<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>żywność fermentowana - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/zywnosc-fermentowana/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/zywnosc-fermentowana/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 03 Jan 2024 14:02:23 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>żywność fermentowana - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/zywnosc-fermentowana/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Potencjalne dobroczynne właściwości witaminy K2: czy konieczna jest suplementacja?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/potencjalne-dobroczynne-wlasciwosci-witaminy-k2-czy-konieczna-jest-suplementacja/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=potencjalne-dobroczynne-wlasciwosci-witaminy-k2-czy-konieczna-jest-suplementacja</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2024 14:02:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[flora bakteryjna jelit]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[luteina]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mikrobiom]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[osteoporoza]]></category>
		<category><![CDATA[sałata]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[suplementy diety]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[witamina D3 suplementy]]></category>
		<category><![CDATA[witamina K]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kości]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[żywność fermentowana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2035</guid>

					<description><![CDATA[<p>Potencjalne dobroczynne właściwości witaminy K2: czy konieczna jest suplementacja? Witamina K ‒ dlaczego akurat K? Mamy przecież witaminy A, B, C, D i E, a co z F, G, H,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/potencjalne-dobroczynne-wlasciwosci-witaminy-k2-czy-konieczna-jest-suplementacja/">Potencjalne dobroczynne właściwości witaminy K2: czy konieczna jest suplementacja?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/potencjalne-dobroczynne-wlasciwosci-witaminy-k2-czy-konieczna-jest-suplementacja/">Potencjalne dobroczynne właściwości witaminy K2: czy konieczna jest suplementacja?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Potencjalne dobroczynne właściwości witaminy K2: czy konieczna jest suplementacja?</h3>
<p>Witamina K ‒ dlaczego akurat K? Mamy przecież witaminy A, B, C, D i E, a co z F, G, H, I i J? Nazewnictwo nie jest tu kwestią kolejności alfabetycznej. Nazwa witaminy K pochodzi od słowa koagulacja <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28403946/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jest to bowiem składnik odżywczy odpowiedzialny za prawidłową krzepliwość krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28403946/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat pojawiły się dowody na to, że witamina K wpływa również na zdrowie naszych kości, serca i mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28403946/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Podobnie wyglądała kiedyś sytuacja z witaminą D. Jak wiadomo, jest ona istotna dla zdrowia kości. Swego czasu pojawiały się jednak dyskusyjne teorie przypisujące witaminie D przeróżne inne funkcje. Część z tych hipotez została w badaniach potwierdzona, część ‒ obalona. A co z witaminą K? Weźmy na przykład zdrowie kości: czy związek między witaminą K i osteoporozą rzeczywiście istnieje, czy może to tylko zwykły mit?</p>
<p>Jak się okazuje, wyniki badań nad witaminą K w kontekście rozwoju osteoporozy są niejednoznaczne i niejasne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28403946/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Na domiar złego jedne z największych badań w tym zakresie są, delikatnie mówiąc, problematyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30083732/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> ‒ „najprawdopodobniej sfałszowane” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32532373/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, zawierają dane całkowicie oderwane od rzeczywistości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32532372/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, a ich autorzy otwarcie przyznali się do fabrykacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29150014/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W takiej sytuacji, jeśli z przeglądu systematycznego usunąć wszystkie badania oszukane, okazuje się, że tak naprawdę nie istnieją żadne dowody, które potwierdzałyby wpływ witaminy K na gęstość mineralną kości, czy na złamania kręgów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31076817/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>A co z sercem? W 2020 r. przeprowadzono przegląd badań nad suplementacją witaminy K w profilaktyce chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Białko Gla macierzy kostnej (MGP) jest białkiem aktywowanym przez witaminę K, którego rola polega na wiązaniu z krwiobiegu nadmiaru wapnia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zapobiega ono tym samym odkładaniu się wapnia w ścianach tętnic i pomaga zachować ich elastyczność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W takim razie dodatkowa dawka witaminy K, teoretycznie, powinna chronić tętnice przed zwapnieniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Niby brzmi logicznie, niestety nic nie wskazuje na to, by witamina K rzeczywiście konsekwentnie działała profilaktycznie przeciwko progresji zwapnienia, miażdżycy, czy sztywności tętnic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Przykładowo: zwapnienie tętnic jest szczególnie powszechne wśród pacjentów z przewlekłą chorobą nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32817311/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W efekcie są oni bardziej narażeni na sztywność tętnic, które stanowi istotny czynnik ryzyka zawału serca i udaru mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32817311/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W jednym z wcześniejszych badań nie wykazano, by witamina K miała działać profilaktycznie przeciwko zwapnieniu tętnic wieńcowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32817311/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Niewykluczone jednak, że zastosowana tutaj dawka była po prostu zbyt mała (90 μg) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32817311/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wobec tego w badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32817311/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> uczestnikom przez rok podawano aż 400 μg witaminy K dziennie i…. bez efektu. Suplementacja witaminy K nie przełożyła się ani na zmniejszenie sztywności tętnic, ani na poprawę żadnych innych parametrów zdrowia tętnic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32817311/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jakby tego było mało, w 2019 r. przeprowadzono badanie nad wpływem suplementacji witaminy K na zwapnienie tętnic u pacjentów z cukrzycą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31387121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wykazano tutaj, że MK-7, rodzaj witaminy K, którego źródłem jest natto (fermentowane nasiona soi), zwapnienie tętnic może wręcz nasilać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31387121/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Prawdą jest, że wyższe stężenie witaminy K we krwi związane jest z niższym poziomem stanu zapalnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18006902/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, ale to akurat żadne zaskoczenie. W końcu główne źródła witaminy K w diecie człowieka to zielone warzywa liściaste i warzywa kapustne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32625486/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W badaniu z 2004 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15354158/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> uczestnicy, którzy mieli wyższe stężenie witaminy K w organizmie jedli więcej warzyw i mniej mięsa. Nic więc dziwnego, że mieli niższy poziom stanu zapalnego.</p>
<p>Zalecane dziennie spożycie witaminy K w Europie wynosi 70 μg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32625486/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, a w USA ‒ 90-120 μg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25057538/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Raptem dwa liście jarmużu to dawka ponad 70 μg, a ¼ szklanki jarmużu gotowanego witaminy K dostarcza niemal 125 μg ‒ więcej nie potrzeba nikomu.</p>
<p>Zawartość witaminy K w mięsie, jajkach i nabiale wynosi średnio 5-10 μg na porcję <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16417305/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Innymi słowy, produkty odzwierzęce na głowę bije nawet sałata lodowa – chociaż składa się głównie z wody to i tak zawiera dwa do trzech razy więcej witaminy K. Z tym że produkty roślinne zawierają witaminę K1, a odzwierzęce głównie K2. Tylko czy K2 jest nam w ogóle potrzebna? Najwyraźniej nie. Przy założeniu wystarczającej podaży K1 ze źródeł roślinnych nie jest konieczne przyjmowanie witaminy K2 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32625486/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W badaniach nie wykazano bowiem, by witamina K2 w swoim działaniu różniła się czymkolwiek od witaminy K1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32625486/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W związku z tym w zaleceniach żywieniowych witaminy K2 nie bierze się w ogóle pod uwagę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32625486/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Ustanowione dawki dotyczą witaminy K1, której źródłem są rośliny, przede wszystkim zielone warzywa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32625486/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Prawda jest taka, że witaminę K2, pochodzącą ze źródeł odzwierzęcych, wykorzystano w większości z tych badań, które nie potwierdziły dobroczynnego wpływu witaminy K na zdrowie kości, czy serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31076817/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. No dobrze, wiemy już, że na chwilę obecną nie ma żadnych randomizowanych badań kontrolowanych, z których wynikałoby, że witamina K zapobiega progresji chorób układu krążenia, czy pomaga zachować zdrowe, mocne kości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. A co jeśli kiedyś miałoby się to zmienić? Co, jeśli któregoś dnia okaże się nagle, że ze względu na jakieś wyjątkowe właściwości witamina K2 rzeczywiście jest w naszym organizmie absolutnie nie do zastąpienia? Na całe szczęście witaminę K2 wytwarzają bakterie w naszych jelitach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26016865/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jej dobrym źródłem są też produkty fermentowane. Obecne w nich bakterie, również wytwarzają witaminę K2. Co więcej, nie dość, że witamina K2 jest produkowana przez nasze bakterie jelitowe, to jeszcze z przewodu pokarmowego jest ona wchłaniana do organizmu, i to w ilości pokrywającej dużą część naszego dziennego zapotrzebowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26016865/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a> ‒ takie zabezpieczenie na wypadek kilku dni bez zielonych warzyw.</p>
