<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>rak okrężnicy - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/rak-okreznicy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/rak-okreznicy/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 11 Apr 2024 10:23:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>rak okrężnicy - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/rak-okreznicy/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Badania nad wpływem witaminy D na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu krążenia, depresję, otyłość i nowotwory</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-wplywem-witaminy-d-na-przewlekla-obturacyjna-chorobe-pluc-choroby-ukladu-krazenia-depresje-otylosc-i-nowotwory/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=badania-nad-wplywem-witaminy-d-na-przewlekla-obturacyjna-chorobe-pluc-choroby-ukladu-krazenia-depresje-otylosc-i-nowotwory</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Apr 2024 10:23:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekła obturacyjna choroba płuc COPD]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak odbytu]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rak przeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[rozedma płuc]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[witamina D3 suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2396</guid>

					<description><![CDATA[<p>Badania nad wpływem witaminy D na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu krążenia, depresję, otyłość i nowotwory Z wyższym stężeniem witaminy D we krwi wiąże się wiele korzyści zdrowotnych [1]....</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-wplywem-witaminy-d-na-przewlekla-obturacyjna-chorobe-pluc-choroby-ukladu-krazenia-depresje-otylosc-i-nowotwory/">Badania nad wpływem witaminy D na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu krążenia, depresję, otyłość i nowotwory</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-wplywem-witaminy-d-na-przewlekla-obturacyjna-chorobe-pluc-choroby-ukladu-krazenia-depresje-otylosc-i-nowotwory/">Badania nad wpływem witaminy D na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu krążenia, depresję, otyłość i nowotwory</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Badania nad wpływem witaminy D na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu krążenia, depresję, otyłość i nowotwory</h3>
<p>Z wyższym stężeniem witaminy D we krwi wiąże się wiele korzyści zdrowotnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28842142/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wymienić tu można m.in. obniżenie ryzyka zaburzeń mięśniowo-szkieletowych, chorób zakaźnych, chorób autoimmunologicznych, chorób układu krążenia, cukrzycy, wielu rodzajów nowotworów, zaburzeń neurokognitywnych, powikłań ciąży i porodu, jak również niższą śmiertelność z jakiejkolwiek przyczyny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28842142/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Problem polega na tym, że w większości przypadków zależności te wykazano w badaniach obserwacyjnych, a więc są to tylko korelacje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28842142/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Niewykluczone, że wysoki poziom witaminy D we krwi jest tylko markerem dobrego stanu zdrowia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30964513/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W końcu witamina D nie bez powodu zwana jest witaminą słońca. U kogo stężenie witaminy D jest najwyższe? U osób, które dużo czasu spędzają aktywnie na świeżym powietrzu. Może zatem witamina D jest tutaj tylko jednym z czynników, a ryzyko rozwoju chorób tak naprawdę ogranicza aktywność fizyczna? Coś w tym jest, bo z randomizowanych badań kontrolowanych rzadko kiedy wynika, by korzyści przypisywane witaminie D były z nią rzeczywiście związane w sposób bezpośredni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28842142/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Bez udziału żadnych czynników dodatkowych sama suplementacja często nie przekłada się na żadne korzyści zdrowotne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28842142/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>W tym artykule przeanalizujemy randomizowane badania kontrolowane nad witaminą D w leczeniu przewlekłej obturacyjnej choroby płuc (w tym rozedmy płuc), leczeniu pacjentów w stanie krytycznym (suplementacja witaminy D na oddziale intensywnej terapii), leczeniu chorób układu krążenia (zawał serca i udar mózgu), jak również w profilaktyce i leczeniu depresji. Sprawdzimy też, czy witamina D pomaga na odchudzanie, oraz czy zwiększa przeżywalność raka płuc, prostaty i jelita grubego. W ilu przypadkach suplementacja witaminy D okaże się rzeczywiście skuteczna? Zaraz się przekonamy.</p>
<p>„Skuteczność terapii witaminą D w leczeniu pacjentów z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc: metaanaliza randomizowanych badań kontrolowanych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32156131/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W tym przypadku witamina D wypadła lepiej niż placebo, a kryteria oceny obejmowały: poprawę czynności płuc, zwiększenie dystansu, jaki chorzy są w stanie przebyć w ciągu 6 minut, zapobieganie nagłemu zaostrzeniu choroby, zmniejszenie objętości odkrztuszanej plwociny oraz poprawę wyników testów diagnostycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32156131/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Innymi słowy, póki co jest nieźle. W leczeniu przewlekłej choroby obturacyjnej płuc suplementacja witaminy D okazała się rozwiązaniem skutecznym.</p>
<p>A jak sprawdzi się w przypadku pacjentów w stanie krytycznym? Czy lekarze powinni podawać witaminę D chorym na oddziale intensywnej terapii? W 2020 r. przeprowadzono przegląd systematyczny i metaanalizę 9 randomizowanych badań kontrolowanych z udziałem niemal 2000 pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32868842/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Nie wykazano tutaj, by suplementacja witaminą D miała w jakimkolwiek znaczącym stopniu wpływać na wskaźniki śmiertelności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32868842/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. No dobra, czyli tym razem się nie udało.</p>
<p>A co z chorobami układu krążenia? W ciągu ostatniej dekady obserwujemy powszechną fascynację witaminą D, traktowaną jako remedium na wiele schorzeń <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215963/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W efekcie niemal stukrotnie wzrosło zainteresowanie badaniem poziomu witaminy D, podobnie zresztą jak jej suplementacją <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215963/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W sumie nie ma co się dziwić. Badania populacyjne i kohortowe pokazują, że istnieje niezaprzeczalny związek między długotrwale niskim stężeniem witaminy D we krwi i wzrostem zachorowalności i śmiertelności na choroby układu krążenia, głównego zabójcy ludzkości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215963/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Pytanie tylko, czy jest to związek przyczynowo-skutkowy. Może niski poziom witaminy D nie jest przyczyną chorób układu sercowo-naczyniowego, tylko raczej ich skutkiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215963/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? W końcu nie wychodzimy przecież na słońce, jeśli odczuwamy silny ból w klatce piersiowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215963/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. By rozwiać wszelkie wątpliwości w tym zakresie, skuteczność witaminy D przetestowano w ponad 20 randomizowanych badaniach kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215980/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Co się okazało? Zero korzyści ani pod względem ryzyka wystąpienia udaru mózgu czy zawału serca, ani pod względem śmiertelności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215980/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dobra wiadomość jest taka, że skutecznie możemy zapobiegać niedokrwiennej chorobie serca, a nawet odwrócić jej rozwój. Kluczem jest zmiana diety.</p>
<p>A jak witamina D sprawdzi się w profilaktyce depresji? W badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32749491/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> dowiedziono, że 5-letnia suplementacja witaminy D przez osoby w średnim wieku nie miała żadnego wpływu na ryzyko rozwoju depresji, czy wyniki testów oceny zmian nastroju. Oznacza to, że witamina D nie powinna być stosowana w profilaktyce depresji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32749491/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. A co z leczeniem? Wszystkie badania z udziałem pacjentów zmagających się z ciężką depresją wykazały wyższość witaminy D nad placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32365423/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jedyne zastrzeżenie jest takie, że nie należy przesadzać z dawką, a efekty mogą być zauważalne dopiero po kilku miesiącach.</p>
<p>No to teraz przejdźmy do otyłości. W 2020 r. opublikowano przegląd systematyczny pt. „Wpływ suplementacji witaminy D na otyłość ogólną i brzuszną: wyniki 20 randomizowanych badań kontrolowanych z udziałem zdrowych osób dorosłych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32645694/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nie wykazano tutaj, by witamina D miała jakikolwiek znaczący wpływ na kryteria diagnozy otyłości, takie jak BMI, obwód w talii, czy stosunek obwodu w talii do wzrostu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32645694/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Następne w kolejce jest leczenie raka. W 2018 r. przeprowadzono randomizowane, podwójnie zaślepione badanie kontrolowane placebo nad suplementacją witaminy D, w kontekście przeżywalności najpowszechniejszego nowotworu płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W początkowej fazie raka jedyne co można zrobić to wyciąć guza pierwotnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Niestety ryzyko nawrotów jest wysokie, nawet w przypadku połączenia leczenia operacyjnego z chemioterapią <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jednak z obserwacji chirurgów wynikało, że wśród pacjentów operowanych latem rezultaty leczenia były lepsze, niż wśród tych operowanych zimą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Przypuszczano oczywiście, że musi to być kwestia poziomu witaminy D <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Przeprowadzono więc badanie z udziałem pacjentów nowotworowych, których losowo podzielono na dwie grupy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jedna grupa przyjmowała witaminę D w dawce 1200 IU dziennie, a druga ‒ placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W ciągu kilku lat między grupami nie odnotowano żadnych znaczących różnic, ani pod względem przeżycia bez nawrotów choroby, ani pod względem przeżycia całkowitego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Z tym że mowa tu o wynikach wszystkich uczestników ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>A co jeśli by tak spojrzeć tylko na pacjentów, których wyjściowy poziom witaminy D był niski? W ich przypadku suplementację rzeczywiście powiązano z pewnymi korzyściami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Spośród osób, które przed rozpoczęciem badania wykazywały niskie stężenie witaminy D na poziomie 20 ng/ml (50 nmol/l) w grupie placebo śmiertelny nawrót choroby nastąpił u połowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Za to w grupie, której podawano witaminę D, 86% uczestników utrzymało remisję, a 91% przeżyło <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>No to teraz rak prostaty. W 2019 r. ukazała się publikacja pt. „Wpływ suplementacji witaminy D na raka prostaty: przegląd systematyczny i metaanaliza badań klinicznych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30522147/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Pod względem śmiertelności całkowitej uczestnicy przyjmujący witaminę D w znaczącym stopniu nie różnili się tutaj od tych przyjmujących placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30522147/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Należy zaznaczyć, że korzyści zdrowotne suplementacji witaminy D u chorych na raka płuc są najbardziej widoczne u tych pacjentów, którzy początkowo mieli niski poziom tej witaminy w organizmie. A co z suplementacją witaminy D w kontekście przeżywalności raka jelita grubego? W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32929196/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> wykazano, że witamina D obniża całkowite ryzyko niepożądanego przebiegu choroby o 30%, a ryzyko śmierci ‒ o 24%. Prawdopodobieństwo progresji tego nowotworu oraz ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny zmniejsza natomiast o jedną trzecią <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32929196/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Ze względu na fakt, że zastosowane dawki różniły się w zależności od badania, dawka optymalna pozostaje nieokreślona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32929196/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wygląda jednak na to, że najlepiej trzymać się przedziału 2000-4000 IU dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32929196/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28842142/" target="_blank" rel="noopener">Grant WB, Boucher BJ, Bhattoa HP, Lahore H. Why vitamin D clinical trials should be based on 25-hydroxyvitamin D concentrations. J Steroid Biochem Mol Biol. 2018;177:266-269.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30964513/" target="_blank" rel="noopener">Barry EL, Passarelli MN, Baron JA. Vitamin D as Cancer Therapy?: Insights From 2 New Trials. JAMA. 2019;321(14):1354-1355.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32156131/" target="_blank" rel="noopener">Li X, He J, Yu M, Sun J. The efficacy of vitamin D therapy for patients with COPD: a meta-analysis of randomized controlled trials. Ann Palliat Med. 2020;9(2):286-297.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32868842/" target="_blank" rel="noopener">Lan SH, Lai CC, Chang SP, Lu LC, Hung SH, Lin WT. Vitamin D supplementation and the outcomes of critically ill adult patients: a systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Sci Rep. 2020;10(1):14261.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215963/" target="_blank" rel="noopener">Quyyumi AA, Al Mheid I. The Demise of Vitamin D for Cardiovascular Prevention. JAMA Cardiol. 2019;4(8):776-777.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31215980/" target="_blank" rel="noopener">Barbarawi M, Kheiri B, Zayed Y, et al. Vitamin D Supplementation and Cardiovascular Disease Risks in More Than 83 000 Individuals in 21 Randomized Clinical Trials: A Meta-analysis [published correction appears in JAMA Cardiol. 2019 Nov 6;:]. JAMA Cardiol. 2019;4(8):765-776.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32749491/" target="_blank" rel="noopener">Okereke OI, Reynolds CF 3rd, Mischoulon D, et al. Effect of Long-term Vitamin D3 Supplementation vs Placebo on Risk of Depression or Clinically Relevant Depressive Symptoms and on Change in Mood Scores: A Randomized Clinical Trial. JAMA. 2020;324(5):471-480.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32365423/" target="_blank" rel="noopener">Cheng YC, Huang YC, Huang WL. The effect of vitamin D supplement on negative emotions: A systematic review and meta-analysis. Depress Anxiety. 2020;37(6):549-564.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32645694/" target="_blank" rel="noopener">Duan L, Han L, Liu Q, Zhao Y, Wang L, Wang Y. Effects of Vitamin D Supplementation on General and Central Obesity: Results from 20 Randomized Controlled Trials Involving Apparently Healthy Populations. Ann Nutr Metab. 2020;76(3):153-164.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30018118/" target="_blank" rel="noopener">Akiba T, Morikawa T, Odaka M, et al. Vitamin D Supplementation and Survival of Patients with Non-small Cell Lung Cancer: A Randomized, Double-Blind, Placebo-Controlled Trial. Clin Cancer Res. 2018;24(17):4089-4097.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30522147/" target="_blank" rel="noopener">Shahvazi S, Soltani S, Ahmadi SM, de Souza RJ, Salehi-Abargouei A. The Effect of Vitamin D Supplementation on Prostate Cancer: A Systematic Review and Meta-Analysis of Clinical Trials. Horm Metab Res. 2019;51(1):11-21.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32929196/" target="_blank" rel="noopener">Vaughan-Shaw PG, Buijs LF, Blackmur JP, et al. The effect of vitamin D supplementation on survival in patients with colorectal cancer: systematic review and meta-analysis of randomised controlled trials. Br J Cancer. 2020;123(11):1705-1712.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-wplywem-witaminy-d-na-przewlekla-obturacyjna-chorobe-pluc-choroby-ukladu-krazenia-depresje-otylosc-i-nowotwory/">Badania nad wpływem witaminy D na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu krążenia, depresję, otyłość i nowotwory</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-wplywem-witaminy-d-na-przewlekla-obturacyjna-chorobe-pluc-choroby-ukladu-krazenia-depresje-otylosc-i-nowotwory/">Badania nad wpływem witaminy D na przewlekłą obturacyjną chorobę płuc, choroby układu krążenia, depresję, otyłość i nowotwory</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-laczonym-z-chemio-i-radioterapia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=post-w-leczeniu-laczonym-z-chemio-i-radioterapia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Nov 2023 11:00:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[chemioterapia]]></category>
		<category><![CDATA[post żywieniowy]]></category>
		<category><![CDATA[promieniowanie]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1905</guid>

					<description><![CDATA[<p>Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią Wstęp: Jakiś czas temu opublikowaliśmy dwa artykuły na temat ogólnej skuteczności chemioterapii (Czy chemioterapia jest tak naprawdę skuteczna?, W jakim stopniu chemioterapia...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-laczonym-z-chemio-i-radioterapia/">Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-laczonym-z-chemio-i-radioterapia/">Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią</h3>
