<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>dieta ketogeniczna - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/dieta-ketogeniczna/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/dieta-ketogeniczna/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sun, 02 Jun 2024 14:03:18 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>dieta ketogeniczna - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/dieta-ketogeniczna/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zdrowy sen bez pomocy leków nasennych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/zdrowy-sen-bez-pomocy-lekow-nasennych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=zdrowy-sen-bez-pomocy-lekow-nasennych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 03 Jun 2024 10:00:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[bezsenność]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[dieta ketogeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta niskowęglowodanowa]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard Nurses' Health Study NHS]]></category>
		<category><![CDATA[kawa]]></category>
		<category><![CDATA[kofeina]]></category>
		<category><![CDATA[melatonina]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mindfulness]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[piwo]]></category>
		<category><![CDATA[sen]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[tabletki nasenne]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[witamina D3 suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2549</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdrowy sen bez pomocy leków nasennych W badaniu Harvard Nurses’ Health Study kobiety, które przesypiały co najwyżej 5 godzin na dobę, w ciągu 16 lat, przytyły około 3 kg więcej...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zdrowy-sen-bez-pomocy-lekow-nasennych/">Zdrowy sen bez pomocy leków nasennych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zdrowy-sen-bez-pomocy-lekow-nasennych/">Zdrowy sen bez pomocy leków nasennych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Zdrowy sen bez pomocy leków nasennych</h3>
<p>W badaniu <em>Harvard Nurses’ Health Study</em> kobiety, które przesypiały co najwyżej 5 godzin na dobę, w ciągu 16 lat, przytyły około 3 kg więcej niż kobiety, które przesypiały codziennie 7 godzin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19849803/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nawet jeśli założyć, że był to efekt wyłącznie różnicy w długości snu, mówimy tu o 3 kg na ponad 10 000 godzin snu. Gdyby choćby najmniejszą część tego czasu przeznaczyć na zdrowe odżywianie i aktywność fizyczną (dajmy na to wycieczki rowerowe do pobliskiego warzywniaka), uczestniczki schudłyby więcej w ciągu 16 tygodni niż w ciągu tych 16 lat. Każdy kilogram ma jednak znaczenie, nie mówiąc już o tym, że przesypianie codziennie co najmniej 7 godzin jest dla nas po prostu zdrowsze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20345429/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Głównym powodem, dla którego niedosypianie powinno nam spędzać sen z powiek, jest ryzyko wypadków drogowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18485764/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Niewyspany kierowca zagraża życiu swojemu i innych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28958002/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Większość ludzi wie, że siadanie za kierownicą nie jest dobrym pomysłem, gdy nie spało się od 48 godzin. Jednakże równie niebezpieczne jest spanie 6 godzin na dobę codziennie przez okres 2 tygodni. Po tym czasie niekorzystny wpływ braku snu na sprawność poznawczą jest praktycznie taki sam jak po dwóch nieprzespanych nocach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12683469/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak więc możemy zapobiegać niedosypianiu?</p>
<p>Tabletki nasenne odpadają. W badaniu z 2012 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22371848/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> wykazano, że nawet osoby, które przyjmują mniej niż 18 tabletek leków nasennych (m.in. zolpidemu) rocznie, mają podwyższone ryzyko przedwczesnej śmierci aż trzykrotnie. Biorąc pod uwagę fakt, że leki te bierze nawet do 10% światowej populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22950121/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, jeśli ludzie rzeczywiście od środków nasennych umierają, w samym USA ich stosowanie może być przyczyną aż 500 000 zgonów rocznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22371848/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Badanie zostało zakwestionowane przez firmę Sanofi-Aventis, producenta leków na bazie zolpidemu <a href="https://archive.nytimes.com/well.blogs.nytimes.com/2012/03/12/new-worries-about-sleeping-pills/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Podobnych badań było jednak dziesiątki i we wszystkich wykazano, że przyjmowanie tabletek nasennych w znaczącym stopniu związane jest z przedwczesną śmiercią <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26563222/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W odpowiedzi na zarzuty „straszenia pacjentów niepokojąco wysokim ryzykiem śmierci, związanym z tymi powszechnie stosowanymi lekami” <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3407250/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> główny badacz w Scripps Clinic Sleep Center (ośrodek specjalizujący się w leczeniu zaburzeń snu) napisał: „Nie możemy zatajać informacji. Pacjenci mają prawo znać ryzyko, nawet jeśli ta świadomość miałaby ich odstraszyć od przyjmowania leków nasennych” <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3407251/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>A przecież metody niefarmakologiczne działają równie dobrze, o ile nie lepiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22631616/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W przypadku bezsenności zalecanym leczeniem pierwszej linii jest tzw. terapia poznawczo-behawioralna, która łączy w sobie techniki warunkowania, mające na celu pomóc pacjentowi ponownie skojarzyć łóżko ze snem, oraz edukację w zakresie optymalnej higieny snu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27136449/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>A oto 4 zasady behawioralnego warunkowania snu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21790620/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>:</p>
<ol>
<li>Pacjent powinien kłaść się do łóżka tylko wtedy, gdy jest senny.</li>
<li>Jedyną czynnością dopuszczalną w łóżku jest sen (i seks) ‒ żadnego czytania, jedzenia, czy oglądania telewizji.</li>
<li>Pacjent powinien zasypiać w ciągu pierwszych 15-20 minut od momentu położenia się do łóżka. W przeciwnym wypadku należy wstać, opuścić sypialnię i wrócić, dopiero gdy ponownie pojawi się poczucie senności. W razie potrzeby schemat powtarzać.</li>
<li>Wstawać należy codziennie rano o tej samej porze, niezależnie od liczby przespanych danej nocy godzin.</li>
</ol>
<p>W wielu źródłach zaleca się również unikanie drzemek. Jednak, wbrew temu, co mogłoby się wydawać, w większości badań nie wykazano, by drzemki w ciągu dnia miały w jakikolwiek sposób zakłócać sen w nocy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25454674/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o zasady higieny snu, najistotniejszymi kwestiami są <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25454674/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>:</p>
<ul>
<li>Regularna aktywność fizyczna – z myślą o poprawie jakości snu najlepiej jest ćwiczyć 4-8 godzin przed pójściem spać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9178916/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Panuje przekonanie, że na jakość snu niekorzystnie może wpływać trening tuż przed pójściem do łóżka. Teoria ta nie znajduje jednak potwierdzenia w badaniach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25454674/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</li>
<li>Zero kofeiny, nikotyny, alkoholu w godzinach popołudniowych – kiedyś wydawało nam się, że kofeina wpływa na jakość snu, tylko jeśli spożywana jest w godzinach wieczornych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24235903/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Teraz wiemy jednak, że dawka odpowiadająca czterem filiżankom kawy, nawet jeśli przyjęta zostanie aż 6 godzin przed spaniem, może skrócić całkowitą długość snu o ponad godzinę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24235903/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Mało tego, w 1995 r. przeprowadzono badanie z zastosowaniem EEG <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7796154/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wykazano wtedy, że wypicie 2 filiżanek kawy o godzinie 7:00 zmienia odczyt fal mózgowych badanych w godzinach wieczornych. Nie jest jednak jasne, czy to odkrycie ma jakąkolwiek istotność kliniczną, poza opóźnieniem momentu rozpoczęcia snu średnio o 10 minut <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7796154/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Zaburzenia snu powodować może też alkohol spożywany w późnych godzinach popołudniowych (6 godzin przed spaniem), nawet jeśli zawczasu zostanie usunięty z organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8959467/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Nikotyna, czy to w postaci gumy do żucia, tabletki, plastra, czy papierosa, również wpływa negatywnie na sen <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19345124/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> i, co gorsza, niekorzystnie działa też nikotynowy zespół abstynencyjny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26452449/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</li>
