<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zapalenie stawów - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/zapalenie-stawow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/zapalenie-stawow/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 27 May 2025 12:49:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>zapalenie stawów - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/zapalenie-stawow/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jakie organizmy modelowe wykorzystuje się w badaniach nad długowiecznością?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jakie-organizmy-modelowe-wykorzystuje-sie-w-badaniach-nad-dlugowiecznoscia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jakie-organizmy-modelowe-wykorzystuje-sie-w-badaniach-nad-dlugowiecznoscia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 May 2025 12:49:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[drożdże]]></category>
		<category><![CDATA[ostrygi]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[zaćma]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie nerek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3473</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jakie organizmy modelowe wykorzystuje się w badaniach nad długowiecznością? Starzenie się ludzkiego organizmu można badać na wiele różnych sposobów [1]. W tym artykule przyjrzymy się jednej z najbardziej skutecznych i...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jakie-organizmy-modelowe-wykorzystuje-sie-w-badaniach-nad-dlugowiecznoscia/">Jakie organizmy modelowe wykorzystuje się w badaniach nad długowiecznością?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jakie-organizmy-modelowe-wykorzystuje-sie-w-badaniach-nad-dlugowiecznoscia/">Jakie organizmy modelowe wykorzystuje się w badaniach nad długowiecznością?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jakie organizmy modelowe wykorzystuje się w badaniach nad długowiecznością?</h3>
<p>Starzenie się ludzkiego organizmu można badać na wiele różnych sposobów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23425777/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W tym artykule przyjrzymy się jednej z najbardziej skutecznych i powszechnie stosowanych metod – wykorzystaniu organizmów modelowych w badaniach nad długowiecznością.</p>
<h4>Jak badać ludzi pod kątem długowieczności?</h4>
<p>Jednym ze sposobów jest analiza długowiecznych populacji, szczególnie osób w wieku powyżej 100 lat. Ciekawym podejściem jest również badanie stulatków, którzy mimo nawyków uznawanych za niezdrowe – jak palenie tytoniu – wykazują wyjątkową odporność na fizjologiczne czynniki stresogenne. Tego typu badania mogą pomóc odkryć mechanizmy biologiczne stojące za długowiecznością i zdrowym starzeniem się <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24520332/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Można też pójść w kierunku odwrotnym i badać ludzi żyjących wyjątkowo krótko, cierpiących na schorzenia typu progeria <a href="https://medcraveonline.com/NCOAJ/children-living-with-progeria.html" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dzieci z tą chorobą starzeją się 8-10 razy szybciej, na ich twarzach pojawiają się zmarszczki, doświadczają związanej z wiekiem utraty włosów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22011502/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, po czym umierają, w wieku mniej więcej 13 lat, w wyniku zawału serca czy udaru mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28660486/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Trzecią opcją jest badanie długowiecznych zwierząt <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34051285/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Niektóre gatunki ssaków, jak chociażby wieloryb grenlandzki, żyją po kilkaset lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25574633/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Niektórym ostrygom i małżom w ciągu ich 500 lat życia serce zabije ponad miliard razy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24347613/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Na drodze ewolucji wśród zwierząt wykształciły się ogromne różnice w długości życia. Gatunki najbardziej długowieczne żyją ponad 10 000 razy dłużej niż gatunki najmniej długowieczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24347613/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Z czego to wynika?</p>
<h4>Czym są organizmy modelowe?</h4>
<p><strong>Większość mechanizmów starzenia </strong><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23746838/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a><strong> zidentyfikowano w eksperymentach na tzw. organizmach modelowych </strong><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31324014/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a><strong>, takich jak drożdże, nicienie, muszki owocówki, czy myszy.</strong> Mechanizmy starzenia są w dużej mierze ewolucyjnie zachowane, dzięki czemu odkrycia z badań na gatunkach prostszych dostarczają cennych wskazówek, wyznaczających kierunek dalszych badań z udziałem ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27372369/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Kiedyś uważano, że ze względu na złożoność całego procesu, starzenie jest niemożliwe do zbadania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24726383/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Postrzegane było jako wypadkowa przeróżnych czynników genetycznych i środowiskowych, spośród których nie sposób wyodrębnić poszczególnych części składowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24726383/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Przełomem było odkrycie, że pojedyncza mutacja genowa może w spektakularnym stopniu wydłużać życie mikroskopijnych nicieni o nazwie <em>C. elegans</em> (Zdjęcie 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24726383/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<h5><em><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-1_c.elegans.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Yaix]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3476 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-1_c.elegans-1024x576.jpg" alt="" width="519" height="292" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-1_c.elegans-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-1_c.elegans-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-1_c.elegans-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-1_c.elegans.jpg 1306w" sizes="(max-width: 519px) 100vw, 519px" /></a></em></h5>
<h5><em>C. elegans</em> w badaniach nad długowiecznością</h5>
<p>Od tego czasu <em>C. elegans</em> ugruntował sobie pozycję jako ważny obiekt badań nad długowiecznością. <strong>Wszystko wskazuje na to, że około pół miliarda lat temu mieliśmy z tym gatunkiem wspólnego przodka</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18243095/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Po dziś dzień materiał genetyczny tych malutkich nicieni jest mniej więcej w połowie taki sam jak u człowieka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31324014/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Atutem <em>C. elegans</em> jest krótki okres życia – tylko 2-3 tygodnie, który pozwala naukowcom na szybką ocenę efektów wprowadzonych modyfikacji genetycznych czy żywieniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31324014/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Pod tym względem nicienie mają zdecydowaną przewagę nad ludźmi, których opisuje się jako „niełatwy obiekt badań, zarówno z powodów etycznych, jak i praktycznych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31324014/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<h5>Czy warto badać <em>S. cerevisiae</em> w kontekście długowieczności?</h5>
<p>Jeszcze prostszym, bo jednokomórkowym, organizmem modelowym, są drożdże <em>Saccharomyces cerevisiae</em> (Zdjęcie 2) <a href="https://www.intechopen.com/chapters/49652" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-2_drozdze.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Yaix]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3475 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-2_drozdze-1024x665.jpg" alt="" width="568" height="369" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-2_drozdze-1024x665.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-2_drozdze-300x195.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-2_drozdze-768x498.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/zdjecie-2_drozdze.jpg 1114w" sizes="(max-width: 568px) 100vw, 568px" /></a></p>
<p>W 1959 r. odkryto, że wbrew temu, co wcześniej zakładano, drożdże nie są nieśmiertelne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13666896/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Ich komórki nie mogą dzielić się w nieskończoność – liczba podziałów jest ograniczona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13666896/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Z ewolucyjnego punktu widzenia <em>S. cerevisiae</em> to obiekt badań jeszcze bardziej odległy od człowieka niż <em>C. elegans</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15494441/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. <strong>Wspólnego przodka mieliśmy z drożdżami aż miliard lat temu </strong><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15494441/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a><strong>, a DNA mamy takie samo tylko w mniej więcej 30%</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29905792/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Ich ogromną zaletą są natomiast mikroskopijne rozmiary i bardzo krótki okres życia, umożliwiające prowadzenie badań wysokoprzepustowych, w ramach których w ciągu jednego dnia, pod kątem potencjału wydłużania życia, przetestować można ponad tysiąc różnych związków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29186697/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Może się oczywiście zdarzyć, że takie nowo odkryte związki długowieczności okażą się skuteczne tylko u drożdży. Jednak nawet jeśli nie uda się odtworzyć ich korzystnego wpływu na długość życia w badaniach z udziałem ludzi, nie musi to oznaczać, że będą bezużyteczne. Przy produkcji piwa ich udział może być przecież nieoceniony <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29905792/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<h5>Czy myszy to dobry organizm modelowy?</h5>
<p>Okres życia drożdży wynosi kilka dni, nicieni – kilka tygodni. Wśród innych istotnych organizmów modelowych wymienić można muszki owocówki, które żyją kilka miesięcy oraz myszy, które żyją kilka lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29905792/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Te ostatnie miały wspólnego przodka z człowiekiem 75 milionów lat temu <a href="https://www.nature.com/articles/nature01262" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>, tuż po wyginięciu dinozaurów, kiedy to nastąpiła istna eksplozja różnorodności biologicznej ssaków. <strong>DNA myszy i ludzi jest identyczne mniej więcej w 85%, z zastrzeżeniem, że te 15% robi jednak wielką różnicę</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31324014/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W porównaniu z gryzoniami człowiek jest organizmem bardziej złożonym nie tylko pod względem budowy anatomicznej, ale również na poziomie komórkowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22911852/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Środowisko naukowe niejednokrotnie miało okazję się przekonać, że dane z badań na zwierzętach laboratoryjnych ciężko jest ekstrapolować na organizm człowieka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22972841/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Spośród leków onkologicznych, które okazują się skuteczne u myszy, do fazy badań klinicznych z udziałem ludzi dociera tylko niecałe 10% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24489990/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Egzaminu nie zdały też setki z pozoru obiecujących leków na chorobę Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21943025/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Cytując artykuł opublikowany w 2017 r. na łamach czasopisma <em>Trends in Biotechnology</em>: „Ludzie to nie ogromne nicienie, czy duże myszy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28778607/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Jesteśmy natomiast dużymi ssakami naczelnymi.</p>
<h5>Małpy i psy – bliscy kuzyni człowieka w badaniach nad starzeniem</h5>
<p>Makaki królewskie również należą do organizmów modelowych wykorzystywanych w badaniach nad starzeniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15353793/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Długość ich życia wynosić może nawet do 40 lat, toteż prace badawcze z ich udziałem są bardziej rozciągnięte w czasie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15353793/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. <strong>Aż 93% DNA tych zwierząt jest takie samo, jak u człowieka </strong><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28219777/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a><strong>, co może wzbudzać obawy natury etycznej.</strong></p>
<p>Z etycznego punktu widzenia takie eksperymenty są tym bardziej problematyczne, im większe jest genetyczne podobieństwo między danym organizmem modelowym i człowiekiem. Ze względu na uwarunkowania kulturowe można by przypuszczać, że najbardziej kontrowersyjne powinny być badania na psach. Powstają jednak inicjatywy obywatelskie, w ramach których właściciele sami zgłaszają swoich czworonogów do udziału w nieinwazyjnych eksperymentach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32373156/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Właśnie na takiej zasadzie prowadzi się, na przykład, badania genetyczne na psach, które dożywają wieku od 25 lat w górę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32373156/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Niestety taka długowieczność nie jest u psów normą, bo aż 99,9% osobników tego gatunku nie cieszy się wcale długim życiem w zdrowiu.</p>
<p>Wśród psów czystej rasy notorycznym problemem są obciążenia genetyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23683021/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>, przez co żyją one średnio o ponad rok krócej niż psy ras mieszanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32607099/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Podobnie jak ludzie psy również zmagają się na starość ze schorzeniami związanymi z wiekiem, typu choroby zapalne stawów, rak, zaćma, choroby nerek, zanik mięśni itp. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27143112/" target="_blank" rel="noopener">[30]</a> Na postępy w badaniach nad długowiecznością psów nie można patrzeć tylko przez pryzmat przekładalności tych wyników na organizm człowieka. Nieodłączną wartością takich odkryć jest bowiem ich potencjalny korzystny wpływ na jakość i długość życia naszych czworonogich przyjaciół, których populacja, w samym tylko USA, liczy sobie aż 70 milionów osobników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25923592/" target="_blank" rel="noopener">[31]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23425777/" target="_blank" rel="noopener">Blagosklonny MV. Answering the ultimate question “what is the proximal cause of aging?” Aging (Albany NY). 2012;4(12):861-877.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24520332/" target="_blank" rel="noopener">Levine M, Crimmins E. Not all smokers die young: a model for hidden heterogeneity within the human population. PLoS One. 2014;9(2):e87403.</a><br />
[3] <a href="https://medcraveonline.com/NCOAJ/children-living-with-progeria.html" target="_blank" rel="noopener">Sangita Devi A. Children living with progeria. NCOAJ. 2017;3(4).</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22011502/" target="_blank" rel="noopener">Chandravanshi SL, Rawat AK, Dwivedi PC, Choudhary P. Ocular manifestations in the Hutchinson-Gilford progeria syndrome. Indian J Ophthalmol. 2011;59(6):509-512.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28660486/" target="_blank" rel="noopener">Ahmed MS, Ikram S, Bibi N, Mir A. Hutchinson-gilford progeria syndrome: a premature aging disease. Mol Neurobiol. 2018;55(5):4417-4427.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34051285/" target="_blank" rel="noopener">Lagunas-Rangel FA. Deciphering the whale’s secrets to have a long life. Exp Gerontol. 2021;151:111425.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25574633/" target="_blank" rel="noopener">Scott CT, DeFrancesco L. Selling long life. Nat Biotechnol. 2015;33(1):31-40.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24347613/" target="_blank" rel="noopener">Sosnowska D, Richardson C, Sonntag WE, Csiszar A, Ungvari Z, Ridgway I. A heart that beats for 500 years: age-related changes in cardiac proteasome activity, oxidative protein damage and expression of heat shock proteins, inflammatory factors, and mitochondrial complexes in Arctica islandica, the longest-living noncolonial animal. J Gerontol A Biol Sci Med Sci. 2014;69(12):1448-1461.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23746838/" target="_blank" rel="noopener">López-Otín C, Blasco MA, Partridge L, Serrano M, Kroemer G. The hallmarks of aging. Cell. 2013;153(6):1194-1217.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31324014/" target="_blank" rel="noopener">Taormina G, Ferrante F, Vieni S, Grassi N, Russo A, Mirisola MG. Longevity: lesson from model organisms. Genes (Basel). 2019;10(7):518.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27372369/" target="_blank" rel="noopener">Lees H, Walters H, Cox LS. Animal and human models to understand ageing. Maturitas. 2016;93:18-27.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24726383/" target="_blank" rel="noopener">Burkewitz K, Zhang Y, Mair WB. AMPK at the nexus of energetics and aging. Cell Metab. 2014;20(1):10-25.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18243095/" target="_blank" rel="noopener">De Robertis EM. Evo-devo: variations on ancestral themes. Cell. 2008;132(2):185-195.</a><br />
[14] <a href="https://www.intechopen.com/chapters/49652" target="_blank" rel="noopener">Murtey MD, Ramasamy P. Sample preparations for scanning electron microscopy – life sciences. In: Janecek M, Kral R, eds. Modern Electron Microscopy in Physical and Life Sciences. InTech. 2016.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13666896/" target="_blank" rel="noopener">Mortimer RK, Johnston JR. Life span of individual yeast cells. Nature. 1959;183(4677):1751-1752.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15494441/" target="_blank" rel="noopener">Douzery EJP, Snell EA, Bapteste E, Delsuc F, Philippe H. The timing of eukaryotic evolution: does a relaxed molecular clock reconcile proteins and fossils? Proc Natl Acad Sci U S A. 2004;101(43):15386-15391.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29905792/" target="_blank" rel="noopener">Zimmermann A, Hofer S, Pendl T, Kainz K, Madeo F, Carmona-Gutierrez D. Yeast as a tool to identify anti-aging compounds. FEMS Yeast Res. 2018;18(6):foy020.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29186697/" target="_blank" rel="noopener">Sarnoski EA, Liu P, Acar M. A high-throughput screen for yeast replicative lifespan identifies lifespan-extending compounds. Cell Rep. 2017;21(9):2639-2646.</a><br />
[19] <a href="https://www.nature.com/articles/nature01262" target="_blank" rel="noopener">Mouse Genome Sequencing Consortium. Initial sequencing and comparative analysis of the mouse genome. Nature. 2002;420(6915):520-562.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22911852/" target="_blank" rel="noopener">Vinogradov AE. Human more complex than mouse at cellular level. PLoS One. 2012;7(7):e41753.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22972841/" target="_blank" rel="noopener">Ioannidis JPA. Extrapolating from animals to humans. Sci Transl Med. 2012;4(151):151ps15.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24489990/" target="_blank" rel="noopener">Mak IW, Evaniew N, Ghert M. Lost in translation: animal models and clinical trials in cancer treatment. Am J Transl Res. 2014;6(2):114-118.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21943025/" target="_blank" rel="noopener">Shineman DW, Basi GS, Bizon JL, et al. Accelerating drug discovery for Alzheimer’s disease: best practices for preclinical animal studies. Alzheimers Res Ther. 2011;3(5):28.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28778607/" target="_blank" rel="noopener">de Magalhães JP, Stevens M, Thornton D. The business of anti-aging science. Trends Biotechnol. 2017;35(11):1062-1073.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15353793/" target="_blank" rel="noopener">Roth GS, Mattison JA, Ottinger MA, Chachich ME, Lane MA, Ingram DK. Aging in rhesus monkeys: relevance to human health interventions. Science. 2004;305(5689):1423-1426.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28219777/" target="_blank" rel="noopener">Balasubramanian P, Mattison JA, Anderson RM. Nutrition, metabolism, and targeting aging in nonhuman primates. Ageing Res Rev. 2017;39:29-35.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32373156/" target="_blank" rel="noopener">Jónás D, Sándor S, Tátrai K, Egyed B, Kubinyi E. A preliminary study to investigate the genetic background of longevity based on whole-genome sequence data of two methuselah dogs. Front Genet. 2020;11:315.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32607099/" target="_blank" rel="noopener">Yordy J, Kraus C, Hayward JJ, et al. Body size, inbreeding, and lifespan in domestic dogs. Conserv Genet. 2020;21(1):137-148.</a><br />
[29] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23683021/" target="_blank" rel="noopener">Bellumori TP, Famula TR, Bannasch DL, Belanger JM, Oberbauer AM. Prevalence of inherited disorders among mixed-breed and purebred dogs: 27,254 cases (1995-2010). J Am Vet Med Assoc. 2013;242(11):1549-1555.</a><br />
[30] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27143112/" target="_blank" rel="noopener">Kaeberlein M, Creevy KE, Promislow DEL. The dog aging project: translational geroscience in companion animals. Mamm Genome. 2016;27(7-8):279-288.</a><br />
[31] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25923592/" target="_blank" rel="noopener">Pitt JN, Kaeberlein M. Why is aging conserved and what can we do about it? PLoS Biol. 2015;13(4):e1002131.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE:</p>
<p>Do badań nad długowiecznością wykorzystuje się organizmy od drożdży po małpy. Drożdże pozwalają na szybkie testy – w jeden dzień można sprawdzić tysiące związków. Nicienie <em>C. elegans</em> żyją tylko kilka tygodni, ale dzielą z człowiekiem połowę genów. Muszki owocówki i myszy natomiast są bardziej złożone – myszy mają aż 85% wspólnego DNA z nami, choć wciąż bywają zawodne jako modele. Małpy, mimo 93% zgodności genetycznej, budzą wątpliwości etyczne. Psy badane są coraz częściej dobrowolnie, a analizy z ich udziałem mogą pomóc zarówno im, jak i ludziom. Zaciekawił Cię temat badań nad długowiecznością? Więcej ciekawostek znajdziesz w naszym artykule!</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jakie-organizmy-modelowe-wykorzystuje-sie-w-badaniach-nad-dlugowiecznoscia/">Jakie organizmy modelowe wykorzystuje się w badaniach nad długowiecznością?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jakie-organizmy-modelowe-wykorzystuje-sie-w-badaniach-nad-dlugowiecznoscia/">Jakie organizmy modelowe wykorzystuje się w badaniach nad długowiecznością?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zegar epigenetyczny – nowy sposób na poznanie swojego wieku biologicznego</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/zegar-epigenetyczny-nowy-sposob-na-poznanie-swojego-wieku-biologicznego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zegar-epigenetyczny-nowy-sposob-na-poznanie-swojego-wieku-biologicznego</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 May 2025 14:01:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Parkinsona]]></category>
		<category><![CDATA[epigenetyka]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[telomery]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3408</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zegar epigenetyczny – nowy sposób na poznanie swojego wieku biologicznego W swojej książce pt. „How Not to Age” dr Michael Greger omawia mechanizmy starzenia się organizmu i przybliża czytelnikom sposoby...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zegar-epigenetyczny-nowy-sposob-na-poznanie-swojego-wieku-biologicznego/">Zegar epigenetyczny – nowy sposób na poznanie swojego wieku biologicznego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zegar-epigenetyczny-nowy-sposob-na-poznanie-swojego-wieku-biologicznego/">Zegar epigenetyczny – nowy sposób na poznanie swojego wieku biologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Zegar epigenetyczny – nowy sposób na poznanie swojego wieku biologicznego</h3>
<p><em>W swojej książce pt. „How Not to Age” dr Michael Greger omawia mechanizmy starzenia się organizmu i przybliża czytelnikom sposoby na spowolnienie tego procesu przy pomocy diety i stylu życia. Czy epigenetyka – nauka o zmianach w ekspresji genów – może pomóc przewidzieć długość i jakość naszego życia? Zaraz się przekonamy. Zapraszamy do lektury!</em></p>
<h4>Jak działa epigenetyka?</h4>
<p>Informacja epigenetyczna, różnicująca ekspresję genów, pełni dwie zasadnicze funkcje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22265401/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Po pierwsze, określa charakter i funkcję komórki, a po drugie – utrwala tę tożsamość w miarę jej kolejnych podziałów komórkowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25861393/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Dzięki temu komórka serca, na przykład, komórką serca pozostaje, a w wyniku jej podziału powstaje więcej komórek serca, nie komórek skóry czy nerek. Dzieje się tak, mimo że każda z komórek w naszym organizmie posiada kompletne DNA, więc jej potencjał zmiany tożsamości jest praktycznie nieograniczony. Nie może go jednak wykorzystać, bo w wyniku procesu zwanego <strong>metylacją</strong> nieodpowiednie dla niej geny zostają wyciszone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25861393/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Mechanizm ten jest dosyć niezawodny, bo szanse na powodzenie przy każdym podziale komórki wynoszą aż 97-99,9% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25861393/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Zdarzają się jednak pomyłki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25861393/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z czasem te drobne błędy mogą się kumulować, co by wyjaśniało, dlaczego wzory metylacji bliźniąt jednojajowych z biegiem lat zaczynają się od siebie różnić <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25861393/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<h4>Epigenetyczne różnice między bliźniętami</h4>
<p>Markery epigenetyczne młodych bliźniąt jednojajowych są praktycznie nie do odróżnienia. Z czasem jednak zaczynają od siebie odbiegać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16027353/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. <strong>Bliźnięta jednojajowe mają identyczne DNA, takie same geny, ale z wiekiem pojawiają się między nimi różnice w ekspresji tych genów</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16027353/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Rozbieżności w ekspresji genów w parach bliźniąt starszych są mniej więcej cztery razy bardziej znaczące niż te, które obserwuje się w parach bliźniąt młodych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16027353/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W efekcie w obrębie jednej pary bliźniąt jednojajowych z czasem mogą wystąpić różnice pod względem stopnia zagrożenia rozwojem chorób.</p>
<p>Dla ryzyka rozwoju chorób związanych z wiekiem, np. choroby Alzheimera, współczynnik zgodności wśród bliźniąt jednojajowych wynosi około 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16461860/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Oznacza to, że jeśli jedno z bliźniąt zachoruje, prawdopodobieństwo, że taki sam los spotka i drugie wynosi tylko 50%, mimo że ich DNA są w 100% identyczne. Możliwy jest też scenariusz, że choroba rozwinie się u obojga bliźniąt, z tym że w odstępie kilkudziesięciu lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7224917/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wszelkie różnice epigenetyczne, które warunkują to zróżnicowanie ryzyka zachorowania, mogą wynikać albo z odmiennych wyborów w zakresie diety i stylu życia, albo losowego „dryfu genetycznego” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16009939/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Istnieją jednak fragmenty DNA, których metylacja i demetylacja z wiekiem jest wysoce przewidywalna. Można by wręcz powiedzieć, że zachodzi jak w zegarku.</p>
<h4>Wiek zapisany w metylacji</h4>
