<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>lody - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/lody/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/lody/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 30 Mar 2026 08:51:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>lody - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/lody/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Chinina w toniku: ryzyko, skutki uboczne i limity</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/chinina-w-toniku-ryzyko-skutki-uboczne-i-limity/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=chinina-w-toniku-ryzyko-skutki-uboczne-i-limity</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 08:51:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alergie]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[amla]]></category>
		<category><![CDATA[awokado]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[berberys]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[gryka]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kmin rzymski]]></category>
		<category><![CDATA[kozieradka]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[kurkumina]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[olej rybny]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[Ozempic]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawa curry]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[winogrona]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepy krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=4011</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chinina-w-toniku-ryzyko-skutki-uboczne-i-limity/">Chinina w toniku: ryzyko, skutki uboczne i limity</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chinina-w-toniku-ryzyko-skutki-uboczne-i-limity/">Chinina w toniku: ryzyko, skutki uboczne i limity</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.</em></p>
<p>W poprzednim artykule omówiliśmy badania, w których wykazano, że chinina zawarta w ⅓ litra toniku może hamować apetyt <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26351252/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> i sprzyjać utracie wagi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38140292/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Niestety oprócz istotnych korzyści spożycie chininy niesie za sobą też pewne ryzyko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jakby nie patrzeć, chinina to lek, który, jak się okazuje, może być jedną z najczęstszych przyczyn poważnych zaburzeń polekowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26822544/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<h3>Chinina w toniku a poważne reakcje alergiczne</h3>
<p>Już nawet w ilości zawartej w toniku chinina może wywoływać potencjalnie śmiertelne reakcje nadwrażliwości o podłożu immunologicznym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10335049/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Przypominają one reakcje alergiczne, w których substancja wchodzi w interakcję z przeciwciałami, wyzwalając odpowiedź autoimmunologiczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278718/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Objawy mogą obejmować dreszcze, gorączkę, spadek ciśnienia krwi, bolesne zasinienie dłoni i stóp oraz powstawanie zakrzepów w naczyniach krwionośnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26822544/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Chinina może również niszczyć krwinki czerwone (prowadząc do anemii), płytki krwi (powodując krwawienia i siniaki) oraz krwinki białe (co skutkuje zaburzeniami odporności) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26822544/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ponadto może wywołać ostre uszkodzenie nerek, rozpad mięśni, toksyczne uszkodzenie wątroby, uszkodzenie serca, niewydolność oddechową, hipoglikemię, ślepotę oraz toksyczną nekrolizę naskórka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26822544/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, objawiającą się pęcherzami na narządach płciowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34138490/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> oraz nadżerkami prącia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24583965/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> czy moszny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34014581/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Nawet minimalna ekspozycja na chininę zawartą w popularnych napojach może wywoływać ciężkie reakcje niepożądane obejmujące wiele układów narządów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26822544/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Morał z tej historii jest taki, że niewinny gin z tonikiem może prowadzić do choroby zagrażającej życiu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34785019/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Oczywiście są to rzadkie, osobnicze reakcje – tzw. idiosynkrazje. Fakt, że orzeszki ziemne mogą być śmiertelnie niebezpieczne dla alergika, nie oznacza, że unikać muszą ich wszyscy. Z drugiej strony z chininą powiązano też działania niepożądane niezwiązane z nadwrażliwością. Przykładowo: oprócz nadżerek moszny chinina może przyczyniać się też do jej kurczenia. W badaniu z 2005 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16276694/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> szkodliwość tej substancji dla jąder szczurów okazała się na tyle znacząca, że naukowcy zasugerowali zbadanie jej potencjału jako środka antykoncepcyjnego dla mężczyzn.</p>
<p>W przypadku przedawkowania chinina jest środkiem wysoce toksycznym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15151529/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, a częstym skutkiem jej nadmiernego spożycia jest utrata wzroku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3281709/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Swego czasu chinina w postaci tabletek stanowiła element domowych apteczek jako remedium na nocne skurcze nóg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25842375/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W latach 1994–1995 stosowanie chininy w tym celu zostało jednak zakazane przez Amerykańską Agencję Żywności i Leków (FDA) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Decyzja dotyczyła zarówno preparatów dostępnych bez recepty, jak i tych na receptę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Podjęta została ze względów bezpieczeństwa, po tym jak FDA otrzymało setki zgłoszeń o, powiązanych z chininą, poważnych zdarzeniach niepożądanych, w tym o 93 zgonach <a href="https://www.federalregister.gov/documents/2006/12/15/06-9713/drug-products-containing-quinine-enforcement-action-dates" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Chinina jest nadal dostępna na receptę jako lek na malarię <a href="https://www.fda.gov/files/about%20fda/published/Serious-risks-associated-with-using-Quinine-to-prevent-or-treat-nocturnal-leg-cramps.pdf" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Niektórzy lekarze, wbrew zakazowi FDA, przepisują ją w dalszym ciągu i na skurcze nóg, ale ze względu na rzadkie, lecz poważne reakcje alergiczne oraz ryzyko przedawkowania <a href="https://www.fda.gov/files/about%20fda/published/Serious-risks-associated-with-using-Quinine-to-prevent-or-treat-nocturnal-leg-cramps.pdf" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>, jest to praktyka zdecydowanie odradzana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15151529/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Na szczęście po ostrzeżeniach FDA stosowanie chininy w leczeniu skurczów mięśni drastycznie spadło <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32184555/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>No dobrze, zakaz FDA wyeliminował zagrożenia związane z chininą w tabletkach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A co z tonikiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>? Czy niższe stężenia tej substancji w napojach mogą wywoływać jakieś działania niepożądane? Niestety tak, przedawkowanie może doprowadzić do utraty wzroku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15151529/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, uszkadzając nie tylko siatkówkę w tylnej części oka, ale także tęczówkę w części przedniej, co skutkuje owalnym kształtem źrenic <a href="https://jamanetwork.com/journals/jamaophthalmology/fullarticle/419158" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>A co jeśli nie dojdzie do przedawkowania? Czy chinina może wpływać na wzrok także i w normalnych dawkach? Instytut Patologii Sił Zbrojnych <em>(</em>ang. Armed Forces Institute of Pathology, AFIP<em>)</em> zidentyfikował chininę w próbkach sekcyjnych pobranych od pilotów wojskowych, którzy zginęli w katastrofach lotniczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2880086/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. W następstwie tego odkrycia przeprowadzono badanie z udziałem pilotów-ochotników, których poproszono o picie toniku przez okres 2 tygodni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2880086/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Co się okazało? Początkowe podejrzenia zostały niestety potwierdzone, bo wśród badanych rzeczywiście wykryto pewne nieprawidłowości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2880086/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Nawet przejściowe niewyraźne widzenie może być katastrofalne w skutkach dla kogoś, kto obsługuje ciężkie maszyny poruszające się z dużą prędkością <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2799827/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. W związku z obawami, że spożycie toniku mogło przyczyniać się do wypadków lotniczych, od tego czasu pilotom zabrania się picia tego napoju na 3 dni przed lotem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10335049/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<h3>Bezpieczna dawka toniku: gdzie leży granica?</h3>
<p>W jakich dokładnie dawkach tonik może być niebezpieczny? W 1995 r. opublikowano opis przypadku 46-letniego mężczyzny, u którego na przestrzeni 3 tygodni doszło do pogorszenia się wzroku i pojawiały się trudności z prowadzeniem samochodu w nocy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8543087/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Wypijał on w tym czasie 4 litry toniku dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8543087/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Zgoda, czyli 4 litry to za dużo. No to może 1 litr? Niestety, jak pokazał opis przypadku z 2022 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36686142/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>, spożycie toniku w takiej ilości może prowadzić do wystąpienia arytmii serca. Zdaniem lekarzy przyczyną takich zdarzeń jest niska świadomość społeczna w zakresie ryzyka związanego z nadmiernym spożyciem toniku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36686142/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Dawkę, przy której nie obserwuje się działań niepożądanych u ludzi, oszacowano na 52,5 mg chininy dziennie, co odpowiada około 2,5 szklanki toniku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8477913/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Natomiast jeśli wziąć pod uwagę ototoksyczność tego napoju, czyli szkodliwy wpływ na słuch, zalecane dzienne spożycie spada już do około 2 szklanek dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2922768/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Warto jednak pamiętać, że do tych wytycznych należy podchodzić z pewną rezerwą. Opierają się one bowiem na próbach ekstrapolacji z modeli zwierzęcych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2922768/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>.</p>
<p>Skoro chinina była tak powszechnie przepisywana na skurcze nóg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32463438/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>, może by tak po prostu przyjrzeć się dużym populacjom i sprawdzić, czy pacjenci leczeni tą metodą doświadczali jakichś działań niepożądanych? Tak też zrobili autorzy badania z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32463438/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a> i wykazali, że osoby, które przyjmowały chininę miały o 27% wyższe ryzyko ostrego uszkodzenia nerek. Jakby tego było mało, chinina zwiększa też ryzyko śmierci. W 2017 r. opublikowano badanie nad związkiem między długotrwałą ekspozycją na chininę a śmiertelnością całkowitą, w wyniku wszystkich przyczyn razem wziętych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28492890/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Przez około 6 lat obserwowano tutaj 175 000 osób i stwierdzono, że przyjmowanie chininy w dawce około 200 mg dziennie wiąże się ze zwiększeniem ryzyka zgonu o 25%, w dawce około 300 mg – o 83%, a w dawce od 400 mg w górę – o 100% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28492890/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Widzimy zatem wyraźnie, że od chininy lepiej trzymać się z daleka.</p>
<h3>Jak sprawdzić, czy tonik zawiera chininę?</h3>
<p>Mimo że zgodnie z ustaleniami FDA bezpieczne stężenie chininy w napojach gazowanych wynosi do 83 mg/litr, na butelkach zazwyczaj nie podaje się jej dokładnej zawartości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, a niektóre popularne marki w ogóle nie wymieniają jej na liście składników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23724855/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Jak sprawdzić, czy dany napój zawiera chininę? Wystarczy poświecić na niego światłem ultrafioletowym (tzw. czarnym światłem). Jeśli zaświeci na jaskrawo niebiesko, znaczy, że mamy wynik dodatni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23724855/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. W końcu to właśnie chinina jest sekretnym składnikiem fluorescencyjnych, galaretkowych shotów, tzw. <em>Jell-o shots</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21419562/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>.</p>
<p><strong><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-NEOI]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4015 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19.jpg" alt="" width="695" height="695" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-300x300.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-150x150.jpg 150w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-768x768.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-100x100.jpg 100w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-140x140.jpg 140w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-500x500.jpg 500w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-350x350.jpg 350w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-1000x1000.jpg 1000w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed19-800x800.jpg 800w" sizes="(max-width: 695px) 100vw, 695px" /></a>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong><br />