</ul>
<p>Jeśli chodzi o czynniki żywieniowe, niskie spożycie błonnika oraz wysokie spożycie tłuszczów nasyconych i cukru związane jest z płytszym, mniej regeneracyjnym snem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26156950/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Spożycie mięsa powiązano z kolei z potrzebą pójścia na drzemkę (a więc pewnie też z sennością) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20005774/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Oprócz tego bezsenność zgłaszana jest jako jeden ze skutków ubocznych diety niskowęglowodanowej i ketogenicznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17228046/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Jeśli chodzi o suplementy, w badaniu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28475473/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a> wykazano, że pojedyncza duża dawka witaminy D poprawia długość i jakość snu u mężczyzn i kobiet (w wieku 20-50 lat) zmagających się z zaburzeniami snu.</p>
<ul>
<li>Cicha, ciemna, chłodna i przytulna sypialnia – czasem nie jesteśmy tego nawet świadomi, ale każdy nocny hałas wpływa na nasz sen niekorzystnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25454674/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Ogólnie jesteśmy w stanie przyzwyczaić się do słyszanych dźwięków w ciągu kilku dni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25454674/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Przestają nas wówczas budzić, ale jakość snu niezmiennie nam pogarszają, co potwierdzają zarówno dane obiektywne, z badań przy zastosowaniu EEG, jak i subiektywne, z badań ankietowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25454674/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Na szczęście tym szkodliwym skutkom możemy przeciwdziałać. Wśród skutecznych rozwiązań można wymienić zatyczki do uszu i maskowanie dźwięku (np. przy pomocy urządzeń emitujących biały szum) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19344486/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>.</li>
<li>Relaksujące, wieczorne rytuały <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9327120/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a> – pomocne mogą okazać się techniki relaksacyjne, typu masaż <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25398735/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>, medytacja uważności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25686304/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>, czy słuchanie kojącej muzyki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29100201/" target="_blank" rel="noopener">[30]</a>. Dobrym wyborem jest też relaksująca, gorąca kąpiel w wannie lub pod prysznicem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29100201/" target="_blank" rel="noopener">[30]</a>. Z drugiej strony czynnikiem opóźniającym zasypianie mogą być późne posiłki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28929462/" target="_blank" rel="noopener">[31]</a>. Dla naszego organizmu jednym z sygnałów, że czas kłaść się spać jest naturalny spadek temperatury ciała, a pod wpływem jedzenia mechanizm ten zostaje zablokowany <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28929462/" target="_blank" rel="noopener">[31]</a>. Dlaczego w takim razie ułatwić zasypianie miałaby gorąca kąpiel? Ponieważ od razu po wyjściu z wanny czy spod prysznica temperatura ciała ulega gwałtownemu obniżeniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28929462/" target="_blank" rel="noopener">[31]</a>. Sygnał, że czas do łóżka jest więc jeszcze bardziej wyraźny, co dodatkowo poprawia jakość snu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28929462/" target="_blank" rel="noopener">[31]</a>. Efekty przynosi nawet wieczorna, ciepła kąpiel samych stóp ‒ czas zasypiania skrócić może o całe 15 minut <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10979246/" target="_blank" rel="noopener">[32]</a>.</li>
</ul>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19849803/" target="_blank" rel="noopener">Patel SR. Reduced sleep as an obesity risk factor. Obes Rev. 2009;10 Suppl 2:61-68.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20345429/" target="_blank" rel="noopener">Nielsen LS, Danielsen KV, Sørensen TIA. Short sleep duration as a possible cause of obesity: critical analysis of the epidemiological evidence. Obes Rev. 2011;12(2):78-92.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18485764/" target="_blank" rel="noopener">Marshall NS, Glozier N, Grunstein RR. Is sleep duration related to obesity? A critical review of the epidemiological evidence. Sleep Med Rev. 2008;12(4):289-298.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28958002/" target="_blank" rel="noopener">Bioulac S, Micoulaud-Franchi JA, Arnaud M, et al. Risk of motor vehicle accidents related to sleepiness at the wheel: a systematic review and meta-analysis. Sleep. 2017;40(10).</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12683469/" target="_blank" rel="noopener">Van Dongen HPA, Maislin G, Mullington JM, Dinges DF. The cumulative cost of additional wakefulness: dose-response effects on neurobehavioral functions and sleep physiology from chronic sleep restriction and total sleep deprivation. Sleep. 2003;26(2):117-126.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22371848/" target="_blank" rel="noopener">Kripke DF, Langer RD, Kline LE. Hypnotics’ association with mortality or cancer: a matched cohort study. BMJ Open. 2012;2(1):e000850.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22950121/" target="_blank" rel="noopener">Pines A. Climacteric commentaries. Better sleep but higher mortality risk. Climacteric. 2012;15(4):401.</a><br />
[8] <a href="https://archive.nytimes.com/well.blogs.nytimes.com/2012/03/12/new-worries-about-sleeping-pills/" target="_blank" rel="noopener">Rabin RC. New worries about sleeping pills. The New York Times. March 12, 2012.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26563222/" target="_blank" rel="noopener">Kripke DF. Mortality risk of hypnotics: strengths and limits of evidence. Drug Saf. 2016;39(2):93-107.</a><br />
[10] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3407250/" target="_blank" rel="noopener">Bianchi MT, Thomas RJ, Ellenbogen JM. Hypnotics and mortality risk. J Clin Sleep Med. 2012;8(4):351-352.</a><br />
[11] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3407251/" target="_blank" rel="noopener">Kripke DF, Langer RD, Kline LE. Do no harm: not even to some degree. J Clin Sleep Med. 2012;8(4):353-354.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22631616/" target="_blank" rel="noopener">Mitchell MD, Gehrman P, Perlis M, Umscheid CA. Comparative effectiveness of cognitive behavioral therapy for insomnia: a systematic review. BMC Fam Pract. 2012;13:40.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27136449/" target="_blank" rel="noopener">Qaseem A, Kansagara D, Forciea MA, Cooke M, Denberg TD. Management of chronic insomnia disorder in adults: a clinical practice guideline from the American College of Physicians. Ann Intern Med. 2016;165(2):125-133.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21790620/" target="_blank" rel="noopener">Bjorvatn B, Fiske E, Pallesen S. A self-help book is better than sleep hygiene advice for insomnia: a randomized controlled comparative study. Scand J Psychol. 2011;52(6):580-585.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25454674/" target="_blank" rel="noopener">Irish LA, Kline CE, Gunn HE, Buysse DJ, Hall MH. The role of sleep hygiene in promoting public health: A review of empirical evidence. Sleep Med Rev. 2015;22:23-36.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9178916/" target="_blank" rel="noopener">Youngstedt SD, O’Connor PJ, Dishman RK. The effects of acute exercise on sleep: a quantitative synthesis. Sleep. 1997;20(3):203-214.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24235903/" target="_blank" rel="noopener">Drake C, Roehrs T, Shambroom J, Roth T. Caffeine effects on sleep taken 0, 3, or 6 hours before going to bed. J Clin Sleep Med. 2013;9(11):1195-1200.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7796154/" target="_blank" rel="noopener">Landolt HP, Werth E, Borbély AA, Dijk DJ. Caffeine intake (200 mg) in the morning affects human sleep and EEG power spectra at night. Brain Res. 1995;675(1-2):67-74.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8959467/" target="_blank" rel="noopener">Landolt HP, Roth C, Dijk DJ, Borbély AA. Late-afternoon ethanol intake affects nocturnal sleep and the sleep EEG in middle-aged men. J Clin Psychopharmacol. 1996;16(6):428-436.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19345124/" target="_blank" rel="noopener">Jaehne A, Loessl B, Bárkai Z, Riemann D, Hornyak M. Effects of nicotine on sleep during consumption, withdrawal and replacement therapy. Sleep Med Rev. 2009;13(5):363-377.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26452449/" target="_blank" rel="noopener">Hayley AC, Downey LA. Quitters never sleep: the effect of nicotine withdrawal upon sleep. Curr Drug Abuse Rev. 2015;8(2):73-74.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26156950/" target="_blank" rel="noopener">St-Onge MP, Roberts A, Shechter A, Choudhury AR. Fiber and saturated fat are associated with sleep arousals and slow wave sleep. J Clin Sleep Med. 2016;12(1):19-24.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20005774/" target="_blank" rel="noopener">Grandner MA, Kripke DF, Naidoo N, Langer RD. Relationships among dietary nutrients and subjective sleep, objective sleep, and napping in women. Sleep Med. 2010;11(2):180-184.