C. difficile ‒ superbakterie w mięsie
Clostridium difficile to jedna z najgroźniejszych bakterii zagrażających naszemu zdrowiu [1]. W samym USA co roku odnotowuje się ćwierć miliona przypadków zakażenia C. difficile, z czego 14 tysięcy kończy się zgonem [1]. Zabójcza bakteria już teraz kosztuje amerykańską służbę zdrowia cały miliard dolarów rocznie, a liczba ta wciąż rośnie [1].
Chociaż niepowikłane przypadki tradycyjnie leczone były przy zastosowaniu antybiotyków, najnowsze doniesienia sugerują, że hiperwirulentne szczepy C. difficile są coraz bardziej oporne na leczenie farmakologiczne [2]. Mimo że operacja całkowitego wycięcia okrężnicy jest na tyle ryzykowna, że w połowie przypadków kończy się zgonem, niejednokrotnie jest to jedyny sposób na ratowanie życia pacjenta [2]. W ostatnim czasie odnotowano wzrost odsetka chorych, którzy lądują na stole operacyjnym, co może być pokłosiem pojawienia się wspomnianych już szczepów hiperwirulentnych [2].
Do większości zakażeń C. difficile dochodzi w szpitalach, jednak przełomowe badanie opublikowane w 2013 r. w New England Journal of Medicine wykazało, że w USA tylko mniej więcej jedna trzecia przypadków jest wynikiem kontaktu z zakażonym pacjentem [3]. Innym potencjalnym źródłem bakterii jest amerykański system produkcji i dystrybucji żywności [4]. Przykładowo: jeśli chodzi o mięso z kurczaka w sprzedaży detalicznej, spośród produktów dostępnych na sklepowych półkach C. difficile wykryto w co szóstym opakowaniu, niezależnie od rodzaju mięsa [4]. Jednak z punktu widzenia zdrowia publicznego najwięcej uwagi poświęca się szczepowi C. difficile pochodzącemu od świń [4]. W przypadku trzody chlewnej większość zakażeń wywoływana jest bowiem przez ten sam szczep bakterii, który coraz częściej spotykany jest wśród ludzi w środowiskach pozaszpitalnych [4].
Od początku XXI w. zakażenie C. difficile jest coraz częstszą przyczyną infekcji jelitowych wśród prosiąt [5]. W USA większość przypadków zakażenia jelit wśród prosiąt spowodowana jest właśnie przez C. difficile [6].
Świniom poświęca się tutaj szczególną uwagę, ponieważ w przypadku tych zwierząt C. difficile w dużym stopniu przedostaje się do odchodów, co skutkować może zanieczyszczeniem wieprzowiny [7]. W skali światowej najwyższe stężenia tej bakterii w mięsie wykrywa się w USA [8].
Obecność C. difficile w produktach mięsnych to w dużej mierze wynik zanieczyszczenia tuszy treścią przewodu pokarmowego [8]. Ale dlaczego sytuacja w USA wygląda znacznie gorzej niż w innych państwach? Metody uboju różnią się w zależności od kraju; w Stanach stosuje się tzw. podejście „szybkie i brudne” [8].
Największym problemem w tym kontekście nie jest jednak etap uboju. Kolonizacja lub skażenie świń przez superbakterie takie jak C. difficile czy MRSA stwarzać może większe zagrożenie na etapie hodowli fermowej [7]. Jednym z powodów, dla których zakażenie C. difficile jest tak powszechne wśród loch i prosiąt jest zanieczyszczenie krzyżowe odchodami w kojcach porodowych [9], czyli metalowych klatkach, w których przetrzymuje się maciory i ich dzieci.
A nie wystarczy po prostu mięsa poddać odpowiedniej obróbce termicznej? Tak przecież nakazują wytyczne w zakresie bezpieczeństwa żywności. Niestety w przypadku C. difficile aktualne zalecenia są bezużyteczne; bakterie te wytwarzają bowiem zarodniki, które są odporne na działanie wysokich temperatur [4]. Na chwilę obecną, zgodnie z większością wytycznych w zakresie bezpieczeństwa żywności, wewnętrzna temperatura mięsa gotowego do spożycia wynosić powinna zaledwie 63°C; tak właśnie wyglądają oficjalne zalecenia USDA dla wieprzowiny [4]. Jednak, jak pokazują badania, zarodniki C. difficile przetrwać mogą długą obróbkę cieplną w temperaturze 71°C [4]. W związku z powyższym wytyczne powinny zostać odpowiednio dostosowane, z uwzględnieniem właściwości tej potencjalnie zabójczej bakterii [4].
Dodatkowym problemem jest fakt, że źródłem zakażenia C. difficile może być nie tylko zanieczyszczenie mięsa kałem, ale również przedostawanie się zarodników z przewodu pokarmowego zwierząt do wnętrza ich mięśni [8]. Clostridia stanowią jedną z głównych grup bakterii biorących udział w naturalnym procesie rozkładu zwłok [8]. Zatem kolonizując mięśnie zwierzęcia przed jego śmiercią, C. difficile nie dość, że może atakować nowych gospodarzy, którzy te mięśnie zjadają, czyli na przykład ludzi, to jeszcze, dzięki wcześniejszemu zajęciu tkanek ułatwia sobie proces ich późniejszego rozkładu [8].
Źródło: nutritionfacts.org
[1] CDC. Antibiotic Resistance Threats in the United States, 2013. CDC.[2] W J Halabi, V Q Nguyen, J C Carmichael, A Pigazzi, M J Stamos, S Mills. Clostridium difficile colitis in the United States: a decade of trends, outcomes, risk factors for colectomy, and mortality after colectomy. J Am Coll Surg. 2013 Nov;217(5):802-12.
[3] D W Eyre, M L Cule, D J Wilson, D Griffiths, A Vaughan, L O’Connor, C L Ip, T Golubchik, E M Batty, J M Finney, D H Wyllie, X Didelot, K E Dingle, R M Harding, D W Crook, M H Wilcox, T E Peto, A S Walker. Diverse sources of C. difficile infection identified on whole-genome sequencing. N Engl J Med. 2013 Sep 26;369(13):1195-205.
[4] A Rodriguez-Palacios, S Borgmann, T R Kline, J T Lejeune. Clostridium difficile in foods and animals: history and measures to reduce exposure. Anim Health Res Rev. 2013 Jun;14(1):11-29.
[5] M P Hensgens, E C Keessen, M M Squire, T V Riley, M G Koene, E de Boer, L J Lipman, E J Kuijper, European Society of Clinical Microbiology Diseases Study Group for Clostridium difficile (ESGCD). Clostridium difficile infection in the community: a zoonotic disease? Clin Microbiol Infect. 2012 Jul;18(7):635-45.
[6] M M Squire, T V Riley. Clostridium difficile infection in humans and piglets: a 'One Health’ opportunity. Curr Top Microbiol Immunol. 2013;365:299-314.
[7] P Kawken, J S Weese, R Friendship, K Warriner. Longitudinal study of Clostridium difficile and Methicillin-resistant Staphylococcus aureus associated with pigs from weaning through to the end of processing. J Food Prot. 2013 Apr;76(4):624-30.
[8] M Rupnik, J G Songer. Clostridium difficile: its potential as a source of foodborne disease. Adv Food Nutr Res. 2010;60:53-66.
[9] K N Norman, R B Harvey, H M Scott, M E Hume, K Anders, A D Brawley. Varied prevalence of Clostridium difficile in an integrated swine operation. Anaerobe. 2009 Dec;15(6):256-60.