<p>W 2012 r. opublikowano jedno z pierwszych badań nad epigenomem i starzeniem się organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22689993/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wykazano tutaj, że osoba w wieku 103 lat ma mniej metylowanych fragmentów DNA niż noworodek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22689993/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W pierwszym odruchu nasuwa się wyjaśnienie najprostsze: starzenie wiąże się z usuwaniem oznaczeń epigenetycznych. W rzeczywistości jednak jest to temat trochę bardziej skomplikowany <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29363785/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. <strong>Spośród miejsc metylacji konsekwentnie zmieniających się z wiekiem około 60% przechodzi z metylowanych w niemetylowane – ulega hipometylacji</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31493228/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. <strong>W pozostałych 40% obserwuje się natomiast tendencję odwrotną – ulegają one hipermetylacji</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31493228/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Niektóre rejony są w tych zmianach na tyle konsekwentne, że ogłoszone zostały „molekularną kryształową kulą starzenia” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30669120/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Odkrycie to było jednym z największych osiągnięć Big Data: spośród milionów miejsc metylacji w obrębie naszego DNA udało się zidentyfikować malutki podzbiór, w którym zachodzące z czasem zmiany są na tyle konsekwentne, że pozwalają przewidzieć wiek chronologiczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30669120/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Prognozy dokonuje się na podstawie oceny wzorców metylacji w jedynie kilkuset, czy nawet kilkudziesięciu miejscach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30975202/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, wyłonionych spośród trzech miliardów liter kodu genetycznego, składających się na genom <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11181995/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<h4><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/Wiek-biologiczny.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-iIJK]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3411 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/Wiek-biologiczny-1024x576.jpg" alt="" width="711" height="400" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/Wiek-biologiczny-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/Wiek-biologiczny-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/Wiek-biologiczny-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/05/Wiek-biologiczny.jpg 1200w" sizes="(max-width: 711px) 100vw, 711px" /></a></h4>
<h4>Po co nam zegary epigenetyczne?</h4>
<p><strong>W ciągu ostatnich kilku lat te tzw. zegary epigenetyczne uznane zostały za najlepszy predyktor wieku chronologicznego, wypierając w tej funkcji długość telomerów</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30419258/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Tylko czy takie narzędzie jest nam w ogóle potrzebne? Jaki sens ma obmyślanie kosztownych, nad wyraz skomplikowanych sposobów na odgadnięcie czyjegoś wieku, skoro można po prostu zapytać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29555673/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>? Pierwszym co przychodzi na myśl, jest kontekst kryminalistyczny. To np. pomoc w określeniu wieku niezidentyfikowanej ofiary na podstawie próbki krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29555673/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Na tym jednak potencjał zegarów epigenetycznych się nie kończy, bo oprócz wieku chronologicznego pozwalają one ocenić również wiek biologiczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30419258/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Innymi słowy, wiek epigenetyczny lepiej prognozuje, ile zostało nam jeszcze życia niż wiek kalendarzowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30345885/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Nie da się ukryć, że brzmi to trochę jak science-fiction: wkłada się próbkę krwi do jakiejś futurystycznej maszyny, która analizuje umiejscowienie chemicznych znaczników we fragmencie DNA i na tej podstawie określa prawdziwy wiek badanego, stanowiący odzwierciedlenie jego dotychczasowych wyborów w zakresie stylu życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29555673/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Jeśli badany przeżył jak dotąd 50 lat, a obliczenia maszyny wskazują na wzorzec metylacji charakterystyczny dla 60-latka, mamy do czynienia z „przyspieszeniem wieku epigenetycznego” – wiek na zegarze epigenetycznym jest starszy niż wiek chronologiczny, więc proces starzenia przebiega za szybko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29555673/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Taki niczego nieświadomy 50-latek myśli sobie, że zostało mu jeszcze jakieś 30 lat życia, ale ponieważ zgodnie z zegarem epigenetycznym jego organizm starzeje się w przyspieszonym tempie, niewykluczone, że lat na Ziemi zostało mu już tylko 20. <strong>Każde „nadprogramowe” 5 lat na zegarze epigenetycznym związane jest ze zwiększeniem ryzyka śmierci o 8-15%</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30975202/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<h4>Wiek biologiczny a ryzyko chorób</h4>
<p>Oprócz przewidywania długości życia (czasu do śmierci) zegary epigenetyczne prognozują też stan zdrowia i podatność na rozwój schorzeń związanych z wiekiem, takich jak zaburzenia funkcji poznawczych, niedołęstwo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33211845/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>, choroby zapalne stawów, choroba Alzheimera, czy choroba Parkinsona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30345885/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jak można się domyślić, w USA tematem od razu zainteresowała się branża ubezpieczeniowa, więc niewykluczone, że wysokość składek będzie wkrótce zależna od wieku epigenetycznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29555673/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Na koniec warto jeszcze zaznaczyć, że przyspieszenie wieku epigenetycznego nie jest ostatecznym wyrokiem – tempo starzenia można spowolnić. Możliwe, że w niedalekiej przyszłości do śledzenia postępów w tym zakresie służyć nam będą zegary epigenetyczne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, będziemy mieli w zanadrzu nową, bez porównania tańszą i szybszą, metodę badania skuteczności potencjalnych interwencji przeciwstarzeniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30878026/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22265401/" target="_blank" rel="noopener">Rando TA, Chang HY. Aging, rejuvenation, and epigenetic reprogramming: resetting the aging clock. Cell. 2012;148(1-2):46-57.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25861393/" target="_blank" rel="noopener">Szarc vel Szic K, Declerck K, Vidaković M, Vanden Berghe W. From inflammaging to healthy aging by dietary lifestyle choices: is epigenetics the key to personalized nutrition? Clin Epigenetics. 2015;7(1):33.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16027353/" target="_blank" rel="noopener">Martin GM. Epigenetic drift in aging identical twins. Proc Natl Acad Sci U S A. 2005;102(30):10413-10414.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16461860/" target="_blank" rel="noopener">Gatz M, Reynolds CA, Fratiglioni L, et al. Role of genes and environments for explaining Alzheimer disease. Arch Gen Psychiatry. 2006;63(2):168-174.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7224917/" target="_blank" rel="noopener">Cook RH, Schneck SA, Clark DB. Twins with Alzheimer’s disease. Arch Neurol. 1981;38(5):300-301.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16009939/" target="_blank" rel="noopener">Fraga MF, Ballestar E, Paz MF, et al. Epigenetic differences arise during the lifetime of monozygotic twins. Proc Natl Acad Sci U S A. 2005;102(30):10604-10609.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22689993/" target="_blank" rel="noopener">Heyn H, Li N, Ferreira HJ, et al. Distinct DNA methylomes of newborns and centenarians. Proc Natl Acad Sci U S A. 2012;109(26):10522-10527.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29363785/" target="_blank" rel="noopener">Unnikrishnan A, Hadad N, Masser DR, Jackson J, Freeman WM, Richardson A. Revisiting the genomic hypomethylation hypothesis of aging. Ann N Y Acad Sci. 2018;1418(1):69-79.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31493228/" target="_blank" rel="noopener">Ashapkin VV, Kutueva LI, Vanyushin BF. Epigenetic clock: just a convenient marker or an active driver of aging? Adv Exp Med Biol. 2019;1178:175-206.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30669120/" target="_blank" rel="noopener">Ecker S, Beck S. The epigenetic clock: a molecular crystal ball for human aging? Aging (Albany NY). 2019;11(2):833-835.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30975202/" target="_blank" rel="noopener">Fransquet PD, Wrigglesworth J, Woods RL, Ernst ME, Ryan J. The epigenetic clock as a predictor of disease and mortality risk: a systematic review and meta-analysis. Clin Epigenetics. 2019;11(1):62.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11181995/" target="_blank" rel="noopener">Venter JC, Adams MD, Myers EW, et al. The sequence of the human genome. Science. 2001;291(5507):1304-1351.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30419258/" target="_blank" rel="noopener">Unnikrishnan A, Freeman WM, Jackson J, Wren JD, Porter H, Richardson A. The role of DNA methylation in epigenetics of aging. Pharmacol Ther. 2019;195:172-185.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29555673/" target="_blank" rel="noopener">Mendelson MM. Epigenetic age acceleration: a biological doomsday clock for cardiovascular disease? Circ Genom Precis Med. 2018;11(3):e002089.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30345885/" target="_blank" rel="noopener">Mitteldorf J. A clinical trial using methylation age to evaluate current antiaging practices. Rejuvenation Res. 2019;22(3):201-209.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33211845/" target="_blank" rel="noopener">McCrory C, Fiorito G, Hernandez B, et al. Grimage outperforms other epigenetic clocks in the prediction of age-related clinical phenotypes and all-cause mortality. J Gerontol A Biol Sci Med Sci. 2021;76(5):741-749.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30878026/" target="_blank" rel="noopener">Mitteldorf J. An incipient revolution in the testing of anti-aging strategies. Biochemistry (Mosc). 2018;83(12):1517-1523</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE:</p>
<p>Z wiekiem nasze DNA pozostaje takie samo, ale zmienia się sposób jego odczytu – tym zajmuje się epigenetyka. U bliźniąt jednojajowych, mimo identycznych genów, z czasem rozwijają się różnice w ekspresji genów, co wpływa na ryzyko chorób i tempo starzenia. Niektóre zmiany w metylacji DNA są tak regularne, że pozwalają określić wiek biologiczny z dużą precyzją.</p>
<p>Zegary epigenetyczne mogą wskazać, ile lat zostało nam życia i w jakim stanie zdrowia je spędzimy. Dają też nadzieję na lepsze monitorowanie skuteczności terapii spowalniających starzenie i mogą znaleźć zastosowanie w medycynie, a także w kryminalistyce. Interesujesz się epigenetyką? Zajrzyj do naszego artykułu po więcej ciekawostek.</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zegar-epigenetyczny-nowy-sposob-na-poznanie-swojego-wieku-biologicznego/">Zegar epigenetyczny – nowy sposób na poznanie swojego wieku biologicznego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zegar-epigenetyczny-nowy-sposob-na-poznanie-swojego-wieku-biologicznego/">Zegar epigenetyczny – nowy sposób na poznanie swojego wieku biologicznego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%25e2%2580%2592-przeglad-badan-naukowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 11 Mar 2025 07:48:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3231</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</h3>
<p><em>Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat ich skuteczności mówią nam badania naukowe. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a></li>
</ol>
<h4>Chondroityna – co to jest i czy naukowcy polecają ją stosować?</h4>
<p><strong>Chondroityna jest elementem budulcowym tkanki chrzęstnej, powszechnie stosowanym w roli suplementu diety na chorobę zwyrodnieniową stawów</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18246887/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W badaniach nad jej skutecznością zauważalny jest podobny schemat co w przypadku glukozaminy: wyraźna heterogeniczność wyników badań, w zależności od źródła finansowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25629804/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W badaniach ufundowanych ze środków branżowych wykazano, że chondroityna może łagodzić objawy choroby, natomiast w badaniach niezależnych nie stwierdzono żadnych korzyści <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Poza tym z glukozaminą łączy ją też mała wielkość efektu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W metaanalizie z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17438317/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> uwzględniono wyłącznie badania największe i najlepsze pod względem metodologicznym, a i tak korzyści płynące z przyjmowania chondroityny okazały „minimalne lub nieistniejące”. <strong>Autorzy podsumowali swoje odkrycia stwierdzeniem, że zastosowanie chondroityny w praktyce klinicznej „powinno być odradzane”</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17438317/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-aATx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3233 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-1024x576.jpg" alt="" width="612" height="344" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Chondroityna.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 612px) 100vw, 612px" /></a>Zgodnie z aktualnymi zaleceniami Amerykańskiego Kolegium Reumatologicznego (American College of Rheumatology) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, Amerykańskiej Akademii Chirurgów Ortopedów (American Academy of Orthopedic Surgeons) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> i Międzynarodowego Stowarzyszenia na rzecz Badań nad Chorobą Zwyrodnieniową Stawów (Osteoarthritis Research Society International) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego i biodrowego suplementacja chondroityny, podobnie jak glukozaminy, jest „stanowczo odradzana”. Mniej kategoryczne stanowisko, ponownie, ma Europejskie Towarzystwo Klinicznych i Ekonomicznych Aspektów Osteoporozy, Zapalnych Chorób Stawowych i Chorób Mięśniowo-Szkieletowych (European Society for Clinical and Economic Aspects of Osteoporosis, Osteoarthritis and Musculoskeletal Diseases), które tak samo, jak w przypadku glukozaminy, dopuszcza zastosowanie chondroityny jakości farmaceutycznej, dostępnej wyłącznie na receptę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<h4>Jak powstają suplementy z chondroityną?</h4>
<p><strong>Chondroitynę pozyskuje się z tkanki chrzęstnej zwierząt</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31494830/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Główne źródła to płetwy rekinów, wołowa i kurza tchawica oraz nos świni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31494830/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jak wiadomo, łańcuch dostaw żywności pochodzenia zwierzęcego nie słynie z „dobrych praktyk produkcyjnych”, toteż za niską odtwarzalność wyników badań nad chondroityną po części obwinia się wątpliwą czystość preparatów i obecność substancji zanieczyszczających <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31013685/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu z 2000 r. <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> przetestowano 32 suplementy z chondroityną i wykazano, że ilość deklarowaną na etykiecie zawierało tylko 5 z nich, a w niektórych preparatach chondroityny nie wykryto w ogóle. W ocenie jakości takich suplementów nie można kierować się ceną czy marketingowymi hasłami typu „jakość potwierdzona badaniami” <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Zarówno wśród najdroższych, jak i najtańszych opcji na rynku zdarzają się produkty ze stężeniem chondroityny poniżej 10% <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<h4>Skuteczność suplementacji chondroityny</h4>
<p>W trakcie prac nad projektem badania GAIT (<em>Glucosamine/Chondroitin Arthritis Intervention Trial</em>), z powodu zastrzeżeń dotyczących, chociażby, kontroli jakości, Amerykańskie Narodowe Instytuty Zdrowia (National Institutes of Health – NIH) odrzuciły 20 różnych, dostępnych na rynku suplementów z chondroityną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16529337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Organizacja dała ostatecznie za wygraną i na potrzeby badania postanowiła opracować preparaty na własną rękę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16529337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Ponad 1500 pacjentów z objawową postacią choroby zwyrodnieniowej stawu kolanowego na okres 6 miesięcy zostało losowo przydzielonych do jednej z pięciu grup <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Pierwsza grupa przyjmowała codziennie standardowe porcje glukozaminy, druga ‒ chondroityny, trzecia ‒ i glukozaminy i chondroityny, czwarta ‒ celekoksybu (niesteroidowego leku przeciwzapalnego), a piąta ‒ placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jeśli chodzi o kontrolę natężenia bólu, lepiej niż placebo poradził sobie tylko lek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. <strong>Glukozamina i chondroityna w łagodzeniu dolegliwości bólowych okazały się bezskuteczne</strong>, zarówno gdy przyjmowane były oddzielnie, jak i w przypadku suplementacji łączonej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Nie miały też istotnego wpływu na tempo progresji choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18821708/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Na podstawie zdjęć rentgenowskich nie stwierdzono, by w grupach eksperymentalnych zmiany postępowały wolniej niż w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18821708/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Oprócz tego przeprowadzono jeszcze cztery badania nad samą chondroityną. W pierwszym 2-letnim badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> efekty były ponownie rozczarowujące, za to w dwóch innych jeszcze przed upływem 2 lat stwierdzono obiektywną poprawę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19180484/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15751094/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Ostatnie badanie przeprowadzone zostało z wykorzystaniem rezonansu magnetycznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21367761/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Dzięki dokładniejszemu obrazowaniu ochronne działanie udało się wychwycić w ciągu raptem 6 miesięcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21367761/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Dobra wiadomość dla tych, co te dobroczynne właściwości chcieliby przetestować na własnej skórze: na rynku dostępne są już suplementy z chondroityną pochodzenia niezwierzęcego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31470599/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Alternatywna metoda produkcji pozwoliła zminimalizować ryzyko zanieczyszczeń, co sprawia, że w porównaniu z ich tradycyjnymi odpowiednikami, są to preparaty dużo bezpieczniejsze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31470599/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<h4>Chondroityna i glukozamina – suplementacja łączona</h4>
<p>W USA chondroityna i glukozamina praktycznie zawsze sprzedawane są w postaci suplementów łączonych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25369761/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Badania nad skutecznością takich preparatów w terapii choroby zwyrodnieniowej stawów zestawiono ze sobą w metaanalizie z 2010 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> Podobnie jak w badaniu GAIT, nie stwierdzono tutaj żadnych korzyści istotnych klinicznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Połączenie chondroityny i glukozaminy jakości farmaceutycznej po raz pierwszy przetestowano w wieloośrodkowym, randomizowanym, podwójnie zaślepionym i kontrolowanym placebo badaniu klinicznym z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a> Eksperyment musiał zostać przedwcześnie przerwany, ponieważ efekty w jednej grupie były dużo lepsze niż w drugiej i naukowcy uznali, że kontynuowanie interwencji byłoby nieetyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Jak widzimy na poniższym wykresie, jeden z zastosowanych preparatów skuteczniej łagodził dolegliwości bólowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Problem polega na tym, że mowa tu o rezultatach w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Kiedy badanie zostało odślepione, okazało się, że placebo działało lepiej niż testowany lek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Innymi słowy: <strong>połączenie chondroityny i glukozaminy jakości farmaceutycznej na natężenie bólu wpłynęło gorzej niż zwykła tabletka z cukru</strong>. Co ciekawe, badanie to było ufundowane przez samego producenta. Podczas gdy w grupie placebo przynajmniej 50-procentową redukcję bólu i poprawę funkcjonalności stawu odnotowano u 47% uczestników, w grupie eksperymentalnej odsetek ten wyniósł jedynie 28% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Na niekorzyść chondroityny i glukozaminy przemawia też fakt, że w porównaniu z placebo wywołały więcej skutków ubocznych, typu biegunka czy ból brzucha <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30216397/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Widzimy więc wyraźnie, że preparaty łączące chondroitynę z glukozaminą są nieskuteczne i nie powinny być zalecane w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów.</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-aATx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3234 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-1024x523.jpg" alt="" width="521" height="266" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-1024x523.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-300x153.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna-768x392.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres_chondroityna.jpg 1140w" sizes="auto, (max-width: 521px) 100vw, 521px" /></a>Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18246887/" target="_blank" rel="noopener">Gregory PJ, Sperry M, Wilson AF. Dietary supplements for osteoarthritis. Am Fam Physician. 2008;77(2):177-184.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25629804/" target="_blank" rel="noopener">Singh JA, Noorbaloochi S, MacDonald R, Maxwell LJ. Chondroitin for osteoarthritis. Cochrane Database Syst Rev. 2015;1(1):CD005614.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">Wandel S, Jüni P, Tendal B, et al. Effects of glucosamine, chondroitin, or placebo in patients with osteoarthritis of hip or knee: network meta-analysis. BMJ. 2010;341:c4675.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17438317/" target="_blank" rel="noopener">Reichenbach S, Sterchi R, Scherer M, et al. Meta-analysis: chondroitin for osteoarthritis of the knee or hip. Ann Intern Med. 2007;146(8):580-590.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">Kolasinski SL, Neogi T, Hochberg MC, et al. 2019 American College of Rheumatology/Arthritis Foundation guideline for the management of osteoarthritis of the hand, hip, and knee. Arthritis Care Res (Hoboken). 2020;72(2):149-162.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">Jevsevar DS. Treatment of osteoarthritis of the knee: evidence-based guideline, 2nd edition. J Am Acad Orthop Surg. 2013;21(9):571-576.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">Arden NK, Perry TA, Bannuru RR, et al. Non-surgical management of knee osteoarthritis: comparison of ESCEO and OARSI 2019 guidelines. Nat Rev Rheumatol. 2021;17(1):59-66.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31494830/" target="_blank" rel="noopener">Stellavato A, Restaino OF, Vassallo V, et al. Comparative analyses of pharmaceuticals or food supplements containing chondroitin sulfate: are their bioactivities equivalent? Adv Ther. 2019;36(11):3221-3237.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31013685/" target="_blank" rel="noopener">Volpi N. Chondroitin sulfate safety and quality. Molecules. 2019;24(8):1447.</a><br />
[10] <a href="https://www.researchgate.net/publication/228559816_Analysis_of_glucosamine_and_chondroitin_sulfate_content_in_marketed_products_and_the_Caco-2_permeability_of_chondroitin_sulfate_raw_materials" target="_blank" rel="noopener">Abedowale AO, Cox DS, Liang Z. Analysis of glucosamine and chondroitin sulfate content in marketed products and the caco-2 permeability of chondroitin sulfate raw materials. JANA. 2000;3:37-43.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16529337/" target="_blank" rel="noopener">Barnhill JG, Fye CL, Williams DW, Reda DJ, Harris CL, Clegg DO. Chondroitin product selection for the Glucosamine/chondroitin Arthritis Intervention Trial. J Am Pharm Assoc (2003). 2006;46(1):14-24.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16495392/" target="_blank" rel="noopener">Clegg DO, Reda DJ, Harris CL, et al. Glucosamine, chondroitin sulfate, and the two in combination for painful knee osteoarthritis. N Engl J Med. 2006;354(8):795-808.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18821708/" target="_blank" rel="noopener">Sawitzke AD, Shi H, Finco MF, et al. The effect of glucosamine and/or chondroitin sulfate on the progression of knee osteoarthritis: a report from the Glucosamine/chondroitin Arthritis Intervention Trial. Arthritis Rheum. 2008;58(10):3183-3191.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">Fransen M, Agaliotis M, Nairn L, et al. Glucosamine and chondroitin for knee osteoarthritis: a double-blind randomised placebo-controlled clinical trial evaluating single and combination regimens. Ann Rheum Dis. 2015;74(5):851-858.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19180484/" target="_blank" rel="noopener">Kahan A, Uebelhart D, De Vathaire F, Delmas PD, Reginster JY. Long-term effects of chondroitins 4 and 6 sulfate on knee osteoarthritis: the study on osteoarthritis progression prevention, a two-year, randomized, double-blind, placebo-controlled trial. Arthritis Rheum. 2009;60(2):524-533.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15751094/" target="_blank" rel="noopener">Michel BA, Stucki G, Frey D, et al. Chondroitins 4 and 6 sulfate in osteoarthritis of the knee: a randomized, controlled trial. Arthritis Rheum. 2005;52(3):779-786.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21367761/" target="_blank" rel="noopener">Wildi LM, Raynauld JP, Martel-Pelletier J, et al. Chondroitin sulphate reduces both cartilage volume loss and bone marrow lesions in knee osteoarthritis patients starting as early as 6 months after initiation of therapy: a randomised, double-blind, placebo-controlled pilot study using MRI. Ann Rheum Dis. 2011;70(6):982-989.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31470599/" target="_blank" rel="noopener">Rondanelli M, Braschi V, Gasparri C, et al. Effectiveness of non-animal chondroitin sulfate supplementation in the treatment of moderate knee osteoarthritis in a group of overweight subjects: a randomized, double-blind, placebo-controlled pilot study. Nutrients. 2019;11(9):2027.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25369761/" target="_blank" rel="noopener">Yang S, Eaton CB, McAlindon TE, Lapane KL. Effects of glucosamine and chondroitin supplementation on knee osteoarthritis: an analysis with marginal structural models. Arthritis Rheumatol. 2015;67(3):714-723.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">Wandel S, Jüni P, Tendal B, et al. Effects of glucosamine, chondroitin, or placebo in patients with osteoarthritis of hip or knee: network meta-analysis. BMJ. 2010;341:c4675.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27477804/" target="_blank" rel="noopener">Roman-Blas JA, Castañeda S, Sánchez-Pernaute O, Largo R, Herrero-Beaumont G, CS/GS Combined Therapy Study Group. Combined treatment with chondroitin sulfate and glucosamine sulfate shows no superiority over placebo for reduction of joint pain and functional impairment in patients with knee osteoarthritis: a six-month multicenter, randomized, double-blind, placebo-controlled clinical trial. Arthritis Rheumatol. 2017;69(1):77-85.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30216397/" target="_blank" rel="noopener">Lyon C, Mullen R, Ashby D. PURL: Time to stop glucosamine and chondroitin for knee OA? J Fam Pract. 2018;67(9):566-568.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE</p>
<p>Chondroityna jest składnikiem tkanki chrzęstnej i powszechnie stosowanym suplementem na chorobę zwyrodnieniową stawów. Badania nad jej skutecznością dają jednak sprzeczne wyniki – analizy finansowane przez branżę wskazują na jej pozytywne działanie, podczas gdy niezależne badania nie wykazują istotnych korzyści. Metaanalizy i wytyczne prestiżowych organizacji reumatologicznych odradzają przyjmowanie chondroityny z suplementów diety.<br />
Co więcej, jakość tych preparatów budzi wątpliwości, ponieważ wiele dostępnych suplementów zawiera niższe stężenia chondroityny, niż deklarowane na etykiecie. W badaniu GAIT, obejmującym ponad 1500 pacjentów, chondroityna – zarówno samodzielnie, jak i w połączeniu z glukozaminą – okazała się nieskuteczna w łagodzeniu bólu i nie wpływała na postęp choroby. Podobne wnioski płyną z metaanalizy z 2010 r. oraz kolejnych badań klinicznych, które w niektórych przypadkach wykazały nawet większą skuteczność placebo niż suplementów.<br />
Chociaż dostępne są już bezpieczniejsze, roślinne wersje chondroityny, badania wskazują, że nie ma naukowych podstaw do jej stosowania w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów.</p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Mar 2025 10:56:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[Ibuprofen]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw grypie]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3217</guid>

					<description><![CDATA[<p>Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</h3>
<p><em>Glukozamina i chondroityna to suplementy zalecane przy osteoartrozie, czyli chorobie zwyrodnieniowej stawów. W tej serii dwóch artykułów sprawdzimy, co na temat ich skuteczności mówią nam badania naukowe. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/chondroityna-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-%e2%80%92-przeglad-badan-naukowych/" target="_blank" rel="noopener">Chondroityna a choroba zwyrodnieniowa stawów ‒ przegląd badań naukowych</a></li>
