary supplements for osteoarthritis. Am Fam Physician. 2008;77(2):177-184.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25629804/" target="_blank" rel="noopener">Singh JA, Noorbaloochi S, MacDonald R, Maxwell LJ. Chondroitin for osteoarthritis. Cochrane Database Syst Rev. 2015;1(1):CD005614.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">Wandel S, Jüni P, Tendal B, et al. Effects of glucosamine, chondroitin, or placebo in patients with osteoarthritis of hip or knee: network meta-analysis. BMJ. 2010;341:c4675.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17438317/" target="_blank" rel="noopener">Reichenbach S, Sterchi R, Scherer M, et al. Meta-analysis: chondroitin for osteoarthritis of the knee or hip. Ann Intern Med. 2007;146(8):580-590.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">Kolasinski SL, Neogi T, Hochberg MC, et al. 2019 American College of Rheumatology/Arthritis Foundation guideline for the management of osteoarthritis of the hand, hip, and knee. Arthritis Care Res (Hoboken). 2020;72(2):149-162.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">Jevsevar DS. Treatment of osteoarthritis of the knee: evidence-based guideline, 2nd edition. J Am Acad Orthop Surg. 2013;21(9):571-576.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">Arden NK, Perry TA, Bannuru RR, et al. Non-surgical management of knee osteoarthritis: comparison of ESCEO and OARSI 2019 guidelines. Nat Rev Rheumatol. 2021;17(1):59-66.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31494830/" target="_blank" rel="noopener">Stellavato A, Restaino OF, Vassallo V, et al. Comparative analyses of pharmaceuticals or food supplements containing chondroitin sulfate: are their bioactivities equivalent? Adv Ther. 2019;36(11):3221-3237.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31013685/" target="_blank" rel="noopener">Volpi N. Chondroitin sulfate safety and quality. Molecules. 2019;24(8):1447.</a><br />
[10] <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">Abedowale AO, Cox DS, Liang Z. Analysis of glucosamine and chondroitin sulfate content in marketed products and the caco-2 permeability of chondroitin sulfate raw materials. JANA. 2000;3:37-43.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16529337/" target="_blank" rel="noopener">Barnhill JG, Fye CL, Williams DW, Reda DJ, Harris CL, Clegg DO. Chondroitin product selection for the Glucosamine/chondroitin Arthritis Intervention Trial. J Am Pharm Assoc (2003). 2006;46(1):14-24.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">Clegg DO, Reda DJ, Harris CL, et al. Glucosamine, chondroitin sulfate, and the two in combination for painful knee osteoarthritis. N Engl J Med. 2006;354(8):795-808.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18821708/" target="_blank" rel="noopener">Sawitzke AD, Shi H, Finco MF, et al. The effect of glucosamine and/or chondroitin sulfate on the progression of knee osteoarthritis: a report from the Glucosamine/chondroitin Arthritis Intervention Trial. Arthritis Rheum. 2008;58(10):3183-3191.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">Fransen M, Agaliotis M, Nairn L, et al. Glucosamine and chondroitin for knee osteoarthritis: a double-blind randomised placebo-controlled clinical trial evaluating single and combination regimens. Ann Rheum Dis. 2015;74(5):851-858.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19180484/" target="_blank" rel="noopener">Kahan A, Uebelhart D, De Vathaire F, Delmas PD, Reginster JY. Long-term effects of chondroitins 4 and 6 sulfate on knee osteoarthritis: the study on osteoarthritis progression prevention, a two-year, randomized, double-blind, placebo-controlled trial. Arthritis Rheum. 2009;60(2):524-533.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15751094/" target="_blank" rel="noopener">Michel BA, Stucki G, Frey D, et al. Chondroitins 4 and 6 sulfate in osteoarthritis of the knee: a randomized, controlled trial. Arthritis Rheum. 2005;52(3):779-786.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21367761/" target="_blank" rel="noopener">Wildi LM, Raynauld JP, Martel-Pelletier J, et al. Chondroitin sulphate reduces both cartilage volume loss and bone marrow lesions in knee osteoarthritis patients starting as early as 6 months after initiation of therapy: a randomised, double-blind, placebo-controlled pilot study using MRI. Ann Rheum Dis. 2011;70(6):982-989.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31470599/" target="_blank" rel="noopener">Rondanelli M, Braschi V, Gasparri C, et al. Effectiveness of non-animal chondroitin sulfate supplementation in the treatment of moderate knee osteoarthritis in a group of overweight subjects: a randomized, double-blind, placebo-controlled pilot study. Nutrients. 2019;11(9):2027.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25369761/" target="_blank" rel="noopener">Yang S, Eaton CB, McAlindon TE, Lapane KL. Effects of glucosamine and chondroitin supplementation on knee osteoarthritis: an analysis with marginal structural models. Arthritis Rheumatol. 2015;67(3):714-723.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">Wandel S, Jüni P, Tendal B, et al. Effects of glucosamine, chondroitin, or placebo in patients with osteoarthritis of hip or knee: network meta-analysis. BMJ. 2010;341:c4675.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">Roman-Blas JA, Castañeda S, Sánchez-Pernaute O, Largo R, Herrero-Beaumont G, CS/GS Combined Therapy Study Group. Combined treatment with chondroitin sulfate and glucosamine sulfate shows no superiority over placebo for reduction of joint pain and functional impairment in patients with knee osteoarthritis: a six-month multicenter, randomized, double-blind, placebo-controlled clinical trial. Arthritis Rheumatol. 2017;69(1):77-85.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30216397/" target="_blank" rel="noopener">Lyon C, Mullen R, Ashby D. PURL: Time to stop glucosamine and chondroitin for knee OA? J Fam Pract. 2018;67(9):566-568.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE</p>
<p>Chondroityna jest składnikiem tkanki chrzęstnej i powszechnie stosowanym suplementem na chorobę zwyrodnieniową stawów. Badania nad jej skutecznością dają jednak sprzeczne wyniki – analizy finansowane przez branżę wskazują na jej pozytywne działanie, podczas gdy niezależne badania nie wykazują istotnych korzyści. Metaanalizy i wytyczne prestiżowych organizacji reumatologicznych odradzają przyjmowanie chondroityny z suplementów diety.<br />
Co więcej, jakość tych preparatów budzi wątpliwości, ponieważ wiele dostępnych suplementów zawiera niższe stężenia chondroityny, niż deklarowane na etykiecie. W badaniu GAIT, obejmującym ponad 1500 pacjentów, chondroityna – zarówno samodzielnie, jak i w połączeniu z glukozaminą – okazała się nieskuteczna w łagodzeniu bólu i nie wpływała na postęp choroby. Podobne wnioski płyną z metaanalizy z 2010 r. oraz kolejnych badań klinicznych, które w niektórych przypadkach wykazały nawet większą skuteczność placebo niż suplementów.<br />
Chociaż dostępne są już bezpieczniejsze, roślinne wersje chondroityny, badania wskazują, że nie ma naukowych podstaw do jej stosowania w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów.</p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Mar 2025 10:56:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[Ibuprofen]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw grypie]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3217</guid>

					<description><![CDATA[<p>Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</h3>
<p><em>Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat ich skuteczności mówią nam badania naukowe. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a></li>
</ol>
<h4>Glukozamina – co to jest i co na jej temat mówią eksperci</h4>
<p>W skali światowej sprzedaż suplementów z glukozaminą szacowana jest na 2 miliardy dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30859538/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Substancja ta jest prekursorem dwóch najważniejszych składników tkanki chrzęstnej, jednak suplementacja podnosi stężenie we krwi w stopniu na tyle znikomym, że nie wywiera raczej bezpośredniego wpływu na proces tworzenia się chrząstki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16079170/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-5zz7]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3219 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-1024x576.jpg" alt="" width="625" height="351" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 625px) 100vw, 625px" /></a>Tak na dobrą sprawę jednoznacznych informacji na temat skuteczności glukozaminy nie mamy w ogóle, bo w badaniach klinicznych w tym zakresie pełno jest wyraźnych niespójności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17599746/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A co jest niezawodnym czynnikiem prognostycznym wyników badania? Źródło finansowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17599746/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Na korzystne działanie suplementów z glukozaminą wskazują badania sfinansowane przez samych producentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Natomiast z badań, na które fundusze pozyskano ze źródeł niezależnych, wynika, że glukozamina jest bezskuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>W obliczu tych sprzeczności producentów suplementów z glukozaminą zaczęto podejrzewać o „stronniczość publikacji” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Pojawiły się obawy, że wszelkie niewygodne wyniki były przez nich ukradkiem tuszowane, a publikowane były tylko badania sprzyjające branżowym interesom <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Między innymi właśnie dlatego, zgodnie z zaleceniami Amerykańskiego Kolegium Reumatologicznego (American College of Rheumatology), suplementacja glukozaminy jest stanowczo odradzana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Wśród innych ekspertów opinie na temat glukozaminy są podzielone. Podczas gdy niektóre organizacje, w tym Amerykańska Akademia Chirurgów Ortopedów (American Academy of Orthopedic Surgeons) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> czy Międzynarodowe Stowarzyszenie na rzecz Badań nad Chorobą Zwyrodnieniową Stawów (Osteoarthritis Research Society International) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, są suplementacji kategorycznie przeciwne, inne jak chociażby Europejskie Towarzystwo Klinicznych i Ekonomicznych Aspektów Osteoporozy, Zapalnych Chorób Stawowych i Chorób Mięśniowo-Szkieletowych (European Society for Clinical and Economic Aspects of Osteoporosis, Osteoarthritis and Musculoskeletal Diseases) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, nastawione są bardziej przychylnie, ale tylko w stosunku do glukozaminy jakości farmaceutycznej. Opatentowana tzw. <strong>krystaliczna glukozamina</strong>, sprzedawana w Europie wyłącznie na receptę, to jedyna postać jednoznacznie powiązana ze zmniejszeniem dolegliwości bólowych i poprawą funkcjonalności stawów u pacjentów cierpiących na osteoartrozę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<h4>Zawartość glukozaminy w suplementach diety</h4>
<p>W USA glukozamina sprzedawana jest w formie dostępnych bez recepty suplementów, które w badaniach przyniosły mieszane wyniki, a ich przegląd ujawnił ostatecznie ogólny brak skuteczności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że jak pokazały analizy kontroli jakości, przeprowadzone m.in. przez Consumer Reports, w „suplementach z glukozaminą” glukozamina występuje czasem tylko w nazwie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W badaniu z 2002 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12415601/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> przetestowano kilkanaście tego typu preparatów, a zgodność ilości deklarowanej na etykiecie ze składem rzeczywistym stwierdzono zaledwie w jednym przypadku.</p>
<p>Być może sprzeczności w wynikach badań nie wynikają ze stronniczości związanej ze źródłem finansowania, lecz raczej odzwierciedlają różnice w skuteczności między suplementami a prawdziwą glukozaminą farmaceutyczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Badania opłacone ze środków branżowych wzbudzałyby może mniej podejrzeń, gdyby tak wiele do życzenia nie pozostawiała transparentność w raportowaniu wyników. Właściciel badania nad glukozaminą krystaliczną odrzucił podobno wniosek o udostępnienie danych, co „rodzi wątpliwości w kwestii wiarygodności uzyskanych rezultatów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28916715/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<h4><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-5zz7]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3220 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-1024x576.jpg" alt="" width="582" height="327" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 582px) 100vw, 582px" /></a>Efekty stosowania glukozaminy</h4>
<p><strong>Nawet w najbardziej rzetelnych badaniach nad glukozaminą jej wpływ na redukcję bólu okazał się dość ograniczony</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Efekt ten można wyrazić jako „standaryzowaną różnicę średnich” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31229448/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Przyjmuje się, że wynik 0,2 oznacza efekt słaby, 0,5 ‒ efekt umiarkowany, a 0,8 ‒ efekt silny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31229448/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W najlepszych badaniach nad glukozaminą krystaliczną wielkość efektu wyniosła 0,27, co jest równoznaczne z efektem słabym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wiemy, że glukozamina na receptę działa lepiej niż paracetamol, ale na równi z zastrzykami placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25560713/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W porównaniu z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi typu ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25560713/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> jest mniej skuteczna, ale za to bezpieczniejsza. Najlepsze jednak dopiero przed nami, bo mamy też publikacje, z których wynika, że możliwości glukozaminy nie kończą się na łagodzeniu objawów.</p>
<p>Dwa badania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12374520/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11214126/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, finansowane ze środków branżowych, wykazały, że u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego glukozamina jakości farmaceutycznej spowalniała postęp choroby w porównaniu z placebo przez okres 3 lat. Na podstawie pomiarów wykonanych przy zastosowaniu zdjęć rentgenowskich stwierdzono, że u uczestników leczonych glukozaminą osteoartroza (przejawiająca się zwężeniem szpary stawu) była o 62% mniej zaawansowana niż u uczestników w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33488785/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zupełnie inaczej wyglądały wyniki dwóch późniejszych badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18848470/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, sfinansowanych ze źródeł niezależnych. Nie wykazano w nich, żeby glukozamina miała w jakimkolwiek stopniu ograniczać progresję choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18848470/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wszystkie cztery badania zestawiono ze sobą w przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30859538/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> i ostatecznie stwierdzono, że <strong>jeśli chodzi o wpływ na tempo rozwoju zmian chorobowych, glukozamina nie niesie za sobą żadnych korzyści</strong>. A ile prawdy jest w teorii, że skutkiem ubocznym takiego leczenia może być dłuższe życie?</p>
<h4>Glukozamina a długość życia</h4>
<p>Suplementacja glukozaminy wydłuża życie nicieni i myszy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24714520/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. A co z ludźmi? Glukozaminę w kontekście śmiertelności po raz pierwszy przetestowano w badaniu kohortowym z 2012 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22828954/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Przez okres około 7 lat obserwowano tutaj mniej więcej 75 000 mieszkańców stanu Waszyngton, w przedziale wiekowym 50-76 lat, i wykazano, że osoby przyjmujące glukozaminę miały w tym czasie o 18% niższe ryzyko śmierci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22828954/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. W 2020 r. opublikowano w tym zakresie dwa kolejne badania kohortowe. W pierwszym, przeprowadzonym na ogromną skalę badaniu UK Biobank, w którym przez okres 9 lat obserwowano niemal pół miliona osób, glukozaminę powiązano z obniżeniem ryzyka śmierci o 15% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32253185/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. W drugim, krajowym badaniu przeprowadzonym w USA, stwierdzono redukcję ryzyka o 27% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Kierując się hipotezą, jakoby suplementacja glukozaminy miała obniżać poziom białka CRP <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23139249/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>, naukowcy sugerowali, że niższa śmiertelność może być wynikiem działania przeciwzapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31088786/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Teorie tę obaliło randomizowane badanie kontrolowane z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16953394/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>, w którym wykazano, że na CRP glukozamina nie wpływa w ogóle. <strong>Bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tej redukcji śmiertelności może być tzw. efekt zdrowego użytkownika</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Przyjmowanie suplementów idzie zazwyczaj w parze z lepszym stanem zdrowia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25940747/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Badania pokazują, że osoby stosujące suplementy to najczęściej kobiety, z wyższym poziomem wykształcenia, które rzadziej chorują i podejmują zdrowsze wybory w zakresie diety i stylu życia, np. częściej ćwiczą, rzadziej palą papierosy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25940747/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. To by wyjaśniało, dlaczego w badaniach obserwacyjnych suplementację powiązano z obniżeniem śmiertelności, ale w badaniach interwencyjnych wpływ glukozaminy był albo neutralny, albo wręcz negatywny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21203857/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>.</p>
<h4>Glukozamina a brak jednoznacznych dowodów</h4>
