<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>makaron - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/makaron/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/makaron/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Fri, 07 Apr 2023 12:54:26 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>makaron - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/makaron/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Dieta w leczeniu kamicy nerkowej</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-kamicy-nerkowej/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-w-leczeniu-kamicy-nerkowej</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Apr 2023 10:00:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[chleb]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta zasadowa]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kamienie nerkowe]]></category>
		<category><![CDATA[kwas moczowy]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna komplementarna]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mleko]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[odwodnienie]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[pH]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[szczawiany]]></category>
		<category><![CDATA[tuńczyk]]></category>
		<category><![CDATA[wapń]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1605</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta w leczeniu kamicy nerkowej Jak pokazują badania, nadmierne spożycie białka odzwierzęcego stanowi czynnik ryzyka kamicy nerkowej [1]. Prawdopodobną przyczyną jest tutaj wzmożona produkcja kwasu moczowego wywołana, charakterystycznym dla białka...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-kamicy-nerkowej/">Dieta w leczeniu kamicy nerkowej</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-kamicy-nerkowej/">Dieta w leczeniu kamicy nerkowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta w leczeniu kamicy nerkowej</h3>
<p>Jak pokazują badania, nadmierne spożycie białka odzwierzęcego stanowi czynnik ryzyka kamicy nerkowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24518789" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Prawdopodobną przyczyną jest tutaj wzmożona produkcja kwasu moczowego wywołana, charakterystycznym dla białka odzwierzęcego, wysokim stężeniem aminokwasów zawierających siarkę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24518789" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak powinno wyglądać leczenie kamicy nerkowej? W większości przypadków kamienie nerkowe powstają ze szczawianu wapnia, gdy mocz staje się tym związkiem przesycony <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784880" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Przez wiele lat osobom cierpiącym na kamicę nerkową zalecano zatem ograniczenie spożycia wapnia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784880" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Przełomem było badanie z 2002 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784873" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> opublikowane w New England Journal of Medicine. Dietę o niskiej podaży wapnia porównano tutaj z dietą o niskiej podaży białka i soli <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784873" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak się okazało, skuteczniejszą ochronę zapewniło ograniczenie spożycia białka i soli: ryzyko powstania nowych kamieni nerkowych w ciągu kolejnych pięciu lat zmniejszyło o połowę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784873" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>A co z ograniczeniem spożycia szczawianów, których skoncentrowanym źródłem są niektóre warzywa? W badaniu z 2014 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24859445" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> nie wykazano, by wysokie spożycie warzyw miało zwiększać ryzyko rozwoju kamieni nerkowych. Wręcz przeciwnie, dietę bogatą w nieprzetworzone produkty roślinne, w tym owoce i warzywa, powiązano z obniżeniem ryzyka, niezależnie od innych znanych czynników ryzyka kamicy nerkowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24859445" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Oznacza to, że wysokie spożycie produktów roślinnych samo w sobie niesie za sobą dodatkowe korzyści, które nie wynikają wyłącznie z ograniczenia spożycia produktów odzwierzęcych.</p>
<p>Dobroczynny wpływ ograniczenia spożycia białka odzwierzęcego nie ogranicza się tylko do obniżenia produkcji kwasów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784880" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W wyniku zmniejszenia ilości kwasu moczowego maleje ryzyko, że zacznie on odkładać się w postaci moczanów ‒ kryształów kwasu moczowego, które z czasem przekształcać się mogą w kamienie wapniowe lub kamienie z kwasu moczowego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784880" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Kamienie z kwasu moczowego są drugim najbardziej powszechnym rodzajem kamieni nerkowych, zaraz po kamieniach wapniowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23089277" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Stężenie kwasu moczowego zmniejszyć można na dwa sposoby: ograniczając spożycie białka odzwierzęcego lub przyjmując odpowiednie leki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23089277" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak pokazało badanie z 2003 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14673606" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, całkowite wykluczenie z diety mięsa zmniejsza ryzyko krystalizacji kwasu moczowego o 93%. Poniższy wykres <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14673606" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> przedstawia ryzyko powstania moczanów na standardowej zachodniej diecie w porównaniu z dietą wegetariańską. Jak widzimy, po pięciu dniach na diecie zachodniej, zaprzestanie spożycia mięsa pozwoliło uczestnikom obniżyć swoje ryzyko o 93% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14673606" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/04/wykres_dieta-a-kamica-nerkowa.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-9l88]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1608 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/04/wykres_dieta-a-kamica-nerkowa.jpg" alt="wykres_dieta a kamica nerkowa" width="490" height="478" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/04/wykres_dieta-a-kamica-nerkowa.jpg 821w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/04/wykres_dieta-a-kamica-nerkowa-300x293.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/04/wykres_dieta-a-kamica-nerkowa-768x749.jpg 768w" sizes="(max-width: 490px) 100vw, 490px" /></a></p>
<p>By zminimalizować ryzyko krystalizacji kwasu moczowego, pH moczu podnieść należy do 6,8 <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16411127" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Cel ten osiągnąć można oczywiście przy pomocy leków, ale nie tylko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16411127" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Inną opcją są zmiany żywieniowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14673606" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Osoba odżywiająca się w sposób charakterystyczny dla społeczeństw Zachodu może podnieść swoje pH moczu z 5,95 do zalecanego 6,8 poprzez wykluczenie z diety mięsa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14673606" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Musimy jednak pamiętać, że nie wszystkie produkty roślinne działają zasadowo, a nie wszystkie produkty odzwierzęce są jednakowo zakwaszające.</p>
