<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>sałatki - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/salatki/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/salatki/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 28 Mar 2023 18:12:01 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>sałatki - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/salatki/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Mar 2023 10:00:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób CDC]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[białaczka]]></category>
		<category><![CDATA[Campylobacter]]></category>
		<category><![CDATA[chemioterapia]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniak]]></category>
		<category><![CDATA[dieta neutropeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[E. coli]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki]]></category>
		<category><![CDATA[metody gotowania]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[Salmonella]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zatrucie pokarmowe]]></category>
		<category><![CDATA[zawody medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[żywność surowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1544</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną? W latach 60. XX w. rozpoczęto badania nad izolatkami dla pacjentów w trakcie chemioterapii [1]. Skąd taki pomysł? Ponieważ w walce z...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</h3>
<p>W latach 60. XX w. rozpoczęto badania nad izolatkami dla pacjentów w trakcie chemioterapii <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Skąd taki pomysł? Ponieważ w walce z nowotworem ofiarami bratobójczego ognia padają często komórki układu odpornościowego, nawet do 50% pacjentów onkologicznych umierało w wyniku infekcji <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ich odporność stawała się na tyle osłabiona, że nie mogli nawet dokończyć leczenia <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Naukowcy postanowili więc wypróbować izolację; przed wejściem do pomieszczenia pacjenci byli goleni, kąpani w środkach dezynfekujących, a ciało przemywano im antybiotykami <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W tym celu na zmianę stosowano dwanaście z najsilniejszych dostępnych wówczas antybiotyków <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Zabiegi przeprowadzano zza plastikowej osłony, a wszystko wnoszone lub wynoszone musiało być sterylne i przepuszczone przez śluzę powietrzną <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Świeże owoce i warzywa były więc niedozwolone <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Zamkniętym w czterech ścianach pacjentom trochę odbijało; 38% miało nawet halucynacje <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/848587" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Piętnaście lat później opublikowano wyniki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6424468" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Eksperyment zakończył się niestety porażką ‒ śmiertelność nowotworów utrzymywała się na tym samym poziomie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6424468" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Cały pomysł został więc porzucony, z wyjątkiem diety <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Śluza powietrzna i kąpiele dezynfekujące uznane zostały za bezsensowne, za to w dalszym ciągu pilnowano, by żaden z pacjentów nie zjadł przypadkiem sałatki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Neutrofile to leukocyty, które stanowią dla naszego organizmu pierwszą linię obrony. Gdy ich liczba we krwi spada poniżej normy mówi się o tzw. neutropenii, czyli obniżonej odporności. Pacjentom zalecano więc dietę neutropeniczną, bez żadnych owoców i warzyw. Tylko że dowody na skuteczność tej diety są bardzo ograniczone <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Jak na ironię, dieta neutropeniczna to jedyny element tamtego eksperymentu, który praktykowany jest po dziś dzień, jednak dowodów na potwierdzenie jego skuteczności mamy akurat najmniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18753876" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Założenie jest takie, że surowe warzywa i owoce mają na sobie bakterie, bakterie są przyczyną infekcji, a pacjenci z obniżoną odpornością są na infekcje szczególnie narażeni, więc lepiej żeby surowych owoców i warzyw w ogóle nie jedli <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11878039" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. I w zasadzie to całe szczęście, że nie przeprowadzono w tym zakresie żadnych badań, bo podanie pacjentowi nowotworowemu sałatki to zbyt duże