<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>płatki owsiane - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/platki-owsiane/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/platki-owsiane/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 10 Jun 2022 05:09:12 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>płatki owsiane - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/platki-owsiane/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jak zapobiec udarowi mózgu?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-zapobiec-udarowi-mozgu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jun 2022 10:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dr Denis Burkitt]]></category>
		<category><![CDATA[dr John Harvey Kellogg]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wiek nastoletni]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1250</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak zapobiec udarowi mózgu? Wysokie spożycie błonnika może zapobiegać udarom mózgu [1]. Przekonanie, że błonnik wykazuje działanie ochronne przeciwko pewnym chorobom pojawiło się już 40 lat temu [1]. Od tego...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jak zapobiec udarowi mózgu?</h3>
<p>Wysokie spożycie błonnika może zapobiegać udarom mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Przekonanie, że błonnik wykazuje działanie ochronne przeciwko pewnym chorobom pojawiło się już 40 lat temu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Od tego czasu jego prawdziwość potwierdzono w licznych badaniach naukowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Obecnie powszechnie uważa się, że jedzenie dużych ilości błonnika pomaga zapobiegać otyłości, cukrzycy i chorobom układu krążenia, w tym udarom mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W skali światowej udar mózgu to druga z najbardziej powszechnych przyczyn śmierci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Co więcej jest to główna przyczyna niepełnosprawności, zatem, z punktu widzenia zdrowia publicznego, celem nadrzędnym powinna być tzw. profilaktyka pierwotna udarów mózgu, czyli zapobieganie ich występowaniu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wszystkie najlepsze przeprowadzone jak do tej pory badania wykazały, że ze znacznym ograniczeniem ryzyka wystąpienia udaru wiąże się spożycie błonnika <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skuteczność zależeć może tutaj od ilości: zwiększenie dziennej podaży błonnika o raptem 7 gramów przekłada się na obniżenie ryzyka udaru aż o 7% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. A 7 gramów błonnika to naprawdę niedużo ‒ równowartość małej porcji makaronu pełnoziarnistego z sosem pomidorowym, plus jedno jabłko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Jak wygląda mechanizm działania błonnika? Jest to składnik pokarmowy, który obniża poziom cholesterolu i stężenie cukru we krwi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Istnieje wiele hipotez na temat podłoża jego dobroczynnych właściwości; w końcu więcej błonnika w diecie przekłada się na zwiększone spożycie warzyw, niższą podaż kaloryczną, ograniczenie spożycia mięsa i tłuszczu, poprawę trawienia, niższe ciśnienie krwi, czy zmniejszenie stanu zapalnego w organizmie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pytanie tylko, czy przyczyna naprawdę jest tutaj aż tak istotna? Warto w tym miejscu przytoczyć jeden z biblijnych fragmentów: „Jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię (&#8230;) nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak zauważyła w swoim artykule dr Burkitt, mimo wszystko mężczyzna te nasiona zasiewa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W końcu gdyby czekał, aż zrozumie mechanizm ich kiełkowania, długo by raczej nie pożył <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. To samo dotyczy mechanizmu działania błonnika; jasne, że powinniśmy dążyć do odkrycia tajemnicy jego dobroczynnych właściwości; w międzyczasie musimy jednak zwiększyć podaż tego składnika pokarmowego w diecie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Oznacza to po prostu, że musimy jeść więcej nieprzetworzonych produktów roślinnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Nigdy nie jest za wcześnie, by zacząć <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Udar mózgu to jedno z wielu powikłań będących wynikiem sztywności tętnic <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Chociaż w większości przypadków do pierwszego udaru dochodzi dopiero po 50. roku życia, proces sztywnienia tętnic zaczyna się dziesiątki lat wcześniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W badaniu z 2012 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> uczestników obserwowano przez 24 lata, od 13. do 36. roku życia. Wykazano tutaj, że niskie spożycie błonnika w młodym wieku wiąże się ze sztywnieniem tętnic biegnących w kierunku mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Młodych ludzi należy zatem zachęcać do spożycia produktów bogatych w błonnik <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Różnice w sztywności tętnic zaobserwowano nawet wśród uczestników w wieku 13 lat; kluczowym czynnikiem była tutaj dieta <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wyniki te podkreślają istotne znaczenie spożycia wystarczających ilości błonnika <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Zdrowe nawyki w tym zakresie należy wpajać dzieciom już od najmłodszych lat <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>A naprawdę nie wymaga to jakiegoś specjalnego wysiłku. Na znaczące różnice w sztywności tętnic w wieku dorosłym przełożyć się może już jedno dodatkowe jabłko dziennie, czy dodatkowe ćwierć szklanki brokułów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednak osoby, które do profilaktyki udarów podchodzą nadzwyczaj poważnie spożywać powinny codziennie 25 gramów błonnika rozpuszczalnego, zawartego w produktach takich jak fasola, płatki owsiane, orzechy, czy owoce jagodowe, oraz 47 gramów błonnika nierozpuszczalnego, którego najbogatszym źródłem są zboża pełnoziarniste <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Tak dużej ilości błonnika dostarczyć może tylko naprawdę zdrowa dieta, a przecież te wartości uznać by można za minimum zalecane w profilaktyce udarów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Autorzy badania przyznają, że jest to ilość większa niż ta, którą towarzystwa naukowe powszechnie i arbitralnie narzucają jako „adekwatną” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W tym miejscu pojawia się istotne pytanie: czy naprawdę odpowiada nam takie protekcjonalne traktowanie? Czy chcemy, aby decyzje żywieniowe podejmował za nas ktoś inny, w oparciu o swoje wyobrażenie rozwiązań „praktycznych”? Naukowcy w przytoczonym badaniu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> tylko informują nas o tym, co tak naprawdę mówi nauka; ostateczna decyzja należy do nas.</p>