<p>W celu oceny diety pod względem wpływu na odczyn moczu opracowano specjalny wskaźnik o nazwie LAKE (<em>Load of Acid to Kidney</em>), w którym brano pod uwagę zarówno ładunek kwasu produktów spożywczych, jak i typową dla nich wielkość porcji <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wskaźnik służyć miał jako narzędzie pomagające wprowadzić w diecie zmiany wspierające profilaktykę nie tylko kamieni nerkowych, zarówno tych z kwasu moczowego, jak i wapniowych, ale i innych chorób <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Które produkty spożywcze okazały się najbardziej szkodliwe? Najwięcej kwasu wytwarzają ryby, np. tuńczyk <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Na drugim miejscu plasuje się wieprzowina, potem ser (mleko i inne produkty nabiałowe są dużo niżej), potem wołowina <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Ładunek kwasu jajek jest w rzeczywistości większy niż wołowiny, ale typowa porcja jajek jest mniejsza i dlatego zajęły w tym rankingu dopiero szóste miejsce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Nieco kwasowo działają też niektóre produkty zbożowe, typu chleb, czy ryż; jedynym wyjątkiem jest tutaj makaron <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W istotnym stopniu zasadowa jest fasola, jeszcze bardziej owoce, jednak najbardziej alkalizująco ze wszystkich produktów żywieniowych działają warzywa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Jak pokazało badanie z 2013 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23503881" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, same zmiany żywieniowe wystarczają, by skutecznie pozbyć się kamieni nerkowych. Nie potrzeba tu żadnych leków, czy operacji; wystarczy pić więcej wody i wprowadzić kilka zmian w diecie, na przykład ograniczyć spożycie białka odzwierzęcego, i kamienie nerkowe po prostu znikają <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23503881" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Podsumowując, istnieje pięć różnych rodzajów kamieni nerkowych: szczawianowo-wapniowe, fosforanowo-wapniowe, z kwasu moczowego, cystynowe i struwitowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23439376" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jeśli chodzi o dietę, w leczeniu tego schorzenia najbardziej istotne znaczenie ma picie od 10 do 12 szklanek wody dziennie, ograniczenie spożycie białka odzwierzęcego (szczególnie mięsa) i soli oraz zwiększenie spożycia warzyw i produktów roślinnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23439376" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24518789" target="_blank" rel="noopener">C R Tracy, S Best, A Bagrodia, J R Poindexter, B Adams-Huet, K Sakhaee, N Maalouf, C Y Pak, M S Pearle. Animal protein and the risk of kidney stones: a comparative metabolic study of animal protein sources. J Urol. 2014 Jul;192(1):137-41. doi: 10.1016/j.juro.2014.01.093.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784880" target="_blank" rel="noopener">D A Bushinsky. Recurrent hypercalciuric nephrolithiasis&#8211;does diet help? N Engl J Med. 2002 Jan 10;346(2):124-5.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11784873" target="_blank" rel="noopener">L Borghi, T Schianchi, T Meschi, A Guerra, F Allegri, U Maggiore, A Novarini. Comparison of two diets for the prevention of recurrent stones in idiopathic hypercalciuria. N Engl J Med. 2002 Jan 10;346(2):77-84.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24859445" target="_blank" rel="noopener">M D Sorensen, R S Hsi, T Chi, N Shara, J Wactawski-Wende, A J Kahn, H Wang, L Hou, M L Stoller; Women’s Health Initiative Writing Group. Dietary intake of fiber, fruit and vegetables decreases the risk of incident kidney stones in women: a Women&#8217;s Health Initiative report. J Urol. 2014 Dec;192(6):1694-9. doi: 10.1016/j.juro.2014.05.086.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23089277" target="_blank" rel="noopener">T H Mehta, D S Goldfarb. Uric acid stones and hyperuricosuria. Adv Chronic Kidney Dis. 2012 Nov;19(6):413-8. doi: 10.1053/j.ackd.2012.07.014.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14673606" target="_blank" rel="noopener">R Siener, A Hesse. The effect of a vegetarian and different omnivorous diets on urinary risk factors for uric acid stone formation. Eur J Nutr. 2003 Dec;42(6):332-7.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16411127" target="_blank" rel="noopener">B Hess. Acid-base metabolism: implications for kidney stones formation. Urol Res. 2006 Apr;34(2):134-8. Epub 2006 Jan 13.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22649959" target="_blank" rel="noopener">A Trinchieri. Development of a rapid food screener to assess the potential renal acid load of diet in renal stone formers (LAKE score). Arch Ital Urol Androl. 2012 Mar;84(1):36-8.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23503881" target="_blank" rel="noopener">J Y Chae, J W Kim, J W Kim, C Y Yoon, H S Park, D G Moon, M M Oh. Increased fluid intake and adequate dietary modification may be enough for the successful treatment of uric acid stone. Urolithiasis. 2013 Apr;41(2):179-82. doi: 10.1007/s00240-012-0530-y.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23439376" target="_blank" rel="noopener">I P Heilberg, D S Goldfarb. Optimum nutrition for kidney stone disease. Adv Chronic Kidney Dis. 2013 Mar;20(2):165-74. doi: 10.1053/j.ackd.2012.12.001.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-kamicy-nerkowej/">Dieta w leczeniu kamicy nerkowej</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-kamicy-nerkowej/">Dieta w leczeniu kamicy nerkowej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Jul 2022 10:00:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dodatki do żywności]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[konserwanty]]></category>
		<category><![CDATA[krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[maślan sodu]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[nieswoiste zapalenie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[owoce suszone]]></category>
		<category><![CDATA[owsianka]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[wrzodziejące zapalenie jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[żywność ekologiczna]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1325</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu Slogan amerykańskiego przemysłu wołowego: Beef: It’s What’s For Dinner („Wołowina: to właśnie twoja kolacja”) doczekał się swojej parodii: Beef: It’s What’s Rotting in Your...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</h3>
<p>Slogan amerykańskiego przemysłu wołowego: <em>Beef: It’s What’s For Dinner</em> („Wołowina: to właśnie twoja kolacja”) doczekał się swojej parodii: <em>Beef: It’s What’s Rotting in Your Colon</em> („Wołowina: to właśnie to, co gnije w twoim jelicie grubym”). Tylko czy mięso nie zostaje przypadkiem strawione w jelicie cienkim, a do jelita grubego nigdy nie dociera? No właśnie najwyraźniej nie.</p>
<p>Szacuje się, że w przypadku standardowej zachodniej diety dzienna ilość niestrawionego białka wynosić może aż 12 gramów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/484528" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Gdy dociera ono do jelita grubego, prowadzić może do powstania substancji trujących, typu amoniak <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/484528" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Proces rozkładu niestrawionego białka w jelicie grubym zwany jest gniciem, więc ta parodia sloganu była najwyraźniej bardzo trafna: mięso rzeczywiście gnije w naszym jelicie grubym. Problem polega na tym, że niektóre z produktów ubocznych tego procesu mogą wykazywać działanie toksyczne.</p>