<p><em>Wstęp: Jakiś czas temu opublikowaliśmy dwa artykuły na temat ogólnej skuteczności chemioterapii (<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-chemioterapia-jest-tak-naprawde-skuteczna/" target="_blank" rel="noopener">Czy chemioterapia jest tak naprawdę skuteczna?</a>, <a href="https://akademia.silaroslin.pl/w-jakim-stopniu-chemioterapia-przyczynia-sie-do-poprawy-przezywalnosci/" target="_blank" rel="noopener">W jakim stopniu chemioterapia przyczynia się do poprawy przeżywalności?</a>). A co jeśli leczenie nowotworu uzupełnić dodatkowo postem? Jest to drugi z serii czterech artykułów, w których postaramy się odpowiedzieć właśnie na to pytanie. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-nowotworow-a-co-z-kacheksja/" target="_blank" rel="noopener">Post w leczeniu nowotworów: a co z kacheksją?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-laczonym-z-chemio-i-radioterapia/" target="_blank" rel="noopener">Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-laczonym-z-chemioterapia-%e2%80%92-co-na-to-badania-kliniczne/" target="_blank" rel="noopener">Post w leczeniu łączonym z chemioterapią ‒ co na to badania kliniczne?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-nasladujaca-post-w-leczeniu-laczonym-z-chemioterapia/" target="_blank" rel="noopener">Dieta naśladująca post w leczeniu łączonym z chemioterapią</a></li>
</ol>
<p>Od 50 lat chemioterapia stanowi podstawową metodę leczenia wielu rodzajów nowotworów. Jej sposób działania opiera się w dużej mierze na niszczeniu komórek rakowych ‒ nasilając produkcję wolnych rodników, wywołuje uszkodzenia DNA komórek nowotworowych <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Na początku uważano, że leki stosowane w chemioterapii szkodzą tylko komórkom raka <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Obecnie wiemy już jednak, że poważnych uszkodzeń doznają też komórki zdrowe. Prowadzi to do wystąpienia skutków ubocznych, wymagających obniżenia stosowanej dawki <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Działania niepożądane obejmują zahamowanie czynności szpiku kostnego i układu odpornościowego, zmęczenie, wymioty, biegunkę, a w skrajnych przypadkach również śmierć <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A nawet jeśli pacjentowi uda się przeżyć, uszkodzenia DNA zdrowych komórek w przyszłości mogą prowadzić do rozwoju kolejnych nowotworów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24905161" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Istnieją, co prawda leki, które mają chronić zdrowe komórki i łagodzić skutki uboczne, umożliwiając stosowanie chemioterapii w większych dawkach <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W badaniach nie wykazano jednak, by te preparaty przekładały się na zwiększenie przeżycia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Niewykluczone zatem, że chronią również komórki rakowe <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A jak z ochroną zdrowych komórek podczas leczenia nowotworu poradzi sobie post?</p>
<p>Nie zdajemy sobie sprawy, jak istotna może być rola postu w profilaktyce i leczeniu nowotworów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26705824" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Krótkotrwały post przeprowadzony tuż przed chemioterapią oraz natychmiast po jej zakończeniu może łagodzić skutki uboczne leczenia i jednocześnie zwiększać wrażliwość raka na działanie zastosowanych leków <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26705824" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W obliczu braku pożywienia zdrowe komórki przechodzą z trybu wzrostu w tryb autonaprawy <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31113478" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Komórki rakowe natomiast są do takiej zmiany niezdolne <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31113478" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W końcu komórkami rakowymi stały się w wyniku mutacji nastawionych właśnie na niepohamowany wzrost <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31113478" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ta niezdolność do adaptacji w sytuacji braku pożywienia dla wielu rodzajów komórek nowotworowych może stanowić istotną piętę achillesową <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Dzięki tym różnicom w odpowiedzi na krótkotrwały post, na działanie chemioterapii bardziej podatne są komórki rakowe, które giną w wyniku spowodowanych leczeniem uszkodzeń DNA, podczas gdy komórki zdrowe, potencjalnie, pozostają nietknięte <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31113478" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Krótkotrwały post może zatem chronić zdrowe komórki przed toksycznym działaniem chemioterapii, przy jednoczesnym zwiększaniu wrażliwości komórek nowotworowych <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31113478" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tak przynajmniej wygląda teoria. Jak sprawdzi się w praktyce?</p>
<p>Inhibitory kinaz tyrozynowych to grupa leków stosowanych w chemioterapii, które stanowią obecnie podstawę leczenia wielu rodzajów nowotworów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zobaczmy więc je w akcji. Poniższe zdjęcia przedstawiają szalki Petriego wypełnione komórkami nowotworowymi zabarwionymi na różowo <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mamy tu komórki dwóch rodzajów raka płuc (HCC827, H3122) i jednego rodzaju raka jelita grubego (HCT116) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Na szalkach po lewej stronie widzimy stan sprzed eksperymentu (CTR), a po prawej ‒ po poddaniu komórek działaniu leków stosowanych w chemioterapii: erlotynibu (erl), gefitynibu (gef), kryzotynibu (criz) i regorafenibu (reg) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mniej koloru różowego oznacza mniej komórek nowotworowych. Jak widzimy, leki zabiły część komórek, ale to jeszcze nie koniec.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-1_post-i-chemioterapia.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Ozux]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1913 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-1_post-i-chemioterapia.jpg" alt="zdjęcie 1_post i chemioterapia" width="355" height="270" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-1_post-i-chemioterapia.jpg 946w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-1_post-i-chemioterapia-300x228.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-1_post-i-chemioterapia-768x584.jpg 768w" sizes="(max-width: 355px) 100vw, 355px" /></a></p>
<p>Jeśli przed zastosowaniem chemioterapii komórki nowotworowe poddać 24-godzinnej głodówce, działanie leków staje się jeszcze bardziej skuteczne, co widoczne jest na poniższych zdjęciach <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Duża część komórek zginęła w wyniku samego postu, zanim jeszcze naukowcy zdążyli poddać je działaniu leków <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Badanie podsumowano stwierdzeniem, że 24-godzinny post zwiększa efektywność inhibitorów kinaz tyrozynowych, stosowanych powszechnie w leczeniu guzów litych <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Tylko że mowa tu o działaniu na szalce Petriego.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-2_post-i-chemioterapia.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Ozux]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-1912 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-2_post-i-chemioterapia.jpg" alt="zdjęcie 2_post i chemioterapia" width="343" height="248" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-2_post-i-chemioterapia.jpg 730w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-2_post-i-chemioterapia-300x217.jpg 300w" sizes="(max-width: 343px) 100vw, 343px" /></a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-3_post-i-chemioterapia.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Ozux]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-1911 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-3_post-i-chemioterapia.jpg" alt="zdjęcie 3_post i chemioterapia" width="464" height="246" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-3_post-i-chemioterapia.jpg 1023w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-3_post-i-chemioterapia-300x159.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/zdjecie-3_post-i-chemioterapia-768x408.jpg 768w" sizes="(max-width: 464px) 100vw, 464px" /></a></p>
<p>Podobne wyniki odnotowano w przypadku raka piersi i leku o nazwie doksorubicyna <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29069757" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Rezultaty przedstawiono na poniższym wykresie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29069757" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jak widzimy, jeśli wzrostu raka piersi nie zahamuje się żadnym leczeniem, w niecały tydzień liczba komórek nowotworowych wzrasta ze 150 000 do 800 000 (linia niebieska). Sama chemioterapia zdołała zabić około 200 000 komórek rakowych (linia zielona) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29069757" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Wystarczyło jednak, aby te komórki przez 48 godzin przegłodzić, a nowotwór nie miał już z lekiem najmniejszych szans (linia fioletowa) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29069757" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Co ciekawe, wzrost raka można powstrzymać nawet samym krótkotrwałym postem (linia brązowa) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29069757" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W wyniku głodówki pacjenci mają większe szanse na dwa razy lepsze efekty, przy zastosowaniu dwa razy mniejszej dawki <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22323820" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jest to szczególnie istotne w przypadku leku tak toksycznego jak doksorubicyna, który w dużych dawkach powoduje niewydolność serca u co trzeciego pacjenta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25225594/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tylko że, ponownie, są to wszystko wyniki badań <em>in vitro</em>, przeprowadzonych na szalkach Petriego.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-1_post-i-chemioterapia.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Ozux]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1916 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-1_post-i-chemioterapia-1024x665.jpg" alt="wykres 1_post i chemioterapia" width="462" height="300" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-1_post-i-chemioterapia-1024x665.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-1_post-i-chemioterapia-300x195.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-1_post-i-chemioterapia-768x499.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-1_post-i-chemioterapia.jpg 1153w" sizes="auto, (max-width: 462px) 100vw, 462px" /></a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-2_post-i-chemioterapia.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Ozux]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1915 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-2_post-i-chemioterapia-1024x731.jpg" alt="wykres 2_post i chemioterapia" width="460" height="329" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-2_post-i-chemioterapia-1024x731.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-2_post-i-chemioterapia-300x214.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-2_post-i-chemioterapia-768x548.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-2_post-i-chemioterapia.jpg 1055w" sizes="auto, (max-width: 460px) 100vw, 460px" /></a></p>
<p>Następnie naukowcy przeszli do badań na myszach i również wykazali, że post wpływa na leczenie nowotworów podwójnie korzystnie: chemioterapia staje się mniej toksyczna i jednocześnie bardziej skuteczna <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31113478" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. A efekty są naprawdę znaczące. Przetestowana dawka chemioterapii w ciągu tygodnia zabiła 100% badanych myszy <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18378900" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wystarczyło jednak poddać zwierzęta tygodniowej głodówce i tym razem 100% myszy taką samą dawkę leku już przeżyło <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18378900" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. No dobrze, to omówiliśmy już kwestię toksyczności, a co ze skutecznością? Na poniższym wykresie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22323820" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> widzimy wzrost guza bez chemioterapii (linia czarna), po chemioterapii (linia zielona) oraz po chemioterapii poprzedzonej krótkotrwałym postem (linia czerwona). Zahamowanie wzrostu nowotworu przełożyło się tutaj na poprawę przeżycia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22323820" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Warto również zauważyć, że sam post wydaje się działać równie skutecznie, co chemioterapia (linia fioletowa) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22323820" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>I to samo w przypadku radioterapii. Jak widzimy na poniższym wykresie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23708519" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, niepohamowany wzrost guza (linia niebieska) częściowo udało się zatrzymać w wyniku zastosowania radioterapii (linia czerwona), ale jeszcze skuteczniej podziałało promieniowanie w połączeniu z przeprowadzanym co drugi dzień postem (linia fioletowa). Natomiast efekty uzyskane samą głodówką były równie imponujące, co po zastosowaniu samej radioterapii (linia zielona). Tylko że mowa tu o raku piersi u myszy <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23708519" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Myszka Mickey na pewno cieszy się z tak dobrej wiadomości dla myszki Minnie, ale co z ludźmi? Tego dowiemy się w następnym artykule.</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-4_post-i-chemioterapia.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Ozux]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1914 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-4_post-i-chemioterapia-1024x595.jpg" alt="wykres 4_post i chemioterapia" width="532" height="309" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-4_post-i-chemioterapia-1024x595.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-4_post-i-chemioterapia-300x174.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-4_post-i-chemioterapia-768x446.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/11/wykres-4_post-i-chemioterapia.jpg 1083w" sizes="auto, (max-width: 532px) 100vw, 532px" /></a></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21516129" target="_blank" rel="noopener">Lee C, Longo VD. Fasting vs dietary restriction in cellular protection and cancer treatment: from model organisms to patients. Oncogene. 2011;30(30):3305-16.</a><br />
[2] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24905161" target="_blank" rel="noopener">Hine C, Mitchell JR. Saying no to drugs: fasting protects hematopoietic stem cells from chemotherapy and aging. Cell Stem Cell. 2014;14(6):704-5.</a><br />
[3] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26705824" target="_blank" rel="noopener">Sailaja BS, He XC, Li L. Stem cells matter in response to fasting. Cell Rep. 2015;13(11):2325-6.</a><br />
[4] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31113478" target="_blank" rel="noopener">de Groot S, Pijl H, van der Hoeven JJM, Kroep JR. Effects of short-term fasting on cancer treatment. J Exp Clin Cancer Res. 2019;38(1):209.</a><br />
[5] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25909220" target="_blank" rel="noopener">Caffa I, D’Agostino V, Damonte P, et al. Fasting potentiates the anticancer activity of tyrosine kinase inhibitors by strengthening MAPK signaling inhibition. Oncotarget. 2015;6(14):11820-32.</a><br />
[6] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29069757" target="_blank" rel="noopener">Rizzo S, Cangemi A, Galvano A, et al. Analysis of miRNA expression profile induced by short term starvation in breast cancer cells treated with doxorubicin. Oncotarget. 2017;8(42):71924-32.</a><br />
[7] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22323820" target="_blank" rel="noopener">Lee C, Raffaghello L, Brandhorst S, et al. Fasting cycles retard growth of tumors and sensitize a range of cancer cell types to chemotherapy. Sci Transl Med. 2012;4(124):124ra27.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25225594/" target="_blank" rel="noopener">Dirks-Naylor AJ, Kouzi SA, Yang S, Tran NT, Bero JD, Mabolo R, Phan DT, Whitt SD, Taylor HN. Can short-term fasting protect against doxorubicin-induced cardiotoxicity? World J Biol Chem. 2014 Aug 26;5(3):269-74. doi: 10.4331/wjbc.v5.i3.269. PMID: 25225594; PMCID: PMC4160520.</a><br />
[9] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18378900" target="_blank" rel="noopener">Raffaghello L, Lee C, Safdie FM, et al. Starvation-dependent differential stress resistance protects normal but not cancer cells against high-dose chemotherapy. Proc Natl Acad Sci U S A. 2008;105(24):8215-20.</a><br />
[10] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23708519" target="_blank" rel="noopener">Saleh AD, Simone BA, Palazzo J, et al. Caloric restriction augments radiation efficacy in breast cancer. Cell Cycle. 2013;12(12):1955-63.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-laczonym-z-chemio-i-radioterapia/">Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-laczonym-z-chemio-i-radioterapia/">Post w leczeniu łączonym z chemio- i radioterapią</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hamowanie MMP-9, enzymu odpowiedzialnego za przerzuty nowotworowe, przy pomocy warzyw strączkowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/hamowanie-mmp-9-enzymu-odpowiedzialnego-za-przerzuty-nowotworowe-przy-pomocy-warzyw-straczkowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=hamowanie-mmp-9-enzymu-odpowiedzialnego-za-przerzuty-nowotworowe-przy-pomocy-warzyw-straczkowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 23 Mar 2023 11:00:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[chemioterapia]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[fitoskładniki]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[grzyby]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[siemię lniane]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1517</guid>

