<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>trwałe zanieczyszczenia organiczne - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/trwale-zanieczyszczenia-organiczne/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/trwale-zanieczyszczenia-organiczne/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 26 Jan 2024 13:30:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>trwałe zanieczyszczenia organiczne - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/trwale-zanieczyszczenia-organiczne/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2023 10:00:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dioksyny]]></category>
		<category><![CDATA[dodatki do paszy]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzewanie]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[indyk]]></category>
		<category><![CDATA[karmienie piersią]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[limity bezpieczeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mleko matki]]></category>
		<category><![CDATA[neurotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlęta]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[PBDE]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze zwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[trwałe zanieczyszczenia organiczne]]></category>
		<category><![CDATA[USDA]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[zanieczyszczenia przemysłowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[związki endokrynnie czynne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1727</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci W 2013 r. opublikowano wyniki badania CHAMACOS (ang. Center for the Health Assessment of Mothers and Children of Salinas Valley California), którego przedmiotem był...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</h3>
<p>W 2013 r. opublikowano wyniki badania CHAMACOS (ang. <em>Center for the Health Assessment of Mothers and Children of Salinas Valley California</em>), którego przedmiotem był związek między ekspozycją na uniepalniacze w łonie matki i w dzieciństwie, a późniejszym rozwojem neurobehawioralnym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Badanie przeprowadzone zostało w Kalifornii, ponieważ w skali światowej to właśnie tamtejsze dzieci są w największym stopniu narażone na działanie uniepalniaczy, związków uznanych za substancje zaburzające gospodarkę hormonalną i za neurotoksyny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jakie były wyniki? Ekspozycję zarówno w łonie matki, jak i w dzieciństwie powiązano z problemami z koncentracją, słabszą koordynacją motoryczną i zdolnościami poznawczymi (szczególnie rozumieniem mowy), które ujawniały się zanim dzieci osiągnęły wiek szkolny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Badanie to stanowi kolejny dowód na to, że polibromowane etery difenylowe (PBDE), jeden z rodzajów uniepalniaczy, wywierają szkodliwy wpływ na rozwój neurobehawioralny dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Niepożądane skutki utrzymywać się mogą jeszcze w wieku nastoletnim <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23151181" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Objawy obejmują wówczas, ponownie, zaburzenia funkcji motorycznych, jak również zaburzenia czynności tarczycy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23151181" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, które z kolei utrzymywać się mogą jeszcze w wieku dorosłym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Te związki chemiczne przedostają się do organizmu kobiety w ciąży <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, następnie do wód płodowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22236635" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, a potem i do jej mleka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Im więcej PBDE w mleku matki, tym gorszy może być rozwój umysłowy dziecka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie zmienia to oczywiście faktu, że mleko matki jest dla niemowląt pokarmem optymalnym; ale jak w ogóle dochodzi do tej ekspozycji?</p>
<p>Głównym źródłem ekspozycji jest dieta, czy może raczej kurz? Odpowiedzi na to pytanie szukali naukowcy z Bostonu, autorzy badania z 2007 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> Uczestniczkami było 46 kobiet, które urodziły właśnie swoje pierwsze dziecko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Badacze pobrali próbki ich mleka, wypytali je o zwyczaje żywieniowe, a z ich domów pobrali próbki kurzu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak się okazało, winę ponosił tutaj zarówno sposób odżywiania, jak i kurz <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jeśli chodzi o dietę, szkodliwe związki wykryto w wielu produktach odzwierzęcych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Kalifornia nie jest tutaj przypadkiem odosobnionym; to samo pokazują dane pochodzące z innych części świata <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22100397" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Przykładowo: w Europie najbardziej zanieczyszczone uniepalniaczami są ryby, mięso i inne produkty odzwierzęce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22100397" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. To samo w przypadku zanieczyszczenia dioksynami: głównym źródłem ekspozycji są ryby i inne produkty wysokotłuszczowe, a najbezpieczniejsze są produkty roślinne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11346131" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Czy wobec tego wegetarianie mają w krwiobiegu niższe stężenie uniepalniaczy? Tak, mniej więcej 25% niższe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Najbardziej zanieczyszczonym produktem jest drób. W badaniu z 2011 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> naukowcy USDA, pod kątem zawartości tych związków, porównali różne rodzaje mięsa. Najwyższe stężenie wykryto w kurczaku i indyku, trochę niższe w wieprzowinie, a najniższe w wołowinie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Najgorszy okazał się drób pochodzący z Kalifornii, co, biorąc pod uwagę tamtejsze surowe przepisy w kwestii palności mebli, teoretycznie wydaje się logiczne, ale przecież kurczaki z tymi meblami nie mają chyba żadnej styczności <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Kurczaki i indyki na działanie uniepalniaczy narażone są pośrednio <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Źródłem ekspozycji mogą być osady ściekowe wykorzystywane do nawożenia pól, na których hodowane są rośliny paszowe, zanieczyszczenia w wodzie, uniepalniacze stosowane przy budowie pomieszczeń dla drobiu, czy też uniepalniacze, które do paszy czy ściółki przedostają się przypadkiem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Najwyższe stężenie uniepalniaczy wykryto w rybach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W USA ryb spożywa się jednak niewiele, więc ich udział w ogólnym obciążeniu organizmu uniepalniaczami, w przypadku Amerykanów, jest niewielki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Na wykresie pod artykułem widzimy, ile tych związków w krwiobiegu