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17228046/" target="_blank" rel="noopener">McClernon FJ, Yancy WS, Eberstein JA, Atkins RC, Westman EC. The effects of a low-carbohydrate ketogenic diet and a low-fat diet on mood, hunger, and other self-reported symptoms. Obesity (Silver Spring). 2007;15(1):182-187.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28475473/" target="_blank" rel="noopener">Majid MS, Ahmad HS, Bizhan H, Hosein HZM, Mohammad A. The effect of vitamin D supplement on the score and quality of sleep in 20-50 year-old people with sleep disorders compared with control group. Nutr Neurosci. 2018;21(7):511-519.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19344486/" target="_blank" rel="noopener">Xie H, Kang J, Mills GH. Clinical review: The impact of noise on patients’ sleep and the effectiveness of noise reduction strategies in intensive care units. Crit Care. 2009;13(2):208.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9327120/" target="_blank" rel="noopener">Caldwell JA. Fatigue in the aviation environment: an overview of the causes and effects as well as recommended countermeasures. Aviat Space Environ Med. 1997;68(10):932-938.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25398735/" target="_blank" rel="noopener">Golem DL, Martin-Biggers JT, Koenings MM, Davis KF, Byrd-Bredbenner C. An integrative review of sleep for nutrition professionals. Adv Nutr. 2014;5(6):742-759.</a><br />
[29] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25686304/" target="_blank" rel="noopener">Black DS, O’Reilly GA, Olmstead R, Breen EC, Irwin MR. Mindfulness meditation and improvement in sleep quality and daytime impairment among older adults with sleep disturbances: a randomized clinical trial. JAMA Intern Med. 2015;175(4):494-501.</a><br />
[30] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29100201/" target="_blank" rel="noopener">Feng F, Zhang Y, Hou J, et al. Can music improve sleep quality in adults with primary insomnia? A systematic review and network meta-analysis. Int J Nurs Stud. 2018;77:189-196.</a><br />
[31] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28929462/" target="_blank" rel="noopener">Brown RF, Thorsteinsson EB, Smithson M, Birmingham CL, Aljarallah H, Nolan C. Can body temperature dysregulation explain the co-occurrence between overweight/obesity, sleep impairment, late-night eating, and a sedentary lifestyle? Eat Weight Disord. 2017;22(4):599-608.</a><br />
[32] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10979246/" target="_blank" rel="noopener">Sung EJ, Tochihara Y. Effects of bathing and hot footbath on sleep in winter. J Physiol Anthropol Appl Human Sci. 2000;19(1):21-27.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zdrowy-sen-bez-pomocy-lekow-nasennych/">Zdrowy sen bez pomocy leków nasennych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/zdrowy-sen-bez-pomocy-lekow-nasennych/">Zdrowy sen bez pomocy leków nasennych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dłuższe życie dzięki FGF21</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dluzsze-zycie-dzieki-fgf21</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Dec 2022 11:00:26 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta ketogeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[metabolizm]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[post żywieniowy]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[tkanka tłuszczowa]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1428</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dłuższe życie dzięki FGF21 Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych FGF21. Dowiemy się z nich, na czym polega dobroczynny wpływ tego hormonu na nasze zdrowie i poznamy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dłuższe życie dzięki FGF21</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych FGF21. Dowiemy się z nich, na czym polega dobroczynny wpływ tego hormonu na nasze zdrowie i poznamy sposoby na zwiększenie jego poziomu w naszym organizmie. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/" target="_blank" rel="noopener">Dłuższe życie dzięki FGF21</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-dlugowiecznosci-%e2%80%92-jak-zwiekszyc-poziom-fgf21-przy-pomocy-jedzenia/" target="_blank" rel="noopener">Dieta długowieczności ‒ jak zwiększyć poziom FGF21 przy pomocy jedzenia?</a></li>
</ol>
<p>W 2000 r. odkryto nowy ludzki hormon <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10858549" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Był to 21. odnotowany, na tamten moment, czynnik wzrostu fibroblastów o nazwie FGF21 <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10858549" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Od czasu tego odkrycia okazało się, że FGF21 jest elementem kluczowym dla utrzymania zdrowia metabolicznego, zdrowia tętnic, niskiego poziomu tkanki tłuszczowej, jak również zwiększenia szans na długowieczność <a href="https://doi.org/10.1515/hmbci-2015-0057" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W badaniu z 2018 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29892039" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> FGF21 wstrzyknięto otyłym małpom, a zwierzęta schudły, mimo że ich podaż jedzenia pozostała niezmieniona. I to schudły wcale nie mało: ilość ich tkanki tłuszczowej zmniejszyła się aż o 27% <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29892039" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W badaniu z 2012 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> wykazano, że FGF21 wydłuża życie myszy 30-40% bardziej znacząco niż dożywotnie ograniczanie podaży kalorycznej; ilość jedzenia w diecie zwierząt ponownie pozostała tutaj niezmieniona. Naukowcy podsumowali, że FGF21 może znaleźć zastosowanie w leczeniu hormonalnym ukierunkowanym na wydłużenie życia ssaków <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tematem od razu zainteresował się przemysł farmaceutyczny, zdeterminowany, by znaleźć odpowiedź na pytanie: „Czy starzenie się można wyleczyć?” <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26646496" target="_blank" rel="noopener">[5]</a></p>
<p>Na tym nie kończą się dobroczynne właściwości FGF21. Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia byłoby jednoczesne leczenie otyłości, cukrzycy, dyslipidemii (czyli wysokiego cholesterolu) i nadciśnienia, przy zastosowaniu jednego leku <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28337713" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Obecnie jest to jednak perspektywa coraz bardziej kusząca i ekscytująca <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28337713" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Powodem, dla którego w leczeniu nie można stosować zwykłego FGF21 jest fakt, że hormon ten ulega w ludzkim organizmie szybkiemu rozkładowi, przez co pacjentów trzeba by było ostrzykiwać mniej więcej co jedną do dwóch godzin <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27583468" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Firmy farmaceutyczne pracują więc nad opracowaniem szeregu preparatów przypominających FGF21, które charakteryzowałyby się dłuższym czasem działania <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28525362" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. I tak oto, przykładowo: wystarczyło trochę PF-05231023, a pacjenci w ciągu 25 dni stracili prawie 5 kg i w spektakularnym stopniu obniżyli swój poziom trójglicerydów i cholesterolu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26959184" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Potem jednak te nowo wynalezione leki zaczęły ujawniać swoje skutki uboczne <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28573777" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. No dobrze, to może inaczej; a co jeśli wstrzyknęlibyśmy sobie gen FGF21 „zapakowany” we wnętrzu wirusa, który „przywiązałby” dodatkowe geny FGF21 do naszego DNA <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29987000" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>? Można też po prostu zawiązać buty do biegania. Aktywność fizyczna podnosi poziom FGF21; być może, między innymi, właśnie dlatego tak korzystnie wpływa na nasze zdrowie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22701542" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Który rodzaj aktywności jest bardziej skuteczny: ćwiczenia aerobowe ‒ osiem tygodni biegania, czy może trening siłowy ‒ osiem tygodni podnoszenia ciężarów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>? Korzyści odnotowano w obu przypadkach, jednak lepiej podziałał trening siłowy; poziom FGF21 zwiększył aż o 42% <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Dla porównania, w grupie z ćwiczeniami aerobowymi wzrost wyniósł 25% <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>No dobrze, a co możemy zrobić w kwestii jedzenia? FGF21 można oczywiście podawać dożylnie, ale czy nie lepiej byłoby wspomóc naszą naturalną, endogenną produkcję przy pomocy diety <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27285327" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>? Jak się okazuje, jednym ze sposobów jest brak jakiejkolwiek diety. FGF21 nie bez powodu nazywany jest hormonem wygłodzenia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Post pobudza produkcję FGF21; kilka dni głodówki tutaj jednak nie wystarczy <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26585659" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Z fizjologicznego punktu widzenia w odpowiedzi na post/głodówkę ekspresja FGF21 zostaje znacząco zwiększona <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26912152" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jednak w odróżnieniu od myszy, u których reakcję obserwuje się po raptem sześciu godzinach, u ludzi wzrost poziomu FGF21 zauważalny jest dopiero po tygodniu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26529252" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Post może zwiększyć poziom FGF21 nawet czterokrotnie, jednak osiągniecie takich efektów wymaga 10-dniowej głodówki <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26529252" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, czyli sztandarowego przykładu sposobu odżywiania niemożliwego do utrzymania na dłuższą metę.</p>
