<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>zespół jelita drażliwego - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/zespol-jelita-drazliwego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/zespol-jelita-drazliwego/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Thu, 20 Jun 2024 09:04:13 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>zespół jelita drażliwego - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/zespol-jelita-drazliwego/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%25e2%2580%2592-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 18 Jun 2024 15:15:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[efekt placebo]]></category>
		<category><![CDATA[joga]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[nieswoiste zapalenie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[osteoporoza]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[utrata masy kostnej]]></category>
		<category><![CDATA[wrzodziejące zapalenie jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kości]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2591</guid>

					<description><![CDATA[<p>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę Wstęp: Jest to piąty z serii sześciu artykułów poświęconych jodze. Zweryfikujemy w nich...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to piąty z serii sześciu artykułów poświęconych jodze. Zweryfikujemy w nich potencjalny wpływ jogi na różnego rodzaju schorzenia. Przy okazji obalimy też kilka mitów, zarówno tych „za”, jak i „przeciw”. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-sprawdzic-czy-praktyka-jogi-niesie-za-soba-wyjatkowe-korzysci-zdrowotne/" target="_blank" rel="noopener">Jak sprawdzić, czy praktyka jogi niesie za sobą wyjątkowe korzyści zdrowotne?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-sm-bole-plecow-bole-szyi-bezsennosc-i-raka-piersi/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na SM, bóle pleców, bóle szyi, bezsenność i raka piersi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-bole-glowy-cukrzyce-chorobe-zwyrodnieniowa-stawow-i-zdrowie-osob-starszych/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na bóle głowy, cukrzycę, chorobę zwyrodnieniową stawów i zdrowie osób starszych</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-depresje-stany-lekowe-i-nietrzymanie-moczu/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na depresję, stany lękowe i nietrzymanie moczu</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/" target="_blank" rel="noopener">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-jogi/" target="_blank" rel="noopener">Skutki uboczne jogi</a></li>
</ol>
<p>Joga jako metoda terapeutyczna: przy jakich schorzeniach jest skuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25353034/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Jak ustaliliśmy w poprzednich artykułach, literatura naukowa omawiająca zagadnienia dotyczące jogi pozostawia wiele do życzenia pod względem zakresu i jakości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25353034/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Omówiliśmy już długą listę problemów, które są zmorą tak wielu badań nad jogą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27516361/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Nie skończyliśmy jednak jeszcze z listą schorzeń, na które joga może stanowić potencjalne remedium. Kontynuujemy dzisiaj naszą analizę. Dowody nie są najlepsze, ale przynajmniej będziemy mieli wgląd w aktualny stan wiedzy naukowej na temat jogi. Następny w kolejce jest zespół jelita nadwrażliwego (IBS). W przeglądzie randomizowanych badań kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31832970/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wykazano, że joga z tym schorzeniem radzi sobie lepiej niż leki i równie dobrze co chodzenie o umiarkowanej intensywności. Wybór między tymi dwiema formami aktywności jest więc kwestią indywidualnych upodobań.</p>
<p>A co z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit? Może w tym przypadku joga również okaże się pomocna? W końcu ich objawy mogą pojawiać się pod wpływem stresu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31709203/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W 2018 r. opublikowano badanie z udziałem nastolatków cierpiących na nieswoiste choroby zapalne jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30477870/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jogę przetestowano tutaj w roli leczenia uzupełniającego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30477870/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Niestety okazała się całkowicie bezskuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30477870/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Lepsze wyniki odnotowano w badaniu z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28378342/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Uczestnikami byli tutaj dorośli zmagający się z wrzodziejącym zapaleniem jelita grubego, a jogę przetestowano w porównaniu z pisemnymi poradami dotyczącymi dbania o własne zdrowie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28378342/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Po upływie 12 tygodni wśród badanych praktykujących jogę odnotowano znaczącą poprawę jakości życia (wykres 1), mierzoną przy zastosowaniu Inflammatory Bowel Disease Questionnaire (specjalnego kwestionariusza służącego do pomiaru jakości życia pacjentów z nieswoistymi chorobami zapalnymi jelit) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28378342/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Odnotowano u nich również niższe wartości wskaźnika aktywności choroby (wykres 2), które utrzymywały się jeszcze 3 miesiące po zakończeniu badania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28378342/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Problem polega na tym, że w ramach kontroli badanym wręczono tutaj po prostu kilka książek dotyczących szeroko rozumianej troski o własne zdrowie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28378342/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Widzimy zatem, że przetestowane metody terapeutyczne znacząco się między różniły sobą w kilku kluczowych kwestiach. Poświęcony badanym czas, budowanie poczucia przynależności do jakiejś grupy, czy możliwość kontaktu ze specjalistą to wszystko czynniki, które mogły przełożyć się na poprawę jakości życia pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28621073/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Nic więc dziwnego, że pozytywne efekty odnotowano w grupie praktykującej jogę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28621073/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jakie z tego wnioski? Joga może skutecznie poprawiać jakość życia osób cierpiących na wrzodziejące zapalenie jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28621073/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Nie jest jednak niezastąpiona. Równie dobre efekty przynieść mogą inne rodzaje grupowej aktywności fizycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28621073/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jeśli chodzi o przewlekłe nieswoiste choroby zapalne jelit, wpływ ćwiczeń o umiarkowanej intensywności na wskaźniki aktywności choroby, jak do tej pory, był przedmiotem 11 badań, a korzystne efekty odnotowano we wszystkich <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27116344/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/wykres-12_yoga-nad-IBD.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-SIu1]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2593 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/wykres-12_yoga-nad-IBD-1024x402.jpg" alt="wykres 1,2_yoga nad IBD" width="653" height="256" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/wykres-12_yoga-nad-IBD-1024x402.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/wykres-12_yoga-nad-IBD-300x118.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/wykres-12_yoga-nad-IBD-768x302.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/wykres-12_yoga-nad-IBD.jpg 1446w" sizes="(max-width: 653px) 100vw, 653px" /></a>Bierne interwencje kontrolne nie uwzględniają czynników takich jak efekt oczekiwania, ilość poświęconej badanym uwagi, czy ilość czasu i zaangażowania, jakiej dane działanie terapeutyczne wymaga od samych uczestników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25440384/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Istotne znaczenie czynnych grup kontrolnych świetnie widać na przykładzie publikacji z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Przeprowadzono tutaj zbiorczą analizę trzech badań nad niefarmakologicznymi metodami leczenia menopauzalnych uderzeń gorąca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Przykładowo: w badaniu nr 1 uczestniczki zostały losowo podzielone na trzy grupy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Pierwszą grupę poddawano zabiegom akupunktury, drugą ‒ akupunktury udawanej, a trzecia leczona była tak jak dotychczas, bez żadnych interwencji dodatkowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Akupunktura udawana, podobnie jak tradycyjna, polegała na nakłuwaniu ciała pacjentek specjalnymi igłami, z tą różnicą, że igły wprowadzano na mniejszą głębokość i nie w tradycyjnych akupunkturowych punktach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W 10-tygodniowym badaniu nr 2 grupa badana brała udział w zajęciach jogi, a czynna grupa kontrolna ‒ w trwających tyle samo czasu zajęciach edukacyjnych w zakresie zdrowia i wellness <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W obu przypadkach były to lekcje grupowe, w jednakowym stopniu sprzyjające nawiązywaniu kontaktów towarzyskich <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jakie były wyniki? Jeśli chodzi o badanie nr 1, w grupie kontrolnej, która leczona była jak dotychczas, w objawach badanych nie odnotowano żadnych większych zmian <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W grupie z akupunkturą tradycyjną efekty były dużo lepsze, ale równie dobrze z uderzeniami gorąca poradziła sobie akupunktura udawana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W badaniu nr 2 wyniki były bardzo podobne: skuteczne okazały się zarówno lekcje jogi, jak i szkolenie w zakresie zdrowia i wellness. Tak więc joga i akupunktura, owszem, podziałały, ale wcale nie lepiej niż ich kontrolne alternatywy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wygląda na to, że mamy tu do czynienia z efektem placebo: kobiety we wszystkich grupach interwencyjnych doświadczyły poprawy w wyniku samego udziału w badaniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dlatego właśnie grupy kontrolne powinny być czynne. Dzięki temu badacze mają pewność, że odnotowane rezultaty, przynajmniej do pewnego stopnia, są zasługą, konkretnej testowanej interwencji.</p>
<p>Niestety, w niektórych badaniach brakuje nie tylko grupy kontrolnej czynnej, ale również jakiejkolwiek grupy kontrolnej. Takie właśnie niedopatrzenie było powodem dużego poruszenia wokół opublikowanego w 2016 r. badania pt. „Codzienna, 12-minutowa praktyka jogi odwraca proces osteoporotycznej utraty masy kostnej” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak wiadomo, aby zachować mocne kości, trzeba je odpowiednio wzmacniać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Kluczowe znaczenie ma tutaj aktywność fizyczna ‒ regularna i od najmłodszych lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jest to rozwiązanie powszechnie dostępne, tanie i wysoce modyfikowalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W trakcie wysiłku fizycznego na nasz szkielet działają siły, które stymulują komórki kości do rozrostu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Dlatego właśnie National Osteoporosis Foundation, International Osteoporosis Foundation i inne podobne organizacje w profilaktyce osteoporozy zalecają te rodzaje aktywności fizycznej, w ramach których kości poddawane są działaniu obciążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Mowa tu zarówno o ćwiczeniach high-impact, typu skakanie, aerobik, czy bieganie, jak i łagodniejszych dla stawów ćwiczeniach low-impact typu chodzenie, czy trening siłowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wszystkie te rodzaje aktywności generują sygnały mechaniczne, które stymulują wzmacnianie kości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jogi do tej grupy raczej się nie zalicza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, stąd też tak duże zaskoczenie wynikami wspomnianego badania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Rekrutację do badania przeprowadzono przez internet <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Uczestnicy zaczęli ćwiczyć jogę, a naukowcy zmierzyli ich gęstość mineralną kości i porównali wyniki przed i po <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Na potrzeby eksperymentu stworzono 12-minutowe nagranie przedstawiające 12 jogowych pozycji (widoczne na poniższych zdjęciach), które, jak twierdzili sami autorzy, powinny przyczyniać się do przyrostu masy kostnej kręgosłupa lędźwiowego, stawu biodrowego i szyjki kości udowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Co się okazało? Korzystne zmiany odnotowano w kręgosłupie, ale w biodrze już nie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Poza tym trzeba tutaj zwrócić uwagę na jeden istotny problem: spośród 741 wytypowanych do badania pacjentów komplet swoich wyników badania DXA (w tym skany, nie tylko dane liczbowe), zgodnie z instrukcjami, przysłały tylko 43 osoby, czyli jakieś 5% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W tej sytuacji uzasadnione wydaje się podejrzenie, że zebrane dane mogły pochodzić głównie od tych badanych, których rezultaty były pozytywne. Reszta była zapewne bardziej skłonna zataić swoje wyniki. Takie dowody ciężko raczej uznać za przekonujące.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-1_yoga-and-BMD.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-SIu1]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2594 size-full" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-1_yoga-and-BMD.jpg" alt="zdjęcie 1_yoga and BMD" width="398" height="453" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-1_yoga-and-BMD.jpg 398w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-1_yoga-and-BMD-264x300.jpg 264w" sizes="(max-width: 398px) 100vw, 398px" /></a>Autorzy badania kierowali się filozofią w stylu „co tak właściwie mamy do stracenia?” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Joga wywołuje wyłącznie pozytywne skutki uboczne, więc przecież nie zaszkodzi spróbować <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Trochę do stracenia jednak mamy, chociażby czas, który zamiast na jogę moglibyśmy poświęcić na inne rodzaje aktywności fizycznej. Czy nie lepiej byłoby się skupić na takich formach ruchu, których pozytywny wpływ na zdrowie kości jest poparty przez niepodważalne dowody naukowe?</p>
<p>Poza tym skutki uboczne jogi nie są wyłącznie pozytywne. W 2018 r. Mayo Clinic opublikowało serię 9 opisów przypadków pacjentów, u których w ciągu miesiąca do kilku lat od rozpoczęcia praktyki jogi, a konkretnie ćwiczeń obciążających plecy głębokimi skłonami i wygięciami, doszło do kompresyjnego złamania kręgosłupa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Zarówno w źródłach naukowych, jak i w mediach joga promowana jest jako aktywność, która działa ochronnie na kości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jednak wśród populacji o podwyższonym ryzyku złamań, istnieje potrzeba większej selektywności w doborze praktykowanych pozycji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Asany zalecane i odradzane przedstawione zostały na poniższej grafice <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Trzeba też zaznaczyć, że spośród 9 pacjentów z kompresyjnym złamaniem kręgosłupa, 4 miało gęstość mineralną kości w normie lub prawie w normie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Wobec tego ze względu na potencjalne zagrożenia wszyscy powinni ostrożnie podchodzić do niezalecanych pozycji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Kontuzje związane z praktyką jogi nie są wcale rzadkością <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W skali roku, w samym USA, są przyczyną tysięcy wizyt na ostrym dyżurze, z czego mniej więcej 5% to przypadki złamań kości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W kolejnym artykule skonfrontujemy wskaźnik występowania urazów w jodze z innymi formami aktywności fizycznej, aby ocenić jej bezpieczeństwo.</p>
