
Leki z grupy agonistów GLP-1 to nowość na rynku preparatów odchudzających. W mediach mówi się o nich w samych superlatywach, ale na ile są one tak naprawdę bezpieczne i skuteczne? Dlaczego większość osób zaprzestaje ich stosowania już po kilku miesiącach i czym grozi przerwanie leczenia? Co sprawia, że utrata wagi w pewnym momencie się zatrzymuje? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań poznamy w tej serii 24 artykułów poświęconych lekom GLP-1.
Z badań wynika, że zdecydowana większość pacjentów przyjmujących leki z grupy agonistów GLP-1 przerywa terapię w ciągu kilku miesięcy (Wykres 1) [1].
Trzeba jednak przyznać, że, mimo swoich wyraźnych ograniczeń, preparaty te wypadają nieźle w porównaniu ze starszymi farmaceutykami odchudzającymi, w przypadku których wskaźnik niepowodzeń wynosił aż 98% [2].
Jak już wspominaliśmy w poprzednich artykułach, w badaniach klinicznych większość osób przyjmujących tego typu środki rozpoczynała leczenie z BMI w przedziale odpowiadającym otyłości i kończyła je, nadal zmagając się z otyłością – niezależnie od czasu trwania terapii [3].
Są to jednak dane uśrednione. Jeśli szczegółowo przeanalizować wyniki, okazuje się, że większość badanych pozostawała w kategorii nadwagi [4]. Zdarzało się też, że mimo wieloletniego stosowania wysokich dawek semaglutydu, uczestnicy ważyli ostatecznie więcej niż przed rozpoczęciem interwencji [4]. Z drugiej strony był też niewielki odsetek szczęściarzy (około 4%), którym udało się osiągnąć i utrzymać prawidłową masę ciała [4].
Choć 4% to z pozoru niewiele, należy pamiętać, że osobom otyłym niezwykle trudno jest zejść do wagi mieszczącej się w granicach normy [5]. Bez drastycznych interwencji, takich jak chirurgia bariatryczna, udaje się to zaledwie jednemu na 200 mężczyzn i jednej na 100 kobiet z otyłością I stopnia [5]. Oznacza to, że u nielicznych wybrańców leki te rzeczywiście mogą przynieść spektakularne efekty [5]. Trzeba tylko mieć na uwadze, że utrzymanie niższej wagi wymaga kontynuowania leczenia najprawdopodobniej do końca życia [6], co wiąże się z kosztami rzędu 16 000 dolarów rocznie [7]. Mniejsza jednak o aspekt finansowy, bo nawet osoby, które mogą sobie pozwolić na taki wydatek również z leczenia rezygnują, a przyczyną są najczęściej dolegliwości ze strony układu pokarmowego [8].
Najczęstsze skutki uboczne agonistów GLP-1
Do najczęstszych działań niepożądanych leków z grupy agonistów GLP-1 należą nudności, wymioty, biegunka oraz zaparcia [6]. Mogą one również zwiększać ryzyko wystąpienia zapalenia trzustki, niewydolności nerek czy raka tarczycy [6]. Dzisiaj jednak skupimy się na dolegliwościach najpowszechniejszych, czyli objawach żołądkowo-jelitowych.
Odnotowano je w niemal każdym badaniu w tym zakresie [9], ale ich nasilenie było na tyle umiarkowane, że do przerwania leczenia zmuszonych było nie więcej niż 15% uczestników, a po odstawieniu leków zdecydowana większość dolegliwości ustępowała [10]. Statystyki prezentują się następująco: 44% badanych doświadczyło nudności, 30% biegunki, 24% wymiotów i zaparć, a 20% skarżyło się na bóle brzucha [11]. Warto jednak zauważyć, że nudności lub biegunkę zgłaszało również 16% osób, którym podawano zastrzyki z placebo [3]. Oznacza to, że nie za wszystkie objawy odpowiadały same leki. Z dużą dozą prawdopodobieństwa można je natomiast obwiniać za wymioty, ponieważ ten konkretny objaw samoistnie występował raczej rzadko (tylko u 6% uczestników w grupach placebo) [3].
Z drugiej strony niektórzy pacjenci skutków ubocznych nie odczuwają w ogóle, a wspomniane dolegliwości żołądkowo-jelitowe są zazwyczaj zależne od dawki i występują częściej w okresie jej zwiększania [9]. Z tego względu zaleca się rozpoczynanie terapii od mniejszych dawek i podnoszenie ich tylko w miarę tolerancji organizmu [9]. Strategia powolnego, stopniowego zwiększania dawki na przestrzeni wielu miesięcy pozwala zminimalizować ryzyko działań niepożądanych [12].
Jak złagodzić dolegliwości żołądkowe podczas terapii GLP-1?