</ol>
<h4>Glukozamina – co to jest i co na jej temat mówią eksperci</h4>
<p>W skali światowej sprzedaż suplementów z glukozaminą szacowana jest na 2 miliardy dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30859538/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Substancja ta jest prekursorem dwóch najważniejszych składników tkanki chrzęstnej, jednak suplementacja podnosi stężenie we krwi w stopniu na tyle znikomym, że nie wywiera raczej bezpośredniego wpływu na proces tworzenia się chrząstki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16079170/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-tFmL]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3219 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-1024x576.jpg" alt="" width="625" height="351" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Rola-glukozaminy-w-organizmie-czlowieka.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 625px) 100vw, 625px" /></a>Tak na dobrą sprawę jednoznacznych informacji na temat skuteczności glukozaminy nie mamy w ogóle, bo w badaniach klinicznych w tym zakresie pełno jest wyraźnych niespójności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17599746/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A co jest niezawodnym czynnikiem prognostycznym wyników badania? Źródło finansowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17599746/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Na korzystne działanie suplementów z glukozaminą wskazują badania sfinansowane przez samych producentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Natomiast z badań, na które fundusze pozyskano ze źródeł niezależnych, wynika, że glukozamina jest bezskuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>W obliczu tych sprzeczności producentów suplementów z glukozaminą zaczęto podejrzewać o „stronniczość publikacji” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Pojawiły się obawy, że wszelkie niewygodne wyniki były przez nich ukradkiem tuszowane, a publikowane były tylko badania sprzyjające branżowym interesom <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Między innymi właśnie dlatego, zgodnie z zaleceniami Amerykańskiego Kolegium Reumatologicznego (American College of Rheumatology), suplementacja glukozaminy jest stanowczo odradzana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Wśród innych ekspertów opinie na temat glukozaminy są podzielone. Podczas gdy niektóre organizacje, w tym Amerykańska Akademia Chirurgów Ortopedów (American Academy of Orthopedic Surgeons) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> czy Międzynarodowe Stowarzyszenie na rzecz Badań nad Chorobą Zwyrodnieniową Stawów (Osteoarthritis Research Society International) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, są suplementacji kategorycznie przeciwne, inne jak chociażby Europejskie Towarzystwo Klinicznych i Ekonomicznych Aspektów Osteoporozy, Zapalnych Chorób Stawowych i Chorób Mięśniowo-Szkieletowych (European Society for Clinical and Economic Aspects of Osteoporosis, Osteoarthritis and Musculoskeletal Diseases) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, nastawione są bardziej przychylnie, ale tylko w stosunku do glukozaminy jakości farmaceutycznej. Opatentowana tzw. <strong>krystaliczna glukozamina</strong>, sprzedawana w Europie wyłącznie na receptę, to jedyna postać jednoznacznie powiązana ze zmniejszeniem dolegliwości bólowych i poprawą funkcjonalności stawów u pacjentów cierpiących na osteoartrozę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<h4>Zawartość glukozaminy w suplementach diety</h4>
<p>W USA glukozamina sprzedawana jest w formie dostępnych bez recepty suplementów, które w badaniach przyniosły mieszane wyniki, a ich przegląd ujawnił ostatecznie ogólny brak skuteczności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wynika to prawdopodobnie z faktu, że jak pokazały analizy kontroli jakości, przeprowadzone m.in. przez Consumer Reports, w „suplementach z glukozaminą” glukozamina występuje czasem tylko w nazwie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W badaniu z 2002 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12415601/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> przetestowano kilkanaście tego typu preparatów, a zgodność ilości deklarowanej na etykiecie ze składem rzeczywistym stwierdzono zaledwie w jednym przypadku.</p>
<p>Być może sprzeczności w wynikach badań nie wynikają ze stronniczości związanej ze źródłem finansowania, lecz raczej odzwierciedlają różnice w skuteczności między suplementami a prawdziwą glukozaminą farmaceutyczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Badania opłacone ze środków branżowych wzbudzałyby może mniej podejrzeń, gdyby tak wiele do życzenia nie pozostawiała transparentność w raportowaniu wyników. Właściciel badania nad glukozaminą krystaliczną odrzucił podobno wniosek o udostępnienie danych, co „rodzi wątpliwości w kwestii wiarygodności uzyskanych rezultatów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28916715/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<h4><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-tFmL]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3220 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-1024x576.jpg" alt="" width="582" height="327" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Czy-wiesz-ze.jpg 1200w" sizes="auto, (max-width: 582px) 100vw, 582px" /></a>Efekty stosowania glukozaminy</h4>
<p><strong>Nawet w najbardziej rzetelnych badaniach nad glukozaminą jej wpływ na redukcję bólu okazał się dość ograniczony</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Efekt ten można wyrazić jako „standaryzowaną różnicę średnich” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31229448/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Przyjmuje się, że wynik 0,2 oznacza efekt słaby, 0,5 ‒ efekt umiarkowany, a 0,8 ‒ efekt silny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31229448/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W najlepszych badaniach nad glukozaminą krystaliczną wielkość efektu wyniosła 0,27, co jest równoznaczne z efektem słabym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wiemy, że glukozamina na receptę działa lepiej niż paracetamol, ale na równi z zastrzykami placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25560713/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W porównaniu z niesteroidowymi lekami przeciwzapalnymi typu ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25560713/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> jest mniej skuteczna, ale za to bezpieczniejsza. Najlepsze jednak dopiero przed nami, bo mamy też publikacje, z których wynika, że możliwości glukozaminy nie kończą się na łagodzeniu objawów.</p>
<p>Dwa badania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12374520/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11214126/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, finansowane ze środków branżowych, wykazały, że u pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego glukozamina jakości farmaceutycznej spowalniała postęp choroby w porównaniu z placebo przez okres 3 lat. Na podstawie pomiarów wykonanych przy zastosowaniu zdjęć rentgenowskich stwierdzono, że u uczestników leczonych glukozaminą osteoartroza (przejawiająca się zwężeniem szpary stawu) była o 62% mniej zaawansowana niż u uczestników w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33488785/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zupełnie inaczej wyglądały wyniki dwóch późniejszych badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18848470/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, sfinansowanych ze źródeł niezależnych. Nie wykazano w nich, żeby glukozamina miała w jakimkolwiek stopniu ograniczać progresję choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18848470/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wszystkie cztery badania zestawiono ze sobą w przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30859538/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> i ostatecznie stwierdzono, że <strong>jeśli chodzi o wpływ na tempo rozwoju zmian chorobowych, glukozamina nie niesie za sobą żadnych korzyści</strong>. A ile prawdy jest w teorii, że skutkiem ubocznym takiego leczenia może być dłuższe życie?</p>
<h4>Glukozamina a długość życia</h4>
<p>Suplementacja glukozaminy wydłuża życie nicieni i myszy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24714520/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. A co z ludźmi? Glukozaminę w kontekście śmiertelności po raz pierwszy przetestowano w badaniu kohortowym z 2012 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22828954/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Przez okres około 7 lat obserwowano tutaj mniej więcej 75 000 mieszkańców stanu Waszyngton, w przedziale wiekowym 50-76 lat, i wykazano, że osoby przyjmujące glukozaminę miały w tym czasie o 18% niższe ryzyko śmierci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22828954/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. W 2020 r. opublikowano w tym zakresie dwa kolejne badania kohortowe. W pierwszym, przeprowadzonym na ogromną skalę badaniu UK Biobank, w którym przez okres 9 lat obserwowano niemal pół miliona osób, glukozaminę powiązano z obniżeniem ryzyka śmierci o 15% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32253185/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. W drugim, krajowym badaniu przeprowadzonym w USA, stwierdzono redukcję ryzyka o 27% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Kierując się hipotezą, jakoby suplementacja glukozaminy miała obniżać poziom białka CRP <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23139249/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>, naukowcy sugerowali, że niższa śmiertelność może być wynikiem działania przeciwzapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31088786/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Teorie tę obaliło randomizowane badanie kontrolowane z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16953394/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>, w którym wykazano, że na CRP glukozamina nie wpływa w ogóle. <strong>Bardziej prawdopodobnym wyjaśnieniem tej redukcji śmiertelności może być tzw. efekt zdrowego użytkownika</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Przyjmowanie suplementów idzie zazwyczaj w parze z lepszym stanem zdrowia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25940747/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Badania pokazują, że osoby stosujące suplementy to najczęściej kobiety, z wyższym poziomem wykształcenia, które rzadziej chorują i podejmują zdrowsze wybory w zakresie diety i stylu życia, np. częściej ćwiczą, rzadziej palą papierosy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25940747/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. To by wyjaśniało, dlaczego w badaniach obserwacyjnych suplementację powiązano z obniżeniem śmiertelności, ale w badaniach interwencyjnych wpływ glukozaminy był albo neutralny, albo wręcz negatywny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21203857/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>.</p>
<h4>Glukozamina a brak jednoznacznych dowodów</h4>
<p>Jednym z najbardziej ewidentnych przykładów efektu zdrowego użytkownika jest fakt, że osoby starsze, które szczepią się przeciwko grypie, mają o 50% niższe całkowite ryzyko śmierci w okresie zimowym, podczas gdy grypa za wyższą śmiertelność zimą odpowiada jedynie w 10% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15710788/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. I dlatego właśnie do ustanowienia związku przyczynowo-skutkowego potrzebujemy danych z randomizowanych badań kontrolowanych, a takich jak na razie nad glukozaminą nie przeprowadzono. W omówionych badaniach kohortowych próbowano kontrolować czynniki takie jak wiek, otyłość, aktywność fizyczna, poziom wykształcenia, czy palenie tytoniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32253185/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>, jednak uwzględnienie wszystkich czynników zakłócających wynikających ze stylu życia byłoby po prostu niemożliwe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30859538/" target="_blank" rel="noopener">Knapik JJ, Pope R, Hoedebecke SS, Schram B, Orr R, Lieberman HR. Effects of Oral Glucosamine Sulfate on Osteoarthritis-Related Pain and Joint-Space Changes: Systematic Review and Meta-Analysis. J Spec Oper Med. 2018;18(4):139-147.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16079170/" target="_blank" rel="noopener">Biggee BA, Blinn CM, McAlindon TE, Nuite M, Silbert JE. Low levels of human serum glucosamine after ingestion of glucosamine sulphate relative to capability for peripheral effectiveness. Ann Rheum Dis. 2006;65(2):222-226.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17599746/" target="_blank" rel="noopener">Vlad SC, LaValley MP, McAlindon TE, Felson DT. Glucosamine for pain in osteoarthritis: why do trial results differ? Arthritis Rheum. 2007;56(7):2267-2277.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20847017/" target="_blank" rel="noopener">Wandel S, Jüni P, Tendal B, et al. Effects of glucosamine, chondroitin, or placebo in patients with osteoarthritis of hip or knee: network meta-analysis. BMJ. 2010;341:c4675.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31908149/" target="_blank" rel="noopener">Kolasinski SL, Neogi T, Hochberg MC, et al. 2019 American College of Rheumatology/Arthritis Foundation Guideline for the Management of Osteoarthritis of the Hand, Hip, and Knee [published correction appears in Arthritis Rheumatol. 2021 May;73(5):799]. Arthritis Rheumatol. 2020;72(2):220-233.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23996988/" target="_blank" rel="noopener">Jevsevar DS. Treatment of osteoarthritis of the knee: evidence-based guideline, 2nd edition. J Am Acad Orthop Surg. 2013;21(9):571-576.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33116279/" target="_blank" rel="noopener">Arden NK, Perry TA, Bannuru RR, et al. Non-surgical management of knee osteoarthritis: comparison of ESCEO and OARSI 2019 guidelines. Nat Rev Rheumatol. 2021;17(1):59-66.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15846645/" target="_blank" rel="noopener">Towheed TE, Maxwell L, Anastassiades TP, et al. Glucosamine therapy for treating osteoarthritis. Cochrane Database Syst Rev. 2005;2005(2):CD002946.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12415601/" target="_blank" rel="noopener">Russell AS, Aghazadeh-Habashi A, Jamali F. Active ingredient consistency of commercially available glucosamine sulfate products. J Rheumatol. 2002;29(11):2407-2409.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24905534/" target="_blank" rel="noopener">Eriksen P, Bartels EM, Altman RD, Bliddal H, Juhl C, Christensen R. Risk of bias and brand explain the observed inconsistency in trials on glucosamine for symptomatic relief of osteoarthritis: a meta-analysis of placebo-controlled trials. Arthritis Care Res (Hoboken). 2014;66(12):1844-1855.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28916715/" target="_blank" rel="noopener">Runhaar J, Rozendaal RM, van Middelkoop M, et al. Response to: “Different glucosamine sulfate products generate different outcomes on osteoarthritis symptoms” by Reginster et al. Ann Rheum Dis. 2018;77(7):e40.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31229448/" target="_blank" rel="noopener">Doshi R, Ostrovsky D. Glucosamine may be effective in treating pain due to knee osteoarthritis. Explore (NY). 2019;15(4):317-319.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25560713/" target="_blank" rel="noopener">Bannuru RR, Schmid CH, Kent DM, Vaysbrot EE, Wong JB, McAlindon TE. Comparative effectiveness of pharmacologic interventions for knee osteoarthritis: a systematic review and network meta-analysis. Ann Intern Med. 2015;162(1):46-54.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12374520/" target="_blank" rel="noopener">Pavelká K, Gatterová J, Olejarová M, Machacek S, Giacovelli G, Rovati LC. Glucosamine sulfate use and delay of progression of knee osteoarthritis: a 3-year, randomized, placebo-controlled, double-blind study. Arch Intern Med. 2002;162(18):2113-2123.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11214126/" target="_blank" rel="noopener">Reginster JY, Deroisy R, Rovati LC, et al. Long-term effects of glucosamine sulphate on osteoarthritis progression: a randomised, placebo-controlled clinical trial. Lancet. 2001;357(9252):251-256.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33488785/" target="_blank" rel="noopener">Veronese N, Demurtas J, Smith L, et al. Glucosamine sulphate: an umbrella review of health outcomes. Ther Adv Musculoskelet Dis. 2020;12:1759720X20975927.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24395557/" target="_blank" rel="noopener">Fransen M, Agaliotis M, Nairn L, et al. Glucosamine and chondroitin for knee osteoarthritis: a double-blind randomised placebo-controlled clinical trial evaluating single and combination regimens. Ann Rheum Dis. 2015;74(5):851-858.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18848470/" target="_blank" rel="noopener">Rozendaal RM, Koes BW, van Osch GJVM, et al. Effect of glucosamine sulfate on hip osteoarthritis: a randomized trial. Ann Intern Med. 2008;148(4):268-277.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24714520/" target="_blank" rel="noopener">Weimer S, Priebs J, Kuhlow D, et al. D-Glucosamine supplementation extends life span of nematodes and of ageing mice. Nat Commun. 2014;5:3563.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22828954/" target="_blank" rel="noopener">Bell GA, Kantor ED, Lampe JW, Shen DD, White E. Use of glucosamine and chondroitin in relation to mortality. Eur J Epidemiol. 2012;27(8):593-603.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32253185/" target="_blank" rel="noopener">Li ZH, Gao X, Chung VC, et al. Associations of regular glucosamine use with all-cause and cause-specific mortality: a large prospective cohort study. Ann Rheum Dis. 2020;79(6):829-836.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33219063/" target="_blank" rel="noopener">King DE, Xiang J. Glucosamine/chondroitin and mortality in a US NHANES cohort. J Am Board Fam Med. 2020;33(6):842-847.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23139249/" target="_blank" rel="noopener">Kantor ED, Lampe JW, Vaughan TL, Peters U, Rehm CD, White E. Association between use of specialty dietary supplements and C-reactive protein concentrations. Am J Epidemiol. 2012;176(11):1002-1013.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31088786/" target="_blank" rel="noopener">Ma H, Li X, Sun D, et al. Association of habitual glucosamine use with risk of cardiovascular disease: prospective study in UK Biobank. BMJ. 2019;365:l1628.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16953394/" target="_blank" rel="noopener">Nakamura H, Masuko K, Yudoh K, Kato T, Kamada T, Kawahara T. Effects of glucosamine administration on patients with rheumatoid arthritis. Rheumatol Int. 2007;27(3):213-218.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25940747/" target="_blank" rel="noopener">Kofoed CLF, Christensen J, Dragsted LO, Tjønneland A, Roswall N. Determinants of dietary supplement use&#8211;healthy individuals use dietary supplements. Br J Nutr. 2015;113(12):1993-2000.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21203857/" target="_blank" rel="noopener">Shrank WH, Patrick AR, Brookhart MA. Healthy user and related biases in observational studies of preventive interventions: a primer for physicians. J Gen Intern Med. 2011;26(5):546-550.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15710788/" target="_blank" rel="noopener">Simonsen L, Reichert TA, Viboud C, Blackwelder WC, Taylor RJ, Miller MA. Impact of influenza vaccination on seasonal mortality in the US elderly population. Arch Intern Med. 2005;165(3):265-272.</a></p>
<p>STRESZCZENIE:</p>
<p>Glukozamina to popularny suplement stosowany na chorobę zwyrodnieniową stawów, ale czy faktycznie działa? Badania są sprzeczne. Te finansowane przez producentów wskazują na jej skuteczność, natomiast niezależne analizy pokazują, że nie ma większego wpływu na stan stawów. Amerykańskie organizacje medyczne odradzają jej stosowanie, choć w Europie dostępna na receptę „krystaliczna glukozamina” może mieć pewne korzyści.</p>
<p>Problemem jest też jakość suplementów – testy wykazały, że wiele z nich nie zawiera deklarowanej ilości glukozaminy. Nawet w najlepszych badaniach jej wpływ na ból stawów był niewielki, a w porównaniu z ibuprofenem działa słabiej, choć jest bezpieczniejsza. Pojawiły się także badania sugerujące, że osoby przyjmujące glukozaminę żyją dłużej, ale może to wynikać z faktu, że na ogół prowadzą zdrowszy tryb życia.</p>
<p>Podsumowując – jeśli szukasz cudownego środka na stawy, glukozamina raczej nim nie jest. Może pomóc, ale jej skuteczność jest mocno dyskusyjna.</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glukozamina-a-choroba-zwyrodnieniowa-stawow-przeglad-badan-naukowych/">Glukozamina a choroba zwyrodnieniowa stawów – przegląd badań naukowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 13 Feb 2025 09:50:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone wino]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[nieswoiste zapalenie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[osteoporoza]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[utrata masy kostnej]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[wrzodziejące zapalenie jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kości]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3157</guid>

					<description><![CDATA[<p>Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy Wstęp: Resweratrol zyskał sławę jako składnik czerwonego wina, któremu przypisuje się wszelkiego rodzaju właściwości zdrowotne. W tej serii czterech artykułów sprawdzimy,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</h3>
<p><em>Wstęp: Resweratrol zyskał sławę jako składnik czerwonego wina, któremu przypisuje się wszelkiego rodzaju właściwości zdrowotne. W tej serii czterech artykułów sprawdzimy, czy jego deklarowane korzystne działanie znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych. Dowiemy się również, z jakimi skutkami ubocznymi wiąże się przyjmowanie resweratrolu w postaci suplementów diety.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/" target="_blank" rel="noopener">Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-a-zdrowie-metaboliczne-opinia-naukowcow/" target="_blank" rel="noopener">Resweratrol a zdrowie metaboliczne – opinia naukowców</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/" target="_blank" rel="noopener">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-resweratrolu-co-na-ten-temat-mowia-badania/" target="_blank" rel="noopener">Skutki uboczne resweratrolu – co na ten temat mówią badania.</a></li>
</ol>
<p>Czy resweratrol zmniejsza stan zapalny? Jeśli chodzi o dowody z badań na ludziach, są one nieliczne i niejednoznaczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25583116/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W mniej więcej połowie przypadków wykazano nieznaczne działanie przeciwzapalne, w pozostałych ‒ działania przeciwzapalnego nie wykazano w ogóle <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25583116/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. No dobrze, markery stanu zapalnego to jedno, ale tym, co interesuje nas najbardziej, jest rzeczywisty wpływ resweratrolu na zdrowie ludzi. Jak wypada ten związek pod względem skuteczności klinicznej w leczeniu chorób zapalnych?</p>
<p>U szczurów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26497626/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> i myszy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25530164/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> resweratrol łagodzi skutki wywołanej doświadczalnie paradontozy ‒ choroby zapalnej dziąseł. Nie ma niestety żadnego wpływu na przebieg przewlekłej paradontozy u ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31405706/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niewykluczone za to, że pomaga na jedną z nieswoistych chorób zapalnych jelit, jaką jest wrzodziejące zapalenie jelita grubego. W 2016 r. opublikowano badanie pilotażowe, kontrolowane placebo, w którym 6-tygodniowa kuracja resweratrolem, w dawce 500 mg dziennie, przełożyła się na znaczącą redukcję aktywności choroby i poprawę jakości życia pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27664491/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>A co z chorobami zapalnymi stawów? W badaniu pilotażowym z 2021 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34805399/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> resweratrol podawany w dawce 500 mg dziennie w ciągu miesiąca złagodził dolegliwości bólowe wśród pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego. Nie było tu jednak grupy kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34805399/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, więc nie wiadomo, w jakim stopniu ta zmiana była zasługą samej suplementacji.</p>
<p>Za to badanie pilotażowe z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30233159/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> było już randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo. Wykazano tutaj, że suplementacja resweratrolu, jako terapia uzupełniająca do standardowego leczenia farmakologicznego, w ciągu miesiąca może w znaczącym stopniu zmniejszyć dolegliwości bólowe i poprawić funkcjonalność pacjentów z łagodną do umiarkowanej chorobą zwyrodnieniową stawu kolanowego. W 2018 r. opublikowano jedyne jak do tej pory badanie nad resweratrolem i inną chorobą zapalną stawów ‒ reumatoidalnym zapaleniem stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W grupie eksperymentalnej leczenie konwencjonalne połączono z suplementacją resweratrolu (w dawce 1000 mg dziennie), a grupa kontrolna przyjmowała tylko leki konwencjonalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Brakowało więc grupy placebo, ale po 3 miesiącach wśród uczestników, którzy suplementowali resweratrol, odnotowano obiektywne oznaki zmniejszenia aktywności choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Resweratrol może też łagodzić objawy menopauzy. Związek ten wykazuje w pewnym stopniu działanie estrogenne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32744480/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> i chociaż w łagodzeniu migren o podłożu hormonalnym wydaje się nieskuteczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35565731/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, wygląda na to, że radzi sobie z niektórymi objawami PCOS ‒ zespołu policystycznych jajników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33610422/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. RESHAW (<em>Resveratrol for Healthy Ageing in Women</em>) to najdłuższe badanie nad suplementacją resweratrolu u kobiet w okresie postmenopauzalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32564438/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W porównaniu z grupą placebo wśród uczestniczek, które przyjmowały resweratrol 2 razy dziennie po 75 mg na porcję, odnotowano znaczną redukcję fizycznych objawów menopauzy, w tym dolegliwości bólowych, jak również poprawę ogólnego samopoczucia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>W badaniu RESHAW resweratrol przetestowano też w kontekście profilaktyki utraty masy kostnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32564438/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Niestety, chociaż w badaniach na zwierzętach wykazano, że związek ten działa ochronnie na tkankę kostną, teoria ta nie znalazła potwierdzenia w badaniach z udziałem ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34420523/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W metaanalizie nad suplementacją resweratrolu w celu poprawy jakości masy kostnej nie stwierdzono znaczących zmian w markerach zdrowia kości, czy gęstości mineralnej kości ‒ ani kręgosłupa, ani stawu biodrowego, ani ogólnie całego szkieletu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34420523/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Równie rozczarowujące były wyniki w zakresie wpływu resweratrolu na zdolności poznawcze. W większości badań na zwierzętach resweratrol powiązano z pozytywnym wpływem na funkcjonowanie mózgu, ale w metaanalizach badań z udziałem ludzi nie wykazano, by suplementacja przekładała się na jakąkolwiek znaczącą poprawę pamięci, szybkości przetwarzania informacji, funkcji wykonawczych, czy ogólnej sprawności poznawczej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. W efekcie naukowcy zaczęli mieć obawy, że resweratrol może i „wspiera zdolności poznawcze, ale tylko u myszy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jeśli chodzi o ludzi, w większości badań resweratrol albo nie podziałał w ogóle, albo wyniki były niejednoznaczne: w niektórych zadaniach grupy eksperymentalne radziły sobie lepiej niż grupy placebo, w innych ‒ gorzej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29596658/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Ostateczne wnioski były takie, że resweratrol nie wywiera istotnego wpływu na zdolności poznawcze człowieka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26344014/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Pojawiły się teorie, że źródłem rozbieżności w wynikach między modelami zwierzęcymi i badaniami klinicznymi są zastosowane dawki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Gryzoniom podawano resweratrol w naprawdę ogromnych ilościach, nawet do 1 g/kg masy ciała dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23129026" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, czego odpowiednikiem u ludzi byłaby dawka w wysokości całej buteleczki suplementu z resweratrolem, i to takiego w skoncentrowanej formie. Z drugiej strony, paradoksalnie, uczestnicy badań klinicznych mogli dostawać resweratrol w zbyt dużych ilościach. W opublikowanym w 2016 r. badaniu nad zależnością dawka-odpowiedź z największym wzrostem przepływu krwi w mózgu u ludzi powiązano najniższą przetestowaną dawkę ‒ 75 mg dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27105868/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Dlatego właśnie dokładnie tyle resweratrolu, 2 razy dziennie, podawano uczestniczkom badania RESHAW <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Pierwotnym założeniem RESHAW było przetestowanie wpływu resweratrolu na sprawność poznawczą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Analizy okresowe, po upływie kolejno 14 tygodni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28054939/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> i 1 roku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32244933/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a> wyglądały obiecująco, toteż w ramach podsumowania naukowcy stwierdzili, że ich odkrycia „przemawiają za słusznością suplementacji resweratrolu jako tanią, skuteczną metodą przeciwdziałania postępującemu osłabieniu funkcji poznawczych wśród kobiet w okresie postmenopauzalnym” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32244933/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Był to jednak optymizm chwilowy, bo po 2 latach, gdy badanie dobiegło końca, okazało się, że nie ma pewności, czy wykazane korzyści przetrwałyby próbę korekty wielokrotnych porównań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32900519/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Innymi słowy, ponieważ resweratrol przetestowano tutaj w kontekście wpływu na tak wiele różnych aspektów sprawności poznawczej, istnieje prawdopodobieństwo, że pozytywne wyniki udało się uzyskać wyłącznie przez przypadek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32900519/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>A jak sprawdzi się resweratrol u osób cierpiących na chorobę Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35187615/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>? Z badań obserwacyjnych wynika, że osoby, które piją wino, rzadziej chorują na demencję <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18222934/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Ciężko jednak stwierdzić, w jakim stopniu jest to zasługa samego wina, a w jakim czynników społecznych, poznawczych i osobowościowych, które często mu towarzyszą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26490492/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Stąd właśnie pomysł, żeby przetestować resweratrol wśród pacjentów z chorobą Alzheimera.</p>