<p>A może istnieje jakiś sposób, by dobroczynnym wpływem FGF21 cieszyć się bez konieczności głodowania? Czy postu nie imituje przypadkiem dieta ketogeniczna <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18680716" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>? Nie, dieta ketogeniczna nie dość, że poziomu FGF21 nie podnosi, to jeszcze po kilku miesiącach może go wręcz znacząco obniżyć <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19531592" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Co więcej, jak pokazało badanie z 2018 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30918861" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> nad treningiem HIIT, dieta wysokotłuszczowa może hamować wzrost produkcji hormonu wywołany aktywnością fizyczną.</p>
<p>No dobrze, a jaka dieta działa, dla odmiany, korzystnie? Odpowiedź na to pytanie poznamy już w następnym artykule.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10858549" target="_blank" rel="noopener">Nishimura T, Nakatake Y, Konishi M, Itoh N. Identification of a novel FGF, FGF-21, preferentially expressed in the liver. Biochim Biophys Acta. 2000;1492(1):203-6.</a><br />
[2] <a href="https://doi.org/10.1515/hmbci-2015-0057" target="_blank" rel="noopener">McCarty MF. Practical prospects for boosting hepatic production of the “pro-longevity” hormone FGF21. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(2).</a><br />
[3] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29892039" target="_blank" rel="noopener">Andersen B, Straarup EM, Heppner KM, et al. FGF21 decreases body weight without reducing food intake or bone mineral density in high-fat fed obese rhesus macaque monkeys. Int J Obes (Lond). 2018;42(6):1151-60.</a><br />
[4] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23066506" target="_blank" rel="noopener">Zhang Y, Xie Y, Berglund ED, et al. The starvation hormone, fibroblast growth factor-21, extends lifespan in mice. Elife. 2012;1:e00065.</a><br />
[5] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26646496" target="_blank" rel="noopener">Riera CE, Dillin A. Can aging be 'drugged&#8217;?. Nat Med. 2015;21(12):1400-5.</a><br />
[6] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28337713" target="_blank" rel="noopener">Huang Z, Xu A, Cheung BMY. The Potential Role of Fibroblast Growth Factor 21 in Lipid Metabolism and Hypertension. Curr Hypertens Rep. 2017;19(4):28.</a><br />
[7] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27583468" target="_blank" rel="noopener">Pérez-Martí A, Sandoval V, Marrero PF, Haro D, Relat J. Nutritional regulation of fibroblast growth factor 21: from macronutrients to bioactive dietary compounds. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(1).</a><br />
[8] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28525362" target="_blank" rel="noopener">Sonoda J, Chen MZ, Baruch A. FGF21-receptor agonists: an emerging therapeutic class for obesity-related diseases. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(2).</a><br />
[9] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26959184" target="_blank" rel="noopener">Talukdar S, Zhou Y, Li D, et al. A Long-Acting FGF21 Molecule, PF-05231023, Decreases Body Weight and Improves Lipid Profile in Non-human Primates and Type 2 Diabetic Subjects. Cell Metab. 2016;23(3):427-40.</a><br />
[10] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/28573777" target="_blank" rel="noopener">Kim AM, Somayaji VR, Dong JQ, et al. Once-weekly administration of a long-acting fibroblast growth factor 21 analogue modulates lipids, bone turnover markers, blood pressure and body weight differently in obese people with hypertriglyceridaemia and in non-human primates. Diabetes Obes Metab. 2017;19(12):1762-72.</a><br />
[11] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/29987000" target="_blank" rel="noopener">Jimenez V, Jambrina C, Casana E, et al. FGF21 gene therapy as treatment for obesity and insulin resistance. EMBO Mol Med. 2018;10(8):e8791.</a><br />
[12] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22701542" target="_blank" rel="noopener">Cuevas-Ramos D, Almeda-Valdés P, Meza-Arana CE, et al. Exercise Increases Serum Fibroblast Growth Factor 21 (FGF21) Levels. Atkin SL, ed. PLoS ONE. 2012;7(5):e38022.</a><br />
[13] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30888221" target="_blank" rel="noopener">Keihanian A, Arazi H, Kargarfard M. Effects of aerobic versus resistance training on serum fetuin-A, fetuin-B, and fibroblast growth factor-21 levels in male diabetic patients. Physiol Int. 2019;106(1):70-80.</a><br />
[14] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/27285327" target="_blank" rel="noopener">Erickson A, Moreau R. The regulation of FGF21 gene expression by metabolic factors and nutrients. Horm Mol Biol Clin Investig. 2017;30(1):1-14.</a><br />
[15] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26585659" target="_blank" rel="noopener">Holmes D. Fasting induces FGF21 in humans. Nat Rev Endocrinol. 2016;12(1):3.</a><br />
[16] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26912152" target="_blank" rel="noopener">Jin L, Lin Z, Xu A. Fibroblast growth factor 21 protects against atherosclerosis via fine-tuning the multiorgan crosstalk. Diabetes Metab J. 2016;40(1):22-31.</a><br />
[17] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/26529252" target="_blank" rel="noopener">Fazeli PK, Lun M, Kim SM, et al. FGF21 and the late adaptive response to starvation in humans. J Clin Invest. 2015;125(12):4601-11.</a><br />
[18] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18680716" target="_blank" rel="noopener">Gälman C, Lundåsen T, Kharitonenkov A, et al. The circulating metabolic regulator FGF21 is induced by prolonged fasting and PPARalpha activation in man. Cell Metab. 2008;8(2):169-74.</a><br />
[19] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19531592" target="_blank" rel="noopener">Christodoulides C, Dyson P, Sprecher D, Tsintzas K, Karpe F. Circulating fibroblast growth factor 21 is induced by peroxisome proliferator-activated receptor agonists but not ketosis in man. J Clin Endocrinol Metab. 2009;94(9):3594-601.</a><br />
[20] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/30918861" target="_blank" rel="noopener">Asle mohammadi zadeh M, Kargarfard M, Marandi SM, Habibi A. Diets along with interval training regimes improves inflammatory &amp; anti-inflammatory condition in obesity with type 2 diabetes subjects. J Diabetes Metab Disord. 2018;17(2):253-67.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dluzsze-zycie-dzieki-fgf21/">Dłuższe życie dzięki FGF21</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 05 Jul 2021 10:00:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta ketogeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta niskowęglowodanowa]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[stan przedcukrzycowy]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[trójglicerydy]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=600</guid>

					<description><![CDATA[<p>Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą Wolne kwasy tłuszczowe, czyli takie, które krążą w krwiobiegu w postaci „wolnej”, nie jako składnik trójglicerydów, prowadzą do rozwoju stanu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</h3>
<p>Wolne kwasy tłuszczowe, czyli takie, które krążą w krwiobiegu w postaci „wolnej”, nie jako składnik trójglicerydów, prowadzą do rozwoju stanu zapalnego, powstania szkodliwych produktów rozkładu tłuszczu i wystąpienia stresu oksydacyjnego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W efekcie dojść może do zaburzeń procesów sygnalizujących przyłączenie insuliny do receptora insulinowego, co prowadzi do rozwoju insulinooporności w mięśniach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Insulinooporność, natomiast, jest przyczyną stanu przedcukrzycowego i cukrzycy typu 2. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">[1]</a></p>
<p>Wraz ze wzrostem poziomu tłuszczu we krwi zdolność organizmu do eliminowania z krwiobiegu cukru ulega osłabieniu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skąd pochodzi tłuszcz, który sieje całe to spustoszenie? Z naszego jedzenia i z naszej tkanki tłuszczowej.</p>
<p>U dorosłego człowieka liczba komórek tłuszczowych jest stała <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co ciekawe odkrycia tego dokonano poprzez zmierzenie ilości radioaktywnego węgla w ludzkim DNA, skumulowanego w następstwie prób jądrowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W każdym razie, kiedy chudniemy nasze komórki tłuszczowe się kurczą, ponieważ pozbywają się tłuszczu, ale ich liczba pozostaje niezmieniona <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W odwrotnym przypadku, gdy przybieramy na wadze, nasze komórki tłuszczowe się rozciągają, ponieważ muszą pomieścić w sobie większe ilości tłuszczu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Zatem większy brzuch, pupa, czy uda nie oznacza wcale większej liczby komórek tłuszczowych, tylko więcej tłuszczu w komórkach już istniejących. W pewnym momencie nasze komórki stają się na tyle przepełnione, że zgromadzony w nich tłuszcz zaczyna wylewać się z powrotem do krwiobiegu.</p>