<p>Ogólnie przyjmuje się, że fermentacja węglowodanów (błonnika i skrobi opornej, które docierają do jelita grubego) niesie za sobą korzyści dla naszego zdrowia, ponieważ jej produktem są krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, typu maślan sodu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Fermentacja białka jest natomiast szkodliwa; zachodzi głównie w dolnym odcinku jelita grubego, gdy zapas węglowodanów ulega wyczerpaniu i prowadzi do powstania potencjalnie trujących metabolitów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Być może właśnie dlatego to w tej części jelita najczęściej dochodzi do rozwoju raka i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego ‒ ponieważ tutaj właśnie gnije niestrawione białko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Najprostszym sposobem na zmniejszenie ilości tych potencjalnie szkodliwych produktów fermentacji białka jest prawdopodobnie ograniczenie ilości białka w diecie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Powstawanie tych szkodliwych produktów ubocznych metabolizmu białka może zostać zahamowane przez fermentację niestrawionych resztek roślinnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W badaniu z 1996 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> wykazano, że żywność zawierająca skrobię oporną (skrobię, która nie zostaje strawiona w jelicie cienkim i odżywia nasze dobre bakterie w jelicie grubym), czyli produkty takie jak fasola, groch, soczewica, surowe płatki owsiane, i schłodzony makaron, mogą zablokować proces wytwarzania potencjalnie szkodliwych produktów ubocznych metabolizmu białka. Im więcej w stolcu było skrobi, tym mniej wykrywano, na przykład, amoniaku <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Białko obecne jest również w roślinach, ale różnica polega na tym, że białko pochodzenia zwierzęcego zawiera więcej aminokwasów zawierających siarkę, takich jak metionina, z których w jelicie grubym powstaje siarkowodór, gaz o zapachu zgniłych jaj <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Może on odgrywać rolę w rozwoju nieswoistych chorób zapalnych jelit, np. wrzodziejącego zapalenia jelita grubego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, o czym mówiliśmy już w poprzednich artykułach (<a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-wrzodziejacego-zapalenia-jelita-grubego/" target="_blank" rel="noopener">Dieta w profilaktyce wrzodziejącego zapalenia jelita grubego</a>, <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsza-dieta-w-leczeniu-wrzodziejacego-zapalenia-jelita-grubego/" target="_blank" rel="noopener">Najlepsza dieta w leczeniu wrzodziejącego zapalenia jelita grubego</a>).</p>
<p>Szkodliwe działanie siarkowodoru polega na blokowaniu zdolności komórek jelita grubego do wykorzystywania maślanu sodu, który nasze dobre bakterie wytwarzają z błonnika <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15361498" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W jelicie grubym toczy się więc nieustanna walka między złymi metabolitami białka, typu siarkowodór, i dobrymi metabolitami węglowodanów, typu maślan sodu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9011461" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Analiza próbek pobranych z ludzkiego jelita grubego wykazała, że maślan sodu może neutralizować niepożądane działanie siarkowodoru <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9011461" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mamy zatem do wyboru kilka opcji: możemy ograniczyć spożycie mięsa, jeść więcej roślin, albo i to i to.</p>
<p>Białko odzwierzęce nie jest jednak jedynym źródłem powstawania siarkowodoru. Chociaż obecność tego gazu w naszym jelicie grubym to w dużej mierze wynik rozkładu aminokwasów zawierających siarkę, do jego produkcji przyczyniają się również nieorganiczne środki konserwujące, takie jak siarczyny, czy dwutlenek siarki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Dwutlenek siarki dodaje się w roli konserwantu do suszonych owoców, a siarczyny ‒ do wina <a href="http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0889157583710161" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Siarki w żywności da się uniknąć; wystarczy czytać etykiety albo wybierać produkty ekologiczne, które zgodnie z prawem muszą być wolne od tego typu substancji. Związki siarki naturalnie występują w warzywach z rodziny kapustnych, ale na szczęście, w 25-letnim badaniu z udziałem 100 000 kobiet wykazano, że warzywa krzyżowe nie są związane z podwyższonym ryzykiem rozwoju wrzodziejącego zapalenia jelita grubego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23912083" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Natomiast jeśli chodzi o standardową dietę amerykańską, ze względu na wysoką podaż białka odzwierzęcego i pełnej konserwantów żywności przetworzonej, ten sposób odżywiania dostarczać może od pięciu do sześciu razy więcej związków siarki niż dieta oparta na nieprzetworzonych produktach roślinnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1383219/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Być może właśnie dlatego w regionach świata, gdzie taka dieta roślinna jest normą rzadko kiedy odnotowuje się przypadki nieswoistych chorób zapalnych jelit <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2628138" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/484528" target="_blank" rel="noopener">J H Cummings, M J Hill, E S Bone, W J Branch, D J Jenkins. The effect of meat protein and dietary fiber on colonic function and metabolism. II. Bacterial metabolites in feces and urine. Am J Clin Nutr. 1979 Oct;32(10):2094-101.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22121108" target="_blank" rel="noopener">K Windey, V De Preter, K Verbeke. Relevance of protein fermentation to gut health. Mol Nutr Food Res. 2012 Jan;56(1):184-96.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/8615362" target="_blank" rel="noopener">A Birkett, J Muir, J Phillips, G Jones, K O’Dea. Resistant starch lowers fecal concentrations of ammonia and phenols in humans. Am J Clin Nutr. 1996 May;63(5):766-72.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10198924" target="_blank" rel="noopener">E Magee. A nutritional component to inflammatory bowel disease: the contribution of meat to fecal sulfide excretion. Nutrition. 1999 Mar;15(3):244-6.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15361498" target="_blank" rel="noopener">S L Jowett, C J Seal, M S Pearce, E Phillips, W Gregory, J R Barton, M R Welfare. Influence of dietary factors on the clinical course of ulcerative colitis: a prospective cohort study. Gut. 2004 Oct;53(10):1479-84.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9011461" target="_blank" rel="noopener">S U Christi, H D Eisner, G Fusel, H Kasper, W Scheppach. Antagonistic effects of sulfide and butyrate on proliferation of colonic mucosa: a potential role for these agents in the pathogenesis of ulcerative colitis. Dig Dis Sci. 1996 Dec;41(12):2477-81.</a><br />