<p>Jednym z najbardziej ewidentnych przykładów efektu zdrowego użytkownika jest fakt, że osoby starsze, które szczepią się przeciwko grypie, mają o 50% niższe całkowite ryzyko śmierci w okresie zimowym, podczas gdy grypa za wyższą śmiertelność zimą odpowiada jedynie w 10% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15710788/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. I dlatego właśnie do ustanowienia związku przyczynowo-skutkowego potrzebujemy danych z randomizowanych badań kontrolowanych, a takich jak na razie nad glukozaminą nie przeprowadzono. W omówionych badaniach kohortowych próbowano kontrolować czynniki takie jak wiek, otyłość, aktywność fizyczna, poziom wykształcenia, czy palenie tytoniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32253185/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>, jednak uwzględnienie wszystkich czynników zakłócających wynikających ze stylu życia byłoby po prostu niemożliwe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30859538/" target="_blank" rel="noopener">Knapik JJ, Pope R, Hoedebecke SS, Schram B, Orr R, Lieberman HR. Effects of Oral Glucosamine Sulfate on Osteoarthritis-Related Pain and Joint-Space Changes: Systematic Review and Meta-Analysis. J Spec Oper Med. 2018;18(4):139-147.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16079170/" target="_blank" rel="noopener">Biggee BA, Blinn CM, McAlindon TE, Nuite M, Silbert JE. Low levels of human serum glucosamine after ingestion of glucosamine sulphate relative to capability for peripheral effectiveness. Ann Rheum Dis. 2006;65(2):222-226.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17599746/" target="_blank" rel="noopener">Vlad SC, LaValley MP, McAlindon TE, Felson DT. Glucosamine for pain in osteoarthritis: why do trial results differ? Arthritis Rheum. 2007;56(7):2267-2277.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">Wandel S, Jüni P, Tendal B, et al. Effects of glucosamine, chondroitin, or placebo in patients with osteoarthritis of hip or knee: network meta-analysis. BMJ. 2010;341:c4675.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">Kolasinski SL, Neogi T, Hochberg MC, et al. 2019 American College of Rheumatology/Arthritis Foundation Guideline for the Management of Osteoarthritis of the Hand, Hip, and Knee [published correction appears in Arthritis Rheumatol. 2021 May;73(5):799]. Arthritis Rheumatol. 2020;72(2):220-233.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">Jevsevar DS. Treatment of osteoarthritis of the knee: evidence-based guideline, 2nd edition. J Am Acad Orthop Surg. 2013;21(9):571-576.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">Arden NK, Perry TA, Bannuru RR, et al. Non-surgical management of knee osteoarthritis: comparison of ESCEO and OARSI 2019 guidelines. Nat Rev Rheumatol. 2021;17(1):59-66.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">Towheed TE, Maxwell L, Anastassiades TP, et al. Glucosamine therapy for treating osteoarthritis. Cochrane Database Syst Rev. 2005;2005(2):CD002946.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12415601/" target="_blank" rel="noopener">Russell AS, Aghazadeh-Habashi A, Jamali F. Active ingredient consistency of commercially available glucosamine sulfate products. J Rheumatol. 2002;29(11):2407-2409.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">Eriksen P, Bartels EM, Altman RD, Bliddal H, Juhl C, Christensen R. Risk of bias and brand explain the observed inconsistency in trials on glucosamine for symptomatic relief of osteoarthritis: a meta-analysis of placebo-controlled trials. Arthritis Care Res (Hoboken). 2014;66(12):1844-1855.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28916715/" target="_blank" rel="noopener">Runhaar J, Rozendaal RM, van Middelkoop M, et al. Response to: “Different glucosamine sulfate products generate different outcomes on osteoarthritis symptoms” by Reginster et al. Ann Rheum Dis. 2018;77(7):e40.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31229448/" target="_blank" rel="noopener">Doshi R, Ostrovsky D. Glucosamine may be effective in treating pain due to knee osteoarthritis. Explore (NY). 2019;15(4):317-319.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25560713/" target="_blank" rel="noopener">Bannuru RR, Schmid CH, Kent DM, Vaysbrot EE, Wong JB, McAlindon TE. Comparative effectiveness of pharmacologic interventions for knee osteoarthritis: a systematic review and network meta-analysis. Ann Intern Med. 2015;162(1):46-54.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12374520/" target="_blank" rel="noopener">Pavelká K, Gatterová J, Olejarová M, Machacek S, Giacovelli G, Rovati LC. Glucosamine sulfate use and delay of progression of knee osteoarthritis: a 3-year, randomized, placebo-controlled, double-blind study. Arch Intern Med. 2002;162(18):2113-2123.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11214126/" target="_blank" rel="noopener">Reginster JY, Deroisy R, Rovati LC, et al. Long-term effects of glucosamine sulphate on osteoarthritis progression: a randomised, placebo-controlled clinical trial. Lancet. 2001;357(9252):251-256.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33488785/" target="_blank" rel="noopener">Veronese N, Demurtas J, Smith L, et al. Glucosamine sulphate: an umbrella review of health outcomes. Ther Adv Musculoskelet Dis. 2020;12:1759720X20975927.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">Fransen M, Agaliotis M, Nairn L, et al. Glucosamine and chondroitin for knee osteoarthritis: a double-blind randomised placebo-controlled clinical trial evaluating single and combination regimens. Ann Rheum Dis. 2015;74(5):851-858.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18848470/" target="_blank" rel="noopener">Rozendaal RM, Koes BW, van Osch GJVM, et al. Effect of glucosamine sulfate on hip osteoarthritis: a randomized trial. Ann Intern Med. 2008;148(4):268-277.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24714520/" target="_blank" rel="noopener">Weimer S, Priebs J, Kuhlow D, et al. D-Glucosamine supplementation extends life span of nematodes and of ageing mice. Nat Commun. 2014;5:3563.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22828954/" target="_blank" rel="noopener">Bell GA, Kantor ED, Lampe JW, Shen DD, White E. Use of glucosamine and chondroitin in relation to mortality. Eur J Epidemiol. 2012;27(8):593-603.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32253185/" target="_blank" rel="noopener">Li ZH, Gao X, Chung VC, et al. Associations of regular glucosamine use with all-cause and cause-specific mortality: a large prospective cohort study. Ann Rheum Dis. 2020;79(6):829-836.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">King DE, Xiang J. Glucosamine/chondroitin and mortality in a US NHANES cohort. J Am Board Fam Med. 2020;33(6):842-847.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23139249/" target="_blank" rel="noopener">Kantor ED, Lampe JW, Vaughan TL, Peters U, Rehm CD, White E. Association between use of specialty dietary supplements and C-reactive protein concentrations. Am J Epidemiol. 2012;176(11):1002-1013.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31088786/" target="_blank" rel="noopener">Ma H, Li X, Sun D, et al. Association of habitual glucosamine use with risk of cardiovascular disease: prospective study in UK Biobank. BMJ. 2019;365:l1628.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16953394/" target="_blank" rel="noopener">Nakamura H, Masuko K, Yudoh K, Kato T, Kamada T, Kawahara T. Effects of glucosamine administration on patients with rheumatoid arthritis. Rheumatol Int. 2007;27(3):213-218.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25940747/" target="_blank" rel="noopener">Kofoed CLF, Christensen J, Dragsted LO, Tjønneland A, Roswall N. Determinants of dietary supplement use&#8211;healthy individuals use dietary supplements. Br J Nutr. 2015;113(12):1993-2000.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21203857/" target="_blank" rel="noopener">Shrank WH, Patrick AR, Brookhart MA. Healthy user and related biases in observational studies of preventive interventions: a primer for physicians. J Gen Intern Med. 2011;26(5):546-550.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15710788/" target="_blank" rel="noopener">Simonsen L, Reichert TA, Viboud C, Blackwelder WC, Taylor RJ, Miller MA. Impact of influenza vaccination on seasonal mortality in the US elderly population. Arch Intern Med. 2005;165(3):265-272.</a></p>
<p>STRESZCZENIE:</p>
<p>Glukozamina to popularny suplement stosowany na chorobę zwyrodnieniową stawów, ale czy faktycznie działa? Badania są sprzeczne. Te finansowane przez producentów wskazują na jej skuteczność, natomiast niezależne analizy pokazują, że nie ma większego wpływu na stan stawów. Amerykańskie organizacje medyczne odradzają jej stosowanie, choć w Europie dostępna na receptę „krystaliczna glukozamina” może mieć pewne korzyści.</p>
<p>Problemem jest też jakość suplementów – testy wykazały, że wiele z nich nie zawiera deklarowanej ilości glukozaminy. Nawet w najlepszych badaniach jej wpływ na ból stawów był niewielki, a w porównaniu z ibuprofenem działa słabiej, choć jest bezpieczniejsza. Pojawiły się także badania sugerujące, że osoby przyjmujące glukozaminę żyją dłużej, ale może to wynikać z faktu, że na ogół prowadzą zdrowszy tryb życia.</p>
<p>Podsumowując – jeśli szukasz cudownego środka na stawy, glukozamina raczej nim nie jest. Może pomóc, ale jej skuteczność jest mocno dyskusyjna.</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Feb 2025 09:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone wino]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[nieswoiste zapalenie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[osteoporoza]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[utrata masy kostnej]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[wrzodziejące zapalenie jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3157</guid>

					<description><![CDATA[<p>Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy Wstęp: Resweratrol zyskał sławę jako składnik czerwonego wina, któremu przypisuje się wszelkiego rodzaju właściwości zdrowotne. W tej serii czterech artykułów sprawdzimy,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</h3>
<p><em>Wstęp: Resweratrol zyskał sławę jako składnik czerwonego wina, któremu przypisuje się wszelkiego rodzaju właściwości zdrowotne. W tej serii czterech artykułów sprawdzimy, czy jego deklarowane korzystne działanie znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych. Dowiemy się również, z jakimi skutkami ubocznymi wiąże się przyjmowanie resweratrolu w postaci suplementów diety.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/" target="_blank" rel="noopener">Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-a-zdrowie-metaboliczne-opinia-naukowcow/" target="_blank" rel="noopener">Resweratrol a zdrowie metaboliczne – opinia naukowców</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/" target="_blank" rel="noopener">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-resweratrolu-co-na-ten-temat-mowia-badania/" target="_blank" rel="noopener">Skutki uboczne resweratrolu – co na ten temat mówią badania.</a></li>
</ol>
<p>Czy resweratrol zmniejsza stan zapalny? Jeśli chodzi o dowody z badań na ludziach, są one nieliczne i niejednoznaczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25583116/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W mniej więcej połowie przypadków wykazano nieznaczne działanie przeciwzapalne, w pozostałych ‒ działania przeciwzapalnego nie wykazano w ogóle <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25583116/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. No dobrze, markery stanu zapalnego to jedno, ale tym, co interesuje nas najbardziej, jest rzeczywisty wpływ resweratrolu na zdrowie ludzi. Jak wypada ten związek pod względem skuteczności klinicznej w leczeniu chorób zapalnych?</p>
<p>U szczurów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26497626/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> i myszy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25530164/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> resweratrol łagodzi skutki wywołanej doświadczalnie paradontozy ‒ choroby zapalnej dziąseł. Nie ma niestety żadnego wpływu na przebieg przewlekłej paradontozy u ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31405706/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niewykluczone za to, że pomaga na jedną z nieswoistych chorób zapalnych jelit, jaką jest wrzodziejące zapalenie jelita grubego. W 2016 r. opublikowano badanie pilotażowe, kontrolowane placebo, w którym 6-tygodniowa kuracja resweratrolem, w dawce 500 mg dziennie, przełożyła się na znaczącą redukcję aktywności choroby i poprawę jakości życia pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27664491/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>A co z chorobami zapalnymi stawów? W badaniu pilotażowym z 2021 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34805399/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> resweratrol podawany w dawce 500 mg dziennie w ciągu miesiąca złagodził dolegliwości bólowe wśród pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego. Nie było tu jednak grupy kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34805399/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, więc nie wiadomo, w jakim stopniu ta zmiana była zasługą samej suplementacji.</p>
<p>Za to badanie pilotażowe z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30233159/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> było już randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo. Wykazano tutaj, że suplementacja resweratrolu, jako terapia uzupełniająca do standardowego leczenia farmakologicznego, w ciągu miesiąca może w znaczącym stopniu zmniejszyć dolegliwości bólowe i poprawić funkcjonalność pacjentów z łagodną do umiarkowanej chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego. W 2018 r. opublikowano jedyne jak do tej pory badanie nad resweratrolem i inną chorobą zapalną stawów ‒ reumatoidalnym zapaleniem stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W grupie eksperymentalnej leczenie konwencjonalne połączono z suplementacją resweratrolu (w dawce 1000 mg dziennie), a grupa kontrolna przyjmowała tylko leki konwencjonalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Brakowało więc grupy placebo, ale po 3 miesiącach wśród uczestników, którzy suplementowali resweratrol, odnotowano obiektywne oznaki zmniejszenia aktywności choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Resweratrol może też łagodzić objawy menopauzy. Związek ten wykazuje w pewnym stopniu działanie estrogenne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32744480/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> i chociaż w łagodzeniu migren o podłożu hormonalnym wydaje się nieskuteczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35565731/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, wygląda na to, że radzi sobie z niektórymi objawami PCOS ‒ zespołu policystycznych jajników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33610422/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. RESHAW (<em>Resveratrol for Healthy Ageing in Women</em>) to najdłuższe badanie nad suplementacją resweratrolu u kobiet w okresie postmenopauzalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32564438/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W porównaniu z grupą placebo wśród uczestniczek, które przyjmowały resweratrol 2 razy dziennie po 75 mg na porcję, odnotowano znaczną redukcję fizycznych objawów menopauzy, w tym dolegliwości bólowych, jak również poprawę ogólnego samopoczucia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>W badaniu RESHAW resweratrol przetestowano też w kontekście profilaktyki utraty masy kostnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32564438/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Niestety, chociaż w badaniach na zwierzętach wykazano, że związek ten działa ochronnie na tkankę kostną, teoria ta nie znalazła potwierdzenia w badaniach z udziałem ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34420523/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W metaanalizie nad suplementacją resweratrolu w celu poprawy jakości masy kostnej nie stwierdzono znaczących zmian w markerach zdrowia kości, czy gęstości mineralnej kości ‒ ani kręgosłupa, ani stawu biodrowego, ani ogólnie całego szkieletu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34420523/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Równie rozczarowujące były wyniki w zakresie wpływu resweratrolu na zdolności poznawcze. W większości badań na zwierzętach resweratrol powiązano z pozytywnym wpływem na funkcjonowanie mózgu, ale w metaanalizach badań z udziałem ludzi nie wykazano, by suplementacja przekładała się na jakąkolwiek znaczącą poprawę pamięci, szybkości przetwarzania informacji, funkcji wykonawczych, czy ogólnej sprawności poznawczej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. W efekcie naukowcy zaczęli mieć obawy, że resweratrol może i „wspiera zdolności poznawcze, ale tylko u myszy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jeśli chodzi o ludzi, w większości badań resweratrol albo nie podziałał w ogóle, albo wyniki były niejednoznaczne: w niektórych zadaniach grupy eksperymentalne radziły sobie lepiej niż grupy placebo, w innych ‒ gorzej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29596658/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Ostateczne wnioski były takie, że resweratrol nie wywiera istotnego wpływu na zdolności poznawcze człowieka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26344014/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Pojawiły się teorie, że źródłem rozbieżności w wynikach między modelami zwierzęcymi i badaniami klinicznymi są zastosowane dawki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Gryzoniom podawano resweratrol w naprawdę ogromnych ilościach, nawet do 1 g/kg masy ciała dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23129026" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, czego odpowiednikiem u ludzi byłaby dawka w wysokości całej buteleczki suplementu z resweratrolem, i to takiego w skoncentrowanej formie. Z drugiej strony, paradoksalnie, uczestnicy badań klinicznych mogli dostawać resweratrol w zbyt dużych ilościach. W opublikowanym w 2016 r. badaniu nad zależnością dawka-odpowiedź z największym wzrostem przepływu krwi w mózgu u ludzi powiązano najniższą przetestowaną dawkę ‒ 75 mg dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27105868/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Dlatego właśnie dokładnie tyle resweratrolu, 2 razy dziennie, podawano uczestniczkom badania RESHAW <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Pierwotnym założeniem RESHAW było przetestowanie wpływu resweratrolu na sprawność poznawczą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Analizy okresowe, po upływie kolejno 14 tygodni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28054939/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> i 1 roku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32244933/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a> wyglądały obiecująco, toteż w ramach podsumowania naukowcy stwierdzili, że ich odkrycia „przemawiają za słusznością suplementacji resweratrolu jako tanią, skuteczną metodą przeciwdziałania postępującemu osłabieniu funkcji poznawczych wśród kobiet w okresie postmenopauzalnym” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32244933/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Był to jednak optymizm chwilowy, bo po 2 latach, gdy badanie dobiegło końca, okazało się, że nie ma pewności, czy wykazane korzyści przetrwałyby próbę korekty wielokrotnych porównań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32900519/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Innymi słowy, ponieważ resweratrol przetestowano tutaj w kontekście wpływu na tak wiele różnych aspektów sprawności poznawczej, istnieje prawdopodobieństwo, że pozytywne wyniki udało się uzyskać wyłącznie przez przypadek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32900519/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>A jak sprawdzi się resweratrol u osób cierpiących na chorobę Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35187615/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>? Z badań obserwacyjnych wynika, że osoby, które piją wino, rzadziej chorują na demencję <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18222934/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Ciężko jednak stwierdzić, w jakim stopniu jest to zasługa samego wina, a w jakim czynników społecznych, poznawczych i osobowościowych, które często mu towarzyszą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26490492/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Stąd właśnie pomysł, żeby przetestować resweratrol wśród pacjentów z chorobą Alzheimera.</p>
