<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>trójglicerydy - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/trojglicerydy/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/trojglicerydy/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Apr 2025 12:05:07 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>trójglicerydy - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/trojglicerydy/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 09 Apr 2025 12:02:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[metformina]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[stan przedcukrzycowy]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3325</guid>

					<description><![CDATA[<p>Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu Metformina to z założenia lek na cukrzycę. Czy to możliwe, by przy okazji działała też przeciwstarzeniowo? W tej serii trzech artykułów sprawdzimy, co...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu/">Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu/">Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</h3>
<p><em>Metformina to z założenia lek na cukrzycę. Czy to możliwe, by przy okazji działała też przeciwstarzeniowo? W tej serii trzech artykułów sprawdzimy, co na ten temat mówią nam badania.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-metformina-wydluza-zycie/" target="_blank" rel="noopener">Czy metformina wydłuża życie?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne/" target="_blank" rel="noopener">Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu/" target="_blank" rel="noopener">Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</a></li>
</ol>
<p>Jak pokazał przegląd systematyczny z 2017 r., osoby z cukrzycą leczone metforminą mogą żyć dłużej, niż osoby, które na cukrzycę nigdy nie chorowały <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Istnieją zatem powody, by przypuszczać, że metformina wykazuje działanie przeciwstarzeniowe — opóźnia rozwój i progresję chorób związanych z wiekiem i tym samym zwiększa nasze szanse na dłuższe życie w zdrowiu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Teraz pozostaje nam tylko sprawdzić, czy ta hipoteza znajduje potwierdzenie w badaniach klinicznych.</p>
<h4>Metformina a starzenie się – badanie na ludziach zdrowych</h4>
<p>Na początek może kilka niewielkich, krótkich badań z udziałem zdrowych ochotników. Jedno z nich opublikowane zostało w 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29383869/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>: uczestnicy na okres kilku tygodni zostali losowo przydzieleni do jednej z dwóch grup i przyjmowali albo metforminę, albo placebo. Efekty interwencji oceniono na podstawie biopsji tkanki mięśniowej i tłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29383869/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. <strong>W grupie eksperymentalnej odnotowano korzystne zmiany ekspresji genów odpowiedzialnych za wiele różnych aspektów procesu starzenia się</strong>, jak również obiektywną poprawę czynników ryzyka chorób, np. poziomu cholesterolu LDL i trójglicerydów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29383869/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jednak tym, co interesuje nas najbardziej, są ostateczne efekty, a więc np. wystąpienie choroby, czy zgon pacjenta. I tak oto przechodzimy do głównego tematu dzisiejszego artykułu: badania TAME (<em>Targeting Aging with Metformin</em>) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30151729/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<h4>Metformina w badaniu TAME</h4>
<p>Projekt narodził się z inicjatywy American Federation for Aging Research, a jego założeniem jest przetestowanie działania metforminy w randomizowanej interwencji z udziałem 3000 osób w wieku 65-79 lat, niechorujących na cukrzycę, którzy przez okres 6 miesięcy przyjmować będą albo metforminę, albo placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30151729/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Celem eksperymentu jest określenie wpływu leku na schorzenia związane z wiekiem, takie jak choroby serca, nowotwory, czy demencja, jak również na ryzyko śmierci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30151729/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak twierdzi jeden z naukowców pracujących przy badaniu, stosowane aktualnie rozwiązania to nie leczenie, tylko „wymiana jednej choroby na inną” <a href="https://www.nature.com/articles/522265a" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Pacjent pokona raka, po to, tylko żeby rok później umrzeć na zawał serca. „Naszym celem jest udowodnić, że opóźnienie procesu starzenia to najlepszy sposób na opóźnienie rozwoju chorób” <a href="https://www.nature.com/articles/522265a" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Niestety, chociaż TAME zostało zatwierdzone przez FDA już w 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33392433/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, jak na razie projekt utknął w martwym punkcie. Przyczyna jest chyba oczywista. Cytując redaktora naczelnego jednego z czasopism naukowych poświęconych tematyce anti-aging, „Nie ma tutaj mowy o jakimkolwiek zysku finansowym” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31595812/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Patent oryginalnego preparatu metforminy wygasł dziesiątki lat temu, a generyki kosztują dosłownie grosze. Panuje niby powszechna zgoda, że oto nadarza się okazja, by „zrobić dobry użytek z 75 milionów dolarów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31595812/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, ale mimo tego na chwilę obecną udało się uzbierać tylko 11 milionów dolarów od darczyńców prywatnych <a href="https://www.afar.org/give-tame" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Na wyniki trzeba będzie jeszcze trochę poczekać, ale niektórym ta luka w dowodach naukowych zupełnie nie przeszkadza. Chodzą słuchy, że specjaliści od nowych technologii w Dolinie Krzemowej zaczęli już brać metforminę w pogoni za długowiecznością <a href="https://www.cnbc.com/2019/03/23/metformin-for-cancer-prevention-longevity-popular-in-silicon-valley.html" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, mimo że oficjalnie lek dostępny jest na receptę, wyłącznie dla osób z cukrzycą <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<h4>Metformina – sprzeczne wyniki analiz</h4>
<p>Metformina jest tania, stosunkowo bezpieczna, a jej działanie przeciwstarzeniowe czyni z niej jednego z naszych najbardziej obiecujących sprzymierzeńców w zwalczaniu chorób związanych z wiekiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27812983/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nie oczekujmy jednak cudów. Mimo że ogłoszona została „magicznym lekiem” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177353/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> w dotychczasowych badaniach metformina wypadła nie najlepiej. <strong>U myszy jej korzystny wpływ na długość życia okazał się znikomy i zależny od dawki</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24726383/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W najlepszym wypadku metformina może wydłużać życie niektórych gatunków myszy o 5%, ale podawana w wyższych dawkach działa dokładnie na odwrót – pod jej wpływem gryzonie żyją krócej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24726383/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Powodem, dla którego w badaniu TAME pokłada się tyle nadziei, jest jego potencjał ustanowienia precedensu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31595812/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli organy regulacyjne, takie jak FDA, zatwierdziłyby metforminę do stosowania w roli leku przeciwstarzeniowego, z punktu widzenia przemysłu farmaceutycznego badania w dziedzinie nowych terapii ukierunkowanych na proces starzenia mogłyby stać się atrakcyjnym kierunkiem masowych inwestycji, a napływ funduszy byłby dla tego obszaru badawczego szansą na dalszy rozwój <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31595812/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Kolejne zastrzeżenia co do potencjału metforminy jako zdrowotnego panaceum pojawiły się w 2002 r., kiedy to na łamach <em>New England Journal of Medicine</em> ukazało się badanie „Diabetes Prevention Program” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Tysiące pacjentów ze stanem przedcukrzycowym przez wiele lat przyjmowało albo metforminę, albo placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Celem było sprawdzenie, czy lek pozwoli zapobiec przejściu stanu przedcukrzycowego w pełnoobjawową cukrzycę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Ogólne wyniki były pozytywne: <strong>w grupie przyjmującej metforminę odnotowano 31% mniej przypadków cukrzycy niż w grupie placebo</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Korzystne działanie leku nie było jednak uniwersalne. Znacznej poprawy nie odnotowano, na przykład, wśród osób powyżej 60. roku życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Poza tym <strong>lek pomógł tak naprawdę tylko osobom najbardziej zagrożonym</strong> – z II stopniem otyłości i najwyższym poziomem cukru we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Wśród uczestników, których poziom cukru we krwi był niższy (ponad normę, ale nie aż tak bardzo) i których BMI nie było wyższe niż 35, znacznej redukcji ryzyka rozwoju cukrzycy już nie odnotowano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Podobne (a nawet jeszcze większe) rozbieżności stwierdzono w niewielkim badaniu z 2004 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14686957/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> Wśród osób, które same chorowały na cukrzycę albo miały przypadki cukrzycy w rodzinie, leczenie metforminą rzeczywiście przełożyło się na zmniejszenie insulinooporności (przyczyny stanu przedcukrzycowego i cukrzycy typu II) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14686957/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. <strong>Niestety na osoby niechorujące i bez predyspozycji genetycznych lek podziałał dokładnie na odwrót – po zastosowaniu metforminy ich insulinooporność tylko się nasiliła</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14686957/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Mamy zatem poprawę wśród cukrzyków, ale u osób zdrowszych zmiana była już tylko na gorsze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14686957/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Wygląda więc na to, że choć w badaniach z udziałem cukrzyków metforminę powiązano ze zwiększeniem szans na długowieczność, wyników tych nie można ekstrapolować na osoby zdrowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. We wspomnianym już przeglądzie systematycznym z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> sami autorzy zaznaczają, że ich zdaniem na chwilę obecną nie ma dowodów, które uzasadniałyby zastosowanie metforminy w terapii przeciwstarzeniowej z przeznaczeniem dla ogółu populacji.</p>
<h4>Co zamiast metforminy?</h4>
<p>Mamy na szczęście alternatywę, która działa nawet lepiej, a przy tym jest bezpieczniejsza. W badaniu „Diabetes Prevention Program” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> oprócz grup przyjmujących metforminę i placebo była jeszcze jedna, w której przetestowano zmiany w zakresie stylu życia – dietę niskotłuszczową, obniżającą cholesterol, w połączeniu z aktywnością fizyczną o umiarkowanej intensywności, typu szybki marsz, w wymiarze co najmniej 20 minut dziennie. Wiemy już, że w porównaniu z placebo metformina obniżyła ryzyko rozwoju cukrzycy o 31% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. A jak wyglądały wyniki w trzeciej grupie? Zdrowsze odżywianie i systematyczny ruch powiązano z redukcją ryzyka aż o 58% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. <strong>Proste zmiany w zakresie stylu życia okazały się niemal dwa razy skuteczniejsze niż metformina</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Ich dodatkową przewagą było niższe prawdopodobieństwo wystąpienia skutków ubocznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Przykładowo: w grupie przyjmującej metforminę było aż sześć razy więcej przypadków dolegliwości żołądkowo-jelitowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<h4><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Metformina-a-styl-zycia.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-5k89]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3327 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Metformina-a-styl-zycia-1024x576.jpg" alt="" width="607" height="342" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Metformina-a-styl-zycia-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Metformina-a-styl-zycia-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Metformina-a-styl-zycia-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Metformina-a-styl-zycia.jpg 1200w" sizes="(max-width: 607px) 100vw, 607px" /></a></h4>
<h4>Metformina czy zdrowe nawyki – co jest skuteczniejsze?</h4>
<p>Wnioski z innych randomizowanych badań kontrolowanych w tym zakresie wyglądają bardzo podobnie: w profilaktyce cukrzycy zmiany w zakresie stylu życia przynoszą lepsze efekty niż podejście farmakologiczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21878448/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Żeby było ciekawiej, w „Diabetes Prevention Program” uczestnicy w grupie, która testowała potencjał diety i aktywności fizycznej otrzymali w tym zakresie określone instrukcje, jednak nikt nie sprawdzał, w jakim stopniu stosowali się do tych wytycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Oznacza to, że z przestrzeganiem zasad zdrowszego stylu życia mogło być różnie, a mimo tego ryzyko i tak udało się obniżyć o prawie 60% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Taką samą redukcję odnotowano w innym badaniu nad profilaktyką cukrzycy, opublikowanym w <em>New England Journal of Medicine</em> w 2001 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11333990/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> W tym przypadku autorzy poszli o krok dalej i postanowili zbadać, jak bardzo uczestnicy, którzy w pełni przestrzegali wytycznych, zmniejszyli swoje ryzyko zachorowania.</p>