<p>Poniższa ilustracja <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23550081" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> przedstawia tzw. efekt „rozlewania się” tłuszczu (ang. spillover effect). Osoby otyłe nie tylko mają więcej tkanki tłuszczowej, ale w dodatku tłuszcz z ich komórek tłuszczowych nieustannie wylewa się do krwiobiegu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23550081" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Możliwe, że na tym właśnie polega związek między otyłością i cukrzycą <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14693970" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Tłuszcz wylewa się z komórek tłuszczowych, gromadzi się w komórkach mięśniowych i wywołuje insulinooporność, która prowadzić może do rozwoju cukrzycy typu 2. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14693970" target="_blank" rel="noopener">[5]</a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-495r]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-606 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-1024x461.jpg" alt="ilustracja_spillover effect" width="543" height="245" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-1024x461.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-300x135.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over-768x346.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/06/ilustracja_spill-over.jpg 1360w" sizes="(max-width: 543px) 100vw, 543px" /></a></p>
<p>Tłuszcz do krwiobiegu dostać się może również za pośrednictwem jamy ustnej. W badaniu z 2001 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> porównano dietę niskowęglowodanową i niskotłuszczową. Zaobserwowano, że wśród uczestników na diecie niskowęglowodanowej tłuszcz zgromadził się w mięśniach w ciągu zaledwie dwóch godzin; tym samym wśród badanych w tej grupie obniżeniu uległa wrażliwość na insulinę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Im wyższy poziom tłuszczu we krwi, tym słabsza staje się zdolność organizmu do usuwania cukru z krwiobiegu. Nie jest to wcale proces wieloletni, wystarczy zaledwie kilka godzin, by tłusty posiłek zaczął zaburzać odpowiednie wykorzystanie insuliny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dieta wysokotłuszczowa może zwiększać poziom tłuszczu we krwi; wzrostowi temu towarzyszy spadek wrażliwości insulinę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Badania <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> pokazują wyraźnie, że tłuszcz we krwi hamuje transport glukozy i odpowiednie jej wykorzystanie w mięśniach. A przecież ok. 85% cukru z krwiobiegu pobierać powinny właśnie mięśnie. Zależność ta wskazuje również na istotną rolę, jaką w rozwoju insuliooporności odgrywa żywienie, a konkretnie wysokie spożycie tłuszczu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Normalne stężenie wolnych kwasów tłuszczowych w krwiobiegu wynosi 10-50 mikromoli <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wiemy już, że u osób otyłych tłuszcz z komórek tłuszczowych nieustannie wylewa się do krwiobiegu. Jednak problem wysokiego poziomu tłuszczu we krwi dotykać może nawet osób szczupłych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wszystko zależy tutaj od diety. Osoba o normalnej masie ciała spożywająca duże ilości tłuszczu może mieć taki sam poziom tłuszczu we krwi, co osoba otyła <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Na tej samej zasadzie otyłość w skutkach jest równie szkodliwa, co objadanie się całymi dniami masłem i bekonem, ponieważ u osób otyłych tłuszcz nieustannie wylewa się do krwiobiegu, niezależnie od ich sposobu odżywiania.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17346204" target="_blank" rel="noopener">J Ye. Role of insulin in the pathogenesis of free fatty acid-induced insulin resistance in skeletal muscle. Endocr Metab Immune Disord Drug Targets. 2007 Mar;7(1):65-74.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15143200" target="_blank" rel="noopener">M Roden. How free fatty acids inhibit glucose utilization in human skeletal muscle. News Physiol Sci. 2004 Jun;19:92-6.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18454136" target="_blank" rel="noopener">K L Spalding, E Arner, P O Westermark, S Bernard, B A Bucholz, O Bergmann, L Blomgvist, J Hoffstedt, E Naslund, T Britton, H Concha, M Hassan, M Ryden, J Frisen, P Arner. Dynamics of fat cell turnover in humans. Nature. 2008 Jun 5;453(7196):783-7.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23550081" target="_blank" rel="noopener">S Hocking, D Samocha-Bonet, K L Milner, J R Greenfield, D J Chisholm. Adiposity and Insulin Resistance in Humans: The Role of the Different Tissue and Cellular Lipid Depots. Endocr Rev. 2013 Aug;34(4):463-500.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14693970" target="_blank" rel="noopener">J S Pankow, B B Duncan, M I Schmidt, C M Ballantyne, D J Couper, R C Hoogeveen, S H Golden: Athersclerosis Risk in Communities Study. Fasting plasma free fatty acids and risk of type 2 diabetes: the atherosclerosis risk in communities study. Diabetes Care. 2004 Jan;27(1):77-82.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11679437" target="_blank" rel="noopener">O P Bachmann, D B Dahl K Brechtel, J Machann, M Happ, T Maier, M Loviscach, M Stumvoll, C D Claussen, F Schick, H U Haring, S Jacob. Effects of intravenous and dietary lipid challenge on intramyocellular lipid content and the relation with insulin sensitivity in humans. Diabetes. 2001 Nov;50(11):2579-84.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/efekt-rozlewania-sie-tluszczu-jako-czynnik-laczacy-otylosc-z-cukrzyca/">Efekt „rozlewania się” tłuszczu jako czynnik łączący otyłość z cukrzycą</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Na czym polega problem z dietą paleo?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/na-czym-polega-problem-z-dieta-paleo/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=na-czym-polega-problem-z-dieta-paleo</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 03 Jul 2021 10:00:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta ketogeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta niskowęglowodanowa]]></category>
		<category><![CDATA[dieta paleo]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dr Caldwell Esselstyn]]></category>
		<category><![CDATA[dr Dean Ornish]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mity żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[Pritikin]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=585</guid>

					<description><![CDATA[<p>Na czym polega problem z dietą paleo? Współczesna epidemia chorób związanych z dietą była bodźcem dla wielu badań w zakresie optymalnego żywienia człowieka [1]. W artykule z 1985 r. [2]...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/na-czym-polega-problem-z-dieta-paleo/">Na czym polega problem z dietą paleo?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/na-czym-polega-problem-z-dieta-paleo/">Na czym polega problem z dietą paleo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Na czym polega problem z dietą paleo?</h3>
<p>Współczesna epidemia chorób związanych z dietą była bodźcem dla wielu badań w zakresie optymalnego żywienia człowieka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23865796" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W artykule z 1985 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2981409" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> sugerowano, że przyczyną chorób przewlekłych jest odejście od sposobu odżywiania, do którego organizm człowieka przystosowany został w wyniku ewolucji; rozbieżność między tym, co jedliśmy przez ostatnie dwa miliony lat, od epoki kamienia, a tym czym objadamy się obecnie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2981409" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Autorzy artykułu przekonywali, że człowiek powinien powrócić do diety zbieracko-łowieckiej, opartej na chudym mięsie, owocach, warzywach i orzechach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2981409" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Chociaż założenie, że nasze potrzeby żywieniowe wykształciły się w czasach prehistorycznych można uznać za uzasadnione, kluczowe pytanie brzmi: w jakich prehistorycznych czasach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23865796" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Dlaczego tylko dwa miliony lat temu? Ewolucja człowieka rozpoczęła się przecież 25 mln lat temu, wraz z pojawieniem się naszych przodków, małp człekokształtnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10702155" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. To właśnie w tym czasie wykształciły się nasze potrzeby żywieniowe i fizjologia trawienia, a późniejszy zbieracko-łowiecki tryb życia wiele w tym zakresie nie zmienił <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10702155" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co jedliśmy przez pierwsze 90% naszej ewolucji? To samo co reszta człowiekowatych: 95% naszej diety stanowiły rośliny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10906529" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Być może właśnie dlatego jesteśmy tak podatni na choroby serca <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10906529" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Możliwe, że przez większość ewolucji cholesterol nie był w ogóle częścią naszej diety; zero bekonu, masła, tłuszczów trans, za to ogromne ilości błonnika, który poziom cholesterolu dodatkowo jeszcze obniża <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14527636" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Człowiek potrzebuje jednak pewnych ilości cholesterolu, więc na drodze ewolucji nasz organizm nauczył się nie tylko cholesterol wytwarzać, ale również przechowywać i ponownie go wykorzystywać <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14527636" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Organizm człowieka jest przystosowany do magazynowania cholesterolu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14527636" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jeśli spojrzymy na człowieka jak na maszynę do przechowywania cholesterolu, jasne staje się, dlaczego we współczesnym świecie, pełnym bekonu, jajek, sera, mięsa oraz różnego rodzaju ciast i ciasteczek, naszą główną przyczyną śmierci jest choroba wieńcowa, choroba zapchanych tętnic. Przez 90% naszej ewolucji oszczędzanie cholesterolu za wszelką cenę było dla nas mechanizmem przystosowania do ubogiej w cholesterol diety. Współcześnie jednak ten aspekt naszej fizjologii działa na naszą niekorzyść <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14527636" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nie jesteśmy przystosowani do spożywania tak dużych ilości cholesterolu, nasz organizm nie jest w stanie sobie z nimi poradzić, co przyczynia się do rozwoju chorób serca.</p>