<p>Na pierwszy ogień poszedł Uniwersytet Cornella, który w 2006 r. opublikował pilotażowe badanie randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Uczestnikami byli pacjenci z chorobą Alzheimera w stadium łagodnym do umiarkowanego, a resweratrol przetestowano w ilości 5 mg, który podawano 2 razy dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Po upływie 3 miesięcy grupa eksperymentalna przejawiała znacznie mniej deficytów poznawczych niż grupa placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Nie wiadomo tylko, jak bardzo są to wyniki miarodajne, bo stan pacjentów w grupie placebo pogorszył się bardziej, niż przewidywano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Nie mówiąc już o tym, że próba odtworzenia tych rezultatów w badaniu trwającym 1 rok zakończyła się porażką <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Zastosowana ilość resweratrolu była identyczna, a mimo tego na koniec nie odnotowano żadnej poprawy istotnej statystycznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. A gdyby tak zwiększyć jego porcję?</p>
<p>W badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a> udział wzięło ponad 100 pacjentów z chorobą Alzheimera w stadium łagodnym do umiarkowanego. Resweratrol od początku testowano tutaj w ilości sto razy większej niż w badaniu poprzednim, a w miarę trwania interwencji stopniowo go jeszcze zwiększano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Wyjściowo grupa eksperymentalna przyjmowała 500 mg resweratrolu 1 raz dziennie, a na koniec ‒ 1000 mg 2 razy dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Po upływie roku zdolności poznawcze i funkcjonowanie na co dzień wśród uczestników w grupie eksperymentalnej nie poprawiły się w istotnym stopniu w stosunku do grupy placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Co nawet bardziej niepokojące, odnotowano u nich istotną zmianę na gorsze. W znacznie szybszym tempie postępowała u nich utrata objętości mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. W chwili zakończenia badania wśród uczestników przyjmujących resweratrol stwierdzono atrofię trzykrotnie bardziej zaawansowaną niż wśród uczestników przyjmujących placebo (3% vs. 1%) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Jeśli chodzi o inne badania w tym zakresie, mamy jeszcze tylko jedno: opublikowane w 2021 r. – randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34402024/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>. Wyniki były dokładnie takie same: brak istotnej poprawy zdolności poznawczych i trzykrotnie bardziej zaawansowana atrofia mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34402024/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>. Autorzy tych badań usilnie próbowali przedstawić swoje odkrycia jako coś pozytywnego; że może to nie utrata objętości mózgu tylko redukcja obrzęku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28086917/" target="_blank" rel="noopener">[30]</a>. Cytując słuszną, choć nad wyraz powściągliwą odpowiedź pewnej grupy naukowców, „Trudno będzie uznać to działanie za potencjalnie korzystne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25583116/" target="_blank" rel="noopener">Poulsen MM, Fjeldborg K, Ornstrup MJ, Kjær TN, Nøhr MK, Pedersen SB. Resveratrol and inflammation: Challenges in translating pre-clinical findings to improved patient outcomes. Biochim Biophys Acta. 2015;1852(6):1124-1136.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26497626/" target="_blank" rel="noopener">Bhattarai G, Poudel SB, Kook SH, Lee JC. Resveratrol prevents alveolar bone loss in an experimental rat model of periodontitis. Acta Biomater. 2016;29:398-408.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25530164/" target="_blank" rel="noopener">Zhen L, Fan DS, Zhang Y, Cao XM, Wang LM. Resveratrol ameliorates experimental periodontitis in diabetic mice through negative regulation of TLR4 signaling. Acta Pharmacol Sin. 2015;36(2):221-228.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31405706/" target="_blank" rel="noopener">Javid AZ, Hormoznejad R, Yousefimanesh HA, Haghighi-Zadeh MH, Zakerkish M. Impact of resveratrol supplementation on inflammatory, antioxidant, and periodontal markers in type 2 diabetic patients with chronic periodontitis. Diabetes Metab Syndr. 2019;13(4):2769-2774.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27664491/" target="_blank" rel="noopener">Samsamikor M, Daryani NE, Asl PR, Hekmatdoost A. Resveratrol supplementation and oxidative/anti-oxidative status in patients with ulcerative colitis: a randomized, double-blind, placebo-controlled pilot study. Arch Med Res. 2016;47(4):304-309.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34805399/" target="_blank" rel="noopener">Marouf BH. Effect of resveratrol on serum levels of type II collagen and aggrecan in patients with knee osteoarthritis: a pilot clinical study. Biomed Res Int. 2021;2021:3668568.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30233159/" target="_blank" rel="noopener">Hussain SA, Marouf BH, Ali ZS, Ahmmad RS. Efficacy and safety of co-administration of resveratrol with meloxicam in patients with knee osteoarthritis: a pilot interventional study. Clin Interv Aging. 2018;13:1621-1630.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">Khojah HM, Ahmed S, Abdel-Rahman MS, Elhakeim EH. Resveratrol as an effective adjuvant therapy in the management of rheumatoid arthritis: a clinical study. Clin Rheumatol. 2018;37(8):2035-2042.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32744480/" target="_blank" rel="noopener">Qasem RJ. The estrogenic activity of resveratrol: a comprehensive review of in vitro and in vivo evidence and the potential for endocrine disruption. Crit Rev Toxicol. 2020;50(5):439-462.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35565731/" target="_blank" rel="noopener">Dzator JSA, Howe PRC, Coupland KG, Wong RHX. A randomised, double-blind, placebo-controlled crossover trial of resveratrol supplementation for prophylaxis of hormonal migraine. Nutrients. 2022;14(9):1763.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33610422/" target="_blank" rel="noopener">Mansour A, Samadi M, Sanginabadi M, et al. Effect of resveratrol on menstrual cyclicity, hyperandrogenism and metabolic profile in women with PCOS. Clin Nutr. 2021;40(6):4106-4112.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32564438/" target="_blank" rel="noopener">Wong RH, Thaung Zaw JJ, Xian CJ, Howe PR. Regular supplementation with resveratrol improves bone mineral density in postmenopausal women: a randomized, placebo-controlled trial. J Bone Miner Res. 2020;35(11):2121-2131.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">Thaung Zaw JJ, Howe PRC, Wong RHX. Long-term resveratrol supplementation improves pain perception, menopausal symptoms, and overall well-being in postmenopausal women: findings from a 24-month randomized, controlled, crossover trial. Menopause. 2020;28(1):40-49.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34420523/" target="_blank" rel="noopener">Li Q, Yang G, Xu H, Tang S, Lee WYW. Effects of resveratrol supplementation on bone quality: a systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. BMC Complement Med Ther. 2021;21(1):214.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">Khorshidi F, Poljak A, Liu Y, Lo JW, Crawford JD, Sachdev PS. Resveratrol: A “miracle” drug in neuropsychiatry or a cognitive enhancer for mice only? A systematic review and meta-analysis. Ageing Res Rev. 2021;65:101199.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29596658/" target="_blank" rel="noopener">Marx W, Kelly JT, Marshall S, et al. Effect of resveratrol supplementation on cognitive performance and mood in adults: a systematic literature review and meta-analysis of randomized controlled trials. Nutr Rev. 2018;76(6):432-443.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26344014/" target="_blank" rel="noopener">Wightman EL, Haskell-Ramsay CF, Reay JL, et al. The effects of chronic trans-resveratrol supplementation on aspects of cognitive function, mood, sleep, health and cerebral blood flow in healthy, young humans. Br J Nutr. 2015;114(9):1427-1437.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23129026" target="_blank" rel="noopener">Porquet D, Casadesús G, Bayod S, et al. Dietary resveratrol prevents Alzheimer’s markers and increases life span in SAMP8. Age (Dordr). 2013;35(5):1851-1865.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27105868/" target="_blank" rel="noopener">Wong RHX, Nealon RS, Scholey A, Howe PRC. Low dose resveratrol improves cerebrovascular function in type 2 diabetes mellitus. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2016;26(5):393-399.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28054939/" target="_blank" rel="noopener">Evans HM, Howe PRC, Wong RHX. Effects of resveratrol on cognitive performance, mood and cerebrovascular function in post-menopausal women; a 14-week randomised placebo-controlled intervention trial. Nutrients. 2017;9(1):27.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32244933/" target="_blank" rel="noopener">Thaung Zaw JJ, Howe PRC, Wong RHX. Sustained cerebrovascular and cognitive benefits of resveratrol in postmenopausal women. Nutrients. 2020;12(3):828.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32900519/" target="_blank" rel="noopener">Thaung Zaw JJ, Howe PR, Wong RH. Long-term effects of resveratrol on cognition, cerebrovascular function and cardio-metabolic markers in postmenopausal women: A 24-month randomised, double-blind, placebo-controlled, crossover study. Clin Nutr. 2021;40(3):820-829.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35187615/" target="_blank" rel="noopener">Tosatti JAG, Fontes AF da S, Caramelli P, Gomes KB. Effects of resveratrol supplementation on the cognitive function of patients with alzheimer’s disease: a systematic review of randomized controlled trials. Drugs Aging. 2022;39(4):285-295.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18222934/" target="_blank" rel="noopener">Mehlig K, Skoog I, Guo X, et al. Alcoholic beverages and incidence of dementia: 34-year follow-up of the prospective population study of women in Goteborg. Am J Epidemiol. 2008;167(6):684-691.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26490492/" target="_blank" rel="noopener">Rabassa M, Zamora-Ros R, Urpi-Sarda M, et al. Association of habitual dietary resveratrol exposure with the development of frailty in older age: the Invecchiare in Chianti study. Am J Clin Nutr. 2015;102(6):1534-1542.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">Blass JP, Gibson GE. Correlations of disability and biologic alterations in Alzheimer brain and test of significance by a therapeutic trial in humans. J Alzheimers Dis. 2006;9(2):207-218.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">Zhu CW, Grossman H, Neugroschl J, et al. A randomized, double-blind, placebo-controlled trial of resveratrol with glucose and malate (Rgm) to slow the progression of Alzheimer’s disease: A pilot study. Alzheimers Dement (N Y). 2018;4:609-616.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">Turner RS, Thomas RG, Craft S, et al. A randomized, double-blind, placebo-controlled trial of resveratrol for Alzheimer disease. Neurology. 2015;85(16):1383-1391.</a><br />
[29] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34402024/" target="_blank" rel="noopener">Gu J, Li Z, Chen H, Xu X, Li Y, Gui Y. Neuroprotective effect of trans-resveratrol in mild to moderate Alzheimer disease: a randomized, double-blind trial. Neurol Ther. 2021;10(2):905-917.</a><br />
[30] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28086917/" target="_blank" rel="noopener">Moussa C, Hebron M, Huang X, et al. Resveratrol regulates neuro-inflammation and induces adaptive immunity in Alzheimer’s disease. J Neuroinflammation. 2017;14(1):1.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2025 11:34:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[efekt placebo]]></category>
		<category><![CDATA[kolagen]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3093</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów? Wszystkie artykuły z tej serii: Czy suplementacja kolagenu przeciwdziała starzeniu się skóry? Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów? Dieta na poprawę syntezy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-przeciwdziala-starzeniu-sie-skory/" target="_blank" rel="noopener">Czy suplementacja kolagenu przeciwdziała starzeniu się skóry?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/" target="_blank" rel="noopener">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/" target="_blank" rel="noopener">Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</a></li>
</ol>
<p>Niemal tysiąc lat temu pewna średniowieczna zakonnica zasugerowała, że spożycie żelatyny może łagodzić ból stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W 2000 r. teorię tę przetestowano w badaniu wieloośrodkowym, randomizowanym, podwójnie zaślepionym i kontrolowanym placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Interwencja okazała się niestety bezskuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W 2012 r. właściwości kolagenu zweryfikowano w badaniu z udziałem pacjentów cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawu biodrowego i kolanowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22521757/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Efekty ponownie nie były lepsze niż w przypadku placebo. Wyniki metaanalizy z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wyglądają już bardziej obiecująco. Wykazano tutaj, że suplementacja kolagenu może łagodzić objawy choroby zwyrodnieniowej stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Do oceny nasilenia objawów wykorzystano wskaźniki WOMAC i VAS <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Ten pierwszy pozwolił ustalić, że kolagen może redukować sztywność stawów, nie pomaga jednak na dolegliwości bólowe, czy ograniczoną sprawność ruchową <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Poprawa wszystkich objawów razem wziętych była za to istotna statystycznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wskaźnik VAS pokazał natomiast, że kolagen w stopniu istotnym statystycznie zmniejsza nasilenie dolegliwości bólowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Jest jednak jedno ważne zastrzeżenie: jeśli z analizy wykluczyć najmniejsze z uwzględnionych tutaj badań (którego autorzy byli pracownikami firmy zajmującej się sprzedażą suplementów z kolagenem), wszystkie wyniki tracą nagle istotność kliniczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, co oznacza, że odnotowane efekty były bardzo niewielkie, w praktyce w ogóle niezauważalne. Nie mówiąc już o tym, że wszystkie przeanalizowane tutaj badania były w jakiś sposób powiązane z branżą kolagenową, czy to finansowane przez producentów suplementów, czy to przeprowadzone przez osoby dla tych producentów pracujące <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Należy też zwrócić uwagę na pewną niepokojącą prawidłowość: z pominięciem jednej publikacji, która się z tego schematu wyłamała, w pozostałych przypadkach im mniejsze było badanie, tym bardziej znaczące odnotowano w nim rezultaty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jest to typowa oznaka stronniczości publikacji. Naukowcy przeprowadzają całe mnóstwo małych badań, publikują tylko te z wynikami pozytywnymi, a wyniki negatywne nigdy nie wychodzą na światło dzienne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Trudno nie odnieść wrażenia, że autorzy omawianej metaanalizy byliby skłonni dopuścić się takiej wybiórczej publikacji danych, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę ich znaczne i wspomniane już konflikty interesów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Podejrzenia może wzbudzać też fakt, że ze skuteczniejszym działaniem powiązano tutaj mniejsze dawki, stosowane przez krótszy czas <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. No dobrze, ale najnowsze z badań w tej metaanalizie opublikowane zostało w 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> Mamy może jakieś dane bardziej aktualne? Najwyraźniej nie.</p>
<p>Autorzy kompleksowego przeglądu systematycznego z 2022 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, ku swojemu własnemu zaskoczeniu odkryli, że to badanie z 2016 r. było w rzeczywistości ostatnim, jakie opublikowano nad suplementacją kolagenu wśród pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów. Jeszcze starsze są dane dotyczące reumatoidalnego zapalenia stawów. W tym kontekście kolagen przetestowano ostatnio w roku 2011. Dlaczego? Jedną z możliwych przyczyn jest wysoka częstotliwość występowania skutków ubocznych wśród osób przyjmujących suplementy z kolagenem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Niewykluczone też, że te preparaty są po prostu mało skuteczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Gdyby producenci kolagenu naprawdę wierzyli w skuteczność swoich wyrobów, dalsze badania byłyby im przecież na rękę <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Preparat o udowodnionym, dobroczynnym wpływie na stawy to w końcu istna żyła złota <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli mieliby w swoim przekonaniu szansę na pozytywne wyniki, nie wahaliby się takich badań sfinansować, a ponieważ jeszcze tego nie zrobili, można śmiało przypuszczać, że tak naprawdę nie są pewni, czy uda im się dowieść jakichkolwiek korzyści <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Mamy jednak jedno badanie dotyczące kolagenu, opublikowane po 2016 roku, które jest jak dotąd największym tego typu badaniem, obejmującym ponad 150 uczestników i sfinansowanym przez jednego z producentów kolagenu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wśród uczestników przyjmujących suplementy z kolagenem odnotowano znaczne zmniejszenie dolegliwości bólowych i poprawę funkcjonalności stawu kolanowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Z tym że w grupie placebo efekty były praktycznie takie same, bez żadnych istotnych różnic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wychodzi więc na to, że równie dobrze co kolagen działają zwykłe tabletki z cukru <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Mamy więc dosyć jasną wskazówkę, że kolagen jest po prostu bezskuteczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>W tym miejscu warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię. W badaniach nad kolagenem w roli placebo wykorzystano albo cukier, albo celulozę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dotyczy to zarówno omówionych dzisiaj badań w zakresie chorób stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, jak i publikacji z poprzedniego artykułu, na temat zdrowia skóry <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33742704/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zatem nawet gdyby kolagen okazał się w jakikolwiek sposób pomocny i tak nie mielibyśmy dowodów, że stwierdzone w badaniu dobroczynne właściwości są charakterystyczne wyłącznie dla kolagenu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A co jeśli przyniósł efekty tylko dlatego, że jak każde inne białko, stanowi źródło aminokwasów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>? To by oznaczało, że wszelkie korzyści, jakie nieść może za sobą suplementacja kolagenu są wynikiem niczego innego, jak zwiększonej podaży aminokwasów w diecie. Dlaczego więc kolagenu nie zamienić, chociażby, na dodatkową porcję hummusu?</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">Moskowitz RW. Role of collagen hydrolysate in bone and joint disease. Semin Arthritis Rheum. 2000;30(2):87-99.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22521757/" target="_blank" rel="noopener">Van Vijven JPJ, Luijsterburg P a. J, Verhagen AP, van Osch GJVM, Kloppenburg M, Bierma-Zeinstra SMA. Symptomatic and chondroprotective treatment with collagen derivatives in osteoarthritis: a systematic review. Osteoarthritis Cartilage. 2012;20(8):809-821.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">García-Coronado JM, Martínez-Olvera L, Elizondo-Omaña RE, et al. Effect of collagen supplementation on osteoarthritis symptoms: a meta-analysis of randomized placebo-controlled trials. Int Orthop. 2019;43(3):531-538.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">von Hippel PT. Do collagen supplements reduce symptoms of osteoarthritis? Meta-analytic results do not support strong conclusions. Int Orthop. 2021;45(12):3283-3284.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">Jabbari M, Barati M, Khodaei M, et al. Is collagen supplementation friend or foe in rheumatoid arthritis and osteoarthritis? A comprehensive systematic review. Int J Rheum Dis. 2022;25(9):973-981.</a><br />
