<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>rak pęcherza moczowego - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/rak-pecherza-moczowego/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/rak-pecherza-moczowego/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 04 Mar 2026 11:13:49 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>rak pęcherza moczowego - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/rak-pecherza-moczowego/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Długowieczność a płodność: czy dłuższe życie ma swoją cenę?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dlugowiecznosc-a-plodnosc-czy-dluzsze-zycie-ma-swoja-cene/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dlugowiecznosc-a-plodnosc-czy-dluzsze-zycie-ma-swoja-cene</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Mar 2026 11:13:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[AMPK]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[dojrzewanie]]></category>
		<category><![CDATA[How Not to Age]]></category>
		<category><![CDATA[IGF-1]]></category>
		<category><![CDATA[liczba plemników w spermie]]></category>
		<category><![CDATA[menstruacja]]></category>
		<category><![CDATA[płodność]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak macicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak skóry]]></category>
		<category><![CDATA[rak wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[udar mózgu]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=3756</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdrowi wegetarianie należący do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego może i należą do najdłużej żyjących populacji na świecie, ale czy ta długowieczność nie ma przypadkiem swojej ceny [1]? Analiza nasienia przeprowadzona...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlugowiecznosc-a-plodnosc-czy-dluzsze-zycie-ma-swoja-cene/">Długowieczność a płodność: czy dłuższe życie ma swoją cenę?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlugowiecznosc-a-plodnosc-czy-dluzsze-zycie-ma-swoja-cene/">Długowieczność a płodność: czy dłuższe życie ma swoją cenę?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zdrowi wegetarianie należący do Kościoła Adwentystów Dnia Siódmego może i należą do najdłużej żyjących populacji na świecie, ale czy ta długowieczność nie ma przypadkiem swojej ceny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11434797/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Analiza nasienia przeprowadzona w klinice leczenia niepłodności w Loma Linda w Kalifornii – mieście zamieszkiwanym przez dużą populację adwentystów – wzbudziła wątpliwości co do jakości ich spermy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27280539/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Choć wyniki mieściły się w granicach normy, u wegetarian odnotowano o około 25% niższą liczebność plemników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27280539/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Nieliczni przebadani weganie również mieli niższe stężenie plemników, nadrabiali to jednak o 30% większą objętością ejakulatu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27280539/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Mimo to u wegan stwierdzono znacznie mniej aktywnych plemników, co jest oznaką obniżonej płodności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27280539/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jako możliwą przyczynę badacze zasugerowali spożycie soi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27280539/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wegetarianie-adwentyści w Kalifornii spożywają bowiem średnio około pół porcji roślinnych zamienników mięsa dziennie, a duża część tych produktów zawiera w swoim składzie soję <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10479227/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Fitoestrogeny sojowe zostały jednak w tym kontekście przebadane i, jak się okazało, wielomiesięczne spożywanie fitoestrogenów w ilości odpowiadającej niemal 20 porcjom soi dziennie nie wywołało żadnych niekorzystnych skutków dla parametrów nasienia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19819436/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<h3>Płodność kontra długowieczność: ewolucyjny dylemat</h3>
<p>W badaniu uczestniczyło tylko pięcioro wegan <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27280539/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>, więc obserwacje dotyczące jakości ich nasienia mogą być jedynie dziełem przypadku. Gdyby jednak się potwierdziły, mogłyby stanowić dowód na istnienie ewolucyjnego kompromisu między płodnością a długością życia, postulowanego już niemal sto lat temu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27802148/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Używając precyzyjnego lasera, można selektywnie niszczyć pojedyncze komórki w trakcie rozwoju nicienia <em>C. elegans</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17187981/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Okazuje się, że w następstwie usunięcia komórek, z których powstają plemniki i komórki jajowe <em>C. elegans</em> żyje znacznie dłużej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10360574/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. To samo zjawisko można zademonstrować u muszek owocówek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18434551/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, co potencjalnie oznaczać może przestawienie priorytetów organizmu z rozmnażania na przetrwanie.</p>
<p>Kompromis między płodnością a długowiecznością może być jedną z przyczyn, dla których kastracja zwierząt domowych wydłuża ich życie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23943943/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Badanie obejmujące miliony psów i kotów wykazało, że wykastrowane psy żyją o około 20% dłużej niż osobniki, które zabiegu nie przeszły <a href="https://www.banfield.com/en/pet-health/State-of-pet-health" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W przypadku kotów różnica jest jeszcze bardziej znacząca: samice po kastracji żyją o około 40% dłużej, a samce – aż o 60% dłużej <a href="https://www.banfield.com/en/pet-health/State-of-pet-health" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>A co z mężczyznami po kastracji? Okazuje się, że eunuchowie żyją o 25% dłużej niż mężczyźni, którzy kastracji się nie poddali <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23017989/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Aż do lat 50. XX wieku w Stanach Zjednoczonych osoby uznane za „upośledzone umysłowo&#8221; były poddawane przymusowej sterylizacji w ramach państwowego programu eugenicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3299450/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, usankcjonowanego przez samego Olivera Wendella Holmesa <a href="https://tile.loc.gov/storage-services/service/ll/usrep/usrep274/usrep274200/usrep274200.pdf" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Uzasadniając wyrok większości sędziów Sądu Najwyższego, przekonywał on, że: „Społeczeństwo ma możliwość zapobiec kontynuowaniu gatunku ludzkiego przez osoby ewidentnie do tego niezdatne&#8221; <a href="https://tile.loc.gov/storage-services/service/ll/usrep/usrep274/usrep274200/usrep274200.pdf" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Choć wysoce nieetyczna, praktyka przymusowej sterylizacji stworzyła warunki do przeprowadzenia swoistego naturalnego eksperymentu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/5362349/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. W jednym ze szpitali psychiatrycznych zaobserwowano, że wykastrowani pacjenci żyli średnio o 14 lat dłużej niż mężczyźni z tej samej placówki, których zabiegowi nie poddano <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/5362349/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Baza danych genealogicznych obejmująca blisko 200 000 kobiet i mężczyzn z 16 krajów, na przestrzeni trzech stuleci wykazała, że osoby posiadające mniej potomstwa zdają się żyć dłużej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34351988/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Stwierdzono na przykład, że osoby, które dożyły wieku 100 lat miały mniej dzieci i decydowały się na nie na późniejszych etapach życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22199025/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Nie oznacza to, że posiadanie mniejszej liczby dzieci bezpośrednio wydłuża życie, lecz raczej sugeruje, że zasadnicze czynniki sprzyjające długowieczności mogą wiązać się z kosztem w postaci obniżonego potencjału rozrodczego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22199025/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jest to kolejny przykład teorii plejotropii antagonistycznej, wspomnianej w artykule pt. „Enzym mTOR – co to takiego i jaką rolę odgrywa w procesie starzenia?&#8221;. Przykładowo, selekcja ukierunkowana na wydłużenie życia u organizmów modelowych może prowadzić do powstania osobników żyjących dłużej, ale o zmniejszonych zdolnościach reprodukcyjnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28565142/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Z intuicyjnego punktu widzenia, ma to sens, jeśli wziąć pod uwagę kontekst niedoboru pożywienia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17187981/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W okresach niedostatku ograniczenie reprodukcji na rzecz większych szans na długowieczność sprzyja przetrwaniu gatunku w perspektywie długoterminowej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17187981/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Podczas II wojny światowej przeprowadzono niechlubny eksperyment głodowy znany jako <em>Minnesota Starvation Study</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18903450/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. W roli królików doświadczalnych wykorzystano tutaj osoby, które odmówiły służby wojskowej z przyczyn światopoglądowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18903450/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Uczestnikom badania zmniejszono dzienną podaż kaloryczną o połowę, co szybko przełożyło się na utratę libido <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18903450/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jeden z badanych utrzymywał wręcz, że: miał „nie więcej popędu seksualnego niż chora ostryga&#8221; <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18903450/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Ta sama restrykcja kaloryczna, która u zwierząt prowadzi do wydłużenia życia, może jednocześnie skutkować zmniejszeniem liczby potomstwa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18903450/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. W swojej książce pt. <em>How Not to Age</em> dr Michael Greger szczegółowo omawia kluczowe szlaki starzenia, zależne od dostarczanych składników odżywczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29074705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Mowa tutaj mianowicie o IGF-1, mTOR i AMPK <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29074705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Tworzą one swego rodzaju huśtawkę równoważną, na której po jednej stronie mamy przyspieszone starzenie i wyższą zdolność reprodukcyjną, po drugiej – ochronę tkanek, odnowę i regenerację <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29074705/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Istnieje na szczęście sposób, by te skrajności optymalnie ze sobą zrównoważyć. Kluczem do sukcesu jest tutaj dieta.</p>
<h3><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-5l2m]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-3763 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility.jpg" alt="" width="639" height="639" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-300x300.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-150x150.jpg 150w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-768x768.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-100x100.jpg 100w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-140x140.jpg 140w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-500x500.jpg 500w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-350x350.jpg 350w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-1000x1000.jpg 1000w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/longevity-vs.-fertility-800x800.jpg 800w" sizes="(max-width: 639px) 100vw, 639px" /></a>Wiek dojrzewania a ryzyko chorób i długość życia</h3>
