<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Światowa Organizacja Zdrowia - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/swiatowa-organizacja-zdrowia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/swiatowa-organizacja-zdrowia/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Mon, 17 Feb 2025 13:14:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>Światowa Organizacja Zdrowia - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/swiatowa-organizacja-zdrowia/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 07 Feb 2025 15:34:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone wino]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[resweratrol]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie układu krążenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3137</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania. Wstęp: Resweratrol zyskał sławę jako składnik czerwonego wina, któremu przypisuje się wszelkiego rodzaju właściwości zdrowotne. W tej serii czterech artykułów sprawdzimy, czy...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/">Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/">Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</h3>
<p><em>Wstęp: Resweratrol zyskał sławę jako składnik czerwonego wina, któremu przypisuje się wszelkiego rodzaju właściwości zdrowotne. W tej serii czterech artykułów sprawdzimy, czy jego deklarowane korzystne działanie znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych. Dowiemy się również, z jakimi skutkami ubocznymi wiąże się przyjmowanie resweratrolu w postaci suplementów diety.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/" target="_blank" rel="noopener">Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-a-zdrowie-metaboliczne-opinia-naukowcow/" target="_blank" rel="noopener">Resweratrol a zdrowie metaboliczne – opinia naukowców</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/resweratrol-w-terapii-choroby-alzheimera-chorob-stawow-i-osteoporozy/" target="_blank" rel="noopener">Resweratrol w terapii choroby Alzheimera, chorób stawów i osteoporozy</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-resweratrolu-co-na-ten-temat-mowia-badania/" target="_blank" rel="noopener">Skutki uboczne resweratrolu – co na ten temat mówią badania.</a></li>
</ol>
<p>O resweratrolu, jednym ze składników czerwonego wina <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25347459/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, zrobiło się głośno w 1991 r., za sprawą Serge’a Renauda, naukowca z Uniwersytetu w Bordeaux. Na antenie popularnego amerykańskiego programu telewizyjnego „60 minutes” przedstawił teorię, że tzw. francuski paradoks wynika z wysokiego spożycia czerwonego wina przez Francuzów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26099945/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Termin „francuski paradoks” po raz pierwszy pojawił się w czasopiśmie publikowanym przez International Organization of Vine and Wine <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26099945/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, w artykule poświęconym pewnemu ciekawemu odkryciu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8252690/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Jak widzimy na poniższym wykresie (Wykres 1), ogólna zasada jest taka, że im więcej w danym kraju spożywa się tłuszczów nasyconych i cholesterolu (<em>cholesterol saturated fat index</em>, CSI), tym więcej odnotowuje się tam zgonów w wyniku zawału serca. Ponadto im więcej produktów pochodzenia zwierzęcego spożywa dana populacja, tym wyższa wydaje się wśród nich śmiertelność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8252690/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Są jednak dwa kraje, które się z tego schematu wyłamują. W Finlandii w stosunku do przewidywań sytuacja wygląda gorzej, a we Francji ‒ lepiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8252690/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Stąd też właśnie ten wspomniany już paradoks: jak to możliwe, że we Francji spożycie tłuszczów nasyconych i cholesterolu jest mniej więcej takie same jak w Finlandii, a mimo tego zgonów w wyniku zawału serca odnotowuje się tam pięć razy mniej?</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-1_resweratrol.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-M4PU]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3139 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-1_resweratrol.jpg" alt="" width="460" height="410" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-1_resweratrol.jpg 751w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/wykres-1_resweratrol-300x268.jpg 300w" sizes="(max-width: 460px) 100vw, 460px" /></a>Wraz z odkryciem paradoksu rozpoczęły się próby jego wyjaśnienia. Co takiego ma w sobie francuska dieta, że zapobiega zawałom serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7996999/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>? Jak wiadomo, produkty odzwierzęce związane są ze zwiększeniem ryzyka śmierci w wyniku chorób sercowo-naczyniowych, a produkty roślinne mogą działać ochronnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8252690/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Spożycie warzyw we Francji jest cztery razy wyższe niż w Finlandii. Może ma to jakiś związek z różnicą we wskaźnikach śmiertelności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8252690/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>?</p>
<p>Kres tym rozważaniom położyło dochodzenie Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), które ujawniło, że coś takiego jak francuski paradoks w ogóle nie istnieje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8026046/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zgonów w wyniku zdarzeń sercowo-naczyniowych we Francji wcale nie było mniej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8026046/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Liczby były po prostu zaniżone, bo nawet w 20% przypadków, lekarze nie podawali właściwej przyczyny śmierci na aktach zgonu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8026046/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wystarczyło dane odpowiednio skorygować i okazało się, że ze swoim spożyciem tłuszczów nasyconych i cholesterolu Francja plasuje się dokładnie tam, gdzie powinna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10346778/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W porównaniu z Japończykami Francuzi jedzą mniej więcej cztery razy więcej tłuszczów odzwierzęcych i cztery razy wyższe jest ich ryzyko śmierci w wyniku zawału serca (Wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10346778/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ostatecznie zatem wszystko się wyjaśniło, ale pewnych rzeczy nie dało się już odkręcić. Zanim okazało się, że rzekomy paradoks to nic innego jak wynik nieprawidłowości w raportowaniu, badania nad resweratrolem trwały już w najlepsze <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/1fry7p8c7ygex2bv4mh4mlmdk47gu4ys" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. I tak oto aktualna literatura naukowa w tym zakresie liczy sobie ponad 17 000 publikacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/?term=resveratrol&amp;sort=date&amp;size=200" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, z czego niestety jedynie 1-2% stanowią dane kliniczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/?term=resveratrol&amp;filter=pubt.clinicaltrial&amp;size=200" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-2_resweratrol.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-M4PU]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3140 size-large" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-2_resweratrol-1024x416.jpg" alt="" width="1024" height="416" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-2_resweratrol-1024x416.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-2_resweratrol-300x122.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-2_resweratrol-768x312.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/Wykres-2_resweratrol.jpg 1408w" sizes="(max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a>Po wielu latach rozczarowujących wyników, kiedy na marne poszły już miliony dolarów, fala badań nad resweratrolem zaczęła słabnąć <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32911765/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W nowo publikowanych artykułach zaczęły pojawiać się refleksje, że chwila sławy resweratrolu właśnie dobiega końca: „Może już czas odesłać resweratrol do intelektualnego lamusa i skupić się na czymś bardziej sensownym?” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9127691/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> Przysłowiowym gwoździem do trumny była sprawa głównego badacza resweratrolu, który uznany został za winnego 145 przypadków fabrykowania i fałszowania danych naukowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22250221/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Wielki powrót resweratrolu nastąpić miał w 2013 r. Uznany został wówczas za aktywatora sirtuin (w skrócie STAC od ang. <em>sirtuin-activating compound</em>), czyli związek stymulujący produkcję tzw. enzymów długowieczności <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4014776/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Później jednak jego rzekome dobroczynne właściwości zostały zakwestionowane <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20061378/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W publikacjach z tytułami w stylu „Czy resweratrol to oszust?” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25558005/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, „Obiecujący środek terapeutyczny czy beznadziejna iluzja?” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25151891/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> albo „Klęska resweratrolu” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25180457/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a> sugerowano, że ta pozorna aktywacja sirtuin była niczym innym, jak eksperymentalnym artefaktem. Cytując wnioski jednego z ostatnich artykułów, „jak na razie nic nie jest przesądzone” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32911765/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. No dobrze, stymulacja produkcji enzymów długowieczności to jedno, ale jak to się ma do realnego wpływu na nasze szanse na długowieczność? Innymi słowy: czy resweratrol rzeczywiście pomaga wydłużyć życie?</p>
<p>Najlepsze rezultaty udało się uzyskać w badaniach na drożdżach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12939617/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wykazano w nich, że resweratrol może wydłużać życie drożdży piwowarskich nawet o 70% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12939617/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Skuteczny okazał się również w przypadku nicieni, ale u muszek owocówek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22718956/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>, komarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25848933/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> czy rozwielitek nie przyniósł już żadnych efektów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24133070/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Jak na razie wychodzi więc na to, że dzięki resweratrolowi na długowieczność liczyć mogą organizmy jednokomórkowe i mikroskopijne glisty. A może coś większego? Owszem, pod wpływem jego działania dłużej żyją również pszczoły <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22868943/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a> oraz, co najważniejsze, dwa gatunki kręgowców ‒ krótko żyjące ryby: <em>Nothobranchius guentheri</em> (Zdjęcie 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22960591/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>, <a href="https://www.mdpi.com/2079-7737/11/2/205" target="_blank" rel="noopener">[24]</a> i <em>Nothobranchius furzeri</em> (Zdjęcie 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16461283/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26638078/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Jeśli chodzi o ssaki, w większości badań (głównie na myszach) resweratrol wypadł niestety słabo. Nie powiązano go z żadnymi korzyściami w zakresie długości życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22718956/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-1_resweratrol.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-M4PU]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3141 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-1_resweratrol.jpg" alt="" width="431" height="226" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-1_resweratrol.jpg 984w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-1_resweratrol-300x157.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-1_resweratrol-768x403.jpg 768w" sizes="(max-width: 431px) 100vw, 431px" /></a><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-2_resweratrol.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-M4PU]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3142 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-2_resweratrol.jpg" alt="" width="304" height="167" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-2_resweratrol.jpg 708w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2025/02/zdjecie-2_resweratrol-300x165.jpg 300w" sizes="auto, (max-width: 304px) 100vw, 304px" /></a>Mówi się, że resweratrol wydłuża życie tzw. organizmów modelowych, na takiej samej zasadzie jak restrykcja kaloryczna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20848587/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Nie jest to do końca prawda, bo wśród muszek i myszy ograniczanie spożywanych kalorii rzeczywiście przekłada się na dłuższe życie, ale suplementacja resweratrolu już nie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22718956/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Niewykluczone jednak, że dotyczy to tylko osobników zdrowych, bo te w stanie agonalnym reagują już inaczej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19041753/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Pod wpływem resweratrolu dłużej żyją myszy umierające, czy to w wyniku narażenia na wysokie dawki promieniowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19041753/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>, czy zatrucia endotoksynami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20304025/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>, czy też przekłucia jelita oraz następującej w efekcie sepsy i niewydolności nerek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21975863/" target="_blank" rel="noopener">[30]</a>. Ponadto u myszy resweratrol pomaga przeciwdziałać negatywnym skutkom niesprzyjającej długowieczności diety wysokotłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17086191/" target="_blank" rel="noopener">[31]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25548801/" target="_blank" rel="noopener">[32]</a> chociaż myszy i szczury na diecie standardowej pod wpływem suplementacji nie żyły wcale dłużej niż normalnie, przed przedwczesną śmiercią częściowo udało się ochronić myszy na diecie wysokotłuszczowej.</p>
<p>Metaanaliza badań dotyczących wpływu resweratrolu na długowieczność różnych gatunków zakończyła się wnioskiem, że ze względu na brak dowodów na korzyści w większości badań przeprowadzonych na myszach, „resweratrol nie powinien być promowany jako suplement mający na celu wydłużenie życia” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22718956/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Niby wszystko się zgadza, w żadnym badaniu nie udowodniono, by resweratrol miał wydłużać życie gryzoni zdrowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25640851/" target="_blank" rel="noopener">[33]</a>. Podziałał jednak u „ssaków, u których występowały nieprawidłowości w przebiegu procesów metabolicznych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25640851/" target="_blank" rel="noopener">[33]</a>, a tak się składa, że w dzisiejszych czasach na zaburzenia metaboliczne cierpi przeważająca część populacji USA.</p>
<p>W badaniach na małpach u osobników karmionych tłuszczem mlecznym i cukrem resweratrol zmniejszył stan zapalny w ścianach tętnic <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24882067/" target="_blank" rel="noopener">[34]</a> i w tkance tłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24093677/" target="_blank" rel="noopener">[35]</a>. Wraz z odkryciem, że resweratrol zapobiega przedwczesnej śmierci u myszy na diecie wysokotłuszczowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25548801/" target="_blank" rel="noopener">[32]</a>, wyniki te szybko zostały opublikowane w czasopismach farmakologicznych. W artykule pt. „Resweratrol ‒ tabletki zamiast zdrowego odżywiania?” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21410504/" target="_blank" rel="noopener">[36]</a> spekulowano, czy aby przypadkiem „resweratrol to nie związek, przez który będziemy stopniowo rezygnować z aktywności fizycznej, jedząc jednocześnie w nadmiarze, przede wszystkim tłuszcz i cukier” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29425727/" target="_blank" rel="noopener">[37]</a>.</p>
<p>W artykule opublikowanym na łamach jednego z czasopism żywieniowych, pod sugestywnym tytułem „Wykręcanie się od aktywności fizycznej i zdrowej diety”, przyznano, że aktywność fizyczna i modyfikacje żywieniowe to „najskuteczniejsze, najtańsze i najłatwiejsze strategie zapobiegania chorobom przewlekłym związanym ze stylem życia” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32692802/" target="_blank" rel="noopener">[38]</a>. Jednocześnie jednak autorzy nie wykluczają, że sama suplementacja resweratrolu może nieco „załagodzić konsekwencje takich, a nie innych wyborów w zakresie stylu życia” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32692802/" target="_blank" rel="noopener">[38]</a>. Nic dziwnego, że w samym USA roczna sprzedaż resweratrolu osiągnęła wartość 30 milionów dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24819981/" target="_blank" rel="noopener">[39]</a>. Szczyt zainteresowania tym związkiem miał miejsce w 2009 r., kiedy to w swoim programie wspomniała o nim Oprah Winfrey <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23855460/" target="_blank" rel="noopener">[40]</a>. Szacowano wówczas, że spośród Amerykanów, których plan suplementacji obejmował więcej niż jeden preparat, resweratrol przyjmowało ok. 60% z nich <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17958896/" target="_blank" rel="noopener">[41]</a>. Co mówią nam badania o wpływie resweratrolu na zdrowie ludzi? Odpowiedź na to pytanie poznamy w następnym artykule.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25347459/" target="_blank" rel="noopener">Smoliga JM, Blanchard O. Enhancing the delivery of resveratrol in humans: if low bioavailability is the problem, what is the solution? Molecules. 2014;19(11):17154-17172.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26099945/" target="_blank" rel="noopener">Singh CK, Liu X, Ahmad N. Resveratrol, in its natural combination in whole grape, for health promotion and disease management. Ann N Y Acad Sci. 2015;1348(1):150-160.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8252690/" target="_blank" rel="noopener">Artaud-Wild SM, Connor SL, Sexton G, Connor WE. Differences in coronary mortality can be explained by differences in cholesterol and saturated fat intakes in 40 countries but not in France and Finland. A paradox. Circulation. 1993;88(6):2771-2779.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7996999/" target="_blank" rel="noopener">Criqui MH, Ringel BL. Does diet or alcohol explain the French paradox? Lancet. 1994;344(8939-8940):1719-1723.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8026046/" target="_blank" rel="noopener">Tunstall-Pedoe H, Kuulasmaa K, Amouyel P, Arveiler D, Rajakangas AM, Pajak A. Myocardial infarction and coronary deaths in the World Health Organization MONICA Project. Registration procedures, event rates, and case-fatality rates in 38 populations from 21 countries in four continents. Circulation. 1994;90(1):583-612.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10346778/" target="_blank" rel="noopener">Law M, Wald N. Why heart disease mortality is low in France: the time lag explanation. BMJ. 1999;318(7196):1471-1476.</a><br />
[7] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/1fry7p8c7ygex2bv4mh4mlmdk47gu4ys" target="_blank" rel="noopener">PubMed timeline results by year.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/?term=resveratrol&amp;sort=date&amp;size=200" target="_blank" rel="noopener">Resveratrol search results. PubMed.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/?term=resveratrol&amp;filter=pubt.clinicaltrial&amp;size=200" target="_blank" rel="noopener">Resveratrol clinical trial search results. PubMed.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32911765/" target="_blank" rel="noopener">Visioli F, Panaite SA, Tomé-Carneiro J. Wine’s phenolic compounds and health: a pythagorean view. Molecules. 2020;25(18):4105.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9127691/" target="_blank" rel="noopener">Soleas GJ, Diamandis EP, Goldberg DM. Resveratrol: a molecule whose time has come? And gone? Clin Biochem. 1997;30(2):91-113.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22250221/" target="_blank" rel="noopener">Roehr B. Cardiovascular researcher fabricated data in studies of red wine. BMJ. 2012;344:e406.</a><br />
[13] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4014776/" target="_blank" rel="noopener">Yuan H, Marmorstein R. Red wine molecule makes a comeback to activate sirt1. Science. 2013;339(6124):1156-1157.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20061378/" target="_blank" rel="noopener">Pacholec M, Bleasdale JE, Chrunyk B, et al. SRT1720, SRT2183, SRT1460, and resveratrol are not direct activators of SIRT1. J Biol Chem. 2010;285(11):8340-8351.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25558005/" target="_blank" rel="noopener">Cottart CH, Nivet-Antoine V, Beaudeux JL. Is resveratrol an imposter? Mol Nutr Food Res. 2015;59(1):7.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25151891/" target="_blank" rel="noopener">Tang PCT, Ng YF, Ho S, Gyda M, Chan SW. Resveratrol and cardiovascular health&#8211;promising therapeutic or hopeless illusion? Pharmacol Res. 2014;90:88-115.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25180457/" target="_blank" rel="noopener">Visioli F. The resveratrol fiasco. Pharmacol Res. 2014;90:87.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12939617/" target="_blank" rel="noopener">Howitz KT, Bitterman KJ, Cohen HY, et al. Small molecule activators of sirtuins extend Saccharomyces cerevisiae lifespan. Nature. 2003;425(6954):191-196.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22718956/" target="_blank" rel="noopener">Hector KL, Lagisz M, Nakagawa S. The effect of resveratrol on longevity across species: a meta-analysis. Biol Lett. 2012;8(5):790-793.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25848933/" target="_blank" rel="noopener">Johnson AA, Riehle MA. Resveratrol fails to extend life span in the mosquito anopheles stephensi. Rejuvenation Res. 2015;18(5):473-478.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24133070/" target="_blank" rel="noopener">Kim E, Ansell CM, Dudycha JL. Resveratrol and food effects on lifespan and reproduction in the model crustacean Daphnia. J Exp Zool A Ecol Genet Physiol. 2014;321(1):48-56.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22868943/" target="_blank" rel="noopener">Rascón B, Hubbard BP, Sinclair DA, Amdam GV. The lifespan extension effects of resveratrol are conserved in the honey bee and may be driven by a mechanism related to caloric restriction. Aging (Albany NY). 2012;4(7):499-508.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22960591/" target="_blank" rel="noopener">Yu X, Li G. Effects of resveratrol on longevity, cognitive ability and aging-related histological markers in the annual fish Nothobranchius guentheri. Exp Gerontol. 2012;47(12):940-949.\</a><br />
