<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>białaczka - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/bialaczka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/bialaczka/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 24 Mar 2025 11:53:59 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>białaczka - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/bialaczka/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Aktywność fizyczna a odporność – ile trzeba ćwiczyć, żeby mniej chorować?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/aktywnosc-fizyczna-a-odpornosc-ile-trzeba-cwiczyc-zeby-mniej-chorowac/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=aktywnosc-fizyczna-a-odpornosc-ile-trzeba-cwiczyc-zeby-mniej-chorowac</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 24 Mar 2025 11:53:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[białaczka]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniak]]></category>
		<category><![CDATA[chodzenie]]></category>
		<category><![CDATA[kortyzol]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[stres]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw grypie]]></category>
		<category><![CDATA[szczepionki]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie płuc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3273</guid>

					<description><![CDATA[<p>Aktywność fizyczna a odporność – ile trzeba ćwiczyć, żeby mniej chorować? Aktywność fizyczna wspiera odporność w stopniu na tyle znaczącym, że liczbę objawowych dni choroby pozwala zmniejszyć o 25-50% [1]....</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/aktywnosc-fizyczna-a-odpornosc-ile-trzeba-cwiczyc-zeby-mniej-chorowac/">Aktywność fizyczna a odporność – ile trzeba ćwiczyć, żeby mniej chorować?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/aktywnosc-fizyczna-a-odpornosc-ile-trzeba-cwiczyc-zeby-mniej-chorowac/">Aktywność fizyczna a odporność – ile trzeba ćwiczyć, żeby mniej chorować?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Aktywność fizyczna a odporność – ile trzeba ćwiczyć, żeby mniej chorować?</h3>
<p>Aktywność fizyczna wspiera odporność w stopniu na tyle znaczącym, że liczbę objawowych dni choroby pozwala zmniejszyć o 25-50% <a href="https://journals.sagepub.com/doi/10.1177/1559827610392876" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Lek o takich właściwościach, gdyby taki w ogóle istniał, kosztowałby na pewno krocie, a ćwiczyć możemy przecież za darmo. Nie mówiąc już o tym, że skutki uboczne ruchu są z reguły wyłącznie pozytywne, czego nie można zawsze powiedzieć o leczeniu farmakologicznym.</p>
<h4>Wpływ aktywności fizycznej na odporność w badaniach naukowych</h4>
<p>Dla uzyskania pozytywnych rezultatów nie potrzeba wcale jakichś forsownych treningów. Badanie z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17021002/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> pokazało, że u dzieci wystarczy jedynie kilka minut swobodnej jazdy na rowerze stacjonarnym. Już nawet taki poziom aktywności sprawia, że neutrofile (komórki odpornościowe) są uwalniane ze szpiku kostnego i transportowane po całym organizmie <a href="https://ijpp.com/high-intensity-exercise-induced-alteration-of-hematological-profile-in-sedentary-post-pubertal-boys-and-girls-a-comparative-study/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W efekcie w ciągu zaledwie 6 minut ich poziom we krwi może wzrosnąć aż o 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17021002/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p><strong>Poza tym aktywność fizyczna o umiarkowanej intensywności zwiększa produkcję immunoglobulin A (IgA)</strong>, przeciwciał, których rola w ludzkim organizmie polega na ochronie błon śluzowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12070626/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2002 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12070626/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> uczestnicy wykonujący ćwiczenia aerobowe trzy razy w tygodniu, po 30 minut, przez 12 tygodni odnotowali 50% wzrost poziomu IgA w ślinie oraz znaczną redukcję objawów grypopodobnych, w porównaniu z grupą kontrolną prowadzącą siedzący tryb życia. Wyższe stężenie IgA w ślinie, które może świadczyć o lepszej odporności organizmu, w dłuższej perspektywie wiąże się z mniejszym ryzykiem zgonu, zwłaszcza z powodu nowotworów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26699127/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p><strong><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Jak-aktywnosc-fizyczna-wzmacnia-odpornosc-1.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-lDXY]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3275 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Jak-aktywnosc-fizyczna-wzmacnia-odpornosc-1-1024x576.jpg" alt="" width="603" height="339" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Jak-aktywnosc-fizyczna-wzmacnia-odpornosc-1-1024x576.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Jak-aktywnosc-fizyczna-wzmacnia-odpornosc-1-300x169.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Jak-aktywnosc-fizyczna-wzmacnia-odpornosc-1-768x432.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Jak-aktywnosc-fizyczna-wzmacnia-odpornosc-1.jpg 1200w" sizes="(max-width: 603px) 100vw, 603px" /></a></strong></p>
<p><strong>Wysiłek fizyczny zwiększa też aktywność komórek NK</strong> (ang. <em>natural killer cells</em>, czyli dosłownie: „urodzeni zabójcy”), strażników odporności, których zadaniem jest eliminacja komórek szkodliwych, zarówno tych nowotworowych, jak i zainfekowanych wirusami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23870832/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W badaniu z 2014 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24200514/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> komórki 5 różnych rodzajów nowotworów (głównie białaczek i chłoniaków), hodowane na szalkach Petriego, poddano działaniu ludzkiej krwi, pobranej od uczestników przed rozpoczęciem treningu i po jego zakończeniu. Jak widzimy na poniższym wykresie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24200514/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, obecne we krwi komórki NK niszczyły komórki rakowe w obu przypadkach, z tym że po 30 minutach jazdy na rowerze robiły to mniej więcej 60% skuteczniej (Wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24200514/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Być może między innymi właśnie dlatego, oprócz działania profilaktycznego, aktywność fizyczna wykazuje też potencjał leczniczy, zwiększając pacjentom onkologicznym szanse na pokonanie choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31095082/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<h4><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-1_exercise-for-immunity.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-lDXY]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3276 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-1_exercise-for-immunity-1024x551.jpg" alt="" width="643" height="346" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-1_exercise-for-immunity-1024x551.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-1_exercise-for-immunity-300x161.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-1_exercise-for-immunity-768x413.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-1_exercise-for-immunity.jpg 1173w" sizes="(max-width: 643px) 100vw, 643px" /></a>Aktywność fizyczna a szczepienia</h4>
<p>Czy to możliwe, by regularna aktywność poprawiała też skuteczność szczepień? Skoro pod wpływem ćwiczeń aerobowych ze szpiku kostnego uwalniane są komórki odpornościowe, tak na logikę, trochę żwawego marszu tuż przed szczepieniem powinno być chyba pomocne? No właśnie niekoniecznie. Wyniki badań z udziałem młodych osób dorosłych były niejednoznaczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16102936/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przykładowo: aktywność fizyczna poprawia odpowiedź immunologiczną u kobiet, ale nie u mężczyzn w przypadku szczepionki przeciwko grypie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16102936/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> i u mężczyzn, ale nie u kobiet w przypadku szczepionki przeciwko zapaleniu opon mózgowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18256346/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W przypadku szczepień słabszych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22386744/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> i gdy uczestnikom podawano połowę dawki, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22921739/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> skuteczność takiej doraźnej aktywności fizycznej okazała się wyższa. Może to oznaczać, że mamy tu do czynienia z tzw. efektem sufitu – dodatek wysiłku fizycznego nie mógł poprawić odpowiedzi immunologicznej, ponieważ, z uwagi na młody wiek uczestników, wyjściowo była ona już optymalna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22386744/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Może wobec tego lepsze efekty udałoby się uzyskać u osób starszych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22386744/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>? Niestety nie. 45 minut ćwiczeń aerobowych o umiarkowanej intensywności nie przyniosło żadnych efektów ani w przypadku szczepienia przeciwko grypie, ani w przypadku szczepienia przeciwko zapaleniu płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22386744/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Różnicy nie odnotowano, nawet gdy te 45 minut ćwiczeń aerobowych o umiarkowanej intensywności uczestnicy wykonywali codziennie, przez okres 2 miesięcy – 6 tygodni przed szczepieniem i 2 tygodnie po szczepieniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24096366/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Nieskuteczną strategią okazało się też poprzedzenie szczepienia siłowym treningiem ekscentrycznym, polegającym na kontrolowanym przedłużaniu fazy rozciągania mięśni (fazy ekscentrycznej), poprzez powolne opuszczanie ciężaru, np. hantli podczas wykonywania tzw. bicep curls <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19818846/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<h4>Aktywność fizyczna a zmniejszenie ryzyka infekcji górnych dróg oddechowych</h4>
<p>Wiemy już zatem, że aktywność fizyczna nie zwiększa skuteczności szczepień. Oznacza to, że nie obniża ryzyka infekcji pośrednio. A bezpośrednio? W 2005 r. opublikowano badanie pt. „Aktywność fizyczna o umiarkowanej intensywności chroni myszy przed śmiercią w wyniku zakażenia wirusem grypy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15922557/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Wykazano tutaj, że 20-30 minut ruchu po upływie 4 godzin od ekspozycji na wirusa grypy u myszy przekłada się na niemal dwukrotny wzrost szans na przeżycie w ciągu kolejnych 3 dni (w grupie aktywnej zmarło tylko 18% osobników, a w kontrolnej – 57% osobników) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15922557/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. U ludzi efekty nie były aż tak spektakularne, ale w badaniu z 2011 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21041243/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>, obejmującym ponad 1000 dorosłych podczas sezonu grypowego, wykazano, że <strong>w porównaniu z siedzącym trybem życia, regularne ćwiczenia kilka razy w tygodniu zmniejszały liczbę dni choroby o około 40%</strong>.</p>