<p>Analizując wyniki, badacze odkryli, że dosłownie garstce uczestników udało się zrealizować nawet najbardziej przystępne z wyznaczonych celów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11333990/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Swój poziom aktywności fizycznej zwiększyło tylko około 30% badanych, a jedynie 25% spożywało zalecane dzienne minimum błonnika (którego skoncentrowanym źródłem są nieprzetworzone produkty roślinne) i w wystarczającym stopniu ograniczyło swoje spożycie tłuszczów nasyconych (głównie w postaci nabiału, słodyczy, kurczaka i wieprzowiny) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11333990/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Mimo wszystko każda poprawa jest lepsza niż żadna, więc ostatecznie ich ryzyko rozwoju cukrzycy było niższe niż w grupie kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11333990/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. A co się stało z badanymi, którzy przestrzegali wszystkich zaleceń bez wyjątku (albo przynajmniej 4 z 5)? Liczba przypadków cukrzycy wyniosła w tej grupie równe zero, więc, w gruncie rzeczy, swoje ryzyko obniżyli oni o 100% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11333990/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">Campbell JM, Bellman SM, Stephenson MD, Lisy K. Metformin reduces all-cause mortality and diseases of ageing independent of its effect on diabetes control: A systematic review and meta-analysis. Ageing Res Rev. 2017;40:31-44.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29383869/" target="_blank" rel="noopener">Kulkarni AS, Brutsaert EF, Anghel V, et al. Metformin regulates metabolic and nonmetabolic pathways in skeletal muscle and subcutaneous adipose tissues of older adults. Aging Cell. 2018;17(2):e12723.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30151729/" target="_blank" rel="noopener">Justice JN, Ferrucci L, Newman AB, et al. A framework for selection of blood-based biomarkers for geroscience-guided clinical trials: report from the TAME Biomarkers Workgroup. Geroscience. 2018;40(5-6):419-436.</a><br />
[4] <a href="https://www.nature.com/articles/522265a" target="_blank" rel="noopener">Check Hayden E. Anti-ageing pill pushed as bona fide drug. Nature. 2015;522(7556):265-266.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33392433/" target="_blank" rel="noopener">Wang C, Chen B, Feng Q, Nie C, Li T. Clinical perspectives and concerns of metformin as an anti-aging drug. Aging Med (Milton). 2020;3(4):266-275.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31595812/" target="_blank" rel="noopener">de Grey ADNJ. TAME: a genuinely good use of 75 million dollars. Rejuvenation Res. 2019;22(5):375-376.</a><br />
[7] <a href="https://www.afar.org/give-tame" target="_blank" rel="noopener">THE TAME TRIAL. Be a Pioneer in the Next Frontier of Healthy Aging. AFAR.</a><br />
[8] <a href="https://www.cnbc.com/2019/03/23/metformin-for-cancer-prevention-longevity-popular-in-silicon-valley.html" target="_blank" rel="noopener">Farr C. Silicon Valley techies are turning to a cheap diabetes drug to help them live longer. CNBC. Mar 23, 2019.</a><br />
[9] <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">GLUCOPHAGE® (metformin hydrochloride tablets). Bristol-Myers Squibb Company.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27812983/" target="_blank" rel="noopener">Burkewitz K, Weir HJM, Mair WB. AMPK as a pro-longevity target. Exp Suppl. 2016;107:227-256.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177353/" target="_blank" rel="noopener">Mahmood K, Naeem M, Rahimnajjad NA. Metformin: the hidden chronicles of a magic drug. Eur J Intern Med. 2013;24(1):20-26.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24726383/" target="_blank" rel="noopener">Burkewitz K, Zhang Y, Mair WB. AMPK at the nexus of energetics and aging. Cell Metab. 2014;20(1):10-25.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11832527/" target="_blank" rel="noopener">Knowler WC, Barrett-Connor E, Fowler SE, et al. Reduction in the incidence of type 2 diabetes with lifestyle intervention or metformin. N Engl J Med. 2002;346(6):393-403.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14686957/" target="_blank" rel="noopener">Iannello S, Camuto M, Cavaleri A, et al. Effects of short-term metformin treatment on insulin sensitivity of blood glucose and free fatty acids. Diabetes Obes Metab. 2004;6(1):8-15.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21878448/" target="_blank" rel="noopener">Hopper I, Billah B, Skiba M, Krum H. Prevention of diabetes and reduction in major cardiovascular events in studies of subjects with prediabetes: meta-analysis of randomised controlled clinical trials. Eur J Cardiovasc Prev Rehabil. 2011;18(6):813-823.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11333990/" target="_blank" rel="noopener">Tuomilehto J, Lindström J, Eriksson JG, et al. Prevention of type 2 diabetes mellitus by changes in lifestyle among subjects with impaired glucose tolerance. N Engl J Med. 2001;344(18):1343-1350.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE:</p>
<p>Badanie TAME ma na celu sprawdzenie, czy metformina – lek na cukrzycę – może spowolnić proces starzenia u zdrowych osób. Dotychczasowe analizy sugerują, że cukrzycy leczeni metforminą żyją dłużej, ale nie ma dowodów, że działa to także u osób bez cukrzycy. Projekt, zatwierdzony przez FDA w 2015 r., napotyka trudności finansowe, ponieważ metformina jest tania i nie przynosi zysków firmom farmaceutycznym.</p>
<p>Badania pokazują, że metformina może zmniejszać ryzyko cukrzycy o 31%, ale zdrowy styl życia – dieta i aktywność fizyczna – jest znacznie skuteczniejszy, redukując ryzyko aż o 58%. Choć metformina jest obiecującym lekiem, najlepszym sposobem na długowieczność pozostają sprawdzone nawyki zdrowotne.</p>
<p>Chcesz dowiedzieć się więcej o wpływie metforminy na zdrowie i długowieczność? Zajrzyj do naszego artykułu!</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu/">Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu/">Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ryzyko i korzyści, jakie niesie za sobą dieta roślinna</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ryzyko-i-korzysci-jakie-niesie-za-soba-dieta-roslinna/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ryzyko-i-korzysci-jakie-niesie-za-soba-dieta-roslinna</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 08 Apr 2024 09:50:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[badania Adwentystów Dnia Siódmego]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[oszczędność kosztów]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[pandemia]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[witamina B12]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2380</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ryzyko i korzyści, jakie niesie za sobą dieta roślinna Wstęp: W dzisiejszym artykule przeanalizujemy ogół danych statystycznych w zakresie korzyści i potencjalnego ryzyka, jakie niesie za sobą dieta roślinna. Świetna...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ryzyko-i-korzysci-jakie-niesie-za-soba-dieta-roslinna/">Ryzyko i korzyści, jakie niesie za sobą dieta roślinna</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ryzyko-i-korzysci-jakie-niesie-za-soba-dieta-roslinna/">Ryzyko i korzyści, jakie niesie za sobą dieta roślinna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ryzyko i korzyści, jakie niesie za sobą dieta roślinna</h3>
<p><em>Wstęp: W dzisiejszym artykule przeanalizujemy ogół danych statystycznych w zakresie korzyści i potencjalnego ryzyka, jakie niesie za sobą dieta roślinna. Świetna lektura dla początkujących wegan lub wegetarian. Zachęcamy do polecania rodzinie i znajomym.</em></p>
<p>Jak pokazują badania, dieta wegetariańska zmniejsza ryzyko rozwoju wielu chorób przewlekłych, które odpowiadają za znaczną część wszystkich chorób współczesnych na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W kontekście oszczędności finansowych (zmniejszenia wydatków na opiekę medyczną) dietę bezmięsną przetestowano dopiero w 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie wykazano tutaj żadnych różnic w przypadku opieki stomatologicznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Natomiast koszty leczenia szpitalnego, ambulatoryjnego i łączne koszty opieki medycznej wegetarianie mieli dużo niższe, i to zarówno w porównaniu z osobami jedzącymi mięso (którzy, podobnie jak wegetarianie, nie pili alkoholu i nie palili papierosów), jak i z ogółem populacji (wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Oznacza to, że roślinne odżywianie może stanowić skuteczną strategię obniżania wydatków na opiekę zdrowotną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-1_korzysci-i-ryzyko-PBD.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-s08p]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2383 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-1_korzysci-i-ryzyko-PBD-1024x558.jpg" alt="wykres 1_korzyści i ryzyko PBD" width="529" height="288" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-1_korzysci-i-ryzyko-PBD-1024x558.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-1_korzysci-i-ryzyko-PBD-300x163.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-1_korzysci-i-ryzyko-PBD-768x418.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-1_korzysci-i-ryzyko-PBD.jpg 1048w" sizes="(max-width: 529px) 100vw, 529px" /></a>O jakich konkretnie schorzeniach tutaj mowa? Wśród wegetarian znacznie niższe były m.in. wydatki na leczenie chorób przewlekłych związanych ze stylem życia, w tym nadciśnienia, czy wysokiego poziomu cholesterolu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ma to sens, przecież jak pokazało badanie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31878196/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, osoby na diecie roślinnej, opartej na produktach nieprzetworzonych, mają idealny poziom cholesterolu i trójglicerydów, jak również optymalne wartości ciśnienia skurczowego i rozkurczowego odpowiednio w 93%, 97%, 88% i 95% przypadków.</p>
<p>Co ciekawe wśród wegetarian niemal 50% niższe były też wydatki na leczenie depresji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ogólnie rzecz biorąc, w badaniu tym nie było choroby, dla której koszty leczenia wśród wegetarian nie byłyby niższe niż wśród osób na diecie tradycyjnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>W przypadku choroby mózgowo-naczyniowej, tj. udaru mózgu, wegetarianie wydają na leczenie 55% mniej niż osoby spożywające mięso <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Badanie z 2019 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31484644" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, co prawda, pokazało, że u wegetarian ryzyko udaru mózgu jest wyższe. Jednak wyniki dwóch kolejnych badań wyglądały już zupełnie inaczej. Wykazano w nich, że dieta wegetariańska obniża ryzyko udaru i to całkiem znacząco <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32102978/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W przypadku udaru niedokrwiennego, najczęstszego rodzaju udaru mózgu, ryzyko wegetarian było systematycznie niższe o około 60%, a w przypadku udaru krwotocznego o około 65% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32102976/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. I to wszystko pomimo wyższego poziomu homocysteiny, spowodowanego niższym spożyciem witaminy B12 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32102976/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> ‒ sugerowanej przyczyny udaru w tym nieszczęsnym badaniu z 2019 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31484644" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W przeglądzie systematycznym i metaanalizie z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26853923/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> zestawiono ze sobą wszystkie najważniejsze badania w zakresie wpływu diety wegetariańskiej i wegańskiej na różne parametry zdrowotne. Wykazano tutaj, że dieta wegetariańska w znaczącym stopniu ogranicza zachorowalność i umieralność na chorobę niedokrwienną serca, jak również zachorowalność na nowotwory <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26853923/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dietę wegańską natomiast powiązano tutaj z obniżeniem ryzyka rozwoju raka mniej więcej dwukrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26853923/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>No dobrze, a jakie byłyby skutki zmiany sposobu odżywiania? Co by się stało, gdyby osoba na diecie wegetariańskiej postanowiła nagle, że zaczyna jeść mięso? Wiedzy w tym zakresie dostarczyły nam badania Adwentystów Dnia Siódmego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24847857/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W porównaniu z osobami, które pozostały na diecie wegetariańskiej, osoby, które włączyły do swojej diety mięso, zwiększyły ryzyko przybrania na wadze o 231%, o 166% ryzyko rozwoju cukrzycy, o 152% ryzyko udaru, a o 146% ryzyko diagnozy choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24847857/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. A w perspektywie długoterminowej spożycie mięsa może przekładać się na skrócenie życia o 3,6 roku (wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24847857/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zatem warto wykluczyć mięso z diety na stałe.</p>