[7] <a href="http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0889157583710161" target="_blank" rel="noopener">T H J Florin, G Neale, S Goretski, J H Cummings. The Sulfate Content of Foods and Beverages. Journal of Food Composition and Analysis Volume 6, Issue 2, June 1993, Pages 140–151.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23912083" target="_blank" rel="noopener">A N Ananthakrishnan, H Khalili, G G Konijeti, L M Higuchi, P de Silva, J R Korzenik, C S Fuchs, W C Willett, J M Richter, A T Chan. A prospective study of long-term intake of dietary fiber and risk of Crohn&#8217;s disease and ulcerative colitis. Gastroenterology. 2013 Nov;145(5):970-7.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC1383219/" target="_blank" rel="noopener">M C Pitcher, J H Cummings. Hydrogen sulphide: a bacterial toxin in ulcerative colitis? Gut. 1996 Jul; 39(1): 1–4.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2628138" target="_blank" rel="noopener">J Mayberry, R Mann. Inflammatory bowel disease in rural sub-Saharan Africa: rarity of diagnosis in patients attending mission hospitals. Digestion. 1989;44(3):172-6.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jelitowe-wojny-siarkowodor-vs-maslan-sodu/">Jelitowe wojny: siarkowodór vs. maślan sodu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak zapobiec udarowi mózgu?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-zapobiec-udarowi-mozgu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jun 2022 10:00:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dr Denis Burkitt]]></category>
		<category><![CDATA[dr John Harvey Kellogg]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce jagodowe]]></category>
		<category><![CDATA[płatki owsiane]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wiek nastoletni]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1250</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak zapobiec udarowi mózgu? Wysokie spożycie błonnika może zapobiegać udarom mózgu [1]. Przekonanie, że błonnik wykazuje działanie ochronne przeciwko pewnym chorobom pojawiło się już 40 lat temu [1]. Od tego...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jak zapobiec udarowi mózgu?</h3>
<p>Wysokie spożycie błonnika może zapobiegać udarom mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Przekonanie, że błonnik wykazuje działanie ochronne przeciwko pewnym chorobom pojawiło się już 40 lat temu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Od tego czasu jego prawdziwość potwierdzono w licznych badaniach naukowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Obecnie powszechnie uważa się, że jedzenie dużych ilości błonnika pomaga zapobiegać otyłości, cukrzycy i chorobom układu krążenia, w tym udarom mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W skali światowej udar mózgu to druga z najbardziej powszechnych przyczyn śmierci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Co więcej jest to główna przyczyna niepełnosprawności, zatem, z punktu widzenia zdrowia publicznego, celem nadrzędnym powinna być tzw. profilaktyka pierwotna udarów mózgu, czyli zapobieganie ich występowaniu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wszystkie najlepsze przeprowadzone jak do tej pory badania wykazały, że ze znacznym ograniczeniem ryzyka wystąpienia udaru wiąże się spożycie błonnika <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skuteczność zależeć może tutaj od ilości: zwiększenie dziennej podaży błonnika o raptem 7 gramów przekłada się na obniżenie ryzyka udaru aż o 7% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. A 7 gramów błonnika to naprawdę niedużo ‒ równowartość małej porcji makaronu pełnoziarnistego z sosem pomidorowym, plus jedno jabłko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Jak wygląda mechanizm działania błonnika? Jest to składnik pokarmowy, który obniża poziom cholesterolu i stężenie cukru we krwi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Istnieje wiele hipotez na temat podłoża jego dobroczynnych właściwości; w końcu więcej błonnika w diecie przekłada się na zwiększone spożycie warzyw, niższą podaż kaloryczną, ograniczenie spożycia mięsa i tłuszczu, poprawę trawienia, niższe ciśnienie krwi, czy zmniejszenie stanu zapalnego w organizmie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pytanie tylko, czy przyczyna naprawdę jest tutaj aż tak istotna? Warto w tym miejscu przytoczyć jeden z biblijnych fragmentów: „Jak gdyby ktoś nasienie wrzucił w ziemię (&#8230;) nasienie kiełkuje i rośnie, on sam nie wie jak” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak zauważyła w swoim artykule dr Burkitt, mimo wszystko mężczyzna te nasiona zasiewa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W końcu gdyby czekał, aż zrozumie mechanizm ich kiełkowania, długo by raczej nie pożył <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. To samo dotyczy mechanizmu działania błonnika; jasne, że powinniśmy dążyć do odkrycia tajemnicy jego dobroczynnych właściwości; w międzyczasie musimy jednak zwiększyć podaż tego składnika pokarmowego w diecie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Oznacza to po prostu, że musimy jeść więcej nieprzetworzonych produktów roślinnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Nigdy nie jest za wcześnie, by zacząć <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Udar mózgu to jedno z wielu powikłań będących wynikiem sztywności tętnic <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Chociaż w większości przypadków do pierwszego udaru dochodzi dopiero po 50. roku życia, proces sztywnienia tętnic zaczyna się dziesiątki lat wcześniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W badaniu z 2012 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> uczestników obserwowano przez 24 lata, od 13. do 36. roku życia. Wykazano tutaj, że niskie spożycie błonnika w młodym wieku wiąże się ze sztywnieniem tętnic biegnących w kierunku mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Młodych ludzi należy zatem zachęcać do spożycia produktów bogatych w błonnik <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Różnice w sztywności tętnic zaobserwowano nawet wśród uczestników w wieku 13 lat; kluczowym czynnikiem była tutaj dieta <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wyniki te podkreślają istotne znaczenie spożycia wystarczających ilości błonnika <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Zdrowe nawyki w tym zakresie należy wpajać dzieciom już od najmłodszych lat <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>A naprawdę nie wymaga to jakiegoś specjalnego wysiłku. Na znaczące różnice w sztywności tętnic w wieku dorosłym przełożyć się może już jedno dodatkowe jabłko dziennie, czy dodatkowe ćwierć szklanki brokułów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednak osoby, które do profilaktyki udarów podchodzą nadzwyczaj poważnie spożywać powinny codziennie 25 gramów błonnika rozpuszczalnego, zawartego w produktach takich jak fasola, płatki owsiane, orzechy, czy owoce jagodowe, oraz 47 gramów błonnika nierozpuszczalnego, którego najbogatszym źródłem są zboża pełnoziarniste <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Tak dużej ilości błonnika dostarczyć może tylko naprawdę zdrowa dieta, a przecież te wartości uznać by można za minimum zalecane w profilaktyce udarów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Autorzy badania przyznają, że jest to ilość większa niż ta, którą towarzystwa naukowe powszechnie i arbitralnie narzucają jako „adekwatną” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W tym miejscu pojawia się istotne pytanie: czy naprawdę odpowiada nam takie protekcjonalne traktowanie? Czy chcemy, aby decyzje żywieniowe podejmował za nas ktoś inny, w oparciu o swoje wyobrażenie rozwiązań „praktycznych”? Naukowcy w przytoczonym badaniu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> tylko informują nas o tym, co tak naprawdę mówi nauka; ostateczna decyzja należy do nas.</p>
