<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>mięso przetworzone - Akademia Siła Roślin</title>
	<atom:link href="https://akademia.silaroslin.pl/tag/mieso-przetworzone/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/mieso-przetworzone/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 May 2024 10:33:16 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=6.9.4</generator>

<image>
	<url>https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2021/04/cropped-fav-32x32.png</url>
	<title>mięso przetworzone - Akademia Siła Roślin</title>
	<link>https://akademia.silaroslin.pl/tag/mieso-przetworzone/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty.</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/sposoby-na-wydluzenie-telomerow-%e2%80%92-badania-nad-skutecznoscia-orzechow-zielonych-warzyw-i-zielonej-herbaty/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=sposoby-na-wydluzenie-telomerow-%25e2%2580%2592-badania-nad-skutecznoscia-orzechow-zielonych-warzyw-i-zielonej-herbaty</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 May 2024 10:30:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[anti-aging]]></category>
		<category><![CDATA[błonnik]]></category>
		<category><![CDATA[brokuły]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[działanie przeciwzapalne]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[glikotoksyny]]></category>
		<category><![CDATA[herbata zielona]]></category>
		<category><![CDATA[jarmuż]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[mleko]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy włoskie]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[pistacje]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[przeciwutleniacze]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[stan zapalny]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[stres oksydacyjny]]></category>
		<category><![CDATA[telomeraza]]></category>
		<category><![CDATA[telomery]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[uszkodzenie DNA]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2514</guid>

					<description><![CDATA[<p>Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty Wszystkie artykuły z tej serii: Dieta w zapobieganiu skracaniu się telomerów Sposoby na wydłużenie telomerów ‒...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/sposoby-na-wydluzenie-telomerow-%e2%80%92-badania-nad-skutecznoscia-orzechow-zielonych-warzyw-i-zielonej-herbaty/">Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/sposoby-na-wydluzenie-telomerow-%e2%80%92-badania-nad-skutecznoscia-orzechow-zielonych-warzyw-i-zielonej-herbaty/">Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty</h3>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-zapobieganiu-skracaniu-sie-telomerow/" target="_blank" rel="noopener">Dieta w zapobieganiu skracaniu się telomerów</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/sposoby-na-wydluzenie-telomerow-%e2%80%92-badania-nad-skutecznoscia-orzechow-zielonych-warzyw-i-zielonej-herbaty/" target="_blank" rel="noopener">Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty</a></li>
</ol>
<p>Długość telomerów uważana jest za biomarker starzenia się organizmu; krótsze telomery prognozują zmniejszenie oczekiwanej długości życia i wyższe ryzyko rozwoju chorób przewlekłych związanych z wiekiem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728493/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak pokazują badania, czynniki, które przyspieszają skracanie się telomerów to stres oksydacyjny i stan zapalny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728493/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wobec tego skoro produkty roślinne zawierają mnóstwo związków o działaniu antyoksydacyjnym i przeciwzapalnym, istnieją powody, by przypuszczać, że ich spożycie z czasem może przeciwdziałać postępującej utracie telomerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728493/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. I rzeczywiście, hipoteza ta znajduje potwierdzenie w badaniach naukowych. W przeglądzie systematycznym z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31688893/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a> zestawiono ze sobą wszystkie najlepsze badania nad wpływem żywienia na zdrowie telomerów. Spożycie warzyw, owoców, fasoli i orzechów powiązano tutaj z korzystnym wpływem na markery stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego oraz większą długością telomerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31688893/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Z drugiej strony mięso przetworzone i tłuszcze nasycone, słodzone napoje i inne produkty o wysokiej zawartości cukru, jak również alkohol powiązano ze zwiększeniem stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego oraz z mniejszą długością telomerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31688893/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>W poprzednim artykule omówiliśmy badanie, w którym wykazano, że dieta roślinna, w połączeniu z innymi elementami zdrowego stylu życia, może wydłużać telomery <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24051140/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Czy to zasługa wykluczenia z diety niezdrowego jedzenia? W badaniu z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32330232/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> osoby, które spożywały najwięcej żywności wysoko przetworzonej miały niemal dwukrotnie większe ryzyko przyspieszonego skracania się telomerów niż osoby, które takiej żywności jadły najmniej. Niewykluczone, że to wszystko dzięki wyeliminowaniu z diety mięsa przetworzonego, typu bekon, szynka, parówki, wędliny, czy kiełbasa, które powiązane zostało nie tylko z podwyższonym ryzykiem rozwoju raka i cukrzycy, ale i z krótszymi telomerami, a więc z przyspieszonym starzeniem się komórek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18996878/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Co ciekawe, spożywanie czerwonego mięsa nie zostało uznane za czynnik negatywnie wpływający na długość telomerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18996878/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Badanie z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27558579/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>: „Przetworzone mięso wiąże się z krótszą długością telomerów. Dla mięsa nieprzetworzonego takiego związku nie wykazano”. Tytuł mówi sam za siebie. Może to wynikać z faktu, że mięso przetworzone zawiera wyjątkowo dużo końcowych produktów zaawansowanej glikacji (AGE) oraz rakotwórczych nitrozoamin <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31688893/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Wszystkie te związki mogą przyczyniać się do rozwoju stanu zapalnego i stresu oksydacyjnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31688893/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jeśli chodzi o mięso nieprzetworzone, z krótszymi telomerami powiązano tylko drób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31688893/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Za szkodliwy wpływ nabiału na telomery odpowiada zawarty w nim tłuszcz <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31772698/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W 2019 r. w USA przeprowadzono krajowe badanie z udziałem tysięcy Amerykanów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31772698/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wykazano tutaj, że istnieje związek między podwyższonym wiekiem biologicznym i spożyciem wysokotłuszczowego mleka. Już jeden dodatkowy procent tłuszczu wystarczył, by zaszkodzić telomerom w naprawdę znaczącym stopniu. Uczestnicy, którzy zamiast mleka 1-procentowego pili 2-procentowe, albo zamiast niskotłuszczowego ‒ mleko o obniżonej zawartości tłuszczu, mieli wyższy wiek biologiczny o ponad 4 lata <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31772698/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Przypuszcza się, że to wszystko przez tłuszcze nasycone, które, jak wiadomo, wywołują w organizmie reakcję zapalną <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31772698/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Szkodliwie mogą działać też niektóre produkty roślinne. Ze skracaniem telomerów powiązano spożywanie frytek ziemniaczanych i chipsów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29695838/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Prawdą jest, że spożycie błonnika idzie w parze z dłuższymi telomerami, podobnie zresztą jak wysokie spożycie owoców i warzyw <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31772698/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jest jednak jeden warunek: nie mogą być smażone w głębokim tłuszczu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31772698/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>A co z produktami roślinnymi, które naturalnie zawierają dużo tłuszczu? Mowa to m.in. o orzechach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jak już wiemy, aktywność telomerazy, enzymu odpowiedzialnego za odbudowę telomerów, jest tym wyższa, im wyższy jest potencjał antyoksydacyjny danej diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32056109/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Z botanicznego punktu widzenia orzechy to nasiona, a nasiona zawierają całe mnóstwo przeciwutleniaczy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728493/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Do tej samej grupy należą zresztą też zboża, fasola, ciecierzyca, czy soczewica ‒ innymi słowy, wszystkie składniki naszej diety, które wsadzone w ziemię zaczynają kiełkować i wyrastają na nową roślinę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728493/" target="_blank" rel="noopener">[1].</a> Są one z natury bogate w związki o działaniu antyoksydacyjnym, które chronią nasiono przed uszkodzeniem DNA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728493/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>A jak wygląda wpływ nasion na długość telomerów? W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27689688/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a> przetestowano białą fasolę ‒ niestety, bez efektów. A co z orzechami? Tempo starzenia się organizmu oszacowuje się na podstawie tempa skracania się telomerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Dwie osoby mogą mieć ten sam wiek metrykalny, ale zupełnie inny wiek biologiczny, wynikający z tempa starzenia się komórek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przykładowo: komórki osoby, która od 10 lat wypala paczkę papierosów dziennie, starzeją się o około 3 lata szybciej, a w wyniku picia codziennie słodzonych napojów wiek biologiczny wzrasta o prawie 2 lata <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A jak na organizm działają orzechy? Wśród dorosłych Amerykanów spożycie 30 gramów orzechów i nasion dziennie (czyli dokładnie tyle, ile dr Michael Greger zaleca w swojej aplikacji Daily Dozen) przełożyło się na spowolnienie starzenia się komórek o mniej więcej 2 lata <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wynika z tego, że każde 100 kcal z orzechów i nasion dziennie obniża nasz wiek biologiczny o szacunkowy 1 rok <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Naukowcy podsumowali badanie następującymi wnioskami: na przykładzie kobiet i mężczyzn w USA widzimy wyraźnie, że spożycie orzechów i nasion przekłada się na znaczne spowolnienie starzenia się komórek ludzkiego organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. No dobrze, ale jak na razie to tylko korelacja. Teraz wypadałoby sprawdzić, czy spożycie orzechów i hamowanie skracania się telomerów łączy związek przyczynowo-skutkowy.</p>
<p>W 2018 r. przeprowadzono randomizowane badanie kontrolowane, w którym uczestnicy przez okres 2 lat spożywali 30-60 gramów orzechów włoskich dziennie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30518050/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jak wiadomo, telomery naturalnie skracają się z wiekiem. Czy orzechy zdołały ten proces powstrzymać? W grupie kontrolnej w ciągu tych 2 lat telomery uczestników skróciły się zgodnie z przewidywaniami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30518050/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W grupie, która jadła orzechy, długość telomerów udało się utrzymać, ale wyniki nie osiągnęły istotności statystycznej (wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30518050/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Z tym że wzięto tutaj pod uwagę średnią długość telomerów, a bardziej miarodajne byłyby pomiary telomerów najkrótszych. Jeśli zamiast na średnią długość telomerów spojrzeć na odsetek telomerów wyjątkowo krótkich, okazuje się, że różnica między grupami istotna statystycznie jednak była (wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30518050/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Powszechnie wiadomo, że długość najkrótszego telomeru jest kluczowym biomarkerem początku procesu starzenia się organizmu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30518050/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. We wnioskach naukowcy stwierdzili, że uwzględnianie orzechów włoskich w codziennej diecie osób starszych przez okres 2 lat pozwoliło opóźnić skracanie się telomerów w leukocytach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30518050/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-12_orzechy-i-telomery.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-RWxH]"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2516 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-12_orzechy-i-telomery-1024x397.jpg" alt="wykres 1,2_orzechy i telomery" width="632" height="245" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-12_orzechy-i-telomery-1024x397.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-12_orzechy-i-telomery-300x116.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-12_orzechy-i-telomery-768x298.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-12_orzechy-i-telomery-1536x596.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-12_orzechy-i-telomery.jpg 1577w" sizes="(max-width: 632px) 100vw, 632px" /></a>Przedmiotem badania z 2019 r. były dla odmiany pistacje <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30760854/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Uczestnicy spożywali orzechy w ilości 60 gramów dziennie przez okres 4 miesięcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30760854/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W efekcie odnotowano u nich redukcję uszkodzeń DNA, lecz nie zaobserwowano znaczącego spowolnienia tempa skracania telomerów (wykres 3 i 4) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30760854/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W badaniu z 2016 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27083496/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a> uczestnicy uwzględniali w swojej diecie większe ilości różnych rodzajów orzechów. Jak się okazało, u osób, które jadły orzechową mieszankę, odnotowano wręcz szybsze skracanie się telomerów. Niestety naukowcy nie byli w stanie w żaden sposób wyjaśnić <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27083496/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Wpływ orzechów na długość telomerów pozostaje więc kwestią nierozstrzygniętą.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-34_pistacje-i-telomery.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-RWxH]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2517 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-34_pistacje-i-telomery-1024x405.jpg" alt="wykres 3,4_pistacje i telomery" width="644" height="255" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-34_pistacje-i-telomery-1024x405.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-34_pistacje-i-telomery-300x119.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-34_pistacje-i-telomery-768x304.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-34_pistacje-i-telomery-1536x608.jpg 1536w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-34_pistacje-i-telomery.jpg 1779w" sizes="(max-width: 644px) 100vw, 644px" /></a>Jeśli chodzi o suplementy diety, w większości przypadków w badaniach interwencyjnych nie wykazano, by miały one jakikolwiek wpływ na długość telomerów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32103672/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jedynym wyjątkiem była zielona herbata. W badaniu z 2016 r. <a href="http://jmp.ir/article-1-1464-en.html" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> 36 kobiet w podeszłym wieku zostało losowo podzielonych na dwie grupy. Na pierwszej grupie przetestowano działanie samej aktywności fizycznej, na drugiej natomiast ‒ aktywności fizycznej w połączeniu z piciem zielonej herbaty <a href="http://jmp.ir/article-1-1464-en.html" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Po 5 miesiącach telomery uczestniczek, które piły herbatę znacznie się wydłużyły, a placebo (sama aktywność fizyczna) na długość telomerów nie wpłynęło w ogóle (wykres 5) <a href="http://jmp.ir/article-1-1464-en.html" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-5_zielona-herbata-i-telomery.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-RWxH]"><img decoding="async" class="aligncenter wp-image-2518 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-5_zielona-herbata-i-telomery.jpg" alt="wykres 5_zielona herbata i telomery" width="525" height="375" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-5_zielona-herbata-i-telomery.jpg 915w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-5_zielona-herbata-i-telomery-300x214.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/05/wykres-5_zielona-herbata-i-telomery-768x549.jpg 768w" sizes="(max-width: 525px) 100vw, 525px" /></a>Herbata to w gruncie rzeczy nic innego jak zielone warzywo liściaste, które zalewamy wrzątkiem. A jak na telomery wpływają zielone warzywa do jedzenia? W badaniu z 2018 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30400138/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a> przetestowano te najzdrowsze, czyli warzywa z rodziny krzyżowych, takie jak brokuły, kapusta, czy jarmuż ‒ surowe w porównaniu z ugotowanymi. Jak się okazało, warzywa ugotowane lepiej poradziły sobie z redukcją uszkodzeń DNA, wywołanych przez aflatoksynę B1, związek o działaniu rakotwórczym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30400138/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Warzywa surowe natomiast skuteczniej zmniejszyły stan zapalny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30400138/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Oznacza to, że aby w pełni wykorzystać złożony potencjał zdrowotny jarmużu, a co za tym idzie i innych warzyw z rodziny krzyżowych, należy je włączyć do diety zarówno w postaci surowej, jak i ugotowanej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30400138/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. No dobrze, a patrząc przez pryzmat aktywności telomerazy, wydłużania telomerów i odwracania procesu starzenia się organizmu, które będą lepsze? Surowe czy gotowane?</p>