<p>Nie wymaga to jednak podejścia zero-jedynkowego. Prozdrowotne korzyści możemy odczuć, nawet jeśli będziemy jeść mięso w nieco mniejszych ilościach. Sposób odżywiania, w którym nacisk kładzie się na wysokie spożycie produktów pochodzenia roślinnego, powiązano z obniżeniem ryzyka śmierci z jakiejkolwiek przyczyny, czyli, innymi słowy, ze znacznie dłuższym życiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24871477/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Badanie z 2014 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24871477/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> pokazało, że nasze ryzyko śmierci spada tym bardziej, im bliżej naszej diecie jest do sposobu odżywiania całkowicie roślinnego. Jak podsumowali sami autorzy, mamy już dowody na to, że nawet tak prosta zmiana, jak zwiększenie spożycia produktów pochodzenia roślinnego, przy jednoczesnym zmniejszeniu spożycia produktów odzwierzęcych, zwiększa nasze szanse na długowieczność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24871477/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>No dobrze wiemy już, że każdy krok w kierunku diety roślinnej przynosi wiele korzyści. A co z ryzykiem? Obawy dotyczące niedoborów białka są nieuzasadnione <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31705483/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Odpowiedniej ilości tego makroskładnika (0,8 g/kg masy ciała, czyli ok. 50 gramów dziennie) bez problemu możemy dostarczyć na diecie w 100% roślinnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31705483/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. To by się zgadzało, na całym świecie mięsa nie je przecież ponad miliard ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31705483/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Realnym powodem do obaw jest natomiast niedobór witaminy B12 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31705483/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Dlatego właśnie regularna podaż tego mikroskładnika z wiarygodnych źródeł ma znaczenie kluczowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31705483/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Do wyboru mamy albo suplementację, albo spożycie żywności fortyfikowanej.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-2_korzysci-i-ryzyko-PBD.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-s08p]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2382 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-2_korzysci-i-ryzyko-PBD-1024x320.jpg" alt="wykres 2_korzyści i ryzyko PBD" width="564" height="176" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-2_korzysci-i-ryzyko-PBD-1024x320.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-2_korzysci-i-ryzyko-PBD-300x94.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-2_korzysci-i-ryzyko-PBD-768x240.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/04/wykres-2_korzysci-i-ryzyko-PBD.jpg 1501w" sizes="(max-width: 564px) 100vw, 564px" /></a>W kontekście plusów i minusów różnych sposobów odżywiania stosunkowo niewiele mówi się o roli, jaką nasze wybory żywieniowe mogą odgrywać w rozwoju i szerzeniu się chorób zakaźnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32957108/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nie trzeba wiele, by taki wirus z jednego gatunku zwierząt rozprzestrzenił się na inny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32957108/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nigdy nie zdarzyło się natomiast, by na ludzi przeniósł się jakikolwiek wirus z roślin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32957108/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Holenderską chorobą wiązów raczej się nie zarażamy.</p>
<p>Amerykańska Akademia Żywienia i Dietetyki stawia sprawę jasno: dieta roślinna to sposób odżywiania odpowiedni dla człowieka na każdym etapie życia, który może nieść za sobą dodatkowe korzyści zdrowotne w zakresie profilaktyki i leczenia niektórych chorób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27886704/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przykładowo: wegetarianie i weganie mają niższe ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca, cukrzycy typu 2, wysokiego ciśnienia krwi, niektórych rodzajów nowotworów i otyłości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27886704/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Na koniec warto przywołać słowa, które Mervyn G. Hardinge, emerytowany dziekan Szkoły Zdrowia Publicznego w Loma Linda, wygłosił na jednej z żywieniowych konferencji: „Z początku dieta wegetariańska była przedmiotem kpin i sceptycyzmu, potem przyszedł czas na protekcjonalną tolerancję, której miejsce zajęła następnie stopniowa, choć czasem wymuszona akceptacja. Teraz nareszcie nadeszła pora na powszechne uznanie” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10479213/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31698872/" target="_blank" rel="noopener">Lin CL, Wang JH, Chang CC, Chiu THT, Lin MN. Vegetarian Diets and Medical Expenditure in Taiwan-A Matched Cohort Study. Nutrients. 2019;11(11):2688.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31878196/" target="_blank" rel="noopener">Jakše B, Jakše B, Pinter S, et al. Dietary Intakes and Cardiovascular Health of Healthy Adults in Short-, Medium-, and Long-Term Whole-Food Plant-Based Lifestyle Program. Nutrients. 2019;12(1):55.</a><br />
[3] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31484644" target="_blank" rel="noopener">Tong TYN, Appleby PN, Bradbury KE, et al. Risks of ischaemic heart disease and stroke in meat eaters, fish eaters, and vegetarians over 18 years of follow-up: results from the prospective EPIC-Oxford study. BMJ. 2019;366:l4897.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32102978/" target="_blank" rel="noopener">Spence JD, Tangney C. Lower risk of stroke with a vegetarian diet. Neurology. 2020;94(11):463-464.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32102976/" target="_blank" rel="noopener">Chiu THT, Chang HR, Wang LY, Chang CC, Lin MN, Lin CL. Vegetarian diet and incidence of total, ischemic, and hemorrhagic stroke in 2 cohorts in Taiwan. Neurology. 2020;94(11):e1112-e1121.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26853923/" target="_blank" rel="noopener">Dinu M, Abbate R, Gensini GF, Casini A, Sofi F. Vegetarian, vegan diets and multiple health outcomes: A systematic review with meta-analysis of observational studies. Crit Rev Food Sci Nutr. 2017;57(17):3640-3649.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24847857/" target="_blank" rel="noopener">Singh PN, Arthur KN, Orlich MJ, et al. Global epidemiology of obesity, vegetarian dietary patterns, and noncommunicable disease in Asian Indians. Am J Clin Nutr. 2014;100 Suppl 1(1):359S-64S.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24871477/" target="_blank" rel="noopener">Martínez-González MA, Sánchez-Tainta A, Corella D, et al. A provegetarian food pattern and reduction in total mortality in the Prevención con Dieta Mediterránea (PREDIMED) study [published correction appears in Am J Clin Nutr. 2014 Dec;100(6):1605]. Am J Clin Nutr. 2014;100 Suppl 1:320S-8S.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31705483/" target="_blank" rel="noopener">Rocha JP, Laster J, Parag B, Shah NU. Multiple Health Benefits and Minimal Risks Associated with Vegetarian Diets. Curr Nutr Rep. 2019;8(4):374-381.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32957108/" target="_blank" rel="noopener">Reddy BL, Saier MHJ. The Causal Relationship between Eating Animals and Viral Epidemics. Microb Physiol. 2020;30(1-6):2-8.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27886704/" target="_blank" rel="noopener">Melina V, Craig W, Levin S. Position of the Academy of Nutrition and Dietetics: Vegetarian Diets. J Acad Nutr Diet. 2016;116(12):1970-1980.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10479213/" target="_blank" rel="noopener">Hardinge MG, Johnston PK. Recognition. Am J Clin Nutr. 1999;70(3 Suppl):431S-2S.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ryzyko-i-korzysci-jakie-niesie-za-soba-dieta-roslinna/">Ryzyko i korzyści, jakie niesie za sobą dieta roślinna</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ryzyko-i-korzysci-jakie-niesie-za-soba-dieta-roslinna/">Ryzyko i korzyści, jakie niesie za sobą dieta roślinna</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-osoby-z-cukrzyca-moga-jesc-owsianke/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-osoby-z-cukrzyca-moga-jesc-owsianke</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Feb 2024 12:55:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[insulinooporność]]></category>
		<category><![CDATA[owsianka]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[stan przedcukrzycowy]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2243</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę? Wstęp: Jest to pierwszy z serii trzech artykułów poświęconych płatkom owsianym w leczeniu cukrzycy. Do czasu odkrycia insuliny pacjentom z cukrzycą lekarze przepisywali...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-osoby-z-cukrzyca-moga-jesc-owsianke/">Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-osoby-z-cukrzyca-moga-jesc-owsianke/">Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę?</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii trzech artykułów poświęconych płatkom owsianym w leczeniu cukrzycy. Do czasu odkrycia insuliny pacjentom z cukrzycą lekarze przepisywali dietę wysokowęglowodanową. Na naszej stronie mamy już kilka artykułów, o tym, jak w leczeniu cukrzycy typu 2 sprawdza się dieta roślinna. Tym razem przyjrzymy się badaniom nad dietą owsianą. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-osoby-z-cukrzyca-moga-jesc-owsianke/" target="_blank" rel="noopener">Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/na-czym-polega-korzystny-wplyw-owsianki-na-kontrole-poziomu-cukru-we-krwi/" target="_blank" rel="noopener">Na czym polega korzystny wpływ owsianki na kontrolę poziomu cukru we krwi?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/badania-nad-owsianka-w-kontekscie-leczenia-cukrzycy/" target="_blank" rel="noopener">Badania nad owsianką w kontekście leczenia cukrzycy</a></li>
</ol>
<p>Zanim pojawiła się insulina, mieliśmy już owsiankę. Przed odkryciem insuliny wielu osobom z cukrzycą życie ratowała lub wydłużała opracowana przez Carla von Noordena dieta owsiana <a href="https://www.karger.com/Article/Abstract/201873" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Sam pomysł był najwyraźniej czystym dziełem przypadku <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1965642/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Część jego pacjentów z cukrzycą skarżyła się na problemy żołądkowe, dlatego Noorden zalecał im jedzenie owsianki <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1965642/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ku zaskoczeniu samego lekarza, u chorych kuracja nie zaskutkowała wcale podwyższeniem stężenia cukru w moczu, tylko wręcz przeciwnie ‒ ich stan zaczął się poprawiać <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1965642/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Swoje odkrycia Noorden opublikował w 1903 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1965642/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z początku spotkały się one z dużą dozą sceptycyzmu, jednak w kolejnych latach nawet najwięksi przeciwnicy ugięli się pod ciężarem niezbitych dowodów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18736012/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Przełom nadszedł, gdy diecie owsianej szansę dał dr James B. Herrick <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(01)66385-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dr Herrick ceniony jest za swój opis anemii sierpowatej, znanej kiedyś jako zespół Herricka <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(01)66385-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Testując dietę owsianą na swoich pacjentach, dr Herrick nastawiony był bardzo sceptycznie. Efekty jej stosowania były jednak zdumiewające <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(01)66385-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jak sam mówił, na początku towarzyszył mu „dojmujący sceptycyzm”, a pierwsze tragiczne doświadczenia tylko go w tych obawach jeszcze dodatkowo utwierdzały <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/426682" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jedna z pacjentek po jednym czy dwóch posiłkach oznajmiła, że „prędzej umrze, niż zje kolejną łyżkę tej owsianej papki” i rzeczywiście, jak powiedziała, tak też niestety zrobiła <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/426682" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Kilku innych lekarzy również spotkało się z protestami ze strony pacjentów przeciwko tak „monotonnej diecie, jak dla konia” <a href="https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJM191004281621701" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jednak zgodnie z tym, co mówił dr Herrick, później leczenie dietą owsianą zachodziło już praktycznie bezproblemowo. Pacjenci podejmowali kurację i trzymali się jej przez okres kilku tygodni <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/426682" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dla samego lekarza największym zaskoczeniem i źródłem satysfakcji był zbawienny wpływ diety owsianej na najmłodszych <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/426682" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W artykule z 1909 r. <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/429482" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> posunięto się nawet do oświadczenia, że żadnego dziecka czy nastolatka z cukrzycą nie można pozbawić doświadczenia leczniczych właściwości owsianej kuracji.</p>