<p>Wraz z pożywieniem powinniśmy dostarczać głównie witaminy K1, czyli tej wytwarzanej przez rośliny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26016865/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Witaminy K2 natomiast wyróżnia się kilkanaście rodzajów, z których wszystkie syntetyzowane są przez bakterie, między innymi w ludzkich jelitach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26016865/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Wyjątek stanowi typ witaminy K2 o nazwie menachinon 4 (MK-4), który jest syntetyzowany endogennie w organizmach ssaków, więc jego źródłem są produkty odzwierzęce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26016865/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Tylko że przecież do ssaków należą również ludzie. W badaniach wielokrotnie wykazano, że witamina K1 z zielonych warzyw w organizmie człowieka jest endogennie przekształcana w taką samą witaminę K2, jaka występuje w produktach odzwierzęcych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20953171/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W 2010 r. odkryliśmy nawet ludzki enzym, który odpowiada za jej biosyntezę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20953171/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Suplementacja jakiejkolwiek witaminy K jest więc całkowicie zbędna. Wystarczy jeść zielone warzywa. Nie mówiąc już o tym, że, jak pokazało badanie z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29724016/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, suplementy z witaminą K2 mogą być problematyczne pod względem zanieczyszczeń i nieprawdziwych informacji umieszczanych na etykietach. Lepiej więc pozostać przy zielonych warzywach.</p>
<p>W niektórych tkankach witamina K2 występuje w wyższym stężeniu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31518386/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jednym z przykładów jest tutaj mózg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31518386/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jak już ustaliliśmy, człowiek wytwarza witaminę K2 z witaminy K1, której źródłem w diecie są zielone warzywa. A może akurat nasz mózg na dodatkowej dawce witaminy K2 mógłby rzeczywiście skorzystać? W 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> przeprowadzono badanie z udziałem osób w wieku co najmniej 100 lat. Uczestnikom zmierzono stężenie witaminy K we krwi i w mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Jak się okazało, z korzystnym wpływem na funkcje poznawcze powiązano nie wyższe stężenie witaminy K2 w mózgu, tylko wyższe stężenie pochodzącej z zielonych warzyw witaminy K1 w krwiobiegu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Dlaczego? Prawdopodobnie dlatego, że zielone warzywa zawierają nie tylko witaminę K <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Zielone warzywa liściaste są najbardziej skoncentrowanym źródłem luteiny, związku odpowiedzialnego za zdrowie oczu, który gromadzi się w mózgu, a jego wysokie stężenie związane jest z zachowaniem sprawności poznawczej na dłużej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. W przypadku tych stulatków wysoki poziom witaminy K1 we krwi szedł w parze z wysokim stężeniem luteiny w mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Ciężko więc jednoznacznie stwierdzić, któremu ze składników zielonych warzyw zawdzięczali oni swoje zdrowie poznawcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. To tak samo, jak z danymi, z których wynika, że niskie stężenie witaminy K1 we krwi wiąże się ze zwiększeniem ryzyka śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32359159/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>, czyli po prostu z krótszym życiem. Żadne zaskoczenie; źródłem witaminy K1 są przecież zielone warzywa, które w obniżaniu ryzyka śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny zdecydowanie nie mają sobie równych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30971126/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Zgodnie z najlepszymi dowodami w tym zakresie ze wszystkich czynników żywieniowych mających wpływ na śmiertelność z jakiejkolwiek przyczyny to właśnie spożycie zielonych warzyw liściastych wydaje się działać najbardziej dobroczynnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30971126/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Krótko mówiąc, zielone warzywa są dobre praktycznie na wszystko.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28403946/" target="_blank" rel="noopener">Palermo A, Tuccinardi D, D&#8217;Onofrio L, et al. Vitamin K and osteoporosis: Myth or reality?. Metabolism. 2017;70:57-71.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30083732/" target="_blank" rel="noopener">Grey A, Avenell A, Bolland M. Revised Meta-analysis of Vitamin K and Fractures. JAMA Intern Med. 2018;178(8):1135.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32532373/" target="_blank" rel="noopener">Alpert JS. Concerns About the Integrity of Ishida Y, Kawai S. Am J Med. 2004;117:549-555: The Reply. Am J Med. 2020;133(6):e315.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32532372/" target="_blank" rel="noopener">Avenell A, Grey A, Gamble GD, Bolland MJ. Concerns About the Integrity of the Yamaguchi Osteoporosis Prevention Study (YOPS) Report, Am J Med. 2004;117:549-555. Am J Med. 2020;133(6):e311-4.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29150014/" target="_blank" rel="noopener">Sato Y, Honda Y, Iwamoto J. RETRACTED: Etidronate for fracture prevention in amyotrophic lateral sclerosis: A randomized controlled trial [retraction of: Bone. 2006 Nov;39(5):1080-1086]. Bone. 2018;106:214.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31076817/" target="_blank" rel="noopener">Mott A, Bradley T, Wright K, et al. Effect of vitamin K on bone mineral density and fractures in adults: an updated systematic review and meta-analysis of randomised controlled trials [published correction appears in Osteoporos Int. 2020 Nov;31(11):2269-2270]. Osteoporos Int. 2019;30(8):1543-59.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32977548/" target="_blank" rel="noopener">Vlasschaert C, Goss CJ, Pilkey NG, McKeown S, Holden RM. Vitamin K Supplementation for the Prevention of Cardiovascular Disease: Where Is the Evidence? A Systematic Review of Controlled Trials. Nutrients. 2020;12(10):2909.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32817311/" target="_blank" rel="noopener">Witham MD, Lees JS, White M, et al. Vitamin K Supplementation to Improve Vascular Stiffness in CKD: The K4Kidneys Randomized Controlled Trial. J Am Soc Nephrol. 2020;31(10):2434-45.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31387121/" target="_blank" rel="noopener">Zwakenberg SR, de Jong PA, Bartstra JW, et al. The effect of menaquinone-7 supplementation on vascular calcification in patients with diabetes: a randomized, double-blind, placebo-controlled trial. Am J Clin Nutr. 2019;110(4):883-90.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18006902/" target="_blank" rel="noopener">Shea MK, Booth SL, Massaro JM, et al. Vitamin K and vitamin D status: associations with inflammatory markers in the Framingham Offspring Study. Am J Epidemiol. 2008;167(3):313-20.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32625486/" target="_blank" rel="noopener">EFSA Panel on Dietetic Products, Nutrition and Allergies (NDA), Turck D, Bresson JL, et al. Dietary reference values for vitamin K. EFSA J. 2017;15(5):e04780.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15354158/" target="_blank" rel="noopener">Braam L, McKeown N, Jacques P, et al. Dietary phylloquinone intake as a potential marker for a heart-healthy dietary pattern in the Framingham Offspring cohort. J Am Diet Assoc. 2004;104(9):1410-4.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25057538/" target="_blank" rel="noopener">Institute of Medicine (US) Panel on Micronutrients. Dietary Reference Intakes for Vitamin A, Vitamin K, Arsenic, Boron, Chromium, Copper, Iodine, Iron, Manganese, Molybdenum, Nickel, Silicon, Vanadium, and Zinc. Washington (DC): National Academies Press (US); 2001.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16417305/" target="_blank" rel="noopener">Elder SJ, Haytowitz DB, Howe J, Peterson JW, Booth SL. Vitamin k contents of meat, dairy, and fast food in the U.S. Diet. J Agric Food Chem. 2006;54(2):463-7.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26016865/" target="_blank" rel="noopener">Karl JP, Fu X, Wang X, et al. Fecal menaquinone profiles of overweight adults are associated with gut microbiota composition during a gut microbiota-targeted dietary intervention. Am J Clin Nutr. 2015;102(1):84-93.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20953171/" target="_blank" rel="noopener">Nakagawa K, Hirota Y, Sawada N, et al. Identification of UBIAD1 as a novel human menaquinone-4 biosynthetic enzyme. Nature. 2010;468(7320):117-21.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29724016/" target="_blank" rel="noopener">Szterk A, Bus K, Zmysłowski A, Ofiara K. Analysis of Menaquinone-7 Content and Impurities in Oil and Non-Oil Dietary Supplements. Molecules. 2018;23(5):1056.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31518386/" target="_blank" rel="noopener">McCann A, Jeffery IB, Ouliass B, et al. Exploratory analysis of covariation of microbiota-derived vitamin K and cognition in older adults. Am J Clin Nutr. 2019;110(6):1404-15.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31504672/" target="_blank" rel="noopener">Tanprasertsuk J, Ferland G, Johnson MA, et al. Concentrations of Circulating Phylloquinone, but Not Cerebral Menaquinone-4, Are Positively Correlated with a Wide Range of Cognitive Measures: Exploratory Findings in Centenarians. J Nutr. 2020;150(1):82-90.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32359159/" target="_blank" rel="noopener">Shea MK, Barger K, Booth SL, et al. Vitamin K status, cardiovascular disease, and all-cause mortality: a participant-level meta-analysis of 3 US cohorts. Am J Clin Nutr. 2020;111(6):1170-7.