<p>Zależność tę potwierdzają randomizowane badania kontrolowane jak, chociażby to z 1993 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8350705/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, z udziałem starszych kobiet, na co dzień prowadzących siedzący tryb życia. W grupie kontrolnej, której w ramach interwencji przydzielono łagodne ćwiczenia z ciężarem własnego ciała, skupione na poprawie zakresów ruchu i elastyczności (kalistenika), ryzyko wystąpienia infekcji górnych dróg oddechowych w sezonie jesiennym wyniosło 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8350705/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Natomiast w grupie eksperymentalnej, w której przetestowaną formą aktywności były 30-minutowe spacery, ryzyko udało się obniżyć do 20% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8350705/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W tym samym badaniu, jako punkt odniesienia dla porównań przekrojowych, udział wzięły też starsze kobiety na co dzień trenujące sporty wytrzymałościowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8350705/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W ich przypadku wyniki wyglądały jeszcze bardziej obiecująco – ryzyko zachorowania wyniosło jedynie 8% (Wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8350705/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Oznacza to, że <strong>pod wpływem wysiłku fizycznego nasz układ odpornościowy ma potencjał zwalczać infekcje ponad pięć razy skuteczniej</strong>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-2_exercise-for-immunity.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-lDXY]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3277 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-2_exercise-for-immunity.jpg" alt="" width="502" height="371" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-2_exercise-for-immunity.jpg 785w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-2_exercise-for-immunity-300x222.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/03/Wykres-2_exercise-for-immunity-768x568.jpg 768w" sizes="(max-width: 502px) 100vw, 502px" /></a>W 2006 r. opublikowano roczne badanie z udziałem kobiet w okresie postmenopauzalnym, na co dzień prowadzących siedzący tryb życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17071161/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. W grupie eksperymentalnej, w której uczestniczki miały ćwiczyć z umiarkowaną intensywnością, przez 45 minut 5 razy w tygodniu (ostatecznie ćwiczyły 4 razy w tygodniu), pod koniec badania przeziębienia występowały trzy razy rzadziej niż w grupie kontrolnej, w której aktywność ograniczała się do cotygodniowych ćwiczeń rozciągających <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17071161/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. W 1990 r. opublikowano podobne badanie z udziałem młodszych kobiet z nadwagą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2286486/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Spacery odbywane codziennie przez 15 tygodni zmniejszyły o połowę liczbę dni z objawami infekcji górnych dróg oddechowych. Efekt ten wynikał jednak ze skrócenia czasu trwania choroby, a nie z rzadszego występowania zakażeń <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2286486/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<h4>Wpływ aktywności fizycznej na choroby płuc</h4>
<p>Jeśli chodzi o infekcje poważniejsze, w 2011 r. opublikowano badanie nad zapaleniem płuc, z udziałem starszych kobiet i mężczyzn <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21526229/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Niestety 1 godzina zajęć fitness 2 razy w tygodniu w okresie 2 lat nie przełożyła się na znaczną redukcję ryzyka zachorowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21526229/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Nieskuteczna okazała się też joga, która, chociaż u osób w podeszłym wieku poprawia czynność płuc, nie działa profilaktycznie przeciwko zapaleniu płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25713658/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Możliwe za to, że wykazuje pewien potencjał leczniczy. W 2004 r. opublikowano przeprowadzone w Indiach badanie nad jogicznymi ćwiczeniami oddechowymi w leczeniu gruźlicy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14982609/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. W porównaniu z grupą kontrolną, która praktykowała medytację uważności i „świadomość oddechu”, w grupie eksperymentalnej czas trwania aktywnej fazy infekcji uległ skróceniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14982609/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Jak się okazuje, pomocna może być nawet „joga śmiechu”.</p>
<h4>Czy śmiech poprawia odporność?</h4>
<p>Śmiech uważany jest za antidotum na stres i stany silnego zdenerwowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16519138/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. W badaniu z 1989 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2556917/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a> uczestnicy oglądający film komediowy zmniejszyli poziom kortyzolu o ponad połowę w ciągu 60 minut. Ta zależność między śmiechem a kortyzolem stanowić może wyjaśnienie dla wyników badania z 2003 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12652882/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a> Wśród uczestników, którzy oglądali filmiki komediowe, stwierdzono lepszą czynność komórek NK, niż wśród uczestników w grupie placebo, którym wyświetlano filmiki turystyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12652882/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Jak wiadomo, kortyzol to hormon o działaniu immunosupresyjnym (nie bez powodu syntetyczne odpowiedniki kortyzolu, np. prednizon, stosowane są w leczeniu zapalnych chorób autoimmunologicznych) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2556917/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Skoro śmiech obniża poziom kortyzolu w organizmie, to chyba oczywiste, że na odporność wpływać może tylko korzystnie.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://journals.sagepub.com/doi/10.1177/1559827610392876" target="_blank" rel="noopener">Nieman DC. Moderate exercise improves immunity and decreases illness rates. Am J Lifestyle Med. 2011;5(4):338-345.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17021002/" target="_blank" rel="noopener">Schwindt CD, Zaldivar F, Wilson L, et al. Do circulating leucocytes and lymphocyte subtypes increase in response to brief exercise in children with and without asthma? Br J Sports Med. 2007;41(1):34-40.</a><br />
[3] <a href="https://ijpp.com/high-intensity-exercise-induced-alteration-of-hematological-profile-in-sedentary-post-pubertal-boys-and-girls-a-comparative-study/" target="_blank" rel="noopener">Pal S, Chaki B, Bandyopadhyay A. High intensity exercise induced alteration of hematological profile in sedentary post-pubertal boys and girls: A comparative study. IJPP. 2021;64:207-214.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12070626/" target="_blank" rel="noopener">Klentrou P, Cieslak T, MacNeil M, Vintinner A, Plyley M. Effect of moderate exercise on salivary immunoglobulin A and infection risk in humans. Eur J Appl Physiol. 2002;87(2):153-158.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26699127/" target="_blank" rel="noopener">Phillips AC, Carroll D, Drayson MT, Der G. Salivary immunoglobulin a secretion rate is negatively associated with cancer mortality: the West of Scotland Twenty-07 Study. PLoS One. 2015;10(12):e0145083.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23870832/" target="_blank" rel="noopener">Bigley AB, Spielmann G, LaVoy EC, Simpson RJ. Can exercise-related improvements in immunity influence cancer prevention and prognosis in the elderly? Maturitas. 2013 Sep;76(1):51-6. doi: 10.1016/j.maturitas.2013.06.010. Epub 2013 Jul 17. PMID: 23870832.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24200514/" target="_blank" rel="noopener">Bigley AB, Rezvani K, Chew C, et al. Acute exercise preferentially redeploys NK-cells with a highly-differentiated phenotype and augments cytotoxicity against lymphoma and multiple myeloma target cells. Brain Behav Immun. 2014;39:160-171.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31095082/" target="_blank" rel="noopener">McTiernan A, Friedenreich CM, Katzmarzyk PT, et al. Physical activity in cancer prevention and survival: a systematic review. Med Sci Sports Exerc. 2019;51(6):1252-1261.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16102936/" target="_blank" rel="noopener">Edwards KM, Burns VE, Reynolds T, Carroll D, Drayson M, Ring C. Acute stress exposure prior to influenza vaccination enhances antibody response in women. Brain Behav Immun. 2006;20(2):159-168.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18256346/" target="_blank" rel="noopener">Edwards KM, Burns VE, Adkins AE, Carroll D, Drayson M, Ring C. Meningococcal A vaccination response is enhanced by acute stress in men. Psychosom Med. 2008;70(2):147-151.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22921739/" target="_blank" rel="noopener">Edwards KM, Pung MA, Tomfohr LM, et al. Acute exercise enhancement of pneumococcal vaccination response: a randomised controlled trial of weaker and stronger immune response. Vaccine. 2012;30(45):6389-6395.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22386744/" target="_blank" rel="noopener">Long JE, Ring C, Drayson M, et al. Vaccination response following aerobic exercise: can a brisk walk enhance antibody response to pneumococcal and influenza vaccinations? Brain Behav Immun. 2012;26(4):680-687.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24096366/" target="_blank" rel="noopener">Hayney MS, Coe CL, Muller D, et al. Age and psychological influences on immune responses to trivalent inactivated influenza vaccine in the meditation or exercise for preventing acute respiratory infection (MEPARI) trial. Hum Vaccin Immunother. 2014;10(1):83-91.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19818846/" target="_blank" rel="noopener">Campbell JP, Edwards KM, Ring C, et al. The effects of vaccine timing on the efficacy of an acute eccentric exercise intervention on the immune response to an influenza vaccine in young adults. Brain Behav Immun. 2010;24(2):236-242.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15922557/" target="_blank" rel="noopener">Lowder T, Padgett DA, Woods JA. Moderate exercise protects mice from death due to influenza virus. Brain Behav Immun. 2005;19(5):377-380.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21041243/" target="_blank" rel="noopener">Nieman DC, Henson DA, Austin MD, Sha W. Upper respiratory tract infection is reduced in physically fit and active adults. Br J Sports Med. 2011;45(12):987-992.