<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>USDA - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/usda/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/usda/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 02 Mar 2024 15:36:44 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>USDA - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/usda/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Mar 2024 15:36:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol LDL]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[dr Kim Williams]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[USDA]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia żywieniowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2287</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;. W 2020 r. opublikowano przegląd systematyczny w zakresie wpływu spożycia jajek na poziom cholesterolu [1]. Uwzględniono tutaj ponad 50 randomizowanych...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu”.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</h3>
<p>W 2020 r. opublikowano przegląd systematyczny w zakresie wpływu spożycia jajek na poziom cholesterolu <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/jfbc.13263" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Uwzględniono tutaj ponad 50 randomizowanych badań kontrolowanych, z których niemal wszystkie pokazały, że większe spożycie jajek przekłada się na wyższy poziom cholesterolu LDL <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/jfbc.13263" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Warto zaznaczyć, że mowa tutaj o cholesterolu na czczo, czyli tym wytwarzanym przez wątrobę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177013/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jest to swego rodzaju poziom bazowy, a wszystko, co powyżej jest już efektem diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177013/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ludzie większość życia spędzają w stanie poposiłkowym, a nie na czczo. A co się dzieje ze stężeniem cholesterolu we krwi po posiłku o wysokiej zawartości cholesterolu? Natychmiast gwałtownie wzrasta i na takim podwyższonym poziomie utrzymuje się całymi godzinami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7868978/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co gorsza, potem nie ma nawet szans wrócić do normy, bo przecież po tych kilku godzinach przychodzi czas na kolejną porcję cholesterolu, tym razem w ramach obiadu. I tak oto nasze tętnice nieustannie bombardowane są cholesterolem z jedzenia, w momencie, gdy podwyższony poziom cholesterolu na czczo jest już dla nas wystarczającym obciążeniem.</p>
<p>Oczywiście cholesterol interesuje nas tylko przy założeniu, że jego nadmiar ma jakiś związek z rozwojem choroby niedokrwiennej serca, głównego zabójcy kobiet i mężczyzn. No i wygląda na to, że pewien związek tu istnieje. Przykładowo: w badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26062990/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> wysokie spożycie jajek powiązano z wyższym stopniem zwapnienia tętnic ‒ objawem wskazującym na obecność blaszek miażdżycowych. Tylko czy to przekłada się na wyższe ryzyko zawału serca i śmierci? Najwyraźniej tak. W 2019 r. opublikowano analizę sześciu badań populacyjnych przeprowadzonych w USA, z udziałem dziesiątek tysięcy uczestników, których obserwowano przez okres nawet do 30 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wykazano tutaj, że każda zjedzona połowa jajka w znaczącym stopniu wiąże się z podwyższeniem ryzyka rozwoju chorób układu krążenia i śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Innymi słowy: ze znacznym skróceniem długości życia.</p>
<p>Ale chwila, przecież spożycie jajek z reguły idzie w parze z niezdrowymi nawykami typu brak aktywności fizycznej, palenie i niezdrowe odżywianie ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Skąd wiadomo, że winę ponosi tutaj akurat cholesterol, a nie na przykład tłuszcze nasycone i białko odzwierzęce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Rzeczywiście, nieuwzględnienie tych czynników mogłoby zmienić wyniki badania, ale akurat w tym przypadku naukowcy wzięli je wszystkie pod uwagę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Poza tym uzupełniające badanie kontrolne było tutaj dłuższe niż przy wcześniejszych publikacjach w tym zakresie, co zwiększyło szansę na wykrycie zależności nawet dla pojedynczych produktów żywieniowych, w tym przypadku jajek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>W badaniu tym wykazano, że znaczący związek między spożyciem cholesterolu i śmiertelnością jest niezależny od jakości diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No dobrze, to przypuśćmy, że ktoś zjada dwa jajka dziennie, a poza tym jego dieta to same warzywa i niska podaż sodu. Czy te dwa jajka zwiastują zwiększenie ryzyka rozwoju chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>? Szkodliwy wpływ spożycia jajek i cholesterolu wykazano nawet w kontekście modelu żywieniowego dobrego dla zdrowia serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874737/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Oznacza to, że ten znaczący wzrost ryzyka, z którym powiązano spożycie raptem połowy jajka dziennie, utrzymywał się nawet po uwzględnieniu całościowej jakości diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mamy zatem pewność, że jest to wina samych jajek, a nie na przykład, towarzyszącego im na talerzu bekonu.</p>
<p>Zależność utrzymywała się nawet po uwzględnieniu całościowej jakości diety i spożycia konkretnych produktów, takich jak mięso czerwone, czy mięso przetworzone, a więc także bekon <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Widzimy zatem, że ten związek nie jest zależny ani od bekonu, ani żadnego innego produktu spożywanego z jajkami i dotyczy wyłącznie samych jajek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ze względu na fakt, że spożycie jajek i cholesterolu wywołuje negatywne skutki, nawet gdy stanowi element ogólnego modelu żywieniowego dobrego dla zdrowia serca, nie można lekceważyć istotnego znaczenia przestrzegania zaleceń żywieniowych popartych badaniami naukowymi, w tym tych dotyczących ograniczenia w diecie podaży produktów o wysokiej zawartości cholesterolu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874737/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Dokładnie na przekór tym wnioskom w 2015 r. wydawał się działać Dietary Guidelines Advisory Committee, czyli amerykański ekspercki komitet ds. wytycznych żywieniowych <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Panel ten uznał, że nadmierne spożycie cholesterolu nie powinno być powodem do niepokoju, ponieważ z dostępnych na chwilę obecną dowodów naukowych nie wynika, by miała istnieć jakakolwiek znacząca zależność między spożyciem cholesterolu i poziomem cholesterolu we krwi <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, co jest spójne z wnioskami raportu opublikowanego przez Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne (American Heart Association) i Amerykańskie Kolegium Kardiologiczne (American College of Cardiology) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Chwila, co takiego?!</p>