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30971126/" target="_blank" rel="noopener">Kwok CS, Gulati M, Michos ED, et al. Dietary components and risk of cardiovascular disease and all-cause mortality: a review of evidence from meta-analyses. Eur J Prev Cardiol. 2019;26(13):1415-29.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/potencjalne-dobroczynne-wlasciwosci-witaminy-k2-czy-konieczna-jest-suplementacja/">Potencjalne dobroczynne właściwości witaminy K2: czy konieczna jest suplementacja?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/potencjalne-dobroczynne-wlasciwosci-witaminy-k2-czy-konieczna-jest-suplementacja/">Potencjalne dobroczynne właściwości witaminy K2: czy konieczna jest suplementacja?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 08 Jul 2023 10:00:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[cebula]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[czosnek]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki brokuła]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[nitryt]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak żołądka]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[żywność fermentowana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1846</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych nowotworowi żołądka. Dowiemy się z nich, w jakim stopniu do rozwoju choroby...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/">Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/">Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych nowotworowi żołądka. Dowiemy się z nich, w jakim stopniu do rozwoju choroby przyczynia się zakażenie bakterią H. pylori i jaką rolę w całym procesie odgrywają kiszone i piklowane warzywa. Przekonamy się również, czy infekcję H. pylori da się wyleczyć przy zastosowaniu jedzenia. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/" target="_blank" rel="noopener">Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/" target="_blank" rel="noopener">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a></li>
</ol>
<p>Pod wpływem solenia i marynowania w rybach powstaje związek chemiczny o nazwie CMBA, który wywołuje mutacje DNA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8924617/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Substancja ta jest produktem reakcji soli z azotynami i metioniną, aminokwasem, którego skoncentrowanym źródłem jest białko odzwierzęce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8924617/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Co więcej azotyny mogą wchodzić w reakcje z innymi składnikami białka, prowadząc do powstania związków N-nitrozowych, silnie działających substancji rakotwórczych, obecnych również w dymie papierosowym <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23169285" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. To by wyjaśniało, dlaczego mięso przetworzone, czyli produkty takie jak bekon, szynka, parówki, wędliny, czy kiełbasa, powiązane zostało z podwyższonym ryzykiem rozwoju raka żołądka <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.32707" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Taka sama zależność dotyczy jednak również mięsa świeżego, nieprzetworzonego i bez dodatku soli <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.32707" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Ale chwila, czy zazwyczaj przyczyną rozwoju raka żołądka nie jest przypadkiem zakażenie bakterią <em>H. pylori</em> <a href="https://www.hindawi.com/journals/tswj/2020/3018326/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>? Zmiany nowotworowe w żołądku są wynikiem synergicznej interakcji między stanem zapalnym wywołanym infekcją <em>H. pylori</em> i dietą <a href="https://www.thelancet.com/journals/lanonc/article/PIIS1470-2045(00)00225-4/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W 2014 r. naukowcy z Chin odkryli, że podwyższonego ryzyka zachorowania nie mają nawet osoby podatne na raka żołądka z przyczyn genetycznych, zakażone wysoce patogennym szczepem <em>H. pylori</em> <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25009387" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Wystarczy jednak mniej więcej 30 gramów wieprzowiny dziennie (przeciętny kotlet to mniej więcej 180 gramów), a prawdopodobieństwo rozwoju choroby zaczyna wzrastać <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25009387" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mamy tu uderzający przykład na to, że dieta bije nieraz na głowę zarówno nasze uwarunkowania genetyczne, jak i czynniki środowiskowe, typu rakotwórcze infekcje. A czy istnieje jakiś sposób na pozbycie się z żołądka tej nieszczęsnej <em>H. pylori</em>?</p>
<p>Standardowo <em>H. pylori</em> leczy się przy zastosowaniu mieszanki trzech antybiotyków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28071659/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Odstraszać może tutaj już sama ilość leków, a do tego dochodzą jeszcze niepożądane skutki uboczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28071659/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Nic więc dziwnego, że pacjenci często nie są skłonni stosować się do przypisywanego im leczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8341989/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. A może <em>H. pylori</em> da się pozbyć przy pomocy jakiegoś jedzenia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25799054" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>?</p>
<p>Dziesiątki lat przed tym jak odkryte zostały jego właściwości detoksykujące i przeciwnowotworowe sulforafan, niezwykły składnik warzyw z rodziny krzyżowych, ceniony był za swoje działanie przeciwbakteryjne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17723168/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Na wieść o przypadkach osób cierpiących na wywołaną przez <em>H. pylori</em> chorobę wrzodową, które po zjedzeniu 3-dniowych kiełków brokuła doświadczyły, często zupełnie niespodziewanie, znacznej poprawy objawów naukowcy, między innymi, z Uniwersytetu Johnsa Hopkinsa, postanowili przetestować to cudowne działanie w badaniu <a href="https://www.pnas.org/content/99/11/7610.long" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak się okazało, na szalce Petriego ekstrakt z kiełków brokuła zabija antybiotykooporne szczepy <em>H. pylori</em> <a href="https://www.pnas.org/content/99/11/7610.long" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Mało tego, równie skuteczne okazały się kiełki w całości; pacjenci spożywali ich raptem ⅓ szklanki dziennie, a po tygodniu kuracji po infekcji <em>H. pylori</em> nie było już śladu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15387326/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. No to teraz czas na randomizowane badanie kontrolowane: kiełki brokuła vs. kiełki lucerny <a href="https://cancerpreventionresearch.aacrjournals.org/content/2/4/353.long" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Pod względem ilości spożywanego sulforafanu dzienna dawka kiełków brokuła odpowiadała tutaj dwóm do trzech porcji brokuła w postaci dojrzałej <a href="https://cancerpreventionresearch.aacrjournals.org/content/2/4/353.long" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Jakie były wyniki leczenia? Wśród uczestników w grupie badawczej odnotowano znaczne obniżenie markerów zarówno kolonizacji <em>H. pylori</em>, jak i stanu zapalnego błony śluzowej żołądka <a href="https://cancerpreventionresearch.aacrjournals.org/content/2/4/353.long" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Chociaż kiełki brokuła mogą wyleczyć zakażenie <em>H. pylori</em> u większości pacjentów (56%), dużo bardziej skuteczna jest standardowa kuracja przy zastosowaniu trzech różnych antybiotyków (działa w 90% przypadków) <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24940565" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Mimo wszystko dla osób, które nie spełniają kryteriów do leczenia farmakologicznego, spożycie warzyw z rodziny krzyżowych może stanowić bezpieczny, naturalny sposób na zwalczenie <em>H. pylori</em> i uniknięcie rozwoju raka żołądka <a href="https://cancerpreventionresearch.aacrjournals.org/content/2/4/353.long" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Opublikowane w 2013 r. zestawienie 22 badań populacyjnych wykazało, że zwiększenie spożycia warzyw z rodziny krzyżowych wiąże się ze znacznym obniżeniem rozwoju raka żołądka <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23679348" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Samych brokułów pod tym kątem nigdy nie przebadano. W 2019 r. przeprowadzono za to badanie nad czosnkiem <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31511230" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Z przeprowadzonych w latach 60. XX w. badań obserwacyjnych z udziałem japońskich migrantów wynika, że warzywa z rodzaju Allium mogą chronić przed rozwojem raka żołądka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/4678140/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Później opublikowano w tym zakresie jeszcze dziesiątki podobnych badań, w których wykazano, że, ogólnie rzecz biorąc, wysokie spożycie warzyw z rodzaju Allium rzeczywiście wiąże się ze znacznym obniżeniem ryzyka rozwoju raka żołądka <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/mnfr.201400496" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Istnieją jednak dowody na stronniczość publikacji <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1032S/4687048" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Oznacza to, że nie wszystkie badania potwierdziły dobroczynne działanie warzyw <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1032S/4687048" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Wszelkie niewygodne wyniki zostały jednak pominięte i nigdy nie ujrzały światła dziennego <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1032S/4687048" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. A nawet jeśli to nieprawda, w badaniach obserwacyjnych i tak nie można dowieść istnienia związku przyczynowo-skutkowego.</p>
<p>Może to nie niskie spożycie czosnku i cebuli przyczyniło się do rozwoju raka żołądka, tylko na odwrót ‒ rak żołądka przyczynił się do niskiego spożycia czosnku i cebuli <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/mnfr.201400496" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Niewykluczone, że zanim jeszcze doszło do rozwoju nowotworu, chorzy dziesiątkami lat zmagali się ze stanem zapalnym żołądka wywołanym zakażeniem <em>H. pylori</em> <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/mnfr.201400496" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. W takiej sytuacji wykluczenie z diety czosnku i cebuli mogło stanowić dla nich sposób na uniknięcie problemów trawiennych <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/mnfr.201400496" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Tak czy inaczej dane z badań populacyjnych tutaj nie wystarczą. By wydać jednoznaczny wyrok w kwestii skuteczności czosnku, potrzebować będziemy czegoś więcej.</p>