[6] <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">von Hippel PT. Researching collagen to help his achy knees, a statistician explores the painfully weak evidence. Stat. Jan 2022.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">Bongers CCWG, Ten Haaf DSM, Catoire M, et al. Effectiveness of collagen supplementation on pain scores in healthy individuals with self-reported knee pain: a randomized controlled trial. Appl Physiol Nutr Metab. 2020;45(7):793-800.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33742704/" target="_blank" rel="noopener">de Miranda RB, Weimer P, Rossi RC. Effects of hydrolyzed collagen supplementation on skin aging: a systematic review and meta-analysis. Int J Dermatol. 2021;60(12):1449-1461.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">Albornoz CA, Shah S, Murgia RD, Wang JV, Saedi N. Understanding aesthetic interest in oral collagen peptides: A 5-year national assessment. J Cosmet Dermatol. 2021;20(2):566-568.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%25e2%2580%2592-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jun 2024 10:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[joga]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[migrena]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[siła mięśni]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2580</guid>

					<description><![CDATA[<p>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych Wstęp: Jest to trzeci z serii sześciu artykułów poświęconych jodze. Zweryfikujemy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to trzeci z serii sześciu artykułów poświęconych jodze. Zweryfikujemy w nich potencjalny wpływ jogi na różnego rodzaju schorzenia. Przy okazji obalimy też kilka mitów, zarówno tych „za”, jak i „przeciw”. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-sprawdzic-czy-praktyka-jogi-niesie-za-soba-wyjatkowe-korzysci-zdrowotne/" target="_blank" rel="noopener">Jak sprawdzić, czy praktyka jogi niesie za sobą wyjątkowe korzyści zdrowotne?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-sm-bole-plecow-bole-szyi-bezsennosc-i-raka-piersi/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na SM, bóle pleców, bóle szyi, bezsenność i raka piersi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-depresje-stany-lekowe-i-nietrzymanie-moczu/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na depresję, stany lękowe i nietrzymanie moczu</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-jogi/" target="_blank" rel="noopener">Skutki uboczne jogi</a></li>
</ol>
<p>Joga jest starożytną dyscypliną opartą na pracy z ciałem i umysłem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23647890/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Powstała tysiące lat temu w Indiach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23647890/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> i to właśnie tam, po dziś dzień, prowadzi się nad nią najwięcej randomizowanych badań kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25183419/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. No i tutaj pojawia się potencjalny problem. Joga to przecież indyjska duma narodowa; nie sposób więc nie zwrócić uwagi na ryzyko stronniczości publikacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Może indyjscy naukowcy ukrywają wszystkie wyniki negatywne i publikują tylko te badania, w których dobroczynne właściwości jogi udało się potwierdzić <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>? Obawy wydają się uzasadnione, nie byłby to w końcu pierwszy taki przypadek w historii. Przykładowo: w przeglądzie systematycznym z 1998 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> wykazano, że spośród badań nad akupunkturą przeprowadzonych w Chinach, Japonii, Hongkongu i Tajwanie wyników nieprzychylnych nie odnotowano w ani jednym. We wszystkich bez wyjątku wnioski były pozytywne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niewykluczone oczywiście, że w krajach, w których akupunktura stanowi element tradycji, praktykuje się ją w wersji bardziej skutecznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Nie da się jednak ukryć, że jest to nieco podejrzane. A co z Indiami i jogą? Czy wyniki indyjskich badań nad jogą również okażą się w nieproporcjonalnej większości pozytywne? W przeglądzie systematycznym z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> zestawiono ze sobą setki randomizowanych badań kontrolowanych nad jogą. Uwzględniono tutaj badania przeprowadzone zarówno w Indiach, jak i w innych państwach na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak się okazało, w przypadku badań indyjskich prawdopodobieństwo wyników pozytywnych było 25 razy wyższe niż w przypadku badań z innych krajów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Podobnie jak z akupunkturą: nie można wykluczyć, że w miejscu, z którego się wywodzi joga, jest po prostu bardziej skuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Nie da się jednak ukryć, że jest to nieco podejrzane.</p>
<p>Weźmy na przykład jogę w leczeniu bólów głowy. Robiąc rozeznanie w tym obszarze, natrafiamy na przegląd systematyczny i metaanalizę z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> i dowiadujemy się, że joga może być pomocna przy bólach głowy o charakterze napięciowym. Potem jednak okazuje się, że niemal wszystkie badania w tym zakresie przeprowadzone zostały w Indiach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No i mamy zagwozdkę. Nie pomaga też fakt, że grupy kontrolne nie prowadziły w ogólne aktywnego trybu życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Chociaż akurat w przypadku napięciowych bólów głowy nie jest to może, aż tak istotne. Objawów nie łagodzi też bowiem ani trening aerobowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17059439/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, ani trening siłowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28750588/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zatem jeśli wierzyć we wnioski z tych indyjskich badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, joga może być pomocna przy napięciowych bólach głowy. Nie sprawdza się natomiast przy migrenach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W tym przypadku skuteczne są inne formy aktywności fizycznej, a konkretnie trening aerobowy, który zmniejsza nasilenie, częstotliwość i czas trwania epizodów migrenowych, przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904889/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>A jak joga, w porównaniu z innymi formami ruchu, poradzi sobie z objawami cukrzycy typu 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>? W badaniach w tym zakresie, pod względem kontroli poziomu cukru we krwi, zarówno na czczo, jak i po posiłku, grupy praktykujące jogę wypadły znacznie lepiej niż aktywne fizycznie grupy kontrolne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wyniki te należy jednak interpretować z dużą dozą sceptycyzmu, ponieważ w niemal połowie z tych badań grupy kontrolne nie otrzymały, a więc i nie przestrzegały, jasno zdefiniowanego programu treningowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Co więcej, formy aktywności fizycznej porównywalne do jogi pod względem poziomu intensywności przetestowano tylko w trzech z ośmiu przeanalizowanych badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nie mówiąc już o tym, że większość badań, bo aż 75%, przeprowadzonych zostało w Indiach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> jogę porównano do „jogi udawanej”. Opracowano tutaj zestaw ćwiczeń wykonywanych na stojąco i w pozycji siedzącej na krześle, które w połączeniu z chodzeniem w wolnym tempie miały składać się na trening odpowiadający pod względem intensywności tradycyjnej sesji jogi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nie wykazano tutaj, by joga niosła za sobą jakiekolwiek korzyści ponad te, z którymi powiązano również wymyśloną na potrzeby badania alternatywę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wpływ na poziom cukru we krwi w obu przypadkach był identyczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, dlatego też istnieje potrzeba przeprowadzenia w tym zakresie większej liczby randomizowanych badań kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Obecnie nie ma wystarczających dowodów naukowych, aby jednoznacznie stwierdzić, czy joga jest bardziej skuteczna w kontrolowaniu objawów cukrzycy niż inne rodzaje aktywności fizycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Do podobnych, równie ostrożnych wniosków doprowadziły naukowców badania nad jogą w kontekście choroby zwyrodnieniowej stawów. W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> zestawiono ze sobą wszystkie badania w tym zakresie i wykazano, że wśród pacjentów z chorobą zwyrodnieniową kolana joga może łagodzić dolegliwości bólowe, zwiększać sprawność oraz redukować sztywność stawów i to w porównaniu nie tylko z siedzącym trybem życia, ale i z innymi formami aktywności fizycznej. Z uwagi na zastrzeżenia co do jakości niektórych badań, autorzy sformułowali słabo skonkretyzowane zalecenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Są jednak osoby, które jogę lubią, a niektórzy o innych formach aktywności nie chcą wręcz nawet słyszeć. Jeśli jedyną alternatywą jest siedzenie na kanapie, lepiej prawdopodobnie pozostać przy jodze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Na koniec sprawdźmy jeszcze, jak joga wpływa na osoby w wieku 60 lat i starsze ‒ na ich sprawność fizyczną i jakość życia związaną ze stanem zdrowia. W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> zestawiono ze sobą badania, w których jogę porównano zarówno z brakiem aktywności fizycznej, jak i z innymi jej rodzajami. Jakie były wyniki? Co do jednego nie było wątpliwości: jeśli punktem odniesienia jest siedzący tryb życia, praktyka jogi przekłada się na wyraźną poprawę sprawności fizycznej i samopoczucia wśród osób starszych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. No dobrze, wiemy już zatem, że lepsza joga niż nic. A jak wypadła w porównaniu z innymi formami ruchu? Jeśli chodzi o wpływ na siłę i elastyczność dolnych partii ciała, joga zdecydowanie nie miała sobie równych, za to już z poprawą równowagi, sprawności ruchowej i szybkości chodu inne rodzaje aktywności poradziły sobie mniej więcej tak samo skutecznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. A co z dolegliwościami psychicznymi? W łagodzeniu objawów depresji joga okazała się najlepsza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Za to na zaburzenia lękowe inne formy wysiłku fizycznego wpłynęły równie korzystnie, podobnie zresztą jak na subiektywnie postrzegane zdrowie psychiczne ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23647890/" target="_blank" rel="noopener">Bali HK. Yoga &#8211; an ancient solution to a modern epidemic. Ready for prime time? Indian Heart J. 2013;65(2):132-6.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25183419/" target="_blank" rel="noopener">Cramer H, Lauche R, Dobos G. Characteristics of randomized controlled trials of yoga: a bibliometric analysis. BMC Complement Altern Med. 2014;14:328.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">Cramer H, Lauche R, Langhorst J, Dobos G. Are Indian yoga trials more likely to be positive than those from other countries? A systematic review of randomized controlled trials. Contemp Clin Trials. 2015;41:269-72.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">Vickers A, Goyal N, Harland R, Rees R. Do certain countries produce only positive results? A systematic review of controlled trials. Control Clin Trials. 1998;19(2):159-66.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">Anheyer D, Klose P, Lauche R, Saha FJ, Cramer H. Yoga for Treating Headaches: a Systematic Review and Meta-analysis. J Gen Intern Med. 2020;35(3):846-54.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17059439/" target="_blank" rel="noopener">Söderberg E, Carlsson J, Stener-Victorin E. Chronic tension-type headache treated with acupuncture, physical training and relaxation training. Between-group differences. Cephalalgia. 2006;26(11):1320-9.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28750588/" target="_blank" rel="noopener">Madsen BK, Søgaard K, Andersen LL, Tornøe B, Jensen RH. Efficacy of strength training on tension-type headache: A randomised controlled study. Cephalalgia. 2018;38(6):1071-80.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904889/" target="_blank" rel="noopener">La Touche R, Fernández Pérez JJ, Proy Acosta A, et al. Is aerobic exercise helpful in patients with migraine? A systematic review and meta-analysis. Scand J Med Sci Sports. 2020;30(6):965-82.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">Jayawardena R, Ranasinghe P, Chathuranga T, Atapattu PM, Misra A. The benefits of yoga practice compared to physical exercise in the management of type 2 Diabetes Mellitus: A systematic review and meta-analysis. Diabetes Metab Syndr. 2018;12(5):795-805.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">Hegde SV, Adhikari P, Kotian SM, Shastry R. Effects of Yoga Versus Sham Yoga on Oxidative Stress, Glycemic Status, and Anthropometry in Type 2 Diabetes Mellitus: A Single-Blinded Randomized Pilot Study. Int J Yoga Therap. 2020;30(1):33-9.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">Lauche R, Hunter DJ, Adams J, Cramer H. Yoga for Osteoarthritis: a Systematic Review and Meta-analysis. Curr Rheumatol Rep. 2019;21(9):47.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">Sivaramakrishnan D, Fitzsimons C, Kelly P, et al. The effects of yoga compared to active and inactive controls on physical function and health related quality of life in older adults- systematic review and meta-analysis of randomised controlled trials. Int J Behav Nutr Phys Act. 2019;16(1):33.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Feb 2024 12:10:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[białko C-reaktywne CRP]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[cytrusy]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[edamame]]></category>
		<category><![CDATA[fibromialgia]]></category>
		<category><![CDATA[fitoskładniki]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[Ibuprofen]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[menstruacja]]></category>
		<category><![CDATA[migrena]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[truskawki]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[zmęczenie]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2186</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem Fibromialgia to schorzenie, którego głównym objawem jest przewlekły, uogólniony ból [1]. Nie jest to choroba dość powszechna. Dotyka 2-4%...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</h3>
<p>Fibromialgia to schorzenie, którego głównym objawem jest przewlekły, uogólniony ból <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie jest to choroba dość powszechna. Dotyka 2-4% populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> (tak naprawdę bliżej 2%), zazwyczaj kobiet <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28447207/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Przez dziesięciolecia niektórzy specjaliści w dziedzinie medycyny w ogóle nie uznawali tego schorzenia, sprowadzając je do urojeń samych pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Tę przestarzałą teorię obalono jednak w nowszych badaniach, w których fibromialgię opisuje się jako zaburzenie regulacji i sensytyzacji bólu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W badaniach przy zastosowaniu obrazowania mózgu wykazano wiele zakłóceń w przetwarzaniu i regulacji bodźców bólowych, przez które osoby z tym schorzeniem odczuwają ból bardziej dotkliwie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Badania z udziałem bliźniąt pokazały, że fibromialgia w mniej więcej 50% jest uwarunkowana genetycznie, drugie 50% jest więc w naszych rękach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Objawy tej choroby można łagodzić przy zastosowaniu wielu różnych leków, z którymi wiąże się sporo skutków ubocznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A jaką rolę odgrywa tutaj styl życia? Za nieodłączny element leczenia fibromialgii uznaje się regularną aktywność fizyczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>W 2017 r. przeprowadzono przegląd systematyczny i metaanalizę randomizowanych badań klinicznych nad skutecznością aktywności fizycznej jako metody leczenia fibromialgii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wykazano tutaj, że wśród osób cierpiących na to schorzenie zarówno ćwiczenia aerobowe, jak i siłowe stanowią skuteczny sposób na łagodzenie dolegliwości bólowych i poprawę ogólnego samopoczucia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Niektórzy pacjenci obawiają się, że aktywność fizyczna tylko pogorszy ich stan zdrowia: spowoduje nasilenie bólu i poczucia zmęczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ćwiczenia należy więc wdrażać powoli i stopniowo, w zależności od własnych możliwości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Docelowo codzienny trening powinien składać się z 30-60 minut ćwiczeń aerobowych, o umiarkowanej intensywności, w połączeniu z ćwiczeniami na wzmocnienie mięśni (1-3 serie, 8-11 ćwiczeń, 8-10 powtórzeń, z obciążeniem ok. 3 kg albo 45% ciężaru maksymalnego) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A czy wrażliwość na ból można zmniejszyć poprzez zmiany w diecie?</p>
<p>Co jest przyczyną bólu? Stan zapalny. W ramach reakcji zapalnej aktywowane zostają receptory bólu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32150934/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Długotrwały stan zapalny może wywoływać przewlekłą aktywację, co zwykle jest przyczyną chronicznego bólu, spowodowanego wydłużoną hipersensytyzacją szlaków bólowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32150934/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Nic więc dziwnego, że wśród pacjentów z zespołem fibromialgii dietę prozapalną powiązano z nadwrażliwością na ból <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31553453/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Które dokładnie produkty są prozapalne, a które przeciwzapalne? Po szczegóły odsyłamy do artykułów pt. <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jakie-jedzenie-jest-przyczyna-rozwoju-stanu-zapalnego/" target="_blank" rel="noopener">„Jakie jedzenie jest przyczyną rozwoju stanu zapalnego?”</a> i <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ktore-produkty-zywieniowe-dzialaja-przeciwzapalnie/" target="_blank" rel="noopener">„Które produkty żywieniowe działają przeciwzapalnie?”</a> Mówiąc najogólniej, działanie prozapalne wykazują składniki żywności przetworzonej i produkty odzwierzęce typu tłuszcze nasycone, tłuszcze trans i cholesterol. Silnie przeciwzapalnie działają natomiast części składowe nieprzetworzonych produktów roślinnych, typu błonnik i fitoskładniki.</p>
<p>Spożycie błonnika, którego jedynym skoncentrowanym źródłem są nieprzetworzone produkty roślinne, ma kluczowe znaczenie dla zmniejszenia ryzyka bólu nie tylko brzucha, ale też mięśni i stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Przypuszcza się, że jest to zasługa krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, wytwarzanych z błonnika przez nasze dobre bakterie jelitowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ze względu na fakt, że te związki regulują stan zapalny, są one istotnymi mediatorami bólu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zatem żywiące się błonnikiem bakterie tworzą w jelicie grubym istną fabrykę związków przeciwzapalnych. Z tym, że aby te mikroorganizmy wyhodować, trzeba je odpowiednio dokarmiać, czyli jeść żywność bogatą w błonnik.</p>