<p>Im później dziewczęta zaczynają miesiączkować, tym dłużej zazwyczaj żyją <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30562317/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Każdy kolejny rok opóźnienia wiąże się ze znacznie niższym ryzykiem zgonu z powodu chorób serca i udaru mózgu, przy czym najniższą ogólną śmiertelność obserwuje się u kobiet, które pierwszą miesiączkę dostały dopiero w wieku 15 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30562317/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Obecnie wydawać nam się może, że 15 lat to trochę za późno, ale jeszcze sto lat temu wiek pierwszej miesiączki wynosił średnio niemal 17 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32683812/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Podobne zmiany obserwuje się, jeśli chodzi o wiek rozwoju piersi, który w ciągu ostatnich 50 lat, na całym świecie obniżył się średnio o około trzy miesiące na każde 10 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32040143/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. W USA, na przykład, spadł do 9–10 lat, co wymusiło zmianę podręcznikowych definicji „przedwczesnego&#8221; dojrzewania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32040143/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Wcześniejszy rozwój piersi (przed 10. rokiem życia, w porównaniu do 12. lub 13. roku życia) wiąże się z ryzykiem zachorowania na raka piersi w późniejszym wieku wyższym nawet o 23% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33109223/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11902563/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. Z kolei każdy rok opóźnienia pierwszej miesiączki przekłada się na istotnie niższe ryzyko nowotworów macicy, wątroby, skóry, pęcherza moczowego, jelita grubego, płuc oraz piersi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33820799/" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>. Na szczęście wiek dojrzewania jest czynnikiem, na który mamy pewien wpływ.</p>
<h3>Białko zwierzęce i DDT przyspieszają dojrzewanie u dziewcząt</h3>
<p>Wyższy poziom IGF-1 (insulinopodobnego czynnika wzrostu) wiąże się z wcześniejszym dojrzewaniem płciowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22419724/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. Nic więc dziwnego, że dziewczęta spożywające więcej białka zwierzęcego wchodzą w okres dojrzewania znacznie szybciej – efektu tego nie obserwuje się w przypadku białka roślinnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20042466/" target="_blank" rel="noopener">[27]</a>. Metaanaliza 16 badań dotyczących diety i rozwoju wykazała, że pierwsza miesiączka pojawia się średnio o dwa miesiące wcześniej na każdy dodatkowy gram białka zwierzęcego spożywanego dziennie w dzieciństwie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32842616/" target="_blank" rel="noopener">[28]</a>. Przykładowo, siedmiolatki jedzące ponad 12 porcji mięsa tygodniowo miały o 75% większe szanse na wystąpienie miesiączki w ciągu kolejnych pięciu lat w porównaniu z rówieśniczkami spożywającymi mniej niż cztery porcje tygodniowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20529402/" target="_blank" rel="noopener">[29]</a>. Zależność tę zaobserwowano zarówno w przypadku czerwonego mięsa, jak i drobiu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26962195/" target="_blank" rel="noopener">[30]</a>, <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32869361/" target="_blank" rel="noopener">[31]</a>.</p>
<p>Trzeba jednak zaznaczyć, że IGF-1 i inne szlaki starzenia to nie jedyne możliwe wyjaśnienia dla przedstawionych powyżej wyników. Z przedwczesnym dojrzewaniem powiązano bowiem również kumulujące się w mięsie trwałe zanieczyszczenia przemysłowe, takie jak DDT (Wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9134677/" target="_blank" rel="noopener">[32]</a>, <a href="https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1740929/pdf/v062p00878.pdf" target="_blank" rel="noopener">[33]</a>.</p>
<p><strong><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_detox.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-5l2m]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-3760 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_detox-1024x553.jpg" alt="Wykres 1_długowieczność a płodność" width="904" height="488" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_detox-1024x553.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_detox-300x162.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_detox-768x414.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2026/03/Wykres-1_detox.jpg 1299w" sizes="(max-width: 904px) 100vw, 904px" /></a>Źródło:</strong> <a href="https://nutritionfacts.org" target="_blank" rel="noopener">NutritionFacts.org</a></p>
<p><strong>Bibliografia:</strong><br />
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11434797/" target="_blank" rel="noopener">Ten years of life: Is it a matter of choice? &#8211; PubMed</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27280539/" target="_blank" rel="noopener">Food intake diet and sperm characteristics in a blue zone: a Loma Linda Study &#8211; PubMed</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10479227/" target="_blank" rel="noopener">Associations between diet and cancer, ischemic heart disease, and all-cause mortality in non-Hispanic white California Seventh-day Adventists &#8211; PubMed</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19819436/" target="_blank" rel="noopener">Soy protein isolates of varying isoflavone content do not adversely affect semen quality in healthy young men &#8211; PubMed</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27802148/" target="_blank" rel="noopener">Current versus future reproduction and longevity: a re-evaluation of predictions and mechanisms &#8211; PubMed</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17187981/" target="_blank" rel="noopener">Reproduction and longevity: secrets revealed by C. elegans &#8211; PubMed</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/10360574/" target="_blank" rel="noopener">Signals from the reproductive system regulate the lifespan of C. elegans &#8211; PubMed</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18434551/" target="_blank" rel="noopener">Drosophila germ-line modulation of insulin signaling and lifespan &#8211; PubMed</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23943943/" target="_blank" rel="noopener">Banfield: spaying, neutering correlate with longer lives &#8211; PubMed</a><br />
[10] <a href="https://www.banfield.com/State-of-pet-health" target="_blank" rel="noopener">State of Pet Health report by Banfield</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23017989/" target="_blank" rel="noopener">The lifespan of Korean eunuchs &#8211; PubMed</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/3299450/" target="_blank" rel="noopener">Involuntary sterilization in the United States: a surgical solution &#8211; PubMed</a><br />
[13] <a href="https://tile.loc.gov/storage-services/service/ll/usrep/usrep274/usrep274200/usrep274200.pdf" target="_blank" rel="noopener">U.S. Reports: Buck v. Bell, 274 U.S. 200 (1927).</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/5362349/" target="_blank" rel="noopener">Mortality and survival: comparison of eunuchs with intact men and women in a mentally retarded population &#8211; PubMed</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/34351988/" target="_blank" rel="noopener">Examining the trade-offs between human fertility and longevity over three centuries using crowdsourced genealogy data &#8211; PubMed</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22199025/" target="_blank" rel="noopener">Exceptional longevity is associated with decreased reproduction &#8211; PubMed</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28565142/" target="_blank" rel="noopener">DIRECT SELECTION ON LIFE SPAN IN DROSOPHILA MELANOGASTER &#8211; PubMed</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18903450/" target="_blank" rel="noopener">Observations on human behavior in experimental semi-starvation and rehabilitation &#8211; PubMed</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29074705/" target="_blank" rel="noopener">Regulation of reproduction and longevity by nutrient-sensing pathways &#8211; PubMed</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30562317/" target="_blank" rel="noopener">Age at menarche and risk of all-cause and cardiovascular mortality: a systematic review and dose-response meta-analysis &#8211; PubMed</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32683812/" target="_blank" rel="noopener">Why should we be concerned about early menarche? &#8211; PubMed</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32040143/" target="_blank" rel="noopener">Worldwide Secular Trends in Age at Pubertal Onset Assessed by Breast Development Among Girls: A Systematic Review and Meta-analysis &#8211; PubMed</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33109223/" target="_blank" rel="noopener">Pubertal timing and breast cancer risk in the Sister Study cohort &#8211; PubMed</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11902563/" target="_blank" rel="noopener">Epidemiology of breast cancer &#8211; PubMed</a><br />
[25] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33820799/" target="_blank" rel="noopener">Association of the Age at Menarche with Site-Specific Cancer Risks in Pooled Data from Nine Cohorts &#8211; PubMed</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22419724/" target="_blank" rel="noopener">Higher levels of IGF-I and adrenal androgens at age 8 years are associated with earlier age at menarche in girls &#8211; PubMed</a><br />
[27] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20042466/" target="_blank" rel="noopener">Dietary protein intake throughout childhood is associated with the timing of puberty &#8211; PubMed</a><br />
[28] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32842616/" target="_blank" rel="noopener">Nutrient Intake through Childhood and Early Menarche Onset in Girls: Systematic Review and Meta-Analysis &#8211; PubMed</a><br />
[29] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20529402/" target="_blank" rel="noopener">Diet throughout childhood and age at menarche in a contemporary cohort of British girls &#8211; PubMed</a><br />
[30] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26962195/" target="_blank" rel="noopener">Higher Childhood Red Meat Intake Frequency Is Associated with Earlier Age at Menarche &#8211; PubMed</a><br />
[31] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32869361/" target="_blank" rel="noopener">Higher poultry consumption was associated with an earlier age at menarche &#8211; PubMed</a><br />
[32] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9134677/" target="_blank" rel="noopener">Levels of dioxins, dibenzofurans, PCB and DDE congeners in pooled food samples collected in 1995 at supermarkets across the United States &#8211; PubMed</a><br />
[33] <a href="https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC1740929/pdf/v062p00878.pdf" target="_blank" rel="noopener">Serum DDT, age at menarche, and abnormal menstrual cycle length &#8211; PMC</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlugowiecznosc-a-plodnosc-czy-dluzsze-zycie-ma-swoja-cene/">Długowieczność a płodność: czy dłuższe życie ma swoją cenę?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dlugowiecznosc-a-plodnosc-czy-dluzsze-zycie-ma-swoja-cene/">Długowieczność a płodność: czy dłuższe życie ma swoją cenę?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czy farby do włosów wywołują raka?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Sep 2024 09:16:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Afroamerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[białaczka]]></category>
