<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>chlorofil - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/chlorofil/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/chlorofil/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 04 Mar 2025 12:49:08 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>chlorofil - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/chlorofil/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/nieswiezy-oddech-po-czosnku-jak-sobie-z-nim-poradzic/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=nieswiezy-oddech-po-czosnku-jak-sobie-z-nim-poradzic</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Feb 2025 09:53:00 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[chlorofil]]></category>
		<category><![CDATA[cytryny]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[czyszczenie języka]]></category>
		<category><![CDATA[fitoskładniki]]></category>
		<category><![CDATA[guma do żucia]]></category>
		<category><![CDATA[halitoza]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[jabłka]]></category>
		<category><![CDATA[kiwi]]></category>
		<category><![CDATA[metionina]]></category>
		<category><![CDATA[mięta]]></category>
		<category><![CDATA[mięta pieprzowa]]></category>
		<category><![CDATA[mięta zielona]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[nieświeży oddech]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[pietruszka]]></category>
		<category><![CDATA[płyn do płukania jamy ustnej]]></category>
		<category><![CDATA[polifenole]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie zębów]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3192</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić? Wszystkie artykuły z tej serii: Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić? Zielona herbata jako płyn do...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/nieswiezy-oddech-po-czosnku-jak-sobie-z-nim-poradzic/">Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/nieswiezy-oddech-po-czosnku-jak-sobie-z-nim-poradzic/">Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić?</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/nieswiezy-oddech-po-czosnku-jak-sobie-z-nim-poradzic/" target="_blank" rel="noopener">Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/zielona-herbata-jako-plyn-do-plukania-ust-czy-to-dobry-sposob-na-swiezy-oddech/" target="_blank" rel="noopener">Zielona herbata jako płyn do płukania ust. Czy to dobry sposób na świeży oddech?</a></li>
</ol>
<p>Z nieświeżym oddechem, zwanym też halitozą, zmaga się mniej więcej 30% światowej populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32753975/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak możemy przeciwdziałać tej przykrej dolegliwości? We wcześniejszych artykułach omówiliśmy strategie takie jak <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czyszczenie-jezyka-w-leczeniu-halitozy-%e2%80%92-skrobanie-vs-szczotkowanie/" target="_blank" rel="noopener">czyszczenie języka</a>, czy <a href="https://akademia.silaroslin.pl/guma-do-zucia-w-zwalczaniu-halitozy-nieswiezego-oddechu/" target="_blank" rel="noopener">żucie gumy</a>. Sprawdziliśmy też, jak z halitozą radzą sobie różnego rodzaju <a href="https://akademia.silaroslin.pl/plyny-do-plukania-jamy-ustnej-w-leczeniu-halitozy-%e2%80%92-ktory-bedzie-najlepszy/" target="_blank" rel="noopener">płyny do płukania jamy ustnej</a>. Z badań populacyjnych wynika, że z podwyższonym ryzykiem rozwoju tego schorzenia wiąże się niskie spożycie owoców i warzyw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26461837/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Co prawda gorsza jakość diety idzie w parze z wieloma innymi czynnikami, które na zapach z ust również mogą wpływać niekorzystnie, w tym otyłość, zamieszkanie na obszarach wiejskich, niski status ekonomiczny, czy narażenie na wysoki poziom stresu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26461837/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jednak związek z podażą owoców i warzyw w diecie wykazano nawet po tym, jak wszystkie te pozostałe czynniki zostały odpowiednio skontrolowane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26461837/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Zależność tę potwierdzono w badaniu interwencyjnym na psach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22416622/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Warzywne gryzaki wydają się skutecznym remedium na nieprzyjemny zapach z pyska <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22416622/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A co z badaniami z udziałem ludzi? Zawarty w warzywach kapustnych izotiocyjanian allilu to związek zdolny do eliminacji lotnych związków siarki, do których zalicza się m.in. siarkowodór, czyli gaz o zapachu zgniłych jajek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23470258/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Te brzydko pachnące związki są przyczyną nieświeżego oddechu, a powstają głównie w wyniku rozkładu aminokwasów zawierających siarkę (cysteiny i metioniny), których skoncentrowanym źródłem jest białko zwierzęce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23470258/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Izotiocyjanian allilu przyłącza się do związków siarki i zapobiega ich przejściu do postaci lotnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23470258/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Eliminuje więc pierwotną przyczynę problemu, w przeciwieństwie do miętówek czy gum do żucia, które nieświeży oddech tak naprawdę tylko maskują <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23470258/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wyjątkiem byłaby guma do żucia z dodatkiem izotiocyjanianu allilu. Wynalazek ten przetestowano w badaniu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24693626/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> i rzeczywiście, przynajmniej tymczasowo, okazał się skuteczny. Nie jest to jednak produkt ogólnodostępny, więc na razie pozostaje nam zadowolić się warzywami kapustnymi w ich naturalnej formie.</p>
<p>W badaniu z 2012 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22368260/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> uczestnikami były osoby, które nie chciały ograniczyć swojego spożycia kazeiny i innych białek pochodzenia zwierzęcego, stanowiących skoncentrowane źródło cysteiny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9395120/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Celem redukcji halitozy wykorzystano tutaj aktynidynę, związek pozyskiwany z owoców kiwi, który pomaga usuwać cysteinę z powierzchni języka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30927516/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Czy takie samo działanie wykazuje kiwi w postaci nieprzetworzonej? O wpływie owoców na halitozę nic nie wiadomo, ale spożycie kiwi 2 razy dziennie przez okres 2 miesięcy przekładać się może na znaczną poprawę stanu zapalnego i chorób dziąseł oraz redukcję osadu nazębnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29520772/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Są też owoce, które tylko nasilają halitozę. Najlepszym przykładem jest durian, który sam w sobie po prostu śmierdzi, więc trudno, żeby korzystnie wpływał na zapach z jamy ustnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21673571/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jeśli chodzi o warzywa, pierwszym, które przychodzi na myśl w kontekście nieświeżego oddechu, jest czosnek. I tak oto przechodzimy do głównego tematu dzisiejszego artykułu: jak pozbyć się specyficznego zapachu z ust po spożyciu czosnku? W badaniu z 2014 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> naukowcy przetestowali białko serwatkowe, sok z cytryny, zieloną herbatę, chlorofil, 7UP-a, surowe jabłka, jabłka gotowane w mikrofalówce, natkę pietruszki, szpinak i liście mięty jako potencjalny sposób na redukcję nieświeżego oddechu po zjedzeniu czosnku. Jakie były wyniki?</p>
<p>Natka pietruszki, szpinak i mięta skutecznie poradziły sobie z dezodoryzacją związków odpowiedzialnych za powstawanie czosnkowego oddechu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Ponieważ ich cechą wspólną jest kolor zielony, naukowcy podejrzewali, że może to wszystko zasługa chlorofilu, ale nie ‒ chlorofil w postaci wyizolowanej okazał się bezskuteczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Wyniki eksperymentu przedstawiono na poniższych wykresach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Na czosnkowy oddech składają się cztery związki (disiarczek allilometylowy, disiarczek diallilowy, merkaptan allilowy i siarczek allilometylowy). Po zjedzeniu czosnku specyficzny zapach z czasem znika samoistnie. Chlorofil tego procesu w żadnym stopniu nie przyspieszył, ale natka pietruszki, szpinak i mięta już tak, a efekty były praktycznie natychmiastowe. Z czego może wynikać to działanie?</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-2_garlic-breath.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-zFBv]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3195 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-2_garlic-breath.jpg" alt="" width="507" height="301" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-2_garlic-breath.jpg 799w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-2_garlic-breath-300x178.