ryzyko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11878039" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zatem wygląda na to, że na poparcie nieustającego stosowania tej diety mamy tylko filozofię w stylu „lepiej dmuchać na zimne” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18524677" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Problem polega na tym, że osoby ze zdiagnozowanym nowotworem i tak mają już w organizmie niski poziom przeciwutleniaczy, więc ostatnim co powinno się im zalecać jest wykluczenie z diety świeżych owoców <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9212847" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tak więc nie dość że nic nie wskazuje na to, by ta dieta miała nieść za sobą jakiekolwiek korzyści, to jeszcze może wręcz działać szkodliwie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12468911" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przecież wykluczenie z diety owoców i warzyw może zwiększać ryzyko infekcji, poprzez pogorszenie stanu odżywienia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12468911" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>To jaka jest prawda: dieta neutropeniczna to uzasadniona zapobiegliwość, czy może raczej zwykły kliniczny przesąd <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10687586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>? Badania w tym zakresie wznowione zostały w latach 90. XX w., kiedy to zaczęto kłaść większy nacisk na stosowanie w praktyce klinicznej rozwiązań popartych, uwaga, uwaga: dowodami naukowymi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10687586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Coś takiego!</p>
<p>Innymi słowy, pewności co do działania diety neutropenicznej dostarczyć nam mogły tylko badania naukowe. Opublikowano w tym zakresie trzy randomizowane badania kontrolowane; skuteczności tej diety nie potwierdzono w ani jednym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22972091" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Najbardziej obszerne było badanie z 2008 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18955453" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>: dieta złożona wyłącznie z produktów gotowanych vs. dieta dopuszczająca spożycie surowych owoców i warzyw. Nie wykazano tutaj żadnych różnic, jeśli chodzi o częstotliwość infekcji czy zgonów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18955453" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Po publikacji tego badania główny badacz MD Anderson Cancer Center ogłosił, że instytut zmienił swoje podejście do leczenia pacjentów nowotworowych i że teraz nikomu już nie zabrania się jedzenia warzyw <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870543" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Dla porównania: 31 lat wcześniej ośrodek ten nawoływał do zaprzestania jedzenia sałatek <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7453770" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, także różnica jest naprawdę spora.</p>
<p>Obecnie diety neutropenicznej nie zaleca ani Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA), ani Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18753876" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, ani Amerykańskie Stowarzyszenie Raka (American Cancer Society) <a href="https://www.cancer.org/content/dam/cancer-org/cancer-control/en/booklets-flyers/nutrition-for-the-patient-with-cancer-during-treatment.pdf" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Realne zagrożenie stanowią jednak bakterie wywołujące zatrucia pokarmowe takie jak <em>Campylobacter</em>, <em>Salmonella</em>, czy <em>E. coli</em> <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Pacjenci nowotworowi powinni więc unikać produktów ryzykownych typu niedogotowane jajka, mięso, nabiał, czy kiełki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Kwestia ta wydaje się rozstrzygnięta, a mimo tego w wielu placówkach pacjentom nowotworowym nadal zaleca się wykluczenie z diety świeżych owoców i warzyw <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21471277" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jak pokazało badanie z 2014 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24938730" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, ponad połowa onkologów dziecięcych w dalszym ciągu przepisuje swoim pacjentom dietę neutropeniczną. Różnice między poszczególnymi lekarzami są jednak znaczące, nawet wśród tych działających w ramach jednej placówki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24938730" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Dlaczego lekarze w dalszym ciągu trzymają się diety neutropenicznej? Istnieje wiele możliwych powodów, dla których lekarze niechętnie wdrażają do swojej praktyki rozwiązania poparte dowodami naukowymi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870544" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Przykładowo: ograniczona ilość czasu; niewykluczone, że lekarze chcieliby regularnie przeglądać dostępne badania naukowe, ale zwyczajnie nie mają na to czasu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870544" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. I tutaj właśnie z pomocą przychodzi nutritionfacts.org (w Polsce: akademia.silaroslin.pl).</p>