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26351252/" target="_blank" rel="noopener">The Bitter Taste Receptor Agonist Quinine Reduces Calorie Intake and Increases the Postprandial Release of Cholecystokinin in Healthy Subjects &#8211; PubMed</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38140292/" target="_blank" rel="noopener">The Effects of a Cinchona Supplementation on Satiety, Weight Loss and Body Composition in a Population of Overweight/Obese Adults: A Controlled Randomized Study &#8211; PubMed</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">Risks of the consumption of beverages containing quinine &#8211; PubMed</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26822544/" target="_blank" rel="noopener">Diversity and severity of adverse reactions to quinine: A systematic review &#8211; PubMed</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10335049/" target="_blank" rel="noopener">Should people with nocturnal leg cramps drink tonic water and bitter lemon? &#8211; PubMed</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16278718/" target="_blank" rel="noopener">Quinine allergy causing acute severe systemic illness: report of 4 patients manifesting multiple hematologic, renal, and hepatic abnormalities &#8211; PubMed</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34138490/" target="_blank" rel="noopener">Two cases of quinine-induced fixed 'drug&#8217; eruption induced by long drinks &#8211; PubMed</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24583965/" target="_blank" rel="noopener">A case of fixed drug eruption secondary to quinine in tonic water presenting to a sexual health clinic &#8211; PubMed</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34014581/" target="_blank" rel="noopener">Stevens-Johnson syndrome induced by tonic water &#8211; PubMed</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34785019/" target="_blank" rel="noopener">Reflections on quinine and its importance in dermatology today &#8211; PubMed</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16276694/" target="_blank" rel="noopener">Morphometric and stereological assessment of the effects of long-term administration of quinine on the morphology of rat testis &#8211; PubMed</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15151529/" target="_blank" rel="noopener">Quinine intoxications: a continuing problem &#8211; PubMed</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3281709/" target="_blank" rel="noopener">Blindness from quinine toxicity &#8211; PubMed</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25842375/" target="_blank" rel="noopener">Quinine for muscle cramps &#8211; PubMed</a><br />
[15] <a href="https://www.federalregister.gov/documents/2006/12/15/06-9713/drug-products-containing-quinine-enforcement-action-dates" target="_blank" rel="noopener">Federal Register :: Drug Products Containing Quinine; Enforcement Action Dates</a><br />
[16] <a href="https://www.fda.gov/files/about%20fda/published/Serious-risks-associated-with-using-Quinine-to-prevent-or-treat-nocturnal-leg-cramps.pdf" target="_blank" rel="noopener">Serious risks associated with using Quinine to prevent or treat nocturnal leg cramps</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32184555/" target="_blank" rel="noopener">Will Tonic Water Stop My Eyelid Twitching? &#8211; PubMed</a><br />
[18] <a href="https://jamanetwork.com/journals/jamaophthalmology/fullarticle/419158" target="_blank" rel="noopener">Quinine Iris Toxicity | Allergy and Clinical Immunology | JAMA Ophthalmology | JAMA Network</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2880086/" target="_blank" rel="noopener">Consumption of quinine hydrochloride in tonic water &#8211; PubMed</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2799827/" target="_blank" rel="noopener">Toxicity of quinine &#8211; PubMed</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8543087/" target="_blank" rel="noopener">Chronic retinal toxicity due to quinine in Indian tonic water &#8211; PubMed</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36686142/" target="_blank" rel="noopener">Quinine Water-Triggered Atrial Tachyarrhythmia &#8211; PubMed</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8477913/" target="_blank" rel="noopener">Toxicity threshold of quinine hydrochloride following low-level repeated dosing in healthy volunteers &#8211; PubMed</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2922768/" target="_blank" rel="noopener">Toxicity studies with quinine hydrochloride &#8211; PubMed</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32463438/" target="_blank" rel="noopener">Quinine exposure and the risk of acute kidney injury: a population-based observational study of older people &#8211; PubMed</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28492890/" target="_blank" rel="noopener">Association Between Long-term Quinine Exposure and All-Cause Mortality &#8211; PubMed</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23724855/" target="_blank" rel="noopener">Fixed eruption due to quinine in tonic water: a case report with high-performance liquid chromatography and ultraviolet A analyses &#8211; PubMed</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21419562/" target="_blank" rel="noopener">Tonic water: A rare cause of exanthema &#8211; PubMed</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chinina-w-toniku-ryzyko-skutki-uboczne-i-limity/">Chinina w toniku: ryzyko, skutki uboczne i limity</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/chinina-w-toniku-ryzyko-skutki-uboczne-i-limity/">Chinina w toniku: ryzyko, skutki uboczne i limity</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zmniejszyć apetyt bez leków? Chmiel i chinina w badaniach</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jak-zmniejszyc-apetyt-bez-lekow-chmiel-i-chinina-w-badaniach/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-zmniejszyc-apetyt-bez-lekow-chmiel-i-chinina-w-badaniach</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Mar 2026 12:19:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alergie]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[amla]]></category>
		<category><![CDATA[awokado]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[berberys]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[gryka]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kmin rzymski]]></category>
		<category><![CDATA[kozieradka]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[kurkumina]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[olej rybny]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[Ozempic]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawa curry]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[winogrona]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepy krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3997</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zmniejszyc-apetyt-bez-lekow-chmiel-i-chinina-w-badaniach/">Jak zmniejszyć apetyt bez leków? Chmiel i chinina w badaniach</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zmniejszyc-apetyt-bez-lekow-chmiel-i-chinina-w-badaniach/">Jak zmniejszyć apetyt bez leków? Chmiel i chinina w badaniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.</em></p>
<p>Z gorzkich roślin pochodzi większość stosowanych przez człowieka trucizn, jak chociażby strychnina czy cykuta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38931389/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednocześnie gorzkie są też niektóre z naszych ulubionych napojów, np. kawa, a także jedne najzdrowszych produktów do jedzenia, w tym warzywa kapustne, np. brokuł czy kalafior <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38931389/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Receptory smaku gorzkiego znajdują się nie tylko na języku, ale także w znacznej części przewodu pokarmowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> – dokładnie na tych samych komórkach wyściełających jelita, które wydzielają hamujący apetyt hormon GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26866366/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak można się domyślić, jest to umiejscowienie nieprzypadkowe. W badaniach in vitro i na zwierzętach laboratoryjnych wykazano, że istnieje szereg gorzkich związków, które silnie stymulują uwalnianie hormonów takich jak GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35325161/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. A jak to wygląda u ludzi?</p>
<p>Jednym z popularnych gorzkich napojów jest piwo, które swój smak zawdzięcza chmielowi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z uwagi na fakt, że gorzkie zioła były kiedyś stosowane jako sposób na zmniejszenie głodu w czasach niedoboru żywności, naukowcy przetestowali niską i wysoką dawkę ekstraktu z chmielu na osobach poddanych 24-godzinnemu postowi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31766216/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak się okazało, obie dawki łagodziły uczucie głodu skuteczniej niż placebo (Wykresy A, B) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31766216/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Czy mógł to być wynik działania GLP-1? Zaraz się przekonamy.</p>
<h3><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-AB_GLP-1-chinina-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-xNLn]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-4003 size-large" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-AB_GLP-1-chinina-1-1024x371.jpg" alt="" width="1024" height="371" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-AB_GLP-1-chinina-1-1024x371.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-AB_GLP-1-chinina-1-300x109.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-AB_GLP-1-chinina-1-768x278.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-AB_GLP-1-chinina-1-1536x556.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-AB_GLP-1-chinina-1.jpg 1962w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>Chmiel i GLP-1: co mówią badania kliniczne?</h3>
<p>W badaniu z 2022 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> wykazano, że ekstrakt z chmielu przyjęty przed posiłkiem, zarówno w kapsułkach o natychmiastowym, jak i opóźnionym uwalnianiu (odpowiednio w żołądku i jelicie cienkim), wywołuje znacznie większy wyrzut GLP-1 niż placebo (Wykres 1).</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-chinina-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-xNLn]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-4008 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-chinina-1-1024x829.jpg" alt="" width="578" height="468" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-chinina-1-1024x829.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-chinina-1-300x243.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-chinina-1-768x622.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-chinina-1.jpg 1206w" sizes="(max-width: 578px) 100vw, 578px" /></a>Co jeszcze bardziej istotne, przekłada się to na faktyczną redukcję uczucia głodu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Kilka godzin później uczestnikom badania zaserwowano lunch, a następnie popołudniową przekąskę (oba posiłki w formacie „jesz, ile chcesz&#8221;) i, jak się okazało, spożycie kalorii w grupach, którym podano chmiel było znacznie niższe niż w grupie placebo (Wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-chinina-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-xNLn]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4007 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-chinina-1-1024x776.jpg" alt="" width="679" height="515" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-chinina-1-1024x776.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-chinina-1-300x227.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-chinina-1-768x582.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-chinina-1.jpg 1266w" sizes="auto, (max-width: 679px) 100vw, 679px" /></a>Chociaż subiektywnie uczestnicy nie czuli się po chmielu mniej głodni czy bardziej syci (Wykres 3, 4), dane obiektywne nie pozostawiają wątpliwości – spożyli ostatecznie o około 200 kcal mniej niż osoby, którym chmielu nie podano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3-4_GLP-1-chinina-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-xNLn]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4006 size-large" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3-4_GLP-1-chinina-1-1024x399.jpg" alt="" width="1024" height="399" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3-4_GLP-1-chinina-1-1024x399.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3-4_GLP-1-chinina-1-300x117.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3-4_GLP-1-chinina-1-768x299.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3-4_GLP-1-chinina-1-1536x599.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3-4_GLP-1-chinina-1-2048x799.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>Podsumowując, gorzki ekstrakt z chmielu znacząco obniżył spożycie kalorii, jednocześnie podnosząc poziom hamujących apetyt hormonów, w tym GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Zmiany te zaszły, mimo że subiektywnie badani nie czuli się wcale bardziej najedzeni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Nie mieli też zastrzeżeń do walorów smakowych posiłków; odpada więc wytłumaczenie, że zjedli mniej, bo serwowane potrawy im nie smakowały <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Prawdą jest, że ekstrakt wywoływał u badanych nudności, wzdęcia i ogólny dyskomfort żołądkowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Może być to jednak tylko kolejny dowód na to, że mamy tu do czynienia z mechanizmem związanym z GLP-1 – są to w końcu typowe skutki uboczne leków naśladujących działanie tego hormonu, takich jak Ozempic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. No dobrze, ale skoro badani doświadczali dolegliwości ze strony układu pokarmowego, nie sposób nie przypuszczać, że to właśnie dlatego zjedli ostatecznie mniej kalorii. To prawda, ale naukowcy wykazali, że stopień dyskomfortu żołądkowo-jelitowego nie korelował ze stopniem redukcji spożywanego jedzenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<h3>Chinina: naturalny hamulec głodu i tkanki tłuszczowej</h3>
<p>Następna na naszej liście jest chinina, prawdopodobnie najlepiej przebadana gorzka substancja w historii ludzkości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35325161/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Pozyskuje się ją z drzewa chinowego, a 400 lat temu znalazła zastosowanie jako pierwszy skuteczny lek na malarię, w której to roli jest zresztą wykorzystywana do dziś <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28052232/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Badanie z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31774306/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> pokazało, że chinina w dawce 275 mg stymuluje wydzielanie GLP-1 – pytanie tylko, czy w stopniu na tyle znaczącym, by faktycznie hamować apetyt i doprowadzić do spadku wagi. W badaniach na szczurach chinina jako element diety rzeczywiście powiązana została ze zmniejszeniem spożycia pokarmu i redukcją masy ciała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7163397/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. A co z ludźmi? W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29607741/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> wykazano, że dożołądkowe podanie chininy ogranicza tzw. jedzenie hedoniczne, czyli jedzenie dla przyjemności, nawet przy braku głodu (w tym konkretnym przypadku chodziło o czekoladowy koktajl mleczny).</p>