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-2_garlic-breath-768x456.jpg 768w" sizes="(max-width: 507px) 100vw, 507px" /></a><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-1_garlic-breath.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-zFBv]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3194 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-1_garlic-breath.jpg" alt="" width="591" height="302" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-1_garlic-breath.jpg 882w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-1_garlic-breath-300x153.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-1_garlic-breath-768x393.jpg 768w" sizes="(max-width: 591px) 100vw, 591px" /></a>Jabłka surowe wypadły lepiej niż gotowane, a jak wiadomo, obróbka cieplna niszczy zawarte w owocach enzymy. Może zatem dezodoryzujące działanie surowych jabłek jest zasługą aktywności enzymatycznej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>? Odpowiedź mamy na poniższych wykresach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak widzimy, owoce gotowane rzeczywiście podziałały gorzej niż surowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jednak pewne efekty przyniosły, podobnie zresztą jak sok z cytryny i zielona herbata, które były pasteryzowane, więc aktywnych enzymów też nie zawierały <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-3_garlic-breath.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-zFBv]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3196 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-3_garlic-breath.jpg" alt="" width="609" height="350" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-3_garlic-breath.jpg 803w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-3_garlic-breath-300x172.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-3_garlic-breath-768x441.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-3_garlic-breath-800x461.jpg 800w" sizes="(max-width: 609px) 100vw, 609px" /></a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-4_garlic-breath.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-zFBv]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3197 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-4_garlic-breath.jpg" alt="" width="606" height="343" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-4_garlic-breath.jpg 834w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-4_garlic-breath-300x170.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-4_garlic-breath-768x435.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 606px) 100vw, 606px" /></a>Spośród przetestowanych napojów z najlepszymi efektami powiązano właśnie sok z cytryny i zieloną herbatę, a białko serwatkowe wymieszane z wodą nie podziałało w ogóle <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Skuteczniejszy okazał się nawet 7UP, co istotne w wersji smakowej cytryna-limonka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Mamy więc wspólny mianownik z sokiem z cytryny. Może dezodoryzujące działanie cytryn i gazowanego napoju to kwestia kwasowego odczynu pH <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>? Jeśli chodzi o zieloną herbatę, składnikiem aktywnym odświeżającym oddech mogą być zawarte w niej polifenole <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-5_garlic-breath.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-zFBv]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3198 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-5_garlic-breath.jpg" alt="" width="569" height="322" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-5_garlic-breath.jpg 764w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-5_garlic-breath-300x170.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 569px) 100vw, 569px" /></a></p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-6_garlic-breath.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-zFBv]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3199 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-6_garlic-breath.jpg" alt="" width="568" height="325" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-6_garlic-breath.jpg 824w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-6_garlic-breath-300x171.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-6_garlic-breath-768x439.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 568px) 100vw, 568px" /></a>Podsumowując, w porównaniu z wodą (kontrolą) natkę pietruszki, szpinak, miętę, surowe i gotowane jabłka, 7UP-a, zieloną herbatę i sok z cytryny powiązano ze znaczną redukcją stężenia związków lotnych odpowiedzialnych za powstawanie czosnkowego oddechu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Chlorofil i białko serwatkowe nie przyniosły natomiast żadnych efektów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Całkowite wyeliminowanie problemu na chwilę obecną jest niemożliwe. Po spożyciu czosnku specyficzny zapach z jamy ustnej jest nieunikniony <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Mamy jednak w zanadrzu pewne sposoby, by choć trochę go zminimalizować.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32753975/" target="_blank" rel="noopener">Renvert S, Noack MJ, Lequart C, Roldán S, Laine ML. The underestimated problem of intra-oral halitosis in dental practice: an expert consensus review. Clin Cosmet Investig Dent. 2020;12:251-262.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26461837/" target="_blank" rel="noopener">Kim SY, Sim S, Kim SG, Park B, Choi HG. Prevalence and associated factors of subjective halitosis in Korean adolescents. PLoS One. 2015;10(10):e0140214.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22416622/" target="_blank" rel="noopener">Clarke DE, Kelman M, Perkins N. Effectiveness of a vegetable dental chew on periodontal disease parameters in toy breed dogs. J Vet Dent. 2011;28(4):230-235.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23470258/" target="_blank" rel="noopener">Tian M, Hanley AB, Dodds MWJ. Allyl isothiocyanate from mustard seed is effective in reducing the levels of volatile sulfur compounds responsible for intrinsic oral malodor. J Breath Res. 2013;7(2):026001.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24693626/" target="_blank" rel="noopener">Tian M, Hanley AB, Dodds MWJ, Yaegaki K. Chewing gum containing allyl isothiocyanate from mustard seed extract is effective in reducing volatile sulfur compounds responsible for oral malodor. Am J Dent. 2013;26(4):180-184.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22368260/" target="_blank" rel="noopener">Nohno K, Yamaga T, Kaneko N, Miyazaki H. Tablets containing a cysteine protease, actinidine, reduce oral malodor: a crossover study. J Breath Res. 2012;6(1):017107.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9395120/" target="_blank" rel="noopener">Wåler SM. On the transformation of sulfur-containing amino acids and peptides to volatile sulfur compounds (Vsc) in the human mouth. Eur J Oral Sci. 1997;105(5 Pt 2):534-537.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30927516/" target="_blank" rel="noopener">Suzuki N, Yoneda M, Takeshita T, Hirofuji T, Hanioka T. Induction and inhibition of oral malodor. Mol Oral Microbiol. 2019;34(3):85-96.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29520772/" target="_blank" rel="noopener">Graziani F, Discepoli N, Gennai S, et al. The effect of twice daily kiwifruit consumption on periodontal and systemic conditions before and after treatment: A randomized clinical trial. J Periodontol. 2018;89(3):285-293.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21673571/" target="_blank" rel="noopener">Porter SR. Diet and halitosis. Curr Opin Clin Nutr Metab Care. 2011;14(5):463-468.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24592995/" target="_blank" rel="noopener">Munch R, Barringer SA. Deodorization of garlic breath volatiles by food and food components. J Food Sci. 2014;79(4):C526-533.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/nieswiezy-oddech-po-czosnku-jak-sobie-z-nim-poradzic/">Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/nieswiezy-oddech-po-czosnku-jak-sobie-z-nim-poradzic/">Nieświeży oddech po czosnku – jak sobie z nim poradzić?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%25e2%2580%2592-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Jan 2025 12:21:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[beta karoten]]></category>
		<category><![CDATA[białko]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[chlorofil]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fitoestrogeny]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[kolagen]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[pomidory]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[sulforafan]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[witamina B12]]></category>
		<category><![CDATA[witamina C]]></category>
		<category><![CDATA[zanieczyszczenie powietrza]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie skóry]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[zmarszczki]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3097</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze? Wszystkie artykuły z tej serii: Czy suplementacja kolagenu przeciwdziała starzeniu się skóry? Czy suplementacja kolagenu łagodzi...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/">Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/">Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-przeciwdziala-starzeniu-sie-skory/" target="_blank" rel="noopener">Czy suplementacja kolagenu przeciwdziała starzeniu się skóry?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-suplementacja-kolagenu-lagodzi-objawy-chorob-stawow/" target="_blank" rel="noopener">Czy suplementacja kolagenu łagodzi objawy chorób stawów?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/" target="_blank" rel="noopener">Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</a></li>