<p>Przecież już w 1997 r. opublikowano metaanalizę dosłownie setek badań, z której jasno wynika, że obniżając spożycie cholesterolu, można obniżyć poziom cholesterolu we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9174470/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Od tego czasu z badaniami nad cholesterolem stało się jednak coś niepokojącego. Podczas gdy kiedyś finansowanie badań nad cholesterolem przez przemysł jajeczny było zjawiskiem niespotykanym, obecnie jest to już praktycznie norma i rzadko zdarza się, żeby było inaczej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33786032/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Problematyczne badania opłacane przez Amerykańską Radę Jajeczną projektowane są w taki sposób, by zminimalizować negatywne skutki zdrowotne <a href="https://www.drmcdougall.com/misc/2016nl/jan/lawsuitdgac.pdf" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W efekcie obecnie jeśli w danym przeglądzie uwzględnia się tylko badania opublikowane w ostatnich latach (kiedy to niemal wszystkie badania sfinansowane zostały przez przemysł jajeczny i zaprojektowane tak, aby uzyskać konkretne, z góry ustalone wyniki), jajka nietrudno jest przedstawić w bardziej pozytywnym świetle, niż gdyby wziąć pod uwagę badania bardziej obiektywne <a href="https://www.drmcdougall.com/misc/2016nl/jan/lawsuitdgac.pdf" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przykładowo: w tym wspomnianym już raporcie Amerykańskiego Stowarzyszenia Kardiologicznego i Amerykańskiego Kolegium Kardiologicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> wzięto pod uwagę tylko badania z lat 1998-2009 <a href="https://www.ahajournals.org/doi/suppl/10.1161/01.cir.0000437740.48606.d1" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Autorzy zdawali sobie sprawę z istnienia istotnych w tym kontekście publikacji wcześniejszych, takich jak na przykład, ta przytoczona wyżej metaanaliza z 1997 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9174470/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Nie uwzględnili ich jednak w swoim przeglądzie, ponieważ opublikowane zostały w latach poprzedzających ustalony przedział czasowy <a href="https://www.ahajournals.org/doi/suppl/10.1161/01.cir.0000437740.48606.d1" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>W tamtym czasie przewodniczącym Amerykańskiego Kolegium Kardiologicznego był dr Kim Williams <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Sprawdźmy może, jak to wszystko wyglądało z jego perspektywy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Dziesięciolecia badań wskazują wyraźnie, że spożycie cholesterolu podnosi poziom cholesterolu we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Mimo tego z przytoczonego już raportu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> wynikało, że nie ma wystarczających dowodów, by jednoznacznie stwierdzić, czy niższa podaż cholesterolu z jedzenia ma w ogóle jakiś wpływ na cholesterol we krwi. Mało kto zdawał sobie jednak sprawę, że były to wnioski przeglądu badań opublikowanych w ograniczonym przedziale czasowym, i stąd też takie, a nie inne zalecenia ze strony Dietary Guidelines Advisory Committee <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Po tym, jak Amerykańskie Kolegium Kardiologiczne wyjaśniło całą sprawę, oficjalne wytyczne żywieniowe na lata 2015-2020 w ostatecznej wersji były już zgodne ze stanowiskiem amerykańskiego Institute of Medicine (IOM). Amerykanom zalecono, by „cholesterolu spożywali możliwie jak najmniej” <a href="https://health.gov/our-work/nutrition-physical-activity/dietary-guidelines/previous-dietary-guidelines/2015" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, co powtórzone zostało potem w wytycznych na lata 2020-2025: „spożycie cholesterolu powinno być możliwie jak najniższe” <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/resources/2020-2025-dietary-guidelines-online-materials" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W USA za ustalanie zalecanych dziennych dawek odpowiada Institute of Medicine (IOM), którego stanowisko w kwestii cholesterolu nie pozostawia żadnych wątpliwości: jeśli wziąć pod uwagę wszystkie dowody w tym zakresie, nie tylko te opublikowane w jakimś konkretnym okresie, oczywistym staje się, że spożycie cholesterolu, a więc mięsa, nabiału i jajek, powinno być możliwie jak najniższe <a href="https://nap.nationalacademies.org/read/11537/chapter/1#iv" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Każda ilość cholesterolu z jedzenia podnosi bowiem stężenie cholesterolu LDL we krwi i co za tym idzie, zwiększa ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21521229/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, zabójcy ludzi nr 1 na świecie.</p>
<p>Za rozsiewanie fałszywych informacji na temat prozdrowotnych właściwości jajek przemysł jajeczny oskarżony został o uciekanie się do mylących chwytów marketingowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Działania mające na celu przekonanie opinii publicznej, lekarzy i decydentów politycznych, że cholesterol pokarmowy i żółtka jajek są nieszkodliwe, kosztowały branżę setki miliony dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Prawda jest jednak taka, że regularnego spożycia żółtka jajek powinny unikać wszystkie osoby narażone na rozwój chorób układu krążenia, czyli w gruncie rzeczy wszyscy Amerykanie, którzy nie chcą, by ich życie skończyło się w wieku średnim <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/jfbc.13263" target="_blank" rel="noopener">Khalighi Sikaroudi M, Soltani S, Kolahdouz-Mohammadi R, et al. The responses of different dosages of egg consumption on blood lipid profile: an updated systematic review and meta-analysis of randomized clinical trials. J Food Biochem. 2020;44(8):e13263.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177013/" target="_blank" rel="noopener">Spence JD, Jenkins DJA, Davignon J. Egg yolk consumption, smoking and carotid plaque: reply to letters to the Editor by Sean Lucan and T Dylan Olver et al. Atherosclerosis. 2013;227(1):189-191.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7868978/" target="_blank" rel="noopener">Dubois C, Armand M, Mekki N, et al. Effects of increasing amounts of dietary cholesterol on postprandial lipemia and lipoproteins in human subjects. J Lipid Res. 1994;35(11):1993-2007.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26062990/" target="_blank" rel="noopener">Choi Y, Chang Y, Lee JE, et al. Egg consumption and coronary artery calcification in asymptomatic men and women. Atherosclerosis. 2015;241(2):305-312.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">Zhong VW, Van Horn L, Cornelis MC, et al. Associations of dietary cholesterol or egg consumption with incident cardiovascular disease and mortality. JAMA. 2019;321(11):1081-1095.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">Abbasi J. Study puts eggs and dietary cholesterol back on the radar. JAMA. 2019;321(20):1959-1961</a><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874737/" target="_blank" rel="noopener">Eckel RH. Reconsidering the importance of the association of egg consumption and dietary cholesterol with cardiovascular disease risk. JAMA. 2019;321(11):1055-1056.</a><br />
