<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>czynność nerek - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/czynnosc-nerek/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/czynnosc-nerek/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 09 Apr 2025 12:05:34 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>czynność nerek - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/czynnosc-nerek/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Apr 2025 07:05:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[AMPK]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[biegunka]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[mdłości]]></category>
		<category><![CDATA[metformina]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[witamina B12]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3317</guid>

					<description><![CDATA[<p>Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne Metformina to z założenia lek na cukrzycę. Czy to możliwe, by przy okazji działała też przeciwstarzeniowo? W tej serii trzech artykułów sprawdzimy,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne/">Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne/">Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</h3>
<p><em>Metformina to z założenia lek na cukrzycę. Czy to możliwe, by przy okazji działała też przeciwstarzeniowo? W tej serii trzech artykułów sprawdzimy, co na ten temat mówią nam badania.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-metformina-wydluza-zycie/" target="_blank" rel="noopener">Czy metformina wydłuża życie?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne/" target="_blank" rel="noopener">Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/badanie-tame-metformina-kontra-starzenie-sie-organizmu/" target="_blank" rel="noopener">Badanie TAME: metformina kontra starzenie się organizmu</a></li>
</ol>
<p>Jak pokazują badania, leczenie metforminą przekłada się na obniżenie ryzyka śmierci zarówno w wyniku wszystkich chorób razem wziętych, jak i konkretnie – schorzeń będących oznaką starzenia się organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Zależność ta sugeruje, że metformina wykazuje działanie geroprotekcyjne (przeciwstarzeniowe) i może tym samym wydłużać życie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Pytanie tylko jakim kosztem. Czy lek wywołuje jakieś skutki uboczne?</p>
<h4>Najczęściej zgłaszane skutki uboczne po metforminie</h4>
<p><strong>W trakcie przyjmowania metforminy stosunkowo często zgłaszane są objawy ze strony przewodu pokarmowego, takie jak wzdęcia, niestrawność i dyskomfort w obrębie jamy brzusznej</strong> <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. U ponad 50% pacjentów występuje biegunka, a u 25% – mdłości i wymioty <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z tym że podobne objawy zgłasza mniej więcej 10% pacjentów nieświadomie przyjmujących placebo <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. To by oznaczało, że część przypadków, gdzie przyczyną dolegliwości rzeczywiście jest metformina to mniej więcej jedna trzecia. Dobra wiadomość jest taka, że zgłaszane działania niepożądane są zazwyczaj przejściowe, a ich nasilenie można zminimalizować, przyjmując metforminę z posiłkami i rozpoczynając leczenie od niższej dawki, do docelowej zmierzając stopniowo w okresie kilku tygodni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31405774/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Poza tym z reguły lepiej tolerowane są preparaty o przedłużonym uwalnianiu, które zażywa się tylko raz dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28116648" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<h4>Metformina a kwasica mleczanowa</h4>
<p><strong>Spośród możliwych działań niepożądanych metforminy najniebezpieczniejsza jest kwasica mleczanowa</strong> – potencjalnie śmiertelne nagromadzenie kwasu mlekowego w krwiobiegu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29478240/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wiadomo, że zatrucie mitochondriów jest w gruncie rzeczy podstawą całego leczenia – celem jest w końcu aktywacja AMPK <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23746838/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ważne jednak, by było to zatrucie łagodne, a zdarza się najwyraźniej, że toksyczne działanie metforminy wymyka się spod kontroli. Na szczęście częstotliwość występowania wywołanej w tym mechanizmie kwasicy mleczanowej jest niezwykle niska <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29478240/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak już się rozwinie, ryzyko śmierci wynosi aż 50%, ale prawdopodobieństwo, że do tego rozwoju w ogóle dojdzie, wynosi tylko 0,03 na 1000 pacjentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29478240/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Oznacza to, że roczne leczenie metforminą wiąże się z ryzykiem śmierci w wysokości 1 do 67 000.</p>
<p>W większości przypadków do rozwoju kwasicy mleczanowej dochodzi u osób z zaburzoną czynnością nerek <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Celem zminimalizowania ryzyka warto lek tymczasowo odstawić przed zabiegami obciążającymi nerki, typu poważne operacje czy zabiegi obrazowania z wykorzystaniem środków kontrastowych <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Osoby z chorobą nerek w stadium łagodnym do umiarkowanego mogą przyjmować metforminę, z tym że w odpowiednio dostosowanej dawce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33117278/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Natomiast osoby starsze przed rozpoczęciem leczenia powinny sprawdzić swoją czynność nerek, a w trakcie na bieżąco ją monitorować <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Innym czynnikiem ryzyka śmiertelnej kwasicy mleczanowej wywołanej przez metforminę jest nadmierne spożycie alkoholu <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<h4>Wpływ metforminy na niedobór witaminy B12</h4>
<p><strong>Następny na liście potencjalnych skutków ubocznych jest niedobór witaminy B12.</strong> Dotyka 30% pacjentów stosujących metforminę długoterminowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28116648" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, ale pojawiać się może już w ciągu kilku pierwszych miesięcy leczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27130885/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Nie jest do końca jasne, w jakim mechanizmie dochodzi do rozwoju tego niedoboru <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27130885/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Pacjentom zaleca się systematyczne badanie poziomu witaminy B12 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30615306/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Profilaktycznie sugerowana jest też suplementacja <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28116648" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Jak-zmniejszyc-ryzyko-skutkow-ubocznych-przy-przyjmowaniu-metforminy.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-jfRb]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3319 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Jak-zmniejszyc-ryzyko-skutkow-ubocznych-przy-przyjmowaniu-metforminy-1024x576.jpg" alt="" width="647" height="364" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Jak-zmniejszyc-ryzyko-skutkow-ubocznych-przy-przyjmowaniu-metforminy-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Jak-zmniejszyc-ryzyko-skutkow-ubocznych-przy-przyjmowaniu-metforminy-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Jak-zmniejszyc-ryzyko-skutkow-ubocznych-przy-przyjmowaniu-metforminy-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/04/Jak-zmniejszyc-ryzyko-skutkow-ubocznych-przy-przyjmowaniu-metforminy.jpg 1200w" sizes="(max-width: 647px) 100vw, 647px" /></a></p>
<h4>Czy metformina wpływa negatywnie na kondycję?</h4>
<p>Kolejną niepożądaną konsekwencję leczenia metforminą można uznać nie tyle za skutek uboczny, ile za naturalny element jej działania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30336272/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jak już ustaliliśmy, metformina wpływa toksycznie na mitochondria – aktywuje AMPK poprzez osłabienie zdolności organizmu do produkcji energii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30336272/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nietrudno się chyba domyślić, że osiągnięcia sportowe mogą na tym tylko ucierpieć. W badaniu z 2008 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18347654/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> u zdrowych kobiet i mężczyzn już tydzień na metforminie przełożył się na znaczne obniżenie maksymalnej wydolności aerobowej. Średni spadek wyniósł tylko 3%, co w przypadku rekreacyjnej aktywności fizycznej byłoby praktycznie niezauważalne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18347654/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Realną różnicę mogliby odczuć tylko zawodowi sportowcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18347654/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak niektórym uczestnikom wydolność aerobowa pogorszyła się aż o 10%, a taki spadek jest już równoznaczny z wyraźnym obniżeniem treningowych możliwości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18347654/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Trzeba jednak zaznaczyć, że te niekorzystne zmiany stwierdzono przy maksymalnym lub prawie maksymalnym obciążeniu wysiłkowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18347654/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Można więc założyć, że leczenie metforminą nie powinno wywierać negatywnego wpływu na rutynową, codzienną aktywność fizyczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18347654/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak, jak się okazuje, może osłabiać kondycję w perspektywie długoterminowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Wskazują na to wyniki 12-tygodniowego badania z udziałem osób starszych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W pierwszej grupie przetestowano wpływ treningów aerobowych, w drugiej takich samych treningów, tyle że w połączeniu z leczeniem metforminą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wszyscy uczestnicy ćwiczyli trzy razy w tygodniu, po 45 minut, z docelową intensywnością na poziomie 85% tętna maksymalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Do wyboru mieli bieżnię, rowerek stacjonarny albo orbitrek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Niestety, wyniki były niepokojące – <strong>u osób przyjmujących metforminę poprawa funkcji fizjologicznych wywołana aktywnością fizyczną została częściowo osłabiona</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W porównaniu z grupą placebo uczestnicy na metforminie poprawili swoją wydolność krążeniowo-oddechową jedynie o połowę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wyniki te nie osiągnęły, co prawda, istotności statystycznej – w przeciwieństwie do różnicy w poprawie wrażliwości insulinowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Z założenia aktywność fizyczna powinna wpływać na funkcję insuliny korzystnie, ale dodatek metforminy to działanie w dużej mierze zneutralizował <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<h4>Wpływ metforminy na masę mięśniową</h4>
<p>Trening aerobowy (tzw. cardio) wspiera wydolność sercowo-naczyniową, natomiast w zapobieganiu utracie masy kostnej związanej z wiekiem istotną rolę odgrywa trening oporowy, czyli siłowy, z wykorzystaniem hantli, gum oporowych i innych obciążeń <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W 2019 r. opublikowano tzw. badanie MASTERS, którego celem było zweryfikowanie wpływu metforminy na przyrost masy mięśniowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. <strong>Jakie były wyniki, wiadomo już po tytule: „U starszych osób dorosłych metformina zmniejsza hipertrofię mięśni w odpowiedzi na trening oporowy”</strong> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Po 14 tygodniach progresywnego treningu oporowego znaczny przyrost beztłuszczowej masy mięśniowej zaobserwowano tylko wśród uczestników w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W grupie przyjmującej metforminę takich efektów już nie odnotowano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W mięśniach ud, na przykład, podczas gdy w grupie placebo stwierdzono przyrost o około 4%, w grupie eksperymentalnej ilość masy mięśniowej pozostała praktycznie niezmieniona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jeśli chodzi o wzrost siły mięśniowej, różnice między grupami nie osiągnęły istotności statystycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<h4>Przyjmowanie metforminy – co sugerują naukowcy?</h4>
<p>Jaki jest ostateczny werdykt? Czy korzyści, jakie niesie za sobą metformina, przeważają nad potencjalnymi zagrożeniami? Czy z myślą o długim życiu w zdrowiu metforminę powinni przyjmować wszyscy, nie tylko osoby chorujące na cukrzycę? W poprzednim artykule omówiliśmy przegląd systematyczny z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, który pokazał, że osoby z cukrzycą przyjmujące metforminę żyją średnio dłużej niż osoby, które cukrzycy nigdy nie miały. Autorzy podsumowali publikację następującymi wnioskami: „Uzyskane wyniki sugerują, że metformina może skutecznie wydłużać życie osób, które nie chorują na cukrzycę” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Co na to badania kliniczne? Przekonamy się w następnym artykule.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">Campbell JM, Bellman SM, Stephenson MD, Lisy K. Metformin reduces all-cause mortality and diseases of ageing independent of its effect on diabetes control: A systematic review and meta-analysis. Ageing Res Rev. 2017;40:31-44.</a><br />
[2] <a href="https://www.accessdata.fda.gov/drugsatfda_docs/label/2000/21202lbl.pdf" target="_blank" rel="noopener">GLUCOPHAGE® (metformin hydrochloride tablets). Bristol-Myers Squibb Company.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28116648" target="_blank" rel="noopener">Fujita Y, Inagaki N. Metformin: new preparations and nonglycemic benefits. Curr Diab Rep. 2017;17(1):5.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31405774/" target="_blank" rel="noopener">Soukas AA, Hao H, Wu L. Metformin as anti-aging therapy: is it for everyone? Trends Endocrinol Metab. 2019;30(10):745-755.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29478240/" target="_blank" rel="noopener">Varjabedian L, Bourji M, Pourafkari L, Nader ND. Cardioprotection by metformin: beneficial effects beyond glucose reduction. Am J Cardiovasc Drugs. 2018;18(3):181-193.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23746838/" target="_blank" rel="noopener">López-Otín C, Blasco MA, Partridge L, Serrano M, Kroemer G. The hallmarks of aging. Cell. 2013;153(6):1194-1217.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33117278/" target="_blank" rel="noopener">Hu Y, Lei M, Ke G, et al. Metformin use and risk of all-cause mortality and cardiovascular events in patients with chronic kidney disease-a systematic review and meta-analysis. Front Endocrinol (Lausanne). 2020;11:559446.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27130885/" target="_blank" rel="noopener">Chapman LE, Darling AL, Brown JE. Association between metformin and vitamin B12 deficiency in patients with type 2 diabetes: A systematic review and meta-analysis. Diabetes Metab. 2016;42(5):316-327.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30615306/" target="_blank" rel="noopener">Yang W, Cai X, Wu H, Ji L. Associations between metformin use and vitamin B12 levels, anemia, and neuropathy in patients with diabetes: a meta-analysis. J Diabetes. 2019;11(9):729-743.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30336272/" target="_blank" rel="noopener">Prattichizzo F, Giuliani A, Mensà E, Sabbatinelli J, De Nigris V, Rippo MR, La Sala L, Procopio AD, Olivieri F, Ceriello A. Pleiotropic effects of metformin: Shaping the microbiome to manage type 2 diabetes and postpone ageing. Ageing Res Rev. 2018 Dec;48:87-98. doi: 10.1016/j.arr.2018.10.003. Epub 2018 Oct 15. PMID: 30336272.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18347654/" target="_blank" rel="noopener">Braun B, Eze P, Stephens BR, et al. Impact of metformin on peak aerobic capacity. Appl Physiol Nutr Metab. 2008;33(1):61-67.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30548390/" target="_blank" rel="noopener">Konopka AR, Laurin JL, Schoenberg HM, et al. Metformin inhibits mitochondrial adaptations to aerobic exercise training in older adults. Aging Cell. 2019;18(1):e12880.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31557380/" target="_blank" rel="noopener">Walton RG, Dungan CM, Long DE, et al. Metformin blunts muscle hypertrophy in response to progressive resistance exercise training in older adults: A randomized, double-blind, placebo-controlled, multicenter trial: The MASTERS trial. Aging Cell. 2019;18(6):e13039.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28802803/" target="_blank" rel="noopener">Campbell JM, Bellman SM, Stephenson MD, Lisy K. Metformin reduces all-cause mortality and diseases of ageing independent of its effect on diabetes control: A systematic review and meta-analysis. Ageing Res Rev. 2017;40:31-44.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE:</p>