[24] <a href="https://www.mdpi.com/2079-7737/11/2/205" target="_blank" rel="noopener">Nikiforov-Nikishin DL, Kochetkov NI, Mikodina EV, et al. Evaluation of age-dependent changes in the coloration of male killifish nothobranchius guentheri using new photoprocessing methods. Biology. 2022;11(2):205.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16461283/" target="_blank" rel="noopener">Valenzano DR, Terzibasi E, Genade T, Cattaneo A, Domenici L, Cellerino A. Resveratrol prolongs lifespan and retards the onset of age-related markers in a short-lived vertebrate. Curr Biol. 2006;16(3):296-300.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26638078/" target="_blank" rel="noopener">Valenzano DR, Benayoun BA, Singh PP, et al. The African turquoise killifish genome provides insights into evolution and genetic architecture of lifespan. Cell. 2015;163(6):1539-1554.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20848587/" target="_blank" rel="noopener">Mouchiroud L, Molin L, Dallière N, Solari F. Life span extension by resveratrol, rapamycin, and metformin: The promise of dietary restriction mimetics for an healthy aging. Biofactors. 2010;36(5):377-382.</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19041753/" target="_blank" rel="noopener">Oberdoerffer P, Michan S, McVay M, et al. SIRT1 redistribution on chromatin promotes genomic stability but alters gene expression during aging. Cell. 2008;135(5):907-918.</a><br />
[29] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20304025/" target="_blank" rel="noopener">Sebai H, Sani M, Ghanem-Boughanmi N, Aouani E. Prevention of lipopolysaccharide-induced mouse lethality by resveratrol. Food Chem Toxicol. 2010;48(6):1543-1549.</a><br />
[30] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21975863/" target="_blank" rel="noopener">Holthoff JH, Wang Z, Seely KA, Gokden N, Mayeux PR. Resveratrol improves renal microcirculation, protects the tubular epithelium, and prolongs survival in a mouse model of sepsis-induced acute kidney injury. Kidney Int. 2012;81(4):370-378.</a><br />
[31] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17086191/" target="_blank" rel="noopener">Baur JA, Pearson KJ, Price NL, et al. Resveratrol improves health and survival of mice on a high-calorie diet. Nature. 2006;444(7117):337-342.</a><br />
[32] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25548801/" target="_blank" rel="noopener">Bitterman JL, Chung JH. Metabolic effects of resveratrol: addressing the controversies. Cell Mol Life Sci. 2015;72(8):1473-1488.</a><br />
[33] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25640851/" target="_blank" rel="noopener">Bhullar KS, Hubbard BP. Lifespan and healthspan extension by resveratrol. Biochim Biophys Acta. 2015;1852(6):1209-1218.</a><br />
[34] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24882067/" target="_blank" rel="noopener">Mattison JA, Wang M, Bernier M, et al. Resveratrol prevents high fat/sucrose diet-induced central arterial wall inflammation and stiffening in nonhuman primates. Cell Metab. 2014;20(1):183-190.</a><br />
[35] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24093677/" target="_blank" rel="noopener">Jimenez-Gomez Y, Mattison JA, Pearson KJ, et al. Resveratrol improves adipose insulin signaling and reduces the inflammatory response in adipose tissue of rhesus monkeys on high-fat, high-sugar diet. Cell Metab. 2013;18(4):533-545.</a><br />
[36] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21410504/" target="_blank" rel="noopener">Chachay VS, Kirkpatrick CMJ, Hickman IJ, Ferguson M, Prins JB, Martin JH. Resveratrol&#8211;pills to replace a healthy diet? Br J Clin Pharmacol. 2011;72(1):27-38.</a><br />
[37] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29425727/" target="_blank" rel="noopener">Gliemann L. What are the chances that resveratrol will be the drug of tomorrow? Pharmacol Res. 2018;129:139-140.</a><br />
[38] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32692802/" target="_blank" rel="noopener">Gliemann L. Dodging physical activity and healthy diet: can resveratrol take the edge off the consequences of your lifestyle? Am J Clin Nutr. 2020;112(4):905-906.</a><br />
[39] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24819981/" target="_blank" rel="noopener">Semba RD, Ferrucci L, Bartali B, et al. Resveratrol levels and all-cause mortality in older community-dwelling adults. JAMA Intern Med. 2014;174(7):1077-1084.</a><br />
[40] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23855460/" target="_blank" rel="noopener">Vang O. What is new for resveratrol? Is a new set of recommendations necessary? Ann N Y Acad Sci. 2013;1290:1-11.</a><br />
[41] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17958896/" target="_blank" rel="noopener">Block G, Jensen CD, Norkus EP, et al. Usage patterns, health, and nutritional status of long-term multiple dietary supplement users: a cross-sectional study. Nutr J. 2007;6:30.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/">Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-resweratrol-wydluza-zycie-oto-co-mowia-badania/">Czy resweratrol wydłuża życie? Oto co mówią badania.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-zapaleniu-pluc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-zapaleniu-pluc</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 31 Dec 2024 16:46:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańskie Centrum Kontroli i Prewencji Chorób CDC]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[grypa]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje wirusowe]]></category>
		<category><![CDATA[osoby starsze]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[szczepienia przeciw grypie]]></category>
		<category><![CDATA[szczepionki]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie płuc]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie wątroby]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3022</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc Wstęp: W tej serii trzech artykułów omówimy badania ukazujące plusy i minusy szczepień przeciwko grypie, zapaleniu płuc i...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-zapaleniu-pluc/">Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-zapaleniu-pluc/">Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc</h3>
<p><em>Wstęp: W tej serii trzech artykułów omówimy badania ukazujące plusy i minusy szczepień przeciwko grypie, zapaleniu płuc i półpaścowi.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-grypie/" target="_blank" rel="noopener">Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko grypie</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-zapaleniu-pluc/" target="_blank" rel="noopener">Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-polpascowi/" target="_blank" rel="noopener">Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko półpaścowi</a></li>
</ol>
<p>W obszarze zdrowia publicznego szczepienia uważane są za jedno z największych osiągnięć ostatniego stulecia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10220250/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Doprowadziły do eradykacji ospy prawdziwej, która swego czasu była przyczyną setek milionów zgonów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29172780/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Pozwoliły też w znacznym stopniu ograniczyć zachorowalność na inne poważne choroby, typu odra czy polio <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29172780/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Po dziś dzień szacuje się, że szczepienia ratują życie milionom ludzi rocznie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24803000/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W USA 90% dzieci zaszczepionych jest stosownie do swojego wieku. Została im podana szczepionka przeciwko polio, czy też szczepionka MMR (przeciwko odrze, śwince i różyczce) <a href="https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/70/wr/mm7041a1.htm" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Do zaleceń w tym zakresie nie stosuje się natomiast większość dorosłych <a href="https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/70/ss/ss7003a1.htm" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Przy założeniu kompletu szczepień wieku dziecięcego (i nie uwzględniając nowych okoliczności związanych z pandemią) zgodnie z zaleceniami Amerykańskiego Centrum Kontroli i Prewencji Chorób (CDC) <a href="https://www.cdc.gov/vaccines/schedules/downloads/adult/adult-combined-schedule.pdf" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> wszystkie zdrowe osoby dorosłe raz w roku powinny szczepić się przeciwko grypie, co 10 lat przyjmować dawkę przypominającą szczepionki przeciwko tężcowi (choć według Światowej Organizacji Zdrowia nie jest to konieczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32095828/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>), w wieku 50 lat zaszczepić się przeciwko półpaścowi, a w wieku 65 lat ‒ przeciwko zapaleniu płuc. Oprócz tego są jeszcze szczepienia zalecane konkretnym grupom społecznym, np. przeciwko wirusowemu zapaleniu wątroby typu B powinni się szczepić pracownicy służby zdrowia i mężczyźni utrzymujący kontakty seksualne z innymi mężczyznami <a href="https://www.cdc.gov/vaccines/schedules/downloads/adult/adult-combined-schedule.pdf" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W kwestii indywidualnego harmonogramu szczepień najlepiej skonsultować się z lekarzem.</p>
<p>Czy szczepienia są bezpieczne? W 2021 r. RAND Corporation opublikowało przegląd systematyczny i metaanalizę, w których na potrzeby selekcji dowodów zebrano ponad 50 000 badań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34049735/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wnioski były takie, że rutynowe szczepienia można uznać za bezpieczne, a poważne działania niepożądane występują rzadko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34049735/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Na każde milion szczepień odnotowuje się od 1 do 10 przypadków ostrych reakcji alergicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32278359/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jeśli chodzi o zespół Guillaina-Barrégo i immunologiczną zakrzepową plamicę małopłytkową (przejściowe schorzenia autoimmunologiczne), częstotliwość ich występowania wynosi od 1 do 3 przypadków na milion szczepień dla szczepionki przeciwko grypie i od 10 do 30 przypadków na milion szczepień dla szczepionki MMR <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32278359/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Rzecz jasna wszelkie zdarzenia niepożądane należy rozpatrywać w kontekście potencjalnych korzyści <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34049735/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W poprzednim artykule pod względem skuteczności omówiliśmy szczepienia przeciwko grypie. Dzisiaj skupimy się na szczepieniach przeciwko zapaleniu płuc.</p>
<p>Ponad 100 lat temu, w 1898 r., „ojciec współczesnej medycyny”, sir William Osler, określił zapalenie płuc mianem „przyjaciela staruszków”. W jego przekonaniu choroba była swego rodzaju wybawieniem osób starszych. Szybko i bezboleśnie odbierała życie tym, którzy niedługo i tak by umarli, oszczędzając im potencjalnie długotrwałej agonii i przedłużającego się cierpienia. Na szczęście od tego czasu trochę się zmieniło. Obecnie ryzyko zgonu w ciągu dwóch lat po hospitalizacji z powodu zapalenia płuc wśród zdrowych osób starszych nie jest znacząco wyższe niż u młodszych dorosłych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8100295/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Niestety ze względu na powszechne w starszym wieku choroby współistniejące zapalenie płuc stanowi obecnie 4. najczęstszą przyczynę śmierci na świecie <a href="https://www.who.int/en/news-room/fact-sheets/detail/the-top-10-causes-of-death" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> i 9. najczęstszą przyczynę śmierci w USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34520342/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Zapalenie płuc dzielimy na środowiskowe (nabyte w warunkach pozaszpitalnych) i szpitalne (nabyte w szpitalu). Do rozwoju środowiskowego zapalenia płuc prowadzi najczęściej zakażenie dwoinkami zapalenia płuc (<em>Streptococcus pneumoniae</em>), potocznie zwanymi pneumokokami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30390745/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Oprócz zapalenia płuc bakterie te wywołują również infekcje ucha wewnętrznego, zapalenie zatok, czy zapalenie spojówek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32294656/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Sytuacja staje się naprawdę poważna, gdy drobnoustroje przedostają się do krwiobiegu. Skutkować to może zapaleniem opon mózgowych (infekcją mózgu), zapaleniem wsierdzia (infekcją zastawek serca) lub sepsą (wywołaną zakażeniem krwi, zagrażającą życiu niewydolnością wielonarządową) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32294656/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Na szczęście przed pneumokokami możemy się chronić. Szczepienia zapobiegające zakażeniu wynalezione zostały ponad 100 lat temu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30390745/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Zeszły jednak na drugi plan wraz z wynalezieniem penicyliny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30390745/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Uważano wówczas, że zagrożenie uda się wyeliminować samymi antybiotykami. Niestety obecnie nawet 40% tych bakterii jest oporna na przynajmniej jeden rodzaj antybiotyków <a href="https://www.cdc.gov/drugresistance/biggest-threats.html" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, przez co wśród osób starszych wskaźniki śmiertelności inwazyjnej choroby pneumokokowej utrzymują się na poziomie 15-30% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31528180/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jest jednak i dobra wiadomość. Jak wynika z randomizowanych badań kontrolowanych, dzięki szczepieniom osoby powyżej 65. roku życia mogą o 64% obniżyć swoje ryzyko zachorowania na zapalenie płuc i co nawet bardziej istotne, o 73% obniżyć ryzyko rozwoju inwazyjnej choroby pneumokokowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33557406/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W badaniach populacyjnych szczepionkę przeciwko zapaleniu płuc podobnie, jak tę przeciwko grypie, powiązano z obniżeniem ryzyka śmierci, zarówno w wyniku chorób układu krążenia, jak i ogółem w wyniku wszystkich chorób razem wziętych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35807082/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jednak w randomizowanych badaniach kontrolowanych te bonusowe korzyści, jak do tej pory, potwierdzono tylko dla szczepionki przeciwko grypie.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10220250/" target="_blank" rel="noopener">Centers for Disease Control and Prevention (CDC). Ten great public health achievements&#8211;United States, 1900-1999. MMWR Morb Mortal Wkly Rep. 1999;48(12):241-243.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29172780/" target="_blank" rel="noopener">Vetter V, Denizer G, Friedland LR, Krishnan J, Shapiro M. Understanding modern-day vaccines: what you need to know. Ann Med. 2018;50(2):110-120.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24803000/" target="_blank" rel="noopener">Delany I, Rappuoli R, De Gregorio E. Vaccines for the 21st century. EMBO Mol Med. 2014;6(6):708-720.</a><br />
[4] <a href="https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/70/wr/mm7041a1.htm" target="_blank" rel="noopener">Hill HA, Yankey D, Elam-Evans LD, Singleton JA, Sterrett N. Vaccination coverage by age 24 months among children born in 2017 and 2018 — national immunization survey-child, United States, 2018–2020. MMWR Morb Mortal Wkly Rep. 2021;70(41):1435-1440.</a><br />
[5] <a href="https://www.cdc.gov/mmwr/volumes/70/ss/ss7003a1.htm" target="_blank" rel="noopener">Lu P, Hung M, Srivastav A, et al. Surveillance of vaccination coverage among adult populations — United States, 2018. MMWR Surveill Summ. 2021;70(No. SS-3):1-26.</a><br />
[6] <a href="https://www.cdc.gov/vaccines/schedules/downloads/adult/adult-combined-schedule.pdf" target="_blank" rel="noopener">Recommended Adult Immunization Schedule for ages 19 years or older. CDC. 2023.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32095828/" target="_blank" rel="noopener">Slifka AM, Park B, Gao L, Slifka MK. Incidence of tetanus and diphtheria in relation to adult vaccination schedules. Clin Infect Dis. 2021;72(2):285-292.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34049735/" target="_blank" rel="noopener">Gidengil C, Goetz MB, Newberry S, et al. Safety of vaccines used for routine immunization in the United States: An updated systematic review and meta-analysis. Vaccine. 2021;39(28):3696-3716.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32278359/" target="_blank" rel="noopener">Dudley MZ, Halsey NA, Omer SB, et al. The state of vaccine safety science: systematic reviews of the evidence. Lancet Infect Dis. 2020;20(5):e80-e89.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/8100295/" target="_blank" rel="noopener">Brancati FL, Chow JW, Wagener MM, Vacarello SJ, Yu VL. Is pneumonia really the old man’s friend? Two-year prognosis after community-acquired pneumonia. Lancet. 1993;342(8862):30-33.</a><br />
[11] <a href="https://www.who.int/en/news-room/fact-sheets/detail/the-top-10-causes-of-death" target="_blank" rel="noopener">The top 10 causes of death. WHO. Dec 2020.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34520342/" target="_blank" rel="noopener">Heron M. Deaths: leading causes for 2019. Natl Vital Stat Rep. 2021;70(9):1-114.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30390745/" target="_blank" rel="noopener">van Werkhoven CH, Huijts SM. Vaccines to prevent pneumococcal community-acquired pneumonia. Clin Chest Med. 2018;39(4):733-752.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32294656/" target="_blank" rel="noopener">van de Garde MDB, Knol MJ, Rots NY, van Baarle D, van Els CACM. Vaccines to protect older adults against pneumococcal disease. Interdiscip Top Gerontol Geriatr. 2020;43:113-130.</a><br />
[15] <a href="https://www.cdc.gov/drugresistance/biggest-threats.html" target="_blank" rel="noopener">Antibiotic Resistance Threats in the United States, 2019. CDC. Dec 2019.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31528180/" target="_blank" rel="noopener">Crooke SN, Ovsyannikova IG, Poland GA, Kennedy RB. Immunosenescence and human vaccine immune responses. Immun Ageing. 2019;16:25.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33557406/" target="_blank" rel="noopener">Thomas RE. Pneumococcal pneumonia and invasive pneumococcal disease in those 65 and older: rates of detection, risk factors, vaccine effectiveness, hospitalisation and mortality. Geriatrics (Basel). 2021;6(1):13.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/35807082/" target="_blank" rel="noopener">Jaiswal V, Ang SP, Lnu K, et al. Effect of pneumococcal vaccine on mortality and cardiovascular outcomes: a systematic review and meta-analysis. J Clin Med. 2022;11(13):3799.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-zapaleniu-pluc/">Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-warto-sie-szczepic-korzysci-i-skutki-uboczne-szczepienia-przeciwko-zapaleniu-pluc/">Czy warto się szczepić? Korzyści i skutki uboczne szczepienia przeciwko zapaleniu płuc</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/gen-apoe-%e2%80%92-z-czego-wynika-jego-istotny-wplyw-na-dlugowiecznosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=gen-apoe-%25e2%2580%2592-z-czego-wynika-jego-istotny-wplyw-na-dlugowiecznosc</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 22 Oct 2024 10:22:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol LDL]]></category>
		<category><![CDATA[choroba Alzheimera]]></category>
		<category><![CDATA[demencja]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[gen ApoE]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze zwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2937</guid>

					<description><![CDATA[<p>Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność? Wstęp: Wracamy dzisiaj do tematyki anti-aging, z serią kolejnych dwóch artykułów zainspirowanych najnowszą książką dr. Michaela Gregera pt. „How...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/gen-apoe-%e2%80%92-z-czego-wynika-jego-istotny-wplyw-na-dlugowiecznosc/">Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/gen-apoe-%e2%80%92-z-czego-wynika-jego-istotny-wplyw-na-dlugowiecznosc/">Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność?</h3>
<p><em>Wstęp: Wracamy dzisiaj do tematyki anti-aging, z serią kolejnych dwóch artykułów zainspirowanych najnowszą książką dr. Michaela Gregera pt. „How Not to Age”. Tym razem dowiemy się, do jakiego stopnia długowieczność uwarunkowana jest genetycznie.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-dlugowiecznosc-jest-dziedziczna/" target="_blank" rel="noopener">Czy długowieczność jest dziedziczna?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/gen-apoe-%e2%80%92-z-czego-wynika-jego-istotny-wplyw-na-dlugowiecznosc/" target="_blank" rel="noopener">Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność?</a></li>
</ol>
<p>Jak ustaliliśmy w poprzednim artykule, długość życia uwarunkowana jest genetycznie w stopniu raczej znikomym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26637439/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak mimo wszystko może istnieją jakieś konkretne geny, które powiązane zostały z długowiecznością? Główną metodą kompleksowego mapowania genetycznego jest analiza asocjacyjna całego genomu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33253123/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Polega ona na porównywaniu kodów DNA grup podobnych do siebie ludzi. To taka swego rodzaju gra, w której analizuje się przynajmniej milion sekwencji DNA, w poszukiwaniu zbieżności między osobami w danej grupie <a href="https://www.nature.com/articles/s43586-021-00056-9" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Przykładowo: jeśli pod względem łańcuchów DNA porównać setki osób, które dożyły 100. roku życia z osobami, które takiego wieku nie dożyły, czy stulatków łączy jakaś jedna struktura, która w danym miejscu w sekwencji DNA jest wśród nich nieproporcjonalnie bardziej powszechna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068683/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>? Problem polega na tym, że „setki” to w przypadku stulatków liczebność maksymalna, bo zebranie większej próby badawczej stanowi już niestety nie lada wyzwanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25916588/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Osoby, które dożywają tak późnego wieku, stanowią bardzo niewielką część populacji (w USA mniej więcej 0,01-0,02%) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32719537/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jak można się domyślić, w analizie asocjacyjnej całego genomu im więcej mamy uczestników badania, tym większe prawdopodobieństwo, że uda się odnaleźć przysłowiową „igłę” w stogu genetycznego „siana”. Ze względu na fakt, że w dziedzinie skrajnej długowieczności osób kwalifikujących się do uczestnictwa w badaniach jest tak niewiele, dużo trudniej jest zidentyfikować trendy. Naukowcy próbowali rozwiązać ten problem, obniżając wiek minimalny do 85 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25916588/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. O ile wtedy rzeczywiście da się znaleźć do badania tysiące uczestników, 90 lat życia to nie to samo co 100 lat życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25916588/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dane statystyczne wskazują wręcz, że szanse na przeżycie od 90. do 100. roku życia są mniej więcej takie same jak szanse na dożycie 90. roku życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25916588/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Naukowcy uważają jednak, obniżenie wieku minimalnego może być równoznaczne z przegapieniem okazji do odkrycia, w czym tkwi sekret długowieczności stulatków.</p>