<p>Eliot Joslin, założyciel najstarszej i największej kliniki diabetologicznej na świecie, opisał owsiankę jako coś „magicznego”, określając owsiane lekarstwo mianem „nierozwiązanej tajemnicy” <a href="https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJM191309041691004" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, która uważana była wówczas za największą zagadkę w dziedzinie diabetologii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18735557/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W tym czasie odkryto też, że dieta w leczeniu cukrzycy pod żadnym pozorem nie powinna zawierać białka odzwierzęcego. Neutralizuje ono bowiem całe dobroczynne działanie diety owsianej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18736012/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Pierwotnie dieta owsiana zakładała spożycie jajek, ale lepsze rezultaty osiągano po ich wykluczeniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18736012/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>A obecnie, ponad sto lat później, wiemy już, że białko odzwierzęce rzeczywiście zwiększa insulinooporność, a to przecież właśnie mniejsza wrażliwość na insulinę leży u podłoża stanu przedcukrzycowego i cukrzycy typu 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31451269/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dieta roślinna działa natomiast dokładnie na odwrót. Pod jej wpływem wrażliwość na insulinę ulega zwiększeniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31451269/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Białko odzwierzęce powiązane zostało z rozwojem zarówno insulinooporności, jak i cukrzycy typu 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29955699/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Zależność ta dotyczy białka z mięsa, nabiału i ryb ‒ wszystkie te produkty podnoszą ryzyko rozwoju insulinooporności oraz stanu przedcukrzycowego i cukrzycy typu 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30739809/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>I co najważniejsze: teorie te znajdują potwierdzenie w praktyce. Zastąpienie w diecie wołowiny fasolą przekłada się na poprawę kardiometabolicznych czynników ryzyka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25351652/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. A zmiany wcale nie muszą być jakieś drastyczne. Już sama zamiana dwóch porcji czerwonego mięsa tygodniowo na soczewicę, ciecierzycę, groch lub fasolę może wyraźnie obniżyć poziom cukru we krwi i insuliny na czczo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25351652/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Do tego dochodzą jeszcze inne korzyści typu obniżenie poziomu cholesterolu, czy trójglicerydów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25351652/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W 2015 r. przeprowadzono w tym zakresie przegląd systematyczny i metaanalizę 13 randomizowanych badań kontrolowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26633472/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Wykazano tutaj, że aby w znaczącym stopniu poprawić kontrolę poziomu cukru we krwi, wystarczy zastąpić zaledwie jedną trzecią spożywanego białka odzwierzęcego białkiem roślinnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26633472/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Jaka jest różnica między białkiem roślinnym i odzwierzęcym? Uważa się, że kluczowe znaczenie mają tutaj skoncentrowane w białku odzwierzęcym aminokwasy rozgałęzione (BCAA) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27346343/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Skąd wiadomo, że odgrywają one tutaj jakąś rolę? W badaniu z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28145418/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>, gdy weganie zaczęli suplementować BCAA, pod względem insulinooporności dorównali mięsożercom. Ich wrażliwość na insulinę spadła do poziomu charakterystycznego dla osób na diecie mięsnej, a poprawiła się dopiero po zaprzestaniu suplementacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28145418/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Ale chwila, czy insulinooporność nie jest przypadkiem wynikiem nadmiaru tłuszczów, a konkretnie tłuszczów nasyconych, zgromadzonych w komórkach mięśni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30354823/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>? To prawda, insulinooporność jest bezpośrednio związana z akumulacją tłuszczów nasyconych w komórkach mięśni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10690948/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Zainteresowanych odsyłamy do poprzednich artykułów, w których temat ten omówiliśmy bardzo szczegółowo (<a href="https://akademia.silaroslin.pl/co-jest-przyczyna-insulinoopornosci/" target="_blank" rel="noopener">Co jest przyczyną insulinoopornośći?</a>, <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/" target="_blank" rel="noopener">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a>, <a href="https://akademia.silaroslin.pl/lipotoksycznosc-jak-tluszcze-nasycone-podnosza-poziom-cukru-we-krwi/" target="_blank" rel="noopener">Lipotoksyczność: jak tłuszcze nasycone podnoszą poziom cukru we krwi</a>). A tak w dużym uproszczeniu: badania konsekwentnie pokazują, że wysokie spożycie tłuszczów nasyconych już po jednym dniu może w znaczącym stopniu osłabiać działanie insuliny i w znaczącym stopniu zwiększać insulinooporność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27733250/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Mało tego, wrażliwość na insulinę zmniejsza nawet duża dawka tłuszczów nasyconych w ramach jednego posiłku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12493085/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Pojedyncza porcja masła, na przykład, zmniejsza wrażliwość na insulinę nawet u osób zdrowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15613251/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Z drugiej strony obniżenie spożycia tłuszczu i cholesterolu wspiera pracę trzustki, co z czasem może przekładać się na poprawę wydzielania insuliny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29095990/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Jednym z możliwych źródeł tłuszczów nasyconych gromadzących się w komórkach mięśniowych jest oczywiście jedzenie, ale to nie wszystko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19763019/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. W przypadku nadmiaru tkanki tłuszczowej na brzuchu tłuszcz z komórek tłuszczowych może „wylewać” się do krwiobiegu i odkładać w komórkach mięśni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19763019/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Tak czy inaczej, co ma do tego białko odzwierzęce?</p>
<p>Jak się okazuje, 3-HIB, produkt rozkładu aminokwasów rozgałęzionych, stymuluje wchłanianie i akumulację tłuszczu w komórkach mięśniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26950361/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Na korzyść owsianki działa więc fakt, że nie zawiera ani tłuszczów nasyconych, ani białka odzwierzęcego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31866240/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Tylko że to samo można powiedzieć o każdym innym produkcie roślinnym. Dlaczego wyjątkowo dobroczynnie miałby działać akurat owies? Odpowiedź na to pytanie poznamy w następnym artykule.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://www.karger.com/Article/Abstract/201873" target="_blank" rel="noopener">Porges O. Carl H. von Noorden. Digestion. 1958;90(2):117-120.</a><br />
[2] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1965642/" target="_blank" rel="noopener">Woodyatt RT. 1. Dietary trends. Bull N Y Acad Med. 1934;10(6):335-346.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18736012/" target="_blank" rel="noopener">Schmoll E. Carbohydrate cures in diabetes. Cal State J Med. 1913;11(8):330-334.</a><br />
[4] <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(01)66385-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">Oatmeal diet in the treatment of diabetes. Lancet. 1908;171(4426):1854-1855.</a><br />
[5] <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/426682" target="_blank" rel="noopener">Herrick JB. The oatmeal diet in the treatment of diabetes mellitus. JAMA. 1908;L(11):861-865.</a><br />
[6] <a href="https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJM191004281621701" target="_blank" rel="noopener">Thompson WG. Modern dietetic principles: their practical application. Boston Med Surg J. 1910;162(17):551-558.</a><br />
[7] <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/article-abstract/429482" target="_blank" rel="noopener">Croftan AC. Some experiences with the oatmeal diet in the treatment of diabetes mellitus. JAMA. 1909;LII(17):1313-1316.</a><br />
[8] <a href="https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJM191309041691004" target="_blank" rel="noopener">Joslin EP. The treatment of diabetes mellitus. Bost Med Surg J. 1913;169(10):348-353.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18735557/" target="_blank" rel="noopener">Schmoll E. Treatment of severe cases of diabetes. Cal State J Med. 1912;10(5):180-184.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31451269/" target="_blank" rel="noopener">Adeva-Andany MM, González-Lucán M, Fernández-Fernández C, Carneiro-Freire N, Seco-Filgueira M, Pedre-Piñeiro AM. Effect of diet composition on insulin sensitivity in humans. Clin Nutr ESPEN. 2019;33:29-38.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29955699/" target="_blank" rel="noopener">Azemati B, Rajaram S, Jaceldo-Siegl K, et al. Animal-protein intake is associated with insulin resistance in adventist health study 2 (AHS-2) calibration substudy participants: a cross-sectional analysis. Curr Dev Nutr. 2017;1(4):e000299.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30739809/" target="_blank" rel="noopener">Chen Z, Franco OH, Lamballais S, et al. Associations of specific dietary protein with longitudinal insulin resistance, prediabetes and type 2 diabetes: The Rotterdam Study. Clin Nutr. 2020;39(1):242-249.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25351652/" target="_blank" rel="noopener">Hosseinpour-Niazi S, Mirmiran P, Hedayati M, Azizi F. Substitution of red meat with legumes in the therapeutic lifestyle change diet based on dietary advice improves cardiometabolic risk factors in overweight type 2 diabetes patients: a cross-over randomized clinical trial. Eur J Clin Nutr. 2015;69(5):592-597.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26633472/" target="_blank" rel="noopener">Viguiliouk E, Stewart SE, Jayalath VH, et al. Effect of replacing animal protein with plant protein on glycemic control in diabetes: a systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Nutrients. 2015;7(12):9804-9824.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27346343/" target="_blank" rel="noopener">Fontana L, Cummings NE, Arriola Apelo SI, et al. Decreased consumption of branched-chain amino acids improves metabolic health. Cell Rep. 2016;16(2):520-530.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28145418/" target="_blank" rel="noopener">Gojda J, Rossmeislová L, Straková R, et al. Chronic dietary exposure to branched chain amino acids impairs glucose disposal in vegans but not in omnivores. Eur J Clin Nutr. 2017;71(5):594-601.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30354823/" target="_blank" rel="noopener">Zhang ZY, Monleon D, Verhamme P, Staessen JA. Branched-chain amino acids as critical switches in health and disease. Hypertension. 2018;72(5):1012-1022.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10690948/" target="_blank" rel="noopener">Manco M, Mingrone G, Greco AV, et al. Insulin resistance directly correlates with increased saturated fatty acids in skeletal muscle triglycerides. Metabolism. 2000;49(2):220-224.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27733250/" target="_blank" rel="noopener">Koska J, Ozias MK, Deer J, et al. A human model of dietary saturated fatty acid induced insulin resistance. Metabolism. 2016;65(11):1621-1628.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12493085/" target="_blank" rel="noopener">Robertson MD, Jackson KG, Fielding BA, Williams CM, Frayn KN. Acute effects of meal fatty acid composition on insulin sensitivity in healthy post-menopausal women. Br J Nutr. 2002;88(6):635-640.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15613251/" target="_blank" rel="noopener">Manco M, Bertuzzi A, Salinari S, et al. The ingestion of saturated fatty acid triacylglycerols acutely affects insulin secretion and insulin sensitivity in human subjects. Br J Nutr. 2004;92(6):895-903.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29095990/" target="_blank" rel="noopener">Tricò D, Trifirò S, Mengozzi A, et al. Reducing cholesterol and fat intake improves glucose tolerance by enhancing β cell function in nondiabetic subjects. J Clin Endocrinol Metab. 2018;103(2):622-631.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19763019/" target="_blank" rel="noopener">Funaki M. Saturated fatty acids and insulin resistance. J Med Invest. 2009;56(3-4):88-92.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26950361/" target="_blank" rel="noopener">Jang C, Oh SF, Wada S, et al. A branched-chain amino acid metabolite drives vascular fatty acid transport and causes insulin resistance. Nat Med. 2016;22(4):421-426.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31866240/" target="_blank" rel="noopener">Storz MA, Iraci F. Short-term dietary oatmeal interventions in adults with type 2 diabetes: a forgotten tool. Can J Diabetes. 2020;44(4):301-303.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-osoby-z-cukrzyca-moga-jesc-owsianke/">Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-osoby-z-cukrzyca-moga-jesc-owsianke/">Czy osoby z cukrzycą mogą jeść owsiankę?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dłuższe życie dzięki FGF21</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dluzsze-zycie-dzieki-fgf21</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2022 11:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta ketogeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[metabolizm]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[post żywieniowy]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[tkanka tłuszczowa]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1428</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dłuższe życie dzięki FGF21 Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych FGF21. Dowiemy się z nich, na czym polega dobroczynny wpływ tego hormonu na nasze zdrowie i poznamy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dłuższe życie dzięki FGF21</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych FGF21. Dowiemy się z nich, na czym polega dobroczynny wpływ tego hormonu na nasze zdrowie i poznamy sposoby na zwiększenie jego poziomu w naszym organizmie. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/" target="_blank" rel="noopener">Dłuższe życie dzięki FGF21</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-dlugowiecznosci-%e2%80%92-jak-zwiekszyc-poziom-fgf21-przy-pomocy-jedzenia/" target="_blank" rel="noopener">Dieta długowieczności ‒ jak zwiększyć poziom FGF21 przy pomocy jedzenia?</a></li>
</ol>
<p>W 2000 r. odkryto nowy ludzki hormon <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10858549" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Był to 21. odnotowany, na tamten moment, czynnik wzrostu fibroblastów o nazwie FGF21 <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10858549" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Od czasu tego odkrycia okazało się, że FGF21 jest elementem kluczowym dla utrzymania zdrowia metabolicznego, zdrowia tętnic, niskiego poziomu tkanki tłuszczowej, jak również zwiększenia szans na długowieczność <a href="https://doi.org/10.1515/hmbci-2015-0057" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W badaniu z 2018 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29892039" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> FGF21 wstrzyknięto otyłym małpom, a zwierzęta schudły, mimo że ich podaż jedzenia pozostała niezmieniona. I to schudły wcale nie mało: ilość ich tkanki tłuszczowej zmniejszyła się aż o 27% <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29892039" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W badaniu z 2012 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> wykazano, że FGF21 wydłuża życie myszy 30-40% bardziej znacząco niż dożywotnie ograniczanie podaży kalorycznej; ilość jedzenia w diecie zwierząt ponownie pozostała tutaj niezmieniona. Naukowcy podsumowali, że FGF21 może znaleźć zastosowanie w leczeniu hormonalnym ukierunkowanym na wydłużenie życia ssaków <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tematem od razu zainteresował się przemysł farmaceutyczny, zdeterminowany, by znaleźć odpowiedź na pytanie: „Czy starzenie się można wyleczyć?” <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26646496" target="_blank" rel="noopener">[5]</a></p>