<p>Metformina wykazuje działanie przeciwstarzeniowe i może wydłużać życie, ale wiąże się z możliwymi skutkami ubocznymi. Najczęściej zgłaszane to problemy żołądkowo-jelitowe, jak wzdęcia, biegunka czy nudności, które można minimalizować odpowiednim dawkowaniem. Najpoważniejszym, choć rzadkim ryzykiem, jest kwasica mleczanowa, szczególnie u osób z niewydolnością nerek lub nadużywających alkoholu. Długotrwałe stosowanie metforminy może prowadzić do niedoboru witaminy B12, dlatego zaleca się jej suplementację.</p>
<p>Lek wpływa również na kondycję fizyczną – może osłabiać wydolność aerobową i zmniejszać korzyści z treningu siłowego, ograniczając przyrost masy mięśniowej u osób starszych. Mimo to badania sugerują, że metformina może wydłużać życie nawet u osób bez cukrzycy. Ostateczne wnioski na temat jej stosowania w celach długowieczności wymagają dalszych badań klinicznych. Dowiedz się więcej z naszego artykułu!</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne/">Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/metformina-jako-lek-dlugowiecznosci-a-mozliwe-skutki-uboczne/">Metformina jako lek długowieczności a możliwe skutki uboczne</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy lukrecja szkodzi? Jaka ilość jest bezpieczna?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-lukrecja-szkodzi-jaka-ilosc-jest-bezpieczna/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-lukrecja-szkodzi-jaka-ilosc-jest-bezpieczna</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 24 Oct 2024 09:19:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[kortyzol]]></category>
		<category><![CDATA[leki ziołowe]]></category>
		<category><![CDATA[lukrecja]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[testosteron]]></category>
		<category><![CDATA[tkanka tłuszczowa]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie nerek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2946</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy lukrecja szkodzi? Jaka ilość jest bezpieczna? Stres może przyczyniać się do wzrostu masy ciała, jednakże można temu przeciwdziałać. Oto 3 polecane sposoby: po pierwsze, można zniwelować pierwotną przyczynę problemu,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-lukrecja-szkodzi-jaka-ilosc-jest-bezpieczna/">Czy lukrecja szkodzi? Jaka ilość jest bezpieczna?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-lukrecja-szkodzi-jaka-ilosc-jest-bezpieczna/">Czy lukrecja szkodzi? Jaka ilość jest bezpieczna?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy lukrecja szkodzi? Jaka ilość jest bezpieczna?</h3>
<p>Stres może przyczyniać się do wzrostu masy ciała, jednakże można temu przeciwdziałać. Oto 3 polecane sposoby: po pierwsze, można zniwelować pierwotną przyczynę problemu, czyli m.in. stosować techniki redukujące stres. Jeśli nie ma takiej możliwości, opcją nr 2 jest modyfikacja diety w celu obniżenia poziomu wytwarzanego przez nadnercza hormonu stresu ‒ kortyzolu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6270500/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jeśli i to zawiedzie, w ostateczności można spróbować trzeciego sposobu, czyli zahamować wpływ kortyzolu na komórki tłuszczowe.</p>
<p>W badaniu z 1999 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10385414/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> przeprowadzono eksperyment na próbkach tkanki tłuszczowej, pobranych od pacjentów podczas operacji jamy brzusznej. Wykazano tutaj, że pod wpływem działania kortyzonu (hormonu steroidowego, który przekształca się do kortyzolu) proces powstawania i wzrostu komórek tłuszczowych ulega przyspieszeniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10385414/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Mechanizm ten można jednak zahamować, przy pomocy związku, który blokuje działanie enzymu odpowiedzialnego za aktywację kortyzolu w tkance tłuszczowej (Wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10385414/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Mowa tu mianowicie o kwasie glicyretynowym, czyli substancji, którą nasze bakterie jelitowe wytwarzają i transportują do krwiobiegu, gdy jemy glicyryzynę. W jakich produktach występuje glicyryzyna? Mała wskazówka: jej nazwa pochodzi od greckich słów <em>glykos</em>, czyli „słodki” i <em>rhiza</em>, czyli „korzeń”. Działaniu kortyzolu w tkance tłuszczowej przeciwdziałać może więc spożycie lukrecji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10385414/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-1_lukrecja.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-koZT]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2948 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-1_lukrecja-1024x679.jpg" alt="" width="436" height="289" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-1_lukrecja-1024x679.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-1_lukrecja-300x199.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-1_lukrecja-768x510.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-1_lukrecja.jpg 1058w" sizes="(max-width: 436px) 100vw, 436px" /></a>Oczywiście sam fakt, że jakaś substancja hamuje wzrost komórek tłuszczowych, czy to na szalce Petriego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30093114/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, czy w organizmie myszy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17213668/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, nie oznacza od razu, że równie skutecznie podziała u ludzi. Kwas glicyretynowy wydaje się jednak niezawodny, a żeby było jeszcze ciekawiej, działa, nawet gdy stosowany jest tylko miejscowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15894038/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W przeprowadzonym we Włoszech badaniu z 2005 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15894038/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> przetestowano skuteczność tego związku w zwalczaniu cellulitu. Uczestniczki przez okres 1 miesiąca nakładały kwas glicyretynowy na skórę ud. W efekcie zgodnie z pomiarami wykonanymi przy zastosowaniu USG, grubość powierzchniowej warstwy tłuszczu została w znacznym stopniu zredukowana <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15894038/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Skąd wiadomo, że nie była to zasługa samego masażu skóry? Po pierwsze, wśród uczestniczek w grupie eksperymentalnej żadnych efektów nie odnotowano na drugiej nodze, tej, która nie była smarowana lukrecjowym preparatem (nodze „kontrolnej”) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15894038/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Po drugie, w stanie niezmienionym pozostała też grubość tkanki tłuszczowej wśród uczestniczek w grupie kontrolnej, które skórę ud smarowały preparatem placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15894038/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Kuracja kwasem glicyretynowym przełożyła się na różnicę jedynie kilku milimetrów, ale naukowcy sugerują, że może to być „łagodniejsza alternatywa dla operacji plastycznych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15894038/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>A co z lukrecją do jedzenia albo do picia, w formie naparu? W kontekście utraty masy ciała opublikowano już 26 badań dotyczących spożycia lukrecji w różnych postaciach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29433679/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ogólne wnioski są takie, że jej wpływ na odchudzanie jest raczej znikomy ‒ na przestrzeni 1-2 miesięcy uczestnicy w grupach eksperymentalnych tracili około 0,5 kg więcej niż ci w grupach placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29433679/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Różnica jest więc niewielka, prawdopodobnie między innymi dlatego, że lukrecja, owszem, wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, ale jednocześnie zatrzymuje w organizmie wodę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14594116/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W badaniu z 2003 r. masa ciała uczestniczek pozostała niezmieniona, mimo że ich poziom tkanki tłuszczowej spadł niemal o 3% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14594116/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wszystko przez to, że mniej więcej o tyle samo wzrosła im ilość zatrzymywanej w organizmie wody <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14594116/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Gdy kobiety przestały przyjmować lukrecję, nadmiar wody został usunięty, powróciła natomiast utracona tkanka tłuszczowa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14594116/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Lukrecja zwiększa spalanie tłuszczu w stopniu naprawdę znaczącym (Wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26639849/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W ciągu godziny od spożycia temperatura na powierzchni brzucha, w skali Fahrenheita, podnosi się o 1 stopień <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26639849/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> (Wykres 3) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26639849/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Problem polega na tym, że na kortyzol w nerkach roślina ta wpływa już zupełnie inaczej.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-2_lukrecja.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-koZT]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2949 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-2_lukrecja.jpg" alt="" width="388" height="346" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-2_lukrecja.jpg 710w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-2_lukrecja-300x267.jpg 300w" sizes="(max-width: 388px) 100vw, 388px" /></a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-lukrecja.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-koZT]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2960 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-lukrecja.jpg" alt="wykres 3_lukrecja" width="390" height="317" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-lukrecja.jpg 838w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-lukrecja-300x244.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/10/wykres-lukrecja-768x624.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 390px) 100vw, 390px" /></a>Podczas gdy w tkance tłuszczowej lukrecja blokuje działanie enzymu aktywującego kortyzol, w nerkach ta sama roślina blokuje działanie innego enzymu, takiego, który kortyzol dezaktywuje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24404164/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W efekcie nerki zatrzymują wodę i sód, wydalając jednocześnie potas <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26077805/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nadmierna utrata potasu skutkować może osłabieniem mięśni i zaburzeniami rytmu serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28660884/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Dlatego właśnie FDA skierowało do konsumentów następujące ostrzeżenie: „U osób powyżej 40. roku życia spożycie 2 uncji (ok. 60 g) czarnej lukrecji dziennie, przez okres co najmniej 2 tygodni, skutkować może koniecznością hospitalizacji w związku z zaburzeniami rytmu serca [&#8230;]. Natomiast spożycia dużych ilości lukrecji na raz nie zaleca się nikomu, niezależnie od wieku. Osoby, które spożywają dużo czarnej lukrecji i mają nieregularny rytm serca albo osłabione mięśnie, powinny niezwłocznie zaprzestać jej spożycia i skontaktować się z lekarzem” <a href="https://web.archive.org/web/20171031000825/https://www.fda.gov/ForConsumers/ConsumerUpdates/ucm277152.htm" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Lukrecja może i jest najstarszym i najpopularniejszym ziołowym lekarstwem na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30117204/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, lecz nie zmienia to jednak faktu, że w nadmiarze może być niebezpieczna.</p>
<p>Niecałe 60 gramów lukrecji dziennie wystarczy, by nerki zaczęły zatrzymywać wodę i sód, co skutkować może wzrostem ciśnienia krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11494093/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Spożywając regularnie już 40 gramów dziennie, można trafić do szpitala w śpiączce i z ciśnieniem 200/140 mm Hg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10773616/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Lukrecja odpowiada aż za 3% przypadków hospitalizacji w związku z wysokim ciśnieniem krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10773616/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Dlatego też osoby z nadciśnieniem powinny unikać lukrecji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29433679/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>, podobnie zresztą jak kobiety w ciąży <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28833680/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Spożycie lukrecji w trakcie ciąży powiązano z przedwczesnym porodem i zaburzeniami zdolności poznawczych dziecka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28833680/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>A co z resztą populacji? Ile lukrecji można spożywać, jeśli nie jest się ani kobietą w ciąży, ani osobą z nadciśnieniem? Ciężko tutaj o jednoznaczną odpowiedź, ponieważ produkty z lukrecją różnią się między sobą zawartością glicyryzyny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2079112/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie mówiąc już o tym, że każdy organizm reaguje inaczej, a niektórzy ludzie są na działanie tego związku szczególnie wrażliwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8386690" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. W USA wiele dostępnych na rynku produktów „na bazie lukrecji” w rzeczywistości zamiast lukrecji zawiera sztuczne dodatki smakowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19166646/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> albo olejek anyżowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26380428/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Paradoksalnie najbardziej niebezpieczna okazuje się prawdziwa czarna lukrecja, taka, jaką znaleźć można w sklepach ze zdrową żywnością. Z uwzględnieniem wysokiego współczynnika bezpieczeństwa Europejski Komitet Naukowy ds. Żywności zaleca ograniczyć spożycie glicyryzyny do 10 mg dziennie. Jest to ilość odpowiadająca ok. 6 g cukierków lukrecjowych dziennie. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26077805/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Z opublikowanego w 1983 r. badania sfinansowanego przez Hershey wynika, że w „cukierkach twardych” stężenie kwasu glicyretynowego wynosi 0,06 mg/g <a href="https://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/jf00116a050" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. To by oznaczało, że bezpieczna dzienna porcja to około 150 gramów.</p>
<p>Lukrecję można też spożywać w formie naparu. Tym sposobem unikamy wszystkich zbędnych dodatków, których nie brakuje niestety w lukrecjowych słodyczach. Jest jednak pewien problem: w badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26077805/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> przetestowano napary 33 różnych producentów i stwierdzono na tyle duże różnice w stężeniu glicyryzyny, że bezpieczne dawkowanie wynosić może od 0,1 szklanki do nawet 20 szklanek dziennie. W 2012 r. opublikowano opis przypadku pt. „Umrzeć dla kubka herbaty” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23087275/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Kobieta piła codziennie 15 torebek naparu z lukrecji, co skończyło się dla niej zagrażającą życiu arytmią <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23087275/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Przy założeniu uśrednionego stężenia glicyryzyny pół szklanki takiego naparu dla większości ludzi powinno być dawką bezpieczną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26077805/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, niewykluczone jednak, że niewystarczającą dla uzyskania redukcji tkanki tłuszczowej. Z tego właśnie powodu dr Michael Greger nie wspomniał o lukrecji w swojej książce pt. <em>How Not to Diet</em>.</p>