<p>I tak oto przechodzimy do największego, jak do tej pory badania asocjacyjnego całego genomu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30642433/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przeanalizowano tutaj dane pochodzące od miliona osób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30642433/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jak to możliwe? Skąd naukowcy wzięli aż tylu uczestników? Profile genetyczne pół miliona osób w średnim wieku skorelowali z wiekiem ich rodziców <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30642433/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Tym sposobem udało im się zidentyfikować 12 fragmentów DNA związanych z długością życia, które zdawały się warunkować do 5 lat różnicy między poszczególnymi osobami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30642433/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Tylko 12 markerów DNA to tak naprawdę wyjątkowo mało. Dla porównania: fragmentów DNA determinujących, na przykład, wzrost jest aż 400 (prawdopodobnie dlatego, że wzrost, w przeciwieństwie do długości życia, jest w dużej mierze dziedziczny) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25282103/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Wszystkie związane z długowiecznością badania asocjacyjne całego genomu zestawiono ze sobą w przeglądzie z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31413261/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Zgodnie z wynikami jedynym genem w stopniu znaczącym determinującym długość życia, o działaniu potwierdzonym w wielu niezależnych metaanalizach, jest ApoE, zwany także „genem Alzheimera” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31413261/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jak sama nazwa wskazuje, warunkuje on ryzyko rozwoju demencji, ale to nie wszystko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26133292/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Spośród wszystkich genów to właśnie ApoE ma największy wpływ na długowieczność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26133292/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> (choć jak wiemy, „największy” to w tym przypadku określenie mało znaczące, bo geny w ogóle wpływają na długowieczność w stopniu znikomym). ApoE to skrót od nazwy białka złożonego z 299 aminokwasów ‒ apolipoproteiny E <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854843/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Istnieją trzy odmiany tego białka, różniące się między sobą położeniem cysteiny i argininy w pozycji 112 i 158 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854843/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W ApoE2 w obu pozycjach znajduje się cysteina, w ApoE4 ‒ arginina, a w ApoE3 cysteina znajduje się w pozycji 112, a arginina w 158 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854843/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Nosiciele genu kodującego ApoE4 mają podwyższone ryzyko zaburzeń funkcji poznawczych i choroby Alzheimera, jak również przedwczesnej śmierci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30060062/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Osoby, które gen ApoE4 odziedziczyły tylko od jednego z rodziców, szanse na dożycie 100. roku życia mają niższe mniej więcej o 50% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25385258/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Natomiast wśród tych, którzy ten sam nieszczęsny gen dostali zarówno od ojca, jak i od matki prawdopodobieństwo dołączenia do grona stulatków spada u nich o ponad 80% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25385258/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Dlaczego wpływ tego genu na nasze zdrowie i długość życia jest aż tak znaczący?</p>
<p>ApoE jest głównym nośnikiem cholesterolu w mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30587772/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> i odgrywa istotną rolę w wychwytywaniu i transporcie cholesterolu LDL w całym organizmie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33671529/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. W porównaniu z genotypem ApoE2 e2/e2 genotyp ApoE4 e4/e4 powiązano z wyższym poziomem cholesterolu LDL średnio o 40 mg/dl <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17878422/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Cholesterol LDL wpływa szkodliwie na tętnice doprowadzające krew zarówno do serca, jak i do mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26133292/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, w związku z czym stanowi czynnik ryzyka nie tylko choroby niedokrwiennej serca, ale i choroby Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32570800/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Tym niesprzyjającym uwarunkowaniom genetycznym można jednak przeciwdziałać, a kluczem jest zmiana diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2317162/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Obniżając spożycie tłuszczów zwierzęcych i cholesterolu, poziom LDL można zredukować niemal o 60 mg/dl <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2317162/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Niekorzystny wpływ genów da się więc całkowicie zneutralizować <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1525119/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Odpowiednio niska podaż cholesterolu i tłuszczów nasyconych w diecie może wyeliminować różnicę w poziomie cholesterolu LDL, zależną od posiadanego wariantu genu ApoE <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1525119/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Wychodzi więc na to, że dieta ma moc większą niż geny.</p>
<p>Niewykluczone zresztą, że z tego właśnie wynika tzw. paradoks nigeryjski <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7668835/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Jak już ustaliliśmy, gen ApoE4 zwiększa ryzyko rozwoju choroby Alzheimera trzykrotnie, jeśli odziedziczony zostaje po jednym z rodziców <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7765750/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Natomiast osoby, które ten sam gen dostały i od matki i od ojca, co zdarza się mniej więcej u 1 na 50 Amerykanów, ryzyko mają wyższe aż dziewięciokrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7765750/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Gen ApoE4 występuje najczęściej wśród Nigeryjczyków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2491016/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a> i to właśnie ta populacja, paradoksalnie, ma jedne z najniższych wskaźników zachorowań na chorobę Alzheimera <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1490131/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Jak to możliwe? Najwyższy odsetek nosicieli „genu Alzheimera”, ale odsetek zachorowań jeden z najniższych? Prawdopodobnym wyjaśnieniem tej sprzeczności jest, charakterystyczny dla Nigeryjczyków, wyjątkowo niski poziom cholesterolu ‒ zasługa niskiego spożycia tłuszczów zwierzęcych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2491016/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a> i diety złożonej głównie ze zbóż i warzyw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16917194/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>.</p>
<p>Wiele wskazuje na to, że dla człowieka optymalny poziom cholesterolu LDL to około 25 mg/dl <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30169643/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Wśród mieszkańców Zachodu średnia wynosi 120 mg/dl <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30169643/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>, więc nic dziwnego, że w krajach wysokodochodowych, według Światowej Organizacji Zdrowia, główną przyczyną śmierci jest choroba niedokrwienna serca, a na drugim miejscu plasuje się choroba Alzheimera <a href="https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/the-top-10-causes-of-death" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>.</p>
<p>W odniesieniu do przewlekłych chorób neurodegeneracyjnych, w tym do choroby Alzheimera, wśród lekarzy i pacjentów dominuje podejście fatalistyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12160362" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Mówi się, że „wszystko zależy od genów”, więc „co ma być, to będzie”. Z badań wynika jednak coś zupełnie innego. Nawet jeśli geny trafiły nam się kiepskie, nie oznacza to wcale, że nasz los jest przesądzony. Czynnikiem decydującym jest bowiem dieta. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12160362" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26637439/" target="_blank" rel="noopener">Milman S, Barzilai N. Dissecting the mechanisms underlying unusually successful human health span and life span. Cold Spring Harb Perspect Med. 2015;6(1):a025098.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33253123/" target="_blank" rel="noopener">van den Berg N. Family matters in unraveling human longevity. Aging (Albany NY). 2020;12(22):22354-22355.</a><br />
[3] <a href="https://www.nature.com/articles/s43586-021-00056-9" target="_blank" rel="noopener">Uffelmann E, Huang QQ, Munung NS, et al. Genome-wide association studies. Nat Rev Methods Primers. 2021;1(59):1-21.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31068683/" target="_blank" rel="noopener">Tam V, Patel N, Turcotte M, Bossé Y, Paré G, Meyre D. Benefits and limitations of genome-wide association studies. Nat Rev Genet. 2019;20(8):467-484.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25916588/" target="_blank" rel="noopener">Broer L, van Duijn CM. Gwas and meta-analysis in aging/longevity. Adv Exp Med Biol. 2015;847:107-125.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32719537/" target="_blank" rel="noopener">Zhang ZD, Milman S, Lin JR, et al. Genetics of extreme human longevity to guide drug discovery for healthy ageing. Nat Metab. 2020;2(8):663-672.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30642433/" target="_blank" rel="noopener">Timmers PR, Mounier N, Lall K, et al. Genomics of 1 million parent lifespans implicates novel pathways and common diseases and distinguishes survival chances. Elife. 2019;8:e39856.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25282103/" target="_blank" rel="noopener">Wood AR, Esko T, Yang J, et al. Defining the role of common variation in the genomic and biological architecture of adult human height. Nat Genet. 2014;46(11):1173-1186.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31413261/" target="_blank" rel="noopener">Deelen J, Evans DS, Arking DE, et al. A meta-analysis of genome-wide association studies identifies multiple longevity genes. Nat Commun. 2019;10(1):3669.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26133292/" target="_blank" rel="noopener">Rea IM, Dellet M, Mills KI, ACUME2 Project. Living long and ageing well: is epigenomics the missing link between nature and nurture? Biogerontology. 2016;17(1):33-54.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20854843/" target="_blank" rel="noopener">Hauser PS, Narayanaswami V, Ryan RO. Apolipoprotein E: from lipid transport to neurobiology. Prog Lipid Res. 2011;50(1):62-74.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30060062/" target="_blank" rel="noopener">Sebastiani P, Gurinovich A, Nygaard M, et al. Apoe alleles and extreme human longevity. J Gerontol A Biol Sci Med Sci. 2019;74(1):44-51.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25385258/" target="_blank" rel="noopener">Garatachea N, Marín PJ, Santos-Lozano A, Sanchis-Gomar F, Emanuele E, Lucia A. The ApoE gene is related with exceptional longevity: a systematic review and meta-analysis. Rejuvenation Res. 2015;18(1):3-13.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30587772/" target="_blank" rel="noopener">Wolfe CM, Fitz NF, Nam KN, Lefterov I, Koldamova R. The role of apoe and trem2 in alzheimer’s disease-current understanding and perspectives. Int J Mol Sci. 2018;20(1):81.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33671529/" target="_blank" rel="noopener">Abdullah MMH, Vazquez-Vidal I, Baer DJ, House JD, Jones PJH, Desmarchelier C. Common genetic variations involved in the inter-individual variability of circulating cholesterol concentrations in response to diets: a narrative review of recent evidence. Nutrients. 2021;13(2):695.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17878422/" target="_blank" rel="noopener">Bennet AM, Di Angelantonio E, Ye Z, et al. Association of apolipoprotein E genotypes with lipid levels and coronary risk. JAMA. 2007;298(11):1300-1311.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32570800/" target="_blank" rel="noopener">Sáiz-Vazquez O, Puente-Martínez A, Ubillos-Landa S, Pacheco-Bonrostro J, Santabárbara J. Cholesterol and alzheimer’s disease risk: a meta-meta-analysis. Brain Sci. 2020;10(6):386.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2317162/" target="_blank" rel="noopener">Tikkanen MJ, Huttunen JK, Ehnholm C, Pietinen P. Apolipoprotein E4 homozygosity predisposes to serum cholesterol elevation during high fat diet. Arteriosclerosis. 1990;10(2):285-288.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1525119/" target="_blank" rel="noopener">Miettinen TA, Gylling H, Vanhanen H, Ollus A. Cholesterol absorption, elimination, and synthesis related to LDL kinetics during varying fat intake in men with different apoprotein E phenotypes. Arterioscler Thromb. 1992;12(9):1044-1052.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7668835/" target="_blank" rel="noopener">Osuntokun BO, Sahota A, Ogunniyi AO, et al. Lack of an association between apolipoprotein E epsilon 4 and Alzheimer’s disease in elderly Nigerians. Ann Neurol. 1995;38(3):463-465.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7765750/" target="_blank" rel="noopener">Roses AD, Saunders AM. APOE is a major susceptibility gene for Alzheimer’s disease. Curr Opin Biotechnol. 1994;5(6):663-667.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/2491016/" target="_blank" rel="noopener">Sepehrnia B, Kamboh MI, Adams-Campbell LL, et al. Genetic studies of human apolipoproteins. X. The effect of the apolipoprotein E polymorphism on quantitative levels of lipoproteins in Nigerian blacks. Am J Hum Genet. 1989;45(4):586-591.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1490131/" target="_blank" rel="noopener">Osuntokun BO, Hendrie HC, Ogunniyi AO, et al. Cross-cultural studies in Alzheimer’s disease. Ethn Dis. 1992;2(4):352-357.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16917194/" target="_blank" rel="noopener">Hendrie HC, Murrell J, Gao S, Unverzagt FW, Ogunniyi A, Hall KS. International studies in dementia with particular emphasis on populations of African origin. Alzheimer Dis Assoc Disord. 2006;20(3 Suppl 2):S42-46.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30169643/" target="_blank" rel="noopener">Laufs U, Dent R, Kostenuik PJ, Toth PP, Catapano AL, Chapman MJ. Why is hypercholesterolaemia so prevalent? A view from evolutionary medicine. Eur Heart J. 2019;40(33):2825-2830.</a><br />
[26] <a href="https://www.who.int/news-room/fact-sheets/detail/the-top-10-causes-of-death" target="_blank" rel="noopener">The top 10 causes of death. WHO. Dec 2020.</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12160362" target="_blank" rel="noopener">Kivipelto M, Helkala EL, Laakso MP, et al. Apolipoprotein E epsilon4 allele, elevated midlife total cholesterol level, and high midlife systolic blood pressure are independent risk factors for late-life Alzheimer disease. Ann Intern Med. 2002;137(3):149-155.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/gen-apoe-%e2%80%92-z-czego-wynika-jego-istotny-wplyw-na-dlugowiecznosc/">Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/gen-apoe-%e2%80%92-z-czego-wynika-jego-istotny-wplyw-na-dlugowiecznosc/">Gen ApoE ‒ z czego wynika jego istotny wpływ na długowieczność?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%e2%80%92-najlepsze-lubrykanty-i-intymne-preparaty-nawilzajace/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%25e2%2580%2592-najlepsze-lubrykanty-i-intymne-preparaty-nawilzajace</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 25 Jun 2024 09:23:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańskie Towarzystwo Medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[estrogen]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[menopauza]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[uderzenia gorąca]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie pochwy]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie seksualne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2621</guid>

					<description><![CDATA[<p>Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające Wszystkie artykuły z tej serii: Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające Leczenie...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%e2%80%92-najlepsze-lubrykanty-i-intymne-preparaty-nawilzajace/">Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%e2%80%92-najlepsze-lubrykanty-i-intymne-preparaty-nawilzajace/">Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%e2%80%92-najlepsze-lubrykanty-i-intymne-preparaty-nawilzajace/" target="_blank" rel="noopener">Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%e2%80%92-terapia-hormonalna/" target="_blank" rel="noopener">Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ terapia hormonalna</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/mleko-sojowe-w-leczeniu-menopauzalnych-objawow-pochwowych/" target="_blank" rel="noopener">Mleko sojowe w leczeniu menopauzalnych objawów pochwowych</a></li>
</ol>
<p>Mniej więcej połowa kobiet w okresie pomenopauzalnym, po upływie ok. 4-5 lat od ostatniej miesiączki, doświadcza szeregu objawów, które niegdyś określane były mianem atrofii sromu i pochwy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28885410/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, a obecnie noszą nazwę menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego (ang. <em>genitourinary syndrome of menopause</em>, GSM) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25160739/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Nowy termin wprowadzony został w 2013 r., w ramach konferencji terminologicznej International Society for the Study of Women&#8217;s Sexual Health i North American Menopause Society <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25160739/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ustalono wówczas, że istnieje potrzeba ustanowienia nazwy bardziej „publicznie akceptowalnej” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25160739/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Słowo <em>atrofia</em> ma w końcu „negatywne konotacje”, a słowo pochwa „nie jest terminem powszechnie akceptowanym w dyskursie publicznym” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25160739/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jako przypadek analogiczny przywoływano zamianę „pejoratywnej” <em>impotencji</em> na <em>zaburzenia erekcji</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25160739/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Mniejsza o nazewnictwo. Schorzenie to przejawia się zmianami w obrębie sromu (zewnętrznych narządów płciowych), pochwy (dróg rodnych) i pęcherza moczowego, które wywołane są przez zmiany w stężeniu hormonów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31480774/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Objawy obejmują suchość, pieczenie, świąd i podrażnienie pochwy, ból podczas penetracji oraz krwawienie po stosunku, związane ze ścieńczeniem nabłonka pochwy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31480774/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Objawy ze strony układu moczowego obejmować mogą nawracające zapalenia pęcherza moczowego oraz nietrzymanie moczu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31378291/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. U niektórych kobiet GSM przebiega bezobjawowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. U innych nasilenie objawów jest na tyle poważne, że całkowicie uniemożliwia stosunki seksualne, a dyskomfort wywołuje nawet siedzenie, czy podcieranie po oddaniu moczu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W badaniu ankietowym REVIVE (<em>REal Women&#8217;s VIews of Treatment Options for Menopausal Vaginal ChangEs</em>), w którym udział wzięły tysiące kobiet zmagających się z GSM, 59% ankietowanych twierdziło, że objawy „znacząco odbiły się na ich zdolności do czerpania przyjemności z życia seksualnego”, a 23% zgłaszało, że GSM przełożyło się u nich na „ogólny spadek zadowolenia z życia” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Podczas gdy inne objawy menopauzy, jak chociażby uderzenia gorąca, z czasem zaczynają słabnąć, objawy GSM stopniowo się nasilają <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31480774/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Kobiety rzadko kiedy szukają pomocy lekarskiej, a szkoda, bo w zanadrzu mamy proste i bezpieczne metody leczenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31480774/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W przypadku suchości pochwy o nasileniu od łagodnego do umiarkowanego leczeniem pierwszej linii są lubrykanty oraz intymne preparaty nawilżające <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31480774/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Lubrykanty zapobiegają otarciom podczas stosunku seksualnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Preparaty nawilżające przeznaczone są natomiast do stosowania na co dzień (codziennie lub co 2-3 dni, w zależności od indywidualnych potrzeb) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Przejmują one w pochwie funkcje naturalnej wydzieliny, zapewniając kobiecie komfort w codziennym życiu, nie tylko podczas kontaktów seksualnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Lubrykanty na bazie wody wyróżniają się na tle silikonowych kilkoma kluczowymi zaletami. Przede wszystkim nie brudzą bielizny i rzadziej powodują dyskomfort lub pieczenie w okolicach intymnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>A spośród intymnych preparatów nawilżających, który będzie najlepszy? W badaniu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29554173/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> przetestowano estrogen dopochwowy i porównano go z preparatem o nazwie Replens, drogim żelem intymnym, który wyróżniać mają specjalistyczne składniki „bioadhezyjne”, oraz z placebo w postaci żelu na bazie hydroksyetylocelulozy, substancji zawartej w produktach 15 razy tańszych, typu żel intymny K-Y. Trwająca 12 tygodni interwencja nie wykazała, by pod względem skuteczności przetestowane produkty miały się między sobą jakość znacząco różnić. Wszystkie podziałały tak samo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29554173/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Porażkę skomentowano na łamach czasopisma Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29554180/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wnioski były takie, że „kobiety w okresie pomenopauzalnym, zmagające się z objawami zespołu moczowo-płciowego, spośród lubrykantów i dopochwowych preparatów nawilżających dostępnych bez recepty, powinny wybierać opcje najtańsze”. Przynajmniej dopóki nie ma dowodów, które sugerowałyby, że analogiczne produkty z wyższej półki cenowej to coś więcej niż zwykła strata pieniędzy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29554180/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. No dobrze, to tyle, jeśli chodzi o skuteczność. A co z bezpieczeństwem?</p>