<p>Pojawiły się oczywiście głosy krytyki. Osoba sponsorowana przez firmę Kellogg’s, amerykańskiego producenta płatków śniadaniowych, utrzymywała, że w praktyce tak wysokie spożycie błonnika jest nieosiągalne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23847247" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jej zdaniem lepsze byłyby zalecenia w stylu: „im więcej, tym lepiej” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23847247" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No pewnie, a najlepiej, żeby cały ten dodatkowy błonnik pochodził z ich własnych płatków śniadaniowych, co nie?</p>
<p>Dr John Harvey Kellogg był jednym z najsłynniejszych amerykańskich lekarzy i jednym z pierwszych specjalistów, którzy ostrzegali przed szkodliwymi skutkami palenia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21540428" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli chodzi o postrzeganie żywienia jako dziedziny naukowej, dr Kellogg był prawdopodobnie pionierem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7029135" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przypuszczać więc można, że przewróciłby się w grobie, widząc współczesne wynalazki swojej własnej firmy: przesłodzone kolorowe płatki śniadaniowe z dodatkiem pianek marshmallow w kształcie owoców.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">E Casiglia, V Tikhonoff, S Caffi, G Boschetti, C Grasselli, M Saugo, N Giordano, V Rapisarda, P Spinella, P Palatini. High dietary fiber intake prevents stroke at a population level. Clin Nutr. 2013 Oct;32(5):811-8.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">D E Threapleton, D C Greenwood, C E Evan, C L Cleghorn, C Nykjaer, C Woodhead, J E Cade, C P Gale, V J Burley. Dietary fiber intake and risk of first stroke: a systematic review and meta-analysis. Stroke. 2013 May;44(5):1360-8.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">D Burkitt. Are our commonest diseases preventable? Pharos Alpha Omega Alpha Honor Med Soc. 1991 Winter;54(1):19-21.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">R J van de Laar, C D Stehouwer, B C van Bussel, S J te Velde, M H Prins, J W Twisk, I Ferreira. Lower lifetime dietary fiber intake is associated with carotid artery stiffness: the Amsterdam Growth and Health Longitudinal Study. Am J Clin Nutr. 2012 Jul;96(1):14-23.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23847247" target="_blank" rel="noopener">D E threapleton, D C Greenwood, V J Burley. Response to letter regarding article, &#8222;dietary fiber intake and risk of first stroke: a systematic review and meta-analysis&#8221;. Stroke. 2013 Sep;44(9):e110.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21540428" target="_blank" rel="noopener">H Markel. John Harvey Kellogg and the pursuit of wellness. JAMA. 2011 May 4;305(17):1814-5.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7029135" target="_blank" rel="noopener">R Edwards. Graham-Kellogg, early American contributors to health education. J Sch Health. 1981 Nov;51(9):589-91.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Balsam owsiany na wysypkę wywołaną przez chemioterapię</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/balsam-owsiany-na-wysypke-wywolana-przez-chemioterapie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=balsam-owsiany-na-wysypke-wywolana-przez-chemioterapie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 22 Apr 2022 10:00:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[chemioterapia]]></category>
		<category><![CDATA[fitoskładniki]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna komplementarna]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[owsianka]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[wysypka]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie skóry]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1125</guid>

					<description><![CDATA[<p>Balsam owsiany na wysypkę wywołaną przez chemioterapię Ze względu na swoje właściwości łagodzące owies od wieków stosowany był w dermatologii jako preparat na swędzenie i podrażnienie skóry [1]. Jest to,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/balsam-owsiany-na-wysypke-wywolana-przez-chemioterapie/">Balsam owsiany na wysypkę wywołaną przez chemioterapię</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/balsam-owsiany-na-wysypke-wywolana-przez-chemioterapie/">Balsam owsiany na wysypkę wywołaną przez chemioterapię</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Balsam owsiany na wysypkę wywołaną przez chemioterapię</h3>
<p>Ze względu na swoje właściwości łagodzące owies od wieków stosowany był w dermatologii jako preparat na swędzenie i podrażnienie skóry <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17373175" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jest to, co prawda, cytat z marki Johnson &amp; Johnson, producenta balsamu na bazie owsa, ale mniejsza o to; możliwe, że zboże to rzeczywiście działa łagodząco, pomaga w końcu przy suchej skórze, czy ugryzieniach owadów. Na tym jednak nie kończą się dobroczynne dermatologiczne właściwości owsa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17034418" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Niektóre leki stosowane w chemioterapii, np. cetuksymab, wywołują okropną wysypkę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16033478" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jakby wystarczającym źródłem cierpienia nie był sam nowotwór, pacjenci muszą się jeszcze dodatkowo męczyć z bolesną, swędzącą wysypką. Przetestowano wiele różnych metod leczenia; niestety wszystkie okazały się bezskuteczne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16033478" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wygląda na to, że tym wykwitom skórnym nie da się w żaden sposób zapobiec, ani ich wyleczyć <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16033478" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A może jednak?</p>