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8350705/" target="_blank" rel="noopener">Nieman DC, Henson DA, Gusewitch G, et al. Physical activity and immune function in elderly women. Med Sci Sports Exerc. 1993;25(7):823-831.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17071161/" target="_blank" rel="noopener">Chubak J, McTiernan A, Sorensen B, et al. Moderate-intensity exercise reduces the incidence of colds among postmenopausal women. Am J Med. 2006;119(11):937-942.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2286486/" target="_blank" rel="noopener">Nieman DC, Nehlsen-Cannarella SL, Markoff PA, et al. The effects of moderate exercise training on natural killer cells and acute upper respiratory tract infections. Int J Sports Med. 1990;11(6):467-473.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21526229/" target="_blank" rel="noopener">Dangour AD, Albala C, Allen E, et al. Effect of a nutrition supplement and physical activity program on pneumonia and walking capacity in Chilean older people: a factorial cluster randomized trial. PLoS Med. 2011;8(4):e1001023.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25713658/" target="_blank" rel="noopener">Bezerra LA, de Melo HF, Garay AP, et al. Do 12-week yoga program influence respiratory function of elderly women? J Hum Kinet. 2014;43:177-184.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14982609/" target="_blank" rel="noopener">Visweswaraiah NK, Telles S. Randomized trial of yoga as a complementary therapy for pulmonary tuberculosis. Respirology. 2004;9(1):96-101.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16519138/" target="_blank" rel="noopener">Gervais M, Wilson DS. The evolution and functions of laughter and humor: a synthetic approach. Q Rev Biol. 2005;80(4):395-430.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2556917/" target="_blank" rel="noopener">Berk LS, Tan SA, Fry WF, et al. Neuroendocrine and stress hormone changes during mirthful laughter. Am J Med Sci. 1989;298(6):390-396.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12652882/" target="_blank" rel="noopener">Bennett MP, Zeller JM, Rosenberg L, McCann J. The effect of mirthful laughter on stress and natural killer cell activity. Altern Ther Health Med. 2003;9(2):38-45.</a></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>STRESZCZENIE</p>
<p>Aktywność fizyczna może zmniejszyć liczbę dni choroby nawet o 50% – to wynik, którego nie osiągnąłby żaden lek dostępny bez recepty. Badania naukowe pokazują, że nawet umiarkowany wysiłek, jak regularne spacery czy jazda na rowerze, wzmacnia układ odpornościowy.</p>
<p>Ćwiczenia pobudzają produkcję immunoglobulin i aktywność komórek NK, które chronią organizm przed infekcjami i nowotworami. Co ciekawe, regularny ruch może też skracać czas trwania choroby. A jeśli dodamy do tego śmiech – kolejny naturalny sposób na obniżenie poziomu kortyzolu – zyskamy jeszcze większe wsparcie dla odporności. Sprawdź, jak ćwiczyć, by cieszyć się lepszym zdrowiem!</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/aktywnosc-fizyczna-a-odpornosc-ile-trzeba-cwiczyc-zeby-mniej-chorowac/">Aktywność fizyczna a odporność – ile trzeba ćwiczyć, żeby mniej chorować?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/aktywnosc-fizyczna-a-odpornosc-ile-trzeba-cwiczyc-zeby-mniej-chorowac/">Aktywność fizyczna a odporność – ile trzeba ćwiczyć, żeby mniej chorować?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy farby do włosów wywołują raka?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Sep 2024 09:16:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Afroamerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[białaczka]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniak]]></category>
		<category><![CDATA[czarnoskórzy Amerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[mleko matki]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[szpiczak mnogi]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie włosów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2828</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy farby do włosów wywołują raka? Wstęp: Farbowanie włosów to praktyka, która jest z nami od wieków, ale na przestrzeni ostatniego stulecia w farbach pojawiły się nowe składniki o potencjalnym...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy farby do włosów wywołują raka?</h3>
<p><em>Wstęp: Farbowanie włosów to praktyka, która jest z nami od wieków, ale na przestrzeni ostatniego stulecia w farbach pojawiły się nowe składniki o potencjalnym działaniu rakotwórczym. W dzisiejszym artykule sprawdzimy, co na temat związanego z nimi ryzyka mówią nam badania naukowe.</em></p>
<p>Siwienie jest procesem nieodwracalnym, więc jedynym sposobem na przywrócenie włosom koloru jest farbowanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32654282/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Historia tej praktyki rozpoczęła się już w 1500 r.p.n.e. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30213423/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a></p>
<p>Chociaż siwe włosy mogą nadawać dystyngowanego wyglądu, a kobieta staje się dzięki nim w mniejszym stopniu narażona na sprowadzanie do roli obiektu seksualnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27629496/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, to i tak rynek produktów do koloryzacji włosów wart jest miliardy dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11162910/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W krajach zachodnich kosmetyki koloryzujące stosuje nawet do 60% kobiet i mężczyzn, a celem w wielu przypadkach jest właśnie zamaskowanie siwych włosów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11162910/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Od ponad 100 lat głównym składnikiem trwałych, utleniających farb do włosów są aminy aromatyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27206358/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Problem polega na tym, że mogą one wywoływać silne, kontaktowe reakcje alergiczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27206358/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wielu producentów zaleca na etykietach, by przed pierwszym użyciem wykonać 48-godzinną próbę uczuleniową, ale zanim pojawią się objawy alergii, minąć może nawet tydzień <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26895479/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Co gorsza, niewykluczone, że aminy aromatyczne działają w dodatku rakotwórczo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21528837/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Związków chemicznych, jakie można znaleźć w składzie kosmetyków do włosów, jest ponad 5000 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Ciężko więc stwierdzić, które z nich są potencjalnie rakotwórcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Co ciekawe, wspomniane aminy aromatyczne, np. parafenylenodiamina, zostały oficjalnie uznane za „prawdopodobnie” rakotwórcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Związki te są powszechnie stosowane w produkcji farb do włosów, a ich rola polega na zapobieganiu wypłukiwania koloru podczas mycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W latach 80. formuła produktów została zmieniona, co spowodowane było nakazem umieszczania na opakowaniach ostrzeżenia o potencjalnym działaniu rakotwórczym. Zanim do tego doszło, 90% farb do włosów wykazywało właściwości mutagenne. Oznacza to, że miały zdolność wywoływania mutacji genetycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1094469/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W badaniu z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17601487/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> z mleka matki uczestniczek pobrano komórki piersi i wykazano, że kobiety, które w ciągu minionych sześciu miesięcy farbowały włosy, miały ponad 10 razy wyższe ryzyko uszkodzeń DNA niż kobiety, które włosów nie farbowały w ogóle. No dobrze, ale czy to przekłada się na wyższe ryzyko rozwoju raka?</p>
<p>W 2010 r. opublikowano metaanalizę 42 badań, w której wykazano, że fryzjerzy, szczególnie ci z co najmniej 10-letnim stażem pracy, mają znacznie wyższe ryzyko rozwoju raka pęcherza na późniejszych etapach życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20447989/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Co więcej, fryzjerzy, kosmetyczki i barberzy częściej chorują również na raka płuc i krtani oraz na szpiczaka mnogiego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Istnieją co prawda dowody na to, że wśród fryzjerów jest stosunkowo wysoki odsetek palaczy, ale naukowcy uwzględnili ten czynnik w swojej analizie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. We wnioskach napisali, że salony powinny być lepiej wentylowane, a fryzjerzy powinni nosić rękawiczki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. No dobrze, a co z klientami? Jak może się chronić osoba, która farbą do włosów ma pokrytą całą głowę? Zgodnie z wynikami testów na obecność znakowanych radioaktywnie składników farb w moczu, w przypadku osób stosujących preparaty koloryzujące, ekspozycja na ich szkodliwe działanie może być nawet do kilkuset razy wyższa niż ta poniekąd „wpisana” w ryzyko zawodowe fryzjerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33151347/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Na szczęście nic nie wskazuje na to, by w użytku osobistym farby do włosów miały zwiększać ryzyko rozwoju raka pęcherza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24342029/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Co więcej, jak już wspomnieliśmy, w latach 80. miały miejsce poważne zmiany, dzięki którym koloryzacja włosów stała się bezpieczniejsza.</p>