		<category><![CDATA[chłoniak]]></category>
		<category><![CDATA[czarnoskórzy Amerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[mleko matki]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[szpiczak mnogi]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie włosów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2828</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czy farby do włosów wywołują raka? Wstęp: Farbowanie włosów to praktyka, która jest z nami od wieków, ale na przestrzeni ostatniego stulecia w farbach pojawiły się nowe składniki o potencjalnym...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Czy farby do włosów wywołują raka?</h3>
<p><em>Wstęp: Farbowanie włosów to praktyka, która jest z nami od wieków, ale na przestrzeni ostatniego stulecia w farbach pojawiły się nowe składniki o potencjalnym działaniu rakotwórczym. W dzisiejszym artykule sprawdzimy, co na temat związanego z nimi ryzyka mówią nam badania naukowe.</em></p>
<p>Siwienie jest procesem nieodwracalnym, więc jedynym sposobem na przywrócenie włosom koloru jest farbowanie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32654282/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Historia tej praktyki rozpoczęła się już w 1500 r.p.n.e. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30213423/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a></p>
<p>Chociaż siwe włosy mogą nadawać dystyngowanego wyglądu, a kobieta staje się dzięki nim w mniejszym stopniu narażona na sprowadzanie do roli obiektu seksualnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27629496/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>, to i tak rynek produktów do koloryzacji włosów wart jest miliardy dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11162910/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W krajach zachodnich kosmetyki koloryzujące stosuje nawet do 60% kobiet i mężczyzn, a celem w wielu przypadkach jest właśnie zamaskowanie siwych włosów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11162910/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Od ponad 100 lat głównym składnikiem trwałych, utleniających farb do włosów są aminy aromatyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27206358/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Problem polega na tym, że mogą one wywoływać silne, kontaktowe reakcje alergiczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27206358/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wielu producentów zaleca na etykietach, by przed pierwszym użyciem wykonać 48-godzinną próbę uczuleniową, ale zanim pojawią się objawy alergii, minąć może nawet tydzień <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26895479/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Co gorsza, niewykluczone, że aminy aromatyczne działają w dodatku rakotwórczo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21528837/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Związków chemicznych, jakie można znaleźć w składzie kosmetyków do włosów, jest ponad 5000 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Ciężko więc stwierdzić, które z nich są potencjalnie rakotwórcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Co ciekawe, wspomniane aminy aromatyczne, np. parafenylenodiamina, zostały oficjalnie uznane za „prawdopodobnie” rakotwórcze <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Związki te są powszechnie stosowane w produkcji farb do włosów, a ich rola polega na zapobieganiu wypłukiwania koloru podczas mycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W latach 80. formuła produktów została zmieniona, co spowodowane było nakazem umieszczania na opakowaniach ostrzeżenia o potencjalnym działaniu rakotwórczym. Zanim do tego doszło, 90% farb do włosów wykazywało właściwości mutagenne. Oznacza to, że miały zdolność wywoływania mutacji genetycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1094469/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W badaniu z 2007 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17601487/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> z mleka matki uczestniczek pobrano komórki piersi i wykazano, że kobiety, które w ciągu minionych sześciu miesięcy farbowały włosy, miały ponad 10 razy wyższe ryzyko uszkodzeń DNA niż kobiety, które włosów nie farbowały w ogóle. No dobrze, ale czy to przekłada się na wyższe ryzyko rozwoju raka?</p>
<p>W 2010 r. opublikowano metaanalizę 42 badań, w której wykazano, że fryzjerzy, szczególnie ci z co najmniej 10-letnim stażem pracy, mają znacznie wyższe ryzyko rozwoju raka pęcherza na późniejszych etapach życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20447989/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Co więcej, fryzjerzy, kosmetyczki i barberzy częściej chorują również na raka płuc i krtani oraz na szpiczaka mnogiego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Istnieją co prawda dowody na to, że wśród fryzjerów jest stosunkowo wysoki odsetek palaczy, ale naukowcy uwzględnili ten czynnik w swojej analizie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. We wnioskach napisali, że salony powinny być lepiej wentylowane, a fryzjerzy powinni nosić rękawiczki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. No dobrze, a co z klientami? Jak może się chronić osoba, która farbą do włosów ma pokrytą całą głowę? Zgodnie z wynikami testów na obecność znakowanych radioaktywnie składników farb w moczu, w przypadku osób stosujących preparaty koloryzujące, ekspozycja na ich szkodliwe działanie może być nawet do kilkuset razy wyższa niż ta poniekąd „wpisana” w ryzyko zawodowe fryzjerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33151347/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Na szczęście nic nie wskazuje na to, by w użytku osobistym farby do włosów miały zwiększać ryzyko rozwoju raka pęcherza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24342029/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Co więcej, jak już wspomnieliśmy, w latach 80. miały miejsce poważne zmiany, dzięki którym koloryzacja włosów stała się bezpieczniejsza.</p>
<p>W 1979 r. Amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) wprowadziła nakaz oznaczania farb do włosów ostrzeżeniem o zawartości substancji o potencjalnym działaniu rakotwórczym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W efekcie producenci musieli zmienić formułę swoich wyrobów, aby pozbyć się najbardziej kancerogennych składników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Jak na razie zmiany te nie przyniosły żadnego punktu zwrotnego we wskaźnikach zapadalności na raka pęcherza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Może to wynikać z faktu, że w przypadku tego rodzaju nowotworu okres latencji, tj. czas od ekspozycji do zachorowania, trwać może nawet 30-40 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20447989/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jeśli spojrzeć na dane dotyczące nowotworów, które rozwijają się szybciej takich jak np. białaczka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, czy chłoniak grudkowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32851495/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>, widać, że po 1980 r. częstotliwość zachorowań rzeczywiście zaczęła spadać. Jednak w 2019 r. opublikowano metaanalizę badań nad ryzykiem rozwoju chłoniaków nieziarniczych, a wyniki były niestety mało optymistyczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30583293/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie biorąc pod uwagę ram czasowych, naukowcy doszli do następujących wniosków: „ekspozycję na preparaty do koloryzacji włosów należy, w miarę możliwości, jak najbardziej ograniczać” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30583293/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jeśli chodzi o raka prostaty, związane z farbowaniem włosów podwojenie ryzyka zachorowania wydaje się ograniczone do ekspozycji sprzed 1980 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> Żadnego związku z koloryzacją włosów nie wykazano natomiast dla nowotworów mózgu, niezależnie od przedziału czasowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24179568/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Słowem smutnej dygresji, podczas gdy w przypadku osób białych ryzyko związane z kosmetykami do włosów udało się obniżyć, w dokładnie odwrotnym kierunku poszły zmiany w produktach przeznaczonych dla Afroamerykanów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W badaniu <em>Black Women’s Health Study</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17507635/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a> wzięto pod uwagę ekspozycję w latach 90. i nie wykazano, by istniał związek między ryzykiem rozwoju raka piersi i stosowaniem preparatów do prostowania włosów. Niestety na początku lat 2000. formuła tych kosmetyków została zmieniona i miejsce związków niekancerogennych, np. ługu, zajęły rakotwórcze chemikalia, np. formaldehyd <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W efekcie częste stosowanie preparatów do prostowania włosów jest obecnie związane ze zwiększeniem ryzyka rozwoju raka piersi o około 30% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Na szczęście w ostatnich latach Afroamerykanie docenili swoje włosy w wydaniu naturalnym, dzięki czemu sprzedaż preparatów prostujących spadła o 40% <a href="https://jddonline.com/articles/use-of-beauty-products-among-african-american-women-potential-health-disparities-and-clinical-implic-S1545961620P0772X" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32654282/" target="_blank" rel="noopener">Mahendiratta S, Sarma P, Kaur H, et al. Premature graying of hair: Risk factors, co-morbid conditions, pharmacotherapy and reversal-A systematic review and meta-analysis. Dermatol Ther. 2020;33(6):e13990.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30213423/" target="_blank" rel="noopener">Park AM, Khan S, Rawnsley J. Hair biology: growth and pigmentation. Facial Plast Surg Clin North Am. 2018;26(4):415-424.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27629496/" target="_blank" rel="noopener">Isopahkala-Bouret U. “It’s a great benefit to have gray hair!”: The intersection of gender, aging, and visibility in midlife professional women’s narratives. J Women Aging. 2017;29(3):267-277.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11162910/" target="_blank" rel="noopener">Tobin DJ, Paus R. Graying: gerontobiology of the hair follicle pigmentary unit. Exp Gerontol. 2001;36(1):29-54.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27206358/" target="_blank" rel="noopener">Pongpairoj K, McFadden JP, Basketter DA. Advice for patients with hair dye allergy remains “stop using permanent hair dyes.” Br J Dermatol. 2016;174(5):957-958.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26895479/" target="_blank" rel="noopener">Kim KH, Kabir E, Jahan SA. The use of personal hair dye and its implications for human health. Environ Int. 2016;89-90:222-227.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21528837/" target="_blank" rel="noopener">IARC Monographs Working Group on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. Some aromatic amines, organic dyes, and related exposures. IARC Monogr Eval Carcinog Risks Hum. 2010;99:1-658.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31797377/" target="_blank" rel="noopener">Eberle CE, Sandler DP, Taylor KW, White AJ. Hair dye and chemical straightener use and breast cancer risk in a large US population of black and white women. Int J Cancer. 2020;147(2):383-391.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28925101/" target="_blank" rel="noopener">Towle KM, Grespin ME, Monnot AD. Personal use of hair dyes and risk of leukemia: a systematic literature review and meta-analysis. Cancer Med. 2017;6(10):2471-2486.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1094469/" target="_blank" rel="noopener">Ames BN, Kammen HO, Yamasaki E. Hair dyes are mutagenic: identification of a variety of mutagenic ingredients. Proc Natl Acad Sci U S A. 1975;72(6):2423-2427.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17601487/" target="_blank" rel="noopener">Ambrosone CB, Abrams SM, Gorlewska-Roberts K, Kadlubar FF. Hair dye use, meat intake, and tobacco exposure and presence of carcinogen-DNA adducts in exfoliated breast ductal epithelial cells. Arch Biochem Biophys. 