</ol>
<p>Z wiekiem synteza kolagenu w organizmie człowieka spada mniej więcej o 1% rocznie, co może przyczyniać się do powstawania zmarszczek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31530270/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Na chwilę obecną nie wiemy, czy jako składnik diety przeciwdziałający starzeniu się skóry kolagen ma jakąkolwiek przewagę nad innymi rodzajami białka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Tym, którzy mimo wszystko decydują się na suplementację, zaleca się kontakt z producentami, w celu weryfikacji wykorzystywanych surowców <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32874806/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Większość marek takich informacji nie ujawnia i ma ku temu dobre powody <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32874806/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wśród lądowych źródeł kolagenu wymienić można kangurze i szczurze ogony, kacze łapki, końskie ścięgna, kości aligatorów, czy żabią skórę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29144022/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Kolagen morski natomiast pochodzi głównie z rybich skór, ości, głów, łusek, płetw i wnętrzności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977407/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>W korespondencji z producentami należy wypytać o działania, jakie podejmują w celu zminimalizowania ryzyka zanieczyszczeń oraz jaką dają gwarancję, że ich wyroby nie są zafałszowane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32874806/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W przypadku kolagenu rybiego warto upewnić się, że pozyskany został z ryb o niskiej zawartości rtęci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32874806/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W przypadku kolagenu wołowego, z myślą o profilaktyce chorób prionowych, zaleca się ustalić, czy z procesu produkcji na pewno wyeliminowane zostały fragmenty mózgu i układu nerwowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32874806/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W USA zabronione jest wykorzystywanie w roli surowca tkanek wysokiego ryzyka, typu tkanka mózgowa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34694676/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. FDA ustanowiło ten zakaz w celu ochrony konsumentów przed zarażeniem gąbczastą encefalopatią bydła, zwaną potocznie chorobą wściekłych krów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34694676/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Problem polega na tym, że producentów kolagenu ten zakaz nie obejmuje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34694676/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Ze względu na kwestie takie jak bezpieczeństwo żywności, jak również wierzenia religijne, przekonania etyczne, czy alergie pokarmowe konsumentów, istnieje zapotrzebowanie na alternatywy dla kolagenu produkowane bez udziału zwierząt <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32213934/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W USA, na przykład, alergię na kolagen wołowy ma 2-4% populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33276472/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o chorobę wściekłych krów, proponowanym rozwiązaniem są modyfikacje genetyczne bydła, tak aby powstały krowy wolne od prionów, które miałyby stanowić „bezpieczne źródło surowców kolagenowych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33276472/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. A co z kolagenem pochodzenia roślinnego? Technologia produkcji kolagenu z roślin została już opracowana, ale nie osiągnęła jeszcze fazy komercyjnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34847096/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>No dobrze, ale przecież na rynku są dostępne już wegańskie produkty kolagenowe. To prawda, ale są to tzw. budulce kolagenu, a nie gotowy kolagen. Organizm człowieka ma naturalną zdolność produkcji kolagenu. Wegańskie suplementy kolagenowe z założenia mają ten proces wspomagać, ale ich działanie nie zostało nigdy zweryfikowane w badaniu, więc ciężko stwierdzić, jak bardzo są skuteczne. Wiemy za to, jak na syntezę kolagenu wpływa roślinna żywność.</p>
<p>W 2011 r. przeprowadzono badanie z udziałem 20 kobiet, z których połowa przez 3 miesiące zjadała codziennie 3 łyżki koncentratu pomidorowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854436/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Przed rozpoczęciem eksperymentu i po jego zakończeniu naukowcy poparzyli uczestniczkom skórę pośladków przy zastosowaniu lampy UV <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854436/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jak się okazało, spożycie pomidorów przełożyło się na znaczną redukcję poziomu MMP-1, czyli enzymu uwalnianego w wyniku ekspozycji skóry na słońce, odpowiedzialnego za rozkład kolagenu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854436/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Przy zastosowaniu tej samej metody przetestowano również beta-karoten <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20516658/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Dawka odpowiadająca mniej więcej 1 ⅓ szklanki batatów w ciągu 3 miesięcy pozwoliła zwiększyć produkcję kolagenu aż czterokrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20516658/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Skuteczność zielonych warzyw sprawdzono w przeprowadzonym w Korei badaniu z 2006 r. <a href="https://kmbase.medric.or.kr/KMID/0604220060130040111" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> Uczestniczkami były kobiety w starszym wieku, które przez okres 3 miesięcy przyjmowały codziennie chlorofil, w dawce odpowiadającej kilku łyżkom gotowanego szpinaku <a href="https://kmbase.medric.or.kr/KMID/0604220060130040111" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W efekcie, na podstawie biopsji skóry, stwierdzono u nich znaczny wzrost produkcji kolagenu, któremu towarzyszyła poprawa elastyczności skóry i redukcja zmarszczek <a href="https://kmbase.medric.or.kr/KMID/0604220060130040111" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Minus jest taki, że w badaniu nie było grupy kontrolnej <a href="https://kmbase.medric.or.kr/KMID/0604220060130040111" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Na szczęście zielone warzywa, a konkretnie jarmuż, w kontekście syntezy kolagenu, były też przedmiotem randomizowanych badań kontrolowanych placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28753935/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2017 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28753935/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> uczestnicy przyjmowali ekstrakt z jarmużu przez okres 10 miesięcy. Efekty interwencji zweryfikowano przy zastosowaniu nieinwazyjnej metody pomiaru poziomu kolagenu w skórze i w grupie badanej wyniki były znacznie lepsze niż w grupie placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28753935/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Naukowcy podsumowali swoje odkrycia następującymi wnioskami: „zdrowy styl życia, w tym dieta bogata w karotenoidy, stanowi najlepszą strategię zapobiegania przedwczesnemu starzeniu się skóry” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28753935/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Niedługo potem w czasopismach dermatologicznych zaczęły pojawiać się artykuły z tytułami w stylu „Zielone warzywa liściaste chronią skórę przed prostarzeniowym promieniowaniem słonecznym” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12880447/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Niewykluczone jednak, że na tym ich dobroczynne właściwości się nie kończą. Istnieją powody, by przypuszczać, że sulforafan, związek zawarty w warzywach kapustnych, w tym w jarmużu czy brokułach, nie dość, że mobilizuje obronę komórkową, która chroni skórę przed szkodliwym wpływem promieniowania UV <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17956979/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, to jeszcze przeciwdziała przedwczesnemu starzeniu się skóry wywołanemu przez obecny w zanieczyszczeniach powietrza pył zawieszony <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32659677/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Trzeba jednak zaznaczyć, że w tym drugim przypadku to tylko hipoteza, bo mowa tu o wynikach badań na komórkach skóry, poddanych działaniu sulforafanu na szalce Petriego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32659677/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>W badaniach na myszach wykazano, że izoflawony sojowe mogą zwiększać odkładanie kolagenu w skórze i zapobiegać powstawaniu zmarszczek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15047682/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. A co z badaniami z udziałem ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19578653/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>? Jak wiadomo, terapia hormonalna w okresie menopauzy