<p>W 1979 r. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wprowadziła nakaz oznaczania farb do włosów ostrzeżeniem o zawartości substancji o potencjalnym działaniu rakotwórczym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W efekcie producenci musieli zmienić formułę swoich wyrobów, aby pozbyć się najbardziej kancerogennych składników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jak na razie zmiany te nie przyniosły żadnego punktu zwrotnego we wskaźnikach zapadalności na raka pęcherza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Może to wynikać z faktu, że w przypadku tego rodzaju nowotworu okres latencji, tj. czas od ekspozycji do zachorowania, trwać może nawet 30-40 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20447989/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jeśli spojrzeć na dane dotyczące nowotworów, które rozwijają się szybciej takich jak np. białaczka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, czy chłoniak grudkowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32851495/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, widać, że po 1980 r. częstotliwość zachorowań rzeczywiście zaczęła spadać. Jednak w 2019 r. opublikowano metaanalizę badań nad ryzykiem rozwoju chłoniaków nieziarniczych, a wyniki były niestety mało optymistyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30583293/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie biorąc pod uwagę ram czasowych, naukowcy doszli do następujących wniosków: „ekspozycję na preparaty do koloryzacji włosów należy, w miarę możliwości, jak najbardziej ograniczać” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30583293/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jeśli chodzi o raka prostaty, związane z farbowaniem włosów podwojenie ryzyka zachorowania wydaje się ograniczone do ekspozycji sprzed 1980 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> Żadnego związku z koloryzacją włosów nie wykazano natomiast dla nowotworów mózgu, niezależnie od przedziału czasowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24179568/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Słowem smutnej dygresji, podczas gdy w przypadku osób białych ryzyko związane z kosmetykami do włosów udało się obniżyć, w dokładnie odwrotnym kierunku poszły zmiany w produktach przeznaczonych dla Afroamerykanów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W badaniu <em>Black Women’s Health Study</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17507635/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> wzięto pod uwagę ekspozycję w latach 90. i nie wykazano, by istniał związek między ryzykiem rozwoju raka piersi i stosowaniem preparatów do prostowania włosów. Niestety na początku lat 2000. formuła tych kosmetyków została zmieniona i miejsce związków niekancerogennych, np. ługu, zajęły rakotwórcze chemikalia, np. formaldehyd <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W efekcie częste stosowanie preparatów do prostowania włosów jest obecnie związane ze zwiększeniem ryzyka rozwoju raka piersi o około 30% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Na szczęście w ostatnich latach Afroamerykanie docenili swoje włosy w wydaniu naturalnym, dzięki czemu sprzedaż preparatów prostujących spadła o 40% <a href="https://jddonline.com/articles/use-of-beauty-products-among-african-american-women-potential-health-disparities-and-clinical-implic-S1545961620P0772X" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32654282/" target="_blank" rel="noopener">Mahendiratta S, Sarma P, Kaur H, et al. Premature graying of hair: Risk factors, co-morbid conditions, pharmacotherapy and reversal-A systematic review and meta-analysis. Dermatol Ther. 2020;33(6):e13990.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30213423/" target="_blank" rel="noopener">Park AM, Khan S, Rawnsley J. Hair biology: growth and pigmentation. Facial Plast Surg Clin North Am. 2018;26(4):415-424.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27629496/" target="_blank" rel="noopener">Isopahkala-Bouret U. “It’s a great benefit to have gray hair!”: The intersection of gender, aging, and visibility in midlife professional women’s narratives. J Women Aging. 2017;29(3):267-277.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11162910/" target="_blank" rel="noopener">Tobin DJ, Paus R. Graying: gerontobiology of the hair follicle pigmentary unit. Exp Gerontol. 2001;36(1):29-54.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27206358/" target="_blank" rel="noopener">Pongpairoj K, McFadden JP, Basketter DA. Advice for patients with hair dye allergy remains “stop using permanent hair dyes.” Br J Dermatol. 2016;174(5):957-958.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26895479/" target="_blank" rel="noopener">Kim KH, Kabir E, Jahan SA. The use of personal hair dye and its implications for human health. Environ Int. 2016;89-90:222-227.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21528837/" target="_blank" rel="noopener">IARC Monographs Working Group on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. Some aromatic amines, organic dyes, and related exposures. IARC Monogr Eval Carcinog Risks Hum. 2010;99:1-658.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">Eberle CE, Sandler DP, Taylor KW, White AJ. Hair dye and chemical straightener use and breast cancer risk in a large US population of black and white women. Int J Cancer. 2020;147(2):383-391.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">Towle KM, Grespin ME, Monnot AD. Personal use of hair dyes and risk of leukemia: a systematic literature review and meta-analysis. Cancer Med. 2017;6(10):2471-2486.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1094469/" target="_blank" rel="noopener">Ames BN, Kammen HO, Yamasaki E. Hair dyes are mutagenic: identification of a variety of mutagenic ingredients. Proc Natl Acad Sci U S A. 1975;72(6):2423-2427.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17601487/" target="_blank" rel="noopener">Ambrosone CB, Abrams SM, Gorlewska-Roberts K, Kadlubar FF. Hair dye use, meat intake, and tobacco exposure and presence of carcinogen-DNA adducts in exfoliated breast ductal epithelial cells. Arch Biochem Biophys. 2007;464(2):169-175.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20447989/" target="_blank" rel="noopener">Harling M, Schablon A, Schedlbauer G, Dulon M, Nienhaus A. Bladder cancer among hairdressers: a meta-analysis. Occup Environ Med. 2010;67(5):351-358.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">Takkouche B, Regueira-Méndez C, Montes-Martínez A. Risk of cancer among hairdressers and related workers: a meta-analysis. Int J Epidemiol. 2009;38(6):1512-1531.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33151347/" target="_blank" rel="noopener">Kashetsky N, Law RM, Wolfram LJ, Maibach HI. Hair dyes: a systematic review of pertinent in vivo human studies. Arch Dermatol Res. 2021;313(7):509-516.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24342029/" target="_blank" rel="noopener">Turati F, Pelucchi C, Galeone C, Decarli A, La Vecchia C. Personal hair dye use and bladder cancer: a meta-analysis. Ann Epidemiol. 2014;24(2):151-159.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">Tai SY, Hsieh HM, Huang SP, Wu MT. Hair dye use, regular exercise, and the risk and prognosis of prostate cancer: multicenter case-control and case-only studies. BMC Cancer. 2016;16:242.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32851495/" target="_blank" rel="noopener">Odutola MK, Nnakelu E, Giles GG, van Leeuwen MT, Vajdic CM. Lifestyle and risk of follicular lymphoma: a systematic review and meta-analysis of observational studies. Cancer Causes Control. 2020;31(11):979-1000.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30583293/" target="_blank" rel="noopener">Qin L, Deng HY, Chen SJ, Wei W. A meta-analysis on the relationship between hair dye and the incidence of non-hodgkin’s lymphoma. Med Princ Pract. 2019;28(3):222-230.</a><br />
[19]<a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24179568/" target="_blank" rel="noopener"> Shao C, Qi ZY, Hui GZ, Wang Z. Personal hair dyes use and risk of glioma: a meta-analysis. Int J Clin Exp Med. 2013;6(9):757-765.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17507635/" target="_blank" rel="noopener">Rosenberg L, Boggs DA, Adams-Campbell LL, Palmer JR. Hair relaxers not associated with breast cancer risk: evidence from the Black Women’s Health Study. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2007;16(5):1035-1037.</a><br />
[21] <a href="https://jddonline.com/articles/use-of-beauty-products-among-african-american-women-potential-health-disparities-and-clinical-implic-S1545961620P0772X" target="_blank" rel="noopener">Geisler A, Nguyen J, Jagdeo J. Use of beauty products among African American women: potential health disparities and clinical implications. JDD. 2020;19(7):772-773.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Mar 2023 10:00:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób CDC]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[białaczka]]></category>
		<category><![CDATA[Campylobacter]]></category>
		<category><![CDATA[chemioterapia]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniak]]></category>
		<category><![CDATA[dieta neutropeniczna]]></category>
		<category><![CDATA[E. coli]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki]]></category>
		<category><![CDATA[metody gotowania]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[sałatki]]></category>
		<category><![CDATA[Salmonella]]></category>
		<category><![CDATA[skutki uboczne]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zatrucie pokarmowe]]></category>
		<category><![CDATA[zawody medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[żywność surowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1544</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną? W latach 60. XX w. rozpoczęto badania nad izolatkami dla pacjentów w trakcie chemioterapii [1]. Skąd taki pomysł? Ponieważ w walce z...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</h3>
<p>W latach 60. XX w. rozpoczęto badania nad izolatkami dla pacjentów w trakcie chemioterapii <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Skąd taki pomysł? Ponieważ w walce z nowotworem ofiarami bratobójczego ognia padają często komórki układu odpornościowego, nawet do 50% pacjentów onkologicznych umierało w wyniku infekcji <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ich odporność stawała się na tyle osłabiona, że nie mogli nawet dokończyć leczenia <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Naukowcy postanowili więc wypróbować izolację; przed wejściem do pomieszczenia pacjenci byli goleni, kąpani w środkach dezynfekujących, a ciało przemywano im antybiotykami <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W tym celu na zmianę stosowano dwanaście z najsilniejszych dostępnych wówczas antybiotyków <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Zabiegi przeprowadzano zza plastikowej osłony, a wszystko wnoszone lub wynoszone musiało być sterylne i przepuszczone przez śluzę powietrzną <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Świeże owoce i warzywa były więc niedozwolone <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Zamkniętym w czterech ścianach pacjentom trochę odbijało; 38% miało nawet halucynacje <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/848587" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Piętnaście lat później opublikowano wyniki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6424468" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Eksperyment zakończył się niestety porażką ‒ śmiertelność nowotworów utrzymywała się na tym samym poziomie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6424468" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Cały pomysł został więc porzucony, z wyjątkiem diety <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Śluza powietrzna i kąpiele dezynfekujące uznane zostały za bezsensowne, za to w dalszym ciągu pilnowano, by żaden z pacjentów nie zjadł przypadkiem sałatki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Neutrofile to leukocyty, które stanowią dla naszego organizmu pierwszą linię obrony. Gdy ich liczba we krwi spada poniżej normy mówi się o tzw. neutropenii, czyli obniżonej odporności. Pacjentom zalecano więc dietę neutropeniczną, bez żadnych owoców i warzyw. Tylko że dowody na skuteczność tej diety są bardzo