mają mięsożercy w porównaniu z wegetarianami <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jeśli chodzi o udział samego kurczaka, na żółto oznaczono stężenie uniepalniaczy w krwiobiegu w przypadku osób, których spożycie drobiu jest wyższe niż średnia krajowa, w porównaniu z osobami, które, w stosunku do średniej krajowej, drobiu jedzą mniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Jak wypadli weganie? W końcu, jak wiadomo, ekspozycja na zanieczyszczenia wielu innych klas związana jest niemal wyłącznie ze spożyciem tłuszczów odzwierzęcych <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jakie wobec tego efekty daje całkowite wyeliminowanie tych tłuszczów z diety? W przypadku dioksyn taka strategia okazuje się skuteczna <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Weganie mają w organizmie znacznie niższe stężenie dioksyn niż reszta populacji <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. A co z uniepalniaczami? Jak widzimy na poniższym wykresie, sytuacja wygląda bardzo podobnie; w porównaniu z resztą populacji weganie wypadają lepiej, a najlepiej ci, którzy na diecie wegańskiej są od dłuższego czasu ‒ ok. 20 lat <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Dieta roślinna wiąże się zatem z obniżeniem stężenia tych substancji chemicznych w ludzkim organizmie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Oznacza to, że produkty odzwierzęce stanowią jedno z najbardziej znaczących źródeł ekspozycji <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Należy jednak zaznaczyć, że do poziomu zero nie schodzą nawet weganie, więc nie jest to kwestia wyłącznie diety <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-ZiRK]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1729 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze.jpg" alt="wykres_uniepalniacze" width="532" height="296" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze.jpg 960w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze-300x167.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze-768x428.jpg 768w" sizes="(max-width: 532px) 100vw, 532px" /></a></p>
<p>Naukowcy USDA zaznaczają, że jak do tej pory w USA nie ustanowiono żadnych limitów regulacyjnych w kwestii zaniczeczyszczenia żywności uniepalniaczami <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21491934" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nie ulega jednak wątpliwości, że spożycie trwałych związków trujących dobrze jest w miarę możliwości ograniczać <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21491934" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">B Eskenazi, J Chevrier, S A Rauch, K Kogut, K G Harley, C Johnson, C Trujillo, A Sjödin, A Bradman. In utero and childhood polybrominated diphenyl ether (PBDE) exposures and neurodevelopment in the CHAMACOS study. Environ Health Perspect. 2013 Feb;121(2):257-62. doi: 10.1289/ehp.1205597.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23151181" target="_blank" rel="noopener">M Kiciński, M K Viaene, E Den Hond, G Schoeters, A Covaci, A C Dirtu, V Nelen, L Bruckers, K Croes, I Sioen, W Baeyens, N Van Larebeke, T S Nawrot. Neurobehavioral function and low-level exposure to brominated flame retardants in adolescents: a cross-sectional study. Environ Health. 2012 Nov 14;11:86. doi: 10.1186/1476-069X-11-86.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">A R Zota, J S Park, Y Wang, M Petreas, R T Zoeller, T J Woodruff. Polybrominated diphenyl ethers, hydroxylated polybrominated diphenyl ethers, and measures of thyroid function in second trimester pregnant women in California. Environ Sci Technol. 2011 Sep 15;45(18):7896-905. doi: 10.1021/es200422b.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22236635" target="_blank" rel="noopener">M F Miller, S M Chernyak, S E Domino, S A Batterman, R Loch-Caruso. Concentrations and speciation of polybrominated diphenyl ethers in human amniotic fluid. Sci Total Environ. 2012 Feb 15;417-418:294-8. doi: 10.1016/j.scitotenv.2011.11.088.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">N Wu, T Herrmann, O Paepke, J Tickner, R Hale, L E Harvey, M La Guardia, M D McClean, T F Webster. Human exposure to PBDEs: associations of PBDE body burdens with food consumption and house dust concentrations. Environ Sci Technol. 2007 Mar 1;41(5):1584-9.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22100397" target="_blank" rel="noopener">J L Domingo. Polybrominated diphenyl ethers in food and human dietary exposure: a review of the recent scientific literature. Food Chem Toxicol. 2012 Feb;50(2):238-49. doi: 10.1016/j.fct.2011.11.004.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11346131" target="_blank" rel="noopener">A Schecter, P Cramer, K Boggess, J Stanley, O Päpke, J Olson, A Silver, M Schmitz. Intake of dioxins and related compounds from food in the U.S. population. J Toxicol Environ Health A. 2001 May 11;63(1):1-18.</a><br />
[8] <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">A Schecter, T R Harris, O Papke, K C Tung, A Musumba. Polybrominated diphenyl ether (PBDE)levels in the blood of pure vegetarians(vegans). Toxicological &amp; Environmental Chemistry, 88:1, 107-112</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21491934" target="_blank" rel="noopener">J K Huwe, M West. Polybrominated diphenyl ethers in U.S. Meat and poultry from two statistically designed surveys showing trends and levels from 2002 to 2008. J Agric Food Chem. 2011 May 25;59(10):5428-34. doi: 10.1021/jf2003915.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Białko odzwierzęce vs. białko roślinne</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/bialko-odzwierzece-vs-bialko-roslinne/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=bialko-odzwierzece-vs-bialko-roslinne</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 22 Apr 2023 10:00:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dioksyny]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[dr David Katz]]></category>
		<category><![CDATA[IGF-1]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[PCB]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[trwałe zanieczyszczenia organiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1673</guid>

					<description><![CDATA[<p>Białko odzwierzęce vs. białko roślinne W 2019 r. dr David Katz wraz ze swoimi współpracownikami opublikowali artykuł na rzecz zaktualizowania definicji jakości białka [1]. Obowiązująca definicja zamiast na wpływie białka...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/bialko-odzwierzece-vs-bialko-roslinne/">Białko odzwierzęce vs. białko roślinne</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/bialko-odzwierzece-vs-bialko-roslinne/">Białko odzwierzęce vs. białko roślinne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Białko odzwierzęce vs. białko roślinne</h3>