<p>William Clifford Roberts, redaktor naczelny American Journal of Cardiology, 25 lat temu zwrócił uwagę na fakt, że mięsożercy nie chorują na miażdżycę, niezależnie od ilości spożywanego tłuszczu i cholesterolu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2220599" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Psy, na przykład, bez problemu mogłyby jeść tyle cholesterolu ile znajduje się w 500 jajkach i kostce masła dziennie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2220599" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>; ewoluowały one w końcu od wilków i są przystosowane do spożywania i pozbywania się nadmiernych ilości cholesterolu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2220599" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. U zwierząt przystosowanych do odżywiania bardziej roślinnego zaledwie ułamek tej ilości cholesterolu w ciągu kilku miesięcy mógłby zapoczątkować proces rozwoju miażdżycy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2220599" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Nawet jeśli organizm człowieka, na drodze selekcji naturalnej, przystosował się do jedzenia głównie owoców, warzyw liściastych i nasion przez 90% naszej ewolucji, dlaczego nie wykształciliśmy cech mięsożerców w ciągu ostatnich 10% naszej ewolucji, w epoce paleolitu? Na przystosowanie się do jedzenia dużych ilości tłuszczów nasyconych i cholesterolu mieliśmy w końcu całe dwa miliony lat <a href="http://www.nature.com/nature/journal/v291/n5816/abs/291574a0.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jeśli całe życie takiego odżywiania zatyka tętnice niemal każdego człowieka, dlaczego geny osób zmarłych w wyniku zawału serca nie zostały zastąpione genami szczęściarzy, którzy dożywali starości, bez zmian miażdżycowych, niezależnie od tego, jak wyglądała ich dieta?</p>
<p>Bo mało kto dożywał wtedy starości; mało kto dożywał wieku, w którym pojawiają się zawały serca <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1046/j.1467-3010.2000.00019.x/abstract" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jeśli średnia oczekiwana długość trwania życia wynosi 25 lat <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1046/j.1467-3010.2000.00019.x/abstract" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, przekazywane dalej są geny, które zapewnią przedstawicielom gatunku osiągnięcie wieku rozrodczego. Priorytetem było nie umrzeć z głodu, a więc im więcej kalorii miało nasze jedzenie, tym lepiej. Spożywanie dużych ilości szpiku kostnego i mózgów, ludzkich i nie tylko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10506562" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, zapewniało więc przewagę selekcyjną. Jednak w takiej sytuacji równie pomocny byłby, na przykład, zapas słodyczy, prosto z przyszłości. Jeśli celem jest jedynie dożycie wieku rozrodczego i przekazanie genów, ochrona przed chorobami przewlekłymi, z punktu widzenia ewolucji, nie ma większego znaczenia.</p>
<p>W poszukiwaniu populacji, w której ludzie dożywają starości bez chorób przewlekłych nie musimy się wcale cofać o milion lat. W XX w. lekarze pracujący w sieci szpitali misyjnych na wiejskich obszarach Afryki odkryli, że choroba niedokrwienna serca na tym kontynencie praktycznie nie występuje <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11157335" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>; podobnie zresztą jak wysokie ciśnienie krwi, udary mózgu, cukrzyca, najbardziej powszechne rodzaje nowotworów i wiele innych schorzeń <a href="http://ncp.sagepub.com/content/23/5/464" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>W pewnym sensie populacje wiejskich obszarów Chin i Afryki odżywiały się tak samo jak nasz gatunek przez 90% naszej, trwającej mniej więcej 20 milionów lat, ewolucji. Ich dieta oparta była niemal wyłącznie na produktach roślinnych. Skąd wiadomo, że ochronnie działała właśnie dieta, a nie jakieś inne czynniki?</p>
<p>Po 25 latach autorzy wspomnianego artykułu z 1985 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23865796" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> wyjaśnili, że ich celem nie było wówczas, i nie jest teraz, przekonanie ludzi do wzorowania swojego sposobu odżywiania na diecie naszych przodków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21139123" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Zalecenia żywieniowe powinny opierać się na badaniach naukowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21139123" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Dlatego właśnie tak cenne są pionierskie badania Nathana Pritikina, Deana Ornisha i Caldwella Esselstyna. Wykazano w nich, że dieta roślinna może nie tylko powstrzymać rozwój choroby niedokrwiennej serca, ale i, w większości przypadków, cofnąć zmiany chorobowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25198208/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, co przedstawione zostało na poniższych zdjęciach. Jak do tej pory takie działanie lecznicze wykazano wyłącznie dla diety roślinnej. Być może dlatego, że przez większą część naszej ewolucji odżywialiśmy się właśnie roślinnie.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-IN17]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-247" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie.jpg" alt="cofnięcie choroby serca" width="598" height="217" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie.jpg 940w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie-300x109.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie-768x279.jpg 768w" sizes="(max-width: 598px) 100vw, 598px" /></a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie-2.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-IN17]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-246 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie-2.jpg" alt="Jak nie umrzeć na chorobę serca?" width="333" height="423" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie-2.jpg 569w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/Zdjecie-2-236x300.jpg 236w" sizes="(max-width: 333px) 100vw, 333px" /></a></p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23865796" target="_blank" rel="noopener">B L Turner, A L Thompson. Beyond the Paleolithic prescription: incorporating diversity and flexibility in the study of human diet evolution. Nutr Rev. 2013 Aug;71(8):501-10.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2981409" target="_blank" rel="noopener">S B Eaton, M Konner. Paleolithic nutrition. A consideration of its nature and current implications. N Engl J Med. 1985 Jan 31;312(5):283-9.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10702155" target="_blank" rel="noopener">K Milton. Hunter-gatherer diets-a different perspective. Am J Clin Nutr. 2000 Mar;71(3):665-7.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10906529" target="_blank" rel="noopener">K Milton. Back to basics: why foods of wild primates have relevance for modern human health. Nutrition. 2000 Jul-Aug;16(7-8):480-3.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14527636" target="_blank" rel="noopener">D J Jenkins, C W Kendall, A Marchie, A L Jenkins, P W Connelly, P J Jones, V Vuksan. The Garden of Eden&#8211;plant based diets, the genetic drive to conserve cholesterol and its implications for heart disease in the 21st century. Comp Biochem Physiol A Mol Integr Physiol. 2003 Sep;136(1):141-51.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2220599" target="_blank" rel="noopener">W C Roberts, We think we are one, we act as if we are one, but we are not one. Am J Cardiol. 1990 Oct 1;66(10):896.</a><br />
[7] <a href="http://www.nature.com/nature/journal/v291/n5816/abs/291574a0.html" target="_blank" rel="noopener">H T Bunn. Archaeological evidence for meat-eating by Plio-Pleistocene hominids from Koobi Fora and Olduvai Gorge. Nature 291, 574 &#8211; 577 (18 June 1981).</a><br />
[8] <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1046/j.1467-3010.2000.00019.x/abstract" target="_blank" rel="noopener">M Nestle. Paleolithic diets: a sceptical view. Nutrition Bulletin 25.1 (2000) 43-47.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10506562" target="_blank" rel="noopener">A Defieur, T White, P Valensi, L Slimak, E Cregut-Bonnoure. Neanderthal cannibalism at Moula-Guercy, Ardèche, France. Science. 1999 Oct 1;286(5437):128-31.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11157335" target="_blank" rel="noopener">A R Walker. Are health and ill-health lessons from hunter-gatherers currently relevant? Am J Clin Nutr. 2001 Feb;73(2):353-6.</a><br />