<p>Jako pierwszy o przeciwbakteryjnym działaniu soku z czosnku i cebuli pisał Louis Pasteur <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1106S/4687057" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Badania przy zastosowaniu szalek Petriego pokazały, że czosnek skutecznie hamuje wzrost <em>H. pylori</em> <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1106S/4687057" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Przetestowane tutaj stężenie osiągnąć można w wyniku spożycia jednego ząbka <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1106S/4687057" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Podatne na działanie czosnku są nawet niektóre szczepy antybiotykooporne <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1106S/4687057" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Tylko czy to przekłada się na zdolność hamowania rozwoju nowotworu? Chcąc znaleźć odpowiedź na to pytanie, w 2006 r. naukowcy przeprowadzili badanie randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16849680/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Uczestnikami byli mieszkańcy 13 chińskich wiosek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16849680/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Do badania wybrano osoby o podwyższonym ryzyku rozwoju raka żołądka i losowo podzielono je na kilka grup; w pierwszej grupie badanym podawano antybiotyki, w drugiej ‒ suplementy z czosnkiem, a w trzeciej ‒ suplementy z witaminą C, E i selenem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16849680/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. W wyniku zaledwie dwóch tygodni kuracji antybiotykami 7 lat później wśród uczestników odnotowano znacznie mniej zmian przedrakowych, a 15 lat później znacznie mniej przypadków raka żołądka <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22271764" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. A co z czosnkiem? Po 7 latach nie stwierdzono żadnych korzyści, a odnotowane po 15 latach zmniejszenie zapadalności i śmiertelności okazało się nieistotne statystycznie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22271764" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Za to 22 lata później, w 2019 r. (15 lat po zakończeniu badania) naukowcy wykazali, że wśród osób, które przyjmowały w ramach badania czosnek ryzyko późniejszej śmierci w wyniku raka żołądka rzeczywiście było niższe <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31511230" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Co ciekawe ochronne działanie czosnku ogranicza się najwyraźniej tylko do osób niepijących <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/32589229" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8924617/" target="_blank" rel="noopener">Chen W, Weisburger JH, Fiala ES, et al. Gastric carcinogenesis: 2-chloro-4-methylthiobutanoic acid, a novel mutagen in salted, pickled Sanma hiraki fish, or similarly treated methionine. Chem Res Toxicol. 1996;9(1):58-66.</a><br />
[2] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23169285" target="_blank" rel="noopener">Dellavalle CT, Daniel CR, Aschebrook-Kilfoy B, et al. Dietary intake of nitrate and nitrite and risk of renal cell carcinoma in the NIH-AARP Diet and Health Study. Br J Cancer. 2013;108(1):205-12.</a><br />
[3] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.32707" target="_blank" rel="noopener">Ferro A, Rosato V, Rota M, et al. Meat intake and risk of gastric cancer in the Stomach cancer Pooling (Stop) project. Int J Cancer. 2020;147(1):45-55.</a><br />
[4] <a href="https://www.hindawi.com/journals/tswj/2020/3018326/" target="_blank" rel="noopener">Muzaheed. Helicobacter pylori oncogenicity: mechanism, prevention, and risk factors. Sci World J. 2020;2020:1-10.</a><br />
[5] <a href="https://www.thelancet.com/journals/lanonc/article/PIIS1470-2045(00)00225-4/fulltext" target="_blank" rel="noopener">Yamaguchi N, Kakizoe T. Synergistic interaction between Helicobacter pylori gastritis and diet in gastric cancer. Lancet Oncol. 2001;2(2):88-94.</a><br />
[6] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25009387" target="_blank" rel="noopener">Wang XQ, Terry PD, Cheng L, et al. Interactions between pork consumption, CagA status and IL-1B-31 genotypes in gastric cancer. World J Gastroenterol. 2014;20(25):8151-7.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28071659/" target="_blank" rel="noopener">Chey WD, Leontiadis GI, Howden CW, Moss SF. Acg clinical guideline: treatment of helicobacter pylori infection. Am J Gastroenterol. 2017;112(2):212-39.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8341989/" target="_blank" rel="noopener">Malfertheiner P. Compliance, adverse events and antibiotic resistance in Helicobacter pylori treatment. Scand J Gastroenterol Suppl. 1993;196:34-7.</a><br />
[9] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25799054" target="_blank" rel="noopener">Fahey JW, Stephenson KK, Wallace AJ. Dietary amelioration of Helicobacter infection. Nutr Res. 2015;35(6):461-73.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17723168/" target="_blank" rel="noopener">Zhang Y, Tang L. Discovery and development of sulforaphane as a cancer chemopreventive phytochemical. Acta Pharmacol Sin. 2007;28(9):1343-54.</a><br />
[11] <a href="https://www.pnas.org/content/99/11/7610.long" target="_blank" rel="noopener">Fahey JW, Haristoy X, Dolan PM, et al. Sulforaphane inhibits extracellular, intracellular, and antibiotic-resistant strains of Helicobacter pylori and prevents benzo[a]pyrene-induced stomach tumors. PNAS. 2002;99(11):7610-5.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15387326/" target="_blank" rel="noopener">Galan MV, Kishan AA, Silverman AL. Oral broccoli sprouts for the treatment of Helicobacter pylori infection: a preliminary report. Dig Dis Sci. 2004;49(7-8):1088-90.</a><br />
[13] <a href="https://cancerpreventionresearch.aacrjournals.org/content/2/4/353.long" target="_blank" rel="noopener">Yanaka A, Fahey JW, Fukumoto A, et al. Dietary sulforaphane-rich broccoli sprouts reduce colonization and attenuate gastritis in helicobacter pylori–infected mice and humans. Cancer Prev Res. 2009;2(4):353-60.</a><br />
[14] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24940565" target="_blank" rel="noopener">Mirmiran P, Bahadoran Z, Golzarand M, Zojaji H, Azizi F. A comparative study of broccoli sprouts powder and standard triple therapy on cardiovascular risk factors following H.pylori eradication: a randomized clinical trial in patients with type 2 diabetes. J Diabetes Metab Disord. 2014;13:64.</a><br />
[15] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23679348" target="_blank" rel="noopener">Wu Q, Yang Y, Wang J, Han L, Xiang Y. Cruciferous vegetable consumption and gastric cancer risk: A meta‐analysis of epidemiological studies. Cancer Sci. 2013;104(8):1067-73.</a><br />
[16] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31511230" target="_blank" rel="noopener">Li WQ, Zhang JY, Ma JL, et al. Effects of Helicobacter pylori treatment and vitamin and garlic supplementation on gastric cancer incidence and mortality: follow-up of a randomized intervention trial. BMJ. 2019;366:l5016.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/4678140/" target="_blank" rel="noopener">Haenszel W, Kurihara M, Segi M, Lee RK. Stomach cancer among Japanese in Hawaii. J Natl Cancer Inst. 1972;49(4):969-88.</a><br />
[18] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/mnfr.201400496" target="_blank" rel="noopener">Turati F, Pelucchi C, Guercio V, Vecchia CL, Galeone C. Allium vegetable intake and gastric cancer: A case–control study and meta-analysis. Mol Nutr Food Res. 2015;59(1):171-9.</a><br />
[19] <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1032S/4687048" target="_blank" rel="noopener">Fleischauer AT, Arab L. Garlic and cancer: a critical review of the epidemiologic literature. J Nutr. 2001;131(3):1032S-40S.</a><br />
[20] <a href="https://academic.oup.com/jn/article/131/3/1106S/4687057" target="_blank" rel="noopener">Sivam GP. Protection against helicobacter pylori and other bacterial infections by garlic. J Nutr. 2001;131(3):1106S-8S.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16849680/" target="_blank" rel="noopener">You W cheng, Brown LM, Zhang L, et al. Randomized double-blind factorial trial of three treatments to reduce the prevalence of precancerous gastric lesions. J Natl Cancer Inst. 2006;98(14):974-83.</a><br />
[22] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22271764" target="_blank" rel="noopener">Ma JL, Zhang L, Brown LM, et al. Fifteen-year effects of Helicobacter pylori, garlic, and vitamin treatments on gastric cancer incidence and mortality. J Natl Cancer Inst. 2012;104(6):488-92.</a><br />
[23] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/32589229" target="_blank" rel="noopener">Guo Y, Li ZX, Zhang JY, et al. Association between lifestyle factors, vitamin and garlic supplementation, and gastric cancer outcomes: a secondary analysis of a randomized clinical trial. JAMA Netw Open. 2020;3(6):e206628.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/">Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/">Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2023 10:00:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[edamame]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[kimchi]]></category>
		<category><![CDATA[miso]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rak żołądka]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tofu]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa marynowane]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[żywność fermentowana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1841</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych nowotworowi żołądka. Dowiemy się z nich, w jakim stopniu do rozwoju choroby...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Rola kimchi i <em>H. pylori</em> w rozwoju raka żołądka</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych nowotworowi żołądka. Dowiemy się z nich, w jakim stopniu do rozwoju choroby przyczynia się zakażenie bakterią H. pylori i jaką rolę w całym procesie odgrywają kiszone i piklowane warzywa. Przekonamy się również, czy infekcję H. pylori da się wyleczyć przy zastosowaniu jedzenia. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/" target="_blank" rel="noopener">Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/" target="_blank" rel="noopener">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a></li>