<p>Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) osmolalność, czyli miara stężenia rozpuszczonych składników, w przypadku lubrykantów i dopochwowych preparatów nawilżających nie powinna przekraczać 380 mOsm/kg <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Skąd wzięła się ta liczba? Z testów na ślimakach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Eksperyment polegał na tym, że ślimaki wysmarowano lubrykantami, a naukowcy przez 5 dni obserwowali stopień podrażnienia błony śluzowej i uszkodzenia tkanek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Poniżej 380 mOsm/kg nie odnotowano żadnych działań niepożądanych, a lubrykanty z osmolalnością powyżej 2000 mOsm/kg (np. żel K-Y) wywołały podrażnienia łagodne do umiarkowanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Poważne podrażnienia i uszkodzenia tkanek spowodowały lubrykanty z osmolalnością powyżej 5000 mOsm/kg (np. Astroglide) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Przy zastosowaniu tej metody przetestowano dziesiątki dostępnych na całym świecie, powszechnie stosowanych lubrykantów i intymnych preparatów nawilżających <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Spośród preparatów nawilżających kryteria WHO spełniły tylko dwa produkty: żel na bazie aloesu marki Yes i żel na bazie kwasu hialuronowego marki Balance Activ <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Spośród analizowanych lubrykantów bezpieczne okazały się marki Yes, Good Clean Love oraz System Jo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Egzamin zdał również jeden produkt Durex: żel Sensilube, ale już ich lubrykant Play Feel osmolalność ma zbyt wysoką <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28885410/" target="_blank" rel="noopener">Simon JA, Lukas VA. Distressing sexual function at midlife: unmet needs, practical diagnoses, and available treatments. Obstet Gynecol. 2017;130(4):889-905.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25160739/" target="_blank" rel="noopener">Portman DJ, Gass MLS, Vulvovaginal Atrophy Terminology Consensus Conference Panel. Genitourinary syndrome of menopause: new terminology for vulvovaginal atrophy from the international society for the study of women’s sexual health and the north american menopause society. Menopause. 2014;21(10):1063-1068.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31480774/" target="_blank" rel="noopener">Scavello I, Maseroli E, Di Stasi V, Vignozzi L. Sexual health in menopause. Medicina (Kaunas). 2019;55(9):559.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31378291/" target="_blank" rel="noopener">Minkin MJ. Menopause: hormones, lifestyle, and optimizing aging. Obstet Gynecol Clin North Am. 2019;46(3):501-514.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29202940/" target="_blank" rel="noopener">Faubion SS, Sood R, Kapoor E. Genitourinary syndrome of menopause: management strategies for the clinician. Mayo Clin Proc. 2017;92(12):1842-1849.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29554173/" target="_blank" rel="noopener">Mitchell CM, Reed SD, Diem S, et al. Efficacy of vaginal estradiol or vaginal moisturizer vs placebo for treating postmenopausal vulvovaginal symptoms: a randomized clinical trial. JAMA Intern Med. 2018;178(5):681-690.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29554180/" target="_blank" rel="noopener">Huang AJ, Grady D. Rethinking the approach to managing postmenopausal vulvovaginal symptoms. JAMA Intern Med. 2018;178(5):690-691.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26707589/" target="_blank" rel="noopener">Edwards D, Panay N. Treating vulvovaginal atrophy/genitourinary syndrome of menopause: how important is vaginal lubricant and moisturizer composition? Climacteric. 2016;19(2):151-161.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%e2%80%92-najlepsze-lubrykanty-i-intymne-preparaty-nawilzajace/">Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-objawow-menopauzalnego-zespolu-moczowo-plciowego-%e2%80%92-najlepsze-lubrykanty-i-intymne-preparaty-nawilzajace/">Leczenie objawów menopauzalnego zespołu moczowo-płciowego ‒ najlepsze lubrykanty i intymne preparaty nawilżające</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podatki od niezdrowej żywności ‒ wykorzystanie taktyk z repertuaru przemysłu tytoniowego przeciwko przemysłowi spożywczemu</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/podatki-od-niezdrowej-zywnosci-%e2%80%92-wykorzystanie-taktyk-z-repertuaru-przemyslu-tytoniowego-przeciwko-przemyslowi-spozywczemu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=podatki-od-niezdrowej-zywnosci-%25e2%2580%2592-wykorzystanie-taktyk-z-repertuaru-przemyslu-tytoniowego-przeciwko-przemyslowi-spozywczemu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Dec 2023 10:06:57 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[fast food]]></category>
		<category><![CDATA[ołów]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[utrata wagi]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1999</guid>

					<description><![CDATA[<p>Podatki od niezdrowej żywności ‒ wykorzystanie taktyk z repertuaru przemysłu tytoniowego przeciwko przemysłowi spożywczemu Cytując dwóch wybitnych specjalistów w dziedzinie zdrowia publicznego, „doświadczenia z przemysłem tytoniowym pokazały nam, jak silnym...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/podatki-od-niezdrowej-zywnosci-%e2%80%92-wykorzystanie-taktyk-z-repertuaru-przemyslu-tytoniowego-przeciwko-przemyslowi-spozywczemu/">Podatki od niezdrowej żywności ‒ wykorzystanie taktyk z repertuaru przemysłu tytoniowego przeciwko przemysłowi spożywczemu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/podatki-od-niezdrowej-zywnosci-%e2%80%92-wykorzystanie-taktyk-z-repertuaru-przemyslu-tytoniowego-przeciwko-przemyslowi-spozywczemu/">Podatki od niezdrowej żywności ‒ wykorzystanie taktyk z repertuaru przemysłu tytoniowego przeciwko przemysłowi spożywczemu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Podatki od niezdrowej żywności ‒ wykorzystanie taktyk z repertuaru przemysłu tytoniowego przeciwko przemysłowi spożywczemu</h3>
<p>Cytując dwóch wybitnych specjalistów w dziedzinie zdrowia publicznego, „doświadczenia z przemysłem tytoniowym pokazały nam, jak silnym motywatorem potrafi być żądza zysku, nawet jeśli ceną są miliony ludzkich istnień i niewyobrażalne cierpienie” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19298423/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Przez nieczyste zagrywki przemysłu tytoniowego życie straciły miliony ludzi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19298423/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Czy przemysł spożywczy działa zatem podobnie? Wiemy na pewno, że wykorzystuje taktyki rodem z repertuaru przemysłu tytoniowego. Może wobec tego sprawdzone już strategie walki z tytoniem okażą się pomocne w przeciwdziałaniu obecnej epidemii otyłości?</p>
<p>W USA zwycięstwo nad tytoniem jest jednym z największych sukcesów w dziedzinie zdrowia publicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21597455/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W latach 1965-2016 odsetek dorosłych palących udało się obniżyć z 42% do 15% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20143597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29346338/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Oznacza to, że na każde dwanaście osób w 1965 r. paliło pięć, a w 2016 r. paliły już tylko dwie. Dzięki temu obecnie papierosy zabijają w tym kraju tylko ok. pół miliona ludzi rocznie. Niestety ofiar obecnego sposobu odżywiania jest natomiast dziesiątki tysięcy więcej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29634829/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Główną przyczyną śmierci Amerykanów jest właśnie amerykańska dieta.</p>
<p>A może te same strategie, które okazały się takie skuteczne w przypadku przemysłu tytoniowego, Amerykanie powinni wykorzystać również przeciwko przemysłowi spożywczemu? Nie jest chyba przypadkiem, że trzy najbardziej opłacalne taktyki przeciwdziałania otyłości do złudzenia przypominają metody zastosowane w walce z tytoniem: opodatkowanie produktów niezdrowych, etykiety na przodzie opakowań oraz ograniczenia w zakresie reklam skierowanych do dzieci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23320052/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Akcyza na papierosy uważana jest za czynnik, który do zmniejszenia wskaźników palenia przysłużył się najbardziej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20143597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dochody z podatku w wysokości 25 centów na paczkę przeznaczono na przeciwdziałanie społecznym skutkom palenia tytoniu, a wprowadzenie akcyzy powiązano z obniżeniem liczby osób palących aż o 9% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9736885/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Według szacunków Światowej Organizacji Zdrowia globalny wzrost ceny papierosów o 70% mógłby zapobiec nawet jednej czwartej zgonów związanych ze stosowaniem tytoniu <a href="https://apps.who.int/iris/handle/10665/43818" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Pomysł, by podatkiem na alkohol i tytoń objąć również produkty spożywcze został po raz pierwszy przedstawiony przez Adama Smitha w jego książce pt. „Badania nad naturą i przyczynami bogactwa narodów”: „Cukier, rum i tytoń to towary, których nie można określić mianem niezbędnych do życia. Stały się one obecnie przedmiotem niemal powszechnej konsumpcji. Nie ulega więc wątpliwości, że są to dobra, które powinny podlegać odpowiedniemu opodatkowaniu” <a href="https://www.worldcat.org/title/inquiry-into-the-nature-and-causes-of-the-wealth-of-nations/oclc/762139&amp;referer=brief_results" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Założenie jest takie, że jeśli ludzie chcą palić, pić i żywić się tuczącym jedzeniem, to mają do tego pełne prawo, jednak wynikające z takich wyborów dodatkowe wydatki na opiekę zdrowotną nie powinny być w całości pokrywane z pieniędzy publicznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20143597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dzięki opodatkowaniu częścią kosztów obciąża się samych nabywających szkodliwe produkty konsumentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20143597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Skoro tak, to dlaczego nie nałożyć po prostu na osoby otyłe podatku bezpośredniego?</p>
<p>Początki pomysłu opodatkowania ze względu na masę ciała sięgają przynajmniej roku 1904 <a href="https://www.jstor.org/stable/20280628?refreqid=excelsior%3A1df121a767d2e889ad202669d34daba8" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wtedy to w <em>British Medical Journal</em> przedstawiona została strategia, zgodnie z którą za każdy kilogram masy ciała ludzie mieli płacić jakieś 7 szylingów podatku <a href="https://www.jstor.org/stable/20280628?refreqid=excelsior%3A1df121a767d2e889ad202669d34daba8" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Poza rekompensatą wydatków publicznych celem było również skłonienie społeczeństwa do poprawy codziennych wyborów żywieniowych <a href="https://www.jstor.org/stable/20280628?refreqid=excelsior%3A1df121a767d2e889ad202669d34daba8" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jak twierdzili sami autorzy pomysłu, „podatek od masy ciała wpłynąłby korzystnie również na zdrowie narodu. Stanowiłby bowiem bodziec do zmiany niezdrowych nawyków w zakresie jedzenia i picia” <a href="https://www.jstor.org/stable/20280628?refreqid=excelsior%3A1df121a767d2e889ad202669d34daba8" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Jeśli na słodzone napoje gazowane nałożono by podatek w wysokości raptem jakiś 30 centów za litr, w stanach takich jak Teksas czy Kalifornia w skali roku dochody publiczne mogłyby wzrosnąć o mniej więcej miliard dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22224883/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Na poziomie całego kraju opodatkowanie tuczącego jedzenia stawką 10% w ciągu 10 lat mogłoby przynieść zyski rzędu pół biliona dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20143597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Nawet jeśli w obliczeniach uwzględnić subwencję, która obniżyłaby ceny owoców i warzyw o 10%, wpływy netto i tak wyniosłyby miliardy dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20143597/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Pytanie tylko, czy taki podatek skłoniłby społeczeństwo do zmiany nawyków żywieniowych.</p>
<p>W przypadku branży motoryzacyjnej nawet niewielka różnica w cenie (ok. 10%) między benzyną ołowiową i bezołowiową wystarczyła, by paliwo ołowiowe odeszło w zapomnienie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10650031/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Czy istnieje jakaś szansa na analogiczną zmianę w przemyśle spożywczym? Czy kwestie finansowe miałyby szansę skłonić Amerykanów do porzucenia szarlotki na rzecz świeżych jabłek? Przeprowadzony w 2014 r. przegląd systematyczny pokazał, że w obszarze żywienia bodźce i anty-bodźce finansowe rzeczywiście działają <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25091552/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Im owoce i warzywa są tańsze, tym większa ich sprzedaż, a im wyżej opodatkowana jest żywność niezdrowa, tym ludzie kupują jej mniej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25091552/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Na podstawie tej tendencji można przypuszczać, że podatek od tłuszczów nasyconych (czyli tych obecnych przede wszystkim w mięsie, nabiale i jedzeniu śmieciowym) w skali roku mógłby ocalić tysiące ludzkich istnień <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10650031/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Tylko czy taki podatek w nieproporcjonalnie wysokim stopniu nie wpłynąłby przypadkiem na osoby ubogie? Owszem, ale tylko w sensie pozytywnym; osoby ubogie najbardziej by na takim podatku skorzystały <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10650031/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. To tak samo, jak z akcyzą na papierosy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9035358/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Przemysł tytoniowy utrzymywał, że opodatkowanie papierosów jest niesprawiedliwe, regresywne i najmocniej uderza w osoby ubogie, na co sektor zdrowia publicznego odpowiedział: „To rak jest niesprawiedliwy” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9035358/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Wśród osób ubogich wskaźniki występowania nowotworów są nieproporcjonalnie wysokie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9035358/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Wobec tego można oczekiwać, że ze zdrowotnego punktu widzenia, to właśnie osoby w najtrudniejszej sytuacji finansowej powinny skorzystać na opodatkowaniu najbardziej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9035358/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Z akcyzą na papierosy przemysł tytoniowy walczył na wszelkie możliwe sposoby ‒ od grup frontowych aż po jawne opłacanie polityków <a href="https://tobaccocontrol.bmj.com/content/22/2/e1" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Taka zaciekłość wskazywałaby, że podatki mogą wywierać realny wpływ na wzorce konsumpcji <a href="https://tobaccocontrol.bmj.com/content/22/2/e1" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jednak duża część badań nad zmianami nawyków żywieniowych nie polegała na zbieraniu danych na temat zachowań ludzi w prawdziwym życiu. To prawda, w eksperymentach polegających na wirtualnych zakupach, przy zastosowaniu symulatorów 3D, wykazano, że obniżenie ceny owoców i warzyw o 25% podnosi ich sprzedaż o mniej więcej taki sam odsetek (do 1 kg tygodniowo na konsumenta) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22316357/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Tylko że z warzyw wirtualnych nie będzie raczej żadnego pożytku. Czy takie metody działają na konsumentów również w realnym świecie? Najwyraźniej tak.</p>
<p>Największa firma ubezpieczeniowa w RPA zaczęła nagradzać za kupowanie zdrowej żywności zwrotem do 25% kosztów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29266677/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Inicjatywą objęto setki tysięcy gospodarstw domowych. W skali miesiąca każde z nich otrzymywało z powrotem kwotę w wysokości nawet do 799 dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29266677/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Skąd taki pomysł? Efekty mówią same za siebie: klienci firmy zwiększyli swoje spożycie owoców, warzyw i produktów pełnoziarnistych, jednocześnie obniżając konsumpcję produktów o wysokiej zawartości cukru, soli i tłuszczu, w tym mięsa przetworzonego i fast-foodów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22943101/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>A może by tak, w ramach motywacji do schudnięcia, dawać ludziom pieniądze bezpośrednio <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29266677/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>? W przeprowadzonym w 2018 r. przeglądzie systematycznym pozytywne efekty przyniosło 11 z 12 opisanych zachęt finansowych do utraty wagi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29266677/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Wyjątkiem okazał się tutaj jedynie bodziec finansowy w wysokości raptem 2,80 dolarów dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29795365/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Jeśli chodzi o dzieci, wystarczyło już kilka centów, czy nawet naklejka i od razu były skłonne zamienić swoje ciastka jako popołudniową przekąskę na suszone owoce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26921381/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Nie była to jednak zmiana długotrwała – bez atrakcyjnych nagród nastąpił powrót do podwieczorku w wersji wyjściowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26921381/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Nawet jeśli takie zachęty finansowe miałyby zostać wprowadzone na stałe, inwestycja i tak praktycznie sama by się zwracała <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22365570" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Szacuje się, że w USA każdy dolar wydany na opodatkowanie żywności przetworzonej i mleka może zmniejszać koszty opieki zdrowotnej o 2 dolary netto <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22365570" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Każdy dolar wydany na obniżenie ceny warzyw może się przekładać na oszczędności w wysokości 3 dolarów netto, a dla subwencji do produkcji produktów pełnoziarnistych zwrot z inwestycji mógłby wynieść nawet 1000% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22365570" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Wystarczy, że średnią cenę wszystkich warzyw i owoców obniżono by raptem o 1%, a w skali roku można by zapobiec aż 10 000 zawałów serca i udarów mózgu <a href="https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/16507540500534879?journalCode=sagc20" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Od subwencji na obniżenie cen żywności zdrowej mniejszą popularnością cieszy się strategia opodatkowania jedzenia niezdrowego. W Europie w wielu państwach wprowadzono podatki od produktów o wysokiej zawartości cukru, czy soli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25413832/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Natomiast jeśli chodzi o podatek od tłuszczów nasyconych, pionierem była Dania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25413832/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Niestety w ciągu raptem jakiegoś roku sektor spożywczo-rolny skutecznie stłamsił tę inicjatywę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25840733/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>, co pokazuje, jak bardzo bezradni są specjaliści w dziedzinie zdrowia publicznego w obliczu potęgi korporacyjnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25998882/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Przyczyny takiego obrotu spraw sprowadzono tutaj do „ogromnego braku równowagi” między wpływami politycznymi sektora zdrowia publicznego i siłą przemysłowego lobbingu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25840733/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19298423/" target="_blank" rel="noopener">Brownell KD, Warner KE. The perils of ignoring history: Big Tobacco played dirty and millions died. How similar is Big Food? Milbank Q. 2009;87(1):259-94.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21597455/" target="_blank" rel="noopener">Centers for Disease Control and Prevention (CDC). Ten great public health achievements–United States, 2001-2010. MMWR Morb Mortal Wkly Rep. 2011;60(19):619-23.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20143597/" target="_blank" rel="noopener">Engelhard CL, Garson A, Dorn S. Reducing obesity: policy strategies from the tobacco wars. Methodist Debakey Cardiovasc J. 2009;5(4):46-50.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29346338/" target="_blank" rel="noopener">Jamal A, Phillips E, Gentzke AS, et al. Current cigarette smoking among adults &#8211; United States, 2016. MMWR Morb Mortal Wkly Rep. 2018;67(2):53-9.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29634829/" target="_blank" rel="noopener">US Burden of Disease Collaborators, Mokdad AH, Ballestros K, et al. The state of us health, 1990-2016: burden of diseases, injuries, and risk factors among us states. JAMA. 2018;319(14):1444-72.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23320052/" target="_blank" rel="noopener">Lagerros YT, Rössner S. Obesity management: what brings success? Therap Adv Gastroenterol. 2013;6(1):77-88.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9736885/" target="_blank" rel="noopener">Biener L, Aseltine RH, Cohen B, Anderka M. Reactions of adult and teenaged smokers to the Massachusetts tobacco tax. Am J Public Health. 1998;88(9):1389-91.</a><br />
[8] <a href="https://apps.who.int/iris/handle/10665/43818" target="_blank" rel="noopener">World Health Organization. WHO report on the global tobacco epidemic, 2008: the MPOWER package. Geneva: World Health Organization; 2008.</a><br />
[9] <a href="https://www.worldcat.org/title/inquiry-into-the-nature-and-causes-of-the-wealth-of-nations/oclc/762139&amp;referer=brief_results" target="_blank" rel="noopener">Smith A, Strahan W, Cadell T. An Inquiry into the Nature and Causes of the Wealth of Nations. 1776.</a><br />
[10] <a href="https://www.jstor.org/stable/20280628?refreqid=excelsior%3A1df121a767d2e889ad202669d34daba8" target="_blank" rel="noopener">Taxation by weight. Br Med J. 1904;1:1094.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22224883/" target="_blank" rel="noopener">Graff SK, Kappagoda M, Wooten HM, McGowan AK, Ashe M. Policies for healthier communities: historical, legal, and practical elements of the obesity prevention movement. Annu Rev Public Health. 2012;33:307-24.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10650031/" target="_blank" rel="noopener">Marshall T. Exploring a fiscal food policy: the case of diet and ischaemic heart disease. BMJ. 2000;320(7230):301-5.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25091552/" target="_blank" rel="noopener">Thow AM, Downs S, Jan S. A systematic review of the effectiveness of food taxes and subsidies to improve diets: understanding the recent evidence. Nutr Rev. 2014;72(9):551-65.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9035358/" target="_blank" rel="noopener">Koh HK. An analysis of the successful 1992 Massachusetts tobacco tax initiative. Tob Control. 1996;5(3):220-5.</a><br />