<p>W 2003 r. przeprowadzono badanie, w którym fragmenty ludzkiej skóry pobrane podczas operacji plastycznej poddane zostały działaniu substancji chemicznej wywołującej stan zapalny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14518591" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Reakcję zapalną udało się złagodzić poprzez dodanie ekstraktu z owsa. W sumie nie zaszkodzi spróbować&#8230; W 2007 r. działanie owsianki przetestowano więc w badaniu z udziałem dziesięciu pacjentów z wywołaną przez chemioterapię wysypką. Uczestnicy wypróbowali owsiany balsam <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17034418" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. U sześciu badanych odnotowano odpowiedź całkowitą, u czterech ‒ odpowiedź częściową <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17034418" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Odpowiedź na leczenie stwierdzono zatem u 100% uczestników <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17034418" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Wynikami badania zainteresowali się lekarze na całym świecie. Znacząca poprawa u wszystkich pacjentów? Wydawało się to trochę zbyt piękne, żeby było prawdziwe, ale z braku innych opcji postanowili dać owsowi szansę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18021275" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No i się nie zawiedli: rezultaty były równie zdumiewające <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18021275" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Owies: niby niepozorny produkt, a pomaga przy schorzeniu, z którym nie poradziły sobie skomplikowane terapie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18021275" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W czasach kiedy co chwila pojawiają się nowe, coraz droższe metody leczenia szkoda byłoby przeoczyć niedrogi, naturalny sposób na złagodzenie tak uciążliwej dolegliwości <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18021275" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Jak na ironię, dwie linie komórek nowotworowych, które w warunkach laboratoryjnych okazały się oporne na omawiany tutaj rodzaj chemioterapii <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24812410" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> okazały się również wrażliwe na awentramidy, czyli unikalne fitoskładniki zawarte w owsie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058188" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. To by oznaczało, że owsianka zalecana powinna być również do użytku wewnętrznego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058188" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17373175" target="_blank" rel="noopener">E S Kurtz, W Wallo. Colloidal oatmeal: history, chemistry and clinical properties. J Drugs Dermatol. 2007 Feb;6(2):167-70.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17034418" target="_blank" rel="noopener">D T Alexandrescu, J G Valliant, C A Dasanu. Effect of treatment with a colloidal oatmeal lotion on the acneform eruption induced by epidermal growth factor receptor and multiple tyrosine-kinase inhibitors. Clin Exp Dermatol. 2007 Jan;32(1):71-4.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16033478" target="_blank" rel="noopener">S Segaert, J Tabernero, O Chosidow, T Dirschka, J Elsner, L Mancini, T Maughan, J F Morere, A Santoro, A Sobrero, E Van Custem, A Layton. The management of skin reactions in cancer patients receiving epidermal growth factor receptor targeted therapies. J Dtsch Dermatol Ges. 2005 Aug;3(8):599-606.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14518591" target="_blank" rel="noopener">S Boisnic, M C Branchet-Gumila, C Coutanceau. Inhibitory effect of oatmeal extract oligomer on vasoactive intestinal peptide-induced inflammation in surviving human skin. Int J Tissue React. 2003;25(2):41-6.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18021275" target="_blank" rel="noopener">N Talsania, A Loffeld, S D Orpin. Colloidal oatmeal lotion is an effective treatment for pruritus caused by erlotinib. Clin Exp Dermatol. 2008 Jan;33(1):108.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24812410" target="_blank" rel="noopener">T Trojani, S Napolitano, D Vitagliano, F Morgillo, A Capasso, V Sforza, A Nappi, D Ciardiello, F Ciardiello, E Martinelli. Primary and acquired resistance of colorectal cancer cells to anti-EGFR antibodies converge on MEK/ERK pathway activation and can be overcome by combined MEK/EGFR inhibition. Clin Cancer Res. 2014 Jul 15;20(14):3775-86.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21058188" target="_blank" rel="noopener">W Guo, L Nie, D Wu, M L Wise, F W Collins, S N Meydani, M Meydani. Avenanthramides inhibit proliferation of human colon cancer cell lines in vitro. Nutr Cancer. 2010;62(8):1007-16.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/balsam-owsiany-na-wysypke-wywolana-przez-chemioterapie/">Balsam owsiany na wysypkę wywołaną przez chemioterapię</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/balsam-owsiany-na-wysypke-wywolana-przez-chemioterapie/">Balsam owsiany na wysypkę wywołaną przez chemioterapię</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Mar 2022 10:00:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[mykotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[pleśń]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=999</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju? Ochratoksyna A uznana została za szkodliwą dla układu odpornościowego, rozwijającego się płodu, nerek i układu nerwowego; wykazano dla niej...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/">Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/">Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</h3>
<p>Ochratoksyna A uznana została za szkodliwą dla układu odpornościowego, rozwijającego się płodu, nerek i układu nerwowego; wykazano dla niej również działanie rakotwórcze <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Problem polega na tym, że mówimy tutaj o wnioskach z badań na zwierzętach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. U niektórych gatunków zwierząt ochratoksyna A wywołuje toksyczność nerek, jednak niewiele dowodów naukowych wskazuje na jej szkodliwe działanie na organizm człowieka <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/abs/10.3920/WMJ2013.1686" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dlatego właśnie uważana jest tylko za czynnik potencjalnie rakotwórczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Przemysł spożywczy zapewnia, że obecna zawartość ochratoksyny A w jedzeniu jest bezpieczna, nawet w przypadku osób spożywających duże ilości zanieczyszczonych produktów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Grupą najbardziej zagrożoną mogą być dzieci jedzące dużo płatków śniadaniowych na bazie owsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jednak nawet dla nich ryzyko rozwoju nowotworu uznać można za znikome <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Przeciwnicy obowiązujących obecnie standardów utrzymują, że powodem do niepokoju nie byłoby zjadanie nawet 42 szklanek owsianki dziennie <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/abs/10.3920/WMJ2013.1686" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Skąd biorą się takie szacunki?</p>