<p>W badaniu z 2019 r. kwestię tę próbowano rozstrzygnąć w ramach krótkotrwałej interwencji żywieniowej z jarmużem w roli głównej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30959753/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jakie były wyniki? Jarmuż w postaci ugotowanej, spożywany w ilości 1 ¼ szklanki dziennie, zwiększył aktywność telomerazy w ciągu już 5 dni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30959753/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Warzywo surowe okazało się natomiast bezskuteczne <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30959753/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Wcześniej panowało przekonanie, że zanim dana zmiana w diecie zacznie wywierać jakiś realny wpływ na długość telomerów, muszą minąć mniej więcej 4 miesiące <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30959753/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Odkrycia w tym badaniu były więc przełomowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30959753/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Po raz pierwszy udowodniono tutaj, że pod wpływem modyfikacji żywieniowej aktywność telomerazy może się zmienić w ciągu kilku dni <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30959753/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jedyne zastrzeżenie jest takie, że mowa tu o interwencji nie byle jakiej. Te spektakularne efekty były przecież wynikiem działania najzdrowszego jedzenia na świecie ‒ ciemnozielonych, liściastych warzyw z rodziny krzyżowych.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728493/" target="_blank" rel="noopener">Crous-Bou M, Molinuevo JL, Sala-Vila A. Plant-rich dietary patterns, plant foods and nutrients, and telomere length. Adv Nutr. 2019;10(Suppl_4):S296-S303.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31688893/" target="_blank" rel="noopener">Galiè S, Canudas S, Muralidharan J, García-Gavilán J, Bulló M, Salas-Salvadó J. Impact of nutrition on telomere health: systematic review of observational cohort studies and randomized clinical trials. Adv Nutr. 2020;11(3):576-601.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24051140/" target="_blank" rel="noopener">Ornish D, Lin J, Chan JM, et al. Effect of comprehensive lifestyle changes on telomerase activity and telomere length in men with biopsy-proven low-risk prostate cancer: 5-year follow-up of a descriptive pilot study. Lancet Oncol. 2013;14(11):1112-1120.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32330232/" target="_blank" rel="noopener">Alonso-Pedrero L, Ojeda-Rodríguez A, Martínez-González MA, Zalba G, Bes-Rastrollo M, Marti A. Ultra-processed food consumption and the risk of short telomeres in an elderly population of the Seguimiento Universidad de Navarra (SUN) Project. Am J Clin Nutr. 2020;111(6):1259-1266.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/18996878/" target="_blank" rel="noopener">Nettleton JA, Diez-Roux A, Jenny NS, Fitzpatrick AL, Jacobs DR. Dietary patterns, food groups, and telomere length in the Multi-Ethnic Study of Atherosclerosis (MESA). Am J Clin Nutr. 2008;88(5):1405-1412.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27558579/" target="_blank" rel="noopener">Fretts AM, Howard BV, Siscovick DS, et al. Processed meat, but not unprocessed red meat, is inversely associated with leukocyte telomere length in the strong heart family study. J Nutr. 2016;146(10):2013-2018.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31772698/" target="_blank" rel="noopener">Tucker LA. Milk fat intake and telomere length in U.S. Women and men: the role of the milk fat fraction. Oxid Med Cell Longev. 2019;2019:1574021.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29695838/" target="_blank" rel="noopener">De Meyer T, Bekaert S, De Buyzere ML, et al. Leukocyte telomere length and diet in the apparently healthy, middle-aged Asklepios population. Sci Rep. 2018;8(1):6540.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28244560/" target="_blank" rel="noopener">Tucker LA. Consumption of nuts and seeds and telomere length in 5,582 men and women of the national health and nutrition examination survey(NHANES). J Nutr Health Aging. 2017;21(3):233-240.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32056109/" target="_blank" rel="noopener">Farhangi MA, Najafi M. The association between dietary quality indices and serum telomerase activity in patient candidates for CABG. Eat Weight Disord. 2020;25(5):1461-1468.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27689688/" target="_blank" rel="noopener">Borresen EC, Brown DG, Harbison G, et al. A randomized controlled trial to increase navy bean or rice bran consumption in colorectal cancer survivors. Nutr Cancer. 2016;68(8):1269-1280.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30518050/" target="_blank" rel="noopener">Freitas-Simoes TM, Cofán M, Blasco MA, et al. Walnut consumption for two years and leukocyte telomere attrition in mediterranean elders: results of a randomized controlled trial. Nutrients. 2018;10(12):1907.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30760854/" target="_blank" rel="noopener">Shay JW, Wright WE. Telomeres and telomerase: three decades of progress. Nat Rev Genet. 2019;20(5):299-309.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27083496/" target="_blank" rel="noopener">García-Calzón S, Martínez-González MA, Razquin C, et al. Mediterranean diet and telomere length in high cardiovascular risk subjects from the PREDIMED-NAVARRA study. Clin Nutr. 2016;35(6):1399-1405.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32103672/" target="_blank" rel="noopener">Qiao S, Jiang Y, Li X. The impact of health promotion interventions on telomere length: a systematic review. Am J Health Promot. 2020;34(6):633-647.</a><br />
[16] <a href="http://jmp.ir/article-1-1464-en.html" target="_blank" rel="noopener">Hovanloo F, Fallah Huseini H, Hedayati M, Teimourian M. Effects of aerobic training combined with green tea extract on leukocyte telomere length, quality of life and body composition in elderly women. J Med Plants. 2016;15(59):47-57.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30400138/" target="_blank" rel="noopener">Schlotz N, Odongo GA, Herz C, et al. Are raw brassica vegetables healthier than cooked ones? A randomized, controlled crossover intervention trial on the health-promoting potential of ethiopian kale. Nutrients. 2018;10(11):1622.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30959753/" target="_blank" rel="noopener">Tran HTT, Schreiner M, Schlotz N, Lamy E. Short-term dietary intervention with cooked but not raw brassica leafy vegetables increases telomerase activity in CD8+ lymphocytes in a randomized human trial. Nutrients. 2019;11(4):786.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/sposoby-na-wydluzenie-telomerow-%e2%80%92-badania-nad-skutecznoscia-orzechow-zielonych-warzyw-i-zielonej-herbaty/">Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/sposoby-na-wydluzenie-telomerow-%e2%80%92-badania-nad-skutecznoscia-orzechow-zielonych-warzyw-i-zielonej-herbaty/">Sposoby na wydłużenie telomerów ‒ badania nad skutecznością orzechów, zielonych warzyw i zielonej herbaty.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Strategie ograniczania spożycia mięsa</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/strategie-ograniczania-spozycia-miesa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=strategie-ograniczania-spozycia-miesa</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Mar 2024 13:40:11 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2353</guid>

					<description><![CDATA[<p>Strategie ograniczania spożycia mięsa Zgodnie z wynikami badania z 2020 r. [1] przeprowadzonego na 30 000 mieszkańcach USA, aż jedna trzecia dorosłych Amerykanów stara się ograniczać swoje spożycie mięsa. Dlaczego?...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/strategie-ograniczania-spozycia-miesa/">Strategie ograniczania spożycia mięsa</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/strategie-ograniczania-spozycia-miesa/">Strategie ograniczania spożycia mięsa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Strategie ograniczania spożycia mięsa</h3>
<p>Zgodnie z wynikami badania z 2020 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32159392/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> przeprowadzonego na 30 000 mieszkańcach USA, aż jedna trzecia dorosłych Amerykanów stara się ograniczać swoje spożycie mięsa. Dlaczego? Dla tych, których zarobki nie przekraczają 40 000 dolarów rocznie, głównym powodem są kwestie finansowe. Dla tych, których zarobki przekraczają 40 000 dolarów rocznie, głównym powodem są kwestie zdrowotne (wykres 1) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29576031/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. I słusznie; w przypadku Amerykańskiego społeczeństwa zdrowszy sposób odżywiania oznaczałby zwiększenie spożycia produktów roślinnych, w tym świeżych owoców i warzyw, zbóż pełnoziarnistych, warzyw strączkowych (fasoli, grochu, ciecierzycy i soczewicy) oraz orzechów i nasion, przy jednoczesnym ograniczeniu spożycia produktów odzwierzęcych, w szczególności tłustego i przetworzonego mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32012681/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-1_strategie-ograniczania-miesa.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-AYm9]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2357 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-1_strategie-ograniczania-miesa-1024x552.jpg" alt="wykres 1_strategie ograniczania mięsa" width="591" height="319" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-1_strategie-ograniczania-miesa-1024x552.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-1_strategie-ograniczania-miesa-300x162.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-1_strategie-ograniczania-miesa-768x414.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-1_strategie-ograniczania-miesa.jpg 1237w" sizes="auto, (max-width: 591px) 100vw, 591px" /></a>Jak wynika z artykułu pt. „Dieta roślinna dla zdrowia jednostki, populacji i planety” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728495/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, którego współautorem był zresztą Frank B. Hu, dziekan wydziału żywienia Uniwersytetu Harvarda, pełnowartościowa dieta roślinna nie dość, że jest sposobem odżywiania bardziej przyjaznym dla środowiska, to jeszcze wiąże się z obniżeniem ryzyka rozwoju chorób przewlekłych, w tym otyłości, cukrzycy typu 2, chorób układu krążenia i niektórych rodzajów nowotworów. Co oznacza określenie „dieta roślinna”? Krótko mówiąc, to taki sposób żywienia, który zakłada ograniczenie udziału produktów pochodzenia zwierzęcego i zwiększenie udziału produktów pochodzenia roślinnego, czyli, jak już wspominaliśmy, warzyw, owoców, zbóż pełnoziarnistych, strączków, orzechów i nasion <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728495/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W skali populacji światowej przejście na roślinny model żywieniowy wymagałoby szeroko zakrojonych działań w zakresie zdrowia publicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728495/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Podjęcie takiego wysiłku może mieć jednak znaczenie kluczowe dla zdrowia ludzi i naszej planety w przyszłości <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728495/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>.</p>
<p>Według Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu (IPCC) dieta roślinna daje nam doskonałą okazję, by dostosować się do zmian klimatycznych i zmniejszyć stopień ich nasilenia <a href="https://www.nature.com/articles/d41586-019-02409-7" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. W związku z powyższym opracowane przez IPCC zalecenia polityczne obejmują ograniczenie spożycia mięsa <a href="https://www.nature.com/articles/d41586-019-02409-7" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Pytanie tylko jak taka zmiana powinna wyglądać w praktyce. W 2020 r. przeprowadzono przegląd systematyczny badań eksperymentalnych nad strategiami ograniczania spożycia mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31563453/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jedną z najbardziej skutecznych okazała się strategia przetestowana w badaniu z 2014 r. <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Samo zapewnianie dostępu do informacji niestety nie wystarcza. Jeśli chodzi o wspieranie zmian zachowań, użyteczność takiego podejścia jest niestety znikoma <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Kluczem może być natomiast odpowiednie dostosowanie opcji domyślnych <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W kontekście prospołecznym m.in. ekologii, zdrowego odżywiania w restauracjach typu fast-food, czy dawstwa organów, tego typu interwencje wdrażano wielokrotnie i z powodzeniem <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Oznacza to, że jest to rozwiązanie nie tylko właściwe, ale i najłatwiejsze w realizacji, innymi słowy: po prostu domyślne.</p>
<p>Weźmy na przykład dawstwo organów. W USA w skali roku tysiące ludzi umierają w oczekiwaniu na przeszczep od odpowiedniego dawcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Podczas gdy poparcie dla dawstwa organów wyraża 85% Amerykanów, osobistą decyzję w tym zakresie podjęła mniej niż połowa, a jeszcze mniej wyrobiło sobie kartę dawcy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jeśli chodzi o Europę, pod względem liczby zarejestrowanych dawców organów, poszczególne państwa różnią się od siebie nawet dziesięciokrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W niektórych krajach odsetek osób, które podpisały oficjalną zgodę, wynosi tylko jakieś 10%, w innych ‒ aż 99,98% (wykres 2) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Od czego to zależy? Od opcji domyślnej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. W niektórych krajach panuje zasada, że dawcą organów jest każdy, a wypisanie się z rejestru dawców wymaga dopełnienia odpowiednich formalności (kolor niebieski) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Natomiast w innych krajach, w tym w USA, jest dokładnie na odwrót: domyślnie zakłada się, że dawcą nie chce być nikt, więc zapisanie się na tę listę wymaga oficjalnej rejestracji (kolor złoty) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Nieustannie pojawiają się zatem wezwania do prowadzenia kampanii na rzecz zmiany postaw społecznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Tylko że 85% społeczeństwa samą ideę dawstwa organów popiera, więc to nie nastawienie jest tutaj głównym problemem. Celem powinna być zmiana ludzkich zachowań, a skutecznym środkiem do jego osiągnięcia może być zmiana wyboru domyślnego. Czy taka strategia sprawdzi się też w przypadku zachowań żywieniowych?</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-2_strategie-ograniczania-miesa.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-AYm9]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2356 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-2_strategie-ograniczania-miesa-1024x554.jpg" alt="wykres 2_strategie ograniczania mięsa" width="622" height="336" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-2_strategie-ograniczania-miesa-1024x554.jpg 1024w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-2_strategie-ograniczania-miesa-300x162.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-2_strategie-ograniczania-miesa-768x415.jpg 768w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-2_strategie-ograniczania-miesa.jpg 1237w" sizes="auto, (max-width: 622px) 100vw, 622px" /></a>We wspomnianym już badaniu z 2014 r. <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> uczestnikom w grupie badawczej przedstawiono menu, w którym widniało pięć pozycji, wszystkie wegetariańskie. Poinformowano ich jednak (zarówno słownie, jak i pisemnie ‒ na kartach menu), że mogą się zapoznać z drugim menu, które wisiało na ścianie, w odległości niecałych 4 metrów <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Była to lista standardowych, stołówkowych dań nie-wegetariańskich <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W grupie kontrolnej natomiast obie listy zostały ze sobą wymieszane, w ramach jednego menu, które uczestnikom podano do stolików <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>W grupie kontrolnej na opcję bezmięsną zdecydowała się mniejszość ‒ 5-40% uczestników, w zależności od sposobu, w jaki dania wegetariańskie były opisane <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Określenia typu „makaron z warzywami po prowansalsku” działały zachęcająco, ale „wegańskie calzone” już mniej <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. No dobrze, a jakie były wyniki w grupie badawczej, która do ręki dostała menu całkowicie bezmięsne? Uczestnicy mogli tutaj zamawiać mięso bez żadnych ograniczeń, jedynym warunkiem było przejście kilku metrów, żeby zapoznać się z drugim menu. Mieli tu więc możliwość wyboru <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jednak dzięki temu, że dania bezmięsne były tutaj opcją domyślną, zdecydowało się na nie aż 75-90% uczestników (wykres 3). Wzięcie miało nawet to nieszczęsne wegańskie calzone <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-3_strategie-ograniczania-miesa.jpg" rel="prettyPhoto[gallery-AYm9]"><img loading="lazy" decoding="async" class="aligncenter wp-image-2355 " src="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-3_strategie-ograniczania-miesa.jpg" alt="wykres 3_strategie ograniczania mięsa" width="478" height="389" srcset="https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-3_strategie-ograniczania-miesa.jpg 919w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-3_strategie-ograniczania-miesa-300x244.jpg 300w, https://akademia.silaroslin.pl/wp-content/uploads/2024/03/wykres-3_strategie-ograniczania-miesa-768x625.jpg 768w" sizes="auto, (max-width: 478px) 100vw, 478px" /></a>W badaniu z 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31570584/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> wykazano, że efekty przynosi nawet samo zwiększenie proporcji opcji wegetariańskich w stosunku do mięsnych. W wyniku zmiany z 25% na 50% sprzedaż opcji wegetariańskich wzrosła o 40-80%.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32159392/" target="_blank" rel="noopener">Asher KE, Peters P. Go the whole nine yards? How extent of meat restriction impacts individual dietary experience. Ecol Food Nutr. 2020;59(4):436-458.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29576031/" target="_blank" rel="noopener">Neff RA, Edwards D, Palmer A, Ramsing R, Righter A, Wolfson J. Reducing meat consumption in the USA: a nationally representative survey of attitudes and behaviours. Public Health Nutr. 2018;21(10):1835-1844.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32012681/" target="_blank" rel="noopener">Cena H, Calder PC. Defining a Healthy Diet: Evidence for The Role of Contemporary Dietary Patterns in Health and Disease. Nutrients. 2020;12(2):334.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31728495/" target="_blank" rel="noopener">Hemler EC, Hu FB. Plant-Based Diets for Personal, Population, and Planetary Health. Adv Nutr. 2019;10(Suppl_4):S275-S283.</a><br />
[5] <a href="https://www.nature.com/articles/d41586-019-02409-7" target="_blank" rel="noopener">Schiermeier Q. Eat less meat: UN climate-change panel tackles diets. Nature. 2019;572(7769):291-292.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31563453/" target="_blank" rel="noopener">Harguess JM, Crespo NC, Hong MY. Strategies to reduce meat consumption: A systematic literature review of experimental studies. Appetite. 2020;144:104478.</a><br />
[7] <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0013916512469099" target="_blank" rel="noopener">Campbell-Arvai V, Arvai J, Kalof L. Motivating sustainable food choices: the role of nudges, value orientation, and information provision. Environ Behav. 2014;46(4):453-475.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14631022/" target="_blank" rel="noopener">Johnson EJ, Goldstein D. Medicine. Do defaults save lives?. Science. 2003;302(5649):1338-1339.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31570584/" target="_blank" rel="noopener">Garnett EE, Balmford A, Sandbrook C, Pilling MA, Marteau TM. Impact of increasing vegetarian availability on meal selection and sales in cafeterias. Proc Natl Acad Sci U S A. 2019;116(42):20923-20929.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/strategie-ograniczania-spozycia-miesa/">Strategie ograniczania spożycia mięsa</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/strategie-ograniczania-spozycia-miesa/">Strategie ograniczania spożycia mięsa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 02 Mar 2024 15:36:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol LDL]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[dr Kim Williams]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[miażdżyca]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[nabiał]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[śniadanie]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[USDA]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia żywieniowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2287</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;. W 2020 r. opublikowano przegląd systematyczny w zakresie wpływu spożycia jajek na poziom cholesterolu [1]. Uwzględniono tutaj ponad 50 randomizowanych...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu”.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</h3>