[8] <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">Scientific Report of the 2015 Dietary Guidelines Advisory Committee. USDA. February 2015.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9174470/" target="_blank" rel="noopener">Howell WH, McNamara DJ, Tosca MA, Smith BT, Gaines JA. Plasma lipid and lipoprotein responses to dietary fat and cholesterol: a meta-analysis. Am J Clin Nutr. 1997;65(6):1747-1764.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33786032/" target="_blank" rel="noopener">Barnard ND, Long MB, Ferguson JM, Flores R, Kahleova H. Industry funding and cholesterol research: a systematic review. Am J Lifestyle Med. 2021;15(2):165-172.</a><br />
[11] <a href="https://www.drmcdougall.com/misc/2016nl/jan/lawsuitdgac.pdf" target="_blank" rel="noopener">PCRM, McDougall J, Agarwal U, Shapiro D, Forrester DD. Complaint for declaratory and injunctive relief case 3:16-cv-00069. Filed January 6, 2016.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">Eckel RH, Jakicic JM, Ard JD, et al. 2013 AHA/ACC guideline on lifestyle management to reduce cardiovascular risk: a report of the American College of Cardiology/American Heart Association task force on practice guidelines. Circulation. 2014;129(25 Suppl 2):S76-99.</a><br />
[13] <a href="https://www.ahajournals.org/doi/suppl/10.1161/01.cir.0000437740.48606.d1" target="_blank" rel="noopener">Eckel RH, Jakicic JM, Ard JD, et al. 2013 AHA/ACC guideline on lifestyle management to reduce cardiovascular risk: a report of the American College of Cardiology/American Heart Association task force on practice guidelines. Circulation. 2014;129(25_suppl_2).</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">Patel H, Chandra S, Alexander S, Soble J, Williams KA. Plant-based nutrition: an essential component of cardiovascular disease prevention and management. Curr Cardiol Rep. 2017;19(10):104.</a><br />
[15] <a href="https://health.gov/our-work/nutrition-physical-activity/dietary-guidelines/previous-dietary-guidelines/2015" target="_blank" rel="noopener">U.S. Department of Agriculture and U.S. Department of Health and Human Services. 2015 – 2020 Dietary Guidelines for Americans. 8th Edition. December 2015.</a><br />
[16] <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/resources/2020-2025-dietary-guidelines-online-materials" target="_blank" rel="noopener">U.S. Department of Agriculture and U.S. Department of Health and Human Services. Dietary Guidelines for Americans, 2020-2025. 9th Edition. December 2020.</a><br />
[17] <a href="https://nap.nationalacademies.org/read/11537/chapter/1#iv" target="_blank" rel="noopener">Dietary Reference Intakes: The Essential Guide to Nutrient Requirements. National Academies Press; 2006.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21521229/" target="_blank" rel="noopener">Trumbo PR, Shimakawa T. Tolerable upper intake levels for trans fat, saturated fat, and cholesterol. Nutr Rev. 2011;69(5):270-278.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">Spence JD. Dietary cholesterol and egg yolk should be avoided by patients at risk of vascular disease. J Transl Int Med. 2016;4(1):20-24.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu”.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 02 May 2023 10:00:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dioksyny]]></category>
		<category><![CDATA[dodatki do paszy]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzewanie]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[indyk]]></category>
		<category><![CDATA[karmienie piersią]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[limity bezpieczeństwa]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mleko matki]]></category>
		<category><![CDATA[neurotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[niemowlęta]]></category>
		<category><![CDATA[owoce morza]]></category>
		<category><![CDATA[PBDE]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze zwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[trwałe zanieczyszczenia organiczne]]></category>
		<category><![CDATA[USDA]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[zanieczyszczenia przemysłowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie tarczycy]]></category>
		<category><![CDATA[związki endokrynnie czynne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1727</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci W 2013 r. opublikowano wyniki badania CHAMACOS (ang. Center for the Health Assessment of Mothers and Children of Salinas Valley California), którego przedmiotem był...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</h3>
<p>W 2013 r. opublikowano wyniki badania CHAMACOS (ang. <em>Center for the Health Assessment of Mothers and Children of Salinas Valley California</em>), którego przedmiotem był związek między ekspozycją na uniepalniacze w łonie matki i w dzieciństwie, a późniejszym rozwojem neurobehawioralnym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Badanie przeprowadzone zostało w Kalifornii, ponieważ w skali światowej to właśnie tamtejsze dzieci są w największym stopniu narażone na działanie uniepalniaczy, związków uznanych za substancje zaburzające gospodarkę hormonalną i za neurotoksyny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jakie były wyniki? Ekspozycję zarówno w łonie matki, jak i w dzieciństwie powiązano z problemami z koncentracją, słabszą koordynacją motoryczną i zdolnościami poznawczymi (szczególnie rozumieniem mowy), które ujawniały się zanim dzieci osiągnęły wiek szkolny <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Badanie to stanowi kolejny dowód na to, że polibromowane etery difenylowe (PBDE), jeden z rodzajów uniepalniaczy, wywierają szkodliwy wpływ na rozwój neurobehawioralny dzieci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Niepożądane skutki utrzymywać się mogą jeszcze w wieku nastoletnim <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23151181" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Objawy obejmują wówczas, ponownie, zaburzenia funkcji motorycznych, jak również zaburzenia czynności tarczycy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23151181" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, które z kolei utrzymywać się mogą jeszcze w wieku dorosłym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Te związki chemiczne przedostają się do organizmu kobiety w ciąży <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, następnie do wód płodowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22236635" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, a potem i do jej mleka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Im więcej PBDE w mleku matki, tym gorszy może być rozwój umysłowy dziecka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Nie zmienia to oczywiście faktu, że mleko matki jest dla niemowląt pokarmem optymalnym; ale jak w ogóle dochodzi do tej ekspozycji?</p>