<p>W 2019 r. dr David Katz wraz ze swoimi współpracownikami opublikowali artykuł na rzecz zaktualizowania definicji jakości białka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066877/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">[1]</a>. Obowiązująca definicja zamiast na wpływie białka na zdrowie człowieka skupiała się raczej na jego właściwościach biochemicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066877/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">[1]</a>. Panuje powszechne przekonanie, że białko jest zdrowe i że im więcej białka w diecie tym lepiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066877/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">[1]</a>. Do tego dochodzi jeszcze definicja jakości białka, zgodnie z którą lepsze od roślinnego jest białko odzwierzęce i odnieść można wrażenie, że właściwa dieta obejmować powinna wysokie spożycia mięsa, jajek i nabiału <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066877/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">[1]</a>. Zalecenia żywieniowe mówią jednak coś dokładnie odwrotnego: spożywać powinniśmy więcej produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066877/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">[1]</a>. Chociaż w wielu częściach świata niedobory białka są nadal powszechne, w państwach uprzemysłowionych występują niezwykle rzadko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066877/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">[1]</a>. Największym zagrożeniem dla zdrowia publicznego nie są tutaj schorzenia typu kwashiorkor, a więc niedobór białka czy kalorii, tylko choroby przewlekłe <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/Template:Potd/2008-08#/media/File:Starved_girl.jpg" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">[2]</a>.</p>
<p>W 2016 r. naukowcy z Uniwersytetu Harvarda opublikowali przełomowe badanie, z udziałem ponad 100 000 kobiet i mężczyzn <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27479196/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wykazano w nim, że zastąpienie białka odzwierzęcego białkiem roślinnym wiąże się z obniżeniem ryzyka przedwczesnej śmierci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27479196/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Najbardziej szkodliwe okazało się mięso przetworzone, np. bekon, i białko jajek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27479196/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jednak niezależnie od tego, czy białko odzwierzęce pochodziło z mięsa przetworzonego, mięsa nieprzetworzonego, kurczaka, ryb, jajek, czy nabiału, zastąpieniem raptem 3% białkiem roślinnym powiązano ze znacznym obniżeniem ryzyka prawdopodobnie najgorszego ze wszystkich możliwych zdarzeń niepożądanych ‒ śmierci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27479196/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Skąd pewność, że to kwestia białka? Naukowcy kontrolowali czynniki takie jak spożycie tłuszczów nasyconych, co oznacza, że w produktach odzwierzęcych szkodliwe są nie tylko tłuszcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27479196/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. No dobrze, ale czy nasz organizm jest w ogóle w stanie odróżnić białko pochodzenia zwierzęcego od białka pochodzenia roślinnego? Przecież białko to białko. Nieprawda, w przeciwieństwie do białka odzwierzęcego białko roślinne zawiera z reguły małe ilości aminokwasów rozgałęzionych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, których niższe spożycie przekłada się na poprawę zdrowia metabolicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27346343/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Możliwe również, że winę ponosi tutaj IGF-1, hormon wzrostu, który sprzyja rozwojowi raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10687887/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jego poziom wzrasta przecież w wyniku wysokiego spożycia białka odzwierzęcego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10687887/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Podejrzewa się nawet, że między ryzykiem śmierci i IGF-1 istnieje związek przyczynowo-skutkowy, ponieważ osoby, u których wyższy poziom tego hormonu jest cechą wrodzoną, niezależną od ich sposobu odżywiania, częściej chorują na cukrzycę typu 2., czy chorobę niedokrwienną serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32548700/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>A może to kwestia jakiegoś czynnika, którego naukowcy w tym badaniu nie kontrolowali, typu ekspozycja na dioksyny czy PCB <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32419015/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>? Te związki kumulują się przecież w łańcuchu pokarmowym, w tkankach krów, świń, kurczaków i ryb, i tym sposobem lądują na naszym talerzu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32419015/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zatem wybierając białko roślinne, ograniczamy narażenie naszego organizmu na szkodliwe działanie substancji zanieczyszczających <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32419015/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>A jeśli 100 000 uczestników to dla kogoś za mało, w badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32658243/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> było ich aż 400 000. Badanie NIH-AARP to największe żywieniowe badanie kohortowe w historii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32658243/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. I ponownie zastąpienie białkiem roślinnym 3% kalorii pochodzących z białka odzwierzęcego ogółem powiązano tutaj z obniżeniem śmiertelności całkowitej o 10%, a w przypadku wyeliminowania z diety konkretnie białka jajek spadek był aż dwukrotnie wyższy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32658243/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. I nic dziwnego; spożycie jajek wiąże się przecież z podwyższonym ryzykiem rozwoju chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W metaanalizie z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> zestawiono ze sobą wszystkie badania nad wpływem, jaki na śmiertelność wywiera spożycie białka. Wykazano tutaj, że osoby, które jedzą więcej białka żyją z reguły krócej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Mowa tu jednak o szkodliwym działaniu białka odzwierzęcego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dla spożycia białka roślinnego i śmiertelności wykazano zależność odwrotną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, co oznacza, że osoby, które jedzą więcej białka roślinnego żyją z reguły dłużej. Podczas gdy większa ilość białka odzwierzęcego przekłada się na wyższą śmiertelność, większa ilość białka roślinnego przekłada się na niższą śmiertelność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Rozwiązaniem optymalnym byłoby zatem zwiększenie spożycia białka roślinnego, przy jednoczesnym obniżeniu spożycia białka odzwierzęcego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Innymi słowy, cytując wnioski innej metaanalizy z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32451273/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, „zwiększenie spożycia białka roślinnego powinno być zalecane jako potencjalny sposób na obniżenie ryzyka śmierci”.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066877/" target="_blank" rel="noopener">Katz DL, Doughty KN, Geagan K, Jenkins DA, Gardner CD. Perspective: The Public Health Case for Modernizing the Definition of Protein Quality. Adv Nutr. 2019;10(5):755-64.</a><br />