<p>Pojawiły się oczywiście głosy krytyki. Osoba sponsorowana przez firmę Kellogg’s, amerykańskiego producenta płatków śniadaniowych, utrzymywała, że w praktyce tak wysokie spożycie błonnika jest nieosiągalne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23847247" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jej zdaniem lepsze byłyby zalecenia w stylu: „im więcej, tym lepiej” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23847247" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No pewnie, a najlepiej, żeby cały ten dodatkowy błonnik pochodził z ich własnych płatków śniadaniowych, co nie?</p>
<p>Dr John Harvey Kellogg był jednym z najsłynniejszych amerykańskich lekarzy i jednym z pierwszych specjalistów, którzy ostrzegali przed szkodliwymi skutkami palenia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21540428" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli chodzi o postrzeganie żywienia jako dziedziny naukowej, dr Kellogg był prawdopodobnie pionierem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7029135" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przypuszczać więc można, że przewróciłby się w grobie, widząc współczesne wynalazki swojej własnej firmy: przesłodzone kolorowe płatki śniadaniowe z dodatkiem pianek marshmallow w kształcie owoców.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23317525" target="_blank" rel="noopener">E Casiglia, V Tikhonoff, S Caffi, G Boschetti, C Grasselli, M Saugo, N Giordano, V Rapisarda, P Spinella, P Palatini. High dietary fiber intake prevents stroke at a population level. Clin Nutr. 2013 Oct;32(5):811-8.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23539529" target="_blank" rel="noopener">D E Threapleton, D C Greenwood, C E Evan, C L Cleghorn, C Nykjaer, C Woodhead, J E Cade, C P Gale, V J Burley. Dietary fiber intake and risk of first stroke: a systematic review and meta-analysis. Stroke. 2013 May;44(5):1360-8.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2006199" target="_blank" rel="noopener">D Burkitt. Are our commonest diseases preventable? Pharos Alpha Omega Alpha Honor Med Soc. 1991 Winter;54(1):19-21.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22623748" target="_blank" rel="noopener">R J van de Laar, C D Stehouwer, B C van Bussel, S J te Velde, M H Prins, J W Twisk, I Ferreira. Lower lifetime dietary fiber intake is associated with carotid artery stiffness: the Amsterdam Growth and Health Longitudinal Study. Am J Clin Nutr. 2012 Jul;96(1):14-23.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23847247" target="_blank" rel="noopener">D E threapleton, D C Greenwood, V J Burley. Response to letter regarding article, &#8222;dietary fiber intake and risk of first stroke: a systematic review and meta-analysis&#8221;. Stroke. 2013 Sep;44(9):e110.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21540428" target="_blank" rel="noopener">H Markel. John Harvey Kellogg and the pursuit of wellness. JAMA. 2011 May 4;305(17):1814-5.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7029135" target="_blank" rel="noopener">R Edwards. Graham-Kellogg, early American contributors to health education. J Sch Health. 1981 Nov;51(9):589-91.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-zapobiec-udarowi-mozgu/">Jak zapobiec udarowi mózgu?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta w leczeniu nieszczelności jelit</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-nieszczelnosci-jelit/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-w-leczeniu-nieszczelnosci-jelit</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 26 Apr 2022 10:00:14 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[cynk]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[kurkumina]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[nieszczelność jelit]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1146</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta w leczeniu nieszczelności jelit Jelita stanowią największą barierę pomiędzy organizmem człowieka a otoczeniem [1]. Naszą główną formą ekspozycji na świat zewnętrzny nie jest dotyk, czy oddech, tylko jedzenie [1]....</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-nieszczelnosci-jelit/">Dieta w leczeniu nieszczelności jelit</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-nieszczelnosci-jelit/">Dieta w leczeniu nieszczelności jelit</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta w leczeniu nieszczelności jelit</h3>
<p>Jelita stanowią największą barierę pomiędzy organizmem człowieka a otoczeniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268137/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Naszą główną formą ekspozycji na świat zewnętrzny nie jest dotyk, czy oddech, tylko jedzenie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268137/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Normalnie jelita są nieprzepuszczalne, dzięki czemu to nasz organizm decyduje, co powinno zostać przyswojone, a co wydalone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31717475/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Istnieją jednak pewne czynniki, przez które jelita stają się nieszczelne; najważniejszym z nich jest dieta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31243854/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Sposób odżywiania w stylu standardowej diety amerykańskiej może skutkować dysbiozą jelit, czyli zaburzeniem równowagi mikrobiomu jelitowego, co prowadzić może do rozwoju stanu zapalnego i powodować nieszczelność jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31717475/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W efekcie niestrawione resztki jedzenia, drobnoustroje i toksyny przedostawać się mogą do krwiobiegu i wywoływać przewlekły ogólnoustrojowy stan zapalny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31717475/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>W profilaktyce dysbiozy i stanu zapalnego jelit podstawę diety stanowić powinny produkty roślinne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31717475/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Dieta wegetariańska związana jest z równowagą mikrobiomu jelit, wysoką bioróżnorodnością bakteryjną i integralnością bariery jelitowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31717475/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wegetarianie z reguły mają dużo niższe stężenie toksyn mocznicowych, takich jak indol, czy p-krezol <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ponadto, ponieważ głównym źródłem pożywienia dla naszego mikrobiomu jelitowego jest błonnik <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31717475/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, bakterie jelitowe osób na diecie roślinnej wytwarzają więcej substancji o działaniu dobroczynnym, takich jak krótkołańcuchowe kwasy tłuszczowe, które chronią i odżywiają komórki wyściełające ściany jelit i zapobiegają przepuszczalności bariery jelitowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zawarty w roślinach błonnik jest zatem kluczowy dla zachowania integralności bariery jelitowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Co na to badania naukowe?</p>