<p>Na podstawie wyników badań na zwierzętach ustanawia się tzw. dawkę wyznaczającą, czyli dawkę danej substancji trującej związaną z 10-procentowym wzrostem ryzyka wystąpienia danej zmiany chorobowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20013446/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Następnie, żeby dmuchać na zimne, wartość tę dzieli się przez 500, jako swego rodzaju współczynnik korygujący <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20013446/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tym sposobem otrzymuje się dopuszczalną dzienną dawkę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20013446/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Weźmy, na przykład, ryzyko rozwoju raka; w badaniach na zwierzętach sprawdza się, jaka dawka zwiększa zachorowalność na nowotwór o 5%, a wyniki ekstrapoluje się na ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20013446/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Otrzymaną wartość dzieli się przez 5 000, otrzymując tym samym dawkę, dla której ryzyko rozwoju raka uznać można za znikome <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20013446/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Trochę arbitralnie, prawda? Ale jaką mamy alternatywę? Nie można przecież umyślnie podawać ludziom potencjalnej trucizny i czekać na efekty. Chociaż, z drugiej strony, ludzie spożywają ochratoksynę A na co dzień. Może dobrym pomysłem byłaby obserwacja grupy ludzi i ich diety w określonym przedziale czasowym i ustalenie, czy osoby, które jedzą dużo zbóż pełnoziarnistych, m.in. owsa, zwiększają swoje ryzyko zachorowania na raka, czy przedwczesnej śmierci?</p>
<p>Jaki jest związek między spożyciem zbóż pełnoziarnistych i śmiertelnością z powodu chorób układu krążenia, nowotworu, czy śmiertelnością z jakiejkolwiek przyczyny? <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29091078/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> Każde dodatkowe 30 g dziennie związane jest nie tylko z niższym ryzykiem zgonu w wyniku raka, ale i z niższym ryzykiem śmierci z powodu wszystkich przyczyn razem wziętych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29091078/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wyniki wszystkich najważniejszych badań nad rakiem w kontekście spożycia zbóż wskazują wyraźnie, że zboża mogą ryzyko nowotworu co najwyżej obniżać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27297341/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Jak widzimy, badania populacyjne nie potwierdzają szkodliwego wpływu ochratoksyny A w zbożach na nasze zdrowie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Nie oznacza to, że związek ten jest całkowicie bezpieczny; wiadomo jednak, że jakiekolwiek związane z nim ryzyko nie przeważa nad korzyściami wynikającymi ze spożycia pełnoziarnistych zbóż <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/nbu.12379" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zboża pełnoziarniste zawierają przecież substancje prozdrowotne, na przykład przeciwutleniacze, które mogą bezpośrednio minimalizować szkodliwe działanie mikotoksyn, zapobiegając uszkodzeniu komórek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30200531/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wobec tego dobrym pomysłem może być również spożywanie dużej ilości owoców i warzyw. Tak czy inaczej, zdrowa dieta odgrywać może kluczową rolę w ograniczaniu naszego ryzyka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30200531/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Podsumowując, dobroczynne działanie zdrowych produktów, typu zboża pełnoziarniste, nie zostaje zneutralizowane przez zawartą w nich ochratoksynę A <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W dalszym ciągu są one dla nas dobre, z tym że bez zanieczyszczeń byłyby po prostu jeszcze lepsze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Natomiast mniej zdrowe produkty, typu wino czy wieprzowina, przez ochratoksynę A stają się jeszcze bardziej szkodliwe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jeśli chodzi o wieprzowinę, ochratoksynę A wykryto w 44% przebadanego mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30266314/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p><strong>Pozostałe artykuły z tej serii:</strong></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/" target="_blank" rel="noopener">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/" target="_blank" rel="noopener">Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-aflatoksyny-powinny-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy aflatoksyny powinny być dla nas powodem do niepokoju?</a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">Nguyen KTN, Ryu D. Concentration of ochratoxin A in breakfast cereals and snacks consumed in the United States. Food Cont. 2014;40:140-4.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">Mitchell NJ, Chen C, Palumbo JD, et al. A risk assessment of dietary Ochratoxin a in the United States. Food Chem Toxicol. 2017;100:265-73.</a><br />
[3] <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/abs/10.3920/WMJ2013.1686" target="_blank" rel="noopener">Wu F, Bui-Klimke T, Naumoff Shields K. Potential economic and health impacts of ochratoxin A regulatory standards. World Mycotoxin J. 2014; 7(3):387-98.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20013446/" target="_blank" rel="noopener">Kuiper-Goodman T, Hilts C, Billiard SM, Kiparissis Y, Richard ID, Hayward S. Health risk assessment of ochratoxin A for all age-sex strata in a market economy. Food Addit Contam Part A Chem Anal Control Expo Risk Assess. 2010;27(2):212-40.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29091078/" target="_blank" rel="noopener">Zhang B, Zhao Q, Guo W, Bao W, Wang X. Association of whole grain intake with all-cause, cardiovascular, and cancer mortality: a systematic review and dose-response meta-analysis from prospective cohort studies. Eur J Clin Nutr. 2018;72(1):57-65.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27297341/" target="_blank" rel="noopener">Zong G, Gao A, Hu FB, Sun Q. Whole Grain Intake and Mortality From All Causes, Cardiovascular Disease, and Cancer: A Meta-Analysis of Prospective Cohort Studies. Circulation. 2016;133(24):2370-80.</a><br />
[7] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/nbu.12379" target="_blank" rel="noopener">Nugent AP, Thielecke F. Wholegrains and health: Many benefits but do contaminants pose any risk? Nutr Bulletin. 2019;44(2):107-15.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30200531/" target="_blank" rel="noopener">Thielecke F, Nugent AP. Contaminants in Grain-A Major Risk for Whole Grain Safety?. Nutrients. 2018;10(9):1213.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30266314/" target="_blank" rel="noopener">Carballo D, Moltó JC, Berrada H, Ferrer E. Presence of mycotoxins in ready-to-eat food and subsequent risk assessment. Food Chem Toxicol. 2018;121:558-65.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/">Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/">Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 30 Mar 2022 10:00:01 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[choroby wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[drożdże]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[mykotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[płatki drożdżowe]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[płatki śniadaniowe]]></category>