<p>Głównym źródłem ekspozycji jest dieta, czy może raczej kurz? Odpowiedzi na to pytanie szukali naukowcy z Bostonu, autorzy badania z 2007 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> Uczestniczkami było 46 kobiet, które urodziły właśnie swoje pierwsze dziecko <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Badacze pobrali próbki ich mleka, wypytali je o zwyczaje żywieniowe, a z ich domów pobrali próbki kurzu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jak się okazało, winę ponosił tutaj zarówno sposób odżywiania, jak i kurz <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Jeśli chodzi o dietę, szkodliwe związki wykryto w wielu produktach odzwierzęcych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Kalifornia nie jest tutaj przypadkiem odosobnionym; to samo pokazują dane pochodzące z innych części świata <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22100397" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Przykładowo: w Europie najbardziej zanieczyszczone uniepalniaczami są ryby, mięso i inne produkty odzwierzęce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22100397" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. To samo w przypadku zanieczyszczenia dioksynami: głównym źródłem ekspozycji są ryby i inne produkty wysokotłuszczowe, a najbezpieczniejsze są produkty roślinne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11346131" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Czy wobec tego wegetarianie mają w krwiobiegu niższe stężenie uniepalniaczy? Tak, mniej więcej 25% niższe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Najbardziej zanieczyszczonym produktem jest drób. W badaniu z 2011 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> naukowcy USDA, pod kątem zawartości tych związków, porównali różne rodzaje mięsa. Najwyższe stężenie wykryto w kurczaku i indyku, trochę niższe w wieprzowinie, a najniższe w wołowinie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Najgorszy okazał się drób pochodzący z Kalifornii, co, biorąc pod uwagę tamtejsze surowe przepisy w kwestii palności mebli, teoretycznie wydaje się logiczne, ale przecież kurczaki z tymi meblami nie mają chyba żadnej styczności <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Kurczaki i indyki na działanie uniepalniaczy narażone są pośrednio <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Źródłem ekspozycji mogą być osady ściekowe wykorzystywane do nawożenia pól, na których hodowane są rośliny paszowe, zanieczyszczenia w wodzie, uniepalniacze stosowane przy budowie pomieszczeń dla drobiu, czy też uniepalniacze, które do paszy czy ściółki przedostają się przypadkiem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Najwyższe stężenie uniepalniaczy wykryto w rybach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W USA ryb spożywa się jednak niewiele, więc ich udział w ogólnym obciążeniu organizmu uniepalniaczami, w przypadku Amerykanów, jest niewielki <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Na wykresie pod artykułem widzimy, ile tych związków w krwiobiegu mają mięsożercy w porównaniu z wegetarianami <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jeśli chodzi o udział samego kurczaka, na żółto oznaczono stężenie uniepalniaczy w krwiobiegu w przypadku osób, których spożycie drobiu jest wyższe niż średnia krajowa, w porównaniu z osobami, które, w stosunku do średniej krajowej, drobiu jedzą mniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Jak wypadli weganie? W końcu, jak wiadomo, ekspozycja na zanieczyszczenia wielu innych klas związana jest niemal wyłącznie ze spożyciem tłuszczów odzwierzęcych <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jakie wobec tego efekty daje całkowite wyeliminowanie tych tłuszczów z diety? W przypadku dioksyn taka strategia okazuje się skuteczna <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Weganie mają w organizmie znacznie niższe stężenie dioksyn niż reszta populacji <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. A co z uniepalniaczami? Jak widzimy na poniższym wykresie, sytuacja wygląda bardzo podobnie; w porównaniu z resztą populacji weganie wypadają lepiej, a najlepiej ci, którzy na diecie wegańskiej są od dłuższego czasu ‒ ok. 20 lat <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Dieta roślinna wiąże się zatem z obniżeniem stężenia tych substancji chemicznych w ludzkim organizmie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Oznacza to, że produkty odzwierzęce stanowią jedno z najbardziej znaczących źródeł ekspozycji <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Należy jednak zaznaczyć, że do poziomu zero nie schodzą nawet weganie, więc nie jest to kwestia wyłącznie diety <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-vS26]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-1729 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze.jpg" alt="wykres_uniepalniacze" width="532" height="296" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze.jpg 960w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze-300x167.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2023/05/wykres_uniepalniacze-768x428.jpg 768w" sizes="(max-width: 532px) 100vw, 532px" /></a></p>
<p>Naukowcy USDA zaznaczają, że jak do tej pory w USA nie ustanowiono żadnych limitów regulacyjnych w kwestii zaniczeczyszczenia żywności uniepalniaczami <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21491934" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nie ulega jednak wątpliwości, że spożycie trwałych związków trujących dobrze jest w miarę możliwości ograniczać <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21491934" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23154064" target="_blank" rel="noopener">B Eskenazi, J Chevrier, S A Rauch, K Kogut, K G Harley, C Johnson, C Trujillo, A Sjödin, A Bradman. In utero and childhood polybrominated diphenyl ether (PBDE) exposures and neurodevelopment in the CHAMACOS study. Environ Health Perspect. 2013 Feb;121(2):257-62. doi: 10.1289/ehp.1205597.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23151181" target="_blank" rel="noopener">M Kiciński, M K Viaene, E Den Hond, G Schoeters, A Covaci, A C Dirtu, V Nelen, L Bruckers, K Croes, I Sioen, W Baeyens, N Van Larebeke, T S Nawrot. Neurobehavioral function and low-level exposure to brominated flame retardants in adolescents: a cross-sectional study. Environ Health. 