2007;464(2):169-175.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20447989/" target="_blank" rel="noopener">Harling M, Schablon A, Schedlbauer G, Dulon M, Nienhaus A. Bladder cancer among hairdressers: a meta-analysis. Occup Environ Med. 2010;67(5):351-358.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19755396/" target="_blank" rel="noopener">Takkouche B, Regueira-Méndez C, Montes-Martínez A. Risk of cancer among hairdressers and related workers: a meta-analysis. Int J Epidemiol. 2009;38(6):1512-1531.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33151347/" target="_blank" rel="noopener">Kashetsky N, Law RM, Wolfram LJ, Maibach HI. Hair dyes: a systematic review of pertinent in vivo human studies. Arch Dermatol Res. 2021;313(7):509-516.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24342029/" target="_blank" rel="noopener">Turati F, Pelucchi C, Galeone C, Decarli A, La Vecchia C. Personal hair dye use and bladder cancer: a meta-analysis. Ann Epidemiol. 2014;24(2):151-159.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26996776/" target="_blank" rel="noopener">Tai SY, Hsieh HM, Huang SP, Wu MT. Hair dye use, regular exercise, and the risk and prognosis of prostate cancer: multicenter case-control and case-only studies. BMC Cancer. 2016;16:242.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32851495/" target="_blank" rel="noopener">Odutola MK, Nnakelu E, Giles GG, van Leeuwen MT, Vajdic CM. Lifestyle and risk of follicular lymphoma: a systematic review and meta-analysis of observational studies. Cancer Causes Control. 2020;31(11):979-1000.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30583293/" target="_blank" rel="noopener">Qin L, Deng HY, Chen SJ, Wei W. A meta-analysis on the relationship between hair dye and the incidence of non-hodgkin’s lymphoma. Med Princ Pract. 2019;28(3):222-230.</a><br />
[19]<a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24179568/" target="_blank" rel="noopener"> Shao C, Qi ZY, Hui GZ, Wang Z. Personal hair dyes use and risk of glioma: a meta-analysis. Int J Clin Exp Med. 2013;6(9):757-765.</a><br />
[20] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17507635/" target="_blank" rel="noopener">Rosenberg L, Boggs DA, Adams-Campbell LL, Palmer JR. Hair relaxers not associated with breast cancer risk: evidence from the Black Women’s Health Study. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2007;16(5):1035-1037.</a><br />
[21] <a href="https://jddonline.com/articles/use-of-beauty-products-among-african-american-women-potential-health-disparities-and-clinical-implic-S1545961620P0772X" target="_blank" rel="noopener">Geisler A, Nguyen J, Jagdeo J. Use of beauty products among African American women: potential health disparities and clinical implications. JDD. 2020;19(7):772-773.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/czy-farby-do-wlosow-wywoluja-raka/">Czy farby do włosów wywołują raka?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Jul 2023 10:00:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[antybiotyki]]></category>
		<category><![CDATA[Azja]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[edamame]]></category>
		<category><![CDATA[Indie]]></category>
		<category><![CDATA[Japonia]]></category>
		<category><![CDATA[kimchi]]></category>
		<category><![CDATA[miso]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rak żołądka]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[soja]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[tofu]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa marynowane]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[żywność fermentowana]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1841</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych nowotworowi żołądka. Dowiemy się z nich, w jakim stopniu do rozwoju choroby...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Rola kimchi i <em>H. pylori</em> w rozwoju raka żołądka</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to pierwszy z serii dwóch artykułów poświęconych nowotworowi żołądka. Dowiemy się z nich, w jakim stopniu do rozwoju choroby przyczynia się zakażenie bakterią H. pylori i jaką rolę w całym procesie odgrywają kiszone i piklowane warzywa. Przekonamy się również, czy infekcję H. pylori da się wyleczyć przy zastosowaniu jedzenia. Zapraszamy do lektury.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/" target="_blank" rel="noopener">Leczenie H. pylori dietą? Naturalne lekarstwa na H. pylori</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/leczenie-h-pylori-dieta-naturalne-lekarstwa-na-h-pylori/" target="_blank" rel="noopener">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a></li>
</ol>
<p>Od dziesięcioleci Japonia ma najdłuższą oczekiwaną długość życia na świecie, mimo że na służbę zdrowia wydaje dużo mniej niż inne państwa o wysokich dochodach <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(11)61221-X/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Uważa się, że długowieczność Japończyków to po części zasługa ich diety, która przyczynia się do stosunkowo niskich wskaźników występowania choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21685707/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Historycznie, w porównaniu z USA, Japonia zawsze miała niższe wskaźniki śmiertelności w wyniku raka jelita grubego, piersi, jajników, prostaty, pęcherza moczowego i nowotworów krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W Japonii odnotowuje się jednak zdecydowanie więcej przypadków raka żołądka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Japończycy może i chorują na raka prostaty siedem razy rzadziej niż Amerykanie, ale na raka żołądka już sześć razy częściej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Czy japońska dieta ma jakąś swoją piętę Achillesa?</p>
<p>Jedna z pierwszych teorii pojawiła się w latach 70. XX w. Przypuszczano wówczas, że winę ponosił tutaj talk, który stosowano do polerowania białego ryżu, w celu nadania ziarnom połysku <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/717274/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Taką właśnie zależność wykazano dla raka jajnika, w wyniku czego firma Johnson &amp; Johnson, producent zasypki dla niemowląt, musiała zapłacić miliardy dolarów odszkodowania <a href="https://thehill.com/business-a-lobbying/business-a-lobbying/504230-missouri-court-halves-damages-in-johnson-johnson-baby-powder-case-to-21b" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Nie stwierdzono jednak, by talk miał cokolwiek wspólnego z rozwojem raka żołądka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/717274/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. A może to kwestia czynników genetycznych? Nie. Badania na japońskich migrantach pokazują, że w miarę jak dieta i styl życia kolejnych pokoleń ulegają wpływom Zachodu, maleją ich wskaźniki występowania raka żołądka <a href="https://pmj.bmj.com/content/81/957/419.long" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Najważniejszym, powszechnie uznanym czynnikiem ryzyka raka żołądka jest zakażenie <em>H. pylori</em> <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25169671" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Bakteria ta atakuje błonę śluzową żołądka i wywołuje przewlekły stan zapalny, który może prowadzić do rozwoju nowotworu <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25169671" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Infekcja <em>H. pylori</em> należy do kancerogenów z grupy 1., co oznacza, że jest to czynnik o udowodnionym działaniu rakotwórczym <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK487782/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Korea i Japonia to państwa o najwyższych wskaźnikach występowania raka żołądka i jedne z państw, w których obserwuje się najwyższą zapadalność na infekcję <em>H. pylori</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. No to wygląda na to, że wszystko jasne. Zagadka rozwiązana.</p>
<p>Tylko jak wobec tego wyjaśnić „enigmę Afryki” <a href="https://gut.bmj.com/content/33/4/429?ijkey=b369e835438c901bc523655380cdfa8bbf3c906b&amp;keytype2=tf_ipsecsha" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>? W państwach takich jak Nigeria przypadków zakażenia <em>H. pylori</em> odnotowuje się więcej niż w Japonii, a mimo tego wskaźniki występowania raka żołądka są tam bez porównania niższe <a href="https://gut.bmj.com/content/33/4/429?ijkey=b369e835438c901bc523655380cdfa8bbf3c906b&amp;keytype2=tf_ipsecsha" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Do tego dochodzi jeszcze „enigma Indii” <a href="https://www.wjgnet.com/1007-9327/full/v20/i6/1503.htm" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>: w Indiach do zakażenia dochodzi dwa razy częściej niż w Japonii, a Hindusi chorują na raka żołądka dziesięć razy rzadziej niż Japończycy <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/apt.12814" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. To chyba jasne, że <em>H. pylori</em> nie może stanowić tutaj jedynego wyjaśnienia. Dlaczego z epidemią tego nowotworu zmaga się akurat Japonia?</p>
<p>Chociaż uważa się, że <em>H. pylori</em> jest przyczyną większości przypadków raka żołądka, większość osób z <em>H. pylori</em> na raka żołądka nie choruje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27470177/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. <em>H. pylori</em> jest jedną z najpowszechniejszych infekcji bakteryjnych na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Szacuje się, że w skali światowej zakażona <em>H. pylori</em> jest połowa dorosłej populacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, a przecież połowa dorosłych na świecie nie choruje na raka żołądka. W państwach takich jak Korea i Japonia musi istnieć jakiś czynnik dodatkowy, który wyjaśniłby, dlaczego liczba przypadków tego nowotworu jest tam aż tak duża <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11905800/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Stan zapalny wywołany przez <em>H. pylori</em> może jedynie przygotowywać grunt pod rozwój raka, zwiększając podatność błony śluzowej żołądka na szkodliwe działanie kancerogenów żywieniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11905800/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Tylko który z elementów diety koreańskiej i japońskiej wykazuje aż tak silne działanie rakotwórcze?</p>
<p>Badania, w których pod względem diety porównano różne populacje azjatyckie o zbliżonych wskaźnikach występowania infekcji <em>H. pylori</em>, ale różnych wskaźnikach występowania raka żołądka, sugerują, że winę ponosić może tutaj żywność marynowana i kiszona, o wysokiej zawartości soli, zarówno ryby, jak i warzywa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17100981/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Z drugiej strony świeże owoce i warzywa powiązano z obniżeniem ryzyka rozwoju raka żołądka o 85% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17100981/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, a spożycia świeżej ryby nie powiązano z rakiem żołądka w ogóle <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0959804915008564" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>W przeprowadzonym w 2012 r. przeglądzie systematycznym i metaanalizie 60 badań wykazano, że spożycie produktów kiszonych wiąże się z wyższymi wskaźnikami występowania raka żołądka <a href="https://cebp.aacrjournals.org/content/21/6/905.long" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Mowa tu jednak głównie o Korei, nie Japonii, prawdopodobnie dlatego, że na jednego mieszkańca w Korei spożywa się osiem razy więcej kiszonych warzyw (np. kimchi) niż w Japonii <a href="https://cebp.aacrjournals.org/content/21/6/905.long" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Jednak to wszystko tylko domysły, wypadałoby tę zależność jeszcze jakoś przetestować.</p>