<p>Na tym nie kończą się dobroczynne właściwości FGF21. Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia byłoby jednoczesne leczenie otyłości, cukrzycy, dyslipidemii (czyli wysokiego cholesterolu) i nadciśnienia, przy zastosowaniu jednego leku <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28337713" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Obecnie jest to jednak perspektywa coraz bardziej kusząca i ekscytująca <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28337713" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Powodem, dla którego w leczeniu nie można stosować zwykłego FGF21 jest fakt, że hormon ten ulega w ludzkim organizmie szybkiemu rozkładowi, przez co pacjentów trzeba by było ostrzykiwać mniej więcej co jedną do dwóch godzin <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27583468" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Firmy farmaceutyczne pracują więc nad opracowaniem szeregu preparatów przypominających FGF21, które charakteryzowałyby się dłuższym czasem działania <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28525362" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. I tak oto, przykładowo: wystarczyło trochę PF-05231023, a pacjenci w ciągu 25 dni stracili prawie 5 kg i w spektakularnym stopniu obniżyli swój poziom trójglicerydów i cholesterolu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26959184" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Potem jednak te nowo wynalezione leki zaczęły ujawniać swoje skutki uboczne <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28573777" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. No dobrze, to może inaczej; a co jeśli wstrzyknęlibyśmy sobie gen FGF21 „zapakowany” we wnętrzu wirusa, który „przywiązałby” dodatkowe geny FGF21 do naszego DNA <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29987000" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>? Można też po prostu zawiązać buty do biegania. Aktywność fizyczna podnosi poziom FGF21; być może, między innymi, właśnie dlatego tak korzystnie wpływa na nasze zdrowie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22701542" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Który rodzaj aktywności jest bardziej skuteczny: ćwiczenia aerobowe ‒ osiem tygodni biegania, czy może trening siłowy ‒ osiem tygodni podnoszenia ciężarów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>? Korzyści odnotowano w obu przypadkach, jednak lepiej podziałał trening siłowy; poziom FGF21 zwiększył aż o 42% <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Dla porównania, w grupie z ćwiczeniami aerobowymi wzrost wyniósł 25% <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>No dobrze, a co możemy zrobić w kwestii jedzenia? FGF21 można oczywiście podawać dożylnie, ale czy nie lepiej byłoby wspomóc naszą naturalną, endogenną produkcję przy pomocy diety <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27285327" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>? Jak się okazuje, jednym ze sposobów jest brak jakiejkolwiek diety. FGF21 nie bez powodu nazywany jest hormonem wygłodzenia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Post pobudza produkcję FGF21; kilka dni głodówki tutaj jednak nie wystarczy <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26585659" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Z fizjologicznego punktu widzenia w odpowiedzi na post/głodówkę ekspresja FGF21 zostaje znacząco zwiększona <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26912152" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jednak w odróżnieniu od myszy, u których reakcję obserwuje się po raptem sześciu godzinach, u ludzi wzrost poziomu FGF21 zauważalny jest dopiero po tygodniu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26529252" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Post może zwiększyć poziom FGF21 nawet czterokrotnie, jednak osiągniecie takich efektów wymaga 10-dniowej głodówki <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26529252" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, czyli sztandarowego przykładu sposobu odżywiania niemożliwego do utrzymania na dłuższą metę.</p>
<p>A może istnieje jakiś sposób, by dobroczynnym wpływem FGF21 cieszyć się bez konieczności głodowania? Czy postu nie imituje przypadkiem dieta ketogeniczna <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18680716" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>? Nie, dieta ketogeniczna nie dość, że poziomu FGF21 nie podnosi, to jeszcze po kilku miesiącach może go wręcz znacząco obniżyć <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19531592" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Co więcej, jak pokazało badanie z 2018 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30918861" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> nad treningiem HIIT, dieta wysokotłuszczowa może hamować wzrost produkcji hormonu wywołany aktywnością fizyczną.</p>
<p>No dobrze, a jaka dieta działa, dla odmiany, korzystnie? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w następnym artykule.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10858549" target="_blank" rel="noopener">Nishimura T, Nakatake Y, Konishi M, Itoh N. Identification of a novel FGF, FGF-21, preferentially expressed in the liver. Biochim Biophys Acta. 2000;1492(1):203-6.</a><br />
[2] <a href="https://doi.org/10.1515/hmbci-2015-0057" target="_blank" rel="noopener">McCarty MF. Practical prospects for boosting hepatic production of the “pro-longevity” hormone FGF21. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(2).</a><br />
[3] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29892039" target="_blank" rel="noopener">Andersen B, Straarup EM, Heppner KM, et al. FGF21 decreases body weight without reducing food intake or bone mineral density in high-fat fed obese rhesus macaque monkeys. Int J Obes (Lond). 2018;42(6):1151-60.</a><br />
[4] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">Zhang Y, Xie Y, Berglund ED, et al. The starvation hormone, fibroblast growth factor-21, extends lifespan in mice. Elife. 2012;1:e00065.</a><br />
[5] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26646496" target="_blank" rel="noopener">Riera CE, Dillin A. Can aging be 'drugged&#8217;?. Nat Med. 2015;21(12):1400-5.</a><br />
[6] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28337713" target="_blank" rel="noopener">Huang Z, Xu A, Cheung BMY. The Potential Role of Fibroblast Growth Factor 21 in Lipid Metabolism and Hypertension. Curr Hypertens Rep. 2017;19(4):28.</a><br />
[7] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27583468" target="_blank" rel="noopener">Pérez-Martí A, Sandoval V, Marrero PF, Haro D, Relat J. Nutritional regulation of fibroblast growth factor 21: from macronutrients to bioactive dietary compounds. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(1).</a><br />
[8] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28525362" target="_blank" rel="noopener">Sonoda J, Chen MZ, Baruch A. FGF21-receptor agonists: an emerging therapeutic class for obesity-related diseases. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(2).</a><br />
[9] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26959184" target="_blank" rel="noopener">Talukdar S, Zhou Y, Li D, et al. A Long-Acting FGF21 Molecule, PF-05231023, Decreases Body Weight and Improves Lipid Profile in Non-human Primates and Type 2 Diabetic Subjects. Cell Metab. 2016;23(3):427-40.</a><br />
[10] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28573777" target="_blank" rel="noopener">Kim AM, Somayaji VR, Dong JQ, et al. Once-weekly administration of a long-acting fibroblast growth factor 21 analogue modulates lipids, bone turnover markers, blood pressure and body weight differently in obese people with hypertriglyceridaemia and in non-human primates. Diabetes Obes Metab. 2017;19(12):1762-72.</a><br />
[11] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29987000" target="_blank" rel="noopener">Jimenez V, Jambrina C, Casana E, et al. FGF21 gene therapy as treatment for obesity and insulin resistance. EMBO Mol Med. 2018;10(8):e8791.</a><br />
[12] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22701542" target="_blank" rel="noopener">Cuevas-Ramos D, Almeda-Valdés P, Meza-Arana CE, et al. Exercise Increases Serum Fibroblast Growth Factor 21 (FGF21) Levels. Atkin SL, ed. PLoS ONE. 2012;7(5):e38022.</a><br />
[13] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">Keihanian A, Arazi H, Kargarfard M. Effects of aerobic versus resistance training on serum fetuin-A, fetuin-B, and fibroblast growth factor-21 levels in male diabetic patients. Physiol Int. 2019;106(1):70-80.</a><br />
[14] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27285327" target="_blank" rel="noopener">Erickson A, Moreau R. The regulation of FGF21 gene expression by metabolic factors and nutrients. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(1):1-14.</a><br />
[15] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26585659" target="_blank" rel="noopener">Holmes D. Fasting induces FGF21 in humans. Nat Rev Endocrinol. 2016;12(1):3.</a><br />
[16] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26912152" target="_blank" rel="noopener">Jin L, Lin Z, Xu A. Fibroblast growth factor 21 protects against atherosclerosis via fine-tuning the multiorgan crosstalk. Diabetes Metab J. 2016;40(1):22-31.</a><br />
[17] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26529252" target="_blank" rel="noopener">Fazeli PK, Lun M, Kim SM, et al. FGF21 and the late adaptive response to starvation in humans. J Clin Invest. 2015;125(12):4601-11.</a><br />
[18] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18680716" target="_blank" rel="noopener">Gälman C, Lundåsen T, Kharitonenkov A, et al. The circulating metabolic regulator FGF21 is induced by prolonged fasting and PPARalpha activation in man. Cell Metab. 2008;8(2):169-74.</a><br />
[19] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19531592" target="_blank" rel="noopener">Christodoulides C, Dyson P, Sprecher D, Tsintzas K, Karpe F. Circulating fibroblast growth factor 21 is induced by peroxisome proliferator-activated receptor agonists but not ketosis in man. J Clin Endocrinol Metab. 2009;94(9):3594-601.</a><br />
[20] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30918861" target="_blank" rel="noopener">Asle mohammadi zadeh M, Kargarfard M, Marandi SM, Habibi A. Diets along with interval training regimes improves inflammatory &amp; anti-inflammatory condition in obesity with type 2 diabetes subjects. J Diabetes Metab Disord. 2018;17(2):253-67.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skuteczność systemu punktowej oceny diety</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/skutecznosc-systemu-punktowej-oceny-diety/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=skutecznosc-systemu-punktowej-oceny-diety</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 24 Apr 2022 10:00:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[chleb]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[fitoskładniki]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[olej]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zaburzenia lękowe]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie psychiczne]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1129</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skuteczność systemu punktowej oceny diety Jak ocenić jakość czyjejś diety [1]? Przypuszczać by można, że najbardziej wartościowa powinna być dieta wegetariańska [2]. I rzeczywiście, w porównaniu z dietą obejmującą mięso,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutecznosc-systemu-punktowej-oceny-diety/">Skuteczność systemu punktowej oceny diety</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutecznosc-systemu-punktowej-oceny-diety/">Skuteczność systemu punktowej oceny diety</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Skuteczność systemu punktowej oceny diety</h3>
<p>Jak ocenić jakość czyjejś diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17298689/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Przypuszczać by można, że najbardziej wartościowa powinna być dieta wegetariańska <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21616188/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. I rzeczywiście, w porównaniu z dietą obejmującą mięso, dieta wegetariańska wypada zdecydowanie lepiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30624697/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Być może właśnie dlatego dieta bezmięsna przekłada się na poprawę stanu zdrowia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30624697/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wegetarianie jedzą jednak więcej przetworzonych produktów zbożowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30624697/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, typu biały ryż, czy biały chleb, które pozbawione zostały dużej części zawartych w nich pierwotnie składników odżywczych. Zatem dieta wegetariańska nie jest wcale równoznaczna z dietą optymalną dla naszego zdrowia.</p>