przeciwdziała oznakom starzenia się skóry <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1610-0379.2011.07746.x" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Potencjalne skutki uboczne są jednak niepokojące, w związku z czym naukowcy w Brazylii postanowili dać szansę fitohormonom, czyli hormonom roślinnym, a konkretnie: fitoestrogenom z soi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19578653/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Przeprowadzili badanie z udziałem 29 kobiet w okresie postmenopauzalnym, które przyjmowały sojowe estrogeny przez okres 6 miesięcy, w ilości odpowiadającej 4 porcjom produktów sojowych dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19578653/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie było tu niestety grupy kontrolnej, ale na podstawie biopsji skóry wykonanych przed rozpoczęciem interwencji i po jej zakończeniu stwierdzono znaczną poprawę grubości skóry, jak również wzrost zawartości kolagenu i włókien elastycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19578653/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Zwiększenie ilości kolagenu odnotowano u 25 z 29 badanych kobiet <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19578653/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Do diety warto włączyć też żywność bogatą w witaminę C. Zgodnie z wynikami badań witamina C stymuluje produkcję kolagenu przez komórki skóry, zwane fibroblastami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3351329/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Od dawna wiadomo, że jednym z objawów szkorbutu, choroby, u której podłoża leży niedobór witaminy C, jest nieprawidłowe gojenie się ran <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34396385/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. W czasie II wojny światowej na Brytyjczykach, którzy odmówili służby wojskowej, przeprowadzono pamiętną serię makabrycznych eksperymentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34396385/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Mężczyznom zadawano rany cięte i kłute, a następnie poszczególnym grupom podawano różne ilości witaminy C, w celu określenia wpływu suplementacji na proces gojenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34396385/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Tym sposobem naukowcy ustalili, że dzienna dawka witaminy C wspomagająca odbudowę uszkodzonych tkanek wynosi średnio 95 mg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34396385/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Jest to więcej niż dzienne spożycie zgodne z aktualnymi zaleceniami (75-90 mg) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25077263/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>, ale aby dostarczyć sobie takiej ilości, wystarczy zjeść jedynie pół średniej wielkości papryki.</p>
<p>Dla optymalnej syntezy kolagenu istotne znaczenie ma też witamina B12 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/5497907/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Jej niedobór jest zjawiskiem bardzo powszechnym wśród wegetarian <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35706595/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a> i niewykluczone, że właśnie dlatego produkcja kolagenu przebiega u nich mniej więcej 10% wolniej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18772587/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Mamy więc kolejny dowód na to, że na diecie roślinnej dobre źródło i systematyczna suplementacja witaminy B12 to absolutna konieczność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27916823/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31530270/" target="_blank" rel="noopener">Chaudhary M, Khan A, Gupta M. Skin ageing: pathophysiology and current market treatment approaches. Curr Aging Sci. 2020;13(1):22-30.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32559349/" target="_blank" rel="noopener">Albornoz CA, Shah S, Murgia RD, Wang JV, Saedi N. Understanding aesthetic interest in oral collagen peptides: A 5-year national assessment. J Cosmet Dermatol. 2021;20(2):566-568.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32874806/" target="_blank" rel="noopener">Perez-Sanchez AC, Burns EK, Perez VM, Tantry EK, Prabhu S, Katta R. Safety concerns of skin, hair and nail supplements in retail stores. Cureus. 2020;12(7):e9477.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29144022/" target="_blank" rel="noopener">Avila Rodríguez MI, Rodríguez Barroso LG, Sánchez ML. Collagen: A review on its sources and potential cosmetic applications. J Cosmet Dermatol. 2018;17(1):20-26.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977407/" target="_blank" rel="noopener">Sionkowska A, Adamiak K, Musiał K, Gadomska M. Collagen based materials in cosmetic applications: a review. Materials (Basel). 2020;13(19):4217.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34694676/" target="_blank" rel="noopener">Rustad AM, Nickles MA, McKenney JE, Bilimoria SN, Lio PA. Myths and media in oral collagen supplementation for the skin, nails, and hair: A review. J Cosmet Dermatol. 2022;21(2):438-443.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32213934/" target="_blank" rel="noopener">Cao C, Xiao Z, Wu Y, Ge C. Diet and skin aging-from the perspective of food nutrition. Nutrients. 2020;12(3):870.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33276472/" target="_blank" rel="noopener">Fertala A. Three decades of research on recombinant collagens: reinventing the wheel or developing new biomedical products? Bioengineering (Basel). 2020;7(4):155.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34847096/" target="_blank" rel="noopener">Seror J, Stern M, Zarka R, Orr N. The potential use of novel plant-derived recombinant human collagen in aesthetic medicine. Plast Reconstr Surg. 2021;148(6S):32S-38S.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854436/" target="_blank" rel="noopener">Rizwan M, Rodriguez-Blanco I, Harbottle A, Birch-Machin MA, Watson REB, Rhodes LE. Tomato paste rich in lycopene protects against cutaneous photodamage in humans in vivo: a randomized controlled trial. Br J Dermatol. 2011;164(1):154-162.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20516658/" target="_blank" rel="noopener">Cho S, Lee DH, Won CH, et al. Differential effects of low-dose and high-dose beta-carotene supplementation on the signs of photoaging and type I procollagen gene expression in human skin in vivo. Dermatology. 2010;221(2):160-171.</a><br />
[12] <a href="https://kmbase.medric.or.kr/KMID/0604220060130040111" target="_blank" rel="noopener">Cho S, Lee DH, Won CH, Kim SM, Lee S, Lee MJ, Chung JH. Drink containing chlorophyll extracts improves signs of photoaging and increases type I procollagen in human skin in vivo. Korean J Invest Dermatol. 2006;13:111-9.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28753935/" target="_blank" rel="noopener">Meinke MC, Nowbary CK, Schanzer S, Vollert H, Lademann J, Darvin ME. Influences of orally taken carotenoid-rich curly kale extract on collagen i/elastin index of the skin. Nutrients. 2017;9(7):775.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12880447/" target="_blank" rel="noopener">Mukhtar H. Eat plenty of green leafy vegetables for photoprotection: emerging evidence. J Invest Dermatol. 2003;121(2):viii.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17956979/" target="_blank" rel="noopener">Talalay P, Fahey JW, Healy ZR, et al. Sulforaphane mobilizes cellular defenses that protect skin against damage by UV radiation. Proc Natl Acad Sci U S A. 2007;104(44):17500-17505.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32659677/" target="_blank" rel="noopener">Ko HJ, Kim JH, Lee GS, Shin T. Sulforaphane controls the release of paracrine factors by keratinocytes and thus mitigates particulate matter-induced premature skin aging by suppressing melanogenesis and maintaining collagen homeostasis. Phytomedicine. 2020;77:153276.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15047682/" target="_blank" rel="noopener">Kim SY, Kim SJ, Lee JY, et al. Protective effects of dietary soy isoflavones against UV-induced skin-aging in hairless mouse model. J Am Coll Nutr. 2004;23(2):157-162.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19578653/" target="_blank" rel="noopener">Accorsi-Neto A, Haidar M, Simões R, Simões M, Soares J, Baracat E. Effects of isoflavones on the skin of postmenopausal women: a pilot study. Clinics (Sao Paulo). 2009;64(6):505-510.</a><br />
