Aktywność fizyczna vs. leki w leczeniu depresji
Już dziesiątki lat temu odkryto, że aktywność fizyczna, nawet uprawiana sporadycznie, może przyczynić się do poprawy nastroju [1]. Pytanie tylko, czy to wystarczy, by stosować ją jako metodę leczenia ciężkiej depresji [2]? Jak wiadomo, wysiłek fizyczny związany jest z łagodzeniem objawów depresji [2]. Przykładowo: w badaniu przekrojowym z 2011 r. [2], spośród 8000 osób, na poważną depresję w mniejszym stopniu narażeni byli badani dbający o regularną aktywność fizyczną.
Tylko że to jeszcze o niczym nie świadczy. Naukowcy otwarcie przyznają, że możemy mieć tu do czynienia z odwróconym związkiem przyczynowo-skutkowym [3]. Możliwe, że to nie wysiłek fizyczny powstrzymał depresję, tylko depresja powstrzymała wysiłek fizyczny. Powodem, dla którego depresja związana może być z niską aktywnością fizyczną jest fakt, że w wyniku złego samopoczucia ludzie nie mają siły wstać z łóżka [3]. Przydałoby się tutaj jakieś badanie interwencyjne. Uczestnikami byłyby osoby z depresją, które losowo przydzielono by do grupy interwencyjnej lub kontrolnej. Interwencją w tym przypadku byłaby regularna aktywność fizyczna. Potem pozostaje już tylko obserwować, czy ich zdrowie psychiczne rzeczywiście ulega poprawie. No i proszę, jak na życzenie…
Badanie z 1999 r. [4]: uczestnikami byli mężczyźni i kobiety powyżej 50. roku życia, cierpiący na ciężką depresję. Przez cztery miesiące część badanych wykonywała ćwiczenia aerobowe, reszta przyjmowała lek przeciwdepresyjny o nazwie Zoloft [4]. Wyjściowo w skali depresji Hamiltona uczestnicy uzyskali wynik ok. 18 punktów (wynik powyżej 7 oznacza depresję). Jednak po upływie czterech miesięcy w grupie przyjmującej lek odnotowano spadek liczby punktów i docelowo uczestnicy osiągnęli wynik uważany za normalny [4]. Nic dziwnego, właśnie takich rezultatów oczekuje się przecież od leków przeciwdepresyjnych. A co z grupą, w której zastosowano tylko aktywność fizyczną, bez udziału żadnych leków? Wyniki były równie niesamowite.
Naukowcy podsumowali, że aktywność fizyczna stanowić może alternatywę dla antydepresantów w leczeniu depresji wśród osób starszych [4]. W badaniu wykazano bowiem, że grupowe ćwiczenia aerobowe są łatwą w realizacji i skuteczną metodą leczenia depresji, przynajmniej w przypadku osób starszych [4].
Ale chwila, ćwiczenia grupowe? Uczestnicy w grupie z aktywnością fizyczną trzy razy w tygodniu brali udział w grupowych zajęciach sportowych [4]. Niewykluczone zatem, że jedynym powodem, dla którego ich stan zdrowia się poprawił był fakt, że zostali zmuszeni do wstania z łóżka, do nawiązywania interakcji społecznych; być może była to kwestia stymulacji społecznej, a sama aktywność fizyczna nie miała tutaj żadnego znaczenia. Żeby definitywnie stwierdzić, że aktywność fizyczna działa równie skutecznie, co leki potrzebujemy takiego samego badania z udziałem jeszcze jednej grupy; takie same dwie grupy plus jeszcze jedna, która treningi wykonywałaby w domu, bez dodatkowych interakcji społecznych. Zajęło to trochę czasu, ale w 2007 r. w końcu ukazała się pierwsza tego typu publikacja: największe jak do tej pory badanie nad aktywnością fizyczną w kontekście leczenia depresji [5]. W tym przypadku uczestnikami nie były już tylko osoby starsze, ale dorośli w różnym wieku [5]. Tym razem badanych podzielono na trzy grupy: grupa ćwicząca w domu, grupa ćwicząca w ramach wspólnych zajęć oraz grupa przyjmująca leki przeciwdepresyjne [5]. Remisję depresji udało się uzyskać we wszystkich trzech grupach; wszystkie zastosowane metody leczenia okazały się równie skuteczne [5].
Nie ma zatem wątpliwości, że w leczeniu poważnych zaburzeń depresyjnych aktywność fizyczna przynosi efekty porównywalne do rezultatów osiąganych, w wyniku zastosowania leków przeciwdepresyjnych [5].
Metaanaliza wszystkich najważniejszych badań w tym zakresie [6], pokazała, że, w najgorszym wypadku, aktywność fizyczna wykazuje umiarkowane działanie przeciwdepresyjne, a w najlepszym wypadku, w dużej mierze przyczynia się do łagodzenia objawów depresji, w związku z czym może być uznana za niezwykle pomocną i skuteczną metodę leczenia [6]. Niestety chociaż badania popierają stosowanie wysiłku fizycznego w leczeniu depresji, ruch jako lekarstwo na tę powszechną i wyniszczającą chorobę przepisywany jest niestety bardzo rzadko.
Źródło: https://nutritionfacts.org/
[1] R R Yeung. The acute effects of exercise on mood state. J Psychosom Res. 1996 Feb;40(2):123-41.[2] P J Carek, S E Laibstain, S M Carek. Exercise for the treatment of depression and anxiety. Int J Psychiatry Med. 2011;41(1):15-28.
[3] R D Goodwin. Association between physical activity and mental disorders among adults in the United States. Prev Med. 2003 Jun;36(6):698-703.
[4] J A Blumenthal, M A Babyak, K A Moore, W E Craighead, S Herman, P Khatri, R Waugh, M A Napolitano, L Forman, M Appelbaum, P M Doraiswamy, K R Krishnan. Effects of exercise training on older patients with major depression. Arch Intern Med. 1999 Oct 25;159(19):2349-56.
[5] J A Blumethal, M A Babyak, P M Doraiswamy, L Walkins, B M Hoffman, K A Barbour, S Herman, W E Craighead, A L Brosse, R Waugh, A Hinderliter, A Sherwood. Exercise and pharmacotherapy in the treatment of major depressive disorder. Psychosom Med. 2007 Sep-Oct;69(7):587-96.
[6] T Josefsson, M Lindwall, T Archer. Physical exercise intervention in depressive disorders: meta-analysis and systematic review. Scand J Med Sci Sports. 2014 Apr;24(2):259-72.