[15] <a href="https://tobaccocontrol.bmj.com/content/22/2/e1" target="_blank" rel="noopener">Smith KE, Savell E, Gilmore AB. What is known about tobacco industry efforts to influence tobacco tax? A systematic review of empirical studies. Tob Control. 2013;22(2):e1.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22316357/" target="_blank" rel="noopener">Waterlander WE, Steenhuis IHM, de Boer MR, Schuit AJ, Seidell JC. The effects of a 25% discount on fruits and vegetables: results of a randomized trial in a three-dimensional web-based supermarket. Int J Behav Nutr Phys Act. 2012;9:11.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29266677/" target="_blank" rel="noopener">Ananthapavan J, Peterson A, Sacks G. Paying people to lose weight: the effectiveness of financial incentives provided by health insurers for the prevention and management of overweight and obesity &#8211; a systematic review. Obes Rev. 2018;19(5):605-13.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22943101/" target="_blank" rel="noopener">An R, Patel D, Segal D, Sturm R. Eating better for less: a national discount program for healthy food purchases in South Africa. Am J Health Behav. 2013;37(1):56-61.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29795365/" target="_blank" rel="noopener">Yancy WS, Shaw PA, Wesby L, et al. Financial incentive strategies for maintenance of weight loss: results from an internet-based randomized controlled trial. Nutr Diabetes. 2018;8(1):33.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26921381/" target="_blank" rel="noopener">Cawley J. Does Anything Work to Reduce Obesity? (Yes, Modestly). J Health Polit Policy Law. 2016;41(3):463-72.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22365570" target="_blank" rel="noopener">Rahkovsky I, Gregory CA. Food prices and blood cholesterol. Econ Hum Biol. 2013;11(1):95-107.</a><br />
[22] <a href="https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/16507540500534879?journalCode=sagc20" target="_blank" rel="noopener">Cash SB, Sunding DL, Zilberman D. Fat taxes and thin subsidies: prices, diet, and health outcomes. Acta Agr Scand Section C. 2005;2(3-4):167-74.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25413832/" target="_blank" rel="noopener">Lloyd-Williams F, Bromley H, Orton L, et al. Smorgasbord or symphony? Assessing public health nutrition policies across 30 European countries using a novel framework. BMC Public Health. 2014;14:1195.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25840733/" target="_blank" rel="noopener">Bødker M, Pisinger C, Toft U, Jørgensen T. The rise and fall of the world’s first fat tax. Health Policy. 2015;119(6):737-42.</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25998882/" target="_blank" rel="noopener">Caraher M, Cowburn G. Guest Commentary: Fat and other taxes, lessons for the implementation of preventive policies. Prev Med. 2015;77:204-6.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/podatki-od-niezdrowej-zywnosci-%e2%80%92-wykorzystanie-taktyk-z-repertuaru-przemyslu-tytoniowego-przeciwko-przemyslowi-spozywczemu/">Podatki od niezdrowej żywności ‒ wykorzystanie taktyk z repertuaru przemysłu tytoniowego przeciwko przemysłowi spożywczemu</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/podatki-od-niezdrowej-zywnosci-%e2%80%92-wykorzystanie-taktyk-z-repertuaru-przemyslu-tytoniowego-przeciwko-przemyslowi-spozywczemu/">Podatki od niezdrowej żywności ‒ wykorzystanie taktyk z repertuaru przemysłu tytoniowego przeciwko przemysłowi spożywczemu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rządowe regulacje żywieniowe, które okazały się sukcesem</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/rzadowe-regulacje-zywieniowe-ktore-okazaly-sie-sukcesem/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rzadowe-regulacje-zywieniowe-ktore-okazaly-sie-sukcesem</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 14 Dec 2023 10:29:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[fast food]]></category>
		<category><![CDATA[gluten]]></category>
		<category><![CDATA[How Not to Diet]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1993</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rządowe regulacje żywieniowe, które okazały się sukcesem Wygląda na to, że sektor zdrowia publicznego zrezygnował już z działań na rzecz eliminacji otyłości [1]. Światowa Organizacja Zdrowia za jeden z najnowszych...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rzadowe-regulacje-zywieniowe-ktore-okazaly-sie-sukcesem/">Rządowe regulacje żywieniowe, które okazały się sukcesem</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rzadowe-regulacje-zywieniowe-ktore-okazaly-sie-sukcesem/">Rządowe regulacje żywieniowe, które okazały się sukcesem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Rządowe regulacje żywieniowe, które okazały się sukcesem</h3>
<p>Wygląda na to, że sektor zdrowia publicznego zrezygnował już z działań na rzecz eliminacji otyłości <a href="https://apps.who.int/iris/handle/10665/312281" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Światowa Organizacja Zdrowia za jeden z najnowszych celów postawiła sobie jedynie nie dopuścić, by do 2025 r. skala rozpowszechnienia schorzenia jeszcze bardziej wzrosła <a href="https://apps.who.int/iris/handle/10665/148114" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Brzmi skromnie, ale wszystko wskazuje na to, że nawet tak nisko zawieszona poprzeczka może okazać się nie lada wyzwaniem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25703111/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, <a href="https://www.worldobesity.org/news/world-obesity-day-all-countries-significantly-off-track-to-meet-2025-who-targets-on-obesity#:~:text=Other%20Image%20Banks-,World%20Obesity%20Day%3A%20'All%20countries%20significantly%20off%20track%20to%20meet,2025%20WHO%20targets%20on%20Obesity'&amp;text=Obesity%20increases%20the%20risk%20of,diabetes%2C%20cancer%20and%20heart%20disease." target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Odosobnione przykłady na pewne, aczkolwiek niejednolite, postępy nie zmieniają faktu, że żadne państwo do tej pory nie odwróciło pandemii otyłości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25703111/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wina za taki stan rzeczy leży po stronie grup nacisku przemysłu spożywczego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25703111/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Za główny czynnik napędzający współczesną pandemię otyłości uważa się promowanie spożycia produktów i napojów wysokokalorycznych, ale ubogich w składniki odżywcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25703111/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Teraz gdy w dużej mierze udało nam się uwolnić od problemów takich jak głód na świecie, czy choroby zakaźne, niektórzy specjaliści w dziedzinie zdrowia publicznego sugerują nawet, że mamy obecnie do czynienia z nowym rodzajem „nosicieli chorób”, w postaci „międzynarodowych koncernów spożywczych, które dostarczają konsumentom soli, tłuszczu, cukru i kalorii w ilościach bezprecedensowych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23842428/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Branża spożywcza uważana jest za największy przemysł na świecie <a href="https://www.forbes.com/2007/11/11/growth-agriculture-business-forbeslife-food07-cx_sm_1113bigfood.html?sh=424c3a16373e" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Już sama produkcja żywności przetworzonej może przynosić zyski rzędu bilionów dolarów <a href="https://www.prnewswire.com/news-releases/packaged-food-market-is-expected-to-reach-303-trillion-worldwide-by-2020---allied-market-research-518286391.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Cytując słowa Bruce’a Neala, dyrektora George Institute for Global Health w Australii, „ogromny sukces rynkowy przemysłu spożywczego jest obecnie przyczyną zjawiska, które zapowiada się na jedną z największych katastrof w obszarze zdrowia publicznego naszych czasów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23842428/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Sam przemysł niczym tu jednak nie zawinił. Korporacje robią po prostu, co do nich należy. Ich celem nie jest utuczenie społeczeństwa, tylko zarabianie pieniędzy <a href="https://www.mercatus.org/publications/regulation/weight-loss-nudges-market-test-or-government-guess" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Manipulując składnikami takimi jak sól, cukier, tłuszcz, kofeina i chemiczne wzmacniacze smaku, przemysł spożywczy nie ma żadnych niecnych intencji – dąży jedynie do maksymalizacji zysków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25703111/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Niestety tak się składa, że skutecznym środkiem do osiągnięcia tego celu jest wykorzystanie naszych ludzkich, biologicznie uwarunkowanych słabości. Przemawianie do słabych stron naszej natury to strategia, do której te firmy są wręcz zachęcane <a href="https://www.mercatus.org/publications/regulation/weight-loss-nudges-market-test-or-government-guess" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Dyrektorzy koncernów spożywczych nie przemierzają przecież triumfalnym krokiem korytarzy szpitali dziecięcych, rozkoszując się swoim dziełem. Najprawdopodobniej nie kieruje nimi nic innego jak obowiązek powierniczy wobec swoich udziałowców, czyli innymi słowy: maksymalizacja zysków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26910361/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Tak po prostu działa ten system.</p>
<p>Tylko dlaczego koncerny spożywcze zamiast owoców sprzedają owocowe cukierki i słodzone napoje? William Francis Sutton, zapytany o przyczyny, dla których rabował banki odpowiedział: „Przecież tam właśnie są pieniądze”. Tak samo rozumuje przemysł spożywczy. Powód, dla którego najbardziej nachalnie reklamowane są produkty najmniej zdrowe to tak naprawdę kwestia czystej ekonomii: prawdziwe jedzenie ma krótki termin przydatności do spożycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20229419/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Owoce i warzywa szybko się psują, a koncernom spożywczym zależy na produkcie, który może leżeć na sklepowych półkach tygodniami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20229419/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Prawdziwe jedzenie nie jest sprzedawane pod nazwą określonej marki. Hodowca brokułów reklamując swoje warzywa w telewizji, przy okazji promowałby również produkty konkurencji. Z punktu widzenia konsumenta wszystkie brokuły wyglądają przecież tak samo. W tak funkcjonującym systemie sprzedaż produktów zdrowych jest po prostu nieopłacalna. W końcu ile może wynosić marża zysku ze sprzedaży ziemniaków?</p>
<p>Prawdziwe jedzenie trzeba wyhodować, co wiąże się z dodatkowymi kosztami. Producenci żywności nie chcą zboża, tylko tanich jak zboże towarów, w cenach pomniejszonych o subwencje z pieniędzy podatników. Potem wystarczy już tylko trochę gazowanej wody i mamy gotowy produkt, do sprzedaży za raptem kilka dolarów za butelkę. Fakt, że w restauracjach typu fast-food zjeść można „burgera za dolara” to po części zasługa miliardów dolarów rządowych subwencji, pokrywających koszty paszy dla zwierząt hodowlanych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21151043/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przeciwnicy bardziej „stanowczych” regulacji rządowych nie zdają sobie chyba sprawy, jak bardzo stanowczy w swoich działaniach jest przemysł spożywczy.</p>
<p>Rynek produktów spożywczych potrafi być niezwykle dynamiczny nawet bez interwencji rządu, ale tylko w pewnych granicach. Za przykład niech posłuży nam tutaj moda na produkty bezglutenowe <a href="https://www.wsj.com/articles/how-we-eat-the-gluten-free-craze-is-it-healthy-1403491041" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jeszcze dziesięć lat temu o glutenie mało kto w ogóle słyszał, a dzisiaj, jak wynika z niektórych badań, w USA unika go nawet do 30% populacji <a href="https://www.wsj.com/articles/how-we-eat-the-gluten-free-craze-is-it-healthy-1403491041" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W efekcie w sprzedaży pojawiło się ponad 10 000 produktów bezglutenowych <a href="https://web.archive.org/web/20180804005027/http://www.agr.gc.ca/eng/industry-markets-and-trade/canadian-agri-food-sector-intelligence/processed-food-and-beverages/trends-and-market-opportunities-for-the-food-processing-sector/gluten-free-claims-in-the-marketplace/?id=1397673574797" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Nowy trend podłapali nawet czołowi gracze na rynku. Tyson Foods, na przykład, zaczął sprzedawać bezglutenowe wędliny <a href="https://www.wsj.com/articles/how-we-eat-the-gluten-free-craze-is-it-healthy-1403491041" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jak na ironię, produkty bezglutenowe mogą być jeszcze mniej zdrowe niż ich tradycyjne odpowiedniki. Zawierają one duże ilości soli i cukru i znikomą ilość błonnika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28851025/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Krótko mówiąc, jest to po prostu kolejna wariacja na temat, dobrze wszystkim znanej, żywności wysoko przetworzonej. Jakby nie patrzeć, pączek bezglutenowy to przecież wciąż pączek. W 2018 r. przeprowadzono analizę żywieniową produktów spożywczych przeznaczonych dla dzieci, zarówno bezglutenowych, jak i tych tradycyjnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30037975/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jak się okazało, 90% przebadanych wyrobów uznanych zostało za „niezdrowe” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30037975/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>I na tym właśnie polega paradoks rynku produktów spożywczych: źródłem zysku może być każdy dietetyczny wymysł, z wyjątkiem prawdziwego jedzenia. Jeśli chodzi o żywność tzw. śmieciową, wybór jest praktycznie nieograniczony: niskotłuszczowa, niskowęglowodanowa, wolna od GMO, ekologiczna, czy, o ironio, wysokoprzetworzona żywność paleo. Przemysł spożywczy zarobić może na każdej żywieniowej fanaberii. Zdrowe, pełnowartościowe jedzenie jest natomiast całkiem nieopłacalne. Podczas gdy cebulowe chipsy to dla firm spożywczych potencjalna żyła złota, zysk z prawdziwej cebuli wygląda już nieco gorzej. Na bazie kilku składników i dodatków chemicznych stworzyć można niezliczoną liczbę receptur, które zaspokoją wszelkie, modne w danej chwili dietetyczne potrzeby. Świeże owoce i warzywa tak dochodowe nigdy nie będą.</p>
<p>Ze względu na zasady działania rynku producenci nie mogą sobie pozwolić na najmniejsze nawet kroki w kierunku zmniejszenia szkodliwości swoich wyrobów, na przykład poprzez obniżenie zawartości soli, czy cukru. Każde odstępstwo od przyjętej normy, czyli produkcji nastawionej na maksymalizację uzależniających wręcz smaków, jest równoznaczne z natychmiastową utratą przewagi konkurencyjnej.</p>
<p>Jakim więc cudem w Anglii tak skutecznie obniżono spożycie sodu, co przełożyło się na spektakularny spadek liczby zgonów w wyniku udaru mózgu i choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24732242/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>? Kluczem do sukcesu, był fakt, że zmianami objęto cały sektor spożywczy i nie było tu miejsca na żadne wyjątki. Nuggetsy z McDonalda w UK mają dwa i pół raza mniej soli niż w USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22508978/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby analogicznych zmian w swoim menu nie wprowadził, chociażby brytyjski Burger King.</p>
<p>W UK przeprowadzono najlepiej jak do tej pory udokumentowaną redukcję spożycia sodu w skali całej populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21729460/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Rząd brytyjski zawiązał partnerstwo publiczno-prywatne z największymi producentami i sprzedawcami żywności, jak również z sieciami restauracji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21729460/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Celem było jednoczesne ograniczenie stosowania soli, na tyle stopniowe i rozłożone w czasie, żeby konsumenci w ogóle tej zmiany nie zauważyli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21729460/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Inicjatywa powiodła się, dzięki zaangażowaniu całego sektora spożywczego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22511213/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Stanowiło ono gwarancję równych szans i eliminowało ryzyko, że jakaś firma, nie szczędząc w swoim jedzeniu soli, zyska przewagę handlową nad konkurentami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22511213/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Od tego czasu pojawiły się pomysły, by w taki sam sposób poradzić sobie z cukrem ‒ stopniowo i dyskretnie zmniejszać jego zawartość w napojach gazowanych, aby docelowo doprowadzić do zmiany preferencji smakowych w skali całej populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26777597/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>.</p>
<p>Brzmi trochę jak rodem z Big Brothera, ale pamiętajmy, że Anglicy nadal mogą sobie dosalać i dosładzać swoje jedzenie, ile dusza zapragnie. Do nuggetsów w McDonaldzie można dodawać soli wedle własnych upodobań, choćby i całą solniczkę. To samo z cukrem, jeśli ktoś ma ochotę wypić całą butelkę syropu glukozowo-fruktozowego, ma do tego prawo ‒ jego ciało, jego wybór. Analogicznym przypadkiem był pomysł ograniczenia rozmiarów napojów gazowanych. Nie chodziło przecież o narzucenie jakiegoś odgórnego limitu. Ludzie mogą pić tyle słodzonych napojów, ile im się żywnie podoba. Takie zmiany mają na celu jedynie zmniejszenie szkodliwości produktów w wersji wyjściowej. Łatwiej jest dosolić jedzenie na talerzu, niż usunąć z niego sól.</p>
<p>Zarówno w przypadku zakazu stosowania tłuszczów nasyconych w USA, jak i ograniczenia spożycia sodu w skali całej populacji w UK sukces interwencji mógł być zasługą swego rodzaju „pójścia na rękę” konsumentom <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19088151/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Poprawa diety nie wymagała od nich żadnego wysiłku w postaci zmiany nawyków żywieniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19088151/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Są tacy, którzy twierdzą, że rząd posunął się tutaj za daleko, ale każda strategia jest chyba lepsza niż bezczynność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20229400/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Jak zauważył Kelly D. Brownell, dyrektor prowadzonego przez Uniwersytet Yale’a ośrodka badań nad polityką żywieniową i otyłością, na początku walki z tytoniem rząd nie skupiał się na ochronie interesów handlowych, próbując przeciwstawić się wszelkim kłamstwom branży słabymi i nieskutecznymi próbami edukacji konsumentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20229400/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Czym się to skończyło? „Milionami zgonów, którym można było przecież zapobiec. Teraz przyszedł czas na przemysł spożywczy i drugi raz tego samego błędu USA już popełnić nie może” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20229400/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Tak długo jak wśród rządów państw brakuje woli politycznej do wprowadzenia odgórnych zmian w zasadach działania przemysłu spożywczego, o zdrowie swoje i swoich najbliższych musimy troszczyć się na własną rękę. Sprawa jest poważna, może to być w końcu, dosłownie, kwestia życia i śmierci. Jakieś rozwiązania, które można by wcielić w życie już teraz? Oczywiście, i to nie jedno. Wszystkim zainteresowanym polecamy książkę dr. Michaela Gregera pt. „How Not to Diet”.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://apps.who.int/iris/handle/10665/312281" target="_blank" rel="noopener">Global NCD target: halt the rise in obesity. World Health Organization. 2016.</a><br />
[2] <a href="https://apps.who.int/iris/handle/10665/148114" target="_blank" rel="noopener">Global status report on noncommunicable diseases 2014. World Health Organization. 2014.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25703111/" target="_blank" rel="noopener">Roberto CA, Swinburn B, Hawkes C, et al. Patchy progress on obesity prevention: emerging examples, entrenched barriers, and new thinking. Lancet. 2015;385(9985):2400-9.</a><br />
[4] <a href="https://www.worldobesity.org/news/world-obesity-day-all-countries-significantly-off-track-to-meet-2025-who-targets-on-obesity#:~:text=Other%20Image%20Banks-,World%20Obesity%20Day%3A%20'All%20countries%20significantly%20off%20track%20to%20meet,2025%20WHO%20targets%20on%20Obesity'&amp;text=Obesity%20increases%20the%20risk%20of,diabetes%2C%20cancer%20and%20heart%20disease." target="_blank" rel="noopener">World Obesity Day: ‘All countries significantly off track to meet 2025 WHO targets on Obesity.’ World Obesity.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23842428/" target="_blank" rel="noopener">Neal B. Fat chance for physical activity. Popul Health Metr. 2013;11(1):9.</a><br />
[6] <a href="https://www.forbes.com/2007/11/11/growth-agriculture-business-forbeslife-food07-cx_sm_1113bigfood.html?sh=424c3a16373e" target="_blank" rel="noopener">Murray S. The world’s biggest industry. Forbes. November 15, 2007.</a><br />
[7] <a href="https://www.prnewswire.com/news-releases/packaged-food-market-is-expected-to-reach-303-trillion-worldwide-by-2020---allied-market-research-518286391.html" target="_blank" rel="noopener">Packaged Food Market Expected to Reach $3,407.2 Billion by 2030. Cision. July 23, 2015.</a><br />
[8] <a href="https://www.mercatus.org/publications/regulation/weight-loss-nudges-market-test-or-government-guess" target="_blank" rel="noopener">Marlow ML. Weight loss nudges: market test or government guess? Mercatus Center. September 3, 2014.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26910361/" target="_blank" rel="noopener">Cohen DA, Lesser LI. Obesity prevention at the point of purchase. Obes Rev. 2016 May;17(5):389-96. doi: 10.1111/obr.12387. Epub 2016 Feb 22. PMID: 26910361; PMCID: PMC5406228.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20229419/" target="_blank" rel="noopener">Kirkwood K. Lipids, liberty, and the integrity of free actions. Am J Bioeth. 2010;10(3):45-6.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21151043/" target="_blank" rel="noopener">Popkin BM. Agricultural policies, food and public health. EMBO Rep. 2011;12(1):11-8.</a><br />
[12] <a href="https://www.wsj.com/articles/how-we-eat-the-gluten-free-craze-is-it-healthy-1403491041" target="_blank" rel="noopener">Jargon J. Gluten-free craze: is it healthy? Wall Street Journal. June 22, 2014.</a><br />