<p>Na pierwszy ogień poszedł Uniwersytet Cornella, który w 2006 r. opublikował pilotażowe badanie randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Uczestnikami byli pacjenci z chorobą Alzheimera w stadium łagodnym do umiarkowanego, a resweratrol przetestowano w ilości 5 mg, który podawano 2 razy dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Po upływie 3 miesięcy grupa eksperymentalna przejawiała znacznie mniej deficytów poznawczych niż grupa placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Nie wiadomo tylko, jak bardzo są to wyniki miarodajne, bo stan pacjentów w grupie placebo pogorszył się bardziej, niż przewidywano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Nie mówiąc już o tym, że próba odtworzenia tych rezultatów w badaniu trwającym 1 rok zakończyła się porażką <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Zastosowana ilość resweratrolu była identyczna, a mimo tego na koniec nie odnotowano żadnej poprawy istotnej statystycznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. A gdyby tak zwiększyć jego porcję?</p>
<p>W badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a> udział wzięło ponad 100 pacjentów z chorobą Alzheimera w stadium łagodnym do umiarkowanego. Resweratrol od początku testowano tutaj w ilości sto razy większej niż w badaniu poprzednim, a w miarę trwania interwencji stopniowo go jeszcze zwiększano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Wyjściowo grupa eksperymentalna przyjmowała 500 mg resweratrolu 1 raz dziennie, a na koniec ‒ 1000 mg 2 razy dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Po upływie roku zdolności poznawcze i funkcjonowanie na co dzień wśród uczestników w grupie eksperymentalnej nie poprawiły się w istotnym stopniu w stosunku do grupy placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Co nawet bardziej niepokojące, odnotowano u nich istotną zmianę na gorsze. W znacznie szybszym tempie postępowała u nich utrata objętości mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. W chwili zakończenia badania wśród uczestników przyjmujących resweratrol stwierdzono atrofię trzykrotnie bardziej zaawansowaną niż wśród uczestników przyjmujących placebo (3% vs. 1%) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Jeśli chodzi o inne badania w tym zakresie, mamy jeszcze tylko jedno: opublikowane w 2021 r. – randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34402024/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>. Wyniki były dokładnie takie same: brak istotnej poprawy zdolności poznawczych i trzykrotnie bardziej zaawansowana atrofia mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34402024/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>. Autorzy tych badań usilnie próbowali przedstawić swoje odkrycia jako coś pozytywnego; że może to nie utrata objętości mózgu tylko redukcja obrzęku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28086917/" target="_blank" rel="noopener">[30]</a>. Cytując słuszną, choć nad wyraz powściągliwą odpowiedź pewnej grupy naukowców, „Trudno będzie uznać to działanie za potencjalnie korzystne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25583116/" target="_blank" rel="noopener">Poulsen MM, Fjeldborg K, Ornstrup MJ, Kjær TN, Nøhr MK, Pedersen SB. Resveratrol and inflammation: Challenges in translating pre-clinical findings to improved patient outcomes. Biochim Biophys Acta. 2015;1852(6):1124-1136.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26497626/" target="_blank" rel="noopener">Bhattarai G, Poudel SB, Kook SH, Lee JC. Resveratrol prevents alveolar bone loss in an experimental rat model of periodontitis. Acta Biomater. 2016;29:398-408.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25530164/" target="_blank" rel="noopener">Zhen L, Fan DS, Zhang Y, Cao XM, Wang LM. Resveratrol ameliorates experimental periodontitis in diabetic mice through negative regulation of TLR4 signaling. Acta Pharmacol Sin. 2015;36(2):221-228.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31405706/" target="_blank" rel="noopener">Javid AZ, Hormoznejad R, Yousefimanesh HA, Haghighi-Zadeh MH, Zakerkish M. Impact of resveratrol supplementation on inflammatory, antioxidant, and periodontal markers in type 2 diabetic patients with chronic periodontitis. Diabetes Metab Syndr. 2019;13(4):2769-2774.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27664491/" target="_blank" rel="noopener">Samsamikor M, Daryani NE, Asl PR, Hekmatdoost A. Resveratrol supplementation and oxidative/anti-oxidative status in patients with ulcerative colitis: a randomized, double-blind, placebo-controlled pilot study. Arch Med Res. 2016;47(4):304-309.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34805399/" target="_blank" rel="noopener">Marouf BH. Effect of resveratrol on serum levels of type II collagen and aggrecan in patients with knee osteoarthritis: a pilot clinical study. Biomed Res Int. 2021;2021:3668568.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30233159/" target="_blank" rel="noopener">Hussain SA, Marouf BH, Ali ZS, Ahmmad RS. Efficacy and safety of co-administration of resveratrol with meloxicam in patients with knee osteoarthritis: a pilot interventional study. Clin Interv Aging. 2018;13:1621-1630.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29611086/" target="_blank" rel="noopener">Khojah HM, Ahmed S, Abdel-Rahman MS, Elhakeim EH. Resveratrol as an effective adjuvant therapy in the management of rheumatoid arthritis: a clinical study. Clin Rheumatol. 2018;37(8):2035-2042.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32744480/" target="_blank" rel="noopener">Qasem RJ. The estrogenic activity of resveratrol: a comprehensive review of in vitro and in vivo evidence and the potential for endocrine disruption. Crit Rev Toxicol. 2020;50(5):439-462.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35565731/" target="_blank" rel="noopener">Dzator JSA, Howe PRC, Coupland KG, Wong RHX. A randomised, double-blind, placebo-controlled crossover trial of resveratrol supplementation for prophylaxis of hormonal migraine. Nutrients. 2022;14(9):1763.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33610422/" target="_blank" rel="noopener">Mansour A, Samadi M, Sanginabadi M, et al. Effect of resveratrol on menstrual cyclicity, hyperandrogenism and metabolic profile in women with PCOS. Clin Nutr. 2021;40(6):4106-4112.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32564438/" target="_blank" rel="noopener">Wong RH, Thaung Zaw JJ, Xian CJ, Howe PR. Regular supplementation with resveratrol improves bone mineral density in postmenopausal women: a randomized, placebo-controlled trial. J Bone Miner Res. 2020;35(11):2121-2131.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32881835/" target="_blank" rel="noopener">Thaung Zaw JJ, Howe PRC, Wong RHX. Long-term resveratrol supplementation improves pain perception, menopausal symptoms, and overall well-being in postmenopausal women: findings from a 24-month randomized, controlled, crossover trial. Menopause. 2020;28(1):40-49.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34420523/" target="_blank" rel="noopener">Li Q, Yang G, Xu H, Tang S, Lee WYW. Effects of resveratrol supplementation on bone quality: a systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. BMC Complement Med Ther. 2021;21(1):214.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33303422/" target="_blank" rel="noopener">Khorshidi F, Poljak A, Liu Y, Lo JW, Crawford JD, Sachdev PS. Resveratrol: A “miracle” drug in neuropsychiatry or a cognitive enhancer for mice only? A systematic review and meta-analysis. Ageing Res Rev. 2021;65:101199.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29596658/" target="_blank" rel="noopener">Marx W, Kelly JT, Marshall S, et al. Effect of resveratrol supplementation on cognitive performance and mood in adults: a systematic literature review and meta-analysis of randomized controlled trials. Nutr Rev. 2018;76(6):432-443.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26344014/" target="_blank" rel="noopener">Wightman EL, Haskell-Ramsay CF, Reay JL, et al. The effects of chronic trans-resveratrol supplementation on aspects of cognitive function, mood, sleep, health and cerebral blood flow in healthy, young humans. Br J Nutr. 2015;114(9):1427-1437.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23129026" target="_blank" rel="noopener">Porquet D, Casadesús G, Bayod S, et al. Dietary resveratrol prevents Alzheimer’s markers and increases life span in SAMP8. Age (Dordr). 2013;35(5):1851-1865.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27105868/" target="_blank" rel="noopener">Wong RHX, Nealon RS, Scholey A, Howe PRC. Low dose resveratrol improves cerebrovascular function in type 2 diabetes mellitus. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2016;26(5):393-399.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28054939/" target="_blank" rel="noopener">Evans HM, Howe PRC, Wong RHX. Effects of resveratrol on cognitive performance, mood and cerebrovascular function in post-menopausal women; a 14-week randomised placebo-controlled intervention trial. Nutrients. 2017;9(1):27.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32244933/" target="_blank" rel="noopener">Thaung Zaw JJ, Howe PRC, Wong RHX. Sustained cerebrovascular and cognitive benefits of resveratrol in postmenopausal women. Nutrients. 2020;12(3):828.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32900519/" target="_blank" rel="noopener">Thaung Zaw JJ, Howe PR, Wong RH. Long-term effects of resveratrol on cognition, cerebrovascular function and cardio-metabolic markers in postmenopausal women: A 24-month randomised, double-blind, placebo-controlled, crossover study. Clin Nutr. 2021;40(3):820-829.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35187615/" target="_blank" rel="noopener">Tosatti JAG, Fontes AF da S, Caramelli P, Gomes KB. Effects of resveratrol supplementation on the cognitive function of patients with alzheimer’s disease: a systematic review of randomized controlled trials. Drugs Aging. 2022;39(4):285-295.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18222934/" target="_blank" rel="noopener">Mehlig K, Skoog I, Guo X, et al. Alcoholic beverages and incidence of dementia: 34-year follow-up of the prospective population study of women in Goteborg. Am J Epidemiol. 2008;167(6):684-691.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26490492/" target="_blank" rel="noopener">Rabassa M, Zamora-Ros R, Urpi-Sarda M, et al. Association of habitual dietary resveratrol exposure with the development of frailty in older age: the Invecchiare in Chianti study. Am J Clin Nutr. 2015;102(6):1534-1542.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16873967/" target="_blank" rel="noopener">Blass JP, Gibson GE. Correlations of disability and biologic alterations in Alzheimer brain and test of significance by a therapeutic trial in humans. J Alzheimers Dis. 2006;9(2):207-218.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480082/" target="_blank" rel="noopener">Zhu CW, Grossman H, Neugroschl J, et al. A randomized, double-blind, placebo-controlled trial of resveratrol with glucose and malate (Rgm) to slow the progression of Alzheimer’s disease: A pilot study. Alzheimers Dement (N Y). 2018;4:609-616.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26362286/" target="_blank" rel="noopener">Turner RS, Thomas RG, Craft S, et al. A randomized, double-blind, placebo-controlled trial of resveratrol for Alzheimer disease. Neurology. 2015;85(16):1383-1391.</a><br />
[29] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34402024/" target="_blank" rel="noopener">Gu J, Li Z, Chen H, Xu X, Li Y, Gui Y. Neuroprotective effect of trans-resveratrol in mild to moderate Alzheimer disease: a randomized, double-blind trial. Neurol Ther. 2021;10(2):905-917.</a><br />
[30] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28086917/" target="_blank" rel="noopener">Moussa C, Hebron M, Huang X, et al. Resveratrol regulates neuro-inflammation and induces adaptive immunity in Alzheimer’s disease. J Neuroinflammation. 2017;14(1):1.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Jan 2025 11:34:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[efekt placebo]]></category>
		<category><![CDATA[kolagen]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3093</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów? Wszystkie artykuły z tej serii: Czy suplementacja kolagenu przeciwdziała starzeniu się skóry? Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów? Dieta na poprawę syntezy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-przeciwdziala-starzeniu-sie-skory/" target="_blank" rel="noopener">Czy suplementacja kolagenu przeciwdziała starzeniu się skóry?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/" target="_blank" rel="noopener">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/" target="_blank" rel="noopener">Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</a></li>
</ol>
<p>Niemal tysiąc lat temu pewna średniowieczna zakonnica zasugerowała, że spożycie żelatyny może łagodzić ból stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W 2000 r. teorię tę przetestowano w badaniu wieloośrodkowym, randomizowanym, podwójnie zaślepionym i kontrolowanym placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Interwencja okazała się niestety bezskuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W 2012 r. właściwości kolagenu zweryfikowano w badaniu z udziałem pacjentów cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawu biodrowego i kolanowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22521757/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Efekty ponownie nie były lepsze niż w przypadku placebo. Wyniki metaanalizy z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wyglądają już bardziej obiecująco. Wykazano tutaj, że suplementacja kolagenu może łagodzić objawy choroby zwyrodnieniowej stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Do oceny nasilenia objawów wykorzystano wskaźniki WOMAC i VAS <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Ten pierwszy pozwolił ustalić, że kolagen może redukować sztywność stawów, nie pomaga jednak na dolegliwości bólowe, czy ograniczoną sprawność ruchową <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Poprawa wszystkich objawów razem wziętych była za to istotna statystycznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wskaźnik VAS pokazał natomiast, że kolagen w stopniu istotnym statystycznie zmniejsza nasilenie dolegliwości bólowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Jest jednak jedno ważne zastrzeżenie: jeśli z analizy wykluczyć najmniejsze z uwzględnionych tutaj badań (którego autorzy byli pracownikami firmy zajmującej się sprzedażą suplementów z kolagenem), wszystkie wyniki tracą nagle istotność kliniczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, co oznacza, że odnotowane efekty były bardzo niewielkie, w praktyce w ogóle niezauważalne. Nie mówiąc już o tym, że wszystkie przeanalizowane tutaj badania były w jakiś sposób powiązane z branżą kolagenową, czy to finansowane przez producentów suplementów, czy to przeprowadzone przez osoby dla tych producentów pracujące <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Należy też zwrócić uwagę na pewną niepokojącą prawidłowość: z pominięciem jednej publikacji, która się z tego schematu wyłamała, w pozostałych przypadkach im mniejsze było badanie, tym bardziej znaczące odnotowano w nim rezultaty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jest to typowa oznaka stronniczości publikacji. Naukowcy przeprowadzają całe mnóstwo małych badań, publikują tylko te z wynikami pozytywnymi, a wyniki negatywne nigdy nie wychodzą na światło dzienne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Trudno nie odnieść wrażenia, że autorzy omawianej metaanalizy byliby skłonni dopuścić się takiej wybiórczej publikacji danych, szczególnie jeśli wziąć pod uwagę ich znaczne i wspomniane już konflikty interesów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Podejrzenia może wzbudzać też fakt, że ze skuteczniejszym działaniem powiązano tutaj mniejsze dawki, stosowane przez krótszy czas <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. No dobrze, ale najnowsze z badań w tej metaanalizie opublikowane zostało w 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> Mamy może jakieś dane bardziej aktualne? Najwyraźniej nie.</p>
<p>Autorzy kompleksowego przeglądu systematycznego z 2022 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, ku swojemu własnemu zaskoczeniu odkryli, że to badanie z 2016 r. było w rzeczywistości ostatnim, jakie opublikowano nad suplementacją kolagenu wśród pacjentów z chorobą zwyrodnieniową stawów. Jeszcze starsze są dane dotyczące reumatoidalnego zapalenia stawów. W tym kontekście kolagen przetestowano ostatnio w roku 2011. Dlaczego? Jedną z możliwych przyczyn jest wysoka częstotliwość występowania skutków ubocznych wśród osób przyjmujących suplementy z kolagenem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Niewykluczone też, że te preparaty są po prostu mało skuteczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Gdyby producenci kolagenu naprawdę wierzyli w skuteczność swoich wyrobów, dalsze badania byłyby im przecież na rękę <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Preparat o udowodnionym, dobroczynnym wpływie na stawy to w końcu istna żyła złota <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli mieliby w swoim przekonaniu szansę na pozytywne wyniki, nie wahaliby się takich badań sfinansować, a ponieważ jeszcze tego nie zrobili, można śmiało przypuszczać, że tak naprawdę nie są pewni, czy uda im się dowieść jakichkolwiek korzyści <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Mamy jednak jedno badanie dotyczące kolagenu, opublikowane po 2016 roku, które jest jak dotąd największym tego typu badaniem, obejmującym ponad 150 uczestników i sfinansowanym przez jednego z producentów kolagenu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wśród uczestników przyjmujących suplementy z kolagenem odnotowano znaczne zmniejszenie dolegliwości bólowych i poprawę funkcjonalności stawu kolanowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Z tym że w grupie placebo efekty były praktycznie takie same, bez żadnych istotnych różnic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wychodzi więc na to, że równie dobrze co kolagen działają zwykłe tabletki z cukru <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Mamy więc dosyć jasną wskazówkę, że kolagen jest po prostu bezskuteczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>W tym miejscu warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną ważną kwestię. W badaniach nad kolagenem w roli placebo wykorzystano albo cukier, albo celulozę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dotyczy to zarówno omówionych dzisiaj badań w zakresie chorób stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, jak i publikacji z poprzedniego artykułu, na temat zdrowia skóry <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33742704/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zatem nawet gdyby kolagen okazał się w jakikolwiek sposób pomocny i tak nie mielibyśmy dowodów, że stwierdzone w badaniu dobroczynne właściwości są charakterystyczne wyłącznie dla kolagenu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A co jeśli przyniósł efekty tylko dlatego, że jak każde inne białko, stanowi źródło aminokwasów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>? To by oznaczało, że wszelkie korzyści, jakie nieść może za sobą suplementacja kolagenu są wynikiem niczego innego, jak zwiększonej podaży aminokwasów w diecie. Dlaczego więc kolagenu nie zamienić, chociażby, na dodatkową porcję hummusu?</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11071580/" target="_blank" rel="noopener">Moskowitz RW. Role of collagen hydrolysate in bone and joint disease. Semin Arthritis Rheum. 2000;30(2):87-99.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22521757/" target="_blank" rel="noopener">Van Vijven JPJ, Luijsterburg P a. J, Verhagen AP, van Osch GJVM, Kloppenburg M, Bierma-Zeinstra SMA. Symptomatic and chondroprotective treatment with collagen derivatives in osteoarthritis: a systematic review. Osteoarthritis Cartilage. 2012;20(8):809-821.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30368550/" target="_blank" rel="noopener">García-Coronado JM, Martínez-Olvera L, Elizondo-Omaña RE, et al. Effect of collagen supplementation on osteoarthritis symptoms: a meta-analysis of randomized placebo-controlled trials. Int Orthop. 2019;43(3):531-538.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34636929/" target="_blank" rel="noopener">von Hippel PT. Do collagen supplements reduce symptoms of osteoarthritis? Meta-analytic results do not support strong conclusions. Int Orthop. 2021;45(12):3283-3284.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35791039/" target="_blank" rel="noopener">Jabbari M, Barati M, Khodaei M, et al. Is collagen supplementation friend or foe in rheumatoid arthritis and osteoarthritis? A comprehensive systematic review. Int J Rheum Dis. 2022;25(9):973-981.</a><br />
[6] <a href="https://www.statnews.com/2022/01/20/painfully-weak-evidence-supporting-collagen-supplements-for-arthritis/" target="_blank" rel="noopener">von Hippel PT. Researching collagen to help his achy knees, a statistician explores the painfully weak evidence. Stat. Jan 2022.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31990581/" target="_blank" rel="noopener">Bongers CCWG, Ten Haaf DSM, Catoire M, et al. Effectiveness of collagen supplementation on pain scores in healthy individuals with self-reported knee pain: a randomized controlled trial. Appl Physiol Nutr Metab. 2020;45(7):793-800.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33742704/" target="_blank" rel="noopener">de Miranda RB, Weimer P, Rossi RC. Effects of hydrolyzed collagen supplementation on skin aging: a systematic review and meta-analysis. Int J Dermatol. 2021;60(12):1449-1461.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">Albornoz CA, Shah S, Murgia RD, Wang JV, Saedi N. Understanding aesthetic interest in oral collagen peptides: A 5-year national assessment. J Cosmet Dermatol. 2021;20(2):566-568.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%25e2%2580%2592-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jun 2024 10:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[joga]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[migrena]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[siła mięśni]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2580</guid>

					<description><![CDATA[<p>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych Wstęp: Jest to trzeci z serii sześciu artykułów poświęconych jodze. Zweryfikujemy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to trzeci z serii sześciu artykułów poświęconych jodze. Zweryfikujemy w nich potencjalny wpływ jogi na różnego rodzaju schorzenia. Przy okazji obalimy też kilka mitów, zarówno tych „za”, jak i „przeciw”. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-sprawdzic-czy-praktyka-jogi-niesie-za-soba-wyjatkowe-korzysci-zdrowotne/" target="_blank" rel="noopener">Jak sprawdzić, czy praktyka jogi niesie za sobą wyjątkowe korzyści zdrowotne?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-sm-bole-plecow-bole-szyi-bezsennosc-i-raka-piersi/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na SM, bóle pleców, bóle szyi, bezsenność i raka piersi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-depresje-stany-lekowe-i-nietrzymanie-moczu/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na depresję, stany lękowe i nietrzymanie moczu</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-jogi/" target="_blank" rel="noopener">Skutki uboczne jogi</a></li>
</ol>
<p>Joga jest starożytną dyscypliną opartą na pracy z ciałem i umysłem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23647890/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Powstała tysiące lat temu w Indiach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23647890/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> i to właśnie tam, po dziś dzień, prowadzi się nad nią najwięcej randomizowanych badań kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25183419/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. No i tutaj pojawia się potencjalny problem. Joga to przecież indyjska duma narodowa; nie sposób więc nie zwrócić uwagi na ryzyko stronniczości publikacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Może indyjscy naukowcy ukrywają wszystkie wyniki negatywne i publikują tylko te badania, w których dobroczynne właściwości jogi udało się potwierdzić <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>? Obawy wydają się uzasadnione, nie byłby to w końcu pierwszy taki przypadek w historii. Przykładowo: w przeglądzie systematycznym z 1998 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> wykazano, że spośród badań nad akupunkturą przeprowadzonych w Chinach, Japonii, Hongkongu i Tajwanie wyników nieprzychylnych nie odnotowano w ani jednym. We wszystkich bez wyjątku wnioski były pozytywne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niewykluczone oczywiście, że w krajach, w których akupunktura stanowi element tradycji, praktykuje się ją w wersji bardziej skutecznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Nie da się jednak ukryć, że jest to nieco podejrzane. A co z Indiami i jogą? Czy wyniki indyjskich badań nad jogą również okażą się w nieproporcjonalnej większości pozytywne? W przeglądzie systematycznym z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> zestawiono ze sobą setki randomizowanych badań kontrolowanych nad jogą. Uwzględniono tutaj badania przeprowadzone zarówno w Indiach, jak i w innych państwach na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak się okazało, w przypadku badań indyjskich prawdopodobieństwo wyników pozytywnych było 25 razy wyższe niż w przypadku badań z innych krajów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Podobnie jak z akupunkturą: nie można wykluczyć, że w miejscu, z którego się wywodzi joga, jest po prostu bardziej skuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Nie da się jednak ukryć, że jest to nieco podejrzane.</p>