<p>Najbardziej skrajnym przypadkiem są pacjenci po przeszczepie szpiku kostnego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Czasem zdarza się, że układ odpornościowy sam w sobie zaatakowany zostaje przez nowotwór (białaczka, chłoniak) <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Konieczne jest wówczas celowe zniszczenie układu odpornościowego, tak aby możliwe było jego ponowne odbudowanie od podstaw <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Nieodłącznym skutkiem tego zabiegu jest ciężki niedobór immunologiczny, przy którym dieta neutropeniczna jest zalecana, jednak przez długi czas jej skuteczności nie przetestowano w żadnym badaniu naukowym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Wszystko zmieniło się w 2012 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>: nie dość, że nie wykazano tutaj, by ta dieta miała zmniejszać ryzyko infekcji, to jeszcze powiązano ją wręcz z ryzykiem podwyższonym. Możliwym wyjaśnieniem jest tutaj fakt, że brak owoców i warzyw oznacza brak pożywienia dla dobrych bakterii jelitowych, które wypierałyby bakterie szkodliwe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Naukowcy podsumowali, że dieta neutropeniczna jest nie tylko bezskuteczna, ale wręcz potencjalnie szkodliwa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy strategia lecznicza wydaje się sensowna w teorii, ale zawodzi w praktyce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">G P Bodey, J Hart, E J Freireich, E Frei. Studies of a patient isolator unit and prophylactic antibiotics in cancer chemotherapy. General techniques and preliminary results. Cancer, 1968 22(5), 1018-1026.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/848587" target="_blank" rel="noopener">J Kellerman, D Rigler, S E Siegel. The psychological effects of isolation in protected environments. Am J Psychiatry. 1977 May;134(5):563-5.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6424468" target="_blank" rel="noopener">D Armstrong. Symposium on infectious complications of neoplastic disease (Part II). Protected environments are discomforting and expensive and do not offer meaningful protection. Am J Med. 1984 Apr;76(4):685-9.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">N Fox, A G Freifeld. The neutropenic diet reviewed: moving toward a safe food handling approach. Oncology (Williston Park). 2012 Jun;26(6):572-5, 580, 582 passim.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18753876" target="_blank" rel="noopener">J Restau, A P Clark. The neutropenic diet: does the evidence support this intervention? Clin Nurse Spec. 2008 Sep-Oct;22(5):208-11. doi: 10.1097/01.NUR.0000325363.31174.9e.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11878039" target="_blank" rel="noopener">BJ Wilson. Dietary recommendations for neutropenic patients. Semin Oncol Nurs. 2002 Feb;18(1):44-9.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18524677" target="_blank" rel="noopener">A P Mank, M Davies, research subgroup of the European Group for Blood and Marrow Transplantation Nurses Group (EBMT-NG). Examining low bacterial dietary practice: a survey on low bacterial food. Eur J Oncol Nurs. 2008 Sep;12(4):342-8. doi: 10.1016/j.ejon.2008.03.005.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9212847" target="_blank" rel="noopener">D J Malvy, J Arnaud, B Burtschy, D Sommelet, G Leverger, L Dostalova, O Amédée-Manesme. Antioxidant micronutrients and childhood malignancy during oncological treatment. Med Pediatr Oncol. 1997 Sep;29(3):213-7.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12468911" target="_blank" rel="noopener">K Moody, M E Charlson, J Finlay. The neutropenic diet: what&#8217;s the evidence? J Pediatr Hematol Oncol. 2002 Dec;24(9):717-21.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10687586" target="_blank" rel="noopener">J Todd, M Schmidt, J Christain, R Williams. The low-bacteria diet for immunocompromised patients. Reasonable prudence or clinical superstition? Cancer Pract. 1999 Jul-Aug;7(4):205-7.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22972091" target="_blank" rel="noopener">E C van Dalen, A Mank, E Leclercq, R L Mulder, M Davies, M J Kersten, M D van de Wetering. Low bacterial diet versus control diet to prevent infection in cancer patients treated with chemotherapy causing episodes of neutropenia. Cochrane Database Syst Rev. 2012 Sep 12;9:CD006247. doi: 10.1002/14651858.CD006247</a><br />