Zalecenia dla samych pacjentów obejmują natomiast: spożywanie posiłków powoli, jedzenie mniejszych porcji, stosowanie diety niskotłuszczowej, picie płynów małymi łykami, przebywanie na świeżym powietrzu oraz sięganie po krakersy, jabłka, miętę czy imbir w celu łagodzenia mdłości [13]. Należy dbać o nawodnienie, ale unikać napojów izotonicznych, produktów mlecznych, kawy, alkoholu i napojów gazowanych [13]. W zależności od objawów warto tymczasowo ograniczyć lub zwiększyć spożycie błonnika, a w przypadku nasilenia dolegliwości – unikać picia w trakcie posiłków [13]. Jeśli symptomy będą się utrzymywać lub pogarszać, należy niezwłocznie powiadomić o tym lekarza [13].
Jednym z rozwiązań, które może zaproponować lekarz, jest przyjmowanie leków przeciwwymiotnych w celu złagodzenia skutków ubocznych terapii podstawowej [14]. Tylko czy po wyeliminowaniu ciągłych mdłości waga będzie nadal spadać? Najwyraźniej tak, bo nawet wśród osób, którym nie dokuczają dolegliwości żołądkowe, odnotowuje się zmniejszenie apetytu, co prowadzi do redukcji masy ciała [9].
GLP-1 a znieczulenie ogólne: niedoceniane ryzyko przed operacją
Leki z grupy agonistów GLP-1 zapewniają dłuższe uczucie sytości poprzez spowolnienie opróżniania żołądka [15]. Mechanizm ten nie dość, że przyczynia się do występowania nudności i wymiotów, to jeszcze może prowadzić do poważnych powikłań w przypadku konieczności poddania się znieczuleniu ogólnemu [15]. Leki te spowalniają pracę żołądka na tyle skutecznie, że Amerykańskie Towarzystwo Anestezjologiczne (ASA) zaleca ich odstawienie na tydzień przed planowanymi zabiegami [9]. Ma to na celu uniknięcie sytuacji, w której pacjent trafia na stół operacyjny z pełnym żołądkiem, co groziłoby zachłyśnięciem się treścią pokarmową (aspiracją do płuc) [9].
Możliwe jednak, że tydzień to za mało [16]. U pacjentów przyjmujących te leki odnotowano częstsze występowanie zalegającej treści żołądkowej mimo stosowania postu i przerwania leczenia na siedem dni przed zabiegiem [16]. Dlatego też w przypadku planowych operacji warto rozważyć zaprzestanie stosowania leków co najmniej trzy tygodnie wcześniej [17]. Odstawienie leków na miesiąc może być niemożliwe u pacjentów z cukrzycą, ze względu na konieczność kontroli poziomu cukru we krwi [16]. Jednak w przypadku osób stosujących te preparaty wyłącznie w celu redukcji wagi taka zapobiegawcza przerwa jest już jak najbardziej zalecana [16].
Źródło: NutritionFacts.org
Bibliografia:
[1] Real-World Trends in GLP-1 Treatment Persistence and Prescribing for Weight Management
[2] Adherence to weight loss medications; post-marketing study from HMO pharmacy data of one million individuals – PubMed
[3] WEGOVY (semaglutide) injection, for subcutaneous use. US FDA. Jun 2021.
[4] Long-term weight loss effects of semaglutide in obesity without diabetes in the SELECT trial | Nature Medicine
[5] Pharmacotherapy for obesity: moving towards efficacy improvement – PubMed
[6] As Ozempic’s Popularity Soars, Here’s What to Know About Semaglutide and Weight Loss – PubMed
[7] Obesity: Post-Pandemic Weight Management – PubMed
[8] Endogenous glucagon-like peptide (GLP)-1 as alternative for GLP-1 receptor agonists: Could this work and how? – PubMed
[9] Review article: Pharmacologic management of obesity – updates on approved medications, indications and risks – PubMed
[10] Contemporary Management of Obesity: A Comparison of Bariatric Metabolic Surgery and Novel Incretin Mimetic Drugs – PubMed
[11] Embracing the Pros and Cons of the New Weight Loss Medications (Semaglutide, Tirzepatide, Etc.) – PubMed
[12] As Semaglutide’s Popularity Soars, Rare but Serious Adverse Effects Are Emerging – PubMed
[13] Clinical Recommendations to Manage Gastrointestinal Adverse Events in Patients Treated with Glp-1 Receptor Agonists: A Multidisciplinary Expert Consensus – PubMed
[14] Managing the gastrointestinal side effects of GLP-1 receptor agonists in obesity: recommendations for clinical practice – PubMed
[15] Milestones in the journey towards addressing obesity; Past trials and triumphs, recent breakthroughs, and an exciting future in the era of emerging effective medical therapies and integration of effective medical therapies with metabolic surgery – PubMed
[16] Glucagon-Like Peptide-1 Receptor Agonist Use and Residual Gastric Content Before Anesthesia – PubMed
[17] Anesthesia and glucagon-like peptide-1 receptor agonists: proceed with caution! – PubMed