[13] <a href="https://web.archive.org/web/20180804005027/http://www.agr.gc.ca/eng/industry-markets-and-trade/canadian-agri-food-sector-intelligence/processed-food-and-beverages/trends-and-market-opportunities-for-the-food-processing-sector/gluten-free-claims-in-the-marketplace/?id=1397673574797" target="_blank" rel="noopener">&#8222;Gluten Free&#8221; Claims in the Marketplace. Agriculture and Agri-Food Canada. November 10, 2017.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28851025/" target="_blank" rel="noopener">Fry L, Madden AM, Fallaize R. An investigation into the nutritional composition and cost of gluten-free versus regular food products in the UK. J Hum Nutr Diet. 2018;31(1):108-20.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30037975/" target="_blank" rel="noopener">Elliott C. The nutritional quality of gluten-free products for children. Pediatrics. 2018;142(2):e20180525.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24732242/" target="_blank" rel="noopener">He FJ, Pombo-Rodrigues S, Macgregor GA. Salt reduction in England from 2003 to 2011: its relationship to blood pressure, stroke and ischaemic heart disease mortality. BMJ Open. 2014;4(4):e004549.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22508978/" target="_blank" rel="noopener">Dunford E, Webster J, Woodward M, et al. The variability of reported salt levels in fast foods across six countries: opportunities for salt reduction. CMAJ. 2012;184(9):1023-8.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21729460/" target="_blank" rel="noopener">Wyness LA, Butriss JL, Stanner SA. Reducing the population’s sodium intake: the UK Food Standards Agency’s salt reduction programme. Public Health Nutr. 2012;15(2):254-61.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22511213/" target="_blank" rel="noopener">Roehr B. US tops salty fast food league table. BMJ. 2012;344:e2769.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26777597/" target="_blank" rel="noopener">Ma Y, He FJ, Yin Y, Hashem KM, MacGregor GA. Gradual reduction of sugar in soft drinks without substitution as a strategy to reduce overweight, obesity, and type 2 diabetes: a modelling study. Lancet Diabetes Endocrinol. 2016;4(2):105-14.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19088151/" target="_blank" rel="noopener">Hill JO. Can a small-changes approach help address the obesity epidemic? A report of the joint task force of the american society for nutrition, institute of food technologists, and international food information council. Am J Clin Nutr. 2009;89(2):477-84.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20229400/" target="_blank" rel="noopener">Brownell KD. Government intervention and the nation’s diet: the slippery slope of inaction. Am J Bioeth. 2010;10(3):1-2.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rzadowe-regulacje-zywieniowe-ktore-okazaly-sie-sukcesem/">Rządowe regulacje żywieniowe, które okazały się sukcesem</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rzadowe-regulacje-zywieniowe-ktore-okazaly-sie-sukcesem/">Rządowe regulacje żywieniowe, które okazały się sukcesem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Skutki uboczne palenia kadzideł</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-palenia-kadzidel/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=skutki-uboczne-palenia-kadzidel</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 25 Nov 2023 11:00:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alergie]]></category>
		<category><![CDATA[astma]]></category>
		<category><![CDATA[badania na zwierzętach]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje układu oddechowego]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne WWA]]></category>
		<category><![CDATA[zdolności poznawcze]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie płuc]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<category><![CDATA[zwierzęta domowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1965</guid>

					<description><![CDATA[<p>Skutki uboczne palenia kadzideł Kadzidło i mirrę stosowano od zamierzchłych czasów, tysiące lat przed tym jak stały się sławne za sprawą trzech króli [1]. Te pozyskiwane z drzew substancje palono,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-palenia-kadzidel/">Skutki uboczne palenia kadzideł</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-palenia-kadzidel/">Skutki uboczne palenia kadzideł</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Skutki uboczne palenia kadzideł</h3>
<p>Kadzidło i mirrę stosowano od zamierzchłych czasów, tysiące lat przed tym jak stały się sławne za sprawą trzech króli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29530608/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Te pozyskiwane z drzew substancje palono, niewykluczone, że w celach higienicznych, np. jako sposób na odstraszanie komarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29530608/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Co więcej, jak się okazuje, dym z kadzideł może zabijać obecne w powietrzu bakterie i pleśń <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29530608/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Niestety może być szkodliwy również dla zdrowia człowieka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27111977/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>O tym, że na nasze zdrowie niekorzystnie wpływa bierne palenie tytoniu, wie chyba każdy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27111977/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. O paleniu kadzideł mówi się rzadziej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27111977/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Okazuje się, że wytwarzają one nawet cztery razy więcej cząstek stałych niż papierosy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9043146/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Oznacza to, że kadzidła mogą być w rzeczywistości nawet bardziej szkodliwe niż papierosy. Nic dziwnego, że palenie w domu kadzideł może nieść za sobą poważne skutki zdrowotne, szczególnie dla serca i płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27111977/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Powiązano je na przykład z rozwojem astmy u dzieci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27111977/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W sumie nie powinno to być jakimś wielkim zaskoczeniem; wystarczy spojrzeć na rozmiar cząsteczki wytwarzanego przez kadzidła dymu ‒ jest ona na tyle mała, że może przedostać się nawet do najgłębiej położonych części płuc <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/s11869-018-0572-6" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Na drobnych cząsteczkach pyłu problemy się jednak nie kończą; do tego dochodzą jeszcze inne szkodliwe substancje, takie jak np.: tlenek węgla, tlenki azotu, dwutlenek siarki, rakotwórcze wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne i lotne związki organiczne, takie jak benzen, czy formaldehyd <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/s11869-018-0572-6" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia, w zamkniętych pomieszczeniach stężenie formaldehydu należy ograniczać do 80 części na miliard (ppb) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12400922/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nawet przy otwartym oknie, przekroczenie limitu bezpieczeństwa to kwestia raptem ok. godziny palenia kadzideł <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12400922/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. A jak to się przekłada na ryzyko rozwoju innych chorób?</p>
<p>Badania na szczurach pokazują, że kadzidło może powodować szereg groźnych dla ich zdrowia powikłań <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480468/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. A jak ono wpływa na organizm człowieka? W 2019 r. przeprowadzono badanie z udziałem tysięcy dzieci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30652429/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wykazano tutaj, że w perspektywie długoterminowej palenie w domu kadzideł wiąże się zaburzeniami czynności i wzrostu płuc oraz zwiększeniem ryzyka rozwoju chorób układu oddechowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30652429/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Codzienną ekspozycję powiązano z zaburzeniami czynności płuc także u nastolatków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27859699/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Co ciekawe, najlepszą czynność płuc odnotowano wśród badanych, którzy mieli zwierzę domowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27859699/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jak się okazuje, posiadanie w domu psa lub kota może chronić dzieci przed rozwojem astmy i alergii <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31829464/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>A co z sercem? W perspektywie długoterminowej palenie kadzideł w środowisku domowym wiąże się ze zwiększeniem ryzyka śmierci w wyniku chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25127437/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W badaniu z 2014 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25127437/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> mniej więcej 8% odnotowanych zgonów w wyniku choroby niedokrwiennej serca i 12% zgonów w wyniku udaru mózgu mogło być wynikiem stosowania kadzideł, z tym że chodzi tu o ekspozycję naprawdę długotrwałą, typu palenie ich na co dzień przez okres ponad 20 lat.</p>
<p>A co z rakiem? U pracowników świątyń, którzy z palonymi kadzidłami mają do czynienia codziennie, wykryto oznaki znacząco większej ilości uszkodzeń DNA, w tym przerwania łańcuchów DNA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18359011/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Czy to przekłada się na wzrost ryzyka rozwoju raka? Do tej pory nierozwiązana pozostaje także tajemnica wysokiej zapadalności na raka płuc wśród niepalących Azjatek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26820179/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Może winę ponoszą tutaj kadzidła? Raczej nie, związek między paleniem kadzideł i rozwojem raka płuc jest bowiem niejednoznaczny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26820179/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Z drugiej strony wygląda na to, że stosowanie kadzideł jest związane z rozwojem nowotworów górnego odcinka układu oddechowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18726993/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Istnieje również związek między ekspozycją matki na dym z kadzidła i rozwojem raka mózgu u dziecka ‒ ryzyko wzrasta aż trzykrotnie, czyli bardziej niż w przypadku biernego palenia papierosów, czy nawet spożycia kanapek z szynką <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7139628/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W wyniku spożycia mięsa przetworzonego ryzyko rozwoju raka mózgu u dzieci wzrasta, co najwyżej, dwukrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7139628/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Jakby tego było mało, w badaniu z udziałem 15 000 noworodków wykazano, że palenie w domu kadzideł wiąże się z opóźnieniem przełomowych etapów rozwoju mózgu dziecka, na przykład początku nauki chodzenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29558633/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jeśli chodzi o wpływ kadzideł na człowieka w ostatniej fazie jego cyklu życiowego, ekspozycję wśród osób starszych powiązano z osłabieniem zdolności poznawczych i niepożądanymi zmianami strukturalnymi w mózgu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32341386/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Naukowcy podsumowali badanie stwierdzeniem, że należy unikać palenia kadzideł w pomieszczeniach zamkniętych. Wspomnieli też o możliwości wykorzystania mniej szkodliwych alternatyw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32341386/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>W badaniu z 2016 r. przetestowano tzw. kadzidła przyjazne środowisku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26994327/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jak się okazało, zawierają one jeszcze wyższe stężenie kilku potencjalnie rakotwórczych wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych niż kadzidła tradycyjne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26994327/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Mimo że palenie kadzideł uznane zostało za zagrożenie dla zdrowia, praktyka ta jest w dalszym ciągu bardzo rozpowszechniona <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/s11869-018-0572-6" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jeśli nie rezygnacja całkowita, dobrze byłoby przynajmniej unikać palenia kadzideł w pomieszczeniach, w których przebywają osoby szczególnie narażone, takie jak dzieci, osoby starsze oraz osoby, które miały w rodzinie przypadki alergii albo cierpiące na choroby układu krążenia, czy układu oddechowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27111977/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Innowacyjnym wynalazkiem są kadzidła elektroniczne ‒ taki kadzidłowy odpowiednik elektronicznych papierosów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31561617/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Pozwalają uzyskać efekt zapachowy, bez konieczności wdychania dymu wraz ze wszystkimi produktami ubocznymi spalania. W przypadku e-papierosów w przeszłości największe kontrowersje wzbudzała zawsze nikotyna <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29742683/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> ‒ obawiano się ryzyka, że palenie papierosów elektronicznych może doprowadzić do palenia papierosów tradycyjnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32411879/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Jednak od tamtej pory z paleniem e-papierosów powiązano tysiące przypadków uszkodzenia płuc, których dokładna przyczyna w dalszym ciągu nie została ustalona <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32442559/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Może zatem zanim zaczniemy promować elektroniczne kadzidła, warto byłoby wyjaśnić, z czego wynika szkodliwe działanie elektronicznych papierosów.</p>
<p>W międzyczasie pozostają nam jeszcze zapachowe świece, które, przy założeniu normalnych warunków użytkowania, nie stanowią żadnego zagrożenia dla zdrowia konsumentów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24582651/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29530608/" target="_blank" rel="noopener">Ljaljević Grbić M, Unković N, Dimkić I, et al. Frankincense and myrrh essential oils and burn incense fume against micro-inhabitants of sacral ambients. Wisdom of the ancients?. J Ethnopharmacol. 2018;219:1-14.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27111977/" target="_blank" rel="noopener">Roberts D, Pontin D. The health risks of incense use in the home: an underestimated source of indoor air pollution?. Community Pract. 2016;89(3):36-41.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9043146/" target="_blank" rel="noopener">Mannix RC, Nguyen KP, Tan EW, Ho EE, Phalen RF. Physical characterization of incense aerosols. Sci Total Environ. 1996;193(2):149-58.</a><br />
[4] <a href="https://link.springer.com/article/10.1007/s11869-018-0572-6" target="_blank" rel="noopener">Višić B, Kranjc E, Pirker L, et al. Incense powder and particle emission characteristics during and after burning incense in an unventilated room setting. Air Qual Atmos Health. 2018;11(6):649-63.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/12400922/" target="_blank" rel="noopener">Ho SS, Yu JZ. Concentrations of formaldehyde and other carbonyls in environments affected by incense burning. J Environ Monit. 2002;4(5):728-33.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30480468/" target="_blank" rel="noopener">Hussain T, Alamery S, Dikshit G, Mohammed AA, Naushad SM, Alrokayan S. Incense smoke exposure augments systemic oxidative stress, inflammation and endothelial dysfunction in male albino rats. Toxicol Mech Methods. 2019;29(3):211-8.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30652429/" target="_blank" rel="noopener">Zhang Z, Tan L, Huss A, et al. Household incense burning and children&#8217;s respiratory health: A cohort study in Hong Kong. Pediatr Pulmonol. 2019;54(4):399-404.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27859699/" target="_blank" rel="noopener">Chen YC, Ho WC, Yu YH. Adolescent lung function associated with incense burning and other environmental exposures at home. Indoor Air. 2017;27(4):746-52.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31829464/" target="_blank" rel="noopener">Ojwang V, Nwaru BI, Takkinen HM, et al. Early exposure to cats, dogs and farm animals and the risk of childhood asthma and allergy. Pediatr Allergy Immunol. 2020;31(3):265-72.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25127437/" target="_blank" rel="noopener">Pan A, Clark ML, Ang LW, Yu MC, Yuan JM, Koh WP. Incense use and cardiovascular mortality among Chinese in Singapore: the Singapore Chinese Health Study. Environ Health Perspect. 2014;122(12):1279-84.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18359011/" target="_blank" rel="noopener">Navasumrit P, Arayasiri M, Hiang OM, et al. Potential health effects of exposure to carcinogenic compounds in incense smoke in temple workers. Chem Biol Interact. 2008;173(1):19-31.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26820179/" target="_blank" rel="noopener">Seow WJ, Lan Q. Domestic incense use and lung cancer in Asia: a review. Rev Environ Health. 2016;31(1):155-8.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18726993/" target="_blank" rel="noopener">Friborg JT, Yuan JM, Wang R, Koh WP, Lee HP, Yu MC. Incense use and respiratory tract carcinomas: a prospective cohort study. Cancer. 2008;113(7):1676-84.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7139628/" target="_blank" rel="noopener">Preston-Martin S, Yu MC, Benton B, Henderson BE. N-Nitroso compounds and childhood brain tumors: a case-control study. Cancer Res. 1982;42(12):5240-5.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29558633/" target="_blank" rel="noopener">Wei CF, Chen MH, Lin CC, et al. Household incense burning and infant gross motor development: Results from the Taiwan Birth Cohort Study. Environ Int. 2018;115:110-6.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32341386/" target="_blank" rel="noopener">Wong A, Lou W, Ho KF, et al. Indoor incense burning impacts cognitive functions and brain functional connectivity in community older adults. Sci Rep. 2020;10(1):7090.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26994327/" target="_blank" rel="noopener">Lui KH, Bandowe BAM, Ho SSH, et al. Characterization of chemical components and bioreactivity of fine particulate matter (PM2.5) during incense burning. Environ Pollut. 2016;213:524-32.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31561617/" target="_blank" rel="noopener">Qin Z, Song Y, Jin Y. Green Worship: The Effects of Devotional and Behavioral Factors on Adopting Electronic Incense Products in Religious Practices. Int J Environ Res Public Health. 2019;16(19):3618.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29742683/" target="_blank" rel="noopener">Liu X, Lu W, Liao S, et al. Efficiency and adverse events of electronic cigarettes: A systematic review and meta-analysis (PRISMA-compliant article). Medicine (Baltimore). 2018;97(19):e0324.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32411879/" target="_blank" rel="noopener">Aladeokin A, Haighton C. Is adolescent e-cigarette use associated with smoking in the United Kingdom?: A systematic review with meta-analysis [published correction appears in Tob Prev Cessat. 2019 Nov 06;5:38]. Tob Prev Cessat. 2019;5:15.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32442559/" target="_blank" rel="noopener">Jonas AM, Raj R. Vaping-Related Acute Parenchymal Lung Injury: A Systematic Review. Chest. 2020;158(4):1555-65.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24582651/" target="_blank" rel="noopener">Petry T, Vitale D, Joachim FJ, et al. Human health risk evaluation of selected VOC, SVOC and particulate emissions from scented candles. Regul Toxicol Pharmacol. 2014;69(1):55-70.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-palenia-kadzidel/">Skutki uboczne palenia kadzideł</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/skutki-uboczne-palenia-kadzidel/">Skutki uboczne palenia kadzideł</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Przemysł cukrowniczy vs. Światowa Organizacja Zdrowia</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/przemysl-cukrowniczy-vs-swiatowa-organizacja-zdrowia/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=przemysl-cukrowniczy-vs-swiatowa-organizacja-zdrowia</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 Apr 2023 10:00:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[subwencje]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze zwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1663</guid>

					<description><![CDATA[<p>Przemysł cukrowniczy vs. Światowa Organizacja Zdrowia Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca ograniczenie spożycia soli, tłuszczów trans, tłuszczów nasyconych i cukrów dodanych [1]. Dlaczego? Ponieważ w skali roku ich spożycie jest...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przemysl-cukrowniczy-vs-swiatowa-organizacja-zdrowia/">Przemysł cukrowniczy vs. Światowa Organizacja Zdrowia</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przemysl-cukrowniczy-vs-swiatowa-organizacja-zdrowia/">Przemysł cukrowniczy vs. Światowa Organizacja Zdrowia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Przemysł cukrowniczy vs. Światowa Organizacja Zdrowia</h3>
<p>Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zaleca ograniczenie spożycia soli, tłuszczów trans, tłuszczów nasyconych i cukrów dodanych <a href="http://whqlibdoc.who.int/publications/2009/9789241597418_eng.pdf?ua=1" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Dlaczego? Ponieważ w skali roku ich spożycie jest przyczyną przynajmniej 14 milionów zgonów w wyniku chorób przewlekłych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22178469" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Jeszcze kilkadziesiąt lat temu temat nieuchronnej pandemii otyłości bagatelizowany był jako herezja <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22221213" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Obecnie widzimy jednak, że wskaźniki występowania chorób przewlekłych szybują w górę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22221213" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Dieta zachodnia dotarła już do wszystkich zakątków naszej planety; miejsce fasoli, grochu, soczewicy, warzyw, czy pełnoziarnistych zbóż zajęły produkty takie jak biała mąka, cukier, tłuszcz i żywność pochodzenia zwierzęcego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22221213" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Zrozumienie powodów leżących u podłoża zwiększenia spożycia produktów odzwierzęcych, oleju i cukru, przy jednoczesnym zmniejszeniu spożycia nieprzetworzonych produktów roślinnych, wymaga zrozumienia umyślnych manipulacji gospodarczych w zakresie polityki rolnej, które miały miejsce na całym świecie od czasów II wojny światowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22221213" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Przykładowo: od początku XX w. rząd USA wspierał produkcję żywności poprzez subwencje i innego rodzaju działania polityczne <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21494244" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Skutkiem była ogromna nadwyżka towarów żywnościowych, mięsa i kalorii <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21494244" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Na tym sztucznym rynku bardzo wzbogacili się producenci żywności <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21494244" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. I na tym w dużej mierze polega problem.</p>