[12] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18955453" target="_blank" rel="noopener">A Gardner, G Mattiuzzi, S Faderl, G Borthakur, G Garcia-Manero, S Pierce, M Brandt, E Estey. Randomized comparison of cooked and noncooked diets in patients undergoing remission induction therapy for acute myeloid leukemia. J Clin Oncol. 2008 Dec 10;26(35):5684-8. doi: 10.1200/JCO.2008.16.4681.</a><br />
[13] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870543" target="_blank" rel="noopener">A E Gardner. Eat your vegetables. Oncology (Williston Park). 2012 Jun;26(6):585-6.</a><br />
[14] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7453770" target="_blank" rel="noopener">J S Remington, S C Schimpff. Occasional notes. Please don&#8217;t eat the salads. N Engl J Med. 1981 Feb 12;304(7):433-5.</a><br />
[15] <a href="https://www.cancer.org/content/dam/cancer-org/cancer-control/en/booklets-flyers/nutrition-for-the-patient-with-cancer-during-treatment.pdf" target="_blank" rel="noopener">Nutrition for the Person with Cancer During Treatment</a><br />
[16] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21471277" target="_blank" rel="noopener">S J Jubelirer. The benefit of the neutropenic diet: fact or fiction? Oncologist. 2011;16(5):704-7. doi: 10.1634/theoncologist.2011-0001.</a><br />
[17] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24938730" target="_blank" rel="noopener">L E Braun, H Chen, H Frangoul. Significant inconsistency among pediatric oncologists in the use of the neutropenic diet. Pediatr Blood Cancer. 2014 Oct;61(10):1806-10. doi: 10.1002/pbc.25104.</a><br />
[18] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870544" target="_blank" rel="noopener">C C Aftandilian, C Milotich, K M Sakamoto.The neutropenic diet&#8230; still ageless? Oncology (Williston Park). 2012 Jun;26(6):586, 588-9.</a><br />
[19] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">M Boeckh. Neutropenic diet&#8211;good practice or myth? Biol Blood Marrow Transplant. 2012 Sep;18(9):1318-9. doi: 10.1016/j.bbmt.2012.07.006.</a><br />
[20] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">S Trifilio, I Helenowski, M Giel, B Gobel, J Pi, D Greenberg, J Mehta. Questioning the role of a neutropenic diet following hematopoetic stem cell transplantation. Biol Blood Marrow Transplant. 2012 Sep;18(9):1385-90. doi: 10.1016/j.bbmt.2012.02.015.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy zdrowe opcje w menu restauracji typu fast-food prowadzą do zdrowszych wyborów żywieniowych konsumentów?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-zdrowe-opcje-w-menu-restauracji-typu-fast-food-prowadza-do-zdrowszych-wyborow-zywieniowych-konsumentow/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-zdrowe-opcje-w-menu-restauracji-typu-fast-food-prowadza-do-zdrowszych-wyborow-zywieniowych-konsumentow</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Mar 2023 10:00:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[efekt placebo]]></category>
		<category><![CDATA[fast food]]></category>
		<category><![CDATA[frytki]]></category>
		<category><![CDATA[hamburgery]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1532</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy zdrowe opcje w menu restauracji typu fast-food prowadzą do zdrowszych wyborów żywieniowych konsumentów? W 2017 r. w USA z wielką pompą wprowadzono nakaz podawania kaloryczności potraw przez krajowe restauracje...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zdrowe-opcje-w-menu-restauracji-typu-fast-food-prowadza-do-zdrowszych-wyborow-zywieniowych-konsumentow/">Czy zdrowe opcje w menu restauracji typu fast-food prowadzą do zdrowszych wyborów żywieniowych konsumentów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zdrowe-opcje-w-menu-restauracji-typu-fast-food-prowadza-do-zdrowszych-wyborow-zywieniowych-konsumentow/">Czy zdrowe opcje w menu restauracji typu fast-food prowadzą do zdrowszych wyborów żywieniowych konsumentów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy zdrowe opcje w menu restauracji typu fast-food prowadzą do zdrowszych wyborów żywieniowych konsumentów?</h3>