<p>Na koniec warto jeszcze zaznaczyć, że kortyzol nie jest jedynym hormonem steroidowym podatnym na działanie lukrecji. Roślina ta zakłóca również produkcję testosteronu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10515764/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. W badaniu z 1999 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10515764/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a> uczestnicy przyjmowali codziennie dawkę glicyryzyny odpowiadającą około 250 gramom czarnej lukrecji albo 1 łyżce sproszkowanego korzenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10515764/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. W efekcie w ciągu 4 dni ich poziom testosteronu we krwi spadł o 44% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10515764/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Na szczęście równie szybko wrócił do normy. Po 4 dniach od zaprzestania przyjmowania rośliny po niekorzystnych efektach nie było już śladu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10515764/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Autorzy badania sugerują, aby podczas diagnozowania mężczyzn zmagających się z wysokim ciśnieniem krwi lub obniżonym libido, w wywiadzie lekarskim uwzględnić pytanie o spożycie lukrecji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10515764/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/6270500/" target="_blank" rel="noopener">Slag MF, Ahmad M, Gannon MC, Nuttall FQ. Meal stimulation of cortisol secretion: a protein induced effect. Metabolism. 1981;30(11):1104-1108.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10385414/" target="_blank" rel="noopener">Bujalska IJ, Kumar S, Hewison M, Stewart PM. Differentiation of adipose stromal cells: the roles of glucocorticoids and 11beta-hydroxysteroid dehydrogenase. Endocrinology. 1999;140(7):3188-3196.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30093114/" target="_blank" rel="noopener">Lee HE, Yang G, Han SH, et al. Anti-obesity potential of Glycyrrhiza uralensis and licochalcone A through induction of adipocyte browning. Biochem Biophys Res Commun. 2018;503(3):2117-2123.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17213668/" target="_blank" rel="noopener">Aoki F, Honda S, Kishida H, et al. Suppression by licorice flavonoids of abdominal fat accumulation and body weight gain in high-fat diet-induced obese C57BL/6J mice. Biosci Biotechnol Biochem. 2007;71(1):206-214.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15894038/" target="_blank" rel="noopener">Armanini D, Nacamulli D, Francini-Pesenti F, Battagin G, Ragazzi E, Fiore C. Glycyrrhetinic acid, the active principle of licorice, can reduce the thickness of subcutaneous thigh fat through topical application. Steroids. 2005;70(8):538-542.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29433679/" target="_blank" rel="noopener">Luís Â, Domingues F, Pereira L. Metabolic changes after licorice consumption: A systematic review with meta-analysis and trial sequential analysis of clinical trials. Phytomedicine. 2018;39:17-24.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14594116/" target="_blank" rel="noopener">Armanini D, De Palo CB, Mattarello MJ, et al. Effect of licorice on the reduction of body fat mass in healthy subjects. J Endocrinol Invest. 2003;26(7):646-650.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26639849/" target="_blank" rel="noopener">Mori N, Nakanishi S, Shiomi S, et al. Enhancement of fat oxidation by licorice flavonoid oil in healthy humans during light exercise. J Nutr Sci Vitaminol (Tokyo). 2015;61(5):406-416.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24404164/" target="_blank" rel="noopener">Hintzpeter J, Stapelfeld C, Loerz C, Martin HJ, Maser E. Green tea and one of its constituents, Epigallocatechine-3-gallate, are potent inhibitors of human 11β-hydroxysteroid dehydrogenase type 1. PLoS One. 2014;9(1):e84468.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26077805/" target="_blank" rel="noopener">Allcock E, Cowdery J. Hypertension induced by liquorice tea. BMJ Case Rep. 2015;2015:bcr2015209926.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28660884/" target="_blank" rel="noopener">Penninkilampi R, Eslick EM, Eslick GD. The association between consistent licorice ingestion, hypertension and hypokalaemia: a systematic review and meta-analysis. J Hum Hypertens. 2017;31(11):699-707.</a><br />
[12] <a href="https://web.archive.org/web/20171031000825/https://www.fda.gov/ForConsumers/ConsumerUpdates/ucm277152.htm" target="_blank" rel="noopener">Black Licorice: Trick or Treat? US FDA. Oct 2017.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30117204/" target="_blank" rel="noopener">Pastorino G, Cornara L, Soares S, Rodrigues F, Oliveira MBPP. Liquorice (Glycyrrhiza glabra): A phytochemical and pharmacological review. Phytother Res. 2018;32(12):2323-2339.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11494093/" target="_blank" rel="noopener">Sigurjónsdóttir HA null, Franzson L, Manhem K, Ragnarsson J, Sigurdsson G, Wallerstedt S. Liquorice-induced rise in blood pressure: a linear dose-response relationship. J Hum Hypertens. 2001;15(8):549-552.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10773616/" target="_blank" rel="noopener">Russo S, Mastropasqua M, Mosetti MA, Persegani C, Paggi A. Low doses of liquorice can induce hypertension encephalopathy. Am J Nephrol. 2000;20(2):145-148.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29433679/" target="_blank" rel="noopener">Luís Â, Domingues F, Pereira L. Metabolic changes after licorice consumption: A systematic review with meta-analysis and trial sequential analysis of clinical trials. Phytomedicine. 2018;39:17-24.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28833680/" target="_blank" rel="noopener">Nazari S, Rameshrad M, Hosseinzadeh H. Toxicological effects of glycyrrhiza glabra (Licorice): a review. Phytother Res. 2017;31(11):1635-1650.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2079112/" target="_blank" rel="noopener">Spinks EA, Fenwick GR. The determination of glycyrrhizin in selected UK liquorice products. Food Addit Contam. 1990;7(6):769-778.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8386690" target="_blank" rel="noopener">Størmer FC, Reistad R, Alexander J. Glycyrrhizic acid in liquorice&#8211;evaluation of health hazard. Food Chem Toxicol. 1993;31(4):303-312.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19166646/" target="_blank" rel="noopener">Johns C. Glycyrrhizic acid toxicity caused by consumption of licorice candy cigars. CJEM. 2009;11(1):94-96.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26380428/" target="_blank" rel="noopener">Ottenbacher R, Blehm J. An unusual case of licorice-induced hypertensive crisis. S D Med. 2015;68(8):346-347, 349.</a><br />
[22] <a href="https://pubs.acs.org/doi/abs/10.1021/jf00116a050" target="_blank" rel="noopener">Hurst WJ, McKim JM, Martin RA. High-performance liquid chromatographic determination of glycyrrhizin in licorice products. J Agric Food Chem. 1983;31(2):387-389.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23087275/" target="_blank" rel="noopener">Kormann R, Languille E, Amiot HM, Hertig A. Dying for a cup of tea. BMJ Case Rep. 2012;2012:bcr2012006805.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10515764/" target="_blank" rel="noopener">Armanini D, Bonanni G, Palermo M. Reduction of serum testosterone in men by licorice. N Engl J Med. 1999;341(15):1158.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-lukrecja-szkodzi-jaka-ilosc-jest-bezpieczna/">Czy lukrecja szkodzi? Jaka ilość jest bezpieczna?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-lukrecja-szkodzi-jaka-ilosc-jest-bezpieczna/">Czy lukrecja szkodzi? Jaka ilość jest bezpieczna?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-kreatyna-wywoluje-jakies-skutki-uboczne/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-kreatyna-wywoluje-jakies-skutki-uboczne</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jul 2024 10:06:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[kreatyna]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[siła mięśni]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mięśni]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2646</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne? Wszystkie artykuły z tej serii: Kreatyna ‒ co to takiego i czy pomaga w leczeniu sarkopenii? Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne? W 2010...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kreatyna-wywoluje-jakies-skutki-uboczne/">Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kreatyna-wywoluje-jakies-skutki-uboczne/">Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne?</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/kreatyna-%e2%80%92-co-to-takiego-i-czy-pomaga-w-leczeniu-sarkopenii/" target="_blank" rel="noopener">Kreatyna ‒ co to takiego i czy pomaga w leczeniu sarkopenii?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kreatyna-wywoluje-jakies-skutki-uboczne/" target="_blank" rel="noopener">Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne?</a></li>
</ol>
<p>W 2010 r. międzynarodowe Stowarzyszenie ds. sarkopenii, kacheksji i chorób wyniszczających (ang. Society for Sarcopenia, Cachexia, and Wasting Disease) powołało panel ekspertów, który, mimo braku długoterminowych badań w tym zakresie, zasugerował, że kreatyna powinna być stosowana w leczeniu związanej z wiekiem utraty mięśni, znanej również jako sarkopenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20627179/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne? Jeśli ekstrapolować na ludzi wyniki badań na myszach, jednym z potencjalnych skutków ubocznych jest długowieczność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17416441/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W porównaniu z myszami w grupie kontrolnej, w przypadku osobników, którym podawano kreatynę, średnia długość życia w zdrowiu wzrosła o 9% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17416441/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Suplementacja przełożyła się też na lepsze wyniki w teście neurobehawioralnym, w szczególności pod względem zdolności pamięciowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17416441/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. No dobrze, ale czy przyjmowanie kreatyny jest bezpieczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15758854/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>?</p>
<p>Budujące są na pewno dane w zakresie działań niepożądanych. Kreatyna jest jednym z najlepiej sprzedających się suplementów na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11386896/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Od lat 90. XX w. przyjęto już dosłownie miliardy dawek preparatów z kreatyną, a jedynym konsekwentnie zgłaszanym skutkiem ubocznym jest przybieranie na wadze <a href="https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1186/s12970-017-0173-z" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, przypuszczalnie w wyniku zatrzymania w organizmie większej ilości wody <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15758854/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Groźne skutki uboczne odnotowuje się wyłącznie wśród osób cierpiących na choroby nerek oraz przy ekstremalnym dawkowaniu rzędu 20 gramów dziennie przez okres co najmniej 4 tygodni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15168891/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Krótko mówiąc, według Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności, nic nie wskazuje na to, by przyjmowanie kreatyny w ilości do 3 gramów dziennie miało wiązać się z jakimkolwiek ryzykiem, „pod warunkiem, że stosowana kreatyna jest wolna od zanieczyszczeń” <a href="https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.2903/j.efsa.2004.36" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Suplementy diety nie podlegają regulacjom Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29059531/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W przypadku niektórych preparatów jest to równoznaczne z tym, że ich rzeczywisty skład może się różnić od tego deklarowanego na etykiecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29059531/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Inne z kolei, między innymi właśnie kreatyna, mogą być zanieczyszczone szkodliwymi substancjami, które powstają w procesie produkcji przemysłowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15758854/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W badaniu z 2011 r. <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0308814610016377" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> naukowcy przeanalizowali 33 próbki suplementów z kreatyną od producentów europejskich i amerykańskich. Dobra wiadomość jest taka, że wszystkie preparaty rzeczywiście zawierały kreatynę <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0308814610016377" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Niestety w połowie z nich wykryto też przynajmniej jedną substancję zanieczyszczającą w stężeniu przekraczającym limit maksymalny, ustanowiony przez organy ds. bezpieczeństwa żywności <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0308814610016377" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Autorzy badania zalecają konsumentom wybór suplementów od producentów, którzy spełniają „najwyższe standardy kontroli jakości” <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0308814610016377" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Łatwo powiedzieć, trudniej zrobić…</p>
<p>ConsumerLab, jedna z firm zajmujących się niezależnym badaniem suplementów, po przetestowaniu na obecność zanieczyszczeń próbek kreatyny od różnych producentów, jako swojego faworyta wskazała markę BulkSupplements <a href="https://www.consumerlab.com/reviews/review-creatine-bcaas/creatine/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Tak się szczęśliwie składa, że przy okazji był to też produkt najtańszy ‒ dzienna dawka w wysokości 3 gramów (1 płaska łyżeczka) to wydatek rzędu 10 centów <a href="https://www.consumerlab.com/reviews/review-creatine-bcaas/creatine/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. A co z kreatyną w mięsie? Obróbka termiczna zmniejsza ilość kreatyny w mięsie o około 20%, w związku z tym, żeby dostarczyć sobie tych 3 gramów, trzeba zjeść mniej więcej 5 steków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063048/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Co gorsza, pod wpływem wysokich temperatur z kreatyny i aminokwasów obecnych w mięsie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2591018/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> powstają kancerogenne heterocykliczne aminy aromatyczne. Między innymi właśnie dlatego mięso uważane jest za produkt o działaniu rakotwórczym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Swego czasu o właściwości rakotwórcze podejrzewano też kreatynę w postaci suplementów diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15331137/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Pojawiły się obawy, że w wyniku kontaktu kreatyny z kwasami żołądkowymi powstawać może inny kancerogen, związek o nazwie N-nitrozosarkozyna (<em>N-nitrososarcosine</em>) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15331137/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Teoria ta nie znalazła jednak potwierdzenia w badaniach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16413752/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Według niektórych specjalistów ostrożnie do suplementacji kreatyny powinny podchodzić osoby, które mają problemy z nerkami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30779009/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Obawy te wynikają po części z błędnej interpretacji danych laboratoryjnych. Jednym z markerów czynności nerek jest stężenie we krwi innego związku ‒ kreatyniny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33557850/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jest to produkt uboczny metabolizmu mięśni, a za jego wydalanie z organizmu odpowiedzialne są nerki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8828669/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wobec tego podwyższone stężenie kreatyniny może być oznaką, że z nerkami jest coś nie tak <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8828669/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Tylko że kreatynina powstaje w wyniku rozkładu kreatyny. Logiczne jest zatem, że w wyniku zwiększenia podaży kreatyny we krwi wzrasta poziom kreatyniny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8828669/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie świadczy to wcale o zaburzeniach czynności nerek. Jest to tylko kwestia wzmożonego jej wytwarzania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8828669/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. W przypadku pacjentów przyjmujących kreatynę lekarze mają w zanadrzu inne metody oceny funkcji nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26170038/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Jedną z dostępnych opcji jest oznaczanie we krwi stężenia cystatyny C <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26170038/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> ‒ substancji, której poziom jest niezależny od interwencji dietetycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23814415/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. W związku z tym suplementacja kreatyny to czynnik, o którym warto wspominać podczas wizyt u lekarza. Ogólnie rzecz biorąc, wszystko wskazuje na to, że kreatyna jest dla nerek bezpieczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31375416/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Należy jednak zaznaczyć, że najdłuższe badanie w tym zakresie trwało niecałe 3 lata. Oznacza to, że badań rzeczywiście długoterminowych, jak do tej pory, nie przeprowadzono <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30779009/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20627179/" target="_blank" rel="noopener">Morley JE, Argiles JM, Evans WJ, et al. Nutritional recommendations for the management of sarcopenia. J Am Med Dir Assoc. 2010;11(6):391-396.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17416441/" target="_blank" rel="noopener">Bender A, Beckers J, Schneider I, et al. Creatine improves health and survival of mice. Neurobiol Aging. 2008;29(9):1404-1411.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15758854/" target="_blank" rel="noopener">Bizzarini E, De Angelis L. Is the use of oral creatine supplementation safe? J Sports Med Phys Fitness. 2004;44(4):411-416.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11386896/" target="_blank" rel="noopener">Steenge GR, Verhoef P, Greenhaff PL. The effect of creatine and resistance training on plasma homocysteine concentration in healthy volunteers. Arch Intern Med. 2001;161(11):1455-1456.</a><br />