<p>Na szalce Petriego ekstrakty z warzyw piklowanych mogą wywoływać uszkodzenia DNA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11272122/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. A w organizmie człowieka? W ramach badania z 1967 r. <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a> naukowcy z Vancouver przez 3 dni podawali uczestnikom albo fukujinzuke (mieszanka warzyw marynowanych w sosie sojowym) albo ogórki marynowane w occie <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Z biopsji błony śluzowej żołądka przeprowadzonych przed eksperymentem wynikało, że wszystko jest w normie, podobnie zresztą jak z biopsji wykonanych po tym, jak uczestnicy zjedli marchewkę i ogórki w postaci świeżej <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Wystarczyło jednak kilka dni spożycia warzyw piklowanych, a tkanki żołądka wykazywać zaczęły nieprawidłowości w stopniu umiarkowanym do ciężkiego, co oznacza, że prawdopodobnie doszło do ich podrażnienia <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>W Japonii spożycie sojowych produktów niefermentowanych, takich jak tofu, edamame, czy mleko sojowe powiązano z niższym ryzykiem rozwoju raka żołądka <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/ijc.29437" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Natomiast fermentowane produkty sojowe, nawet bardzo słone miso, na ryzyko rozwoju tego nowotworu nie wpływają w ogóle <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/ijc.29437" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Uważa się, że ochronne działanie soi to zasługa przeciwzapalnych i antyoksydacyjnych właściwości izoflawonów <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23812102" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Soli nie uznaje się za bezpośredni czynnik rakotwórczy <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1349-7006.2009.01374.x" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Może jednak powodować uszkodzenia błony śluzowej żołądka, cienkiej warstwy ochronnej, której naruszenie sprzyja kolonizacji <em>H. pylori</em> oraz ułatwia przenikanie kancerogenów do tkanek żołądka <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1349-7006.2009.01374.x" target="_blank" rel="noopener">[22]</a> i zapoczątkowanie procesu kancerogenezy <a href="https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/01635589009514072" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Nawet umiarkowane spożycie soli wiąże się ze znacznym zwiększeniem ryzyka zachorowania na raka żołądka <a href="https://www.clinicalnutritionjournal.com/article/S0261-5614(12)00005-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>, chociaż w Japonii zależność ta może dotyczyć wyłącznie osób, u których doszło już do rozwoju stanu zapalnego wywołanego zakażeniem <em>H. pylori</em> <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.21822" target="_blank" rel="noopener">[25]</a>.</p>
<p><em>H. pylori</em> leczy się zwykle przy zastosowaniu mieszanki różnych antybiotyków <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28071659/" target="_blank" rel="noopener">[26]</a>. A może istnieją jakieś metody naturalne? Jak w walce z infekcją sprawdzi się dieta? Przekonamy się w następnym artykule.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736(11)61221-X/fulltext" target="_blank" rel="noopener">Murray CJ. Why is Japanese life expectancy so high? Lancet. 2011;378(9797):1124-5.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21685707/" target="_blank" rel="noopener">Tada N, Maruyama C, Koba S, et al. Japanese dietary lifestyle and cardiovascular disease. J Atheroscler Thromb. 2011;18(9):723-34.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/1985768/" target="_blank" rel="noopener">Wynder EL, Fujita Y, Harris RE, Hirayama T, Hiyama T. Comparative epidemiology of cancer between the United States and Japan. A second look. Cancer. 1991;67(3):746-63.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/717274/" target="_blank" rel="noopener">Stemmermann GN, Kolonel LN. Talc-coated rice as a risk factor for stomach cancer. Am J Clin Nutr. 1978;31(11):2017-9.</a><br />
[5] <a href="https://thehill.com/business-a-lobbying/business-a-lobbying/504230-missouri-court-halves-damages-in-johnson-johnson-baby-powder-case-to-21b" target="_blank" rel="noopener">Coleman J. Johnson &amp; Johnson ordered to pay $2.1 billion in baby powder lawsuit. The Hill. June 23, 2020.</a><br />
[6] <a href="https://pmj.bmj.com/content/81/957/419.long" target="_blank" rel="noopener">Inoue M, Tsugane S. Epidemiology of gastric cancer in Japan. Postgrad Med J. 2005;81(957):419-24.</a><br />
[7] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/25169671" target="_blank" rel="noopener">Asaka M, Mabe K. Strategies for eliminating death from gastric cancer in Japan. Proc Jpn Acad Ser B Phys Biol Sci. 2014;90(7):251-8.</a><br />
[8] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/books/NBK487782/" target="_blank" rel="noopener">Humans IWG on the E of CR to. Schistosomes, Liver Flukes and Helicobacter Pylori. IARC. 1994;61:220.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24563236/" target="_blank" rel="noopener">Peleteiro B, Bastos A, Ferro A, Lunet N. Prevalence of Helicobacter pylori infection worldwide: a systematic review of studies with national coverage. Dig Dis Sci. 2014;59(8):1698-709.</a><br />
[10] <a href="https://gut.bmj.com/content/33/4/429?ijkey=b369e835438c901bc523655380cdfa8bbf3c906b&amp;keytype2=tf_ipsecsha" target="_blank" rel="noopener">Holcombe C. Helicobacter pylori: the African enigma. Gut. 1992;33(4):429-31.</a><br />
[11] <a href="https://www.wjgnet.com/1007-9327/full/v20/i6/1503.htm" target="_blank" rel="noopener">Misra V, Pandey R, Misra SP, Dwivedi M. Helicobacter pylori and gastric cancer: Indian enigma. World J Gastroenterol. 2014;20(6):1503-9.</a><br />
[12] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/apt.12814" target="_blank" rel="noopener">Fock KM. Review article: the epidemiology and prevention of gastric cancer. Aliment Pharmacol Ther. 2014;40(3):250-60.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27470177/" target="_blank" rel="noopener">Plummer M, de Martel C, Vignat J, Ferlay J, Bray F, Franceschi S. Global burden of cancers attributable to infections in 2012: a synthetic analysis. Lancet Glob Health. 2016;4(9):e609-16.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11905800/" target="_blank" rel="noopener">Yamaguchi N, Kakizoe T. Synergistic interaction between Helicobacter pylori gastritis and diet in gastric cancer. Lancet Oncol. 2001;2(2):88-94.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17100981/" target="_blank" rel="noopener">Goh KL, Cheah PL, Md N, Quek KF, Parasakthi N. Ethnicity and H. pylori as risk factors for gastric cancer in Malaysia: A prospective case control study. Am J Gastroenterol. 2007;102(1):40-5.</a><br />
[16] <a href="https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0959804915008564" target="_blank" rel="noopener">Fang X, Wei J, He X, et al. Landscape of dietary factors associated with risk of gastric cancer: A systematic review and dose-response meta-analysis of prospective cohort studies. Eur J Cancer. 2015;51(18):2820-32.</a><br />
[17] <a href="https://cebp.aacrjournals.org/content/21/6/905.long" target="_blank" rel="noopener">Ren JS, Kamangar F, Forman D, Islami F. Pickled food and risk of gastric cancer—a systematic review and meta-analysis of english and chinese literature. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2012;21(6):905-15.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/11272122/" target="_blank" rel="noopener">Cheng SJ, Sala M, Li MH, Wang MY, Pot-Deprun J, Chouroulinkov I. Mutagenic, transforming and promoting effect of pickled vegetables from Linxian county, China. Carcinogenesis. 1980;1(8):685-92.</a><br />
[19] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/6026337" target="_blank" rel="noopener">MacDonald WC, Anderson FH, Hashimoto S. Histological effect of certain pickles on the human gastric mucos. Can Med Assoc J. 1967;96(23):1521-5.</a><br />
[20] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/full/10.1002/ijc.29437" target="_blank" rel="noopener">Wada K, Tsuji M, Tamura T, et al. Soy isoflavone intake and stomach cancer risk in Japan: From the Takayama study. Int J Cancer. 2015;137(4):885-92.</a><br />
[21] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23812102" target="_blank" rel="noopener">Ko KP, Park SK, Yang JJ, et al. Intake of soy products and other foods and gastric cancer risk: a prospective study. J Epidemiol. 2013;23(5):337-43.</a><br />
[22] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1111/j.1349-7006.2009.01374.x" target="_blank" rel="noopener">Kim HJ, Lim SY, Lee JS, et al. Fresh and pickled vegetable consumption and gastric cancer in Japanese and Korean populations: A meta-analysis of observational studies. Cancer Sci. 2010;101(2):508-16.</a><br />
[23] <a href="https://www.tandfonline.com/doi/abs/10.1080/01635589009514072" target="_blank" rel="noopener">Rojas‐Campos N, Sigarán MF, Bravo AV, Jimenez‐Ulate F, Correa DP. Salt enhances the mutagenicity of nitrosated black beans. Nutr Cancer. 1990;14(1):1-3.</a><br />
[24] <a href="https://www.clinicalnutritionjournal.com/article/S0261-5614(12)00005-2/fulltext" target="_blank" rel="noopener">D’Elia L, Rossi G, Ippolito R, Cappuccio FP, Strazzullo P. Habitual salt intake and risk of gastric cancer: A meta-analysis of prospective studies. Clin Nutr. 2012;31(4):489-98.</a><br />
[25] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/10.1002/ijc.21822" target="_blank" rel="noopener">Shikata K, Kiyohara Y, Kubo M, et al. A prospective study of dietary salt intake and gastric cancer incidence in a defined Japanese population: The Hisayama study. Int J Cancer. 2006;119(1):196-201.</a><br />
[26] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28071659/" target="_blank" rel="noopener">Chey WD, Leontiadis GI, Howden CW, Moss SF. Acg clinical guideline: treatment of helicobacter pylori infection. Am J Gastroenterol. 2017;112(2):212-39.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rola-kimchi-i-h-pylori-w-rozwoju-raka-zoladka/">Rola kimchi i H. pylori w rozwoju raka żołądka</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Feb 2023 11:00:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[badania Adwentystów Dnia Siódmego]]></category>
		<category><![CDATA[choroby nerek]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[fast food]]></category>
		<category><![CDATA[infekcje układu moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[kamienie nerkowe]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna niekonwencjonalna]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[mity żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[odporność]]></category>
		<category><![CDATA[odwodnienie]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[piwo]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak skóry]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[Światowa Organizacja Zdrowia]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[ubytki w zębach]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wino]]></category>
		<category><![CDATA[woda]]></category>
		<category><![CDATA[zaćma]]></category>
		<category><![CDATA[zaparcia]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie jelit]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie oczu]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie płuc]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1473</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody? Ponad 2000 lat temu Hipokrates powiedział: „Gdybyśmy mogli każdemu człowiekowi zapewnić odpowiednią ilość pożywienia i aktywności fizycznej, nie za dużo i nie za...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</h3>