</ol>
<p>Od dziesięcioleci Japonia ma najdłuższą oczekiwaną długość życia na świecie, mimo że na służbę zdrowia wydaje dużo mniej niż inne państwa o wysokich dochodach <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(11)61221-X/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Uważa się, że długowieczność Japończyków to po części zasługa ich diety, która przyczynia się do stosunkowo niskich wskaźników występowania choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21685707/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Historycznie, w porównaniu z USA, Japonia zawsze miała niższe wskaźniki śmiertelności w wyniku raka jelita grubego, piersi, jajników, prostaty, pęcherza moczowego i nowotworów krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W Japonii odnotowuje się jednak zdecydowanie więcej przypadków raka żołądka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Japończycy może i chorują na raka prostaty siedem razy rzadziej niż Amerykanie, ale na raka żołądka już sześć razy częściej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Czy japońska dieta ma jakąś swoją piętę Achillesa?</p>
<p>Jedna z pierwszych teorii pojawiła się w latach 70. XX w. Przypuszczano wówczas, że winę ponosił tutaj talk, który stosowano do polerowania białego ryżu, w celu nadania ziarnom połysku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/717274/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Taką właśnie zależność wykazano dla raka jajnika, w wyniku czego firma Johnson &amp; Johnson, producent zasypki dla niemowląt, musiała zapłacić miliardy dolarów odszkodowania <a href="https://thehill.com/business-a-lobbying/business-a-lobbying/504230-missouri-court-halves-damages-in-johnson-johnson-baby-powder-case-to-21b" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nie stwierdzono jednak, by talk miał cokolwiek wspólnego z rozwojem raka żołądka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/717274/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. A może to kwestia czynników genetycznych? Nie. Badania na japońskich migrantach pokazują, że w miarę jak dieta i styl życia kolejnych pokoleń ulegają wpływom Zachodu, maleją ich wskaźniki występowania raka żołądka <a href="https://pmj.bmj.com/content/81/957/419.long" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Najważniejszym, powszechnie uznanym czynnikiem ryzyka raka żołądka jest zakażenie <em>H. pylori</em> <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25169671" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Bakteria ta atakuje błonę śluzową żołądka i wywołuje przewlekły stan zapalny, który może prowadzić do rozwoju nowotworu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25169671" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Infekcja <em>H. pylori</em> należy do kancerogenów z grupy 1., co oznacza, że jest to czynnik o udowodnionym działaniu rakotwórczym <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK487782/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Korea i Japonia to państwa o najwyższych wskaźnikach występowania raka żołądka i jedne z państw, w których obserwuje się najwyższą zapadalność na infekcję <em>H. pylori</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. No to wygląda na to, że wszystko jasne. Zagadka rozwiązana.</p>
<p>Tylko jak wobec tego wyjaśnić „enigmę Afryki” <a href="https://gut.bmj.com/content/33/4/429?ijkey=b369e835438c901bc523655380cdfa8bbf3c906b&amp;keytype2=tf_ipsecsha" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>? W państwach takich jak Nigeria przypadków zakażenia <em>H. pylori</em> odnotowuje się więcej niż w Japonii, a mimo tego wskaźniki występowania raka żołądka są tam bez porównania niższe <a href="https://gut.bmj.com/content/33/4/429?ijkey=b369e835438c901bc523655380cdfa8bbf3c906b&amp;keytype2=tf_ipsecsha" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Do tego dochodzi jeszcze „enigma Indii” <a href="https://www.wjgnet.com/1007-9327/full/v20/i6/1503.htm" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>: w Indiach do zakażenia dochodzi dwa razy częściej niż w Japonii, a Hindusi chorują na raka żołądka dziesięć razy rzadziej niż Japończycy <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/apt.12814" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. To chyba jasne, że <em>H. pylori</em> nie może stanowić tutaj jedynego wyjaśnienia. Dlaczego z epidemią tego nowotworu zmaga się akurat Japonia?</p>
<p>Chociaż uważa się, że <em>H. pylori</em> jest przyczyną większości przypadków raka żołądka, większość osób z <em>H. pylori</em> na raka żołądka nie choruje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27470177/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. <em>H. pylori</em> jest jedną z najpowszechniejszych infekcji bakteryjnych na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Szacuje się, że w skali światowej zakażona <em>H. pylori</em> jest połowa dorosłej populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, a przecież połowa dorosłych na świecie nie choruje na raka żołądka. W państwach takich jak Korea i Japonia musi istnieć jakiś czynnik dodatkowy, który wyjaśniłby, dlaczego liczba przypadków tego nowotworu jest tam aż tak duża <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11905800/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Stan zapalny wywołany przez <em>H. pylori</em> może jedynie przygotowywać grunt pod rozwój raka, zwiększając podatność błony śluzowej żołądka na szkodliwe działanie kancerogenów żywieniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11905800/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Tylko który z elementów diety koreańskiej i japońskiej wykazuje aż tak silne działanie rakotwórcze?</p>
<p>Badania, w których pod względem diety porównano różne populacje azjatyckie o zbliżonych wskaźnikach występowania infekcji <em>H. pylori</em>, ale różnych wskaźnikach występowania raka żołądka, sugerują, że winę ponosić może tutaj żywność marynowana i kiszona, o wysokiej zawartości soli, zarówno ryby, jak i warzywa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17100981/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Z drugiej strony świeże owoce i warzywa powiązano z obniżeniem ryzyka rozwoju raka żołądka o 85% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17100981/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, a spożycia świeżej ryby nie powiązano z rakiem żołądka w ogóle <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0959804915008564" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>W przeprowadzonym w 2012 r. przeglądzie systematycznym i metaanalizie 60 badań wykazano, że spożycie produktów kiszonych wiąże się z wyższymi wskaźnikami występowania raka żołądka <a href="https://cebp.aacrjournals.org/content/21/6/905.long" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Mowa tu jednak głównie o Korei, nie Japonii, prawdopodobnie dlatego, że na jednego mieszkańca w Korei spożywa się osiem razy więcej kiszonych warzyw (np. kimchi) niż w Japonii <a href="https://cebp.aacrjournals.org/content/21/6/905.long" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jednak to wszystko tylko domysły, wypadałoby tę zależność jeszcze jakoś przetestować.</p>
<p>Na szalce Petriego ekstrakty z warzyw piklowanych mogą wywoływać uszkodzenia DNA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11272122/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. A w organizmie człowieka? W ramach badania z 1967 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> naukowcy z Vancouver przez 3 dni podawali uczestnikom albo fukujinzuke (mieszanka warzyw marynowanych w sosie sojowym) albo ogórki marynowane w occie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Z biopsji błony śluzowej żołądka przeprowadzonych przed eksperymentem wynikało, że wszystko jest w normie, podobnie zresztą jak z biopsji wykonanych po tym, jak uczestnicy zjedli marchewkę i ogórki w postaci świeżej <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Wystarczyło jednak kilka dni spożycia warzyw piklowanych, a tkanki żołądka wykazywać zaczęły nieprawidłowości w stopniu umiarkowanym do ciężkiego, co oznacza, że prawdopodobnie doszło do ich podrażnienia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>W Japonii spożycie sojowych produktów niefermentowanych, takich jak tofu, edamame, czy mleko sojowe powiązano z niższym ryzykiem rozwoju raka żołądka <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/ijc.29437" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Natomiast fermentowane produkty sojowe, nawet bardzo słone miso, na ryzyko rozwoju tego nowotworu nie wpływają w ogóle <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/ijc.29437" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Uważa się, że ochronne działanie soi to zasługa przeciwzapalnych i antyoksydacyjnych właściwości izoflawonów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23812102" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Soli nie uznaje się za bezpośredni czynnik rakotwórczy <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1349-7006.2009.01374.x" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Może jednak powodować uszkodzenia błony śluzowej żołądka, cienkiej warstwy ochronnej, której naruszenie sprzyja kolonizacji <em>H. pylori</em> oraz ułatwia przenikanie kancerogenów do tkanek żołądka <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1349-7006.2009.01374.x" target="_blank" rel="noopener">[22]</a> i zapoczątkowanie procesu kancerogenezy <a href="https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/01635589009514072" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Nawet umiarkowane spożycie soli wiąże się ze znacznym zwiększeniem ryzyka zachorowania na raka żołądka <a href="https://www.clinicalnutritionjournal.com/article/S0261-5614(12)00005-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>, chociaż w Japonii zależność ta może dotyczyć wyłącznie osób, u których doszło już do rozwoju stanu zapalnego wywołanego zakażeniem <em>H. pylori</em> <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.21822" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>.</p>