2012 Nov 14;11:86. doi: 10.1186/1476-069X-11-86.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21830753" target="_blank" rel="noopener">A R Zota, J S Park, Y Wang, M Petreas, R T Zoeller, T J Woodruff. Polybrominated diphenyl ethers, hydroxylated polybrominated diphenyl ethers, and measures of thyroid function in second trimester pregnant women in California. Environ Sci Technol. 2011 Sep 15;45(18):7896-905. doi: 10.1021/es200422b.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22236635" target="_blank" rel="noopener">M F Miller, S M Chernyak, S E Domino, S A Batterman, R Loch-Caruso. Concentrations and speciation of polybrominated diphenyl ethers in human amniotic fluid. Sci Total Environ. 2012 Feb 15;417-418:294-8. doi: 10.1016/j.scitotenv.2011.11.088.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/17396645" target="_blank" rel="noopener">N Wu, T Herrmann, O Paepke, J Tickner, R Hale, L E Harvey, M La Guardia, M D McClean, T F Webster. Human exposure to PBDEs: associations of PBDE body burdens with food consumption and house dust concentrations. Environ Sci Technol. 2007 Mar 1;41(5):1584-9.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22100397" target="_blank" rel="noopener">J L Domingo. Polybrominated diphenyl ethers in food and human dietary exposure: a review of the recent scientific literature. Food Chem Toxicol. 2012 Feb;50(2):238-49. doi: 10.1016/j.fct.2011.11.004.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11346131" target="_blank" rel="noopener">A Schecter, P Cramer, K Boggess, J Stanley, O Päpke, J Olson, A Silver, M Schmitz. Intake of dioxins and related compounds from food in the U.S. population. J Toxicol Environ Health A. 2001 May 11;63(1):1-18.</a><br />
[8] <a href="https://www.tib.eu/de/suchen/id/BLSE%3ARN189337873/Polybrominated-diphenyl-ether-PBDE-levels-in-the/" target="_blank" rel="noopener">A Schecter, T R Harris, O Papke, K C Tung, A Musumba. Polybrominated diphenyl ether (PBDE)levels in the blood of pure vegetarians(vegans). Toxicological &amp; Environmental Chemistry, 88:1, 107-112</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21491934" target="_blank" rel="noopener">J K Huwe, M West. Polybrominated diphenyl ethers in U.S. Meat and poultry from two statistically designed surveys showing trends and levels from 2002 to 2008. J Agric Food Chem. 2011 May 25;59(10):5428-34. doi: 10.1021/jf2003915.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ekspozycja-na-uniepalniacze-a-rozwoj-dzieci/">Ekspozycja na uniepalniacze a rozwój dzieci</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2022 10:00:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[metody gotowania]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[PCB]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[piwo]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[refluks]]></category>
		<category><![CDATA[USDA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1381</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie W 2018 r. wykazano, że walsartan, jeden z najpopularniejszych leków na nadciśnienie, sprzedawany pod nazwą Diovan, jest zanieczyszczony prawdopodobnie rakotwórczą nitrozaminą,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</h3>
<p>W 2018 r. wykazano, że walsartan, jeden z najpopularniejszych leków na nadciśnienie, sprzedawany pod nazwą Diovan, jest zanieczyszczony prawdopodobnie rakotwórczą nitrozaminą, znaną jako N-Nitrozodometyloamina (NDMA) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ekspozycja na ten związek grozi rozwojem nowotworu w stopniu wyższym niż w przypadku innych znanych substancji rakotwórczych, w tym azbestu, benzopirenu, czy PCB <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30208538/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Szacuje się, że w skali światowej zanieczyszczony lek przepisano mniej więcej 20 milionom osób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Według szacunków Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) przyjmowanie leku przez kilka lat mogło doprowadzić do rozwoju nowotworu u 1 na 8000 osób <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-statement-fdas-ongoing-investigation-valsartan-impurities-and-recalls-and-update-fdas-current" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Analogiczna organizacja europejska, Europejska Agencja Leków, oszacowała natomiast, że zachorować mogło aż 1 na 5000 osób <a href="https://www.ema.europa.eu/en/news/update-review-recalled-valsartan-medicines-preliminary-assessment-possible-risk-patients" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jak przewidzieli naukowcy w publikacji z wiosny 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, mało prawdopodobne jest, żeby walsartan był tutaj przypadkiem odosobnionym. I rzeczywiście, parę miesięcy później FDA ogłosiło, że NDMA wykryto również w ranitydynie <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-alerting-patients-and-health-care-professionals-ndma-found-samples-ranitidine" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Ranitydyna, lek na refluks żołądka, w USA sprzedawany pod nazwą Zantac <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26992900/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, jest jednym z najczęściej przepisywanych leków na świecie; oprócz tego sprzedawany jest również bez recepty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32267983/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Już jedna tabletka wystarczy, by stężenie NDMA w organizmie człowieka zwiększyło się ponad stukrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26992900/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W 2020 r. NDMA wykryto w preparatach na bazie metforminy, popularnego leku leku przeciwcukrzycowego, sprzedawanego pod nazwą Glucophage <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-alerts-patients-and-health-care-professionals-nitrosamine-impurity-findings-certain-metformin" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Obecność NDMA w powszechnie stosowanych lekach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32267983/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> skłoniła FDA do wycofania z amerykańskiego rynku Zantacu <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-requests-removal-all-ranitidine-products-zantac-market" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zgodnie z wynikami przeprowadzonych testów poziom NDMA w wielu przypadkach przekraczać mógł dopuszczalny dzienny limit w wysokości 96 nanogramów <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Skażenie było na tyle poważne, że FDA porównała stężenie NDMA w Zantacu do poziomu, na jaki narażeni jesteśmy w wyniku spożycia grillowanego lub wędzonego mięsa <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-new-testing-results-including-low-levels-impurities-ranitidine-drugs" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Chwila, co takiego?</p>
