
Hormony bioidentyczne a menopauza – co mówią badania?
Doniesienia, że menopauzalna terapia hormonalna może zwiększać ryzyko rozwoju raka piersi i chorób sercowo-naczyniowych wstrząsnęły kobietami i lekarzami w całym USA [1]. Tego niepokojącego odkrycia dokonano w badaniu Women’s Health Initiative, a konkretnie w grupie, w której przetestowano terapię łączoną – progesteronem i estrogenem [2].
Hormony zwierzęce a pozyskiwane z roślin
Pacjentki najczęściej przyjmowały estrogen w postaci leku o nazwie Premarin [2]. Był to wówczas najpowszechniej stosowany tego typu preparat na rynku [3], który zresztą po dziś dzień, w samym tylko USA, przepisywany jest ponad milion razy rocznie [4]. W swoim składzie zawiera ponad 50 różnych estrogenów, pozyskiwanych z końskiego moczu [5] (nazwa Premarin pochodzi od słów „pregnant mare urine” [6], czyli „mocz ciężarnej klaczy”).
W następstwie tych mało optymistycznych odkryć wśród pacjentów i lekarzy zaczęło rosnąć zainteresowanie hormonami bioidentycznymi – wytwarzaną z roślin alternatywą dla odzwierzęcych preparatów konwencjonalnych [7]. Hormony bioidentyczne promowane są jako opcja bezpieczniejsza i skuteczniejsza [8]. Nic więc dziwnego, że narodził się wokół nich przemysł wart miliardy dolarów, a liczba wydawanych na nie recept szacowana jest na 30 milionów rocznie [9]. Jak sprawdzają się w terapii łączonej?
Czy hormony bioidentyczne to zdrowsza opcja?
Jeden z powodów, dla których złożona terapia hormonami bioidentycznymi może wydawać się opcją bezpieczniejszą, ma związek z luką prawną, zwalniającą producentów z ustanowionego przez FDA obowiązku informowania pacjentów o ryzyku wystąpienia skutków ubocznych [10]. Na ulotkach preparatów konwencjonalnych znaleźć można rzucające się w oczy, napisane drukowanymi literami i otoczone czarną ramką ostrzeżenie: „UWAGA: RAK TRZONU MACICY, CHOROBY SERCOWO-NACZYNIOWE, RAK PIERSI I MOŻLIWA DEMENCJA”. Nie ma dowodów, które wskazywałyby, że hormony bioidentyczne są bezpieczniejsze [8], ale złudne poczucie bezpieczeństwa może dawać pacjentom brak dołączonej do opakowania długiej listy potencjalnych działań niepożądanych [11]. Przekonująco brzmi też indywidualnie dobierane dawkowanie, ustalane na podstawie badania stężenia hormonów w ślinie [11]. Takie testy uważane są jednak za niemiarodajne [12], a ich wykonywanie jest niezalecane [13].
Złożona terapia hormonami bioidentycznymi nie została zatwierdzona przez FDA, a w badaniach nie wykazano dla niej żadnej przewagi pod względem bezpieczeństwa czy skuteczności [11]. Ponadto stosowane w takim leczeniu mieszanki hormonów nie podlegają żadnym standardom jakości, czystości, czy zawartości substancji czynnych [11]. Dochodzenie FDA ujawniło, że jeśli tę samą receptę zrealizować w aptekach w różnych stanach, w jednej trzeciej przypadków ilość estrogenów w wykupionych lekach będzie odbiegać od przepisanej dawki nawet o 250% [14].
Nic dziwnego, że przeciwne takiej terapii hormonalnej są wszystkie najważniejsze organizacje medyczne, odpowiedzialne za wyznaczanie standardów opieki lekarskiej nad kobietami w okresie menopauzy. Mowa tu między innymi o American College of Obstetrics and Gynecology, Endocrine Society oraz North American Menopause Society [15]. W przeglądzie z 2020 r. [16] stanowisko na „nie” zajęły też National Academies of Sciences, Engineering, and Medicine (NASEM). W odpowiedzi na falę krytyki, z jaką spotkała się publikacja, organizacja wydała następujące oświadczenie: „Komentarze te pokazują wyraźnie, że dla wielu lekarzy, farmaceutów i pacjentów bezpieczeństwo i skuteczność leków jest kwestią drugorzędną albo wręcz całkowicie nieistotną” [16].
Od 2019 r. na rynku dostępne są hormony bioidentyczne zatwierdzone przez FDA [17]. Nie dotyczą ich więc zastrzeżenia w kwestii standaryzacji, które trzeba mieć na uwadze w przypadku preparatów złożonych [17]. Niestety pod względem stosunku ryzyka do korzyści wypadają one bardzo podobnie więc tak oto, chcąc czy nie chcąc, wracamy do punktu wyjścia [17].
Hormony bioidentyczne – niezależne źródła kontra interesy branżowe
Wielomiliardowa branża, która powstała wokół złożonej terapii hormonami bioidentycznymi uważana jest za „główne źródło dezinformacji” [15], ale to samo można powiedzieć o przemyśle farmaceutycznym [18]. W sytuacji gdy stawką są miliardy dolarów, ciężko ocenić, komu tak naprawdę można zaufać. Jednym z najbardziej obiektywnych źródeł informacji w zakresie bezpieczeństwa leków jest czasopismo The Medical Letter on Drugs and Therapeutics [19] – taki farmakologiczny odpowiednik Consumer Reports (podobieństwo jest zresztą nieprzypadkowe, bo współzałożycielem The Medical Letter on Drugs and Therapeutics był współzałożyciel Consumer Union – wydawcy Consumer Reports [19]). Na swojej oficjalnej stronie The Medical Letter on Drugs and Therapeutics deklarują, że są niezależni od jakichkolwiek zewnętrznych źródeł finansowania, nie wykorzystują tworzonych przez siebie treści w celach promocyjnych, a wszystkie ich publikacje są wolne od reklam [20].