[2] <a href="https://commons.wikimedia.org/wiki/Template:Potd/2008-08#/media/File:Starved_girl.jpg" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-PAbq]">CDC.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27479196/" target="_blank" rel="noopener">Song M, Fung TT, Hu FB, et al. Association of Animal and Plant Protein Intake With All-Cause and Cause-Specific Mortality. JAMA Intern Med. 2016;176(10):1453-63.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32076944/" target="_blank" rel="noopener">Chen Z, Glisic M, Song M, et al. Dietary protein intake and all-cause and cause-specific mortality: results from the Rotterdam Study and a meta-analysis of prospective cohort studies. Eur J Epidemiol. 2020;35(5):411-29.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27346343/" target="_blank" rel="noopener">Fontana L, Cummings NE, Arriola Apelo SI, et al. Decreased Consumption of Branched-Chain Amino Acids Improves Metabolic Health. Cell Rep. 2016;16(2):520-30.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10687887/" target="_blank" rel="noopener">McCarty MF. Vegan proteins may reduce risk of cancer, obesity, and cardiovascular disease by promoting increased glucagon activity. Med Hypotheses. 1999;53(6):459-85.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32548700/" target="_blank" rel="noopener">Larsson SC, Michaëlsson K, Burgess S. IGF-1 and cardiometabolic diseases: a Mendelian randomisation study. Diabetologia. 2020;63(9):1775-82.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32419015/" target="_blank" rel="noopener">Dórea JG. Comments on &#8222;The Public Health Case for Modernizing the Definition of Protein Quality&#8221;. Adv Nutr. 2020;11(3):739.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32658243/" target="_blank" rel="noopener">Huang J, Liao LM, Weinstein SJ, et al. Association Between Plant and Animal Protein Intake and Overall and Cause-Specific Mortality. JAMA Intern Med. 2020;180(9):1173-84.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">Zhong VW, Van Horn L, Cornelis MC, et al. Associations of Dietary Cholesterol or Egg Consumption With Incident Cardiovascular Disease and Mortality. JAMA. 2019;321(11):1081-95.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32451273/" target="_blank" rel="noopener">Qi XX, Shen P. Associations of dietary protein intake with all-cause, cardiovascular disease, and cancer mortality: A systematic review and meta-analysis of cohort studies. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2020;30(7):1094-105.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/bialko-odzwierzece-vs-bialko-roslinne/">Białko odzwierzęce vs. białko roślinne</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/bialko-odzwierzece-vs-bialko-roslinne/">Białko odzwierzęce vs. białko roślinne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pestycydy (DDT) i choroba Alzheimera</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/pestycydy-ddt-i-choroba-alzheimera/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=pestycydy-ddt-i-choroba-alzheimera</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Mar 2023 11:00:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dioksyny]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[trwałe zanieczyszczenia organiczne]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1508</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pestycydy (DDT) i choroba Alzheimera Chociaż lista genów podatności na chorobę Alzheimera nieustannie się powiększa, nawet wszystkie razem wzięte odpowiedzialne są jedynie za niecałą połowę przypadków [1]. Najbardziej przekonującym dowodem...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/pestycydy-ddt-i-choroba-alzheimera/">Pestycydy (DDT) i choroba Alzheimera</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/pestycydy-ddt-i-choroba-alzheimera/">Pestycydy (DDT) i choroba Alzheimera</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Pestycydy (DDT) i choroba Alzheimera</h3>
<p>Chociaż lista genów podatności na chorobę Alzheimera nieustannie się powiększa, nawet wszystkie razem wzięte odpowiedzialne są jedynie za niecałą połowę przypadków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Najbardziej przekonującym dowodem wskazującym na naszą potencjalną kontrolę nad rozwojem choroby jest fakt, że wśród bliźniąt jednojajowych, których geny są identyczne, choruje z reguły tylko jedno z rodzeństwa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473699/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Musimy zatem rozważyć wszystkie czynniki przyczyniające się do rozwoju Alzheimera, nie tylko podatność genetyczną.</p>
<p>W artykule dotyczącym <a href="https://akademia.silaroslin.pl/pestycydy-a-ryzyko-rozwoju-raka/">pestycydów w kontekście ryzyka rozwoju raka</a> omówiliśmy badanie z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29017533/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> Niektóre pestycydy chloroorganiczne, w tym DDE (metabolit DDT) przez Amerykańską Agencję Ochrony Środowiska (EPA) uznane zostały za substancje możliwie rakotwórcze dla człowieka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29017533/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jednak w tym badaniu obecność tych związków we krwi powiązano nie z podwyższonym ryzykiem śmiertelności w wyniku raka, tylko z podwyższonym ryzykiem śmiertelności z innych przyczyn <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29017533/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Naukowcy podejrzewali, że może to być kwestia ryzyka związanego z cukrzycą lub demencją <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29017533/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W tym artykule zajmiemy się demencją. Badanie z 2014 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>: „Podwyższone stężenie pestycydów w surowicy a ryzyko rozwoju choroby Alzheimera”.</p>
<p>Zespół badaczy z Uniwersytetu Rutgersa wykazał, że pacjenci z Alzheimerem mają we krwi znacznie wyższe stężenie DDE niż osoby w grupie kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Badania autopsyjne pokazały, że poziom tych związków we krwi stanowi odzwierciedlenie ich poziomu w mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Osoby z najwyższym stężeniem miały mniej więcej cztery razy większe ryzyko rozwoju choroby Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Możliwym wyjaśnieniem jest tutaj fakt, że na szalce Petriego DDE przyczynia się do zwiększenia poziomu białka prekursorowego amyloidu w komórkach ludzkiego mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jest to „lepkie” białko, które przyczynia się do rozwoju choroby Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Na poniższych zdjęciach widzimy, jak wygląda jego stężenie przed i po dodaniu DDE, w ilości, którą wykrywa się we krwi wśród populacji o wysokim poziomie ekspozycji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/zdjecie_pestycydy-i-Alzheimer.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-acfc]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-1512 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/zdjecie_pestycydy-i-Alzheimer.jpg" alt="zdjęcie_pestycydy i Alzheimer" width="764" height="259" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/zdjecie_pestycydy-i-Alzheimer.jpg 1643w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/zdjecie_pestycydy-i-Alzheimer-300x102.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/zdjecie_pestycydy-i-Alzheimer-1024x347.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/zdjecie_pestycydy-i-Alzheimer-768x260.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/zdjecie_pestycydy-i-Alzheimer-1536x521.jpg 1536w" sizes="(max-width: 764px) 100vw, 764px" /></a></p>
