Dieta roślinna a cukrzyca

Pierwsze przypuszczenia, że dieta roślinna może zapobiegać rozwojowi cukrzycy pojawiły się dziesiątki lat temu [1]. W rozpoczętym w 1960 r. badaniu nad Adwentystami [2], wśród osób spożywających mięso przynajmniej raz w tygodniu, odnotowano znacznie więcej przypadków tej choroby. Odkryto również, że częstsze spożycie mięsa wiąże się z częstszym występowaniem cukrzycy. Co ważne w badaniu tym kontrolowano czynnik masy ciała. Jak się okazuje, nawet w przypadku badanych o tej samej wadze, znacznie niższy odsetek cukrzyków odnotowano wśród osób na diecie roślinnej. Tak na dobrą sprawę najbardziej dotknięci chorobą powinni być właśnie wegetarianie. Wszystko wskazuje na to, że żyją oni znacznie dłużej, więc tego typu choroby cywilizacyjne mają w ich przypadku znacznie więcej czasu, by się rozwinąć. Mimo wszystko dla tej grupy odnotowano niższe wskaźniki nie tylko umieralności, ale i cukrzycy.

Pięćdziesiąt lat później rozpoczęto drugi cykl badań nad Adwentystami [3], z udziałem 89 000 osób. Jak się okazało, stopniowy wzrost udziału produktów roślinnych w diecie wiąże się ze stopniowym spadkiem częstości występowania cukrzycy. W przypadku osób na diecie w 100% roślinnej współczynnik chorobowości jest aż 78% niższy. Ochrona przed cukrzycą wzmacnia się stopniowo wraz z postępującymi zmianami żywieniowymi, od diety mięsożernej przez ograniczenie ilości spożywanego mięsa, jedzenie tylko ryb, całkowite wyeliminowanie mięsa, aż po wykluczenie z diety jajek i nabiału.

Sytuacja wygląda podobnie w przypadku innego czołowego zabójcy ludzkości, wysokiego ciśnienia krwi [3]. Im wyższy procent produktów roślinnych w diecie, tym niższe wskaźniki nadciśnienia. To samo w przypadku nadmiernej tkanki tłuszczowej [3]. Jedyną grupę, w której średnia masa ciała nie była klasyfikowana jako nadwaga tworzyły osoby na diecie złożonej wyłącznie z produktów pochodzenia roślinnego. I ponownie, stopniowy spadek wskaźników wraz ze stopniowym wykluczaniem z diety produktów odzwierzęcych. Jak widzimy, nie chodzi tutaj o myślenie czarno-białe, podejście typu „wszystko albo nic”. Nawet najmniejszy krok w stronę lepszych nawyków żywieniowych może przynieść ogromne korzyści.

W perspektywie długoterminowej dieta wegetariańska wiąże się ze znacznym zmniejszeniem zapadalności na cukrzycę, z mniejszą liczbą nowych przypadków, co wskazuje na potencjał tego sposobu odżywiania do powstrzymania obecnej epidemii choroby [3].

A co w przypadku naprawdę zdrowej diety z niewielką tylko ilością mięsa? Przynosi jakieś korzyści? Czy może lepszym rozwiązaniem jest dieta całkowicie bezmięsna? Odpowiedzi na te pytania dostarczyło nam badanie przeprowadzone w 2014 r. w Tajwanie [4]. W porównaniu z dietą zachodnią dieta azjatycka zawiera zazwyczaj mniej mięsa i więcej produktów pochodzenia roślinnego. Wcześniej nie wiadomo było jednak, czy właściwości ochronne diety opartej w dużej mierze na produktach roślinnych zostałyby dodatkowo wzmocnione w wyniku całkowitego wyeliminowania mięsa i ryb. Na szczęście tajwańskie badanie [4] rozwiało wszelkie wątpliwości w tym zakresie.

Do czasu wybuchu epidemii cukrzycy liczba przypadków tej choroby wśród populacji azjatyckich była stosunkowo niska [4]. Co ciekawe zmiany na gorsze zbiegły się tam najwyraźniej w czasie ze wzrostem spożycia mięsa, a więc białka i tłuszczu pochodzenia zwierzęcego. Jednak westernizacja diety azjatyckiej przyniosła ze sobą również fast-foody i dużo śmieciowego jedzenia. Autorzy badania [4] nie chcieli więc porównywać wegetarian do przeciętnych mięsożerców. Postanowili zatem porównać buddystów-wegetarian do buddystów-nie-wegetarian. Obie grupy odżywiały się w sposób charakterystyczny dla tradycyjnej diety azjatyckiej, co oznacza, że nawet nie-wegetarianie jedli głównie produkty pochodzenia roślinnego, z dodatkiem niewielkich ilości mięsa i ryb. Kobiety spożywały mniej więcej jedną porcję tygodniowo; mężczyźni ‒ jedną porcję co kilka dni. To mniej więcej 8% ilości spożywanej w USA, w przypadku kobiet ‒ 3%. Pytanie brzmi, która opcja okaże się lepsza, 3% czy 0%?

Obie grupy odżywiały się zdrowo, żadna z nich nie spożywała, na przykład, słodzonych napojów gazowanych. Pomimo wszystkich podobieństw między dwoma rodzajami diety i skontrolowaniu czynników takich jak masa ciała, uwarunkowania genetyczne, aktywność fizyczna, czy palenie papierosów, wśród wegetarian częstość występowania cukrzycy była o połowę mniejsza; wśród wegetarianek ‒ o 75% mniejsza [4]. Tak więc nawet w kontekście populacji odżywiającej się w dużej mierze roślinnie, z niewielkim dodatkiem mięsa i ryb, oraz po wykluczeniu innych czynników ryzyka, całkowite wykluczenie mięsa z diety i spożywanie tym samym większej ilości zdrowych produktów roślinnych, wiąże się z obniżeniem ryzyka rozwoju stanu przedcukrzycowego i cukrzycy [4]. Później zamierzano jeszcze porównać wegan do laktoowowegetarian, tak samo jak w drugiej serii badań nad Adwentystami [3]. Wśród wegan jednak nie odnotowano ani jednego przypadku cukrzycy [4].

Źródło: https://nutritionfacts.org/

[1] K M West, J M Kalbfleisch. Influence of nutritional factors on prevalence of diabetes. Diabetes. 1971 Feb;20(2):99-108.
[2] D A Snowdon,R L Phillips. x Does a vegetarian diet reduce the occurrence of diabetes? Am J Public Health. 1985 May;75(5):507-12.
[3] S Tonstad, K Stewart, K Oda, M Batech, R P Herring, G E Fraser. Vegetarian diets and incidence of diabetes in the Adventist Health Study-2. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2013 Apr;23(4):292-9.
[4] T H T Chiu, H Y Huang, Y F Chiu, W H Pan, H Y Kao, J P C Chiu, M N Lin, C L Lin. Taiwanese Vegetarians and Omnivores: Dietary Composition, Prevalence of Diabetes and IFG. PLOS February 2014 Volume 9 Issue 2.