<p>W 2017 r. w USA z wielką pompą wprowadzono nakaz podawania kaloryczności potraw przez krajowe restauracje sieciowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28391796/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Teoretycznie była to zmiana pozytywna; konsumenci powinni przecież mieć dostęp do informacji, które pozwolą im na zdrowsze wybory żywieniowe, również poza domem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28391796/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wydawałoby się, że świadomość kaloryczności poszczególnych pozycji w menu powinna pomóc gościom restauracji ograniczyć ilość spożywanego jedzenia, tak żeby nie przekraczali swojego dziennego zapotrzebowania energetycznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28391796/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Niestety pomysł nie sprawdził się w praktyce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28391796/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak się okazuje, informacje na temat kaloryczności są bezskuteczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28391796/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Pod ich wpływem liczba kalorii w posiłku przeciętnego konsumenta zmniejszała się, co najwyżej, o marne 8 kcal <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25790388/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Prawdę mówiąc, było to do przewidzenia. Dlaczego? Podobnie jak o sensowności stosowania tzw. systemu sygnalizacji świetlnej do oznaczania żywności świadczy skierowany w jego kierunku zawzięty sprzeciw przemysłu spożywczego, tak samo na daremność podawania kaloryczności potraw wskazuje łatwość, z jaką przyjęto niektóre przepisy w tym zakresie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247988/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W 2012 r. McDonald’s na ochotnika zaczął podawać informacje na temat wartości energetycznej swoich posiłków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26526245/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Było to po tym jak stwierdzono, że nakaz podawania kaloryczności potraw w restauracjach w mieście Nowy Jork nie miał żadnego wpływu na zachowania konsumentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21791497/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak pokazują badania, takie oznaczanie pozycji w menu pozwala restauracjom na „zachowanie pozorów troski o dobro konsumenta”, przy jednoczesnym dbaniu o własne interesy <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S002243591730074X?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W tym samym czasie McDonald’s ogłosił, że planuje dodać do swojego menu sezonowe owoce i warzywa <a href="https://www.nytimes.com/2012/09/13/business/mcdonalds-to-start-posting-calorie-counts.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Trzeba przyznać, że to akurat był pomysł bardzo dobry. Jednak, jak na ironię, pod wpływem zdrowszych opcji w menu żywieniowe decyzje konsumentów stały się jeszcze gorsze <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Gotowi na nie lada szok?</p>
<p>Jeśli dać ludziom do wyboru kilka dodatków do dania głównego, coś niezdrowego, typu frytki i coś bardziej neutralnego, typu pieczony ziemniak, frytki wybierze zaledwie 10% osób z wysokim poziomem samokontroli <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. No i bardzo dobrze. Tylko biorąc pod uwagę, jak bardzo niezdrowe są frytki, z myślą o poprawie zdrowia publicznego, dobrze by było dodać jeszcze trzecią opcję, jeszcze zdrowszą niż pieczony ziemniak, np. sałatkę, jako sposób na dotarcie do żywieniowego sumienia konsumentów <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dzięki temu oprócz rozpustnych frytek i neutralnego pieczonego ziemniaka goście restauracji mają do wyboru jeszcze opcję naprawdę zdrową <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Nawet jeśli nie wszyscy zdecydują się na sałatkę, można przynajmniej mieć nadzieję, że więcej osób wybierze kompromisowego pieczonego ziemniaka zamiast frytek. Czy frytki rzeczywiście straciły na atrakcyjności, gdy w menu pojawiła się sałatka? Nie, wręcz przeciwnie; po zmianie frytki zamówiło 33% osób <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Przed dodaniem trzeciej opcji, frytki wybrał co dziesiąty badany, jednak wystarczyło, by w menu pojawiła się sałatka i nagle na najmniej zdrową opcję decyduje się co trzeci <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>To samo dzieje się w przypadku wyboru między cheeseburgerem z bekonem, kanapką z kurczakiem i burgerem warzywnym <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Bez żadnej zdrowej opcji, gdy badanym zaproponowano cheeseburgera, kanapkę z kurczakiem lub kanapkę z rybą, burgera wybrało 17% <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wystarczyło jednak zamienić kanapkę z rybą na warzywnego burgera i na cheeseburgera z bekonem zdecydowało się nagle 37% osób <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jak to możliwe, że na sam widok zdrowej opcji w menu ludzie wybierają opcję jak najmniej zdrową?</p>