<p>W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27581992/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> zestawiono ze sobą badania w zakresie ekspozycji na pestycydy w kontekście ryzyka zachorowania na Alzheimera. Wykazano tutaj, że, rzeczywiście, wysokie stężenie DDT we krwi wiąże się z podwyższonym ryzykiem rozwoju choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27581992/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wyniki te są spójne z danymi, według których ostre zatrucie pestycydami mniej więcej dwukrotnie zwiększa ryzyko rozwoju demencji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26200627/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Ponadto badanie z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25461417/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> pokazało, że w USA wśród osób w podeszłym wieku DDT i produkt jego rozkładu, DDE, związane są z podwyższonym ryzykiem zaburzeń funkcji poznawczych ogółem.</p>
<p>W USA DDT stosowane było powszechnie w okresie od lat 40. do lat 60. XX w. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> W momencie szczytowym kraj ten zużywał ok. 80 milionów kilogramów rocznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Związek ten jest obecny w organizmach Amerykanów po dziś dzień, zanieczyszczając krew ponad 90% populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29017533/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Najwyższe stężenie wykazano dla DDE, związku powiązanego z czterokrotnym zwiększeniem prawdopodobieństwa rozwoju choroby Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29017533/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Powodem, dla którego DDT jest obecny w organizmach Amerykanów po dziś dzień jest jego obecność w żywności. W badaniu z 1983 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6424401/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> pod kątem stężenia DDT, DDE oraz innych zakazanych pestycydów i substancji zanieczyszczających porównano mleko matki wegetarianki z mlekiem jej wszystkożernej siostry. Jak się okazało, niższy poziom zanieczyszczeń wykryto w mleku kobiety na diecie bezmięsnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6424401/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Największą różnicę odnotowano w przypadku DDE; u siostry wegetarianki stężenie tego związku było aż czterokrotnie niższe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6424401/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Zawartość tych substancji w produktach odzwierzęcych jest notorycznie wyższa niż w produktach roślinnych. W badaniu z 1997 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9134677/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-acfc]">[8]</a> przetestowano próbki z supermarketów w całym USA. Na poniższym wykresie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9134677/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-acfc]">[8]</a> przedstawiono wyniki: stężenie dioksyn (PCDF i PCDD) i PCB w wołowinie, kurczaku, wieprzowinie, mięsie przetworzonym, jajkach, rybach, wszystkich produktach roślinnych razem wziętych i w nabiale. Te trujące substancje kumulują się w łańcuchu pokarmowym; nic więc dziwnego, że produkty najbardziej zanieczyszczone to mięso, ryby i nabiał <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9134677/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-acfc]">[8]</a>. W porównaniu z żywnością pochodzenia roślinnego mięso, jajka, ryby i nabiał zawierają tych związków od 5 do 10 razy więcej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9134677/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-acfc]">[8]</a>. Co gorsza nie dość, że obróbka cieplna zanieczyszczeń typu DDE nie usuwa, to jeszcze prowadzić może wręcz do zwiększenia ich stężenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28490090/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-acfc]">[9]</a>. A mówimy tu o pestycydzie, który zwiększa ryzyko rozwoju choroby Alzheimera w stopniu równie znaczącym, co nosicielstwo genu APOE e4, tzw. genu Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-acfc]">[1]</a>.<a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/wykres_pestycydy-i-Alzheimer.jpg"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-1511 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/wykres_pestycydy-i-Alzheimer-1024x494.jpg" alt="wykres_pestycydy i Alzheimer" width="599" height="289" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/wykres_pestycydy-i-Alzheimer-1024x494.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/wykres_pestycydy-i-Alzheimer-300x145.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/wykres_pestycydy-i-Alzheimer-768x370.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/wykres_pestycydy-i-Alzheimer-1536x741.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/03/wykres_pestycydy-i-Alzheimer.jpg 1717w" sizes="(max-width: 599px) 100vw, 599px" /></a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473795/" target="_blank" rel="noopener">Richardson JR, Roy A, Shalat SL, et al. Elevated serum pesticide levels and risk for Alzheimer disease. JAMA Neurol. 2014;71(3):284-90.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24473699/" target="_blank" rel="noopener">Dekosky ST, Gandy S. Environmental exposures and the risk for Alzheimer disease: can we identify the smoking guns?. JAMA Neurol. 2014;71(3):273-5.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29017533/" target="_blank" rel="noopener">Fry K, Power MC. Persistent organic pollutants and mortality in the United States, NHANES 1999-2011. Environ Health. 2017;16(1):105.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27581992/" target="_blank" rel="noopener">Yan D, Zhang Y, Liu L, Yan H. Pesticide exposure and risk of Alzheimer&#8217;s disease: a systematic review and meta-analysis. Sci Rep. 2016;6:32222.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26200627/" target="_blank" rel="noopener">Lin JN, Lin CL, Lin MC, et al. Increased Risk of Dementia in Patients With Acute Organophosphate and Carbamate Poisoning: A Nationwide Population-Based Cohort Study. Medicine (Baltimore). 2015;94(29):e1187.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25461417/" target="_blank" rel="noopener">Kim KS, Lee YM, Lee HW, Jacobs DR Jr, Lee DH. Associations between organochlorine pesticides and cognition in U.S. elders: National Health and Nutrition Examination Survey 1999-2002. Environ Int. 2015;75:87-92.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6424401/" target="_blank" rel="noopener">Norén K. Levels of organochlorine contaminants in human milk in relation to the dietary habits of the mothers. Acta Paediatr Scand. 1983;72(6):811-6.</a><br />