<p>NDMA występuje nie tylko w lekach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jest to również produkt uboczny produkcji pestycydów, garbowania skóry i produkcji opon <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Ponadto związek ten wykryto w różnego rodzaju żywności i w napojach, w tym w przetworzonym mięsie i piwie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Obecnie wiemy już, że NDMA może przenikać do organizmu płodu za pośrednictwem łożyska <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19215982/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, co stanowić może wyjaśnienie związku między spożyciem wędlin przez kobiety w ciąży i ryzykiem rozwoju guza mózgu wśród dzieci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Przykładowo: spożywając parówki, kobiety w ciąży zwiększają ryzyko rozwoju guza mózgu u swoich dzieci o 33%, spożywając kiełbasę ‒ o 44% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Spożycie bekonu może podnosić prawdopodobieństwo rozwoju guza mózgu u dziecka o 60-70% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. I nie dotyczy to tylko mięsa przetworzonego. Naukowcy wykryli NDMA również w drobiu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Jedna porcja mięsa z kurczaka zawiera ponad 100 nanogramów NDMA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jak już wspominaliśmy, według FDA dopuszczalna dzienna ekspozycja na ten związek wynosi 96 nanogramów <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, a połowa piersi z kurczaka zawiera ich aż 110 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>W postaci surowej tego związku drób nie zawiera w ogóle <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>; NDMA powstaje w wyniku obróbki termicznej. Co gorsza, metody obróbki termicznej mięsa bez udziału wody, takie jak pieczenie i grillowanie, prowadzą nawet do powstania NDMA w powietrzu <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Oznacza to, że wszystkie osoby znajdujące się w najbliższym otoczeniu wdychają silny rakotwórczy związek <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zatem nawet jeśli w restauracji zamówimy tylko sałatkę, ryzykowne może być już samo przebywanie w pomieszczeniu, gdzie mięso jest przygotowywane <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Nitrozaminy obecne są również w dymie papierosowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Na przemysł tytoniowy wywierano naciski, by spróbował się tego związku pozbyć <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Utrzymywano, że nie istnieje żaden logiczny powód, dla którego możliwy do usunięcia związek rakotwórczy miał pozostać składnikiem produktu konsumenckiego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Z tego samego powodu w USA ze sklepowych półek wycofano przecież Zantac <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-requests-removal-all-ranitidine-products-zantac-market" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>No dobrze, to tak dla jasności:</p>
<p>jeden z najlepiej sprzedających się leków w historii, mimo że generował przychody w wysokości miliardów dolarów <a href="https://www.nytimes.com/1988/11/28/business/companies-search-for-next-1-billion-drug.html" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, został wycofany z rynku, ponieważ zawierał możliwy związek rakotwórczy, w stężeniu przekraczającym dopuszczalną dzienną dawkę <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jednak jeszcze większa ilość tego związku obecna jest już w jednej porcji mięsa z kurczaka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Nasuwa się wobec tego pytanie: dlaczego ze sklepowych półek nie wycofuje się drobiu?</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">Sörgel F, Kinzig M, Abdel-Tawab M, et al. The contamination of valsartan and other sartans, part 1: New findings. J Pharm Biomed Anal. 2019;172:395-405.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30208538/" target="_blank" rel="noopener">Gushgari AJ, Halden RU. Critical review of major sources of human exposure to N-nitrosamines. Chemosphere. 2018;210:1124-36.</a><br />
[3] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-statement-fdas-ongoing-investigation-valsartan-impurities-and-recalls-and-update-fdas-current" target="_blank" rel="noopener">Gottlieb S. FDA Statement on FDA’s ongoing investigation into valsartan impurities and recalls and an update on FDA’s current findings. FDA.gov. August 30th, 2018.</a><br />
[4] <a href="https://www.ema.europa.eu/en/news/update-review-recalled-valsartan-medicines-preliminary-assessment-possible-risk-patients" target="_blank" rel="noopener">EMA. Update on review of recalled valsartan medicines: preliminary assessment of possible risk to patients. ema.europa.eu. February 8, 2018.</a><br />
[5] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-alerting-patients-and-health-care-professionals-ndma-found-samples-ranitidine" target="_blank" rel="noopener">FDA. Statement alerting patients and health care professionals of NDMA found in samples of ranitidine. FDA.gov. September 13, 2019.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26992900/" target="_blank" rel="noopener">Zeng T, Mitch WA. Oral intake of ranitidine increases urinary excretion of N-nitrosodimethylamine [retracted in: Carcinogenesis. 2021 Jul 16;42(7):1008]. Carcinogenesis. 2016;37(6):625-34.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32267983/" target="_blank" rel="noopener">Adamson RH, Chabner BA. The Finding of N-Nitrosodimethylamine in Common Medicines. Oncologist. 2020;25(6):460-2.</a><br />
[8] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-alerts-patients-and-health-care-professionals-nitrosamine-impurity-findings-certain-metformin" target="_blank" rel="noopener">FDA. FDA alerts patients and health care professionals to nitrosamine impurity findings in certain metformin extended-release products. FDA.gov. May 28, 2020.</a><br />
[9] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-requests-removal-all-ranitidine-products-zantac-market" target="_blank" rel="noopener">FDA. FDA requests removal of all ranitidine products (zantac) from the market. FDA.gov. April 1, 2020.</a><br />
[10] <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">FDA. Questions and answers: NDMA impurities in ranitine (commonly known as zantac). FDA.gov. April 1, 2020.</a><br />