<p>Każdy kto jest obeznany z nauką wie, jak istotne znaczenie ma spożycie nieprzetworzonych produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22575037/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Stąd też wziął się pomysł opracowania systemu punktacji, który pozwala obliczyć, ile na każde 1000 kcal zjadamy owoców, warzyw, zbóż pełnoziarnistych, fasoli, ciecierzycy, grochu, soczewicy, orzechów i nasion; opcjonalnie wliczać tu można również ziemniaki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22575037/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niestety biorąc pod uwagę jedynie łączne spożycie nieprzetworzonych produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22575037/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, pomijamy całą resztę diety, na którą składać się mogą, na przykład, same pączki. Lepszą miarą jakości danego sposobu odżywiania byłby zatem stosunek nieprzetworzonych produktów roślinnych do pozostałych składników diety, w przeliczeniu na jednostki masy lub kalorie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22575037/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Punkty odejmowane byłyby za spożycie produktów odzwierzęcych, czyli mięsa, nabiału i jajek, oraz cukrów i tłuszczów dodanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22575037/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Najlepsza tego rodzaju metoda pomiaru opracowana została przez Marka F. McCarty’ego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15488652/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dużym plusem jego „wskaźnika związków fitochemicznych” (<em>phytochemical index</em>) jest prostota; definiowany jest jako odsetek kalorii pochodzący z produktów żywieniowych bogatych w związki fitochemiczne. Zatem w skali od 0 do 100 ocenia się, jaki procent dziennej liczby kalorii pochodzi z żywności bogatej w związki fitochemiczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15488652/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, czyli biologicznie aktywne substancje, naturalnie występujące w roślinach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22578979/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Niewykluczone, że w dużej mierze to właśnie ich zasługą jest korzystny wpływ, jaki spożycie nieprzetworzonych produktów roślinnych wywiera na nasze zdrowie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22578979/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Monitorowanie spożycia związków fitochemicznych w warunkach klinicznych pozwoliłoby udoskonalić dietę pacjentów, tak aby w sposób optymalny wspierała ich zdrowie i profilaktykę chorób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19735350/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jednak pomiar zawartości związków fitochemicznych w jedzeniu czy próbkach tkanek ludzkich jest rozwiązaniem mało praktycznym ‒ drogim i pracochłonnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19735350/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. I tutaj właśnie z pomocą przychodzi wskaźnik związków fitochemicznych, który służyć może jako alternatywna, łatwiejsza metoda monitorowania spożycia tych dobroczynnych substancji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19735350/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Teoretycznie pełnowartościowa dieta roślinna, wykluczająca produkty takie jak przetworzone zboża, białe ziemniaki, wysokoprocentowe napoje alkoholowe oraz cukry i tłuszcze dodane pozwala osiągnąć wynik 100 punktów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15488652/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Natomiast sposób odżywiania przeciętnego Amerykanina ledwo dobija do 20 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15488652/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Z czego to wynika? Jeszcze w 1998 r. koszyki zakupowe mieszkańców USA w ok. 20% wypełnione były nieprzetworzonymi produktami roślinnymi <a href="https://ageconsearch.umn.edu/record/262129/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W ostatnim czasie ten odsetek uległ jednak zmniejszeniu <a href="https://ageconsearch.umn.edu/record/262129/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Naukowcy postanowili sprawdzić, jak wygląda korelacja między wskaźnikiem związków fitochemicznych i stanem zdrowia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15488652/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak wiadomo, z przeprowadzonych dotychczas badań wynika, że dieta wegetariańska wpływa korzystnie na masę ciała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>; w kilkudziesięciu badaniach wykazano, że wegetarianie mają niższą masę ciała i niższy wskaźnik BMI, niż osoby spożywające mięso <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jeszcze więcej badań pokazało, że wysokie spożycie owoców, warzyw, pełnoziarnistych zbóż i fasoli może działać ochronnie, nawet jeśli dana osoba spożywa również mięso <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Naukowcy chcieli wykorzystać w badaniu wskaźnik, w którym punkty przyznawano by za spożycie nieprzetworzonych produktów roślinnych. Wybór padł na wskaźnik związków fitochemicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Masę ciała uczestników monitorowano przez kilka lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nawet w najzdrowiej odżywiającej się grupie średni wynik wynosił zaledwie 40, co oznacza, że podstawę diety uczestników w dalszym ciągu stanowiła żywność przetworzona i produkty odzwierzęce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wystarczyło jednak samo zwiększenie podaży nieprzetworzonych produktów roślinnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu pokazano, że dieta złożona w niecałych 40% z żywności bogatej w związki fitochemiczne pozwala zredukować ilość tkanki tłuszczowej i zapobiega przybieraniu na wadze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Kluczem do sukcesu nie jest zatem podejście typu wszystko albo nic; pozytywne zmiany przynieść może każdy krok w kierunku zwiększenia spożycia nieprzetworzonych produktów roślinnych.</p>
<p>Później przeprowadzono jeszcze kilka badań w tym zakresie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27608733" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Ich wnioski były bardzo podobne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27608733" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wyższe spożycie zdrowej żywności roślinnej związane jest z mniej więcej 60% niższym ryzykiem rozwoju otyłości brzusznej i ze znacznym ograniczeniem ryzyka wystąpienia podwyższonego poziomu trójglicerydów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23581519/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Wskaźnik związków fitochemicznych stanowić może zatem przydatne narzędzie, dla osób, które starają się pozbyć zbędnych kilogramów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19735350/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Nacisk kładzie się tutaj bowiem nie na liczenie kalorii, a na stopniowe zwiększenie spożycia produktów bogatych w wartości odżywcze, które, przy okazji, są również niskokaloryczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19735350/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Badanie opublikowane w 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32138761/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> wykazało, że ta sama strategia sprawdza się również w walce z otyłością wśród dzieci.</p>
<p>Nawet przy takiej samej masie ciała, takiej samej ilości tłuszczu brzusznego, wyższą wrażliwość na insulinę mają osoby na diecie roślinnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30956029/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Oznacza to, że insulina wytwarzana przez ich organizm jest bardziej skuteczna, być może dzięki zawartym w roślinach związkom, które łagodzą stan zapalny i zwalczają wolne rodniki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30956029/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. I rzeczywiście, w badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26600067/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> stan zdrowia uczestników poprawiał się wraz ze zwiększaniem podaży roślin w ich diecie.</p>
<p>Nic dziwnego, że dla osób, które ponad połowę kalorii spożywają w postaci zdrowych produktów roślinnych badania wykazały 91% niższe ryzyko rozwoju stanu przedcukrzycowego <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30147853" target="_blank" rel="noopener">[15]</a> oraz znacznie niższe ryzyko rozwoju zespołu metabolicznego, czy wystąpienia podwyższonego ciśnienia krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32528632/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W przypadku osób jedzących dużo roślin prawdopodobieństwo diagnozy nadciśnienia w ciągu 3 lat jest mniej więcej o połowę mniejsze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25387902/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Roślinne odżywianie wpływa dobroczynnie nawet na zdrowie psychiczne: ryzyko depresji ogranicza o 80%, stanów lękowych ‒ o około 60%, a stresu psychologicznego ‒ o 70% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30714542/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>A jak wskaźnik związków fitochemicznych sprawdza się w przypadku łagodnych chorób piersi, takich jak fibrocystyczna choroba piersi, ektazja przewodu mlekowego, martwica tłuszczowa piersi, czy wszelkiego rodzaju łagodne guzy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31475586/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>? Podobnie jak przy pozostałych schorzeniach, ryzyko rozwoju tych chorób zmniejsza się o ok. 70% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31475586/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. No dobrze, a co z rakiem piersi? W badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23803026/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> większe spożycie zdrowych produktów roślinnych powiązano z niższym ryzykiem rozwoju raka piersi, nawet po wykluczeniu długiej listy innych czynników. I to nie mówimy tutaj wcale o jakiejś minimalnej różnicy; podwojenie podaży roślin w stosunku do standardowej diety amerykańskiej wiąże się z obniżeniem ryzyka raka piersi o ponad 90% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23803026/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17298689/" target="_blank" rel="noopener">Waijers PMCM, Feskens EJM, Ocké MC. A critical review of predefined diet quality scores. Br J Nutr. 2007;97(2):219-31.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21616188/" target="_blank" rel="noopener">Van Horn L. Achieving nutrient density: a vegetarian approach. J Am Diet Assoc. 2011;111(6):799.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30624697/" target="_blank" rel="noopener">Parker HW, Vadiveloo MK. Diet quality of vegetarian diets compared with nonvegetarian diets: a systematic review. Nutr Rev. 2019;77(3):144-60.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22575037/" target="_blank" rel="noopener">Lipsky LM, Cheon K, Nansel TR, Albert PS. Candidate measures of whole plant food intake are related to biomarkers of nutrition and health in the US population (National health and nutrition examination survey 1999-2002). Nutr Res. 2012;32(4):251-9.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15488652/" target="_blank" rel="noopener">McCarty MF. Proposal for a dietary “phytochemical index.” Med Hypotheses. 2004;63(5):813-7.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22578979/" target="_blank" rel="noopener">Temple NJ. What is the optimum research strategy to study the effects of phytochemicals on disease prevention? Nutrition. 2012;28(6):611-2.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19735350/" target="_blank" rel="noopener">Vincent HK, Bourguignon CM, Taylor AG. Relationship of the dietary phytochemical index to weight gain, oxidative stress and inflammation in overweight young adults. J Hum Nutr Diet. 2010;23(1):20-9.</a><br />
[8] <a href="https://ageconsearch.umn.edu/record/262129/" target="_blank" rel="noopener">Volpe R, Okrent AM. Assessing the Healthfulness of Consumers’ Grocery Purchases. Department of Agricultture Economic Research Service; Washington, DC, USA: 2012. EIB-102.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23206375/" target="_blank" rel="noopener">Mirmiran P, Bahadoran Z, Golzarand M, Shiva N, Azizi F. Association between dietary phytochemical index and 3-year changes in weight, waist circumference and body adiposity index in adults: Tehran Lipid and Glucose study. Nutr Metab (Lond). 2012;9(1):108.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27608733" target="_blank" rel="noopener">Carnauba RA, Chaves DFS, Baptistella AB, Paschoal V, Naves A, Buehler AM. Association between high consumption of phytochemical-rich foods and anthropometric measures: a systematic review. Int J Food Sci Nutr. 2017;68(2):158-66.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23581519/" target="_blank" rel="noopener">Bahadoran Z, Golzarand M, Mirmiran P, Saadati N, Azizi F. The association of dietary phytochemical index and cardiometabolic risk factors in adults: Tehran Lipid and Glucose Study. J Hum Nutr Diet. 2013;26 Suppl 1:145-53.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32138761/" target="_blank" rel="noopener">Eslami O, Khoshgoo M, Shidfar F. Dietary phytochemical index and overweight/obesity in children: a cross-sectional study. BMC Res Notes. 2020;13(1):132.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30956029/" target="_blank" rel="noopener">Cui X, Wang B, Wu Y, et al. Vegetarians have a lower fasting insulin level and higher insulin sensitivity than matched omnivores: A cross-sectional study. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2019;29(5):467-73.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26600067/" target="_blank" rel="noopener">Bahadoran Z, Mirmiran P, Tohidi M, Azizi F. Dietary phytochemical index and the risk of insulin resistance and β-cell dysfunction: a prospective approach in Tehran lipid and glucose study. Int J Food Sci Nutr. 2015;66(8):950-5.</a><br />