<p>W 2013 r. dr Margaret Chan, dyrektor generalny Światowej Organizacji Zdrowia, wygłosiła przemówienie w ramach 8. Światowej Konferencji Promocji Zdrowia <a href="http://www.who.int/dg/speeches/2013/health_promotion_20130610/en/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Za najistotniejszy czynnik utrudniający promocję zdrowia na świecie uznała fakt, że działania na rzecz profilaktyki głównych przyczyn śmierci człowieka „są sprzeczne z interesami biznesowymi potężnych podmiotów gospodarczych” <a href="http://www.who.int/dg/speeches/2013/health_promotion_20130610/en/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nie chodzi już tylko o przemysł tytoniowy <a href="http://www.who.int/dg/speeches/2013/health_promotion_20130610/en/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Obecnie zdrowie publiczne ma przeciwko sobie jeszcze przemysł spożywczy, w tym producentów alkoholu i słodzonych napojów gazowanych <a href="http://www.who.int/dg/speeches/2013/health_promotion_20130610/en/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Ich największym wrogiem są przepisy, przed którymi chronią się wszelkimi możliwymi sposobami; wśród stosowanych taktyk wymienić można grupy frontowe, grupy nacisku, obietnice samoregulacji, pozwy sądowe, czy badania naukowe finansowane ze środków danego przemysłu <a href="http://www.who.int/dg/speeches/2013/health_promotion_20130610/en/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Celem jest stworzenie wrażenia niejednoznaczności dowodów i zdezorientowanie opinii publicznej <a href="http://www.who.int/dg/speeches/2013/health_promotion_20130610/en/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>A mają w tej dziedzinie sporo doświadczenia. W 2003 r. Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała projekt raportu dotyczącego globalnej strategii w zakresie współczesnych problemów żywieniowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19298423" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zawarte w nim zalecenia były raczej mało rewolucyjne; na uwagę zasługuje jednak seria wydarzeń dla których punktem zapalnym była fraza „ograniczenie spożycia wolnych cukrów” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19298423" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> (wolne cukry czyli cukry dodane).</p>
<p>Przemysł spożywczy od razu wziął się do działania. W ciągu kilku dni przemysł cukrowniczy zyskał sobie poparcie ważnych przedstawicieli amerykańskiego rządu i przeprowadził atak pod adresem zarówno opublikowanego raportu, jak i samej Światowej Organizacji Zdrowia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19298423" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zwieńczeniem interwencji były groźby przekonania Kongresu do odcięcia WHO od źródeł finansowania <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19298423" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zatem organizacja, która zajmuje się problemami w zakresie zdrowia publicznego typu AIDS, niedożywienie, choroby zakaźne, czy bioterroryzm stała się przedmiotem pogróżek z powodu swojego stanowiska w sprawie spożycia cukru <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19298423" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Taka sama sytuacja miała miejsce, gdy WHO zajęła głos w sprawie stosowania tytoniu: rząd USA wraz z przemysłem tytoniowym wypowiedzieli organizacji wojnę w obliczu przyjęcia Konwencji WHO dla ograniczenia zdrowotnych następstw palenia tytoniu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19298423" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Jednak według WHO groźby ze strony przemysłu cukrowniczego były gorsze niż jakiekolwiek naciski wywierane na organizację przez przemysł tytoniowy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14758862" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Jak ujawniła wewnętrzna notatka, rząd USA przedstawił WHO listę żądań, m.in. usunięcie wszelkich odwołań do źródeł naukowych, czy wzmianek o „tłuszczu, oleju, cukrze i soli” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15153268" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Pogróżki nie przyniosły zamierzonych rezultatów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12894338" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Raport pt. <em>Diet, Nutrition And The Prevention Of Chronic Disease</em> („Dieta, żywienie i profilaktyka chorób przewlekłych”) oficjalnie opublikowany został w kwietniu 2003 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12894338" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Stwierdzono w nim, że dieta o niskiej podaży tłuszczów nasyconych, cukru i soli oraz wysokiej podaży owoców i warzyw stanowi kluczowy element skutecznej walki z ogólnoświatową epidemią chorób przewlekłych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12894338" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Cały przekaz został jednak nieco złagodzony <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15112708" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Usunięto odniesienie do raportu naukowego, jak również wezwania do przełożenia opublikowanych zaleceń na wytyczne dla poszczególnych krajów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15112708" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W 2011 r. mieliśmy powtórkę z historii <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21865280" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Podczas zgromadzenia ONZ, pod wpływem nacisków ze strony przemysłu alkoholowego, spożywczego, tytoniowego i farmaceutycznego, rząd USA uniemożliwił osiągniecie konsensusu w sprawie działań na rzecz zwalczania chorób przewlekłych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21865280" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Na pytanie o przyczyny, dla których zainicjowane przez Michelle Obamę programy walki z otyłością wśród dzieci nie mogłyby zostać odtworzone na całym świecie, jeden z przedstawicieli rządu USA odpowiedział, że mogłoby to niekorzystnie wpłynąć na amerykański eksport <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21865280" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://whqlibdoc.who.int/publications/2009/9789241597418_eng.pdf?ua=1" target="_blank" rel="noopener">WHO. 2008-2013 Action Plan for the Global Strategy for the Prevention and Control of Noncommunicable Diseases. 2008. ISBN 978 92 4 159741 8</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22178469" target="_blank" rel="noopener">K H Wagner, H Brath. A global view on the development of non communicable diseases. Prev Med. 2012 May;54 Suppl:S38-41. doi: 10.1016/j.ypmed.2011.11.012.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22221213" target="_blank" rel="noopener">B M Popkin, L S Adair, S W Ng. Global nutrition transition and the pandemic of obesity in developing countries. Nutr Rev. 2012 Jan;70(1):3-21. doi: 10.1111/j.1753-4887.2011.00456.x</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21494244" target="_blank" rel="noopener">A Robbins, M Nestle. Obesity as collateral damage: a call for papers on the Obesity Epidemic. J Public Health Policy. 2011 May;32(2):143-5. doi: 10.1057/jphp.2011.14.</a><br />
[5] <a href="http://www.who.int/dg/speeches/2013/health_promotion_20130610/en/" target="_blank" rel="noopener">M Chan. WHO Director-General addresses health promotion conference 8th Global Conference on Health Promotion Helsinki, Finland. June 10 2013</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19298423" target="_blank" rel="noopener">K D Brownell, K E Warner. The perils of ignoring history: Big Tobacco played dirty and millions died. How similar is Big Food? Milbank Q. 2009 Mar;87(1):259-94. doi: 10.1111/j.1468-0009.2009.00555.x.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/14758862" target="_blank" rel="noopener">S Boseley. Political context of the World Health Organization: sugar industry threatens to scupper the WHO. Int J Health Serv. 2003;33(4):831-3.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15153268" target="_blank" rel="noopener">G Cannon. Why the Bush administration and the global sugar industry are determined to demolish the 2004 WHO global strategy on diet, physical activity and health. Public Health Nutr. 2004 May;7(3):369-80.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/12894338" target="_blank" rel="noopener">M Hagmann. Nutritionists unimpressed by sugar lobby&#8217;s outcry. Bull World Health Organ. 2003;81(6):469-70. Epub 2003 Jul 25.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15112708" target="_blank" rel="noopener">J Zarocostas. WHO waters down draft strategy on diet and health. Lancet. 2004 Apr 24;363(9418):1373.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21865280" target="_blank" rel="noopener">D Stuckler, S Basu, M McKee. Commentary: UN high level meeting on non-communicable diseases: an opportunity for whom? BMJ. 2011 Aug 23;343:d5336. doi: 10.1136/bmj.d5336.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przemysl-cukrowniczy-vs-swiatowa-organizacja-zdrowia/">Przemysł cukrowniczy vs. Światowa Organizacja Zdrowia</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/przemysl-cukrowniczy-vs-swiatowa-organizacja-zdrowia/">Przemysł cukrowniczy vs. Światowa Organizacja Zdrowia</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2023 11:00:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[badania Adwentystów Dnia Siódmego]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[fast food]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje układu moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[kamienie nerkowe]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[mity żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[odwodnienie]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[piwo]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak skóry]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[ubytki w zębach]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[zaćma]]></category>
		<category><![CDATA[zaparcia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie oczu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie płuc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1473</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody? Ponad 2000 lat temu Hipokrates powiedział: „Gdybyśmy mogli każdemu człowiekowi zapewnić odpowiednią ilość pożywienia i aktywności fizycznej, nie za dużo i nie za...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</h3>
<p>Ponad 2000 lat temu Hipokrates powiedział: „Gdybyśmy mogli każdemu człowiekowi zapewnić odpowiednią ilość pożywienia i aktywności fizycznej, nie za dużo i nie za mało, mielibyśmy w zanadrzu najbezpieczniejszą drogę do zdrowia” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A co „odpowiednia ilość” oznacza w przypadku wody? Picie wody opisywane jest jako temat bagatelizowany i niedoceniany, któremu w badaniach naukowych poświęca się niewystarczająco uwagi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak wiele publikacji podkreślających istotne znaczenie odpowiedniego nawodnienia sfinansowanych zostało przez producentów wody butelkowanej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19724292" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jak się okazuje, ogólnie przyjęte „przynajmniej osiem szklanek wody dziennie” nie znajduje mocnego poparcia w badaniach naukowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Skąd wobec tego wzięło się to zalecenie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23093341" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>? Wszystko zaczęło się od publikacji z 1921 r., której autor zmierzył swój mocz i pot, a następnie obliczył, że ilość wody jaką tracimy w ciągu dnia jest równa mniej więcej 3% naszej masy ciała, czyli około ośmiu szklankom <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16993495" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Oznacza to, że przez długi czas zalecenia w zakresie spożycia wody oparte były na doświadczeniach jednej osoby <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23093341" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Obecnie mamy jednak dowody, z których wynika, że picie niewystarczających ilości wody może wiązać się ze zwiększeniem ryzyka wystąpienia problemów zdrowotnych takich jak: upadki i złamania kości wśród osób starszych, udar cieplny, choroby serca, płuc i nerek, kamienie nerkowe, rak pęcherza i jelita grubego, infekcje dróg moczowych, zaparcia, suchość w jamie ustnej, ubytki w zębach, osłabienie odporności oraz zaćma <a href="http://www.revdesportiva.pt/files/form_cont/Hydration_and_health_review_fev_2010.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Problem z tymi badaniami polega na tym, że niskie spożycie wody idzie w parze z wieloma innymi niezdrowymi nawykami, w tym z niskim spożyciem owoców i warzyw, wyższym spożyciem fast foodów, czy niższą częstotliwością zakupów na targowiskach i bazarach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23578399" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. A kto pije najwięcej wody? Osoby, które dbają o regularną aktywność fizyczną, co przecież samo w sobie przekłada się na niższe ryzyko rozwoju chorób.</p>
<p>Ostatecznie rozstrzygnąć tę kwestię mogą tylko duże i kosztowne badania randomizowane <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Niestety jako że wody nie można opatentować, mało prawdopodobne jest, by takie badania doszły do skutku <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>; w końcu kto by za nie zapłacił? Pozostają nam więc badania, w których niskie spożycie wody powiązano z rozwojem chorób <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Pytanie tylko, czy ludzie są chorzy, bo piją mało wody, czy może raczej piją mało wody, ponieważ są chorzy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W kilku dużych badaniach prospektywnych zmierzono spożycie płynów uczestników, zanim jeszcze zapoczątkowały się u nich procesy chorobowe. Przykładowo: w badaniu z Uniwersytetu Harvarda, z udziałem 48 000 mężczyzn, wykazano, że każda dodatkowa szklanka płynów dziennie obniża ryzyko rozwoju raka pęcherza o 7% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Oznacza to, że wysokie spożycie wody, na przykład te osiem szklanek dziennie, może obniżyć ryzyko rozwoju raka pęcherza o ok. 50%, potencjalnie ratując życie tysiącom ludzi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>W artykule towarzyszącym autorzy zauważają, że strategie w zakresie profilaktyki najpowszechniejszych na Zachodzie rodzajów nowotworów są w zasadzie proste <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W profilaktyce raka płuc należy rzucić palenie, raka piersi ‒ utrzymywać zdrową masę ciała i dbać o aktywność fizyczną, a raka skóry ‒ unikać ekspozycji na słońce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Teraz mamy jeszcze taki z pozoru łatwy sposób na obniżenie ryzyka zachorowania na raka pęcherza: pić więcej płynów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Najlepszych dowodów w tym zakresie dostarczyło nam badanie z 2002 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>: <em>Adventist Health Study</em>, z udziałem 20 000 kobiet i mężczyzn. Połowa uczestników była na diecie wegetariańskiej, co oznacza, że jedli więcej owoców i warzyw, czym automatycznie zwiększali swoją dzienną podaż wody <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W badaniu wykazano, że w przypadku osób, które piły co najmniej pięć szklanek wody dziennie ryzyko śmierci w wyniku choroby niedokrwiennej serca było mniej więcej dwa razy niższe niż w przypadku osób, które piły dwie szklanki lub mniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Podobnie jak w badaniu z Uniwersytetu Harvarda tutaj również kontrolowano wszelkie czynniki dodatkowe, takie jak dieta, czy aktywność fizyczna <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Autorzy podsumowali więc, że mogła to być zasługa samej wody, a konkretnie jej właściwości rozrzedzających krew <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W oparciu o najlepsze, dostępne na chwilę obecną dowody Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności, U.S. Institute of Medicine i Światowa Organizacja Zdrowia opracowały zalecenia w zakresie spożycia wody. Wynika z nich, że kobiety powinny wypijać 2-2,7 litra, czyli 8-11 szklanek, wody dziennie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dla mężczyzn zalecane dzienne spożycie wody wynosi 10-15 szklanek <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Chodzi tutaj jednak o wodę ze wszystkich źródeł razem wziętych, nie tylko napojów, a przecież sama woda, którą pozyskujemy z jedzenia plus ta produkowana przez nasz organizm to w sumie mniej więcej litr dziennie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Oznacza to, że, przy założeniu umiarkowanej aktywności fizycznej, przy umiarkowanej temperaturze otoczenia, kobiety powinny wypijać 4-7 szklanek wody dziennie, a mężczyźni ‒ 6-11 <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Nasze spożycie płynów nie musi się ograniczać do czystej wody. Nawadniająco działają również inne napoje, w tym te zawierające kofeinę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wyjątek stanowią napoje alkoholowe, typu wino czy alkohole wysokoprocentowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Po piwie bilans nawodnienia pozostaje dodatni, ale na przykład wino działa już odwadniająco <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Należy zaznaczyć, że w przytoczonych wyżej badaniach nad rakiem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> i chorobą niedokrwienną serca <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> odnotowane korzyści dotyczyły zwiększenia spożycia konkretnie wody, nie innych napojów. Uczestnikami były tu jednak osoby zmagające się z chorobami serca i nerek. Osoby zdrowe cieszyć się mogą wodą w postaci różnych napojów: 4-7 szklanek dziennie w przypadku kobiet i 6-11 szklanek w przypadku mężczyzn.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">EC Rush. Water: neglected, unappreciated and under researched. Eur J Clin Nutr. 2013 May;67(5):492-5.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19724292" target="_blank" rel="noopener">E Jéquier, F Constant. Water as an essential nutrient: the physiological basis of hydration. Eur J Clin Nutr. 2010 Feb;64(2):115-23.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23093341" target="_blank" rel="noopener">AP Vivanti. Origins for the estimations of water requirements in adults. Eur J Clin Nutr. 2012 Dec;66(12):1282-9.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16993495" target="_blank" rel="noopener">EF Adolph. The regulation of the water content of the human organism. J Physiol. 1921 May 24;55(1-2):114-32.</a><br />
[5] <a href="http://www.revdesportiva.pt/files/form_cont/Hydration_and_health_review_fev_2010.pdf" target="_blank" rel="noopener">B Benelam, L Wyness. Hydration and health: a review. Nutrition Bulletin. 2010; 35:3–25.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23578399" target="_blank" rel="noopener">AB Goodman, HM Blanck, B Sherry, S Park, L Nebeling, AL Yaroch. Behaviors and Attitudes Associated With Low Drinking Water Intake Among US Adults, Food Attitudes and Behaviors Survey, 2007. Prev Chronic Dis. 2013 Apr 11;10:E51.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">D Negoianu, S Goldfarb. Just add water. J Am Soc Nephrol. 2008 Jun;19(6):1041-3.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">DS Michaud, D Spiegelman, SK Clinton, EB Rimm, GC Curhan, WC Willett, EL Giovannucci. Fluid intake and the risk of bladder cancer in men. N Engl J Med. 1999 May 6;340(18):1390-7.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">PA Jones, RK Ross. Prevention of bladder cancer. N Engl J Med. 1999 May 6;340(18):1424-6.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">J Chan, SF Knutsen, GG Blix, JW Lee, GE Fraser. Water, other fluids, and fatal coronary heart disease: the Adventist Health Study. Am J Epidemiol. 2002 May 1;155(9):827-33.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Które elementy diety śródziemnomorskiej wydłużają życie?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ktore-elementy-diety-srodziemnomorskiej-wydluzaja-zycie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ktore-elementy-diety-srodziemnomorskiej-wydluzaja-zycie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 24 Sep 2021 10:00:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[dieta śródziemnomorska]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[dr Ancel Keys]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard Nurses' Health Study NHS]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[masło]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[migdały]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[oliwa z oliwek]]></category>
		<category><![CDATA[oliwki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy laskowe]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy włoskie]]></category>
		<category><![CDATA[PREDIMED]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[ryby]]></category>
		<category><![CDATA[smalec]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze zwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=741</guid>

					<description><![CDATA[<p>Które elementy diety śródziemnomorskiej wydłużają życie? Jak to możliwe, że włączenie do diety kilku orzechów dziennie, dokładnie czterech orzechów włoskich, migdałów lub orzechów laskowych, obniża ryzyko udaru mózgu niemal o...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ktore-elementy-diety-srodziemnomorskiej-wydluzaja-zycie/">Które elementy diety śródziemnomorskiej wydłużają życie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ktore-elementy-diety-srodziemnomorskiej-wydluzaja-zycie/">Które elementy diety śródziemnomorskiej wydłużają życie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Które elementy diety śródziemnomorskiej wydłużają życie?</h3>
<p>Jak to możliwe, że włączenie do diety kilku orzechów dziennie, dokładnie czterech orzechów włoskich, migdałów lub orzechów laskowych, obniża ryzyko udaru mózgu niemal o połowę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23432189" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Cóż, oliwki i orzechy to produkty roślinne i, jako takie, są bogate w przeciwutleniacze <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23484910" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Podnoszą więc poziom przeciwutleniaczy w naszym krwiobiegu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23484910" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, ograniczając tym samym utlenianie tłuszczów. Hamują również działanie wolnych rodników, które są przyczyną uszkodzeń DNA <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22999065" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A co dzieje się wewnątrz naszych tętnic?</p>