[5] <a href="https://www.tandfonline.com/doi/full/10.1186/s12970-017-0173-z" target="_blank" rel="noopener">Kreider RB, Kalman DS, Antonio J, et al. International Society of Sports Nutrition position stand: safety and efficacy of creatine supplementation in exercise, sport, and medicine. J Int Soc Sports Nutr. 2017;14(1):18.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15168891/" target="_blank" rel="noopener">Korzun WJ. Oral creatine supplements lower plasma homocysteine concentrations in humans. Clin Lab Sci. 2004;17(2):102-106.</a><br />
[7] <a href="https://efsa.onlinelibrary.wiley.com/doi/10.2903/j.efsa.2004.36" target="_blank" rel="noopener">Opinion of the Scientific Panel on food additives, flavourings, processing aids and materials in contact with food (Afc) on a request from the Commission related to creatine monohydrate for use in foods for particular nutritional uses. EFSA Journal. 2004;36:1-6.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29059531/" target="_blank" rel="noopener">Butts J, Jacobs B, Silvis M. Creatine use in sports. Sports Health. 2018;10(1):31-34.</a><br />
[9] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0308814610016377" target="_blank" rel="noopener">Levels of creatine, organic contaminants and heavy metals in creatine dietary supplements. Food Chemistry. 2011;126(3):1232-1238.</a><br />
[10] <a href="https://www.consumerlab.com/reviews/review-creatine-bcaas/creatine/" target="_blank" rel="noopener">Muscle &amp; workout supplements review (creatine and branched-chain amino acids). ConsumerLab. Mar 2023.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063048/" target="_blank" rel="noopener">Purchas RW, Busboom JR, Wilkinson BHP. Changes in the forms of iron and in concentrations of taurine, carnosine, coenzyme Q(10), and creatine in beef longissimus muscle with cooking and simulated stomach and duodenal digestion. Meat Sci. 2006;74(3):443-449.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2591018/" target="_blank" rel="noopener">Overvik E, Kleman M, Berg I, Gustafsson JA. Influence of creatine, amino acids and water on the formation of the mutagenic heterocyclic amines found in cooked meat. Carcinogenesis. 1989;10(12):2293-2301.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">IARC Working Group on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. Red Meat and Processed Meat. Lyon (FR): IARC; 2018.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15331137/" target="_blank" rel="noopener">Archer MC. Creatine: a safety concern. Toxicol Lett. 2004;152(3):275.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16413752/" target="_blank" rel="noopener">Derave W, Vanden Eede E, Hespel P, Carmella SG, Hecht SS. Oral creatine supplementation in humans does not elevate urinary excretion of the carcinogen N-nitrososarcosine. Nutrition. 2006;22(3):332-333.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30779009/" target="_blank" rel="noopener">Sumien N, Shetty RA, Gonzales EB. Creatine, creatine kinase, and aging. Subcell Biochem. 2018;90:145-168.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33557850/" target="_blank" rel="noopener">Antonio J, Candow DG, Forbes SC, et al. Common questions and misconceptions about creatine supplementation: what does the scientific evidence really show? J Int Soc Sports Nutr. 2021;18(1):13.</a><br />
<a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8828669/" target="_blank" rel="noopener">[18] Hultman E, Söderlund K, Timmons JA, Cederblad G, Greenhaff PL. Muscle creatine loading in men. J Appl Physiol (1985). 1996;81(1):232-237.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26170038/" target="_blank" rel="noopener">Morley JE. Nutritional supplementation and sarcopenia: the evidence grows. J Am Med Dir Assoc. 2015;16(9):717-719.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23814415/" target="_blank" rel="noopener">Murty MSN, Sharma UK, Pandey VB, Kankare SB. Serum cystatin C as a marker of renal function in detection of early acute kidney injury. Indian J Nephrol. 2013;23(3):180-183.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31375416/" target="_blank" rel="noopener">de Souza E Silva A, Pertille A, Reis Barbosa CG, et al. Effects of creatine supplementation on renal function: a systematic review and meta-analysis. J Ren Nutr. 2019;29(6):480-489.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30779009/" target="_blank" rel="noopener">Sumien N, Shetty RA, Gonzales EB. Creatine, creatine kinase, and aging. Subcell Biochem. 2018;90:145-168.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kreatyna-wywoluje-jakies-skutki-uboczne/">Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-kreatyna-wywoluje-jakies-skutki-uboczne/">Czy kreatyna wywołuje jakieś skutki uboczne?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta roślinna w leczeniu nerek ‒ choroba zmian minimalnych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-roslinna-w-leczeniu-nerek-%e2%80%92-choroba-zmian-minimalnych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-roslinna-w-leczeniu-nerek-%25e2%2580%2592-choroba-zmian-minimalnych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Apr 2024 11:12:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[dializa]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard Nurses' Health Study NHS]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nieszczelność jelit]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[równowaga kwasowo-zasadowa]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[sterydy]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze zwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie nerek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2476</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta roślinna w leczeniu nerek ‒ choroba zmian minimalnych W USA przewlekła choroba nerek stanowi jedną z głównych przyczyn przedwczesnej śmierci, a jej zapadalność nieustannie wzrasta [1]. Schorzenie to dotyka...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-roslinna-w-leczeniu-nerek-%e2%80%92-choroba-zmian-minimalnych/">Dieta roślinna w leczeniu nerek ‒ choroba zmian minimalnych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-roslinna-w-leczeniu-nerek-%e2%80%92-choroba-zmian-minimalnych/">Dieta roślinna w leczeniu nerek ‒ choroba zmian minimalnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta roślinna w leczeniu nerek ‒ choroba zmian minimalnych</h3>
<p>W USA przewlekła choroba nerek stanowi jedną z głównych przyczyn przedwczesnej śmierci, a jej zapadalność nieustannie wzrasta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Schorzenie to dotyka ponad 10% dorosłych Amerykanów, a w skali roku odnotowuje się ponad 100 000 przypadków progresji choroby do stadium końcowego, które wiąże się z koniecznością rozpoczęcia dializ <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32610641/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Co najbardziej szokujące, aż u 96% osób, których czynność nerek zaburzona jest w stopniu lekkim do umiarkowanego i u mniej więcej 50% osób z zaburzeniem ciężkim problem nie został nigdy zdiagnozowany <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Oznacza to, że spośród ludzi, którzy cierpią na przewlekłą chorobę nerek, zdecydowana większość (jakieś 24 z 25) w ogóle nie zdaje sobie z tego sprawy.</p>
<p>Co możemy zrobić, aby wspierać czynność nerek? W badaniu z 2021 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32457981/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, w którym przez 10 lat obserwowano ponad 1000 kobiet w podeszłym wieku, ze spowolnieniem pogarszania czynności nerek powiązano większy udział białka roślinnego w diecie. Oznacza to, że spożywanie dużej ilości produktów roślinnych korzystnie wpływa na zdrowie nerek większości ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32457981/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wyniki innych badań w tym zakresie wyglądały bardzo podobnie: w porównaniu z białkiem pochodzenia roślinnego, białko odzwierzęce zostało powiązane z wyższym ryzykiem progresji choroby nerek do stadium końcowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Nie wiadomo do końca, z czego to wynika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Zależność między białkiem odzwierzęcym i uszkodzeniem nerek może być związana z przeciążeniem nerek kwasami, nadmierną podażą fosforu albo stanem zapalnym wywołanym przez zaburzenie równowagi bakteryjnej jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Dominującymi produktami zakwaszającymi w amerykańskiej diecie są przede wszystkim jajka, mięso i ser <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Z drugiej strony dieta w 100% roślinna, bogata w alkalizujące produkty, takie jak owoce i warzywa, minimalizuje obciążenie nerek kwasami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Już nawet 2-3 dni w tygodniu bez produktów odzwierzęcych wystarczą, aby znacząco zmniejszyć w organizmie ładunek kwasowy, a roślinne odżywianie w pełnym wymiarze pozwala wręcz na całkowite przejście w stan alkaliczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28677099/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W przypadku nie-wegetarian efekty przynosi nawet samo wykluczenie z diety mięsa ‒ zmniejsza obciążenie kwasowe, przybliżając pH organizmu w kierunku zasadowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20054653/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dlaczego to takie istotne? Ponieważ żywność kwasotwórcza może powodować uszkodzenia nerek, a w efekcie doprowadzić do stopniowego osłabienia funkcjonowania tego narządu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Spożycie białka odzwierzęcego nasila również produkcję amoniaku i siarkowodoru (gazu o zapachu zgniłych jajek), zaburzając tym samym równowagę mikrobiomu jelitowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Prowadzić to może do rozwoju stanu zapalnego, który to z kolei może osłabiać czynność nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Innym potencjalnie problematycznym składnikiem produktów odzwierzęcych jest tłuszcz <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20299364/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W badaniu <em>Harvard Nurses Study</em> wykazano, że istnieje bezpośredni związek między wysokim spożyciem tłuszczów odzwierzęcych i obecnością białka w moczu (oznaką uszkodzenia nerek) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20299364/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W związku z tym, w ramach profilaktyki, autorzy zalecają obniżenie spożycia białka i tłuszczu pochodzenia zwierzęcego oraz cholesterolu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20299364/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Być może właśnie dlatego w badaniach dietę wegetariańską powiązano z lepszą czynnością nerek niż nie-wegetariańską, nawet po wykluczeniu czynników takich jak płeć, wiek, masa ciała, aktywność fizyczna, picie alkoholu, palenie papierosów itp. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32652943/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Gdyby porównać osobę jedzącą mięso z wegetarianinem i obie te osoby byłyby tak samo szczupłe, miały równie zdrowy poziom cholesterolu i cukru we krwi oraz równie dobre ciśnienie krwi, czynność nerek mięsożercy i tak byłaby słabsza. Przypuszcza się, że jest to kwestia niższego spożycia błonnika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32652943/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dieta roślinna dostarcza tego składnika w większych ilościach, dzięki czemu działa ochronnie na czynność nerek, za pośrednictwem wspomnianego już mechanizmu przeciwzapalnego. Duży wpływ ma tu też mikrobiom jelitowy: błonnik wspiera dobre bakterie w jelitach, które zmniejszają stan zapalny w organizmie, co z kolei zapobiega osłabieniu czynności nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32528189/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Z drugiej strony spożycie białka odzwierzęcego może skutkować namnażaniem bakterii patogennych, produkcją toksyn mocznicowych i rozszczelnieniem jelit <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32528189/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W efekcie dochodzi do rozwoju stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego, a czynność nerek ulega pogorszeniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32528189/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Aby ten proces zahamować, należy zmniejszyć stan zapalny i obciążenie kwasowe, poprzez zwiększenie spożycia żywności o wysokiej zawartości błonnika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32528189/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Nic dziwnego, że bezjajeczną dietę wegetariańską powiązano z 37% niższym ryzykiem rozwoju przewlekłej choroby nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30564279/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. No dobrze, profilaktyka profilaktyką, a jak dieta roślinna radzi sobie z leczeniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>? Czy kompleksowa zmiana stylu życia może jakoś wpłynąć na przebieg przewlekłej choroby nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>? W 2019 r. opublikowano opis przypadku pacjenta z chorobą zmian minimalnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30591519/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, czyli stanem chorobowym, w którym nerki zaczynają przepuszczać białko do moczu, mimo że w badaniu pod mikroskopem tkanki nie wykazują żadnych znaczących zmian <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23431071/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W większości przypadków wystarczy kilka miesięcy leczenia sterydami i problem znika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23431071/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Niestety znaczna część pacjentów (10-30%) jest na działanie tych leków oporna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23431071/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> i właśnie do tej grupy zaliczał się bohater wspomnianego opisu przypadku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30591519/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Diagnozę postawiono mu 18 lat wcześniej, ale remisję przewlekłej choroby nerek udało mu się osiągnąć dopiero w wyniku zastąpieniu białka odzwierzęcego białkiem roślinnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30591519/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>W wieku 44 lat, z powodu nadmiernej utraty białka, zaczęły mu nagle puchnąć nogi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Potem obrzęki pojawiły się jeszcze na brzuchu, szyi i twarzy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Mężczyzna był osłabiony, ospały i miał kłopoty z koncentracją <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Po zdiagnozowaniu choroby zmian minimalnych pacjentowi przepisano środki moczopędne i cztery różne leki na obniżenie ciśnienia krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Chory nie odpowiadał na leczenie sterydami, nawet w wysokich dawkach, więc podawano mu jeszcze dodatkowo silny środek immunosupresyjny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Ciężki białkomocz niestety dalej się utrzymywał, ciśnienie krwi wzrastało, a czynność nerek stopniowo tylko się pogarszała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Przełom nastąpił, dopiero gdy mężczyzna przeszedł na dietę roślinną, zaczął ćwiczyć i schudł prawie 30 kg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Od tego czasu choroba nerek pozostaje dla niego tylko przykrym wspomnieniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>A oto jak swoje doświadczenia opisuje sam pacjent: „Jestem wdzięczny za zalecenia, jakie dostałem wtedy od swojego lekarza: »wszystkie źródła białka w diecie zamienić na źródła roślinne«. Była to dla mnie zmiana absolutnie przełomowa. To, co wydawało mi się niemożliwe, stało się nagle rzeczywistością ‒ odzyskałem utraconą jakość życia. Jeszcze do niedawna cieszyłem się, jeśli po pracy starczało mi siły na jakąkolwiek aktywność fizyczną. Od 7 miesięcy pływam 3-4 razy w tygodniu, a dystans mam lepszy niż przed chorobą ‒ 5 km na każdym treningu. Zanim zachorowałem, mój styl życia był chyba stosunkowo zdrowy, ale dzisiaj jestem zdrowszy i szczęśliwszy niż kiedykolwiek wcześniej, a to wszystko zasługa moich nerek” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">Adair KE, Bowden RG. Ameliorating chronic kidney disease using a whole food plant-based diet. Nutrients. 