<p>Badanie w ramach, którego przeprowadzono wszystkie te eksperymenty zatytułowane zostało: „Realizacja celu zastępczego: kiedy już sama dostępność zdrowej opcji w menu, jak na ironię, prowadzi do wyboru opcji najbardziej rozpustnej” <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Przypuszcza się, że widząc w menu sałatkę, czy burgera warzywnego, ludzie obiecują sobie, że to będzie ich wybór jakimś, bliżej nieokreślonym, następnym razem, w związku z czym na razie mogą sobie pofolgować <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>W psychologii to fascynujące zjawisko nazywa się efektem <em>self-licensing</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30422003/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Polega ono na podświadomym usprawiedliwianiu zachowania sprzecznego z naszymi celami, po tym jak zrobiliśmy coś, co nas do osiągnięcia tych celów przybliża <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30422003/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, np. niedawna utrata wagi jako usprawiedliwienie dla zjedzenia pączka. Nagradzając się, podświadomie sabotujemy realizację własnych celów.</p>
<p>W 2011 r. przeprowadzono badanie z udziałem palaczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21806694/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Części uczestników podawano tabletki opisywane jako witamina C, pozostali dostawali tabletki opisywane jako placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21806694/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Mimo że w rzeczywistości wszyscy badani dostawali takie same tabletki z cukru, uczestnicy w grupie z niby witaminą C paliły niemal dwa razy więcej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21806694/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Podświadomie zakładali pewnie, że skoro przyjmują suplementy, to już w pewien sposób dbają o swoje zdrowie, więc „coś im się od życia należy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21806694/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Szkoda tylko, że w efekcie to ich życie mogło ulec skróceniu.</p>
<p>Taki sam sposób rozumowania stosujemy również w odniesieniu do innych elementów stylu życia. W badaniu z 2011 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21764996/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> osoby, które przyjmowały placebo opisywane jako suplementy diety nie dość, że miały mniej zapału do ćwiczeń, to jeszcze zmniejszyły swoją ogólną aktywność, bo ich dzienna liczba kroków spadła mniej więcej o jedną trzecią. Ponadto, w porównaniu z osobami, które wiedziały, że przyjmują placebo, uczestnicy nieświadomi zamiast „zdrowego, ekologicznego posiłku” częściej wybierali szwedzki stół <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21764996/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Zatem przekonani, że przyjmujemy suplementy diety jesteśmy bardziej skłonni wybierać jedzenie gorszej jakości; a co z ilością? W tym miejscu przywołać należy przełomowe badanie pt. „Wyzwolicielski wpływ suplementów odchudzających na samokontrolę dietetyczną” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24976417/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>W pierwszej grupie uczestnicy wiedzieli, że przyjmują placebo, w drugiej ‒ myśleli, że przyjmują tabletki odchudzające (w rzeczywistości dostawali to samo placebo) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24976417/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wszyscy badani byli ukradkiem obserwowani podczas posiłków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24976417/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jak się okazało, uczestnicy przyjmujący „suplementy” nie dość, że jedli więcej, to jeszcze wybierali posiłki mniej zdrowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24976417/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Ponadto badani w tej grupie zamawiali więcej słodzonych napojów, a w udawanej „degustacji” zjedli ok. 30% więcej słodyczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24096084/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Naukowcy podsumowali więc, że „osoby, które w ochronie swojego zdrowia polegają na suplementach diety mogą płacić za to ukrytą cenę w postaci przekleństwa pozornie usprawiedliwionej rozpusty” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21764996/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Wracając do badania nad realizacją celu zastępczego <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>; jak już wiemy wykazano tutaj, że postępy w realizacji celu służyć mogą jako usprawiedliwienie decyzji, która nas od tego celu oddala, ale to nie wszystko <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jak się okazuje, podobnie działać może już samo rozważanie realizacji celu <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Gdy w menu pojawiły się posiłki zdrowe, badani zaczęli wybierać nie tyle posiłki mniej