Ekstremalne strategie odchudzające

Umiarkowanie otyła osoba podczas umiarkowanie intensywnej aktywności fizycznej, typu jazda na rowerze, czy szybki marsz, spala mniej więcej 350 kcal na godzinę [1]. Dla porównania: większość napojów, przekąsek i śmieciowego jedzenia spożywana jest w tempie ok. 70 kcal na minutę [1]. Zatem nadrobienie kalorii spalonych podczas godziny ćwiczeń to kwestia zaledwie pięciu minut [1].

Z pomocą przychodzi tutaj urządzenie AspireAssist [2].

AspireAssist to przezskórne urządzenie gastrostomijne [2]. Podczas jego zakładania chirurdzy wycinają pacjentowi dziurę w brzuchu i podłączają mu żołądek do specjalnej rurki [3]. Następnie po każdym posiłku do rurki podłącza się pompę, która wysysa całą zawartość żołądka [4]. Można zatem do woli objadać się pączkami, następnie wszystko zwrócić przez dziurę w żołądku, po to tylko, żeby po chwili kontynuować pożeranie kolejnych łakoci. Jesz ciastko i masz ciastko… i tak w kółko. To taka jakby bulimia, tyle że bez nieprzyjemnego posmaku w ustach.

Na taki pomysł to wpaść mogli tylko Amerykanie, autorzy gastronomicznych wynalazków typu sałatki w galarecie, ser w sprayu, czy Snickersy smażone na głębokim tłuszczu. Prawdą jest, że AspireAssist pomaga w utracie wagi, po części pewnie dlatego, że utworzona przetoka uniemożliwia ścianom żołądka rozluźnianie się podczas posiłków [5]. Cały proces wymaga też picia dużych ilości wody i dokładnego przeżuwania pokarmów, a, jak wiadomo, zarówno odpowiednie nawodnienie, jak i wolniejsze tempo jedzenia to czynniki, które same w sobie skutkować mogą obniżeniem masy ciała [6]. Co więcej, pacjenci po zabiegu zaczynają dokonywać zdrowszych wyborów żywieniowych, by „uniknąć nieprzyjemnych widoków podczas wysysania zawartości żołądka” [5]. Podłączona do urządzenia rurka jest przezroczysta, a odsysane jedzenie smażone wygląda najwyraźniej wyjątkowo obrzydliwie [5].

Wszyscy pacjenci muszą suplementować potas, który wysysany jest z organizmu wraz z sokami żołądkowymi; w przeciwnym wypadku grozi im niedobór potasu (powszechny wśród osób cierpiących na prawdziwą bulimię) [7]. Jednak większość skutków ubocznych tego zabiegu to drobne powikłania w gojeniu się ran [8]. Poważne zdarzenia niepożądane, takie jak ropień brzuszny, zdarzają się rzadko [9]. Największą zaletą urządzenia AspireAssist jest fakt, że „nie zmienia ono anatomii przewodu pokarmowego” [10]. Z pozoru mało imponujące, ale biorąc pod uwagę fakt, że leczenie otyłości zdominowane jest obecnie przez praktyki rodem niemal z Dzikiego Zachodu, doceniać należy każdy, nawet najmniejszy, przejaw normalności. Skrajnych rozwiązań zdecydowanie bowiem nie brakuje, przykładowo: zastosowanie kawałka plastiku w roli wkładki wyściełającej ściany dwunastnicy i jelita czczego [11].

Zasada działania bypassu żołądkowego polega, między innymi, na wyłączeniu z pasażu pokarmowego pierwszego odcinka jelita cienkiego, co pozwala zapobiec wchłanianiu kalorii. A może by tak uniknąć poważnej operacji i, zamiast tego, endoskopowo wprowadzić do przewodu pokarmowego kawałek plastikowego rękawa, który odgradzałby ściany jelita od trawionego jedzenia [11]? Problem z taką jelitową „barierą” polega na tym, że trzeba ją jakoś przymocować [11]. Używa się do tego 10 ostrych haczyków, które kaleczą ściany jelita i są odpowiedzialne za większość z 891 skutków niepożądanych odnotowanych u 1056 pacjentów [11]; to niemal 9 z 10. Poważne urazy penetrujące, takie jak perforacja przełyku, czy ropień wątroby, zdarzają się na szczęście rzadziej (mniej więcej u 1 z 27 pacjentów) [11].

W przypadku pompy żołądkowej AspireAssist obawy wzbudza wątpliwa „apetyczność” całego procesu [2]. To jednak nic w porównaniu z zabiegiem „wymiany powierzchni” wyściółki ścian jelita [12]; trudno chyba o bardziej obrzydliwą procedurę endoskopową. Po co zapobiegać przyswajaniu kalorii poprzez pokrycie ścian jelita plastikiem, skoro można po prostu „usunąć termicznie błonę śluzową dwunastnicy” [8]? Innymi słowy, lepiej wypalić sobie wyściółkę jelita, czy też „wymienić jej powierzchnię”.