[8] <a href="https://akademia.silaroslin.pl/test-wechowy-z-zastosowaniem-masla-orzechowego-w-diagnostyce-choroby-alzheimera/" target="_blank" rel="noopener">Schecter A, Cramer P, Boggess K, Stanley J, Olson JR. Levels of dioxins, dibenzofurans, PCB and DDE congeners in pooled food samples collected in 1995 at supermarkets across the United States. Chemosphere. 1997;34(5-7):1437-47.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28490090/" target="_blank" rel="noopener">Planche C, Ratel J, Blinet P, et al. Effects of pan cooking on micropollutants in meat. Food Chem. 2017;232:395-404.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/pestycydy-ddt-i-choroba-alzheimera/">Pestycydy (DDT) i choroba Alzheimera</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/pestycydy-ddt-i-choroba-alzheimera/">Pestycydy (DDT) i choroba Alzheimera</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zanieczyszczenia żywności mogą mieć wpływ na poziom testosteronu</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/zanieczyszczenia-zywnosci-moga-miec-wplyw-na-poziom-testosteronu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zanieczyszczenia-zywnosci-moga-miec-wplyw-na-poziom-testosteronu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 07 Jan 2023 11:00:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzewanie]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[impotencja]]></category>
		<category><![CDATA[liczba plemników w spermie]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<category><![CDATA[PCB]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[testosteron]]></category>
		<category><![CDATA[trwałe zanieczyszczenia organiczne]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[zanieczyszczenia przemysłowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kości]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie penisa]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie reprodukcyjne]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie seksualne]]></category>
		<category><![CDATA[związki endokrynnie czynne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1446</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zanieczyszczenia żywności mogą mieć wpływ na poziom testosteronu Jak wynika z wielu badań, ekspozycja na zanieczyszczenia przemysłowe może mieć wpływ na funkcję seksualną, powodując, na przykład, utratę libido, dysfunkcję seksualną...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zanieczyszczenia-zywnosci-moga-miec-wplyw-na-poziom-testosteronu/">Zanieczyszczenia żywności mogą mieć wpływ na poziom testosteronu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zanieczyszczenia-zywnosci-moga-miec-wplyw-na-poziom-testosteronu/">Zanieczyszczenia żywności mogą mieć wpływ na poziom testosteronu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Zanieczyszczenia żywności mogą mieć wpływ na poziom testosteronu</h3>
<p>Jak wynika z wielu badań, ekspozycja na zanieczyszczenia przemysłowe może mieć wpływ na funkcję seksualną, powodując, na przykład, utratę libido, dysfunkcję seksualną i impotencję <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22239867" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Przyczyną mogą być zmiany w poziomie testosteronu. W badaniu z udziałem mężczyzn, którzy jedli dużo zanieczyszczonych ryb wzrost stężenia PCB we krwi powiązano z obniżeniem poziomu testosteronu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19750113" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Testosteron odpowiada nie tylko za rozwój drugorzędowych cech płciowych, takich jak zarost na twarzy wśród nastolatków, ale i normalne funkcjonowanie seksualne oraz ogólny dobrostan fizyczny i psychiczny wśród mężczyzn dorosłych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19750113" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Zbyt niski poziom testosteronu może prowadzić do zmniejszenia wytrzymałości fizycznej, pogorszenia pamięci, utraty libido, obniżenia liczebności plemników, spadku gęstości masy kostnej, jak również do otyłości i depresji <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19750113" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Tzw. związki endokrynnie czynne, które gromadzą się w tkankach ryb, mogą blokować receptory hormonów albo zmieniać tempo syntezy lub rozkładu steroidowych hormonów płciowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19750113" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Co więcej prowadzić mogą do zaburzeń rozwoju płciowego dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12837917" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. U chłopców ekspozycja na związki endokrynnie czynne skutkować może zmniejszeniem rozmiaru penisa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12837917" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>; co prawda maksymalnie o ok. 1,5 cm, ale zawsze <a href="https://ci.nii.ac.jp/naid/10004190303/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Nie mamy pewności, czy wpływ tych związków na długość penisa jest wynikiem ich działania estrogennego, czy może raczej negatywnego wpływu na produkcję testosteronu <a href="https://ci.nii.ac.jp/naid/10004190303/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2011 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21334430" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> komórki penisa pobrane od płodów pochodzących z aborcji wystawiono na działanie zanieczyszczeń żywności. Jak się okazało, wpływ na ekspresję genów związanych z rozwojem genitaliów odnotowano nawet przy stężeniu, na jakie narażeni jesteśmy w codziennym życiu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21334430" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W naszej diecie głównym źródłem tych szkodliwych substancji są ryby, zanieczyszczone są również mięso i nabiał, a najbezpieczniejsze są produkty roślinne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11346131" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Słyszeliście kiedyś o organizacji Save the Whales, zajmującej się ochroną oceanów i zamieszkujących je organizmów żywych? Cóż, niewykluczone, że podobnej ochrony wymagać mogą męskie narządy rozrodcze, zagrożone szkodliwym wpływem zanieczyszczeń środowiskowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19966832" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22239867" target="_blank" rel="noopener">LA Lara, AA Duarte, RM Reis, CS Vieira, AC Rosa-e-Silva. Endocrine disrupters: potential risk factors affecting sexual function in both men and women. J Sex Med. 2012 Mar;9(3):941-2.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19750113" target="_blank" rel="noopener">A Goncharov, R Rej, S Negoita, M Schymura, A Santiago-Rivera, G Morse; Akwesasne Task Force on the Environment, DO Carpenter. Lower serum testosterone associated with elevated polychlorinated biphenyl concentrations in Native American men. Environ Health Perspect. 2009 Sep;117(9):1454-60.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12837917" target="_blank" rel="noopener">WJ Rogan, NB Ragan. Evidence of Effects of Environmental Chemicals on the Endocrine System in Children. Pediatrics. 2003 Jul;112(1 Pt 2):247-52.</a><br />