<p><span style="font-weight: 400;"><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-2_yoga-and-BMD.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-SIu1]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2595 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-2_yoga-and-BMD.jpg" alt="zdjęcie 2_yoga and BMD" width="289" height="364" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-2_yoga-and-BMD.jpg 363w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/06/zdjecie-2_yoga-and-BMD-238x300.jpg 238w" sizes="(max-width: 289px) 100vw, 289px" /></a>Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25353034/" target="_blank" rel="noopener">Verrastro G. Yoga as therapy: when is it helpful? J Fam Pract. 2014;63(9):E1-6.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27516361/" target="_blank" rel="noopener">Patwardhan AR. Yoga Research and Public Health: Is Research Aligned With The Stakeholders&#8217; Needs? J Prim Care Community Health. 2017;8(1):31-6.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31832970/" target="_blank" rel="noopener">D&#8217;Silva A, MacQueen G, Nasser Y, Taylor LM, Vallance JK, Raman M. Yoga as a Therapy for Irritable Bowel Syndrome. Dig Dis Sci. 2020;65(9):2503-14.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31709203/" target="_blank" rel="noopener">Sun Y, Li L, Xie R, Wang B, Jiang K, Cao H. Stress Triggers Flare of Inflammatory Bowel Disease in Children and Adults. Front Pediatr. 2019;7:432.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30477870/" target="_blank" rel="noopener">Arruda JM, Bogetz AL, Vellanki S, Wren A, Yeh AM. Yoga as adjunct therapy for adolescents with inflammatory bowel disease: A pilot clinical trial. Complement Ther Med. 2018;41:99-104.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28378342/" target="_blank" rel="noopener">Cramer H, Schäfer M, Schöls M, et al. Randomised clinical trial: yoga vs written self-care advice for ulcerative colitis. Aliment Pharmacol Ther. 2017;45(11):1379-89.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28621073/" target="_blank" rel="noopener">Andrews JM. Editorial: yoga for QoL in ulcerative colitis-any better than other supportive activities? Aliment Pharmacol Ther. 2017;46(2):201-2.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27116344/" target="_blank" rel="noopener">Shephard RJ. The Case for Increased Physical Activity in Chronic Inflammatory Bowel Disease: A Brief Review. Int J Sports Med. 2016;37(7):505-15.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25440384/" target="_blank" rel="noopener">Park CL, Groessl E, Maiya M, et al. Comparison groups in yoga research: a systematic review and critical evaluation of the literature. Complement Ther Med. 2014;22(5):920-9.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30363012/" target="_blank" rel="noopener">Avis NE, Levine BJ, Danhauer S, Coeytaux RR. A pooled analysis of three studies of nonpharmacological interventions for menopausal hot flashes. Menopause. 2019;26(4):350-6.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27226695/" target="_blank" rel="noopener">Lu YH, Rosner B, Chang G, Fishman LM. Twelve-Minute Daily Yoga Regimen Reverses Osteoporotic Bone Loss. Top Geriatr Rehabil. 2016;32(2):81-7.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29710770/" target="_blank" rel="noopener">Troy KL, Mancuso ME, Butler TA, Johnson JE. Exercise Early and Often: Effects of Physical Activity and Exercise on Women&#8217;s Bone Health. Int J Environ Res Public Health. 2018;15(5):878.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29687967/" target="_blank" rel="noopener">Sfeir JG, Drake MT, Sonawane VJ, Sinaki M. Vertebral compression fractures associated with yoga: a case series. Eur J Phys Rehabil Med. 2018;54(6):947-51.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/joga-i-jej-potencjalne-wlasciwosci-lecznicze-%e2%80%92-wplyw-na-ibs-nieswoiste-choroby-zapalne-jelit-menopauze-i-osteoporoze/">Joga i jej potencjalne właściwości lecznicze ‒ wpływ na IBS, nieswoiste choroby zapalne jelit, menopauzę i osteoporozę</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Olejek z mięty pieprzowej w leczeniu zespołu jelita drażliwego</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/olejek-z-miety-pieprzowej-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=olejek-z-miety-pieprzowej-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 May 2023 10:00:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[efekt placebo]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[herbaty ziołowe]]></category>
		<category><![CDATA[kwasy żółciowe]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[leki przeciwdepresyjne]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna komplementarna]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[mięta]]></category>
		<category><![CDATA[mięta pieprzowa]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[olejek z mięty pieprzowej]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[Prozac]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[smoothie]]></category>
		<category><![CDATA[zawroty głowy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1723</guid>

					<description><![CDATA[<p>Olejek z mięty pieprzowej w leczeniu zespołu jelita drażliwego Zespół jelita drażliwego (IBS) to przewlekłe zaburzenie czynnościowe jelit, o charakterze epizodczynym, którego główne objawy obejmują bóle brzucha i nieprawidłowy rytm...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/olejek-z-miety-pieprzowej-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Olejek z mięty pieprzowej w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/olejek-z-miety-pieprzowej-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Olejek z mięty pieprzowej w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Olejek z mięty pieprzowej w leczeniu zespołu jelita drażliwego</h3>
<p>Zespół jelita drażliwego (IBS) to przewlekłe zaburzenie czynnościowe jelit, o charakterze epizodczynym, którego główne objawy obejmują bóle brzucha i nieprawidłowy rytm wypróżnień <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15932367" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Szacuje się, że choroba dotyka co siódmego Amerykanina, chociaż w większości przypadków problem pozostaje niezdiagnozowany <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15932367" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Lekarze bagatelizują często istotny wpływ, jaki IBS, w szczególności ból i dyskomfort, wywierać może na samopoczucie i stan zdrowia pacjentów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21666428" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jakość życia obniżać może w stopniu porównywalnym do innych, dużo poważniejszych schorzeń, takich jak cukrzyca, niewydolność nerek, czy nieswoiste choroby zapalne jelit <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21666428" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Zatem aby leczenie IBS miało szansę przynosić oczekiwane rezultaty, lekarze muszą najpierw uznać to schorzenie za realny problemem zdrowotny, nie zbywać pacjentów jako przewrażliwionych histeryków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24845149" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Innym powodem, dla którego osoby cierpiące na IBS nie są skłonne zasięgać pomocy lekarskiej może być fakt, że dostępne obecnie metody leczenia są nieskuteczne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15932367" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W związku z tym istnieje pilna potrzeba wynalezienia nowych rozwiązań terapeutycznych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15932367" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Jako że na chwilę obecną IBS nie da się wyleczyć, jedynym wyjściem jest łagodzenie objawów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Standardowe leki przeciwskurczowe wywoływać mogą skutki uboczne, typu suchość w ustach, zawroty głowy, nieostre widzenie, czy większa skłonność do upadków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Oprócz tego na rynku dostępne są jeszcze nowsze leki, np. lubiprostone, które kosztować mogą nawet 2 000 $ rocznie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jeśli chodzi o skutki uboczne, wiele z nich pokrywa się z objawami, które z założenia mają być w ramach takiej kuracji leczone <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednym z najnowszych leków jest linaklotyd: koszt rzędu 3 000 $ rocznie, a skutki uboczne obejmują biegunkę, wzdęcia i ból brzucha, czyli dokładnie te same objawy, które teoretycznie chcemy przy jego zastosowaniu wyeliminować <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Pacjentom z IBS często przepisuje się leki przeciwdepresyjne, jednak na efekty takiego leczenia trzeba trochę poczekać ‒ 4-6 tygodni w przypadku fluoksetyny czy citalopramu i nawet 12 tygodni w przypadku paroksetyny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Skutków ubocznych też oczywiście nie brakuje; wszystkie trzy wymienione wyżej leki u 70% pacjentów wywołują zaburzenia funkcji seksualnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19440080" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Musi istnieć jakieś lepsze wyjście…</p>
<p>Akupunktura jest skuteczna, ale nie bardziej niż placebo <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19455132" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jak wygląda placebo w przypadku badania nad akupunkturą? Uczestników nakłuwa się udawaną igłą w obszarach ciała oddalonych od jakichkolwiek punktów akupunkturowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19455132" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jak się okazało, była to metoda równie skuteczna co prawdziwa akupunktura. Na tym przykładzie widzimy, jak ogromna może być moc efektu placebo. Chcąc zrobić z niej użytek, niektórzy lekarze podają pacjentom placebo jako prawdziwe leki, argumentując, że cel uświęca środki. Jednak efekt placebo osiągnąć można i bez konieczności okłamywania pacjentów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21203519" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wystarczy ich po prostu poinformować, że dostają zwykłe tabletki z cukru, tak jak to zrobili autorzy badania z 2010 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21203519" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> Pacjentów cierpiących na zespół jelita drażliwego losowo przydzielono do jednej z dwóch grup; w pierwszej grupie pacjenci nie przyjmowali niczego, w drugiej grupie dostali lek opisany wyraźnie jako „Tabletki placebo”, z instrukcją: „Przyjmować dwie tabletki placebo dziennie” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21203519" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. To wcale nie żarty.</p>
<p>A najlepsze, że to rzeczywiście podziałało; oto jak skuteczny może być efekt placebo w leczeniu IBS <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21203519" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Naukowcy podsumowali, że przy niektórych schorzeniach lekarze powinni zalecać pacjentom wypróbowanie przystępnego cenowo i bezpiecznego placebo <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21203519" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. No i słusznie, na placebo nie trzeba przynajmniej wydawać 3 000 $ rocznie; ale może istnieje jakaś równie bezpieczna alternatywa, która byłaby, dla odmiany, sama w sobie skuteczna?</p>
<p>W dziewięciu randomizowanych badaniach kontrolowanych placebo wykazano, że bezpiecznym i skutecznym lekarstwem na zespół jelita drażliwego jest olejek z mięty pieprzowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24100754" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Odnotowano kilka zdarzeń niepożądanych, ale były one z natury łagodne i przejściowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24100754" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Mowa tutaj o miętowym posmaku w ustach, miętowym zapachu z ust, czy uczuciu chłodu w okolicach odbytu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24100754" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tego typu objawy to nic w porównaniu ze skutkami ubocznymi leków konwencjonalnych, które w niektórych przypadkach okazywały się na tyle nie do zniesienia, że uczestnicy byli zmuszeni wycofać się z badania <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24100754" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Oznacza to, że sensowne może być stosowanie olejku z mięty pieprzowej jako pierwszej linii leczenia IBS, jeszcze przed wypróbowaniem jakichkolwiek innych rozwiązań <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24100754" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Najdłuższe badanie w tym zakresie trwało zaledwie 12 tygodni, nie mamy więc żadnych danych w zakresie skuteczności olejku z mięty pieprzowej w perspektywie długoterminowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24100754" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wygląda na to, że korzyści utrzymują się przynajmniej przez miesiąc od czasu zaprzestania kuracji <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17420159" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Niewykluczone, że jest to kwestia długotrwałych zmian w mikroflorze jelitowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17420159" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>W przytoczonych wyżej badaniach wykorzystano olejek miętowy w kapsułkach, dzięki czemu łatwiej było stworzyć niemożliwe do odróżnienia placebo <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17420159" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A co z miętą w postaci herbaty? Nie była przedmiotem żadnych badań, ale przypuszczać by można, że nie jest wystarczająco skoncentrowanym źródłem olejku miętowego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24574705" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, w przeciwieństwie do mięty świeżej. Dawce olejku przetestowanej w badaniach odpowiada mniej więcej jedna czwarta szklanki liści <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24574705" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> ‒ idealny dodatek, na przykład, do smoothie. Dodatkowym plusem jest fakt, że miętę bez problemu hodować można samemu na własnym parapecie.</p>