					<description><![CDATA[<p>Hamowanie MMP-9, enzymu odpowiedzialnego za przerzuty nowotworowe, przy pomocy warzyw strączkowych Chociaż wydajemy miliardy dolarów na nowe, wymyślne rodzaje chemioterapii, przewiduje się, że przelewający się zlew w postaci wydatków na...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/hamowanie-mmp-9-enzymu-odpowiedzialnego-za-przerzuty-nowotworowe-przy-pomocy-warzyw-straczkowych/">Hamowanie MMP-9, enzymu odpowiedzialnego za przerzuty nowotworowe, przy pomocy warzyw strączkowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/hamowanie-mmp-9-enzymu-odpowiedzialnego-za-przerzuty-nowotworowe-przy-pomocy-warzyw-straczkowych/">Hamowanie MMP-9, enzymu odpowiedzialnego za przerzuty nowotworowe, przy pomocy warzyw strączkowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Hamowanie MMP-9, enzymu odpowiedzialnego za przerzuty nowotworowe, przy pomocy warzyw strączkowych</h3>
<p>Chociaż wydajemy miliardy dolarów na nowe, wymyślne rodzaje chemioterapii, przewiduje się, że przelewający się zlew w postaci wydatków na leczenie nowotworów w ciągu następnych kilkudziesięciu lat przelewać się będzie o ok. 70% bardziej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31622909/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Stosowane obecnie leki służą bowiem jedynie wycieraniu wody z podłogi, nie pozwalają jednak zakręcić kranu. Ze względu na skutki uboczne i koszt leków nie da się raczej stosować w profilaktyce raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31622909/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak istnieją niepodważalne dowody, że zarówno w walce z nowotworami jak i w ich profilaktyce skuteczne są związki bioaktywne obecne w nieprzetworzonych produktach roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31622909/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>W jednym z poprzednich artykułów mówiliśmy o <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zwalczanie-dziesieciu-wlasciwosci-raka-przy-pomocy-diety/" target="_blank" rel="noopener">wpływie żywienia na dziesięć właściwości raka</a> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30581989/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W dużym uproszczeniu, dowody naukowe wskazują na istotne znaczenie jak najmniejszego spożycia produktów odzwierzęcych i, być może przede wszystkim, jak największego spożycia produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29461280/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wśród produktów najbardziej dobroczynnych wyróżnić można owoce (szczególnie owoce jagodowe), warzywa (szczególnie warzywa zielone), warzywa strączkowe (takie jak fasola, groch, ciecierzyca, czy soczewica), orzechy i nasiona (szczególnie siemię lniane), grzyby, cebulę, czosnek, zioła i przyprawy (np. kurkumę) oraz w kategorii napojów, zieloną herbatę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29461280/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Niewykluczone, że chemioterapia nie radzi sobie nawet z tym metaforycznym wycieraniem wody. Leki przeciwnowotworowe przyczyniają się do pogorszenia jakości życia pacjentów i często tego życia im nawet nie wydłużają <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21383701/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ludzie płacą więc za te leki, niejednokrotnie sprzedając w tym celu swoje domy, po to tylko, żeby zmienić swoje życie na gorsze, i to jeszcze całkowicie na darmo. Według niektórych ekspertów jednym z wymogów do zatwierdzenia leku przeciwnowotworowego powinno być udowodnione działanie wydłużające życie pacjentów o co najmniej 3 miesiące <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21383701/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tylko co jeśli w obliczu takich żądań producenci chemioterapii całkowicie zaprzestaliby swojej działalności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21383701/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>? Z drugiej strony, może wymóg istotnych klinicznie korzyści (wydawałoby się, że niezbyt wygórowany) skłoniłby przemysł farmaceutyczny do przeznaczenia większej ilości zasobów na walkę z rakiem, poprzez hamowanie mechanizmów kluczowych dla rozwoju choroby, takich jak tworzenie się przerzutów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21383701/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Przerzuty są przecież odpowiedzialne za 90% zgonów nowotworowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21383701/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Co z tego, że w wyniku stosowania danego leku zmniejszy się guz pierwotny, jeśli nowotwór dalej skraca życie pacjenta, rozprzestrzeniając się na inne narządy?</p>
<p>A jak z rakiem przerzutowym radzą sobie te naturalne, roślinne związki bioaktywne? Jak pokazują badania, fitoskładniki są w stanie zahamować nowotwór niemal na każdym etapie inwazji ‒ kaskady metastatycznej, przynajmniej w badaniach <em>in vitro</em>, na szalkach Petriego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30903319/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Lista produktów, które zawierają te anty-przerzutowe fitoskładniki obejmuje m.in.: kurkumę, zieloną herbatę, czosnek, imbir, owoce jagodowe, granaty, brokuły, winogrona, czy jabłka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24390421/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W badaniach wykazano, że te związki blokują przeróżne szlaki sygnalizacyjne nowotworów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24390421/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>; w tym artykule skupimy się jednak na jednym: metaloproteinazach macierzy zewnątrzkomórkowej (MMPs) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31014516/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jak już ustaliliśmy, przerzuty odpowiedzialne są za ok. 90% przypadków niepełnosprawności i śmierci w wyniku raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31014516/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. MMPs zasługują tutaj na szczególną uwagę, ponieważ biorą one aktywny udział w całym procesie metastazy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31014516/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Metaloproteinazy macierzy to enzymy, które umożliwiają nowotworom przedostanie się przez otaczające tkanki do limfy czy krwiobiegu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23202950/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tym sposobem nowotwór rozprzestrzenia się po organizmie i atakuje inne narządy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23202950/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Przemysł farmaceutyczny opracował inhibitory metaloproteinaz macierzy, które sprawdziły się w badaniach na zwierzętach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11923519/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, ale u ludzi wywoływały poważne skutki uboczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29318564/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Może by tak wobec tego spróbować podejścia żywieniowego? Warzywa strączkowe (fasola, groch, ciecierzyca i soczewica) zawierają białka, które hamują aktywność MMPs <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Które warzywa strączkowe są najbardziej skuteczne? W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> przetestowano następujące rodzaje: łubin, ciecierzyca, groch, fasola czarne oczko, soczewica, bardziej pospolite rodzaje fasoli (takie jak czerwona, czarna, czy pinto), bób i soja. Które wypadły najlepiej?</p>
<p>Bez żadnych strączków niczym niezakłócona aktywność metaloproteinaz macierzy wynosiła ok. 100% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Dodatek białka grochu za bardzo tu nie pomógł, za to fasola czarne oczko, soczewica, pospolite rodzaje fasoli i bób obniżyły aktywność tych enzymów o ponad 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Które ze strączków osłabiły ich aktywność o ponad 90%? Łubin, ciecierzyca i soja <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Pytanie tylko, czy równie skuteczne będą w spowalnianiu rozprzestrzeniania się nowotworu.</p>
<p>Naukowcy umieścili na szalce Petriego warstwę komórek ludzkiego raka jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Następnie przy pomocy żyletki rozdzielili komórki na dwie grupy, pozostawiając między nimi cienki pasek pustej przestrzeni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Komórki zapełniły powstałą lukę w ciągu 48 godzin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak dodatek białka łubinu, ciecierzycy lub soi sprawił, że zapełnienie pustej przestrzeni stało się dla komórek dużo większym wyzwaniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. No dobrze, ale w tym badaniu użyto strączków w postaci surowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Co jeśli te hamujące rozwój nowotworu białka nie są odporne na obróbkę cieplną? Na szczęście, jak pokazało badanie z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28264435/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, inhibitory metaloproteinaz macierzy, przynajmniej w soi, pozostają aktywne nawet po obróbce cieplnej.</p>
<p>Nic więc dziwnego, że spożycie warzyw strączkowych zmniejsza ryzyko rozwoju raka jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25739376/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Tylko że akurat rak jelita grubego może wchodzić z tymi strączkowymi białkami w bezpośredni kontakt; jest to przecież nowotwór, którego rozwój zapoczątkowany zostaje w wyściółce jelita grubego. Jeśli te białka nie przedostają się do krwiobiegu, niewykluczone, że w przypadku hamowania przerzutów innych rodzajów nowotworów okażą się bezskuteczne.</p>
<p>W przypadku osób na diecie wegetariańskiej stężenie metaloproteinaz macierzy jest z reguły dużo niższe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27496081/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Przypuszcza się jednak, że jest to kwestia niższego poziomu markerów stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30947338/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>; z tego samego powodu niższe stężenie MMP odnotowuje się wśród osób niepalących, w porównaniu z palaczami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23825535/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. I to bardzo dobrze, bo ten enzym, nie dość, że jest markerem nowotworowym, to jeszcze może przyczyniać się do rozwoju chorób autoimmunologicznych i chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30262739/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. MMP, niczym maczeta, może przebijać się przez wypełnione cholesterolem zmiany miażdżycowe, które wyściełają chore tętnice <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27496081/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W efekcie dojść może do pęknięcia blaszki miażdżycowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27496081/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Jak wiadomo, wśród osób, które odżywiają się w dużym stopniu roślinne rzadziej dochodzi do rozwoju choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26853923/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie wszyscy zdają sobie jednak sprawę, że korzyści związane z dietą roślinną, szczególnie w 100% roślinną, obejmują również obniżenie ryzyka zachorowania na raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26853923/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31622909/" target="_blank" rel="noopener">Lachance JC, Radhakrishnan S, Madiwale G, Guerrier S, Vanamala JKP. Targeting hallmarks of cancer with a food-system-based approach. Nutrition. 2020;69:110563.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30581989/" target="_blank" rel="noopener">Chen KL, Jung P, Kulkoyluoglu-Cotul E, et al. Impact of Diet and Nutrition on Cancer Hallmarks. J Cancer Prev Curr Res. 2017;7(4):240.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29461280/" target="_blank" rel="noopener">Logan J, Bourassa MW. The rationale for a role for diet and nutrition in the prevention and treatment of cancer. Eur J Cancer Prev. 2018;27(4):406-10.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21383701/" target="_blank" rel="noopener">Cancer drugs: remedy required [correction appears in Nat Med. 2011 Apr;17(4):514]. Nat Med. 2011;17(3):231.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30903319/" target="_blank" rel="noopener">Kapinova A, Kubatka P, Liskova A, et al. Controlling metastatic cancer: the role of phytochemicals in cell signaling. J Cancer Res Clin Oncol. 2019;145(5):1087-109.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24390421/" target="_blank" rel="noopener">Singh BN, Singh HB, Singh A, Naqvi AH, Singh BR. Dietary phytochemicals alter epigenetic events and signaling pathways for inhibition of metastasis cascade: phytoblockers of metastasis cascade. Cancer Metastasis Rev. 2014;33(1):41-85.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31014516/" target="_blank" rel="noopener">Gonzalez-Avila G, Sommer B, Mendoza-Posada DA, Ramos C, Garcia-Hernandez AA, Falfan-Valencia R. Matrix metalloproteinases participation in the metastatic process and their diagnostic and therapeutic applications in cancer [correction appears in Crit Rev Oncol Hematol. 2019 Jun;138:172]. Crit Rev Oncol Hematol. 2019;137:57-83.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23202950/" target="_blank" rel="noopener">Herszényi L, Hritz I, Lakatos G, Varga MZ, Tulassay Z. The behavior of matrix metalloproteinases and their inhibitors in colorectal cancer. Int J Mol Sci. 2012;13(10):13240-63.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11923519/" target="_blank" rel="noopener">Coussens LM, Fingleton B, Matrisian LM. Matrix metalloproteinase inhibitors and cancer: trials and tribulations. Science. 2002;295(5564):2387-92.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29318564/" target="_blank" rel="noopener">Piperigkou Z, Manou D, Karamanou K, Theocharis AD. Strategies to Target Matrix Metalloproteinases as Therapeutic Approach in Cancer. Methods Mol Biol. 2018;1731:325-48.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26616921/" target="_blank" rel="noopener">Lima AI, Mota J, Monteiro SA, Ferreira RM. Legume seeds and colorectal cancer revisited: Protease inhibitors reduce MMP-9 activity and colon cancer cell migration. Food Chem. 2016;197(Pt A):30-8.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28264435/" target="_blank" rel="noopener">Lima A, Oliveira J, Saúde F, Mota J, Ferreira RB. Proteins in Soy Might Have a Higher Role in Cancer Prevention than Previously Expected: Soybean Protein Fractions Are More Effective MMP-9 Inhibitors Than Non-Protein Fractions, Even in Cooked Seeds. Nutrients. 2017;9(3):201.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25739376/" target="_blank" rel="noopener">Zhu B, Sun Y, Qi L, Zhong R, Miao X. Dietary legume consumption reduces risk of colorectal cancer: evidence from a meta-analysis of cohort studies. Sci Rep. 2015;5:8797.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27496081/" target="_blank" rel="noopener">Navarro JA, de Gouveia LA, Rocha-Penha L, et al. Reduced levels of potential circulating biomarkers of cardiovascular diseases in apparently healthy vegetarian men. Clin Chim Acta. 2016;461:110-3.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30947338/" target="_blank" rel="noopener">Craddock JC, Neale EP, Peoples GE, Probst YC. Vegetarian-Based Dietary Patterns and their Relation with Inflammatory and Immune Biomarkers: A Systematic Review and Meta-Analysis. Adv Nutr. 2019;10(3):433-51.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23825535/" target="_blank" rel="noopener">Snitker S, Xie K, Ryan KA, et al. Correlation of circulating MMP-9 with white blood cell count in humans: effect of smoking. PLoS One. 2013;8(6):e66277.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30262739/" target="_blank" rel="noopener">Huang H. Matrix Metalloproteinase-9 (MMP-9) as a Cancer Biomarker and MMP-9 Biosensors: Recent Advances. Sensors (Basel). 2018;18(10):3249.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26853923/" target="_blank" rel="noopener">Dinu M, Abbate R, Gensini GF, Casini A, Sofi F. Vegetarian, vegan diets and multiple health outcomes: A systematic review with meta-analysis of observational studies. Crit Rev Food Sci Nutr. 2017;57(17):3640-9.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/hamowanie-mmp-9-enzymu-odpowiedzialnego-za-przerzuty-nowotworowe-przy-pomocy-warzyw-straczkowych/">Hamowanie MMP-9, enzymu odpowiedzialnego za przerzuty nowotworowe, przy pomocy warzyw strączkowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/hamowanie-mmp-9-enzymu-odpowiedzialnego-za-przerzuty-nowotworowe-przy-pomocy-warzyw-straczkowych/">Hamowanie MMP-9, enzymu odpowiedzialnego za przerzuty nowotworowe, przy pomocy warzyw strączkowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Mar 2023 11:00:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[Globalne obciążenie chorobami]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[kiełbasa]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[parówki]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[szynka]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[wędliny]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1482</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego? Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</h3>
<p><em>Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny, uznane zostało za kancerogen z grupy 1. Jak na tę wiadomość zareagowały rządy państw i przemysł mięsny? Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego? Odpowiedzi na te pytania poznamy w tej serii dwóch artykułów.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/" target="_blank" rel="noopener">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/" target="_blank" rel="noopener">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a></li>
</ol>