[19] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1610-0379.2011.07746.x" target="_blank" rel="noopener">Elsner P, Fluhr JW, Gehring W, et al. Anti-aging data and support claims—consensus statement. J Dtsch Dermatol Ges. 2011;9 Suppl 3:S1-32.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3351329/" target="_blank" rel="noopener">Geesin JC, Darr D, Kaufman R, Murad S, Pinnell SR. Ascorbic acid specifically increases type I and type III procollagen messenger RNA levels in human skin fibroblast. J Invest Dermatol. 1988;90(4):420-424.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34396385/" target="_blank" rel="noopener">Hujoel PP, Hujoel MLA. Vitamin C and scar strength: analysis of a historical trial and implications for collagen-related pathologies. Am J Clin Nutr. 2022;115(1):8-17.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25077263/" target="_blank" rel="noopener">Institute of Medicine (US) Panel on Dietary Antioxidants and Related Compounds. Dietary Reference Intakes for Vitamin C, Vitamin E, Selenium, and Carotenoids. National Academies Press (US); 2000.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/5497907/" target="_blank" rel="noopener">Rao VH, Bose SM. Effect of vitamin B12 on the formation of collagen and nucleic acids in the albino rat skins and granulomas. J Vitaminol (Kyoto). 1970;16(4):253-258.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18772587/" target="_blank" rel="noopener">Karlic H, Schuster D, Varga F, et al. Vegetarian diet affects genes of oxidative metabolism and collagen synthesis. Ann Nutr Metab. 2008;53(1):29-32.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35706595/" target="_blank" rel="noopener">White ND. Vitamin b12 and plant-predominant diets. Am J Lifestyle Med. 2022;16(3):295-297.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27916823/" target="_blank" rel="noopener">Rizzo G, Laganà AS, Rapisarda AMC, et al. Vitamin b12 among vegetarians: status, assessment and supplementation. Nutrients. 2016;8(12):767.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/">Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-na-poprawe-syntezy-kolagenu-%e2%80%92-co-jesc-zeby-wspomoc-produkcje-kolagenu-w-skorze/">Dieta na poprawę syntezy kolagenu ‒ co jeść, żeby wspomóc produkcję kolagenu w skórze?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wpływ diety na zapach ciała</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-diety-na-zapach-ciala/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wplyw-diety-na-zapach-ciala</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 16 Apr 2024 10:24:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aluminium]]></category>
		<category><![CDATA[antyperspiranty]]></category>
		<category><![CDATA[chlorofil]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[endotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zapach ciała]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2426</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wpływ diety na zapach ciała Wzrok nie jest jedynym zmysłem związanym z atrakcyjnością fizyczną i powodzeniem u potencjalnych partnerów [1]. Najrozmaitszych informacji na temat drugiej osoby dostarcza nam też zapach...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-diety-na-zapach-ciala/">Wpływ diety na zapach ciała</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-diety-na-zapach-ciala/">Wpływ diety na zapach ciała</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wpływ diety na zapach ciała</h3>
<p>Wzrok nie jest jedynym zmysłem związanym z atrakcyjnością fizyczną i powodzeniem u potencjalnych partnerów <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0963721415575329" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Najrozmaitszych informacji na temat drugiej osoby dostarcza nam też zapach <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0963721415575329" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jest to przecież odzwierciedlenie nawyków żywieniowych, higieny, czy zdrowia <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0963721415575329" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W 1997 r. przeprowadzono w tym zakresie badanie ankietowe z udziałem setek studentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26196967/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wykazano tutaj, że jeśli chodzi o kryteria wyboru partnera, dla mężczyzn na równi liczą się aspekty wizualne i zapachowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26196967/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Kobiety natomiast największą uwagę przywiązują właśnie do zapachu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26196967/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Innymi słowy, dla kobiet zapach jest ważniejszy od wyglądu <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1090513802000958" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Przydałyby się wobec tego jakieś skuteczne sposoby, żeby ten zapach poprawić. W przypadku antyperspirantów obawy wzbudza zawarte w ich składzie aluminium. Czy mamy zatem jakieś alternatywy?</p>
<p>Z badań klinicznych z lat 50. XX w. wynika, że zapach ciała może poprawiać chlorofil <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13069253/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W konsekwencji fala produktów dezodoryzujących na bazie tego zielonego związku zalała rynek suplementów diety <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/BF02984956" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jednak, cytując jednego z badaczy, „ze względu na fakt, że chlorofil stał się przedmiotem bezpodstawnych, oderwanych od rzeczywistości, a czasem wręcz całkiem idiotycznych zapewnień ze strony specjalistów od promocji i reklamy, zarówno konsumenci, jak i naukowcy podchodzą do tematu sceptycznie” <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/BF02984956" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, bardzo zresztą słusznie. Działanie dezodoryzujące chlorofil wykazuje tylko, gdy przyjmowany jest doustnie i to w dawkach znacznie wyższych niż te, jakie zawarte są w tzw. dezodoryzujących gumach do żucia i cukierkach do ssania <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/BF02984956" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W badaniach, w których wyczuwalny i nieprzyjemny zapach pod pachami udało się wyeliminować, zastosowano dawki rzędu 100 mg dziennie <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/BF02984956" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Tak się składa, że właśnie tyle chlorofilu zawiera mniej więcej 125 gramów surowego szpinaku <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/j.1365-2621.2004.tb09947.x" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Może zatem, zamiast polegać na potencjalnie szkodliwym aluminium, lepiej byłoby zacząć od „dezodorantu” do użytku wewnętrznego ‒ dużej sałatki. Codzienna porcja zielonych warzyw liściastych wpływa podwójnie korzystnie na zapach ciała: po pierwsze, dostarcza odpowiedniej dawki chlorofilu, po drugie, poprawia ogólny stan zdrowia.</p>
<p>To ważne, bo nieprzyjemny zapach ciała to też objaw charakterystyczny niektórych chorób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przykładowo, pacjenci z gruźlicą pachną jak stęchłe piwo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Dur brzuszny wiąże się z zapachem świeżo upieczonego chleba, co brzmi akurat całkiem nieźle i na pewno lepiej niż woń sklepu mięsnego wydzielana przez chorych na żółtą gorączkę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. A może nie dotyczy to tylko pełnoobjawowych infekcji? Jeśli się nad tym zastanowić, z ewolucyjnego punktu widzenia przydatna byłaby zdolność wyczuwania u osób w naszym otoczeniu już pierwszych oznak stanu zapalnego, czyli aktywacji układu odpornościowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Tym sposobem wiedzielibyśmy, od kogo lepiej trzymać się z daleka, minimalizując tym samym ryzyko zarażenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>W ramach badania z 2014 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> naukowcy wstrzyknęli uczestnikom liposacharyd, czyli jedną z endotoksyn ‒ związków o silnym działaniu prozapalnym, wchodzących w skład ścian komórkowych niektórych bakterii. W efekcie markery wewnętrznego stanu zapalnego do razu poszybowały w górę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Pytanie tylko: czy było to wyczuwalne w postaci jakiegoś specyficznego zapachu? W porównaniu z placebo po podaniu endotoksyn uczestnicy zaczęli pachnieć znacznie gorzej w ciągu zaledwie kilku godzin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Co więcej, w miarę jak stan zapalny się nasilał, nieprzyjemny zapach stawał się coraz intensywniejszy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Mamy zatem pierwszy dowód eksperymentalny, na to, że zmysł węchu pozwala nam wyczuć, gdy u kogoś w naszym otoczeniu rozwija się stan zapalny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>A wracając do jedzenia: który produkt spożywczy jest źródłem endotoksyn? Ten sam, który stanowi też źródło bakterii ‒ mięso <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20849668/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Co gorsza, obróbka termiczna nie robi w tym przypadku żadnej różnicy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20849668/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Endotoksyny są bowiem odporne na działanie wysokich temperatur <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20849668/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. No dobrze, wiemy zatem, że mięso wywołuje stan zapalny. Czy wobec tego mięsożercy pachną gorzej niż wegetarianie? Temat ten został podjęty w badaniu z 2006 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>: „Wpływ spożycia mięsa na atrakcyjność zapachu ciała”.</p>