<p>Lekarze potrzebują rozwiązań terapeutycznych, które byłyby nie tylko skuteczne, ale i tanie, bezpieczne oraz powszechnie dostępne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19507027" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jest to problem tym bardziej naglący, im większa jest liczba nowych i drogich leków, które albo okazują się nieskuteczne albo zostają wycofane z rynku ze względu na poważne działania niepożądane <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19507027" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Podobnie jak dobrym pomysłem jest spożycie wyłącznie produktów bez składników, których nazw nie jesteśmy nawet w stanie wymówić, warto przetestować skuteczność mięty, zanim jeszcze zdecydujemy się na nowatorskie rozwiązania farmakologiczne, typu lek o tajemniczej nazwie JNJ27018966 ‒ agonista receptora opioidowego μ i antagonista receptora opioidowego δ <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15932367" target="_blank" rel="noopener">A P Hungin, L Chang, G R Locke, E H Dennis, V Barghout. Irritable bowel syndrome in the United States: prevalence, symptom patterns and impact. Aliment Pharmacol Ther. 2005 Jun 1;21(11):1365-75.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21666428" target="_blank" rel="noopener">H Mönnikes. Quality of life in patients with irritable bowel syndrome. J Clin Gastroenterol. 2011 Aug;45 Suppl:S98-101. doi: 10.1097/MCG.0b013e31821fbf44.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24845149" target="_blank" rel="noopener">T Vanuytsel, J F Tack, G E Boeckxstaens. Treatment of abdominal pain in irritable bowel syndrome. J Gastroenterol. 2014 Aug;49(8):1193-205. doi: 10.1007/s00535-014-0966-7.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24992947" target="_blank" rel="noopener">K E Trinkley, M C Nahata. Medication management of irritable bowel syndrome. Digestion. 2014;89(4):253-67. doi: 10.1159/000362405.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19440080" target="_blank" rel="noopener">A Serretti, A Chiesa. Treatment-emergent sexual dysfunction related to antidepressants: a meta-analysis. J Clin Psychopharmacol. 2009 Jun;29(3):259-66. doi: 10.1097/JCP.0b013e3181a5233f.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19455132" target="_blank" rel="noopener">A J Lembo, L Conboy, J M Kelley, R S Schnyer, C A McManus, M T Quilty, C E Kerr, D Drossman, E E Jacobson, R B Davis. A treatment trial of acupuncture in IBS patients. Am J Gastroenterol. 2009 Jun;104(6):1489-97. doi: 10.1038/ajg.2009.156.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21203519" target="_blank" rel="noopener">T J Kaptchuk, E Friedlander, J M Kelley, M N Sanchez, E Kokkotou, J P Singer, M Kowalczykowski, F G Miller, I Kirsch, A J Lembo. Placebos without deception: a randomized controlled trial in irritable bowel syndrome. PLoS One. 2010 Dec 22;5(12):e15591. doi: 10.1371/journal.pone.0015591.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24100754" target="_blank" rel="noopener">R Khanna, J K MacDonald, B G Levesque. Peppermint oil for the treatment of irritable bowel syndrome: a systematic review and meta-analysis. J Clin Gastroenterol. 2014 Jul;48(6):505-12. doi: 10.1097/MCG.0b013e3182a88357.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17420159" target="_blank" rel="noopener">G Cappello, M Spezzaferro, L Grossi, L Manzoli, L Marzio. Peppermint oil (Mintoil) in the treatment of irritable bowel syndrome: a prospective double blind placebo-controlled randomized trial. Dig Liver Dis. 2007 Jun;39(6):530-6.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24574705" target="_blank" rel="noopener">O Grundmann, S L Yoon. Complementary and alternative medicines in irritable bowel syndrome: an integrative view. World J Gastroenterol. 2014 Jan 14;20(2):346-62. doi: 10.3748/wjg.v20.i2.346.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19507027" target="_blank" rel="noopener">S Merat, S Khalili, P Mostajabi, A Ghorbani, R Ansari, R Malekzadeh. The effect of enteric-coated, delayed-release peppermint oil on irritable bowel syndrome. Dig Dis Sci. 2010 May;55(5):1385-90. doi: 10.1007/s10620-009-0854-9.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/olejek-z-miety-pieprzowej-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Olejek z mięty pieprzowej w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/olejek-z-miety-pieprzowej-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Olejek z mięty pieprzowej w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Żywność wysoko przetworzona pod lupą naukowców</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/zywnosc-wysoko-przetworzona-pod-lupa-naukowcow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zywnosc-wysoko-przetworzona-pod-lupa-naukowcow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 31 Mar 2023 10:00:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[fast food]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[przybieranie na wadze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1549</guid>

					<description><![CDATA[<p>Żywność wysoko przetworzona pod lupą naukowców W USA terminem junk food, czyli śmieciowe jedzenie, określa się produkty znane powszechnie jako mniej zdrowe, takie jak słodycze, lody, czy chipsy [1]. Nie...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zywnosc-wysoko-przetworzona-pod-lupa-naukowcow/">Żywność wysoko przetworzona pod lupą naukowców</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zywnosc-wysoko-przetworzona-pod-lupa-naukowcow/">Żywność wysoko przetworzona pod lupą naukowców</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Żywność wysoko przetworzona pod lupą naukowców</h3>
<p>W USA terminem <em>junk food</em>, czyli śmieciowe jedzenie, określa się produkty znane powszechnie jako mniej zdrowe, takie jak słodycze, lody, czy chipsy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32334953/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie istnieje jednak jedna spójna definicja, więc naukowcy wymyślili pojęcie żywności wysoko przetworzonej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32334953/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Termin żywność wysoko przetworzona, jeśli w ogóle można tu jeszcze mówić o żywności, odnosi się do wyrobów spożywczych produkowanych na skalę przemysłową <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26962035/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Charakteryzują się one długimi listami składników, których, z wyjątkiem soli, cukru i tłuszczu, nie znajdziemy raczej w żadnej książce kucharskiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26962035/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Mowa tutaj o wzmacniaczach smaku, barwnikach, substancjach słodzących, emulgatorach i innych dodatkach stosowanych w tworzeniu imitacji prawdziwego jedzenia lub w celu zamaskowania niechcianych właściwości produktu końcowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26962035/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W swojej książce „Jak nie umrzeć przedwcześnie” dr Michael Greger do oceny żywności stosuje system sygnalizacji świetlnej <a href="https://nutritionfacts.org/book/how-not-to-die/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Patrząc z takiego punktu widzenia, jedzenie wysoko przetworzone zaliczylibyśmy do kategorii, dla której obowiązuje światło czerwone <a href="https://nutritionfacts.org/book/how-not-to-die/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Chodzi tutaj o produkty typu napoje gazowane, lody, słodycze, ciasta, większość rodzajów pieczywa i płatków śniadaniowych, obiadowe dania gotowe, nuggetsy z kurczaka, paluszki rybne, kiełbasa, burgery, parówki, itp. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32591348/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> W ostatnim czasie żywność wysoko przetworzona stała się dużo bardziej rozpowszechniona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31383720/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>; amerykański rynek produktów spożywczych jest wręcz przez nią zdominowany <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31344845/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31344845/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> przeprowadzono ocenę ponad 200 000 produktów, z których do kategorii żywności wysoko przetworzonej zaklasyfikowano 71%.</p>
<p>Tego typu produkty sprzedawane są nie tylko w sklepach spożywczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323175/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Słodzone napoje i żywność przetworzona są wszechobecne również w innych obiektach handlowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323175/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zewsząd namawia się nas do spożycia żywności o wysokiej gęstości kalorycznej i znikomej wartości odżywczej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323175/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Robert Woodruff, były prezes Coca-coli, miał na celu, by jego napój pozostawał „na wyciągnięcie ręki pragnienia” <a href="https://www.marketscreener.com/quote/stock/THE-COCA-COLA-COMPANY-4819/news/Coca-Cola-Forefather-Robert-Woodruff-s-Enduring-Legacy-World-Belongs-to-Discontented--18341951/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Cytując przechwałki jednego z producentów słodyczy, „nasze wyroby sprzedajemy wszędzie: w sklepach spożywczych i supermarketach, na stacjach benzynowych, w gabinetach kręgarzy, w kręgielniach i w sklepach spożywczych, o których już chyba wspominaliśmy, ale to nic” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323175/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Jak się sprawy mają obecnie? Jaki odsetek jedzenia spożywanego w USA przez dzieci i nastolatków stanowi żywność śmieciowa? Aż trudno w to uwierzyć, ale 56-70% diety amerykańskich dzieci i nastolatków to produkty wysoko przetworzone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32334953/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. No dobra, dzieci to dzieci; gorsze jest to, że w USA z jedzenia śmieciowego pochodzi ponad 50% kalorii spożywanych przez społeczeństwo ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26962035/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. I podobnie wygląda sytuacja w skali światowej; żywność wysoko przetworzona stanowi ponad 50% dziennej podaży kalorycznej przeciętnego mieszkańca kraju o wysokich dochodach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32591348/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Nic dziwnego, że niezdrowa dieta jest czołowym zabójcą ludzkości, głównym czynnikiem ryzyka śmierci na świecie <a href="http://www.healthdata.org/infographic/healthy-eating-saves-lives" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Jakie dokładnie konsekwencje zdrowotne niesie za sobą spożycie tego typu produktów? W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31519652/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> wpływ biologiczny współczesnej żywności przetestowano na szczurach. Jak się okazało, zwierzęta rozwinęły niepohamowany apetyt, co przełożyło się na błyskawiczny przyrost wagi, nasilenie stanu zapalnego oraz rozwój zaburzeń metabolicznych i poznawczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31519652/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Co ciekawe wraz z rozpowszechnieniem żywności wysoko przetworzonej pojawił się nowy rodzaj zaburzeń odżywiania, który szybko stał się rodzajem najczęściej występującym; mowa tutaj o kompulsywnym objadaniu się <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31846028/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak można się domyślić, osoby dotknięte chorobą objadają się wyłącznie żywnością wysoko przetworzoną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33153827/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Nic dziwnego, są to w końcu produkty celowo opracowywane w taki sposób, żeby niemożliwe było poprzestanie na jednej porcji. Nikt raczej kompulsywnie nie objada się brokułami.</p>
<p>W przeglądzie z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32630022/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> w 9 z 10 badań spożycie żywności wysoko przetworzonej powiązano z niepożądanymi skutkami zdrowotnymi; nie tylko z otyłością, ale i rakiem, cukrzycą typu 2, chorobami układu krążenia, zespołem jelita drażliwego, depresją, ogólnym osłabieniem i ze wzrostem śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny. Jak pokazały badania z udziałem ludzi młodych, do tej listy dochodzi jeszcze astma i nasilenie uszkodzeń DNA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32513316/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W żadnym badaniu nie wykazano, by spożycie żywności przetworzonej wiązało się z jakimikolwiek skutkami pozytywnymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32630022/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Z drugiej strony, w populacjach o niskim spożyciu mięsa oraz wysokim spożyciu błonnika i żywności w minimalnym stopniu przetworzonej dużo rzadziej dochodzi do rozwoju chorób przewlekłych, niższe są wskaźniki występowania otyłości, a ludzie cieszą się dłuższym życiem w zdrowiu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31786723/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Wyniki te pochodzą jednak w większości z badań obserwacyjnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32630022/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Pewności co do szkodliwego wpływu żywności przetworzonej na zdrowie człowieka dostarczyć nam mogło tylko randomizowane badanie kontrolowane.</p>
<p>Przez długi czas żywność wysoko przetworzona nie była przedmiotem tego rodzaju badań. Wszystko zmieniło się w 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> Dwudziestu uczestników zostało praktycznie zamkniętych na oddziale szpitalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Przez 14 dni podawano im jedzenie przetworzone, przez kolejne 14 dni ‒ jedzenie nieprzetworzone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Co najlepsze, przez cały ten czas badani spożywali tyle samo kalorii, cukru, tłuszczu, błonnika i makroskładników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Wszystko dlatego, że w odpowiedzi na krytykę producenci żywności przetworzonej zaczęli w ostatnim czasie przeformułowywać swoje wyroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31230986/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W dalszym ciągu są to produkty wysoko przetworzone, tylko że z dodatkiem błonnika albo o obniżonej zawartości cukru, tłuszczu, czy soli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31230986/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Dlatego właśnie, czy to w postaci jedzenia przetworzonego, czy nieprzetworzonego, badani dostawali tyle samo kalorii, cukru, tłuszczu, błonnika, węglowodanów, czy białka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Celem było sprawdzenie, jaki wpływ na zdrowie ma sam stopień przetworzenia żywności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. I tak przykładowo: w tygodniach pod znakiem produktów wysoko przetworzonych na śniadanie podawano uczestnikom płatki Cheerios i muffina albo muffina z jajkiem, serem i bekonem z indyka, plus sok pomarańczowy, w tygodniach z jedzeniem nieprzetworzonym ‒ owsiankę z borówkami amerykańskimi i migdałami <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/9j5uvi8by20i1kwfu3kmghi5gs4jf9k8" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wszystkie posiłki zawierały tyle samo cukru i tłuszczu, z tą różnicą, że w przypadku opcji nieprzetworzonej składniki odżywcze pochodziły z produktów w ich naturalnej formie <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/9j5uvi8by20i1kwfu3kmghi5gs4jf9k8" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Na obiad przykładową opcją wysoko przetworzoną była kanapka z kurczakiem, odtłuszczony jogurt grecki, brzoskwinie z puszki, pieczone chipsy ziemniaczane i lemoniada bez cukru, opcją nieprzetworzoną ‒ sałatka z czarną fasolą, awokado, orzechami, winogronami i jabłkami <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/9j5uvi8by20i1kwfu3kmghi5gs4jf9k8" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Oba posiłki miały taką samą wartość energetyczną, a uczestnicy mogli jeść, ile tylko chcieli <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/9j5uvi8by20i1kwfu3kmghi5gs4jf9k8" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Jakie były wyniki? Na diecie wysoko przetworzonej uczestnicy zjadali dziennie ok. 500 kcal więcej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W efekcie w ciągu tych dwóch tygodni przytyli średnio 1 kg, a w ciągu analogicznego okresu na diecie nieprzetworzonej 1 kg schudli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zatem szkodliwe działanie żywności wysoko przetworzonej nie wynika wyłącznie z jej nieodpowiednio zbilansowanego profilu składników odżywczych, a jego poprawa nie sprawi magicznie, że tego typu produkty staną się nagle zdrowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31230986/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Przemysłowi spożywczemu zależy jednak, byśmy myśleli, że jest inaczej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28703086/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Przeformułowanie to strategia, która ma za zadanie dawać konsumentom złudne poczucie że odżywiają się zdrowiej, mimo że nie wprowadzają w swojej diecie żadnych realnych zmian <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28703086/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Jak pokazało omówione wyżej badanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>, żywności wysoko przetworzonej lepiej jest po prostu unikać.</p>