<p>W 2020 r. opublikowano przegląd systematyczny w zakresie wpływu spożycia jajek na poziom cholesterolu <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/jfbc.13263" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Uwzględniono tutaj ponad 50 randomizowanych badań kontrolowanych, z których niemal wszystkie pokazały, że większe spożycie jajek przekłada się na wyższy poziom cholesterolu LDL <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/jfbc.13263" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Warto zaznaczyć, że mowa tutaj o cholesterolu na czczo, czyli tym wytwarzanym przez wątrobę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177013/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Jest to swego rodzaju poziom bazowy, a wszystko, co powyżej jest już efektem diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177013/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ludzie większość życia spędzają w stanie poposiłkowym, a nie na czczo. A co się dzieje ze stężeniem cholesterolu we krwi po posiłku o wysokiej zawartości cholesterolu? Natychmiast gwałtownie wzrasta i na takim podwyższonym poziomie utrzymuje się całymi godzinami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7868978/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co gorsza, potem nie ma nawet szans wrócić do normy, bo przecież po tych kilku godzinach przychodzi czas na kolejną porcję cholesterolu, tym razem w ramach obiadu. I tak oto nasze tętnice nieustannie bombardowane są cholesterolem z jedzenia, w momencie, gdy podwyższony poziom cholesterolu na czczo jest już dla nas wystarczającym obciążeniem.</p>
<p>Oczywiście cholesterol interesuje nas tylko przy założeniu, że jego nadmiar ma jakiś związek z rozwojem choroby niedokrwiennej serca, głównego zabójcy kobiet i mężczyzn. No i wygląda na to, że pewien związek tu istnieje. Przykładowo: w badaniu z 2015 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26062990/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> wysokie spożycie jajek powiązano z wyższym stopniem zwapnienia tętnic ‒ objawem wskazującym na obecność blaszek miażdżycowych. Tylko czy to przekłada się na wyższe ryzyko zawału serca i śmierci? Najwyraźniej tak. W 2019 r. opublikowano analizę sześciu badań populacyjnych przeprowadzonych w USA, z udziałem dziesiątek tysięcy uczestników, których obserwowano przez okres nawet do 30 lat <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Wykazano tutaj, że każda zjedzona połowa jajka w znaczącym stopniu wiąże się z podwyższeniem ryzyka rozwoju chorób układu krążenia i śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Innymi słowy: ze znacznym skróceniem długości życia.</p>
<p>Ale chwila, przecież spożycie jajek z reguły idzie w parze z niezdrowymi nawykami typu brak aktywności fizycznej, palenie i niezdrowe odżywianie ogółem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Skąd wiadomo, że winę ponosi tutaj akurat cholesterol, a nie na przykład tłuszcze nasycone i białko odzwierzęce <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>? Rzeczywiście, nieuwzględnienie tych czynników mogłoby zmienić wyniki badania, ale akurat w tym przypadku naukowcy wzięli je wszystkie pod uwagę <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Poza tym uzupełniające badanie kontrolne było tutaj dłuższe niż przy wcześniejszych publikacjach w tym zakresie, co zwiększyło szansę na wykrycie zależności nawet dla pojedynczych produktów żywieniowych, w tym przypadku jajek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>W badaniu tym wykazano, że znaczący związek między spożyciem cholesterolu i śmiertelnością jest niezależny od jakości diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. No dobrze, to przypuśćmy, że ktoś zjada dwa jajka dziennie, a poza tym jego dieta to same warzywa i niska podaż sodu. Czy te dwa jajka zwiastują zwiększenie ryzyka rozwoju chorób układu krążenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>? Szkodliwy wpływ spożycia jajek i cholesterolu wykazano nawet w kontekście modelu żywieniowego dobrego dla zdrowia serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874737/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Oznacza to, że ten znaczący wzrost ryzyka, z którym powiązano spożycie raptem połowy jajka dziennie, utrzymywał się nawet po uwzględnieniu całościowej jakości diety <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mamy zatem pewność, że jest to wina samych jajek, a nie na przykład, towarzyszącego im na talerzu bekonu.</p>
<p>Zależność utrzymywała się nawet po uwzględnieniu całościowej jakości diety i spożycia konkretnych produktów, takich jak mięso czerwone, czy mięso przetworzone, a więc także bekon <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Widzimy zatem, że ten związek nie jest zależny ani od bekonu, ani żadnego innego produktu spożywanego z jajkami i dotyczy wyłącznie samych jajek <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ze względu na fakt, że spożycie jajek i cholesterolu wywołuje negatywne skutki, nawet gdy stanowi element ogólnego modelu żywieniowego dobrego dla zdrowia serca, nie można lekceważyć istotnego znaczenia przestrzegania zaleceń żywieniowych popartych badaniami naukowymi, w tym tych dotyczących ograniczenia w diecie podaży produktów o wysokiej zawartości cholesterolu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874737/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Dokładnie na przekór tym wnioskom w 2015 r. wydawał się działać Dietary Guidelines Advisory Committee, czyli amerykański ekspercki komitet ds. wytycznych żywieniowych <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Panel ten uznał, że nadmierne spożycie cholesterolu nie powinno być powodem do niepokoju, ponieważ z dostępnych na chwilę obecną dowodów naukowych nie wynika, by miała istnieć jakakolwiek znacząca zależność między spożyciem cholesterolu i poziomem cholesterolu we krwi <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, co jest spójne z wnioskami raportu opublikowanego przez Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne (American Heart Association) i Amerykańskie Kolegium Kardiologiczne (American College of Cardiology) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Chwila, co takiego?!</p>
<p>Przecież już w 1997 r. opublikowano metaanalizę dosłownie setek badań, z której jasno wynika, że obniżając spożycie cholesterolu, można obniżyć poziom cholesterolu we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9174470/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Od tego czasu z badaniami nad cholesterolem stało się jednak coś niepokojącego. Podczas gdy kiedyś finansowanie badań nad cholesterolem przez przemysł jajeczny było zjawiskiem niespotykanym, obecnie jest to już praktycznie norma i rzadko zdarza się, żeby było inaczej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33786032/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Problematyczne badania opłacane przez Amerykańską Radę Jajeczną projektowane są w taki sposób, by zminimalizować negatywne skutki zdrowotne <a href="https://www.drmcdougall.com/misc/2016nl/jan/lawsuitdgac.pdf" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. W efekcie obecnie jeśli w danym przeglądzie uwzględnia się tylko badania opublikowane w ostatnich latach (kiedy to niemal wszystkie badania sfinansowane zostały przez przemysł jajeczny i zaprojektowane tak, aby uzyskać konkretne, z góry ustalone wyniki), jajka nietrudno jest przedstawić w bardziej pozytywnym świetle, niż gdyby wziąć pod uwagę badania bardziej obiektywne <a href="https://www.drmcdougall.com/misc/2016nl/jan/lawsuitdgac.pdf" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Przykładowo: w tym wspomnianym już raporcie Amerykańskiego Stowarzyszenia Kardiologicznego i Amerykańskiego Kolegium Kardiologicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> wzięto pod uwagę tylko badania z lat 1998-2009 <a href="https://www.ahajournals.org/doi/suppl/10.1161/01.cir.0000437740.48606.d1" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Autorzy zdawali sobie sprawę z istnienia istotnych w tym kontekście publikacji wcześniejszych, takich jak na przykład, ta przytoczona wyżej metaanaliza z 1997 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9174470/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Nie uwzględnili ich jednak w swoim przeglądzie, ponieważ opublikowane zostały w latach poprzedzających ustalony przedział czasowy <a href="https://www.ahajournals.org/doi/suppl/10.1161/01.cir.0000437740.48606.d1" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>W tamtym czasie przewodniczącym Amerykańskiego Kolegium Kardiologicznego był dr Kim Williams <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Sprawdźmy może, jak to wszystko wyglądało z jego perspektywy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Dziesięciolecia badań wskazują wyraźnie, że spożycie cholesterolu podnosi poziom cholesterolu we krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Mimo tego z przytoczonego już raportu z 2013 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a> wynikało, że nie ma wystarczających dowodów, by jednoznacznie stwierdzić, czy niższa podaż cholesterolu z jedzenia ma w ogóle jakiś wpływ na cholesterol we krwi. Mało kto zdawał sobie jednak sprawę, że były to wnioski przeglądu badań opublikowanych w ograniczonym przedziale czasowym, i stąd też takie, a nie inne zalecenia ze strony Dietary Guidelines Advisory Committee <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Po tym, jak Amerykańskie Kolegium Kardiologiczne wyjaśniło całą sprawę, oficjalne wytyczne żywieniowe na lata 2015-2020 w ostatecznej wersji były już zgodne ze stanowiskiem amerykańskiego Institute of Medicine (IOM). Amerykanom zalecono, by „cholesterolu spożywali możliwie jak najmniej” <a href="https://health.gov/our-work/nutrition-physical-activity/dietary-guidelines/previous-dietary-guidelines/2015" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>, co powtórzone zostało potem w wytycznych na lata 2020-2025: „spożycie cholesterolu powinno być możliwie jak najniższe” <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/resources/2020-2025-dietary-guidelines-online-materials" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W USA za ustalanie zalecanych dziennych dawek odpowiada Institute of Medicine (IOM), którego stanowisko w kwestii cholesterolu nie pozostawia żadnych wątpliwości: jeśli wziąć pod uwagę wszystkie dowody w tym zakresie, nie tylko te opublikowane w jakimś konkretnym okresie, oczywistym staje się, że spożycie cholesterolu, a więc mięsa, nabiału i jajek, powinno być możliwie jak najniższe <a href="https://nap.nationalacademies.org/read/11537/chapter/1#iv" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Każda ilość cholesterolu z jedzenia podnosi bowiem stężenie cholesterolu LDL we krwi i co za tym idzie, zwiększa ryzyko rozwoju choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21521229/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, zabójcy ludzi nr 1 na świecie.</p>
<p>Za rozsiewanie fałszywych informacji na temat prozdrowotnych właściwości jajek przemysł jajeczny oskarżony został o uciekanie się do mylących chwytów marketingowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Działania mające na celu przekonanie opinii publicznej, lekarzy i decydentów politycznych, że cholesterol pokarmowy i żółtka jajek są nieszkodliwe, kosztowały branżę setki miliony dolarów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Prawda jest jednak taka, że regularnego spożycia żółtka jajek powinny unikać wszystkie osoby narażone na rozwój chorób układu krążenia, czyli w gruncie rzeczy wszyscy Amerykanie, którzy nie chcą, by ich życie skończyło się w wieku średnim <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1111/jfbc.13263" target="_blank" rel="noopener">Khalighi Sikaroudi M, Soltani S, Kolahdouz-Mohammadi R, et al. The responses of different dosages of egg consumption on blood lipid profile: an updated systematic review and meta-analysis of randomized clinical trials. J Food Biochem. 2020;44(8):e13263.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23177013/" target="_blank" rel="noopener">Spence JD, Jenkins DJA, Davignon J. Egg yolk consumption, smoking and carotid plaque: reply to letters to the Editor by Sean Lucan and T Dylan Olver et al. Atherosclerosis. 2013;227(1):189-191.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7868978/" target="_blank" rel="noopener">Dubois C, Armand M, Mekki N, et al. Effects of increasing amounts of dietary cholesterol on postprandial lipemia and lipoproteins in human subjects. J Lipid Res. 1994;35(11):1993-2007.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26062990/" target="_blank" rel="noopener">Choi Y, Chang Y, Lee JE, et al. Egg consumption and coronary artery calcification in asymptomatic men and women. Atherosclerosis. 2015;241(2):305-312.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874756/" target="_blank" rel="noopener">Zhong VW, Van Horn L, Cornelis MC, et al. Associations of dietary cholesterol or egg consumption with incident cardiovascular disease and mortality. JAMA. 2019;321(11):1081-1095.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">Abbasi J. Study puts eggs and dietary cholesterol back on the radar. JAMA. 2019;321(20):1959-1961</a><a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31066864/" target="_blank" rel="noopener">.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30874737/" target="_blank" rel="noopener">Eckel RH. Reconsidering the importance of the association of egg consumption and dietary cholesterol with cardiovascular disease risk. JAMA. 2019;321(11):1055-1056.</a><br />
[8] <a href="https://health.gov/sites/default/files/2019-09/Scientific-Report-of-the-2015-Dietary-Guidelines-Advisory-Committee.pdf" target="_blank" rel="noopener">Scientific Report of the 2015 Dietary Guidelines Advisory Committee. USDA. February 2015.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9174470/" target="_blank" rel="noopener">Howell WH, McNamara DJ, Tosca MA, Smith BT, Gaines JA. Plasma lipid and lipoprotein responses to dietary fat and cholesterol: a meta-analysis. Am J Clin Nutr. 1997;65(6):1747-1764.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/33786032/" target="_blank" rel="noopener">Barnard ND, Long MB, Ferguson JM, Flores R, Kahleova H. Industry funding and cholesterol research: a systematic review. Am J Lifestyle Med. 2021;15(2):165-172.</a><br />
[11] <a href="https://www.drmcdougall.com/misc/2016nl/jan/lawsuitdgac.pdf" target="_blank" rel="noopener">PCRM, McDougall J, Agarwal U, Shapiro D, Forrester DD. Complaint for declaratory and injunctive relief case 3:16-cv-00069. Filed January 6, 2016.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24222015/" target="_blank" rel="noopener">Eckel RH, Jakicic JM, Ard JD, et al. 2013 AHA/ACC guideline on lifestyle management to reduce cardiovascular risk: a report of the American College of Cardiology/American Heart Association task force on practice guidelines. Circulation. 2014;129(25 Suppl 2):S76-99.</a><br />
[13] <a href="https://www.ahajournals.org/doi/suppl/10.1161/01.cir.0000437740.48606.d1" target="_blank" rel="noopener">Eckel RH, Jakicic JM, Ard JD, et al. 2013 AHA/ACC guideline on lifestyle management to reduce cardiovascular risk: a report of the American College of Cardiology/American Heart Association task force on practice guidelines. Circulation. 2014;129(25_suppl_2).</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28887684/" target="_blank" rel="noopener">Patel H, Chandra S, Alexander S, Soble J, Williams KA. Plant-based nutrition: an essential component of cardiovascular disease prevention and management. Curr Cardiol Rep. 2017;19(10):104.</a><br />
[15] <a href="https://health.gov/our-work/nutrition-physical-activity/dietary-guidelines/previous-dietary-guidelines/2015" target="_blank" rel="noopener">U.S. Department of Agriculture and U.S. Department of Health and Human Services. 2015 – 2020 Dietary Guidelines for Americans. 8th Edition. December 2015.</a><br />
[16] <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/resources/2020-2025-dietary-guidelines-online-materials" target="_blank" rel="noopener">U.S. Department of Agriculture and U.S. Department of Health and Human Services. Dietary Guidelines for Americans, 2020-2025. 9th Edition. December 2020.</a><br />
[17] <a href="https://nap.nationalacademies.org/read/11537/chapter/1#iv" target="_blank" rel="noopener">Dietary Reference Intakes: The Essential Guide to Nutrient Requirements. National Academies Press; 2006.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/21521229/" target="_blank" rel="noopener">Trumbo PR, Shimakawa T. Tolerable upper intake levels for trans fat, saturated fat, and cholesterol. Nutr Rev. 2011;69(5):270-278.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28191513/" target="_blank" rel="noopener">Spence JD. Dietary cholesterol and egg yolk should be avoided by patients at risk of vascular disease. J Transl Int Med. 2016;4(1):20-24.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu”.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/wytyczne-zywieniowe-w-usa-powinnismy-spozywac-mozliwie-jak-najmniej-cholesterolu/">Wytyczne żywieniowe w USA: ,,Powinniśmy spożywać możliwie jak najmniej cholesterolu&#8221;.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wegański soul food ‒ kulinarna tradycja w zdrowszej, roślinnej wersji</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/weganski-soul-food-%e2%80%92-kulinarna-tradycja-w-zdrowszej-roslinnej-wersji/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=weganski-soul-food-%25e2%2580%2592-kulinarna-tradycja-w-zdrowszej-roslinnej-wersji</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 27 Feb 2024 15:57:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[Afroamerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne]]></category>
		<category><![CDATA[arbuz]]></category>
		<category><![CDATA[bataty]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czarnoskórzy Amerykanie]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[jeżyny]]></category>
		<category><![CDATA[kapusta]]></category>
		<category><![CDATA[kukurydza]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[okra]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[otyłość]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[sód]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze nasycone]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=2267</guid>

					<description><![CDATA[<p>Wegański soul food ‒ kulinarna tradycja w zdrowszej, roślinnej wersji Obciążenie chorobami układu krążenia populacji Afroamerykanów jest niezmiennie wysokie i stanowi jedną z głównych przyczyn nierówności w zakresie przewidywanej średniej...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/weganski-soul-food-%e2%80%92-kulinarna-tradycja-w-zdrowszej-roslinnej-wersji/">Wegański soul food ‒ kulinarna tradycja w zdrowszej, roślinnej wersji</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/weganski-soul-food-%e2%80%92-kulinarna-tradycja-w-zdrowszej-roslinnej-wersji/">Wegański soul food ‒ kulinarna tradycja w zdrowszej, roślinnej wersji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Wegański soul food ‒ kulinarna tradycja w zdrowszej, roślinnej wersji</h3>