W 2020 r. na łamach czasopisma ukazał się przegląd badań naukowych nad leczeniem objawów menopauzy [21]. We wnioskach stwierdzono jednoznacznie, że „nie istnieją wiarygodne dowody, z których wynikałoby, że hormony bioidentyczne są bezpieczniejsze” [21].
Jak bezpiecznie łagodzić objawy menopauzy?
Jak więc poradzić sobie z uciążliwymi objawami menopauzy, typu uderzenia gorąca? American College of Obstetrics and Gynecology zaleca zmniejszanie nasilenia tych dolegliwości, na przykład poprzez „spożycie zimnych napojów” [22]. A co z leczeniem? Może mamy w zanadrzu jakieś rozwiązania terapeutyczne, które w przeciwieństwie do hormonów nie grożą rozwojem raka i chorób serca? Owszem, takie rozwiązania jak najbardziej istnieją. Po szczegóły odsyłamy do naszej serii artykułów, którą otwiera tytuł „Uderzenia gorąca w okresie menopauzy. Czy istnieje skuteczna profilaktyka?”
Źródło: nutritionfacts.org
[1] Fugh-Berman A, Pearson C. The overselling of hormone replacement therapy. Pharmacotherapy. 2002;22(9):1205-1208.[2] Rossouw JE, Anderson GL, Prentice RL, et al. Risks and benefits of estrogen plus progestin in healthy postmenopausal women: principal results from the Women’s Health Initiative Randomized Controlled Trial. JAMA. 2002;288(3):321-333.
[3] Bhavnani BR, Stanczyk FZ. Pharmacology of conjugated equine estrogens: efficacy, safety and mechanism of action. J Steroid Biochem Mol Biol. 2014;142:16-29.
[4] The Top 300 of 2020. ClinCalc DrugStats Database. 2022.
[5] Kling J. The Strange Case of Premarin. Mod Drug Discov. 2000;3(8):46-52.
[6] Kohn GE, Rodriguez KM, Hotaling J, Pastuszak AW. The History of Estrogen Therapy. Sex Med Rev. 2019;7(3):416-421.
[7] Stanczyk FZ, Matharu H, Winer SA. Bioidentical hormones. Climacteric. 2021;24(1):38-45.
[8] Dubaut JP, Dong F, Tjaden BL, Grainger DA, Duong J, Tatpati LL. Prescribing bioidentical menopausal hormone therapy: a survey of physician views and practices. J Womens Health (Larchmt). 2018;27(7):859-866.
[9] Stuenkel CA, Manson JE. Compounded bioidentical hormone therapy: the national academies weigh in. JAMA Intern Med. 2021;181(3):370-371.
[10] Minkin MJ. Menopause: hormones, lifestyle, and optimizing aging. Obstet Gynecol Clin North Am. 2019;46(3):501-514.
[11] Stuenkel CA, Manson JE. Compounded bioidentical hormone therapy: does the regulatory double standard harm women? JAMA Intern Med. 2017;177(12):1719-1720.
[12] “The 2022 Hormone Therapy Position Statement of The North American Menopause Society” Advisory Panel. The 2022 hormone therapy position statement of The North American Menopause Society. Menopause. 2022;29(7):767-794.
[13] Santoro N, Braunstein GD, Butts CL, Martin KA, McDermott M, Pinkerton JV. Compounded bioidentical hormones in endocrinology practice: an endocrine society scientific statement. J Clin Endocrinol Metab. 2016;101(4):1318-1343.
[14] Stuenkel CA. Compounded bioidentical menopausal hormone therapy – a physician perspective. Climacteric. 2021;24(1):11-18.
[15] Hirsch H. Facing provider misconceptions towards the use of hormone therapy in 2020. J Gen Intern Med. 2021;36(3):767-768.
[16] National Academies of Sciences, Engineering, and Medicine; Health and Medicine Division; Board on Health Sciences Policy; Committee on the Clinical Utility of Treating Patients with Compounded Bioidentical Hormone Replacement Therapy. The Clinical Utility of Compounded Bioidentical Hormone Therapy: A Review of Safety, Effectiveness, and Use. (Jackson LM, Parker RM, Mattison DR, eds.). National Academies Press (US); 2020.
[17] Pinkerton JV. Hormone therapy for postmenopausal women. N Engl J Med. 2020;382(5):446-455.
[18] Clark J. A hot flush for Big Pharma. BMJ. 2003;327(7411):400.
[19] Zuccotti G, Livingston EH. The medical letter in JAMA. JAMA. 2014;311(2):144.
[20] Our Mission. The Medical Letter.
[21] Drugs for Menopausal Symptoms. Med Lett Drugs Ther. 2020;62(1604):124-128.
[22] ACOG Practice Bulletin No. 141: management of menopausal symptoms. Obstet Gynecol. 2014;123(1):202-216.
STRESZCZENIE:
Hormony bioidentyczne, często postrzegane jako naturalniejsza i bezpieczniejsza alternatywa w leczeniu objawów menopauzy, nie mają potwierdzonej przewagi nad konwencjonalną terapią hormonalną. Choć zyskały ogromną popularność i otoczyła je miliardowa branża, badania naukowe i niezależne źródła, takie jak The Medical Letter, nie znajdują dowodów na ich większą skuteczność i bezpieczeństwo, a wszystkie wiodące organizacje medyczne odradzają ich stosowanie. Interesujesz się tematem hormonów bioidentycznych? Więcej informacji znajdziesz w naszym artykule!