		<category><![CDATA[pleśń]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[zioła]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=991</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie Owies uważany jest za produkt żywieniowy o wyjątkowych wartościach odżywczych [1]. Nasze zdrowie wspiera, między innymi, dzięki zawartości prebiotyków, które wspomagają wzrost dobrych...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/">Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/">Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</h3>
<p>Owies uważany jest za produkt żywieniowy o wyjątkowych wartościach odżywczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31638148/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nasze zdrowie wspiera, między innymi, dzięki zawartości prebiotyków, które wspomagają wzrost dobrych bakterii jelitowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31638148/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Oczywiście owies owsowi nierówny; na sklepowych półkach zboże to dostępne jest w różnych formach: od ziaren w całości, czy kaszy owsianej (owies krojony), aż po owsiane produkty wysoko przetworzone, typu płatki Cheerios <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068229/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>W procesie płatkowania ziarna owsa ulegają zmiażdżeniu, co może prowadzić do rozerwania ich ścian komórkowych i uszkodzenia granulek skrobi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068229/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Zboża w takiej formie są wchłaniane na wcześniejszych odcinkach przewodu pokarmowego, co wcale nie jest dobre <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068229/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skrobia jest przecież pokarmem dla naszych dobrych bakterii jelitowych; ważne zatem, aby docierała aż do jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068229/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jeszcze mniej prozdrowotnie działa owies zmielony na mąkę w postaci płatków śniadaniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068229/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jeśli porównać wpływ owsa o różnym stopniu przetworzenia na poziom cukru i insuliny we krwi, najmniejszy wzrost odnotowuje się dla ziaren w najmniejszym stopniu przetworzonych (kaszy owsianej) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068229/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>No dobrze, ale co z ochratoksyną A? Owies jest jednym z głównych źródeł tej wytwarzanej przez pleśnie substancji zanieczyszczającej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, nie jest jednak źródłem jedynym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31478403/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Zanieczyszczenie plonów mikotoksynami jest zjawiskiem na skalę światową <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31478403/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Według danych statystycznych Organizacji Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa problem dotyczyć może nawet 25% światowych upraw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31478403/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niestety, jak się okazuje, wartość ta nie ma wiele wspólnego z rzeczywistością <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31478403/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tak naprawdę mówimy tutaj raczej o 60-80% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31478403/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Różnica ta jest zapewne wynikiem poprawy czułości metod pomiaru, jak również skutków zmian klimatycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31478403/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Jednym z produktów o najwyższej zawartości mikotoksyn są przyprawy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28221957/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jednak z uwagi na fakt, że spożywa się je w bardzo małych ilościach, nie są one uważane za istotne źródło tych związków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28221957/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mimo wszystko dobrze zdać sobie sprawę, że jako konsumenci sami możemy zadbać o zminimalizowanie naszej ekspozycji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31311617/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Przykładowo: po otwarciu przyprawy przechowywać należy z dala od źródeł wilgoci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31311617/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>A co z suszonymi ziołami? Mikotoksyny w roślinnych suplementach diety: największe stężenie mikotoksyn wykryto w suplementach na bazie ostropestu plamistego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26168136/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jak się okazuje, zbiory ostropestu wymagają mokrych i wilgotnych warunków pogodowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26168136/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>; nic więc dziwnego, że nasiona zanieczyszczone są pleśnią. Biorąc pod uwagę fakt, że ostropest przyjmują głównie osoby cierpiące na choroby wątroby, tak wysokie spożycie związków działających na wątrobę toksycznie stanowić może pewien problem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26168136/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Wyjątkowo wysokie stężenie mikotoksyn mają również wina pochodzące z USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29267200/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Spośród wszystkich win świata najwyższy poziom zanieczyszczenia odnotowuje się właśnie dla wina amerykańskiego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29267200/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Problem dotyczy jednak wina ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29267200/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Być może właśnie dlatego ochratoksynę A powszechnie wykrywa się we krwi zdrowych osób; przyczyną może być właśnie regularne spożycie wina <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24841121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Ochratoksyna A działa toksycznie na nerki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24841121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>; wykazuje działanie immunosupresyjne i rakotwórcze, może powodować uszkodzenia