[15] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30147853" target="_blank" rel="noopener">Abshirini M, Mahaki B, Bagheri F, Siassi F, Koohdani F, Sotoudeh G. Higher intake of phytochemical-rich foods is inversely related to prediabetes: a case-control study. Int J Prev Med. 2018;9:64.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32528632/" target="_blank" rel="noopener">Kim M, Park K. Association between phytochemical index and metabolic syndrome. Nutr Res Pract. 2020;14(3):252-61.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25387902/" target="_blank" rel="noopener">Golzarand M, Bahadoran Z, Mirmiran P, Sadeghian-Sharif S, Azizi F. Dietary phytochemical index is inversely associated with the occurrence of hypertension in adults: a 3-year follow-up (The tehran lipid and glucose study). Eur J Clin Nutr. 2015;69(3):392-8.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30714542/" target="_blank" rel="noopener">Darooghegi Mofrad M, Siassi F, Guilani B, Bellissimo N, Azadbakht L. Association of dietary phytochemical index and mental health in women: a cross-sectional study. Br J Nutr. 2019;121(9):1049-56.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31475586/" target="_blank" rel="noopener">Aghababayan S, Sheikhi Mobarakeh Z, Qorbani M, et al. Dietary phytochemical index and benign breast diseases: a case-control study. Nutr Cancer. 2020;72(6):1067-73.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23803026/" target="_blank" rel="noopener">Bahadoran Z, Karimi Z, Houshiar-rad A, Mirzayi H-R, Rashidkhani B. Dietary phytochemical index and the risk of breast cancer: a case control study in a population of Iranian women. Asian Pac J Cancer Prev. 2013;14(5):2747-51.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutecznosc-systemu-punktowej-oceny-diety/">Skuteczność systemu punktowej oceny diety</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutecznosc-systemu-punktowej-oceny-diety/">Skuteczność systemu punktowej oceny diety</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy kumin i szafran wspomagają odchudzanie?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-kumin-i-szafran-wspomagaja-odchudzanie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-kumin-i-szafran-wspomagaja-odchudzanie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Nov 2021 11:00:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[czarnuszka]]></category>
		<category><![CDATA[depresja]]></category>
		<category><![CDATA[How Not to Diet]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[kmin rzymski]]></category>
		<category><![CDATA[ograniczanie kalorii]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[samopoczucie]]></category>
		<category><![CDATA[szafran]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=880</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy kumin i szafran wspomagają odchudzanie? W artykule pt. „Czy czarnuszka wspomaga odchudzanie?” pisaliśmy o 17 randomizowanych, kontrolowanych badaniach klinicznych, które wykazały, że ta niepozorna przyprawa może obniżyć poziom cholesterolu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kumin-i-szafran-wspomagaja-odchudzanie/">Czy kumin i szafran wspomagają odchudzanie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kumin-i-szafran-wspomagaja-odchudzanie/">Czy kumin i szafran wspomagają odchudzanie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy kumin i szafran wspomagają odchudzanie?</h3>
<p>W artykule pt. <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-czarnuszka-nigella-sativa-wspomaga-odchudzanie/" target="_blank" rel="noopener">„Czy czarnuszka wspomaga odchudzanie?”</a> pisaliśmy o 17 randomizowanych, kontrolowanych badaniach klinicznych, które wykazały, że ta niepozorna przyprawa może obniżyć poziom cholesterolu i trójglicerydów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26875640" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jakieś skutki uboczne? Tak, utrata wagi <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26875640" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Jak się okazuje, inną przyprawą skuteczną w leczeniu jednej z głównych przyczyn cierpienia (w tym przypadku depresji) jest szafran <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24299602" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skutkiem ubocznym jest zmniejszenie apetytu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24299602" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W badaniu z 2017 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29391933" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, randomizowanym, podwójnie zaślepionym i kontrolowanym placebo, wykazano, że szafran rzeczywiście może prowadzić do znaczącej utraty wagi (w porównaniu z grupą placebo w grupie interwencyjnej w ciągu 8 tygodni uczestnicy schudli ponad 2 kg więcej i stracili ok. 2,5 cm więcej w pasie). Użyta w badaniu dawka była odpowiednikiem szklanki herbaty zaparzonej z dużej szczypty nitek szafranu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29391933" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Możliwe, że działanie szafranu to zasługa składnika aktywnego zwanego krocyną <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29391933" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. To właśnie ona nadaje przyprawie jej karmazynowy kolor. Naukowcy sprawdzili zatem, jak na utratę wagi wpływa sam barwnik <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29391933" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W tym przypadku wśród badanych również odnotowano spadek masy ciała, był on jednak mniej znaczący, niż przy zastosowaniu ekstraktu z całego szafranu (w porównaniu z grupą placebo w grupie interwencyjnej uczestnicy schudli ok. 1 kg więcej, a w pasie stracili zaledwie ok. 1,25 cm więcej) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29391933" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jako że grupa przyjmująca krocynę zmniejszyła swoją dzienną dawkę kaloryczną o średnio 80 kcal, a grupa przyjmująca szafran w całości ‒ o ok. 170 kcal, wygląda na to, że mechanizm działania szafranu polega na hamowaniu apetytu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29391933" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W podobnym badaniu z 2010 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20579522" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> skupiono się na częstości podjadania. Naukowcy założyli, że dzięki swoim właściwościom poprawiającym nastrój szafran mógłby przyczynić się do ograniczenia zajadania stresu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20579522" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. I rzeczywiście, w porównaniu z grupą placebo, uczestnicy, którzy przez osiem tygodni przyjmowali ekstrakt z szafranu podjadali dwa razy mniej <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20579522" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dodatkową korzyścią była niewielka, ale statystycznie istotna utrata wagi (ok. 1 kg) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20579522" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Biorąc pod uwagę zastosowaną w badaniu bardzo niewielką dawkę przyprawy (ok. 100 mg, co odpowiada mniej więcej jednej ósmej łyżeczki), na uwagę zasługuje w tym przypadku każde, nawet minimalne zmniejszenie masy ciała.</p>
<p>Problem polega na tym, że szafran to najdroższa przyprawa na świecie. Roślina występuje w postaci kwiatu, z którego wyrasta kilka delikatnych nitek. Każdy kwiat wytwarza tylko kilka nitek, więc by wyprodukować ok. 0,5 kg przyprawy, potrzeba aż 50 tys. kwiatów. Taka liczba kwiatów wystarczyłaby na pokrycie całego boiska do futbolu amerykańskiego. W związku z tym szczypta szafranu kosztować może nawet ok. 4 zł dziennie.</p>
<p>Dlatego właśnie w swojej książce pt. <em>How not to diet</em> zamiast szafranu dr Greger zaleca spożycie czarnego kminku, zwanego również czarnuszką. Jedna czwarta łyżeczki tej przyprawy kosztuje zaledwie ok. 10 gr dziennie. A jak na odchudzanie wpływa kmin rzymski?</p>
<p>Kmin rzymski, albo kumin, znajduje zastosowanie w wielu tradycjach kulinarnych na całym świecie, od Tex-Mex po Azję Południową <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26010662" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W rankingu najpopularniejszych przypraw zajmuje drugie miejsce, zaraz po czarnym pieprzu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26010662" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jest to jedna z najstarszych roślin uprawnych, wykazująca, rzekomo, wiele właściwości leczniczych. Jednak dopiero niedawno właściwości kuminu przetestowane zostały w badaniu naukowym, w kontekście odchudzania. W badaniu z 2014 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25456022" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, w porównaniu z grupą placebo, uczestnicy zrandomizowani do grupy przyjmującej po pół łyżeczki kuminu w ramach obiadu i kolacji zrzucili ok. 2 kg więcej, a w pasie stracili ok. 2,5 cm więcej. Efekty osiągnięte dzięki zastosowaniu przyprawy były porównywalne do rezultatów jakie przynosi lek przeciw otyłości, o nazwie orlistat <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25766448" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Dla niewtajemniczonych, mowa tutaj o leku wywołującym „wyciek analny” <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21113309" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> (sprzedawanym pod nazwami Alli i Xenical). Producent, dla opisu wydzieliny z odbytu pojawiającej się w wyniku zastosowania leku, woli najwyraźniej określenie „plamienie kałem” <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14984378" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Na swojej stronie internetowej firma zamieściła jednak kilka pomocnych wskazówek: „dobrym pomysłem może być wybór spodni w ciemnym kolorze i zabranie ze sobą do pracy ubrań na zmianę” <a href="https://web.archive.org/web/20080821141135/http://www.myalli.com:80/howdoesitwork/treatmenteffects.aspx" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Takie zabezpieczenie na wypadek, gdyby przez ich lek ktoś miał narobić sobie w pracy w spodnie.</p>
<p>Lepiej chyba pozostać przy kuminie.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26875640" target="_blank" rel="noopener">Sahebkar A, Beccuti G, Simental-Mendía LE, Nobili V, Bo S. Nigella sativa (black seed) effects on plasma lipid concentrations in humans: a systematic review and meta-analysis of randomized placebo-controlled trials. Pharmacol Res. 2016;106:37-50.</a><br />
[2] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24299602" target="_blank" rel="noopener">Hausenblas HA, Saha D, Dubyak PJ, Anton SD. Saffron (Crocus sativus L.) and major depressive disorder: a meta-analysis of randomized clinical trials. J Integr Med. 2013;11(6):377-83.</a><br />
[3] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29391933" target="_blank" rel="noopener">Abedimanesh N, Bathaie SZ, Abedimanesh S, Motlagh B, Separham A, Ostadrahimi A. Saffron and crocin improved appetite, dietary intakes and body composition in patients with coronary artery disease. J Cardiovasc Thorac Res. 2017;9(4):200-8.</a><br />
[4] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20579522" target="_blank" rel="noopener">Gout B, Bourges C, Paineau-Dubreuil S. Satiereal, a Crocus sativus L extract, reduces snacking and increases satiety in a randomized placebo-controlled study of mildly overweight, healthy women. Nutr Res. 2010;30(5):305-13.</a><br />
[5] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26010662" target="_blank" rel="noopener">Mnif S, Aifa S. Cumin (Cuminum cyminum L.) from traditional uses to potential biomedical applications. Chem Biodivers. 2015;12(5):733-42.</a><br />
[6] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25456022" target="_blank" rel="noopener">Zare R, Heshmati F, Fallahzadeh H, Nadjarzadeh A. Effect of cumin powder on body composition and lipid profile in overweight and obese women. Complement Ther Clin Pract. 2014;20(4):297-301.</a><br />
[7] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25766448" target="_blank" rel="noopener">Taghizadeh M, Memarzadeh MR, Asemi Z, Esmaillzadeh A. Effect of the Cumin cyminum L. intake on weight loss, metabolic profiles and biomarkers of oxidative stress in overweight subjects: a randomized double-blind placebo-controlled clinical trial. Ann Nutr Metab. 2015;66(2-3):117-24.</a><br />
[8] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21113309" target="_blank" rel="noopener">Hollywood A, Ogden J. Taking orlistat: predicting weight loss over 6 months. J Obes. 2011;2011:806896.</a><br />
[9] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14984378" target="_blank" rel="noopener">Fox M, Thumshirn M, Menne D, Stutz B, Fried M, Schwizer W. The pathophysiology of faecal spotting in obese subjects during treatment with orlistat. Aliment Pharmacol Ther. 2004;19(3):311-21.</a><br />
[10] <a href="https://web.archive.org/web/20080821141135/http://www.myalli.com:80/howdoesitwork/treatmenteffects.aspx" target="_blank" rel="noopener">Before you begin with alli. myalli.com. 2008.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kumin-i-szafran-wspomagaja-odchudzanie/">Czy kumin i szafran wspomagają odchudzanie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kumin-i-szafran-wspomagaja-odchudzanie/">Czy kumin i szafran wspomagają odchudzanie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2021 10:00:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta ketogeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta niskowęglowodanowa]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[stan przedcukrzycowy]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=600</guid>

					<description><![CDATA[<p>Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą Wolne kwasy tłuszczowe, czyli takie, które krążą w krwiobiegu w postaci „wolnej”, nie jako składnik trójglicerydów, prowadzą do rozwoju stanu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</h3>
<p>Wolne kwasy tłuszczowe, czyli takie, które krążą w krwiobiegu w postaci „wolnej”, nie jako składnik trójglicerydów, prowadzą do rozwoju stanu zapalnego, powstania szkodliwych produktów rozkładu tłuszczu i wystąpienia stresu oksydacyjnego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W efekcie dojść może do zaburzeń procesów sygnalizujących przyłączenie insuliny do receptora insulinowego, co prowadzi do rozwoju insulinooporności w mięśniach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Insulinooporność, natomiast, jest przyczyną stanu przedcukrzycowego i cukrzycy typu 2. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">[1]</a></p>
<p>Wraz ze wzrostem poziomu tłuszczu we krwi zdolność organizmu do eliminowania z krwiobiegu cukru ulega osłabieniu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skąd pochodzi tłuszcz, który sieje całe to spustoszenie? Z naszego jedzenia i z naszej tkanki tłuszczowej.</p>