2020;12(4):1007.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32610641/" target="_blank" rel="noopener">Kalantar-Zadeh K, Joshi S, Schlueter R, et al. Plant-dominant low-protein diet for conservative management of chronic kidney disease. Nutrients. 2020;12(7):1931.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32457981/" target="_blank" rel="noopener">Bernier-Jean A, Prince RL, Lewis JR, et al. Dietary plant and animal protein intake and decline in estimated glomerular filtration rate among elderly women: a 10-year longitudinal cohort study. Nephrol Dial Transplant. 2021;36(9):1640-1647.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32669325/" target="_blank" rel="noopener">Ko GJ, Rhee CM, Kalantar-Zadeh K, Joshi S. The effects of high-protein diets on kidney health and longevity. J Am Soc Nephrol. 2020;31(8):1667-1679.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28677099/" target="_blank" rel="noopener">Cosgrove K, Johnston CS. Examining the impact of adherence to a vegan diet on acid-base balance in healthy adults. Plant Foods Hum Nutr. 2017;72(3):308-313.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20054653/" target="_blank" rel="noopener">Deriemaeker P, Aerenhouts D, Hebbelinck M, Clarys P. Nutrient based estimation of acid-base balance in vegetarians and non-vegetarians. Plant Foods Hum Nutr. 2010;65(1):77-82.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20299364/" target="_blank" rel="noopener">Lin J, Hu FB, Curhan GC. Associations of diet with albuminuria and kidney function decline. Clin J Am Soc Nephrol. 2010;5(5):836-843.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32652943/" target="_blank" rel="noopener">Xu K, Cui X, Wang B, Tang Q, Cai J, Shen X. Healthy adult vegetarians have better renal function than matched omnivores: a cross-sectional study in China. BMC Nephrol. 2020;21(1):268.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32528189/" target="_blank" rel="noopener">Carrero JJ, González-Ortiz A, Avesani CM, et al. Plant-based diets to manage the risks and complications of chronic kidney disease. Nat Rev Nephrol. 2020;16(9):525-542.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30564279/" target="_blank" rel="noopener">Asghari G, Momenan M, Yuzbashian E, Mirmiran P, Azizi F. Dietary pattern and incidence of chronic kidney disease among adults: a population-based study. Nutr Metab (Lond). 2018;15:88.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">Joshi S, Hashmi S, Shah S, Kalantar-Zadeh K. Plant-based diets for prevention and management of chronic kidney disease. Curr Opin Nephrol Hypertens. 2020;29(1):16-21.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">Tuttle KR, Sunwold D, Kramer H. Can comprehensive lifestyle change alter the course of chronic kidney disease? Semin Nephrol. 2009;29(5):512-523.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30591519/" target="_blank" rel="noopener">Sunwold D. Diet and risk for developing kidney disease. Clin J Am Soc Nephrol. 2019;14(1):1-2.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23431071/" target="_blank" rel="noopener">Hogan J, Radhakrishnan J. The treatment of minimal change disease in adults. J Am Soc Nephrol. 2013;24(5):702-711.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-roslinna-w-leczeniu-nerek-%e2%80%92-choroba-zmian-minimalnych/">Dieta roślinna w leczeniu nerek ‒ choroba zmian minimalnych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-roslinna-w-leczeniu-nerek-%e2%80%92-choroba-zmian-minimalnych/">Dieta roślinna w leczeniu nerek ‒ choroba zmian minimalnych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>O tym, jak dieta roślinna pozwoliła odwrócić przebieg przewlekłej choroby nerek w stadium III</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/o-tym-jak-dieta-roslinna-pozwolila-odwrocic-przebieg-przewleklej-choroby-nerek-w-stadium-iii/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=o-tym-jak-dieta-roslinna-pozwolila-odwrocic-przebieg-przewleklej-choroby-nerek-w-stadium-iii</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 13 Mar 2024 12:31:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[fosfor]]></category>
		<category><![CDATA[insulina]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[potas]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[siemię lniane]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2327</guid>

					<description><![CDATA[<p>O tym, jak dieta roślinna pozwoliła odwrócić przebieg przewlekłej choroby nerek w stadium III Czy dieta roślinna oparta na produktach nieprzetworzonych może łagodzić objawy przewlekłej choroby nerek [1]? W artykule...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/o-tym-jak-dieta-roslinna-pozwolila-odwrocic-przebieg-przewleklej-choroby-nerek-w-stadium-iii/">O tym, jak dieta roślinna pozwoliła odwrócić przebieg przewlekłej choroby nerek w stadium III</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/o-tym-jak-dieta-roslinna-pozwolila-odwrocic-przebieg-przewleklej-choroby-nerek-w-stadium-iii/">O tym, jak dieta roślinna pozwoliła odwrócić przebieg przewlekłej choroby nerek w stadium III</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>O tym, jak dieta roślinna pozwoliła odwrócić przebieg przewlekłej choroby nerek w stadium III</h3>
<p>Czy dieta roślinna oparta na produktach nieprzetworzonych może łagodzić objawy przewlekłej choroby nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? W artykule pt. <a href="https://akademia.silaroslin.pl/obnizenie-spozycia-bialka-udowodnionym-sposobem-na-poprawe-stanu-pacjentow-z-przewlekla-choroba-nerek/" target="_blank" rel="noopener">„Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek”</a> omówiliśmy badanie, w którym wykazano, że ograniczenie dziennego spożycia białka o zaledwie 10 gramów może uchronić przed koniecznością przeprowadzania dializ i obniżać ryzyko śmierci aż o 77% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Mowa tutaj o białku ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, ale warto zaznaczyć, że spożycie białka odzwierzęcego (mięsa, nabiału i jajek) przyczynia się do rozwoju stanu zapalnego, wytwarza w nerkach środowisko kwasowe i zmusza je do przejścia w tzw. tryb hiperfiltracji. Białko roślinne może działać zasadotwórczo, przeciwzapalnie i wykazywać właściwości ochronne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Może wobec tego pacjentom z chorobą nerek powinno się przepisywać dietę niskobiałkową, opartą głównie na produktach roślinnych (<em>low-protein, plant-dominant diet</em>, w skrócie PLADO) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32610641/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>?</p>
<p>Jeśli do oceny sposobu odżywiania zastosować system, w którym punkty przyznaje się za zdrowe produkty roślinne, a odejmuje za produkty odzwierzęce, okazuje się, że wśród osób z poważną chorobą nerek wyższa punktacja idzie w parze z niższym ogólnoustrojowym stanem zapalnym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32514991/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tylko czy to przekłada się na dłuższe życie?</p>
<p>Najwyraźniej tak. Zwiększenie udziału białka roślinnego w diecie zaledwie o 10% powiązano ze znacznym ograniczeniem śmiertelności całkowitej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32249138/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Życie wydłuża nawet samo zwiększenie spożycia owoców i warzyw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31738182/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Wystarczy zmiana z dwóch porcji tygodniowo na dwie porcje dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31738182/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Tylko że przy zaburzeniach funkcjonowania nerek dieta roślinna może wzbudzać obawy ze względu na ryzyko przeciążenia fosforem i potasem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Na szczęście wygląda na to, że niepotrzebnie. Od fosforu zawartego w żywności roślinnej większym problemem są fosforany w przetworzonych produktach odzwierzęcych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Natomiast jeśli chodzi o przeciążenie potasem, wszystko wskazuje na to, że ryzyko jest w tym przypadku wyolbrzymione i nie znajduje potwierdzenia w dowodach naukowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. A mamy jakieś dowody, które potwierdzałyby skuteczność pełnowartościowej diety roślinnej w leczeniu przewlekłej choroby nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>?</p>
<p>W 2019 r. opublikowano opis przypadku 69-letniego mężczyzny cierpiącego na cukrzycę typu 2, wysokie ciśnienie krwi i przewlekłą chorobę nerek w stadium III, która skutkowała podwyższonym stężeniem fosforu i potasu we krwi <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W celu poprawy stanu zdrowia pacjent chciał zmienić swoją dietę <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Przed rozpoczęciem kuracji przyjmował 12 różnych leków, a odżywiał się w sumie nie najgorzej. Jadł trochę zbóż pełnoziarnistych i warzyw strączkowych, więc na pewno lepiej niż przeciętny Amerykanin <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. I wtedy właśnie lekarz zalecił mu przejście na dietę roślinną opartą o produkty nieprzetworzone: owsianka z owocami i siemieniem lnianym na śniadanie, fasola i zielone warzywa na obiad, pełnoziarniste spaghetti z warzywami na kolację, a na przekąskę owoce <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Pacjent miał jeść tyle pełnowartościowych produktów roślinnych, ile tylko chciał. Żadnego liczenia węglowodanów, kalorii, czy ograniczania wielkości porcji <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Głównym celem nie było tu ograniczanie ilości jedzenia, lecz poprawa jego jakości <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Zgodnie z zaleceniami pacjent przeszedł na dietę roślinną, opartą na produktach nieprzetworzonych <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jego spożycie węglowodanów było naprawdę wysokie, a mimo tego swoje zapotrzebowanie na insulinę w krótkim czasie udało mu się obniżyć o ponad 50% <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W efekcie korzystne zmiany zaobserwowano też w zakresie jego masy ciała, ciśnienia krwi i poziomu cholesterolu <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Ze względu na fakt, że wpływ zdrowego odżywiania na wrażliwość insulinową był niemal natychmiastowy, dawkowanie insuliny zostało od razu odpowiednio dostosowane <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W ciągu czterech dni dawkę insuliny zmniejszono z około 210 do 70 jednostek dziennie <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Co więcej, w związku z szybko poprawiającym się poziomem cukru we krwi, pacjent musiał całkowicie zaprzestać przyjmowania glimepirydu, tj. doustnego leku przeciwcukrzycowego <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>W ciągu pierwszych dwóch miesięcy, ze względu na poprawę ciśnienia krwi i poziomu cukru we krwi, mężczyzna odstawił też karwedilol, hydrochlorotiazyd, amlodypinę i sitagliptynę <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-Ip0s]">[8]</a>. Insuliny przyjmował coraz mniej, a dawkę prawastatyny zmniejszono mu o połowę <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-Ip0s]">[8]</a>. Co więcej, udało mu się schudnąć ponad 20 kilogramów <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-Ip0s]">[8]</a>. A co się stało z jego niewydolnością nerek w stadium III? Wyleczona! Na poniższym wykresie widzimy, jak na przestrzeni lat wyglądało jego GFR, czyli wskaźnik czynności nerek <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-Ip0s]">[8]</a>. Po wieloletniej tendencji spadkowej wystarczyła zmiana diety, a wyniki od razu zaczęły się poprawiać <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="prettyPhoto[gallery-Ip0s]">[8]</a>.<a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres_dieta-roslinna-i-choroba-nerek.jpg"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2329 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres_dieta-roslinna-i-choroba-nerek-1024x450.jpg" alt="wykres_dieta roślinna i choroba nerek" width="617" height="271" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres_dieta-roslinna-i-choroba-nerek-1024x450.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres_dieta-roslinna-i-choroba-nerek-300x132.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres_dieta-roslinna-i-choroba-nerek-768x338.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres_dieta-roslinna-i-choroba-nerek-1536x675.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres_dieta-roslinna-i-choroba-nerek.jpg 1551w" sizes="auto, (max-width: 617px) 100vw, 617px" /></a>Jego szacunkowe GFR wzrosło o 73%, co by sugerowało, że nie była to raczej zasługa samej utraty wagi, ponieważ poprawa była zbyt znacząca <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Przykładowo redukcja o mniej więcej 30 kilogramów w wyniku operacji bariatrycznej zwiększa wskaźnik GFR o ok. 12-15% <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jakie z tego wnioski? W przypadku przewlekłej choroby nerek, szczególnie jeśli towarzyszy jej jeszcze dodatkowo otyłość, nadciśnienie i cukrzyca, znaczące korzyści nieść może za sobą ścisła dieta roślinna, a jedynym ograniczeniem w jej realizowaniu będzie jedynie apetyt pacjenta <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Przecież roślinne odżywianie wywiera dobroczynny wpływ nie tylko na same nerki <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wśród pacjentów z chorobą nerek dieta roślinna zmniejsza też ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Ma to znaczenie kluczowe, ponieważ w większości przypadków osoby z chorymi nerkami umierają jeszcze przed pierwszą dializą, zazwyczaj w wyniku chorób układu krążenia <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>A oto jak swoje doświadczenia opisuje sam pacjent: „Na początku wydawało mi się, że będzie to dieta trudna i restrykcyjna”, ale „różnicę poczułem niemal natychmiast, a dawkę insuliny musieliśmy zmniejszyć już po jednym dniu. Tyle energii nie miałem od wielu lat, a tutaj ta zmiana przyszła jakby z dnia na dzień. Nadprogramowe kilogramy, których próbowałem pozbyć się od dekady, w końcu zaczęły spadać. Wraz z utratą wagi czułem się coraz lżejszy, a ruch znowu zaczął sprawiać mi przyjemność” <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>„Ta zmiana stylu życia była dla mnie największym darem, jaki kiedykolwiek otrzymałem. Odstawiłem większość leków, zrzuciłem ponad 30 kilogramów i odzyskałem kontrolę nad własnym zdrowiem. Ta zmiana stylu życia dodała mi wiary we własne możliwości. W końcu czuję, że w kwestii swojego zdrowia mam siłę sprawczą; że nie jestem tylko jakąś nieszczęsną ofiarą, błąkającą się od jednego specjalisty do drugiego. Jedyne czego żałuję to, że nie dowiedziałem się o tym wszystkim wcześniej” <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">Adair KE, Bowden RG. Ameliorating chronic kidney disease using a whole food plant-based diet. Nutrients. 2020;12(4):1007.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">Hansen HP, Tauber-Lassen E, Jensen BR, Parving HH. Effect of dietary protein restriction on prognosis in patients with diabetic nephropathy. Kidney Int. 2002;62(1):220-228.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32610641/" target="_blank" rel="noopener">Kalantar-Zadeh K, Joshi S, Schlueter R, et al. Plant-dominant low-protein diet for conservative management of chronic kidney disease. Nutrients. 2020;12(7):1931.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32514991/" target="_blank" rel="noopener">González-Ortiz A, Xu H, Avesani CM, et al. Plant-based diets, insulin sensitivity and inflammation in elderly men with chronic kidney disease. J Nephrol. 2020;33(5):1091-1101.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32249138/" target="_blank" rel="noopener">Liu X, Hu Z, Xu X, Li Z, Chen Y, Dong J. The associations of plant-based protein intake with all-cause and cardiovascular mortality in patients on peritoneal dialysis. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2020;30(6):967-976.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31738182/" target="_blank" rel="noopener">Saglimbene VM, Wong G, Ruospo M, et al. Fruit and vegetable intake and mortality in adults undergoing maintenance hemodialysis. Clin J Am Soc Nephrol. 2019;14(2):250-260.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">Joshi S, Hashmi S, Shah S, Kalantar-Zadeh K. Plant-based diets for prevention and management of chronic kidney disease. Curr Opin Nephrol Hypertens. 2020;29(1):16-21.</a><br />