<p>Uczestnikami, czy też „dawcami zapachu”, byli tutaj mężczyźni, których podzielono na dwie grupy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jedna grupa przez dwa tygodnie była na diecie mięsnej, druga ‒ na diecie wegetariańskiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Pod koniec trwania badania, na ostatnie 24 godziny, uczestnikom przyklejono pod pachami specjalne, pochłaniające pot wkładki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wkładki te umożliwiły pobranie próbek do analizy zapachowej. Potem naukowcy potrzebowali już tylko odpowiedniego panelu jurorskiego, który byłby skłonny wąchać zebrane materiały badawcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. I tak oto 30 kobiet oceniło świeżo pobrane próbki zapachowe pod kątem przyjemności w odbiorze, atrakcyjności, męskości i intensywności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Miesiąc później badanie zostało powtórzone: ci sami uczestnicy, te same kobiety w roli sędziów, jedyna różnica polegała na tym, że badane grupy zamieniły się dietami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nawiasem mówiąc, mężczyznom biorącym udział w tym badaniu za poświęcony czas i „potencjalne niedogodności związane z przydzieloną dietą” zapłacono 2000 koron czeskich (ok. 360 zł). Wąchanie przesiąkniętych potem wkładek do przyjemnych czynności też raczej nie należy. Mimo wszystko te nieszczęsne jurorki finansowo nie zostały wynagrodzone w ogóle <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Po zakończeniu badania dostały jedynie po tabliczce czekolady <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Ale to tylko taka dygresja, a przechodząc już do sedna: jak mięso w diecie wpływa na zapach ciała? Zgodnie z wynikami badania „gdy uczestnicy byli na diecie bezmięsnej ich zapach został oceniony jako znacznie bardziej atrakcyjny, przyjemniejszy i mniej intensywny” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Pod względem męskości nie odnotowano natomiast żadnych różnic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Naukowcy podsumowali badanie stwierdzeniem, że mięso „może wywierać negatywny wpływ na subiektywnie odczuwaną hedoczniczność zapachu ciała” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Innymi słowy, osoby na diecie w większym stopniu roślinnej pachną najwyraźniej znacznie przyjemniej.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0963721415575329" target="_blank" rel="noopener">Pazzaglia M. Body and odors: not just molecules, after all. Curr Dir Psychol Sci. 2015;24(4):329-333.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26196967/" target="_blank" rel="noopener">Herz RS, Cahill ED. Differential use of sensory information in sexual behavior as a function of gender. Hum Nat. 1997;8(3):275-286.</a><br />
[3] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1090513802000958" target="_blank" rel="noopener">Herz RS, Inzlicht M. Sex differences in response to physical and social factors involved in human mate selection. Evol Hum Behav. 2002;23(5):359-364.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13069253/" target="_blank" rel="noopener">CHLOROPHYLL as a deodorant. J Am Med Assoc. 1953;152(18):1716-1717.</a><br />
[5] <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/BF02984956" target="_blank" rel="noopener">Kephart JC. Chlorophyll derivatives—Their chemistry, commercial preparation and uses. Econ Bot. 1955;9(1):3-38.</a><br />
[6] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/j.1365-2621.2004.tb09947.x" target="_blank" rel="noopener">Bohn T, Walczyk T, Leisibach S, Hurrell RF. Chlorophyll-bound magnesium in commonly consumed vegetables and fruits: relevance to magnesium nutrition. J Food Sci. 2006;69(9):S347-S350.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24452606/" target="_blank" rel="noopener">Olsson MJ, Lundström JN, Kimball BA, et al. The scent of disease: human body odor contains an early chemosensory cue of sickness. Psychol Sci. 2014;25(3):817-823.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20849668/" target="_blank" rel="noopener">Erridge C. The capacity of foodstuffs to induce innate immune activation of human monocytes in vitro is dependent on food content of stimulants of Toll-like receptors 2 and 4. Br J Nutr. 2011;105(1):15-23.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16891352/" target="_blank" rel="noopener">Havlicek J, Lenochova P. The effect of meat consumption on body odor attractiveness. Chem Senses. 2006;31(8):747-752.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-diety-na-zapach-ciala/">Wpływ diety na zapach ciała</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-diety-na-zapach-ciala/">Wpływ diety na zapach ciała</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Tylakoidy i ich właściwości opóźniające wchłanianie tłuszczów i hamujące apetyt</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/tylakoidy-i-ich-wlasciwosci-opozniajace-wchlanianie-tluszczow-i-hamujace-apetyt/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=tylakoidy-i-ich-wlasciwosci-opozniajace-wchlanianie-tluszczow-i-hamujace-apetyt</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 04 Feb 2024 12:34:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[borówki amerykańskie]]></category>
		<category><![CDATA[chlorofil]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol LDL]]></category>
		<category><![CDATA[Codzienny Tuzin]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[czekolada]]></category>
		<category><![CDATA[fitoskładniki]]></category>
		<category><![CDATA[How Not to Diet]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[kalorie]]></category>
		<category><![CDATA[metody gotowania]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[trawa pszeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2153</guid>

					<description><![CDATA[<p>Tylakoidy i ich właściwości opóźniające wchłanianie tłuszczów i hamujące apetyt W swojej bestsellerowej książce pt. How Not to Diet rozdział na temat jedzenia blokującego wchłanianie tłuszczu dr Michael Greger otwiera...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/tylakoidy-i-ich-wlasciwosci-opozniajace-wchlanianie-tluszczow-i-hamujace-apetyt/">Tylakoidy i ich właściwości opóźniające wchłanianie tłuszczów i hamujące apetyt</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/tylakoidy-i-ich-wlasciwosci-opozniajace-wchlanianie-tluszczow-i-hamujace-apetyt/">Tylakoidy i ich właściwości opóźniające wchłanianie tłuszczów i hamujące apetyt</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Tylakoidy i ich właściwości opóźniające wchłanianie tłuszczów i hamujące apetyt</h3>
<p>W swojej bestsellerowej książce pt. <em>How Not to Diet</em> rozdział na temat jedzenia blokującego wchłanianie tłuszczu dr Michael Greger otwiera poleceniem „Jedz tylakoidy”. Tylakoidy? A co to w ogóle jest? Właściwie to nic innego jak źródło tlenu i życia dla niemal wszystkich organizmów na naszej planecie. To właśnie w tylakoidach zachodzi fotosynteza, czyli proces, w ramach którego rośliny ze światła wytwarzają sobie pożywienie. Tylakoidy to istny motor życia ‒ skoncentrowane w liściach roślin mikroskopijne woreczki, zbudowane z błon o wysokiej zawartości chlorofilu.</p>
<p>Kiedy jemy tylakoidy w postaci na przykład liści szpinaku, ich zielone błony nie zostają od razu strawione <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26115760/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W jelitach potrafią spędzić całe godziny i to właśnie wtedy dają pokaz swoich niezwykłych właściwości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26115760/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Błony tylakoidów wiążą się z lipazami, czyli enzymami, które nasz organizm wykorzystuje do trawienia tłuszczów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17044813/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wiążąc lipazy, tylakoidy spowalniają zatem przyswajanie tłuszczu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17044813/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. To taki jakby naturalny odpowiednik orlistatu ‒ leku na odchudzanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26228461/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Z tym że tylakoidy mają nad nim jedną istotną przewagę: nie wywołują wycieków z odbytu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26228461/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wszystko dzięki temu, że tylakoidy działają tylko przez jakiś czas <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27777602/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W przeciwieństwie do orlistatu tylakoidy w końcu się w jelitach rozkładają, uwalniając tym samym lipazy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27777602/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dzięki temu tłuszcz zostaje przyswojony, zanim jeszcze zacznie wyciekać odbytem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27777602/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Trawienie tłuszczów jest tutaj zatem nie tyle hamowane, ile po prostu opóźniane.</p>