<p>W 2018 r. prawdopodobnie najbardziej prestiżowa instytucja badań nad rakiem na świecie, Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), działająca w ramach Światowej Organizacji Zdrowia, opublikowała raport dotyczący mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Produkty takie jak bekon, wędliny, parówki, czy kiełbasa uznane zostały w nim za kancerogeny z grupy 1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak podsumował dr Christopher Wild, dyrektor agencji, „te odkrycia potwierdzają słuszność dotychczasowych zaleceń w zakresie ograniczania spożycia mięsa” <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Krytycy kwestionowali umieszczenie mięsa przetworzonego w tej samej kategorii co azbest czy tytoń. Co więcej, jak z niedowierzaniem zauważył jeden z producentów pestycydów, zgodnie z tą klasyfikacją mięso przetworzone stawia się na równi z gazem musztardowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27780763/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Klasyfikacja IARC informuje nas jedynie o sile dowodów na potwierdzenie lub wykluczenie rakotwórczego wpływu danego czynnika, nie o skali związanego z nim ryzyka <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Fakt, że dane czynniki zaklasyfikowane zostały do tej samej kategorii nie oznacza wcale, że są one jednakowo niebezpieczne <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Kanapka z pastrami będzie bezpieczniejsza niż kanapka z plutonem, mimo, że oba te czynniki należą do kancerogenów z grupy 1, czyli znanych substancji rakotwórczych <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>No dobrze, to jak bardzo niebezpieczne jest mięso? Każde 50 g mięsa dziennie podnosi ryzyko względne raka jelita grubego o 18% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Co to dokładnie oznacza? W przeliczeniu na konkretne produkty 50 g mięsa to równowartość mniej więcej jednej parówki, dwóch kiełbasek śniadaniowych albo dwóch plasterków bekonu, czy szynki. Zatem codzienne spożycie kanapki z jednym czy dwoma plasterkami mortadeli zwiększyłoby ryzyko rozwoju raka o 18%. Natomiast codzienna kanapka z ćwierć kilo pastrami przełożyłaby się na ryzyko wyższe aż o 80%.</p>
<p>No dobrze, ale co ten 18-procentowy wzrost ryzyka tak naprawdę oznacza? Na początek wyjaśnijmy może różnicę między ryzykiem względnym i bezwzględnym. Przy założeniu, że na przestrzeni życia ryzyko rozwoju raka jelita grubego wynosi ok. 5% (1:20), zwiększenie ryzyka o ok. 20% przekładałoby się na wzrost ryzyka bezwzględnego z 5% do 6% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063824/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Natomiast w skali populacji USA 18-procentowy spadek ryzyka mógłby się równać zmniejszeniu liczby przypadków raka jelita grubego o mniej więcej 25 000 rocznie <a href="https://seer.cancer.gov/statfacts/html/colorect.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wystarczy po prostu mortadelę zamienić na hummus, a parówki mięsne na roślinne, żeby w skali roku 25 000 osób uchronić przed diagnozą tego nowotworu <a href="https://seer.cancer.gov/statfacts/html/colorect.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy 18% to dużo, czy mało; wszystko zależy od punktu widzenia.</p>
<p>Rak jelita grubego jest drugą najpowszechniejszą przyczyną zgonów nowotworowych, zaraz po raku płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zatem dla osób niepalących największym wrogiem nowotworowym może być właśnie rak jelita grubego. Jednak by zmniejszyć ryzyko zachorowania o mniej więcej jedną piątą wystarczy wprowadzić pojedynczą, niewielką zmianę żywieniową: wyeliminować z codziennej diety jedną porcję mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>A jak 18-procentowy wzrost ryzyka wypada na tle innych zachowań ryzykownych? W swoim przemówieniu przed amerykańskim Komitetem Naukowym ds. Zaleceń Żywieniowych dr Michael Greger użył porównania, które wydawać by się mogło hiperboliczną metaforą; zapytał: „skoro staramy się nie palić w otoczeniu naszych dzieci, dlaczego na drugie śniadanie robimy im kanapki z szynką?” Tyle że to wcale nie hiperbola; według naczelnego lekarza USA mieszkanie z palaczem podnosi ryzyko zachorowania na raka płuc o 15% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20669524/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zatem związek codziennego biernego palenia z ryzykiem rozwoju raka płuc jest niemal tak samo silny co związek codziennego spożycia porcji mięsa przetworzonego z ryzykiem rozwoju raka jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20669524/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>W odpowiedzi przemysł mięsny zwrócił uwagę, że zanim zaczniemy mówić ludziom, co mają jeść, czy wdychać, należy wziąć pod uwagę zarówno ryzyko, jak i korzyści <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Weźmy na przykład wszystkie korzyści jakie niesie za sobą spożycie szynki. Nie możemy patrzeć na wędliny wyłącznie przez pryzmat raka; są to produkty gotowe do spożycia, a przecież wygoda przede wszystkim.</p>
<p>Mięso przetworzone przyczynia się do rozwoju nie tylko nowotworów. W jednym z artykułów poświęconych wyklinaniu Światowej Organizacji Zdrowia za jej „anty-mięsny terroryzm” odwoływano się do badań Globalnego Obciążenia Chorobami (ang. <em>Global Burden of Disease</em>), w których porównano ze sobą liczbę zgonów nowotworowych spowodowanych spożyciem mięsa przetworzonego, paleniem papierosów i piciem alkoholu <a href="https://www.pressreader.com/uae/khaleej-times/20151028/page/32/textview" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jeśli dokładnie przyjrzeć się temu badaniu, okazuje się, że ponad 30 000 zgonów przypisywanych wysokiemu spożyciu mięsa przetworzonego to wyłącznie przypadki śmierci w wyniku raka jelita grubego; liczba ta nie obejmuje 100 000 zgonów w wyniku cukrzycy, czy 400 000 zgonów w wyniku choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27733284/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Zatem wygląda na to, że mięso przetworzone może być przyczyną nawet pół miliona zgonów. A jeśli chodzi o samo działanie rakotwórcze, nie mówimy tu wyłącznie o raku jelita grubego; mięso przetworzone może zwiększać też ryzyko rozwoju raka prostaty, piersi i trzustki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28450127/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Niestety, pomimo rosnących obaw dotyczących szkodliwego wpływu spożycia mięsa przetworzonego na zdrowie publiczne, w ciągu ostatnich 18 lat wśród dorosłych Amerykanów nie odnotowano żadnych zmian w ilości spożywanego mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31234969/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Nie pomaga tutaj oczywiście fakt, że w najnowszych zaleceniach żywieniowych o rakotwórczym działaniu mięsa przetworzonego w ogóle się nie wspomina <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31234969/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Dobrze by było, gdyby w następnych zaleceniach pojawiło się jasne, oparte na dowodach naukowych oświadczenie dotyczące mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31016816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jednak Komitet Naukowy ds. Zaleceń Żywieniowych nie wydał w tej sprawie żadnych wytycznych <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/2020-advisory-committee-report" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Najgorsze jest to, że znaczących zmian w zakresie stylu życia nie wprowadzają nawet osoby ze zdiagnozowanym rakiem jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31646463/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Przyczyną może być tutaj fakt, że „70% pacjentów nowotworowych nie otrzymuje od swoich lekarzy żadnych porad żywieniowych, ani w trakcie leczenia, ani po jego zakończeniu” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32437284/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie do pomyślenia…</p>
<p>„Mimo ciągłych mistyfikacji w wykonaniu przemysłu mięsnego, nauczonego doświadczeniami przemysłu tytoniowego, mięso dalej pozostawać powinno przedmiotem działań w obszarze zdrowia publicznego” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25515549/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Pionierem zostało miasto Nowy Jork, zakazując podawania mięsa przetworzonego w szkolnych stołówkach <a href="https://www.ingentaconnect.com/contentone/psp/hbpr/2020/00000007/00000002/art00007" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. A więc dzieciom lepiej nie podawać kancerogenów, kto by pomyślał…</p>
<p>Tymczasem przemysł mięsny stara się przeformułować swoje produkty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25849747/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. To trochę jak z leczeniem farmakologicznym, kiedy w celu złagodzenia potencjalnych działań niepożądanych danego leku pacjentom przepisuje się kolejne leki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25849747/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Strategie stosowane przez przemysł mięsny obejmują, na przykład, wzbogacanie parówek dodatkiem błonnika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063824/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Celem ma być uniknięcie całkowitego zakazu produkcji mięsa przetworzonego, poprzez zmniejszenie ryzyka związanego z jego spożyciem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20452451/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">IARC Working Group on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. Red Meat and Processed Meat. Lyon (FR): International Agency for Research on Cancer; 2018.</a><br />
[2] <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">IARC monographs evaluate red and processed meats. World Health Organization. October 26, 2015.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27780763/" target="_blank" rel="noopener">Boobis AR, Cohen SM, Dellarco VL, et al. Classification schemes for carcinogenicity based on hazard-identification have become outmoded and serve neither science nor society. Regul Toxicol Pharmacol. 2016;82:158-66.</a><br />
[4] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">Wild CP. IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. International Agency for Research on Cancer. October 5, 2016.</a><br />
[5] <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">Q&amp;A on the carcinogenicity of the consumption of red meat and processed meat. International Agency for Research on Cancer. 2015.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063824/" target="_blank" rel="noopener">Demeyer D, Honikel K, De Smet S. The World Cancer Research Fund report 2007: A challenge for the meat processing industry. Meat Sci. 2008;80(4):953-9.</a><br />
[7] <a href="https://seer.cancer.gov/statfacts/html/colorect.html" target="_blank" rel="noopener">Cancer Stat Facts: Colorectal Cancer. National Cancer Institute. 2021.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">Modica C, Lewis JH, Bay C. Colorectal Cancer: Applying the Value Transformation Framework to increase the percent of patients receiving screening in Federally Qualified Health Centers [correction appears in Prev Med Rep. 2020 Dec 12;20:101284]. Prev Med Rep. 2019;15:100894.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20669524/" target="_blank" rel="noopener">Office on Smoking and Health (US). The Health Consequences of Involuntary Exposure to Tobacco Smoke: A Report of the Surgeon General. Atlanta (GA): Centers for Disease Control and Prevention (US); 2006.</a><br />
[10] <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">IARC Meat Vote Is Dramatic and Alarmist Overreach. North American Meat Institute. October 26, 2015.</a><br />
[11] <a href="https://www.pressreader.com/uae/khaleej-times/20151028/page/32/textview" target="_blank" rel="noopener">Exporters cry halt to 'meat terrorism&#8217;. Khaleej Times. October 28, 2015.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27733284/" target="_blank" rel="noopener">GBD 2015 Risk Factors Collaborators. Global, regional, and national comparative risk assessment of 79 behavioural, environmental and occupational, and metabolic risks or clusters of risks, 1990-2015: a systematic analysis for the Global Burden of Disease Study 2015 [correction appears in Lancet. 2017 Jan 7;389(10064):e1]. Lancet. 2016;388(10053):1659-724.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28450127/" target="_blank" rel="noopener">Domingo JL, Nadal M. Carcinogenicity of consumption of red meat and processed meat: A review of scientific news since the IARC decision. Food Chem Toxicol. 2017;105:256-61.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31234969/" target="_blank" rel="noopener">Zeng L, Ruan M, Liu J, et al. Trends in Processed Meat, Unprocessed Red Meat, Poultry, and Fish Consumption in the United States, 1999-2016. J Acad Nutr Diet. 2019;119(7):1085-98.e12.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31016816/" target="_blank" rel="noopener">Wilde P, Pomeranz JL, Lizewski LJ, Ruan M, Mozaffarian D, Zhang FF. Legal Feasibility of US Government Policies to Reduce Cancer Risk by Reducing Intake of Processed Meat. Milbank Q. 2019;97(2):420-48.</a><br />
[16] <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/2020-advisory-committee-report" target="_blank" rel="noopener">Scientific Report of the 2020 Dietary Guidelines Advisory Committee: Advisory Report to the Secretary of Agriculture and Secretary of Health and Human Services. USDA. 2020.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31646463/" target="_blank" rel="noopener">van Zutphen M, Boshuizen HC, Kok DE, et al. Colorectal cancer survivors only marginally change their overall lifestyle in the first 2 years following diagnosis. J Cancer Surviv. 2019;13(6):956-67.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32437284/" target="_blank" rel="noopener">Lizewski L, Flaherty G, Wilde P, et al. Federal, State, and Local Nutrition Policies for Cancer Prevention: Perceived Impact and Feasibility, United States, 2018. Am J Public Health. 2020;110(7):1006-8.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25515549/" target="_blank" rel="noopener">Potter JD. Nutritional epidemiology&#8211;there&#8217;s life in the old dog yet!. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2015;24(2):323-30</a><br />
[20] <a href="https://www.ingentaconnect.com/contentone/psp/hbpr/2020/00000007/00000002/art00007" target="_blank" rel="noopener">Borkowski S, Rubenstein W, Galvez M, Deierlein AL. Prevalence of meats offered during meals at new york city schools. Health Behav Policy Rev. 2020;7(2):146-53.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25849747/" target="_blank" rel="noopener">Hammerling U, Bergman Laurila J, Grafström R, Ilbäck NG. Consumption of Red/Processed Meat and Colorectal Carcinoma: Possible Mechanisms Underlying the Significant Association. Crit Rev Food Sci Nutr. 2016;56(4):614-34.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20452451/" target="_blank" rel="noopener">Demeyer DI, De Smet S. The recommendation to limit or avoid consumption of processed meat is justified because of the association with the incidence of colorectal cancer and justifies the use of alternatives for nitrite in meat processing. Nitric Oxide. 2010;23(2):150-1.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Mar 2023 11:00:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[hamburgery]]></category>
		<category><![CDATA[indyk]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[kiełbasa]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[parówki]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[szynka]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[wędliny]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1477</guid>

					<description><![CDATA[<p>IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka. Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny, uznane zostało za kancerogen...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</h3>
<p><em>Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny, uznane zostało za kancerogen z grupy 1. Jak na tę wiadomość zareagowały rządy państw i przemysł mięsny? Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego? Odpowiedzi na te pytania poznamy w tej serii dwóch artykułów.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/" target="_blank" rel="noopener">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/" target="_blank" rel="noopener">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a></li>
</ol>