<p>Ponad 2000 lat temu Hipokrates powiedział: „Gdybyśmy mogli każdemu człowiekowi zapewnić odpowiednią ilość pożywienia i aktywności fizycznej, nie za dużo i nie za mało, mielibyśmy w zanadrzu najbezpieczniejszą drogę do zdrowia” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A co „odpowiednia ilość” oznacza w przypadku wody? Picie wody opisywane jest jako temat bagatelizowany i niedoceniany, któremu w badaniach naukowych poświęca się niewystarczająco uwagi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak wiele publikacji podkreślających istotne znaczenie odpowiedniego nawodnienia sfinansowanych zostało przez producentów wody butelkowanej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19724292" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jak się okazuje, ogólnie przyjęte „przynajmniej osiem szklanek wody dziennie” nie znajduje mocnego poparcia w badaniach naukowych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Skąd wobec tego wzięło się to zalecenie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23093341" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>? Wszystko zaczęło się od publikacji z 1921 r., której autor zmierzył swój mocz i pot, a następnie obliczył, że ilość wody jaką tracimy w ciągu dnia jest równa mniej więcej 3% naszej masy ciała, czyli około ośmiu szklankom <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16993495" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Oznacza to, że przez długi czas zalecenia w zakresie spożycia wody oparte były na doświadczeniach jednej osoby <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23093341" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Obecnie mamy jednak dowody, z których wynika, że picie niewystarczających ilości wody może wiązać się ze zwiększeniem ryzyka wystąpienia problemów zdrowotnych takich jak: upadki i złamania kości wśród osób starszych, udar cieplny, choroby serca, płuc i nerek, kamienie nerkowe, rak pęcherza i jelita grubego, infekcje dróg moczowych, zaparcia, suchość w jamie ustnej, ubytki w zębach, osłabienie odporności oraz zaćma <a href="http://www.revdesportiva.pt/files/form_cont/Hydration_and_health_review_fev_2010.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Problem z tymi badaniami polega na tym, że niskie spożycie wody idzie w parze z wieloma innymi niezdrowymi nawykami, w tym z niskim spożyciem owoców i warzyw, wyższym spożyciem fast foodów, czy niższą częstotliwością zakupów na targowiskach i bazarach <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23578399" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. A kto pije najwięcej wody? Osoby, które dbają o regularną aktywność fizyczną, co przecież samo w sobie przekłada się na niższe ryzyko rozwoju chorób.</p>
<p>Ostatecznie rozstrzygnąć tę kwestię mogą tylko duże i kosztowne badania randomizowane <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Niestety jako że wody nie można opatentować, mało prawdopodobne jest, by takie badania doszły do skutku <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>; w końcu kto by za nie zapłacił? Pozostają nam więc badania, w których niskie spożycie wody powiązano z rozwojem chorób <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Pytanie tylko, czy ludzie są chorzy, bo piją mało wody, czy może raczej piją mało wody, ponieważ są chorzy <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W kilku dużych badaniach prospektywnych zmierzono spożycie płynów uczestników, zanim jeszcze zapoczątkowały się u nich procesy chorobowe. Przykładowo: w badaniu z Uniwersytetu Harvarda, z udziałem 48 000 mężczyzn, wykazano, że każda dodatkowa szklanka płynów dziennie obniża ryzyko rozwoju raka pęcherza o 7% <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Oznacza to, że wysokie spożycie wody, na przykład te osiem szklanek dziennie, może obniżyć ryzyko rozwoju raka pęcherza o ok. 50%, potencjalnie ratując życie tysiącom ludzi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>W artykule towarzyszącym autorzy zauważają, że strategie w zakresie profilaktyki najpowszechniejszych na Zachodzie rodzajów nowotworów są w zasadzie proste <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W profilaktyce raka płuc należy rzucić palenie, raka piersi ‒ utrzymywać zdrową masę ciała i dbać o aktywność fizyczną, a raka skóry ‒ unikać ekspozycji na słońce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Teraz mamy jeszcze taki z pozoru łatwy sposób na obniżenie ryzyka zachorowania na raka pęcherza: pić więcej płynów <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Najlepszych dowodów w tym zakresie dostarczyło nam badanie z 2002 r. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>: <em>Adventist Health Study</em>, z udziałem 20 000 kobiet i mężczyzn. Połowa uczestników była na diecie wegetariańskiej, co oznacza, że jedli więcej owoców i warzyw, czym automatycznie zwiększali swoją dzienną podaż wody <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W badaniu wykazano, że w przypadku osób, które piły co najmniej pięć szklanek wody dziennie ryzyko śmierci w wyniku choroby niedokrwiennej serca było mniej więcej dwa razy niższe niż w przypadku osób, które piły dwie szklanki lub mniej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Podobnie jak w badaniu z Uniwersytetu Harvarda tutaj również kontrolowano wszelkie czynniki dodatkowe, takie jak dieta, czy aktywność fizyczna <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Autorzy podsumowali więc, że mogła to być zasługa samej wody, a konkretnie jej właściwości rozrzedzających krew <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>W oparciu o najlepsze, dostępne na chwilę obecną dowody Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności, U.S. Institute of Medicine i Światowa Organizacja Zdrowia opracowały zalecenia w zakresie spożycia wody. Wynika z nich, że kobiety powinny wypijać 2-2,7 litra, czyli 8-11 szklanek, wody dziennie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dla mężczyzn zalecane dzienne spożycie wody wynosi 10-15 szklanek <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Chodzi tutaj jednak o wodę ze wszystkich źródeł razem wziętych, nie tylko napojów, a przecież sama woda, którą pozyskujemy z jedzenia plus ta produkowana przez nasz organizm to w sumie mniej więcej litr dziennie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Oznacza to, że, przy założeniu umiarkowanej aktywności fizycznej, przy umiarkowanej temperaturze otoczenia, kobiety powinny wypijać 4-7 szklanek wody dziennie, a mężczyźni ‒ 6-11 <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>.</p>
<p>Nasze spożycie płynów nie musi się ograniczać do czystej wody. Nawadniająco działają również inne napoje, w tym te zawierające kofeinę <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wyjątek stanowią napoje alkoholowe, typu wino czy alkohole wysokoprocentowe <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Po piwie bilans nawodnienia pozostaje dodatni, ale na przykład wino działa już odwadniająco <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Należy zaznaczyć, że w przytoczonych wyżej badaniach nad rakiem <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">[8]</a> i chorobą niedokrwienną serca <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> odnotowane korzyści dotyczyły zwiększenia spożycia konkretnie wody, nie innych napojów. Uczestnikami były tu jednak osoby zmagające się z chorobami serca i nerek. Osoby zdrowe cieszyć się mogą wodą w postaci różnych napojów: 4-7 szklanek dziennie w przypadku kobiet i 6-11 szklanek w przypadku mężczyzn.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23361160" target="_blank" rel="noopener">EC Rush. Water: neglected, unappreciated and under researched. Eur J Clin Nutr. 2013 May;67(5):492-5.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19724292" target="_blank" rel="noopener">E Jéquier, F Constant. Water as an essential nutrient: the physiological basis of hydration. Eur J Clin Nutr. 2010 Feb;64(2):115-23.</a><br />
[3] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23093341" target="_blank" rel="noopener">AP Vivanti. Origins for the estimations of water requirements in adults. Eur J Clin Nutr. 2012 Dec;66(12):1282-9.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16993495" target="_blank" rel="noopener">EF Adolph. The regulation of the water content of the human organism. J Physiol. 1921 May 24;55(1-2):114-32.</a><br />
[5] <a href="http://www.revdesportiva.pt/files/form_cont/Hydration_and_health_review_fev_2010.pdf" target="_blank" rel="noopener">B Benelam, L Wyness. Hydration and health: a review. Nutrition Bulletin. 2010; 35:3–25.</a><br />
[6] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23578399" target="_blank" rel="noopener">AB Goodman, HM Blanck, B Sherry, S Park, L Nebeling, AL Yaroch. Behaviors and Attitudes Associated With Low Drinking Water Intake Among US Adults, Food Attitudes and Behaviors Survey, 2007. Prev Chronic Dis. 2013 Apr 11;10:E51.</a><br />
[7] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/18385417" target="_blank" rel="noopener">D Negoianu, S Goldfarb. Just add water. J Am Soc Nephrol. 2008 Jun;19(6):1041-3.</a><br />
[8] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228189" target="_blank" rel="noopener">DS Michaud, D Spiegelman, SK Clinton, EB Rimm, GC Curhan, WC Willett, EL Giovannucci. Fluid intake and the risk of bladder cancer in men. N Engl J Med. 1999 May 6;340(18):1390-7.</a><br />
[9] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10228196" target="_blank" rel="noopener">PA Jones, RK Ross. Prevention of bladder cancer. N Engl J Med. 1999 May 6;340(18):1424-6.</a><br />
[10] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/11978586" target="_blank" rel="noopener">J Chan, SF Knutsen, GG Blix, JW Lee, GE Fraser. Water, other fluids, and fatal coronary heart disease: the Adventist Health Study. Am J Epidemiol. 2002 May 1;155(9):827-33.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ile-powinno-wynosic-nasze-dzienne-spozycie-wody/">Ile powinno wynosić nasze dzienne spożycie wody?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Warzywo, które może obniżyć ekspresję genu odpowiedzialnego za rozwój przerzutów nowotworowych</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/warzywo-ktore-moze-obnizyc-ekspresje-genu-odpowiedzialnego-za-rozwoj-przerzutow-nowotworowych/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=warzywo-ktore-moze-obnizyc-ekspresje-genu-odpowiedzialnego-za-rozwoj-przerzutow-nowotworowych</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 13 Jul 2021 10:00:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[dieta niskotłuszczowa]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[estrogen]]></category>
		<category><![CDATA[hormony]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki]]></category>
		<category><![CDATA[kiełki brokuła]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mleko]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jajnika]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak przeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcz]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=648</guid>

					<description><![CDATA[<p>Warzywo, które może obniżyć ekspresję genu odpowiedzialnego za rozwój przerzutów nowotworowych Zarówno badanie Women’s Intervention Nutrition Study (WINS) [1], jak i badanie Women’s Health Initiative (WHI) [2] pokazało, że dieta...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/warzywo-ktore-moze-obnizyc-ekspresje-genu-odpowiedzialnego-za-rozwoj-przerzutow-nowotworowych/">Warzywo, które może obniżyć ekspresję genu odpowiedzialnego za rozwój przerzutów nowotworowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/warzywo-ktore-moze-obnizyc-ekspresje-genu-odpowiedzialnego-za-rozwoj-przerzutow-nowotworowych/">Warzywo, które może obniżyć ekspresję genu odpowiedzialnego za rozwój przerzutów nowotworowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Warzywo, które może obniżyć ekspresję genu odpowiedzialnego za rozwój przerzutów nowotworowych</strong></p>