<p>No dobrze, ale skoro cały ten tłuszcz i tak zostaje w końcu przyswojony, jaki z tego opóźnienia pożytek? Kluczowe znaczenie ma tutaj zjawisko zwane „hamulcem jelita krętego” (<em>ileal brake</em>) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dzięki przesunięciu w czasie wchłanianie tłuszczów następuje w innym odcinku układu pokarmowego, a mianowicie w jelicie krętym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jest to końcowa część jelita cienkiego, zaraz po nim zaczyna się jelito grube <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Kiedy tak nisko w przewodzie pokarmowym nasz organizm wykrywa nieprzyswojone kalorie, jest to dla niego znak, że jesteśmy najedzeni do syta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zmniejsza nam więc apetyt, byśmy nie zjedli nic więcej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mechanizm ten został zresztą potwierdzony eksperymentalnie. W badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> przy pomocy prawie 3-metrowej rurki naukowcy wprowadzili uczestnikom do jelita krętego kalorie (białko, tłuszcze i węglowodany), aktywując tym samym hamulec jelita krętego. Następnie z grupą placebo, której przez rurkę podano tylko wodę, porównali ich pod względem liczby kalorii spożytych w ramach posiłku w formie bufetu szwedzkiego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak się okazało, badani z grupy eksperymentalnej zjedli ponad 100 kcal mniej (wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Czuli się po prostu mniej głodni i byli w stanie się najeść znacznie mniejszą liczbą kalorii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Tak właśnie działa hamulec jelita krętego.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-1_tylakoidy.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-ak2M]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2156 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-1_tylakoidy-1024x625.jpg" alt="wykres 1_tylakoidy" width="570" height="348" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-1_tylakoidy-1024x625.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-1_tylakoidy-300x183.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-1_tylakoidy-768x469.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-1_tylakoidy.jpg 1264w" sizes="auto, (max-width: 570px) 100vw, 570px" /></a>Kiedy dzięki tylakoidom kalorie przyswojone zostają dopiero na samym końcu jelita cienkiego, do mózgu wysyłane są sygnały sytości, co skutkuje zmniejszeniem apetytu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28816350/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Po zjedzeniu posiłku z dodatkiem tylakoidów (np. w postaci sproszkowanego szpinaku) w ciągu 6 godzin we krwi znacząco wzrasta poziom hormonu sytości ‒ cholecystokininy (CCK), a spada poziom hormonu głodu – greliny (wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19308799/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Czy to przekłada się na spadek apetytu? Naukowcy postanowili to sprawdzić.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-2_tylakoidy.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-ak2M]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2155 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-2_tylakoidy-1024x744.jpg" alt="wykres 2_tylakoidy" width="465" height="338" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-2_tylakoidy-1024x744.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-2_tylakoidy-300x218.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-2_tylakoidy-768x558.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-2_tylakoidy.jpg 1051w" sizes="auto, (max-width: 465px) 100vw, 465px" /></a></p>
<p>Tylakoidy przemycono uczestnikom do posiłków wraz z dżemem lub sokiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23632035/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26029978/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Badani, którzy nieświadomie zjadali równowartość mniej więcej połowy szklanki gotowanego szpinaku, przez kilka godzin czuli się dużo bardziej najedzeni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26029978/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25895695/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> wykazano, że rozpoczęcie dnia od tylakoidów w ilości odpowiadającej shotowi z trawy pszenicznej, zielonemu sokowi albo smoothie nie dość, że hamuje apetyt i zwiększa uczucie sytości, to jeszcze mniej więcej o jedną trzecią zmniejsza zachcianki na słone, słodkie i tłuste przekąski, typu chipsy, żelki, czekolada, czy drożdżówki. Co więcej, nawet gdy uczestnikom te słodycze i tak podawano, po zjedzeniu szpinaku wydawały im się dużo mniej smaczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25895695/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Uważa się, że sycąca moc zielonych warzyw to zasługa wysokiej zawartości wody i błonnika oraz niskiej gęstości kalorycznej, ale ich sekretną bronią mogą być tylakoidy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8574859/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>W większości badań nad tylakoidami wykazano ich związek ze zwiększeniem sytości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26228461/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, ale prawdziwym testem jest tutaj realny wpływ na masę ciała. W 2014 r. naukowcy w Szwecji przeprowadzili badanie z udziałem kobiet z nadwagą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Uczestniczki zostały losowo podzielone na dwie grupy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Wszystkie badane codziennie rano piły koktajl ze zblendowanych borówek amerykańskich, z tą różnicą, że grupie eksperymentalnej do napoju dodawano „błony roślin zielonych” (innymi słowy: dosypywano im do koktajlu sproszkowany szpinak) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jak się okazało, zielony dodatek przełożył się na wzrost poziomu hormonów hamujących apetyt (wykres 3) i zmniejszenie ochoty na słodycze (wykres 4) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Zachcianki na czekoladę? Wystarczy zjeść trochę szpinaku. Po siedmiu godzinach czekolada odchodzi w niepamięć, za to dodatkowy szpinak brzmi naprawdę kusząco (wykres 5). No i proszę, waga sama zaczyna spadać (wykres 6), a to wszystko zasługa zieleniny, a nawet konkretnie samego koloru zielonego ‒ pełnych chlorofilu błon w liściach roślin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-3_tylakoidy.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-ak2M]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2157 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-3_tylakoidy-1024x661.jpg" alt="wykres 3_tylakoidy" width="515" height="333" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-3_tylakoidy-1024x661.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-3_tylakoidy-300x194.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-3_tylakoidy-768x496.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-3_tylakoidy.jpg 1136w" sizes="auto, (max-width: 515px) 100vw, 515px" /></a><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-4_tylakoidy.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-ak2M]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2158 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-4_tylakoidy.jpg" alt="wykres 4_tylakoidy" width="449" height="306" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-4_tylakoidy.jpg 896w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-4_tylakoidy-300x205.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-4_tylakoidy-768x524.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 449px) 100vw, 449px" /></a><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-5_tylakoidy.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-ak2M]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2161 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-5_tylakoidy.jpg" alt="wykres 5_tylakoidy" width="523" height="357" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-5_tylakoidy.jpg 904w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-5_tylakoidy-300x205.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-5_tylakoidy-768x525.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 523px) 100vw, 523px" /></a><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-6_tylakoidy.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-ak2M]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2159 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-6_tylakoidy-1024x617.jpg" alt="wykres 6_tylakoidy" width="486" height="293" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-6_tylakoidy-1024x617.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-6_tylakoidy-300x181.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-6_tylakoidy-768x463.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/02/wykres-6_tylakoidy.jpg 1252w" sizes="auto, (max-width: 486px) 100vw, 486px" /></a>W ciągu 12 tygodni kobiety, które nieświadomie jadły szpinak schudły ok. 5 kg ‒ znacznie więcej niż grupa kontrolna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Miłym bonusem był spadek poziomu cholesterolu LDL, który miał miejsce, zanim jeszcze uczestniczki zaczęły tracić na wadze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Tylakoidy mogą być też pomocne przy odchudzaniu z narzuconym deficytem kalorycznym. Zmniejszenie ilości spożywanego jedzenia byłoby prawdopodobnie łatwiejsze dla uczestniczek, którym do posiłków przemycano szpinak <a href="https://www.omicsonline.org/open-access/decreased-urge-for-palatable-food-after-a-twomonth-dietary-intervention-with-greenplant-membranes-in-overweight-women-2165-7904-4-238.php?aid=33711" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Po kilku miesiącach zielonego odżywiania dostały bowiem posiłek testowy i, jak się okazało, w porównaniu z grupą kontrolną odczuwały mniejszy głodu <a href="https://www.omicsonline.org/open-access/decreased-urge-for-palatable-food-after-a-twomonth-dietary-intervention-with-greenplant-membranes-in-overweight-women-2165-7904-4-238.php?aid=33711" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>W przytoczonych badaniach wykorzystano szpinak w postaci ekstraktów, dzięki czemu możliwe było stworzenie przekonującego placebo. Natomiast jeśli chodzi o dawkę, takiej samej ilości tylakoidów dostarcza mniej więcej pół szklanki ugotowanych zielonych warzyw, czyli, zgodnie z zaleceniami dr Michaela Gregera, jedna z dwóch dziennych porcji. W ramach swojego planu żywieniowego Daily Dozen dr Greger opracował listę najzdrowszych ze zdrowych produktów roślinnych, które każdy z nas powinien włączyć do swojej codziennej diety. Jak można się domyślić, zielonych warzyw zabraknąć na niej zdecydowanie nie mogło.</p>