ograniczone <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Jak na ironię, dieta neutropeniczna to jedyny element tamtego eksperymentu, który praktykowany jest po dziś dzień, jednak dowodów na potwierdzenie jego skuteczności mamy akurat najmniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18753876" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Założenie jest takie, że surowe warzywa i owoce mają na sobie bakterie, bakterie są przyczyną infekcji, a pacjenci z obniżoną odpornością są na infekcje szczególnie narażeni, więc lepiej żeby surowych owoców i warzyw w ogóle nie jedli <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11878039" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. I w zasadzie to całe szczęście, że nie przeprowadzono w tym zakresie żadnych badań, bo podanie pacjentowi nowotworowemu sałatki to zbyt duże ryzyko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11878039" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zatem wygląda na to, że na poparcie nieustającego stosowania tej diety mamy tylko filozofię w stylu „lepiej dmuchać na zimne” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18524677" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Problem polega na tym, że osoby ze zdiagnozowanym nowotworem i tak mają już w organizmie niski poziom przeciwutleniaczy, więc ostatnim co powinno się im zalecać jest wykluczenie z diety świeżych owoców <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9212847" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tak więc nie dość że nic nie wskazuje na to, by ta dieta miała nieść za sobą jakiekolwiek korzyści, to jeszcze może wręcz działać szkodliwie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12468911" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przecież wykluczenie z diety owoców i warzyw może zwiększać ryzyko infekcji, poprzez pogorszenie stanu odżywienia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12468911" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>To jaka jest prawda: dieta neutropeniczna to uzasadniona zapobiegliwość, czy może raczej zwykły kliniczny przesąd <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10687586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>? Badania w tym zakresie wznowione zostały w latach 90. XX w., kiedy to zaczęto kłaść większy nacisk na stosowanie w praktyce klinicznej rozwiązań popartych, uwaga, uwaga: dowodami naukowymi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10687586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Coś takiego!</p>
<p>Innymi słowy, pewności co do działania diety neutropenicznej dostarczyć nam mogły tylko badania naukowe. Opublikowano w tym zakresie trzy randomizowane badania kontrolowane; skuteczności tej diety nie potwierdzono w ani jednym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22972091" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Najbardziej obszerne było badanie z 2008 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18955453" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>: dieta złożona wyłącznie z produktów gotowanych vs. dieta dopuszczająca spożycie surowych owoców i warzyw. Nie wykazano tutaj żadnych różnic, jeśli chodzi o częstotliwość infekcji czy zgonów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18955453" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Po publikacji tego badania główny badacz MD Anderson Cancer Center ogłosił, że instytut zmienił swoje podejście do leczenia pacjentów nowotworowych i że teraz nikomu już nie zabrania się jedzenia warzyw <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870543" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Dla porównania: 31 lat wcześniej ośrodek ten nawoływał do zaprzestania jedzenia sałatek <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7453770" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, także różnica jest naprawdę spora.</p>
<p>Obecnie diety neutropenicznej nie zaleca ani Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA), ani Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18753876" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, ani Amerykańskie Stowarzyszenie Raka (American Cancer Society) <a href="https://www.cancer.org/content/dam/cancer-org/cancer-control/en/booklets-flyers/nutrition-for-the-patient-with-cancer-during-treatment.pdf" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Realne zagrożenie stanowią jednak bakterie wywołujące zatrucia pokarmowe takie jak <em>Campylobacter</em>, <em>Salmonella</em>, czy <em>E. coli</em> <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Pacjenci nowotworowi powinni więc unikać produktów ryzykownych typu niedogotowane jajka, mięso, nabiał, czy kiełki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Kwestia ta wydaje się rozstrzygnięta, a mimo tego w wielu placówkach pacjentom nowotworowym nadal zaleca się wykluczenie z diety świeżych owoców i warzyw <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21471277" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jak pokazało badanie z 2014 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24938730" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, ponad połowa onkologów dziecięcych w dalszym ciągu przepisuje swoim pacjentom dietę neutropeniczną. Różnice między poszczególnymi lekarzami są jednak znaczące, nawet wśród tych działających w ramach jednej placówki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24938730" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Dlaczego lekarze w dalszym ciągu trzymają się diety neutropenicznej? Istnieje wiele możliwych powodów, dla których lekarze niechętnie wdrażają do swojej praktyki rozwiązania poparte dowodami naukowymi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870544" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Przykładowo: ograniczona ilość czasu; niewykluczone, że lekarze chcieliby regularnie przeglądać dostępne badania naukowe, ale zwyczajnie nie mają na to czasu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870544" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. I tutaj właśnie z pomocą przychodzi nutritionfacts.org (w Polsce: akademia.silaroslin.pl).</p>
<p>Najbardziej skrajnym przypadkiem są pacjenci po przeszczepie szpiku kostnego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Czasem zdarza się, że układ odpornościowy sam w sobie zaatakowany zostaje przez nowotwór (białaczka, chłoniak) <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Konieczne jest wówczas celowe zniszczenie układu odpornościowego, tak aby możliwe było jego ponowne odbudowanie od podstaw <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Nieodłącznym skutkiem tego zabiegu jest ciężki niedobór immunologiczny, przy którym dieta neutropeniczna jest zalecana, jednak przez długi czas jej skuteczności nie przetestowano w żadnym badaniu naukowym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Wszystko zmieniło się w 2012 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>: nie dość, że nie wykazano tutaj, by ta dieta miała zmniejszać ryzyko infekcji, to jeszcze powiązano ją wręcz z ryzykiem podwyższonym. Możliwym wyjaśnieniem jest tutaj fakt, że brak owoców i warzyw oznacza brak pożywienia dla dobrych bakterii jelitowych, które wypierałyby bakterie szkodliwe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Naukowcy podsumowali, że dieta neutropeniczna jest nie tylko bezskuteczna, ale wręcz potencjalnie szkodliwa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Nie byłby to pierwszy raz, kiedy strategia lecznicza wydaje się sensowna w teorii, ale zawodzi w praktyce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/1097-0142(196811)22:5%3C1018::AID-CNCR2820220518%3E3.0.CO;2-0/abstract" target="_blank" rel="noopener">G P Bodey, J Hart, E J Freireich, E Frei. Studies of a patient isolator unit and prophylactic antibiotics in cancer chemotherapy. General techniques and preliminary results. Cancer, 1968 22(5), 1018-1026.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/848587" target="_blank" rel="noopener">J Kellerman, D Rigler, S E Siegel. The psychological effects of isolation in protected environments. Am J Psychiatry. 1977 May;134(5):563-5.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6424468" target="_blank" rel="noopener">D Armstrong. Symposium on infectious complications of neoplastic disease (Part II). Protected environments are discomforting and expensive and do not offer meaningful protection. Am J Med. 1984 Apr;76(4):685-9.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870542" target="_blank" rel="noopener">N Fox, A G Freifeld. The neutropenic diet reviewed: moving toward a safe food handling approach. Oncology (Williston Park). 2012 Jun;26(6):572-5, 580, 582 passim.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18753876" target="_blank" rel="noopener">J Restau, A P Clark. The neutropenic diet: does the evidence support this intervention? Clin Nurse Spec. 2008 Sep-Oct;22(5):208-11. doi: 10.1097/01.NUR.0000325363.31174.9e.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11878039" target="_blank" rel="noopener">BJ Wilson. Dietary recommendations for neutropenic patients. Semin Oncol Nurs. 2002 Feb;18(1):44-9.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18524677" target="_blank" rel="noopener">A P Mank, M Davies, research subgroup of the European Group for Blood and Marrow Transplantation Nurses Group (EBMT-NG). Examining low bacterial dietary practice: a survey on low bacterial food. Eur J Oncol Nurs. 2008 Sep;12(4):342-8. doi: 10.1016/j.ejon.2008.03.005.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/9212847" target="_blank" rel="noopener">D J Malvy, J Arnaud, B Burtschy, D Sommelet, G Leverger, L Dostalova, O Amédée-Manesme. Antioxidant micronutrients and childhood malignancy during oncological treatment. Med Pediatr Oncol. 1997 Sep;29(3):213-7.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12468911" target="_blank" rel="noopener">K Moody, M E Charlson, J Finlay. The neutropenic diet: what&#8217;s the evidence? J Pediatr Hematol Oncol. 2002 Dec;24(9):717-21.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10687586" target="_blank" rel="noopener">J Todd, M Schmidt, J Christain, R Williams. The low-bacteria diet for immunocompromised patients. Reasonable prudence or clinical superstition? Cancer Pract. 1999 Jul-Aug;7(4):205-7.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22972091" target="_blank" rel="noopener">E C van Dalen, A Mank, E Leclercq, R L Mulder, M Davies, M J Kersten, M D van de Wetering. Low bacterial diet versus control diet to prevent infection in cancer patients treated with chemotherapy causing episodes of neutropenia. Cochrane Database Syst Rev. 2012 Sep 12;9:CD006247. doi: 10.1002/14651858.CD006247</a><br />
[12] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18955453" target="_blank" rel="noopener">A Gardner, G Mattiuzzi, S Faderl, G Borthakur, G Garcia-Manero, S Pierce, M Brandt, E Estey. Randomized comparison of cooked and noncooked diets in patients undergoing remission induction therapy for acute myeloid leukemia. J Clin Oncol. 2008 Dec 10;26(35):5684-8. doi: 10.1200/JCO.2008.16.4681.</a><br />