W badaniu z 2007 r. [13] osobom otyłym w ściany żołądka wstrzykiwano botoks. Celem było częściowe sparaliżowanie mięśni żołądka i spowolnienie procesu jego opróżniania, co przełożyć się miało na dłuższe utrzymanie uczucia sytości i utratę wagi [13]. Pomysł się niestety nie sprawdził [14].

Naukowcy w Szwecji w badaniu randomizowanym przetestowali skuteczność gorsetów [15]. Uczestnicy w grupie interwencyjnej mieli nosić gorsety przez 12-16 godzin dziennie, 7 dni w tygodniu, i tak przez 9 miesięcy [15]. Eksperyment okazał się niestety porażką [15], nietrudno się chyba domyślić dlaczego. Gorsety „postrzegane były jako niewygodne”, w związku z czym uczestnicy ich po prostu nie nosili [15]. Kto by pomyślał, że gorset może być niewygodny…

„Odkażone tasiemce” to strategia odchudzająca, którą promowano już na początku XIX w. [16] Jednak zakażenie tasiemcami to problem powszechny wśród pacjentów bariatrycznych [17]. Wygląda zatem na to, że pasożytów nie można uznać za sprzymierzeńców w walce z nadprogramowymi kilogramami.

A skoro już mowa o obrzydliwych strategiach odchudzających, może by tak zrobić użytek z samego obrzydzenia? W badaniu pt. „Wykorzystując moc obrzydzenia: badanie randomizowane, ukierunkowane na ograniczenie atrakcyjności żywności wysokokalorycznej poprzez torowanie podprogowe” naukowcy próbowali odebrać uczestnikom apetyt za pomocą bodźców podprogowych [18]. Przed każdym zdjęciem zdrowego jedzenia badanym wyświetlano radosne obrazki przedstawiające, np. grupkę kociąt [18]. Ekspozycja trwała 20 milisekund, co nie wystarczy by mózg mógł je świadomie zarejestrować, ale celem było wywołanie pozytywnego wrażenia [18]. Natomiast przed każdym zdjęciem jedzenia wysokokalorycznego, np. lodów, badanym wyświetlano obrazy typu „kawałek pizzy z karaluchem, wymiociny w brudnej toalecie, rany oparzeniowe…” [18]. Co najlepsze, strategia okazała się skuteczna! Po zakończeniu eksperymentu uczestnicy twierdzili, że ich apetyt na wysokokaloryczne produkty uległ osłabieniu [18]. Brakuje jednak obiektywnych danych na potwierdzenie tych efektów; zmian w apetycie nie przetestowano bowiem w badaniu naukowym [18]. Naukowcy podsumowali, że podświadoma awersja może stanowić „skuteczną taktykę w walce z wszechobecnym natłokiem informacji zachęcających do niezdrowego odżywiania” [18].

Reszta świata z niedowierzaniem obserwuje amerykańskie machinacje. Pojawiają się komentarze w stylu „Sugestia zza oceanu… Może po prostu trzymajcie ich z dala od ciasta!” [19] W artykule opublikowanym przez czasopismo medyczne Obesity Surgery pt. „Co wyrabiają Jankesi?” [20] opisano doświadczenia Amerykanów w zakresie „wszczepiania stymulatorów żołądka”, czyli wprowadzeniu elektrod w błonę mięśniową żołądka. Pomysł okazał się porażką [21], co jednak nie zniechęciło Amerykanów do dalszych eksperymentów. Następna w kolejce była „elektryczna stymulacja jelita grubego” [22].

Jeszcze bardziej szokujące były badania typu „Powtarzalna stymulacja elektryczna mózgu ogranicza ilość spożywanego przez ludzi jedzenia” [23]. Chociaż wszczepianie elektrod do głębokich części mózgu uważane jest za „zabieg, który niesie za sobą wysokie ryzyko powikłań” [24], naukowcy od dawna zastanawiali się, czy „umieszczenie w mózgu elektrod to skuteczny sposób na ograniczenie podaży jedzenia” [25]. W badaniu z 1974 r. [26] pięciu osobom otyłym wywiercono w czaszce dziury i podłączono im do mózgów kable, by „zbadać teren przy zastosowaniu impulsów elektrycznych”. Naukowcy trochę się porozglądali i znaleźli miejsca, których stymulacja wywoływała „wyraźne uczucie głodu”. Posyłali tam wówczas impulsy na tyle silne, by doszło do „uszkodzeń spowodowanych elektrokoagulacją” [26]. Pomysł sprawdził się wcześniej u kotów i małp [27], u ludzi nie przyniósł jednak oczekiwanych rezultatów [26]. Jak się okazuje, wypalanie dziur w mózgu „nie skutkuje utratą wagi wśród osób otyłych” [26]. Na szczęście, jak pokazuje dr Michael Greger w swojej książce pt. How Not to Diet, zdrowa, możliwa do utrzymania utrata wagi nie ma nic wspólnego z operacjami mózgu.

Drugi artykuł z tej serii:

Czy balony żołądkowe to bezpieczny i skuteczny sposób na utratę wagi?