<p>Obciążenie chorobami układu krążenia populacji Afroamerykanów jest niezmiennie wysokie i stanowi jedną z głównych przyczyn nierówności w zakresie przewidywanej średniej długości życia między Afroamerykanami i osobami białymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29061565/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Z czego to wynika? Z nadmiernego obciążenia czynnikami ryzyka, takimi jak wysokie ciśnienie krwi, cukrzyca, otyłość, czy wysoki poziom cholesterolu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29061565/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A co leży u podłoża tych czynników ryzyka? Dla wielu z nich źródłem problemu jest dieta <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22709767/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Spośród wszystkich grup etnicznych najniższy odsetek osób trzymających się zaleceń w zakresie zdrowego odżywiania jest właśnie wśród osób czarnoskórych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22709767/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Badanie przeprowadzone w 2016 r. w USA pokazało, że, zgodnie ze standardami ustanowionymi przez Amerykańskie Stowarzyszenie Kardiologiczne, większość czarnoskórych Amerykanów odżywia się w sposób wyjątkowo niezdrowy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27327801/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Jednym z powodów, dla których stosowanie się do zaleceń żywieniowych może być wyzwaniem, konkretnie dla Afroamerykanów, jest tradycja „soul food” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29061565/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, czyli „jedzenia z duszą”. Niektóre stosowane w tej kuchni składniki są bez zarzutu: kapusta pastewna, bataty, pomidory, warzywa strączkowe (np. fasola czarne oczko), arbuzy, jeżyny, kukurydza, czy okra <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29061565/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a> ‒ zdrowiej już chyba być nie może! Z drugiej strony soul food to też duże ilości tłuszczu, cukru i soli oraz zamiłowanie do tłustych mięs i smażenia na głębokim tłuszczu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29061565/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wśród tradycyjnych potraw wymienić można smażonego kurczaka, czy <em>chitlins</em>, czyli smażone jelita wieprzowe <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. W obu przypadkach mamy do czynienia z potężną dawką sodu i tłuszczów nasyconych, a, jak wiadomo, są to czynniki żywieniowe związane z rozwojem chorób przewlekłych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17336804/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Skąd wziął się zwyczaj jedzenia jelit wieprzowych? Odpowiedź na to pytanie wymaga powrotu do korzeni całego soul food. Kuchnia ta wywodzi się z czasów niewolnictwa w USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Wszystkie potrawy wymyślili zniewoleni Afrykanie, dla których był to wówczas jedyny ratunek przed śmiercią głodową <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Nie mają one nic wspólnego z tradycyjną dietą zachodnioafrykańską ‒ w dużej mierze roślinną <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31810250" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, opartą na warzywach, przede wszystkim tych zielonych, owocach, warzywach strączkowych, orzechach i zbożach pełnoziarnistych <a href="https://oldwayspt.org/traditional-diets/african-heritage-diet" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. We współczesnej wersji kuchni afrykańskiej wyraźnie widoczny jest zgubny wpływ kultury Zachodu: dużo potraw smażonych, słodzonych napojów oraz czerwonego i przetworzonego mięsa <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31810250" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Dobra wiadomość jest taka, że coraz więcej Afroamerykanów, w trosce o swoje zdrowie, przechodzi na dietę roślinną <a href="https://chicago.suntimes.com/2019/6/19/18637414/vegan-vegetarianism-african-americans-healthy-diet-ron-reid-chicago" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Sprzyja temu rosnąca liczba wegańskich restauracji soul food, w których tradycyjne potrawy serwowane są w zdrowszej, roślinnej wersji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Adrian Miller, badacz tradycji soul food, w jednej ze swoich książek napisał nawet, że kulinarna podróż po różnych zakątkach USA pokazała mu wyraźnie, że twórcza energia soul food najlepiej wyczuwalna jest w restauracjach nastawionych na zamożnych wegetarian i wegan <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tylko czy takie miejsca mają szansę przyciągnąć tę część populacji, która roślinnej kuchni potrzebuje najbardziej? Plusem jest na pewno fakt, że z reguły zlokalizowane są one na obszarach o wyższych wskaźnikach ubóstwa, zamieszkałych w dużej mierze przez ludność afroamerykańską <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Znacząca liczba tych restauracji znajduje się na pustyniach żywnościowych, gdzie brakuje supermarketów, więc dla okolicznych mieszkańców taka roślinna gastronomia stanowić może jedyną szansę na zdrowsze odżywianie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jest więc nadzieja, że zwiększenie liczby wegańskich restauracji soul food i rozpowszechnianie weganizmu wśród osób czarnoskórych pozwoli poprawić nawyki żywieniowe wśród społeczności afroamerykańskiej <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Niektóre z tych lokali prowadzą przecież nawet lekcje gotowania <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0021934719895575" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zatem współpraca sektora zdrowia publicznego z wegańskimi restauracjami soul food, jako sposób na zwiększenie udziału produktów roślinnych w diecie dorosłych Afroamerykanów, mogłaby stanowić obiecujący pierwszy krok w kierunku zmniejszenia nierówności zdrowotnych między osobami czarnoskórymi i białymi <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0021934719895575" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>„Naszym celem nie jest wytykanie ludziom jedzenia mięsa”, zapewniają właściciele restauracji soul food, promujących zdrowe odżywianie wśród społeczności afroamerykańskiej <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0021934719895575" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. „Naszym celem jest zachęcanie ludzi do jedzenia roślin” <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0021934719895575" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Założeniem jest połączenie tego, co najepsze w tradycji soul food z XIV-wieczną, w dużej mierze roślinną, dietą zachodnioafrykańską <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Tym sposobem uświadamia się osobom czarnoskórym, że odżywianie wg zasad diety wegańskiej jest tak naprawdę podstawowym elementem ich kultury i tożsamości. Co ważne, może to być nawet rozpatrywane w kategoriach sprawiedliwości społecznej <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0021934719895575" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Roślinny soul food pomaga przecież przeciwdziałać działaniom marketingowym prowadzonym przez firmy fastfoodowe, które za cel obierają sobie dzieci ze społeczności o kolorach skóry innych niż biały <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31810250" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Rozwojowi wegańskiego ruchu soul food sprzyja promocja diety roślinnej w wykonaniu sławnych przedstawicieli kultury czarnoskórych <a href="https://www.usnews.com/news/healthiest-communities/articles/2019-05-27/black-vegetarians-ditch-meat-and-stereotypes" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. I nie chodzi tu tylko o największe znakomitości takie jak Coretta Scott King, czy Cory Booker, ale i gwiazdy typu zawodnicy NBA, Samuel L. Jackson, Beyoncé oraz świętej pamięci Dick Gregory <a href="https://www.usnews.com/news/healthiest-communities/articles/2019-05-27/black-vegetarians-ditch-meat-and-stereotypes" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W popkulturze Gregory zasłynął w roli komika, ale był on też zagorzałym orędownikiem prozdrowotnych właściwości diety wegańskiej <a href="https://academic.oup.com/jhmas/article-abstract/74/3/292/5520623" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jego inspiracją była Alvenia Fulton, amerykańska dietetyczka, która soul food wyobrażała sobie jako coś, co powinno być rzeczywiście dobre dla duszy <a href="https://academic.oup.com/jhmas/article-abstract/74/3/292/5520623" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Zamiast skupiać się na fakcie, że niewolników pozbawiono dostępu do dobrej jakości żywności, Fulton namawiała społeczność czarnoskórych do postrzegania jedzenia jako fundamentu zdrowia i uzdrawiania <a href="https://academic.oup.com/jhmas/article-abstract/74/3/292/5520623" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Promowała spożycie świeżych, pełnowartościowych produktów, jako sposób na zmniejszenie lub pozbycie się obezwładniającego brzemienia chorób przewlekłych <a href="https://academic.oup.com/jhmas/article-abstract/74/3/292/5520623" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Czarnoskórzy wegetarianie i weganie pokazują, że dieta roślinna nie jest tylko dla osób białych i, jak zaraz się przekonamy, nigdy tak naprawdę nie była <a href="https://www.usnews.com/news/healthiest-communities/articles/2019-05-27/black-vegetarians-ditch-meat-and-stereotypes" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. W XIX w., na łamach czasopisma abolicjonistów <em>The Liberator</em>, opublikowano słynny esej autorstwa założyciela gazety, Williama Lloyda Garrisona, a w nim następującą deklarację: „Będę równie okrutny, jak prawda i równie bezkompromisowy, jak sprawiedliwość” <a href="https://academic.oup.com/jhmas/article-abstract/74/3/292/5520623" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. A oto fragment artykułu opublikowanego w wydaniu z grudnia 1853 r.: „Człowiek, którego żołądek przepełniony jest odzwierzęcymi obrzydlistwami, nie będzie w stanie docenić podniosłych doktryn moralnych i intelektualnych, podobnie jak świnia nie będzie w stanie docenić naszyjników z pereł. Na takich ludzi szkoda w ogóle logiki, humoru, czy elokwencji” <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/od9vzvija3xa7m6a6e3ghn91xjinrfgl" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. „Gdyby Amerykanie więcej uwagi przywiązywali do tego, co jedzą i piją, przestrzegając przy tym zasad popartych nauką i doświadczeniem (w domyśle: diety wegetariańskiej), Ameryka w ciągu jednego roku byłaby w połowie drogi do zniesienia niewolnictwa, przywrócenia pokoju, położenia kresu alkoholowej rozpuście, wprowadzenia reformy rolnej, przyznania praw kobietom, etc.” <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ajs7h945hocgkdknb6wmn867mns2vzym" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p><span style="font-weight: 400;">Źródło:</span><a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener"> <span style="font-weight: 400;">nutritionfacts.org</span></a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29061565/" target="_blank" rel="noopener">Carnethon MR, Pu J, Howard G, et al. Cardiovascular health in African Americans: a scientific statement from the American Heart Association. Circulation. 2017;136(21):e393-423.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22709767/" target="_blank" rel="noopener">Kirkpatrick SI, Dodd KW, Reedy J, Krebs-Smith SM. Income and race/ethnicity are associated with adherence to food-based dietary guidance among US adults and children. J Acad Nutr Diet. 2012;112(5):624-35.e6.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27327801/" target="_blank" rel="noopener">Rehm CD, Peñalvo JL, Afshin A, Mozaffarian D. Dietary intake among us adults, 1999-2012. JAMA. 2016;315(23):2542-53.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31635482/" target="_blank" rel="noopener">Crimarco A, Turner-McGrievy GM, Adams S, Macauda M, Blake C, Younginer N. Examining demographic characteristics and food access indicators from the location of vegan soul food restaurants in the south. Ethn Health. 2019:1-16.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/17336804/" target="_blank" rel="noopener">Sankofa J, Johnson-Taylor WL. News coverage of diet-related health disparities experienced by black Americans: a steady diet of misinformation. J Nutr Educ Behav. 2007;39(2 Suppl):S41-4.</a><br />
[6] <a href="https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/31810250" target="_blank" rel="noopener">Sterling SR, Bowen SA. The potential for plant-based diets to promote health among Blacks living in the United States. Nutrients. 2019;11(12):2915.</a><br />
[7] <a href="https://oldwayspt.org/traditional-diets/african-heritage-diet" target="_blank" rel="noopener">African Heritage Diet. Oldways.</a><br />
[8] <a href="https://chicago.suntimes.com/2019/6/19/18637414/vegan-vegetarianism-african-americans-healthy-diet-ron-reid-chicago" target="_blank" rel="noopener">McBride S. More African Americans adopting vegan diet to combat health problems. Chicago Sun-Times. June 19, 2019.</a><br />
[9] <a href="https://journals.sagepub.com/doi/abs/10.1177/0021934719895575" target="_blank" rel="noopener">Crimarco A, Turner-McGrievy GM, Botchway M, et al. “We’re Not Meat Shamers. We’re Plant Pushers.”: How Owners of Local Vegan Soul Food Restaurants Promote Healthy Eating in the African American Community. J Black Stud. 2020;51(2):168-93.</a><br />
[10] <a href="https://www.usnews.com/news/healthiest-communities/articles/2019-05-27/black-vegetarians-ditch-meat-and-stereotypes" target="_blank" rel="noopener">Williams JP. Black Americans Ditch Meat – and Stereotypes. U.S. News. May 27, 2019.</a><br />
[11] <a href="https://academic.oup.com/jhmas/article-abstract/74/3/292/5520623" target="_blank" rel="noopener">Weisse TA. “Alone in a sea of rib-tips”: Alvenia Fulton, natural health, and the politics of soul food. J Hist Med Allied Sci. 2019;74(3):292-315.</a><br />
[12] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/od9vzvija3xa7m6a6e3ghn91xjinrfgl" target="_blank" rel="noopener">Garrison WL. To the public. The Liberator. January 1, 1831.</a><br />
[13] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ajs7h945hocgkdknb6wmn867mns2vzym" target="_blank" rel="noopener">George WS. Reform in diet. The Liberator. December 23, 1853.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/weganski-soul-food-%e2%80%92-kulinarna-tradycja-w-zdrowszej-roslinnej-wersji/">Wegański soul food ‒ kulinarna tradycja w zdrowszej, roślinnej wersji</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/weganski-soul-food-%e2%80%92-kulinarna-tradycja-w-zdrowszej-roslinnej-wersji/">Wegański soul food ‒ kulinarna tradycja w zdrowszej, roślinnej wersji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jun 2023 10:00:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[aktywność fizyczna]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone mięso]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[dr Dean Ornish]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[Globalne obciążenie chorobami]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[hamburgery]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[kiełbasa]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[parówki]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[szynka]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[wędliny]]></category>
		<category><![CDATA[weganie]]></category>
		<category><![CDATA[wegetarianie]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1793</guid>

					<description><![CDATA[<p>Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność? Wstęp: Jest to ostatni z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to ostatni z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami przemysłu tytoniowego. Przeanalizujemy rzeczywiste wyniki badań i sprawdzimy, do czego posuwają się producenci żywności, by literaturę naukową przeinaczać na swoją korzyść.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-podwaza-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy podważa zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-manipulowal-badaniami-by-podwazyc-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy manipulował badaniami, by podważyć zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wyniki-badan-obserwacyjnych-i-randomizowanych-badan-kontrolowanych-sa-do-siebie-zblizone/" target="_blank" rel="noopener">Wyniki badań obserwacyjnych i randomizowanych badań kontrolowanych są do siebie zbliżone</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/" target="_blank" rel="noopener">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/" target="_blank" rel="noopener">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/" target="_blank" rel="noopener">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/" target="_blank" rel="noopener">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a></li>
</ol>
<p>Jak pokazało opublikowane w 2018 r. badanie Globalnego Obciążenia Chorobami (ang. <em>Global Burden of Disease</em>) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30496105/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, wysokie spożycie mięsa przetworzonego, a więc produktów takich jak bekon, szynka, parówki, wędliny, czy kiełbasa, może stanowić przyczynę ponad 100 000 zgonów rocznie, głównie w wyniku chorób serca, ale też raka i cukrzycy. Mięso jest ponadto odpowiedzialne za wiele przypadków niepełnosprawności, w skali światowej odbierając nam miliony lat życia w zdrowiu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30496105/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. A przecież już niewielkie zmiany żywieniowe przełożyć się mogą na realne efekty. Zgodnie z szacunkami Związku Zaangażowanych Naukowców (Union of Concerned Scientists) jeśli Amerykanie ograniczyliby swoje tygodniowe spożycie mięsa przetworzonego o zaledwie jakieś 30 gramów, co roku można by zapobiec tysiącom przypadków śmierci w wyniku chorób nowotworowych <a href="https://www.ucsusa.org/sites/default/files/attach/2019/06/delivering-on-the-dietary-guidelines-report.pdf" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Tyle że mowa tu o ryzyku w skali populacji; a co z ryzykiem indywidualnym?</p>
<p>W poprzednich artykułach mówiliśmy o panelu NutriRECS, który w 2019 r. w <em>Annals of Internal Medicine</em> opublikował badania nad spożyciem mięsa. Oni sami swoje odkrycia całkiem zignorowali, co nie zmienia jednak faktu, że, jak pokazały ich dane, ograniczenie spożycie mięsa czerwonego i przetworzonego wiąże się z obniżeniem ryzyka przedwczesnej śmierci o 13% <a href="https://www.phipps.conservatory.org/blog/detail/4-things-you-should-know-about-the-annals-of-internal-medicine-red-meat-stu" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Co to tak właściwie oznacza? Co w praktyce oznacza o 13% wyższe ryzyko śmierci <a href="http://understandinguncertainty.org/what-does-13-increased-risk-death-mean" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>? By lepiej to wszystko zrozumieć, warto zapoznać się z pojęciem mikrożycia (microlife) <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Czynności ryzykowne o charakterze krótkotrwałym, typu jazda na motorze, czy skakanie ze spadochronem, mogą skutkować wypadkiem <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Dobrym sposobem na porównanie takich zachowań pod względem stopnia ryzyka jest zastosowanie mikromortów, jednostki ryzyka odpowiadającej prawdopodobieństwu nagłej śmierci w wysokości jeden do miliona <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zainteresowanych odsyłamy do jednego z naszych <a href="https://akademia.silaroslin.pl/mikromorty-z-jak-duzym-ryzykiem-wiaze-sie-zabieg-pod-narkoza/" target="_blank" rel="noopener">artykułów</a>, w którym temat mikromortów omówiliśmy bardziej szczegółowo. „Prawda jest jednak taka, że ryzyko, które podejmujemy w większości przypadków nie kończy się natychmiastową śmiercią. Weźmy na przykład wszystkie nasze słabości w zakresie stylu życia, typu palenie, picie alkoholu, niezdrowe odżywianie, unikanie aktywności fizycznej, itp. Do porównywania takich zachowań ryzykownych o charakterze przewlekłym służy właśnie mikrożycie. Jednostka ta w sposób uśredniony pokazuje, jak bardzo, w wyniku ekspozycji na te czynniki, skraca się nasza oczekiwana długość życia” <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Mikrożycie odpowiada 30 minutom szacowanej długości życia <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Dlaczego akurat 30 minutom? Wyobraźmy sobie osobę po 20 roku życia, 22-letniego mężczyznę albo 26-letnią kobietę <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Statystycznie pozostało im jeszcze 57 lat życia. Jest to równowartość mniej więcej 20 000 dni albo 500 000 godzin; w przeliczeniu na połówki godziny wychodzi więc 1 milion <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Zatem mikrożycie odpowiada jednej z miliona połówek godziny, które w teorii pozostały nam jeszcze do przeżycia <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Przeciętny 30-letni mężczyzna jedno mikrożycie straciłby w wyniku, na przykład, wypalenia dwóch papierosów, wypicia mniej więcej litra piwa, czy przeżycia jednego dnia z około 5-kilogramową nadwagą <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Widzimy tutaj, jak bardzo pomocne jest ta jednostka przy porównywaniu różnego rodzaju zachowań ryzykownych. Jak się okazuje, wypicie pół litra piwa skraca nam życie w stopniu równie znaczącym, co wypalenie jednego papierosa <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Natomiast dla tych z nas, którym ignorancją nie do pomyślenia wydaje się wypalanie dwóch papierosów dziennie, równie oburzająca powinna być 5-kilogramowa nadwaga.</p>