płodu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24841121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A może dobrym rozwiązaniem byłaby dekontaminacja wina ‒ usuwanie ochratoksyny A? <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24841121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Oczywiście najlepiej byłoby do zanieczyszczenia w ogóle nie dopuszczać; nie zawsze jest to jednak możliwe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22069658/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Właśnie dlatego coraz więcej uwagi poświęca się poszukiwaniu skutecznych metod oczyszczania produktów spożywczych z obecnych w nich mikotoksyn <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22069658/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Obiecującym rozwiązaniem jest zastosowanie w tym celu drożdży <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24841121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Mikotoksyny wiążą się bowiem z ich ścianami komórkowymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24841121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jednym ze sposobów jest wykorzystanie drożdży do usunięcia mikotoksyn jeszcze przed spożyciem danego produktu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak skuteczną strategią okazać się może również zapobieganie przyswajaniu spożytych mikotoksyn, poprzez zjadanie zanieczyszczonych produktów w połączeniu, na przykład, z płatkami drożdżowymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>W przypadku kurczaków ta metoda okazała się skuteczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16050196/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Podawanie im aflatoksyny (innego rodzaju mikotoksyny) w połączeniu z drożdżami, zaskutkowało ograniczeniem dotkliwości schorzeń wywołanych działaniem trującego związku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16050196/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jednak skuteczność produktów typu płatki drożdżowe jako substancji wiążących zależy od stabilności wiązania drożdże-mikotoksyna w przewodzie pokarmowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22254033/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Od dawna wiadomo było, że drożdże mogą usuwać ochratoksynę A z jedzenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przez długi czas nie mieliśmy jednak pojęcia, jak zadziałałyby w naszych jelitach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przełomem było badanie z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> Wykazano w nim, że drożdże wiążą w naszym przewodzie pokarmowym nawet do 44% ochratoksyny A <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W rzeczywistości jednak mówić tu możemy raczej o około jednej trzeciej; niektóre z wiązań były bowiem niestabilne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Wygląda na to, że maksymalną dopuszczalną dzienną dawkę do spożycia dla ochratoksyny A przekroczyć można wypijając zaledwie jeden kieliszek wina, nawet jeśli towarzyszyć mu będzie przekąska w postaci popcornu z dodatkiem płatków drożdżowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Ale co to tak naprawdę oznacza? Jak bardzo szkodliwa jest ta substancja? Więcej na ten temat już w następnym artykule.</p>
<p><strong>Pozostałe artykuły z tej serii:</strong></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/" target="_blank" rel="noopener">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-aflatoksyny-powinny-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy aflatoksyny powinny być dla nas powodem do niepokoju?</a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31638148/" target="_blank" rel="noopener">Korczak R, Kocher M, Swanson KS. Effects of oats on gastrointestinal health as assessed by in vitro, animal, and human studies. Nutr Rev. 2020;78(5):343-63.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068229/" target="_blank" rel="noopener">Wolever TMS, Johnson J, Jenkins AL, Campbell JC, Ezatagha A, Chu Y. Impact of oat processing on glycaemic and insulinaemic responses in healthy humans: a randomised clinical trial. Br J Nutr. 2019;121(11):1264-70.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28041933/" target="_blank" rel="noopener">Mitchell NJ, Chen C, Palumbo JD, et al. A risk assessment of dietary Ochratoxin a in the United States. Food Chem Toxicol. 2017;100:265-73.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31478403/" target="_blank" rel="noopener">Eskola M, Kos G, Elliott CT, Hajšlová J, Mayar S, Krska R. Worldwide contamination of food-crops with mycotoxins: Validity of the widely cited 'FAO estimate&#8217; of 25. Crit Rev Food Sci Nutr. 2020;60(16):2773-89.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28221957/" target="_blank" rel="noopener">Kolakowski B, O&#8217;Rourke SM, Bietlot HP, Kurz K, Aweryn B. Ochratoxin A Concentrations in a Variety of Grain-Based and Non-Grain-Based Foods on the Canadian Retail Market from 2009 to 2014. J Food Prot. 2016;79(12):2143-59.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31311617/" target="_blank" rel="noopener">Iha MH, Trucksess MW. Management of Mycotoxins in Spices. J AOAC Int. 2019;102(6):1732-9.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26168136/" target="_blank" rel="noopener">Veprikova Z, Zachariasova M, Dzuman Z, et al. Mycotoxins in Plant-Based Dietary Supplements: Hidden Health Risk for Consumers. J Agric Food Chem. 2015;63(29):6633-43.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29267200/" target="_blank" rel="noopener">De Jesus CL, Bartley A, Welch AZ, Berry JP. High Incidence and Levels of Ochratoxin A in Wines Sourced from the United States. Toxins (Basel). 2017;10(1):1.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24841121/" target="_blank" rel="noopener">Petruzzi L, Sinigaglia M, Corbo MR, Campaniello D, Speranza B, Bevilacqua A. Decontamination of ochratoxin A by yeasts: possible approaches and factors leading to toxin removal in wine. Appl Microbiol Biotechnol. 2014;98(15):6555-67.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22069658/" target="_blank" rel="noopener">Varga J, Kocsubé S, Péteri Z, Vágvölgyi C, Tóth B. Chemical, physical and biological approaches to prevent ochratoxin induced toxicoses in humans and animals. Toxins (Basel). 2010;2(7):1718-50.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27732755/" target="_blank" rel="noopener">Petruzzi L, Corbo MR, Sinigaglia M, Bevilacqua A. Ochratoxin A Removal by Yeasts after Exposure to Simulated Human Gastrointestinal Conditions. J Food Sci. 2016;81(11):M2756-60.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16050196/" target="_blank" rel="noopener">Karaman M, Basmacioglu H, Ortatatli M, Oguz H. Evaluation of the detoxifying effect of yeast glucomannan on aflatoxicosis in broilers as assessed by gross examination and histopathology. Br Poult Sci. 2005;46(3):394-400.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22254033/" target="_blank" rel="noopener">Moslehi-Jenabian S, Pedersen LL, Jespersen L. Beneficial effects of probiotic and food borne yeasts on human health. Nutrients. 2010;2(4):449-73.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/">Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/">Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 29 Mar 2022 10:00:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dioksyny]]></category>