<p><em>H. pylori</em> leczy się zwykle przy zastosowaniu mieszanki różnych antybiotyków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28071659/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. A może istnieją jakieś metody naturalne? Jak w walce z infekcją sprawdzi się dieta? Przekonamy się w następnym artykule.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(11)61221-X/fulltext" target="_blank" rel="noopener">Murray CJ. Why is Japanese life expectancy so high? Lancet. 2011;378(9797):1124-5.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21685707/" target="_blank" rel="noopener">Tada N, Maruyama C, Koba S, et al. Japanese dietary lifestyle and cardiovascular disease. J Atheroscler Thromb. 2011;18(9):723-34.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">Wynder EL, Fujita Y, Harris RE, Hirayama T, Hiyama T. Comparative epidemiology of cancer between the United States and Japan. A second look. Cancer. 1991;67(3):746-63.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/717274/" target="_blank" rel="noopener">Stemmermann GN, Kolonel LN. Talc-coated rice as a risk factor for stomach cancer. Am J Clin Nutr. 1978;31(11):2017-9.</a><br />
[5] <a href="https://thehill.com/business-a-lobbying/business-a-lobbying/504230-missouri-court-halves-damages-in-johnson-johnson-baby-powder-case-to-21b" target="_blank" rel="noopener">Coleman J. Johnson &amp; Johnson ordered to pay $2.1 billion in baby powder lawsuit. The Hill. June 23, 2020.</a><br />
[6] <a href="https://pmj.bmj.com/content/81/957/419.long" target="_blank" rel="noopener">Inoue M, Tsugane S. Epidemiology of gastric cancer in Japan. Postgrad Med J. 2005;81(957):419-24.</a><br />
[7] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25169671" target="_blank" rel="noopener">Asaka M, Mabe K. Strategies for eliminating death from gastric cancer in Japan. Proc Jpn Acad Ser B Phys Biol Sci. 2014;90(7):251-8.</a><br />
[8] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK487782/" target="_blank" rel="noopener">Humans IWG on the E of CR to. Schistosomes, Liver Flukes and Helicobacter Pylori. IARC. 1994;61:220.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">Peleteiro B, Bastos A, Ferro A, Lunet N. Prevalence of Helicobacter pylori infection worldwide: a systematic review of studies with national coverage. Dig Dis Sci. 2014;59(8):1698-709.</a><br />
[10] <a href="https://gut.bmj.com/content/33/4/429?ijkey=b369e835438c901bc523655380cdfa8bbf3c906b&amp;keytype2=tf_ipsecsha" target="_blank" rel="noopener">Holcombe C. Helicobacter pylori: the African enigma. Gut. 1992;33(4):429-31.</a><br />
[11] <a href="https://www.wjgnet.com/1007-9327/full/v20/i6/1503.htm" target="_blank" rel="noopener">Misra V, Pandey R, Misra SP, Dwivedi M. Helicobacter pylori and gastric cancer: Indian enigma. World J Gastroenterol. 2014;20(6):1503-9.</a><br />
[12] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/apt.12814" target="_blank" rel="noopener">Fock KM. Review article: the epidemiology and prevention of gastric cancer. Aliment Pharmacol Ther. 2014;40(3):250-60.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27470177/" target="_blank" rel="noopener">Plummer M, de Martel C, Vignat J, Ferlay J, Bray F, Franceschi S. Global burden of cancers attributable to infections in 2012: a synthetic analysis. Lancet Glob Health. 2016;4(9):e609-16.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11905800/" target="_blank" rel="noopener">Yamaguchi N, Kakizoe T. Synergistic interaction between Helicobacter pylori gastritis and diet in gastric cancer. Lancet Oncol. 2001;2(2):88-94.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17100981/" target="_blank" rel="noopener">Goh KL, Cheah PL, Md N, Quek KF, Parasakthi N. Ethnicity and H. pylori as risk factors for gastric cancer in Malaysia: A prospective case control study. Am J Gastroenterol. 2007;102(1):40-5.</a><br />
[16] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0959804915008564" target="_blank" rel="noopener">Fang X, Wei J, He X, et al. Landscape of dietary factors associated with risk of gastric cancer: A systematic review and dose-response meta-analysis of prospective cohort studies. Eur J Cancer. 2015;51(18):2820-32.</a><br />
[17] <a href="https://cebp.aacrjournals.org/content/21/6/905.long" target="_blank" rel="noopener">Ren JS, Kamangar F, Forman D, Islami F. Pickled food and risk of gastric cancer—a systematic review and meta-analysis of english and chinese literature. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2012;21(6):905-15.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11272122/" target="_blank" rel="noopener">Cheng SJ, Sala M, Li MH, Wang MY, Pot-Deprun J, Chouroulinkov I. Mutagenic, transforming and promoting effect of pickled vegetables from Linxian county, China. Carcinogenesis. 1980;1(8):685-92.</a><br />
[19] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">MacDonald WC, Anderson FH, Hashimoto S. Histological effect of certain pickles on the human gastric mucos. Can Med Assoc J. 1967;96(23):1521-5.</a><br />
[20] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/ijc.29437" target="_blank" rel="noopener">Wada K, Tsuji M, Tamura T, et al. Soy isoflavone intake and stomach cancer risk in Japan: From the Takayama study. Int J Cancer. 2015;137(4):885-92.</a><br />
[21] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23812102" target="_blank" rel="noopener">Ko KP, Park SK, Yang JJ, et al. Intake of soy products and other foods and gastric cancer risk: a prospective study. J Epidemiol. 2013;23(5):337-43.</a><br />
[22] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1349-7006.2009.01374.x" target="_blank" rel="noopener">Kim HJ, Lim SY, Lee JS, et al. Fresh and pickled vegetable consumption and gastric cancer in Japanese and Korean populations: A meta-analysis of observational studies. Cancer Sci. 2010;101(2):508-16.</a><br />
[23] <a href="https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/01635589009514072" target="_blank" rel="noopener">Rojas‐Campos N, Sigarán MF, Bravo AV, Jimenez‐Ulate F, Correa DP. Salt enhances the mutagenicity of nitrosated black beans. Nutr Cancer. 1990;14(1):1-3.</a><br />
[24] <a href="https://www.clinicalnutritionjournal.com/article/S0261-5614(12)00005-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">D’Elia L, Rossi G, Ippolito R, Cappuccio FP, Strazzullo P. Habitual salt intake and risk of gastric cancer: A meta-analysis of prospective studies. Clin Nutr. 2012;31(4):489-98.</a><br />
[25] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.21822" target="_blank" rel="noopener">Shikata K, Kiyohara Y, Kubo M, et al. A prospective study of dietary salt intake and gastric cancer incidence in a defined Japanese population: The Hisayama study. Int J Cancer. 2006;119(1):196-201.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28071659/" target="_blank" rel="noopener">Chey WD, Leontiadis GI, Howden CW, Moss SF. Acg clinical guideline: treatment of helicobacter pylori infection. Am J Gastroenterol. 2017;112(2):212-39.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wpływ mleka na zdrowie kości</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-mleka-na-zdrowie-kosci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wplyw-mleka-na-zdrowie-kosci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Apr 2022 10:00:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[galaktoza]]></category>
		<category><![CDATA[gęstość masy kostnej]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[jogurt]]></category>
		<category><![CDATA[laktoza]]></category>
		<category><![CDATA[mleko]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[osteoporoza]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[wiek nastoletni]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kości]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[złamania kości]]></category>
		<category><![CDATA[żywność fermentowana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1068</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wpływ mleka na zdrowie kości Picie mleka wychwalane jest jako sposób na mocne kości, jednak zestawienie wszystkich najlepszych badań w tym zakresie nie wykazało żadnego związku między spożyciem mleka i...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-mleka-na-zdrowie-kosci/">Wpływ mleka na zdrowie kości</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-mleka-na-zdrowie-kosci/">Wpływ mleka na zdrowie kości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wpływ mleka na zdrowie kości</h3>
<p>Picie mleka wychwalane jest jako sposób na mocne kości, jednak zestawienie wszystkich najlepszych badań w tym zakresie nie wykazało żadnego związku między spożyciem mleka i ryzykiem złamania biodra <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20949604" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wygląda zatem na to, że picie mleka w wieku dorosłym wcale nie wspiera zdrowia kości <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20949604" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A w wieku nastoletnim? Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda postanowili to sprawdzić <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24247817" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Z badań wynika, że zwiększone spożycie mleka w dzieciństwie i wieku nastoletnim przyczynia się do osiągnięcia szczytowej masy kostnej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24247817" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pozwala tym samym zapobiec osteoporozie i złamaniom kości na późniejszych etapach życia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24247817" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Teoria ta nie znalazła jednak potwierdzenia w badaniu harvardzkich naukowców <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24247817" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jak się okazało, spożycie mleka w wieku nastoletnim nie dość, że ryzyka złamania biodra wcale nie obniża, to jeszcze, w przypadku mężczyzn, ryzyko to wręcz podnosi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24247817" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Wygląda na to, że zwiększenie mineralnej gęstości kości w wyniku suplementacji wapnia jest zjawiskiem krótkotrwałym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15640478" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Utrzymuje się tylko przez kilka lat, nawet jeśli podaż wapnia w diecie pozostaje niezmieniona <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15640478" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Od lat zastanawiamy się, dlaczego złamania biodra zdarzają się najczęściej wśród populacji spożywających największe ilości mleka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24247817" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Odkrycie, że zwiększona podaż wapnia nie pomaga w profilaktyce złamań <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15640478" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> częściowo tę zagadkę wyjaśnia. Wiemy przynajmniej, dlaczego wskaźniki złamań biodra dla tych populacji nie są niższe, ale co sprawia, że są wyższe?</p>