<p>W badaniu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> uczestnikom podawano zboża pełnoziarniste, fasolę, soczewicę, owoce, warzywa, orzechy i nasiona. W efekcie wśród badanych odnotowano znaczne obniżenie stężenia zonuliny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Zonulina to białko, które powoduje rozszczelnienie ścisłych połączeń pomiędzy komórkami wyściółki jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31243854/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Stanowi zatem biomarker uszkodzenia bariery jelitowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31243854/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Innymi słowy, zonulina uważana jest za marker nieszczelności jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25493023/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Skoro w przytoczonym wyżej badaniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> włączenie do diety produktów roślinnych zaskutkowało obniżeniem poziomu zonuliny, możliwe, że dla utrzymania prawidłowej struktury i funkcji bariery jelitowej istotne znaczenie ma spożycie wystarczającej ilości błonnika. Ale przecież błonnik to nie jedyny składnik nieprzetworzonych produktów roślinnych; nie wiemy zatem, czy odnotowane korzyści były jego zasługą. Co więcej w tym badaniu nie było nawet grupy kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dlatego właśnie naukowcy podsumowali, że błonnik pokarmowy może zmniejszać przepuszczalność jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. By mieć pewność, że rzeczywiście mamy tutaj do czynienia ze związkiem przyczynowo-skutkowym, przydałoby się jakieś randomizowane, podwójnie zaślepione badanie krzyżowe, w którym porównano by działanie dwóch wersji tego samego produktu żywieniowego: z błonnikiem i bez błonnika. I proszę, jak na życzenie…</p>
<p>Badanie z 2012 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23244539" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>: uczestników losowo przydzielono do jednej z dwóch grup; pierwszej grupie podawano zwykły makaron, drugiej ‒ makaron z dodatkiem błonnika. W grupie z błonnikiem odnotowano znaczący spadek poziomu zonuliny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23244539" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zatem wygląda na to, że błonnik rzeczywiście zmniejsza nieszczelność jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23244539" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Na jakie konkretnie produkty warto zwrócić uwagę? Przykładowo: kurkuma, a konkretnie zawarty w niej żółty barwnik zwany kurkuminą, może zapobiegać uszkodzeniom jelit wywoływanym przez leki typu ibuprofen; z tym że mowa tutaj o badaniu na szczurach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28733234" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. To samo w przypadku sulforafanu, związku zawartego w brokułach: wykazano, że działa ochronnie, ale tylko w badaniu na myszach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22950492/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Brokuły w kontekście nieszczelności jelit nie były, jak do tej pory, przedmiotem badań na ludziach, w przeciwieństwie do kurkumy. Badanie z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28935827/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>: uczestnikom przez trzy dni podawano 2-3 łyżeczki kurkumy dziennie, co zmniejszyło uszkodzenia bariery jelitowej wywołane aktywnością fizyczną. Możliwe, że mniejsza ilość przyprawy okazałaby się wystarczająca. Mniejszych dawek nie przetestowano jednak w badaniach naukowych.</p>
<p>Jeśli chodzi o zalecenia specjalistów w dziedzinie medycyny niekonwencjonalnej, numerem jeden, zaraz po ograniczeniu spożycia alkoholu, jest suplementacja cynku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31038350/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>W kontekście profilaktyki uszkodzeń jelit wywołanych lekami typu aspiryna cynk był przedmiotem zarówno badania na szczurach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21185825" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, jak i randomizowanego badania na ludziach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16777920/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W obu przypadkach kuracja okazała się skuteczna. Jak można się spodziewać, wykorzystany w badaniu niesteroidowy lek przeciwzapalny, indometacyna, wywołał trzykrotne zwiększenie przepuszczalności jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16777920/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jednak w wyniku suplementacji cynku nasileniu schorzenia udało się zapobiec, co oznacza, że ten minerał może działać ochronnie na jelito cienkie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16777920/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Zastosowana dawka była, co prawda, ogromna: 75 mg dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16777920/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> to niemal dwukrotnie więcej niż dopuszczalny dzienny limit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25057538/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. A jak sprawdza się cynk w normalnych dawkach, których dostarczyć sobie można wraz z jedzeniem?</p>
<p>Znacznie zmniejsza nieszczelność jelit, nawet przyjmowany w dawce zaledwie 3 mg, co oznacza, że spożycie cynku może być skuteczne nawet w stosunkowo małych ilościach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25520366/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Dostarczyć sobie dodatkowych 3 mg cynku można, na przykład, poprzez włączenie do swojej codziennej diety szklanki gotowanej soczewicy.</p>
<p><strong>Drugi artykuł z tej serii:</strong></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czego-nalezy-unikac-w-profilaktyce-zespolu-nieszczelnego-jelita/" target="_blank" rel="noopener">Czego należy unikać w profilaktyce zespołu nieszczelnego jelita?</a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31268137/" target="_blank" rel="noopener">Rohr MW, Narasimhulu CA, Rudeski-Rohr TA, Parthasarathy S. Negative effects of a high-fat diet on intestinal permeability: a review. Adv Nutr. 2020;11(1):77-91.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31717475/" target="_blank" rel="noopener">Riccio P, Rossano R. Undigested food and gut microbiota may cooperate in the pathogenesis of neuroinflammatory diseases: a matter of barriers and a proposal on the origin of organ specificity. Nutrients. 2019;11(11):2714.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31243854/" target="_blank" rel="noopener">Leech B, McIntyre E, Steel A, Sibbritt D. Risk factors associated with intestinal permeability in an adult population: A systematic review. Int J Clin Pract. 2019;73(10):e13385.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782617/" target="_blank" rel="noopener">Wan Y, Wang F, Yuan J, et al. Effects of dietary fat on gut microbiota and faecal metabolites, and their relationship with cardiometabolic risk factors: a 6-month randomised controlled-feeding trial. Gut. 2019;68(8):1417-29.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30453660/" target="_blank" rel="noopener">Krawczyk M, Maciejewska D, Ryterska K, et al. Gut permeability might be improved by dietary fiber in individuals with nonalcoholic fatty liver disease (Nafld) undergoing weight reduction. Nutrients. 2018;10(11):1793.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25493023/" target="_blank" rel="noopener">Pacifico L, Bonci E, Marandola L, Romaggioli S, Bascetta S, Chiesa C. Increased circulating zonulin in children with biopsy-proven nonalcoholic fatty liver disease. World J Gastroenterol. 2014;20(45):17107-14.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23244539" target="_blank" rel="noopener">Russo F, Linsalata M, Clemente C, et al. Inulin-enriched pasta improves intestinal permeability and modifies the circulating levels of zonulin and glucagon-like peptide 2 in healthy young volunteers. Nutr Res. 2012;32(12):940-6.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28733234" target="_blank" rel="noopener">Singh DP, Borse SP, Rana R, Nivsarkar M. Curcumin, a component of turmeric, efficiently prevents diclofenac sodium-induced gastroenteropathic damage in rats: A step towards translational medicine. Food Chem Toxicol. 2017;108(Pt A):43-52.