[13] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870543" target="_blank" rel="noopener">A E Gardner. Eat your vegetables. Oncology (Williston Park). 2012 Jun;26(6):585-6.</a><br />
[14] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/7453770" target="_blank" rel="noopener">J S Remington, S C Schimpff. Occasional notes. Please don&#8217;t eat the salads. N Engl J Med. 1981 Feb 12;304(7):433-5.</a><br />
[15] <a href="https://www.cancer.org/content/dam/cancer-org/cancer-control/en/booklets-flyers/nutrition-for-the-patient-with-cancer-during-treatment.pdf" target="_blank" rel="noopener">Nutrition for the Person with Cancer During Treatment</a><br />
[16] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21471277" target="_blank" rel="noopener">S J Jubelirer. The benefit of the neutropenic diet: fact or fiction? Oncologist. 2011;16(5):704-7. doi: 10.1634/theoncologist.2011-0001.</a><br />
[17] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24938730" target="_blank" rel="noopener">L E Braun, H Chen, H Frangoul. Significant inconsistency among pediatric oncologists in the use of the neutropenic diet. Pediatr Blood Cancer. 2014 Oct;61(10):1806-10. doi: 10.1002/pbc.25104.</a><br />
[18] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22870544" target="_blank" rel="noopener">C C Aftandilian, C Milotich, K M Sakamoto.The neutropenic diet&#8230; still ageless? Oncology (Williston Park). 2012 Jun;26(6):586, 588-9.</a><br />
[19] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22796341" target="_blank" rel="noopener">M Boeckh. Neutropenic diet&#8211;good practice or myth? Biol Blood Marrow Transplant. 2012 Sep;18(9):1318-9. doi: 10.1016/j.bbmt.2012.07.006.</a><br />
[20] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22430084" target="_blank" rel="noopener">S Trifilio, I Helenowski, M Giel, B Gobel, J Pi, D Greenberg, J Mehta. Questioning the role of a neutropenic diet following hematopoetic stem cell transplantation. Biol Blood Marrow Transplant. 2012 Sep;18(9):1385-90. doi: 10.1016/j.bbmt.2012.02.015.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-pacjentom-nowotworowym-powinno-sie-zalecac-diete-neutropeniczna/">Czy pacjentom nowotworowym powinno się zalecać dietę neutropeniczną?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kurkumina, MGUS i szpiczak mnogi</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/kurkumina-mgus-i-szpiczak-mnogi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kurkumina-mgus-i-szpiczak-mnogi</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 29 Dec 2022 11:00:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Afroamerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[aspartam]]></category>
		<category><![CDATA[białaczka]]></category>
		<category><![CDATA[chipsy ziemniaczane]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniak]]></category>
		<category><![CDATA[choroby odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[czarnoskórzy Amerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[frytki]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje wirusowe]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[kurkuma]]></category>
		<category><![CDATA[kurkumina]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[przyprawy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[szpiczak mnogi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa marynowane]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1421</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kurkumina, MGUS i szpiczak mnogi Szpiczak mnogi to jeden z najbardziej przerażających nowotworów; jest to rak komórek plazmatycznych, odpowiedzialnych za produkcję przeciwciał [1]. Przez wiele lat uważany był za jedną...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kurkumina-mgus-i-szpiczak-mnogi/">Kurkumina, MGUS i szpiczak mnogi</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kurkumina-mgus-i-szpiczak-mnogi/">Kurkumina, MGUS i szpiczak mnogi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kurkumina, MGUS i szpiczak mnogi</h3>
<p>Szpiczak mnogi to jeden z najbardziej przerażających nowotworów; jest to rak komórek plazmatycznych, odpowiedzialnych za produkcję przeciwciał <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21411440" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Przez wiele lat uważany był za jedną z najmniej uleczalnych chorób krwi. Jej prekursorem jest tzw. gammapatia monoklonalna o nieustalonym znaczeniu (MGUS) <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19179464" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Znaczenie schorzenia było nieustalone, gdy nadawano mu nazwę; teraz wiemy już jednak, że w niemal wszystkich przypadkach zanim pojawi się szpiczak mnogi, dochodzi do rozwoju MGUS, co czyni z tej choroby jeden z najbardziej powszechnych stanów przednowotworowych, o zapadalności rzędu 3%, w przypadku osób białych powyżej 50 roku życia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19179464" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>; w przypadku populacji afroamerykańskich zapadalność jest około dwa do trzech razy większa <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22193966" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Samo MGUS jest schorzeniem bezobjawowym; pacjenci dowiadują się, że coś jest nie tak dopiero, gdy ich lekarz stwierdzi nieprawidłowości przy okazji rutynowego badania krwi. Jednak w momencie gdy MGUS przejdzie już w szpiczaka mnogiego, pacjentowi pozostają mniej więcej 4 lata życia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19179464" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Dlatego właśnie MGUS wypadałoby leczyć odpowiednio wcześnie, tak aby nie miało szans przekształcić się w nowotwór. Problem polega na tym, że na chwilę obecną lekarstwa na tę chorobę nie wynaleziono <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19179464" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pacjenci czekają po prostu na dalszy rozwój wydarzeń, wykonując częste badania kontrolne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19179464" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. A może zamiast tak bezczynnie czekać <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19179464" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, warto by było wypróbować pewne strategie żywieniowe?</p>
<p>Potencjalna rola kurkuminy, żółtego barwnika kurkumy, w leczeniu MGUS <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19737963" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dlaczego akurat kurkuminy? Po pierwsze, jest to związek stosunkowo bezpieczny; kurkumę w roli przyprawy stosuje się przecież od wieków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19737963" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Co więcej kurkumina zabija szpiczaka mnogiego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12393461" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Na poniższych wykresach widzimy, jak wygląda niczym niezakłócony wzrost czterech różnych linii komórek szpiczaka mnogiego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12393461" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Na początku tygodnia mamy 5 000 komórek i na przestrzeni zaledwie kilku dni liczba ta wzrasta dwu-, trzy-, a nawet czterokrotnie. Wystarczy jednak trochę kurkuminy i wzrost zostaje spowolniony lub całkowicie zatrzymany <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12393461" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Z tym że mówimy tu o działaniu na szalce Petriego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12393461" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Na szczęście efekty były na tyle obiecujące, że sześć lat później naukowcy postanowili przetestować kurkuminę w badaniu klinicznym.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/12/wykres_szpiczak-mnogi.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-on0p]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1424 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/12/wykres_szpiczak-mnogi.jpg" alt="wykres_szpiczak mnogi" width="412" height="470" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/12/wykres_szpiczak-mnogi.jpg 770w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/12/wykres_szpiczak-mnogi-263x300.jpg 263w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/12/wykres_szpiczak-mnogi-768x876.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 412px) 100vw, 412px" /></a></p>
<p>Stopień zaawansowania choroby ustalić można na podstawie podwyższonego stężenia paraprotein we krwi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19737963" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Produkcja tych białek przez komórki plazmatyczne świadczy o rozwoju MGUS lub szpiczaka mnogiego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19737963" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. U mniej więcej jednej trzeciej pacjentów w wyniku zastosowania kurkuminy odnotowano spadek poziomu paraprotein we krwi; w grupie placebo nie zaobserwowano natomiast żadnych zmian <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19737963" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Te obiecujące odkrycia skłoniły naukowców do przeprowadzenia podwójnie zaślepionego, randomizowanego badania kontrolowanego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19737963" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wyniki były równie imponujące: takie same pozytywne zmiany w biomarkerach, zarówno wśród pacjentów z MGUS, jak i z tzw. tlącym się szpiczakiem mnogim, czyli wczesnym stadium choroby <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22473809" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Odkrycia te sugerują, że kurkumina może potencjalnie spowalniać postępowanie choroby, opóźniając przejście MGUS w szpiczaka mnogiego lub nawet całkowicie mu zapobiegając <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22473809" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Na razie nie mamy jednak pewności, potrzebujemy więcej badań w tym zakresie.</p>