<p>Skąd u przemysłu spożywczego takie zamiłowanie do tego rodzaju żywności? Są to produkty wytwarzane ze śmiesznie tanich składników, typu subsydiowany z pieniędzy podatników syrop glukozowo-fruktozowy, co przekłada się na ogromne zyski przedsiębiorstw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31685143/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Pytanie tylko jakim kosztem; amerykański przemysł spożywczy zarabia ponad bilion dolarów rocznie. Większość funduszy na służbę zdrowia w USA idzie na leczenie chorób przewlekłych, takich jak cukrzyca czy niedokrwienna choroba serca ‒ schorzeń, których jednym z czynników ryzyka jest spożycie właśnie żywności przetworzonej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28114671/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Zatem te same produkty, które przemysłowi spożywczemu przynoszą tak ogromne zyski dla systemu ochrony zdrowia wiążą się tylko z dodatkowymi stratami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28114671/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Przemysł spożywczy utrzymuje, że we współczesnym świecie, z uwagi na ograniczenia czasowe i trudności wynikające z konieczności przygotowywania posiłków <a href="https://jamanetwork.com/journals/jamapediatrics/article-abstract/2636586?utm_campaign=articlePDF&amp;utm_medium=articlePDFlink&amp;utm_source=articlePDF&amp;utm_content=jamapediatrics.2017.1906" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>, unikanie żywności przetworzonej to dla większości ludzi rozwiązanie „mało realistyczne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31142449/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Do złudzenia przypomina to jednak tę samą kampanię propagandową i dezinformacyjną, jaką przemysł żywności przetworzonej stosuje w celu manipulacji konsumentami od dziesięcioleci <a href="https://jamanetwork.com/journals/jamapediatrics/article-abstract/2636586?utm_campaign=articlePDF&amp;utm_medium=articlePDFlink&amp;utm_source=articlePDF&amp;utm_content=jamapediatrics.2017.1906" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Jeśli komuś wydaje się, że zdrowe odżywianie jest jednoznaczne z godzinami spędzonymi w kuchni, to chyba nigdy nie zjadł jabłka.</p>
<p>W tym miejscu warto przytoczyć esej dr. Roberta Lustiga, dotyczący żywności przetworzonej jako nieudanego eksperymentu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28114671/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Jaka jest recepta autora na ten szeroko rozpowszechniony problem? „Rozwiązanie jest tylko jedno ‒ prawdziwe jedzenie” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28114671/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32334953/" target="_blank" rel="noopener">Dunford EK, Popkin BM, Ng SW. Recent trends in junk food intake in u. S. Children and adolescents, 2003-2016. Am J Prev Med. 2020;59(1):49-58.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26962035/" target="_blank" rel="noopener">Martínez Steele E, Baraldi LG, Louzada ML da C, Moubarac J-C, Mozaffarian D, Monteiro CA. Ultra-processed foods and added sugars in the US diet: evidence from a nationally representative cross-sectional study. BMJ Open. 2016;6(3):e009892.</a><br />
[3] <a href="https://nutritionfacts.org/book/how-not-to-die/" target="_blank" rel="noopener">Greger M, Stone G. How Not to Die. Flatiron Books. 2015.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32591348/" target="_blank" rel="noopener">Adams J, Hofman K, Moubarac J-C, Thow AM. Public health response to ultra-processed food and drinks. BMJ. 2020;369:m2391.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31383720/" target="_blank" rel="noopener">Ayton A, Ibrahim A. The dramatic rise of ultra-processed foods. BMJ. 2019;366:l4970.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31344845/" target="_blank" rel="noopener">Baldridge AS, Huffman MD, Taylor F, et al. The healthfulness of the us packaged food and beverage supply: a cross-sectional study. Nutrients. 2019;11(8):1704.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323175/" target="_blank" rel="noopener">Mezzacca TA, Anekwe AV, Farley SM, et al. Ubiquity of sugary drinks and processed food throughout food and non-food retail settings in nyc. J Community Health. 2020;45(5):973-8.</a><br />
[8] <a href="https://www.marketscreener.com/quote/stock/THE-COCA-COLA-COMPANY-4819/news/Coca-Cola-Forefather-Robert-Woodruff-s-Enduring-Legacy-World-Belongs-to-Discontented--18341951/" target="_blank" rel="noopener">Coca Cola : Forefather Robert Woodruff&#8217;s Enduring Legacy (&#8217; World Belongs to Discontented&#8217;) | MarketScreener</a><br />
[9] <a href="http://www.healthdata.org/infographic/healthy-eating-saves-lives" target="_blank" rel="noopener">Healthy eating saves lives. Institute for Health Metrics and Evaluation.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31519652/" target="_blank" rel="noopener">Ayton A, Ibrahim A. Obesity is a public health emergency. BMJ. 2019;366:l5463.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31846028/" target="_blank" rel="noopener">Ayton A, Ibrahim A. The Western diet: a blind spot of eating disorder research?-a narrative review and recommendations for treatment and research. Nutr Rev. 2020;78(7):579-96.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33153827/" target="_blank" rel="noopener">Ayton A, Ibrahim A, Dugan J, Galvin E, Wright OW. Ultra-processed foods and binge eating: A retrospective observational study. Nutrition. 2021;84:111023.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32630022/" target="_blank" rel="noopener">Elizabeth L, Machado P, Zinöcker M, Baker P, Lawrence M. Ultra-processed foods and health outcomes: a narrative review. Nutrients. 2020;12(7):1955.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32513316/" target="_blank" rel="noopener">Edalati S, Bagherzadeh F, Asghari Jafarabadi M, Ebrahimi-Mamaghani M. Higher ultra-processed food intake is associated with higher DNA damage in healthy adolescents. Br J Nutr. 2021;125(5):568-76.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31786723/" target="_blank" rel="noopener">Laster J, Frame LA. Beyond the calories-is the problem in the processing? Curr Treat Options Gastroenterol. 2019;17(4):577-86.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31105044/" target="_blank" rel="noopener">Hall KD, Ayuketah A, Brychta R, et al. Ultra-processed diets cause excess calorie intake and weight gain: an inpatient randomized controlled trial of ad libitum food intake. Cell Metab. 2019;30(1):67-77.e3.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31230986/" target="_blank" rel="noopener">Monteiro CA, Cannon G, Moubarac J-C, Levy RB, Louzada MLC, Jaime PC. Freshly prepared meals and not ultra-processed foods. Cell Metab. 2019;30(1):5-6.</a><br />
[18] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/9j5uvi8by20i1kwfu3kmghi5gs4jf9k8" target="_blank" rel="noopener">Hall KD, Ayuketah A, Brychta R, et al. Ultra-processed diets cause excess calorie intake and weight gain: an inpatient randomized controlled trial of ad libitum food intake. Supplemental Information. Cell Metab. 2019;30(1):67-77.e3.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28703086/" target="_blank" rel="noopener">Scrinis G, Monteiro CA. Ultra-processed foods and the limits of product reformulation. Public Health Nutr. 2018;21(1):247-52.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31685143/" target="_blank" rel="noopener">Martínez-González MÁ, Martín-Calvo N. Ultraprocessed foods and public health: a need for education. Mayo Clin Proc. 2019;94(11):2156-7.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28114671/" target="_blank" rel="noopener">Lustig RH. Processed food-an experiment that failed. JAMA Pediatr. 2017;171(3):212-4.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31142449/" target="_blank" rel="noopener">Lawrence MA, Baker PI. Ultra-processed food and adverse health outcomes. BMJ. 2019;365:l2289.</a><br />
[23] <a href="https://jamanetwork.com/journals/jamapediatrics/article-abstract/2636586?utm_campaign=articlePDF&amp;utm_medium=articlePDFlink&amp;utm_source=articlePDF&amp;utm_content=jamapediatrics.2017.1906" target="_blank" rel="noopener">Lustig RH. Ethical considerations for nutrition counseling about processed food—reply. JAMA Pediatrics. 2017;171(9):914-5.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zywnosc-wysoko-przetworzona-pod-lupa-naukowcow/">Żywność wysoko przetworzona pod lupą naukowców</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zywnosc-wysoko-przetworzona-pod-lupa-naukowcow/">Żywność wysoko przetworzona pod lupą naukowców</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Suszone śliwki: naturalne lekarstwo na zaparcia</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/suszone-sliwki-naturalne-lekarstwo-na-zaparcia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=suszone-sliwki-naturalne-lekarstwo-na-zaparcia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Jun 2022 10:00:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[biegunka]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[ból brzucha]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[mdłości]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[śliwki]]></category>
		<category><![CDATA[soki]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[zaparcia]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1258</guid>

					<description><![CDATA[<p>Suszone śliwki: naturalne lekarstwo na zaparcia Defekacja jest częścią bardzo prywatnej sfery ludzkiego życia [1]. Kulturowemu tabu podlega w stopniu tak dużym, że mało kto się nad tym tematem w...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/suszone-sliwki-naturalne-lekarstwo-na-zaparcia/">Suszone śliwki: naturalne lekarstwo na zaparcia</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/suszone-sliwki-naturalne-lekarstwo-na-zaparcia/">Suszone śliwki: naturalne lekarstwo na zaparcia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Suszone śliwki: naturalne lekarstwo na zaparcia</h3>
<p>Defekacja jest częścią bardzo prywatnej sfery ludzkiego życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23740030/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Kulturowemu tabu podlega w stopniu tak dużym, że mało kto się nad tym tematem w ogóle zastanawia; wystarczającej uwagi nie poświęcają mu nawet lekarze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23740030/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, a szkoda. W skali roku w USA zaparcia są przyczyną 3 milionów wizyt lekarskich i 800 tysięcy wizyt na ostrym dyżurze <a href="https://www.thelancet.com/journals/langas/article/PIIS2468-1253(19)30246-8/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W zależności od definicji schorzenie to dotykać może nawet 80% ludzkiej populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29768326/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wielu osobom wydaje się, że na zaparcia nie cierpią, ale ich objawy wskazują na co innego <a href="https://www.thelancet.com/journals/langas/article/PIIS2468-1253(19)30297-3/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30346317/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> jedna czwarta tzw. pacjentów zdrowych skarżyła się na uczucie niepełnego wypróżniania, mniej więcej połowa ‒ na napinanie się podczas oddawania stolca, a ponad połowa w minionym roku zaobserwowała na papierze toaletowym ślady krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30346317/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W ciężkich przypadkach skok ciśnienia krwi spowodowany nadmiernym napinaniem się podczas defekacji skutkować może nawet zawałem serca lub udarem mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904680/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Na rynku dostępne są oczywiście leki na zaparcia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904680/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ich skutki uboczne obejmują dolegliwości takie jak ból głowy, mdłości, biegunka, czy ból brzucha <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904680/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. U większości pacjentów leczenie farmakologiczne nie przynosi oczekiwanych rezultatów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904680/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>; może by tak zatem wyeliminować przyczynę całego problemu? Powszechne przyczyny przewlekłych zaparć obejmują niewystarczające spożycie nieprzetworzonych produktów roślinnych i wody <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29768326/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wobec tego preferowaną metodą radzenia sobie z tych schorzeniem jest wprowadzenie zmian w diecie i w zakresie stylu życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904680/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Skuteczne klinicznie, niefarmakologiczne interwencje obejmują, na przykład, regularną aktywność fizyczną ‒ ok. 30 minut dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323474/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2019 r. wykazano, że ćwiczenia aerobowe są skuteczne w wymiarze od ok. 140 minut tygodniowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30843436/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, oczywiście w połączeniu z dietą skupioną wokół nieprzetworzonych produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323474/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, które stanowią jedyne naturalne, skoncentrowane źródło błonnika. Które rośliny zasługują na szczególną uwagę?</p>
<p>W 2018 r. przeprowadzono badanie z udziałem kobiet w podeszłym wieku cierpiących na ciężkie zaparcia <a href="https://www.balimedicaljournal.org/index.php/bmj/article/view/847" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Uczestniczki zjadały codziennie ok. 12 suszonych śliwek; znaczną poprawę zaobserwowano już w ciągu pierwszego tygodnia interwencji <a href="https://www.balimedicaljournal.org/index.php/bmj/article/view/847" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Grupa kontrolna nie robiła jednak nic; zawsze gdy w jednej grupie przeprowadza się jakąś interwencję, a druga grupa nie robi nic, nie można wykluczyć możliwości wystąpienia efektu placebo <a href="https://www.balimedicaljournal.org/index.php/bmj/article/view/847" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniach nad zaparciami odsetek uczestników, u których odnotowuje się reakcję na placebo sięgać może nawet 44% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31592782/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Oznacza to, że poprawy doświadcza niemal połowa pacjentów, którzy dostają zwykłe tabletki z cukru. Dlatego właśnie potrzeba nam badań takich jak to z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a></p>