<p>Zarówno badanie Women’s Intervention Nutrition Study (WINS) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, jak i badanie Women’s Health Initiative (WHI) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29800122/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> pokazało, że dieta niskotłuszczowa wpływa pozytywnie na przeżywalność raka piersi. No dobrze, a co z Women’s Healthy Eating and Living Study (WHEL) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17635889/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>? W tym badaniu uczestniczki również obniżyły swoje spożycie tłuszczu do 15-20% dziennej dawki kalorycznej. Po siedmiu latach, między grupą interwencyjną i kontrolną, nie zaobserwowano jednak żadnych różnic w liczbie zgonów, czy przypadków nawrotu choroby <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17635889/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Zawsze, gdy badanie przynosi nieoczekiwane rezultaty, w pierwszej kolejności sprawdzić należy, czy uczestnicy zastosowali się do przedstawionych im instrukcji. Przykładowo: wyobraźmy sobie, że w badaniu nad paleniem w kontekście rozwoju raka płuc w grupie niepalącej odnotowano tyle samo przypadków nowotworu, co w palącej. Uzasadnione byłoby wówczas podejrzenie, że osoby, którym kazano zaprzestać palenia, polecenia po prostu wcale nie wykonały. W badaniu WHEL wyjściowo z tłuszczu pochodziło 30% kalorii uczestniczek, zarówno w grupie interwencyjnej, jak i kontrolnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17635889/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Badane w grupie interwencyjnej miały potem obniżyć swoją podaż tłuszczu do 15-20% dziennej dawki kalorii. Zamiast tego ich podaż tłuszczu wzrosła z 28,5% do 28,9% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17635889/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Uczestniczki nie ograniczyły w ogóle swojego spożycia tłuszczu, więc nic dziwnego, że w badaniu nie odnotowano żadnej poprawy ich stanu zdrowia.</p>
<p>Jednak nawet przy uwzględnieniu tego wadliwego badania, metaanaliza wszystkich badań w zakresie wpływu diety niskotłuszczowej na przeżywalność raka piersi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24606431/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> i tak wykazała obniżenie ryzyka nawrotu choroby oraz obniżenie ryzyka zgonu. Wnioski: wśród kobiet ze zdiagnozowanym rakiem piersi przejście na dietę niskotłuszczową może zwiększyć szanse na przeżycie choroby, poprzez obniżenie ryzyka nawrotu nowotworu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24606431/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jak ustaliliśmy w poprzednich artykułach z tej serii, dieta niskotłuszczowa pomaga zwalczać inicjujące przerzuty komórki nowotworowe, które aktywowane zostają przez receptor tłuszczu CD36 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27974793/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Jak wiadomo, ekspresję tego receptora zwiększają tłuszcze nasycone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26000608/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. A czy istnieją jakieś produkty, które mogłyby tę ekspresję zmniejszyć? Brokuły. W badaniach wykazano, że brokuły zmniejszają ekspresję receptora CD36 aż o 35%, z tym że mowa tu o badaniach na myszach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26865652/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Nie zmienia to jednak faktu, że, spośród wszystkich owoców i warzyw, tylko warzywa kapustne, w tym brokuły, związane są ze znacznie niższym całkowitym ryzykiem rozwoju nowotworu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28338764/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. I nie chodzi tu tylko o samą profilaktykę. Brokuły korzystnie wpływają również na przeżywalność wśród pacjentów ze zdiagnozowaną już chorobą nowotworową. Spośród osób chorych na raka pęcherza, na przykład, dłużej żyją właśnie pacjenci, którzy jedzą brokuły <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20551305/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. To samo w przypadku raka płuc: dłużej żyją osoby spożywające warzywa kapustne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25988580/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jak widzimy na poniższym wykresie, w badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25988580/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a> z udziałem chorych na raka płuc, okres jednego roku przeżyło ok. 75% uczestników spożywających więcej niż jedną porcję warzyw kapustnych dziennie. Natomiast większość badanych, którzy jedli mniej niż połowę porcji warzyw kapustnych dziennie nie przeżyła nawet roku.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-pluc.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-qulM]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-652 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-pluc-1024x573.jpg" alt="wykres 1_jedzenie i przerzuty" width="596" height="334" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-pluc-1024x573.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-pluc-300x168.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-pluc-768x430.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-pluc.jpg 1264w" sizes="(max-width: 596px) 100vw, 596px" /></a></p>
<p>Rak jajnika. „Warzywa kapustne wpływają na przeżywalność raka korzystnie” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, podczas gdy „mięso wykazuje działanie niekorzystne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak się okazuje szkodliwe jest również mleko ‒ ryzyko zgonu zwiększa bowiem aż dwukrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jak widzimy na poniższych wykresach przeżywalności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, w ciągu ośmiu lat trwania badania zmarło 40% kobiet, które mięso i mleko spożywały codziennie. Dla porównania, w grupie, która mięso i mleko spożywała co najwyżej kilka razy w tygodniu zmarło tylko 20% pacjentek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-jajnika.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-qulM]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-653 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-jajnika-1024x580.jpg" alt="wykres 2_jedzenie i przerzuty" width="563" height="319" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-jajnika-1024x580.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-jajnika-300x170.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-jajnika-768x435.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/07/wykres_rak-jajnika.jpg 1336w" sizes="auto, (max-width: 563px) 100vw, 563px" /></a></p>
<p>Jeśli chodzi o przyczyny, możliwe, że tłuszcz i cholesterol w mięsie przyczyniły się do podwyższenia stężenia estrogenu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>; winę ponosić mogą również zawarte w mięsie hormony wzrostu, czy też duże ilości związków rakotwórczych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Natomiast w przypadku mleka, galaktoza, naturalnie występujący w mleku cukier, może działać na jajniki toksycznie; szkodliwe mogą być też zawarte w mleku hormony <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Innym możliwym wytłumaczeniem jest mechanizm rozwoju przerzutów nowotworowych, związany ze zwiększoną ekspresją receptora tłuszczu CD36, o którym mówiliśmy już w poprzednich artykułach. To by się zgadzało ‒ w końcu ryzyko obniża się w wyniku spożycia praktycznie beztłuszczowych brokułów, a wzrasta w wyniku spożycia tłustego mięsa i nabiału.</p>
<p>Czy ta teoria znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych? W badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31250356/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> pacjentom z zaawansowanym rakiem trzustki w grupie interwencyjnej podawano sproszkowane kiełki brokuła, w kontrolnej ‒ placebo. „Średnia liczba zgonów była niższa wśród pacjentów spożywających kiełki brokuła, w porównaniu z grupą placebo” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31250356/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W ciągu miesiąca zmarło 18% pacjentów w grupie placebo i żaden w grupie interwencyjnej. Przed upływem trzech miesięcy w grupie placebo zmarło kolejne 25% pacjentów, w grupie interwencyjnej ‒ wciąż nie odnotowano żadnych zgonów. Przed upływem sześciu miesięcy zmarło 43% pozostałych pacjentów w grupie placebo i 25% pacjentów w grupie interwencyjnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31250356/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Niestety, jak się okazuje niemożliwe było całkowite zaślepienie badania. Pacjentom odbijało się bowiem brokułami, więc mieli świadomość, do której należą grupy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31250356/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Nie można tu więc wykluczyć efektu placebo. Co więcej badanie nie było tak naprawdę randomizowane; wielu pacjentów domagało się bowiem przydzielenia do grupy interwencyjnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31250356/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>, co, chociaż całkowicie zrozumiałe, wpłynąć mogło na rzetelność wyników. Prawda jest jednak taka, że brokuły w diecie nikomu chyba jeszcze nie zaszkodziły. Jedzenie tych warzyw nie jest przecież w jakimkolwiek stopniu szkodliwe, co przekłada się na „zalecanie kobietom poddanym leczeniu raka piersi” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30247957/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, na przykład, „stosowania w kuchni dużych ilości warzyw kapustnych”<a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30247957/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. To samo w przypadku ograniczenia spożycia tłuszczów nasyconych.</p>
<p>„Czy nadszedł już czas, aby pacjentkom z nowotworem piersi lekarze przepisywać zaczęli dietę niskotłuszczową?” <a href="https://doi.org/10.1093/jncics/pky066" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> „Chociaż w przypadku kobiet ze zdiagnozowanym rakiem piersi zalecanie zdrowego odżywiania jest bez wątpienia uzasadnione z punktu widzenia dbania o ogólny stan zdrowia” <a href="https://doi.org/10.1093/jncics/pky066" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, czytamy w czasopiśmie naukowym Amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka, „dostępne na chwilę obecną dane nie wykazują jednoznacznie, że zdrowa dieta przyczyni się do obniżenia ryzyka nawrotów raka piersi, czy ryzyka śmierci w wyniku choroby” <a href="https://doi.org/10.1093/jncics/pky066" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Ale przecież nie ma tu nic do stracenia. W końcu zdrowe odżywianie jest „bez wątpienia uzasadnione z punktu widzenia dbania o ogólny stan zdrowia” <a href="https://doi.org/10.1093/jncics/pky066" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17179478/" target="_blank" rel="noopener">Chlebowski RT, Blackburn GL, Thomson CA, et al. Dietary fat reduction and breast cancer outcome: Interim efficacy results from the Women&#8217;s Intervention Nutrition Study. J Natl Cancer Inst. 2006;98(24):1767-76.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29800122/" target="_blank" rel="noopener">Chlebowski RT, Aragaki AK, Anderson GL, et al. Association of low-fat dietary pattern with breast cancer overall survival: A secondary analysis of the Women&#8217;s Health Initiative Randomized Clinical Trial. JAMA Oncol. 2018;4(10):e181212.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17635889/" target="_blank" rel="noopener">Pierce JP, Natarajan L, Caan BJ, et al. Influence of a diet very high in vegetables, fruit, and fiber and low in fat on prognosis following treatment for breast cancer: The Women&#8217;s Healthy Eating and Living (WHEL) randomized trial. JAMA. 2007;298(3):289-98.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24606431/" target="_blank" rel="noopener">Xing MY, Xu SZ, Shen P. Effect of low-fat diet on breast cancer survival: A meta-analysis. Asian Pac J Cancer Prev. 2014;15(3):1141-4.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27974793/" target="_blank" rel="noopener">Pascual G, Avgustinova A, Mejetta S, et al. Targeting metastasis-initiating cells through the fatty acid receptor CD36. Nature. 2017;541(7635):41-5.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26000608/" target="_blank" rel="noopener">Hua W, Huang HZ, Tan LT, et al. CD36 mediated fatty acid-induced podocyte apoptosis via oxidative stress. PLoS One. 2015;10(5):e0127507.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26865652/" target="_blank" rel="noopener">Chen YJ, Wallig MA, Jeffery EH. Dietary broccoli lessens development of fatty liver and liver cancer in mice given diethylnitrosamine and fed a western or control diet. J Nutr. 2016;146(3):542-50.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28338764/" target="_blank" rel="noopener">Aune D, Giovannucci E, Boffetta P, et al. Fruit and vegetable intake and the risk of cardiovascular disease, total cancer and all-cause mortality-a systematic review and dose-response meta-analysis of prospective studies. Int J Epidemiol. 2017;46(3):1029-56.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20551305/" target="_blank" rel="noopener">Tang L, Zirpoli GR, Guru K, et al. Intake of cruciferous vegetables modifies bladder cancer survival. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2010;19(7):1806-11.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25988580/" target="_blank" rel="noopener">Wu QJ, Yang G, Zheng W, et al. Pre-diagnostic cruciferous vegetables intake and lung cancer survival among Chinese women. Sci Rep. 2015;5:10306.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20184987/" target="_blank" rel="noopener">Dolecek TA, McCarthy BJ, Joslin CE, et al. Prediagnosis food patterns are associated with length of survival from epithelial ovarian cancer. J Am Diet Assoc. 2010;110(3):369-82.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31250356/" target="_blank" rel="noopener">Lozanovski VJ, Polychronidis G, Gross W, et al. Broccoli sprout supplementation in patients with advanced pancreatic cancer is difficult despite positive effects-results from the POUDER pilot study. Invest New Drugs. 2020;38(3):776-84.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30247957/" target="_blank" rel="noopener">Lemanne D, Maizes V. Advising women undergoing treatment for breast cancer: A narrative review. J Altern Complement Med. 2018;24(9-10):902-9.</a><br />