<p>Jeśli chodzi o fitoskładniki, za substancje o działaniu przeciwzapalnym powszechnie uznaje się pochodzące z roślin polifenole <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ich bogatym źródłem są na przykład: owoce jagodowe, zielone warzywa, cytrusy, orzechy, kurkuma, imbir, edamame, czy zielona herbata <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W 2017 r. przeprowadzono randomizowane, podwójnie zaślepione badanie krzyżowe, w którym wykazano, że truskawki w ilości mniej więcej trzech szklanek dziennie mogą znacząco łagodzić doznania bólowe i stan zapalny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Efekty naprawdę imponujące, a to przecież tylko jedna, pojedyncza roślina. A co jeśli z takich prozdrowotnych, nieprzetworzonych produktów roślinnych skomponować całą dietę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>?</p>
<p>W badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25637150/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> uczestnicy przeszli na dietę w 100% roślinną, bogatą w świeże owoce i warzywa, zboża pełnoziarniste i różne warzywa strączkowe (fasolę, groch, ciecierzycę i soczewicę), jak również orzechy i nasiona. W efekcie w ciągu trzech tygodni ich stężenie białka C-reaktywnego (głównego markera stanu zapalnego) we krwi spadło o 33% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25637150/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Pytanie tylko, czy taka zmiana przekłada się na rzeczywiste złagodzenie dolegliwości bólowych.</p>
<p>Odpowiedź brzmi: tak, przynajmniej jeśli chodzi o migrenowe bóle głowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25339342/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, czy bolesne miesiączki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10674588/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W badaniu z 2000 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10674588/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> wykazano znaczące zmniejszenie czasu trwania i nasilenia bólu menstruacyjnego, jak również złagodzenie objawów przedmenstruacyjnych. Jeśli chodzi o konkretne produkty roślinne, na bolesne miesiączki pomaga m.in. cynamon w ilości ⅓ łyżeczki podawanej trzy razy dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30396627/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Działa, co prawda, mniej skutecznie niż ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26023601/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, za to mielony imbir radzi sobie niemal równie dobrze co leki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19216660/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W badaniu z 2009 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19216660/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> wykazano, że u kobiet zmagających się z bólami menstruacyjnymi imbir w proszku przynosi efekty porównywalne do tych, jakie osiągnąć można przy zastosowaniu ibuprofenu.</p>
<p>Dieta roślinna oparta na produktach nieprzetworzonych łagodzi też objawy zapalenia stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815212/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. W wielu badaniach wykazano, że wykluczenie z diety produktów odzwierzęcych wpływa na zmniejszenie objawów reumatoidalnego zapalenia stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31552259/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Niewykluczone jednak, że była to po prostu kwestia zwiększenia spożycia zdrowych produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31552259/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jedno wiemy na pewno: skuteczność diety roślinnej nie sprowadza się tutaj do jej właściwości odchudzających <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15871736/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Poprawę objawów reumatoidalnego zapalenia stawów zaobserwowano nawet po wykluczeniu czynnika masy ciała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15871736/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Na tej samej zasadzie dieta roślinna może łagodzić objawy fibromialgii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11093597/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>W 2018 r. przeprowadzono badanie z udziałem osób zmagających się z jakimkolwiek bólem mięśniowo-szkieletowym, niekoniecznie z fibromialgią <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dietę o wysokiej podaży białka i tłuszczów odzwierzęcych powiązano z przewlekłym bólem i stanem zapalnym, natomiast dietę roślinną ‒ z działaniem przeciwzapalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Czy przełożyło się ono na złagodzenie bólu? Tak. Dieta roślinna skutecznie poradziła sobie z przewlekłym bólem. A w jakim stopniu? Do określania nasilenia bólu wykorzystuje się Numeryczną Skalę Oceny Bólu (od 1 do 10). Dla przewlekłego bólu mięśniowo-szkieletowego minimalną różnicą istotną klinicznie jest 1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dzięki diecie roślinnej subiektywnie odczuwany ból zmniejszył się średnio o 3 punkty: z 5-6 do 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Prawdą jest, że, w przeciwieństwie do badań wcześniejszych, nie było tutaj grupy kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tylko że chodzi tutaj przecież o zdrowsze odżywianie, trudno tu chyba mówić o jakichkolwiek minusach, a tym bardziej zagrożeniach. Wręcz przeciwnie. Osoby zmagające się z przewlekłym bólem mają w końcu większe ryzyko rozwoju otyłości i chorób związanych z dietą typu nadciśnienie, cukrzyca typu II, czy niedokrwienna choroba serca. Wystarczająco zdrowa dieta roślinna to sposób, by wszystkim tym schorzeniom zapobiec albo powstrzymać, a w niektórych przypadkach nawet odwrócić ich rozwój <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30294938/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Także, jeśli chodzi o dobroczynny wpływ diety roślinnej na nasze zdrowie, wszelkie korzyści związane z łagodzeniem bólu to raptem wisienka na torcie.</p>
<p>No dobra, może coś bardziej odpowiedniego: guacamole na fasolowym burrito.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">Bair MJ, Krebs EE. Fibromyalgia. Ann Intern Med. 2020;172(5):ITC33-ITC48.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28447207/" target="_blank" rel="noopener">Heidari F, Afshari M, Moosazadeh M. Prevalence of fibromyalgia in general population and patients, a systematic review and meta-analysis. Rheumatol Int. 2017;37(9):1527-1539.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">Sosa-Reina MD, Nunez-Nagy S, Gallego-Izquierdo T, Pecos-Martín D, Monserrat J, Álvarez-Mon M. Effectiveness of Therapeutic Exercise in Fibromyalgia Syndrome: A Systematic Review and Meta-Analysis of Randomized Clinical Trials. Biomed Res Int. 2017;2017:2356346.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32150934/" target="_blank" rel="noopener">Elma Ö, Yilmaz ST, Deliens T, et al. Do Nutritional Factors Interact with Chronic Musculoskeletal Pain? A Systematic Review. J Clin Med. 2020;9(3):702.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31553453/" target="_blank" rel="noopener">Correa-Rodríguez M, Casas-Barragán A, González-Jiménez E, Schmidt-RioValle J, Molina F, Aguilar-Ferrándiz ME. Dietary Inflammatory Index Scores Are Associated with Pressure Pain Hypersensitivity in Women with Fibromyalgia. Pain Med. 2020;21(3):586-594.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">Bjørklund G, Aaseth J, Doşa MD, et al. Does diet play a role in reducing nociception related to inflammation and chronic pain?. Nutrition. 2019;66:153-165.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">Schell J, Scofield RH, Barrett JR, et al. Strawberries Improve Pain and Inflammation in Obese Adults with Radiographic Evidence of Knee Osteoarthritis. Nutrients. 2017;9(9):949.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">Towery P, Guffey JS, Doerflein C, Stroup K, Saucedo S, Taylor J. Chronic musculoskeletal pain and function improve with a plant-based diet. Complement Ther Med. 2018;40:64-69.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25637150/" target="_blank" rel="noopener">Sutliffe JT, Wilson LD, de Heer HD, Foster RL, Carnot MJ. C-reactive protein response to a vegan lifestyle intervention. Complement Ther Med. 2015;23(1):32-37.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25339342/" target="_blank" rel="noopener">Bunner AE, Agarwal U, Gonzales JF, Valente F, Barnard ND. Nutrition intervention for migraine: a randomized crossover trial. J Headache Pain. 2014;15(1):69.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10674588/" target="_blank" rel="noopener">Barnard ND, Scialli AR, Hurlock D, Bertron P. Diet and sex-hormone binding globulin, dysmenorrhea, and premenstrual symptoms. Obstet Gynecol. 2000;95(2):245-250.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30396627/" target="_blank" rel="noopener">Jahangirifar M, Taebi M, Dolatian M. The effect of Cinnamon on primary dysmenorrhea: A randomized, double-blind clinical trial. Complement Ther Clin Pract. 2018;33:56-60.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26023601/" target="_blank" rel="noopener">Jaafarpour M, Hatefi M, Khani A, Khajavikhan J. Comparative effect of cinnamon and Ibuprofen for treatment of primary dysmenorrhea: a randomized double-blind clinical trial. J Clin Diagn Res. 2015;9(4):QC04-QC7.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19216660/" target="_blank" rel="noopener">Ozgoli G, Goli M, Moattar F. Comparison of effects of ginger, mefenamic acid, and ibuprofen on pain in women with primary dysmenorrhea. J Altern Complement Med. 2009;15(2):129-132.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815212/" target="_blank" rel="noopener">Clinton CM, O&#8217;Brien S, Law J, Renier CM, Wendt MR. Whole-foods, plant-based diet alleviates the symptoms of osteoarthritis. Arthritis. 2015;2015:708152.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31552259/" target="_blank" rel="noopener">Alwarith J, Kahleova H, Rembert E, et al. Nutrition Interventions in Rheumatoid Arthritis: The Potential Use of Plant-Based Diets. A Review. Front Nutr. 2019;6:141.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15871736/" target="_blank" rel="noopener">Sköldstam L, Brudin L, Hagfors L, Johansson G. Weight reduction is not a major reason for improvement in rheumatoid arthritis from lacto-vegetarian, vegan or Mediterranean diets. Nutr J. 2005;4:15.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11093597/" target="_blank" rel="noopener">Kaartinen K, Lammi K, Hypen M, Nenonen M, Hanninen O, Rauma AL. Vegan diet alleviates fibromyalgia symptoms. Scand J Rheumatol. 2000;29(5):308-313.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30294938/" target="_blank" rel="noopener">Brain K, Burrows TL, Rollo ME, et al. A systematic review and meta-analysis of nutrition interventions for chronic noncancer pain. J Hum Nutr Diet. 2019;32(2):198-225.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2022 10:00:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[białko C-reaktywne CRP]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[granat]]></category>
		<category><![CDATA[impotencja]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekła obturacyjna choroba płuc COPD]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[rozedma płuc]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1213</guid>

					<description><![CDATA[<p>Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów Przełomowa w historii USA sprawa POM Wonderful (producent soku z granatu) vs. Federalna Komisja ds. Handlu trafiła aż do amerykańskiego Sądu Apelacyjnego,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</h3>
<p>Przełomowa w historii USA sprawa POM Wonderful (producent soku z granatu) vs. Federalna Komisja ds. Handlu trafiła aż do amerykańskiego Sądu Apelacyjnego, po czym została odrzucona przez amerykański Sąd Najwyższy <a href="https://www.ftc.gov/system/files/documents/cases/pom_dc_circuit1_0.pdf" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Sędziowie orzekli, że wiele reklam POM Wonderful zawiera mylące lub nieprawdziwe informacje na temat badań naukowych, które, wykazywać miały, rzekomo, że produkty na bazie granatu mogą być pomocne w leczeniu wielu licznych schorzeń, w tym chorób serca, raka prostaty, czy zaburzeń erekcji, a pierwsza poprawka nie chroni zwodniczych treści reklamowych, które wprowadzają konsumentów w błąd <a href="https://www.ftc.gov/system/files/documents/cases/pom_dc_circuit1_0.pdf" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ku niezadowoleniu właścicieli-miliarderów <a href="https://www.forbes.com/sites/chloesorvino/2016/05/02/the-verdict-pom-wonderful-misled-its-customers-a-blow-to-its-billionaire-owners/?sh=20221acf4b94" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> Sąd orzekł, że na potwierdzenie prawdziwości swoich twierdzeń w zakresie leczenia i profilaktyki chorób potrzebować będą przynajmniej jednego randomizowanego badania klinicznego <a href="https://www.nutritionletter.tufts.edu/todays-newsbites/court-mostly-backs-ftc-vs-pomegranate-claims/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Przeszukując literaturę medyczną pod kątem ogólnych właściwości prozdrowotnych granatu, natrafić można na tego typu publikacje: przegląd w zakresie „leczniczych właściwości granatu” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednak jeśli dokładnie się mu przyjrzeć, okazuje się, że przeanalizowano tutaj badania w stylu „skuteczność ekstraktu z liści granatu w przeciwdziałaniu otyłości u myszy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Po pierwsze, kto je liście granatu? Po drugie, myszy to nie ludzie. Tak na marginesie: przyczyną otyłości u myszy była tutaj dieta wysokotłuszczowa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Może wystarczyłoby po prostu nie dawać im tyle smalcu?</p>
<p>Czy spożycie owoców granatu ma wpływ na masę ciała u ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30882964/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Jak pokazują randomizowane, kontrolowane badania kliniczne (czyli badania z udziałem ludzi), wśród osób spożywających granaty nie odnotowuje się żadnych znaczących zmian w parametrach takich jak masa ciała, BMI, ilość tłuszczu brzusznego, czy nawet procent tkanki tłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30882964/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. A co z profilaktyką i leczeniem chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>? W przeglądzie z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> naukowcy przeanalizowali 25 badań klinicznych z uwzględnieniem czynników takich jak cholesterol, ciśnienie krwi, funkcja tętnic, rozwój blaszki miażdżycowej i czynność płytek krwi. Niestety istotnych korzyści nie wykazano nawet w najlepszych badaniach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17568759/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> sok z granatu przetestowano pod kątem leczenia zaburzeń erekcji. Kolejna porażka, mimo że sponsorem było tutaj POM Wonderful <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17568759/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Owoce granatu nie poprawiły też markerów cukrzycy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28985741/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> i okazały się bezskuteczne w leczeniu przewlekłych obturacyjnych chorób płuc, takich jak rozedma płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Naukowcy pokładali nadzieję w aktywności antyoksydacyjnej soku z granatu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Problem polega na tym, że jej istnienia dowiedziono tylko w badaniach in vitro (czyli w probówce lub na szalce Petriego) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Opublikowana w 2020 r. metaanaliza jedenastu randomizowanych badań kontrolowanych nie wykazała, by spożycie granatów miało się wiązać ze zwiększeniem zdolności antyoksydacyjnej krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31987244/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jedne z najsilniejszych przeciwutleniaczy nie są bowiem przyswajane przez ludzki organizm <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15309440/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Nic więc dziwnego, że suplementacja granatu nie wywarła żadnego wpływu na stres oksydacyjny w próbkach tkanek pobranych od pacjentów z rakiem prostaty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23985577/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jednak tym co interesuje nas najbardziej nie jest wpływ tego owocu na stres oksydacyjny, tylko na sam nowotwór.</p>
<p>Uważa się, że najbardziej solidne dowody na potwierdzenie działania przeciwnowotworowego granatu pochodzą z badań nad rakiem prostaty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26180600/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Niestety obiecujące wyniki wstępne nie znalazły potwierdzenia w badaniach kontrolowanych placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28440320/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Przykładowo: w randomizowanym, kontrolowanym badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24069070/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a> wykazano, że codzienne spożycie granatu nie ma żadnego wpływu na poziom PSA, markera progresji nowotworu. Wyniki te potwierdzono w badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26169045/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>: randomizowanym, podwójnie zaślepionym i kontrolowanym placebo; granat okazał się bezskuteczny w hamowaniu progresji raka prostaty.</p>
<p>Naukowcy ponownie pokładali tutaj nadzieję w aktywności antyoksydacyjnej soku z granatu, ale, jak już ustaliliśmy, jej istnienia dowiedziono tylko w badaniach in vitro <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26169045/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jeśli chodzi o badania z udziałem ludzi, zgodnie z wynikami opublikowanej w 2016 r. metaanalizy pięciu randomizowanych badań kontrolowanych, sok z granatu nie wywiera istotnego wpływu na poziom białka C-reaktywnego, jednego z głównych markerów stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jednak jak widzimy na poniższym wykresie forest plot <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, we wszystkich pięciu badaniach stężenie białka C-reaktywnego wykazywało tendencję spadkową, a wszystkie dane razem wzięte były bliskie osiągnięcia istotności statystycznej. I rzeczywiście, w opublikowanej w 2020 r. zaktualizowanej metaanalizie, opartej na siedmiu badaniach, różnice w poziomie białka C-reaktywnego osiągnęły istotność statystyczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147056/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Co więcej, odnotowano tutaj znaczący spadek jeszcze dwóch innych markerów stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147056/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot-.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-iBn4]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1217 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot-.jpg" alt="wykres_granat na rzs" width="393" height="332" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot-.jpg 470w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot--300x253.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 393px) 100vw, 393px" /></a></p>
<p>No proszę, może picie soku z granatu to dobry sposób na choroby zapalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28867799/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>? Co na to badania naukowe?</p>