<p>Weźmy na przykład jogę w leczeniu bólów głowy. Robiąc rozeznanie w tym obszarze, natrafiamy na przegląd systematyczny i metaanalizę z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> i dowiadujemy się, że joga może być pomocna przy bólach głowy o charakterze napięciowym. Potem jednak okazuje się, że niemal wszystkie badania w tym zakresie przeprowadzone zostały w Indiach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No i mamy zagwozdkę. Nie pomaga też fakt, że grupy kontrolne nie prowadziły w ogólne aktywnego trybu życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Chociaż akurat w przypadku napięciowych bólów głowy nie jest to może, aż tak istotne. Objawów nie łagodzi też bowiem ani trening aerobowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17059439/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, ani trening siłowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28750588/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zatem jeśli wierzyć we wnioski z tych indyjskich badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, joga może być pomocna przy napięciowych bólach głowy. Nie sprawdza się natomiast przy migrenach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W tym przypadku skuteczne są inne formy aktywności fizycznej, a konkretnie trening aerobowy, który zmniejsza nasilenie, częstotliwość i czas trwania epizodów migrenowych, przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904889/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>A jak joga, w porównaniu z innymi formami ruchu, poradzi sobie z objawami cukrzycy typu 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>? W badaniach w tym zakresie, pod względem kontroli poziomu cukru we krwi, zarówno na czczo, jak i po posiłku, grupy praktykujące jogę wypadły znacznie lepiej niż aktywne fizycznie grupy kontrolne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wyniki te należy jednak interpretować z dużą dozą sceptycyzmu, ponieważ w niemal połowie z tych badań grupy kontrolne nie otrzymały, a więc i nie przestrzegały, jasno zdefiniowanego programu treningowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Co więcej, formy aktywności fizycznej porównywalne do jogi pod względem poziomu intensywności przetestowano tylko w trzech z ośmiu przeanalizowanych badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nie mówiąc już o tym, że większość badań, bo aż 75%, przeprowadzonych zostało w Indiach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> jogę porównano do „jogi udawanej”. Opracowano tutaj zestaw ćwiczeń wykonywanych na stojąco i w pozycji siedzącej na krześle, które w połączeniu z chodzeniem w wolnym tempie miały składać się na trening odpowiadający pod względem intensywności tradycyjnej sesji jogi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nie wykazano tutaj, by joga niosła za sobą jakiekolwiek korzyści ponad te, z którymi powiązano również wymyśloną na potrzeby badania alternatywę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wpływ na poziom cukru we krwi w obu przypadkach był identyczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, dlatego też istnieje potrzeba przeprowadzenia w tym zakresie większej liczby randomizowanych badań kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Obecnie nie ma wystarczających dowodów naukowych, aby jednoznacznie stwierdzić, czy joga jest bardziej skuteczna w kontrolowaniu objawów cukrzycy niż inne rodzaje aktywności fizycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Do podobnych, równie ostrożnych wniosków doprowadziły naukowców badania nad jogą w kontekście choroby zwyrodnieniowej stawów. W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> zestawiono ze sobą wszystkie badania w tym zakresie i wykazano, że wśród pacjentów z chorobą zwyrodnieniową kolana joga może łagodzić dolegliwości bólowe, zwiększać sprawność oraz redukować sztywność stawów i to w porównaniu nie tylko z siedzącym trybem życia, ale i z innymi formami aktywności fizycznej. Z uwagi na zastrzeżenia co do jakości niektórych badań, autorzy sformułowali słabo skonkretyzowane zalecenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Są jednak osoby, które jogę lubią, a niektórzy o innych formach aktywności nie chcą wręcz nawet słyszeć. Jeśli jedyną alternatywą jest siedzenie na kanapie, lepiej prawdopodobnie pozostać przy jodze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Na koniec sprawdźmy jeszcze, jak joga wpływa na osoby w wieku 60 lat i starsze ‒ na ich sprawność fizyczną i jakość życia związaną ze stanem zdrowia. W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> zestawiono ze sobą badania, w których jogę porównano zarówno z brakiem aktywności fizycznej, jak i z innymi jej rodzajami. Jakie były wyniki? Co do jednego nie było wątpliwości: jeśli punktem odniesienia jest siedzący tryb życia, praktyka jogi przekłada się na wyraźną poprawę sprawności fizycznej i samopoczucia wśród osób starszych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. No dobrze, wiemy już zatem, że lepsza joga niż nic. A jak wypadła w porównaniu z innymi formami ruchu? Jeśli chodzi o wpływ na siłę i elastyczność dolnych partii ciała, joga zdecydowanie nie miała sobie równych, za to już z poprawą równowagi, sprawności ruchowej i szybkości chodu inne rodzaje aktywności poradziły sobie mniej więcej tak samo skutecznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. A co z dolegliwościami psychicznymi? W łagodzeniu objawów depresji joga okazała się najlepsza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Za to na zaburzenia lękowe inne formy wysiłku fizycznego wpłynęły równie korzystnie, podobnie zresztą jak na subiektywnie postrzegane zdrowie psychiczne ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23647890/" target="_blank" rel="noopener">Bali HK. Yoga &#8211; an ancient solution to a modern epidemic. Ready for prime time? Indian Heart J. 2013;65(2):132-6.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25183419/" target="_blank" rel="noopener">Cramer H, Lauche R, Dobos G. Characteristics of randomized controlled trials of yoga: a bibliometric analysis. BMC Complement Altern Med. 2014;14:328.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25705015/" target="_blank" rel="noopener">Cramer H, Lauche R, Langhorst J, Dobos G. Are Indian yoga trials more likely to be positive than those from other countries? A systematic review of randomized controlled trials. Contemp Clin Trials. 2015;41:269-72.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9551280/" target="_blank" rel="noopener">Vickers A, Goyal N, Harland R, Rees R. Do certain countries produce only positive results? A systematic review of controlled trials. Control Clin Trials. 1998;19(2):159-66.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31667736/" target="_blank" rel="noopener">Anheyer D, Klose P, Lauche R, Saha FJ, Cramer H. Yoga for Treating Headaches: a Systematic Review and Meta-analysis. J Gen Intern Med. 2020;35(3):846-54.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17059439/" target="_blank" rel="noopener">Söderberg E, Carlsson J, Stener-Victorin E. Chronic tension-type headache treated with acupuncture, physical training and relaxation training. Between-group differences. Cephalalgia. 2006;26(11):1320-9.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28750588/" target="_blank" rel="noopener">Madsen BK, Søgaard K, Andersen LL, Tornøe B, Jensen RH. Efficacy of strength training on tension-type headache: A randomised controlled study. Cephalalgia. 2018;38(6):1071-80.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904889/" target="_blank" rel="noopener">La Touche R, Fernández Pérez JJ, Proy Acosta A, et al. Is aerobic exercise helpful in patients with migraine? A systematic review and meta-analysis. Scand J Med Sci Sports. 2020;30(6):965-82.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29685823/" target="_blank" rel="noopener">Jayawardena R, Ranasinghe P, Chathuranga T, Atapattu PM, Misra A. The benefits of yoga practice compared to physical exercise in the management of type 2 Diabetes Mellitus: A systematic review and meta-analysis. Diabetes Metab Syndr. 2018;12(5):795-805.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31283365/" target="_blank" rel="noopener">Hegde SV, Adhikari P, Kotian SM, Shastry R. Effects of Yoga Versus Sham Yoga on Oxidative Stress, Glycemic Status, and Anthropometry in Type 2 Diabetes Mellitus: A Single-Blinded Randomized Pilot Study. Int J Yoga Therap. 2020;30(1):33-9.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31338685/" target="_blank" rel="noopener">Lauche R, Hunter DJ, Adams J, Cramer H. Yoga for Osteoarthritis: a Systematic Review and Meta-analysis. Curr Rheumatol Rep. 2019;21(9):47.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30953508/" target="_blank" rel="noopener">Sivaramakrishnan D, Fitzsimons C, Kelly P, et al. The effects of yoga compared to active and inactive controls on physical function and health related quality of life in older adults- systematic review and meta-analysis of randomised controlled trials. Int J Behav Nutr Phys Act. 2019;16(1):33.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-brak-snu-moze-byc-przyczyna-przybierania-na-wadze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-brak-snu-moze-byc-przyczyna-przybierania-na-wadze</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 08 Feb 2024 12:50:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[bezdech]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[przybieranie na wadze]]></category>
		<category><![CDATA[refluks]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[tkanka tłuszczowa]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2191</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze? Wstęp: Czy istnieje jakiś związek między snem i tyciem, bądź utratą wagi? Odpowiedź na to pytanie poznamy w tej serii dwóch...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-brak-snu-moze-byc-przyczyna-przybierania-na-wadze/">Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-brak-snu-moze-byc-przyczyna-przybierania-na-wadze/">Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze?</h3>
<p><em>Wstęp: Czy istnieje jakiś związek między snem i tyciem, bądź utratą wagi? Odpowiedź na to pytanie poznamy w tej serii dwóch artykułów.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-brak-snu-moze-byc-przyczyna-przybierania-na-wadze/" target="_blank" rel="noopener">Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-wystarczajaca-ilosc-snu-wspomaga-odchudzanie/" target="_blank" rel="noopener">Czy wystarczająca ilość snu wspomaga odchudzanie?</a></li>
</ol>
<p>W badaniach populacyjnych wykazano, że krótki sen wiąże się z otyłością, zarówno wśród dzieci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28073179/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, jak i dorosłych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25450058/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Tylko że w badaniach obserwacyjnych nie można dowieść istnienia związku przyczynowo-skutkowego. A co jeśli to otyłość prowadzi do zaburzeń snu, a nie na odwrót? Otyłość może być przecież przyczyną zapalenia stawów, refluksu żołądkowo-przełykowego, czy bezdechu sennego. Wszystkie te schorzenia mogą uniemożliwiać przecież normalny sen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28923198/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Bezdech senny to zaburzenie snu, podczas którego dochodzi do epizodów wstrzymywania oddechu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25197815/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jego związek z otyłością może wynikać z większej ilości tkanki tłuszczowej w tylnej części języka, która blokuje drogi oddechowe podczas spania na plecach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25197815/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W przypadku związku między otyłością i problemami ze snem za przyczynowością odwrotną przemawia też fakt, że w wyniku interwencji ukierunkowanych na redukcję masy ciała wśród uczestników badań odnotowuje się zmniejszenie senności w ciągu dnia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28117952/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Nie brakuje też potencjalnych czynników zakłócających. Przykładowo: osoby o niższym statusie socjoekonomicznym mają często niestandardowe godziny pracy (praca w systemie zmianowym, nocne zmiany, itp.) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18239586/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Niejednokrotnie mieszkają też w miejscach głośniejszych, z gorszej jakości powietrzem i wyższymi wskaźnikami przestępczości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22275135/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Co prawda związek między problemami ze snem i otyłością wykazano, nawet gdy tego typu czynniki były kontrolowane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18239586/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Wszystkiego jednak skontrolować się nie da. Jedynym sposobem, by przekonać się, czy niedobór snu rzeczywiście prowadzi do przybierania na wadze, jest badanie interwencyjne.</p>
<p>Z badań w tym zakresie wynika, że gdy ludzie nie śpią przez całą noc, następnego dnia są bardziej głodni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18564298/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> i zjadają większe porcje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23428257/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23392199/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> uczestnicy spali codziennie raptem o kilka godzin krócej, a i tak w ciągu dnia zaczęli zjadać średnio 677 kalorii więcej niż grupa kontrolna, która przesypiała odpowiednią liczbę godzin. W kwestii reakcji na niedobór snu istnieją spore różnice osobnicze. Niektórzy mogą dziennie zjadać 813 kcal mniej, inni nawet 1437 kcal więcej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28401667/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak uśredniając: z badań wynika, że zbyt mała ilość snu przekłada się na zwiększenie podaży kalorycznej o 180 do 560 kcal dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27647451/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Przy ograniczonej ilości snu ludzie więcej podjadają <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22239934/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> i mają większą ochotę na jedzenie mniej zdrowe takie jak np. produkty o wyższej zawartości tłuszczu i cukru <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29447996/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23922121/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a> uczestnicy zostali przebadani przy zastosowaniu skanera mózgu po jednej nieprzespanej nocy oraz po kilku nocach, gdzie spali tylko cztery godziny. Wśród badanych, w odpowiedzi na widok jedzenia wysokokalorycznego zaobserwowano silniejszą aktywację szlaków sygnałowych nagrody w mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23922121/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Niedobór snu podnosi poziom naszego głównego endokannabinoidu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26612385/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jest to syntetyzowana przez ludzki organizm, naturalna substancja chemiczna, która wiąże się do tego samego receptora, co składnik aktywny marihuany <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26612385/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. To by wyjaśniało, skąd bierze się to nieszczęsne wieczorne podjadanie.</p>
<p>Niedobory snu mają wpływ nie tylko na kalorie spożywane, ale i spalane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27647451/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Zdarza się, że osoby, które mało śpią, dodatkowy czas poświęcają na ćwiczenia. Inne natomiast są w ciągu dnia są tak śpiące, że ćwiczą mniej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27647451/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Bezsenność może zwiększać dzienny wydatek energetyczny o jakieś 100 kcal <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29510179/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Tylko co z tego, jeśli w wyniku niewyspania się ludzie potrafią zjadać setki kalorii więcej, niż potrzebują <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28164452/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>? Przybieranie na wadze w wyniku niedoboru snu wydaje się zatem nieuniknione.</p>
<p>Skoro niewystarczająca ilość snu mimowolnie prowadzić może do tak dużej nadwyżki kalorycznej, żadnym zaskoczeniem nie powinny być wyniki przeglądu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29510179/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a> W czterech z pięciu przeanalizowanych tutaj badań wykazano, że krótszy sen skutkuje zwiększeniem masy ciała w ciągu raptem dwóch do pięciu nocy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29510179/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Innymi słowy, mniej snu oznaczać może więcej kilogramów.</p>
<p>A najlepsze dopiero przed nami. Nawet po wykluczeniu czynnika różnic w podaży kalorycznej wystarczająca ilość snu i tak przekłada się na utratę większej ilości tkanki tłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. W 2010 r. przeprowadzono badanie z udziałem osób z nadwagą, które normalnie spały 6,5-8,5 godzin na dobę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Uczestników losowo przydzielono do jednej z dwóch grup. Pierwsza grupa miała spać 8,5 godziny na dobę, druga ‒ 5,5 godziny na dobę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Jeśli chodzi o odżywianie, badani w obu grupach byli na takiej samej diecie, o takiej samej kontrolowanej liczbie kalorii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Po dwóch tygodniach grupy się zamieniły i przez kolejne dwa tygodnie pierwsza spała 5,5 godziny na dobę, druga ‒ 8,5 godziny na dobę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Cały ten miesiąc uczestnicy spędzili w ośrodku badawczym, tak aby ich sen i dieta mogły być w pełni kontrolowane i monitorowane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Jakie były wyniki? Gdy patrzymy wyłącznie przez pryzmat liczb na wadze, można odnieść wrażenie, że długość snu nie miała tutaj żadnego znaczenia. Niezależnie od liczby przespanych godzin uczestnicy jedli tyle samo kalorii i zrzucili tyle samo kilogramów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Różnica polega na tym, że gdy badani spali 8,5 godziny na dobę, tracili głównie tłuszcz, a gdy spali 5,5 godziny na dobę, utracone kilogramy pochodziły głównie z mięśni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Dieta niby taka sama, ale wystarczyła większa ilość snu, żeby uczestnicy zrzucili ponad dwukrotnie więcej tkanki tłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28073179/" target="_blank" rel="noopener">Li L, Zhang S, Huang Y, Chen K. Sleep duration and obesity in children: A systematic review and meta-analysis of prospective cohort studies. J Paediatr Child Health. 2017;53(4):378-385.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25450058/" target="_blank" rel="noopener">Wu Y, Zhai L, Zhang D. Sleep duration and obesity among adults: a meta-analysis of prospective studies. Sleep Med. 2014;15(12):1456-1462.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28923198/" target="_blank" rel="noopener">Ogilvie RP, Patel SR. The epidemiology of sleep and obesity. Sleep Health. 2017;3(5):383-388.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25197815/" target="_blank" rel="noopener">Kim AM, Keenan BT, Jackson N, et al. Tongue fat and its relationship to obstructive sleep apnea. Sleep. 2014;37(10):1639-1648.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28117952/" target="_blank" rel="noopener">Ng WL, Stevenson CE, Wong E, et al. Does intentional weight loss improve daytime sleepiness? A systematic review and meta-analysis. Obes Rev. 2017;18(4):460-475.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18239586/" target="_blank" rel="noopener">Patel SR, Hu FB. Short sleep duration and weight gain: a systematic review. Obesity (Silver Spring). 2008;16(3):643-653.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22275135/" target="_blank" rel="noopener">Knutson KL. Does inadequate sleep play a role in vulnerability to obesity?. Am J Hum Biol. 2012;24(3):361-371.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18564298/" target="_blank" rel="noopener">Schmid SM, Hallschmid M, Jauch-Chara K, Born J, Schultes B. A single night of sleep deprivation increases ghrelin levels and feelings of hunger in normal-weight healthy men. J Sleep Res. 2008;17(3):331-334.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23428257/" target="_blank" rel="noopener">Hogenkamp PS, Nilsson E, Nilsson VC, et al. Acute sleep deprivation increases portion size and affects food choice in young men. Psychoneuroendocrinology. 2013;38(9):1668-1674.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23392199/" target="_blank" rel="noopener">Calvin AD, Carter RE, Adachi T, et al. Effects of experimental sleep restriction on caloric intake and activity energy expenditure. Chest. 2013;144(1):79-86.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28401667/" target="_blank" rel="noopener">McNeil J, St-Onge MP. Increased energy intake following sleep restriction in men and women: A one-size-fits-all conclusion?. Obesity (Silver Spring). 2017;25(6):989-992.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27647451/" target="_blank" rel="noopener">St-Onge MP, Grandner MA, Brown D, et al. Sleep Duration and Quality: Impact on Lifestyle Behaviors and Cardiometabolic Health: A Scientific Statement From the American Heart Association. Circulation. 2016;134(18):e367-e386.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22239934/" target="_blank" rel="noopener">Heath G, Roach GD, Dorrian J, Ferguson SA, Darwent D, Sargent C. The effect of sleep restriction on snacking behaviour during a week of simulated shiftwork. Accid Anal Prev. 2012;45 Suppl:62-67.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29447996/" target="_blank" rel="noopener">Lv W, Finlayson G, Dando R. Sleep, food cravings and taste. Appetite. 2018;125:210-216.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23922121/" target="_blank" rel="noopener">Greer SM, Goldstein AN, Walker MP. The impact of sleep deprivation on food desire in the human brain. Nat Commun. 2013;4:2259.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26612385/" target="_blank" rel="noopener">Hanlon EC, Tasali E, Leproult R, et al. Sleep Restriction Enhances the Daily Rhythm of Circulating Levels of Endocannabinoid 2-Arachidonoylglycerol. Sleep. 2016;39(3):653-664.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29510179/" target="_blank" rel="noopener">Reutrakul S, Van Cauter E. Sleep influences on obesity, insulin resistance, and risk of type 2 diabetes. Metabolism. 2018;84:56-66.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28164452/" target="_blank" rel="noopener">St-Onge MP. Sleep-obesity relation: underlying mechanisms and consequences for treatment. Obes Rev. 2017;18 Suppl 1:34-39.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921542/" target="_blank" rel="noopener">Nedeltcheva AV, Kilkus JM, Imperial J, Schoeller DA, Penev PD. Insufficient sleep undermines dietary efforts to reduce adiposity. Ann Intern Med. 2010;153(7):435-441.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-brak-snu-moze-byc-przyczyna-przybierania-na-wadze/">Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-brak-snu-moze-byc-przyczyna-przybierania-na-wadze/">Czy brak snu może być przyczyną przybierania na wadze?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 07 Feb 2024 12:10:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[białko C-reaktywne CRP]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[cytrusy]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[edamame]]></category>
		<category><![CDATA[fibromialgia]]></category>
		<category><![CDATA[fitoskładniki]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[Ibuprofen]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[menstruacja]]></category>
		<category><![CDATA[migrena]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[truskawki]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[zmęczenie]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2186</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem Fibromialgia to schorzenie, którego głównym objawem jest przewlekły, uogólniony ból [1]. Nie jest to choroba dość powszechna. Dotyka 2-4%...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</h3>
<p>Fibromialgia to schorzenie, którego głównym objawem jest przewlekły, uogólniony ból <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie jest to choroba dość powszechna. Dotyka 2-4% populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> (tak naprawdę bliżej 2%), zazwyczaj kobiet <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28447207/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Przez dziesięciolecia niektórzy specjaliści w dziedzinie medycyny w ogóle nie uznawali tego schorzenia, sprowadzając je do urojeń samych pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Tę przestarzałą teorię obalono jednak w nowszych badaniach, w których fibromialgię opisuje się jako zaburzenie regulacji i sensytyzacji bólu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W badaniach przy zastosowaniu obrazowania mózgu wykazano wiele zakłóceń w przetwarzaniu i regulacji bodźców bólowych, przez które osoby z tym schorzeniem odczuwają ból bardziej dotkliwie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Badania z udziałem bliźniąt pokazały, że fibromialgia w mniej więcej 50% jest uwarunkowana genetycznie, drugie 50% jest więc w naszych rękach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Objawy tej choroby można łagodzić przy zastosowaniu wielu różnych leków, z którymi wiąże się sporo skutków ubocznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A jaką rolę odgrywa tutaj styl życia? Za nieodłączny element leczenia fibromialgii uznaje się regularną aktywność fizyczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>W 2017 r. przeprowadzono przegląd systematyczny i metaanalizę randomizowanych badań klinicznych nad skutecznością aktywności fizycznej jako metody leczenia fibromialgii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wykazano tutaj, że wśród osób cierpiących na to schorzenie zarówno ćwiczenia aerobowe, jak i siłowe stanowią skuteczny sposób na łagodzenie dolegliwości bólowych i poprawę ogólnego samopoczucia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Niektórzy pacjenci obawiają się, że aktywność fizyczna tylko pogorszy ich stan zdrowia: spowoduje nasilenie bólu i poczucia zmęczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ćwiczenia należy więc wdrażać powoli i stopniowo, w zależności od własnych możliwości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Docelowo codzienny trening powinien składać się z 30-60 minut ćwiczeń aerobowych, o umiarkowanej intensywności, w połączeniu z ćwiczeniami na wzmocnienie mięśni (1-3 serie, 8-11 ćwiczeń, 8-10 powtórzeń, z obciążeniem ok. 3 kg albo 45% ciężaru maksymalnego) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A czy wrażliwość na ból można zmniejszyć poprzez zmiany w diecie?</p>
<p>Co jest przyczyną bólu? Stan zapalny. W ramach reakcji zapalnej aktywowane zostają receptory bólu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32150934/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Długotrwały stan zapalny może wywoływać przewlekłą aktywację, co zwykle jest przyczyną chronicznego bólu, spowodowanego wydłużoną hipersensytyzacją szlaków bólowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32150934/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Nic więc dziwnego, że wśród pacjentów z zespołem fibromialgii dietę prozapalną powiązano z nadwrażliwością na ból <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31553453/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Które dokładnie produkty są prozapalne, a które przeciwzapalne? Po szczegóły odsyłamy do artykułów pt. <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jakie-jedzenie-jest-przyczyna-rozwoju-stanu-zapalnego/" target="_blank" rel="noopener">„Jakie jedzenie jest przyczyną rozwoju stanu zapalnego?”</a> i <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ktore-produkty-zywieniowe-dzialaja-przeciwzapalnie/" target="_blank" rel="noopener">„Które produkty żywieniowe działają przeciwzapalnie?”</a> Mówiąc najogólniej, działanie prozapalne wykazują składniki żywności przetworzonej i produkty odzwierzęce typu tłuszcze nasycone, tłuszcze trans i cholesterol. Silnie przeciwzapalnie działają natomiast części składowe nieprzetworzonych produktów roślinnych, typu błonnik i fitoskładniki.</p>
<p>Spożycie błonnika, którego jedynym skoncentrowanym źródłem są nieprzetworzone produkty roślinne, ma kluczowe znaczenie dla zmniejszenia ryzyka bólu nie tylko brzucha, ale też mięśni i stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Przypuszcza się, że jest to zasługa krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, wytwarzanych z błonnika przez nasze dobre bakterie jelitowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ze względu na fakt, że te związki regulują stan zapalny, są one istotnymi mediatorami bólu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zatem żywiące się błonnikiem bakterie tworzą w jelicie grubym istną fabrykę związków przeciwzapalnych. Z tym, że aby te mikroorganizmy wyhodować, trzeba je odpowiednio dokarmiać, czyli jeść żywność bogatą w błonnik.</p>
<p>Jeśli chodzi o fitoskładniki, za substancje o działaniu przeciwzapalnym powszechnie uznaje się pochodzące z roślin polifenole <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ich bogatym źródłem są na przykład: owoce jagodowe, zielone warzywa, cytrusy, orzechy, kurkuma, imbir, edamame, czy zielona herbata <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W 2017 r. przeprowadzono randomizowane, podwójnie zaślepione badanie krzyżowe, w którym wykazano, że truskawki w ilości mniej więcej trzech szklanek dziennie mogą znacząco łagodzić doznania bólowe i stan zapalny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Efekty naprawdę imponujące, a to przecież tylko jedna, pojedyncza roślina. A co jeśli z takich prozdrowotnych, nieprzetworzonych produktów roślinnych skomponować całą dietę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>?</p>
<p>W badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25637150/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> uczestnicy przeszli na dietę w 100% roślinną, bogatą w świeże owoce i warzywa, zboża pełnoziarniste i różne warzywa strączkowe (fasolę, groch, ciecierzycę i soczewicę), jak również orzechy i nasiona. W efekcie w ciągu trzech tygodni ich stężenie białka C-reaktywnego (głównego markera stanu zapalnego) we krwi spadło o 33% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25637150/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Pytanie tylko, czy taka zmiana przekłada się na rzeczywiste złagodzenie dolegliwości bólowych.</p>