[4] <a href="https://ci.nii.ac.jp/naid/10004190303/" target="_blank" rel="noopener">YL Guo, TJ Lai, SH Ju, YC Chen, CC Hsu. Sexual Developments and Biological Findings in Yucheng Children. Organohalogen Compounds 1993 (14). 235-238.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21334430" target="_blank" rel="noopener">S Tait, C La Rocca, A Mantovani. Exposure of human fetal penile cells to different PCB mixtures: transcriptome analysis points to diverse modes of interference on external genitalia programming. Reprod Toxicol. 2011 Jul;32(1):1-14.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11346131" target="_blank" rel="noopener">A Schecter, P Cramer, K Boggess, J Stanley, O Päpke, J Olson, A Silver, M Schmitz. Intake of dioxins and related compounds from food in the U.S. population. J Toxicol Environ Health A. 2001 May 11;63(1):1-18.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19966832" target="_blank" rel="noopener">JP Bonde. Male reproductive organs are at risk from environmental hazards. Asian J Androl. 2010 Mar;12(2):152-6.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zanieczyszczenia-zywnosci-moga-miec-wplyw-na-poziom-testosteronu/">Zanieczyszczenia żywności mogą mieć wpływ na poziom testosteronu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zanieczyszczenia-zywnosci-moga-miec-wplyw-na-poziom-testosteronu/">Zanieczyszczenia żywności mogą mieć wpływ na poziom testosteronu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Mar 2022 10:00:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dioksyny]]></category>
		<category><![CDATA[fungicydy]]></category>
		<category><![CDATA[mykotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[PCB]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[płatki śniadaniowe]]></category>
		<category><![CDATA[pleśń]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[trwałe zanieczyszczenia organiczne]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[żywność ekologiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=983</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych Wstęp: Jest to pierwszy z serii czterech artykułów dotyczących mikotoksyn, takich jak ochratoksyna A czy aflatoksyny. W tej serii dowiemy się, czym są mikotoksyny, w...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii czterech artykułów dotyczących mikotoksyn, takich jak ochratoksyna A czy aflatoksyny. W tej serii dowiemy się, czym są mikotoksyny, w jakich występują produktach żywieniowych i czy ich spożycie powinno być dla nas powodem do niepokoju.</em></p>
<p>We Francji przeprowadzono badanie, w którym wegetarian i mięsożerców porównano pod względem ich stopnia narażenia na zanieczyszczenia w żywności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak się okazało, ekspozycja na trwałe zanieczyszczenia organiczne, w tym PCB i dioksyny, była znacznie niższa w przypadku osób odżywiających się w większym stopniu roślinnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Powodem była niższa podaż produktów pochodzenia zwierzęcego w ich diecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednocześnie jednak dla tej grupy wykazano wyższe szacunkowe narażenie na niektóre z mikotoksyn, substancji trujących wytwarzanych przez grzyby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Źródłem tego rodzaju toksyn jest, na przykład, spleśniała żywność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Na Ziemi istnieje wiele rodzajów pleśni, z których większość jest nieszkodliwa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28299723/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat, niektóre wytwarzane przez pleśnie toksyny, w tym aflatoksyny czy ochratoksyna A, pojawiły się w płatkach śniadaniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Spośród setek produktów dostępnych na sklepowych półkach próbki pobrane z niemal połowy zanieczyszczone były ochratoksyną A <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Mowa tu jednak o sklepowych półkach w Pakistanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Kraj ten charakteryzuje się klimatem subtropikalnym z deszczami monsunowymi i gwałtownymi powodziami, sprzyjającymi namnażaniu się pleśni i grzybów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Niestety podobne wyniki przyniosły badania przeprowadzone w Europie: w Serbii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112034/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, Hiszpanii <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713511001940" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> i Portugalii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28873550/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mikotoksyny w płatkach śniadaniowych wykryto również w Kanadzie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18311625/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. A jak wygląda sytuacja w USA?</p>
<p>Spośród 144 próbek, podobnie jak w innych krajach, mniej więcej połowa zanieczyszczona była ochratoksyną A <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jednak limit maksymalny ustanowiony przez Komisję Europejską przekroczyło tylko 7% <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jaka jest skala problemu ochratoksyny A w amerykańskich płatkach śniadaniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>? Największe jak do tej pory badanie w tym zakresie przeprowadzono w 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Przetestowano niemal 500 produktów dostępnych na sklepowych półkach w całym USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zanieczyszczonych ochratoksyną A było ok. 40% przebadanych próbek, jednak standardów europejskich nie spełniło tylko 16% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wszystkie płatki, w których wykryto ochratoksynę A były na bazie owsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Oznacza to, że spośród wszystkich próbek płatków śniadaniowych na bazie owsa mniej więcej co trzynasta okazała się zanieczyszczona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>W celu ograniczenia długotrwałej ekspozycji konsumentów na działanie ochratoksyny A w wielu państwach ustanowiono już normy dla zawartości tego związku w produktach spożywczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W niektórych krajach przepisy w tym zakresie są bardzo rygorystyczne, np. w państwach Unii Europejskiej <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W innych natomiast do tematu podchodzi się mniej poważnie <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jako jedyne państwo bez żadnych standardów dla zawartości ochratoksyny A w żywności na szczególną uwagę zasługuje tutaj USA <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Na chwilę obecną w USA normy w tym zakresie w ogóle nie istnieją <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>A co jeśli kupowalibyśmy tylko