<p>Choroba zwyrodnieniowa stawów przejawia się degeneracją chrząstki amortyzującej, najczęściej w stawie kolanowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. W badaniu z 2005 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a> próbki chrząstki stawowej dotkniętej chorobą zwyrodnieniową poddano działaniu ekstraktu z granatu. Jak się okazało, owoc ten wpływa na chrząstkę stawową ochronnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Rozległość procesu rozkładu chrząstki sprzed rozpoczęcia eksperymentu uległa potrojeniu w wyniku działania stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Wystarczyło jednak dodać trochę ekstraktu z granatu, a sytuacja zaczęła się uspokajać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Z tym że mowa tu o efektach na szalce Petriego. Skąd pewność, że gdy jemy owoce granatu, ich składniki aktywne rzeczywiście przedostają się do krwiobiegu, by ostatecznie dotrzeć do naszych stawów? W badaniu z 2017 r. wykazano, że związki działające ochronnie na chrząstkę stawową są biodostępne (przynajmniej dla organizmu królika) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18554383/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>, co oznacza, że granat stanowić może bezpieczne i nietoksyczne lekarstwo na chorobę zwyrodnieniową stawów, które, w przeciwieństwie do leków stosowanych obecnie, nie wywołuje żadnych przykrych skutków ubocznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27103912/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Pytanie tylko, czy jest skuteczne…</p>
<p>Badania kliniczne są w toku, jednak na wiele pytań odpowiedzieć możemy już teraz. W 2016 r. opublikowano pierwsze i, jak do tej pory jedyne, badanie nad sokiem z granatu w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Nie było to badanie kontrolowane placebo, uczestników losowo przydzielono do jednej z dwóch grup: pierwszej grupie podawano sok z granatu, drugiej nie podawano nic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Wśród osób pijących sok odnotowano złagodzenie sztywności stawów i poprawę sprawności fizycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Efekty były jednak niewiele lepsze niż w drugiej grupie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Trochę szkoda…</p>
<p>Ale może jeszcze nie wszystko stracone? Badanie z 2008 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18490140/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>: spożycie ekstraktu z granatu hamuje powstawanie uszkodzeń spowodowanych reumatoidalnym zapaleniem stawów. A nie, już nieważne, to tylko kolejne badanie na myszach z inicjatywy POM Wonderful: wywoływanie uszkodzeń stawów u zwierząt laboratoryjnych jako model reumatoidalnego zapalenia stawów? Litości!</p>
<p>A co badaniem z 2011 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>? Było to badanie otwarte, więc uczestnicy wiedzieli, co im podawano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Osiem osób cierpiących na aktywną postać reumatoidalnego zapalenia stawów codziennie przyjmowało ekstrakt z granatu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Wśród sześciu badanych, którzy nie porzucili kuracji zaobserwowano złagodzenie bólu stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Jednak, jak przekonaliśmy się na przykładzie badania nad chorobą zwyrodnieniową stawów, bez grupy kontrolnej ciężko jest stwierdzić, na ile, i czy w ogóle, poprawa stanu zdrowia badanych była zasługą samego leczenia.</p>
<p>No w końcu! Jakieś światełko w tunelu: randomizowane, podwójnie zaślepione badanie kontrolowane placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Czas najwyższy! Połowa uczestników nieświadomie przyjmowała ekstrakt z granatu, druga połowa ‒ kapsułki z cukrem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. W porównaniu z grupą placebo w grupie interwencyjnej odnotowano znaczącą poprawę w zakresie liczby opuchniętych i obolałych stawów, intensywności bólu, stopnia aktywności choroby, wyników kwestionariusza oceny stanu zdrowia, jak również sztywności stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Wygląda na to, że osoby cierpiące na reumatoidalne zapalenie stawów zdecydowanie powinny włączyć do swojej diety granaty. A dlaczego nie owoce w kapsułkach? Przecież w tym badaniu poprawę odnotowano w wyniku zastosowania ekstraktu z granatu, nie owoców w całości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Mimo wszystko lepiej pozostać przy granatach w postaci nieprzetworzonej; jednym z powodów jest fakt, że większość suplementów na bazie granatu w ogóle tego owocu nie zawiera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815026/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. W badaniu z 2009 r. <a href="https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S1756464609000358" target="_blank" rel="noopener">[28]</a> skład zgodny z deklaracjami producentów miało tylko 6 z 19 przebadanych preparatów.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://www.ftc.gov/system/files/documents/cases/pom_dc_circuit1_0.pdf" target="_blank" rel="noopener">POM Wonderful, LLC v. Federal Trade Commission, 777 F.3d 478 (D.C. Cir. 2015)</a><br />
[2] <a href="https://www.forbes.com/sites/chloesorvino/2016/05/02/the-verdict-pom-wonderful-misled-its-customers-a-blow-to-its-billionaire-owners/?sh=20221acf4b94" target="_blank" rel="noopener">Sorvino C. The Verdict: POM Wonderful Misled Its Customers, A Blow To Its Billionaire Owners. Forbes. May 2, 2016.</a><br />
[3] <a href="https://www.nutritionletter.tufts.edu/todays-newsbites/court-mostly-backs-ftc-vs-pomegranate-claims/" target="_blank" rel="noopener">Court Mostly Backs FTC vs. Pomegranate Claims. Tufts Health &amp; Nutrition Letter. March 11, 2015.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">Viuda-Martos M, Fernández-López J, Pérez-Álvarez JA. Pomegranate and its many functional components as related to human health: a review. Compr Rev Food Sci Food Saf. 2010;9(6):635-54.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30882964/" target="_blank" rel="noopener">Gheflati A, Mohammadi M, Ramezani-Jolfaie N, Heidari Z, Salehi-Abargouei A, Nadjarzadeh A. Does pomegranate consumption affect weight and body composition? A systematic review and meta-analysis of randomized controlled clinical trials. Phytother Res. 2019;33(5):1277-88.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">Vlachojannis C, Erne P, Schoenenberger AW, Chrubasik-Hausmann S. A critical evaluation of the clinical evidence for pomegranate preparations in the prevention and treatment of cardiovascular diseases. Phytother Res. 2015;29(4):501-8.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17568759/" target="_blank" rel="noopener">Forest CP, Padma-Nathan H, Liker HR. Efficacy and safety of pomegranate juice on improvement of erectile dysfunction in male patients with mild to moderate erectile dysfunction: a randomized, placebo-controlled, double-blind, crossover study. Int J Impot Res. 2007;19(6):564-7.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28985741/" target="_blank" rel="noopener">Huang H, Liao D, Chen G, Chen H, Zhu Y. Lack of efficacy of pomegranate supplementation for glucose management, insulin levels and sensitivity: evidence from a systematic review and meta-analysis. Nutr J. 2017;16(1):67.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">Cerdá B, Soto C, Albaladejo MD, et al. Pomegranate juice supplementation in chronic obstructive pulmonary disease: a 5-week randomized, double-blind, placebo-controlled trial. Eur J Clin Nutr. 2006;60(2):245-53.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31987244/" target="_blank" rel="noopener">Morvaridzadeh M, Sepidarkish M, Daneshzad E, Akbari A, Mobini GR, Heshmati J. The effect of pomegranate on oxidative stress parameters: A systematic review and meta-analysis. Complement Ther Med. 2020;48:102252.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15309440/" target="_blank" rel="noopener">Cerdá B, Espín JC, Parra S, Martínez P, Tomás-Barberán FA. The potent in vitro antioxidant ellagitannins from pomegranate juice are metabolised into bioavailable but poor antioxidant hydroxy-6H-dibenzopyran-6-one derivatives by the colonic microflora of healthy humans. Eur J Nutr. 2004;43(4):205-20.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23985577/" target="_blank" rel="noopener">Freedland SJ, Carducci M, Kroeger N, et al. A double-blind, randomized, neoadjuvant study of the tissue effects of POMx pills in men with prostate cancer before radical prostatectomy. Cancer Prev Res (Phila). 2013;6(10):1120-7.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26180600/" target="_blank" rel="noopener">Turrini E, Ferruzzi L, Fimognari C. Potential effects of pomegranate polyphenols in cancer prevention and therapy. Oxid Med Cell Longev. 2015;2015:938475.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28440320/" target="_blank" rel="noopener">Paller CJ, Pantuck A, Carducci MA. A review of pomegranate in prostate cancer. Prostate Cancer Prostatic Dis. 2017;20(3):265-70.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24069070/" target="_blank" rel="noopener">Stenner-Liewen F, Liewen H, Cathomas R, et al. Daily pomegranate intake has no impact on psa levels in patients with advanced prostate cancer &#8211; results of a phase iib randomized controlled trial. J Cancer. 2013;4(7):597-605.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26169045/" target="_blank" rel="noopener">Pantuck AJ, Pettaway CA, Dreicer R, et al. A randomized, double-blind, placebo-controlled study of the effects of pomegranate extract on rising PSA levels in men following primary therapy for prostate cancer. Prostate Cancer Prostatic Dis. 2015;18(3):242-8.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">Sahebkar A, Gurban C, Serban A, Andrica F, Serban M-C. Effects of supplementation with pomegranate juice on plasma C-reactive protein concentrations: A systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Phytomedicine. 2016;23(11):1095-102.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147056/" target="_blank" rel="noopener">Wang P, Zhang Q, Hou H, et al. The effects of pomegranate supplementation on biomarkers of inflammation and endothelial dysfunction: A meta-analysis and systematic review. Complement Ther Med. 2020;49:102358.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28867799/" target="_blank" rel="noopener">Danesi F, Ferguson LR. Could pomegranate juice help in the control of inflammatory diseases? Nutrients. 2017;9(9):E958.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">Ghoochani N, Karandish M, Mowla K, Haghighizadeh MH, Jalali MT. The effect of pomegranate juice on clinical signs, matrix metalloproteinases and antioxidant status in patients with knee osteoarthritis. J Sci Food Agric. 2016;96(13):4377-81.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">Ahmed S, Wang N, Hafeez BB, Cheruvu VK, Haqqi TM. Punica granatum L. extract inhibits IL-1beta-induced expression of matrix metalloproteinases by inhibiting the activation of MAP kinases and NF-kappaB in human chondrocytes in vitro. J Nutr. 2005;135(9):2096-102.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18554383/" target="_blank" rel="noopener">Shukla M, Gupta K, Rasheed Z, Khan KA, Haqqi TM. Bioavailable constituents/metabolites of pomegranate (Punica granatum L) preferentially inhibit COX2 activity ex vivo and IL-1beta-induced PGE2 production in human chondrocytes in vitro. J Inflamm (Lond). 2008;5:9.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27103912/" target="_blank" rel="noopener">Rasheed Z. Intake of pomegranate prevents the onset of osteoarthritis: molecular evidences. Int J Health Sci (Qassim). 2016;10(2):V-VIII.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18490140/" target="_blank" rel="noopener">Shukla M, Gupta K, Rasheed Z, Khan KA, Haqqi TM. Consumption of hydrolyzable tannins-rich pomegranate extract suppresses inflammation and joint damage in rheumatoid arthritis. Nutrition. 2008;24(7-8):733-43.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">Balbir-Gurman A, Fuhrman B, Braun-Moscovici Y, Markovits D, Aviram M. Consumption of pomegranate decreases serum oxidative stress and reduces disease activity in patients with active rheumatoid arthritis: a pilot study. Isr Med Assoc J. 2011;13(8):474-9.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">Ghavipour M, Sotoudeh G, Tavakoli E, Mowla K, Hasanzadeh J, Mazloom Z. Pomegranate extract alleviates disease activity and some blood biomarkers of inflammation and oxidative stress in Rheumatoid Arthritis patients. Eur J Clin Nutr. 2017;71(1):92-6.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815026/" target="_blank" rel="noopener">Vlachojannis C, Zimmermann BF, Chrubasik-Hausmann S. Efficacy and safety of pomegranate medicinal products for cancer. Evid Based Complement Alternat Med. 2015;2015:258598.</a><br />
[28] <a href="https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S1756464609000358" target="_blank" rel="noopener">Madrigal-Carballo S, Rodriguez G, Krueger CG, Dreher M, Reed JD. Pomegranate (Punica granatum) supplements: Authenticity, antioxidant and polyphenol composition. J Funct Foods. 2009;1(3):324-9.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-balony-zoladkowe-to-bezpieczny-i-skuteczny-sposob-na-utrate-wagi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-balony-zoladkowe-to-bezpieczny-i-skuteczny-sposob-na-utrate-wagi</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 Apr 2022 10:00:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[efekt placebo]]></category>
		<category><![CDATA[mdłości]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1150</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi? W latach 80. XX w. z wielką pompą zainaugurowano nową metodę leczenia otyłości ‒ balony żołądkowe [1]. Zabieg polega...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-balony-zoladkowe-to-bezpieczny-i-skuteczny-sposob-na-utrate-wagi/">Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-balony-zoladkowe-to-bezpieczny-i-skuteczny-sposob-na-utrate-wagi/">Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi?</h3>
<p>W latach 80. XX w. z wielką pompą zainaugurowano nową metodę leczenia otyłości ‒ balony żołądkowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16143154/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Zabieg polega na wprowadzeniu do żołądka specjalnego balonu, który wypełnia się powietrzem lub wodą. W efekcie na jedzenie w żołądku zostaje już niewiele miejsca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16143154/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Niestety nowe procedury chirurgiczne często wprowadza się do praktyki klinicznej bez wystarczających dowodów na ich bezpieczeństwo, czy skuteczność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18611303/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Balony żołądkowe nie były tutaj wyjątkiem.</p>
<p>Początkowa euforia opadła, gdy w badaniu przeprowadzonym przez Mayo Clinic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3312857/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> 8 z 10 balonów samoistnie się wypompowało, (co samo w sobie może być niebezpieczne; balony mogły przedostać się do jelit i spowodować niedrożność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30002764/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>) wywołując erozję błony śluzowej żołądka u połowy pacjentów. Co gorsza nie odnotowano nawet żadnych korzyści w zakresie utraty wagi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3294079/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Koniec końców balony żołądkowe zostały wycofane z rynku. Ostatnio jednak nastąpił ich powrót.</p>
<p>W 2015 r., po 33 latach przerwy, FDA ponownie zezwoliło na stosowanie balonów żołądkowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28707286/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, co natychmiast przełożyło się na realizację ponad 5000 zabiegów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29370995/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W międzyczasie uchwalono tzw. Sunshine Act, czyli ustawę, na mocy której firmy farmaceutyczne oraz producenci urządzeń medycznych i chirurgicznych byli zmuszeni ujawniać informacje na temat jakichkolwiek powiązań finansowych z lekarzami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30502279/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Celem było rzucenie światła na pokusy jakimi przemysł farmaceutyczny wabi lekarzy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30502279/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Obecnie większość z nas jest świadoma przesadnie poufałej relacji finansowej niektórych lekarzy z firmami farmaceutycznymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23324970/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, że problem ten dotyczy również chirurgów, którym płaci się za korzystanie z konkretnych narzędzi. Stu największych beneficjentów dofinansowania ze strony producentów urządzeń chirurgicznych w ciągu jednego roku otrzymało łącznie powalającą kwotę 12 milionów dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30140910/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Mimo tego bardzo niewielu chirurgów ujawniło ten oczywisty konflikt interesów w swoich publikacjach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30140910/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Na korzyść balonów żołądkowych przemawia fakt, że, w przeciwieństwie do większości pozostałych operacji bariatrycznych, jest to metoda odwracalna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30140910/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, co nie oznacza jednak, że jest całkowicie bezpieczna. FDA opublikowało serię materiałów informacyjnych w zakresie związanego z tym zabiegiem ryzyka; wśród możliwych zdarzeń niepożądanych wymienia się, między innymi, śmierć pacjenta w wyniku perforacji żołądka <a href="https://www.fda.gov/medical-devices/letters-health-care-providers/update-potential-risks-liquid-filled-intragastric-balloons-letter-health-care-providers" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Ale chwila, jakim cudem gładki, okrągły przedmiot może doprowadzić do przedziurawienia ścian żołądka? Wywoływać może bardzo silne wymioty; na tyle silne, że żołądek pęka, co skutkuje zgonem pacjenta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30193905/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jak można się spodziewać, mdłości i wymioty to bardzo powszechne skutki uboczne balonu żołądkowego; występują u większości osób, które decydują się poddać temu zabiegowi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30031839/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Długotrwałe wymioty wyjaśniać mogą także, dlaczego po operacji w wielu przypadkach dochodzi do zagrażających życiu niedoborów żywieniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22669331/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Niektóre powikłania, jak na przykład niedrożność jelit, są wynikiem samoistnego wypompowania się balonu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29667157/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Z drugiej strony źródłem problemów może być również jego przepompowanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30280109/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W tym przypadku objawy obejmują ból, wymioty i rozdęcie brzucha <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30280109/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Pierwsze wzmianki na temat tego zjawiska dotyczyły implantów piersi. Za przykład posłużyć może tutaj raport z 2014 r. <a href="http://meeting.nesps.org/abstracts/2014/54.cgi" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>: „Samoistnie pompujące się implanty piersi”. Ni z tego, ni z owego implanty zaczęły rosnąć, zwiększając rozmiar biustu średnio o ponad 50% <a href="http://meeting.nesps.org/abstracts/2014/54.cgi" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Cytując badanie z 2005 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19338861/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, „jest to w dalszym ciągu zjawisko mało zrozumiane, o stosunkowo niskiej liczbie odnotowanych przypadków”. Co ciekawe w pierwszych nieudanych zabiegach eksperymentalnych rolę balonów żołądkowych pełniły właśnie implanty piersi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2792672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Podobnie jak w przypadku każdej innej decyzji medycznej, wszystko sprowadza się tutaj do analizy korzyści i ryzyka. Finansowane przez przemysł badanie z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27056407/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> wykazało znaczną utratę wagi, jednak zabieg wszczepienia balonu żołądkowego przetestowany został tutaj w połączeniu ze zmianami żywieniowymi i w zakresie stylu życia. Ciężko jest zatem stwierdzić, czy odnotowane korzyści były zasługą samej operacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27056407/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Pozostaje jeszcze kwestia efektu placebo. W badaniach nad lekami problem ten rozwiązuje się podając jednej grupie tabletki z badaną substancją czynną, drugiej, zwykłe tabletki z cukru. A co zrobić w przypadku badania nad skutecznością operacji? Przeprowadzić operację „na niby”.</p>