<p>Z drugiej strony można też porównywać zachowania, które długość życia wydłużają <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Przykładowo: zjadanie co najmniej pięciu porcji owoców i warzyw dziennie do oczekiwanej długości życia dodaje średnio 4 lata w przypadku mężczyzn i 3 lata w przypadku kobiet <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. To nawet do dwóch razy więcej niż codzienna aktywność fizyczna. Mimo wszystko trochę ruchu też nie zaszkodzi ‒ wystarczy zaledwie 20 minut ćwiczeń, aby swoje życie wydłużyć o godzinę, czyli 2 mikrożycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ważna informacja dla tych, którym na aktywność fizyczną zawsze brakuje czasu: inwestycja zwraca się w tym przypadku trzykrotnie ‒ poświęcając 20 minut na ćwiczenia, zyskujemy 60 dodatkowych minut życia. Przy dłuższych treningach w grę wchodzi już prawo malejących korzyści, ale w granicach godziny dziennie zyskujemy więcej czasu, niż poświęcamy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>No dobrze, a co z mięsem? Każdy burger wiąże się ze stratą jednego mikrożycia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Każdy burger zabiera nam 30 minut życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Zatem na szacowaną długość życia jeden burger wpływa równie szkodliwie co dwa papierosy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jeśli w ramach obiadu nie przychodzi nam do głowy, żeby sobie zapalić, może warto byłoby też mięso zastąpić jakąś opcją roślinną.</p>
<p>Jeszcze gorsze jest mięso przetworzone <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jego szkodliwość wyrazić można na kilka sposobów <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wyobraźmy sobie dwie osoby, identyczne pod każdym względem z wyjątkiem spożycia mięsa przetworzonego <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Pierwsza z nich zjada go codziennie 50 gramów, czyli odpowiednik mniej więcej jednej dużej kiełbasy, czy parówki albo kilku plasterków bekonu; druga natomiast mięsa przetworzonego nie je w ogóle <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Już ta jedna porcja dziennie wystarczy, by życie skrócić sobie aż o dwa lata ‒ sobie odebrać dwa lata z bliskimi, a bliskim zafundować dwa dodatkowe lata żałoby <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Szkodliwość mięsa przetworzonego zobrazować można również w skali jednego dnia <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Codzienne spożycie kanapki z mortadelą czy szynką, zaledwie dwóch plasterków wędliny, może skrócić nam życie o mniej więcej godzinę dziennie <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wielu osobom i bez tego wydaje się, że doba ma za mało godzin, a tu jeszcze, jak się okazuje, w zależności od codziennych wyborów żywieniowych, możemy ją sobie dodatkowo skracać, i to aż o godzinę. Na wpływ mięsa na oczekiwaną długość życia spojrzeć można również przez pryzmat „wieku efektywnego” <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Szacuje się, że w wyniku spożycia 50 gramów mięsa przetworzonego dziennie nasz „wiek efektywny” wzrasta o około dwa lata, co oznacza, że w danym roku nasze prawdopodobieństwo śmierci jest takie same jak osoby dwa lata od nas starszej <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Dziekan wydziału żywienia Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Harvarda wraz z zespołem swoją ocenę zaleceń NutriRECS zakończyli następującymi słowami: „Podsumowując, opracowane przez panel NutriRECS zalecenia w zakresie spożycia mięsa ujawniają poważne ograniczenia metodologiczne i błędy w interpretacji dowodów naukowych. W celu poprawy zdrowia społeczeństwa i (jako miły bonus) stanu naszej planety w zaleceniach żywieniowych należy niezmiennie kłaść nacisk na dietę o niskiej podaży mięsa czerwonego i przetworzonego, za to bogatą w produkty roślinne o jak najmniejszym stopniu przetworzenia, takie jak owoce, warzywa, zboża pełnoziarniste, orzechy i warzywa strączkowe (fasola, groch, ciecierzyca i soczewica)” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31959642/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Zwieńczeniem tej serii artykułów niech będzie cytat dr. Deana Ornisha, dotyczący omówionej tutaj serii badań nad spożyciem mięsa, którą podsumowano zaleceniami, że można je jeść praktycznie bez ograniczeń <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Przeprowadzone przez dr. Ornisha badanie Lifestyle Heart Trial było jednym z wielu, których panel NutriRECS nie wziął w swojej analizie w ogóle pod uwagę <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wykazano w nim, że dieta roślinna, w połączeniu z odpowiednimi zmianami w zakresie stylu życia, może odwrócić rozwój nawet zaawansowanej choroby niedokrwiennej serca, czyli głównej przyczyny śmierci kobiet i mężczyzn <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. W porównaniu z badaniami przeanalizowanymi przez NutriRECS, w Lifestyle Heart Trial grupa kontrolna ograniczyła swoje spożycie mięsa naprawdę nieznacznie, co zaskutkowało nieprzerwaną progresją zmian miażdżycowych <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. „Pociesza mnie jedynie moje wewnętrzne przekonanie, że światło zawsze wygrywa z ciemnością. Jednak w dzisiejszych czasach światło musi być naprawdę bardzo jasne. Caveat emptor. Nie dajmy się nabrać. Od tego zależeć może nasze życie” <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30496105/" target="_blank" rel="noopener">GBD 2017 Risk Factor Collaborators. Global, regional, and national comparative risk assessment of 84 behavioural, environmental and occupational, and metabolic risks or clusters of risks for 195 countries and territories, 1990-2017: a systematic analysis for the Global Burden of Disease Study 2017. Lancet. 2018;392(10159):1923-94.</a><br />
[2] <a href="https://www.ucsusa.org/sites/default/files/attach/2019/06/delivering-on-the-dietary-guidelines-report.pdf" target="_blank" rel="noopener">Reinhardt S. Delivering on the Dietary Guidelines. Union of Concerned Scientists. June 2019.</a><br />
[3] <a href="https://www.phipps.conservatory.org/blog/detail/4-things-you-should-know-about-the-annals-of-internal-medicine-red-meat-stu" target="_blank" rel="noopener">Altieri M. 4 Things You Should Know About the Annals of Internal Medicine Red Meat Study. Phipps. December 17, 2019.</a><br />
[4] <a href="http://understandinguncertainty.org/what-does-13-increased-risk-death-mean" target="_blank" rel="noopener">Spiegelhalter D. What does a 13% increased risk of death mean? Understanding Uncertainty. March 21, 2012.</a><br />
[5] <a href="https://understandinguncertainty.org/microlives" target="_blank" rel="noopener">Spiegelhalter D. Microlives. Understanding Uncertainty. November 22, 2011.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/23247978/" target="_blank" rel="noopener">Spiegelhalter D. Using speed of ageing and “microlives” to communicate the effects of lifetime habits and environment. BMJ. 2012;345:e8223.</a><br />
[7] <a href="https://onlinelibrary.wiley.com/doi/abs/10.1002/acp.3381" target="_blank" rel="noopener">Heard CL, Rakow T, Spiegelhalter D. Comparing comprehension and perception for alternative speed-of-ageing and standard hazard ratio formats. Appl Cognit Psychol. 2018;32(1):81-93.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31959642/" target="_blank" rel="noopener">Qian F, Riddle MC, Wylie-Rosett J, Hu FB. Red and processed meats and health risks: how strong is the evidence? Diabetes Care. 2020;43(2):265-71.</a><br />
[9] <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">Ornish D. Is Red Meat Really Good for You? LinkedIn. September 30, 2019.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2023 10:00:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[białko odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[białko roślinne]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone mięso]]></category>
		<category><![CDATA[dieta DASH]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[jajka]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[PREDIMED]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[tłuszcze trans]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1786</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi Wstęp: Jest to siódmy z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami przemysłu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to siódmy z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami przemysłu tytoniowego. Przeanalizujemy rzeczywiste wyniki badań i sprawdzimy, do czego posuwają się producenci żywności, by literaturę naukową przeinaczać na swoją korzyść.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-podwaza-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy podważa zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-manipulowal-badaniami-by-podwazyc-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy manipulował badaniami, by podważyć zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wyniki-badan-obserwacyjnych-i-randomizowanych-badan-kontrolowanych-sa-do-siebie-zblizone/" target="_blank" rel="noopener">Wyniki badań obserwacyjnych i randomizowanych badań kontrolowanych są do siebie zbliżone</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/" target="_blank" rel="noopener">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/" target="_blank" rel="noopener">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/" target="_blank" rel="noopener">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/" target="_blank" rel="noopener">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a></li>
</ol>
<p>W badaniach opublikowanych w 2019 r. w <em>Annals of Internal Medicine</em> jednogłośnie stwierdzono, że istnieje statystycznie istotny związek między obniżeniem spożycia mięsa czerwonego oraz przetworzonego i obniżeniem śmiertelności całkowitej (innymi słowy zwiększeniem szans na długowieczność), obniżeniem ryzyka śmierci w wyniku chorób układu krążenia, jak również obniżeniem ryzyka śmierci w wyniku nowotworów <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Mimo tego autorzy podsumowali publikację stwierdzeniem, że na wszystkie zalecenia w tym zakresie nie należy w ogóle zwracać uwagi, a mięsem można objadać się do woli <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Ich wnioski były sprzeczne z innymi obowiązującymi obecnie zaleceniami żywieniowymi, według których spożycie mięsa należy ograniczać. Rozbieżności te naukowcy uzasadnili trzema powodami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Po pierwsze: smak. Najprościej rzecz ujmując, jedzenie mięsa sprawia ludziom przyjemność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Temat ten szczegółowo omówiliśmy już w poprzednim artykule, ale w skrócie: przy opracowywaniu zaleceń żywieniowych preferencje smakowe raczej nie powinny być czynnikiem decydującym <a href="https://www.webmd.com/diet/news/20190930/controversial-studies-say-its-ok-to-eat-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Duża część społeczeństwa nie chce rzucić palenia, odstawić alkoholu, czy zwiększyć swojego poziomu aktywności fizycznej, co nie powinno jednak mieć wpływu na zalecenia w zakresie zdrowia publicznego <a href="https://www.webmd.com/diet/news/20190930/controversial-studies-say-its-ok-to-eat-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Wyniki badań naukowych pozostają niezmienione, niezależnie od naszych indywidualnych upodobań.</p>
<p>Drugim powodem, dla którego zalecenia tej grupy naukowców różniły się od pozostałych był fakt, że przy opracowywaniu innych wytycznych nie zastosowano systemu GRADE <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Nic dziwnego, w końcu GRADE przeznaczony jest głównie do oceny dowodów pochodzących z badań nad lekami <a href="https://www.medscape.com/viewarticle/919221" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Istnieją systemy alternatywne, stworzone specjalnie z myślą o badaniach nad dietą i stylem życia <a href="https://www.medscape.com/viewarticle/919221" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Ten panel naukowców finansowany był jednak ze środków przemysłu mięsnego, więc, bardzo sprytnie, zdecydował się na GRADE <a href="https://www.medscape.com/viewarticle/919221" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Przy zastosowaniu tego systemu równie dobrze można by podważyć zalecenia dotyczące obszarów takich jak palenie tytoniu, zanieczyszczenie powietrza, tłuszcze trans, itp. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31611191/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a> W poprzednich artykułach omówiliśmy ten problem bardziej szczegółowo; tym razem skupimy się natomiast na powodzie numer trzy: w innych zaleceniach nie zwraca się uwagi na „bardzo niewielką siłę” szkodliwego działania mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Innymi słowy, nawet jeśli mięso rzeczywiście stanowi przyczynę rozwoju chorób serca, nowotworów, cukrzycy i prowadzi do wcześniejszej śmierci, liczba spowodowanych jego spożyciem zawałów serca, zgonów, czy przypadków raka nie jest na tyle duża, by z ich powodu rezygnować z tak niesamowitych doznań smakowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569213/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Ograniczenie spożycia mięsa to oczywiście nie wszystko; znaczenie ma również, czym to mięso zastąpimy <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31682257/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W przeliczeniu na kalorie zastąpienie 3% białka odzwierzęcego białkiem roślinnym wiąże się z wydłużeniem długości życia, ale już na przykład jajka są jeszcze gorsze niż mięso <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31682257/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Podczas gdy zastąpienie białka z mięsa czerwonego białkiem roślinnym śmiertelność całkowitą obniżyć może o 10%, wykluczenie z diety białka jajek obniża ryzyko przedwczesnej śmierci o ponad 20% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31682257/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Zatem ograniczenie spożycia mięsa w postaci wymiany burgera na kanapkę z pastą jajeczną śmiertelność może akurat zwiększać.</p>
<p>Niewykluczone jednak, że autorzy uznali szkodliwe działanie mięsa za mało znaczące, ponieważ w swojej analizie „pominęli dużą część literatury naukowej i, ze względu na niewygodne wyniki, wykluczyli istotne dla tego zagadnienia badania” <a href="https://www.agri-pulse.com/articles/13083-nutrition-beef-goes-high-level-as-texas-am-goes-after-harvard" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Problemem nie była tutaj mała liczba randomizowanych badań kontrolowanych nad mięsem, bo tych akurat jest pod dostatkiem <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Autorzy wybrali po prostu tylko te, które najbardziej im pasowały <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> i odrzucili wszystkie badania niewygodne, nawet jeśli spełniały stosowane w ramach analizy kryteria <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wyeliminowali tym samym randomizowane badania kontrolowane, w których jednoznacznie wykazano, że mięso wywiera szkodliwy wpływ na czynniki ryzyka chorób, takie jak cholesterol, czy ciśnienie krwi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dlaczego nie uwzględniono tutaj badania PREDIMED? Albo dosłownie setek badań randomizowanych nad dietą DASH?</p>
<p>A co z Lyon Diet Heart Study, w którym w ramach interwencji żywieniowej uczestnicy przeszli na dietę w stylu śródziemnomorskim <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9989956/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, znacząco obniżając tym samym swoje spożycie mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7911176/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>? W porównaniu z grupą kontrolną ich ryzyko śmierci z jakiejkolwiek przyczyny spadło o 70% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9989956/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Dlaczego autorzy nie uwzględnili tego badania w swojej analizie? Otóż, jak sami wyjaśnili, „efekty leczenia były na tyle spektakularne, że aż mało prawdopodobne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569236/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Innymi słowy, interwencja okazała się aż nadto skuteczna.</p>