<p>Uczestników losowo przydzielono do jednej z trzech grup; pierwszej grupie podawano codziennie 8 dużych suszonych śliwek i dużą szklankę wody, druga grupa dostawała 12 śliwek i wodę, a trzecia samą wodę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Zatem interwencję żywieniową zastosowano nawet w grupie kontrolnej; wszyscy uczestnicy mieli przekonanie, że poddawani są kuracji, która może przynieść im ulgę w zaparciach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. We wcześniejszych badaniach pacjentom podawano ok. 10 suszonych śliwek dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Naukowcy chcieli więc sprawdzić, czy więcej w tym przypadku znaczy lepiej, czy może zadowalające rezultaty przyniesie i mniejsza dawka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak się okazało, wśród uczestników odnotowano znaczne zwiększenie objętości stolca i częstotliwości wypróżnień <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jeśli chodzi o liczbę śliwek, poprawę przyniosło zarówno 8 sztuk, jak i 12; nie zaobserwowano tutaj żadnych istotnych różnic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Wygląda zatem na to, że 8 śliwek suszonych dziennie to dawka wystarczająca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W walce z zaparciami owoce te przewyższają nawet babkę płesznik, skuteczniej poprawiając częstotliwość wypróżnień i konsystencję stolca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25109788/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Kiedyś wydawało nam się, że dobroczynne działanie śliwek suszonych to zasługa zawartego w nich błonnika, ale, jak się okazuje, na zaparcia pomaga również sok z tych owoców, który, podobnie jak większość soków, błonnika nie zawiera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11401245/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Spośród innych potencjalnych składników aktywnych wymienić można, na przykład, alkohol cukrowy zwany sorbitolem, który pełni rolę substancji słodzącej w niektórych bezcukrowych gumach do żucia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25109788/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W dużych dawkach związek ten wywoływać może efekt przeczyszczający. U podatnych osób problemy wywołać może porcja powyżej 12 dużych śliwek dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11401245/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Lepiej zatem z tymi owocami nie przesadzać.</p>
<p>A co z osobami, które nie mają zaparć? Czy powinny one suszonych śliwek unikać? Odpowiedzi na to pytanie dostarczyło nam badanie z 2004 r. <a href="http://www.jarcet.com/articles/Vol4Iss1/Hammond.pdf" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>: dla większości z nas ok. 12 śliwek dziennie to porcja całkowicie bezpieczna. Co ciekawe suszone śliwki tradycyjnie stosowano jako lekarstwo zarówno na zaparcia, jak i na biegunkę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11401245/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>A co z suszonymi figami, jednym z niewielu produktów roślinnych, które w Biblii określone zostały mianem leczniczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31775790/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>? W 2019 r. przeprowadzono badanie z udziałem pacjentów cierpiących na przejawiającą się zaparciami postać zespołu jelita drażliwego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30318190/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Uczestnicy zjadali jedną figę do śniadania i jedną figę do obiadu, popijając każdy z owoców szklanką wody <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30318190/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W efekcie, w porównaniu z grupą kontrolną, wśród badanych w grupie interwencyjnej odnotowano znaczną poprawę częstotliwości wypróżnień i znaczący spadek częstotliwości oddawania stolców twardych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30318190/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. A co robili uczestnicy w grupie kontrolnej? Naukowcy kazali im odżywiać się tak samo jak do tej pory, innymi słowy, nie robić nic nadzwyczajnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30318190/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Dlaczego to takie istotne? Badania nad zespołem jelita drażliwego słyną z nadzwyczaj wysokiego odsetka pacjentów, którzy reagują na placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31592782/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Zdarza się, że zwykłe tabletki z cukru skutkują magiczną poprawą nawet u 72% badanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31592782/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dlatego właśnie potrzebujemy badań takich jak to z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>: randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo. Rolę placebo odegrała tutaj sztuczna pasta figowa, która wyglądała, pachniała i smakowała, rzekomo, tak samo jak oryginał <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>; brzmi dosyć obrzydliwie… Wśród badanych, którym podawano prawdziwe figi (mniej więcej 6 sztuk dziennie), w porównaniu z grupą kontrolną, odnotowano skrócenie czasu pasażu jelitowego, poprawę konsystencji kału i złagodzenie uczucia dyskomfortu w jamie brzusznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. By umożliwić zmierzenie czasu pasażu jelitowego uczestnicy połknąć musieli malutkie koraliki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Przedmioty widoczne były na zdjęciach rentgenowskich, a naukowcy śledzili ich przemieszczanie się w przewodzie pokarmowym badanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jak się okazało, u osób spożywających prawdziwe figi, czas pasażu jelitowego skrócił się aż o 24 godziny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Częstotliwość wypróżnień w skali tygodnia nie była jednak lepsza niż w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Poza tym działanie fig przetestowano tutaj w kontekście tak wielu różnych objawów, że nawet poprawa w zakresie konsystencji kału i dyskomfortu brzusznego mogła być kwestią zwykłego statystycznego przypadku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Wygląda zatem na to, że na zaparcia lepszym lekarstwem są suszone śliwki.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23740030/" target="_blank" rel="noopener">Bassotti G, Villanacci V. The control of defecation in humans: an evolutionary advantage? Tech Coloproctol. 2013;17(6):623-4.</a><br />
[2] <a href="https://www.thelancet.com/journals/langas/article/PIIS2468-1253(19)30246-8/fulltext" target="_blank" rel="noopener">Luthra P, Camilleri M, Burr NE, Quigley EMM, Black CJ, Ford AC. Efficacy of drugs in chronic idiopathic constipation: a systematic review and network meta-analysis. Lancet Gastroenterol Hepatol. 2019;4(11):831-44.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29768326/" target="_blank" rel="noopener">Forootan M, Bagheri N, Darvishi M. Chronic constipation: A review of literature. Medicine (Baltimore). 2018;97(20):e10631.</a><br />
[4] <a href="https://www.thelancet.com/journals/langas/article/PIIS2468-1253(19)30297-3/fulltext" target="_blank" rel="noopener">The cost of constipation. Lancet Gastroenterol Hepatol. 2019;4(11):811.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30346317/" target="_blank" rel="noopener">Modi RM, Hinton A, Pinkhas D, et al. Implementation of a defecation posture modification device: impact on bowel movement patterns in healthy subjects. J Clin Gastroenterol. 2019;53(3):216-9.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31904680/" target="_blank" rel="noopener">Zhang Y, Yin F, Xu L, et al. Comparative efficacy of drugs for the treatment of chronic constipation: quantitative information for medication guidelines. J Clin Gastroenterol. 2020;54(10):e93-102.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32323474/" target="_blank" rel="noopener">Pinto CFCS, Oliveira P da CM, Fernandes OMFS de O, et al. Nonpharmacological clinical effective interventions in constipation: a systematic review. J Nurs Scholarsh. 2020;52(3):261-9.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30843436/" target="_blank" rel="noopener">Gao R, Tao Y, Zhou C, et al. Exercise therapy in patients with constipation: a systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Scand J Gastroenterol. 2019;54(2):169-77.</a><br />
[9] <a href="https://www.balimedicaljournal.org/index.php/bmj/article/view/847" target="_blank" rel="noopener">Mansouri A, Shahraki-Vahed A, Shadadi H, Sanchooli HN, Arbabisarjou A. The effect of prune on the severity of constipation in elderly women. Bali Med J. 2018;7(1):141.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31592782/" target="_blank" rel="noopener">Nee J, Sugarman MA, Ballou S, et al. Placebo response in chronic idiopathic constipation: a systematic review and meta-analysis. Am J Gastroenterol. 2019;114(12):1838-46.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29398337/" target="_blank" rel="noopener">Lever E, Scott SM, Louis P, Emery PW, Whelan K. The effect of prunes on stool output, gut transit time and gastrointestinal microbiota: A randomised controlled trial. Clin Nutr. 2019;38(1):165-73.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25109788/" target="_blank" rel="noopener">Lever E, Cole J, Scott SM, Emery PW, Whelan K. Systematic review: the effect of prunes on gastrointestinal function. Aliment Pharmacol Ther. 2014;40(7):750-8.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11401245/" target="_blank" rel="noopener">Stacewicz-Sapuntzakis M, Bowen PE, Hussain EA, Damayanti-Wood BI, Farnsworth NR. Chemical composition and potential health effects of prunes: a functional food? Crit Rev Food Sci Nutr. 2001;41(4):251-86.</a><br />
[14] <a href="http://www.jarcet.com/articles/Vol4Iss1/Hammond.pdf" target="_blank" rel="noopener">Lucas EA, Hammond JL, Mocanu V, et al. Daily consumption of dried plum by postmenopausal women does not cause undesirable changes in bowel function. J Appl Res. 2004;4:37-43.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31775790/" target="_blank" rel="noopener">Dafni A, Böck B. Medicinal plants of the Bible-revisited. J Ethnobiol Ethnomed. 2019;15(1):57.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30318190/" target="_blank" rel="noopener">Pourmasoumi M, Ghiasvand R, Darvishi L, Hadi A, Bahreini N, Keshavarzpour Z. Comparison and assessment of flixweed and fig effects on irritable bowel syndrome with predominant constipation: a single-blind randomized clinical trial. Explore (NY). 2019;15(3):198-205.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27440682/" target="_blank" rel="noopener">Baek H-I, Ha K-C, Kim H-M, et al. Randomized, double-blind, placebo-controlled trial of Ficus carica paste for the management of functional constipation. Asia Pac J Clin Nutr. 2016;25(3):487-96.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/suszone-sliwki-naturalne-lekarstwo-na-zaparcia/">Suszone śliwki: naturalne lekarstwo na zaparcia</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/suszone-sliwki-naturalne-lekarstwo-na-zaparcia/">Suszone śliwki: naturalne lekarstwo na zaparcia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czego-nalezy-unikac-w-profilaktyce-zespolu-nieszczelnego-jelita/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czego-nalezy-unikac-w-profilaktyce-zespolu-nieszczelnego-jelita</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 25 Apr 2022 10:00:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[aspiryna]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[Ibuprofen]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[nieszczelność jelit]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[witamina C]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1138</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita? Wstęp: Przepuszczalność jelit jest wynikiem wielu czynników, które stanowią stały element naszego codziennego życia. Po więcej informacji na ten temat zapraszamy do...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czego-nalezy-unikac-w-profilaktyce-zespolu-nieszczelnego-jelita/">Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czego-nalezy-unikac-w-profilaktyce-zespolu-nieszczelnego-jelita/">Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita?</h3>
<p><em>Wstęp: Przepuszczalność jelit jest wynikiem wielu czynników, które stanowią stały element naszego codziennego życia. Po więcej informacji na ten temat zapraszamy do lektury poniższego artykułu; w następnym artykule omówimy sposoby na wyleczenie tego schorzenia.</em></p>
<p>Przepuszczalność, czy też nieszczelność, jelit może być zagadnieniem kluczowym w kontekście profilaktyki i leczenia chorób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25407511/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nasze jelita po „rozłożeniu” zajmują powierzchnię ok. 400 m2 (to więcej niż kort tenisowy) i odpowiedzialne są za mniej więcej 40% całkowitego dobowego wydatku energetycznego naszego organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25407511/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Coraz więcej dowodów wskazuje na istotną rolę naruszenia bariery jelitowej w rozwoju wielu schorzeń, w tym nieswoistych chorób zapalnych jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30502249/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30502249/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> naukowcy zmierzyli przepuszczalność jelit przy zastosowaniu niebieskiego barwnika spożywczego. W przypadku jelit zdrowych barwnik pozostaje w jelitach, ale u ciężko chorych osób, w wyniku uszkodzenia bariery jelitowej, substancja przedostaje się do krwiobiegu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30502249/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jednak by nabawić się nieszczelności jelit, nie trzeba wcale kwalifikować się do leczenia na OIOM-ie. Wystarczy wziąć aspirynę albo ibuprofen.</p>
<p>Zaledwie dwie tabletki aspiryny przyczynić się mogą do nasilenia nieszczelności jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22377941/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Oznacza to, że przy stosowaniu aspiryny ostrożność zachować powinny nawet osoby zdrowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22377941/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Przyjmowanie tego leku skutkować może bowiem zaburzeniami funkcji bariery jelitowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22377941/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>A co z aspiryną buforowaną? Nie ma żadnej różnicy: w badaniu z 1982 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7095565/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> zarówno zwykła, jak i buforowana aspiryna wywołały liczne erozje wyściółki żołądka i jelit. W badaniu przy zastosowaniu endoskopu u 90% osób przyjmujących aspirynę w zalecanych dawkach stwierdzono rozległe erozje i zaczerwienienie błony śluzowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7095565/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Po ilu godzinach pojawiają się te zmiany? Nie jest to kwestia godzin, cały proces trwa zaledwie pięć minut <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29094594/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zamiast aspiryny lepszym wyborem jest acetaminofen, ale tylko dla osób ze zdrową wątrobą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7095565/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jeśli chodzi o suplementy z witaminą C, wygląda na to, że wyrządzają one więcej szkody niż pożytku; w wyniku ich stosowaniu wywołana aspiryną nieszczelność jelit ulega nasileniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25641731" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Co ciekawe, być może właśnie dlatego niesteroidowe leki przeciwzapalne, typu aspiryna, ibuprofen, czy naproksen, są jedną z przyczyn 25% przypadków anafilaksji pokarmowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29889141/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Innymi słowy, leki te ponad dziesięciokrotnie zwiększają ryzyko wystąpienia zagrażających życiu pokarmowych reakcji alergicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29889141/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przypuszcza się, że przyczyną jest tutaj nasilenie nieszczelności jelit, przez które resztki jedzenie przedostają się do krwiobiegu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29889141/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. No dobrze, a dlaczego jednym z czynników ryzyka wstrząsu anafilaktycznego jest aktywność fizyczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29889141/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>?</p>