[11] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-new-testing-results-including-low-levels-impurities-ranitidine-drugs" target="_blank" rel="noopener">FDA. Statement on new testing results, including low levels of impurities in ranitidine drugs. FDA.gov. November 1, 2019.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">Wagner JA, Colombo JM. Medicine and Media: The Ranitidine Debate. Clin Transl Sci. 2020;13(4):649-51.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19215982/" target="_blank" rel="noopener">Annola K, Heikkinen AT, Partanen H, Woodhouse H, Segerbäck D, Vähäkangas K. Transplacental transfer of nitrosodimethylamine in perfused human placenta. Placenta. 2009;30(3):277-83.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">Huncharek M, Kupelnick B. A meta-analysis of maternal cured meat consumption during pregnancy and the risk of childhood brain tumors. Neuroepidemiology. 2004;23(1-2):78-84.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">Lee HS. Literature compilation of volatile N-nitrosamines in processed meat and poultry products &#8211; an update. Food Addit Contam Part A Chem Anal Control Expo Risk Assess. 2019;36(10):1491-500.</a><br />
[16] <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">Kim H, Tcha J, Shim M-y, Jung S. Dry-Heat Cooking of Meats as a Source of Airborne N-Nitrosodimethylamine (NDMA). Atmosphere. 2019; 10(2):91.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">Gray N, Boyle P. The case of the disappearing nitrosamines: a potentially global phenomenon. Tob Control. 2004;13(1):13-6.</a><br />
[18] <a href="https://www.nytimes.com/1988/11/28/business/companies-search-for-next-1-billion-drug.html" target="_blank" rel="noopener">Kolata G. Companies Search for Next $1 Billion Drug. The New York Times. November 28, 1988.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Korzyści zdrowotne moringi: najbardziej wartościowy produkt żywieniowy?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/korzysci-zdrowotne-moringi-najbardziej-wartosciowy-produkt-zywieniowy/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=korzysci-zdrowotne-moringi-najbardziej-wartosciowy-produkt-zywieniowy</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Sep 2021 10:00:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[banany]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[kalafior]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta galicyjska]]></category>
		<category><![CDATA[marchew]]></category>
		<category><![CDATA[mleko]]></category>
		<category><![CDATA[moringa]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[pomarańcze]]></category>
		<category><![CDATA[potas]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[stan przedcukrzycowy]]></category>
		<category><![CDATA[szpinak]]></category>
		<category><![CDATA[USDA]]></category>
		<category><![CDATA[wapń]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[witamina A]]></category>
		<category><![CDATA[witamina C]]></category>
		<category><![CDATA[żelazo]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=768</guid>

					<description><![CDATA[<p>Korzyści zdrowotne moringi: najbardziej wartościowy produkt żywieniowy? Wstęp: Moringa ogłoszona została już „cudownym drzewem”; pytanie tylko, czy rzeczywiście warta jest ona całego tego zamieszania? Czy na pewno ma większą wartość...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/korzysci-zdrowotne-moringi-najbardziej-wartosciowy-produkt-zywieniowy/">Korzyści zdrowotne moringi: najbardziej wartościowy produkt żywieniowy?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/korzysci-zdrowotne-moringi-najbardziej-wartosciowy-produkt-zywieniowy/">Korzyści zdrowotne moringi: najbardziej wartościowy produkt żywieniowy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Korzyści zdrowotne moringi: najbardziej wartościowy produkt żywieniowy?</h3>
<p><em>Wstęp: Moringa ogłoszona została już „cudownym drzewem”; pytanie tylko, czy rzeczywiście warta jest ona całego tego zamieszania? Czy na pewno ma większą wartość odżywczą, niż inne, łatwiej dostępne owoce i warzywa? Na te pytania odpowiemy w niniejszym artykule, w następnym skupimy się na morindze w kontekście kontroli poziomu cukru we krwi. Sprawdźmy, co mówią badania naukowe.</em></p>
<p>Moringa (<em>Moringa oleifera</em>) to roślina znana powszechnie jako „cudowne drzewo”, ze względu na swoje uzdrawiające moce, nieocenione w leczeniu wielu chorób <a href="https://doi.org/10.3390/plants8110510" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jeśli określenie „cudowne” nie jest dla kogoś wystarczająco hiperboliczne, w internecie moringa nazywana jest również „Bożym darem dla człowieka” <a href="https://doi.org/10.3389/fphar.2012.00024" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pojawia się zatem pytanie: czy moringa to rzeczywiście takie cudo, czy może tylko ułuda? „Zauważyć można obecnie bezpośrednią sprzeczność między entuzjazmem dla prozdrowotnych właściwości moringi, a brakiem solidnych dowodów w postaci eksperymentalnych i klinicznych badań naukowych, które potwierdzałyby prawdziwość tego typu teorii” <a href="https://doi.org/10.3389/fphar.2012.00024" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Na szczęście ta „naukowa próżnia” powoli zaczyna się wypełniać. W ostatnim czasie zaobserwować można było gwałtowny wzrost ilości publikacji poświęconych morindze <a href="https://doi.org/10.3389/fphar.2012.00024" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, a w ciągu ostatnich dziesięciu lat roślina była przedmiotem niemal tysiąca artykułów.</p>
<p>Jednym z powodów dla którego moringa zasługuje na uwagę jest zawartość glukozynolanów, związków, które zwiększają aktywność enzymów odpowiedzialnych za detoksykację wątroby <a href="https://doi.org/10.1039/C6FO01231K" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jak się okazuje, występują one nie tylko w warzywach krzyżowych takich jak kapusta, brokuł, czy kalafior, ale również i w morindze <a href="https://doi.org/10.3390/plants8110510" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>; i to w stężeniu porównywalnym do tego w brokułach <a href="https://doi.org/10.1038/s41598-018-26058-4" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. To super, tylko po co zamawiać przez internet jakąś egzotyczną roślinę w proszku, skoro można po prostu jeść brokuły? Czy moringę wyróżnia coś wyjątkowego?</p>
<p>Pojawiły się głosy, że „spośród odkrytych jak do tej pory drzew to właśnie moringa jest najbardziej bogata w wartości odżywcze” <a href="https://doi.org/10.3390/plants8110510" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Pytanie tylko co to tak naprawdę oznacza; mało kto przecież je drzewa. Moringa zawiera rzekomo więcej składników odżywczych niż większość powszechnie znanych produktów <a href="https://doi.org/10.3390/plants8110510" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>: 10 razy więcej witaminy A niż marchewka, 12 razy więcej witaminy C niż pomarańcze, 17 razy więcej wapnia niż mleko, 15 razy więcej potasu niż banany, 25 razy więcej żelaza niż szpinak i 9 razy więcej białka niż jogurt <a href="https://doi.org/10.7314/APJCP.2014.15.20.8571" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Po pierwsze, nawet jeśli to wszystko prawda, mówimy tutaj o 100 g suszonych liści moringi <a href="https://doi.org/10.7314/APJCP.2014.15.20.8571" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. To mniej więcej 14 łyżek albo prawie cała szklanka proszku z moringi. Uczestnicy badań