<p>W 2002 r. w <em>New England Journal of Medicine</em> opublikowano dosyć śmiałe badanie nad najpowszechniejszą operację ortopedyczną ‒ artroskopową operacją kolana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12110735/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Co roku przeprowadza się setki tysięcy tego rodzaju zabiegów, a ich łączny koszt to kwota rzędu kilku miliardów dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12110735/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Operacja polega na wprowadzeniu do środka stawu artroskopu i odpowiednich narzędzi w celu naprawy szkód wywołanych, na przykład, chorobą zwyrodnieniową, czy kontuzją kolana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12110735/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Pytanie tylko, czy ta metoda jest rzeczywiście skuteczna. Osoby zmagające się z bólem kolana losowo przydzielono do jednej z dwóch grup; uczestników w pierwszej grupie poddano prawdziwej operacji, w drugiej ‒ operacji udawanej, podczas której chirurdzy wykonywali na kolanie nacięcia i na niby przeprowadzali odpowiednią procedurę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12110735/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Na koniec kolano przepłukiwano solą fizjologiczną, ale wnętrze stawu pozostawiano w stanie niezmienionym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12110735/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Badanie spotkało się z oburzeniem. Jak można kogoś pokroić w imię udawanej operacji? Stowarzyszenia medyczne kwestionowały zarówno etykę chirurgów, jak i poczytalność pacjentów, którzy zgodzili się na udział w badaniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28879556/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Jakie były wyniki? Prawdą jest, że u pacjentów poddanych operacji odnotowano poprawę, jednak takie same korzyści zaobserwowano u uczestników z grupy placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12110735/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Oznacza to, że sama operacja nie przyniosła żadnych rzeczywistych efektów. Obecnie z podobnym kryzysem zaufania mierzy się operacja stożka rotatorów stawu barkowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28646099/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o skuteczność balonów żołądkowych, badania z zastosowaniem udawanych operacji wykazały, że, jeśli chodzi o pomoc w utracie wagi, zarówno starsze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2792672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>, jak i nowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17658025/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a> urządzenia okazują się czasami całkiem bezskuteczne. Nawet jeśli zdarzy im się komuś pomóc, dużym wyzwaniem może być utrzymanie efektów na dłuższą metę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16189503/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Po sześciu miesiącach ryzyko samoistnego wypompowania staje się bowiem zbyt wysokie i balon musi zostać usunięty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28707286/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dlaczego urządzenia nie można po prostu co pół roku wymieniać? Pomysł ten przetestowano w badaniach naukowych i nie wykazano żadnych korzyści w zakresie długotrwałej utraty wagi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20352524/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Badanie z zastosowaniem udawanej operacji pokazało, że na skuteczność balonów żołądkowych w zakresie hamowania apetytu liczyć można tylko w perspektywie krótkoterminowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20352524/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Wraz z upływem czasu efekty mogą zacząć zanikać, co wynika prawdopodobnie z dostosowania się organizmu do nowej normalności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20352524/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>.</p>
<p>Czego nauczyły nas te udawane operacje? Pokazały nam, że udawane są również nasze najpowszechniejsze operacje, których skuteczność, teoretycznie, powinna być jak najbardziej prawdziwa. Lekarze chełpią się, że są ludźmi nauki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28663214/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Otwarcie, i to całkiem zresztą słusznie, przeciwstawiają się, na przykład, przeciwnikom szczepień <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28663214/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Wielu z nich z niepokojem przyjęło zauważalną współcześnie tendencję do „wybierania swoich własnych faktów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28663214/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. A tutaj okazuje się, że najpopularniejsze obecnie operacje są nie tylko bezużyteczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28615215/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>, ale wręcz potencjalnie szkodliwe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27712957/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a> (mogą, na przykład, nasilać postępowanie zmian zwyrodnieniowych, zwiększając tym samym ryzyko konieczności całkowitej wymiany stawu kolanowego). Biorąc to wszystko pod uwagę, nie sposób nie odnieść wrażenia, że lekarze również ulegają wpływowi fałszywych informacji i alternatywnych faktów, tyle że w trochę innej wersji.</p>
<p><strong>Drugi artykuł z tej serii:</strong></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekstremalne-strategie-odchudzajace/" target="_blank" rel="noopener">Ekstremalne strategie odchudzające</a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16143154/" target="_blank" rel="noopener">Vittal H, Raju GS. Endoscopic bubble: Can it bust the obesity bubble? Gastroenterology. 2005;129(3):1130-2.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18611303/" target="_blank" rel="noopener">Ross S, Robert M, Harvey M-A, et al. Ethical issues associated with the introduction of new surgical devices, or just because we can, doesn’t mean we should. J Obstet Gynaecol Can. 2008;30(6):508-13.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3312857/" target="_blank" rel="noopener">Lindor KD, Hughes RW, Ilstrup DM, Jensen MD. Intragastric balloons in comparison with standard therapy for obesity&#8211;a randomized, double-blind trial. Mayo Clin Proc. 1987;62(11):992-6.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30002764/" target="_blank" rel="noopener">Twardzik M, Wiewiora M, Glück M, Piecuch J. Mechanical intestinal obstruction caused by displacement of a stomach balloon &#8211; case report. Wideochir Inne Tech Maloinwazyjne. 2018;13(2):278-81.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3294079/" target="_blank" rel="noopener">Benjamin SB, Maher KA, Cattau EL, et al. Double-blind controlled trial of the Garren-Edwards gastric bubble: an adjunctive treatment for exogenous obesity. Gastroenterology. 1988;95(3):581-8.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28707286/" target="_blank" rel="noopener">Tate CM, Geliebter A. Intragastric balloon treatment for obesity: review of recent studies. Adv Ther. 2017;34(8):1859-75.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29370995/" target="_blank" rel="noopener">English WJ, DeMaria EJ, Brethauer SA, Mattar SG, Rosenthal RJ, Morton JM. American Society for Metabolic and Bariatric Surgery estimation of metabolic and bariatric procedures performed in the United States in 2016. Surg Obes Relat Dis. 2018;14(3):259-63.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30502279/" target="_blank" rel="noopener">Garstka ME, Monlezun D, DuCoin C, Killackey M, Kandil E. The sunshine act and surgeons: a nation-wide analysis of industry payments to physicians. J Surg Res. 2019;233:41-9.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23324970/" target="_blank" rel="noopener">Camp MW, Mattingly DA, Gross AE, Nousiainen MT, Alman BA, McKneally MF. Patients’ views on surgeons’ financial conflicts of interest. J Bone Joint Surg Am. 2013;95(2):e9.1-8.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30140910/" target="_blank" rel="noopener">Ziai K, Pigazzi A, Smith BR, et al. Association of compensation from the surgical and medical device industry to physicians and self-declared conflict of interest. JAMA Surg. 2018;153(11):997-1002.</a><br />
[11] <a href="https://www.fda.gov/medical-devices/letters-health-care-providers/update-potential-risks-liquid-filled-intragastric-balloons-letter-health-care-providers" target="_blank" rel="noopener">UPDATE: Potential risks with liquid-filled intragastric balloons &#8211; Letter to Health Care Providers. FDA. August 10, 2017.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30193905/" target="_blank" rel="noopener">Ashrafian H, Monnich M, Braby TS, Smellie J, Bonanomi G, Efthimiou E. Intragastric balloon outcomes in super-obesity: a 16-year city center hospital series. Surg Obes Relat Dis. 2018;14(11):1691-9.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30031839/" target="_blank" rel="noopener">Trang J, Lee SS, Miller A, et al. Incidence of nausea and vomiting after intragastric balloon placement in bariatric patients &#8211; A systematic review and meta-analysis. Int J Surg. 2018;57:22-9.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22669331/" target="_blank" rel="noopener">Milone M, Scarano V, Di Minno MN, Lupoli R, Milone F, Musella M. Rapid onset of Wernicke&#8217;s syndrome after gastric balloon positioning. Eur J Clin Nutr. 2012;66(8):971.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29667157/" target="_blank" rel="noopener">Saunders KH, Igel LI, Saumoy M, Sharaiha RZ, Aronne LJ. Devices and endoscopic bariatric therapies for obesity. Curr Obes Rep. 2018;7(2):162-71.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30280109/" target="_blank" rel="noopener">de Quadros LG, Dos Passos Galvão Neto M, Grecco E, et al. Intragastric balloon hyperinsufflation as a cause of acute obstructive abdomen. ACG Case Rep J. 2018;5:e69.</a><br />
[17] <a href="http://meeting.nesps.org/abstracts/2014/54.cgi" target="_blank" rel="noopener">Landon J, DiGregorio V. The Phenomenon of the Spontaneously Autoinflating Breast Implant. NESPS 31st Annual Meeting. 2014.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19338861/" target="_blank" rel="noopener">Robinson OG, Benos DJ, Mazzochi C. Spontaneous autoinflation of saline mammary implants: further studies. Aesthet Surg J. 2005;25(6):582-6.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2792672/" target="_blank" rel="noopener">Hogan RB, Johnston JH, Long BW, et al. A double-blind, randomized, sham-controlled trial of the gastric bubble for obesity. Gastrointest Endosc. 1989;35(5):381-5.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27056407/" target="_blank" rel="noopener">Ali MR, Moustarah F, Kim JJ, American Society for Metabolic and Bariatric Surgery Clinical Issues Committee. American society for metabolic and bariatric surgery position statement on intragastric balloon therapy endorsed by the society of american gastrointestinal and endoscopic surgeons. Surg Obes Relat Dis. 2016;12(3):462-7.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12110735/" target="_blank" rel="noopener">Moseley JB, O’Malley K, Petersen NJ, et al. A controlled trial of arthroscopic surgery for osteoarthritis of the knee. N Engl J Med. 2002;347(2):81-8.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28879556/" target="_blank" rel="noopener">Maffulli N. We are operating too much. J Orthop Traumatol. 2017;18(4):289-92.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28646099/" target="_blank" rel="noopener">McCormack RG, Hutchinson MR. Rocking the shoulder surgeon’s world. Br J Sports Med. 2017;51(24):1727.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17658025/" target="_blank" rel="noopener">Martinez-Brocca MA, Belda O, Parejo J, et al. Intragastric balloon-induced satiety is not mediated by modification in fasting or postprandial plasma ghrelin levels in morbid obesity. Obes Surg. 2007;17(5):649-57.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16189503/" target="_blank" rel="noopener">Genco A, Cipriano M, Bacci V, et al. BioEnterics Intragastric Balloon (Bib): a short-term, double-blind, randomised, controlled, crossover study on weight reduction in morbidly obese patients. Int J Obes (Lond). 2006;30(1):129-33.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20352524/" target="_blank" rel="noopener">Dumonceau J-M, François E, Hittelet A, Mehdi AI, Barea M, Deviere J. Single vs repeated treatment with the intragastric balloon: a 5-year weight loss study. Obes Surg. 2010;20(6):692-7.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28663214/" target="_blank" rel="noopener">Orchard J, Moen MH. Has reimbursement for knee osteoarthritis treatments now reached “postfact” status? Br J Sports Med. 2017;51(21):1510-1.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28615215/" target="_blank" rel="noopener">Thorlund JB. Deconstructing a popular myth: why knee arthroscopy is no better than placebo surgery for degenerative meniscal tears. Br J Sports Med. 2017;51(22):1630-1.</a><br />
[29] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27712957/" target="_blank" rel="noopener">Rongen JJ, Rovers MM, van Tienen TG, Buma P, Hannink G. Increased risk for knee replacement surgery after arthroscopic surgery for degenerative meniscal tears: a multi-center longitudinal observational study using data from the osteoarthritis initiative. Osteoarthritis Cartilage. 2017;25(1):23-9.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-balony-zoladkowe-to-bezpieczny-i-skuteczny-sposob-na-utrate-wagi/">Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-balony-zoladkowe-to-bezpieczny-i-skuteczny-sposob-na-utrate-wagi/">Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2022 10:00:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko C-reaktywne CRP]]></category>
		<category><![CDATA[borówki amerykańskie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[czereśnie]]></category>
		<category><![CDATA[fibromialgia]]></category>
		<category><![CDATA[granat]]></category>
		<category><![CDATA[olej]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[sok z granatu]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[truskawki]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1049</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów Na zapalenie stawów cierpi 50 milionów Amerykanów [1]. Najpowszechniejszą formą tego schorzenia jest choroba zwyrodnieniowa kolana, która stanowi główną przyczynę niepełnosprawności [1]. U...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</h3>
<p>Na zapalenie stawów cierpi 50 milionów Amerykanów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Najpowszechniejszą formą tego schorzenia jest choroba zwyrodnieniowa kolana, która stanowi główną przyczynę niepełnosprawności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. U podłoża rozwoju i postępu choroby leży wiele różnych szlaków zapalnych, zatem w poszukiwaniu remedium przebadano wiele różnych produktów o działaniu przeciwzapalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Truskawki, na przykład, obniżają stężenie krążącego we krwi czynnika martwicy nowotworów, jednego z mediatorów zapalnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie musi się to jednak wcale przekładać na poprawę kliniczną. Przykładowo: jak pokazało badanie z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, picie soku wiśniowego skutkować może obniżeniem poziomu białka c-reaktywnego, którego obecność we krwi jest oznaką stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Kuracja nie przyniosła jednak ulgi w chorobie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Sok wiśniowy złagodził, co prawda, objawy, ale efekty nie były wcale lepsze, niż przy zastosowaniu placebo, co oznacza, że równie skuteczny byłby brak jakiegokolwiek leczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wiśnie mogą okazać się pomocne w przypadku innego rodzaju zapalenia stawów, zwanego dną moczanową, ale jeśli chodzi o chorobę zwyrodnieniową stawów nie przyniosły oczekiwanych rezultatów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31205513/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Bezskuteczny okazał się również sok z granatu: nie wykazano żadnej znaczącej poprawy objawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednak tutaj nie odnotowano też żadnej znaczącej poprawy w poziomie mediatorów zapalnych, więc w sumie nie ma się co dziwić <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Za to truskawki obniżają przecież poziom czynnika martwicy nowotworów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak wypadły w randomizowanym, podwójnie zaślepionym badaniu krzyżowym? Wygląda na to, że całkiem nieźle; w badaniu z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> dla truskawek wykazano znaczące działanie analgetyczne. Przyczyniły się do znacznego złagodzenia dolegliwości bólowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Na rynku farmaceutycznym dostępne są inhibitory czynnika martwicy nowotworów, w bardzo przystępnej cenie, zaledwie 40 tys. dolarów rocznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30776053/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Za takie pieniądze oczekiwać można jakichś wyjątkowo przyjemnych skutków ubocznych&#8230; I proszę, jak na życzenie! Szczególnie kusząco brzmi śmiertelny chłoniak <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24246991/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Może jednak lepiej pozostać przy truskawkach.</p>
<p>Skuteczność owoców jagodowych w łagodzeniu objawów zapalenia stawów wynikać może, między innymi, z ich korzystnego wpływu na zmniejszanie stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> wśród uczestników, którym podawano codziennie jedną szklankę borówek amerykańskich lub dwie szklanki truskawek odnotowano większy spadek wartości markerów stanu zapalnego, niż wśród uczestników, którym podawano placebo. Co więcej, stan zapalny ustępował wraz z biegiem czasu, zatem wygląda na to, że owoce jagodowe dobrze jest spożywać możliwie jak najdłużej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A jak w leczeniu zapalenia stawów sprawdzają się inne produkty żywieniowe?</p>