<p>A może uczestnicy spożyli mniej koktajlu tylko dlatego, że chwilę wcześniej musieli wypić coś tak okropnie gorzkiego? Nie, smak chininy nie mógł mieć tutaj żadnego wpływu, ponieważ badani jej de facto nie wypili. Podana została bezpośrednio do żołądka przez zgłębnik, omijając receptory smaku w jamie ustnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29607741/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Z drugiej strony na pewno nie ominęła jelit, a, jak już ustaliliśmy, w tej części przewodu pokarmowego również znajdują się receptory goryczy. Ponadto, na podstawie zdjęć z rezonansu magnetycznego, naukowcy stwierdzili, że chinina zakłóca działanie układu nagrody w mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29607741/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W efekcie nieświadome przyjęcie tej substancji, w ilości około 200 mg, wpłynęło u badanych nie tylko na chęć jedzenia, ale i na ilość pokarmu faktycznie spożytego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29607741/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<h3>Tonik czy kora chinowa – co wybrać w diecie?</h3>
<p>Jeśli chodzi o źródła chininy w diecie, najbardziej znanym i powszechnie dostępnym jest tonik <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26926610/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Problem w tym, że litr toniku zawiera około 60 do 70 mg chininy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26926610/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> (w ramach ciekawostki: bitter lemon, inny popularny dodatek do drinków zawiera mniej więcej połowę tej dawki <a href="https://www.bfr.bund.de/cm/349/quinine_containing_beverages_may_cause_health_problems.pdf" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>), więc aby uzyskać 200 mg chininy (dawkę wykorzystaną w wyżej przytoczonym badaniu), trzeba by wypić prawie 3 litry toniku. Na szczęście, jak pokazało badanie z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26351252/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, mniejsza ilość może być równie skuteczna. Uczestnikom podano tutaj zaledwie 18 mg chininy, a godzinę później zaserwowano kanapki z szynką i serem, w ramach posiłku „jesz, ile chcesz&#8221; <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26351252/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W porównaniu z placebo chinina powiązana została z istotną redukcją spożytych kalorii – o około 14% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26351252/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W praktyce oznacza to, że ⅓ litra toniku wypita przed posiłkiem może sprawić, że zjemy 82 kcal mniej. Problem w tym, że ⅓ litra toniku ma ponad 100 kcal, więc ostatecznie zamiast deficytu wychodzi nam kaloryczna nadwyżka.</p>
<p>Tonik to tak naprawdę nic innego jak gazowana woda z cukrem doprawiona chininą. Na rynku dostępne są też wersje bez cukru, które będą na pewno opcją mniej kaloryczną. A może tak zamiast napoju z chininą sięgnąć prosto do surowca, z którego ta substancja jest pozyskiwana? Co by się stało, gdyby tę samą dawkę chininy spożyć w postaci sproszkowanej kory drzewa chinowego? W 2023 r. opublikowano wyniki badania, w którym sproszkowana kora chinowa, w ilości około ⅓ łyżeczki dziennie, przetestowana została pod kątem wpływu na uczucie sytości, utratę wagi i skład ciała u dorosłych z nadwagą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38140292/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jakie były wyniki? W porównaniu z grupą placebo uczestnikom w grupie przyjmującej korę ubyło znacznie więcej kilogramów na wadze, jak również centymetrów w talii i w biodrach (Wykres 5).</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-5_GLP-1-chinina-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-xNLn]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4005 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-5_GLP-1-chinina-1-1024x596.jpg" alt="" width="720" height="419" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-5_GLP-1-chinina-1-1024x596.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-5_GLP-1-chinina-1-300x175.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-5_GLP-1-chinina-1-768x447.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-5_GLP-1-chinina-1-1536x894.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-5_GLP-1-chinina-1.jpg 1588w" sizes="auto, (max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a></p>
<p>Co istotne, redukcji uległa konkretnie tkanka tłuszczowa, przy jednoczesnym ograniczeniu ubytku beztłuszczowej masy ciała w stosunku do placebo (Wykres 6).</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-chinina-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-xNLn]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-4004 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-chinina-1-1024x585.jpg" alt="" width="717" height="410" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-chinina-1-1024x585.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-chinina-1-300x171.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-chinina-1-768x438.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-chinina-1.jpg 1482w" sizes="auto, (max-width: 717px) 100vw, 717px" /></a>Podsumowując: u ludzi chinina może podnosić poziom GLP-1, zmniejszać głód hedoniczny, obniżać apetyt, redukować spożycie kalorii i zmniejszać ilość tkanki tłuszczowej. A co z ryzykiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>? Czy chinina wywołuje jakieś skutki uboczne? Tym właśnie zagadnieniem zajmiemy się w kolejnym artykule.</p>
<p><strong>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong><br />
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38931389/" target="_blank" rel="noopener">Potential of Bitter Medicinal Plants: A Review of Flavor Physiology &#8211; PubMed</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35102364/" target="_blank" rel="noopener">An extract of hops (Humulus lupulus L.) modulates gut peptide hormone secretion and reduces energy intake in healthy-weight men: a randomized, crossover clinical trial &#8211; PubMed</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26866366/" target="_blank" rel="noopener">Expression of the Bitter Taste Receptor, T2R38, in Enteroendocrine Cells of the Colonic Mucosa of Overweight/Obese vs. Lean Subjects &#8211; PubMed</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35325161/" target="_blank" rel="noopener">Quinine Effects on Gut and Pancreatic Hormones and Antropyloroduodenal Pressures in Humans-Role of Delivery Site and Sex &#8211; PubMed</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31766216/" target="_blank" rel="noopener">New Zealand Bitter Hops Extract Reduces Hunger During a 24 h Water Only Fast &#8211; PubMed</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28052232/" target="_blank" rel="noopener">After the Party&#8217;s Over &#8211; PubMed</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31774306/" target="_blank" rel="noopener">Intragastric administration of the bitter tastant quinine lowers the glycemic response to a nutrient drink without slowing gastric emptying in healthy men &#8211; PubMed</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7163397/" target="_blank" rel="noopener">Dietary quinine reduces body weight and food intake independent of aversive taste &#8211; PubMed</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29607741/" target="_blank" rel="noopener">Intragastric quinine administration decreases hedonic eating in healthy women through peptide-mediated gut-brain signaling mechanisms &#8211; PubMed</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26926610/" target="_blank" rel="noopener">Quinine for Leg Cramps &#8211; PubMed</a><br />
[11] <a href="https://www.bfr.bund.de/cm/349/quinine_containing_beverages_may_cause_health_problems.pdf" target="_blank" rel="noopener">Quinine-containing beverages may cause health problems &#8211; Updated BfR Health Assessment No 020/2008, 9 May 2008</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26351252/" target="_blank" rel="noopener">The Bitter Taste Receptor Agonist Quinine Reduces Calorie Intake and Increases the Postprandial Release of Cholecystokinin in Healthy Subjects &#8211; PubMed</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38140292/" target="_blank" rel="noopener">The Effects of a Cinchona Supplementation on Satiety, Weight Loss and Body Composition in a Population of Overweight/Obese Adults: A Controlled Randomized Study &#8211; PubMed</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14765563/" target="_blank" rel="noopener">Risks of the consumption of beverages containing quinine &#8211; PubMed</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zmniejszyc-apetyt-bez-lekow-chmiel-i-chinina-w-badaniach/">Jak zmniejszyć apetyt bez leków? Chmiel i chinina w badaniach</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zmniejszyc-apetyt-bez-lekow-chmiel-i-chinina-w-badaniach/">Jak zmniejszyć apetyt bez leków? Chmiel i chinina w badaniach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Poziom GLP-1 we krwi: przyprawy i nawyki, które działają</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/poziom-glp-1-we-krwi-przyprawy-i-nawyki-ktore-dzialaja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=poziom-glp-1-we-krwi-przyprawy-i-nawyki-ktore-dzialaja</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Mar 2026 09:56:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alergie]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[amla]]></category>
		<category><![CDATA[awokado]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[berberys]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[gryka]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kmin rzymski]]></category>
		<category><![CDATA[kozieradka]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[kurkumina]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[olej rybny]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[Ozempic]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawa curry]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[winogrona]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepy krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3984</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/poziom-glp-1-we-krwi-przyprawy-i-nawyki-ktore-dzialaja/">Poziom GLP-1 we krwi: przyprawy i nawyki, które działają</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/poziom-glp-1-we-krwi-przyprawy-i-nawyki-ktore-dzialaja/">Poziom GLP-1 we krwi: przyprawy i nawyki, które działają</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.</em></p>
<p>Jak długość gryzienia wpływa na poposiłkowy poziom hamującego apetyt hormonu GLP-1? W badaniu z 2011 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21775556/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> uczestnicy spożywali ten sam posiłek, ale część z nich każdy kęs przeżuwała 15 razy, a reszta – 40 razy. Jak się okazało, badani, którzy przeżuwali dłużej mieli we krwi wyższe stężenie GLP-1 i zjedli ostatecznie o około 75 kcal mniej niż grupa przeżuwająca krócej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21775556/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W obliczu tych wyników badacze zasugerowali, że dokładniejsze gryzienie może pomagać w utrzymaniu prawidłowej wagi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21775556/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Tylko komu chciałoby się siedzieć przy stole i liczyć każde przeżucie? A gdyby tak sięgać po pokarmy, które dłuższego gryzienia po prostu wymagają?</p>
<p>W badaniu z 2024 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38555375/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> uczestnikom podano albo kapustę poszatkowaną (a więc wymagającą sporo gryzienia), albo taką samą ilość kapusty w formie puree. Mamy więc ten sam produkt, który, w zależności od metody przygotowania, wymaga mniej lub więcej przeżuwania. Jakie były wyniki? Poposiłkowy poziom GLP-1 we krwi był wyższy w grupie, której przypadła kapusta poszatkowana – różnicę tę zaobserwowano w 45., 60. i 90. minucie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38555375/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Naukowcy zadbali o to, by obie grupy jadły w jednakowym tempie (dokładnie przez 12 minut) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38555375/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, ponieważ jedzenie wolniej, samo w sobie, może skutkować silniejszą odpowiedzią ze strony GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19875483/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<h3>Tempo jedzenia a wydzielanie GLP-1</h3>
<p>W badaniu z 2010 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19875483/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wszyscy uczestnicy zjedli dokładnie taką samą porcję lodów (675 kcal), z tym że jedna grupa w ciągu 5 minut, a druga – w ciągu 30 minut. U osób, które jadły wolniej odnotowano istotny wzrost poziomu GLP-1 we krwi (o ok. 30%), a efekty utrzymywały się przez wiele godzin po posiłku (Wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19875483/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-spices.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-TsGx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3987 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-spices-1024x710.jpg" alt="" width="720" height="499" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-spices-1024x710.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-spices-300x208.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-spices-768x533.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-spices.jpg 1300w" sizes="auto, (max-width: 720px) 100vw, 720px" /></a>BMI uczestników tego badania wynosiło średnio 26 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19875483/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, co w standardowej klasyfikacji odpowiada nadwadze. A może by tak ten sam eksperyment przeprowadzić z udziałem osób otyłych? W końcu to właśnie im dodatkowy zastrzyk GLP-1 przydałby się najbardziej.</p>
<p>Zadania tego podjęli się autorzy badania z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23239758/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wyniki były różne i to, co ciekawe, w zależności od wieku uczestników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23239758/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W przypadku otyłych nastolatków zaobserwowano ten sam efekt, co u dorosłych z nadwagą – gdy jedli wolniej, ich poziom GLP-1 we krwi był znacznie wyższy (Wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23239758/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Natomiast u otyłych dorosłych odpowiedź GLP-1 była zbliżona, niezależnie od tempa jedzenia (Wykres 3) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23239758/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-23_GLP-1-spices.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-TsGx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3988 size-large" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-23_GLP-1-spices-1024x360.jpg" alt="" width="1024" height="360" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-23_GLP-1-spices-1024x360.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-23_GLP-1-spices-300x106.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-23_GLP-1-spices-768x270.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-23_GLP-1-spices-1536x541.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-23_GLP-1-spices-2048x721.jpg 2048w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>To samo z poposiłkowym uczuciem sytości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23239758/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Otyli nastolatkowie czuli się bardziej najedzeni i syci na dłużej, gdy jedli wolniej (Wykres 4), ale u otyłych dorosłych szybkość spożywania posiłku nie zrobiła już praktycznie żadnej różnicy (Wykres 5) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23239758/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-45_GLP-1-spices.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-TsGx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3989 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-45_GLP-1-spices-1024x403.jpg" alt="" width="912" height="359" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-45_GLP-1-spices-1024x403.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-45_GLP-1-spices-300x118.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-45_GLP-1-spices-768x302.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-45_GLP-1-spices-1536x604.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-45_GLP-1-spices.jpg 1972w" sizes="auto, (max-width: 912px) 100vw, 912px" /></a>No dobrze, czyli nie u wszystkich, ale przynajmniej u części osób dokładniejsze przeżuwanie i wolniejsze jedzenie może podnosić poziom GLP-1 we krwi niezależnie od tego, co znajduje się na talerzu. A może zawartość talerza też mogłaby pomóc? Może istnieją jakieś konkretne pokarmy, które stymulują produkcję GLP-1? W poprzednim artykule omówiliśmy kilka produktów, napojów i suplementów, które w badaniach okazały się nieskuteczne. Dzisiaj mamy do przeanalizowania wyniki, które wyglądają już bardziej optymistycznie. Sprawdźmy, jak na poziom GLP-1 we krwi wpływają przyprawy.</p>