<p>Odpowiedź brzmi: tak, przynajmniej jeśli chodzi o migrenowe bóle głowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25339342/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, czy bolesne miesiączki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10674588/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W badaniu z 2000 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10674588/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> wykazano znaczące zmniejszenie czasu trwania i nasilenia bólu menstruacyjnego, jak również złagodzenie objawów przedmenstruacyjnych. Jeśli chodzi o konkretne produkty roślinne, na bolesne miesiączki pomaga m.in. cynamon w ilości ⅓ łyżeczki podawanej trzy razy dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30396627/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Działa, co prawda, mniej skutecznie niż ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26023601/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, za to mielony imbir radzi sobie niemal równie dobrze co leki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19216660/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W badaniu z 2009 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19216660/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> wykazano, że u kobiet zmagających się z bólami menstruacyjnymi imbir w proszku przynosi efekty porównywalne do tych, jakie osiągnąć można przy zastosowaniu ibuprofenu.</p>
<p>Dieta roślinna oparta na produktach nieprzetworzonych łagodzi też objawy zapalenia stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815212/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. W wielu badaniach wykazano, że wykluczenie z diety produktów odzwierzęcych wpływa na zmniejszenie objawów reumatoidalnego zapalenia stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31552259/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Niewykluczone jednak, że była to po prostu kwestia zwiększenia spożycia zdrowych produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31552259/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jedno wiemy na pewno: skuteczność diety roślinnej nie sprowadza się tutaj do jej właściwości odchudzających <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15871736/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Poprawę objawów reumatoidalnego zapalenia stawów zaobserwowano nawet po wykluczeniu czynnika masy ciała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15871736/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Na tej samej zasadzie dieta roślinna może łagodzić objawy fibromialgii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11093597/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>W 2018 r. przeprowadzono badanie z udziałem osób zmagających się z jakimkolwiek bólem mięśniowo-szkieletowym, niekoniecznie z fibromialgią <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dietę o wysokiej podaży białka i tłuszczów odzwierzęcych powiązano z przewlekłym bólem i stanem zapalnym, natomiast dietę roślinną ‒ z działaniem przeciwzapalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Czy przełożyło się ono na złagodzenie bólu? Tak. Dieta roślinna skutecznie poradziła sobie z przewlekłym bólem. A w jakim stopniu? Do określania nasilenia bólu wykorzystuje się Numeryczną Skalę Oceny Bólu (od 1 do 10). Dla przewlekłego bólu mięśniowo-szkieletowego minimalną różnicą istotną klinicznie jest 1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dzięki diecie roślinnej subiektywnie odczuwany ból zmniejszył się średnio o 3 punkty: z 5-6 do 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Prawdą jest, że, w przeciwieństwie do badań wcześniejszych, nie było tutaj grupy kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tylko że chodzi tutaj przecież o zdrowsze odżywianie, trudno tu chyba mówić o jakichkolwiek minusach, a tym bardziej zagrożeniach. Wręcz przeciwnie. Osoby zmagające się z przewlekłym bólem mają w końcu większe ryzyko rozwoju otyłości i chorób związanych z dietą typu nadciśnienie, cukrzyca typu II, czy niedokrwienna choroba serca. Wystarczająco zdrowa dieta roślinna to sposób, by wszystkim tym schorzeniom zapobiec albo powstrzymać, a w niektórych przypadkach nawet odwrócić ich rozwój <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30294938/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Także, jeśli chodzi o dobroczynny wpływ diety roślinnej na nasze zdrowie, wszelkie korzyści związane z łagodzeniem bólu to raptem wisienka na torcie.</p>
<p>No dobra, może coś bardziej odpowiedniego: guacamole na fasolowym burrito.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32120395/" target="_blank" rel="noopener">Bair MJ, Krebs EE. Fibromyalgia. Ann Intern Med. 2020;172(5):ITC33-ITC48.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28447207/" target="_blank" rel="noopener">Heidari F, Afshari M, Moosazadeh M. Prevalence of fibromyalgia in general population and patients, a systematic review and meta-analysis. Rheumatol Int. 2017;37(9):1527-1539.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29291206/" target="_blank" rel="noopener">Sosa-Reina MD, Nunez-Nagy S, Gallego-Izquierdo T, Pecos-Martín D, Monserrat J, Álvarez-Mon M. Effectiveness of Therapeutic Exercise in Fibromyalgia Syndrome: A Systematic Review and Meta-Analysis of Randomized Clinical Trials. Biomed Res Int. 2017;2017:2356346.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32150934/" target="_blank" rel="noopener">Elma Ö, Yilmaz ST, Deliens T, et al. Do Nutritional Factors Interact with Chronic Musculoskeletal Pain? A Systematic Review. J Clin Med. 2020;9(3):702.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31553453/" target="_blank" rel="noopener">Correa-Rodríguez M, Casas-Barragán A, González-Jiménez E, Schmidt-RioValle J, Molina F, Aguilar-Ferrándiz ME. Dietary Inflammatory Index Scores Are Associated with Pressure Pain Hypersensitivity in Women with Fibromyalgia. Pain Med. 2020;21(3):586-594.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31301604/" target="_blank" rel="noopener">Bjørklund G, Aaseth J, Doşa MD, et al. Does diet play a role in reducing nociception related to inflammation and chronic pain?. Nutrition. 2019;66:153-165.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">Schell J, Scofield RH, Barrett JR, et al. Strawberries Improve Pain and Inflammation in Obese Adults with Radiographic Evidence of Knee Osteoarthritis. Nutrients. 2017;9(9):949.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30219471/" target="_blank" rel="noopener">Towery P, Guffey JS, Doerflein C, Stroup K, Saucedo S, Taylor J. Chronic musculoskeletal pain and function improve with a plant-based diet. Complement Ther Med. 2018;40:64-69.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25637150/" target="_blank" rel="noopener">Sutliffe JT, Wilson LD, de Heer HD, Foster RL, Carnot MJ. C-reactive protein response to a vegan lifestyle intervention. Complement Ther Med. 2015;23(1):32-37.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25339342/" target="_blank" rel="noopener">Bunner AE, Agarwal U, Gonzales JF, Valente F, Barnard ND. Nutrition intervention for migraine: a randomized crossover trial. J Headache Pain. 2014;15(1):69.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10674588/" target="_blank" rel="noopener">Barnard ND, Scialli AR, Hurlock D, Bertron P. Diet and sex-hormone binding globulin, dysmenorrhea, and premenstrual symptoms. Obstet Gynecol. 2000;95(2):245-250.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30396627/" target="_blank" rel="noopener">Jahangirifar M, Taebi M, Dolatian M. The effect of Cinnamon on primary dysmenorrhea: A randomized, double-blind clinical trial. Complement Ther Clin Pract. 2018;33:56-60.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26023601/" target="_blank" rel="noopener">Jaafarpour M, Hatefi M, Khani A, Khajavikhan J. Comparative effect of cinnamon and Ibuprofen for treatment of primary dysmenorrhea: a randomized double-blind clinical trial. J Clin Diagn Res. 2015;9(4):QC04-QC7.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19216660/" target="_blank" rel="noopener">Ozgoli G, Goli M, Moattar F. Comparison of effects of ginger, mefenamic acid, and ibuprofen on pain in women with primary dysmenorrhea. J Altern Complement Med. 2009;15(2):129-132.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815212/" target="_blank" rel="noopener">Clinton CM, O&#8217;Brien S, Law J, Renier CM, Wendt MR. Whole-foods, plant-based diet alleviates the symptoms of osteoarthritis. Arthritis. 2015;2015:708152.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31552259/" target="_blank" rel="noopener">Alwarith J, Kahleova H, Rembert E, et al. Nutrition Interventions in Rheumatoid Arthritis: The Potential Use of Plant-Based Diets. A Review. Front Nutr. 2019;6:141.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15871736/" target="_blank" rel="noopener">Sköldstam L, Brudin L, Hagfors L, Johansson G. Weight reduction is not a major reason for improvement in rheumatoid arthritis from lacto-vegetarian, vegan or Mediterranean diets. Nutr J. 2005;4:15.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11093597/" target="_blank" rel="noopener">Kaartinen K, Lammi K, Hypen M, Nenonen M, Hanninen O, Rauma AL. Vegan diet alleviates fibromyalgia symptoms. Scand J Rheumatol. 2000;29(5):308-313.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30294938/" target="_blank" rel="noopener">Brain K, Burrows TL, Rollo ME, et al. A systematic review and meta-analysis of nutrition interventions for chronic noncancer pain. J Hum Nutr Diet. 2019;32(2):198-225.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-fibromialgii-i-innych-schorzen-przejawiajacych-sie-przewleklym-bolem/">Dieta w leczeniu fibromialgii i innych schorzeń przejawiających się przewlekłym bólem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dlaczego dieta roślinna pomaga w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dlaczego-dieta-roslinna-pomaga-w-leczeniu-reumatoidalnego-zapalenia-stawow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlaczego-dieta-roslinna-pomaga-w-leczeniu-reumatoidalnego-zapalenia-stawow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Dec 2022 11:00:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko C-reaktywne CRP]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[choroby autoimmunologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje układu moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[kwasy żółciowe]]></category>
		<category><![CDATA[lignany]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1416</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dlaczego dieta roślinna pomaga w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów? Reumatoidalne zapalenie stawów jest przewlekłą, układową chorobą autoimmunologiczną, która dotyka miliony osób [1]. Charakterystyczne objawy obejmują nieustępujący ból, sztywność i stopniowe...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlaczego-dieta-roslinna-pomaga-w-leczeniu-reumatoidalnego-zapalenia-stawow/">Dlaczego dieta roślinna pomaga w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlaczego-dieta-roslinna-pomaga-w-leczeniu-reumatoidalnego-zapalenia-stawow/">Dlaczego dieta roślinna pomaga w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dlaczego dieta roślinna pomaga w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów?</h3>
<p>Reumatoidalne zapalenie stawów jest przewlekłą, układową chorobą autoimmunologiczną, która dotyka miliony osób <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23072761" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Charakterystyczne objawy obejmują nieustępujący ból, sztywność i stopniowe niszczenie stawów, szczególnie dłoni i stóp <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23072761" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W efekcie zaatakowane stawy ulegają poważnej deformacji <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23072761" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak wygląda profilaktyka i leczenie choroby?</p>
<p>W 1999 r. przeprowadzono słynne 13-miesięczne randomizowane badanie kontrolowane nad dietą roślinną w kontekście reumatoidalnego zapalenia stawów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Przez trzy i pół miesiąca uczestnicy byli na diecie wegańskiej, a na pozostałe dziewięć i pół miesiąca przeszli na wolną od jajek dietę laktowegetariańską <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W porównaniu z grupą kontrolną, w której nie wprowadzono żadnych zmian żywieniowych, w grupie interwencyjnej w ciągu pierwszego miesiąca odnotowano znaczne złagodzenie porannej sztywności stawów; liczbę godzin ze sztywnością stawów udało się zmniejszyć o połowę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jeśli chodzi o dolegliwości bólowe, w skali od jednego do dziesięciu, uczestnicy z pięciu zeszli do poniżej trzech <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Badani doświadczyli ponadto poprawy sprawności fizycznej, subiektywnie lepszego samopoczucia i znacznego zwiększenia siły chwytu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Zmniejszyła się liczba przypadków i nasilenie tkliwości stawów, jak również ich opuchlizna <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Dodatkową korzyścią była utrata ok. 6 kg i utrzymanie tej wagi przez cały rok <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wśród uczestników odnotowano również obniżenie markerów stanu zapalnego, w tym OB, białka C-reaktywnego, i liczby białych krwinek <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pytanie tylko dlaczego; co ma dieta do choroby zapalnej stawów?</p>
<p>Reumatoidalne zapalenie stawów to choroba autoimmunologiczna, w której organizm atakuje wyściółkę stawów. Dlaczego? Z tego samego powodu, dla którego w innej chorobie autoimmunologicznej, zwanej gorączką reumatyczną, organizm atakuje swoje własne serce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15103230" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wygląda na to, że mamy tu do czynienia ze swego rodzaju bratobójczym ogniem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15103230" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Przyczyną rozwoju gorączki reumatycznej jest angina wywołana przez bakterię zwaną paciorkowcem, której białko do złudzenia przypomina białko w naszym sercu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15103230" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dlatego gdy układ odpornościowy atakuje te bakterie, przy okazji atakuje również zastawki serca <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16455580" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Z powodu „mimikry cząsteczkowej” zapoczątkowany zostaje zatem atak autoimmunologiczny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16455580" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ponieważ białko paciorkowca wygląda tak samo jak białko w naszym sercu, zdezorientowany organizm zaczyna atakować oba <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16455580" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dlatego właśnie w przypadku anginy bardzo istotne jest niezwłoczne rozpoczęcie leczenia. Nie chcemy przecież, by nasze serce padło przypadkową ofiarą walki z chorobą.</p>
<p>Naukowcy podejrzewali, że jakaś infekcja bakteryjna leżeć może również u podłoża reumatoidalnego zapalenia stawów. Pierwszą wskazówką na drodze do znalezienia winowajcy był fakt, że u kobiet choroba ta występuje trzy razy częściej niż u mężczyzn <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23072761" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jaki rodzaj infekcji występuje częściej u kobiet niż u mężczyzn? Zakażenia układu moczowego. Naukowcy przebadali więc mocz osób cierpiących na reumatoidalne zapalenie stawów i wykryli szczep bakterii o nazwie <em>Proteus mirabilis</em> <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10342649" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Stężenie bakterii było niewystarczające, by wywołać objawy zakażenia układu moczowego, ale wystarczyło, by zapoczątkować reakcję immunologiczną <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10342649" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak się okazało, jedna z cząsteczek zawarta w tych bakteriach łudząco przypomina cząsteczkę obecną w naszych stawach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11099935" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zatem przeciwciała wytwarzane w celu obrony przed <em>Proteus mirabilis</em> mogą nieumyślnie powodować uszkodzenia tkanek stawowych, doprowadzając ostatecznie do zniszczenia stawów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11099935" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W związku z powyższym interwencje terapeutyczne ukierunkowane na usunięcie tej bakterii z organizmu i zmniejszenie produkcji przeciwciał powinny skutkować obniżeniem stanu zapalnego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11099935" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Jak wiadomo, zakażenia układu moczowego mają swoje źródło w bakteriach kałowych, które z odbytu mogą przedostawać się do pęcherza <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9072556" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jak zmienić mikroflorę jelit? Poprzez zmianę diety. Jedno z pierwszych badań w tym zakresie przeprowadzono w 1992 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1482187" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> Celem była drastyczna zmiana mikroflory jelitowej uczestników przy zastosowaniu surowej diety wegańskiej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1482187" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>; trudno chyba o bardziej drastyczną zmianę żywieniową niż przejście ze standardowej diety zachodniej na dietę nie dość, że w 100% roślinną, to jeszcze surową. Jak się okazało, w ciągu zaledwie kilku dni zaobserwowano znaczące zmiany w mikroflorze jelitowej uczestników <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1482187" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W badaniu z 1998 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9566667" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> ten sam sposób odżywiania przetestowano u osób cierpiących na reumatoidalne zapalenie stawów. Interwencja zaskutkowała złagodzeniem objawów, a im bardziej znaczące były zmiany w mikroflorze badanych, tym bardziej znacząca była ich poprawa stanu zdrowia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9117178" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Sama dieta okazała się jednak nie do wytrzymania i połowa pacjentów zaprzestała leczenia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9566667" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nic dziwnego, karmiono ich w końcu daniami typu kotlety z gryki i buraków posmarowane pastą z migdałów i soku z kiszonych ogórków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9566667" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Na szczęście mamy jeszcze zwykłą dietę wegetariańską i wegańską, które równie skutecznie zmieniają ludzką mikroflorę jelitową i łagodzą objawy reumatoidalnego zapalenia stawów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8019792" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak o tym, że dieta roślinna przyczynia się do zmniejszenia produkcji przeciwciał anty-<em>Proteus mirabilis</em> dowiedzieliśmy się dopiero w 2014 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23992372" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> W porównaniu z grupą kontrolną wśród uczestników na diecie roślinnej, którzy zareagowali na zastosowaną zmianę żywieniową, odnotowano znaczny spadek stężenia tych przeciwciał <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23992372" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. A może to kwestia złagodzenia reakcji immunologicznych ogółem? Nie, stężenia innych przeciwciał pozostały niezmienione; można zatem przypuszczać, że dieta roślinna zadziałała konkretnie na <em>Proteus mirabilis</em>, zmniejszając stężenie tej bakterii w moczu lub w jelitach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23992372" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Przejście z diety wszystkożernej na wegetariańską w znacznym stopniu wpływa na skład moczu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17206398" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Przykładowo: wegetarianie mają w moczu wyższe stężenie lignanów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3027456" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Wcześnie wydawało nam się, że lignany chronią tylko przed zachorowaniem na raka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3027456" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Teraz wiemy już jednak, że związki te wykazują właściwości przeciwbakteryjne, wobec czego mogą wspomagać eliminację <em>Proteus mirabilis</em> z organizmu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16311631" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Podsumowując, omówione tutaj odkrycia wskazują na nową metodę leczenia reumatoidalnego zapalenia stawów, która obejmować powinna działania ukierunkowane na walkę z <em>Proteus mirabilis</em>, w tym zmianę żywieniową w postaci przejścia na dietę wegetariańską <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16603443" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23072761" target="_blank" rel="noopener">G Furneri, LG Mantovani, A Belisari, M Mosca, M Cristiani, S Bellelli, PA Cortesi, G Turchetti. Systematic literature review on economic implications and pharmacoeconomic issues of rheumatoid arthritis. Clin Exp Rheumatol. 2012 Jul-Aug;30(4 Suppl 73):S72-84.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479237" target="_blank" rel="noopener">J Kjeldsen-Kragh. Rheumatoid arthritis treated with vegetarian diets. Am J Clin Nutr. 1999 Sep;70(3 Suppl):594S-600S.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15103230" target="_blank" rel="noopener">L Guilherme, J Kalil. Rheumatic fever: from sore throat to autoimmune heart lesions. Int Arch Allergy Immunol. 2004 May;134(1):56-64.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16455580" target="_blank" rel="noopener">L Guilherme, J Kalil, M Cunningham. Molecular mimicry in the autoimmune pathogenesis of rheumatic heart disease. Autoimmunity. 2006 Feb;39(1):31-9.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10342649" target="_blank" rel="noopener">BW Senior, GA Anderson, KD Morley, MA Kerr. Evidence that patients with rheumatoid arthritis have asymptomatic 'non-significant&#8217; Proteus mirabilis bacteriuria more frequently than healthy controls. J Infect. 1999 Mar;38(2):99-106.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11099935" target="_blank" rel="noopener">C Wilson, H Tiwana, A Ebringer. Molecular mimicry between HLA-DR alleles associated with rheumatoid arthritis and Proteus mirabilis as the Aetiological basis for autoimmunity. Microbes Infect. 2000 Oct;2(12):1489-96.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9072556" target="_blank" rel="noopener">S. Yamamoto, T. Tsukamoto, A. Terai, H. Kurazono, Y. Takeda, O. Yoshida. Genetic evidence supporting the fecal-perineal-urethral hypothesis in cystitis caused by Escherichia coli. J. Urol. 1997 157(3):1127 &#8211; 1129</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/1482187" target="_blank" rel="noopener">R Peltonen, WH Ling, O Hänninen, E Eerola. An uncooked vegan diet shifts the profile of human fecal microflora: computerized analysis of direct stool sample gas-liquid chromatography profiles of bacterial cellular fatty acids. Appl Environ Microbiol. 1992 Nov;58(11):3660-6.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9566667" target="_blank" rel="noopener">MT Nenonen, TA Helve, AL Rauma, OO Hänninen. Uncooked, lactobacilli-rich, vegan food and rheumatoid arthritis. Br J Rheumatol. 1998 Mar;37(3):274-81.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9117178" target="_blank" rel="noopener">R Peltonen, M Nenonen, T Helve, O Hänninen, P Toivanen, E Eerola. Faecal microbial flora and disease activity in rheumatoid arthritis during a vegan diet. Br J Rheumatol. 1997 Jan;36(1):64-8.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8019792" target="_blank" rel="noopener">R Peltonen, J Kjeldsen-Kragh, M Haugen, J Tuominen, P Toivanen, O Førre, E Eerola. Changes of faecal flora in rheumatoid arthritis during fasting and one-year vegetarian diet. Br J Rheumatol. 1994 Jul;33(7):638-43.</a><br />
[12] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23992372" target="_blank" rel="noopener">A Ebringer, T Rashid. Rheumatoid arthritis is caused by a Proteus urinary tract infection. APMIS. 2014 May;122(5):363-8.</a><br />
[13] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17206398" target="_blank" rel="noopener">A Ebringer, T Rashid. Rheumatoid arthritis is linked to Proteus&#8211;the evidence. Clin Rheumatol. 2007 Jul;26(7):1036-43.</a><br />
[14] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3027456" target="_blank" rel="noopener">H Adlercreutz, T Fotsis, C Bannwart, K Wähälä, T Mäkelä, G Brunow, T Hase. Determination of urinary lignans and phytoestrogen metabolites, potential antiestrogens and anticarcinogens, in urine of women on various habitual diets. J Steroid Biochem. 1986 Nov;25(5B):791-7.</a><br />
[15] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16311631" target="_blank" rel="noopener">M Saleem, HJ Kim, MS Ali, YS Lee. An update on bioactive plant lignans. Nat Prod Rep. 2005 Dec;22(6):696-716.</a><br />
[16] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16603443" target="_blank" rel="noopener">A Ebringer, T Rashid. Rheumatoid arthritis is an autoimmune disease triggered by Proteus urinary tract infection. Clin Dev Immunol. 2006 Mar;13(1):41-8.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlaczego-dieta-roslinna-pomaga-w-leczeniu-reumatoidalnego-zapalenia-stawow/">Dlaczego dieta roślinna pomaga w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlaczego-dieta-roslinna-pomaga-w-leczeniu-reumatoidalnego-zapalenia-stawow/">Dlaczego dieta roślinna pomaga w leczeniu reumatoidalnego zapalenia stawów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Jun 2022 10:00:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[białko C-reaktywne CRP]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[granat]]></category>
		<category><![CDATA[impotencja]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekła obturacyjna choroba płuc COPD]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[rozedma płuc]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1213</guid>

					<description><![CDATA[<p>Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów Przełomowa w historii USA sprawa POM Wonderful (producent soku z granatu) vs. Federalna Komisja ds. Handlu trafiła aż do amerykańskiego Sądu Apelacyjnego,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</h3>
<p>Przełomowa w historii USA sprawa POM Wonderful (producent soku z granatu) vs. Federalna Komisja ds. Handlu trafiła aż do amerykańskiego Sądu Apelacyjnego, po czym została odrzucona przez amerykański Sąd Najwyższy <a href="https://www.ftc.gov/system/files/documents/cases/pom_dc_circuit1_0.pdf" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Sędziowie orzekli, że wiele reklam POM Wonderful zawiera mylące lub nieprawdziwe informacje na temat badań naukowych, które, wykazywać miały, rzekomo, że produkty na bazie granatu mogą być pomocne w leczeniu wielu licznych schorzeń, w tym chorób serca, raka prostaty, czy zaburzeń erekcji, a pierwsza poprawka nie chroni zwodniczych treści reklamowych, które wprowadzają konsumentów w błąd <a href="https://www.ftc.gov/system/files/documents/cases/pom_dc_circuit1_0.pdf" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ku niezadowoleniu właścicieli-miliarderów <a href="https://www.forbes.com/sites/chloesorvino/2016/05/02/the-verdict-pom-wonderful-misled-its-customers-a-blow-to-its-billionaire-owners/?sh=20221acf4b94" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> Sąd orzekł, że na potwierdzenie prawdziwości swoich twierdzeń w zakresie leczenia i profilaktyki chorób potrzebować będą przynajmniej jednego randomizowanego badania klinicznego <a href="https://www.nutritionletter.tufts.edu/todays-newsbites/court-mostly-backs-ftc-vs-pomegranate-claims/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Przeszukując literaturę medyczną pod kątem ogólnych właściwości prozdrowotnych granatu, natrafić można na tego typu publikacje: przegląd w zakresie „leczniczych właściwości granatu” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednak jeśli dokładnie się mu przyjrzeć, okazuje się, że przeanalizowano tutaj badania w stylu „skuteczność ekstraktu z liści granatu w przeciwdziałaniu otyłości u myszy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Po pierwsze, kto je liście granatu? Po drugie, myszy to nie ludzie. Tak na marginesie: przyczyną otyłości u myszy była tutaj dieta wysokotłuszczowa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Może wystarczyłoby po prostu nie dawać im tyle smalcu?</p>