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22950492/" target="_blank" rel="noopener">Yanaka A, Sato J, Ohmori S. Sulforaphane protects small intestinal mucosa from aspirin/NSAID-induced injury by enhancing host defense systems against oxidative stress and by inhibiting mucosal invasion of anaerobic enterobacteria. Curr Pharm Des. 2013;19(1):157-62.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28935827/" target="_blank" rel="noopener">Szymanski MC, Gillum TL, Gould LM, Morin DS, Kuennen MR. Short-term dietary curcumin supplementation reduces gastrointestinal barrier damage and physiological strain responses during exertional heat stress. J Appl Physiol (1985). 2018;124(2):330-40.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31038350/" target="_blank" rel="noopener">Leech B, Schloss J, Steel A. Treatment interventions for the management of intestinal permeability: a cross-sectional survey of complementary and integrative medicine practitioners. J Altern Complement Med. 2019;25(6):623-36.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21185825" target="_blank" rel="noopener">Sivalingam N, Pichandi S, Chapla A, Dinakaran A, Jacob M. Zinc protects against indomethacin-induced damage in the rat small intestine. Eur J Pharmacol. 2011;654(1):106-16.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16777920/" target="_blank" rel="noopener">Mahmood A, FitzGerald AJ, Marchbank T, et al. Zinc carnosine, a health food supplement that stabilises small bowel integrity and stimulates gut repair processes. Gut. 2007;56(2):168-75.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25057538/" target="_blank" rel="noopener">Institute of Medicine (US) Panel on Micronutrients. Dietary Reference Intakes for Vitamin a, Vitamin k, Arsenic, Boron, Chromium, Copper, Iodine, Iron, Manganese, Molybdenum, Nickel, Silicon, Vanadium, and Zinc. National Academies Press (US); 2001.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25520366/" target="_blank" rel="noopener">Tran CD, Hawkes J, Graham RD, et al. Zinc-fortified oral rehydration solution improved intestinal permeability and small intestinal mucosal recovery. Clin Pediatr (Phila). 2015;54(7):676-82.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-nieszczelnosci-jelit/">Dieta w leczeniu nieszczelności jelit</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-leczeniu-nieszczelnosci-jelit/">Dieta w leczeniu nieszczelności jelit</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak sytość sensorycznie specyficzna może wspomagać odchudzanie?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jak-sytosc-sensorycznie-specyficzna-moze-wspomagac-odchudzanie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-sytosc-sensorycznie-specyficzna-moze-wspomagac-odchudzanie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Oct 2021 10:00:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[czekolada]]></category>
		<category><![CDATA[frytki]]></category>
		<category><![CDATA[gotowanie w wodzie]]></category>
		<category><![CDATA[How Not to Diet]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[makaron]]></category>
		<category><![CDATA[metody gotowania]]></category>
		<category><![CDATA[ograniczanie kalorii]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[pieczenie]]></category>
		<category><![CDATA[przybieranie na wadze]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[ryż]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[tkanka tłuszczowa]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[witamina A]]></category>
		<category><![CDATA[ziemniaki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=830</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak sytość sensorycznie specyficzna może wspomagać odchudzanie? Wielokrotne spożycie tego samego jedzenia sprawia, że się do niego przyzwyczajamy; w efekcie smakuje nam ono mniej niż przed pierwszym kęsem [1]. Dlatego...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-sytosc-sensorycznie-specyficzna-moze-wspomagac-odchudzanie/">Jak sytość sensorycznie specyficzna może wspomagać odchudzanie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-sytosc-sensorycznie-specyficzna-moze-wspomagac-odchudzanie/">Jak sytość sensorycznie specyficzna może wspomagać odchudzanie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jak sytość sensorycznie specyficzna może wspomagać odchudzanie?</h3>
<p>Wielokrotne spożycie tego samego jedzenia sprawia, że się do niego przyzwyczajamy; w efekcie smakuje nam ono mniej niż przed pierwszym kęsem <a href="https://doi.org/10.1126/science.1195701" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Dlatego właśnie „dziesiąty kawałek czekolady, na przykład, nigdy nie smakuje tak dobrze jak pierwszy” <a href="https://doi.org/10.1126/science.1195701" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wszyscy mamy wrodzony instynkt biologiczny, nakazujący nam dbać o żywieniową różnorodność, co zwiększa nasze szanse na dostarczenie sobie wszelkich niezbędnych składników odżywczych <a href="https://doi.org/10.1126/science.1195701" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Instynkt ten jest na tyle silny, że nawet „spożycie urojone przyczynia się do ograniczenia spożycia rzeczywistego” <a href="https://doi.org/10.1126/science.1195701" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W badaniu z 2010 r. <a href="https://doi.org/10.1126/science.1195701" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> uczestnicy, którzy wielokrotnie wyobrażali sobie, że jedzą ser, prawdziwego sera w rzeczywistym świecie zjedli potem mniej, niż uczestnicy, którzy serowej uczty sobie wcześniej nie wyobrażali.</p>
<p>Takie właśnie powszednienie jedzenia może być jednym z powodów, dla których tzw. „mono diety” typu kapuściana, czy owsiana, albo diety oparte na koktajlach zastępujących posiłki, mogą w rzeczywistości „być łatwiejsze do utrzymania i wiązać się z mniejszym uczuciem głodu, niż diety mniej restrykcyjne” <a href="https://doi.org/10.3945/an.114.007120" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>W przełomowym badaniu „A Satiety Index of Common Foods” („Wskaźnik sytości powszechnych produktów żywieniowych”) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> przetestowano dziesiątki różnych produktów spożywczych. Najbardziej sycącym okazały się gotowane ziemniaki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dwieście czterdzieści kalorii w postaci gotowanych ziemniaków hamowało apetyt bardziej skutecznie, niż taka sama liczba kalorii pochodząca z jakiegokolwiek innego jedzenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jeśli chodzi o właściwości sycące, ziemniaki zdecydowanie nie mają sobie równych.</p>
<p>Bez wątpienia pewną rolę odegrała tutaj niska gęstość kaloryczna ziemniaków. Aby dostarczyć sobie 240 kcal, badani zjeść musieli ok. 400 g tych warzyw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dla porównania ciastek zjeść mogliby zaledwie kilka; i na tym właśnie polega przewaga ziemniaków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jeszcze więcej jedzenia wymagało spożycie 240 kcal w postaci jabłek, winogron, czy pomarańczy; wszystkie owoce były jednak o ok. 40% mniej sycące niż ziemniaki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Zatem złoty medal w kategorii najbardziej mdłej, monotonnej i jednocześnie sycącej diety należy się prawdopodobnie diecie opartej w 100% na ziemniakach.</p>