<h3>Przyprawy, które podnoszą GLP-1 – co mówią badania?</h3>
<p>W badaniu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29284788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> uczestnikom podano ryż z warzywnym curry w trzech wariantach, różniących się od siebie ilością przypraw. Posiłek kontrolny przypraw nie zawierał w ogóle, składał się z samego bakłażana w sosie z przecieru pomidorowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29284788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wariant „doprawiony lekko&#8221; wzbogacono o łyżkę mieszanki curry oraz cebulę, czosnek i imbir, natomiast trzecia wersja – „doprawiona mocno&#8221; – zawierała podwójną porcję przypraw, czyli dwie łyżki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29284788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W skład przyprawowej mieszanki wchodziły: kurkuma, nasiona kolendry, kumin, sproszkowany agrest indyjski (znany również jako <em>amla</em>), pieprz cayenne, cynamon i goździki, zmieszane w proporcji, odpowiednio, 8:4:4:4:2:1:1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29284788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. U osób spożywających posiłki przyprawione średni wzrost stężenia GLP-1 we krwi wyniósł 17% w przypadku curry z 1 łyżką przypraw i 32% w przypadku curry z 2 łyżkami przypraw, względnie do niedoprawionego posiłku kontrolnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29284788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mimo że wszystkie trzy warianty posiłku były do siebie zbliżone pod względem kaloryczności i makroskładników, odpowiedź GLP-1 wywołały różną, w zależności od zawartości przypraw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29284788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Która konkretnie przyprawa tutaj zadziałała? Trudno powiedzieć, bo dane w zakresie wpływu przypraw na poziom GLP-1 są raczej ograniczone. Związki zawarte w imbirze podnoszą poziom GLP-1 u myszy (Wykres 6) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28793909/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, ale u szczurów już nie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36647392/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-spices.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-TsGx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3990 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-spices-1024x737.jpg" alt="" width="669" height="482" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-spices-1024x737.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-spices-300x216.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-spices-768x553.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-6_GLP-1-spices.jpg 1328w" sizes="auto, (max-width: 669px) 100vw, 669px" /></a>Jeśli chodzi o badania z udziałem ludzi, wyniki były niestety rozczarowujące: imbir nie przełożył się na wzrost poziomu GLP-1 we krwi w stosunku do placebo (Wykres 7) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21218090/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-7_GLP-1-spices.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-TsGx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3991 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-7_GLP-1-spices-1024x674.jpg" alt="" width="763" height="502" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-7_GLP-1-spices-1024x674.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-7_GLP-1-spices-300x198.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-7_GLP-1-spices-768x506.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-7_GLP-1-spices.jpg 1388w" sizes="auto, (max-width: 763px) 100vw, 763px" /></a>W przypadku wielu innych przypraw nie mamy nawet danych <em>in vitro</em> (z badań na komórkach), a jedynie <em>in silico</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31593813/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, czyli z modeli komputerowych, które nie testowały niczego w żywym układzie biologicznym. Wiemy za to trochę na temat kurkuminy, związku obecnego w kurkumie, odpowiadającego za jej charakterystyczną, pomarańczową barwę.</p>
<h3>Kurkuma, cynamon i cayenne – trzej liderzy wśród przypraw</h3>
<p>W badaniu w 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30209353/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> kurkuminę zastosowano w dawce 180 mg, co odpowiada ilości zawartej w mniej więcej jednej łyżeczce kurkumy. Badacze testowali tutaj również suplementy na bazie oleju rybiego, ale okazały się one nieskuteczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30209353/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Kurkumina natomiast zredukowała poposiłkowy skok poziomu cukru we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30209353/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, co oznacza, że wywołała efekt charakterystyczny zarówno dla GLP-1, jak i leków go naśladujących. Co prawda w tym konkretnym przypadku nie mierzono bezpośrednio poziomu GLP-1, jednak naukowcy sugerują, że może to być mechanizm od niego zależny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30209353/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Kurkumina stymuluje bowiem produkcję tego hormonu zarówno u gryzoni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30209353/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, jak i u komórek na szalce Petriego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23660191/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jeszcze do niedawna brakowało w tym obszarze badań na ludziach. Przełom nastąpił w 2024 r., kiedy to opublikowano wyniki 6-miesięcznej interwencji, w której suplementacja kurkuminą doprowadziła do czterokrotnego wzrostu poziomu GLP-1 w stosunku do placebo (Wykres 8) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38795741/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wygląda więc na to, że kurkuma rzeczywiście może być pomocna.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-8_GLP-1-spices.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-TsGx]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3992 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-8_GLP-1-spices-1024x718.jpg" alt="" width="810" height="568" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-8_GLP-1-spices-1024x718.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-8_GLP-1-spices-300x210.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-8_GLP-1-spices-768x538.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-8_GLP-1-spices.jpg 1350w" sizes="auto, (max-width: 810px) 100vw, 810px" /></a>A co z cynamonem? W ramach badania z 2009 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19158209/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> naukowcy w Skandynawii podawali uczestnikom pudding ryżowy, w pierwszej grupie bez dodatków, w drugiej – z cynamonem w ilości 1 g (⅓ łyżeczki), a w trzeciej – z cynamonem w ilości 3 g (1 łyżeczka). Wśród osób, które otrzymały pełną łyżeczkę cynamonu, odnotowano ponad dwukrotnie wyższy wzrost GLP-1 względem poziomu wyjściowego niż w grupie jedzącej pudding w wersji niedoprawionej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19158209/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Mamy więc kolejną przyprawę z dużym potencjałem, choć w subiektywnym odczuciu badanych wersja cynamonowa nie była wcale bardziej sycąca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19158209/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>I wreszcie trzecia przyprawa, której zdolność do podnoszenia poziomu GLP-1 u ludzi została potwierdzona w badaniach: pieprz cayenne. W badaniu z 2009 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19238310/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> jednej grupie podano nieprzyprawiony obiad kontrolny, a drugiej – ten sam posiłek, tylko że z dodatkiem ½ łyżeczki pieprzu cayenne. Co się okazało? W ciągu raptem 15 minut posiłek pikantny wywołał istotny wzrost poziomu GLP-1 we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19238310/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Podobnie jak w badaniu z cynamonem wersja przyprawiona nie wydała się uczestnikom bardziej sycąca. Jak to się miało do ich apetytu podczas kolejnych posiłków? Czy spożyli ostatecznie mniej kalorii? Tego badacze niestety nie zmierzyli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19238310/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, więc w kwestii wpływu przypraw na uczucie głodu i nasycenia muszą nam na razie wystarczyć dane subiektywne.</p>
<p><strong>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong><br />
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21775556/" target="_blank" rel="noopener">Improvement in chewing activity reduces energy intake in one meal and modulates plasma gut hormone concentrations in obese and lean young Chinese men</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38555375/" target="_blank" rel="noopener">Effect of vegetable consumption with chewing on postprandial glucose metabolism in healthy young men: a randomised controlled study</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19875483/" target="_blank" rel="noopener">Eating slowly increases the postprandial response of the anorexigenic gut hormones, peptide YY and glucagon-like peptide-1</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23239758/" target="_blank" rel="noopener">Anorexigenic postprandial responses of PYY and GLP1 to slow ice cream consumption: preservation in obese adolescents, but not in obese adults</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29284788/" target="_blank" rel="noopener">Polyphenol-rich curry made with mixed spices and vegetables increases postprandial plasma GLP-1 concentration in a dose-dependent manner</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28793909/" target="_blank" rel="noopener">[6]-Gingerol, from Zingiber officinale, potentiates GLP-1 mediated glucose-stimulated insulin secretion pathway in pancreatic β-cells and increases RAB8/RAB10-regulated membrane presentation of GLUT4 transporters in skeletal muscle to improve hyperglycemia in Leprdb/db type 2 diabetic mice</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36647392/" target="_blank" rel="noopener">The Effectiveness of Nigella sativa and Ginger as Appetite Suppressants: An Experimental Study on Healthy Wistar Rats</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21218090/" target="_blank" rel="noopener">Effect of ginger on gastric motility and symptoms of functional dyspepsia</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31593813/" target="_blank" rel="noopener">In silico screening of potential antidiabetic phytochemicals from Phyllanthus emblica against therapeutic targets of type 2 diabetes</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30209353/" target="_blank" rel="noopener">Curcumin alleviates postprandial glycaemic response in healthy subjects: A cross-over, randomized controlled study</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23660191/" target="_blank" rel="noopener">Curcumin stimulates glucagon-like peptide-1 secretion in GLUTag cells via Ca2+/calmodulin-dependent kinase II activation</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/38795741/" target="_blank" rel="noopener">Curcumin supplementation alleviates hepatic fat content associated with modulation of gut microbiota-dependent bile acid metabolism in patients with nonalcoholic simple fatty liver disease: a randomized controlled trial</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19158209/" target="_blank" rel="noopener">Effects of 1 and 3 g cinnamon on gastric emptying, satiety, and postprandial blood glucose, insulin, glucose-dependent insulinotropic polypeptide, glucagon-like peptide 1, and ghrelin concentrations in healthy subjects</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19238310/" target="_blank" rel="noopener">The acute effects of a lunch containing capsaicin on energy and substrate utilisation, hormones, and satiety</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/poziom-glp-1-we-krwi-przyprawy-i-nawyki-ktore-dzialaja/">Poziom GLP-1 we krwi: przyprawy i nawyki, które działają</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/poziom-glp-1-we-krwi-przyprawy-i-nawyki-ktore-dzialaja/">Poziom GLP-1 we krwi: przyprawy i nawyki, które działają</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GLP-1 a dieta: które produkty naprawdę działają?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-a-dieta-ktore-produkty-naprawde-dzialaja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=glp-1-a-dieta-ktore-produkty-naprawde-dzialaja</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Mar 2026 09:16:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alergie]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[amla]]></category>
		<category><![CDATA[awokado]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[berberys]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[gryka]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kmin rzymski]]></category>
		<category><![CDATA[kozieradka]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[kurkumina]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[olej rybny]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[Ozempic]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawa curry]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[winogrona]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepy krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3976</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-a-dieta-ktore-produkty-naprawde-dzialaja/">GLP-1 a dieta: które produkty naprawdę działają?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-a-dieta-ktore-produkty-naprawde-dzialaja/">GLP-1 a dieta: które produkty naprawdę działają?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.</em></p>