Źródło: https://nutritionfacts.org/

[1] Bishay RH, Kormas N. Halving your cake and eating it, too: a case-based discussion and review of metabolic rehabilitation for obese adults with diabetes. Curr Diabetes Rev. 2018;14(3):246-56.
[2] Goyal D, Watson RR. Endoscopic bariatric therapies. Curr Gastroenterol Rep. 2016;18(6):26.
[3] Forssell H, Norén E. A novel endoscopic weight loss therapy using gastric aspiration: results after 6 months. Endoscopy. 2015;47(1):68-71.
[4] Sullivan S, Stein R, Jonnalagadda S, Mullady D, Edmundowicz S. Aspiration therapy leads to weight loss in obese subjects: a pilot study. Gastroenterology. 2013;145(6):1245-52.e1-5.
[5] Sullivan S. Aspiration therapy for obesity. Gastrointest Endosc Clin N Am. 2017;27(2):277-88.
[6] Thompson CC, Abu Dayyeh BK, Kushner R, et al. Percutaneous gastrostomy device for the treatment of class ii and class iii obesity: results of a randomized controlled trial. Am J Gastroenterol. 2017;112(3):447-57.
[7] Devault KR. Could aspiration therapy for obesity be an effective and safe alternative to traditional bariatric surgery? Gastroenterology. 2013;145(6):1188-90.
[8] Vargas EJ, Rizk M, Bazerbachi F, Abu Dayyeh BK. Medical devices for obesity treatment: endoscopic bariatric therapies. Med Clin North Am. 2018;102(1):149-63.
[9] Gjeorgjievski M, Reddy N, Stecevic V, Cappell MS. Abdominal abscess related to endoscopically placed aspireassist® device. ACG Case Rep J. 2018;5:e12.
[10] Norén E, Forssell H. Aspiration therapy for obesity; a safe and effective treatment. BMC Obes. 2016;3:56.
[11] Betzel B, Drenth JPH, Siersema PD. Adverse events of the duodenal-jejunal bypass liner: a systematic review. Obes Surg. 2018;28(11):3669-77.
[12] Galvao Neto M, Rodriguez L, Becerra P, Mani S, Rothstein R. Hydrothermal duodenal mucosal resurfacing: a novel procedural therapy for metabolic disease. VideoGIE. 2016;1(1):10-1.
[13] Foschi D, Corsi F, Lazzaroni M, et al. Treatment of morbid obesity by intraparietogastric administration of botulinum toxin: a randomized, double-blind, controlled study. Int J Obes (Lond). 2007;31(4):707-12.
[14] Bustamante F, Brunaldi VO, Bernardo WM, et al. Obesity treatment with botulinum toxin-a is not effective: a systematic review and meta-analysis. Obes Surg. 2017;27(10):2716-23.
[15] Wikstrand I, Torgerson J, Boström KB. Very low calorie diet (Vlcd) followed by a randomized trial of corset treatment for obesity in primary care. Scand J Prim Health Care. 2010;28(2):89-94.
[16] Bloomgarden ZT. American diabetes association annual meeting, 1999: diabetes and obesity. Diabetes Care. 2000;23(1):118-24.
[17] de Raaff C, de Castro S, van Tets WF. Evidence that a tapeworm does not cause significant weight loss. Surg Obes Relat Dis. 2017;13(3):522.
[18] Legget KT, Cornier M-A, Rojas DC, Lawful B, Tregellas JR. Harnessing the power of disgust: a randomized trial to reduce high-calorie food appeal through implicit priming. Am J Clin Nutr. 2015;102(2):249-55.
[19] Mackenzie R. Don’t let them eat cake! A view from across the pond. Am J Bioeth. 2010;10(12):16-8.
[20] Shikora SA. “What are the yanks doing?” the U.S. experience with implantable gastric stimulation (Igs) for the treatment of obesity – update on the ongoing clinical trials. Obes Surg. 2004;14 Suppl 1:S40-8.
[21] Chiu JD, Soffer E. Gastric electrical stimulation for obesity. Curr Gastroenterol Rep. 2015;17(1):424.
[22] Sallam HS, Chen JDZ. Colon electrical stimulation: potential use for treatment of obesity. Obesity (Silver Spring). 2011;19(9):1761-7.
[23] Jauch-Chara K, Kistenmacher A, Herzog N, Schwarz M, Schweiger U, Oltmanns KM. Repetitive electric brain stimulation reduces food intake in humans. Am J Clin Nutr. 2014;100(4):1003-9.
[24] Falowski S, Ooi YC, Smith A, Verhargen Metman L, Bakay RAE. An evaluation of hardware and surgical complications with deep brain stimulation based on diagnosis and lead location. Stereotact Funct Neurosurg. 2012;90(3):173-80.
[25] Whiting DM, Tomycz ND, Oh MY. Response. J Neurosurg. 2013;119(1):54-5.
[26] Quaade F, Vaernet K, Larsson S. Stereotaxic stimulation and electrocoagulation of the lateral hypothalamus in obese humans. Acta Neurochir (Wien). 1974;30(1-2):111-7.
[27] Anand BK, Dua S, Shoenberg K. Hypothalamic control of food intake in cats and monkeys. J Physiol. 1955;127(1):143-52.