<p>Francuscy naukowcy pobrali chrząstkę pozostałą po operacjach wymiany stawu kolanowego, a następnie wystawili ją na działanie krwi uczestników badania, którym podano wcześniej ogromną dawkę ekstraktów z oliwek i z pestek winogron <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31888255/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Odnotowano znaczny spadek stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31888255/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Pestki winogron w kontekście leczenia zapalenia stawów nie były jak do tej pory przedmiotem żadnych badań na ludziach, w przeciwieństwie do ekstraktu z oliwek. W badaniu z udziałem osób cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawów wykazano, że łagodzi on dolegliwości bólowe i przyczynia się do poprawy wykonywania codziennych czynności <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0271531707001315?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Czy to oznacza, że osoby cierpiące na zapalenie stawów powinny włączyć do swojej diety oliwę z oliwek? Nie, w badaniu użyto bowiem liofilizowanej wody wegetacyjnej <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0271531707001315?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, czyli płynu, który pozostaje po wyciśnięciu z oliwek oleju. Zawiera on wszystkie obecne w oliwkach substancje, które rozpuszczalne są w wodzie. Innymi słowy, w badaniu przetestowano wszystkie składniki oliwek, których brakuje w oliwie z oliwek.</p>
<p>W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> uczestnikom podawano oliwki w całości, 12 dużych oliwek zielonych dziennie. W efekcie odnotowano znaczne obniżenie stężenia mediatora zapalnego we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jednak, jak wykazano w metaanalizie i przeglądzie systematycznym z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31539817/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, sama oliwa z oliwek nie wykazuje żadnych właściwości przeciwzapalnych.</p>
<p>No dobrze, a co z artykułami, które przypisują oliwie z oliwek extra virgin istotne działanie przeciwzapalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25802541/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>? Zbyt wiele te publikacje nie wnoszą, ponieważ na potwierdzenie tej teorii przywołuje się tylko badania na gryzoniach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25802541/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Jeśli chodzi o wpływ oliwy z oliwek na ludzi, wygląda na to, że w zwalczaniu stanu zapalnego jest ona równie mało skuteczna co masło, a w porównaniu z olejem kokosowym wypada wręcz gorzej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29511019/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Może zatem lepiej pozostać przy oliwkach w postaci nieprzetworzonej? Problemem jest w ich przypadku zawartość sodu: zaledwie 12 oliwek dostarcza tego pierwiastka w ilości równej niemal połowie dziennego limitu spożycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>W badaniach nie wykazano również, by oliwa z oliwek była pomocna przy fibromialgii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27443526/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Trochę lepiej sprawdza się u pacjentów cierpiących na nieswoiste choroby zapalne jelit. W łagodzeniu objawów okazała się bardziej skuteczna niż olej rzepakowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31901082/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Niestety wpływ oliwy z oliwek na zapalenie stawów nie był jak do tej pory przedmiotem żadnych badań naukowych. Dlaczego w takim razie tytuł tego artykułu brzmi „Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów”? Ponieważ, jak się okazuje, stanowi ona skuteczny środek leczniczy, ale tylko, gdy stosowana jest miejscowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>W 2012 r. przeprowadzono podwójnie zaślepione, randomizowane badanie kliniczne, z udziałem pacjentów cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawu kolanowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nakładaną miejscowo oliwę z oliwek porównano tutaj z żelem zawierającym lek typu ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Uczestnicy trzy razy dziennie smarowali kolana mniej więcej jednym gramem oliwy (równowartość około jednej czwartej łyżeczki) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Cena takiej kuracji wyniosłaby zatem niecałe 15 groszy dziennie. A najlepsze, że leczenie okazało się skuteczne! Jeśli chodzi o łagodzenie dolegliwości bólowych, stosowana miejscowo oliwa z oliwek zadziałała zdecydowanie lepiej niż żel <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Co więcej, badanie to trwało tylko miesiąc. Możliwe zatem, że z czasem stan zdrowia badanych uległby jeszcze większej poprawie.</p>
<p>A jak wygląda skuteczność oliwy z oliwek w łagodzeniu porannego bólu zapalnego palców i kolan wśród kobiet cierpiących na reumatoidalne zapalenie stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>? W tym przypadku naukowcy naprawdę poszli na całość: wcieranie oliwy z oliwek porównali z masażem na sucho oraz, ponownie, z wcieraniem żelu zawierającego lek typu ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Najbardziej znaczący spadek wskaźnika aktywności choroby odnotowano wśród uczestniczek stosujących oliwę z oliwek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">Basu A , Kurien BT , Tran H , et al. Strawberries decrease circulating levels of tumor necrosis factor and lipid peroxides in obese adults with knee osteoarthritis. Food Funct. 2018;9(12):6218-26.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">Schumacher HR, Pullman-Mooar S, Gupta SR, Dinnella JE, Kim R, McHugh MP. Randomized double-blind crossover study of the efficacy of a tart cherry juice blend in treatment of osteoarthritis (OA) of the knee. Osteoarthritis Cartilage. 2013;21(8):1035-41.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31205513/" target="_blank" rel="noopener">Collins MW, Saag KG, Singh JA. Is there a role for cherries in the management of gout?. Ther Adv Musculoskelet Dis. 2019;11:1759720X19847018.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">Ghoochani N, Karandish M, Mowla K, Haghighizadeh MH, Jalali MT. The effect of pomegranate juice on clinical signs, matrix metalloproteinases and antioxidant status in patients with knee osteoarthritis. J Sci Food Agric. 2016;96(13):4377-81.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">Sahebkar A, Gurban C, Serban A, Andrica F, Serban MC. Effects of supplementation with pomegranate juice on plasma C-reactive protein concentrations: A systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Phytomedicine. 2016;23(11):1095-102.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">Schell J, Scofield RH, Barrett JR, et al. Strawberries Improve Pain and Inflammation in Obese Adults with Radiographic Evidence of Knee Osteoarthritis. Nutrients. 2017;9(9):949.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30776053/" target="_blank" rel="noopener">San-Juan-Rodriguez A, Prokopovich MV, Shrank WH, Good CB, Hernandez I. Assessment of Price Changes of Existing Tumor Necrosis Factor Inhibitors After the Market Entry of Competitors. JAMA Intern Med. 2019;179(5):713-6.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24246991/" target="_blank" rel="noopener">Fellermann K. Adverse events of tumor necrosis factor inhibitors. Dig Dis. 2013;31(3-4):374-8.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">Rutledge GA, Fisher DR, Miller MG, Kelly ME, Bielinski DF, Shukitt-Hale B. The effects of blueberry and strawberry serum metabolites on age-related oxidative and inflammatory signaling in vitro. Food Funct. 2019;10(12):7707-13.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31888255/" target="_blank" rel="noopener">Wauquier F, Mevel E, Krisa S, et al. Chondroprotective Properties of Human-Enriched Serum Following Polyphenol Extract Absorption: Results from an Exploratory Clinical Trial. Nutrients. 2019;11(12):3071.</a><br />
[11] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0271531707001315?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">Bitler CM, Matt K, Irving M, et al. Olive extract supplement decreases pain and improves daily activities in adults with osteoarthritis and decreases plasma homocysteine in those with rheumatoid arthritis. Nutrition Research. 2007;27(8):470-7.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">Accardi G, Aiello A, Gargano V, et al. Nutraceutical effects of table green olives: a pilot study with Nocellara del Belice olives. Immun Ageing. 2016;13:11.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31539817/" target="_blank" rel="noopener">Fernandes J, Fialho M, Santos R, et al. Is olive oil good for you? A systematic review and meta-analysis on anti-inflammatory benefits from regular dietary intake. Nutrition. 2020;69:110559.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25802541/" target="_blank" rel="noopener">Hashmi MA, Khan A, Hanif M, Farooq U, Perveen S. Traditional Uses, Phytochemistry, and Pharmacology of Olea europaea (Olive). Evid Based Complement Alternat Med. 2015;2015:541591.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29511019/" target="_blank" rel="noopener">Khaw KT, Sharp SJ, Finikarides L, et al. Randomised trial of coconut oil, olive oil or butter on blood lipids and other cardiovascular risk factors in healthy men and women. BMJ Open. 2018;8(3):e020167.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27443526/" target="_blank" rel="noopener">Rus A, Molina F, Ramos MM, Martínez-Ramírez MJ, Del Moral ML. Extra Virgin Olive Oil Improves Oxidative Stress, Functional Capacity, and Health-Related Psychological Status in Patients With Fibromyalgia: A Preliminary Study. Biol Res Nurs. 2017;19(1):106-15.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31901082/" target="_blank" rel="noopener">Morvaridi M, Jafarirad S, Seyedian SS, Alavinejad P, Cheraghian B. The effects of extra virgin olive oil and canola oil on inflammatory markers and gastrointestinal symptoms in patients with ulcerative colitis. Eur J Clin Nutr. 2020;74(6):891-9.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">Bohlooli S, Jastan M, Nakhostin-Roohi B, Mohammadi S, Baghaei Z. A pilot double-blinded, randomized, clinical trial of topical virgin olive oil versus piroxicam gel in osteoarthritis of the knee. J Clin Rheumatol. 2012;18(2):99-101.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">Hekmatpou D, Mortaji S, Rezaei M, Shaikhi M. The Effectiveness of Olive Oil in Controlling Morning Inflammatory Pain of Phalanges and Knees Among Women With Rheumatoid Arthritis: A Randomized Clinical Trial. Rehabil Nurs. 2020;45(2):106-13.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolendrowy gen</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kolendrowy-gen</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jul 2021 10:00:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[dna moczanowa]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kwas moczowy]]></category>
		<category><![CDATA[leki ziołowe]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna komplementarna]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[oparzenie słoneczne]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[salsa]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[sterydy]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia lękowe]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=624</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolendrowy gen Jedną z oznak zmian demograficznych w USA jest fakt, że zamiast ketchupu pierwsze miejsce w rankingu ulubionych przez Amerykanów sosów zajmuje obecnie salsa [1]. Częstym składnikiem tego sosu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kolendrowy gen</h3>
<p>Jedną z oznak zmian demograficznych w USA jest fakt, że zamiast ketchupu pierwsze miejsce w rankingu ulubionych przez Amerykanów sosów zajmuje obecnie salsa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3577155/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Częstym składnikiem tego sosu jest kolendra <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3577155/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, jeden z najbardziej kontrowersyjnych produktów spożywczych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Niektórzy ją uwielbiają, inni jej nie znoszą. Co ciekawe miłośnicy i przeciwnicy kolendry wydają się w różny sposób odbierać jej smak <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Osoby, które kolendrę lubią opisują smak zioła jako świeży, aromatyczny, czy cytrusowy, podczas gdy osoby, które kolendry nie lubią twierdzą, że smakuje ona jak mydło, pleśń, ziemia, czy robaki <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skąd ludzie wiedzą jak smakują robaki? Ciężko powiedzieć. Nie zmienia to jednak faktu, że nie często słyszy się tak skrajnie przeciwstawne opinie dotyczące wrażeń smakowych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Może to kwestia genów?</p>
<p>W końcu różny stopień awersji do kolendry zaobserwować można w różnych grupach etnicznych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Najbardziej zaciekłymi przeciwnikami zioła są żydzi aszkanezyjscy <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ponadto badania z udziałem bliźniąt pokazują, że takie samo zdanie na temat kolendry mają z reguły bliźnięta jednojajowe, a bliźnięta dwujajowe częściej się ze sobą w tej kwestii nie zgadzają <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22977065" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Problem polega na tym, że nasz kod genetyczny jest na tyle obszerny (składa się z mniej więcej trzech miliardów liter), że znalezienie genu odpowiedzialnego za odbieranie smaku kolendry wymagałoby przeanalizowania DNA i wrażeń smakowych jakichś 10 tys. osób. Wydawałoby się, że naukowcy mają ciekawsze rzeczy do roboty. Cóż, najwyraźniej jednak niekoniecznie&#8230;</p>
<p>„Przedstawiamy niniejszym wyniki badania asocjacyjnego całego genomu, z udziałem 14 tys. uczestników, których zapytano, czy ich zdaniem kolendra smakuje jak mydło, oraz replikacji badania, z udziałem 11 tys. uczestników, których zapytano czy lubią kolendrę” <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/22" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tak oto na chromosomie 11 naukowcy odkryli gen odpowiedzialny za wyczuwanie posmaku mydła. Chodzi tutaj o gen OR6A2, dzięki któremu czujemy zapach niektórych związków chemicznych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/22" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, w tym aldehydu E2D, głównego składnika nie tylko liści kolendry <a href="http://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/jf950814c" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, ale i wydzieliny obronnej tzw. śmierdzących robaków <a href="http://link.springer.com/article/10.1007/BF02118429" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Może to właśnie dlatego według niektórych kolendra smakuje jak robaki? Miłośnicy kolendry mogą być zatem mutantami genetycznymi, którzy nie czują nieprzyjemnego zapachu zawartego w liściach aldehydu <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>W rzeczywistości taka mutacja genetyczna okazać się może całkiem korzystna. Kolendra ma przecież wiele właściwości zdrowotnych. Dlatego właśnie naukowcy przeprowadzają tego typu badania, żeby sprawdzić, dlaczego ludzie nie lubią smaku zdrowego jedzenia <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Jak wiele tracą osoby które kolendry nie lubią? Matkę naturę nie bez powodu nazywa się najstarszą i najbardziej kompleksową apteką wszechczasów, a kolendra jest jednym z jej najstarszych ziołowych leków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23281145" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Ceniona jest ze względu na swoje właściwości antybakteryjne, przeciwutleniające, przeciwcukrzycowe, przeciwlękowe, przeciwpadaczkowe, itd. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23281145" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jednak dane te pochodzą z badań przedklinicznych, czyli z badań na szczurach lub komórkach w probówce, np. testowanie działania uspokajającego kolendry na myszach, które poddawane były stresującym sytuacjom <a href="http://cat.inist.fr/?aModele=afficheN&amp;cpsidt=15164789" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Jest i badanie na ludziach, nad kolendrą w kontekście zapalenia stawów <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Co więcej w Niemczech przeprowadzono badanie przy użyciu kremu z nasion kolendry <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18371049" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jak się okazało, kosmetyk łagodził wywołane oparzeniem słonecznym zaczerwienienie skóry i wykazywał nieznaczne właściwości przeciwzapalne. Zaobserwowane działanie było jednak słabsze niż w przypadku kremów na bazie sterydów bez recepty, hydrokortyzonu, czy silnych kremów na bazie sterydów na receptę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18371049" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Skoro kolendra działa przeciwzapalnie, może by tak zastosować ją u osób z chorobą zwyrodnieniową stawów? Tak właśnie zrobili naukowcy w ramach badania z 2012 r. <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przez dwa miesiące uczestnicy jedli 20 łodyg kolendry dziennie <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W efekcie odnotowano u nich znaczący spadek OB, nieswoistego markera stanów zapalnych <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jakie były wyniki kliniczne? Nie wiadomo. Jednak u badanych zaobserwowano na pewno znaczące, bo aż 50-procentowe, obniżenie stężenia kwasu moczowego <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, co oznacza, że duże ilości kolendry w diecie zalecane mogą być w przypadku innego rodzaju zapalenia stawów ‒ dny moczanowej.</p>
<p>Źródło:<a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3577155/" target="_blank" rel="noopener">T L Marsh, P E Arriola. The Science of Salsa: Antimicrobial Properties of Salsa Components to Learn Scientific Methodology. J Microbiol Biol Educ. 2009; 10(1): 3–8.</a><br />
[2] <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">L Mauer, A El-Sohemy. Prevalence of cilantro (Coriandrum sativum) disliking among different ethnocultural groups. Flavour 2012, 1:8.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22977065" target="_blank" rel="noopener">A Knaapila, L D Hwang, A Lysenk, F F Duke, B Fesi, A Khoshnevisan, R S James, C J Wysocki, M Rhyu, M G Tardoff, A A Bachmanov, E Mura, H Nagai, D R Reed. Genetic analysis of chemosensory traits in human twins. Chem Senses. 2012 Nov;37(9):869-81.</a><br />
[4] <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/22" target="_blank" rel="noopener">N Eriksson, S Wu, C B Do, A K Kiefer, J Y Tung, J L Mountain, D A Hinds, U Francke. A genetic variant near olfactory receptor genes influences cilantro preference. Flavour 2012, 1:22.</a><br />
[5] <a href="http://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/jf950814c" target="_blank" rel="noopener">T L Potter. Essential Oil Composition of Cilantro. J. Agric. Food Chem., 1996, 44 (7), pp 1824–1826.</a><br />
[6] <a href="http://link.springer.com/article/10.1007/BF02118429" target="_blank" rel="noopener">M Borges, J R Aldrich. Instar-specific defensive secretions of stink bugs (Heteroptera: Pentatomidae). Experientia 15 September 1992, Volume 48, Issue 9, pp 893-896.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23281145" target="_blank" rel="noopener">N G Sahib, F Anwar, A H Gilani, A A Hamid, N Saari, K M Alkharfy. Coriander (Coriandrum sativum L.): a potential source of high-value components for functional foods and nutraceuticals&#8211;a review. Phytother Res. 2013 Oct;27(10):1439-56.</a><br />
[8] <a href="http://cat.inist.fr/?aModele=afficheN&amp;cpsidt=15164789" target="_blank" rel="noopener">Kishore, K.; Siddiqui, N.A. Anti-despair activity of green and dried plant extract of Coriandrum sativum in mice. Indian Drugs v. 40(7): p. 419-421, 2003 (Eng; 18 ref).</a><br />
[9] <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">C U Rajeshward, S Siri, B Andallu. Antioxidant and antiarthritic potential of coriander (Coriandrum sativum L.) leaves. Clinical Nutrition ESPEN December 2012 Volume 7, Issue 6, Pages e223–e228.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18371049" target="_blank" rel="noopener">J Reuter, C Huyke, F Casetti, C THeek, U Frank, M Augustin, C Chempp. Anti-inflammatory potential of a lipolotion containing coriander oil in the ultraviolet erythema test. J Dtsch Dermatol Ges. 2008 Oct;6(10):847-51.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