zdrowe, co te najbardziej niezdrowe <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jeśli już nie chcieli sałatki czy burgera warzywnego, wydawałoby się, że już sama dostępność zdrowszych alternatyw powinna ich skłonić do wyboru czegoś pomiędzy, nie opcji najzdrowszej, ale może przynajmniej nie najbardziej niezdrowej <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zamiast tego badani zdecydowali się na przeciwną skrajność <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>W eksperymencie przy zastosowaniu ciastek Oreo, gdy oprócz opcji niezdrowych, a więc Oreo w polewie czekoladowej, Oreo tradycyjne i Oreo Golden, pojawiły się ciastka o obniżonej zawartości kalorii, prawdopodobieństwo, że uczestnicy wybiorą, najbardziej rozpustną wersję z polewą czekoladową wzrosło dwukrotnie <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Uważa się, że winę ponosi tutaj kolejne nielogiczne dziwactwo ludzkiej psychiki, nazywane efektem „a co mi tam” („<em>What the hell effect</em>”) <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dobrym przykładem może być tutaj sytuacja, gdy zjedzenie jednego zakazanego ciastka prowadzić może osobę na diecie do pochłonięcia całej paczki. Skoro i tak już zboczyliśmy z obranego kursu, równie dobrze możemy sobie zaszaleć. Zatem gdy taki gość restauracji postanawia sobie, że sałatkę zamówi następnym razem, a na razie, jeszcze ten jeden raz, może sobie pofolgować, jedynym słusznym wyborem staje się opcja najbardziej rozpustna.</p>
<p>Na nasze postrzeganie jedzenia wpływa już nawet sama roztaczana wokół poszczególnych produktów aureola zdrowia <a href="https://myscp.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1016/j.jcps.2010.08.002" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W badaniu z 2011 r. <a href="https://myscp.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1016/j.jcps.2010.08.002" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> uczestnikom pokazano burgera i poproszono ich o oszacowanie jego kaloryczności. Badani ocenili potrawę na średnio 734 kcal <a href="https://myscp.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1016/j.jcps.2010.08.002" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Następnie badanym pokazano tego samego burgera tylko, że w towarzystwie trzech słupków selera naciowego i nagle w oczach uczestników kaloryczność posiłku spadła do 619 kcal <a href="https://myscp.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1016/j.jcps.2010.08.002" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Może z jakiegoś powodu wydawało im się, że seler ma ujemną wartość energetyczną? Nie, większość uczestników wiedziała, że seler zawiera jakieś kalorie; w wyniku zestawienia burgera z warzywem posiłek wydawał im się po prostu zdrowszy <a href="https://myscp.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1016/j.jcps.2010.08.002" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Taki sam efekt wywołuje dodatek jabłka do gofrów z bekonem i serem, sałatki do wołowego chilli, czy marchewek do kanapki z mięsem i serem: ok. 100 kcal nagle magicznie gdzieś znika <a href="https://myscp.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1016/j.jcps.2010.08.002" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Być może to właśnie taki efekt aureoli zdrowia sprawia, że, jak pokazało badanie z 2007 r. <a href="https://www.jstor.org/stable/10.1086/519499?origin=JSTOR-pdf&amp;seq=1#metadata_info_tab_contents" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, desery i słodzone napoje częściej niż do Big Maca w McDonaldzie zamawiane są jako dodatki do „zdrowszej” kanapki w Subwayu, mimo że akurat w tym przypadku kanapka (z szynką, salami i pepperoni) miała 50% więcej kalorii niż burger.</p>
<p>Tak samo działa już nawet sama wzmianka o zdrowym jedzeniu. W badaniu z 2012 r. <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/s11002-012-9195-0" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> kaloryczność Big Maca ze zdjęcia została oszacowana przez uczestników na 646 kcal. Wystarczyło jednak dodać tekst: „W trosce o zdrowie należy jeść przynajmniej pięć porcji owoców i warzyw dziennie” i nagle ten sam burger, z tej samej reklamy oceniony został na zaledwie 503 kcal <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/s11002-012-9195-0" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zatem McDonald’s musi tylko mieć sałatki i owoce w swoim menu, czy nawet, tylko zachęcać konsumentów do ich spożycia <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tym sposobem może zbierać pochwały i wzmacniać lojalność konsumentów <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Szkoda tylko, że z ich strony, jak na ironię, nie przekłada się to na zdrowsze wybory żywieniowe <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28391796/" target="_blank" rel="noopener">Fly AD. National Menu Labeling. J Nutr Educ Behav. 