[8] <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">Campbell TM, Liebman SE. Plant-based dietary approach to stage 3 chronic kidney disease with hyperphosphataemia. BMJ Case Rep. 2019;12(12):e232080.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/o-tym-jak-dieta-roslinna-pozwolila-odwrocic-przebieg-przewleklej-choroby-nerek-w-stadium-iii/">O tym, jak dieta roślinna pozwoliła odwrócić przebieg przewlekłej choroby nerek w stadium III</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/o-tym-jak-dieta-roslinna-pozwolila-odwrocic-przebieg-przewleklej-choroby-nerek-w-stadium-iii/">O tym, jak dieta roślinna pozwoliła odwrócić przebieg przewlekłej choroby nerek w stadium III</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/obnizenie-spozycia-bialka-udowodnionym-sposobem-na-poprawe-stanu-pacjentow-z-przewlekla-choroba-nerek/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=obnizenie-spozycia-bialka-udowodnionym-sposobem-na-poprawe-stanu-pacjentow-z-przewlekla-choroba-nerek</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Dec 2023 16:09:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[AGEs końcowe produkty zaawansowanej glikacji]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[cholina]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[karnityna]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[TMAO]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie nerek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2016</guid>

					<description><![CDATA[<p>Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek Na przewlekłą chorobę nerek cierpi mniej więcej co siódmy dorosły Amerykanin [1]. Prawdopodobieństwo rozwoju schorzenia zwiększają metaboliczne...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/obnizenie-spozycia-bialka-udowodnionym-sposobem-na-poprawe-stanu-pacjentow-z-przewlekla-choroba-nerek/">Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/obnizenie-spozycia-bialka-udowodnionym-sposobem-na-poprawe-stanu-pacjentow-z-przewlekla-choroba-nerek/">Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek</h3>
<p>Na przewlekłą chorobę nerek cierpi mniej więcej co siódmy dorosły Amerykanin <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Prawdopodobieństwo rozwoju schorzenia zwiększają metaboliczne czynniki ryzyka, takie jak wysokie ciśnienie krwi, cukrzyca, czy otyłość <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Brzmi jak zadanie dla diety roślinnej, która w profilaktyce i leczeniu tych trzech plag nękających obecnie ludzkość zdecydowanie nie ma sobie równych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ze względu na skuteczność tego sposobu odżywiania w leczeniu tak wielu chorób towarzyszących, coraz więcej mówi się o jego potencjalnej przydatności w profilaktyce i leczeniu samej przewlekłej choroby nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Teoretycznie w kontekście leczenia choroby nerek z dietą roślinną wiąże się wiele korzyści <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Spożycie tłuszczów zwierzęcych powiązano przecież m.in. z podwyższonym stężeniem białka w moczu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Natomiast z choliny i karnityny, problematycznych składników mięsa, szkodliwe bakterie jelitowe wytwarzają TMAO, związek, który powiązano z bliznowaceniem nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dieta roślinna, dzięki wysokiej podaży alkalizujących owoców i warzyw, pozwala zmniejszyć obciążenie kwasowe organizmu. Jednakże spożycie kwasotwórczych produktów odzwierzęcych, a więc mięsa, jajek i nabiału, nasila wytwarzanie m.in. amoniaku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Fosfor zawarty w białku roślinnym jest słabiej przyswajalny, co w przypadku chorych nerek jest akurat dużym plusem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Pod względem zawartości fosforu szczególnie szkodliwe mogą być produkty mięsne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W roli konserwantów dodaje się do nich bowiem fosforany <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak pokazało badanie z 2011 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21183586/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, przy zastosowaniu diety wegetariańskiej pacjenci z chorobą nerek mogą obniżyć swoje stężenie fosforu we krwi w ciągu zaledwie tygodnia.</p>
<p>Wysokie spożycie błonnika pozwala pozbyć się z organizmu końcowych produktów zaawansowanej glikacji (tzw. glikotoksyn) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Zapobiega również zaparciom, które u pacjentów z chorobą nerek mogą być przyczyną przeciążenia nerek potasem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co więcej, na diecie roślinnej niższe jest prawdopodobieństwo ekspozycji na potas w postaci dodatków do żywności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wykorzystywane w produkcji mięsa fosforany to w wielu przypadkach sole potasu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19818297/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>I wreszcie ‒ dieta roślinna wpływa korzystnie na mikrobiotę jelitową, co przekłada się na ograniczenie powstawania toksyn mocznicowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Te szkodliwe związki są produktem rozkładu białka w jelitach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27187743/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dieta bogata w produkty roślinne pozwala zmniejszyć ilość tych substancji w organizmie, po części dzięki wysokiej podaży błonnika i obniżonej podaży białka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32981834/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Im niższe spożycie białka, tym wolniejsza progresja choroby nerek w kierunku stadium końcowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29340320/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Co więcej, nic nie wskazuje na to, by podwyższone ryzyko postępu w kierunku końcowego stadium choroby miało być związane ze spożyciem białka powyżej jakiegoś określonego progu. Oznacza to po prostu, że zastosowanie ma tutaj zasada „im mniej, tym lepiej” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29340320/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jednak nawet ograniczenie spożycia białka raptem o jakieś 10 gramów wystarczy, by ryzyko progresji choroby, a zarazem i śmierci pacjenta, obniżyć o ponad 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Dosyć to niesamowite, szczególnie że mowa tu o randomizowanym badaniu kontrolowanym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Z założenia podaż białka wśród uczestników wynosić miała ok. 0,6 g/kg masy ciała, czyli mniej więcej 40 gramów dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Ostatecznie poprzestano jednak na dawce w wysokości 60 gramów dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, co oznacza, że, formalnie rzecz biorąc, przetestowanej tutaj diety nie można nawet uznać za niskobiałkową <a href="https://www.worldcat.org/title/dietary-reference-intakes-for-energy-carbohydrate-fiber-fat-fatty-acids-cholesterol-protein-and-amino-acids/oclc/398057384&amp;referer=brief_results" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Zalecane dzienne spożycie białka wynosi 0,8 g/kg masy ciała, czyli jakieś 50 gramów <a href="https://www.worldcat.org/title/dietary-reference-intakes-for-energy-carbohydrate-fiber-fat-fatty-acids-cholesterol-protein-and-amino-acids/oclc/398057384&amp;referer=brief_results" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W przytoczonym wyżej badaniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> uczestnicy w grupie kontrolnej zjadali średnio ok. 70 gramów białka dziennie, co oznacza, że w ramach żywieniowej interwencji grupie badawczej spożycie białka obniżono raptem o 10 gramów. Zmiana była zatem naprawdę niewielka, a efekty i tak spektakularne. U badanych zmniejszyło się ryzyko dializ lub zgonu aż o 77% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Na poniższym wykresie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> przedstawiono odsetek zgonów lub dializ spowodowanych progresją choroby do stadium końcowego. Jak widzimy, w ciągu czterech lat w grupie kontrolnej było to 25%, w grupie na diecie o obniżonej podaży białka ‒ niecałe 10% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/12/Wykres_choroba-nerek.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-6Jqh]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2018 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/12/Wykres_choroba-nerek-1024x429.jpg" alt="wykres_choroba nerek" width="621" height="260" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/12/Wykres_choroba-nerek-1024x429.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/12/Wykres_choroba-nerek-300x126.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/12/Wykres_choroba-nerek-768x322.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/12/Wykres_choroba-nerek.jpg 1186w" sizes="auto, (max-width: 621px) 100vw, 621px" /></a></p>
<p>Mamy więc randomizowane badanie kontrolowane, w którym wykazano wyraźnie, że korzyści wynikające z zastosowania diety roślinnej w leczeniu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek mogą być naprawdę ogromne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Niestety mimo tak solidnych dowodów wielu lekarzy w dalszym ciągu podchodzi do tej kwestii sceptycznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33022709/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Dlaczego? „Przyczyny tego nihilizmu pozostają niejasne. Niewykluczone jednak, że taka postawa może być kwestią niedostatecznej wiedzy, braku zainteresowania dziedziną żywienia i dietetyki oraz ograniczonej znajomości najnowszej literatury naukowej” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33022709/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://casereports.bmj.com/content/12/12/e232080" target="_blank" rel="noopener">Campbell TM, Liebman SE. Plant-based dietary approach to stage 3 chronic kidney disease with hyperphosphataemia. BMJ Case Reports CP 2019;12:e232080.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31725014/" target="_blank" rel="noopener">Joshi S, Hashmi S, Shah S, Kalantar-Zadeh K. Plant-based diets for prevention and management of chronic kidney disease. Curr Opin Nephrol Hypertens. 2020;29(1):16-21.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30782404/" target="_blank" rel="noopener">Kalantar-Zadeh K, Moore LW. Does kidney longevity mean healthy vegan food and less meat or is any low-protein diet good enough? J Ren Nutr. 2019;29(2):79-81.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21183586/" target="_blank" rel="noopener">Moe SM, Zidehsarai MP, Chambers MA, et al. Vegetarian compared with meat dietary protein source and phosphorus homeostasis in chronic kidney disease. Clin J Am Soc Nephrol. 2011;6(2):257-264.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19818297/" target="_blank" rel="noopener">Sherman RA, Mehta O. Potassium in food additives: something else to consider. J Ren Nutr. 2009;19(6):441-442.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27187743/" target="_blank" rel="noopener">Nallu A, Sharma S, Ramezani A, Muralidharan J, Raj D. Gut microbiome in chronic kidney disease: challenges and opportunities. Transl Res. 2017;179:24-37.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32981834/" target="_blank" rel="noopener">Stanford J, Charlton K, Stefoska-Needham A, et al. Associations among plant-based diet quality, uremic toxins, and gut microbiota profile in adults undergoing hemodialysis therapy. J Ren Nutr. 2021;31(2):177-188.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29340320/" target="_blank" rel="noopener">Metzger M, Yuan WL, Haymann JP, et al. Association of a low-protein diet with slower progression of ckd. Kidney Int Rep. 2018;3(1):105-114.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19751897/" target="_blank" rel="noopener">Tuttle KR, Sunwold D, Kramer H. Can comprehensive lifestyle change alter the course of chronic kidney disease? Semin Nephrol. 2009;29(5):512-523.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12081581/" target="_blank" rel="noopener">Hansen HP, Tauber-Lassen E, Jensen BR, Parving HH. Effect of dietary protein restriction on prognosis in patients with diabetic nephropathy. Kidney Int. 2002;62(1):220-228.</a><br />
[11] <a href="https://www.worldcat.org/title/dietary-reference-intakes-for-energy-carbohydrate-fiber-fat-fatty-acids-cholesterol-protein-and-amino-acids/oclc/398057384&amp;referer=brief_results" target="_blank" rel="noopener">Institute of Medicine. Dietary Reference Intakes for Energy, Carbohydrate, Fiber, Fat, Fatty Acids, Cholesterol, Protein and Amino Acids. Washington D.C.: National Academy Press; 2005.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33022709/" target="_blank" rel="noopener">Fouque D, Ikizler TA. Editorial: Implementing low protein diets in clinical practice in patients with chronic kidney disease. Nephrol Dial Transplant. 2020;35(10):1643-1645.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/obnizenie-spozycia-bialka-udowodnionym-sposobem-na-poprawe-stanu-pacjentow-z-przewlekla-choroba-nerek/">Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/obnizenie-spozycia-bialka-udowodnionym-sposobem-na-poprawe-stanu-pacjentow-z-przewlekla-choroba-nerek/">Obniżenie spożycia białka udowodnionym sposobem na poprawę stanu pacjentów z przewlekłą chorobą nerek</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-stosowania-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=skutki-uboczne-stosowania-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 15 Apr 2023 10:00:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[banany]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[marchew]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[niewydolność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[potas]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie nerek]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1635</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu Wstęp: Równowaga sodu i potasu stanowi istotny element zdrowia ludzkiego organizmu. Większość Amerykanów spożywa jednak dużo więcej niż zalecana dawka sodu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-stosowania-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu/">Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-stosowania-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu/">Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu</h3>
<p><em>Wstęp: Równowaga sodu i potasu stanowi istotny element zdrowia ludzkiego organizmu. Większość Amerykanów spożywa jednak dużo więcej niż zalecana dawka sodu i dużo mniej niż zalecana dawka potasu. W tej serii trzech artykułów dowiemy się, jakie stężenie sodu i potasu we krwi jest optymalne oraz czym można zastąpić sól, by zrównoważyć spożycie tych dwóch minerałów. Temat jest bardzo istotny, stawką jest tutaj w końcu ludzkie życie.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/zalecenia-dotyczace-spozycia-sodu-i-potasu-spelnia-mniej-niz-1-na-5-000-amerykanow/" target="_blank" rel="noopener">Zalecenia dotyczące spożycia sodu i potasu spełnia mniej niż 1 na 5 000 Amerykanów</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutecznosc-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu/" target="_blank" rel="noopener">Skuteczność zamienników soli na bazie chlorku potasu</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-stosowania-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu/" target="_blank" rel="noopener">Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu</a></li>