<p>W sumie nie ma się co dziwić, w końcu stojący za tą analizą panel NutriRECS prowadzi ścisłą współpracę finansową z Texas A&amp;M Agrilife, która od przemysłu mięsnego otrzymuje, dosłownie, miliony dolarów rocznie <a href="https://www.prweb.com/releases/texas_a_m_agrilife_joins_international_nutrirecs_consortium/prweb16269559.htm" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Dla nikogo nie będzie więc chyba żadnym zaskoczeniem, że autorzy analizy odrzucili również badania, w których pod względem stanu zdrowia porównano wegetarian i mięsożerców <a href="https://www.phipps.conservatory.org/blog/detail/4-things-you-should-know-about-the-annals-of-internal-medicine-red-meat-stu" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Stwierdzili bowiem, że dieta wegetariańska to przesada, a ich interesuje tylko ograniczenie mięsa w stopniu realistycznym, typu trzy porcje mniej tygodniowo <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W związku z powyższym opierali się głównie na badaniu Women’s Health Initiative, w którym w skali tygodnia grupa kontrolna zjadała zaledwie 1,4 porcji mięsa więcej niż grupa badawcza <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569236/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. W ciągu jednego dnia mówimy więc o różnicy zaledwie jakiś 14 gramów, czyli mniej więcej jednej piątej przeciętnego burgera <a href="https://www.washingtonpost.com/business/2019/09/30/new-study-says-full-speed-ahead-processed-red-meat-consumption-nutrition-scientists-say-not-so-fast/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>„W Women’s Health Initiative uczestniczki ograniczyły swoje spożycie mięsa bardzo nieznacznie; nieznaczne było więc również ograniczenie ryzyka śmierci w wyniku raka piersi. Nie oznacza to jednak, że ‘dla zachowania dobrego stanu zdrowia nie jest konieczne ograniczenie spożycia mięsa czerwonego i przetworzonego’. Na tym przykładzie widzimy jedynie, że nieznaczne zmiany żywieniowe przekładają się na nieznaczne korzyści zdrowotne” <a href="https://freebeacon.com/wp-content/uploads/2019/10/9.30.19-FTC-petition-re-AIM.pdf" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. „Analogicznie, jeśli w badaniach wykazano by, że nieznaczne ograniczenie palenia tytoniu przekłada się tylko na nieznaczne korzyści dla zdrowia, niebezpiecznym błędem byłoby sugerowanie, że ‘dla zachowania dobrego stanu zdrowia nie jest konieczne ograniczenie palenia tytoniu’” <a href="https://freebeacon.com/wp-content/uploads/2019/10/9.30.19-FTC-petition-re-AIM.pdf" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. „Fakt, że niewielki wzrost spożycia mięsa powoduje jedynie niewielki wzrost ryzyka rozwoju chorób nie oznacza, że mięso jest zdrowe. To tak jakby stwierdzić, że wypalanie 24 papierosów dziennie zwiększa ryzyko rozwoju raka płuc w stopniu tylko trochę bardziej znaczącym niż wypalanie 20 (z zastrzeżeniem wykluczenia z analizy wszelkich badań, w których wypalanie 24 papierosów dziennie porównano by do niewypalania żadnego), więc, w gruncie rzeczy, palenie papierosów wcale nie jest takie niezdrowe” <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>Mimo tych wszystkich przekrętów, mimo zignorowania i wykluczenia dużej części dowodów, naukowcy „i tak wykazali, że istnieje całkowicie konsekwentna oraz istotna klinicznie i statystycznie zależność między wyższym spożyciem mięsa czerwonego oraz przetworzonego i wzrostem ryzyka śmierci z jakiejkolwiek przyczyny oraz rozwoju chorób układu krążenia, raka i cukrzycy <a href="https://www.linkedin.com/pulse/meat-eating-your-health-really-news-david" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Nie przeszkodziły im nawet ich własne usilne starania, przez które uzyskanie takich wyników było niemal niemożliwe, co świadczy jedynie o tym, jak ogromna jest siła szkodliwego wpływu mięsa czerwonego i przetworzonego na zdrowie człowieka” <a href="https://www.linkedin.com/pulse/meat-eating-your-health-really-news-david" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Jak pokazała ich metaanaliza obszernych badań kohortowych, już umiarkowane ograniczenie spożycia mięsa czerwonego i przetworzonego związane jest z obniżeniem śmiertelności ogółem o 13%, śmiertelności w wyniku chorób serca ‒ o 14%, śmiertelności w wyniku nowotworów ‒ o 11%, a ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. ‒ o 24% <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W USA na działania mające na celu osiągnięcie takich efektów przeznacza się dziesiątki miliardów dolarów rocznie. A tu proszę, ograniczenie spożycia mięsa ‒ niby taka prosta interwencja żywieniowa, a wygląda na to, że radzi sobie z najpoważniejszymi problemami w zakresie zdrowia publicznego, i to ze wszystkimi na raz <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Statyny, na przykład, mogą zmniejszyć ryzyko związane z chorobami serca, ale już ryzyko związane z cukrzycą typu 2. to wręcz zwiększają, a na raka nie wpływają w ogóle <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Jeśli istniałby lek, który na zdrowie wpływałby równie dobroczynnie, co ograniczenie spożycia mięsa, bez wątpienia byłby to farmaceutyczny hit, o wartości miliardów dolarów <a href="https://www.marketwatch.com/story/nutritionists-see-red-over-study-downplaying-the-health-risks-of-red-meat-2019-10-02" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Zgodnie z szacunkami dziekana wydziału żywienia Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Harvarda umiarkowane ograniczenie spożycia mięsa mogłoby zapobiec 200 000 zgonom rocznie <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Może dla panelu NutriRECS jest to rezultat mało znaczący, ale można założyć, że dla tych 200 000 rodzin miałby znaczenie nieocenione.</p>
<p>Jeśli spojrzeć na wykazane przez nich wartości liczbowe, wychodzi na to, że stopień, w jakim mięso przyczynia się do rozwoju tych wszystkich chorób dorównuje roli jaką palenie bierne odgrywa w rozwoju raka i chorób serca, i to zgodnie z wynikami tego samego rodzaju badań ‒ badań populacyjnych <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Wpływu palenia biernego na zdrowie nie przetestowano przecież w badaniu randomizowanym, w którym uczestnicy musieliby siedzieć całymi dniami w zadymionych pomieszczeniach. Mimo tego patrząc na dane w zakresie zdrowia publicznego dotyczące skuteczności stref wolnych od dymu, nikt o zdrowych zmysłach nie stwierdziłby, że tak właściwie ekspozycji na bierne palenie wcale nie trzeba ograniczać. I tak samo powinno być z zaleceniami w zakresie ekspozycji na szkodliwe działanie mięsa czerwonego i przetworzonego.</p>
<p>Palenie stanowi tutaj naprawdę dobrą analogię. „Wyobraźmy sobie, że naukowcy wybierają do analizy tylko badania, w których grupa kontrolna i badawcza paliły praktycznie tyle samo, odrzucając jednocześnie wszelkie badania, w których palenie porównane zostało do niepalenia (tak samo jak NutriRECS odrzuciło wszelkie badania, w których mięsożerców porównano do wegetarian). Pomimo niewielkich różnic w stopniu ekspozycji przeprowadzona analiza wykazuje, że ograniczenie palenia niesie za sobą wyraźne i konsekwentne korzyści. Następnie naukowcy przeprowadzają ocenę zgromadzonej literatury przy zastosowaniu systemu, zgodnie z którym za dowody wysokiej jakości uznać można tylko randomizowane badania kontrolowane. Jako że tego rodzaju badań nad paleniem przeprowadzono bardzo niewiele (jeśli w ogóle jakiekolwiek), autorzy podsumowują analizę stwierdzeniem, że przedstawione wyniki charakteryzuje bardzo niski stopień pewności. Na tej podstawie publikują zalecenia, zgodnie z którymi nie ma konieczności ograniczać palenia. W końcu palaczom palenie sprawia przecież przyjemność” <a href="https://www.linkedin.com/pulse/meat-eating-your-health-really-news-david" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Tak właśnie w skrócie wyglądał proces powstawania pro-mięsnych badań opublikowanych <em>Annals of Internal Medicine</em>.</p>
<p>W tym miejscu warto przywołać cytat ze słynnej publikacji z 1958 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13621204/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a> Zebrano tutaj wszystkie najbardziej znaczące badania wiążące palenie z rozwojem raka płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13621204/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Podobnie jak teraz artykułom na temat szkodliwego działania mięsa, badaniom tym również zarzucono wówczas, że dostarczają dowodów niskiej jakości. Cytatem tym równie dobrze można by podsumować obecny stan wiedzy naukowej w zakresie spożycia mięsa. Jeśli mowa byłaby tutaj o „jakimś całkiem nowym produkcie, od którego miliony dorosłych nie byłyby jeszcze uzależnione i który nie byłby produktem wpływowego przemysłu, specjalizującego się w sztuce masowej perswazji, dowody na niebezpieczną naturę tego produktu powszechnie uważane byłyby za bezdyskusyjne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13621204/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">New “guidelines” say continue red meat consumption habits, but recommendations contradict evidence. Harvard T.H. Chan. September 30, 2019.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">Johnston BC, Zeraatkar D, Han MA, et al. Unprocessed red meat and processed meat consumption: dietary guideline recommendations from the nutritional recommendations (Nutrirecs) consortium. Ann Intern Med. 2019;171(10):756-64.</a><br />
[3] <a href="https://www.webmd.com/diet/news/20190930/controversial-studies-say-its-ok-to-eat-red-meat" target="_blank" rel="noopener">Koenig D. Controversial Studies Say It’s OK to Eat Red Meat. WebMD. September 30, 2019.</a><br />
[4] <a href="https://www.medscape.com/viewarticle/919221" target="_blank" rel="noopener">Swift D. Red Meat OK&#8217;d in New Guideline But Critics Call Foul. Medscape. September 30, 2019.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31611191/" target="_blank" rel="noopener">Dyer O. New red meat guidelines are undermined by undisclosed ties and faulty methods, say critics. BMJ. 2019;367:l6001.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569213/" target="_blank" rel="noopener">Zeraatkar D, Han MA, Guyatt GH, et al. Red and processed meat consumption and risk for all-cause mortality and cardiometabolic outcomes: a systematic review and meta-analysis of cohort studies. Ann Intern Med. 2019;171(10):703-10.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31682257/" target="_blank" rel="noopener">Budhathoki S, Sawada N, Iwasaki M, et al. Association of animal and plant protein intake with all-cause and cause-specific mortality in a japanese cohort. JAMA Intern Med. 2019;179(11):1509-18.</a><br />
[8] <a href="https://www.agri-pulse.com/articles/13083-nutrition-beef-goes-high-level-as-texas-am-goes-after-harvard" target="_blank" rel="noopener">Davies S. Nutrition beef goes high-level as Texas A&amp;M goes after Harvard. AgriPulse. January 22, 2020.</a><br />
[9] <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">Akpan N. Should you eat more red meat? PBS News Hour. October 7, 2019.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">Dyer O. Food fight: controversy over red meat guidelines rumbles on. BMJ. 2020;368:m397.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/9989956/" target="_blank" rel="noopener">Leaf A. Dietary prevention of coronary heart disease: the Lyon Diet Heart Study. Circulation. 1999;99(6):733-5.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/7911176/" target="_blank" rel="noopener">de Lorgeril M, Renaud S, Mamelle N, et al. Mediterranean alpha-linolenic acid-rich diet in secondary prevention of coronary heart disease. Lancet. 1994;343(8911):1454-9.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569236/" target="_blank" rel="noopener">Zeraatkar D, Johnston BC, Bartoszko J, et al. Effect of lower versus higher red meat intake on cardiometabolic and cancer outcomes: a systematic review of randomized trials. Ann Intern Med. 2019;171(10):721-31.</a><br />
[14] <a href="https://www.prweb.com/releases/texas_a_m_agrilife_joins_international_nutrirecs_consortium/prweb16269559.htm" target="_blank" rel="noopener">Stover P. Texas A&amp;M AgriLife Joins International NutriRECS Consortium. Cision. April 25, 2019.</a><br />
[15] <a href="https://www.phipps.conservatory.org/blog/detail/4-things-you-should-know-about-the-annals-of-internal-medicine-red-meat-stu" target="_blank" rel="noopener">Altieri M. 4 Things You Should Know About the Annals of Internal Medicine Red Meat Study. Phipps. December 17, 2019.</a><br />
[16] <a href="https://www.washingtonpost.com/business/2019/09/30/new-study-says-full-speed-ahead-processed-red-meat-consumption-nutrition-scientists-say-not-so-fast/" target="_blank" rel="noopener">Reiley L. A study says full speed ahead on processed and red meat consumption. Nutrition scientists say not so fast. Washington Post. September 30, 2019.</a><br />
[17] <a href="https://freebeacon.com/wp-content/uploads/2019/10/9.30.19-FTC-petition-re-AIM.pdf" target="_blank" rel="noopener">PETITION TO HALT MISLEADING ) Docket No.: ___________ ADVERTISING BY ANNALS OF ) Date: September 30, 2019 INTERNAL MEDICINE</a><br />
[18] <a href="https://www.linkedin.com/pulse/red-meat-really-good-you-dean-ornish-m-d-" target="_blank" rel="noopener">Ornish D. Is Red Meat Really Good for You? LinkedIn. September 30, 2019.</a><br />
[19] <a href="https://www.linkedin.com/pulse/meat-eating-your-health-really-news-david" target="_blank" rel="noopener">Katz DL. Meat Eating and Your Health: Is There, Really, News? LinkedIn. September 30, 2019.</a><br />
[20] <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">LaMotte S. Red and processed meat are OK to eat, controversial new guidelines claim. Don’t believe it, leading experts say. CNN. September 30, 2019.</a><br />
[21] <a href="https://www.marketwatch.com/story/nutritionists-see-red-over-study-downplaying-the-health-risks-of-red-meat-2019-10-02" target="_blank" rel="noopener">Arends B. ‘Totally bizarre!’ — nutritionists see red over study downplaying the serious health risks of red meat. MarketWatch. January 7, 2020.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/13621204/" target="_blank" rel="noopener">Cornfield J, Haenszel W, Hammond EC, Lilienfeld AM, Shimkin MB, Wynder EL. Smoking and lung cancer: recent evidence and a discussion of some questions. J Natl Cancer Inst. 1959;22(1):173-203.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=spozycie-miesa-%25e2%2580%2592-ryzyko-vs-korzysci</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2023 10:00:58 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone mięso]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie serca]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1782</guid>

					<description><![CDATA[<p>Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści Wstęp: Jest to szósty z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami przemysłu...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to szósty z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami przemysłu tytoniowego. Przeanalizujemy rzeczywiste wyniki badań i sprawdzimy, do czego posuwają się producenci żywności, by literaturę naukową przeinaczać na swoją korzyść.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-podwaza-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy podważa zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-manipulowal-badaniami-by-podwazyc-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy manipulował badaniami, by podważyć zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wyniki-badan-obserwacyjnych-i-randomizowanych-badan-kontrolowanych-sa-do-siebie-zblizone/" target="_blank" rel="noopener">Wyniki badań obserwacyjnych i randomizowanych badań kontrolowanych są do siebie zbliżone</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/" target="_blank" rel="noopener">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/" target="_blank" rel="noopener">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/" target="_blank" rel="noopener">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/" target="_blank" rel="noopener">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a></li>
</ol>
<p>Seria artykułów opublikowana w 2019 r. w <em>Annals of Internal Medicine</em> <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, w której podważono jakość praktycznie wszystkich dowodów naukowych z wyjątkiem badań randomizowanych, podsumowana została wnioskami całkowicie sprzecznymi z obowiązującymi od wielu lat zaleceniami w zakresie zdrowia publicznego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. W publikacji zasugerowano, że nie trzeba wcale ograniczać spożycia mięsa czerwonego ani przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Selekcję dowodów autorzy przeprowadzili w oparciu o kryteria GRADE, system opracowany głównie z myślą o ocenie badań nad lekami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Testowanie bezpieczeństwa leków zdecydowanie wymaga badań randomizowanych, podwójnie zaślepionych i kontrolowanych placebo; inaczej wygląda sprawa z badaniami nad czynnikami żywieniowymi, środowiskowymi, czy związanymi ze stylem życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Przy zastosowaniu tak ścisłych kryteriów jakość takich dowodów w każdym przypadku nieuchronnie oceniona zostanie jako „niska” lub „bardzo niska” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jeśli do oceny badań nad odżywianiem (typu spożycie owoców i warzyw, czy słodzonych napojów gazowanych i alkoholu), nad aktywnością fizyczną, bezpiecznym seksem, snem, paleniem, czy zanieczyszczeniem powietrza mielibyśmy stosować kryteria GRADE, okazałoby się, że „żadne z obowiązujących obecnie w tych obszarach zaleceń nie jest poparta dowodami wysokiej, czy nawet umiarkowanej jakości” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Jednak nawet pomijając dużą część dostępnych dowodów <a href="https://www.marketwatch.com/story/nutritionists-see-red-over-study-downplaying-the-health-risks-of-red-meat-2019-10-02" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, autorzy i tak wykazali, że istnieje zależność między spożyciem mięsa i zwiększeniem ryzyka rozwoju raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569214/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Na nowotworach jednak problemy się nie kończą; wykazano również, że dieta o niskiej podaży mięsa czerwonego i przetworzonego może skutkować obniżeniem ryzyka przedwczesnej śmierci, obniżeniem ryzyka rozwoju i śmierci w wyniku chorób kardiometabolicznych, czyli schorzeń takich jak choroba niedokrwienna serca, czy cukrzyca typu 2., oraz obniżeniem ryzyka rozwoju i śmierci w wyniku nowotworów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569217/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Mimo tego całą serię podsumowano zaleceniami żywieniowymi o następującej treści: „mięso czerwone spożywać należy w ilości takiej jak dotychczas”, „mięso przetworzone spożywać należy w ilości takiej jak dotychczas” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Kto by się przejmował przedwczesną śmiercią, rakiem, chorobami serca, czy cukrzycą… Burgerami i bekonem zajadajmy się dalej do woli!</p>
<p>Sytuacja wygląda więc następująco: jakiś samozwańczy panel naukowców opracował zalecenia żywieniowe, których celem nie jest nic innego, jak promowania spożycia mięsa, mimo że przeprowadzona przez ten sam zespół analiza wykazała, że wysokie spożycie mięsa jest szkodliwe dla zdrowia <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Jakim cudem coś takiego w ogóle przeszło? Zalecenia, które wydali były przecież całkowitym zaprzeczeniem wyników ich własnej metaanalizy <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Literatura naukowa jest tylko jedna. Pod względem wykazanego ryzyka ta publikacja niczym nie różni się od przeglądów wcześniejszych. „Autorzy nie kwestionują więc stopnia ryzyka związanego ze spożyciem mięsa; twierdzą jedynie, że takie ryzyko jest dopuszczalne” <a href="https://www.medscape.com/viewarticle/919221" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>A może nad związanym ze spożyciem mięsa ryzykiem przeważają jakieś niesamowite korzyści <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Działanie szkodliwe już omówiliśmy. „Z przedstawionych danych wynika, że umiarkowane ograniczenie spożycia mięsa czerwonego i przetworzonego może zmniejszyć ryzyko śmiertelności ogółem o 13%, śmiertelności w wyniku chorób serca ‒ o 14%, śmiertelności w wyniku nowotworów ‒ o 11%, a ryzyko rozwoju cukrzycy typu 2. ‒ o 24%” <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. A co zyskujemy, jeśli spożycia mięsa nie ograniczymy? „Krótko mówiąc, osobom na diecie wszystkożernej jedzenie mięsa sprawia po prostu przyjemność” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. „Biorąc pod uwagę fakt, że ludzie są bardzo przywiązani do diety opartej na mięsie, powiązane z takim sposobem odżywiania ryzyko (śmierci w wyniku naszych głównych zabójców, czyli raka, chorób serca i cukrzycy) nie będzie raczej motywatorem na tyle silnym, by swoje spożycie mięsa czerwonego i przetworzonego zdecydowali się rzeczywiście ograniczyć” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Mięsem można się więc zajadać do woli! Autorzy otwarcie podkreślają nawet, że przy opracowywaniu zaleceń, według których, ze względu na ryzyko związane, między innymi, z rakiem, spożycie mięsa należy ograniczyć, nie wzięto pod uwagę przyczyn leżących u podłoża takich a nie innych wyborów żywieniowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Oni sami przeprowadzili natomiast przegląd systematyczny w zakresie upodobań smakowych i, jak się okazuje, jedzenie mięsa sprawia ludziom przyjemność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569219/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Niewykluczone nawet, że właśnie dlatego stanowi ono część ich codziennej diety.</p>
<p>Ludzie, z reguły, nie są skłonni do zmian nawet w obliczu potencjalnych szkód zdrowotnych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569219/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Wobec tego nasz panel naukowców uznał (oczywiście przy odpowiedniej zachęcie ze strony organizacji, która od przemysłu mięsnego otrzymuje miliony dolarów rocznie <a href="https://web.archive.org/web/20191204173640/https://agrilifetoday.tamu.edu/2019/04/16/texas-am-agrilife-joins-international-nutrirecs-consortium/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>), że dla większości populacji korzyści zdrowotne związane z ograniczeniem spożycia mięsa (typu niższe ryzyko rozwoju nowotworu, czy wystąpienia zawału serca ‒ zdarzeń, w wyniku których cierpią całe rodziny) nie przeważają raczej nad skutkami niepożądanymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, które tak naprawdę sprowadzają się tutaj do konieczności odstawienia mięsa. Taki właśnie tok rozumowania doprowadził naukowców do wydania zalecenia: „mięso spożywać należy w ilości takiej jak dotychczas” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>.</p>