<p>Intensywny wysiłek fizyczny, typu godzina ćwiczeń na 70% możliwości, znacząco nasila dopływ krwi do mięśni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21811592/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W efekcie mniej krwi dociera do narządów wewnętrznych, co skutkować może łagodną formą nieszczelności jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21811592/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Sytuacja jest bardziej poważna w przypadku sportowców, którzy przyjmują ibuprofen lub inne niesteroidowe leki przeciwzapalne, co niestety nie jest wcale rzadkością <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22776871/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Z tego samego powodu czynnikiem ryzyka dla pokarmowych reakcji alergicznych jest alkohol <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29889141/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jego spożycie przyczynia się do nasilenia nieszczelności jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29889141/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>; wystarczy jednak skończyć z alkoholem, a w jelitach zapoczątkowuje się proces leczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29030980/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Na jakie jeszcze czynniki żywieniowe warto zwrócić uwagę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31591348/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>? Wysokie spożycie tłuszczów nasyconych, zawartych w produktach takich jak mięso, nabiał i śmieciowe jedzenie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31591348/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>; przyczyniają się one do rozwoju szkodliwych bakterii, wytwarzających siarkowodór, czyli gaz o zapachu zgniłego jaja, który może uszkadzać ochronną warstwę śluzową jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31591348/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Powszechnie uważa się, że tłuszcze nasycone wpływają na zdrowie jelit negatywnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268137/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wiadomo, że biorą one udział w wielu różnych mechanizmach, które zaburzają funkcję bariery jelitowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268137/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jednak większość badań nad dietą wysokotłuszczową w kontekście nieszczelności jelit przeprowadzono na zwierzętach laboratoryjnych lub przy użyciu szalek Petriego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268137/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wątpliwości w tym zakresie rozwiać mogło tylko badanie z udziałem ludzi.</p>
<p>Kiedy tradycyjne diety niskotłuszczowe zastąpione zostały dietą wysokotłuszczową, odnotowano gwałtowny wzrost w częstości występowania otyłości i innych schorzeń kardiometabolicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jak wiadomo, podwyższone ryzyko rozwoju tych chorób wynika również z braku równowagi mikroflory jelitowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Badania na gryzoniach pokazują, że dieta wysokotłuszczowa zaburza równowagę mikrobiomu i narusza barierę jelitową, co skutkuje rozwojem chorób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. A co z badaniami na ludziach? W 2019 r. przeprowadzono 6-miesięczne randomizowane, kontrolowane badanie żywieniowe nad wpływem tłuszczów pokarmowych na mikrobiotę jelitową <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jak się okazało, wysokie spożycie tłuszczu związane jest z niekorzystnymi zmianami w mikrobiomie jelit oraz z podwyższeniem markerów prozapalnych we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Należy zaznaczyć, że nie mówimy tutaj o diecie opartej na mięsie i nabiale <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Naukowcy zamienili po prostu przetworzone produkty zbożowe na rafinowane oleje; zamiast białego ryżu i białej mąki badani spożywali olej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Wyniki tego badania pokazują, że państwa, w których dieta tradycyjna stopniowo zastąpiona zostaje przez dietę zachodnią w swoich zaleceniach żywieniowych powinny odradzać zwiększania podaży tłuszczu, natomiast państwa już zwesternizowane swoje spożycie tłuszczu powinny ograniczać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Jak na razie omówiliśmy sposoby na profilaktykę nieszczelności jelit. A co z jedzeniem, które pomaga to schorzenie wyleczyć? Odpowiedź na to pytanie poznamy w następnym artykule.</p>
<p><strong>Drugi artykuł z tej serii:</strong></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-nieszczelnosci-jelit/" target="_blank" rel="noopener">Dieta w leczeniu nieszczelności jelit</a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25407511/" target="_blank" rel="noopener">Bischoff SC, Barbara G, Buurman W, et al. Intestinal permeability—a new target for disease prevention and therapy. BMC Gastroenterol. 2014;14:189.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30502249/" target="_blank" rel="noopener">Angarita SAK, Duarte S, Russell TA, et al. Quantitative measure of intestinal permeability using blue food coloring. J Surg Res. 2019;233:20-5.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22377941/" target="_blank" rel="noopener">Lambert GP, Schmidt A, Schwarzkopf K, Lanspa S. Effect of aspirin dose on gastrointestinal permeability. Int J Sports Med. 2012;33(6):421-5.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7095565/" target="_blank" rel="noopener">Hoftiezer JW, O’Laughlin JC, Ivey KJ. Effects of 24 hours of aspirin, Bufferin, paracetamol and placebo on normal human gastroduodenal mucosa. Gut. 1982;23(8):692-7.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29094594/" target="_blank" rel="noopener">Bhatt AP, Gunasekara DB, Speer J, et al. Nonsteroidal anti-inflammatory drug-induced leaky gut modeled using polarized monolayers of primary human intestinal epithelial cells. ACS Infect Dis. 2018;4(1):46-52.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25641731" target="_blank" rel="noopener">Sequeira IR, Kruger MC, Hurst RD, Lentle RG. Ascorbic acid may exacerbate aspirin-induced increase in intestinal permeability. Basic Clin Pharmacol Toxicol. 2015;117(3):195-203.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29889141/" target="_blank" rel="noopener">Bartra J, Araujo G, Muñoz-Cano R. Interaction between foods and nonsteroidal anti-inflammatory drugs and exercise in the induction of anaphylaxis. Curr Opin Allergy Clin Immunol. 2018;18(4):310-6.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21811592/" target="_blank" rel="noopener">van Wijck K, Lenaerts K, van Loon LJC, Peters WHM, Buurman WA, Dejong CHC. Exercise-induced splanchnic hypoperfusion results in gut dysfunction in healthy men. PLoS One. 2011;6(7):e22366.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22776871/" target="_blank" rel="noopener">van Wijck K, Lenaerts K, van Bijnen AA, et al. Aggravation of exercise-induced intestinal injury by Ibuprofen in athletes. Med Sci Sports Exerc. 2012;44(12):2257-62.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29030980/" target="_blank" rel="noopener">Donnadieu-Rigole H, Pansu N, Mura T, et al. Beneficial effect of alcohol withdrawal on gut permeability and microbial translocation in patients with alcohol use disorder. Alcohol Clin Exp Res. 2018;42(1):32-40.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31591348/" target="_blank" rel="noopener">Rinninella E, Cintoni M, Raoul P, et al. Food components and dietary habits: keys for a healthy gut microbiota composition. Nutrients. 2019;11(10):2393.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268137/" target="_blank" rel="noopener">Rohr MW, Narasimhulu CA, Rudeski-Rohr TA, Parthasarathy S. Negative effects of a high-fat diet on intestinal permeability: a review. Adv Nutr. 2020;11(1):77-91.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">Wan Y, Wang F, Yuan J, et al. Effects of dietary fat on gut microbiota and faecal metabolites, and their relationship with cardiometabolic risk factors: a 6-month randomised controlled-feeding trial. Gut. 2019;68(8):1417-29.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czego-nalezy-unikac-w-profilaktyce-zespolu-nieszczelnego-jelita/">Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czego-nalezy-unikac-w-profilaktyce-zespolu-nieszczelnego-jelita/">Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Post w leczeniu zespołu jelita drażliwego</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=post-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 02 Feb 2022 14:00:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[biegunka]]></category>
		<category><![CDATA[ból brzucha]]></category>
		<category><![CDATA[FODMAP]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[mdłości]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[post żywieniowy]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[pszenica]]></category>
		<category><![CDATA[sos sojowy]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[wzdęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia lękowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=919</guid>

					<description><![CDATA[<p>Post w leczeniu zespołu jelita drażliwego Zespół jelita drażliwego (IBS) to przewlekła choroba układu pokarmowego, która dotyka mniej więcej co dziesiątą osobę [1]. W kontekście metod leczenia w ostatnim czasie...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Post w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Post w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Post w leczeniu zespołu jelita drażliwego</h3>
<p>Zespół jelita drażliwego (IBS) to przewlekła choroba układu pokarmowego, która dotyka mniej więcej co dziesiątą osobę <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31313689" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W kontekście metod leczenia w ostatnim czasie dużo mówi się o tzw. diecie FODMAP <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31100380" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jednak tak naprawdę nie jest ona wcale bardziej skuteczna niż inne, tradycyjne zalecenia żywieniowe, np. unikanie kawy i pikantnych, czy tłustych potraw <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31100380" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Efekty wynikające ze wszystkich tych interwencji są praktycznie identyczne <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26255043" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Prawdą jest jednak, że większość pacjentów z IBS źle reaguje na produkty takie jak pszenica, nabiał, sos sojowy, czy jajka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31145873/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Mimo to, dla typowych alergii pokarmowych, w punktowych testach skórnych, osoby takie mogą uzyskać wynik ujemny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31145873/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Reakcja skórna na typowe alergeny jest jednak mniej istotna, niż reakcja jaką wywołują one w przewodzie pokarmowym. Dzięki laserowej endomikroskopii konfokalnej, badaniu, które polega na wprowadzeniu mikroskopu przez jamę ustną do jelit <a href="https://doi.org/10.1038/nrgastro.2014.147" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> w czasie rzeczywistym można obserwować, jak, w wyniku kontaktu z jedzeniem, ściany jelit obejmuje stan zapalny, przez co stają się one coraz mniej szczelne <a href="https://doi.org/10.1038/nrgastro.2014.147" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Widoczne na poniższym zdjęciu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31100380" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> pęknięcia pojawiają się w ciągu zaledwie kilku minut <a href="https://doi.org/10.1038/nrgastro.2014.147" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Przez długi czas to zjawisko nie było przedmiotem badania z udziałem dużej grupy pacjentów z IBS. Wszystko zmieniło się w 2019 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31100380" target="_blank" rel="noopener">[2]</a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-JeW7]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter size-medium wp-image-923" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-300x300.jpg" alt="zdjęcie_post i IBS" width="300" height="300" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-300x300.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-150x150.jpg 150w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-768x765.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-100x100.jpg 100w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-140x140.jpg 140w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-500x500.jpg 500w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS-350x350.jpg 350w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/01/zdjecie_post-i-IBS.jpg 798w" sizes="auto, (max-width: 300px) 100vw, 300px" /></a></p>
<p>Dzięki tej nowej technologii naukowcy odkryli, że w przypadku ponad połowy osób cierpiących na IBS zachodzą właśnie tego typu reakcje na różnego rodzaju produkty żywieniowe <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31100380" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Są to tzw. nietypowe alergie pokarmowe, których tradycyjne testy w ogóle nie wykrywają <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31100380" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wyłączenie problematycznych produktów z diety przynosi natychmiastową ulgę w objawach <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25083606" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jednak poza warunkami klinicznymi jedynym sposobem na zidentyfikowanie tych spożywczych winowajców jest dieta eliminacyjna. A skoro już idziemy w tym kierunku, może by tak od razu wyeliminować z diety wszystko?</p>
<p>Opis przypadku z 2006 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16725003" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>: 25-letnia kobieta przez rok cierpiała na ból brzucha, wzdęcia i biegunkę. Leki nie przynosiły żadnych efektów, jednak w wyniku 10-dniowego postu objawy uległy znacznemu złagodzeniu i takie już pozostały, nawet 18 miesięcy po zakończeniu kuracji <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16725003" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Co ważne, poprawa stanu zdrowia pacjentki nie była czysto subiektywna <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16725003" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przeprowadzone biopsje wykazały zmniejszenie stanu zapalnego <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16725003" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Bezpośrednio zmierzono również wrażliwość jelit badanej, wprowadzając jej do odbytnicy balony i elektrody; określono tym sposobem zakres zmian we wrażliwości jelit na uczucie parcia i stymulację elektryczną <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16725003" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wszystko wskazywało na to, że w wyniku postu jelita badanej się jakby „zresetowały”.</p>
<p>Jednak fakt, że jakaś kuracja okazuje się skuteczna w przypadku jednej osoby nie oznacza, że takie same efekty przyniesie u wszystkich. Opisy przypadków służyć powinny przede wszystkim jako źródło inspiracji dla naukowców do przeprowadzania nowych badań naukowych.</p>
<p>Pomimo wysiłków badawczych skuteczność leczenia IBS wciąż nie jest w pełni zadowalająca <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jedną z metod jest tłumienie objawów przy zastosowaniu leków. Ale co jeśli takie podejście nie przyniesie oczekiwanych rezultatów? W 2006 r. przeprowadzono badanie z udziałem 84 pacjentów cierpiących na IBS. W przypadku 58 badanych podstawowe metody leczenia (farmakologiczne w połączeniu z psychoterapią) okazały się nieskuteczne <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Spośród pacjentów w tej grupie u 36 zastosowano 10-dniowy post, a u pozostałych 22 kontynuowano dotychczasowe leczenie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jak się okazało, uczestnicy na poście doświadczyli znacznego złagodzenia objawów takich jak ból brzucha, biegunka, utrata apetytu, mdłości i stany lękowe; ogólnie rzecz biorąc, choroba nie utrudniała im już tak bardzo życia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Efekty w grupie interwencyjnej były dużo lepsze, niż w grupie kontrolnej. Naukowcy podsumowali, że post może stanowić skuteczną metodę leczenia pacjentów z zespołem jelita drażliwego w postaci umiarkowanej do ciężkiej <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Problem polega na tym, że przydzielanie pacjentów do grup nie było ani zaślepione ani losowe [8]; w związku z tym porównania z grupą kontrolną wiele nam niestety nie mówią. Ponadto pacjentom podawano dożylnie witaminy B1 i C <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wygląda na to, że w japońskich badaniach nad postem taka suplementacja jest normą, jednak 10 dni postu to zdecydowanie za mało by nabawić się chorób wywołanych niedoborem tych witamin (beri-beri i szkorbutu).</p>