</ol>
<p>Biorąc pod uwagę czasy ewolucji człowieka, założyć można, że optymalna dla gatunku ludzkiego dzienna dawka potasu jest dużo wyższa niż nasze aktualne spożycie rzeczywiste, czy nawet zalecane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17275582/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. U podłoża problemu leży ograniczenie spożycia wielu bogatych w potas produktów roślinnych, takich jak owoce, zielone warzywa liściaste i inne warzywa, w tym warzywa korzeniowe, którymi zajadaliśmy się w czasach pierwotnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17275582/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Współcześnie ich miejsce w naszej diecie zajęło wysokokaloryczne jedzenie śmieciowe, pełne dodanych cukrów i tłuszczów, za to całkowicie pozbawione nie tylko błonnika, ale i właśnie potasu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17275582/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nasza tradycyjna, w dużej mierze roślinna, dieta charakteryzowała się wysoką zawartością potasu i niską zawartością sodu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21747016/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Obecnie wysokie ciśnienie krwi jest drugą, zaraz po niezdrowej diecie, przyczyną śmierci na świecie ‒ zabija ponad 10 milionów ludzi rocznie <a href="http://www.healthdata.org/infographic/healthy-eating-saves-lives" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dobra wiadomość jest taka, że jednym sposobem wyeliminować możemy dwóch głównych zabójców ludzkości; wystarczy, że zwiększymy nasze spożycie zdrowych, nieprzetworzonych produktów roślinnych, typu zielone warzywa czy fasola, które zawierają duże ilości obniżającego ciśnienie krwi potasu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27566636/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jednak skoro większość z nas ma w swojej diecie za dużo sodu i za mało potasu, może warto byłoby rozważyć stosowanie zamienników soli <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jch.13482" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Przecież najpowszechniej stosowanym substytutem jest chlorek potasu, więc sód zastąpilibyśmy potasem <a href="https://www.jrnjournal.org/article/S1051-2276(18)30109-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>I, jak się okazuje, jest to strategia skuteczna. Jak pokazała metaanaliza ponad 12 randomizowanych badań kontrolowanych, zastąpienie chlorku sodu chlorkiem potasu skutkuje obniżeniem ciśnienia krwi; a w większości badań soli nie zastąpiono nawet całkowicie, tylko w mniej niż 30% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W takich proporcjach większość ludzi nie jest nawet w stanie odróżnić soli tradycyjnej od tej z dodatkiem potasu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Nasze jedzenie obniżałoby zatem ciśnienie, nie tracąc przy tym na smaku. Gdzie jest haczyk?</p>
<p>FDA uznało chlorek potasu za substancję „ogólnie bezpieczną” <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jch.13482" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Osoby zdrowe do całkowitego zastąpienia chlorku sodu chlorkiem potasu zniechęcać może jedynie smak <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W czystej postaci związek ten może nadawać potrawom nieprzyjemny, gorzki czy też metaliczny posmak <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zależy jeszcze, co chcemy taką solą bez sodu doprawiać. Z niektórymi potrawami komponuje się świetnie, a inne z dodatkiem chlorku potasu są całkowicie niejadalne. Dobra wiadomość jest taka, że nasze kubki smakowe się zmieniają i wystarczy raptem kilka tygodni, by nauczyć się doceniać smak większości potraw bez dodatku soli. Są jednak pewne wyjątki; dla dr. Michaela Gregera było to pesto. Na szczęście chlorek potasu sprawdził się w tym przypadku świetnie ‒ smak był dokładnie taki sam jak z dodatkiem soli tradycyjnej. Z drugiej strony zamiennik soli kompletnie nie sprawdza się jako posypka do arbuza. Doprawiony solą tradycyjną owoc wydaje się słodszy, jednak z dodatkiem chlorku potasu wywołuje niemal odruch wymiotny. Jak widać, nie jest to zamiennik całkiem uniwersalny.</p>
<p>Powodem, dla którego osoby zdrowe nie muszą się martwić przedawkowaniem potasu jest fakt, że nadmiaru pozbywamy się wraz z moczem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Z tym że chodzi tu o potas z jedzenia. A co z suplementami diety? W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28031983/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> nie wykazano, by długoterminowa suplementacja potasu miała się wiązać z jakimikolwiek działaniami niepożądanymi, i to w dawce aż 3 000 mg dziennie. Co więcej nawet jeśli spożycie minerału zwiększone zostaje do 15 000 mg dziennie, zdrowe nerki i tak są w stanie utrzymać stężenie potasu we krwi w normie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26948054/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. I nic dziwnego; w końcu w trakcie naszej ewolucji jedliśmy tak duże ilości owoców i warzyw, że dla gatunku ludzkiego takie 15 000 mg dziennie może być dawką całkowicie naturalną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26948054/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Norma dla stężenia potasu we krwi wynosi od 3,5 do 5,0 mmol/l, a powodem do zmartwień jest poziom bliski 6 mmol/l <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jednak suplementacja potasu w dawce mniej więcej 2 000 mg dziennie, czyli tyle ile podawano uczestnikom w postaci zamienników soli w badaniach nad chlorkiem potasu, zwiększa stężenie tego minerału we krwi raptem o 0,14 mmol/l <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27566636/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Przykładowo: z 4 mmol/l może wzrosnąć do 4,14 mmol/l ‒ żaden powód do niepokoju.</p>
<p>Istnieje jednak coś takiego jak nadmiar potasu. Przykładem może być tutaj opis przypadku z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17194559/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>: zaciekła miłośniczka bananów podniosła swoje stężenie potasu we krwi z normalnego do ponad 6 mmol/l. Tylko że był to wynik kilku lat jedzenia nawet 20 bananów dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17194559/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Natomiast opis przypadku z 2005 r. <a href="https://www.clinicalnutritionjournal.com/article/S0261-5614(05)00103-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> pokazał nam, że kiepskim pomysłem jest zjadanie w ciągu dnia prawie 5 kg marchwi. Jest to równowartość mniej więcej 75 marchewek ‒ niemożliwe, chyba że w postaci soku. Tak właśnie spożywał warzywa bohater opisu przypadku, w ramach jakiejś szarlatańskiej kuracji przeciwnowotworowej <a href="https://www.clinicalnutritionjournal.com/article/S0261-5614(05)00103-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. A czy możliwe jest przedawkowanie zamienników soli?</p>
<p>W latach 40. XX w. opublikowano opis przypadku zatrucia litem w wyniku stosowania zamienników soli <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/303603" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W tamtych czasach w roli substytutu chlorku sodu stosowano bowiem chlorek litu <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/303603" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. A co ze stosowanym obecnie chlorkiem potasu? Jak do tej pory odnotowano jeden przypadek śmiertelny; osoby, która w ramach próby samobójczej zjadła łyżkę chlorku potasu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1586419/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. To w sumie niedużo, tylko łyżkę? Jak możemy stosować w kuchni coś, co może działać śmiercionośnie w tak niewielkiej dawce? Pod tym względem chlorek potasu nie jest wcale bardziej niebezpieczny niż chlorek sodu, wręcz przeciwnie; w przypadku tradycyjnej soli śmiertelna może być nawet dawka mniejsza niż łyżka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31553515/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Co ciekawe w starożytnych Chinach wypicie roztworu sodu było jednym z tradycyjnych sposobów na samobójstwo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32340735/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Opublikowano również opis przypadku młodej kobiety, poddanej egzorcyzmom, w ramach których kazano jej wypić 6 szklanek roztworu soli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32340735/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Należy jednak zaznaczyć, że dla niewielkiego odsetka populacji duże dawki potasu stanowić mogą realne zagrożenie <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jch.13482" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mowa tu przede wszystkim o osobach z osłabioną czynnością nerek <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jch.13482" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dlatego właśnie na szczeblu populacji zalecanie stosowania zamienników soli na bazie potasu spotyka się z dużym oporem <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jch.13482" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jeśli czyjeś nerki nie są w stanie regulować stężenia potasu, tak wysokie spożycie skutkować może poważnymi problemami zdrowotnymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Chodzi tu o osoby cierpiące na choroby nerek, cukrzycę (cukrzyca może prowadzić do uszkodzenia nerek), czy poważną niewydolność serca, a także osoby przyjmujące leki hamujące wydalanie potasu, osoby starsze i osoby z niedoczynnością nadnerczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W razie wątpliwości co do własnego ryzyka warto rozważyć badanie czynności nerek.</p>
<p>Jak na ironię, nawet wśród osób cierpiących na choroby nerek, potas na tyle skutecznie zmniejsza liczbę zgonów w wyniku wysokiego ciśnienia krwi, że zamienniki soli na bazie chlorku potasu, mimo potencjalnego ryzyka, i tak śmiertelność by prawdopodobnie obniżyły <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32221505/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Dawniej zalecenia żywieniowe obejmowały ograniczenie spożycia warzyw i owoców, ze względu na ich wysoką zawartość potasu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31167346/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jednak w związku z wieloma korzyściami, jakie niesie za sobą dieta w dużej mierze roślinna, ten paradygmat szybko się zmienia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31167346/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Dieta roślinna oparta na produktach nieprzetworzonych może być pomocna nawet w przypadku przewlekłej choroby nerek; pojawia się coraz więcej dowodów na to, że dieta roślinna pozwala spowolnić postęp choroby i opóźnić niewydolność nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Ograniczanie spożycia potasu wśród pacjentów zmagających się z zaburzeniami czynności nerek ma tak naprawdę sens tylko w przypadku osób ze zdiagnozowaną hiperkaliemią ‒ stężeniem potasu w wysokości 6 mmol/l lub więcej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30765535/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Wygląda bowiem na to, że klucz do hamowania postępu przewlekłej choroby nerek leży w owocowo-warzywnym dziale każdego sklepu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22170526/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17275582/" target="_blank" rel="noopener">Sebastian A, Frassetto LA, Sellmeyer DE, Morris RC. The evolution-informed optimal dietary potassium intake of human beings greatly exceeds current and recommended intakes. Semin Nephrol. 2006;26(6):447-53.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21747016/" target="_blank" rel="noopener">Silver LD, Farley TA. Sodium and potassium intake: mortality effects and policy implications: comment on “Sodium and potassium intake and mortality among US adults.” Arch Intern Med. 2011;171(13):1191-2.</a><br />
[3] <a href="http://www.healthdata.org/infographic/healthy-eating-saves-lives" target="_blank" rel="noopener">Healthy eating saves lives. Institute for Health Metrics and Evaluation.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27566636/" target="_blank" rel="noopener">Cappuccio FP, Buchanan LA, Ji C, Siani A, Miller MA. Systematic review and meta-analysis of randomised controlled trials on the effects of potassium supplements on serum potassium and creatinine. BMJ Open. 2016;6(8):e011716.</a><br />
[5] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/epdf/10.1111/jch.13482" target="_blank" rel="noopener">Farrand C, MacGregor G, Campbell NRC, Webster J. Potential use of salt substitutes to reduce blood pressure. J Clin Hypertens. 2019;21(3):350-4.</a><br />
[6] <a href="https://www.jrnjournal.org/article/S1051-2276(18)30109-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">Gimbar M. Waiter, there’s potassium in my soup! J Ren Nutr. 2018;28(4):e25-7.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31838902/" target="_blank" rel="noopener">Greer RC, Marklund M, Anderson CAM, et al. Potassium-enriched salt substitutes as a means to lower blood pressure: benefits and risks. Hypertension. 2020;75(2):266-74.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28031983/" target="_blank" rel="noopener">Maleki A, Soltanian AR, Zeraati F, Sheikh V, Poorolajal J. The flavor and acceptability of six different potassium-enriched (Sodium reduced) iodized salts: a single-blind, randomized, crossover design. Clin Hypertens. 2016;22:18.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26948054/" target="_blank" rel="noopener">Palmer BF, Clegg DJ. Achieving the benefits of a high-potassium, paleolithic diet, without the toxicity. Mayo Clin Proc. 2016;91(4):496-508.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17194559/" target="_blank" rel="noopener">Tazoe M, Narita M, Sakuta R, Nagai T, Narita N. Hyperkalemia and hyperdopaminemia induced by an obsessive eating of banana in an anorexia nervosa adolescent. Brain Dev. 2007;29(6):369-72.</a><br />
[11] <a href="https://www.clinicalnutritionjournal.com/article/S0261-5614(05)00103-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">Nagasaki A, Takamine W, Takasu N. Severe hyperkalemia associated with “alternative” nutritional cancer therapy. Clin Nutr. 2005;24(5):864-5.</a><br />
[12] <a href="https://jamanetwork.com/journals/jama/fullarticle/303603" target="_blank" rel="noopener">CORCORAN AC, TAYLOR RD, PAGE IH. Lithium poisoning from the use of salt substitutes. JAMA. 1949;139(11):685-8.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1586419/" target="_blank" rel="noopener">Restuccio A. Fatal hyperkalemia from a salt substitute. Am J Emerg Med. 1992;10(2):171-3.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31553515/" target="_blank" rel="noopener">Campbell NRC, Webster J, Blanco-Metzler A, et al. Packages of sodium (Salt) sold for consumption and salt dispensers should be required to have a front of package health warning label: A position statement of the World Hypertension League, national and international health and scientific organizations. J Clin Hypertens (Greenwich). 2019;21(11):1623-5.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32340735/" target="_blank" rel="noopener">Metheny NA, Krieger MM. Salt toxicity: a systematic review and case reports. J Emerg Nurs. 2020;46(4):428-39.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32221505/" target="_blank" rel="noopener">Neal B, Marklund M. Is salt substitution ready for prime time? Nat Rev Cardiol. 2020;17(6):325-6.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31167346/" target="_blank" rel="noopener">Cases A, Cigarrán-Guldrís S, Mas S, Gonzalez-Parra E. Vegetable-based diets for chronic kidney disease? It is time to reconsider. Nutrients. 2019;11(6):E1263.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32268544/" target="_blank" rel="noopener">Adair KE, Bowden RG. Ameliorating chronic kidney disease using a whole food plant-based diet. Nutrients. 2020;12(4):E1007.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30765535/" target="_blank" rel="noopener">DuBose TD. Inadequate dietary potassium and progression of ckd. Clin J Am Soc Nephrol. 2019;14(3):319-20.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22170526/" target="_blank" rel="noopener">Uribarri J, Oh MS. The key to halting progression of CKD might be in the produce market, not in the pharmacy. Kidney Int. 2012;81(1):7-9.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-stosowania-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu/">Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-stosowania-zamiennikow-soli-na-bazie-chlorku-potasu/">Skutki uboczne stosowania zamienników soli na bazie chlorku potasu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Apr 2022 10:00:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[cholina]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czynność nerek]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[karnityna]]></category>