		<category><![CDATA[fungicydy]]></category>
		<category><![CDATA[mykotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[PCB]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[płatki śniadaniowe]]></category>
		<category><![CDATA[pleśń]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[trwałe zanieczyszczenia organiczne]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[żywność ekologiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=983</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych Wstęp: Jest to pierwszy z serii czterech artykułów dotyczących mikotoksyn, takich jak ochratoksyna A czy aflatoksyny. W tej serii dowiemy się, czym są mikotoksyny, w...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii czterech artykułów dotyczących mikotoksyn, takich jak ochratoksyna A czy aflatoksyny. W tej serii dowiemy się, czym są mikotoksyny, w jakich występują produktach żywieniowych i czy ich spożycie powinno być dla nas powodem do niepokoju.</em></p>
<p>We Francji przeprowadzono badanie, w którym wegetarian i mięsożerców porównano pod względem ich stopnia narażenia na zanieczyszczenia w żywności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak się okazało, ekspozycja na trwałe zanieczyszczenia organiczne, w tym PCB i dioksyny, była znacznie niższa w przypadku osób odżywiających się w większym stopniu roślinnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Powodem była niższa podaż produktów pochodzenia zwierzęcego w ich diecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednocześnie jednak dla tej grupy wykazano wyższe szacunkowe narażenie na niektóre z mikotoksyn, substancji trujących wytwarzanych przez grzyby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Źródłem tego rodzaju toksyn jest, na przykład, spleśniała żywność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Na Ziemi istnieje wiele rodzajów pleśni, z których większość jest nieszkodliwa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28299723/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jednak w ciągu ostatnich kilku lat, niektóre wytwarzane przez pleśnie toksyny, w tym aflatoksyny czy ochratoksyna A, pojawiły się w płatkach śniadaniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Spośród setek produktów dostępnych na sklepowych półkach próbki pobrane z niemal połowy zanieczyszczone były ochratoksyną A <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Mowa tu jednak o sklepowych półkach w Pakistanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Kraj ten charakteryzuje się klimatem subtropikalnym z deszczami monsunowymi i gwałtownymi powodziami, sprzyjającymi namnażaniu się pleśni i grzybów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Niestety podobne wyniki przyniosły badania przeprowadzone w Europie: w Serbii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112034/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, Hiszpanii <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713511001940" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> i Portugalii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28873550/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mikotoksyny w płatkach śniadaniowych wykryto również w Kanadzie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18311625/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. A jak wygląda sytuacja w USA?</p>
<p>Spośród 144 próbek, podobnie jak w innych krajach, mniej więcej połowa zanieczyszczona była ochratoksyną A <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jednak limit maksymalny ustanowiony przez Komisję Europejską przekroczyło tylko 7% <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jaka jest skala problemu ochratoksyny A w amerykańskich płatkach śniadaniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>? Największe jak do tej pory badanie w tym zakresie przeprowadzono w 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Przetestowano niemal 500 produktów dostępnych na sklepowych półkach w całym USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zanieczyszczonych ochratoksyną A było ok. 40% przebadanych próbek, jednak standardów europejskich nie spełniło tylko 16% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wszystkie płatki, w których wykryto ochratoksynę A były na bazie owsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Oznacza to, że spośród wszystkich próbek płatków śniadaniowych na bazie owsa mniej więcej co trzynasta okazała się zanieczyszczona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>W celu ograniczenia długotrwałej ekspozycji konsumentów na działanie ochratoksyny A w wielu państwach ustanowiono już normy dla zawartości tego związku w produktach spożywczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W niektórych krajach przepisy w tym zakresie są bardzo rygorystyczne, np. w państwach Unii Europejskiej <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W innych natomiast do tematu podchodzi się mniej poważnie <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jako jedyne państwo bez żadnych standardów dla zawartości ochratoksyny A w żywności na szczególną uwagę zasługuje tutaj USA <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Na chwilę obecną w USA normy w tym zakresie w ogóle nie istnieją <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>A co jeśli kupowalibyśmy tylko produkty ekologiczne? Z uwagi na fakt, że w produkcji ekologicznej nie dopuszcza się stosowania fungicydów, tak na logikę, żywność organiczna mogłaby być zanieczyszczona nawet bardziej niż konwencjonalna <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/jsfa.3000" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak w porównaniu z produktami konwencjonalnymi stężenie mikotoksyn w produktach ekologicznych jest zwykle podobne lub nawet niższe <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/jsfa.3000" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Przykładowo: w jednym z badań nad płatkami śniadaniowymi <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> wykazano, że poziom zanieczyszczenia produktów ekologicznych i konwencjonalnych był bardzo zbliżony; to samo w przypadku żywności dla niemowląt <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28218865/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Z punktu widzenia zawartości mikotoksyn nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy lepszym wyborem są produkty ekologiczne, czy konwencjonalne <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">[13</a><a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">]</a>. Pomimo braku stosowania fungicydów w produkcji ekologicznej z reguły udaje się utrzymać niski poziom zanieczyszczenia mikotoksynami <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Pytanie tylko, co to tak naprawdę oznacza? Biorąc pod uwagę skalę problemu, czy długotrwała ekspozycja na działanie tak silnej mikotoksyny może stanowić potencjalne zagrożenie dla zdrowia publicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>?</p>