<p>Ze szpiczakiem mnogim najlepiej radzić sobie w ogóle nie dopuszczając do jego rozwoju. W badaniu z 2009 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19536095" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> wykazano, że w przypadku wegetarian ryzyko zachorowania na ten nowotwór jest cztery razy niższe niż w przypadku mięsożerców. Już nawet praca w otoczeniu mięsa z kurczaka może aż dwukrotnie zwiększać ryzyko rozwoju choroby <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17691115" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Przypuszcza się, że u źródła nowotworów takich jak białaczka, chłoniaki, czy szpiczak mnogi leżeć mogą wirusy, zarówno bydła jak i kurczaków <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17691115" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Mowa tutaj o tzw. wirusach odzwierzęcych lub wirusach onkogennych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17691115" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wołowiny nie powiązano jednak z rozwojem szpiczaka mnogiego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17691115" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Niebezpieczne mogą być również niektóre produkty wegetariańskie. W badaniu przeprowadzonym w 2012 r. przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda wykazano, że istnieje związek między spożyciem dietetycznych napojów gazowanych i rozwojem szpiczaka mnogiego; głównym podejrzanym był w tym przypadku aspartam <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23097267" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Lepiej unikać ziemniaczanych frytek i chipsów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22723843" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, a warzyw nie spożywać w formie marynowanej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22723843" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Podczas gdy spożycie szalotek, czosnku, produktów sojowych, czy zielonej herbaty powiązano ze znacznym ograniczeniem ryzyka rozwoju szpiczaka mnogiego, to już spożycie warzyw marynowanych co najmniej trzy razy w tygodniu powiązano z ryzykiem podwyższonym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22723843" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21411440" target="_blank" rel="noopener">O Landgren, RA Kyle, SV Rajkumar. From myeloma precursor disease to multiple myeloma: new diagnostic concepts and opportunities for early intervention. Clin Cancer Res. 2011 Mar 15;17(6):1243-52.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19179464" target="_blank" rel="noopener">O Landgren, RA Kyle, RM Pfeiffer, JA Katzmann, NE Caporaso, RB Hayes, A Dispenzieri, S Kumar, RJ Clark, D Baris, R Hoover, SV Rajkumar. Monoclonal gammopathy of undetermined significance (MGUS) consistently precedes multiple myeloma: a prospective study. Blood. 2009 May 28;113(22):5412-7.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22193966" target="_blank" rel="noopener">AJ Greenberg, CM Vachon, SV Rajkumar. Disparities in the prevalence, pathogenesis and progression of monoclonal gammopathy of undetermined significance and multiple myeloma between blacks and whites. Leukemia. 2012 Apr;26(4):609-14.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19737963" target="_blank" rel="noopener">T Golombick, TH Diamond, V Badmaev, A Manoharan, R Ramakrishna. The potential role of curcumin in patients with monoclonal gammopathy of undefined significance&#8211;its effect on paraproteinemia and the urinary N-telopeptide of type I collagen bone turnover marker. Clin Cancer Res. 2009 Sep 15;15(18):5917-22.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12393461" target="_blank" rel="noopener">AC Bharti, N Donato, S Singh, BB Aggarwal. Curcumin (diferuloylmethane) down-regulates the constitutive activation of nuclear factor-kappa B and IkappaBalpha kinase in human multiple myeloma cells, leading to suppression of proliferation and induction of apoptosis. Blood. 2003 Feb 1;101(3):1053-62.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22473809" target="_blank" rel="noopener">T Golombick, TH Diamond, A Manoharan, R Ramakrishna. Monoclonal gammopathy of undetermined significance, smoldering multiple myeloma, and curcumin: a randomized, double-blind placebo-controlled cross-over 4g study and an open-label 8g extension study. Am J Hematol. 2012 May;87(5):455-60.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19536095" target="_blank" rel="noopener">Key TJ, Appleby PN, Spencer EA, Travis RC, Allen NE, Thorogood M, Mann JI. Cancer incidence in British vegetarians. Br J Cancer. 2009 Jul 7;101(1):192-7. Epub 2009 Jun 16.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17691115" target="_blank" rel="noopener">T Moore, P Brennan, N Becker, S de Sanjosé, M Maynadié, L Foretova, P Cocco, A Staines, A Nieters, R Font, A Mannetje, V Benhaim-Luzon, P Boffetta. Occupational exposure to meat and risk of lymphoma: a multicenter case-control study from Europe. Int J Cancer. 2007 Dec 15;121(12):2761-6.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23097267" target="_blank" rel="noopener">ES Schernhammer, KA Bertrand, BM Birmann, L Sampson, WC Willett, D Feskanich. Consumption of artificial sweetener- and sugar-containing soda and risk of lymphoma and leukemia in men and women. Am J Clin Nutr. 2012 Dec;96(6):1419-28.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22723843" target="_blank" rel="noopener">ML Bongers, JG Hogervorst, LJ Schouten, RA Goldbohm, HC Schouten, PA van den Brandt. Dietary acrylamide intake and the risk of lymphatic malignancies: the Netherlands Cohort Study on diet and cancer. PLoS One. 2012;7(6):e38016.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22723843" target="_blank" rel="noopener">Q Wang, Y Wang, Z Ji, X Chen, Y Pan, G Gao, H Gu, Y Yang, BC Choi, Y Yan. Risk factors for multiple myeloma: a hospital-based case-control study in Northwest China. Cancer Epidemiol. 2012 Oct;36(5):439-44.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kurkumina-mgus-i-szpiczak-mnogi/">Kurkumina, MGUS i szpiczak mnogi</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kurkumina-mgus-i-szpiczak-mnogi/">Kurkumina, MGUS i szpiczak mnogi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-jest-bezpieczniejsza/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-zywnosc-ekologiczna-jest-bezpieczniejsza</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Jul 2022 10:00:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[ADHD]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[białaczka]]></category>
		<category><![CDATA[Campylobacter]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Parkinsona]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[guz mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[pamięć]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[Salmonella]]></category>
		<category><![CDATA[stwardnienie zanikowe boczne ALS]]></category>
		<category><![CDATA[wady wrodzone]]></category>
		<category><![CDATA[zatrucie pokarmowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie reprodukcyjne]]></category>
		<category><![CDATA[żywność ekologiczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1338</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza? Wstęp: Jest to drugi z serii pięciu artykułów na temat żywności ekologicznej. Dowiemy się z niej, czy żywność ekologiczna jest zdrowsza i bezpieczniejsza oraz czy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-jest-bezpieczniejsza/">Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-jest-bezpieczniejsza/">Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza?</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to drugi z serii pięciu artykułów na temat żywności ekologicznej. Dowiemy się z niej, czy żywność ekologiczna jest zdrowsza i bezpieczniejsza oraz czy zawiera więcej składników odżywczych niż konwencjonalna. Poznamy także przepis na domowej roboty płyn do mycia owoców i warzyw. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-zawiera-wiecej-skladnikow-odzywczych/" target="_blank" rel="noopener">Czy żywność ekologiczna zawiera więcej składników odżywczych?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-jest-bezpieczniejsza/" target="_blank" rel="noopener">Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/przepis-na-domowy-plyn-do-mycia-warzyw-i-owocow/" target="_blank" rel="noopener">Przepis na domowy płyn do mycia warzyw i owoców</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-jest-zdrowsza/" target="_blank" rel="noopener">Czy żywność ekologiczna jest zdrowsza?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/zywnosc-ekologiczna-%e2%80%92-przeceniana-czy-niedoceniana/" target="_blank" rel="noopener">Żywność ekologiczna ‒ przeceniana czy niedoceniana?</a></li>
</ol>
<p>U podstaw rolnictwa ekologicznego leżą wartości takie jak „zdrowie, ekologia, sprawiedliwość i opieka” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak zapytani o powody, dla których wybierają żywność ekologiczną, ludzie wskazują zazwyczaj na troskę o zdrowie własne lub zdrowie swoich najbliższych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12781160" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Do wydawania więcej na produkty ekologiczne motywują nas więc pobudki egoistyczne, nie altruistyczne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12781160" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Chociaż jeśli chodzi o wartość odżywczą w stosunku do ceny, żywność ekologiczna nie wypada wcale lepiej niż konwencjonalna, spożycie produktów ekologicznych może ograniczać nasze narażenie na pozostałości pestycydów i na antybiotykooporne bakterie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o bezpieczeństwo żywności, między produktami ekologicznymi i konwencjonalnymi nie wykazano żadnych różnic w zakresie ryzyka skażenia bakteriami powodującymi zatrucia pokarmowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W przypadku produktów odzwierzęcych, na przykład, powszechne jest zanieczyszczenie bakteriami rodzaju Salmonella czy Campylobacter, niezależnie od systemu produkcji <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W większości próbek mięsa z kurczaka wykryto obecność Campylobacter, w mniej więcej jednej trzeciej ‒ obecność Salmonelli <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak ryzyko narażenia na bakterie oporne na wiele klas antybiotyków było niższe w przypadku mięsa ekologicznego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Zatem ryzyko zatrucia jest takie same w przypadku obu rodzajów mięsa; różnica polega na tym, że zatrucie pokarmowe wywołane mięsem ekologicznym może być łatwiejsze do wyleczenia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>A co z pestycydami? Istnieje wiele dowodów potwierdzających związek między ekspozycją na pestycydy i zwiększeniem częstości występowania chorób przewlekłych, w tym różnego rodzaju nowotworów, zaburzeń neurodegeneracyjnych, takich jak choroba Parkinsona, choroba Alzheimera, czy SLA, jak również wad wrodzonych i zaburzeń płodności <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23402800" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Z tym że mowa tutaj o osobach, których narażenie na pestycydy wynika z miejsca zamieszkania lub rodzaju wykonywanego zawodu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23402800" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Weźmy na przykład dolinę Salinas w stanie Kalifornia, gdzie co roku rozpyla się niemal ćwierć miliona kilogramów pestycydów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21507776" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ciąża w takim środowisku skutkować może zaburzeniami rozwoju mózgu dziecka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21507776" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ciężarne kobiety z najwyższym stężeniem pestycydów w moczu rodzą dzieci z IQ niższym o około siedem punktów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21507776" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Spośród 27 przeprowadzonych badań 26 wykazało, że pestycydy wywierają szkodliwy wpływ na rozwój mózgu u dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24121005" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, co skutkować może problemami z koncentracją, zaburzeniami rozwoju