mieli problem ze zjedzeniem nawet 20 g <a href="https://doi.org/10.3390/nu10101494" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dodanie proszku w większej ilości „skutkować może nieprzyjemnym posmakiem, ze względu na gorycz liści moringi” <a href="https://doi.org/10.3390/nu10101494" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Po drugie przytoczone dane na temat wartości odżywczych moringi pochodzą z jakiejś mało wiarygodnej publikacji <a href="https://doi.org/10.1097/HNP.0b013e31820dbb27" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zgodnie z bazą danych USDA bardziej realistyczna dawka moringi, na przykład porcja, którą dodać można by było do smoothie (ok. 1 łyżki), zawiera tyle samo witaminy A, co ćwiartka mini marchewki i tyle samo witaminy C, co jedna setna pomarańczy <a href="https://doi.org/10.7314/APJCP.2014.15.20.8571" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zatem jedna pomarańcza zawiera tyle samo witaminy C, co 100 łyżek moringi. Wapnia moringa zawiera tyle samo, co pół szklanki mleka, potasu tyle samo, co, nie piętnaście bananów, ale zaledwie jedna czwarta banana, żelaza tyle samo, co jedna czwarta szklanki szpinaku, a białka tyle samo, co jedna trzecia opakowania jogurtu <a href="https://doi.org/10.7314/APJCP.2014.15.20.8571" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Tak więc, moringa może i ma dużo wartości odżywczych, ale wygląda na to, że w rzeczywistości nie wyróżnia się specjalnie na tle innych warzyw i owoców, a rozpowszechnione teorie, dotyczące jej profilu składników odżywczych niewiele mają wspólnego z rzeczywistością. Zatem czy nie lepiej byłoby po prostu jeść brokuły? Co do ich wartości odżywczych nikt nie ma chyba wątpliwości.</p>
<p>Na płytce Petriego moringa wykazuje działanie przeciwnowotworowe, zwalczając komórki raka piersi, raka skóry oraz włókniakomięsaka <a href="https://doi.org/10.1371/journal.pone.0095492" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Normalne komórki pozostawia natomiast w spokoju <a href="https://doi.org/10.1371/journal.pone.0095492" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jednak jak na razie nie przeprowadzono w tym zakresie żadnych badań klinicznych. Odkrycie, że „moringa wspomaga sprawność seksualną u zestresowanych szczurów” <a href="https://doi.org/10.1631/jzus.B1400197" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> nie jest raczej specjalnie przydatne. W jaki sposób mielibyśmy je niby wykorzystać?</p>
<p>Przełomem były badania takie jak to z 2014 r. <a href="https://doi.org/10.1007/s13197-012-0859-9" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> Naukowcy przetestowali wpływ moringi na status oksydacyjny organizmu. Przez trzy miesiące uczestnicy jedli łyżkę sproszkowanej moringi raz dziennie <a href="https://doi.org/10.1007/s13197-012-0859-9" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W efekcie zaobserwowano zmniejszenie stresu oksydacyjnego <a href="https://doi.org/10.1007/s13197-012-0859-9" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, co było do przewidzenia; moringa to w końcu zdrowy produkt roślinny. Ponadto odnotowano spadek stężenia cukru we krwi na czczo, z poziomu charakterystycznego dla stanu przedcukrzycowego (powyżej 100 mg/dL) do poziomu w granicach normy <a href="https://doi.org/10.1007/s13197-012-0859-9" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Te wyniki są rzeczywiście intrygujące. Może cukrzykom powinno się zalecać dzienną łyżkę moringi? A może to tylko przypadek? Moringa w kontekście kontroli poziomu cukru we krwi <a href="https://doi.org/10.1002/ptr.6473" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>: przegląd dostępnych badań naukowych już w następnym artykule.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://doi.org/10.3390/plants8110510" target="_blank" rel="noopener">Tshabalala T, Ncube B, Madala NE, et al. Scribbling the Cat: A Case of the “Miracle” Plant, Moringa oleifera. Plants. 2019;8(11):510.</a><br />
[2] <a href="https://doi.org/10.3389/fphar.2012.00024" target="_blank" rel="noopener">Mbikay M. Therapeutic Potential of Moringa oleifera Leaves in Chronic Hyperglycemia and Dyslipidemia: A Review. Front Pharmacol. 2012;3:24.</a><br />
[3] <a href="https://doi.org/10.1039/C6FO01231K" target="_blank" rel="noopener">Förster N, Mewis I, Glatt H, et al. Characteristic single glucosinolates from Moringa oleifera: Induction of detoxifying enzymes and lack of genotoxic activity in various model systems. Food Funct. 2016;7(11):4660-74.</a><br />
[4] <a href="https://doi.org/10.1038/s41598-018-26058-4" target="_blank" rel="noopener">Fahey JW, Olson ME, Stephenson KK, et al. The Diversity of Chemoprotective Glucosinolates in Moringaceae (Moringa spp.). Sci Rep. 2018;8(1):7994.</a><br />
[5] <a href="https://doi.org/10.7314/APJCP.2014.15.20.8571" target="_blank" rel="noopener">Abdull Razis AF, Ibrahim MD, Kntayya SB. Health Benefits of Moringa oleifera. Asian Pac J Cancer Prev. 2014;15(20):8571-6</a><br />
[6] <a href="https://doi.org/10.3390/nu10101494" target="_blank" rel="noopener">Leone A, Bertoli S, Di Lello S, et al. Effect of Moringa oleifera Leaf Powder on Postprandial Blood Glucose Response: In Vivo Study on Saharawi People Living in Refugee Camps. Nutrients. 2018;10(10):1494.</a><br />
[7] <a href="https://doi.org/10.1097/HNP.0b013e31820dbb27" target="_blank" rel="noopener">Posmontier B. The Medicinal Qualities of Moringa Oleifera. Holist Nurs Pract. 2011;25(2):80-7.</a><br />
[8] <a href="https://doi.org/10.1371/journal.pone.0095492" target="_blank" rel="noopener">Jung IL. Soluble Extract from Moringa oleifera Leaves with a New Anticancer Activity. PLoS One. 2014;9(4):e95492.</a><br />
[9] <a href="https://doi.org/10.1631/jzus.B1400197" target="_blank" rel="noopener">Prabsattroo T, Wattanathorn J, Iamsaard S, et al. Moringa oleifera extract enhances sexual performance in stressed rats. J Zhejiang Univ-Sci B. 2015;16(3):179-90.</a><br />
[10] <a href="https://doi.org/10.1007/s13197-012-0859-9" target="_blank" rel="noopener">Kushwaha S, Chawla P, Kochhar A. Effect of supplementation of drumstick (Moringa oleifera) and amaranth (Amaranthus tricolor) leaves powder on antioxidant profile and oxidative status among postmenopausal women. J Food Sci Technol. 2014;51(11):3464-9.</a><br />
[11] <a href="https://doi.org/10.1002/ptr.6473" target="_blank" rel="noopener">Ahmad J, Imran K, Renald B. Moringa oleifera and glycemic control: A review of current evidence and possible mechanisms. Phytother Res. 2019;33(11):2841-8.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/korzysci-zdrowotne-moringi-najbardziej-wartosciowy-produkt-zywieniowy/">Korzyści zdrowotne moringi: najbardziej wartościowy produkt żywieniowy?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/korzysci-zdrowotne-moringi-najbardziej-wartosciowy-produkt-zywieniowy/">Korzyści zdrowotne moringi: najbardziej wartościowy produkt żywieniowy?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