<p>„Historia niewiele zna sytuacji, kiedy istniały dobre powody, by wychwalać rządy i osoby sprawujące władzę za ich hojność i altruizm, ale narodziny Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC) zdecydowanie stanowią jedną z takich rzadkich okazji” <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wszystko zaczęło się od listu napisanego przez pogrążonego w żałobie męża, opisującego cierpienie swojej żony, po tym jak zdiagnozowano u niej raka <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W późniejszym liście otwartym mężczyzna wzywał rządy państw, by 0,5% swoich budżetów wojskowych przeznaczyły na obronę ludzkiego życia, poprzez walkę z jedną z największych plag, z jakimi zmaga się ludzkość <a href="https://www.nytimes.com/1963/11/08/archives/use-of-arms-funds-on-cancer-is-urged.html" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Osiemnaście miesięcy później, w ramach Światowej Organizacji Zdrowia, narodziła się Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jaki był jej nadrzędny cel? Profilaktyka raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26613677/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>IARC znana jest przede wszystkim ze swoich monografii, czyli raportów, w których ocenia, czy dany potencjalny kancerogen rzeczywiście wywołuje raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27312293/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Powszechnie uznaje się, że w kwestii oceny właściwości rakotwórczych poszczególnych czynników to właśnie tym raportom najbliżej jest do ostatecznego rozstrzygnięcia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16321758/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Opublikowana w 2018 r. 114. monografia IARC dotyczyła mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W wyniku gruntownej analizy literatury naukowej <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, z uwzględnieniem ponad 800 badań <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, grupa robocza złożona z 22 ekspertów pochodzących z 10 różnych krajów <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> opracowała 500-stronny raport <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ustalono w nim, że produkty mięsne typu burger, czy kotlet wieprzowy są możliwymi czynnikami rakotwórczymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Natomiast mięso przetworzone uznane zostało za kancerogen z grupy 1, co oznacza, że zgodnie z najlepszymi dostępnymi dowodami naukowymi spożycie mięsa przetworzonego prowadzi do rozwoju raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Oznacza to, że produkty takie jak bekon, parówki, kiełbasa, czy wędliny powodują raka <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, a konkretnie raka jelita grubego, co obejmuje nowotwory w obszarze jelita grubego i odbytnicy <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jest to drugi najbardziej śmiertelny nowotwór na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31616522/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, zaraz po raku płuc, który to z kolei wywoływany jest, w dużej mierze, przez palenie. Rak jelita grubego jest drugą najpowszechniejszą przyczyną zgonów nowotworowych także w USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dotyka nie tylko osoby starsze; zapadalność i śmiertelność wśród osób poniżej 50. roku życia jest w USA wyższa niż dla jakiegokolwiek innego rodzaju nowotworu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27864324/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Z raportu nie ucieszył się przemysł mięsny; publikację określił mianem „przejaskrawionej i alarmistycznej przesady” <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. A skoro już mowa o przejaskrawionej i alarmistycznej przesadzie, jedna z grup producentów wyrobów mięsnych we Włoszech wydała komunikat prasowy zatytułowany: „Powiedzmy NIE anty-mięsnemu terroryzmowi” <a href="https://www.ilpuntocoldiretti.it/attualita/no-a-terrorismo-su-carne-quella-italiana-e-la-piu-sana/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Rękawice zostały rzucone. Przemysł mięsny w Kanadzie naciskał na rząd, by IARC odciąć od źródeł finansowania <a href="https://ipolitics.ca/2016/09/28/meat-industry-wants-ottawa-to-cut-off-cash-for-anti-cancer-agency/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Na ministra zdrowia wywierano presję w kwestii wycofania dotacji dla agencji; śmiała przecież zakwestionować status mięsa <a href="https://ipolitics.ca/2016/09/28/meat-industry-wants-ottawa-to-cut-off-cash-for-anti-cancer-agency/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Amerykański przemysł mięsny zareagował bardzo podobnie <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/0yiqwo1hnhv5bafge0q6l5607e8y1wqk" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jak można sobie wyobrazić, IARC znajduje się pod nieustannym ostrzałem korporacji, starających się podważyć jej wiarygodność i pozbawić ją źródeł finansowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29397007/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Gdy agencja zajęła się pestycydem Roundup firmy Monsanto, dokumenty wewnętrzne ujawniły, że naukowcy korporacji „jak gdyby nigdy nic omawiali skorzystanie z usług ghostwriterów w celu publikacji badań służących interesom firmy i zatuszowaniu jakichkolwiek dowodów naukowych podważających bezpieczeństwo jej produktów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31486846/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Do korporacyjnej kakofonii przyłączył się przemysł chemiczny, monografie IARC nazywając „problematycznymi i mylącymi” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29397007/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Typowe zagrywki rodem z repertuaru przemysłu tytoniowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25943987/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>; „niewiele wskazuje na to, by, jako podmiot korporacyjny, przemysł tytoniowy znacząco różnił się, na przykład, od przemysłu alkoholowego czy spożywczego” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31486846/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>W korporacyjnej debacie często przewija się argument, że spośród substancji przebadanych przez IARC tylko jedna uznana została za „prawdopodobnie nie rakotwórczą” <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ehz0hgn7g2hmx1hjbxsr3msk70czq1lg" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Większość przebadanych czynników uznanych zostaje za możliwie rakotwórcze albo ich status pozostaje nierozstrzygnięty ze względu na niewystarczającą ilość danych <a href="https://monographs.iarc.fr/agents-classified-by-the-iarc/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Możliwym wytłumaczeniem jest tutaj fakt, że IARC zajmuje się wyłącznie substancjami, dla których pewien stopień zagrożenia rakotwórczego wykazano już w badaniach naukowych <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Nic więc dziwnego, że wiele z tych substancji rzeczywiście okazuje się kancerogenami <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Jak na tę falę krytyki zareagowała sama IARC? Po publikacji raportu dotyczącego rakotwórczego działania mięsa Światowa Organizacja Zdrowia otrzymała całą masę wiadomości z pytaniami, wyrazami niepokoju i prośbami o wyjaśnienie <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Organizacja odpowiedziała, że przecież nie każe nikomu zaprzestać jedzenia mięsa przetworzonego, każdy ma prawo do decydowania o własnym ciele <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Celem raportu miało być jedynie pokazanie, że ograniczenie spożycia tego typu produktów może zmniejszyć ryzyko rozwoju jednego z najpowszechniejszych rodzajów nowotworów <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Może niektórych wizja zachorowania na raka wcale nie odstrasza, ich wybór.</p>
<p>IARC jest organizacją badawczą, zajmującą się oceną dowodów naukowych w zakresie przyczyn rozwoju nowotworów, nie wydawaniem zaleceń <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Konsumenci mogą zrobić z tymi informacjami, co sami uważają za słuszne. W kwestii alkoholu Amerykańskie Stowarzyszenie Raka nie pozostawiło żadnych wątpliwości: w profilaktyce nowotworów najlepiej jest alkoholu w ogóle nie spożywać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Jednak jeśli chodzi o mięso przetworzone, zalecenia organizacji były już mniej bezpośrednie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Sugerowała, że wystarczy spożycie produktów z tej grupy jedynie ograniczyć <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>.</p>
<p>Nieco bardziej precyzyjne wytyczne opublikowała Komisja Europejska. By zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka należy jeść dużo zbóż pełnoziarnistych, warzyw strączkowych (czyli fasoli, grochu, ciecierzycy i soczewicy), warzyw, owoców, ograniczyć spożycie produktów o dużej zawartości cukru, tłuszczu i soli oraz całkowicie wyeliminować z diety słodzone napoje gazowane i mięso przetworzone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26164653/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. W końcu na pytanie o bezpieczną ilość mięsa w diecie IARC odpowiedziała, że jak na razie nie wiadomo, czy taka ilość w ogóle istnieje <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">The Birth of IARC. International Agency for Research on Cancer.</a><br />
[2] <a href="https://www.nytimes.com/1963/11/08/archives/use-of-arms-funds-on-cancer-is-urged.html" target="_blank" rel="noopener">Use of arms funds on cancer is urged. The New York Times. November 8, 1963.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26613677/" target="_blank" rel="noopener">Saracci R, Wild CP. Fifty years of the International Agency for Research on Cancer (1965 to 2015). Int J Cancer. 2016;138(6):1309-11.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27312293/" target="_blank" rel="noopener">Maurice J. IARC celebrates 50 years of cancer research. Lancet. 2016;387(10036):2367-8.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16321758/" target="_blank" rel="noopener">Needleman H, Huff J. The International Agency for Research on Cancer and obligate transparency. Lancet Oncol. 2005;6(12):920-1.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">IARC Working Group on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. Red Meat and Processed Meat. Lyon (FR): International Agency for Research on Cancer; 2018.</a><br />
[7] <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">IARC monographs evaluate red and processed meats. World Health Organization. October 26, 2015.</a><br />
[8] <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">Q&amp;A on the carcinogenicity of the consumption of red meat and processed meat. International Agency for Research on Cancer. 2015.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31616522/" target="_blank" rel="noopener">Rawla P, Sunkara T, Barsouk A. Epidemiology of colorectal cancer: incidence, mortality, survival, and risk factors. Prz Gastroenterol. 2019;14(2):89-103.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">Modica C, Lewis JH, Bay C. Colorectal Cancer: Applying the Value Transformation Framework to increase the percent of patients receiving screening in Federally Qualified Health Centers [correction appears in Prev Med Rep. 2020 Dec 12;20:101284]. Prev Med Rep. 2019;15:100894.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27864324/" target="_blank" rel="noopener">Bhandari A, Woodhouse M, Gupta S. Colorectal cancer is a leading cause of cancer incidence and mortality among adults younger than 50 years in the USA: a SEER-based analysis with comparison to other young-onset cancers. J Investig Med. 2017;65(2):311-5.</a><br />
[12] <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">IARC Meat Vote Is Dramatic and Alarmist Overreach. North American Meat Institute. October 26, 2015.</a><br />
[13] <a href="https://www.ilpuntocoldiretti.it/attualita/no-a-terrorismo-su-carne-quella-italiana-e-la-piu-sana/" target="_blank" rel="noopener">No a terrorismo su carne, quella italiana è la più sana. Il Punto Coldiretti. October 27, 2015.</a><br />
[14] <a href="https://ipolitics.ca/2016/09/28/meat-industry-wants-ottawa-to-cut-off-cash-for-anti-cancer-agency/" target="_blank" rel="noopener">Johnson K. Meat industry wants Ottawa to cut off cash for anti-cancer agency. iPolitics. September 28, 2016.</a><br />
[15] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/0yiqwo1hnhv5bafge0q6l5607e8y1wqk" target="_blank" rel="noopener">Johnston T. U.S. House questions funding, research of WHO’s cancer research wing. Meatingplace. September 27, 2016.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29397007/" target="_blank" rel="noopener">Infante PF, Melnick R, Vainio H, Huff J. Commentary: IARC Monographs Program and public health under siege by corporate interests. Am J Ind Med. 2018;61(4):277-81.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31486846/" target="_blank" rel="noopener">Vainio H. Public health and evidence-informed policy-making: The case of a commonly used herbicide. Scand J Work Environ Health. 2020;46(1):105-9.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25943987/" target="_blank" rel="noopener">Samet JM. The IARC monographs: critics and controversy. Carcinogenesis. 2015;36(7):707-9.</a><br />
[19] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ehz0hgn7g2hmx1hjbxsr3msk70czq1lg" target="_blank" rel="noopener">Chaffetz J. Letter to Francis S. Collins. Congress of the United States. September 26, 2016.</a><br />
[20] <a href="https://monographs.iarc.fr/agents-classified-by-the-iarc/" target="_blank" rel="noopener">Agents Classified by the IARC Monographs, Volumes 1–129. International Agency for Research on Cancer. Updated September 27, 2021.</a><br />
[21] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">Wild CP. IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. International Agency for Research on Cancer. October 5, 2016.</a><br />
[22] <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">Links between processed meat and colorectal cancer. World Health Organization. October 29, 2015.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">Rock CL, Thomson C, Gansler T, et al. American Cancer Society guideline for diet and physical activity for cancer prevention. CA Cancer J Clin. 2020;70(4):245-71.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26164653/" target="_blank" rel="noopener">Norat T, Scoccianti C, Boutron-Ruault MC, et al. European Code against Cancer 4th Edition: Diet and cancer. Cancer Epidemiol. 2015;39 Suppl 1:S56-S66.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Jul 2022 10:00:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dodatki do żywności]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[konserwanty]]></category>
		<category><![CDATA[krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[maślan sodu]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[nieswoiste zapalenie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owoce suszone]]></category>
		<category><![CDATA[owsianka]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[wrzodziejące zapalenie jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[żywność ekologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1325</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu Slogan amerykańskiego przemysłu wołowego: Beef: It’s What’s For Dinner („Wołowina: to właśnie twoja kolacja”) doczekał się swojej parodii: Beef: It’s What’s Rotting in Your...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</h3>
<p>Slogan amerykańskiego przemysłu wołowego: <em>Beef: It’s What’s For Dinner</em> („Wołowina: to właśnie twoja kolacja”) doczekał się swojej parodii: <em>Beef: It’s What’s Rotting in Your Colon</em> („Wołowina: to właśnie to, co gnije w twoim jelicie grubym”). Tylko czy mięso nie zostaje przypadkiem strawione w jelicie cienkim, a do jelita grubego nigdy nie dociera? No właśnie najwyraźniej nie.</p>
<p>Szacuje się, że w przypadku standardowej zachodniej diety dzienna ilość niestrawionego białka wynosić może aż 12 gramów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/484528" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Gdy dociera ono do jelita grubego, prowadzić może do powstania substancji trujących, typu amoniak <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/484528" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Proces rozkładu niestrawionego białka w jelicie grubym zwany jest gniciem, więc ta parodia sloganu była najwyraźniej bardzo trafna: mięso rzeczywiście gnije w naszym jelicie grubym. Problem polega na tym, że niektóre z produktów ubocznych tego procesu mogą wykazywać działanie toksyczne.</p>
<p>Ogólnie przyjmuje się, że fermentacja węglowodanów (błonnika i skrobi opornej, które docierają do jelita grubego) niesie za sobą korzyści dla naszego zdrowia, ponieważ jej produktem są krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, typu maślan sodu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Fermentacja białka jest natomiast szkodliwa; zachodzi głównie w dolnym odcinku jelita grubego, gdy zapas węglowodanów ulega wyczerpaniu i prowadzi do powstania potencjalnie trujących metabolitów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Być może właśnie dlatego to w tej części jelita najczęściej dochodzi do rozwoju raka i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego ‒ ponieważ tutaj właśnie gnije niestrawione białko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Najprostszym sposobem na zmniejszenie ilości tych potencjalnie szkodliwych produktów fermentacji białka jest prawdopodobnie ograniczenie ilości białka w diecie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Powstawanie tych szkodliwych produktów ubocznych metabolizmu białka może zostać zahamowane przez fermentację niestrawionych resztek roślinnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W badaniu z 1996 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wykazano, że żywność zawierająca skrobię oporną (skrobię, która nie zostaje strawiona w jelicie cienkim i odżywia nasze dobre bakterie w jelicie grubym), czyli produkty takie jak fasola, groch, soczewica, surowe płatki owsiane, i schłodzony makaron, mogą zablokować proces wytwarzania potencjalnie szkodliwych produktów ubocznych metabolizmu białka. Im więcej w stolcu było skrobi, tym mniej wykrywano, na przykład, amoniaku <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Białko obecne jest również w roślinach, ale różnica polega na tym, że białko pochodzenia zwierzęcego zawiera więcej aminokwasów zawierających siarkę, takich jak metionina, z których w jelicie grubym powstaje siarkowodór, gaz o zapachu zgniłych jaj <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Może on odgrywać rolę w rozwoju nieswoistych chorób zapalnych jelit, np. wrzodziejącego zapalenia jelita grubego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, o czym mówiliśmy już w poprzednich artykułach (<a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-wrzodziejacego-zapalenia-jelita-grubego/" target="_blank" rel="noopener">Dieta w profilaktyce wrzodziejącego zapalenia jelita grubego</a>, <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsza-dieta-w-leczeniu-wrzodziejacego-zapalenia-jelita-grubego/" target="_blank" rel="noopener">Najlepsza dieta w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego</a>).</p>
<p>Szkodliwe działanie siarkowodoru polega na blokowaniu zdolności komórek jelita grubego do wykorzystywania maślanu sodu, który nasze dobre bakterie wytwarzają z błonnika <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15361498" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W jelicie grubym toczy się więc nieustanna walka między złymi metabolitami białka, typu siarkowodór, i dobrymi metabolitami węglowodanów, typu maślan sodu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9011461" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Analiza próbek pobranych z ludzkiego jelita grubego wykazała, że maślan sodu może neutralizować niepożądane działanie siarkowodoru <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9011461" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mamy zatem do wyboru kilka opcji: możemy ograniczyć spożycie mięsa, jeść więcej roślin, albo i to i to.</p>