produkty ekologiczne? Z uwagi na fakt, że w produkcji ekologicznej nie dopuszcza się stosowania fungicydów, tak na logikę, żywność organiczna mogłaby być zanieczyszczona nawet bardziej niż konwencjonalna <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/jsfa.3000" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak w porównaniu z produktami konwencjonalnymi stężenie mikotoksyn w produktach ekologicznych jest zwykle podobne lub nawet niższe <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/jsfa.3000" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Przykładowo: w jednym z badań nad płatkami śniadaniowymi <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> wykazano, że poziom zanieczyszczenia produktów ekologicznych i konwencjonalnych był bardzo zbliżony; to samo w przypadku żywności dla niemowląt <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28218865/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Z punktu widzenia zawartości mikotoksyn nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy lepszym wyborem są produkty ekologiczne, czy konwencjonalne <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">[13</a><a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">]</a>. Pomimo braku stosowania fungicydów w produkcji ekologicznej z reguły udaje się utrzymać niski poziom zanieczyszczenia mikotoksynami <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Pytanie tylko, co to tak naprawdę oznacza? Biorąc pod uwagę skalę problemu, czy długotrwała ekspozycja na działanie tak silnej mikotoksyny może stanowić potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>?</p>
<p>W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27384585/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> przeanalizowano wyniki testów na stężenie mikotoksyn we krwi w różnych populacjach, na przełomie kilku dziesięcioleci. Analiza wykazała, że w wielu państwach, w określonych przedziałach czasowych, ochratoksynę A wykrywano we wszystkich próbkach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27384585/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W pewnym sensie ekspozycja na mikotoksyny w żywności jest zjawiskiem nieuniknionym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26786025/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Wykrycie tych związków jest często trudne, przez co niejednokrotnie szkodzić mogą one „z ukrycia” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26786025/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Co więcej mikotoksyny są odporne na obróbkę cieplną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28144235/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Nasuwa się wobec tego pytanie: czy istnieją jakieś produkty żywieniowe, których, ze względu na wysokie ryzyko zanieczyszczenia, lepiej jest po prostu unikać? Odpowiedź poznamy w następnym artykule z tej serii.</p>
<p><strong>Pozostałe artykuły z tej serii:</strong></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/" target="_blank" rel="noopener">Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-aflatoksyny-powinny-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy aflatoksyny powinny być dla nas powodem do niepokoju?</a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">Fleury S, Rivière G, Allès B, et al. Exposure to contaminants and nutritional intakes in a French vegetarian population. Food Chem Toxicol. 2017;109(Pt 1):218-29.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28299723/" target="_blank" rel="noopener">Borchers AT, Chang C, Eric Gershwin M. Mold and Human Health: a Reality Check. Clin Rev Allergy Immunol. 2017;52(3):305-22.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">Iqbal SZ, Rabbani T, Asi MR, Jinap S. Assessment of aflatoxins, ochratoxin A and zearalenone in breakfast cereals. Food Chem. 2014;157:257-62.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112034/" target="_blank" rel="noopener">Torović L, Trajković Pavlović L, Popović M. Ochratoxin A and aflatoxin B1 in breakfast cereals marketed in Serbia &#8211; occurrence and health risk characterisation. Food Addit Contam Part B Surveill. 2017;10(3):176-84.</a><br />
[5] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713511001940" target="_blank" rel="noopener">Ibanez-Vea M, Martinez R, Gonzalez-Penas E, Lizarraga E, Lopez de Cerain A. Co-occurrence of aflatoxins, ochratoxin A and zeralenone in breakfast cereals from spanish market. Food Cont. 2011;22(12):1949-55</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28873550/" target="_blank" rel="noopener">Martins C, Assunção R, Cunha SC, et al. Assessment of multiple mycotoxins in breakfast cereals available in the Portuguese market. Food Chem. 2018;239:132-40.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18311625/" target="_blank" rel="noopener">Roscoe V, Lombaert GA, Huzel V, et al. Mycotoxins in breakfast cereals from the Canadian retail market: a 3-year survey. Food Addit Contam Part A Chem Anal Control Expo Risk Assess. 2008;25(3):347-55.</a><br />
[8] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">Nguyen KTN, Ryu D. Concentration of ochratoxin A in breakfast cereals and snacks consumed in the United States. Food Cont. 2014;40:140-4.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">Lee HJ, Ryu D. Significance of Ochratoxin A in Breakfast Cereals from the United States. J Agric Food Chem. 2015;63(43):9404-9.</a><br />
[10] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">Piacentini KC, Ferranti LS, Pinheiro M, Bertozzi BG, Orcha LO. Mycotoxin contamination in cereal-based baby foods. Current Opinion in Food Science. 2019;30:73-8.</a><br />
[11] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/jsfa.3000" target="_blank" rel="noopener">Rembialkowska E. Quality of plant products from organic agriculture. J Sci Food Agr. 2007:87(15):2757-62</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28218865/" target="_blank" rel="noopener">Cappozzo J, Jackson L, Lee HJ, et al. Occurrence of Ochratoxin A in Infant Foods in the United States. J Food Prot. 2017;80(2):251-6.</a><br />
[13] <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">Brodal G, Hofgaard IS, Eriksen GS, Bernhoft A, Sundheim L. Mycotoxins in organically versus conventionally produced cereal grains and some other crops in temperate regions. World Mycotoxin J. 2016;9(5):755-70.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27384585/" target="_blank" rel="noopener">Malir F, Ostry V, Pfohl-Leszkowicz A, Malir J, Toman J. Ochratoxin A: 50 Years of Research. Toxins (Basel). 2016;8(7):191.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26786025/" target="_blank" rel="noopener">Capcarova M, Zbynovska K, Kalafova A, Bulla J, Bielik P. Environment contamination by mycotoxins and their occurrence in food and feed: Physiological aspects and economical approach. J Environ Sci Health B. 2016;51(4):236-44.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28144235/" target="_blank" rel="noopener">Kumar P, Mahato DK, Kamle M, Mohanta TK, Kang SG. Aflatoxins: A Global Concern for Food Safety, Human Health and Their Management. Front Microbiol. 2017;7:2170.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