<p>U dorosłego człowieka liczba komórek tłuszczowych jest stała <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co ciekawe odkrycia tego dokonano poprzez zmierzenie ilości radioaktywnego węgla w ludzkim DNA, skumulowanego w następstwie prób jądrowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W każdym razie, kiedy chudniemy nasze komórki tłuszczowe się kurczą, ponieważ pozbywają się tłuszczu, ale ich liczba pozostaje niezmieniona <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W odwrotnym przypadku, gdy przybieramy na wadze, nasze komórki tłuszczowe się rozciągają, ponieważ muszą pomieścić w sobie większe ilości tłuszczu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Zatem większy brzuch, pupa, czy uda nie oznacza wcale większej liczby komórek tłuszczowych, tylko więcej tłuszczu w komórkach już istniejących. W pewnym momencie nasze komórki stają się na tyle przepełnione, że zgromadzony w nich tłuszcz zaczyna wylewać się z powrotem do krwiobiegu.</p>
<p>Poniższa ilustracja <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23550081" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> przedstawia tzw. efekt „rozlewania się” tłuszczu (ang. spillover effect). Osoby otyłe nie tylko mają więcej tkanki tłuszczowej, ale w dodatku tłuszcz z ich komórek tłuszczowych nieustannie wylewa się do krwiobiegu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23550081" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Możliwe, że na tym właśnie polega związek między otyłością i cukrzycą <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14693970" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Tłuszcz wylewa się z komórek tłuszczowych, gromadzi się w komórkach mięśniowych i wywołuje insulinooporność, która prowadzić może do rozwoju cukrzycy typu 2. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14693970" target="_blank" rel="noopener">[5]</a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-TOv7]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-606 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-1024x461.jpg" alt="ilustracja_spillover effect" width="543" height="245" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-1024x461.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-300x135.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-768x346.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over.jpg 1360w" sizes="auto, (max-width: 543px) 100vw, 543px" /></a></p>
<p>Tłuszcz do krwiobiegu dostać się może również za pośrednictwem jamy ustnej. W badaniu z 2001 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> porównano dietę niskowęglowodanową i niskotłuszczową. Zaobserwowano, że wśród uczestników na diecie niskowęglowodanowej tłuszcz zgromadził się w mięśniach w ciągu zaledwie dwóch godzin; tym samym wśród badanych w tej grupie obniżeniu uległa wrażliwość na insulinę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Im wyższy poziom tłuszczu we krwi, tym słabsza staje się zdolność organizmu do usuwania cukru z krwiobiegu. Nie jest to wcale proces wieloletni, wystarczy zaledwie kilka godzin, by tłusty posiłek zaczął zaburzać odpowiednie wykorzystanie insuliny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dieta wysokotłuszczowa może zwiększać poziom tłuszczu we krwi; wzrostowi temu towarzyszy spadek wrażliwości insulinę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Badania <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> pokazują wyraźnie, że tłuszcz we krwi hamuje transport glukozy i odpowiednie jej wykorzystanie w mięśniach. A przecież ok. 85% cukru z krwiobiegu pobierać powinny właśnie mięśnie. Zależność ta wskazuje również na istotną rolę, jaką w rozwoju insuliooporności odgrywa żywienie, a konkretnie wysokie spożycie tłuszczu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Normalne stężenie wolnych kwasów tłuszczowych w krwiobiegu wynosi 10-50 mikromoli <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wiemy już, że u osób otyłych tłuszcz z komórek tłuszczowych nieustannie wylewa się do krwiobiegu. Jednak problem wysokiego poziomu tłuszczu we krwi dotykać może nawet osób szczupłych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wszystko zależy tutaj od diety. Osoba o normalnej masie ciała spożywająca duże ilości tłuszczu może mieć taki sam poziom tłuszczu we krwi, co osoba otyła <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Na tej samej zasadzie otyłość w skutkach jest równie szkodliwa, co objadanie się całymi dniami masłem i bekonem, ponieważ u osób otyłych tłuszcz nieustannie wylewa się do krwiobiegu, niezależnie od ich sposobu odżywiania.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">J Ye. Role of insulin in the pathogenesis of free fatty acid-induced insulin resistance in skeletal muscle. Endocr Metab Immune Disord Drug Targets. 2007 Mar;7(1):65-74.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">M Roden. How free fatty acids inhibit glucose utilization in human skeletal muscle. News Physiol Sci. 2004 Jun;19:92-6.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">K L Spalding, E Arner, P O Westermark, S Bernard, B A Bucholz, O Bergmann, L Blomgvist, J Hoffstedt, E Naslund, T Britton, H Concha, M Hassan, M Ryden, J Frisen, P Arner. Dynamics of fat cell turnover in humans. Nature. 2008 Jun 5;453(7196):783-7.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23550081" target="_blank" rel="noopener">S Hocking, D Samocha-Bonet, K L Milner, J R Greenfield, D J Chisholm. Adiposity and Insulin Resistance in Humans: The Role of the Different Tissue and Cellular Lipid Depots. Endocr Rev. 2013 Aug;34(4):463-500.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14693970" target="_blank" rel="noopener">J S Pankow, B B Duncan, M I Schmidt, C M Ballantyne, D J Couper, R C Hoogeveen, S H Golden: Athersclerosis Risk in Communities Study. Fasting plasma free fatty acids and risk of type 2 diabetes: the atherosclerosis risk in communities study. Diabetes Care. 2004 Jan;27(1):77-82.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">O P Bachmann, D B Dahl K Brechtel, J Machann, M Happ, T Maier, M Loviscach, M Stumvoll, C D Claussen, F Schick, H U Haring, S Jacob. Effects of intravenous and dietary lipid challenge on intramyocellular lipid content and the relation with insulin sensitivity in humans. Diabetes. 2001 Nov;50(11):2579-84.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy czarnuszka (Nigella sativa) wspomaga odchudzanie?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-czarnuszka-nigella-sativa-wspomaga-odchudzanie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-czarnuszka-nigella-sativa-wspomaga-odchudzanie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Jun 2021 10:00:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol LDL]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[czarnuszka]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[oszczędność kosztów]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przybieranie na wadze]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=566</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy czarnuszka (Nigella sativa) wspomaga odchudzanie? Czarnuszka, znana również jako Nigella Sativa lub czarny kminek, z kminkiem nie ma w rzeczywistości nic wspólnego (należy do rodziny jaskrowatych, nie selerowatych) [1]....</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-czarnuszka-nigella-sativa-wspomaga-odchudzanie/">Czy czarnuszka (Nigella sativa) wspomaga odchudzanie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-czarnuszka-nigella-sativa-wspomaga-odchudzanie/">Czy czarnuszka (Nigella sativa) wspomaga odchudzanie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy czarnuszka (<em>Nigella sativa</em>) wspomaga odchudzanie?</h3>
<p>Czarnuszka, znana również jako <em>Nigella Sativa</em> lub czarny kminek, z kminkiem nie ma w rzeczywistości nic wspólnego (należy do rodziny jaskrowatych, nie selerowatych) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23646296/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Czarnuszka jest przyprawą o pieprznym smaku, powszechnie stosowaną w kuchni indyjskiej i bliskowschodniej [1]. Ceniona jest również za swoje wyjątkowe właściwości prozdrowotne. Ogłoszona została „cudownym ziołem” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23646296/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, a pierwsze wzmianki o niej pojawiły się już w Starym Testamencie. Znaleziona została również w grobie faraona Tutanchamona, a prorok Mahomet powiadał podobno, że czarnuszka „wyleczyć może każdą chorobę z wyjątkiem śmierci” <a href="https://www.researchgate.net/publication/285793972_Medicinal_and_pharmacological_potential_of_Nigella_sativa_A_review" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W ciągu ostatnich 50 lat przyprawa stała się przedmiotem badań naukowych, co zaowocowało ponad tysiącem publikacji w literaturze medycznej.</p>
<p>W badaniach stosowano zazwyczaj jeden do dwóch gramów (czyli mniej więcej ¼ łyżeczki) czarnuszki dziennie. Dzięki temu naukowcy mogli przeprowadzić badania randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo. Taką ilość sproszkowanej przyprawy bez problemu zamknąć można w kapsułce, dzięki czemu możliwe było użycie czarnuszki w całości, nie w formie ekstraktu, czy wyizolowanych składników.</p>
<p>Przeglądy systematyczne i metaanalizy randomizowanych badań klinicznych wykazały, że codzienne spożycie czarnuszki znacząco poprawia poziom cholesterolu i trójglicerydów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26875640/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, jak również ciśnienie krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27512971/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> i kontrolę poziomu cukru we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29154069/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Niektóre wyniki były naprawdę zdumiewające. Przykładowo: w badaniu z 2014 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24685020/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, z udziałem kobiet po menopauzie, jeden gram (mniej niż ¼ łyżeczki) sproszkowanej czarnuszki dziennie w ciągu dwóch miesięcy obniżył cholesterol uczestniczek o 27% ‒ wynik dużo lepszy niż w grupie placebo. Tego rodzaju rezultatów można by oczekiwać od leczenia statynami, a tu proszę, wystarczy szczypta zwykłej przyprawy… Czarnuszka może nawet łagodzić objawy menopauzy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25859301/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Należy jednak zaznaczyć, że w tym badaniu czarnuszka niczego tak naprawdę nie wyleczyła. Miesiąc po tym jak uczestniczki przestały przyjmować przyprawę, ich poziom cholesterolu zaczął z powrotem wzrastać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24685020/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Nie zmienia to jednak faktu, że czarnuszka wydaje się bezpieczną, tanią, skuteczną (i pyszną, dla miłośników pikantnych smaków) metodą leczenia jednego z naszych najbardziej śmiertelnych schorzeń. Skutki uboczne? Zmniejszenie apetytu i utrata wagi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26875640/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Bingo!</p>
<p>W 2018 r. opublikowano przegląd systematyczny i metaanalizę <a href="https://doi.org/10.1016/j.ctim.2018.04.003" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> randomizowanych, kontrolowanych badań klinicznych, w zakresie utraty wagi. Wykazano w nich, że ok. ¼ łyżeczki sproszkowanej czarnuszki dziennie w ciągu kilku miesięcy wywołuje obniżenie masy ciała. Skoro ta przyprawa wpływa korzystnie na tak wiele aspektów naszego zdrowia, dlaczego prawie nikt o niej nie mówi? Dlaczego lekarze nie uczą się o niej na studiach? Być może powodem jest tutaj niska opłacalność. Czarnuszka to w końcu zwykła, naturalna przyprawa. Dzienna dawka stosowana w większości przytoczonych powyżej badań to koszt mniej więcej 10 groszy. Produkt, którego nie można opatentować, kosztujący ok. 10 groszy dziennie to mało atrakcyjny materiał na inwestycję. Czarnuszkę zdecydowanie warto włączyć do swojej codziennej diety. Nasiona wystarczy wsypać do młynka do pieprzu i stosować jako przyprawę ‒ prosto i smacznie.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23646296/" target="_blank" rel="noopener">Ahmad A, Husain A, Mujeeb M, et al. A review on therapeutic potential of Nigella sativa: A miracle herb. Asian Pac J Trop Biomed. 2013;3(5):337-52.</a><br />
[2] <a href="https://www.researchgate.net/publication/285793972_Medicinal_and_pharmacological_potential_of_Nigella_sativa_A_review" target="_blank" rel="noopener">Sharma NK, Ahirwar D, Jhade D, Gupta S. Medicinal and pharmacological potential of Nigella sativa: A review. Ethnobotanical Rev. 2009; 13:946-55.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26875640/" target="_blank" rel="noopener">Sahebkar A, Beccuti G, Simental-Mendía LE, Nobili V, Bo S. Nigella sativa (black seed) effects on plasma lipid concentrations in humans: A systematic review and meta-analysis of randomized placebo-controlled trials. Pharmacol Res. 2016;106:37-50.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27512971/" target="_blank" rel="noopener">Sahebkar A, Soranna D, Liu X, et al. A systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials investigating the effects of supplementation with Nigella sativa (black seed) on blood pressure. J Hypertens. 2016;34(11):2127-35.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29154069/" target="_blank" rel="noopener">Daryabeygi-Khotbehsara R, Golzarand M, Ghaffari MP, Djafarian K. Nigella sativa improves glucose homeostasis and serum lipids in type 2 diabetes: A systematic review and meta-analysis. Complement Ther Med. 2017;35:6-13.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24685020/" target="_blank" rel="noopener">Ibrahim RM, Hamdan NS, Mahmud R, et al. A randomised controlled trial on hypolipidemic effects of Nigella Sativa seeds powder in menopausal women. J Transl Med. 2014;12:82.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25859301/" target="_blank" rel="noopener">Latiff LA, Parhizkar S, Dollah MA, Hassan ST. Alternative supplement for enhancement of reproductive health and metabolic profile among perimenopausal women: A novel role of Nigella sativa. Iran J Basic Med Sci. 2014;17(12):980-5.</a><br />
[8] <a href="https://doi.org/10.1016/j.ctim.2018.04.003" target="_blank" rel="noopener">Mousaviad SM, Sheikhi A, Varkaneh HK, Zarezadeh M, Rahmani J, Milajerdi A. Effect of Nigella sativa supplementation on obesity indices: A systematic review and meta-analysis of randomized controlled trials. Complement Ther Med. 2018;38:48-57.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-czarnuszka-nigella-sativa-wspomaga-odchudzanie/">Czy czarnuszka (Nigella sativa) wspomaga odchudzanie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-czarnuszka-nigella-sativa-wspomaga-odchudzanie/">Czy czarnuszka (Nigella sativa) wspomaga odchudzanie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