<p>Białko odzwierzęce nie jest jednak jedynym źródłem powstawania siarkowodoru. Chociaż obecność tego gazu w naszym jelicie grubym to w dużej mierze wynik rozkładu aminokwasów zawierających siarkę, do jego produkcji przyczyniają się również nieorganiczne środki konserwujące, takie jak siarczyny, czy dwutlenek siarki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Dwutlenek siarki dodaje się w roli konserwantu do suszonych owoców, a siarczyny ‒ do wina <a href="http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0889157583710161" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Siarki w żywności da się uniknąć; wystarczy czytać etykiety albo wybierać produkty ekologiczne, które zgodnie z prawem muszą być wolne od tego typu substancji. Związki siarki naturalnie występują w warzywach z rodziny kapustnych, ale na szczęście, w 25-letnim badaniu z udziałem 100 000 kobiet wykazano, że warzywa krzyżowe nie są związane z podwyższonym ryzykiem rozwoju wrzodziejącego zapalenia jelita grubego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23912083" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Natomiast jeśli chodzi o standardową dietę amerykańską, ze względu na wysoką podaż białka odzwierzęcego i pełnej konserwantów żywności przetworzonej, ten sposób odżywiania dostarczać może od pięciu do sześciu razy więcej związków siarki niż dieta oparta na nieprzetworzonych produktach roślinnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1383219/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Być może właśnie dlatego w regionach świata, gdzie taka dieta roślinna jest normą rzadko kiedy odnotowuje się przypadki nieswoistych chorób zapalnych jelit <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2628138" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/484528" target="_blank" rel="noopener">J H Cummings, M J Hill, E S Bone, W J Branch, D J Jenkins. The effect of meat protein and dietary fiber on colonic function and metabolism. II. Bacterial metabolites in feces and urine. Am J Clin Nutr. 1979 Oct;32(10):2094-101.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">K Windey, V De Preter, K Verbeke. Relevance of protein fermentation to gut health. Mol Nutr Food Res. 2012 Jan;56(1):184-96.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">A Birkett, J Muir, J Phillips, G Jones, K O’Dea. Resistant starch lowers fecal concentrations of ammonia and phenols in humans. Am J Clin Nutr. 1996 May;63(5):766-72.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">E Magee. A nutritional component to inflammatory bowel disease: the contribution of meat to fecal sulfide excretion. Nutrition. 1999 Mar;15(3):244-6.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15361498" target="_blank" rel="noopener">S L Jowett, C J Seal, M S Pearce, E Phillips, W Gregory, J R Barton, M R Welfare. Influence of dietary factors on the clinical course of ulcerative colitis: a prospective cohort study. Gut. 2004 Oct;53(10):1479-84.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9011461" target="_blank" rel="noopener">S U Christi, H D Eisner, G Fusel, H Kasper, W Scheppach. Antagonistic effects of sulfide and butyrate on proliferation of colonic mucosa: a potential role for these agents in the pathogenesis of ulcerative colitis. Dig Dis Sci. 1996 Dec;41(12):2477-81.</a><br />
[7] <a href="http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0889157583710161" target="_blank" rel="noopener">T H J Florin, G Neale, S Goretski, J H Cummings. The Sulfate Content of Foods and Beverages. Journal of Food Composition and Analysis Volume 6, Issue 2, June 1993, Pages 140–151.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23912083" target="_blank" rel="noopener">A N Ananthakrishnan, H Khalili, G G Konijeti, L M Higuchi, P de Silva, J R Korzenik, C S Fuchs, W C Willett, J M Richter, A T Chan. A prospective study of long-term intake of dietary fiber and risk of Crohn&#8217;s disease and ulcerative colitis. Gastroenterology. 2013 Nov;145(5):970-7.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1383219/" target="_blank" rel="noopener">M C Pitcher, J H Cummings. Hydrogen sulphide: a bacterial toxin in ulcerative colitis? Gut. 1996 Jul; 39(1): 1–4.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2628138" target="_blank" rel="noopener">J Mayberry, R Mann. Inflammatory bowel disease in rural sub-Saharan Africa: rarity of diagnosis in patients attending mission hospitals. Digestion. 1989;44(3):172-6.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Odczyn pH kału a rak jelita grubego</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/odczyn-ph-kalu-a-rak-jelita-grubego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=odczyn-ph-kalu-a-rak-jelita-grubego</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Aug 2021 10:00:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Afroamerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[bakterie kałowe]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[czarnoskórzy Amerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta kiszona]]></category>
		<category><![CDATA[kwasy żółciowe]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[ocet]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[pH]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[równowaga kwasowo-zasadowa]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wypróżnianie]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=717</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odczyn pH kału a rak jelita grubego Ponad 30 lat temu po raz pierwszy wysunięto teorię, że wysokie pH w jelicie grubym sprzyja rozwojowi raka jelita grubego [1]. Możliwe, że...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/odczyn-ph-kalu-a-rak-jelita-grubego/">Odczyn pH kału a rak jelita grubego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/odczyn-ph-kalu-a-rak-jelita-grubego/">Odczyn pH kału a rak jelita grubego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Odczyn pH kału a rak jelita grubego</h3>
<p>Ponad 30 lat temu po raz pierwszy wysunięto teorię, że wysokie pH w jelicie grubym sprzyja rozwojowi raka jelita grubego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6112450" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Możliwe, że pod wpływem wysokiego pH w jelicie grubym z kwasów żółciowych wytwarzane są substancje rakotwórcze <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6112450" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Proces ten zostaje zatrzymany, gdy wartość pH wynosi poniżej ok. 6,5 <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6112450" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Teoria ta znajduje potwierdzenie między innymi w badaniu z 1982 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7120255" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, które wykazało, że wysokie ryzyko rozwoju raka jelita grubego wiązać się może z wyższym pH kału, a niskie ryzyko ‒ z niskim pH kału. We wspomnianym badaniu dla większości osób z podwyższonym ryzykiem odnotowano pH powyżej 8, a dla większości osób z niskim ryzykiem ‒ pH poniżej 6.</p>
<p>Być może właśnie dlatego w Afryce częstość raka jelita grubego jest 50 razy mniejsza niż w USA <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23719549" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Rodzaj bakterii w naszych jelitach zależy od tego co jemy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23719549" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jeśli jemy dużo błonnika, karmimy bakterie żywiące się błonnikiem. W zamian wytwarzają one w naszym organizmie wiele dobroczynnych substancji, np. krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które wykazują działanie przeciwzapalne i przeciwnowotworowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23719549" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak wynika z badań <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23719549" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, kał rdzennych Afrykanów zawiera większe ilości tych kwasów niż kał Afroamerykanów. Większa ilość kwasów oznacza niższą wartość pH. Natomiast bakterie gnilne, żywiące się białkiem odzwierzęcym, mają zdolność podnoszenia pH kału, poprzez wytwarzanie metabolitów zasadowych, takich jak amoniak <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23719549" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W badaniu z 1979 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/36672" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> porównano pH kału afrykańskich dzieci białych i czarnych. Uczestnikami były dzieci, ponieważ pobór próbek kału jest w ich przypadku znacznie łatwiejszy, co okazało się szczególnie prawdziwe dla dzieci czarnych, zamieszkujących wiejskie obszary Afryki. Dzięki diecie bogatej w błonnik (opartej na pełnoziarnistych zbożach, strączkach, orzechach, warzywach, owocach i dziko rosnących warzywach liściastych) 90% dzieci w tej grupie było w stanie oddać stolec praktycznie na żądanie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/36672" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dzięki brzuchom pełnym roślin w dowolnym momencie dostarczały one próbek kału, równie bezproblemowo, co w przypadku oddawania moczu. Skłonne do współpracy nie były jednak dzieci białe. Nie chciały one brać udziału w badaniu, mimo że kał oddawać miały do woskowanych pojemników z pokrywką, podczas gdy dzieci czarne wyposażone zostały jedynie w talerzyk i kawałek papierowego ręcznika <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/36672" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Jakie były wyniki badania? Wartość pH kału u dzieci na tradycyjnej afrykańskiej diecie roślinnej była znacznie niższa, niż w przypadku dzieci na diecie zachodniej, które produkty roślinne spożywały w dużo mniejszych ilościach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/36672" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Co ważne zamiana pełnowartościowych produktów roślinnych na żywność bardziej przetworzoną, np. kukurydzy na biały chleb, w ciągu kilku dni zaskutkowała podwyższeniem pH kału <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/36672" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Z drugiej strony w wyniku zwiększenia podaży pełnowartościowych produktów roślinnych, np. dodania pięciu do siedmiu porcji owoców dziennie, pH kału dodatkowo się jeszcze obniżyło, odczyn stał się jeszcze bardziej kwasowy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/36672" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W sumie ma to sens. W końcu w wyniku fermentacji rośliny (owoce, warzywa, czy zboża) kwaśnieją. Tak właśnie powstają produkty typu ocet, kapusta kiszona, czy chleb na zakwasie; dobre bakterie, np. lactobacillus, produkują kwasy organiczne, takie jak kwas mlekowy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21811294" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Więcej takich dobrych bakterii mają w swoich jelitach osoby spożywające dużo roślin <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25156389" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Nietrudno się więc chyba domyślić, co wyniknie z porównania próbek kału wegetarian czy wegan z próbkami osób na diecie standardowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21811294" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dieta roślinna zmienia skład naszej mikroflory jelitowej, co przyczynia się do znacznego obniżenia pH kału; im więcej roślin w diecie, tym niższe pH kału <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21811294" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. To takie jakby dodatnie sprzężenie zwrotne. Bakterie żywiące się błonnikiem wytwarzają kwasy, dzięki czemu odczyn pH w jelitach staje się optymalny dla bakterii żywiących się błonnikiem i mało przyjazny dla bakterii bardziej szkodliwych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21811294" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Ile czasu potrzeba, by obniżyć pH kału na diecie roślinnej? Zaledwie dwa tygodnie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2011405/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W badaniu z 1983 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2011405/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> z udziałem dwunastu ochotników, starannie dobranych ze względu na swoją wiarygodność, uczestników losowo przydzielono do jednej z trzech grup; w jednej grupie uczestnicy byli na diecie standardowej, w drugiej, na diecie wegetariańskiej, w trzeciej ‒ na wegańskiej. W ciągu dwóch tygodni w grupie wegańskiej odnotowano znaczny spadek pH kału <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2011405/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Jednak dieta roślinna diecie roślinnej przecież nie równa. W przytoczonym na początku badaniu z 1982 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7120255" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, mimo że wszyscy uczestnicy byli wegetarianami, dla dwóch grup odnotowano zupełnie różne wartości pH <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7120255" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. To dlatego, że badani w grupie z podwyższonym ryzykiem żywili się głównie rafinowanymi zbożami i jedli bardzo mało błonnika, podczas gdy badani w grupie z niskim ryzykiem opierali swoją dietę na pełnoziarnistych zbożach i warzywach strączkowych, a więc produktach bogatych w błonnik, którym żywią się nasze dobroczynne bakterie jelitowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7120255" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Podobnie jak obniżenie poziomu cholesterolu wspomaga profilaktykę choroby wieńcowej, obniżenie wartości pH kału może wspomagać profilaktykę raka jelita grubego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1374083/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Środek do celu jest w obu przypadkach ten sam: jedzenie większej ilości nieprzetworzonych produktów roślinnych.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6112450" target="_blank" rel="noopener">J R Thornton. High colonic pH promotes colorectal cancer. Lancet. 1981 May 16;1(8229):1081-3.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7120255" target="_blank" rel="noopener">S L Malhotra. Faecal urobilinogen levels and pH of stools in population groups with different incidence of cancer of the colon, and their possible role in its aetiology. J R Soc Med. 1982 Sep;75(9):709-14.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23719549" target="_blank" rel="noopener">J Ou, F Carbonero, E G Zoetendal, J P Delany, M Wang, K Newton, H R Gaskins, S J O’Keefe. Diet, microbiota, and microbial metabolites in colon cancer risk in rural Africans and African Americans. Am J Clin Nutr. 2013 Jul;98(1):111-20.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/36672" target="_blank" rel="noopener">A R Walker, B F Walker, I Segal. Faecal pH value and its modification by dietary means in South African black and white schoolchildren. S Afr Med J. 1979 Mar 24;55(13):495-8.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21811294" target="_blank" rel="noopener">J Zimmer, B Lange, JS Frick, H Sauer, K Zimmermann, et al. A vegan or vegetarian diet substantially alters the human colonic faecal microbiota. Eur J Clin Nutr. 2012 Jan;66(1):53-60.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25156389" target="_blank" rel="noopener">J Maukonen, M Saarela. Human gut microbiota: does diet matter? Proc Nutr Soc. 2015 Feb;74(1):23-36.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC2011405/" target="_blank" rel="noopener">W Van Dokkum, B C de Boer, A Van Faassen, N A Pikaar, R J Hermus. Diet, faecal pH and colorectal cancer. Br J Cancer. 1983 Jul; 48(1): 109–110.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1374083/" target="_blank" rel="noopener">A R Walker, B F Walker. Faecal pH and colon cancer. Gut. 1992 Apr; 33(4): 572.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/odczyn-ph-kalu-a-rak-jelita-grubego/">Odczyn pH kału a rak jelita grubego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/odczyn-ph-kalu-a-rak-jelita-grubego/">Odczyn pH kału a rak jelita grubego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta w profilaktyce przerzutów nowotworowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-przerzutow-nowotworowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-w-profilaktyce-przerzutow-nowotworowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Jul 2021 10:00:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[kwas palmitynowy]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[olej palmowy]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi przeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rak przeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=636</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta w profilaktyce przerzutów nowotworowych „Przerzuty są główną przyczyną zgonów nowotworowych” [1]. Rak zabija dlatego, że się rozprzestrzenia. Przykładowo: dla kobiet z miejscowym nowotworem piersi odsetek przeżyć pięcioletnich wynosi niemal...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-przerzutow-nowotworowych/">Dieta w profilaktyce przerzutów nowotworowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-przerzutow-nowotworowych/">Dieta w profilaktyce przerzutów nowotworowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta w profilaktyce przerzutów nowotworowych</h3>
<p>„Przerzuty są główną przyczyną zgonów nowotworowych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31202687/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Rak zabija dlatego, że się rozprzestrzenia. Przykładowo: dla kobiet z miejscowym nowotworem piersi odsetek przeżyć pięcioletnich wynosi niemal 99%, w przypadku raka przerzutowego ‒ zaledwie 27% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30050121/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Mimo tego „nasze możliwości w zakresie leczenia chorób przerzutowych znacząco się w ciągu ostatnich dziesięcioleci nie zmieniły” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31202687/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wiadomo, że sytuacja nie wygląda zbyt dobrze, gdy natknąć się można na tego typu publikacje: „Zwalczanie przerzutów przy zastosowaniu toksyn węży” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29189742/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Organizm człowieka ma wbudowane mechanizmy ochrony przeciwnowotworowej ‒ komórki-zabójcy krążą w ludzkim organizmie, pilnując, by wszelkie guzy duszone były już w zarodku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28810142/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Problemem jest receptor tłuszczu CD36, o którym mówiliśmy w poprzednim artykule z tej serii. Wydaje się on odgrywać kluczową rolę w rozprzestrzenianiu nowotworów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27974793/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Komórkom nowotworowym inicjowanie przerzutów umożliwiają tłuszcze pokarmowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27974793/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nie chodzi tu jednak o wszystkie rodzaje tłuszczów.</p>