2017;49(4):273.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25790388/" target="_blank" rel="noopener">Long MW, Tobias DK, Cradock AL, Batchelder H, Gortmaker SL. Systematic review and meta-analysis of the impact of restaurant menu calorie labeling. Am J Public Health. 2015;105(5):e11-24.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247988/" target="_blank" rel="noopener">Mindell JS, Reynolds L, Cohen DL, McKee M. All in this together: the corporate capture of public health. BMJ. 2012;345:e8082.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26526245/" target="_blank" rel="noopener">Bleich SN, Wolfson JA, Jarlenski MP, Block JP. Restaurants With Calories Displayed On Menus Had Lower Calorie Counts Compared To Restaurants Without Such Labels. Health Aff (Millwood). 2015;34(11):1877-84.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21791497/" target="_blank" rel="noopener">Dumanovsky T, Huang CY, Nonas CA, Matte TD, Bassett MT, Silver LD. Changes in energy content of lunchtime purchases from fast food restaurants after introduction of calorie labelling: cross sectional customer surveys. BMJ. 2011;343:d4464.</a><br />
[6] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S002243591730074X?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">Berry C, Burton S, Howlett E. The effects of voluntary versus mandatory menu calorie labeling on consumers&#8217; retailer-related responses. J Retail. 2018;94(1):73-88.</a><br />
[7] <a href="https://www.nytimes.com/2012/09/13/business/mcdonalds-to-start-posting-calorie-counts.html" target="_blank" rel="noopener">Strom S. McDonald’s Menu to Post Calorie Data. The New York Times. September 12, 2012.</a><br />
[8] <a href="https://academic.oup.com/jcr/article-abstract/36/3/380/1846960?redirectedFrom=fulltext" target="_blank" rel="noopener">Wilcox K, Vallen B, Block L, Fitzsimons G. Vicarious goal fullfillment: when the mere presence of a health option leads to an ironically indulgent deciscion. J Consum Res. 2009;36(3):380-93.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30422003/" target="_blank" rel="noopener">Prinsen S, Evers C, de Ridder DTD. Justified indulgence: self-licensing effects on caloric consumption. Psychol Health. 2019;34(1):24-43.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21806694/" target="_blank" rel="noopener">Chiou WB, Wan CS, Wu WH, Lee KT. A randomized experiment to examine unintended consequences of dietary supplement use among daily smokers: taking supplements reduces self-regulation of smoking. Addiction. 2011;106(12):2221-8.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21764996/" target="_blank" rel="noopener">Chiou WB, Yang CC, Wan CS. Ironic effects of dietary supplementation: illusory invulnerability created by taking dietary supplements licenses health-risk behaviors. Psychol Sci. 2011;22(8):1081-6.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24976417/" target="_blank" rel="noopener">Chang YY, Chiou WB. The liberating effect of weight loss supplements on dietary control: a field experiment. Nutrition. 2014;30(9):1007-10.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24096084/" target="_blank" rel="noopener">Chang YY, Chiou WB. Taking weight-loss supplements may elicit liberation from dietary control. A laboratory experiment. Appetite. 2014;72:8-12.</a><br />
[14] <a href="https://myscp.onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1016/j.jcps.2010.08.002" target="_blank" rel="noopener">Chernev A. The dieter’s paradox. J Consum Psychol. 2011;21(2):178-83.</a><br />
[15] <a href="https://www.jstor.org/stable/10.1086/519499?origin=JSTOR-pdf&amp;seq=1#metadata_info_tab_contents" target="_blank" rel="noopener">Chandon P, Wansink B. The biasing Health halos of fast-food restaurant health claims: lower calorie estimates and high self-dish consumption intentions. J Consum Res. 2007;34(3):301-14.</a><br />
[16] <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/s11002-012-9195-0" target="_blank" rel="noopener">Werle COC, Cuny C. The boomerang effect of mandatory sanitary messages to prevent obesity. Mark Lett. 2012;23(3):883-91.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zdrowe-opcje-w-menu-restauracji-typu-fast-food-prowadza-do-zdrowszych-wyborow-zywieniowych-konsumentow/">Czy zdrowe opcje w menu restauracji typu fast-food prowadzą do zdrowszych wyborów żywieniowych konsumentów?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zdrowe-opcje-w-menu-restauracji-typu-fast-food-prowadza-do-zdrowszych-wyborow-zywieniowych-konsumentow/">Czy zdrowe opcje w menu restauracji typu fast-food prowadzą do zdrowszych wyborów żywieniowych konsumentów?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