<p>Istotną rolę mógł również odegrać fakt, że uczestnicy przetrzymywani byli w izolacji <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>; możliwe, że wpłynęło to na skuteczność psychoterapii. Trudno stwierdzić, które z efektów były zasługą samego postu; przecież psychoterapia sama w sobie przynieść może długotrwałe korzyści <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6136745" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu z 1983 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6136745" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> 101 pacjentów ambulatoryjnych z IBS losowo przydzielono do jednej z dwóch grup. W pierwszej grupie zastosowano leczenie tradycyjne, w drugiej ‒ leczenie tradycyjne w połączeniu z trzema miesiącami psychoterapii. Po upływie trzech miesięcy lepsze efekty zaobserwowano w grupie z psychoterapią <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6136745" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Różnica ta stała się nawet bardziej wyraźna po upływie roku, rok po zakończeniu psychoterapii <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6136745" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W porównaniu z grupą kontrolną stan zdrowia uczestników po psychoterapii był lepszy już po upływie 3 miesięcy; po upływie 15 miesięcy różnica była jeszcze bardziej znacząca.</p>
<p>Wygląda na to, że w leczeniu IBS terapia psychologiczna sprawdza się równie dobrze co leki przeciwdepresyjne <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30177784" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jednak u pacjentów z IBS w ok. 40% przypadków obserwuje się efekt placebo, zarówno dla interwencji psychologicznych, czy leków, jak i metod medycyny niekonwencjonalnej <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28405151" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Oznacza to, że u 40% chorych objawy łagodzi zwykła tabletka z cukru. Może więc w pierwszej kolejności lepiej jest wybrać metodę leczenia, która będzie tania, bezpieczna, mało skomplikowana i wolna od skutków ubocznych. Długotrwały post zdecydowanie tych warunków nie spełnia. Jednak jeśli wszystko inne zawiedzie, warto taką kurację rozważyć. Należy tylko pamiętać, że pościć można wyłącznie pod ścisłym nadzorem lekarza.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31313689" target="_blank" rel="noopener">Guerreiro M, Sousa Guerreiro C, Cravo M. Irritable bowel syndrome: how can symptoms and quality of life be improved with diet? Current Opinion in Clinical Nutrition and Metabolic Care. 2019;22(5):377-82.</a><br />
[2] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31100380" target="_blank" rel="noopener">Fritscher-Ravens A, Pflaum T, Mösinger M, et al. Many Patients With Irritable Bowel Syndrome Have Atypical Food Allergies Not Associated With Immunoglobulin E. Gastroenterology. 2019;157(1):109-18.e5.</a><br />
[3] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26255043" target="_blank" rel="noopener">Böhn L, Störsrud S, Liljebo T, et al. Diet Low in FODMAPs Reduces Symptoms of Irritable Bowel Syndrome as Well as Traditional Dietary Advice: A Randomized Controlled Trial. Gastroenterology. 2015;149(6):1399-1407.e2.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31145873/" target="_blank" rel="noopener">Choung RS, Murray JA. The Role for Food Allergies in the Pathogenesis of Irritable Bowel Syndrome: Understanding Mechanisms of Intestinal Mucosal Responses Against Food Antigens. Gastroenterology. 2019 Jul;157(1):15-17. doi: 10.1053/j.gastro.2019.05.042. Epub 2019 May 27. PMID: 31145873.</a><br />
[5] <a href="https://doi.org/10.1038/nrgastro.2014.147" target="_blank" rel="noopener">Ray K. A window into the gut—real-time visualization of the effects of food intolerance using confocal laser endomicroscopy. Nature Reviews Gastroenterology &amp; Hepatology. 2014;11(10):578.</a><br />
[6] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25083606" target="_blank" rel="noopener">Fritscher-ravens A, Schuppan D, Ellrichmann M, et al. Confocal endomicroscopy shows food-associated changes in the intestinal mucosa of patients with irritable bowel syndrome. Gastroenterology. 2014;147(5):1012-20.e4.</a><br />
[7] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16725003" target="_blank" rel="noopener">Kano M, Fukudo S, Kanazawa M, et al. Changes in intestinal motility, visceral sensitivity and minor mucosal inflammation after fasting therapy in a patient with irritable bowel syndrome. Journal of Gastroenterology and Hepatology. 2006;21(6):1078-9.</a><br />
[8] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17078771" target="_blank" rel="noopener">Kanazawa M, Fukudo S. Effects of fasting therapy on irritable bowel syndrome. International Journal of Behavioral Medicine. 2006;13(3):214-20.</a><br />
[9] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6136745" target="_blank" rel="noopener">Svedlund J, Ottosson J-O, Sjödin I, Dotevall G. Controlled study of psychotherapy in irritable bowel syndrome. The Lancet. 1983;322(8350):589-92.</a><br />
[10] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30177784" target="_blank" rel="noopener">Ford AC, Lacy BE, Harris LA, Quigley EMM, Moayyedi P. Effect of Antidepressants and Psychological Therapies in Irritable Bowel Syndrome: An Updated Systematic Review and Meta-Analysis. The American Journal of Gastroenterology. 2019;114(1):21-39.</a><br />
[11] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28405151" target="_blank" rel="noopener">Flik CE, Bakker L, Laan W, van Rood YR, Smout AJPM, de Wit NJ. Systematic review: The placebo effect of psychological interventions in the treatment of irritable bowel syndrome. World Journal of Gastroenterology. 2017;23(12):2223.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Post w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/post-w-leczeniu-zespolu-jelita-drazliwego/">Post w leczeniu zespołu jelita drażliwego</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Leczenie objawów SIBO: błonnik vs. dieta FODMAP</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-sibo-blonnik-vs-dieta-fodmap/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=leczenie-objawow-sibo-blonnik-vs-dieta-fodmap</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 27 Oct 2021 10:00:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[biegunka]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[ból brzucha]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[FODMAP]]></category>
		<category><![CDATA[gazy jelitowe]]></category>
		<category><![CDATA[krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[laktoza]]></category>
		<category><![CDATA[maślan sodu]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[Prevotella]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wzdęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=856</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leczenie objawów SIBO: błonnik vs. dieta FODMAP W badaniu z 2020 r. [1] udział wzięło tysiące pacjentów z objawami charakterystycznymi dla zespołu jelita drażliwego, typu nadmierna produkcja gazów, wzdęcia, biegunka,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-sibo-blonnik-vs-dieta-fodmap/">Leczenie objawów SIBO: błonnik vs. dieta FODMAP</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-sibo-blonnik-vs-dieta-fodmap/">Leczenie objawów SIBO: błonnik vs. dieta FODMAP</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Leczenie objawów SIBO: błonnik vs. dieta FODMAP</h3>
<p>W badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31617133/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> udział wzięło tysiące pacjentów z objawami charakterystycznymi dla zespołu jelita drażliwego, typu nadmierna produkcja gazów, wzdęcia, biegunka, czy ból brzucha, utrzymującymi się przez ponad sześć miesięcy. Co ważne, badani nie cierpieli na żadną poważniejszą chorobę, jak na przykład nieswoiste zapalenie jelit. Jak się okazało, u znaczącej liczby badanych przyczyną problemów trawiennych była nietolerancja laktozy, nietolerancja cukru zawartego w mleku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31617133/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jako niemowlęta mamy enzym w jelicie cienkim, odpowiedzialny za trawienie tego mlecznego cukru, jednak, co zrozumiałe, większość z nas traci go, gdy przestajemy pić mleko matki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31617133/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. „Chociaż w wyniku mutacji genetycznej niewielki ułamek dorosłych nie przestaje wytwarzać tego enzymu, około 75% populacji po 30. roku życia nie przyswaja laktozy i rozwija dla tego cukru nietolerancję pokarmową” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31617133/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak nie była to jedyna przyczyna problemów trawiennych uczestników badania. U jednej trzeciej pacjentów źródłem objawów ze strony układu pokarmowego okazało się SIBO, przerost bakterii w jelicie cienkim <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31617133/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Z punktu widzenia dowodów naukowych SIBO i zespół jelita drażliwego są przedmiotem wielu kontrowersji, głównie dlatego, że, jak ustaliliśmy w poprzednim artykule z tej serii, testy oddechowe stosowane w diagnostyce SIBO są niewiarygodne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28257307/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Tak naprawdę nie wiadomo nawet, jakie konsekwencje niesie ze sobą większa vs. mniejsza liczba bakterii w jelicie cienkim, ponieważ liczebność nie koreluje w żaden sposób z objawami ze strony układu pokarmowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28257307/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jak się okazuje znaczenie ma tutaj nie liczba, ale rodzaj bakterii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Liczy się tutaj rodzaj bakterii rozwijających się w jelicie cienkim. Zatem wygląda na to, że u podłoża objawów związanych z zaburzeniami czynnościowymi przewodu pokarmowego, typu zespół jelita drażliwego, leży „dysbioza mikrobiomu w jelicie cienkim” ‒ nie przerost ogólnie, tylko przerost złego rodzaju bakterii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Jak możemy mu zapobiec? Objawy trawienne wydają się związane ze znaczącym spadkiem w liczbie bakterii rodzaju <em>Prevotella</em>, dobrych bakterii żywiących się błonnikiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Ich obecność świadczy o wysokiej podaży błonnika w diecie, podczas gdy u pacjentów zmagających się z objawami ze strony układu pokarmowego przeważają bakterie żywiące się cukrem, co oznacza, że osoby takie spożywać mogą nadmierną ilość cukru <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Korelacja nie oznacza jednak przyczynowości. Dowieść istnienia związku przyczynowo-skutkowego można tylko w badaniu naukowym. Jakie były wyniki? Zaraz się przekonamy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W ciągu zaledwie siedmiu dni od „przejścia ze swojej normalnej diety bogatej w błonnik na dietę zbliżoną do standardowej diety amerykańskiej, ubogiej w błonnik, o dużej podaży cukru, zdrowi jak do tej pory badani zauważyli u siebie wyraźne zmiany <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31213706/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Po pierwsze, u 80% uczestników, ni z tego ni z owego, rozwinęły się nowe objawy ze strony przewodu pokarmowego, typu wzdęcia czy ból brzucha, które ustąpiły wraz z powrotem badanych do ich normalnej diety, o wyższej zawartości błonnika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31213706/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Związane dietą zmiany w mikrobiomie jelita cienkiego wywoływały określone objawy ze strony układu pokarmowego, powodując zmianę przepuszczalności jelit” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31213706/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Innymi słowy u badanych w ciągu zaledwie siedmiu dni rozwinął się zespół nieszczelnego jelita. I chociaż w przypadku części uczestników wyniki testów na SIBO przeszły z dodatnich w ujemne lub na odwrót, nie miało to żadnego znaczenia, ponieważ nie wykazano żadnej korelacji między objawami, a liczbą bakterii w jelicie cienkim <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31213706/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Istotnym czynnikiem okazał się tylko rodzaj bakterii.</p>
<p>Nic dziwnego, że ich jelita stały się nieszczelne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Gwałtownie spadł przecież ich poziom krótkołańcuchowych kwasów tłuszczowych, magicznych produktów ubocznych, które nasze bakterie jelitowe wytwarzają z błonnika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. „Odgrywają one kluczową rolę w zachowaniu szczelności bariery jelitowej” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, czyli w zapobieganiu przepuszczalności jelit.</p>
<p>Podczas gdy nie ma żadnych sensownych danych, które potwierdzałyby skuteczność diety FODMAP w leczeniu pacjentów z SIBO <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31584459/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, działanie błonnika przetestowano w kilkunastu randomizowanych badaniach kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25070054/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jak się okazało, wśród badanych w grupach o zwiększonej podaży błonnika, ogólnie rzecz biorąc, odnotowywano znaczną poprawę objawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26148247/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Być może właśnie dlatego bogata w błonnik dieta roślinna może zapobiegać tak wielu powszechnym chorobom <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268135/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Możliwe, że jest to zasługa wpływu tego rodzaju sposobu odżywiania na skład i aktywność metaboliczną naszego mikrobiomu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268135/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Z roślinnych resztek pokarmowych, np. z błonnika, dobre bakterie w naszych jelitach wytwarzają „metabolity o działaniu prozdrowotnym i przeciwnowotworowym”, np. krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które „wykazują silne właściwości przeciwzapalne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268135/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wszystkie dowody naukowe wskazują, że, z punktu widzenia fizjologii, potrzebujemy ok. 50 g błonnika dziennie. Takiej właśnie ilości dostarcza tradycyjna dieta afrykańska; taka właśnie ilość powiązana została z profilaktyką chorób cywilizacji zachodniej” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268135/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Niestety w wytycznych żywieniowych zaleca się z reguły dawkę mniej więcej dwa razy mniejszą; trzy razy mniejsza jest średnia dzienna dawka przeciętnego człowieka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268135/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. A przecież nasze wysokie zapotrzebowanie na błonnik nie powinno być dla nikogo żadną niespodzianką. Chociaż od szympansów oddzieliliśmy się miliony lat temu, „po dziś dzień skład naszych mikrobiomów jest w dużej mierze do siebie zbliżony” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30622302/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Różnica polega na tym, że dieta szympansów w dalszym ciągu jest w 98-99% roślinna, dzięki czemu żywiące się błonnikiem dobre bakterie w ich jelitach są cały czas najedzone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30622302/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. My natomiast żywność bogatą w błonnik z naszej diety w znacznym stopniu wyeliminowaliśmy.