<p>A które z zielonych warzyw zawierają najwięcej tylakoidów? Najlepiej kierować się ich kolorem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26115760/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Im bardziej zielone warzywo, tym więcej chlorofilu, a więc i silniejsze jego dobroczynne działanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26115760/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Należy więc wybierać warzywa w jak najciemniejszym odcieniu zielonego, takie jak np. jarmuż toskański.</p>
<p>A co się dzieje z zielonymi warzywami pod wpływem obróbki termicznej? Blanszowanie we wrzątku przez 15 sekund jeszcze dodatkowo uwydatnia kolor zielony <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25016966/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Zbyt długie gotowanie zmienia go natomiast w coś w rodzaju sinozielonego brązu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25016966/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W wyniku rozgotowania tylakoidy w zielonych warzywach ulegają rozkładowi i tracą zdolność opóźniania działania lipaz <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25016966/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Natomiast w granicach tej pierwszej minuty, kiedy to warzywa nabierają żywej, zielonej barwy, zdolność tylakoidów do hamowania wchłaniania tłuszczów jeszcze dodatkowo trochę wzrasta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25016966/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Zawartość tylakoidów oceniać możemy zatem „na oko”, zarówno w sklepie, jak i w kuchni.</p>
<p>Prawda jest jednak taka, że zielone warzywa i metody ich gotowania najlepiej wybierać według własnych upodobań. W końcu chodzi o to, żeby jeść ich jak najwięcej. Zieleniną zajadaliśmy się przez miliony lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22781583/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, a teraz najbardziej zielonym elementem diety niektórych ludzi jest zielone piwo na Dzień Św. Patryka. Amerykanie jedzą obecnie średnio mniej niż 2 gramy szpinaku dziennie, czyli niecałe pół łyżeczki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27353735/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. A przecież tylakoidy powinniśmy mieć w organizmie na okrągło. Do tego jesteśmy przecież przystosowani <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27286339/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Można więc uznać, że tłuszcze z założenia powinniśmy wchłaniać z opóźnieniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27286339/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Natomiast gdy w diecie mamy niedobór zielonych warzyw, przyswajanie tłuszczu zachodzi za szybko, przez co nasze naturalne mechanizmy sytości zostają zakłócone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27286339/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W <em>Journal of the Society of Chemical Industry</em> grupa technologów żywności argumentowała, że, „ze względu na ich właściwości spowalniające wchłanianie tłuszczu, błony tylakoidów mogłyby zostać wykorzystane przy produkcji żywności funkcjonalnej, w roli nowego, obiecującego składnika hamującego apetyt&#8221; <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28816350/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Alternatywnie można też pozostać przy tylakoidach prosto z natury.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26115760/" target="_blank" rel="noopener">Erlanson-Albertsson C, Albertsson PÅ. The Use of Green Leaf Membranes to Promote Appetite Control, Suppress Hedonic Hunger and Loose Body Weight. Plant Foods Hum Nutr. 2015;70(3):281-290.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17044813/" target="_blank" rel="noopener">Albertsson PA, Köhnke R, Emek SC, et al. Chloroplast membranes retard fat digestion and induce satiety: effect of biological membranes on pancreatic lipase/co-lipase [published correction appears in Biochem J. 2007 Nov 1;407(3):471]. Biochem J. 2007;401(3):727-733.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26228461/" target="_blank" rel="noopener">Rebello CJ, O&#8217;Neil CE, Greenway FL. Gut fat signaling and appetite control with special emphasis on the effect of thylakoids from spinach on eating behavior. Int J Obes (Lond). 2015;39(12):1679-1688.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27777602/" target="_blank" rel="noopener">Stenblom EL, Weström B, Linninge C, et al. Dietary green-plant thylakoids decrease gastric emptying and gut transit, promote changes in the gut microbial flora, but does not cause steatorrhea. Nutr Metab (Lond). 2016;13:67.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24957485/" target="_blank" rel="noopener">van Avesaat M, Troost FJ, Ripken D, Hendriks HF, Masclee A a. M. Ileal brake activation: macronutrient-specific effects on eating behavior? Int J Obes (Lond). 2015;39(2):235-243.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28816350/" target="_blank" rel="noopener">Östbring K, Sjöholm I, Sörenson H, Ekholm A, Erlanson-Albertsson C, Rayner M. Characteristics and functionality of appetite-reducing thylakoid powders produced by three different drying processes. J Sci Food Agric. 2018;98(4):1554-1565.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19308799/" target="_blank" rel="noopener">Köhnke R, Lindbo A, Larsson T, et al. Thylakoids promote release of the satiety hormone cholecystokinin while reducing insulin in healthy humans. Scand J Gastroenterol. 2009;44(6):712-719.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23632035/" target="_blank" rel="noopener">Stenblom EL, Montelius C, Östbring K, et al. Supplementation by thylakoids to a high carbohydrate meal decreases feelings of hunger, elevates CCK levels and prevents postprandial hypoglycaemia in overweight women. Appetite. 2013;68:118-123.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26029978/" target="_blank" rel="noopener">Rebello CJ, Chu J, Beyl R, Edwall D, Erlanson-Albertsson C, Greenway FL. Acute Effects of a Spinach Extract Rich in Thylakoids on Satiety: A Randomized Controlled Crossover Trial. J Am Coll Nutr. 2015;34(6):470-477.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25895695/" target="_blank" rel="noopener">Stenblom EL, Egecioglu E, Landin-Olsson M, Erlanson-Albertsson C. Consumption of thylakoid-rich spinach extract reduces hunger, increases satiety and reduces cravings for palatable food in overweight women. Appetite. 2015;91:209-219.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8574859/" target="_blank" rel="noopener">Gustafsson K, Asp NG, Hagander B, Nyman M. Satiety effects of spinach in mixed meals: comparison with other vegetables. Int J Food Sci Nutr. 1995;46(4):327-334.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24993695/" target="_blank" rel="noopener">Montelius C, Erlandsson D, Vitija E, Stenblom EL, Egecioglu E, Erlanson-Albertsson C. Body weight loss, reduced urge for palatable food and increased release of GLP-1 through daily supplementation with green-plant membranes for three months in overweight women [published correction appears in Appetite. 2016 Jan 1;96:645-6] [published correction appears in Appetite. 2016 Jun 1;101:239]. Appetite. 2014;81:295-304.</a><br />
[13] <a href="https://www.omicsonline.org/open-access/decreased-urge-for-palatable-food-after-a-twomonth-dietary-intervention-with-greenplant-membranes-in-overweight-women-2165-7904-4-238.php?aid=33711" target="_blank" rel="noopener">Stenblom EL, Montelius C, Erlandsson D, Skarping L, Fransson M, et al. Decreased Urge for Palatable Food after a Two-month Dietary Intervention with Green-plant Membranes in Overweight Women. J Obes Weight Loss Ther. 2014. 4:238.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25016966/" target="_blank" rel="noopener">Östbring K, Rayner M, Sjöholm I, et al. The effect of heat treatment of thylakoids on their ability to inhibit in vitro lipase/co-lipase activity. Food Funct. 2014;5(9):2157-2165.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22781583/" target="_blank" rel="noopener">Estebaranz F, Galbany J, Martínez L, Turbón D, Pérez-Pérez A. Buccal dental microwear analyses support greater specialization in consumption of hard foodstuffs for Australopithecus anamensis. J Anthropol Sci. 2012;90:163-185.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27353735/" target="_blank" rel="noopener">Roberts JL, Moreau R. Functional properties of spinach (Spinacia oleracea L.) phytochemicals and bioactives. Food Funct. 2016;7(8):3337-3353.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27286339/" target="_blank" rel="noopener">Gertsch J. The Metabolic Plant Feedback Hypothesis: How Plant Secondary Metabolites Nonspecifically Impact Human Health. Planta Med. 2016;82(11-12):920-929.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/tylakoidy-i-ich-wlasciwosci-opozniajace-wchlanianie-tluszczow-i-hamujace-apetyt/">Tylakoidy i ich właściwości opóźniające wchłanianie tłuszczów i hamujące apetyt</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/tylakoidy-i-ich-wlasciwosci-opozniajace-wchlanianie-tluszczow-i-hamujace-apetyt/">Tylakoidy i ich właściwości opóźniające wchłanianie tłuszczów i hamujące apetyt</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