<p>Brzmi trochę jak pro-mięsna propaganda. Mięso czerwone możemy jeść bez ograniczeń, bo przecież sprawia nam to przyjemność <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24769880/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. „Wielu ludziom przyjemność sprawia też palenie papierosów, picie napojów gazowanych, czy uprawianie seksu bez zabezpieczeń” <a href="https://www.marketwatch.com/story/nutritionists-see-red-over-study-downplaying-the-health-risks-of-red-meat-2019-10-02" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. „To trochę tak jakby motocyklistów zwolnić z obowiązku noszenia kasku. Niektórzy lubią przecież czuć wiatr we włosach; co z tego, że kask na głowie może im uratować życie…” <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">[9]</a> Na tym przykładzie widzimy wyraźnie, że w ocenie zachowań ryzykownych indywidualne upodobania stanowią kryterium dość absurdalne. Mimo tego to właśnie kwestia przyjemności z jedzenia wykorzystywana jest często jako argument przeciwko zaleceniom w zakresie żywienia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27362764/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. „Dla konsumentów kosztem stosowania się do zaleceń żywieniowych jest poświęcenie doznań smakowych” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27362764/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Dlaczego więc nie opracować „zaleceń żywieniowych atrakcyjnych z punktu widzenia opinii publicznej, które najlepiej odpowiadać będą upodobaniom konsumentów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27362764/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>? Zdrowie? Jasne, ale przecież nie kosztem smaku.</p>
<p>Co z tego, że zgodnie z wynikami badań masło jest niezdrowe? Smak uzasadnia przecież wszystko <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29866402/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Rozczarowujące, ale tak właściwie to czego można się było spodziewać po NutriRECS, panelu naukowców, którzy współpracują z przemysłem mięsnym <a href="https://nutrirecs.com/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>? Wcześniej ten sam zespół opublikował już przecież artykuł kwestionujący zalecenia ograniczenia spożycia cukru, sfinansowany przez producentów słodzonych napojów gazowanych i słodyczy <a href="https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/m16-2020" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Na razie wymyślili sobie, że opracują zalecenia żywieniowe dostosowane do upodobań pacjentów <a href="https://nutrirecs.com/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Co będzie dalej? Może najlepiej od razu powiedzieć ludziom, żeby żywili się pączkami i lodami <a href="https://www.nytimes.com/2019/10/04/well/eat/scientist-who-discredited-meat-guidelines-didnt-report-past-food-industry-ties.html" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>? Jak to możliwe, że w czasopiśmie naukowym opublikowano zalecenia pod tytułem: „dla zachowania dobrego stanu zdrowia nie jest konieczne ograniczenie spożycia mięsa czerwonego i przetworzonego” <a href="https://freebeacon.com/wp-content/uploads/2019/10/9.30.19-FTC-petition-re-AIM.pdf" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>? Z takim tokiem rozumowania i metodologią równie dobrze można by dojść do wniosku, że „dla zachowania dobrego stanu zdrowia nie jest konieczne rzucenie palenia” albo „dla zachowania dobrego stanu zdrowia nie jest konieczne dbanie o regularną aktywność fizyczną” <a href="https://www.linkedin.com/pulse/processed-meat-guidelines-why-exceptional-reaction-david" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Cytując dr. Katza, dyrektora Centrum Badań nad Profilaktyką Chorób Uniwersytetu Yale’a, „zalecenia sprzeczne z danymi, w oparciu o które zostały rzekomo opracowane to nie nauka, tylko po prostu anty-nauka” <a href="https://www.linkedin.com/pulse/processed-meat-guidelines-why-exceptional-reaction-david" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">Johnston BC, Zeraatkar D, Han MA, et al. Unprocessed red meat and processed meat consumption: dietary guideline recommendations from the nutritional recommendations (Nutrirecs) consortium. Ann Intern Med. 2019;171(10):756-64.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">Dyer O. Food fight: controversy over red meat guidelines rumbles on. BMJ. 2020;368:m397.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">Giovannucci E, Rimm E. Red and processed meat consumption and risk for all-cause mortality and cardiometabolic outcomes. Ann Intern Med. 2020;172(7):510-1.</a><br />
[4] <a href="https://www.marketwatch.com/story/nutritionists-see-red-over-study-downplaying-the-health-risks-of-red-meat-2019-10-02" target="_blank" rel="noopener">Arends B. ‘Totally bizarre!’ — nutritionists see red over study downplaying the serious health risks of red meat. MarketWatch. January 7, 2020.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569214/" target="_blank" rel="noopener">Han MA, Zeraatkar D, Guyatt GH, et al. Reduction of red and processed meat intake and cancer mortality and incidence: a systematic review and meta-analysis of cohort studies. Ann Intern Med. 2019;171(10):711-20.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569217/" target="_blank" rel="noopener">Vernooij RWM, Zeraatkar D, Han MA, et al. Patterns of red and processed meat consumption and risk for cardiometabolic and cancer outcomes: a systematic review and meta-analysis of cohort studies. Ann Intern Med. 2019;171(10):732-41.</a><br />
[7] <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">New “guidelines” say continue red meat consumption habits, but recommendations contradict evidence. Harvard T.H. Chan. September 30, 2019.</a><br />
[8] <a href="https://www.medscape.com/viewarticle/919221" target="_blank" rel="noopener">Swift D. Red Meat OK&#8217;d in New Guideline But Critics Call Foul. Medscape. September 30, 2019.</a><br />
[9] <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">LaMotte S. Red and processed meat are OK to eat, controversial new guidelines claim. Don’t believe it, leading experts say. CNN. September 30, 2019.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569219/" target="_blank" rel="noopener">Valli C, Rabassa M, Johnston BC, et al. Health-related values and preferences regarding meat consumption: a mixed-methods systematic review. Ann Intern Med. 2019;171(10):742-55.</a><br />
[11] <a href="https://web.archive.org/web/20191204173640/https://agrilifetoday.tamu.edu/2019/04/16/texas-am-agrilife-joins-international-nutrirecs-consortium/" target="_blank" rel="noopener">Schattenberg P. Texas A&amp;M AgriLife joins international NutriRECS consortium. AgriLife Today. April 16, 2019.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/24769880/" target="_blank" rel="noopener">Oostindjer M, Alexander J, Amdam GV, et al. The role of red and processed meat in colorectal cancer development: a perspective. Meat Sci. 2014;97(4):583-96.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27362764/" target="_blank" rel="noopener">Irz X, Leroy P, Réquillart V, Soler L-G. Beyond wishful thinking: integrating consumer preferences in the assessment of dietary recommendations. PLoS One. 2016;11(6):e0158453.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29866402/" target="_blank" rel="noopener">Jukola S. On the evidentiary standards for nutrition advice. Stud Hist Philos Biol Biomed Sci. 2019;73:1-9.</a><br />
[15] <a href="https://nutrirecs.com/" target="_blank" rel="noopener">NutriRECS.</a><br />
[16] <a href="https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/m16-2020" target="_blank" rel="noopener">Erickson J, Sadeghirad B, Lytvyn L, Slavin J, Johnston BC. The scientific basis of guideline recommendations on sugar intake. Ann Intern Med. 2016;166(4):257-67.</a><br />
[17] <a href="https://www.nytimes.com/2019/10/04/well/eat/scientist-who-discredited-meat-guidelines-didnt-report-past-food-industry-ties.html" target="_blank" rel="noopener">Parker-Pope T, O&#8217;Connor A. Scientist Who Discredited Meat Guidelines Didn’t Report Past Food Industry Ties. The New York Times. October 4, 2019.</a><br />
[18] <a href="https://freebeacon.com/wp-content/uploads/2019/10/9.30.19-FTC-petition-re-AIM.pdf" target="_blank" rel="noopener">Annals of Internal Medicine.</a><br />
[19] <a href="https://www.linkedin.com/pulse/processed-meat-guidelines-why-exceptional-reaction-david" target="_blank" rel="noopener">Katz DL. Processed Meat “Guidelines:” Why the exceptional reaction? LinkedIn. January 22, 2020.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 19 Jun 2023 10:00:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone mięso]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[śmieciowe jedzenie]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[żywność przetworzona]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1778</guid>

					<description><![CDATA[<p>Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa Wstęp: Jest to piąty z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to piąty z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami przemysłu tytoniowego. Przeanalizujemy rzeczywiste wyniki badań i sprawdzimy, do czego posuwają się producenci żywności, by literaturę naukową przeinaczać na swoją korzyść.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-podwaza-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy podważa zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-manipulowal-badaniami-by-podwazyc-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy manipulował badaniami, by podważyć zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wyniki-badan-obserwacyjnych-i-randomizowanych-badan-kontrolowanych-sa-do-siebie-zblizone/" target="_blank" rel="noopener">Wyniki badań obserwacyjnych i randomizowanych badań kontrolowanych są do siebie zbliżone</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/" target="_blank" rel="noopener">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/" target="_blank" rel="noopener">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/" target="_blank" rel="noopener">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/" target="_blank" rel="noopener">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a></li>
</ol>
<p>W 2019 r. w <em>Annals of Internal Medicine</em> opublikowano serię artykułów, którą podsumowano stwierdzeniem, że spożycia mięsa wcale nie trzeba ograniczać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Publikacja spotkała się z ostrą krytyką ze strony specjalistów w dziedzinie żywienia, którzy okrzyknęli ją „nieodpowiedzialną i nieetyczną”, „parodią nauki”, „zamachem na zdrowie publiczne” i „najbardziej rażącym nadużyciem danych naukowych” z jakim kiedykolwiek mieli do czynienia <a href="https://www.psychologytoday.com/intl/blog/the-gravity-weight/201911/sacred-cow-controversial-recommendations-about-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Zanim jeszcze cała seria została w ogóle opublikowana do wycofania artykułów wzywali czołowi specjaliści w dziedzinie zdrowia publicznego, od byłego naczelnego lekarza USA, Richarda Carmony, przez byłego przewodniczącego American College of Cardiology, Kima Williamsa, aż po dyrektorów instytutów żywienia i medycyny prewencyjnej Uniwersytetów Harvarda, Yale’a, Tuftsa i Stanforda <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W poprzednim artykule ten przypadek przeinaczenia dowodów naukowych omówiliśmy z punktu widzenia zastosowanej metody; w tym artykule skupimy się natomiast na jego przyczynach.</p>
<p>Naczelny autor publikacji <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, Bradley Johnston, wcześniej w podobny sposób próbował podważyć zalecenia w zakresie ograniczenia spożycia cukru <a href="https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/m16-2020" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Otwarcie zadeklarował wówczas, że publikacja sfinansowana została przez ILSI <a href="https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/m16-2020" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>, grupę lobbingową przemysłu cukrowniczego, zrzeszającą korporacje typu Coca-Cola, Dr. Peppers, Mars, czy Pepsi <a href="https://web.archive.org/web/20220101225028/https://ilsi.org/wp-content/uploads/2016/01/Members.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Natomiast w artykułach dotyczących spożycia mięsa autorzy nie ujawnili żadnych konfliktów interesów <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Źródeł finansowania nie zadeklarował nawet Bradley Johnston <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>; trochę podejrzane, biorąc pod uwagę fakt, że ILSI, organizacja, z którą był już przecież od jakiegoś czasu związany, wśród swoich członków miała nie tylko producentów słodzonych napojów gazowanych i słodyczy, ale i korporacje takie jak McDonald, czy Cargill, jeden z największych dostawców mięsa na świecie <a href="https://web.archive.org/web/20220101225028/https://ilsi.org/wp-content/uploads/2016/01/Members.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Mimo tego jako działacz na rzecz mięsa, Johnston nie czuł potrzeby ujawnienia tej współpracy jako potencjalnego konfliktu interesów <a href="https://www.washingtonpost.com/business/2019/10/14/research-group-that-discounted-risks-red-meat-has-ties-program-partly-backed-by-beef-industry/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Co miał na swoją obronę? Chociaż badanie nad cukrem zostało opublikowane w 2016 r., finansowanie na nie otrzymał w roku 2015. Obowiązkowi ujawnienia podlegają tylko fundusze pozyskane w trakcie trzyletniego okresu poprzedzającego początek badania, a seria artykułów na temat spożycia mięsa ukazała się rok po jego zakończeniu, w roku 2019 r. <a href="https://www.washingtonpost.com/business/2019/10/14/research-group-that-discounted-risks-red-meat-has-ties-program-partly-backed-by-beef-industry/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a> I to mówi ten sam człowiek, który upierał się, że ILSI nie była w tę publikację w żaden sposób zaangażowana, a swoją wersję wydarzeń zmienił dopiero, gdy Associated Press odkryło prawdę, a <em>Annals of Internal Medicine</em> było zmuszone opublikować badanie w poprawionej wersji <a href="https://apnews.com/cb26ddb939114d8ea0c219d27a788482/snickers-maker-criticizes-industry-funded-paper-sugar" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>.</p>
<p>Tym razem Johnston poszedł jednak w zaparte, twierdząc, że doszukiwanie się jakichkolwiek wpływów jego wcześniejszej współpracy przy badaniu nad cukrem na najnowsze zalecenia w zakresie spożycia mięsa to insynuacje, „w najlepszym wypadku, łatwo podważalne” <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Prawda jest taka, że „z przemysłem mięsnym nie łączą nas żadne powiązania” <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Czy aby na pewno? Kilka miesięcy później prawda wyszła na jaw: korekta opublikowanych przez zespół NutriRECS zaleceń w zakresie spożycia mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31887739/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Jak się okazuje, Bradley Johnston zapomniał wspomnieć o swoim grancie od Texas A&amp;M AgriLife Research, instytutu badawczego, który od przemysłu mięsnego otrzymuje miliony dolarów rocznie <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, na cele takie jak organizacja Beef Boot Camp (wirtualnego wydarzenia dla producentów wołowiny) <a href="https://web.archive.org/web/20210511163426/https://agrilifeextension.tamu.edu/solutions/beef-boot-camp/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, zachwalanie właściwości zdrowotnych mostków wołowych <a href="https://animalscience.tamu.edu/2016/08/25/health-benefits-of-beef-brisket-discussed-at-texas-am-beef-cattle-short-course/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>, czy promowanie obchodów Narodowego Dnia Bekonu <a href="https://today.tamu.edu/2019/12/26/bacon-has-its-day/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. W końcu Texas A&amp;M AgriLife Extension to organizacja, która zapewnia producentom wieprzowiny wsparcie w postaci odpowiednich materiałów edukacyjnych, z nastawieniem na poprawę wydajności produkcji i zyskowności <a href="https://animalscience.tamu.edu/livestock-species/swine/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. Grupa ta nie dość, że dała panu Johnstonowi (rzekomo nie powiązanemu w żaden sposób z przemysłem mięsnym) grant w wysokości ponad 75 000 dolarów <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/1tevewj2dj0hfg4omy9x4trj3zvf2zfq" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>, to jeszcze otwarcie dołączyła do konsorcjum NutriRECS, by, jak to określił Johnston, zapewnić hojne wsparcie oraz brać udział w procesach decyzyjnych i kształtowaniu polityki w zakresie żywienia, w Ameryce Północnej i nie tylko <a href="https://www.prweb.com/releases/texas_a_m_agrilife_joins_international_nutrirecs_consortium/prweb16269559.htm" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Żadna z tych informacji nie została ujawniona w publikacji w <em>Annals of Internal Medicine</em> <a href="https://www.washingtonpost.com/business/2019/10/14/research-group-that-discounted-risks-red-meat-has-ties-program-partly-backed-by-beef-industry/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Nie wspomniano tutaj o żadnych potencjalnych konfliktach interesów, mimo że autorzy zawarli współpracę z Texas A&amp;M, organizacją, która od przemysłu wołowego otrzymuje miliony dolarów rocznie <a href="https://www.washingtonpost.com/business/2019/10/14/research-group-that-discounted-risks-red-meat-has-ties-program-partly-backed-by-beef-industry/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Jakby tego było mało, Patrick Stover, jeden z członków zespołu, który zarzekał się, że nie dotyczą go żadne konflikty interesów, w AgriLife pełni funkcję dyrektora <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31924663/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Poza tym na miesiąc przed ukazaniem się artykułów posadę w tej firmie przyjął również Bradley Johnston <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/gry875vbhgajpch3kkpw6f7a81enyamp" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. W momencie publikacji Johnston był więc ich pracownikiem, a nie wspomniał o tym ani słowem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Biorąc to wszystko pod uwagę, nie sposób nie zauważyć, że publikując swoje pierwotne (później poprawione) oświadczenie prasowe, z którego wynikało, że dla zachowania dobrego stanu zdrowia nie jest konieczne ograniczanie spożycia mięsa czerwonego i przetworzonego <a href="https://freebeacon.com/wp-content/uploads/2019/10/9.30.19-FTC-petition-re-AIM.pdf" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, <em>Annals of Internal Medicine</em> mogło zostać zwyczajnie wykorzystane w roli rzecznika dla propagandowych celów przemysłu mięsnego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31842617/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. „Przedstawiona w tych artykułach pseudonauka wydaje się służyć wyłącznie wzbudzaniu wśród społeczeństwa wątpliwości i wywoływaniu ogólnego zamieszania” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31842617/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. „Zamierzonymi adresatami tych mylących zaleceń nie są przecież naukowcy; ci bowiem doskonale rozumieją zależność między stanem zdrowia i spożyciem mięsa, czy cukru. Tę pseudonaukę rozpowszechnia się wyłącznie w celu wzbudzenia wątpliwości i wywołania zamieszania wśród ogółu społeczeństwa” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31842617/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Prawda jest taka, że „przemysły mają jeden główny cel ‒ sprzedaż jak największej liczby produktów, a na drodze do jego realizacji nie cofną się praktycznie przed niczym. Dlatego też wszelkimi możliwymi sposobami będą starać się ukryć szkodliwy wpływ ich produktów na zdrowie człowieka i stan naszej planety. Widzieliśmy to na przykładzie tytoniu, paliw kopalnych, glifosatu (Roundup produkcji Monsanto), czy cukru; teraz przyszedł czas na mięso” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31842617/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">Johnston BC, Zeraatkar D, Han MA, et al. Unprocessed red meat and processed meat consumption: dietary guideline recommendations from the nutritional recommendations (Nutrirecs) consortium. Ann Intern Med. 2019;171(10):756-64.</a><br />