[11] <a href="http://ncp.sagepub.com/content/23/5/464" target="_blank" rel="noopener">W C Roberts. The Cause of Atherosclerosis. Nutr Clin Pract October 2008 vol. 23 no. 5 464-467.</a><br />
[12] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21139123" target="_blank" rel="noopener">M Konner, S B Eaton. Paleolithic nutrition: twenty-five years later. Nutr Clin Pract. 2010 Dec;25(6):594-602.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25198208/" target="_blank" rel="noopener">Esselstyn CB Jr, Gendy G, Doyle J, Golubic M, Roizen MF. A way to reverse CAD? J Fam Pract. 2014 Jul;63(7):356-364b. PMID: 25198208.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/na-czym-polega-problem-z-dieta-paleo/">Na czym polega problem z dietą paleo?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/na-czym-polega-problem-z-dieta-paleo/">Na czym polega problem z dietą paleo?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najlepsza dieta dla osób ze stłuszczeniem wątroby</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/najlepsza-dieta-dla-osob-ze-stluszczeniem-watroby/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=najlepsza-dieta-dla-osob-ze-stluszczeniem-watroby</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 May 2021 10:00:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[choroby wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[dieta ketogeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta niskowęglowodanowa]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[insulinooporność]]></category>
		<category><![CDATA[marskość wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[niealkoholowe stłuszczenie wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[olej kokosowy]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[stłuszczenie wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=346</guid>

					<description><![CDATA[<p>Najlepsza dieta dla osób ze stłuszczeniem wątroby W dzisiejszych czasach niealkoholowe stłuszczenie wątroby jest najczęściej występującą przewlekłą chorobą wątroby. Winę w dużej mierze ponosi tutaj epidemia otyłości [1], zauważalna obecnie...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsza-dieta-dla-osob-ze-stluszczeniem-watroby/">Najlepsza dieta dla osób ze stłuszczeniem wątroby</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsza-dieta-dla-osob-ze-stluszczeniem-watroby/">Najlepsza dieta dla osób ze stłuszczeniem wątroby</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Najlepsza dieta dla osób ze stłuszczeniem wątroby</h3>
<p>W dzisiejszych czasach niealkoholowe stłuszczenie wątroby jest najczęściej występującą przewlekłą chorobą wątroby. Winę w dużej mierze ponosi tutaj epidemia otyłości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24262589/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, zauważalna obecnie nawet wśród dzieci. Na stłuszczenie wątroby cierpieć może nawet 70-80% otyłych dzieci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28954437/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Dlaczego powinien to być dla nas powód do zmartwień? Ponieważ stłuszczenie wątroby może przerodzić się w stłuszczeniowe zapalenie wątroby, które prowadzić może do powstania blizn i wystąpienia marskości wątroby. Jakby tego było mało, marska wątroba wiąże się dodatkowo z podwyższonym ryzykiem zachorowania na raka wątroby.</p>
<p>Dlaczego w wątrobie chorych zaczyna gromadzić się tłuszcz? Mechanizm rozwoju choroby zilustrowano na poniższym rysunku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24262589/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak widzimy, trzy główne przyczyny to: nadmiar cukru w diecie (lipogeneza de novo ‒ proces przekształcania cukrów w tłuszcze), nadmiar tłuszczu w diecie (tłuszcze pokarmowe) oraz nadmiar tkanki tłuszczowej (tłuszcz z komórek tłuszczowych przedostaje się do wątroby).</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/zdjecie-3.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-EsCq]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-349" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/zdjecie-3-1024x618.jpg" alt="zdjęcie-stłuszczenie wątroby" width="500" height="302" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/zdjecie-3-1024x618.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/zdjecie-3-300x181.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/zdjecie-3-768x463.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/zdjecie-3.jpg 1210w" sizes="auto, (max-width: 500px) 100vw, 500px" /></a>Skąd wiadomo, że nadmiar cukru w diecie jest niezdrowy? Rzecz jasna, z badań naukowych. Wśród nastolatków cierpiących na stłuszczenie wątroby ograniczenie spożycia wolnych cukrów (cukrów dodanych i słodzonych napojów) w ciągu 8 tygodni przyczyniło się do znacznej poprawy stanu zdrowia badanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30667502/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W świetle tego odkrycia w publikacji z dziedziny hepatologii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31446629/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> oświadczono, że „można wysunąć silny argument, iż okres niepewności w zakresie szkodliwego wpływu nadmiernego spożycia cukru na zdrowie człowieka dobiegł właśnie końca. Przyszedł teraz czas na podjęcie zdecydowanych działań celem uświadomienia społeczeństwu ryzyka związanego z jedzeniem zbyt dużych ilości cukru”.</p>
<p>Skąd wiadomo, że nadmiar tłuszczu w diecie jest niezdrowy? Rzecz jasna, z badań naukowych. Wszyscy uczestnicy badania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15741262/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> spożywali taką samą liczbę kalorii. W jednej grupie zastosowano dietę niskotłuszczową, w drugiej ‒ wysokotłuszczową. W ciągu dwóch tygodni wśród badanych na diecie niskotłuszczowej zaobserwowano 20% spadek w poziomie tłuszczu w wątrobie. Natomiast wśród badanych na diecie wysokotłuszczowej taka sama liczba kalorii spowodowała 35% wzrost poziomu tłuszczu w wątrobie.</p>
<p>U osób na diecie niskotłuszczowej poziom insuliny obniżył się o 15%; u osób na diecie wysokotłuszczowej poziom insuliny wzrósł o 15%. Według zwolenników diet niskowęglowodanowych i ketogenicznych utrzymanie niskiego stężenia insuliny możliwe jest tylko na diecie ubogiej w węglowodany i bogatej w tłuszcze. Badania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112681/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> pokazują jednak, że jest dokładnie na odwrót. Już nawet pojedynczy posiłek wysokotłuszczowy podnosi nie tylko poziom tłuszczu w wątrobie, ale również insulinooporność. W ciągu czterech godzin wrażliwość na insulinę obniżyć się może nawet o 25%; organizm musi wówczas zwiększyć ilość wydzielanej insuliny. Cytując Journal of Clinical Investigation <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112684/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, „odrobina tłuszczu, a cios zadaje poważny”.</p>
<p>Zatem aby wspomóc profilaktykę lub leczenie stłuszczenia wątroby, pacjenci powinni unikać produktów o wysokiej zawartości tłuszczu lub ograniczyć ich spożycie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30968561/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Choć nadal istnieje potrzeba przeprowadzenia większej liczby długoterminowych badań w tym zakresie, w oparciu o dostępne dowody naukowe, zalecenia żywieniowe w stłuszczeniu wątroby obejmować powinny ograniczenie spożycia tłuszczów, przede wszystkim tłuszczów nasyconych, pochodzących z produktów takich jak mięso, nabiał, czy żywność przetworzona, jak również ograniczenie węglowodanów przetworzonych, przede wszystkim słodzonych napojów gazowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24262589/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Tłuszcze nasycone są bardziej metabolicznie szkodliwe dla ludzkiej wątroby niż tłuszcze nienasycone oraz, jak się okazuje, niż zwykły biały cukier. Nadwyżka energetyczna w wysokości 1000 kcal pochodzących z tłuszczów nasyconych (np. ser, olej kokosowy) wpłynie na organizm człowieka inaczej niż taka sama liczba nadmiarowych kalorii pochodzących z tłuszczów nienasyconych (np. orzechy, oliwa z oliwek), czy z cukru (np. słodzone napoje gazowane, słodycze). Spożywanie dodatkowych 1000 kcal dziennie samo w sobie nie jest zdrowe, jednak tłuszcze nasycone podnoszą poziom tłuszczu w wątrobie o 55%, dużo bardziej niż tłuszcze nienasycone. Pomiędzy nimi znajduje się cukier <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29844096/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o odchudzanie, choć obniżenie masy ciała jest bez wątpienia zalecane, niektóre diety wspomagające utratę zbędnych kilogramów, mogą być jednocześnie przyczyną wystąpienia stłuszczenia wątroby lub nasilenia objawów choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24262589/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Mowa tutaj głównie o dietach niskowęglowodanowych i wysokotłuszczowych. Natomiast profilaktykę stłuszczenia wątroby wspomagać może dieta roślinna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30578029/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Przykładowo: spożycie warzyw strączkowych (fasoli, grochu, ciecierzycy i soczewicy) wiąże się z obniżeniem ryzyka zachorowania na stłuszczenie wątroby nawet o 65% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30796701/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Przedstawione dane pochodzą z badań z udziałem uczestników na diecie opartej w większości na produktach roślinnych, czyli nie w 100% roślinnej. Przeprowadzenie badania na osobach nie spożywających mięsa to nie lada wyzwanie, ponieważ stanowią one wciąż niewielki procent populacji USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30578029/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. A co z Amerykanami pochodzenia hinduskiego? Tworzą oni obecnie jedną z najszybciej rozwijających się grup etnicznych w Stanach Zjednoczonych i wygląda na to, że w dużej mierze trzymają się swojego tradycyjnego sposobu odżywiania; 40% ich społeczności stanowią wegetarianie, podobnie jak w Indiach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30418560/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jak wiadomo, w Indiach nie-wegetarianie (osoby spożywające mięso) mają znacznie wyższe ryzyko zachorowania na stłuszczenie wątroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26900270/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Podobnie sytuacja wygląda na Tajwanie: ryzyko dla wegetarian jest zdecydowanie niższe. Ponadto wśród wegetarian dotkniętych chorobą zaobserwowano znacznie mniej blizn w wątrobie. Zgodnie z danymi dla tych krajów zastąpienie porcji soi porcją mięsa lub ryb wiąże się z 12-13% wyższym ryzykiem zachorowania na stłuszczenie wątroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29875591/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Jak wyglądają dane dla USA?</p>