		<category><![CDATA[maślan sodu]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przeszczep fekalny]]></category>
		<category><![CDATA[przewlekła obturacyjna choroba płuc COPD]]></category>
		<category><![CDATA[ser]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[TMAO]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie płuc]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie stawów]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[zespół policystycznych jajników]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1018</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO? Niemal 2 500 lat temu Hipokrates powiedział, że „wszystkie choroby zaczynają się w jelitach” [1]. Jeśli zapewnimy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</h3>
<p>Niemal 2 500 lat temu Hipokrates powiedział, że „wszystkie choroby zaczynają się w jelitach” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27488742/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jeśli zapewnimy naszym bakteriom jelitowym odpowiedni dla nich pokarm w postaci nieprzetworzonych produktów roślinnych, w zamian odwdzięczą się nam, wytwarzając z błonnika dobroczynne związki, takie jak maślan sodu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27383980/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z drugiej strony, jeśli zapewnimy naszym bakteriom pokarm dla nich nieodpowiedni, w postaci sera, owoców morza, jajek, czy mięsa, produkować będą związki szkodliwe, takie jak TMAO <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27383980/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Kiedyś uważano, że TMAO przyczynia się wyłącznie do rozwoju chorób układu krążenia, typu choroby serca czy udar mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jednak w ostatnim czasie substancję tę powiązano z wieloma innymi schorzeniami, od łuszczycowego zapalenia stawów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30620278/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> po zespół policystycznych jajników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31556132/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W tym artykule skupimy się jednak na naszych czołowych zabójcach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli chodzi o główne przyczyny śmierci w USA, wiemy już, że TMAO odgrywa pewną rolę w rozwoju chorób serca i udaru mózgu, zabójców nr 1 i 5 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>; jakby tego było mało, ostatnio wykazano, że istnieje związek między stężeniem TMAO we krwi i rozwojem różnych rodzajów nowotworu, zabójcy nr 2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31737123/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Możliwe, że winę ponosi tutaj wywoływany przez TMAO stan zapalny; niewykluczone również, że jest to kwestia stresu oksydacyjnego (wolnych rodników), uszkodzenia DNA lub nieprawidłowego fałdowania białek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31737123/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Zabójca nr 4 to przewlekłe obturacyjne choroby płuc, takie jak rozedma płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. TMAO związany jest z przedwczesną śmiercią wśród pacjentów z zaostrzoną przewlekłą obturacyjną chorobą płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28870405/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Możliwe jednak, że w tych przypadkach rzeczywistą przyczyną śmierci są, ponownie, choroby układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28870405/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Związek TMAO z udarem mózgu to żadne zaskoczenie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31142624/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>; w końcu wysokie stężenie tego związku we krwi przekłada się na podwyższone ciśnienie krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31269204/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, jak również większe prawdopodobieństwo powstawania skrzepów u osób cierpiących na migotanie przedsionków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31666184/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Co więcej w przypadku osób z wysokim poziomem TMAO we krwi udary mózgu są poważniejsze, a ryzyko zgonu cztery razy wyższe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31332666/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Zabójcą nr 6 jest choroba Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Czy TMAO do naszego mózgu w ogóle dociera? Tak, związek ten jest wykrywalny w ludzkim płynie mózgowo-rdzeniowym, czyli cieczy opływającej ludzki mózg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28937600/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Wyższe stężenie tego związku mają osoby z łagodnymi zaburzeniami funkcji poznawczych i osoby cierpiące na chorobę Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30579367/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Badania pokazały, że TMAO w mózgu zapoczątkowuje proces starzenia się neuronów, nasila stres oksydacyjny i zaburza funkcję mitochondriów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30579367/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Wszystkie te zmiany skutkować mogą starzeniem się mózgu i zaburzeniami kognitywnymi.</p>
<p>Zabójcą nr 7 jest cukrzyca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W przypadku osób z podwyższonym poziomem TMAO we krwi ryzyko rozwoju cukrzycy jest mniej więcej 50% wyższe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30868721/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Zabójcą nr 8 jest zapalenie płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. U pacjentów cierpiących na zapalenie płuc wysokie stężenie TMAO związane jest z niekorzystnymi rokowaniami co do przeżycia, nawet u osób bez zdiagnozowanej choroby wieńcowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27567042/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zabójcą nr 9 są choroby nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Istnieje ścisły związek między TMAO i funkcją nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Tutaj również wysokie stężenie tego związku wiąże się z niekorzystnymi rokowaniami co do przeżycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W 2016 r. przeprowadzono badanie z udziałem pacjentów cierpiących na przewlekłą chorobę nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Spośród uczestników, których wyjściowy poziom TMAO był średni lub wyższy w ciągu 5 lat zmarło ponad 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Natomiast spośród pacjentów z niskim wyjściowym poziomem TMAO okres 5 lat przeżyło niemal 90% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Czy istnieją jakieś sposoby na obniżenie poziomu TMAO we krwi? Związek ten powstaje jako produkt uboczny trawienia produktów bogatych w cholinę i karnitynę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dobrym pomysłem byłoby więc ograniczenie ich spożycia; problem polega na tym, że mowa tutaj o całych grupach żywieniowych, a konkretnie mięsie, jajkach i nabiale <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wyeliminowanie ich z diety może być dla niektórych rozwiązaniem mało realistycznym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A może by tak spróbować przeszczepu kału od wegańskiego dawcy? <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a> Dzięki uprzejmości wegan naukowcy otrzymali świeży materiał badawczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Badanie z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> wykazało, że, w porównaniu z mięsożercą, weganin po zjedzeniu steka TMAO nie wytwarza prawie w ogóle, pomimo dużej dawki zawartej w mięsie karnityny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Przyczyną jest tutaj zapewne fakt, że weganie nie hodują w swoich jelitach bakterii żywiących się stekami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Jak pokazało badanie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30530985/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>, nawet codzienna suplementacja karnityny w dawce odpowiadającej 200-gramowemu stekowi w ciągu dwóch miesięcy skutkuje nasileniem produkcji TMAO tylko u 50% roślinożerców, co wskazuje na znaczne różnice między mikroflorą jelitową wegan i mięsożerców. Zdolność roślinnych odchodów do wytwarzania TMAO jest praktycznie nieistniejąca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30530985/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Zatem może zamiast się zdrowiej odżywiać, lepiej po prostu przeszczepić sobie trochę takiego dobroczynnego wegańskiego kału <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>?</p>
<p>W 2018 r. przeprowadzono podwójnie zaślepione, randomizowane, kontrolowane badanie, w którym części uczestników przeszczepiono z powrotem ich własny kał, drugiej części ‒ odchody wegańskich dawców <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Masa kałowa została wprowadzona specjalną rurką przez nos do przewodu pokarmowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Eksperyment nie przyniósł niestety oczekiwanych rezultatów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Dlaczego? Po pierwsze, w przeciwieństwie do badania z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>, weganie biorący udział w tym badaniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a> mieli zdolność wytwarzania TMAO. Różnica ta wynikać mogła z faktu, że w badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> wszyscy weganie musieli być na diecie wolnej od produktów odzwierzęcych od co najmniej roku, a w badaniu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a> takiego wymogu już nie postawiono. Po upływie dwóch tygodni od przeszczepu wegańskiego kału nie zaobserwowano żadnej znaczącej różnicy w poziomie TMAO uczestników, być może dlatego, że użyty w badaniu kał do pewnego stopnia sam ten związek wytwarzał <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Zatem możliwe, że przeszczep wegańskiego kału nie przyniósł oczekiwanej poprawy, ponieważ wyjściowy mikrobiom biorcy nie różnił się znacząco od mikrobiomu dawcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie bez znaczenia jest również fakt, że po przeszczepie biorcy nie zmienili swojej diety, nadal odżywiali się wszystkożernie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jaki sens mają próby zresetowania mikrobiomu, jeśli pacjenci i tak dalej będą jeść mięso? Badacze nie chcieli, żeby uczestnicy przeszli na dietę roślinną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wiedzieli bowiem, że taka zmiana, sama w sobie, miałaby określony wpływ na ich mikrobiom, a celem było wyeliminowanie wszelkich czynników dodatkowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Krótko mówiąc, wygląda na to, że do zdrowej mikroflory jelitowej nie ma drogi na skróty. Jedyne wyjście to zdrowe odżywianie.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27488742/" target="_blank" rel="noopener">Sieck GC. Physiology in Perspective: The Body&#8217;s Tubes Sustain Life but Underlie Disease. Physiology (Bethesda). 2016;31(5):314-5.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27383980/" target="_blank" rel="noopener">Sonnenburg JL, Bäckhed F. Diet-microbiota interactions as moderators of human metabolism. Nature. 2016;535(7610):56-64.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28650144/" target="_blank" rel="noopener">He Z, Chen ZY. What Are Missing Parts in the Research Story of Trimethylamine-N-oxide (TMAO)?. J Agric Food Chem. 2017;65(26):5227-8.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30620278/" target="_blank" rel="noopener">Coras R, Kavanaugh A, Boyd T, et al. Choline metabolite, trimethylamine N-oxide (TMAO), is associated with inflammation in psoriatic arthritis. Clin Exp Rheumatol. 2019;37(3):481-4.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31556132/" target="_blank" rel="noopener">Eyupoglu ND, Caliskan Guzelce E, Acikgoz A, et al. Circulating gut microbiota metabolite trimethylamine N-oxide and oral contraceptive use in polycystic ovary syndrome. Clin Endocrinol (Oxf). 2019;91(6):810-5.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32501203/" target="_blank" rel="noopener">Heron M. Deaths: Leading Causes for 2017. Natl Vital Stat Rep. 2019;68(6):1-77.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31737123/" target="_blank" rel="noopener">Chan CWH, Law BMH, Waye MMY, Chan JYW, So WKW, Chow KM. Trimethylamine-N-oxide as One Hypothetical Link for the Relationship between Intestinal Microbiota and Cancer &#8211; Where We Are and Where Shall We Go?. J Cancer. 2019;10(23):5874-82.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28870405/" target="_blank" rel="noopener">Ottiger M, Nickler M, Steuer C, et al. Gut, microbiota-dependent trimethylamine-N-oxide is associated with long-term all-cause mortality in patients with exacerbated chronic obstructive pulmonary disease. Nutrition. 2018;45:135-41.e1.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31142624/" target="_blank" rel="noopener">Rexidamu M, Li H, Jin H, Huang J. Serum levels of Trimethylamine-N-oxide in patients with ischemic stroke. Biosci Rep. 2019;39(6):BSR20190515.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31269204/" target="_blank" rel="noopener">Ge X, Zheng L, Zhuang R, et al. The Gut Microbial Metabolite Trimethylamine N-Oxide and Hypertension Risk: A Systematic Review and Dose-Response Meta-analysis. Adv Nutr. 2020;11(1):66-76.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31666184/" target="_blank" rel="noopener">Gong D, Zhang L, Zhang Y, Wang F, Zhao Z, Zhou X. Gut Microbial Metabolite Trimethylamine N-Oxide Is Related to Thrombus Formation in Atrial Fibrillation Patients. Am J Med Sci. 2019;358(6):422-8.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31332666/" target="_blank" rel="noopener">Zhai Q, Wang X, Chen C, et al. Prognostic Value of Plasma Trimethylamine N-Oxide Levels in Patients with Acute Ischemic Stroke. Cell Mol Neurobiol. 2019;39(8):1201-6.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28937600/" target="_blank" rel="noopener">Del Rio D, Zimetti F, Caffarra P, et al. The Gut Microbial Metabolite Trimethylamine-N-Oxide Is Present in Human Cerebrospinal Fluid. Nutrients. 2017;9(10):1053.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30579367/" target="_blank" rel="noopener">Vogt NM, Romano KA, Darst BF, et al. The gut microbiota-derived metabolite trimethylamine N-oxide is elevated in Alzheimer&#8217;s disease. Alzheimers Res Ther. 2018;10(1):124.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30868721/" target="_blank" rel="noopener">Zhuang R, Ge X, Han L, et al. Gut microbe-generated metabolite trimethylamine N-oxide and the risk of diabetes: A systematic review and dose-response meta-analysis. Obes Rev. 2019;20(6):883-94.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27567042/" target="_blank" rel="noopener">Ottiger M, Nickler M, Steuer C, et al. Trimethylamine-N-oxide (TMAO) predicts fatal outcomes in community-acquired pneumonia patients without evident coronary artery disease. Eur J Intern Med. 2016;36:67-73.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26751065/" target="_blank" rel="noopener">Missailidis C, Hällqvist J, Qureshi AR, et al. Serum Trimethylamine-N-Oxide Is Strongly Related to Renal Function and Predicts Outcome in Chronic Kidney Disease. PLoS One. 2016;11(1):e0141738.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29581220/" target="_blank" rel="noopener">Smits LP, Kootte RS, Levin E, et al. Effect of Vegan Fecal Microbiota Transplantation on Carnitine- and Choline-Derived Trimethylamine-N-Oxide Production and Vascular Inflammation in Patients With Metabolic Syndrome. J Am Heart Assoc. 2018;7(7):e008342.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23563705/" target="_blank" rel="noopener">Koeth RA, Wang Z, Levison BS, et al. Intestinal microbiota metabolism of L-carnitine, a nutrient in red meat, promotes atherosclerosis. Nat Med. 2013;19(5):576-85.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30530985/" target="_blank" rel="noopener">Koeth RA, Lam-Galvez BR, Kirsop J, et al. l-Carnitine in omnivorous diets induces an atherogenic gut microbial pathway in humans. J Clin Invest. 2019;129(1):373-87.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-przeszczep-kalu-od-weganskiego-dawcy-to-skuteczny-sposob-na-obnizenie-poziomu-tmao/">Czy przeszczep kału od wegańskiego dawcy to skuteczny sposób na obniżenie poziomu TMAO?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