<p>Czy spożycie owoców granatu ma wpływ na masę ciała u ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30882964/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Jak pokazują randomizowane, kontrolowane badania kliniczne (czyli badania z udziałem ludzi), wśród osób spożywających granaty nie odnotowuje się żadnych znaczących zmian w parametrach takich jak masa ciała, BMI, ilość tłuszczu brzusznego, czy nawet procent tkanki tłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30882964/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. A co z profilaktyką i leczeniem chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>? W przeglądzie z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> naukowcy przeanalizowali 25 badań klinicznych z uwzględnieniem czynników takich jak cholesterol, ciśnienie krwi, funkcja tętnic, rozwój blaszki miażdżycowej i czynność płytek krwi. Niestety istotnych korzyści nie wykazano nawet w najlepszych badaniach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17568759/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> sok z granatu przetestowano pod kątem leczenia zaburzeń erekcji. Kolejna porażka, mimo że sponsorem było tutaj POM Wonderful <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17568759/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Owoce granatu nie poprawiły też markerów cukrzycy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28985741/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> i okazały się bezskuteczne w leczeniu przewlekłych obturacyjnych chorób płuc, takich jak rozedma płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Naukowcy pokładali nadzieję w aktywności antyoksydacyjnej soku z granatu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Problem polega na tym, że jej istnienia dowiedziono tylko w badaniach in vitro (czyli w probówce lub na szalce Petriego) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Opublikowana w 2020 r. metaanaliza jedenastu randomizowanych badań kontrolowanych nie wykazała, by spożycie granatów miało się wiązać ze zwiększeniem zdolności antyoksydacyjnej krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31987244/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jedne z najsilniejszych przeciwutleniaczy nie są bowiem przyswajane przez ludzki organizm <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15309440/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Nic więc dziwnego, że suplementacja granatu nie wywarła żadnego wpływu na stres oksydacyjny w próbkach tkanek pobranych od pacjentów z rakiem prostaty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23985577/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jednak tym co interesuje nas najbardziej nie jest wpływ tego owocu na stres oksydacyjny, tylko na sam nowotwór.</p>
<p>Uważa się, że najbardziej solidne dowody na potwierdzenie działania przeciwnowotworowego granatu pochodzą z badań nad rakiem prostaty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26180600/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Niestety obiecujące wyniki wstępne nie znalazły potwierdzenia w badaniach kontrolowanych placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28440320/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Przykładowo: w randomizowanym, kontrolowanym badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24069070/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a> wykazano, że codzienne spożycie granatu nie ma żadnego wpływu na poziom PSA, markera progresji nowotworu. Wyniki te potwierdzono w badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26169045/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>: randomizowanym, podwójnie zaślepionym i kontrolowanym placebo; granat okazał się bezskuteczny w hamowaniu progresji raka prostaty.</p>
<p>Naukowcy ponownie pokładali tutaj nadzieję w aktywności antyoksydacyjnej soku z granatu, ale, jak już ustaliliśmy, jej istnienia dowiedziono tylko w badaniach in vitro <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26169045/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jeśli chodzi o badania z udziałem ludzi, zgodnie z wynikami opublikowanej w 2016 r. metaanalizy pięciu randomizowanych badań kontrolowanych, sok z granatu nie wywiera istotnego wpływu na poziom białka C-reaktywnego, jednego z głównych markerów stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jednak jak widzimy na poniższym wykresie forest plot <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, we wszystkich pięciu badaniach stężenie białka C-reaktywnego wykazywało tendencję spadkową, a wszystkie dane razem wzięte były bliskie osiągnięcia istotności statystycznej. I rzeczywiście, w opublikowanej w 2020 r. zaktualizowanej metaanalizie, opartej na siedmiu badaniach, różnice w poziomie białka C-reaktywnego osiągnęły istotność statystyczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147056/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Co więcej, odnotowano tutaj znaczący spadek jeszcze dwóch innych markerów stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147056/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot-.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-NPBk]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1217 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot-.jpg" alt="wykres_granat na rzs" width="393" height="332" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot-.jpg 470w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/06/forest-plot--300x253.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 393px) 100vw, 393px" /></a></p>
<p>No proszę, może picie soku z granatu to dobry sposób na choroby zapalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28867799/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>? Co na to badania naukowe?</p>
<p>Choroba zwyrodnieniowa stawów przejawia się degeneracją chrząstki amortyzującej, najczęściej w stawie kolanowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. W badaniu z 2005 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a> próbki chrząstki stawowej dotkniętej chorobą zwyrodnieniową poddano działaniu ekstraktu z granatu. Jak się okazało, owoc ten wpływa na chrząstkę stawową ochronnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Rozległość procesu rozkładu chrząstki sprzed rozpoczęcia eksperymentu uległa potrojeniu w wyniku działania stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Wystarczyło jednak dodać trochę ekstraktu z granatu, a sytuacja zaczęła się uspokajać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Z tym że mowa tu o efektach na szalce Petriego. Skąd pewność, że gdy jemy owoce granatu, ich składniki aktywne rzeczywiście przedostają się do krwiobiegu, by ostatecznie dotrzeć do naszych stawów? W badaniu z 2017 r. wykazano, że związki działające ochronnie na chrząstkę stawową są biodostępne (przynajmniej dla organizmu królika) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18554383/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>, co oznacza, że granat stanowić może bezpieczne i nietoksyczne lekarstwo na chorobę zwyrodnieniową stawów, które, w przeciwieństwie do leków stosowanych obecnie, nie wywołuje żadnych przykrych skutków ubocznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27103912/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Pytanie tylko, czy jest skuteczne…</p>
<p>Badania kliniczne są w toku, jednak na wiele pytań odpowiedzieć możemy już teraz. W 2016 r. opublikowano pierwsze i, jak do tej pory jedyne, badanie nad sokiem z granatu w leczeniu choroby zwyrodnieniowej stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Nie było to badanie kontrolowane placebo, uczestników losowo przydzielono do jednej z dwóch grup: pierwszej grupie podawano sok z granatu, drugiej nie podawano nic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Wśród osób pijących sok odnotowano złagodzenie sztywności stawów i poprawę sprawności fizycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Efekty były jednak niewiele lepsze niż w drugiej grupie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Trochę szkoda…</p>
<p>Ale może jeszcze nie wszystko stracone? Badanie z 2008 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18490140/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>: spożycie ekstraktu z granatu hamuje powstawanie uszkodzeń spowodowanych reumatoidalnym zapaleniem stawów. A nie, już nieważne, to tylko kolejne badanie na myszach z inicjatywy POM Wonderful: wywoływanie uszkodzeń stawów u zwierząt laboratoryjnych jako model reumatoidalnego zapalenia stawów? Litości!</p>
<p>A co badaniem z 2011 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>? Było to badanie otwarte, więc uczestnicy wiedzieli, co im podawano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Osiem osób cierpiących na aktywną postać reumatoidalnego zapalenia stawów codziennie przyjmowało ekstrakt z granatu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Wśród sześciu badanych, którzy nie porzucili kuracji zaobserwowano złagodzenie bólu stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Jednak, jak przekonaliśmy się na przykładzie badania nad chorobą zwyrodnieniową stawów, bez grupy kontrolnej ciężko jest stwierdzić, na ile, i czy w ogóle, poprawa stanu zdrowia badanych była zasługą samego leczenia.</p>
<p>No w końcu! Jakieś światełko w tunelu: randomizowane, podwójnie zaślepione badanie kontrolowane placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Czas najwyższy! Połowa uczestników nieświadomie przyjmowała ekstrakt z granatu, druga połowa ‒ kapsułki z cukrem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. W porównaniu z grupą placebo w grupie interwencyjnej odnotowano znaczącą poprawę w zakresie liczby opuchniętych i obolałych stawów, intensywności bólu, stopnia aktywności choroby, wyników kwestionariusza oceny stanu zdrowia, jak również sztywności stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Wygląda na to, że osoby cierpiące na reumatoidalne zapalenie stawów zdecydowanie powinny włączyć do swojej diety granaty. A dlaczego nie owoce w kapsułkach? Przecież w tym badaniu poprawę odnotowano w wyniku zastosowania ekstraktu z granatu, nie owoców w całości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Mimo wszystko lepiej pozostać przy granatach w postaci nieprzetworzonej; jednym z powodów jest fakt, że większość suplementów na bazie granatu w ogóle tego owocu nie zawiera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815026/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. W badaniu z 2009 r. <a href="https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S1756464609000358" target="_blank" rel="noopener">[28]</a> skład zgodny z deklaracjami producentów miało tylko 6 z 19 przebadanych preparatów.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://www.ftc.gov/system/files/documents/cases/pom_dc_circuit1_0.pdf" target="_blank" rel="noopener">POM Wonderful, LLC v. Federal Trade Commission, 777 F.3d 478 (D.C. Cir. 2015)</a><br />
[2] <a href="https://www.forbes.com/sites/chloesorvino/2016/05/02/the-verdict-pom-wonderful-misled-its-customers-a-blow-to-its-billionaire-owners/?sh=20221acf4b94" target="_blank" rel="noopener">Sorvino C. The Verdict: POM Wonderful Misled Its Customers, A Blow To Its Billionaire Owners. Forbes. May 2, 2016.</a><br />
[3] <a href="https://www.nutritionletter.tufts.edu/todays-newsbites/court-mostly-backs-ftc-vs-pomegranate-claims/" target="_blank" rel="noopener">Court Mostly Backs FTC vs. Pomegranate Claims. Tufts Health &amp; Nutrition Letter. March 11, 2015.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33467822/" target="_blank" rel="noopener">Viuda-Martos M, Fernández-López J, Pérez-Álvarez JA. Pomegranate and its many functional components as related to human health: a review. Compr Rev Food Sci Food Saf. 2010;9(6):635-54.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30882964/" target="_blank" rel="noopener">Gheflati A, Mohammadi M, Ramezani-Jolfaie N, Heidari Z, Salehi-Abargouei A, Nadjarzadeh A. Does pomegranate consumption affect weight and body composition? A systematic review and meta-analysis of randomized controlled clinical trials. Phytother Res. 2019;33(5):1277-88.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25611333/" target="_blank" rel="noopener">Vlachojannis C, Erne P, Schoenenberger AW, Chrubasik-Hausmann S. A critical evaluation of the clinical evidence for pomegranate preparations in the prevention and treatment of cardiovascular diseases. Phytother Res. 2015;29(4):501-8.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17568759/" target="_blank" rel="noopener">Forest CP, Padma-Nathan H, Liker HR. Efficacy and safety of pomegranate juice on improvement of erectile dysfunction in male patients with mild to moderate erectile dysfunction: a randomized, placebo-controlled, double-blind, crossover study. Int J Impot Res. 2007;19(6):564-7.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28985741/" target="_blank" rel="noopener">Huang H, Liao D, Chen G, Chen H, Zhu Y. Lack of efficacy of pomegranate supplementation for glucose management, insulin levels and sensitivity: evidence from a systematic review and meta-analysis. Nutr J. 2017;16(1):67.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278692/" target="_blank" rel="noopener">Cerdá B, Soto C, Albaladejo MD, et al. Pomegranate juice supplementation in chronic obstructive pulmonary disease: a 5-week randomized, double-blind, placebo-controlled trial. Eur J Clin Nutr. 2006;60(2):245-53.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31987244/" target="_blank" rel="noopener">Morvaridzadeh M, Sepidarkish M, Daneshzad E, Akbari A, Mobini GR, Heshmati J. The effect of pomegranate on oxidative stress parameters: A systematic review and meta-analysis. Complement Ther Med. 2020;48:102252.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15309440/" target="_blank" rel="noopener">Cerdá B, Espín JC, Parra S, Martínez P, Tomás-Barberán FA. The potent in vitro antioxidant ellagitannins from pomegranate juice are metabolised into bioavailable but poor antioxidant hydroxy-6H-dibenzopyran-6-one derivatives by the colonic microflora of healthy humans. Eur J Nutr. 2004;43(4):205-20.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23985577/" target="_blank" rel="noopener">Freedland SJ, Carducci M, Kroeger N, et al. A double-blind, randomized, neoadjuvant study of the tissue effects of POMx pills in men with prostate cancer before radical prostatectomy. Cancer Prev Res (Phila). 2013;6(10):1120-7.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26180600/" target="_blank" rel="noopener">Turrini E, Ferruzzi L, Fimognari C. Potential effects of pomegranate polyphenols in cancer prevention and therapy. Oxid Med Cell Longev. 2015;2015:938475.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28440320/" target="_blank" rel="noopener">Paller CJ, Pantuck A, Carducci MA. A review of pomegranate in prostate cancer. Prostate Cancer Prostatic Dis. 2017;20(3):265-70.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24069070/" target="_blank" rel="noopener">Stenner-Liewen F, Liewen H, Cathomas R, et al. Daily pomegranate intake has no impact on psa levels in patients with advanced prostate cancer &#8211; results of a phase iib randomized controlled trial. J Cancer. 2013;4(7):597-605.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26169045/" target="_blank" rel="noopener">Pantuck AJ, Pettaway CA, Dreicer R, et al. A randomized, double-blind, placebo-controlled study of the effects of pomegranate extract on rising PSA levels in men following primary therapy for prostate cancer. Prostate Cancer Prostatic Dis. 2015;18(3):242-8.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">Sahebkar A, Gurban C, Serban A, Andrica F, Serban M-C. Effects of supplementation with pomegranate juice on plasma C-reactive protein concentrations: A systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Phytomedicine. 2016;23(11):1095-102.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147056/" target="_blank" rel="noopener">Wang P, Zhang Q, Hou H, et al. The effects of pomegranate supplementation on biomarkers of inflammation and endothelial dysfunction: A meta-analysis and systematic review. Complement Ther Med. 2020;49:102358.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28867799/" target="_blank" rel="noopener">Danesi F, Ferguson LR. Could pomegranate juice help in the control of inflammatory diseases? Nutrients. 2017;9(9):E958.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">Ghoochani N, Karandish M, Mowla K, Haghighizadeh MH, Jalali MT. The effect of pomegranate juice on clinical signs, matrix metalloproteinases and antioxidant status in patients with knee osteoarthritis. J Sci Food Agric. 2016;96(13):4377-81.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16140882/" target="_blank" rel="noopener">Ahmed S, Wang N, Hafeez BB, Cheruvu VK, Haqqi TM. Punica granatum L. extract inhibits IL-1beta-induced expression of matrix metalloproteinases by inhibiting the activation of MAP kinases and NF-kappaB in human chondrocytes in vitro. J Nutr. 2005;135(9):2096-102.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18554383/" target="_blank" rel="noopener">Shukla M, Gupta K, Rasheed Z, Khan KA, Haqqi TM. Bioavailable constituents/metabolites of pomegranate (Punica granatum L) preferentially inhibit COX2 activity ex vivo and IL-1beta-induced PGE2 production in human chondrocytes in vitro. J Inflamm (Lond). 2008;5:9.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27103912/" target="_blank" rel="noopener">Rasheed Z. Intake of pomegranate prevents the onset of osteoarthritis: molecular evidences. Int J Health Sci (Qassim). 2016;10(2):V-VIII.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18490140/" target="_blank" rel="noopener">Shukla M, Gupta K, Rasheed Z, Khan KA, Haqqi TM. Consumption of hydrolyzable tannins-rich pomegranate extract suppresses inflammation and joint damage in rheumatoid arthritis. Nutrition. 2008;24(7-8):733-43.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21910371/" target="_blank" rel="noopener">Balbir-Gurman A, Fuhrman B, Braun-Moscovici Y, Markovits D, Aviram M. Consumption of pomegranate decreases serum oxidative stress and reduces disease activity in patients with active rheumatoid arthritis: a pilot study. Isr Med Assoc J. 2011;13(8):474-9.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27577177/" target="_blank" rel="noopener">Ghavipour M, Sotoudeh G, Tavakoli E, Mowla K, Hasanzadeh J, Mazloom Z. Pomegranate extract alleviates disease activity and some blood biomarkers of inflammation and oxidative stress in Rheumatoid Arthritis patients. Eur J Clin Nutr. 2017;71(1):92-6.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25815026/" target="_blank" rel="noopener">Vlachojannis C, Zimmermann BF, Chrubasik-Hausmann S. Efficacy and safety of pomegranate medicinal products for cancer. Evid Based Complement Alternat Med. 2015;2015:258598.</a><br />
[28] <a href="https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S1756464609000358" target="_blank" rel="noopener">Madrigal-Carballo S, Rodriguez G, Krueger CG, Dreher M, Reed JD. Pomegranate (Punica granatum) supplements: Authenticity, antioxidant and polyphenol composition. J Funct Foods. 2009;1(3):324-9.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/owoce-granatu-naturalne-lekarstwo-na-reumatoidalne-zapalenie-stawow/">Owoce granatu: naturalne lekarstwo na reumatoidalne zapalenie stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 Apr 2022 10:00:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko C-reaktywne CRP]]></category>
		<category><![CDATA[borówki amerykańskie]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[czereśnie]]></category>
		<category><![CDATA[fibromialgia]]></category>
		<category><![CDATA[granat]]></category>
		<category><![CDATA[olej]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[operacja]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[reumatoidalne zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[sok z granatu]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[truskawki]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1049</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów Na zapalenie stawów cierpi 50 milionów Amerykanów [1]. Najpowszechniejszą formą tego schorzenia jest choroba zwyrodnieniowa kolana, która stanowi główną przyczynę niepełnosprawności [1]. U...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</h3>
<p>Na zapalenie stawów cierpi 50 milionów Amerykanów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Najpowszechniejszą formą tego schorzenia jest choroba zwyrodnieniowa kolana, która stanowi główną przyczynę niepełnosprawności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. U podłoża rozwoju i postępu choroby leży wiele różnych szlaków zapalnych, zatem w poszukiwaniu remedium przebadano wiele różnych produktów o działaniu przeciwzapalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Truskawki, na przykład, obniżają stężenie krążącego we krwi czynnika martwicy nowotworów, jednego z mediatorów zapalnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie musi się to jednak wcale przekładać na poprawę kliniczną. Przykładowo: jak pokazało badanie z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, picie soku wiśniowego skutkować może obniżeniem poziomu białka c-reaktywnego, którego obecność we krwi jest oznaką stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Kuracja nie przyniosła jednak ulgi w chorobie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Sok wiśniowy złagodził, co prawda, objawy, ale efekty nie były wcale lepsze, niż przy zastosowaniu placebo, co oznacza, że równie skuteczny byłby brak jakiegokolwiek leczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wiśnie mogą okazać się pomocne w przypadku innego rodzaju zapalenia stawów, zwanego dną moczanową, ale jeśli chodzi o chorobę zwyrodnieniową stawów nie przyniosły oczekiwanych rezultatów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31205513/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Bezskuteczny okazał się również sok z granatu: nie wykazano żadnej znaczącej poprawy objawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednak tutaj nie odnotowano też żadnej znaczącej poprawy w poziomie mediatorów zapalnych, więc w sumie nie ma się co dziwić <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Za to truskawki obniżają przecież poziom czynnika martwicy nowotworów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak wypadły w randomizowanym, podwójnie zaślepionym badaniu krzyżowym? Wygląda na to, że całkiem nieźle; w badaniu z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> dla truskawek wykazano znaczące działanie analgetyczne. Przyczyniły się do znacznego złagodzenia dolegliwości bólowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Na rynku farmaceutycznym dostępne są inhibitory czynnika martwicy nowotworów, w bardzo przystępnej cenie, zaledwie 40 tys. dolarów rocznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30776053/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Za takie pieniądze oczekiwać można jakichś wyjątkowo przyjemnych skutków ubocznych&#8230; I proszę, jak na życzenie! Szczególnie kusząco brzmi śmiertelny chłoniak <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24246991/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Może jednak lepiej pozostać przy truskawkach.</p>
<p>Skuteczność owoców jagodowych w łagodzeniu objawów zapalenia stawów wynikać może, między innymi, z ich korzystnego wpływu na zmniejszanie stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> wśród uczestników, którym podawano codziennie jedną szklankę borówek amerykańskich lub dwie szklanki truskawek odnotowano większy spadek wartości markerów stanu zapalnego, niż wśród uczestników, którym podawano placebo. Co więcej, stan zapalny ustępował wraz z biegiem czasu, zatem wygląda na to, że owoce jagodowe dobrze jest spożywać możliwie jak najdłużej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A jak w leczeniu zapalenia stawów sprawdzają się inne produkty żywieniowe?</p>
<p>Francuscy naukowcy pobrali chrząstkę pozostałą po operacjach wymiany stawu kolanowego, a następnie wystawili ją na działanie krwi uczestników badania, którym podano wcześniej ogromną dawkę ekstraktów z oliwek i z pestek winogron <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31888255/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Odnotowano znaczny spadek stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31888255/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Pestki winogron w kontekście leczenia zapalenia stawów nie były jak do tej pory przedmiotem żadnych badań na ludziach, w przeciwieństwie do ekstraktu z oliwek. W badaniu z udziałem osób cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawów wykazano, że łagodzi on dolegliwości bólowe i przyczynia się do poprawy wykonywania codziennych czynności <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0271531707001315?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Czy to oznacza, że osoby cierpiące na zapalenie stawów powinny włączyć do swojej diety oliwę z oliwek? Nie, w badaniu użyto bowiem liofilizowanej wody wegetacyjnej <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0271531707001315?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, czyli płynu, który pozostaje po wyciśnięciu z oliwek oleju. Zawiera on wszystkie obecne w oliwkach substancje, które rozpuszczalne są w wodzie. Innymi słowy, w badaniu przetestowano wszystkie składniki oliwek, których brakuje w oliwie z oliwek.</p>
<p>W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> uczestnikom podawano oliwki w całości, 12 dużych oliwek zielonych dziennie. W efekcie odnotowano znaczne obniżenie stężenia mediatora zapalnego we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jednak, jak wykazano w metaanalizie i przeglądzie systematycznym z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31539817/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, sama oliwa z oliwek nie wykazuje żadnych właściwości przeciwzapalnych.</p>
<p>No dobrze, a co z artykułami, które przypisują oliwie z oliwek extra virgin istotne działanie przeciwzapalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25802541/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>? Zbyt wiele te publikacje nie wnoszą, ponieważ na potwierdzenie tej teorii przywołuje się tylko badania na gryzoniach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25802541/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Jeśli chodzi o wpływ oliwy z oliwek na ludzi, wygląda na to, że w zwalczaniu stanu zapalnego jest ona równie mało skuteczna co masło, a w porównaniu z olejem kokosowym wypada wręcz gorzej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29511019/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Może zatem lepiej pozostać przy oliwkach w postaci nieprzetworzonej? Problemem jest w ich przypadku zawartość sodu: zaledwie 12 oliwek dostarcza tego pierwiastka w ilości równej niemal połowie dziennego limitu spożycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>W badaniach nie wykazano również, by oliwa z oliwek była pomocna przy fibromialgii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27443526/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Trochę lepiej sprawdza się u pacjentów cierpiących na nieswoiste choroby zapalne jelit. W łagodzeniu objawów okazała się bardziej skuteczna niż olej rzepakowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31901082/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Niestety wpływ oliwy z oliwek na zapalenie stawów nie był jak do tej pory przedmiotem żadnych badań naukowych. Dlaczego w takim razie tytuł tego artykułu brzmi „Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów”? Ponieważ, jak się okazuje, stanowi ona skuteczny środek leczniczy, ale tylko, gdy stosowana jest miejscowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>W 2012 r. przeprowadzono podwójnie zaślepione, randomizowane badanie kliniczne, z udziałem pacjentów cierpiących na chorobę zwyrodnieniową stawu kolanowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nakładaną miejscowo oliwę z oliwek porównano tutaj z żelem zawierającym lek typu ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Uczestnicy trzy razy dziennie smarowali kolana mniej więcej jednym gramem oliwy (równowartość około jednej czwartej łyżeczki) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Cena takiej kuracji wyniosłaby zatem niecałe 15 groszy dziennie. A najlepsze, że leczenie okazało się skuteczne! Jeśli chodzi o łagodzenie dolegliwości bólowych, stosowana miejscowo oliwa z oliwek zadziałała zdecydowanie lepiej niż żel <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Co więcej, badanie to trwało tylko miesiąc. Możliwe zatem, że z czasem stan zdrowia badanych uległby jeszcze większej poprawie.</p>
<p>A jak wygląda skuteczność oliwy z oliwek w łagodzeniu porannego bólu zapalnego palców i kolan wśród kobiet cierpiących na reumatoidalne zapalenie stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>? W tym przypadku naukowcy naprawdę poszli na całość: wcieranie oliwy z oliwek porównali z masażem na sucho oraz, ponownie, z wcieraniem żelu zawierającego lek typu ibuprofen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Najbardziej znaczący spadek wskaźnika aktywności choroby odnotowano wśród uczestniczek stosujących oliwę z oliwek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30382270/" target="_blank" rel="noopener">Basu A , Kurien BT , Tran H , et al. Strawberries decrease circulating levels of tumor necrosis factor and lipid peroxides in obese adults with knee osteoarthritis. Food Funct. 2018;9(12):6218-26.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23727631/" target="_blank" rel="noopener">Schumacher HR, Pullman-Mooar S, Gupta SR, Dinnella JE, Kim R, McHugh MP. Randomized double-blind crossover study of the efficacy of a tart cherry juice blend in treatment of osteoarthritis (OA) of the knee. Osteoarthritis Cartilage. 2013;21(8):1035-41.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31205513/" target="_blank" rel="noopener">Collins MW, Saag KG, Singh JA. Is there a role for cherries in the management of gout?. Ther Adv Musculoskelet Dis. 2019;11:1759720X19847018.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26804926/" target="_blank" rel="noopener">Ghoochani N, Karandish M, Mowla K, Haghighizadeh MH, Jalali MT. The effect of pomegranate juice on clinical signs, matrix metalloproteinases and antioxidant status in patients with knee osteoarthritis. J Sci Food Agric. 2016;96(13):4377-81.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26922037/" target="_blank" rel="noopener">Sahebkar A, Gurban C, Serban A, Andrica F, Serban MC. Effects of supplementation with pomegranate juice on plasma C-reactive protein concentrations: A systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Phytomedicine. 2016;23(11):1095-102.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28846633/" target="_blank" rel="noopener">Schell J, Scofield RH, Barrett JR, et al. Strawberries Improve Pain and Inflammation in Obese Adults with Radiographic Evidence of Knee Osteoarthritis. Nutrients. 2017;9(9):949.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30776053/" target="_blank" rel="noopener">San-Juan-Rodriguez A, Prokopovich MV, Shrank WH, Good CB, Hernandez I. Assessment of Price Changes of Existing Tumor Necrosis Factor Inhibitors After the Market Entry of Competitors. JAMA Intern Med. 2019;179(5):713-6.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24246991/" target="_blank" rel="noopener">Fellermann K. Adverse events of tumor necrosis factor inhibitors. Dig Dis. 2013;31(3-4):374-8.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31746877/" target="_blank" rel="noopener">Rutledge GA, Fisher DR, Miller MG, Kelly ME, Bielinski DF, Shukitt-Hale B. The effects of blueberry and strawberry serum metabolites on age-related oxidative and inflammatory signaling in vitro. Food Funct. 2019;10(12):7707-13.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31888255/" target="_blank" rel="noopener">Wauquier F, Mevel E, Krisa S, et al. Chondroprotective Properties of Human-Enriched Serum Following Polyphenol Extract Absorption: Results from an Exploratory Clinical Trial. Nutrients. 2019;11(12):3071.</a><br />