<p>W 2021 r. opublikowano przegląd badań dotyczących stymulowania GLP-1 za pomocą produktów naturalnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Stwierdzono tutaj, że istnieją przekonujące dowody na to, iż silny wpływ na aktywność tego hormonu wywierają: berberyna (obecna w berberysie), kwercetyna (obecna w kaparach, czerwonej cebuli i gryce), żeń-szeń, korzeń imbiru, gardenia, zielona herbata, pszenica, soja, kurkumina (obecna w kurkumie), cynamon oraz resweratrol (obecny w winogronach) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Naukowcy mają nadzieję, że zwiększenie wydzielania endogennego GLP-1 poprzez spożywanie określonych pokarmów mogłoby nieść za sobą korzyści zbliżone do tych, jakie dają leki naśladujące działanie tego hormonu, bez ryzyka uciążliwych skutków ubocznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Brzmi obiecująco, jednak za każdym razem, gdy w publikacji przeglądowej pojawia się stwierdzenie kategoryczne, w tym przypadku o „silnym wpływie&#8221; na aktywność GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, należy sięgnąć do badań źródłowych, czyli tak zwanej literatury pierwotnej.</p>
<h3>Soja, żeń-szeń, resweratrol – tylko szczury skorzystały</h3>
<p>Za przykład niech posłuży nam tutaj część poświęcona soi. Badacze przytaczają trzy badania, z czego w pierwszym wykazano, że ziarna soi mogą normalizować poziom cukru we krwi poprzez stymulację wydzielania GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20067288/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, w drugim – że spożycie białka sojowego aktywuje szlaki sygnalizacyjne GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28433470/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, a w trzecim – że białko sojowe może zwiększać jego ekspresję i wydzielanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30102711/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Cytując autorów: „Razem te trzy badania stanowią silny dowód na to, że białko sojowe wywiera modulujący wpływ na wydzielanie GLP-1&#8243; <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Brzmi świetnie, prawda? Problem polega na tym, że mowa tu o badaniach na zwierzętach (myszach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30102711/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> i szczurach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28433470/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>) oraz na komórkach (tzw. badanie <em>in vitro</em>) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20067288/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W badaniach na komórkach i gryzoniach z nasileniem wydzielania GLP-1 powiązano też produkty na bazie gardenii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Niestety gdy jej działanie przetestowano na ludziach, wyniki były całkiem odwrotne: w grupie przyjmującej gardenię odnotowano spadek poziomu GLP-1 we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25566438/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Dowody naukowe sugerują, że wydzielanie GLP-1 poprawia również żeń-szeń <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, ale ponownie – są to dane pochodzące z badań <em>in vitro</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39037429/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> i na szczurach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25060691/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>A co ze związkiem obecnym w czerwonym winie, czyli resweratrolem? Jest skuteczny u szczurów z cukrzycą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33997755/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, ale u chorujących na nią ludzi – już nie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26607942/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2014 r. wykazano, że poziom GLP-1 podnosi zielona herbata <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24614112/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Duży plus za to, że tym razem mowa tu o badaniu z udziałem ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24614112/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Niestety odnotowany wzrost nie osiągnął istotności statystycznej w stosunku do placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24614112/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Produkty bogate w jednonienasycone kwasy tłuszczowe, np. oliwa z oliwek, mają rzekomo indukować wyższe stężenie GLP-1 niż masło <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18456350/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, ale w badaniu z 1999 r. wcale nie wykazano istotnej różnicy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10357731/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Trzeba jednak zaznaczyć, że była to interwencja z udziałem osób zdrowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10357731/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W podobnym badaniu przeprowadzonym u osób z cukrzycą oliwa z oliwek faktycznie wypadła lepiej, choć różnica wyniosła jedynie około 15% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12600850/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<h3>Awokado i berberyna: „naturalny Ozempic&#8221; czy mit?</h3>
<p>Bogatym źródłem tłuszczów jednonienasyconych jest też awokado. W internecie natknąć się można na ekspertów, którzy twierdzą, że awokado dorównuje skutecznością podawanym dożylnie lekom odchudzającym <a href="https://www.diabetes.co.uk/news/2023/jun/eating-avocados-as-effective-as-weight-loss-injections-expert-claims.html" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jedna ze specjalistek w dziedzinie żywienia określiła je nawet mianem żywności działającej „dokładnie tak samo jak cudowny zastrzyk odchudzający Ozempic&#8221; <a href="https://www.dailymail.co.uk/health/article-12176793/Im-nutritionist-foods-work-just-like-miracle-weight-loss-jab-Ozempic.html" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Prawda jest jednak taka, że awokado owszem działa, ale tylko u szczurów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34605050/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W badaniu z udziałem ludzi stwierdzono, że po posiłku z dodatkiem awokado poziom GLP-1 był istotnie niższy niż po posiłku kontrolnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30096700/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>A skoro już mowa o internetowych spekulacjach, co wiemy o berberynie, związku obecnym w owocach berberysu? Jako suplement diety ogłoszony on został „naturalnym Ozempikiem&#8221; <a href="https://abcnews.go.com/GMA/Wellness/berberine-supplement-viral-social-media-natures-Ozempic/story?id=99867653" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> – czy słusznie? Berberyna zwiększa wydzielanie GLP-1 u szczurów i u komórek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19945441/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>, ale jak do tej pory nie przeprowadzono w tym zakresie żadnych badań z udziałem ludzi. A jak sprawdza się w roli preparatu odchudzającego? Wpływ berberyny i berberysu na masę ciała był już przedmiotem kilku badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147051/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Efekty były niestety rozczarowujące, zarówno w przypadku wyizolowanej berberyny w postaci suplementów diety, jak i owoców berberysu w całości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147051/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<h3>Przyprawy a GLP-1 – jest jeden wyjątek</h3>
<p>Jak widzimy dane dotyczące żywności są raczej mało budujące. A co z przyprawami? W badaniach <em>in vitro</em> ze wzmocnieniem szlaków sygnalizacyjnych GLP-1 powiązano kozieradkę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26336108/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Podobnego działania nie stwierdzono jednak w badaniach na myszach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28947828/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>, a badań z udziałem ludzi jak do tej pory w ogóle nie przeprowadzono. Kozieradka okazała się więc niewypałem, ale istnieją przyprawy, które rzeczywiście podnoszą poziom GLP-1 u ludzi. Szczegóły poznamy w następnym artykule.</p>
<p><strong><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-az3G]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3979 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18.jpg" alt="" width="809" height="809" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-300x300.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-150x150.jpg 150w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-768x768.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-100x100.jpg 100w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-140x140.jpg 140w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-500x500.jpg 500w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-350x350.jpg 350w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-1000x1000.jpg 1000w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed18-800x800.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 809px) 100vw, 809px" /></a>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong><br />
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">Boosting GLP-1 by Natural Products &#8211; PubMed</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">Endogenous glucagon-like peptide (GLP)-1 as alternative for GLP-1 receptor agonists: Could this work and how? &#8211; PubMed</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20067288/" target="_blank" rel="noopener">Glyceollins, one of the phytoalexins derived from soybeans under fungal stress, enhance insulin sensitivity and exert insulinotropic actions &#8211; PubMed</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28433470/" target="_blank" rel="noopener">Daily supplementation of dietary protein improves the metabolic effects of GLP-1-based pharmacotherapy in lean and obese rats &#8211; PubMed</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30102711/" target="_blank" rel="noopener">Dietary soybean protein ameliorates high-fat diet-induced obesity by modifying the gut microbiota-dependent biotransformation of bile acids &#8211; PubMed</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25566438/" target="_blank" rel="noopener">Effect of intake of gardenia fruits and combined exercise of middle-aged obese women on hormones regulating energy metabolism &#8211; PubMed</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/39037429/" target="_blank" rel="noopener">Screening of GLP-1r agonists from natural products using affinity ultrafiltration screening coupled with UPLC-ESI-Orbitrap-MS technology: a case study of Panax ginseng &#8211; PubMed</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25060691/" target="_blank" rel="noopener">Association of GLP-1 secretion with anti-hyperlipidemic effect of ginsenosides in high-fat diet fed rats &#8211; PubMed</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33997755/" target="_blank" rel="noopener">Probiotic and resveratrol normalize GLP-1 levels and oxidative stress in the intestine of diabetic rats &#8211; PubMed</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26607942/" target="_blank" rel="noopener">Administration of resveratrol for 5 wk has no effect on glucagon-like peptide 1 secretion, gastric emptying, or glycemic control in type 2 diabetes: a randomized controlled trial &#8211; PubMed</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24614112/" target="_blank" rel="noopener">Effects of green tea extract on insulin resistance and glucagon-like peptide 1 in patients with type 2 diabetes and lipid abnormalities: a randomized, double-blinded, and placebo-controlled trial &#8211; PubMed</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18456350/" target="_blank" rel="noopener">Effect of protein, fat, carbohydrate and fibre on gastrointestinal peptide release in humans &#8211; PubMed</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10357731/" target="_blank" rel="noopener">Differential effects of saturated and monounsaturated fatty acids on postprandial lipemia and incretin responses in healthy subjects &#8211; PubMed</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12600850/" target="_blank" rel="noopener">Differential effects of saturated and monounsaturated fats on postprandial lipemia and glucagon-like peptide 1 responses in patients with type 2 diabetes &#8211; PubMed</a><br />
[15] <a href="https://www.diabetes.co.uk/news/2023/jun/eating-avocados-as-effective-as-weight-loss-injections-expert-claims.html" target="_blank" rel="noopener">Eating avocados as effective as weight loss injections, expert claims</a><br />
[16] <a href="https://www.dailymail.co.uk/health/article-12176793/Im-nutritionist-foods-work-just-like-miracle-weight-loss-jab-Ozempic.html" target="_blank" rel="noopener">I&#8217;m a nutritionist &#8211; the foods that work just like miracle weight loss jab Ozempic | Daily Mail Online</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34605050/" target="_blank" rel="noopener">Sub-chronic consumption of a phenolic-rich avocado paste extract induces GLP-1-, leptin-, and adiponectin-mediated satiety in Wistar rats &#8211; PubMed</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30096700/" target="_blank" rel="noopener">Postprandial gut hormone responses to Hass avocado meals and their association with visual analog scores in overweight adults: A randomized 3 × 3 crossover trial &#8211; PubMed</a><br />
[19] <a href="https://abcnews.go.com/GMA/Wellness/berberine-supplement-viral-social-media-natures-Ozempic/story?id=99867653" target="_blank" rel="noopener">What to know about berberine, the supplement dubbed 'nature&#8217;s Ozempic&#8217; &#8211; ABC News</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19945441/" target="_blank" rel="noopener">Modulation of glucagon-like peptide-1 release by berberine: in vivo and in vitro studies &#8211; PubMed</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32147051/" target="_blank" rel="noopener">Effects of berberine and barberry on anthropometric measures: A systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials &#8211; PubMed</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26336108/" target="_blank" rel="noopener">Isolation of Positive Modulator of Glucagon-like Peptide-1 Signaling from Trigonella foenum-graecum (Fenugreek) Seed &#8211; PubMed</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28947828/" target="_blank" rel="noopener">Fenugreek Compound (N55) Lowers Plasma Glucose through the Enhancement of Response of Physiological Glucagon-like peptide-1 &#8211; PubMed</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-a-dieta-ktore-produkty-naprawde-dzialaja/">GLP-1 a dieta: które produkty naprawdę działają?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-a-dieta-ktore-produkty-naprawde-dzialaja/">GLP-1 a dieta: które produkty naprawdę działają?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>GLP-1 bez leków: dieta i ruch zamiast zastrzyków</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-bez-lekow-dieta-i-ruch-zamiast-zastrzykow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=glp-1-bez-lekow-dieta-i-ruch-zamiast-zastrzykow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Mar 2026 11:44:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alergie]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[amla]]></category>
		<category><![CDATA[awokado]]></category>
		<category><![CDATA[bakłażan]]></category>
		<category><![CDATA[berberys]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[cynamon]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[GLP-1]]></category>
		<category><![CDATA[gryka]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[imbir]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kmin rzymski]]></category>
		<category><![CDATA[kozieradka]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[kurkumina]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[olej rybny]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[Ozempic]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawa curry]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[semaglutyd]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[winogrona]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[wzrok]]></category>