<p>Ekspresję receptora CD36 zwiększa kwas palmitynowy, i to aż 50 razy w ciągu zaledwie 12 godzin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26000608/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Kwas palmitynowy to rodzaj tłuszczu nasyconego, który występuje w śmieciowym jedzeniu zawierającym olej palmowy. Jednak najbardziej skoncentrowane źródła tego kwasu to mięso i nabiał <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29167646/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Być może właśnie dlatego badanie nad tłuszczami pokarmowymi w kontekście śmiertelności raka piersi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25692500/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> wykazało, że ryzyko zgonu jest takie same w przypadku wysokiego i niskiego spożycia całkowitego tłuszczów, ale już wysokie spożycie tłuszczów nasyconych zwiększa ryzyko o ok. 50%. Wnioski: „spożycie tłuszczów nasyconych wpływa negatywnie na przeżywalność raka piersi” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25692500/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Być może właśnie dlatego „u pacjentek ze zdiagnozowanym rakiem piersi ze zwiększonym ryzykiem śmierci związane jest spożycie nabiału pełnotłustego, nie odtłuszczonego” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23492346/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Gdyby problemem było występujące w nabiale białko, np. kazeina, odtłuszczone mleko mogłoby się okazać wręcz bardziej szkodliwe. Winę ponosi tutaj nasycony tłuszcz mleczny, który, zwiększając ekspresję receptora CD36, uaktywniać może mechanizm rozprzestrzeniania się nowotworu. „Dla kobiet, które spożywały co najmniej jedną porcję pełnotłustego nabiału dziennie wykazano 50% wyższe ryzyko zgonu w wyniku raka piersi” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23818391/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Sytuacja wygląda podobnie w przypadku „spożycia nabiału w kontekście przeżywalności raka prostaty”. „Wśród pacjentów z miejscowym nowotworem prostaty picie pełnotłustego mleka może zwiększać ryzyko zgonu nawet o 600%” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28187509/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, jednak, „dla mleka odtłuszczonego nie stwierdzono tego typu zależności” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28187509/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Zatem wygląda na to, że problemem jest tutaj tłuszcz zwierzęcy, nie białko, co znajduje zresztą potwierdzenie w badaniu przeprowadzonym przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda w USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28187509/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Istotną rolę receptora CD36 potwierdza również, fakt, że w jego obecności „związane ze spożyciem mięsa ryzyko rozwoju raka jelita grubego z podwójnego wzrasta do aż ośmiokrotnego” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15860439/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Oznacza, to że w przypadku osób, które są nosicielami konkretnego genu CD36, w wyniku jedzenia mięsa, prawdopodobieństwo zachorowania na nowotwór jelita grubego staje się nie dwa, ale aż osiem razy wyższe. Zatem „czy nadszedł już czas, aby pacjentkom z nowotworem piersi lekarze przepisywać zaczęli dietę niskotłuszczową” <a href="https://doi.org/10.1093/jncics/pky066" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>? Diagnoza nowotworowa to „moment otwartości na naukę”, rzadka okazja, kiedy pacjenci czują się naprawdę zmotywowani do zmiany stylu życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25692500/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Kluczowe znaczenie ma w tym okresie dostęp do rzetelnych wytycznych, opracowanych w oparciu o badania naukowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25692500/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. A jakich danych dostarczają nam badania naukowe? Zaraz się przekonamy.</p>
<p>„Randomizowane, prospektywne, wieloośrodkowe badanie kliniczne nad interwencją żywieniową zakładającą obniżenie spożycia tłuszczu wśród kobiet we wczesnym stadium raka piersi, u których zastosowano leczenie chirurgiczne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> (czyli kobiet, które przeszły operację usunięcia raka i mają nadzieję, że uda im się uniknąć nawrotów choroby). W grupie interwencyjnej uczestniczki obniżyły swoją podaż tłuszczu z 30% do 20% dziennej dawki kalorii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Spożycie tłuszczów nasyconych ograniczyły o ok. 40%, czego dalej trzymały się po upływie roku, trzech, a nawet pięciu lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. „Po ok. pięciu latach trwania badania dla kobiet w grupie interwencyjnej stwierdzono o 24% niższe ryzyko nawrotu choroby” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, ryzyko nawrotu nowotworu obniżono o 24%.</p>
<p>Mowa tutaj o badaniu Women’s Intervention Nutrition Study (WINS) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Później przeprowadzono jeszcze badanie Women’s Health Initiative Study (WHI) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29800122/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, w którym, podobnie jak w WINS, uczestniczki w grupie interwencyjnej obniżyły swoje spożycie tłuszczu do ok. 20% dziennej podaży kalorycznej. W efekcie zaobserwowano u nich zwiększenie przeżywalności raka piersi, co oznacza, że „zmiany żywieniowe mogą mieć wpływ na skuteczność leczenia nowotworów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29800122/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Nie dość, że wśród uczestniczek zauważono znaczący wzrost szans na przeżycie raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29800122/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, to jeszcze, przy okazji, odnotowano również obniżenie liczby przypadków chorób serca i cukrzycy <a href="https://doi.org/10.1093/jn/nxz107" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. To dopiero bonus!</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31202687/" target="_blank" rel="noopener">Alečković M, McAllister SS, Polyak K. Metastasis as a systemic disease: Molecular insights and clinical implications. Biochim Biophys Acta Rev Cancer. 2019;1872(1):89-102.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30050121/" target="_blank" rel="noopener">Decoding cancer metastasis. Nat Cell Biol. 2018;20(8):859.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29189742/" target="_blank" rel="noopener">Urra FA, Araya-Maturana R. Targeting metastasis with snake toxins: Molecular mechanisms. Toxins (Basel). 2017;9(12):390.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28810142/" target="_blank" rel="noopener">López-Soto A, Gonzalez S, Smyth MJ, Galluzzi L. Control of metastasis by NK cells. Cancer Cell. 2017;32(2):135-54.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27974793/" target="_blank" rel="noopener">Pascual G, Avgustinova A, Mejetta S, et al. Targeting metastasis-initiating cells through the fatty acid receptor CD36. Nature. 2017;541(7635):41-5.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26000608/" target="_blank" rel="noopener">Hua W, Huang HZ, Tan LT, et al. CD36 mediated fatty acid-induced podocyte apoptosis via oxidative stress. PLoS One. 2015;10(5):e0127507.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29167646/" target="_blank" rel="noopener">Carta G, Murru E, Banni S, Manca C. Palmitic acid: Physiological role, metabolism and nutritional implications. Front Physiol. 2017;8:902.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25692500/" target="_blank" rel="noopener">Brennan SF, Woodside JV, Lunny PM, Cardwell CR, Cantwell MM. Dietary fat and breast cancer mortality: A systematic review and meta-analysis. Crit Rev Food Sci Nutr. 2017;57(10):1999-2008.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23492346/" target="_blank" rel="noopener">Kroenke CH, Kwan ML, Sweeney C, Castillo A, Caan BJ. High- and low-fat dairy intake, recurrence, and mortality after breast cancer diagnosis. J Natl Cancer Inst. 2013;105(9):616-23.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23818391/" target="_blank" rel="noopener">Printz C. Link between high-fat dairy consumption and poor breast cancer survival. Cancer. 2013;119(14):2517.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28187509/" target="_blank" rel="noopener">Downer MK, Batista JL, Mucci LA, et al. Dairy intake in relation to prostate cancer survival. Int J Cancer. 2017;140(9):2060-9.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15860439/" target="_blank" rel="noopener">Kuriki K, Hamajima N, Chiba H, et al. Increased risk of colorectal cancer due to interactions between meat consumption and the CD36 gene A52C polymorphism among Japanese. Nutr Cancer. 2005;51(2):170-77.</a><br />
[13] <a href="https://doi.org/10.1093/jncics/pky066" target="_blank" rel="noopener">Ligibel JA. Is it time to give breast cancer patients a prescription for a low-fat diet? JNCI Cancer Spectr. 2018;2(4):pky066.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">Chlebowski RT, Blackburn GL, Thomson CA, et al. Dietary fat reduction and breast cancer outcome: Interim efficacy results from the Women&#8217;s Intervention Nutrition Study. J Natl Cancer Inst. 2006;98(24):1767-76.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29800122/" target="_blank" rel="noopener">Chlebowski RT, Aragaki AK, Anderson GL, et al. Association of low-fat dietary pattern with breast cancer overall survival: A secondary analysis of the Women&#8217;s Health Initiative Randomized Clinical Trial. JAMA Oncol. 2018;4(10):e181212.</a><br />
[16] <a href="https://doi.org/10.1093/jn/nxz107" target="_blank" rel="noopener">Prentice RL, Aragaki AK, Howard BV, et al. Low-fat dietary pattern among postmenopausal women influences long-term cancer, cardiovascular disease, and diabetes outcomes. J Nutr. 2019;149(9):1565-74.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-przerzutow-nowotworowych/">Dieta w profilaktyce przerzutów nowotworowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-przerzutow-nowotworowych/">Dieta w profilaktyce przerzutów nowotworowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta w profilaktyce nieswoistego zapalenia jelit</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-nieswoistego-zapalenia-jelit/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-w-profilaktyce-nieswoistego-zapalenia-jelit</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 12 May 2021 10:00:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[Bilophila wadsworthia]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Leśniowskiego-Crohna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta niskowęglowodanowa]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[nieswoiste zapalenie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep fekalny]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wrzodziejące zapalenie jelita grubego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=359</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta w profilaktyce nieswoistego zapalenia jelit Szukając w internecie informacji na temat żywienia w chorobie Leśniowskiego-Crohna albo we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, natrafić można na całą serię sprzecznych porad [1]....</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-nieswoistego-zapalenia-jelit/">Dieta w profilaktyce nieswoistego zapalenia jelit</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-nieswoistego-zapalenia-jelit/">Dieta w profilaktyce nieswoistego zapalenia jelit</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta w profilaktyce nieswoistego zapalenia jelit</h3>
<p>Szukając w internecie informacji na temat żywienia w chorobie Leśniowskiego-Crohna albo we wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, natrafić można na całą serię sprzecznych porad <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24107394/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Co na to nauka? Według systematycznego przeglądu literatury w dziedzinie wpływu diety na ryzyko rozwoju nieswoistego zapalenia jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21468064/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> choroba Leśniowskiego-Crohna związana jest ze spożyciem tłuszczów i mięsa, natomiast błonnik pokarmowy i owoce wydają się działać profilaktycznie. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku innego rodzaju nieswoistego zapalenia jelit ‒ wrzodziejącego zapalenia jelita grubego: tłuszcze i mięso jako czynniki ryzyka, spożycie warzyw jako czynnik profilaktyczny.</p>
<p>Opublikowana w 2015 r. metaanaliza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26575042/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wykazała, że osoby spożywające mięso mają ok. 50% wyższe ryzyko zachorowania na nieswoiste zapalenie jelit. Dlaczego? Istnieje hipoteza, że mięso stanowi nośnik dla bakterii, które przyczyniają się do rozwoju tego typu chorób. Yersinia na przykład występuje w mięsie w ogromnych ilościach. Możliwe również, że spore zamieszanie w naszym mikrobiomie robią zawarte w mięsie pozostałości antybiotyków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22055893/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Należy jednak pamiętać, że Yersinia należy do tzw. bakterii psychrofilnych. Oznacza to, że jest w stanie rozwijać się w temperaturach chłodniczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14683664/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Odkryto wyraźny związek tej bakterii ze n nieswoistym zapaleniem jelit, co przemawia za hipotezą, że zakażenie Yersinią może być czynnikiem wywołującym przewlekłe nieswoiste zapalenie jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15967332/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Jednym z powodów, dla których to właśnie białko odzwierzęce, nie roślinne, związane jest z trzy razy wyższym ryzykiem zachorowania na nieswoiste zapalenie jelit jest fakt, że prowadzić może ono do powstania toksycznych produktów przemian bakterii, między innymi siarkowodoru, gazu o zapachu zgniłych jaj <a href="https://doi.org/10.1038/ajg.2010.192" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Siarkowodór jest nie tylko jednym z głównych „brzydko pachnących składników ludzkich gazów jelitowych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15361484/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>; gaz ten jest również trucizną, powiązaną z rozwojem wrzodziejącego zapalenia jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11101476/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zatem każda dieta niskowęglowodanowa, oparta na produktach mięsnych wiąże się nie tylko z „brzydko pachnącymi gazami jelitowymi”, ale i wyższym ryzykiem zachorowania na zespół jelita drażliwego, wrzodziejące zapalenie jelita grubego i, ostatecznie, na raka jelita grubego <a href="https://doi.org/10.1111/apt.13456" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Siarkowodór w jelicie grubym pochodzi z aminokwasów zawierających siarkę, takich jak metionina, których skoncentrowanym źródłem są produkty pochodzenia zwierzęcego. Ponadto w roli konserwantów przy produkcji nieekologicznego wina i nieekologicznych suszonych owoców stosuje się siarczyny. Jednak wiele wskazuje na to, że większym zmartwieniem powinny być dla nas aminokwasy zawierające siarkę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15361498/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak pokazuje poniższy wykres <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11101476/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, zwiększone spożycie mięsa powodować może u ludzi gwałtowny wzrost zawartości sulfidów w kale.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-F6I8]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-370 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-1.jpg" alt="wykres 1 IBD" width="438" height="422" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-1.jpg 847w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-1-300x289.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-1-768x741.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 438px) 100vw, 438px" /></a></p>
<p>Ze związków siarki w jelicie grubym niektóre bakterie, np. Biophilia wadsworthia, mogą wytwarzać siarkowodór <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24336217/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Rozwojowi tego konkretnego szczepu bakterii sprzyja dieta oparta na produktach pochodzenia zwierzęcego (mięsie, jajkach i nabiale) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25665875/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Wpływ żywienia na bakteryjną florę jelitową człowieka jest często bagatelizowany. Jak pokazuje poniższy wykres, przeszczep kału w ciągu trzech dni może przyczynić się do zmian w ludzkim mikrobiomie. W przypadku kuracji silnym antybiotykiem (Ciprofloxacin) proces ten zająć może tydzień. Natomiast zwiększone spożycie mięsa i jajek może zmienić ludzki mikrobiom w ciągu zaledwie jednego dnia, i to nie na lepsze.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-2-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-F6I8]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-369 size-large" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-2-1-1024x559.jpg" alt="wykres 2 IBD" width="1024" height="559" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-2-1-1024x559.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-2-1-300x164.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-2-1-768x419.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres-2-1.jpg 1410w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p>Na poniższym wykresie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24336217/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> widzimy, że liczba bakterii zdolnych do produkcji siarkowodoru może się zwiększyć ponad dwukrotnie. Zależność ta potwierdza hipotezę, że spowodowane dietą zmiany we florze bakteryjnej jelit przyczyniać się mogą do rozwoju nieswoistego zapalenia jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24336217/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_3.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-F6I8]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-368 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_3.jpg" alt="wykres 3 IBD" width="313" height="463" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_3.jpg 516w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_3-203x300.jpg 203w" sizes="auto, (max-width: 313px) 100vw, 313px" /></a></p>