<p>Mono diety, czyli takie, które opierają się wyłącznie na jednym produkcie, są jednak sztandarowym przykładem sposobu odżywiania niemożliwego do utrzymania na dłuższą metę; i całe szczęście! W perspektywie długoterminowej prowadzić mogą one do poważnych niedoborów żywieniowych (w przypadku zwykłych białych ziemniaków ‒ do niedoboru witaminy A, który skutkować może utratą wzroku) <a href="https://doi.org/10.1111/j.1365-2214.2006.00586.x" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Nie oznacza to jednak, że sycąca moc ziemniaków jest kompletnie bezużyteczna. Jako dodatek do obiadu gotowane ziemniaki biją na głowę produkty takie jak ryż, czy makaron, zmniejszając podaż kaloryczną posiłku nawet o ok. 200 kcal <a href="https://doi.org/10.1007/s00394-007-0649-8" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Najbardziej sycące są ziemniaki gotowane i tłuczone; frytki, czy ziemniaki pieczone apetytu już tak skutecznie nie hamują <a href="https://doi.org/10.1038/nutd.2016.1" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W kontekście odchudzania bez uszczerbku na bogactwie składników odżywczych w diecie, by zrobić dobry użytek z faktu, że wielokrotnie spożywane produkty szybko nam się przejadają, wypadałoby ograniczyć różnorodność niezdrowego jedzenia, zwiększając przy tym różnorodność produktów prozdrowotnych <a href="https://doi.org/10.1016/j.amepre.2015.06.014" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Tym sposobem wykorzystać możemy hamujące apetyt właściwości monotonii, urozmaicając jednocześnie nasz repertuar warzyw i owoców <a href="https://doi.org/10.1016/j.amepre.2015.06.014" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Badania pokazały, że duża różnorodność produktów gęstych kalorycznie, takich jak słodycze, czy słone przekąski, wiąże się z nadmierną ilością tkanki tłuszczowej, podczas gdy duża różnorodność warzyw otyłości wydaje się zapobiegać <a href="https://doi.org/10.1093/ajcn/69.3.440" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Większa różnorodność owoców <a href="https://doi.org/10.1037/hea0000164" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, warzyw <a href="https://doi.org/10.1016/j.jand.2012.05.013" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> oraz dodatków smakowych w postaci ziół, przypraw i sosów <a href="https://doi.org/10.1016/j.nutres.2016.04.001" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> pozwala na spożycie większych ilości jedzenia, dzięki czemu na mniej zdrowe produkty w dziennym jadłospisie nie starcza już miejsca.</p>
<p>W USA przez pierwsze 20 lat od ich wprowadzenia oficjalne zalecenia żywieniowe były bardzo ogólne <a href="https://doi.org/10.1016/j.amepre.2015.06.014" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>; wytyczne nakazywały po prostu jedzenie „szerokiej gamy produktów” <a href="https://doi.org/10.1016/j.amepre.2015.06.014" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wraz z nadejściem nowego tysiąclecia zalecenia stały się bardziej konkretne; doprecyzowano, że chodzi tutaj o różnorodność produktów o działaniu prozdrowotnym <a href="https://doi.org/10.1016/j.amepre.2015.06.014" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W badaniu nad różnorodnością w diecie jako niedocenianą strategią zwalczania otyłości i chorób przewlekłych dietetycy z Uniwersytetów Nowojorskiego i Harvarda podsumowali: „kluczowe znaczenie ma zwiększanie różnorodności produktów roślinnych w diecie” <a href="https://doi.org/10.1016/j.amepre.2015.06.014" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, zwracając tym samym uwagę na fakt, że większa różnorodność niezdrowego jedzenia może przynieść efekty odwrotne do zamierzonych.</p>
<p>Zatem jak możemy bronić się przed przemysłem spożywczym, który, obracając przeciwko nam nasze wrodzone, biologiczne instynkty, tak bardzo utrudnia nam opieranie się gastronomicznym pokusom? Czy powinniśmy na zawsze odstawić pyszne jedzenie? Nie, ale warto zdać sobie sprawę, że w obliczu nadmiernie smacznych produktów bardzo łatwo jest nam stracić kontrolę nad apetytem, a wrodzona zdolność naszego organizmu do równoważenia podaży kalorycznej ulegać może osłabieniu. Niektóre z tych pierwotnych popędów możemy jednak wykorzystać na naszą korzyść. Wystarczy ograniczyć różnorodność niezdrowych produktów w diecie, przy jednoczesnym urozmaicaniu repertuaru jedzenia zdrowego. Przy każdych zakupach dobrze jest wrzucić do koszyka jakieś nowe warzywa lub owoce.</p>
<p>Dobrym pomysłem jest również dbanie o szeroki wybór zdrowych przekąsek w domu. Nudna miska wypełniona jednym rodzajem owocu nie może się nawet równać kontrastującym ze sobą kolorom i kształtom, jakie do zaoferowania ma mieszanka różnych owoców i warzyw. W obliczu różnorodności mamy ochotę eksperymentować, próbować nowych smaków. A jeśli jeszcze dodamy do tego jakieś zdrowe sosy, możliwości stają się wprost nieograniczone.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://doi.org/10.1126/science.1195701" target="_blank" rel="noopener">Morewedge CK, Huh YE, Vosgerau J. Thought for food: imagined consumption reduces actual consumption. Science. 2010;330(6010):1530-3.</a><br />
[2] <a href="https://doi.org/10.3945/an.114.007120" target="_blank" rel="noopener">Johnson F, Wardle J. Variety, palatability, and obesity. Adv Nutr. 2014;5(6):851-9.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7498104/" target="_blank" rel="noopener">Holt SH, Miller JC, Petocz P, Farmakalidis E. A satiety index of common foods. Eur J Clin Nutr. 1995;49(9):675-90.</a><br />
[4] <a href="https://doi.org/10.1111/j.1365-2214.2006.00586.x" target="_blank" rel="noopener">Uyanik O, Dogangun B, Kayaalp L, Korkmaz B, Dervent A. Food faddism causing vision loss in an autistic child. Child Care Health Dev. 2006;32(5):601-2</a><br />
[5] <a href="https://doi.org/10.1007/s00394-007-0649-8" target="_blank" rel="noopener">Erdmann J, Hebeisen Y, Lippl F, Wagenpfeil S, Schusdziarra V. Food intake and plasma ghrelin response during potato-, rice- and pasta-rich test meals. Eur J Nutr. 2007;46(4):196-203.</a><br />
[6] <a href="https://doi.org/10.1038/nutd.2016.1" target="_blank" rel="noopener">Akilen R, Deljoomanesh N, Hunschede S, et al. The effects of potatoes and other carbohydrate side dishes consumed with meat on food intake, glycemia and satiety response in children. Nutr Diabetes. 2016;6(2):e195.</a><br />
[7] <a href="https://doi.org/10.1016/j.amepre.2015.06.014" target="_blank" rel="noopener">Vadiveloo MK, Parekh N. Dietary Variety: An Overlooked Strategy for Obesity and Chronic Disease Control. Am J Prev Med. 2015;49(6):974-9.</a><br />
[8] <a href="https://doi.org/10.1093/ajcn/69.3.440" target="_blank" rel="noopener">McCrory MA, Fuss PJ, McCallum JE, et al. Dietary variety within food groups: association with energy intake and body fatness in men and women. Am J Clin Nutr. 1999;69(3):440-7.</a><br />
[9] <a href="https://doi.org/10.1037/hea0000164" target="_blank" rel="noopener">Burns RJ, Rothman AJ. Offering variety: A subtle manipulation to promote healthy food choice throughout the day. Health Psychol. 2015;34(5):566-70.</a><br />
[10] <a href="https://doi.org/10.1016/j.jand.2012.05.013" target="_blank" rel="noopener">Meengs JS, Roe LS, Rolls BJ. Vegetable variety: an effective strategy to increase vegetable intake in adults. J Acad Nutr Diet. 2012;112(8):1211-5.</a><br />
[11] <a href="https://doi.org/10.1016/j.nutres.2016.04.001" target="_blank" rel="noopener">Vadiveloo MK, Campos H, Mattei J. Seasoning ingredient variety, but not quality, is associated with greater intake of beans and rice among urban Costa Rican adults. Nutr Res. 2016;36(8):780-8.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-sytosc-sensorycznie-specyficzna-moze-wspomagac-odchudzanie/">Jak sytość sensorycznie specyficzna może wspomagać odchudzanie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-sytosc-sensorycznie-specyficzna-moze-wspomagac-odchudzanie/">Jak sytość sensorycznie specyficzna może wspomagać odchudzanie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