		<category><![CDATA[zakrzepy krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3959</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-bez-lekow-dieta-i-ruch-zamiast-zastrzykow/">GLP-1 bez leków: dieta i ruch zamiast zastrzyków</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-bez-lekow-dieta-i-ruch-zamiast-zastrzykow/">GLP-1 bez leków: dieta i ruch zamiast zastrzyków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em>Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.</em></p>
<p>W poprzednich artykułach omówiliśmy już korzyści, jakie niesie za sobą farmakologiczne zwiększanie aktywności GLP-1 w kontekście utraty wagi, względnie do spustoszenia, jakie sieje w organizmie otyłość. Poruszyliśmy również kwestię działań niepożądanych, w tym tych najbardziej powszechnych, takich jak reakcje ze strony układu pokarmowego, czy utrata masy mięśniowej, jak również tych, które występują rzadziej, takich jak rak tarczycy, zapalenie trzustki czy rak trzustki. Podsumowaliśmy także bilans zysków i strat, wskazując, u kogo korzyści ze stosowania tych leków mogą znacznie przewyższać ryzyko – przynajmniej w perspektywie krótkoterminowej.</p>
<p>A może istnieje sposób, by czerpać korzyści z działania GLP-1 bez skutków ubocznych? Czy aktywność tego hormonu można stymulować w sposób naturalny, poprzez odpowiednie zmiany w diecie i stylu życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Sprawdźmy, co na to badania naukowe.</p>
<h3>Dieta i ruch: jak naturalnie pobudzić GLP-1?</h3>
<p>Na początek: aktywność fizyczna. Ćwiczenia wydają się doraźnie zwiększać poziom GLP-1 w organizmie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Przeprowadzono w tym zakresie pięć badań, z czego w czterech odnotowano wyższe stężenie GLP-1 po treningu interwałowym o wysokiej intensywności (HIIT) oraz sprinterskim treningu interwałowym (SIT), a także po treningu ciągłym o umiarkowanej intensywności (MICT) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36747559/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co ciekawe, nie stwierdzono wyraźnych różnic między treningiem interwałowym a ciągłym o umiarkowanej intensywności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36747559/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W porównaniu z grupami kontrolnymi, w których badani nie ćwiczyli wcale, oba rodzaje aktywności fizycznej (zarówno interwały, jak i trening ciągły) wywoływały istotny wzrost stężenia GLP-1 bezpośrednio po wysiłku oraz 30 do 90 minut później <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36747559/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Istnieje niestety podejrzenie stronniczości publikacji (<em>ang. publication bias</em>), co oznacza, że autorzy mogli celowo pominąć badania dla siebie niewygodne, zniekształcając tym samym ogólny obraz wyników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36747559/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Pamiętajmy jednak, że ruch to zdrowie, niezależnie od tego, jak wpływa na poziom GLP-1. Dowody naukowe nie pozostawiają wątpliwości: na zwiększeniu aktywności fizycznej skorzystać może niemal każdy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31766502/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>A co z dietą? Wśród żywności, napojów i przypraw istnieje wiele produktów które, jak wykazano w badaniach, podnoszą poziom GLP-1 endogennego, czyli wytwarzanego wewnątrz organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Tylko czy ten naturalny GLP-1 może stanowić alternatywę dla leków naśladujących jego działanie, takich jak Ozempic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>?</p>
<p>Aby w pełni zrozumieć to zagadnienie, warto wrócić do jednego z pierwszych artykułów w tej serii, pt. <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jad-jaszczurki-zmienia-medycyne-oto-jak-dziala-ozempic/" target="_blank" rel="noopener">„Jad jaszczurki zmienia medycynę. Oto jak działa Ozempic&#8221;</a><br />
Wyjaśniamy tam, czym GLP-1 tak właściwie jest i na czym dokładnie polega mechanizm jego działania. Poziom endogennego GLP-1 wzrasta i spada w odpowiedzi na spożywane posiłki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Natomiast podczas przyjmowania leków naśladujących GLP-1 stężenie tego hormonu we krwi pozostaje stosunkowo stałe i wysokie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, choć określenie „wysokie&#8221; jest tu sporym niedopowiedzeniem.</p>
<h3>GLP-1 z leków vs. GLP-1 z diety: porównanie stężeń</h3>
<p>Całkowite stężenie tych leków we krwi wynosi z reguły około 20–30 nanomoli/litr <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34982496/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dla porównania: po posiłku poziom GLP-1 w organizmie wzrasta o maksymalnie 20–30 pikomoli/litr (Wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-13.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Z308]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3968 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-13-1024x601.jpg" alt="" width="830" height="487" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-13-1024x601.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-13-300x176.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-13-768x450.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-13-1536x901.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_GLP-1-13.jpg 1814w" sizes="auto, (max-width: 830px) 100vw, 830px" /></a>Przedrostek „nano-&#8221; oznacza jedną miliardową, a „piko-&#8221; jedną bilionową. Poziom leków jest więc około tysiąc razy wyższy (Wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Czy osiągnięcie takich wartości w sposób naturalny, poprzez zmiany w diecie, jest w ogóle możliwe?</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-13.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Z308]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3967 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-13-1024x602.jpg" alt="" width="811" height="477" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-13-1024x602.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-13-300x176.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-13-768x452.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-13-1536x904.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-2_GLP-1-13.jpg 1744w" sizes="auto, (max-width: 811px) 100vw, 811px" /></a>Część tej rozbieżności może wynikać z faktu, że do badań laboratoryjnych pobiera się krew żylną, a zanim endogenny GLP-1 dotrze do żył przebyć musi długą drogę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wydzielany jest w jelitach, następnie przechodzi przez wątrobę, serce i płuca, potem trafia do tętnic i dopiero na końcu do żył, skąd laborant pobiera próbkę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Ponieważ naturalny GLP-1 jest szybko dezaktywowany przez enzym DPP-4, poziom tego hormonu we krwi żylnej jest niższy niż w krwi tętniczej, na którą wystawione są receptory GLP-1 w całym ciele <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Różnica ta jest jednak stosunkowo niewielka (10–30%) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Jak to się dzieje, że leki naśladujące GLP-1 pozostają w organizmie tygodniami, a nie tylko przez kilka minut? Są one chemicznie zmodyfikowane tak, by przyłączać się do albuminy, czyli białka, które występuje w osoczu najobficiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Choć więc całkowity poziom leku we krwi mieści się w zakresie nanomolowym (15–40 nmol/l), duża jego część jest silnie związana z białkami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Poziom wolnej substancji aktywnej (tej, która może faktycznie oddziaływać na receptory w tkankach) jest już około sto razy niższy, z wartościami w zakresie pikomolowym (180–350 pmol/l) (Wykres 3) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3_GLP-1-13.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Z308]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3966 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3_GLP-1-13-1024x592.jpg" alt="" width="837" height="484" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3_GLP-1-13-1024x592.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3_GLP-1-13-300x173.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3_GLP-1-13-768x444.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3_GLP-1-13-1536x888.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-3_GLP-1-13.jpg 1838w" sizes="auto, (max-width: 837px) 100vw, 837px" /></a>Zatem, choć na pierwszy rzut oka stężenie leku w osoczu wydaje się ekstremalnie wysokie, w rzeczywistości może być ono zbliżone do poziomu GLP-1 endogennego, możliwego do osiągnięcia dzięki silnej, żywieniowej stymulacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No dobrze, ale mówimy tu o wartościach rzędu 20–30 pmol/l vs. 180–350 pmol/l. Różnica jest więc trochę mniej szokująca, ale mimo wszystko wciąż spora.</p>
<p>Za regulację spożycia pokarmu odpowiada GLP-1 w mózgu, jednak obecnie nie jest jasne, jak to się ma do poziomu tego hormonu we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34982496/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Skoro głównym źródłem wydzielania GLP-1 są jelita, czy nie zostałby on rozłożony przez enzymy we krwi, zanim dotarłby w większej ilości do mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37460364/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>? Hormon ten przekracza barierę krew-mózg, ale czy do mózgu dociera w wystarczającej ilości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18456350/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>? Jak się okazuje, GLP-1 jest produkowany również przez nerwy w samym pniu mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18456350/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, a liczne dowody wskazują na to, że leki naśladujące GLP-1 hamują apetyt właśnie za pośrednictwem tych mózgowych receptorów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37460364/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jak wobec tego klinicznie istotny wpływ mogą wywierać stężenia we krwi możliwe do osiągnięcia sposobami naturalnymi, dzięki diecie stymulującej jelitowe wydzielanie GLP-1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>?</p>
<p>Prawdą jest, że GLP-1 uwalniany z komórek jelitowych ulega szybkiej degradacji, co prowadzi do niskiego stężenia ogólnoustrojowego, ale działanie hormonu wydaje się być pośredniczone przez stymulację nerwu błędnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nerw ten łączy jelita bezpośrednio z pniem mózgu – jest to więc „łącze bezpośrednie&#8221; z mózgiem, które nie musi polegać na transporcie przez krew.</p>
<p>Ale chwila, przecież receptory GLP-1 znajdują się także w trzustce, nerkach, wątrobie i sercu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31767182/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Po co organizm miałby umieszczać je w narządach obwodowych, skoro hormon działa głównie poprzez nerw błędny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Możliwe, że silne bodźce (np. duży posiłek) potrafią podnieść poziom GLP-1 we krwi w stopniu na tyle znaczącym, że aktywują również te receptory obwodowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Możliwe zatem, że w normalnych okolicznościach mechanizm działania endogennego GLP-1 wygląda następująco: jemy posiłek, a GLP-1 wysyła sygnał hamujący apetyt bezpośrednio do mózgu, za pośrednictwem nerwu błędnego. Następnie mózg przekazuje te informacje do odpowiednich układów w całym organizmie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Natomiast leki naśladujące GLP-1, po podaniu dożylnym, krążą we krwi i docierają bezpośrednio do wszystkich narządów, w tym do mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Można przypuszczać, że w obu tych mechanizmach działałby wyjątkowo silny bodziec żywieniowy stymulujący aktywność GLP-1, np. duży posiłek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Czy GLP-1 w naturalnym stężeniu fizjologicznym naprawdę może hamować apetyt? Do ostatecznego rozstrzygnięcia tej kwestii potrzebujemy badań klinicznych z udziałem ludzi.</p>
<h3>Co mówią badania kliniczne? Zaskakujące wyniki</h3>
<p>Jedno z nich opublikowane zostało w 1999 r. Wykazano tutaj, że dożylne podanie różnych dawek GLP-1 skutkuje zależną od dawki redukcją głodu i spożycia pokarmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9862830/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Tylko że skuteczne dawki stosowane w badaniach infuzyjnych podnosiły poziom GLP-1 we krwi co najmniej czterokrotnie, a żywność stymulująca produkcję GLP-1 zazwyczaj jedynie go podwajała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21907727/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Może wobec tego odnotowany w badaniu efekt nie jest możliwy do osiągnięcia bez udziału leków? Wlew z dużą dawką GLP-1 wyraźnie zmienił odczuwanie głodu i, co za tym idzie, zachowania żywieniowe, ale może sama stymulacja dietetyczna to w tym przypadku za mało <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31277416/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>?</p>
<p>Jak już wcześniej wspomnieliśmy, jedzenie podnosi poziom GLP-1 we krwi tylko do około 20 pmol/l <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31277416/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, ale jak się okazuje może to być wzrost w pełni wystarczający. Przytoczone badanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9862830/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> pokazało, że znaczącą redukcję spożycia pokarmu (nawet o 30–35% w ramach posiłku typu „jesz, ile chcesz&#8221;) uzyskać można, podnosząc poziom GLP-1 zaledwie do 10, 15, czy nawet 5 pmol/l (Wykres 4).</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-4_GLP-1-13.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Z308]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3965 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-4_GLP-1-13-1024x783.jpg" alt="" width="775" height="593" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-4_GLP-1-13-1024x783.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-4_GLP-1-13-300x230.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-4_GLP-1-13-768x588.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-4_GLP-1-13.jpg 1132w" sizes="auto, (max-width: 775px) 100vw, 775px" /></a>Są to wartości jak najbardziej osiągalne za pomocą diety. Zatem choć fizjologiczne stężenia GLP-1 (niskie z powodu szybkiej dezaktywacji przez enzym DPP-4) z pozoru mogą wydawać się nieskuteczne, już niewielki wzrost uzyskany dzięki stymulacji dietetycznej może mieć istotne znaczenie kliniczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nie musimy więc dążyć do poziomów, jakie osiągnąć można tylko przy zastosowaniu leków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jeśli się nad tym zastanowić, jest to całkiem logiczne. W końcu po co organizm człowieka miałby, w odpowiedzi na jedzenie, produkować hormon hamujący apetyt, gdyby nie prowadziło to do faktycznego zahamowania apetytu?</p>