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31617133/" target="_blank" rel="noopener">Amieva-Balmori M, Coss-Adame E, Rao NS, Dávalos-Pantoja BM, Rao SSC. Diagnostic utility of carbohydrate breath tests for sibo, fructose, and lactose intolerance. Dig Dis Sci. 2020;65(5):1405-13.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28257307/" target="_blank" rel="noopener">Aziz I, Törnblom H, Simrén M. Small intestinal bacterial overgrowth as a cause for irritable bowel syndrome: guilty or not guilty? Curr Opin Gastroenterol. 2017;33(3):196-202.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31043597/" target="_blank" rel="noopener">Saffouri GB, Shields-Cutler RR, Chen J, et al. Small intestinal microbial dysbiosis underlies symptoms associated with functional gastrointestinal disorders. Nat Commun. 2019;10(1):2012.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31213706/" target="_blank" rel="noopener">Quigley EMM. Symptoms and the small intestinal microbiome &#8211; the unknown explored. Nat Rev Gastroenterol Hepatol. 2019;16(8):457-8.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31584459/" target="_blank" rel="noopener">Rao SSC, Bhagatwala J. Small intestinal bacterial overgrowth: clinical features and therapeutic management. Clin Transl Gastroenterol. 2019;10(10):e00078.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25070054/" target="_blank" rel="noopener">Moayyedi P, Quigley EMM, Lacy BE, et al. The effect of fiber supplementation on irritable bowel syndrome: a systematic review and meta-analysis. Am J Gastroenterol. 2014;109(9):1367-74.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26148247/" target="_blank" rel="noopener">&#8222;Nagarajan N, Morden A, Bischof D, et al. The role of fiber supplementation in the treatment of irritable bowel syndrome: a systematic review and meta-analysis. Eur J Gastroenterol Hepatol. 2015;27(9):1002-10. &#8222;</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268135/" target="_blank" rel="noopener">&#8222;O’Keefe SJD. Plant-based foods and the microbiome in the preservation of health and prevention of disease. Am J Clin Nutr. 2019;110(2):265-6. &#8222;</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30622302/" target="_blank" rel="noopener">Nishida AH, Ochman H. A great-ape view of the gut microbiome. Nat Rev Genet. 2019;20(4):195-206.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-sibo-blonnik-vs-dieta-fodmap/">Leczenie objawów SIBO: błonnik vs. dieta FODMAP</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-sibo-blonnik-vs-dieta-fodmap/">Leczenie objawów SIBO: błonnik vs. dieta FODMAP</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy testy na SIBO są wiarygodne?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-testy-na-sibo-sa-wiarygodne/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-testy-na-sibo-sa-wiarygodne</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Oct 2021 10:00:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[ból brzucha]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[gazy jelitowe]]></category>
		<category><![CDATA[glukoza]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[wzdęcia]]></category>
		<category><![CDATA[zespół jelita drażliwego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=848</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy testy na SIBO są wiarygodne? Wstęp: SIBO to temat, który w ostatnim czasie cieszy się coraz większym zainteresowaniem. To właśnie na tym schorzeniu skupimy się w kolejnych dwóch artykułach....</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-testy-na-sibo-sa-wiarygodne/">Czy testy na SIBO są wiarygodne?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-testy-na-sibo-sa-wiarygodne/">Czy testy na SIBO są wiarygodne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy testy na SIBO są wiarygodne?</h3>
<p><em>Wstęp: SIBO to temat, który w ostatnim czasie cieszy się coraz większym zainteresowaniem. To właśnie na tym schorzeniu skupimy się w kolejnych dwóch artykułach. Odpowiemy w nich na następujące pytania: Czy SIBO w ogóle istnieje? Czy testy diagnostyczne są wiarygodne? Czy pomocna może być dieta FODMAP? I w końcu, co w przypadku osób zmagających się z SIBO czy zespołem jelita drażliwego? Jak najlepiej radzić sobie z tymi schorzeniami? Zaraz się przekonamy.</em></p>
<p>Każdego roku objawy ze strony układu pokarmowego, takie jak ból brzucha czy wzdęcia, są przyczyną milionów wizyt lekarskich <a href="https://doi.org/10.1016/j.mayocp.2016.07.025" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednym ze schorzeń, uważanych za możliwą przyczynę tego typu objawów niespecyficznych jest SIBO, czyli przerost bakterii w jelicie cienkim <a href="https://doi.org/10.1016/j.mayocp.2016.07.025" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. „Pojęcie to stało się w ostatnim czasie bardzo popularne, zarówno w internecie, jak i w niektórych kręgach naukowych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. „SIBO szeroko definiuje się jako nadmierny rozrost flory bakteryjnej w jelicie cienkim” <a href="https://doi.org/10.1016/j.mayocp.2016.07.025" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>; schorzenie leczy się z reguły przy zastosowaniu antybiotyków <a href="https://doi.org/10.14309/ctg.0000000000000078" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jednak „przepisywanie antybiotyków pacjentom z tego typu objawami niespecyficznymi wiąże się z pewnym ryzykiem” <a href="https://doi.org/10.1016/j.mayocp.2016.07.025" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Może prowadzić do oporności na antybiotyki, wystąpić mogą niepożądane skutki uboczne, a pozbycie się z jelit dobrych bakterii grozi inwazją patogenów takich jak <em>C. difficile</em> <a href="https://doi.org/10.1016/j.mayocp.2016.07.025" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A to wszystko w imię leczenia schorzenia, które może nawet nie być prawdziwe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Nawet w czasopismach naukowych poświęconych medycynie niekonwencjonalnej przyznaje się, że diagnozy SIBO stawiane są zbyt często, co wywołuje wśród pacjentów strach i dezorientację <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Testy diagnostyczne są nadużywane, chorzy diagnozowani są zbyt pochopnie, bez odpowiedniego uzasadnienia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pacjentom często wmawia się, że SIBO jest schorzeniem przewlekłym, nieuleczalnym, z którym zmagać się będą do końca życia, podczas gdy, w większości przypadków, jest to po prostu nieprawda <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Widzimy tutaj, jak bardzo szkodliwa może być nadgorliwość <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Może się okazać, że „potwór, za jakiego uważane jest obecnie SIBO to w rzeczywistości zwykła zjawa” <a href="https://doi.org/10.1007/s11894-019-0671-z" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Dawniej SIBO diagnozowano przy zastosowaniu aspiracji jelita cienkiego, inwazyjnego badania, w którym przez jamę ustną wprowadza się długą rurkę, by pobrać próbkę z jelita cienkiego i przebadać florę bakteryjną <a href="https://doi.org/10.14309/ctg.0000000000000078" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Obecnie metoda ta praktycznie całkowicie zastąpiona została przez testy oddechowe <a href="https://doi.org/10.1111/nmo.13494" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Na czym one polegają? Cukier zwany glukozą praktycznie w całości przyswajany jest w jelicie cienkim i nigdy nie dociera do jelita grubego <a href="https://doi.org/10.1016/j.gtc.2017.09.008" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Fermentacja glukozy sugeruje więc obecność bakterii w jelicie cienkim, co wychwycić mogą właśnie testy oddechowe <a href="https://doi.org/10.1016/j.gtc.2017.09.008" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Bakterie wytwarzają bowiem gazy, które wchłaniają się do krwiobiegu, a następnie wydychane są przez płuca i wykrywane przez urządzenie przypominające alkomat <a href="https://doi.org/10.1016/j.gtc.2017.09.008" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Wcześniej w diagnostyce SIBO stosowano cukier zwany laktulozą, ale „testy oddechowe z laktulozą nie były w stanie w wiarygodny sposób wykryć przerostu bakteryjnego”, więc naukowcy przerzucili się na glukozę <a href="https://doi.org/10.1111/nmo.13350" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jednak testy z glukozą również okazały się nieskuteczne <a href="https://doi.org/10.1111/nmo.13350" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Liczba bakterii w jelicie cienkim w przypadku wyniku dodatniego i ujemnego była bardzo zbliżona; test był więc bezużyteczny <a href="https://doi.org/10.1111/nmo.13350" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jak się okazuje, glukoza do jelita grubego jednak dociera <a href="https://doi.org/10.1016/j.cgh.2015.07.032" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Naukowcy oznakowali dawkę glukozy i odkryli, że niemal połowa testów dała fałszywy wynik dodatni, ponieważ glukoza fermentowała w jelicie grubym, czyli tam gdzie bakterie znajdować się akurat powinny <a href="https://doi.org/10.1016/j.cgh.2015.07.032" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zatem „pacjentom z błędnie zdiagnozowanym SIBO przepisuje się kuracje antybiotykowe, by wyleczyć schorzenie”, na które w rzeczywistości mogą oni w ogóle nie cierpieć <a href="https://doi.org/10.1016/j.cgh.2015.07.032" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Dlaczego więc eksperci wciąż zalecają wykonywanie testów oddechowych? <a href="https://doi.org/10.1038/ajg.2017.46" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> No może dlatego, że mowa tutaj o ekspertach z konferencji finansowanej przez producenta takich testów; nie mówiąc już o tym, że większość tych specjalistów osobiście otrzymuje wsparcie finansowe od firm zajmujących się diagnostyką SIBO, czy produkcją antybiotyków <a href="https://doi.org/10.1038/ajg.2017.198" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. A nawet gdyby SIBO dało się jakoś w wiarygodny sposób zdiagnozować, na ile jest to w ogóle istotne? Osoby z objawami ze strony układu pokarmowego wynik dodatni w teście na SIBO uzyskują w przedziale 4-84% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>; co więcej, „możliwe, że wynik dodatni nie wiąże się wcale z różnicą w nasileniu objawów, w porównaniu z wynikiem ujemnym” <a href="https://doi.org/10.1097/MOG.0000000000000348" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, zatem wynik dodatni może w rzeczywistości nic nie oznaczać. Kogo obchodzą bakterie w jelicie cienkim, jeśli nie ma wcale pewności, że wywołują one jakieś niepożądane objawy?</p>
<p>Ale przecież dzięki antybiotykom pacjenci z objawami charakterystycznymi dla zespołu jelita drażliwego, u których zdiagnozowano SIBO zauważają poprawę swojego stanu zdrowia <a href="https://doi.org/10.14309/ctg.0000000000000078" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Czy nie oznacza to, że przyczyną problemów musi być właśnie SIBO? Nie, ponieważ poprawę stanu zdrowia zauważają również osoby z ujemnym wynikiem testu na SIBO <a href="https://doi.org/10.14423/SMJ.0000000000000454" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Obecnie w leczeniu tego schorzenia stosuje się najczęściej rifaksyminę <a href="https://doi.org/10.14309/ctg.0000000000000078" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jednak „jako lekarstwo na SIBO, antybiotyk ten nie został zatwierdzony przez FDA, więc koszty leczenia mogą się okazać wygórowane” <a href="https://doi.org/10.1016/j.gtc.2017.09.008" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Tak naprawdę, jeśli chodzi o leki na SIBO, FDA nie zatwierdziło jak do tej pory ani jednego <a href="https://doi.org/10.14309/ctg.0000000000000078" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, więc nawet osoby ubezpieczone z własnej kieszeni ponosić muszą koszty rzędu ok. 200 zł dziennie, a leczenie trwa z reguły dwa tygodnie <a href="https://doi.org/10.1016/j.cgh.2015.07.032" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Co więcej, podczas gdy, w perspektywie krótkoterminowej antybiotyki mogą przynieść poprawę, długoterminowo w wyniku ich stosowania stan zdrowia pacjentów ulec może pogorszeniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11808932/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W przypadku „osób przyjmujących antybiotyki prawdopodobieństwo nasilenia objawów ze strony układu pokarmowego po czterech miesiącach jest trzy razy wyższe, niż wśród osób z grupy kontrolnej” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11808932/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Zatem jak radzić sobie z tego typu objawami? Odpowiedź na to pytanie już w następnym artykule.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://doi.org/10.1016/j.mayocp.2016.07.025" target="_blank" rel="noopener">Krajicek EJ, Hansel SL. Small Intestinal Bacterial Overgrowth: A Primary Care Review. Mayo Clin Proc. 2016;91(12):1828-33.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31550680/" target="_blank" rel="noopener">Ruscio M. Is SIBO A Real Condition? Altern Ther Health Med. 2019;25(5):30-8.</a><br />
[3] <a href="https://doi.org/10.14309/ctg.0000000000000078" target="_blank" rel="noopener">Rao SSC, Bhagatwala J. Small Intestinal Bacterial Overgrowth: Clinical Features and Therapeutic Management. Clin Transl Gastroenterol. 2019;10(10):e00078.</a><br />
[4] <a href="https://doi.org/10.1007/s11894-019-0671-z" target="_blank" rel="noopener">Quigley EMM. The Spectrum of Small Intestinal Bacterial Overgrowth (SIBO). Curr Gastroenterol Rep. 2019;21(1):3.</a><br />
[5] <a href="https://doi.org/10.1111/nmo.13494" target="_blank" rel="noopener">Di Stefano M, Quigley EMM. The diagnosis of small intestinal bacterial overgrowth: Two steps forward, one step backwards? Neurogastroenterol Motil. 2018;30(11):e13494.</a><br />
[6] <a href="https://doi.org/10.1016/j.gtc.2017.09.008" target="_blank" rel="noopener">Adike A, DiBaise JK. Small Intestinal Bacterial Overgrowth: Nutritional Implications, Diagnosis, and Management. Gastroenterol Clin North Am. 2018;47(1):193-208.</a><br />
[7] <a href="https://doi.org/10.1111/nmo.13350" target="_blank" rel="noopener">Sundin OH, Mendoza-Ladd A, Morales E, et al. Does a glucose-based hydrogen and methane breath test detect bacterial overgrowth in the jejunum? Neurogastroenterol Motil. 2018;30(11):e13350.</a><br />
[8] <a href="https://doi.org/10.1016/j.cgh.2015.07.032" target="_blank" rel="noopener">Lin EC, Massey BT. Scintigraphy Demonstrates High Rate of False-positive Results From Glucose Breath Tests for Small Bowel Bacterial Overgrowth. Clin Gastroenterol Hepatol. 2016;14(2):203-8.</a><br />
[9] <a href="https://doi.org/10.1038/ajg.2017.46" target="_blank" rel="noopener">Rezaie A, Buresi M, Lembo A, et al. Hydrogen and Methane-Based Breath Testing in Gastrointestinal Disorders: The North American Consensus. Am J Gastroenterol. 2017;112(5):775-84.</a><br />
[10] <a href="https://doi.org/10.1038/ajg.2017.198" target="_blank" rel="noopener">Maltz C. Conflicts of Interest in the North American Consensus on Breath Testing. Am J Gastroenterol. 2017; 112(12):1892.</a><br />
[11] <a href="https://doi.org/10.1097/MOG.0000000000000348" target="_blank" rel="noopener">Aziz I, Törnblom H, Simrén M. Small intestinal bacterial overgrowth as a cause for irritable bowel syndrome: guilty or not guilty?. Curr Opin Gastroenterol. 2017;33(3):196-202.</a><br />
[12] <a href="https://doi.org/10.14423/SMJ.0000000000000454" target="_blank" rel="noopener">Long SK, Di Palma JA. Does Carbohydrate Challenge Testing Predict Clinical Response in Small Intestinal Bacterial Overgrowth?. South Med J. 2016;109(5):296-9.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11808932/" target="_blank" rel="noopener">Maxwell PR, Rink E, Kumar D, Mendall MA. Antibiotics increase functional abdominal symptoms. Am J Gastroenterol. 2002;97(1):104-8.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-testy-na-sibo-sa-wiarygodne/">Czy testy na SIBO są wiarygodne?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-testy-na-sibo-sa-wiarygodne/">Czy testy na SIBO są wiarygodne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