<p>Zagadka ta nie dawała spokoju pewnej grupie szwedzkich naukowców <a href="http://www.washingtonpost.com/news/to-your-health/wp/2014/10/31/study-milk-may-not-be-very-good-for-bones-or-the-body/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Dlaczego w tak wielu badaniach wykazano, że wyższe spożycie mleka przekłada się na wyższe ryzyko złamań kości <a href="http://www.washingtonpost.com/news/to-your-health/wp/2014/10/31/study-milk-may-not-be-very-good-for-bones-or-the-body/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>? Może to kwestia rzadkiej wady wrodzonej zwanej galaktozemią <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22525982" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Dzieci, które cierpią na tę chorobę rodzą się bez enzymów niezbędnych do przetwarzania zawartej w mleku galaktozy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22525982" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Skutkuje to podwyższonym poziomem galaktozy we krwi, co prowadzić może do utraty masy kostnej, nawet u dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22525982" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Szwedzcy naukowcy podejrzewali, że ten sam mechanizm leżeć może u podłoża mało korzystnego wpływu mleka na zdrowie kości u osób zdrowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Warto zaznaczyć, że galaktoza nie szkodzi wyłącznie kościom <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Cukier ten wykorzystywany jest w badaniach naukowych jako czynnik wywołujący przedwczesne starzenie się zwierząt laboratoryjnych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Wystarczy niewielka dawka galaktozy (równowartość 1-2 szklanek mleka), by skrócić długość życia i doprowadzić do rozwoju stresu oksydacyjnego, stanu zapalnego, czy zmian zwyrodnieniowych mózgu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ludzie to nie szczury, wiadomo, ale z uwagi na wysokie stężenie galaktozy w mleku, zalecenia zwiększenia spożycia mleka w profilaktyce złamań kości wydają się sprzeczne z jakąkolwiek logiką <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Szwedzcy naukowcy postanowili to sprawdzić. W 2014 r. przeprowadzono badanie nad wpływem mleka na śmiertelność i ryzyko złamań kości <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W badaniu wzięło udział 100 tys. mężczyzn i kobiet; uczestników obserwowano przez 20 lat <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jakie były wyniki? Wśród kobiet, które piły mleko odnotowano większą liczbę zgonów, więcej przypadków chorób serca i znacznie więcej przypadków raka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Trzy szklanki mleka dziennie powiązano z niemal dwa razy wyższym ryzykiem śmierci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ponadto uczestniczki w tej grupie miały znacznie więcej złamań kości i stawu biodrowego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Jeśli chodzi o mężczyzn, w badaniu wykazano, że wysokie spożycie mleka przekłada się u nich na większą liczbę zgonów; nie podnosi jednak ryzyka złamań kości <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Podsumowując: picie mleka związane jest z zależnym od dawki zwiększeniem ryzyka zarówno śmiertelności, jak i złamań kości w przypadku kobiet oraz ze zwiększeniem ryzyka śmiertelności w przypadku mężczyzn <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Co ważne, mowa tutaj tylko o mleku w czystej postaci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dokładnie na odwrót działają produkty mleczne typu zsiadłe mleko, czy jogurt, co potwierdzałoby teorię o galaktozie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W wyniku fermentacji bakterie rozkładają bowiem część zawartej w mleku laktozy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jednak na chwilę obecną są to wszystko tylko spekulacje. Przydałoby się jakieś randomizowane, kontrolowane badanie kliniczne, które ostatecznie rozwiałoby wszelkie wątpliwości w zakresie wpływu spożycia mleka na ryzyko zgonu i złamań kości <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jak pisano w artykule towarzyszącym publikacji przytoczonego wyżej badania <a href="http://www.bmj.com/content/349/bmj.g6205" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, biorąc pod uwagę nieustanny wzrost spożycia mleka w skali światowej, odpowiedź dobrze byłoby znaleźć możliwie jak najszybciej.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20949604" target="_blank" rel="noopener">H A Bischoff-Ferrari, B Dawson-Hughes, J A Baron, J A Kanis, E J Orav, H B Staehelin, D P Kiel, P Burckhardt, J Henschkowski, D Spiegleman, R Li, J B Wong, D Feskanich, W C Willett. Milk intake and risk of hip fracture in men and women: a meta-analysis of prospective cohort studies.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24247817" target="_blank" rel="noopener">D Feskanich, H A Bischoff-Ferrari, A L Frazier, W C Willet. Milk consumption during teenage years and risk of hip fractures in older adults. JAMA Pediatr. 2014 Jan;168(1):54-60.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15640478" target="_blank" rel="noopener">V Matkovic, P K Goel, N E Badenshop-Stevens, J D Landoll, B Li, J Z Ilich, M Skugor, L A Nagode, S L Mobley, E J Ha, T N Hangartner, A Clairmont. Calcium supplementation and bone mineral density in females from childhood to young adulthood: a randomized controlled trial. Am J Clin Nutr. 2005 Jan;81(1):175-88.</a><br />
[4] <a href="http://www.washingtonpost.com/news/to-your-health/wp/2014/10/31/study-milk-may-not-be-very-good-for-bones-or-the-body/" target="_blank" rel="noopener">Phillip A. Study: Milk may not be very good for bones or the body. The Washington Post. October 31, 2014.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22525982" target="_blank" rel="noopener">L A Batey, C K Welt, F Rohr, A Wessel, V Anastasoaie, H A Feldman, C Y Guo, E Rubio-Gozalbo, G Berry, C M Gordon. Skeletal health in adult patients with classic galactosemia. Osteoporos Int. 2013 Feb;24(2):501-9.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25352269" target="_blank" rel="noopener">K Michaelsson, A Wolk, S Langenskiold, S Basu, Warensjo Lemming, H Melhus, L Byberg. Milk intake and risk of mortality and fractures in women and men: cohort studies. BMJ. 2014 Oct 28;349:g6015.</a><br />
[7] <a href="http://www.bmj.com/content/349/bmj.g6205" target="_blank" rel="noopener">CM Schooling. Milk and mortality. BMJ 2014; 349.</a></p>
<p>&nbsp;</p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-mleka-na-zdrowie-kosci/">Wpływ mleka na zdrowie kości</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wplyw-mleka-na-zdrowie-kosci/">Wpływ mleka na zdrowie kości</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kombucha ‒ skutki uboczne i potencjalne zagrożenia</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/kombucha-%e2%80%92-skutki-uboczne-i-potencjalne-zagrozenia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=kombucha-%25e2%2580%2592-skutki-uboczne-i-potencjalne-zagrozenia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 May 2021 10:00:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[ból]]></category>
		<category><![CDATA[bóle głowy]]></category>
		<category><![CDATA[choroby wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[kombucha]]></category>
		<category><![CDATA[mdłości]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[żywność fermentowana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=352</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kombucha ‒ skutki uboczne i potencjalne zagrożenia W 2009 r. w Journal of Intensive Care Medicine opublikowano opis przypadku toksyczności herbaty z kombuchy [1]; młody chłopak, po jej spożyciu, zapadł...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kombucha-%e2%80%92-skutki-uboczne-i-potencjalne-zagrozenia/">Kombucha ‒ skutki uboczne i potencjalne zagrożenia</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kombucha-%e2%80%92-skutki-uboczne-i-potencjalne-zagrozenia/">Kombucha ‒ skutki uboczne i potencjalne zagrożenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Kombucha ‒ skutki uboczne i potencjalne zagrożenia</h3>
<p>W 2009 r. w <em>Journal of Intensive Care Medicine</em> opublikowano opis przypadku toksyczności herbaty z kombuchy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19460826/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>; młody chłopak, po jej spożyciu, zapadł w śpiączkę mleczanową. W publikacji stwierdzono, że „chociaż kombucha uważana jest za zdrowotny eliksir, dostępne obecnie, ograniczone dowody wzbudzają poważne obawy co do jej bezpiecznego zażywania. Z uwagi na potencjalny związek kombuchy z rozwojem kwasicy mleczanowej, spożywanie tego napoju powinno być odradzane”. Był to zaledwie jeden z wielu poważnych, często nawet śmiertelnych, przypadków dysfunkcji wątroby i kwasicy mleczanowej, które rozwinęły się u osób pijących kombuchę niedługo po spożyciu napoju.</p>
<p>Oto kilka przykładów: dwa przypadki ciężkiej kwasicy mleczanowej, w tym jeden śmiertelny (w stanie Iowa) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7476846/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>; zagrażająca życiu autoimmunologiczna choroba mięśni, która wymagała interwencji chirurgicznej, prawdopodobnie wynik spożycia kombuchy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15293100/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>; drgawki, problemy z oddychaniem i zaburzenia ruchowe, które wystąpiły po spożyciu napoju, pacjent nie przyjmował żadnych leków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9346462/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>; kserostomia, zawroty głowy, nudności, wymioty, ból głowy i szyi, które powracały wraz ze spożyciem kombuchy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9346462/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jeszcze jeden przypadek ciężkiej kwasicy mleczanowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29197835/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> oraz przypadek hepatotoksyczności (zatrucia wątroby), która ustąpiła wraz z zaprzestaniem spożywania napoju <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26882579/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>No dobrze, ale przecież to tylko sporadyczne przypadki. Może da się je jakoś wyjaśnić? Może po prostu w danej partii kombuchy rozwinął się jakiś nietypowy rodzaj toksyn <a href="https://doi.org/10.1155/2015/591869" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>? Ten napój to w końcu produkt fermentacji; możliwe, że to kwestia skażenia jakimś patogenem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7486385/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Podobna sytuacja miała już przecież miejsce, gdy, na wieść o magicznych właściwościach kombuchy, ludzie zaczęli się nią smarować. Jak się później okazało, napój skażony był wąglikiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9820255/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przypadki zatrucia kombuchą zdarzają się rzadko, ale może lepiej trzymać się napojów, które nie wywołują u ludzi śpiączki? Z drugiej strony wszystko ma przecież swoje plusy i minusy. Może jednak warto zaryzykować? Istnieją w końcu źródła, które twierdzą, że kombucha leczy raka, wygładza zmarszczki, a nawet odwraca proces siwienia włosów i przywraca im ich naturalny kolor. Napój promowany jest przez znachorów i naturopatów w całym USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7486385/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>W dzisiejszych czasach kombuchę, na zmianę, wychwala się jako „eliksir zdrowia” albo skazuje na potępienie jako „zagrożenie dla zdrowia”<a href="https://doi.org/10.1111/1541-4337.12073" target="_blank" rel="noopener"> [10]</a>. Ogłoszona została „cudownym lekarstwem”, znana jest jako „napój oczyszczający” <a href="http://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwmeta1.element.agro-6aba02c2-c1eb-498f-b335-9624364ff73c" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Zatem jaka jest prawda? Kombucha to rzeczywiście zdrowotny eliksir, czy może jednak trucizna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30068458/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>?</p>