<p><strong><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-Z308]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3972 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1.jpg" alt="" width="661" height="661" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-300x300.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-150x150.jpg 150w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-768x768.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-100x100.jpg 100w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-140x140.jpg 140w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-500x500.jpg 500w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-350x350.jpg 350w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-1000x1000.jpg 1000w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/unnamed-17-1-800x800.jpg 800w" sizes="auto, (max-width: 661px) 100vw, 661px" /></a>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong><br />
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34981502/" target="_blank" rel="noopener">Boosting GLP-1 by Natural Products &#8211; PubMed</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37659049/" target="_blank" rel="noopener">Embracing the Pros and Cons of the New Weight Loss Medications (Semaglutide, Tirzepatide, Etc.) &#8211; PubMed</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/36747559/" target="_blank" rel="noopener">Acute effect of high-intensity interval training versus moderate-intensity continuous training on appetite-regulating gut hormones in healthy adults: A systematic review and meta-analysis &#8211; PubMed</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31766502/" target="_blank" rel="noopener">Health Benefits of Physical Activity: A Strengths-Based Approach &#8211; PubMed</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37485788/" target="_blank" rel="noopener">Endogenous glucagon-like peptide (GLP)-1 as alternative for GLP-1 receptor agonists: Could this work and how? &#8211; PubMed</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34982496/" target="_blank" rel="noopener">Glucagon-like peptide-1: Are its roles as endogenous hormone and therapeutic wizard congruent? &#8211; PubMed</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/37460364/" target="_blank" rel="noopener">Are GLP-1R agonists the long-sought-after panacea for obesity? &#8211; PubMed</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18456350/" target="_blank" rel="noopener">Effect of protein, fat, carbohydrate and fibre on gastrointestinal peptide release in humans &#8211; PubMed</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31767182/" target="_blank" rel="noopener">Glucagon-like peptide 1 (GLP-1) &#8211; PubMed</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9862830/" target="_blank" rel="noopener">Glucagon-like peptide-1: a potent regulator of food intake in humans &#8211; PubMed</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21907727/" target="_blank" rel="noopener">Use of satiety peptides in assessing the satiating capacity of foods &#8211; PubMed</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31277416/" target="_blank" rel="noopener">How Satiating Are the 'Satiety&#8217; Peptides: A Problem of Pharmacology versus Physiology in the Development of Novel Foods for Regulation of Food Intake &#8211; PubMed</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-bez-lekow-dieta-i-ruch-zamiast-zastrzykow/">GLP-1 bez leków: dieta i ruch zamiast zastrzyków</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/glp-1-bez-lekow-dieta-i-ruch-zamiast-zastrzykow/">GLP-1 bez leków: dieta i ruch zamiast zastrzyków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Badania nad tłuszczami nasyconymi (1 z 2): manipulacja opinią publiczną idzie (nie do końca) jak po maśle</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-tluszczami-nasyconymi-manipulacja-opinia-publiczna-idzie-nie-do-konca-jak-po-masle/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=badania-nad-tluszczami-nasyconymi-manipulacja-opinia-publiczna-idzie-nie-do-konca-jak-po-masle</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Jun 2021 13:00:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[Centrum Nauki w Interesie Publicznym]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[limity bezpieczeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mleko]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze zwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=435</guid>

					<description><![CDATA[<p>Badania nad tłuszczami nasyconymi (1 z 2): manipulacja opinią publiczną idzie (nie do końca) jak po maśle Okładkę magazynu Time z czerwca 2014 r., zachęcającą czytelników do spożywania masła, postrzegać...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-tluszczami-nasyconymi-manipulacja-opinia-publiczna-idzie-nie-do-konca-jak-po-masle/">Badania nad tłuszczami nasyconymi (1 z 2): manipulacja opinią publiczną idzie (nie do końca) jak po maśle</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-tluszczami-nasyconymi-manipulacja-opinia-publiczna-idzie-nie-do-konca-jak-po-masle/">Badania nad tłuszczami nasyconymi (1 z 2): manipulacja opinią publiczną idzie (nie do końca) jak po maśle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Badania nad tłuszczami nasyconymi (1 z 2): manipulacja opinią publiczną idzie (nie do końca) jak po maśle</h3>
<p>Okładkę magazynu Time z czerwca 2014 r., zachęcającą czytelników do spożywania masła, postrzegać można było jako desperacką próbę poprawy wyników sprzedaży gazety. Time twierdził jednak, że artykuł oparty był na rzetelnych badaniach naukowych, systematycznym przeglądzie i metaanalizie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmedhealth/PMH0063835/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma naukowego. Wykazano w nich rzekomo, że dostępne obecnie dowody naukowe nie potwierdzają słuszności zaleceń kardiologicznych, które sugerują ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych, czyli tych zawartych m.in.: w mięsie i nabiale, w tym w maśle.</p>
<p>Okładka wzbudziła wówczas spore zainteresowanie, i nic dziwnego! W końcu zalecenia żywieniowe na całym świecie kładą duży nacisk właśnie na ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych, w celu profilaktyki chorób cywilizacyjnych, w tym choroby wieńcowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22591906" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Cytując Centrum Nauki w Interesie Publicznym <a href="http://digitaledition.nutritionaction.com/article/Fat_Under_Fire/1686648/205416/article.html" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, „O co tutaj chodzi? To oczywiste, wątpliwe dowody naukowe… w połączeniu z naczelną misją światowego przemysłu mleczarskiego, walką o zwiększenie sprzedaży”.</p>
<p>Według Martijna Katana, członka środowiska akademickiego <a href="http://digitaledition.nutritionaction.com/article/Fat_Under_Fire/1686648/205416/article.html" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, niektórzy naukowcy obrali sobie za cel wykazanie, że tłuszcze nasycone nie są przyczyną rozwoju chorób serca. W 2008 r., podczas konferencji w Meksyku, światowy przemysł mleczarski zdecydował, że jednym z jego podstawowych priorytetów powinno być „wyeliminowanie panującego wśród organów regulacyjnych i specjalistów w dziedzinie medycyny przekonania o szkodliwości tłuszczu mlecznego”. A gdy przemysł mleczarski sobie coś postanowi, to nie odpuszcza. Zorganizowano więc wielką, dobrze finansowaną kampanię, której celem miało być udowodnienie, że tłuszcze nasycone nie są przyczyną rozwoju chorób serca. Zebrano grupę naukowców przychylnych wobec przemysłu mleczarskiego, zapewniono im odpowiednie finansowanie, nakłaniano ich do wypowiedzi na temat tłuszczu mlecznego w kontekście chorób serca oraz zaplanowano ich wystąpienia na konferencjach naukowych. Publikacje naukowe, które ukazały się po konferencji w Meksyku miały jeden zamierzony cel, złagodzić negatywny wizerunek tłuszczu mlecznego.</p>
<p>Zgodnie z materiałami z konferencji <a href="https://www.globaldairyplatform.com/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, według przemysłu mleczarskiego największą przeszkodą na drodze do zwiększenia popytu na przetwory mleczne nie było wcale globalne ocieplenie, ani nawet szeroki wybór zamienników mleka. Problemem nr 1 były rzekomo „negatywne opinie na temat produktów mlecznych i naciski ze strony rządów i organizacji pozarządowych, ukierunkowane na ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych”. Krótko mówiąc, negatywne opinie przeważały nad pozytywnymi, więc priorytetem nr 1 przemysłu mleczarskiego było wyeliminowanie panującego wśród organów regulacyjnych i specjalistów w dziedzinie medycyny przekonania o związku tłuszczu mlecznego z rozwojem chorób serca.</p>
<p>Jak dokładnie przemysł mleczarski zamierzał tego dokonać? Producenci masła, na przykład, mieli przed sobą nie lada wyzwanie. Zalecenia żywieniowe na całym świecie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22591906" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> odzwierciedlają bowiem naukowy konsensus, że spożycie tłuszczów nasyconych należy ograniczać. Większość organizacji działających w obszarze zdrowia zaleca, by z tłuszczów nasyconych pochodziło co najwyżej 10% spożywanych kalorii. Według prestiżowych organizacji takich jak Amerykański Instytut Medycyny i Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności, spożycie tłuszczów nasyconych powinno być możliwie jak najniższe.</p>
<p>Opublikowane w 2014 r. wytyczne Amerykańskiego Stowarzyszenia Kardiologicznego i Amerykańskiego Kolegium Kardiologicznego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24222015" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> zalecają ograniczenie spożycia tłuszczów trans i tłuszczów nasyconych (najwyższy poziom dowodów naukowych ‒ poziom A). Jak wiadomo, mięso i nabiał są źródłem zarówno tłuszczów trans, jaki i tłuszczów nasyconych, więc mniejsza ilość tych produktów w diecie przyniesie ze sobą podwójne korzyści. W wytycznych zalecano ograniczenie spożycia tłuszczów nasyconych do ok. 5-6% dziennej podaży kalorycznej. Taką właśnie informację znaleźć można było na stronie Amerykańskiego Stowarzyszenia Kardiologicznego, nie więcej niż 5-6% spożywanych kalorii. Większość z nas nie zdaje sobie sprawy, co to oznacza w praktyce. Wystarczy średni kawałek kurczaka z KFC albo dwa średnie plastry masła w połączeniu z dwiema kosteczkami sera i dzienny limit wykorzystany, koniec z nabiałem, mięsem i jajkami. Mowa tutaj o ok. 200 kcal, co oznacza, że 90% naszej diety stanowić powinny produkty nie zawierające tłuszczów nasyconych. Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne mogłoby równie dobrze ogłosić, że z mięsa, nabiału i śmieciowego jedzenia składać się mogą dwa posiłki w tygodniu, resztę naszej diety stanowić powinny nieprzetworzone produkty roślinne. Nie da się ukryć, były to zalecenia dosyć kategoryczne.</p>
<p>Producenci mięsa i nabiału znaleźli się wówczas w trudnej sytuacji. Głównym źródłem tłuszczów nasyconych w diecie są przecież produkty takie jak ser, lody, jeszcze więcej sera, mięso z kurczaka, słodkości typu torty czy ciasta, oraz wieprzowina. Jak sobie poradzili poszkodowani? Przekonamy się w <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-tluszczami-nasyconymi-skazane-na-porazke/" target="_blank" rel="noopener">następnym artykule</a> z tej serii.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmedhealth/PMH0063835/" target="_blank" rel="noopener">R Chowdhury, S Warnakula, S Kunutsor, F Crowe, H A Ward, L Johnson, O H Franco, A S Butterworth, N G Forouhi, S G Thompson, K T Khaw, D Mozaffarian, J Danesh, E Di Angelantonio. Association of Dietary, Circulating, and Supplement Fatty Acids With Coronary Risk. Annals of Internal Medicine 2014; 160(6): 398-406.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22591906" target="_blank" rel="noopener">J Aranceta, C Perez-Rodrigo. Recommended dietary reference intakes, nutritional goals and dietary guidelines for fat and fatty acids: a systematic review. Br J Nutr. 2012 Jun;107 Suppl 2:S8-22.</a><br />
[3] <a href="http://digitaledition.nutritionaction.com/article/Fat_Under_Fire/1686648/205416/article.html" target="_blank" rel="noopener">M Katan. Fat Under Fire New findings or shaky science. Nutrition Action May 2014.</a><br />
[4] <a href="https://www.globaldairyplatform.com/" target="_blank" rel="noopener">Global Dairy Platform. Global Dairy Platform&#8217;s Third Annual Meeting: Discovering The Benefits Of Global Collaboration. Rosemont, IL: Global Dairy Platform.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24222015" target="_blank" rel="noopener">R H Eckel, J M Jakicic, J D Ard, J M de Jesus, N Houston Miller, V S Hubbard, I M Lee, A H Lichtenstein, C M Loria, and more. 2013 AHA/ACC guideline on lifestyle management to reduce cardiovascular risk: a report of the American College of Cardiology/American Heart Association Task Force on Practice Guidelines. Circulation. 2014 Jun 24;129(25 Suppl 2):S76-99.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-tluszczami-nasyconymi-manipulacja-opinia-publiczna-idzie-nie-do-konca-jak-po-masle/">Badania nad tłuszczami nasyconymi (1 z 2): manipulacja opinią publiczną idzie (nie do końca) jak po maśle</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-tluszczami-nasyconymi-manipulacja-opinia-publiczna-idzie-nie-do-konca-jak-po-masle/">Badania nad tłuszczami nasyconymi (1 z 2): manipulacja opinią publiczną idzie (nie do końca) jak po maśle</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przykra prawda o szpitalnym jedzeniu</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/przykra-prawda-o-szpitalnym-jedzeniu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przykra-prawda-o-szpitalnym-jedzeniu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Apr 2021 10:00:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[lody]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=334</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przykra prawda o szpitalnym jedzeniu Szpitalnemu jedzeniu potrzebna jest rewolucja [1]. Jak się okazuje, większość szpitalnych posiłków nie musi być nawet zgodna z krajowymi normami żywienia [2]. I rzeczywiście, analiza...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przykra-prawda-o-szpitalnym-jedzeniu/">Przykra prawda o szpitalnym jedzeniu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przykra-prawda-o-szpitalnym-jedzeniu/">Przykra prawda o szpitalnym jedzeniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Przykra prawda o szpitalnym jedzeniu</h3>
<p>Szpitalnemu jedzeniu potrzebna jest rewolucja <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21140886/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak się okazuje, większość szpitalnych posiłków nie musi być nawet zgodna z krajowymi normami żywienia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26320410/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. I rzeczywiście, analiza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8927088/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wartości odżywczych jedzenia podawanego pacjentom w szpitalach akademickich wykazała, że w dużej mierze nie spełnia ono aktualnych zaleceń żywieniowych. „Uwaga”, brzmiały nagłówki gazet, „Szpitalne jedzenie jest szkodliwe dla zdrowia” <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/h98xo8jqu902xsz4dnu0xioww7yauo9k" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>W obronie szpitali stanęła amerykańska dietetyk Carol Porter, twierdząc, że co najmniej ponad połowa badanych placówek spełniła co najmniej ponad połowę zaleceń <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9121534/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. A tak w ogóle to nie ma znaczenia, bo obowiązujące zalecenia są zdecydowanie zbyt rygorystyczne. Wystarczy odrobina jajek czy nabiału i dzienny limit znacząco przekroczony. „Kontrowersyjne wnioski wysnute z tego badania pozostawiły media i opinię publiczną z przekonaniem, że jesteśmy jedynie bandą nieuków, którzy zupełnie nie rozumieją zależności między odżywianiem i profilaktyką chorób”.</p>