<p>Dieta wegetariańska związana jest z niższą masą ciała, lepszym poziomem cukru we krwi, lepszym poziomem cholesterolu oraz ponad 50% niższym ryzykiem zachorowania na stłuszczenie wątroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30418560/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jednak związek przyczynowo skutkowy ustalić można tylko w oparciu o badania naukowe. U pacjenta cierpiącego na stłuszczenie wątroby próba odwrócenia rozwoju nieswoistego zapalenia jelit za pomocą diety roślinnej zakończyła się znacznym ograniczeniem stanu zapalnego wątroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31560040/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Należy zaznaczyć, że dzięki zdrowemu odżywianiu, w ciągu pierwszych 11 dni badany zrzucił ok. 5 kg, więc ciężko określić, jaką rolę odegrała tutaj sama dieta. Musimy również pamiętać, żeby ostrożnie podchodzić do szybkiej utraty wagi, ponieważ tłuszcz szybko uwalniany z komórek tłuszczowych może przedostać się do krwiobiegu, co czasami skutkować może pogorszeniem stanu chorego. W przypadku pacjentów cierpiących na stłuszczenie wątroby zalecane tempo chudnięcia to ok. 1,5 kg tygodniowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30968561/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Choć nie przeprowadzono jak do tej pory randomizowanych badań klinicznych w tym zakresie, dieta roślinna wydaje się optymalnym modelem żywieniowym dla osób ze stłuszczeniem wątroby. Nie opierając się na badaniu z udziałem jednego pacjenta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31560040/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, za dietą roślinną przemawia fakt, że wśród osób cierpiących na stłuszczenie wątroby najczęstszą przyczyną zgonów są choroby układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28052624/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> (nie niewydolność wątroby). Wpływ diety roślinnej na choroby układu krążenia był przedmiotem randomizowanych kontrolowanych badań klinicznych. Udowodniono w nich, że zdrowa dieta roślinna, w połączeniu z innymi elementami stylu życia, może odwrócić rozwój chorób serca ‒ otworzyć tętnice bez udziału leków, bez interwencji chirurgicznej, bez stentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9863851/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Prawdą jest, że u pacjentów ze stłuszczeniem wątroby i stłuszczeniowym zapaleniem wątroby może rozwinąć się marskość wątroby, pod warunkiem, że wcześniej nie umrą na choroby układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28052624/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
<p><span style="font-weight: 400;">[1] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24262589/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Asrih M, Jornayvaz FR. Diets and nonalcoholic fatty liver disease: the good and the bad. Clin Nutr. 2014;33(2):186-90.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[2] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28954437/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Della Pepa G, Vetrani C, Lombardi G, Bozzetto L, Annuzzi G, Rivellese AA. Isocaloric Dietary Changes and Non-Alcoholic Fatty Liver Disease in High Cardiometabolic Risk Individuals. Nutrients. 2017;9(10):1065.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[3]</span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30667502/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;"> Schwimmer JB, Ugalde-Nicalo P, Welsh JA, et al. Effect of a Low Free Sugar Diet vs Usual Diet on Nonalcoholic Fatty Liver Disease in Adolescent Boys: A Randomized Clinical Trial. JAMA. 2019;321(3):256-65.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[4]</span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31446629/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;"> Neuschwander-Tetri BA. Too Much Sugar-The Not-So-Sweet Reality of Its Impact on Our Health. Hepatology. 2020;71(1):377-9.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[5] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15741262/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Westerbacka J, Lammi K, Häkkinen AM, et al. Dietary fat content modifies liver fat in overweight nondiabetic subjects. J Clin Endocrinol Metab. 2005;90(5):2804-9.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[6] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112681/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Hernández EÁ, Kahl S, Seelig A, et al. Acute dietary fat intake initiates alterations in energy metabolism and insulin resistance. J Clin Invest. 2017;127(2):695-708.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[7]</span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28112684/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;"> Parks E, Yki-Järvinen H, Hawkins M. Out of the frying pan: dietary saturated fat influences nonalcoholic fatty liver disease. J Clin Invest. 2017;127(2):454-6.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[8] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30968561/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Mansour A, Hekmatdoost A, Mirmiran P. What are the main areas of focus to prevent or treat non-alcoholic fatty liver disease?. J Dig Dis. 2019;20(6):271-7.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[9] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29844096/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Luukkonen PK, Sädevirta S, Zhou Y, et al. Saturated Fat Is More Metabolically Harmful for the Human Liver Than Unsaturated Fat or Simple Sugars. Diabetes Care. 2018;41(8):1732-9.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[10] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30578029/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Mazidi M, Kengne AP. Higher adherence to plant-based diets are associated with lower likelihood of fatty liver. Clin Nutr. 2019;38(4):1672-7.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[11] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30796701/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Bahrami A, Teymoori F, Eslamparast T, et al. Legume intake and risk of nonalcoholic fatty liver disease. Indian J Gastroenterol. 2019;38(1):55-60.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[12] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30418560/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Jin Y, Kanaya AM, Kandula NR, Rodriguez LA, Talegawkar SA. Vegetarian Diets Are Associated with Selected Cardiometabolic Risk Factors among Middle-Older Aged South Asians in the United States. J Nutr. 2018;148(12):1954-60.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[13] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26900270/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Singh SP, Singh A, Misra D, et al. Risk Factors Associated With Non-Alcoholic Fatty Liver Disease in Indians: A Case-Control Study. J Clin Exp Hepatol. 2015;5(4):295-302.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[14] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29875591/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Chiu TH, Lin MN, Pan WH, Chen YC, Lin CL. Vegetarian diet, food substitution, and nonalcoholic fatty liver. Ci Ji Yi Xue Za Zhi. 2018;30(2):102-9.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[15] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31560040/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Chiba M, Nakane K, Abe H, Komatsu M, Tozawa H. Onset of Ulcerative Colitis in a Patient with Nonalcoholic Fatty Liver Disease (NAFLD): Dramatic Effect of Plant-based Diet for NAFLD. Inflamm Bowel Dis. 2019;25(11):e146-7.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[16] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28052624/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Bellentani S. The epidemiology of non-alcoholic fatty liver disease. Liver Int. 2017;37 Suppl 1:81-4.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[17] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9863851/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Ornish D, Scherwitz LW, Billings JH, et al. Intensive lifestyle changes for reversal of coronary heart disease. JAMA. 1998;280(23):2001-7.</span></a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsza-dieta-dla-osob-ze-stluszczeniem-watroby/">Najlepsza dieta dla osób ze stłuszczeniem wątroby</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/najlepsza-dieta-dla-osob-ze-stluszczeniem-watroby/">Najlepsza dieta dla osób ze stłuszczeniem wątroby</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