[11] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0271531707001315?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">Bitler CM, Matt K, Irving M, et al. Olive extract supplement decreases pain and improves daily activities in adults with osteoarthritis and decreases plasma homocysteine in those with rheumatoid arthritis. Nutrition Research. 2007;27(8):470-7.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27053940/" target="_blank" rel="noopener">Accardi G, Aiello A, Gargano V, et al. Nutraceutical effects of table green olives: a pilot study with Nocellara del Belice olives. Immun Ageing. 2016;13:11.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31539817/" target="_blank" rel="noopener">Fernandes J, Fialho M, Santos R, et al. Is olive oil good for you? A systematic review and meta-analysis on anti-inflammatory benefits from regular dietary intake. Nutrition. 2020;69:110559.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25802541/" target="_blank" rel="noopener">Hashmi MA, Khan A, Hanif M, Farooq U, Perveen S. Traditional Uses, Phytochemistry, and Pharmacology of Olea europaea (Olive). Evid Based Complement Alternat Med. 2015;2015:541591.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29511019/" target="_blank" rel="noopener">Khaw KT, Sharp SJ, Finikarides L, et al. Randomised trial of coconut oil, olive oil or butter on blood lipids and other cardiovascular risk factors in healthy men and women. BMJ Open. 2018;8(3):e020167.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27443526/" target="_blank" rel="noopener">Rus A, Molina F, Ramos MM, Martínez-Ramírez MJ, Del Moral ML. Extra Virgin Olive Oil Improves Oxidative Stress, Functional Capacity, and Health-Related Psychological Status in Patients With Fibromyalgia: A Preliminary Study. Biol Res Nurs. 2017;19(1):106-15.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31901082/" target="_blank" rel="noopener">Morvaridi M, Jafarirad S, Seyedian SS, Alavinejad P, Cheraghian B. The effects of extra virgin olive oil and canola oil on inflammatory markers and gastrointestinal symptoms in patients with ulcerative colitis. Eur J Clin Nutr. 2020;74(6):891-9.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22334264/" target="_blank" rel="noopener">Bohlooli S, Jastan M, Nakhostin-Roohi B, Mohammadi S, Baghaei Z. A pilot double-blinded, randomized, clinical trial of topical virgin olive oil versus piroxicam gel in osteoarthritis of the knee. J Clin Rheumatol. 2012;18(2):99-101.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30192341/" target="_blank" rel="noopener">Hekmatpou D, Mortaji S, Rezaei M, Shaikhi M. The Effectiveness of Olive Oil in Controlling Morning Inflammatory Pain of Phalanges and Knees Among Women With Rheumatoid Arthritis: A Randomized Clinical Trial. Rehabil Nurs. 2020;45(2):106-13.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/oliwa-z-oliwek-w-leczeniu-zapalenia-stawow/">Oliwa z oliwek w leczeniu zapalenia stawów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Apr 2022 10:00:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[cholina]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[karnityna]]></category>
		<category><![CDATA[maślan sodu]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep fekalny]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekła obturacyjna choroba płuc COPD]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[TMAO]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie płuc]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[zespół policystycznych jajników]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1018</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO? Niemal 2 500 lat temu Hipokrates powiedział, że „wszystkie choroby zaczynają się w jelitach” [1]. Jeśli zapewnimy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</h3>
<p>Niemal 2 500 lat temu Hipokrates powiedział, że „wszystkie choroby zaczynają się w jelitach” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27488742/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jeśli zapewnimy naszym bakteriom jelitowym odpowiedni dla nich pokarm w postaci nieprzetworzonych produktów roślinnych, w zamian odwdzięczą się nam, wytwarzając z błonnika dobroczynne związki, takie jak maślan sodu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27383980/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z drugiej strony, jeśli zapewnimy naszym bakteriom pokarm dla nich nieodpowiedni, w postaci sera, owoców morza, jajek, czy mięsa, produkować będą związki szkodliwe, takie jak TMAO <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27383980/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Kiedyś uważano, że TMAO przyczynia się wyłącznie do rozwoju chorób układu krążenia, typu choroby serca czy udar mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jednak w ostatnim czasie substancję tę powiązano z wieloma innymi schorzeniami, od łuszczycowego zapalenia stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30620278/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> po zespół policystycznych jajników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31556132/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W tym artykule skupimy się jednak na naszych czołowych zabójcach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli chodzi o główne przyczyny śmierci w USA, wiemy już, że TMAO odgrywa pewną rolę w rozwoju chorób serca i udaru mózgu, zabójców nr 1 i 5 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>; jakby tego było mało, ostatnio wykazano, że istnieje związek między stężeniem TMAO we krwi i rozwojem różnych rodzajów nowotworu, zabójcy nr 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31737123/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Możliwe, że winę ponosi tutaj wywoływany przez TMAO stan zapalny; niewykluczone również, że jest to kwestia stresu oksydacyjnego (wolnych rodników), uszkodzenia DNA lub nieprawidłowego fałdowania białek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31737123/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Zabójca nr 4 to przewlekłe obturacyjne choroby płuc, takie jak rozedma płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. TMAO związany jest z przedwczesną śmiercią wśród pacjentów z zaostrzoną przewlekłą obturacyjną chorobą płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28870405/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Możliwe jednak, że w tych przypadkach rzeczywistą przyczyną śmierci są, ponownie, choroby układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28870405/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Związek TMAO z udarem mózgu to żadne zaskoczenie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31142624/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>; w końcu wysokie stężenie tego związku we krwi przekłada się na podwyższone ciśnienie krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31269204/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, jak również większe prawdopodobieństwo powstawania skrzepów u osób cierpiących na migotanie przedsionków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31666184/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Co więcej w przypadku osób z wysokim poziomem TMAO we krwi udary mózgu są poważniejsze, a ryzyko zgonu cztery razy wyższe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31332666/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Zabójcą nr 6 jest choroba Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Czy TMAO do naszego mózgu w ogóle dociera? Tak, związek ten jest wykrywalny w ludzkim płynie mózgowo-rdzeniowym, czyli cieczy opływającej ludzki mózg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28937600/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Wyższe stężenie tego związku mają osoby z łagodnymi zaburzeniami funkcji poznawczych i osoby cierpiące na chorobę Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30579367/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Badania pokazały, że TMAO w mózgu zapoczątkowuje proces starzenia się neuronów, nasila stres oksydacyjny i zaburza funkcję mitochondriów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30579367/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Wszystkie te zmiany skutkować mogą starzeniem się mózgu i zaburzeniami kognitywnymi.</p>
<p>Zabójcą nr 7 jest cukrzyca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W przypadku osób z podwyższonym poziomem TMAO we krwi ryzyko rozwoju cukrzycy jest mniej więcej 50% wyższe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30868721/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Zabójcą nr 8 jest zapalenie płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. U pacjentów cierpiących na zapalenie płuc wysokie stężenie TMAO związane jest z niekorzystnymi rokowaniami co do przeżycia, nawet u osób bez zdiagnozowanej choroby wieńcowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27567042/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zabójcą nr 9 są choroby nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Istnieje ścisły związek między TMAO i funkcją nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Tutaj również wysokie stężenie tego związku wiąże się z niekorzystnymi rokowaniami co do przeżycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W 2016 r. przeprowadzono badanie z udziałem pacjentów cierpiących na przewlekłą chorobę nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Spośród uczestników, których wyjściowy poziom TMAO był średni lub wyższy w ciągu 5 lat zmarło ponad 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Natomiast spośród pacjentów z niskim wyjściowym poziomem TMAO okres 5 lat przeżyło niemal 90% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Czy istnieją jakieś sposoby na obniżenie poziomu TMAO we krwi? Związek ten powstaje jako produkt uboczny trawienia produktów bogatych w cholinę i karnitynę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dobrym pomysłem byłoby więc ograniczenie ich spożycia; problem polega na tym, że mowa tutaj o całych grupach żywieniowych, a konkretnie mięsie, jajkach i nabiale <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wyeliminowanie ich z diety może być dla niektórych rozwiązaniem mało realistycznym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A może by tak spróbować przeszczepu kału od wegańskiego dawcy? <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a> Dzięki uprzejmości wegan naukowcy otrzymali świeży materiał badawczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Badanie z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> wykazało, że, w porównaniu z mięsożercą, weganin po zjedzeniu steka TMAO nie wytwarza prawie w ogóle, pomimo dużej dawki zawartej w mięsie karnityny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Przyczyną jest tutaj zapewne fakt, że weganie nie hodują w swoich jelitach bakterii żywiących się stekami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Jak pokazało badanie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30530985/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>, nawet codzienna suplementacja karnityny w dawce odpowiadającej 200-gramowemu stekowi w ciągu dwóch miesięcy skutkuje nasileniem produkcji TMAO tylko u 50% roślinożerców, co wskazuje na znaczne różnice między mikroflorą jelitową wegan i mięsożerców. Zdolność roślinnych odchodów do wytwarzania TMAO jest praktycznie nieistniejąca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30530985/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Zatem może zamiast się zdrowiej odżywiać, lepiej po prostu przeszczepić sobie trochę takiego dobroczynnego wegańskiego kału <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>?</p>
<p>W 2018 r. przeprowadzono podwójnie zaślepione, randomizowane, kontrolowane badanie, w którym części uczestników przeszczepiono z powrotem ich własny kał, drugiej części ‒ odchody wegańskich dawców <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Masa kałowa została wprowadzona specjalną rurką przez nos do przewodu pokarmowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Eksperyment nie przyniósł niestety oczekiwanych rezultatów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Dlaczego? Po pierwsze, w przeciwieństwie do badania z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>, weganie biorący udział w tym badaniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a> mieli zdolność wytwarzania TMAO. Różnica ta wynikać mogła z faktu, że w badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> wszyscy weganie musieli być na diecie wolnej od produktów odzwierzęcych od co najmniej roku, a w badaniu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a> takiego wymogu już nie postawiono. Po upływie dwóch tygodni od przeszczepu wegańskiego kału nie zaobserwowano żadnej znaczącej różnicy w poziomie TMAO uczestników, być może dlatego, że użyty w badaniu kał do pewnego stopnia sam ten związek wytwarzał <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Zatem możliwe, że przeszczep wegańskiego kału nie przyniósł oczekiwanej poprawy, ponieważ wyjściowy mikrobiom biorcy nie różnił się znacząco od mikrobiomu dawcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie bez znaczenia jest również fakt, że po przeszczepie biorcy nie zmienili swojej diety, nadal odżywiali się wszystkożernie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jaki sens mają próby zresetowania mikrobiomu, jeśli pacjenci i tak dalej będą jeść mięso? Badacze nie chcieli, żeby uczestnicy przeszli na dietę roślinną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wiedzieli bowiem, że taka zmiana, sama w sobie, miałaby określony wpływ na ich mikrobiom, a celem było wyeliminowanie wszelkich czynników dodatkowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Krótko mówiąc, wygląda na to, że do zdrowej mikroflory jelitowej nie ma drogi na skróty. Jedyne wyjście to zdrowe odżywianie.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27488742/" target="_blank" rel="noopener">Sieck GC. Physiology in Perspective: The Body&#8217;s Tubes Sustain Life but Underlie Disease. Physiology (Bethesda). 2016;31(5):314-5.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27383980/" target="_blank" rel="noopener">Sonnenburg JL, Bäckhed F. Diet-microbiota interactions as moderators of human metabolism. Nature. 2016;535(7610):56-64.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">He Z, Chen ZY. What Are Missing Parts in the Research Story of Trimethylamine-N-oxide (TMAO)?. J Agric Food Chem. 2017;65(26):5227-8.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30620278/" target="_blank" rel="noopener">Coras R, Kavanaugh A, Boyd T, et al. Choline metabolite, trimethylamine N-oxide (TMAO), is associated with inflammation in psoriatic arthritis. Clin Exp Rheumatol. 2019;37(3):481-4.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31556132/" target="_blank" rel="noopener">Eyupoglu ND, Caliskan Guzelce E, Acikgoz A, et al. Circulating gut microbiota metabolite trimethylamine N-oxide and oral contraceptive use in polycystic ovary syndrome. Clin Endocrinol (Oxf). 2019;91(6):810-5.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">Heron M. Deaths: Leading Causes for 2017. Natl Vital Stat Rep. 2019;68(6):1-77.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31737123/" target="_blank" rel="noopener">Chan CWH, Law BMH, Waye MMY, Chan JYW, So WKW, Chow KM. Trimethylamine-N-oxide as One Hypothetical Link for the Relationship between Intestinal Microbiota and Cancer &#8211; Where We Are and Where Shall We Go?. J Cancer. 2019;10(23):5874-82.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28870405/" target="_blank" rel="noopener">Ottiger M, Nickler M, Steuer C, et al. Gut, microbiota-dependent trimethylamine-N-oxide is associated with long-term all-cause mortality in patients with exacerbated chronic obstructive pulmonary disease. Nutrition. 2018;45:135-41.e1.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31142624/" target="_blank" rel="noopener">Rexidamu M, Li H, Jin H, Huang J. Serum levels of Trimethylamine-N-oxide in patients with ischemic stroke. Biosci Rep. 2019;39(6):BSR20190515.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31269204/" target="_blank" rel="noopener">Ge X, Zheng L, Zhuang R, et al. The Gut Microbial Metabolite Trimethylamine N-Oxide and Hypertension Risk: A Systematic Review and Dose-Response Meta-analysis. Adv Nutr. 2020;11(1):66-76.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31666184/" target="_blank" rel="noopener">Gong D, Zhang L, Zhang Y, Wang F, Zhao Z, Zhou X. Gut Microbial Metabolite Trimethylamine N-Oxide Is Related to Thrombus Formation in Atrial Fibrillation Patients. Am J Med Sci. 2019;358(6):422-8.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31332666/" target="_blank" rel="noopener">Zhai Q, Wang X, Chen C, et al. Prognostic Value of Plasma Trimethylamine N-Oxide Levels in Patients with Acute Ischemic Stroke. Cell Mol Neurobiol. 2019;39(8):1201-6.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28937600/" target="_blank" rel="noopener">Del Rio D, Zimetti F, Caffarra P, et al. The Gut Microbial Metabolite Trimethylamine-N-Oxide Is Present in Human Cerebrospinal Fluid. Nutrients. 2017;9(10):1053.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30579367/" target="_blank" rel="noopener">Vogt NM, Romano KA, Darst BF, et al. The gut microbiota-derived metabolite trimethylamine N-oxide is elevated in Alzheimer&#8217;s disease. Alzheimers Res Ther. 2018;10(1):124.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30868721/" target="_blank" rel="noopener">Zhuang R, Ge X, Han L, et al. Gut microbe-generated metabolite trimethylamine N-oxide and the risk of diabetes: A systematic review and dose-response meta-analysis. Obes Rev. 2019;20(6):883-94.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27567042/" target="_blank" rel="noopener">Ottiger M, Nickler M, Steuer C, et al. Trimethylamine-N-oxide (TMAO) predicts fatal outcomes in community-acquired pneumonia patients without evident coronary artery disease. Eur J Intern Med. 2016;36:67-73.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">Missailidis C, Hällqvist J, Qureshi AR, et al. Serum Trimethylamine-N-Oxide Is Strongly Related to Renal Function and Predicts Outcome in Chronic Kidney Disease. PLoS One. 2016;11(1):e0141738.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">Smits LP, Kootte RS, Levin E, et al. Effect of Vegan Fecal Microbiota Transplantation on Carnitine- and Choline-Derived Trimethylamine-N-Oxide Production and Vascular Inflammation in Patients With Metabolic Syndrome. J Am Heart Assoc. 2018;7(7):e008342.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">Koeth RA, Wang Z, Levison BS, et al. Intestinal microbiota metabolism of L-carnitine, a nutrient in red meat, promotes atherosclerosis. Nat Med. 2013;19(5):576-85.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30530985/" target="_blank" rel="noopener">Koeth RA, Lam-Galvez BR, Kirsop J, et al. l-Carnitine in omnivorous diets induces an atherogenic gut microbial pathway in humans. J Clin Invest. 2019;129(1):373-87.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolendrowy gen</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kolendrowy-gen</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 09 Jul 2021 10:00:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[choroba zwyrodnieniowa stawów]]></category>
		<category><![CDATA[dna moczanowa]]></category>
		<category><![CDATA[kolendra]]></category>
		<category><![CDATA[kwas moczowy]]></category>
		<category><![CDATA[leki ziołowe]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna komplementarna]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[oparzenie słoneczne]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[salsa]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[sterydy]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia lękowe]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie stawów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=624</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolendrowy gen Jedną z oznak zmian demograficznych w USA jest fakt, że zamiast ketchupu pierwsze miejsce w rankingu ulubionych przez Amerykanów sosów zajmuje obecnie salsa [1]. Częstym składnikiem tego sosu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kolendrowy gen</h3>
<p>Jedną z oznak zmian demograficznych w USA jest fakt, że zamiast ketchupu pierwsze miejsce w rankingu ulubionych przez Amerykanów sosów zajmuje obecnie salsa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3577155/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Częstym składnikiem tego sosu jest kolendra <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3577155/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, jeden z najbardziej kontrowersyjnych produktów spożywczych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Niektórzy ją uwielbiają, inni jej nie znoszą. Co ciekawe miłośnicy i przeciwnicy kolendry wydają się w różny sposób odbierać jej smak <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Osoby, które kolendrę lubią opisują smak zioła jako świeży, aromatyczny, czy cytrusowy, podczas gdy osoby, które kolendry nie lubią twierdzą, że smakuje ona jak mydło, pleśń, ziemia, czy robaki <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skąd ludzie wiedzą jak smakują robaki? Ciężko powiedzieć. Nie zmienia to jednak faktu, że nie często słyszy się tak skrajnie przeciwstawne opinie dotyczące wrażeń smakowych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Może to kwestia genów?</p>
<p>W końcu różny stopień awersji do kolendry zaobserwować można w różnych grupach etnicznych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Najbardziej zaciekłymi przeciwnikami zioła są żydzi aszkanezyjscy <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ponadto badania z udziałem bliźniąt pokazują, że takie samo zdanie na temat kolendry mają z reguły bliźnięta jednojajowe, a bliźnięta dwujajowe częściej się ze sobą w tej kwestii nie zgadzają <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22977065" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Problem polega na tym, że nasz kod genetyczny jest na tyle obszerny (składa się z mniej więcej trzech miliardów liter), że znalezienie genu odpowiedzialnego za odbieranie smaku kolendry wymagałoby przeanalizowania DNA i wrażeń smakowych jakichś 10 tys. osób. Wydawałoby się, że naukowcy mają ciekawsze rzeczy do roboty. Cóż, najwyraźniej jednak niekoniecznie&#8230;</p>
<p>„Przedstawiamy niniejszym wyniki badania asocjacyjnego całego genomu, z udziałem 14 tys. uczestników, których zapytano, czy ich zdaniem kolendra smakuje jak mydło, oraz replikacji badania, z udziałem 11 tys. uczestników, których zapytano czy lubią kolendrę” <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/22" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tak oto na chromosomie 11 naukowcy odkryli gen odpowiedzialny za wyczuwanie posmaku mydła. Chodzi tutaj o gen OR6A2, dzięki któremu czujemy zapach niektórych związków chemicznych <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/22" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, w tym aldehydu E2D, głównego składnika nie tylko liści kolendry <a href="http://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/jf950814c" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, ale i wydzieliny obronnej tzw. śmierdzących robaków <a href="http://link.springer.com/article/10.1007/BF02118429" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Może to właśnie dlatego według niektórych kolendra smakuje jak robaki? Miłośnicy kolendry mogą być zatem mutantami genetycznymi, którzy nie czują nieprzyjemnego zapachu zawartego w liściach aldehydu <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>W rzeczywistości taka mutacja genetyczna okazać się może całkiem korzystna. Kolendra ma przecież wiele właściwości zdrowotnych. Dlatego właśnie naukowcy przeprowadzają tego typu badania, żeby sprawdzić, dlaczego ludzie nie lubią smaku zdrowego jedzenia <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Jak wiele tracą osoby które kolendry nie lubią? Matkę naturę nie bez powodu nazywa się najstarszą i najbardziej kompleksową apteką wszechczasów, a kolendra jest jednym z jej najstarszych ziołowych leków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23281145" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Ceniona jest ze względu na swoje właściwości antybakteryjne, przeciwutleniające, przeciwcukrzycowe, przeciwlękowe, przeciwpadaczkowe, itd. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23281145" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jednak dane te pochodzą z badań przedklinicznych, czyli z badań na szczurach lub komórkach w probówce, np. testowanie działania uspokajającego kolendry na myszach, które poddawane były stresującym sytuacjom <a href="http://cat.inist.fr/?aModele=afficheN&amp;cpsidt=15164789" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Jest i badanie na ludziach, nad kolendrą w kontekście zapalenia stawów <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Co więcej w Niemczech przeprowadzono badanie przy użyciu kremu z nasion kolendry <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18371049" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jak się okazało, kosmetyk łagodził wywołane oparzeniem słonecznym zaczerwienienie skóry i wykazywał nieznaczne właściwości przeciwzapalne. Zaobserwowane działanie było jednak słabsze niż w przypadku kremów na bazie sterydów bez recepty, hydrokortyzonu, czy silnych kremów na bazie sterydów na receptę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18371049" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Skoro kolendra działa przeciwzapalnie, może by tak zastosować ją u osób z chorobą zwyrodnieniową stawów? Tak właśnie zrobili naukowcy w ramach badania z 2012 r. <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przez dwa miesiące uczestnicy jedli 20 łodyg kolendry dziennie <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W efekcie odnotowano u nich znaczący spadek OB, nieswoistego markera stanów zapalnych <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jakie były wyniki kliniczne? Nie wiadomo. Jednak u badanych zaobserwowano na pewno znaczące, bo aż 50-procentowe, obniżenie stężenia kwasu moczowego <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, co oznacza, że duże ilości kolendry w diecie zalecane mogą być w przypadku innego rodzaju zapalenia stawów ‒ dny moczanowej.</p>
<p>Źródło:<a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3577155/" target="_blank" rel="noopener">T L Marsh, P E Arriola. The Science of Salsa: Antimicrobial Properties of Salsa Components to Learn Scientific Methodology. J Microbiol Biol Educ. 2009; 10(1): 3–8.</a><br />
[2] <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/8" target="_blank" rel="noopener">L Mauer, A El-Sohemy. Prevalence of cilantro (Coriandrum sativum) disliking among different ethnocultural groups. Flavour 2012, 1:8.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22977065" target="_blank" rel="noopener">A Knaapila, L D Hwang, A Lysenk, F F Duke, B Fesi, A Khoshnevisan, R S James, C J Wysocki, M Rhyu, M G Tardoff, A A Bachmanov, E Mura, H Nagai, D R Reed. Genetic analysis of chemosensory traits in human twins. Chem Senses. 2012 Nov;37(9):869-81.</a><br />
[4] <a href="http://www.flavourjournal.com/content/1/1/22" target="_blank" rel="noopener">N Eriksson, S Wu, C B Do, A K Kiefer, J Y Tung, J L Mountain, D A Hinds, U Francke. A genetic variant near olfactory receptor genes influences cilantro preference. Flavour 2012, 1:22.</a><br />
[5] <a href="http://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/jf950814c" target="_blank" rel="noopener">T L Potter. Essential Oil Composition of Cilantro. J. Agric. Food Chem., 1996, 44 (7), pp 1824–1826.</a><br />
[6] <a href="http://link.springer.com/article/10.1007/BF02118429" target="_blank" rel="noopener">M Borges, J R Aldrich. Instar-specific defensive secretions of stink bugs (Heteroptera: Pentatomidae). Experientia 15 September 1992, Volume 48, Issue 9, pp 893-896.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23281145" target="_blank" rel="noopener">N G Sahib, F Anwar, A H Gilani, A A Hamid, N Saari, K M Alkharfy. Coriander (Coriandrum sativum L.): a potential source of high-value components for functional foods and nutraceuticals&#8211;a review. Phytother Res. 2013 Oct;27(10):1439-56.</a><br />
[8] <a href="http://cat.inist.fr/?aModele=afficheN&amp;cpsidt=15164789" target="_blank" rel="noopener">Kishore, K.; Siddiqui, N.A. Anti-despair activity of green and dried plant extract of Coriandrum sativum in mice. Indian Drugs v. 40(7): p. 419-421, 2003 (Eng; 18 ref).</a><br />
[9] <a href="http://www.e-spenjournal.org/article/S2212-8263(12)00049-8/abstract?cc=y" target="_blank" rel="noopener">C U Rajeshward, S Siri, B Andallu. Antioxidant and antiarthritic potential of coriander (Coriandrum sativum L.) leaves. Clinical Nutrition ESPEN December 2012 Volume 7, Issue 6, Pages e223–e228.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18371049" target="_blank" rel="noopener">J Reuter, C Huyke, F Casetti, C THeek, U Frank, M Augustin, C Chempp. Anti-inflammatory potential of a lipolotion containing coriander oil in the ultraviolet erythema test. J Dtsch Dermatol Ges. 2008 Oct;6(10):847-51.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kolendrowy-gen/">Kolendrowy gen</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