<p>Zgodnie z publikacją z 2014 r. <a href="http://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwmeta1.element.agro-6aba02c2-c1eb-498f-b335-9624364ff73c" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> badania w latach 20., 30. i 40., przeprowadzone przez uznanych lekarzy, potwierdziły korzyści płynące ze spożycia kombuchy. Trzeba to sprawdzić! Publikacja z 2000 r. <a href="https://doi.org/10.1016/S0963-9969(00)00067-3" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> ‒ ta sama informacja: badania w latach 1925-1950 potwierdziły pozytywny wpływ napoju na cały organizm. Cytowane źródło ‒ strona internetowa poświęcona kombuchy <a href="https://web.archive.org/web/20000815201131/http://persweb.direct.ca/chaugen/kombucha_faq_home.html" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>; to chyba jakieś żarty… strona nie działa od 2001 r., zero źródeł naukowych, wiedza rodem z listy mailingowej&#8230;</p>
<p>W końcu w 2003 r. opublikowano systematyczny przegląd badań klinicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12808367/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Główny wniosek: „całkowity brak danych na temat skuteczności działania”. Nie znaleziono żadnych badań klinicznych; jedynie wspomniane już pojedyncze opisy przypadków „ku przestrodze”. „W oparciu o dostępne dane stwierdzono, że w dużej mierze nieokreślone korzyści płynące ze spożycia kombuchy nie przeważają nad potwierdzonym ryzykiem. Spożycie napoju nie powinno być zatem zalecane”. Tak prezentował się stan rzeczy w 2003 r. Jakie odkrycia przyniósł opublikowany w 2019 r. systematyczny przegląd badań empirycznych w zakresie wpływu kombuchy na zdrowie człowieka <a href="https://doi.org/10.1016/j.annepidem.2018.11.001" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>?</p>
<p>Liczne korzyści płynące ze spożycia kombuchy to wniosek z badań z udziałem uczestników innych gatunków: myszy i szczurów. Wciąż jednak brakuje badań klinicznych na ludziach; nie znaleziono ani jednego badania kontrolowanego. Dostępne badanie niekontrolowane, <a href="https://scholar.google.com/scholar_lookup?title=Effect+of+Fermented+tea+on+the+blood+sugar+levels+of+NIDDM+Subjects&amp;author=Hiremath,+U.S.&amp;author=Vaidehi,+M.P.&amp;author=Mushtari,+B.J.&amp;publication_year=2002&amp;journal=Indian+Pract.&amp;volume=55&amp;pages=423%E2%80%93425" target="_blank" rel="noopener">[17]</a> z udziałem osób cierpiących na cukrzycę typu 2, wykazało rzekomo znaczne obniżenie poziomu cukru we krwi badanych, na czczo i po posiłku. Mimo braku kontrolowanych badań w tej dziedzinie, kombucha zajmuje obecnie znaczącą część sklepowych półek. Ponadto panuje powszechne przekonanie, że jest to napój prozdrowotny <a href="https://doi.org/10.1016/j.annepidem.2018.11.001" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Istnieje skrajna rozbieżność między nauką, a indywidualnymi opiniami. Dostępne dowody naukowe są mało przekonujące, a zapewnienia o niezwykłych właściwościach zdrowotnych kombuchy są równie daleko idące, co po prostu niewiarygodne. Potencjalne ryzyko wydaje się natomiast poważne. W tego typu przypadkach specjaliści powinni przestrzegać konsumentów przed kupowaniem produktów, z których korzyści czerpią jedynie sami producenci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12808367/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
<p><span style="font-weight: 400;">[1] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19460826/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">SungHee Kole A, Jones HD, Christensen R, Gladstein J. A case of Kombucha tea toxicity. J Intensive Care Med. 2009;24(3):205-7.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[2] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7476846/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Centers for Disease Control and Prevention (CDC). Unexplained severe illness possibly associated with consumption of Kombucha tea&#8211;Iowa, 1995. MMWR Morb Mortal Wkly Rep. 1995;44(48):892-900.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[3] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/15293100/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Derk CT, Sandorfi N, Curtis MT. A case of anti-Jo1 myositis with pleural effusions and pericardial tamponade developing after exposure to a fermented Kombucha beverage. Clin Rheumatol. 2004;23(4):355-7.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[4] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9346462/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Srinivasan R, Smolinske S, Greenbaum D. Probable gastrointestinal toxicity of Kombucha tea: Is this beverage healthy or harmful? J Gen Intern Med. 1997;12(10):643-4.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[5] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29197835/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Holbourn A, Hurdman J. Kombucha: is a cup of tea good for you? BMJ Case Rep. 2017;2017:bcr2017221702.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[6] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26882579/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Gedela M, Potu KC, Gali VL, Alyamany K, Jha LK. A case of hepatotoxicity related to Kombucha tea consumption. S D Med. 2016;69(1):26-8.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[7] </span><a href="https://doi.org/10.1155/2015/591869" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Watawana MI, Jayawardena N, Gunawardhana CB, Waisundara V. Health, wellness, and safety aspects of the consumption of Kombucha. J Chem. 2015;2015:591869</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[8] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7486385/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Perron AD, Patterson JA, Yanofsky NN. Kombucha &#8222;mushroom&#8221; hepatotoxicity. Ann Emerg Med. 1995;26(5):660-1.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[9] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9820255/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Sadjadi J. Cutaneous anthrax associated with the Kombucha &#8222;mushroom&#8221; in Iran. JAMA. 1998;280(18):1567-8.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[10] </span><a href="https://doi.org/10.1111/1541-4337.12073" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Jayabalan R, Malbaša RV, Lončar ES, Vitas JS, Sathishkumar M. A review on Kombucha tea—Microbiology, composition, fermentation, beneficial effects, toxicity, and tea fungus. Compr Rev Food Sci Food Saf. 2014;13(4):538-50.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[11] </span><a href="http://agro.icm.edu.pl/agro/element/bwmeta1.element.agro-6aba02c2-c1eb-498f-b335-9624364ff73c" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Kaczmarczyk D, Lochyński S. Products of biotransformation of tea infusion – properties and application. Pol J Nat Sci. 2014;29(4): 381-92.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[12] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30068458/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Martini N. Potion or Poison? Kombucha. J Prim Health Care. 2018;10(1):93-4.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[13] </span><a href="https://doi.org/10.1016/S0963-9969(00)00067-3" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Dufresne C, Farnworth E. Tea, Kombucha, and health: a review. Food Res Int. 2000;33(6):409-21.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[14] </span><a href="https://web.archive.org/web/20000815201131/http://persweb.direct.ca/chaugen/kombucha_faq_home.html" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Kombucha unveiled. 2000.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[15] </span><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12808367/" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Ernst E. Kombucha: a systematic review of the clinical evidence. Forsch Komplementarmed Klass Naturheilkd. 2003;10(2):85-7.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[16] </span><a href="https://doi.org/10.1016/j.annepidem.2018.11.001" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Kapp JM, Sumner W. Kombucha: a systematic review of the empirical evidence of human health benefit. Ann Epidemiol. 2019;30:66-70.</span></a><br />
<span style="font-weight: 400;">[17] </span><a href="https://scholar.google.com/scholar_lookup?title=Effect+of+Fermented+tea+on+the+blood+sugar+levels+of+NIDDM+Subjects&amp;author=Hiremath,+U.S.&amp;author=Vaidehi,+M.P.&amp;author=Mushtari,+B.J.&amp;publication_year=2002&amp;journal=Indian+Pract.&amp;volume=55&amp;pages=423%E2%80%93425" target="_blank" rel="noopener"><span style="font-weight: 400;">Hiremath US, Vaidehi MP, Mushtari BJ. Effect of fermented tea on the blood sugar levels of NIDDM subjects. Indian Pract. 2002;55:423-5.</span></a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kombucha-%e2%80%92-skutki-uboczne-i-potencjalne-zagrozenia/">Kombucha ‒ skutki uboczne i potencjalne zagrożenia</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/kombucha-%e2%80%92-skutki-uboczne-i-potencjalne-zagrozenia/">Kombucha ‒ skutki uboczne i potencjalne zagrożenia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