i kłopotami z pamięcią krótkotrwałą <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24069851" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2012 r. <a href="http://www.pnas.org/content/109/20/7871.abstract" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> wykazano, że dzieci, które wraz z krwią pępowinową w dużych ilościach pobierały powszechnie stosowany insektycyd rodziły się z anomaliami mózgu. Mowa tutaj o dzieciach z miast, więc przypuszczać można, że źródłem ekspozycji były środki ochrony roślin stosowane w gospodarstwach domowych <a href="http://www.pnas.org/content/109/20/7871.abstract" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Narażenie na pestycydy w środowisku domowym może stanowić czynnik ryzyka przyczyniający się do rozwoju białaczki wśród dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20889210" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Oznacza to, że wśród populacji narażonych na działanie pestycydów w ramach wykonywanych zawodów istnieje potrzeba zwiększenia świadomości w zakresie potencjalnego wpływu środków ochrony roślin na zdrowie dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20889210" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Chociaż jak można przypuszczać, pracownicy rolni i tak niewiele mogą na to pewnie poradzić. Ciężarne pracownice rolne mogą dwukrotnie zwiększać ryzyko rozwoju białaczki u swoich dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20019898" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> oraz zwiększać ich ryzyko zachorowania na raka mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23567326" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Wiemy już zatem, że konwencjonalne owoce i warzywa zdecydowanie wpływają szkodliwie na ciężarne kobiety, które zajmują się ich zbieraniem. A co z konsumentami, którzy te produkty zjadają?</p>
<p>Po pierwsze, fakt, że nasze jedzenie opryskiwane jest pestycydami, gdy rośnie w polu nie oznacza jeszcze, że wraz z jego spożyciem te szkodliwe substancje docierają do naszego organizmu. Tak nam się przynajmniej wydawało, do czasu publikacji badania z 2006 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16451864" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> Naukowcy zmierzyli stężenie dwóch rodzajów pestycydów w organizmie dzieci, mierząc poziom produktów ubocznych rozkładu pestycydów w ich moczu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16451864" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Na poniższym wykresie przedstawiono poziom pestycydów w organizmie dzieci w wieku 3-11 lat podczas kilku dni spożycia żywności konwencjonalnej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16451864" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Następnie uczestnicy badania na pięć dni przerzucili się na produkty ekologiczne, a potem znowu wrócili do konwencjonalnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16451864" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Wyraźnie widzimy tutaj, że żywność ekologiczna pozwala znacząco ograniczyć ekspozycję na pestycydy powszechnie stosowane w produkcji rolnej, a efekty są praktycznie natychmiastowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16451864" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-1_of-safer.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-R8N3]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1341 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-1_of-safer-1024x388.jpg" alt="wykres 1_are organic foods safer?" width="668" height="253" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-1_of-safer-1024x388.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-1_of-safer-300x114.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-1_of-safer-768x291.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-1_of-safer-1536x583.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-1_of-safer.jpg 1542w" sizes="auto, (max-width: 668px) 100vw, 668px" /></a></p>
<p>Badanie to zostało później przedłużone <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18414640" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Patrząc na poniższy wykres, nawet bez podpisów, nietrudno się domyślić, kiedy dzieci jadły żywność ekologiczną, a kiedy konwencjonalną <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18414640" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-2_of-safer.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-R8N3]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1342 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-2_of-safer-1024x367.jpg" alt="wykres 2_are organic foods safer?" width="728" height="261" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-2_of-safer-1024x367.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-2_of-safer-300x107.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-2_of-safer-768x275.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-2_of-safer-1536x550.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2022/07/wykres-2_of-safer.jpg 1776w" sizes="auto, (max-width: 728px) 100vw, 728px" /></a></p>
<p>A co z dorosłymi? Informacji na ten temat dostarczyło nam badanie z 2014 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24769399" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> Uczestnikami było trzynaście kobiet i mężczyzn, których podzielono na dwie grupy; pierwsza grupa przez siedem dni była na diecie złożonej w przynajmniej 80% z żywności ekologicznej, druga grupa ‒ na diecie w przynajmniej 80% złożonej z żywności konwencjonalnej, a potem na odwrót <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24769399" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jak można było się spodziewać, podczas tygodnia w dużej mierze ekologicznego uczestnicy ograniczyli swoją ekspozycję na pestycydy, i to aż o 90% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24769399" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Podsumowując, spożycie produktów ekologicznych może nas chronić przed pestycydami <a href="http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1573521411000054" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, tylko czy jest to równoznaczne z ochroną przed chorobami? Nie wiadomo, jak na razie nie przeprowadzono w tym zakresie żadnych badań <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24769399" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Mimo wszystko, na wszelki wypadek, lepiej wybierać żywność ekologiczną <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24769399" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22944875" target="_blank" rel="noopener">C Smith-Spangler, M L Brandeau, G E Hunter, J C Bavinger, M Pearson, P J Eschbach, V Sundaram, H Liu, P Schirmer, C Stave, I Olkin, D M Bravata. Are organic foods safer or healthier than conventional alternatives?: a systematic review. Ann Intern Med. 2012 Sep 4;157(5):348-66</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12781160" target="_blank" rel="noopener">M K Magnusson, A Arvola, U K Hursti, L Aberg, P O Sjoden. Choice of organic foods is related to perceived consequences for human health and to environmentally friendly behaviour. Appetite. 2003 Apr;40(2):109-17.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23402800" target="_blank" rel="noopener">S Mostafalou, M Abdollahi. Pesticides and human chronic diseases: evidences, mechanisms, and perspectives. Toxicol Appl Pharmacol. 2013 Apr 15;268(2):157-77.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21507776" target="_blank" rel="noopener">M F Bouchard, J Chevrier, K G Harley, K Kogut, M Vedar, N Calderon, C Trujillo, C Johnson, A Bradman, D B Barr, B Eskenazi. Prenatal exposure to organophosphate pesticides and IQ in 7-year-old children. Environ Health Perspect. 2011 Aug;119(8):1189-95.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24121005" target="_blank" rel="noopener">M T Munoz-Quezada, B A Lucero, D B Barr, K Steenland, K Levy, P B Ryan, V Iglesias, S Alvarado, C Concha, E Rojas, C Vega. Neurodevelopmental effects in children associated with exposure to organophosphate pesticides: a systematic review. Neurotoxicology. 2013 Dec;39:158-68.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24069851" target="_blank" rel="noopener">J Jurewicz, K Polanska, W Hanke. Chemical exposure early in life and the neurodevelopment of children&#8211;an overview of current epidemiological evidence. Ann Agric Environ Med. 2013;20(3):465-86.</a><br />
[7] <a href="http://www.pnas.org/content/109/20/7871.abstract" target="_blank" rel="noopener">V A Rauh, F P Perera, M K Horton, R M Whyatt, R Bansal, X Hao, J Liu, D B Barr, T A Slotkin, B S Peterson. Brain anomalies in children exposed prenatally to a common organophosphate pesticide. PNAS May 15, 2012 vol. 109 no. 20.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20889210" target="_blank" rel="noopener">G Van Maele-Fabry, A C Lantin, P Hoet, D Lison. Residential exposure to pesticides and childhood leukaemia: a systematic review and meta-analysis. Environ Int. 2011 Jan;37(1):280-91.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20019898" target="_blank" rel="noopener">D T Wigle, M C Turner, D Krewski. A systematic review and meta-analysis of childhood leukemia and parental occupational pesticide exposure. Environ Health Perspect. 2009 Oct;117(10):1505-13.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23567326" target="_blank" rel="noopener">G Van Maele-Fabry, P Hoet, D Lison. Parental occupational exposure to pesticides as risk factor for brain tumors in children and young adults: a systematic review and meta-analysis. Environ Int. 2013 Jun;56:19-31.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16451864" target="_blank" rel="noopener">C Lu, K Toepel, R Irish, R A Fenske, D B Barr, R Bravo. Organic diets significantly lower children&#8217;s dietary exposure to organophosphorus pesticides. Environ Health Perspect. 2006 Feb;114(2):260-3.</a><br />
[12] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18414640" target="_blank" rel="noopener">C Lu, D B Barr, M A Pearson, L A Waller. Dietary intake and its contribution to longitudinal organophosphorus pesticide exposure in urban/suburban children. Environ Health Perspect. 2008 Apr;116(4):537-42</a><br />
[13] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24769399" target="_blank" rel="noopener">L Oates, M Cohen, L Braun, A Schembri, R Taskova. Reduction in urinary organophosphate pesticide metabolites in adults after a week-long organic diet. Environ Res. 2014 Jul;132:105-11.</a><br />
[14] <a href="http://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S1573521411000054" target="_blank" rel="noopener">M Huber, E Rembialkowska, D Srednicka, S Bugel, L P L van de Vijver. Organic food and impact on human health: Assessing the status quo and prospects of research. NJAS &#8211; Wageningen Journal of Life Sciences Volume 58, Issues 3–4, December 2011, Pages 103–109.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-jest-bezpieczniejsza/">Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-zywnosc-ekologiczna-jest-bezpieczniejsza/">Czy żywność ekologiczna jest bezpieczniejsza?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