<p>Innymi słowy, wywołany spożyciem mięsa wzrost ilości związków siarki w jelicie grubym to zagadnienie „ważne nie tylko dla flatologii” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9274475/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, nauki o ludzkich gazach.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
<p><span style="font-weight: 400;">[1] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24107394/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Hou JK, Lee D, Lewis J. Diet and inflammatory bowel disease: Review of patient-targeted recommendations. Clin Gastroenterol Hepatol. 2014;12(10):1592-1600.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[2] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21468064/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Hou JK, Abraham B, El-Serag H. Dietary intake and risk of developing inflammatory bowel disease: A systematic review of the literature. Am J Gastroenterol. 2011;106(4):563-73.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[3] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26575042/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Ge J, Han TJ, Liu J, et al. Meat intake and risk of inflammatory bowel disease: A meta-analysis. Turk J Gastroenterol. 2015;26(6):492-7.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[4] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22055893/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Andersen V, Olsen A, Carbonnel F, Tjønneland A, Vogel U. Diet and risk of inflammatory bowel disease. Dig Liver Dis. 2012;44(3):185-94.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[5]</span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14683664/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;"> Hugot JP, Alberti C, Berrebi D, Bingen E, Cézard JP. Crohn&#8217;s disease: The cold chain hypothesis. Lancet. 2003;362(9400):2012-5.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[6] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15967332/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Saebo A, Vik E, Lange OJ, Matuszkiewicz L. Inflammatory bowel disease associated with Yersinia enterocolitica O:3 infection. Eur J Intern Med. 2005;16(3):176-82.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[7] </span><a href="https://doi.org/10.1038/ajg.2010.192" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Jantchou P, Morois S, Clavel-Chapelon F, Boutron-Ruault M, Carbonnel F. Animal protein intake and risk of inflammatory bowel disease: The E3N Prospective Study. Am J Gastroenterol. 2010;105(10):2195-201.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[8] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15361484/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Tilg H, Kaser A. Diet and relapsing ulcerative colitis: Take off the meat? Gut. 2004;53(10):1399-401.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[9] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11101476/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Magee EA, Richardson CJ, Hughes R, Cummings JH. Contribution of dietary protein to sulfide production in the large intestine: An in vitro and a controlled feeding study in humans. Am J Clin Nutr. 2000;72(6):1488-94.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[10] </span><a href="https://doi.org/10.1111/apt.13456" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Yao CK, Muir JG, Gibson PR. Review article: Insights into colonic protein fermentation, its modulation and potential health implications. Aliment Pharmacol Ther. 23016;43(2):181-96.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[11] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15361498/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Jowett SL, Seal CJ, Pearce MS, et al. Influence of dietary factors on the clinical course of ulcerative colitis: A prospective cohort study. Gut. 2004;53(10):1479-84.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[12]</span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24336217/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;"> David LA, Maurice CF, Carmody RN, et al. Diet rapidly and reproducibly alters the human gut microbiome. Nature. 2014;505(7484):559-63.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[13] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25665875/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Berg D, Clemente JC, Colombel JF. Can inflammatory bowel disease be permanently treated with short-term interventions on the microbiome? Expert Rev Gastroenterol Hepatol. 2015;9(6):781-95.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[14] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9274475/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Geypens B, Claus D, Evenepoel P, et al. Influence of dietary protein supplements on the formation of bacterial metabolites in the colon. Gut. 1997;41(1):70-6</span></a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-nieswoistego-zapalenia-jelit/">Dieta w profilaktyce nieswoistego zapalenia jelit</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-nieswoistego-zapalenia-jelit/">Dieta w profilaktyce nieswoistego zapalenia jelit</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najlepsze zalecenia w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/najlepsze-zalecenia-w-dziedzinie-zywienia-i-chorob-nowotworowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=najlepsze-zalecenia-w-dziedzinie-zywienia-i-chorob-nowotworowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[jacek.pawlonka@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Apr 2021 10:00:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[hamburgery]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[karmienie piersią]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mleko matki]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[praktyki stosowane w przemysłowej hodowli zwierząt]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak gardła]]></category>
		<category><![CDATA[rak jamy ustnej]]></category>
		<category><![CDATA[rak nerki]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi przeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=300</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najlepsze zalecenia w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych W 1982 r. amerykańska Naukowa Akademia Nauk opublikowała przełomowy raport dotyczący diety i żywienia w kontekście chorób nowotworowych. [1] Sporządzony w oparciu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsze-zalecenia-w-dziedzinie-zywienia-i-chorob-nowotworowych/">Najlepsze zalecenia w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsze-zalecenia-w-dziedzinie-zywienia-i-chorob-nowotworowych/">Najlepsze zalecenia w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Najlepsze zalecenia w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych</h3>
<p>W 1982 r. amerykańska Naukowa Akademia Nauk opublikowała przełomowy raport dotyczący diety i żywienia w kontekście chorób nowotworowych. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28742399" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> Sporządzony w oparciu o badania naukowe, był to pierwszy istotny raport instytucjonalny w tej dziedzinie. Na wstępie w publikacji pojawia się zastrzeżenie, że w sytuacji, gdy naukowcy nie są pewni znaczenia swoich odkryć, istotne znaczenie ma ostrożny dobór słów. Jeśli się dobrze zastanowić, zalecenie to okazuje się nieco problematyczne. Jako przykład posłużyć tu może palenie papierosów. Dzisiaj nie mamy już żadnych wątpliwości, że palenie podnosi ryzyko śmierci. Gdyby jednak ludziom zalecano wyjście z nałogu wraz z pierwszymi podejrzeniami związku między paleniem i ryzykiem zachorowania na raka płuc, liczba zgonów w wyniku tego nowotworu byłaby teraz znacznie mniejsza. Jeśli z wydaniem odpowiednich zaleceń czekać będziemy na osiągnięcie absolutnej pewności, życie stracić mogą w międzyczasie miliony osób. Dlatego właśnie czasami należy się kierować zasadą ostrożności.<a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24870117" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> Lepiej jest zaprzestać pewnych działań zgodnie z zaleceniami niż czekać na ich ostateczne potwierdzenie.</p>
<p>Nie jesteśmy przecież w 100% pewni, że owoce i warzywa mogą wspomagać profilaktykę najczęściej występujących chorób nowotworowych. Jednak dowody naukowe przemawiające za zwiększonym spożyciem owoców i warzyw są zdecydowanie przekonujące, więc czy nie warto spróbować?</p>
<p>Z dalszej części wspomnianego już raportu z 1982 r. wynika, że ludzie domagają się teraz informacji na temat innych czynników ryzyka chorób nowotworowych nie związanych z paleniem papierosów. O jakich czynnikach tutaj mowa i jak powinna wyglądać profilaktyka tych chorób? „Na chwilę obecną nie jesteśmy niestety w stanie udzielić jednoznacznej odpowiedzi na temat związku między sposobem odżywiania, a ryzykiem zachorowania na raka. Nasza wiedza na ten temat jest obecnie na etapie przejściowym. Podobnie 20 lat temu wyglądało nasze zrozumienie tematu wpływu palenia na zdrowie człowieka. W związku z powyższym uważamy, że nadszedł czas na wydanie tymczasowych wytycznych w zakresie diety i chorób nowotworowych”.</p>
<p>W raporcie zawarto również pierwsze dane na temat związku przetworzonego mięsa z ryzykiem wystąpienia nowotworu. Dzisiaj wiemy już, że przetworzone mięso jest produktem rakotwórczym.<a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26514947" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> Uzyskanie pewności w tej sprawie zajęło nam jednak całe 30 lat. Może gdybyśmy wzięli pod uwagę już pierwsze podejrzenia dotyczące szkodliwości tego rodzaju produktów żywieniowych, mielibyśmy szansę uniknąć spożywania posiłków, z których według Prezesa Philip Morris &#8211; producenta papierosów, “najzdrowszym elementem, była prawdopodobnie dołączona do nich serwetka”.</p>
<p>Raport spotkał się z ostrą krytyką ze strony społeczności onkologicznej.<a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28594590" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> Wywołał również otwartą wrogość wśród osób i gałęzi przemysłu, których źródło utrzymania zależne było od kwestionowanych w publikacji produktów żywieniowych. Jeden z autorów raportu został nawet oskarżony o „zabijanie ludzi”. Powstały petycje na rzecz wydalenia badaczy z ich stowarzyszeń zawodowych. Publikacja trafiła bez wątpienia w jakiś czuły punkt.</p>
<p>Raport spotkał się również z krytyką ze strony Amerykańskiego Stowarzyszenia Badań nad Mięsem i pozostałych członków Rady ds. Nauki i Technologii Rolniczej (CAST).<a href="https://www.cast-science.org/media//cms/CAST_SP13_Diet_Nutrition_and_Cancer_274868D6475AA.PDF" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> Powodem był fakt, że mimo iż przedstawione w publikacji zalecenia miały szansę uratować życie wielu ludzi, “ograniczenie spożycia mięsa wiązałoby się z zagrożeniem źródła przychodów przemysłu przetwórstwa mięsnego. Wcielenie w życie zalecanych zmian żywieniowych przyniosłoby bez wątpienia korzyści dla przemysłu przetwórstwa owoców i warzyw&#8230; Stanowi on jednak jedynie 15 % przychodów. Większość wpływów pochodzi z uboju i przetwórstwa bydła, trzody chlewnej i drobiu oraz uprawy zbóż paszowych oraz roślin oleistych”. Tego typu argumenty przywodzą na myśl dawne skargi producentów papierosów, jak Philip Morris, przytaczające potencjalne bankructwo przemysłu tytoniowego.</p>
<p>Przemysł mięsny sugerował, że przyczyną chorób nowotworowych nie jest wcale spożycie mięsa, ale coraz bardziej powszechne palenie marihuany. Autorów raportu porównano również do Purytanów, którzy zakazali tradycji szczucia przez psy przykutego do ściany niedźwiedzia, nie z uwagi na dobro samej ofiary, tylko w celu odebrania przyjemności obserwatorom „widowiska”. Sugerowano tym samym, że zwolennicy teorii dotyczącej szkodliwego wpływu mięsa na zdrowie człowieka zazdrościli ludziom pysznego jedzenia jakie ma do zaoferowania standardowa dieta amerykańska. Autorów raportu oskarżano o odbieranie ludziom jednej z nielicznych dostępnych jeszcze przyjemności.</p>
<p>Dzień publikacji raportu Narodowej Akademii Nauk ogłoszony został dniem, w którym „jedzenie zrównane zostało z trucizną” zgodnie ze stwierdzeniem Thomas’a Jukes, człowieka, który odkrył, że antybiotyki przyspieszają wzrost kurczaków.<a href="https://www.cast-science.org/media//cms/CAST_SP13_Diet_Nutrition_and_Cancer_274868D6475AA.PDF" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> Jak Naukowa Akademia Nauk śmie zalecać ludziom zwiększenie dziennego spożycia owoców, warzyw i pełnoziarnistych zbóż skoro zawierają “niezidentyfikowane jeszcze związki o potencjalnym działaniu przeciwnowotworowym”? &#8211; pytał Jukes z oburzeniem. „Kto przy zdrowych zmysłach wybierze produkty żywieniowe zawierające związki, które nie są jeszcze zidentyfikowane? To nie są rekomendacje naukowe; brzmią raczej jak literatura, którą można znaleźć w sklepie ze zdrową żywnością”.</p>
<p>Nic nie przebije jednak argumentu dotyczącego karmienia piersią. Skoro mleko matki zawiera duże ilości tłuszczu, tłuszcze odzwierzęce nie mogą nam w żaden sposób szkodzić. Zgodnie z tym sposobem rozumowania jako ludzie nie musimy ograniczać spożycia mięsa ponieważ kobiety to również zwierzęta, a ich gruczoły mlekowe produkują pokarm o dużej zawartości tłuszczu. Logika iście żelazna!</p>
<p>Warto w tym miejscu omówić najnowsze zalecenia naukowe w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych.<a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24870117" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> Po pierwsze, istotne znaczenie ma wspomniane już zwiększenie spożycia owoców i warzyw. Ważne jest również wzbogacenie diety o produkty sojowe. Związane są one bowiem z ograniczeniem ryzyka zachorowania na raka piersi, jak również ryzyka śmierci w przypadku wystąpienia tego rodzaju nowotworu. Wśród produktów, których należy unikać wymienić można: nabiał (w celu ograniczenia ryzyka zachorowania na raka prostaty), alkohol (w celu ograniczenia ryzyka zachorowania na raka jamy ustnej, gardła, przełyku, jelita grubego, odbytnicy oraz piersi), czerwone mięso (w celu ograniczenia ryzyka zachorowania na raka jelita grubego i odbytnicy), mięso grillowane, smażone i pieczone, w tym mięso czerwone, drób i ryby (w celu ograniczenia ryzyka zachorowania na raka jelita grubego, odbytnicy, piersi, prostaty, nerek i trzustki).</p>
<p>Każdy z nas jest odpowiedzialny za swoje codzienne wybory żywieniowe. “Nie możemy czekać na osiągnięcie konsensusu naukowego”. Decyzje powinniśmy podejmować w oparciu o najlepsze, dostępne na chwilę obecną dowody naukowe.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/">https://nutritionfacts.org/</a></p>
<ol>
<li><cite><a title="Campbell TC. Nutrition and Cancer: An Historical Perspective.-The Past, Present, and Future of Nutrition and Cancer. Part 2. Misunderstanding and Ignoring Nutrition. Nutr Cancer. 2017;69(6):962-968." href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28742399" target="_blank" rel="noopener">Campbell TC. Nutrition and Cancer: An Historical Perspective.-The Past, Present, and Future of Nutrition and Cancer. Part 2. Misunderstanding and Ignoring Nutrition. Nutr Cancer. 2017;69(6):962-968.</a></cite></li>
<li><a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24870117" target="_blank" rel="noopener">Gonzales JF, Barnard ND, Jenkins DJ, et al. Applying the precautionary principle to nutrition and cancer. J Am Coll Nutr. 2014;33(3):239-46.</a></li>
<li><a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26514947" target="_blank" rel="noopener">Bouvard V, Loomis D, Guyton KZ, et al. Carcinogenicity of consumption of red and processed meat. Lancet Oncol. 2015;16(16):1599-600.</a></li>
<li><a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28594590" target="_blank" rel="noopener">Campbell TC. The Past, Present, and Future of Nutrition and Cancer: Part 1-Was A Nutritional Association Acknowledged a Century Ago?. Nutr Cancer. 2017;69(5):811-817.</a></li>
<li><a href="https://www.cast-science.org/media//cms/CAST_SP13_Diet_Nutrition_and_Cancer_274868D6475AA.PDF" target="_blank" rel="noopener">Council for Agricultural Science and Technology. Diet, Nutrition, and Cancer: A Critique. CAST Special Publication No. 13. 1982.</a></li>
<li><a href="https://www.cast-science.org/media//cms/CAST_SP13_Diet_Nutrition_and_Cancer_274868D6475AA.PDF" target="_blank" rel="noopener">Jukes TH: The Day that Food was Declared a Poison. Ames, IO: Council for Agricultural Science and Technology, 1982, pp. 42–45</a></li>
<li><cite><a title="Gonzales JF, Barnard ND, Jenkins DJ, et al. Applying the precautionary principle to nutrition and cancer. J Am Coll Nutr. 2014;33(3):239-46." href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24870117" target="_blank" rel="noopener">Gonzales JF, Barnard ND, Jenkins DJ, et al. Applying the precautionary principle to nutrition and cancer. J Am Coll Nutr. 2014;33(3):239-46.</a></cite></li>
</ol><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsze-zalecenia-w-dziedzinie-zywienia-i-chorob-nowotworowych/">Najlepsze zalecenia w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsze-zalecenia-w-dziedzinie-zywienia-i-chorob-nowotworowych/">Najlepsze zalecenia w dziedzinie żywienia i chorób nowotworowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