<p>W badaniu z 2014 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> naukowcy zmierzyli ilość blaszki miażdżycowej w tętnicach szyjnych biegnących w kierunku mózgu u osób, które od lat włączały do swojej diety dodatkową porcję orzechów lub oliwy z oliwek extra virgin, w porównaniu z osobami, które nie spożywały żadnego z tych produktów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W grupie kontrolnej odnotowano postęp zmian miażdżycowych ‒ nieunikniona konsekwencja zapychającej tętnice diety <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Natomiast w grupie z oliwą z oliwek nie zaobserwowano żadnych znaczących zmian, a w grupie z orzechami stan badanych się nawet poprawił <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Orzechy zainicjowały najwyraźniej proces cofania się zmian miażdżycowych, albo przynajmniej znacznie spowolniły postęp choroby <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Co prawda w grupie spożywającej orzechy udarów nie udało się uniknąć całkowicie; w porównaniu z grupą kontrolną odnotowano ich jednak aż o połowę mniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Była to prawdopodobnie zasługa, wywołanego spożyciem orzechów, zmniejszenia objętości blaszki miażdżycowej w tętnicach, które przyczyniło się do jej stabilizacji i ograniczyło ryzyko jej pęknięcia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Ponadto włączenie orzechów do diety może poprawić funkcję śródbłonka, zwiększając naturalną zdolność naszych tętnic do rozszerzania się o ok. 30% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19647416" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Przy założeniu przestrzegania podstawowych zasad diety śródziemnomorskiej i kontroli zmiennych takich jak palenie, czy aktywność fizyczna, okazuje się, że ze znaczącym ograniczeniem ryzyka zawałów serca i udarów związane są tylko dwa czynniki: zwiększone spożycie warzyw i zwiększone spożycie orzechów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25111658" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dla oliwy z oliwek, wina, ryb, czy ograniczenia spożycia słodzonych napojów gazowanych i słodyczy nie stwierdzono żadnych istotnych korzyści <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25111658" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Spośród poszczególnych elementów diety śródziemnomorskiej z ograniczeniem ryzyka zdarzeń sercowo-naczyniowych wiąże się tylko zwiększone spożycie warzyw i orzechów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25111658" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Z jednej strony to dosyć niesamowite, że zaledwie garść orzechów dziennie może ograniczyć ryzyko udaru aż o połowę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23432189" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak w badaniu PREDIMED <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23432189" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> uczestnicy w grupie jedzącej dodatkowe orzechy nie żyli wcale dłużej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23432189" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Pozytywny wpływ orzechów na długowieczność wykazano natomiast w innych badaniach w tym zakresie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24322654" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przykładowo: badania Harvard Health Professionals <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4121755/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> z udziałem aż trzech milionów uczestników, których obserwowano dziesiątkami lat w ramach badań uzupełniających; wykazano w nich, że spożycie orzechów wiąże się z ograniczeniem liczby zgonów wyniku raka, chorób serca, chorób układu oddechowego oraz, co najważniejsze, liczby zgonów ogółem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4121755/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Wyniki te potwierdzone zostały we wszystkich największych badaniach prospektywnych, opublikowanych przed rokiem 2014 włącznie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24847854" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, m.in. w pięcioletnim badaniu z udziałem 17 tys. uczestników <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24976427" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jak się okazało, mniejsze ryzyko zgonu miały osoby spożywające orzechy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24976427" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>A może ludzie żyją dłużej, ponieważ orzechami zastępują w diecie mięso, jajka i nabiał? Nie, ponieważ wegetarianie, którzy często jedzą orzechy mają dużo niższe ryzyko, niż wegetarianie, którzy orzechów nie jedzą <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479222" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Dlaczego więc z badania PREDIMED <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23432189" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> wynika, że w kwestii długowieczności, spożycie orzechów nie przynosi żadnych korzyści? Może potrzeba było więcej czasu? Poza tym tylko dlatego, że uczestnicy zostali przydzieleni do grupy, która miała jeść orzechy, nie znaczy jeszcze, że rzeczywiście jedli więcej orzechów; tak samo osoby, które przydzielone zostały do pozostałych grup niekoniecznie musiały jedzenia orzechów całkowicie unikać. W badaniu z 2013 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23866098" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> ponownie przeanalizowano wyniki badania PREDIMED <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23432189" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> i porównano wskaźniki śmiertelności wśród osób, które faktycznie jadły więcej orzechów i tych, które tak naprawdę orzechów nie jadły. Jak się okazało, spożycie orzechów rzeczywiście wiąże się ze znacznym obniżeniem ryzyka zgonu <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23866098" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Natomiast analiza post-hoc danych dotyczących oliwy z oliwek <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24886626" target="_blank" rel="noopener">[13]</a> nie wykazała żadnych korzyści w zakresie wspierania długowieczności, nawet w przypadku oliwy extra virgin. Jest to spójne z podejściem Ancela Keysa, zwanego ojcem diety śródziemnomorskiej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2882379" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Oliwę z oliwek postrzegał on po prostu jako zdrowszy zamiennik dla tłuszczów zwierzęcych ‒ wszystko lepsze niż smalec i masło <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2882379" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Które rodzaje orzechów są najlepsze? Najbardziej prozdrowotne działanie wykazują orzechy włoskie, szczególnie jeśli chodzi o profilaktykę zgonów w wyniku nowotworów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23866098" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Osoby spożywające więcej niż trzy porcje orzechów włoskich tygodniowo ograniczają swoje ryzyko śmierci na raka aż o połowę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23866098" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p>Pozostaje jeszcze przekazać wyniki wszystkich tych badań naukowych do wiadomości opinii publicznej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25110552" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Największe organizacje działające na rzecz walki z rakiem podkreślają znaczenie diety opartej w dużej mierze na produktach roślinnych, co znajduje potwierdzenie w zaleceniach żywieniowych Światowej Organizacji Zdrowia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25110552" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Dla poprawy zdrowia społeczeństwa nic nie ma prawdopodobnie większego znaczenia, niż powszechna świadomość dalekosiężnego, pozytywnego wpływu diety roślinnej, w tym orzechów włoskich, na zdrowie człowieka <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25110552" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23432189" target="_blank" rel="noopener">R Estruch, E Ros, J Salas=Salvado, M I Covas, D Coreela, F Aros, E Gomez-Gracia, V Ruiz-Gutierrez,M Fiol, J Lapetra, R M Lamuela-Raventos, L Serra-Majem, X Pinto, J Basora, M A Munoz, J V Sorli, J A Martinez, M A Martinez-Gonzalez, PREMIDED Study Investigators. Primary prevention of cardiovascular disease with a Mediterranean diet. N Engl J Med. 2013 Apr 4;368(14):1279-90.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23484910" target="_blank" rel="noopener">R Zamora-Ros, M Serafini, R Estruch, R M Lamuela-Raventos, M A Martinez-Gonzalez, J Salas-Salvado, M Fiol, J Lapetra, F Aros, M I Covas, C Andres-Lacueva, PREMIDED Study Investigators. Mediterranean diet and non enzymatic antioxidant capacity in the PREDIMED study: evidence for a mechanism of antioxidant tuning. Nutr Metab Cardiovasc Dis. 2013 Dec;23(12):1167-74.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22999065" target="_blank" rel="noopener">M T Mitiavila, M Fandos, J Salas-Salvado, M I Covas, S Borrego, R Estruch, R Lamuela-Raventos, D Corella, M A Martinez-Gonzalez, J M Sanchez, M Bullo, M Fito, C TOrnos, C Cerda, R Casillas, J J Moreno, A Iradi, C Zaragoza, J Chaves, G T Saez. The Mediterranean diet improves the systemic lipid and DNA oxidative damage in metabolic syndrome individuals. A randomized, controlled, trial. Clin Nutr. 2013 Apr;32(2):172-8.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24285581" target="_blank" rel="noopener">A Sala-Vila, E S Romero-Mamani, R Gilabert, I Nunez, R de la Torre, D Corella, V Ruiz-Gutierrez, M C Lopez-Sabater, X Pinto, J Rekondo, M A Martinzez-Gonzalez, R Estruch, E Ros. Changes in ultrasound-assessed carotid intima-media thickness and plaque with a Mediterranean diet: a substudy of the PREDIMED trial. Arterioscler Thromb Vasc Biol. 2014 Feb;34(2):439-45.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19647416" target="_blank" rel="noopener">I Sari, Y Baltaci, C Bagci, V Davutoglu, O Erel, H Celik, O Ozer, N Aksoy, M Aksoy. Effect of pistachio diet on lipid parameters, endothelial function, inflammation, and oxidative status: a prospective study. Nutrition. 2010 Apr;26(4):399-404.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25111658" target="_blank" rel="noopener">H Schroder, J Salas-Salvado, M A Martinez-Gonzalez, M Fito, D Corella, R Estruch, E Ros. Baseline adherence to the Mediterranean diet and major cardiovascular events: Prevención con Dieta Mediterránea trial. JAMA Intern Med. 2014 Oct;174(10):1690-2.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24322654" target="_blank" rel="noopener">C Wilson. Nutrition: Consuming nuts frequently might help extend life. Nat Rev Endocrinol. 2014 Feb;10(2):64.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4121755/" target="_blank" rel="noopener">M Bansal. Association of nut consumption with total and cause-specific mortality. Indian Heart J. 2014 May; 66(3): 388–389.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24847854" target="_blank" rel="noopener">C Luo, Y Zhang, Y Ding, Z Shan, S Chen, M Yu, F B Hu, L Liu. Nut consumption and risk of type 2 diabetes, cardiovascular disease, and all-cause mortality: a systematic review and meta-analysis. Am J Clin Nutr. 2014 May 21;100(1):256-269.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24976427" target="_blank" rel="noopener">A Fernandez-Montero, M Bes-Rastrollo, M T Barrio-Lopez, L Cuente-Arrillage Cde, J Salas-Salvado, L Moreno-Galarraga, M A Martinez-Gonzalez. Nut consumption and 5-y all-cause mortality in a Mediterranean cohort: the SUN project. Nutrition. 2014 Sep;30(9):1022-7.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10479222" target="_blank" rel="noopener">J Sabate. Nut consumption, vegetarian diets, ischemic heart disease risk, and all-cause mortality: evidence from epidemiologic studies. Am J Clin Nutr. 1999 Sep;70(3 Suppl):500S-503S.</a><br />
[12] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23866098" target="_blank" rel="noopener">M Guasch-Ferre, M Bullo, M A Martinez-Gonzalez, E Ros, D Corella, R Estruch, M Fito, F Aros, J Wamberg, M Fiol, J Lapetra, E Vinyoles, R M Lamuela-Raventos, L Serra-Majem, X Pinto, V Ruiz-Gutierrez, J Basora, J Salas-Salvado, PREMIDED Study Group. Frequency of nut consumption and mortality risk in the PREDIMED nutrition intervention trial. BMC Med. 2013 Jul 16;11:</a><br />
[13] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24886626" target="_blank" rel="noopener">M Guasch-Ferre, F B Hu, M A Martinez-Gonzalez, M Fito, M BUllo, R Estruch, E Ros, D Corella, J Recondo, E Gomez-Gracia, M Fiol, J Lapetra, L Serra-Majem, M A Munoz, X Pinto, R M Lamuela-Raventos, J Basora, P Buil-Cosiales, J V Sorli, V Ruiz-Gutierrez, J A Martinez, J Salas-Salvado. Olive oil intake and risk of cardiovascular disease and mortality in the PREDIMED Study. BMC Med. 2014 May 13;12:78.</a><br />
[14] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/2882379" target="_blank" rel="noopener">A Keys. Olive oil and coronary heart disease. Lancet. 1987 Apr 25;1(8539):983-4.</a><br />
[15] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25110552" target="_blank" rel="noopener">C D Toner. Communicating clinical research to reduce cancer risk through diet: Walnuts as a case example. Nutr Res Pract. 2014 Aug;8(4):347-51.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ktore-elementy-diety-srodziemnomorskiej-wydluzaja-zycie/">Które elementy diety śródziemnomorskiej wydłużają życie?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ktore-elementy-diety-srodziemnomorskiej-wydluzaja-zycie/">Które elementy diety śródziemnomorskiej wydłużają życie?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jaki procent populacji stosuje się do „Simple Seven”?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jaki-procent-populacji-stosuje-sie-do-simple-seven/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jaki-procent-populacji-stosuje-sie-do-simple-seven</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 20 May 2021 10:00:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[poziom cukru we krwi]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wykształcenie medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zawody medyczne]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=412</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jaki procent populacji stosuje się do „Simple Seven”? W szkołach zdrowia publicznego studentów uczy się o trzech poziomach medycyny prewencyjnej [1]. Profilaktyka pierwotna oznacza zapobieganie pierwszemu zawałowi w przypadku osób...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-procent-populacji-stosuje-sie-do-simple-seven/">Jaki procent populacji stosuje się do „Simple Seven”?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-procent-populacji-stosuje-sie-do-simple-seven/">Jaki procent populacji stosuje się do „Simple Seven”?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jaki procent populacji stosuje się do „Simple Seven”?</h3>
<p>W szkołach zdrowia publicznego studentów uczy się o trzech poziomach medycyny prewencyjnej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11125774" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Profilaktyka pierwotna oznacza zapobieganie pierwszemu zawałowi w przypadku osób o podwyższonym ryzyku rozwoju chorób serca. O profilaktyce wtórnej mówimy w przypadku pacjentów ze zdiagnozowaną już chorobą serca. Celem jest tutaj nie dopuścić do drugiego zawału. Profilaktyka trzeciorzędowa, natomiast, to coś w rodzaju rehabilitacji kardiologicznej, ukierunkowanej na ograniczenie ryzyka powikłań. W 2000 r. pojawił się pomysł dodania do tej listy profilaktyki czwartorzędowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10979319" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, która polegać miała na naprawianiu szkód wyrządzonych przez leki i zabiegi chirurgiczne, stosowane w ramach pierwszych trzech poziomów. Mało kto pamięta jednak o jeszcze jednym, piątym rodzaju profilaktyki, zwanym profilaktyką wczesną <a href="http://www.maneyonline.com/doi/abs/10.1179/030801878791925921" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Termin ten wprowadzony został w 1978 r. przez Światową Organizację Zdrowia. Pojawił się również w celach na rok 2020, w zakresie planowania strategicznego Amerykańskiego Stowarzyszenia Kardiologicznego <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20089546" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Profilaktyka wczesna wymyślona została jako strategia ochrony społeczeństwa przed epidemią czynników ryzyka chorób serca. Z punktu widzenia jednostki oznacza to zapobieganie rozwojowi tych czynników <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20089546" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Zamiast profilaktyki zawału serca wśród osób z wysokim poziomem cholesterolu, priorytetem jest tutaj profilaktyka przyczyny pierwotnej, w tym przypadku wysokiego poziomu cholesterolu.</p>
<p>Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne opracowało tzw. „Simple 7” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21321158" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, czyli zbiór siedmiu prostych czynników wspomagających profilaktykę chorób serca: niepalenie, zdrowa masa ciała, „wysoka” aktywność fizyczna (czyli przynajmniej 22 minut spaceru dziennie), spożycie owoców i warzyw, cholesterol poniżej normy, ciśnienie krwi i poziom cukru we krwi ‒ w normie.</p>
<p>Celem było obniżenie liczby zgonów w wyniku chorób serca o 20% do 2020 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20089546" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> Dlaczego tak skromnie? Ograniczenie o 25% uznane zostało za nierealne, o 15% uważane było za niewystarczające. Ostatecznie zdecydowano się więc na 20% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20089546" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Prawda jest jednak taka, że o 90% ryzyko wystąpienia chorób serca obniżyć można dzięki prostym zmianom w zakresie stylu życia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15364185" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Dlaczego więc 25-procentowe ograniczenie liczby zgonów uznane zostało za tak bardzo nierealne? By zrozumieć przyczyny, musimy zdać sobie sprawę, jak bardzo niezdrowa w dzisiejszych czasach jest dieta przeciętnego człowieka.</p>
<p>Najczęstszym powodem, dla którego pacjenci nie stosują diety obniżającej cholesterol jest przekonanie, że ich sposób odżywiania jest już wystarczająco zdrowy i nie wymaga żadnej poprawy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23177484" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jednak analiza stanu zdrowia układu sercowo-naczyniowego wśród dorosłych Amerykanów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22095826" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> wykazała, że zdrowych nawyków żywieniowych trzyma się zaledwie ok. 1% populacji. Mowa tutaj o absolutnym minimum zdrowej diety: pięć porcji warzyw i owoców dziennie, spożycie strączków i pełnoziarnistych zbóż, czy ograniczenie słodzonych napojów gazowanych do trzech puszek tygodniowo. Jaki procent Amerykanów wciela w życie wszystkie siedem elementów zdrowego stylu życia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21321158" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Jak pokazało badanie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22095826" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> z udziałem 14 000 kobiet i mężczyzn, większość spełnia dwa lub trzy zalecenia, jednak do wszystkich siedmiu nie stosuje się prawie nikt. Wyniki badania przedstawione zostały na poniższych wykresach. Siedem z siedmiu zasad praktykuje zaledwie 1 na 2 000 Amerykanów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21321154" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Który z czynników okazał się najbardziej problematyczny? Rzecz jasna ‒ dieta <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21321154" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Dane te zdecydowanie skłonić nas powinny do odrobiny refleksji.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_simple-7.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-C0Jf]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-416 size-large" src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_simple-7-1024x326.jpg" alt="wykres_simple 7" width="1024" height="326" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_simple-7-1024x326.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_simple-7-300x96.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_simple-7-768x245.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/05/wykres_simple-7.jpg 1513w" sizes="auto, (max-width: 1024px) 100vw, 1024px" /></a></p>
<p>Co gorsza niezdrowe nawyki powszechne są również wśród przedstawicieli zawodów medycznych. Mniej prawdopodobne jest, by palący lekarze zalecali swoim pacjentom rzucenie palenia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18774670" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, a lekarze unikający ruchu, zachęcali swoich podopiecznych do aktywności fizycznej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20860642" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Czy to w przypadku spożycia owoców i warzyw <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23382404" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, czy innych elementów zdrowego stylu życia, to właśnie lekarze powinni stanowić wzór do naśladowania dla reszty społeczeństwa. Zwiększa to zarówno ich wiarygodność, jak i skuteczność <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3825914" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Minęły już czasy, gdy otyły lekarz, strzepujący popiół z papierosa na swoją ubrudzoną sosem pieczeniowym kamizelkę, stanowił wiarygodny autorytet w zakresie zdrowego stylu życia <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3825914" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11125774" target="_blank" rel="noopener">D R Offord. Selection of levels of prevention. Addict Behav. 2000 Nov-Dec;25(6):833-42.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10979319" target="_blank" rel="noopener">O N Gofrit, J Shemer, D Leibovici, B Modan, S C Shapira. Quaternary prevention: a new look at an old challenge. Isr Med Assoc J. 2000 Jul;2(7):498-500.</a><br />
[3] <a href="http://www.maneyonline.com/doi/abs/10.1179/030801878791925921" target="_blank" rel="noopener">T Strasser. Reflections on Cardiovascular Diseases. Maney Volume 3, Issue 3 (01 September 1978), pp. 225-230.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20089546" target="_blank" rel="noopener">D M Lloyd-Jones, Y Hong, D Labarthe, D Mozaffarian, L J Appel, L Van Horn, K Greelund. S Daniels, G Nichol, G F Tomaselli, D K Arnett, G C Fonarow. P M Ho, and more. Defining and setting national goals for cardiovascular health promotion and disease reduction: the American Heart Association&#8217;s strategic Impact Goal through 2020 and beyond. Circulation. 2010 Feb 2;121(4):586-613.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21321158" target="_blank" rel="noopener">C W Yancy. Is ideal cardiovascular health attainable? Circulation. 2011 Mar 1;123(8):835-7.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/15364185" target="_blank" rel="noopener">S Yusuf, S Hawken, S Ounpuu, T Dans, A Avezum, F Lanas, M McQueen, A Budaj, P Pais, J Varigos, L Lisheng, INTERHEART Study Investigators. Effect of potentially modifiable risk factors associated with myocardial infarction in 52 countries (the INTERHEART study): case-control study. Lancet. 2004 Sep 11-17;364(9438):937-52.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23177484" target="_blank" rel="noopener">E Bruckert, D Pouchain, S Auboiron, C Mulet. Cross-analysis of dietary prescriptions and adherence in 356 hypercholesterolaemic patients. Arch Cardiovasc Dis. 2012 Nov;105(11):557-65.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22095826" target="_blank" rel="noopener">C M Shay, H Ning, N B Allen, M R Carnethon, S E Chiuve, K J Greenlund, M L Daviglus, D M Lloyd-Jones. Status of cardiovascular health in US adults: prevalence estimates from the National Health and Nutrition Examination Surveys (NHANES) 2003-2008. Circulation. 2012 Jan 3;125(1):45-56.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/21321154" target="_blank" rel="noopener">C Bambs, K E Kip, A Singa, S R Mulukutla, A N Aiyer, S E Reis. Low prevalence of &#8222;ideal cardiovascular health&#8221; in a community-based population: the heart strategies concentrating on risk evaluation (Heart SCORE) study. Circulation. 2011 Mar 1;123(8):850-7.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18774670" target="_blank" rel="noopener">A Pipe, M Sorensen, R Reid. Physician smoking status, attitudes toward smoking, and cessation advice to patients: an international survey. Patient Educ Couns. 2009 Jan;74(1):118-23.</a><br />
[11] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20860642" target="_blank" rel="noopener">M Howe, A Leidel, S M Krishnan, A Weber, M Rubenfire, E A Jackson. Patient-related diet and exercise counseling: do providers&#8217; own lifestyle habits matter? Prev Cardiol. 2010 Fall;13(4):180-5.</a><br />
[12] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23382404" target="_blank" rel="noopener">O Y Hung, N L Keenan, J Fang. Physicians&#8217; health habits are associated with lifestyle counseling for hypertensive patients. Am J Hypertens. 2013 Feb;26(2):201-8.</a><br />
[13] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/3825914" target="_blank" rel="noopener">T E Kottke, H Blackburn, M L Brekke, L I Solberg. The systematic practice of preventive cardiology. Am J Cardiol. 1987 Mar 1;59(6):690-4.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-procent-populacji-stosuje-sie-do-simple-seven/">Jaki procent populacji stosuje się do „Simple Seven”?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-procent-populacji-stosuje-sie-do-simple-seven/">Jaki procent populacji stosuje się do „Simple Seven”?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