<p>W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27384585/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> przeanalizowano wyniki testów na stężenie mikotoksyn we krwi w różnych populacjach, na przełomie kilku dziesięcioleci. Analiza wykazała, że w wielu państwach, w określonych przedziałach czasowych, ochratoksynę A wykrywano we wszystkich próbkach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27384585/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W pewnym sensie ekspozycja na mikotoksyny w żywności jest zjawiskiem nieuniknionym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26786025/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Wykrycie tych związków jest często trudne, przez co niejednokrotnie szkodzić mogą one „z ukrycia” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26786025/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Co więcej mikotoksyny są odporne na obróbkę cieplną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28144235/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Nasuwa się wobec tego pytanie: czy istnieją jakieś produkty żywieniowe, których, ze względu na wysokie ryzyko zanieczyszczenia, lepiej jest po prostu unikać? Odpowiedź poznamy w następnym artykule z tej serii.</p>
<p><strong>Pozostałe artykuły z tej serii:</strong></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-ziolach-przyprawach-i-winie/" target="_blank" rel="noopener">Ochratoksyna A w ziołach, przyprawach i winie</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dzialanie-ochratoksyny-a-powinno-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy działanie ochratoksyny A powinno być dla nas powodem do niepokoju?</a><br />
<a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-aflatoksyny-powinny-byc-dla-nas-powodem-do-niepokoju/" target="_blank" rel="noopener">Czy aflatoksyny powinny być dla nas powodem do niepokoju?</a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28754472/" target="_blank" rel="noopener">Fleury S, Rivière G, Allès B, et al. Exposure to contaminants and nutritional intakes in a French vegetarian population. Food Chem Toxicol. 2017;109(Pt 1):218-29.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28299723/" target="_blank" rel="noopener">Borchers AT, Chang C, Eric Gershwin M. Mold and Human Health: a Reality Check. Clin Rev Allergy Immunol. 2017;52(3):305-22.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24679779/" target="_blank" rel="noopener">Iqbal SZ, Rabbani T, Asi MR, Jinap S. Assessment of aflatoxins, ochratoxin A and zearalenone in breakfast cereals. Food Chem. 2014;157:257-62.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112034/" target="_blank" rel="noopener">Torović L, Trajković Pavlović L, Popović M. Ochratoxin A and aflatoxin B1 in breakfast cereals marketed in Serbia &#8211; occurrence and health risk characterisation. Food Addit Contam Part B Surveill. 2017;10(3):176-84.</a><br />
[5] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713511001940" target="_blank" rel="noopener">Ibanez-Vea M, Martinez R, Gonzalez-Penas E, Lizarraga E, Lopez de Cerain A. Co-occurrence of aflatoxins, ochratoxin A and zeralenone in breakfast cereals from spanish market. Food Cont. 2011;22(12):1949-55</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28873550/" target="_blank" rel="noopener">Martins C, Assunção R, Cunha SC, et al. Assessment of multiple mycotoxins in breakfast cereals available in the Portuguese market. Food Chem. 2018;239:132-40.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18311625/" target="_blank" rel="noopener">Roscoe V, Lombaert GA, Huzel V, et al. Mycotoxins in breakfast cereals from the Canadian retail market: a 3-year survey. Food Addit Contam Part A Chem Anal Control Expo Risk Assess. 2008;25(3):347-55.</a><br />
[8] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0956713513006233" target="_blank" rel="noopener">Nguyen KTN, Ryu D. Concentration of ochratoxin A in breakfast cereals and snacks consumed in the United States. Food Cont. 2014;40:140-4.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25661245/" target="_blank" rel="noopener">Lee HJ, Ryu D. Significance of Ochratoxin A in Breakfast Cereals from the United States. J Agric Food Chem. 2015;63(43):9404-9.</a><br />
[10] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S2214799319300256?via%3Dihub" target="_blank" rel="noopener">Piacentini KC, Ferranti LS, Pinheiro M, Bertozzi BG, Orcha LO. Mycotoxin contamination in cereal-based baby foods. Current Opinion in Food Science. 2019;30:73-8.</a><br />
[11] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/jsfa.3000" target="_blank" rel="noopener">Rembialkowska E. Quality of plant products from organic agriculture. J Sci Food Agr. 2007:87(15):2757-62</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28218865/" target="_blank" rel="noopener">Cappozzo J, Jackson L, Lee HJ, et al. Occurrence of Ochratoxin A in Infant Foods in the United States. J Food Prot. 2017;80(2):251-6.</a><br />
[13] <a href="https://www.wageningenacademic.com/doi/10.3920/WMJ2016.2040" target="_blank" rel="noopener">Brodal G, Hofgaard IS, Eriksen GS, Bernhoft A, Sundheim L. Mycotoxins in organically versus conventionally produced cereal grains and some other crops in temperate regions. World Mycotoxin J. 2016;9(5):755-70.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27384585/" target="_blank" rel="noopener">Malir F, Ostry V, Pfohl-Leszkowicz A, Malir J, Toman J. Ochratoxin A: 50 Years of Research. Toxins (Basel). 2016;8(7):191.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26786025/" target="_blank" rel="noopener">Capcarova M, Zbynovska K, Kalafova A, Bulla J, Bielik P. Environment contamination by mycotoxins and their occurrence in food and feed: Physiological aspects and economical approach. J Environ Sci Health B. 2016;51(4):236-44.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28144235/" target="_blank" rel="noopener">Kumar P, Mahato DK, Kamle M, Mohanta TK, Kang SG. Aflatoxins: A Global Concern for Food Safety, Human Health and Their Management. Front Microbiol. 2017;7:2170.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ochratoksyna-a-w-platkach-sniadaniowych/">Ochratoksyna A w płatkach śniadaniowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