<p>Cóż… wypowiedzi pani Porter specjalnie temu przekonaniu nie zaprzeczają&#8230;</p>
<p>Na szkolenie lekarzy wydajemy przecież fortunę. Wydawałoby się, że w pewnych obszarach powinniśmy już poczynić jakieś postępy. Weźmy na przykład kwestię odżywiania. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921246/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> „[Podobnie jak dobra opieka pielęgniarska, udana operacja, czy odpowiednio dobrane leki], właściwa dieta również stanowi niezbędny czynnik powrotu do zdrowia. Głupotą jest myśleć, że wyjaśnienie błędnych przekonań w tym zakresie wykracza poza kompetencje przedstawicieli naszego zawodu” <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0140673645915455" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> ‒ cytat z publikacji sprzed 75 lat.</p>
<p>A głosom sprzeciwu po dziś dzień nie ma końca. „Należy się zastanowić, czy karmienie bezbronnego pacjenta ‘zdrowym jedzeniem’, w ciągu jego dwu- do dziesięciodniowego pobytu w szpitalu, przyniesie komukolwiek jakieś korzyści, no może poza dietetykiem i jego wewnętrznym przeświadczeniem o ‘należytym wypełnianiu swoich obowiązków’” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9121532/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, sugerował jeden z lekarzy. Skrytykował następnie pomysł odmawiania pacjentom jajecznych śniadań, w imię „zdrowego” odżywiania, zgodnego z zaleceniami lekarza. Kilka dni szkodliwej dla serca diety nikogo przecież jeszcze nie zabiło…<a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26746678/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a></p>
<p>Warto się jednak zastanowić, jak to wygląda z punktu widzenia samych pacjentów. „Jedzenie na szpitalnym talerzu komunikuje pacjentom, które produkty są zdrowym i dopuszczalnym elementem diety” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9850103/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, skomentowali autorzy wspomnianego już badania nad żywieniem pacjentów w szpitalach. „Trudno o lepszą okazję do propagowania zasad zdrowego odżywiania niż pobyt pacjenta w szpitalu”.</p>
<p>W Kaliforni sprzedaży słodzonych napojów gazowanych w szkołach publicznych zabroniono przecież ponad 10 lat temu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23445326/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Może należałoby objąć tym zakazem również szpitale dziecięce? Jak pokazało badanie dziecięcych placówek medycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19470605/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, trzy czwarte podawanych tam posiłków i napojów nie spełnia norm żywieniowych obowiązujących w szkołach publicznych. Jak się okazuje, w szpitalach dziecięcych pacjentom oferuje się słodzone napoje gazowane i słodycze. Dostępność niezdrowych produktów w placówkach medycznych, jak również personel, który te produkty spożywa to całkowite zaprzeczenie wpajanych dzieciom zasad zdrowego odżywiania.</p>
<p>Jeśli chodzi o posiłki dla dorosłych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22801878/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, niemal wszystkie zawierały zbyt dużo soli; 100% jadłospisów przekraczało dzienną, zalecaną przez Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne, dawkę 1500 mg sodu dziennie. Oznacza to, że posiłki podawane pacjentom mogą przyczyniać się do pogorszenia schorzeń będących przyczyną hospitalizacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22801578/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Jeden z członków amerykańskiej organizacji Instytut Soli (Salt Institute) podkreślił, że jeśli szpitale zaczną przestrzegać zalecanego limitu dla spożycia soli, posiłki będą mniej smaczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23479107/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, na co naukowcy odparli: Mniej smaczne? Szpitalne jedzenie nigdy nie jest smaczne, niezależnie od zawartości soli.</p>
<p>Szpitale powinny przygotowywać posiłki o niskiej zawartości sodu; jeśli pacjenci chcą dodać więcej soli, ich wybór <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22801578/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Jeśli pacjenci chcą palić, ich sprawa; nie oznacza to jednak, że szpitale powinny rozpylać dym papierosowy we wszystkich pokojach, trzy razy dziennie, niezależnie od życzeń samych pacjentów. Co ciekawe, jak pokazują badania, kiedy ludzie solą swoje posiłki „do smaku”, ilość dodanej soli okazuje się zazwyczaj mniejsza, niż w przypadku jedzenia już wcześniej doprawionego. Na poniższym wykresie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3682116/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> widzimy, że po przejściu na dietę niskosodową badani spożywają mniej soli, mimo, że po solniczkę sięgają znacznie częściej. Co ważne, uczestnikom badania jedzenie nie wydawało się wcale mniej słone. Dosalanie potraw dopiero na talerzu sprawia bowiem, że smak soli staje się bardziej wyczuwalny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2596842/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Otrzymując w szpitalu posiłki już wcześniej posolone, pacjenci nie mają możliwości obniżenia swojego dziennego spożycia sodu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22801578/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/wykres-.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-IV2T]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-337" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/wykres--238x300.jpg" alt="wykres-szpitalne jedzenie" width="297" height="374" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/wykres--238x300.jpg 238w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/wykres-.jpg 675w" sizes="auto, (max-width: 297px) 100vw, 297px" /></a></p>
<p>W obronie swoich niezdrowych posiłków stanął jeden z dostawców usług żywienia szpitalnego, twierdząc, że jedzenie, które podaje dostosowane jest do życzeń kulinarnych pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29786502/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Ci ludzie przeżywają przecież trudne chwile. To chyba dobrze, że zapewniamy im jakieś minimalne poczucie komfortu?</p>
<p>Między innymi właśnie z tego samego powodu w niektórych szpitalach pacjentom z nowotworem podaje się batoniki i lody <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9850101/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Może jeszcze zacznijmy zaopatrywać chorych w papierosy? Poprawa samopoczucia gwarantowana! A tak na poważnie, w szpitalach naprawdę sprzedawano kiedyś papierosy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/4068176/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>, głównie z myślą o „wygodzie pacjenta”. „Nie wydaje mi, się żebym miała prawo zabronić pacjentom palenia papierosów”, utrzymywała administrator jednego z amerykańskich szpitali. „Pobyt tutaj nie jest przecież darmowy. Uważam, że szpitale powinny zapewniać dostęp do automatów z papierosami, w ramach przysługi dla pacjentów” <a href="https://www.nytimes.com/1964/02/09/archives/hospitals-act-to-curb-cigarette-sales-smoking.html" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>W latach 80. pojawiła się „zwariowana” sugestia, że szpitale nie powinny sprzedawać produktów tytoniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3999280/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Jednak w literaturze medycznej rzadko kiedy omawiano fakt, że w szpitalach, jak na ironię, sprzedawano produkt będący jedną z głównych przyczyn choroby, której można zapobiec. Co gorsza, w pokojach lekarskich palenie było jak najbardziej dozwolone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/4068176/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Na szczęście w połowie lat 90. palenie papierosów było już w amerykańskich szpitalach zakazane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14759925/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Obecnie „szpitale mają szansę przejąć inicjatywę w zakresie propagowania zasad zdrowego odżywiania. Szpitalne środowisko żywieniowe powinno odzwierciedlać misję placówek medycznych: wspierać leczenie chorych i promocję zdrowia. Podając posiłki spełniające krajowe normy żywieniowe, szpitale działać będą w najlepszym interesie swoich pacjentów i pracowników. Przyjmą ponadto rolę lidera w działaniach ukierunkowanych na poprawę zaopatrzenia w żywność, co przyczyni się do poprawy stanu zdrowia nas wszystkich” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22801578/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Surowe przepisy antynikotynowe krytykowane były często jako „zbyt restrykcyjne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3999280/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>; bo przecież wywołane przez palenie choroby i przedwczesna śmierć to wizja rzeczywistości wolnej od jakichkolwiek restrykcji, prawda? Do wszystkich, którym porównywanie palenia do niezdrowego odżywiania wydaje się przesadą: w dzisiejszych czasach w USA główną przyczyną umieralności i chorób, którym można zapobiec nie jest już palenie tytoniu. Podstawową przyczyną zgonów w Ameryce Północnej jest teraz amerykańska dieta <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-nie-umrzec-na-cukrzyce/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Szpitale w USA przygotowują pacjentom na co dzień miliony posiłków. Trudno o lepsze warunki do propagowania zasad zdrowego odżywiania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26320410/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
<ol>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21140886/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Walker C. Hospital food needs a revolution. Paediatr Nurs. 2010;22(9):3.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26320410/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Moran A, Lederer A, Johnson Curtis C. Use of Nutrition Standards to Improve Nutritional Quality of Hospital Patient Meals: Findings from New York City&#8217;s Healthy Hospital Food Initiative. J Acad Nutr Diet. 2015;115(11):1847-54.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8927088/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Singer AJ, Werther K, Nestle M. The nutritional value of university-hospital diets. N Engl J Med. 1996;335(19):1466-7.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://nutritionfacts.box.com/s/h98xo8jqu902xsz4dnu0xioww7yauo9k" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Bowman L. Warning: hospital food bad for health. San Francisco Examiner. November 9, 1996. A-7.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9121534/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Porter C. Hospital food. N Engl J Med. 1997;336(17):1262.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20921246/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Kidd M. Simple stuff. CMAJ. 2010;182(15):1696.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0140673645915455" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Who should feed the sick? Lancet. 1945;245(6332):19-20.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9121532/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Hanauer L. Hospital food. N Engl J Med. 1997;336(17):1261.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26746678/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Sriram K, Ramasubramanian V, Meguid MM. Special postoperative diet orders: Irrational, obsolete, and imprudent. Nutrition. 2016;32(4):498-502.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9850103/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Fellers RB. Should hospital diets meet the dietary guidelines for healthy persons? J Am Diet Assoc. 1998 Dec;98(12):1401-2.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23445326/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Wojcicki JM. Healthy hospital food initiatives in the United States: time to ban sugar sweetened beverages to reduce childhood obesity. Acta Paediatr. 2013;102(6):560-1.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19470605/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Lawrence S, Boyle M, Craypo L, Samuels S. The food and beverage vending environment in health care facilities participating in the healthy eating, active communities program. Pediatrics. 2009;123 Suppl 5:S287-92.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22801878/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Arcand J, Steckham K, Tzianetas R, L&#8217;Abbe MR, Newton GE. Evaluation of sodium levels in hospital patient menus. Arch Intern Med. 2012;172(16):1261-2.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22801578/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Bibbins-Domingo K. A call to our hospitals: please hold the salt!: comment on &#8222;evaluation of sodium levels in hospital patient menus&#8221;. Arch Intern Med. 2012;172(16):1262-3.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23479107/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Satin M. Hospital salt. JAMA Intern Med. 2013;173(5):391-2.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3682116/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Beauchamp GK, Bertino M, Engelman K. Failure to compensate decreased dietary sodium with increased table salt usage. JAMA. 1987;258(22):3275-8.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2596842/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Shepherd R, Farleigh CA, Wharf SG. Limited compensation by table salt for reduced salt within a meal. Appetite. 1989;13(3):193-200.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29786502/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Jilcott Pitts S, Schwartz B, Graham J, et al. Best Practices for Financial Sustainability of Healthy Food Service Guidelines in Hospital Cafeterias. Prev Chronic Dis. 2018;15:E58.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9850101/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Chima CS. Should hospital diets meet the dietary guidelines for healthy persons?. J Am Diet Assoc. 1998;98(12):1400-2.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/4068176/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Berman EJ, Richards JW Jr, Fischer PM, Creten DA. Tobacco in hospitals. JAMA. 1985;254(24):3420.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://www.nytimes.com/1964/02/09/archives/hospitals-act-to-curb-cigarette-sales-smoking.html" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Hospitals act to curb cigarette sales, smoking. New York Times. February 9, 1964.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3999280/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Ho AM. Reducing smoking in hospitals. A time for action. JAMA. 1985;253(20):2999-3000.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14759925/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Fee E, Brown TM. Hospital smoking bans and their impact. Am J Public Health. 2004;94(2):185.</span></a></li>
<li style="font-weight: 400;" aria-level="1"><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29634829/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">US Burden of Disease Collaborators, Mokdad AH, Ballestros K, et al. The State of US Health, 1990-2016: Burden of Diseases, Injuries, and Risk Factors Among US States. JAMA. 2018;319(14):1444-72.</span></a></li>
</ol>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przykra-prawda-o-szpitalnym-jedzeniu/">Przykra prawda o szpitalnym jedzeniu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przykra-prawda-o-szpitalnym-jedzeniu/">Przykra prawda o szpitalnym jedzeniu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