[14] <a href="https://doi.org/10.1093/jncics/pky066" target="_blank" rel="noopener">Ligibel JA. Is it time to give breast cancer patients a prescription for a low-fat diet? JNCI Cancer Spectr. 2018;2(4):pky066.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/warzywo-ktore-moze-obnizyc-ekspresje-genu-odpowiedzialnego-za-rozwoj-przerzutow-nowotworowych/">Warzywo, które może obniżyć ekspresję genu odpowiedzialnego za rozwój przerzutów nowotworowych</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/warzywo-ktore-moze-obnizyc-ekspresje-genu-odpowiedzialnego-za-rozwoj-przerzutow-nowotworowych/">Warzywo, które może obniżyć ekspresję genu odpowiedzialnego za rozwój przerzutów nowotworowych</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rak piersi ‒ najważniejsze czynniki żywieniowe</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/rak-piersi-%e2%80%92-najwazniejsze-czynniki-zywieniowe/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rak-piersi-%25e2%2580%2592-najwazniejsze-czynniki-zywieniowe</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[jacek.pawlonka@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 12 Apr 2021 17:19:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[badania Adwentystów Dnia Siódmego]]></category>
		<category><![CDATA[Badanie Chińskie]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jamy ustnej]]></category>
		<category><![CDATA[rak nerki]]></category>
		<category><![CDATA[rak pęcherza moczowego]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak przełyku]]></category>
		<category><![CDATA[rak przeżycie]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzonu macicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak wątroby]]></category>
		<category><![CDATA[rak żołądka]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=256</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rak piersi ‒ najważniejsze czynniki żywieniowe Co łączy Amerykański Instytut Badań nad Rakiem, Badanie Chińskie i film dokumentalny Forks over Knives? Jednakowe stanowisko w kwestii zdrowego odżywiania: dieta człowieka powinna...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rak-piersi-%e2%80%92-najwazniejsze-czynniki-zywieniowe/">Rak piersi ‒ najważniejsze czynniki żywieniowe</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rak-piersi-%e2%80%92-najwazniejsze-czynniki-zywieniowe/">Rak piersi ‒ najważniejsze czynniki żywieniowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Rak piersi ‒ najważniejsze czynniki żywieniowe</h3>
<p>Co łączy Amerykański Instytut Badań nad Rakiem, Badanie Chińskie i film dokumentalny Forks over Knives? Jednakowe stanowisko w kwestii zdrowego odżywiania: dieta człowieka powinna opierać się na nieprzetworzonych produktach roślinnych.</p>
<p>Amerykański Instytut Badań nad Rakiem opracował 10 zaleceń w zakresie profilaktyki nowotworów. Opublikowane zalecenia poparte zostały badaniami naukowymi.</p>
<p>W porównaniu z kobietami, które nie zrealizowały żadnego z zaleceń, kobiety które stosowały się do przynajmniej pięciu porad zmniejszyły swoje ryzyko zachorowania na raka piersi o 60%.<span style="color: #3366ff;"><a style="color: #3366ff;" href="#przypisy">[1]</a> </span>W zakresie zdrowego odżywiania w publikacji zalecano przede wszystkim utrzymywanie możliwie najniższego poziomu tkanki tłuszczowej, przy jednoczesnym zachowaniu zdrowej masy ciała, opieranie diety na produktach pochodzenia roślinnego oraz ograniczenie spożycia alkoholu.</p>
<p>Jeśli chodzi o inne rodzaje nowotworów, stosowanie się do zaleceń Amerykańskiego Instytutu Badań nad Rakiem skutkowało mniejszym ryzykiem zachorowania na raka piersi, trzonu macicy, jelita grubego, płuc, nerek, żołądka, jamy ustnej, wątroby i przełyku.<a href="#przypisy">[2]</a> Innymi słowy realizacja zaleceń w zakresie profilaktyki nowotworowej przyczynia się do obniżenia ryzyka rozwoju niemal wszystkich rodzajów chorób nowotworowych. Spadek wskaźnika występowania raka pęcherza moczowego nie osiągnął w tym badaniu poziomu istotności statystycznej. Jednak przeprowadzone później szerzej zakrojone 11-letnie badanie uzupełniające, z udziałem 469 000 osób pokazało, że zwiększenie spożycia białka pochodzenia zwierzęcego o zaledwie 3% skutkuje podniesieniem ryzyka zachorowania na raka pęcherza moczowego o 15%, podczas gdy zwiększenie spożycia białka pochodzenia roślinnego o jedynie 2% zmniejsza ryzyko wystąpienia tego rodzaju nowotworu o 23%.<a href="#przypisy">[3]</a></p>
<p>Zgodnie z zaleceniem nr 10 do zasad profilaktyki nowotworowej powinny się również stosować osoby, które przeżyły raka. Ta sama dieta, która zmniejsza ryzyko zachorowania na raka, może również wspomagać organizm w walce ze zdiagnozowaną już chorobą.</p>
<p>Stosowanie się do zaleceń w zakresie profilaktyki nowotworowej wiąże się z obniżeniem wskaźnika umieralności wśród kobiet w podeszłym wieku, które przeżyły raka, w tym szczególnie raka piersi ale również innych rodzajów nowotworów.<a href="#przypisy">[4]</a></p>
<p>Diagnoza nowotworu stanowi często motywację do wprowadzenia zmian w zakresie stylu życia i sposobu odżywiania. W USA liczba osób, które przeżyły raka wynosi na chwilę obecną 10 mln.<a href="#przypisy">[5]</a> Niższy współczynnik umieralności wśród osób ze zdiagnozowanym nowotworem oznacza oczywiście zmianę w dobrym kierunku. Lepiej byłoby jednak gdyby choroby nowotworowej udało się całkowicie uniknąć.</p>
<p>Stosowanie się do zaleceń związane jest nie tylko z obniżonym ryzykiem zachorowania na raka, ale również ze zwiększoną długością życia. Zasady dotyczące zapobiegania nowotworom znacząco też zmniejszą ryzyko śmierci z powodu chorób serca i układu oddechowego. Działania profilaktyczne skierowane przeciwko nowotworom wpłyną też pozytywnie na zdrowie serca i płuc.<a href="#przypisy">[6]</a></p>
<p>Podobnie jak sposób odżywiania wspierający profilaktykę nowotworów może zapobiec wystąpieniu chorób serca, sposób odżywiania wspierający pracę serca może być pomocny w profilaktyce nowotworów.<a href="#przypisy">[7]</a> Zdrowy styl życia przyczynia się do obniżenia ryzyka zgonu. Im więcej mamy zdrowych nawyków, tym dłużej będziemy żyć.<a href="#przypisy">[8]</a> Wśród elementów zdrowego stylu życia wymienić można niepalenie papierosów, codzienne spacery, czy spożywanie przynajmniej kilka razy w tygodniu zielonych warzyw liściastych.</p>
<p>W kontekście profilaktyki nowotworowej, w celu oddzielenia efektów zdrowego odżywiania od korzyści wynikających z innych elementów zdrowego stylu życia (niepalenie, ograniczenie spożycia alkoholu) adwentystów porównano do baptystów.<a href="#przypisy">[9]</a> Przedstawiciele obu wyznań stronią od alkoholu i tytoniu, jednak, w odróżnieniu od baptystów, adwentyści ograniczają również spożycie mięsa. Niższe ryzyko zachorowania na choroby nowotworowe mieli adwentyści. W ramach społeczności adwentystów wśród wegetarian zauważono lepsze efekty niż wśród osób spożywających mięso. Najniższe ryzyko zachorowania na raka mieli natomiast adwentyści, których dieta opierała się głównie na produktach pochodzenia roślinnego.<a href="#przypisy">[10]</a></p>
<div id="przypisy">Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">https://nutritionfacts.org/</a><br />
1. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23780838" target="_blank" rel="noopener">T A Hastert, S A Beresford, R E Patterson, A R Kristal, E White. Adherence to WCRF/AICR cancer prevention recommendations and risk of postmenopausal breast cancer. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2013 Sep;22(9):1498-508.</a><br />
2. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22592101" target="_blank" rel="noopener">D Romaguera. A C Vergnaud, P H Peeters, C H van Gils, D S Chan, and more. Is concordance with World Cancer Research Fund/American Institute for Cancer Research guidelines for cancer prevention related to subsequent risk of cancer? Results from the EPIC study. Am J Clin Nutr. 2012 Jul;96(1):150-63.</a><br />
3. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22618737" target="_blank" rel="noopener">N E Allen, P N Appleby, T J Key, H B Bueno-de-Mesquita, M M Ros, L A Kiemeney, and more. Macronutrient intake and risk of urothelial cell carcinoma in the European prospective investigation into cancer and nutrition. Int J Cancer. 2013 Feb 1;132(3):635-44.</a><br />
4. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23462914" target="_blank" rel="noopener">M Inoue-Choi, K Robien, D Lazovich. Adherence to the WCRF/AICR guidelines for cancer prevention is associated with lower mortality among older female cancer survivors. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2013 May;22(5):792-802.</a><br />
5. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/16043826" target="_blank" rel="noopener">P A Ganz. A teachable moment for oncologists: cancer survivors, 10 million strong and growing! J Clin Oncol. 2005 Aug 20;23(24):5458-60.</a><br />
6. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23553166" target="_blank" rel="noopener">A C Vergnaud, D Romaguera, PH Peeters, C H Chan and more. Adherence to the World Cancer Research Fund/American Institute for Cancer Research guidelines and risk of death in Europe: results from the European Prospective Investigation into Nutrition and Cancer cohort study1,4. Am J Clin Nutr. 2013 May;97(5):1107-20.</a><br />
7. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23509058" target="_blank" rel="noopener">L J Rasmussen-Torvik, C M Shay, J G Abramson, C A Friedrich, J A Nettleton, A E Prizment, A R Folsom. Ideal cardiovascular health is inversely associated with incident cancer: the Atherosclerosis Risk In Communities study. Circulation. 2013 Mar 26;127(12):1270-5.</a><br />
8. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22735042" target="_blank" rel="noopener">M Loef, H Walach. The combined effects of healthy lifestyle behaviors on all cause mortality: a systematic review and meta-analysis. Prev Med. 2012 Sep;55(3):163-70.</a><br />
9. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22910035" target="_blank" rel="noopener">L C Thygesen, N C Hvidt, H P Hansen, A Hoff, L Ross, C Johansen. Cancer incidence among Danish Seventh-day Adventists and Baptists. Cancer Epidemiol. 2012 Dec;36(6):513-8.</a><br />
10. <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23169929" target="_blank" rel="noopener">Y Tantamango-Bartley, K Jaceldo-Siegl, J Fan, G Fraser. Vegetarian diets and the incidence of cancer in a low-risk population. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2013 Feb;22(2):286-94.</a><br />
<a href="http://www.cdc.gov/mmwr/preview/mmwrhtml/mm5324a3.htm" target="_blank" rel="noopener">CDC. Cancer Survivorship &#8212; United States, 1971—2001. MMWR June 25, 2004/ 53(24); 525-529.</a></div><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rak-piersi-%e2%80%92-najwazniejsze-czynniki-zywieniowe/">Rak piersi ‒ najważniejsze czynniki żywieniowe</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rak-piersi-%e2%80%92-najwazniejsze-czynniki-zywieniowe/">Rak piersi ‒ najważniejsze czynniki żywieniowe</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