[2] <a href="https://www.psychologytoday.com/intl/blog/the-gravity-weight/201911/sacred-cow-controversial-recommendations-about-red-meat" target="_blank" rel="noopener">Karasu SR. A Sacred Cow? Controversial Recommendations About Red Meat. Psychology Today. November 2, 2019.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">Dyer O. Food fight: controversy over red meat guidelines rumbles on. BMJ. 2020;368:m397.</a><br />
[4] <a href="https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/m16-2020" target="_blank" rel="noopener">Erickson J, Sadeghirad B, Lytvyn L, Slavin J, Johnston BC. The scientific basis of guideline recommendations on sugar intake. Ann Intern Med. 2016;166(4):257-67.</a><br />
[5] <a href="https://web.archive.org/web/20220101225028/https://ilsi.org/wp-content/uploads/2016/01/Members.pdf" target="_blank" rel="noopener">2015 Member and Supporting Companies. International Life Sciences Institute.</a><br />
[6] <a href="https://www.washingtonpost.com/business/2019/10/14/research-group-that-discounted-risks-red-meat-has-ties-program-partly-backed-by-beef-industry/" target="_blank" rel="noopener">Reiley L. Research group that discounted risks of red meat has ties to program partly backed by beef industry. Washington Post. October 23, 2019.</a><br />
[7] <a href="https://apnews.com/cb26ddb939114d8ea0c219d27a788482/snickers-maker-criticizes-industry-funded-paper-sugar" target="_blank" rel="noopener">Choi C. Snickers maker criticizes industry-funded paper on sugar. AP News. December 21, 2016.</a><br />
[8] <a href="https://www.pbs.org/newshour/science/should-you-eat-more-red-meat" target="_blank" rel="noopener">Akpan N. Should you eat more red meat? PBS News Hour. October 7, 2019.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31887739/" target="_blank" rel="noopener">Correction: nutritional recommendations (Nutrirecs) on consumption of red and processed meat. Ann Intern Med. 2020;172(3):228.</a><br />
[10] <a href="https://web.archive.org/web/20210511163426/https://agrilifeextension.tamu.edu/solutions/beef-boot-camp/" target="_blank" rel="noopener">Beef Boot Camp. Texas A&amp;M AgriLife.</a><br />
[11] <a href="https://animalscience.tamu.edu/2016/08/25/health-benefits-of-beef-brisket-discussed-at-texas-am-beef-cattle-short-course/" target="_blank" rel="noopener">Fannin B. Health benefits of beef brisket discussed at Texas A&amp;M Beef Cattle Short Course. Texas A&amp;M. August 25, 2016.</a><br />
[12] <a href="https://today.tamu.edu/2019/12/26/bacon-has-its-day/" target="_blank" rel="noopener">Russell A. Bacon Has Its Day. Texas A&amp;M AgriLife. December 26, 2019.</a><br />
[13] <a href="https://animalscience.tamu.edu/livestock-species/swine/" target="_blank" rel="noopener">Swine Programs. Texas A&amp;M AgriLife.</a><br />
[14] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/1tevewj2dj0hfg4omy9x4trj3zvf2zfq" target="_blank" rel="noopener">Schulze S. Grant funding for Dr. Bradley Johnston. Texas A&amp;M AgriLife. March 26, 2019.</a><br />
[15] <a href="https://www.prweb.com/releases/texas_a_m_agrilife_joins_international_nutrirecs_consortium/prweb16269559.htm" target="_blank" rel="noopener">Stover P. Texas A&amp;M AgriLife Joins International NutriRECS Consortium. Cision. April 25, 2019.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31924663/" target="_blank" rel="noopener">Dyer O. Controversial red meat study adds correction over undisclosed industry funding. BMJ. 2020;368:m111.</a><br />
[17] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/gry875vbhgajpch3kkpw6f7a81enyamp" target="_blank" rel="noopener">Searcy S, Stover PJ. Dear Dr. Johnston. Texas A&amp;M AgriLife. August 21, 2019.</a><br />
[18] <a href="https://freebeacon.com/wp-content/uploads/2019/10/9.30.19-FTC-petition-re-AIM.pdf" target="_blank" rel="noopener">Annals of Internal Medicine.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31842617/" target="_blank" rel="noopener">Potter JD, Jackson R. On meat, butter, and fudge. Nutr Cancer. 2020;72(1):1-4.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%25e2%2580%2592-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Jun 2023 10:00:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[choroby przewlekłe]]></category>
		<category><![CDATA[czerwone mięso]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[Harvard]]></category>
		<category><![CDATA[medycyna stylu życia]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[słodycze]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1774</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny? Wstęp: Jest to czwarty z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</h3>
<p><em>Wstęp: Jest to czwarty z serii ośmiu artykułów ukazujących, jak przemysł mięsny i cukrowniczy wypaczają cały proces naukowy, w swoich działaniach podążając śladami przemysłu tytoniowego. Przeanalizujemy rzeczywiste wyniki badań i sprawdzimy, do czego posuwają się producenci żywności, by literaturę naukową przeinaczać na swoją korzyść.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-podwaza-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy podważa zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-cukrowniczy-manipulowal-badaniami-by-podwazyc-zalecenia-zywieniowe/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł cukrowniczy manipulował badaniami, by podważyć zalecenia żywieniowe</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/wyniki-badan-obserwacyjnych-i-randomizowanych-badan-kontrolowanych-sa-do-siebie-zblizone/" target="_blank" rel="noopener">Wyniki badań obserwacyjnych i randomizowanych badań kontrolowanych są do siebie zbliżone</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/" target="_blank" rel="noopener">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/konflikty-interesow-w-badaniach-nad-spozyciem-miesa/" target="_blank" rel="noopener">Konflikty interesów w badaniach nad spożyciem mięsa</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/spozycie-miesa-%e2%80%92-ryzyko-vs-korzysci/" target="_blank" rel="noopener">Spożycie mięsa ‒ ryzyko vs. korzyści</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jak-przemysl-miesny-manipuluje-badaniami-naukowymi/" target="_blank" rel="noopener">Jak przemysł mięsny manipuluje badaniami naukowymi</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/do-jakiego-stopnia-mieso-wplywa-na-dlugowiecznosc/" target="_blank" rel="noopener">Do jakiego stopnia mięso wpływa na długowieczność?</a></li>
</ol>
<p>Serię artykułów opublikowaną w 2019 r. w <em>Annals of Internal Medicine</em> podsumowano zaleceniami, według których nie trzeba ograniczać spożycia czerwonego i przetworzonego mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Naukowcy specjalizujący się w dziedzinie żywienia nie pozostawili na tej publikacji suchej nitki <a href="https://www.psychologytoday.com/intl/blog/the-gravity-weight/201911/sacred-cow-controversial-recommendations-about-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Frank Hu, dziekan wydziału żywienia Szkoły Zdrowia Publicznego Uniwersytetu Harvarda nazwał wytyczne „niezwykle nieodpowiedzialnymi zaleceniami w zakresie zdrowia publicznego” <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jeszcze mniej powściągliwie zareagował jego poprzednik, Walter Willett: „Nigdy wcześniej nie spotkałem się z bardziej rażącym nadużyciem danych naukowych ‒ problematyczne na tak wielu poziomach…” <a href="https://www.webmd.com/diet/news/20190930/controversial-studies-say-its-ok-to-eat-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[4]</a> No cóż, przyjrzyjmy się zatem wszystkim tym problemom, poziom po poziomie.</p>
<p>Pierwszym z wielu poważnych niedociągnięć był fakt, że analiza i zalecenia oparte były w dużej mierze na systemie GRADE <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31959642/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>, o którym mówiliśmy już w poprzednich artykułach z tej serii. Zastosowanie GRADE było w tym przypadku błędem; jest to bowiem narzędzie opracowane z myślą o ocenie badań, konkretnie, nad lekami <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31611191/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W systemie GRADE „pewność dowodów” badań obserwacyjnych automatycznie oceniana jest jako „niska” lub „bardzo niska”, co w przypadku oceny badań nad lekami jest jak najbardziej uzasadnione <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. W celu wykazania ryzyka i korzyści związanych z przyjmowaniem danego leku stosować należy wyłącznie badania randomizowane, podwójnie zaślepione i kontrolowane placebo. W tego rodzaju badaniach nie da się jednak sprawdzić, jak na zdrowie wpływają czynniki żywieniowe, środowiskowe, czy związane ze stylem życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31959642/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Naukowcy musieliby bowiem obserwować uczestników przez dziesięciolecia i sprawować nieustanną kontrolę nad ich codzienną dietą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>„Nad wpływem spożycia czerwonego mięsa czy jakichkolwiek innych produktów żywieniowych na ryzyko zawału serca, czy rozwoju raka nie da się przeprowadzić badania podwójnie zaślepionego i kontrolowanego placebo. Dla czynników żywieniowych i związanych ze stylem życia nie można stosować takich samych standardów jak dla leków” <a href="https://www.nytimes.com/2019/10/04/well/eat/scientist-who-discredited-meat-guidelines-didnt-report-past-food-industry-ties.html" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Nie do pomyślenia byłoby przecież kazać uczestnikom przez 20 lat wypalać paczkę papierosów dziennie, po to tylko żeby udowodnić, że palenie jest przyczyną rozwoju raka płuc <a href="https://blog.ucsusa.org/sarah-reinhardt/new-studies-on-red-and-processed-meat-are-a-big-fat-nothingburger" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Nie mówiąc już o podwójnym zaślepieniu ‒ na czym miałoby ono tutaj niby polegać? Grupa kontrolna paliłaby papierosy placebo?</p>
<p>Mimo tego we wspomnianej wyżej publikacji oceniającej badania nad mięsem brak zaślepienia traktowany był jako czynnik degradujący <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569236/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Czyli uczestnicy powinni być jakimś cudem nieświadomi tego co jedzą <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29866402/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>? Widać tutaj wyraźnie, że GRADE nie nadaje się po prostu do oceny badań w dziedzinie żywienia. Nawet sami autorzy przyznają, że powodem dla którego ich zalecenia różnią się od wszystkich innych wytycznych jest właśnie zastosowanie systemu GRADE <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Przy opracowywaniu innych zaleceń dowody naukowe oceniano innymi metodami, a to dlatego, że „nie można przeprowadzić badania randomizowanego, w którym uczestnikom kazano by przez 40 lat palić, unikać aktywności fizycznej, oddychać zanieczyszczonym powietrzem i jeść dużo cukru, czy czerwonego mięsa, po to tylko żeby sprawdzić, dla jakiej części badanych eksperyment zakończy się śmiercią. Nie oznacza to jednak, że dowody w tym zakresie nie istnieją. Trzeba po prostu spojrzeć na nie w nieco bardziej wyrafinowany sposób” <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. GRADE nie jest przecież jedyną opcją; dobrą alternatywą byłby w tym przypadku, na przykład, NutriGrade, system opracowany specjalnie z myślą o ocenie dowodów pochodzących z badań w dziedzinie odżywiania i stylu życia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31959642/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Wobec tego nie sposób nie zadać sobie pytania: czy powołując się na standardy dowodów naukowych autorzy rzeczywiście próbowali jedynie dotrzeć do sedna sprawy, czy może motywowała nimi raczej dbałość o interesy finansowe przemysłu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29866402/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>? Można założyć, że główny autor z tego typu współpracą nie miałby żadnych problemów; wcześniej napisał w końcu podobny artykuł na zlecenie przemysłu cukrowniczego <a href="https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/m16-2020" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>. „Przy założeniu takich samych nadużyć, jakich w swoich badaniach nad mięsem i cukrem dopuścił się Bradley Johnston, przy zastosowaniu tych samych narzędzi, podważyć by można niemal każde powszechnie uznane zagrożenie dla zdrowia publicznego, w tym, na przykład, zależność między biernym paleniem i rozwojem chorób serca, między zanieczyszczeniami powietrza i problemami zdrowotnymi, aktywnością fizyczną i rozwojem chorób przewlekłych, czy między tłuszczami trans i rozwojem chorób serca” <a href="https://www.nytimes.com/2019/10/04/well/eat/scientist-who-discredited-meat-guidelines-didnt-report-past-food-industry-ties.html" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Tym sposobem można by zasiać wątpliwości w każdej kwestii, której nie da się rozstrzygnąć w randomizowanych badaniach kontrolowanych, w tym, na przykład, w temacie zmian klimatycznych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Nie ma przecież czegoś takiego jak planeta placebo. Jak się okazuje, ściśle przestrzegając kryteriów GRADE, można nawet zakwestionować zależność między paleniem i rozwojem raka płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Nie ma oczywiście opcji, żeby w ramach badania randomizowanego kazać ludziom palić, ale rzucić palenie? To już inna historia. W 1978 r. przeprowadzono randomizowane badanie kontrolowane z udziałem mężczyzn w podeszłym wieku, którym zalecono rzucenie palenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/370171/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. W grupie, która miała przestać palić, w czasie trwania badania, zmarło 13,7% uczestników, a w grupie kontrolnej, której nie wydano żadnych szczególnych zaleceń, zmarło tylko 12,9% uczestników <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/370171/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Innymi słowy interwencja okazała się nieskuteczna. Na koniec naukowcy oświadczyli, że nie znaleźli niestety żadnych dowodów wskazujących na to, by rzucenie palenia miało zmniejszać ryzyko śmiertelności <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/370171/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Chwila, czy to oznacza, że palenie nie jest wcale niezdrowe? Jasne, że jest. Zwróćmy uwagę na jeden istotny szczegół: zalecenie rzucenia palenia to nie to samo, co rzucenie palenia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/370171/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Naukowcy nie mogli przecież trzymać uczestników przez kilka lat w zamknięciu. Podczas ostatniej kontroli okazało się, że grupa, która miała niby nie palić paliła 8 papierosów dziennie, a grupa kontrolna ‒ 12 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/370171/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Nic więc dziwnego, że nie odnotowano żadnych różnic pod względem śmiertelności ‒ różnica w liczbie wypalanych papierosów też była raczej mało znacząca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/370171/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Tak samo wyglądają badania nad odżywianiem.</p>
<p>W obszernych badaniach randomizowanych nad odżywianiem, typu Women’s Health Initiative, czy Multiple Risk Factor Intervention Trial, setki milionów dolarów poszły na marne, ponieważ uczestnicy nie trzymali się wydanych im zaleceń <a href="https://watermark.silverchair.com/829.pdf?token=AQECAHi208BE49Ooan9kkhW_Ercy7Dm3ZL_9Cf3qfKAc485ysgAAAr0wggK5BgkqhkiG9w0BBwagggKqMIICpgIBADCCAp8GCSqGSIb3DQEHATAeBglghkgBZQMEAS4wEQQM3pCz-nTI3MkRBLsIAgEQgIICcNx8YfUErHFHjrD0ZOK6OI-q8_UD3cKdvegTqV4iZtOPkH3IHSDUTIyxq5nyRbXDmHMyh-CpLH01I2dpYaQNqnqYuy1EgriWuU6bG1gzNohI56G10Kz2_YtZYqxkUumPGFhLrkngd56Es0Cp6jdYK_uZ9mk8qLkH-MjriIXjQhcU5_TTtlehM_xRuyEdy8GyE511EjrA314KPKoXEd4dk9VctIZxQ0oJV_mkg5dWzkn67n96hjb2WNkK_NNMriWR8f0T7YgGGvLJL-8GCbKEYqaCDvma04W1KqSiinZXl5Hj_hNr1528nV17ku1K34NEoFYdvUB8F6hwFru6OfmOk8d_YxSHccRmlry5n_wziLWtKl6ci2iNIo99O7-qBvgryYoXT888LdzIIVUGvidro2xItOEOXz_kng-xb-adGD55zNoRQ6wvAbN2H-f7gfZ_IAZ_syqtrbHMNO38UVx4KMUt-huJgYHNTd5NGqiiVjl3rRS5gkGO6FYPFHdxdslP2ly6dQ1GTsH5ZXeT8i0m18z9LDOTCLZ3tb36JGYVTnxQXWD1eTdaHlmsaOZX0XTnq2h9ufckweWG9TmR9YcOeNX2eQUCnQt0U_4TysW2qvqhGng368jpd6VouuucrEASRBMOkGDi-NQZb9DVAEe_xSmS4vBvMrRirlXayb2QsgVw66cdVk1lgLh0NqtyqXSRRsr2esJfu-N7L02ooraqkE3TUzH3SZ1h3TNPrXtJlwwVBNzysU7SzDgNczYVSjjHkQ8MhJ1dLz3nvrU4ZkmFpQNi7yI1CnJqe9q6k1xCBj_mrqUDjPiimNmNHfJhYCy6CA" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. W efekcie wszystkie grupy miały bardzo podobną dietę, więc bardzo podobne były też rezultaty <a href="https://watermark.silverchair.com/829.pdf?token=AQECAHi208BE49Ooan9kkhW_Ercy7Dm3ZL_9Cf3qfKAc485ysgAAAr0wggK5BgkqhkiG9w0BBwagggKqMIICpgIBADCCAp8GCSqGSIb3DQEHATAeBglghkgBZQMEAS4wEQQM3pCz-nTI3MkRBLsIAgEQgIICcNx8YfUErHFHjrD0ZOK6OI-q8_UD3cKdvegTqV4iZtOPkH3IHSDUTIyxq5nyRbXDmHMyh-CpLH01I2dpYaQNqnqYuy1EgriWuU6bG1gzNohI56G10Kz2_YtZYqxkUumPGFhLrkngd56Es0Cp6jdYK_uZ9mk8qLkH-MjriIXjQhcU5_TTtlehM_xRuyEdy8GyE511EjrA314KPKoXEd4dk9VctIZxQ0oJV_mkg5dWzkn67n96hjb2WNkK_NNMriWR8f0T7YgGGvLJL-8GCbKEYqaCDvma04W1KqSiinZXl5Hj_hNr1528nV17ku1K34NEoFYdvUB8F6hwFru6OfmOk8d_YxSHccRmlry5n_wziLWtKl6ci2iNIo99O7-qBvgryYoXT888LdzIIVUGvidro2xItOEOXz_kng-xb-adGD55zNoRQ6wvAbN2H-f7gfZ_IAZ_syqtrbHMNO38UVx4KMUt-huJgYHNTd5NGqiiVjl3rRS5gkGO6FYPFHdxdslP2ly6dQ1GTsH5ZXeT8i0m18z9LDOTCLZ3tb36JGYVTnxQXWD1eTdaHlmsaOZX0XTnq2h9ufckweWG9TmR9YcOeNX2eQUCnQt0U_4TysW2qvqhGng368jpd6VouuucrEASRBMOkGDi-NQZb9DVAEe_xSmS4vBvMrRirlXayb2QsgVw66cdVk1lgLh0NqtyqXSRRsr2esJfu-N7L02ooraqkE3TUzH3SZ1h3TNPrXtJlwwVBNzysU7SzDgNczYVSjjHkQ8MhJ1dLz3nvrU4ZkmFpQNi7yI1CnJqe9q6k1xCBj_mrqUDjPiimNmNHfJhYCy6CA" target="_blank" rel="noopener">[16]</a> ‒ schemat identyczny jak w badaniu nad rzucaniem palenia. W żadnym z tych przypadków wina nie leżała po stronie samych naukowców; badania te przeprowadzone zostały przez najlepsze zespoły badawcze, które włożyły ogromny wysiłek w realizację postawionych sobie celów <a href="https://watermark.silverchair.com/829.pdf?token=AQECAHi208BE49Ooan9kkhW_Ercy7Dm3ZL_9Cf3qfKAc485ysgAAAr0wggK5BgkqhkiG9w0BBwagggKqMIICpgIBADCCAp8GCSqGSIb3DQEHATAeBglghkgBZQMEAS4wEQQM3pCz-nTI3MkRBLsIAgEQgIICcNx8YfUErHFHjrD0ZOK6OI-q8_UD3cKdvegTqV4iZtOPkH3IHSDUTIyxq5nyRbXDmHMyh-CpLH01I2dpYaQNqnqYuy1EgriWuU6bG1gzNohI56G10Kz2_YtZYqxkUumPGFhLrkngd56Es0Cp6jdYK_uZ9mk8qLkH-MjriIXjQhcU5_TTtlehM_xRuyEdy8GyE511EjrA314KPKoXEd4dk9VctIZxQ0oJV_mkg5dWzkn67n96hjb2WNkK_NNMriWR8f0T7YgGGvLJL-8GCbKEYqaCDvma04W1KqSiinZXl5Hj_hNr1528nV17ku1K34NEoFYdvUB8F6hwFru6OfmOk8d_YxSHccRmlry5n_wziLWtKl6ci2iNIo99O7-qBvgryYoXT888LdzIIVUGvidro2xItOEOXz_kng-xb-adGD55zNoRQ6wvAbN2H-f7gfZ_IAZ_syqtrbHMNO38UVx4KMUt-huJgYHNTd5NGqiiVjl3rRS5gkGO6FYPFHdxdslP2ly6dQ1GTsH5ZXeT8i0m18z9LDOTCLZ3tb36JGYVTnxQXWD1eTdaHlmsaOZX0XTnq2h9ufckweWG9TmR9YcOeNX2eQUCnQt0U_4TysW2qvqhGng368jpd6VouuucrEASRBMOkGDi-NQZb9DVAEe_xSmS4vBvMrRirlXayb2QsgVw66cdVk1lgLh0NqtyqXSRRsr2esJfu-N7L02ooraqkE3TUzH3SZ1h3TNPrXtJlwwVBNzysU7SzDgNczYVSjjHkQ8MhJ1dLz3nvrU4ZkmFpQNi7yI1CnJqe9q6k1xCBj_mrqUDjPiimNmNHfJhYCy6CA" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Problem polega na tym, że nie można oczekiwać, by w ramach badania randomizowanego uczestnicy przez dziesięć lat trzymali się przypisanego im, nowego sposobu odżywiania <a href="https://watermark.silverchair.com/829.pdf?token=AQECAHi208BE49Ooan9kkhW_Ercy7Dm3ZL_9Cf3qfKAc485ysgAAAr0wggK5BgkqhkiG9w0BBwagggKqMIICpgIBADCCAp8GCSqGSIb3DQEHATAeBglghkgBZQMEAS4wEQQM3pCz-nTI3MkRBLsIAgEQgIICcNx8YfUErHFHjrD0ZOK6OI-q8_UD3cKdvegTqV4iZtOPkH3IHSDUTIyxq5nyRbXDmHMyh-CpLH01I2dpYaQNqnqYuy1EgriWuU6bG1gzNohI56G10Kz2_YtZYqxkUumPGFhLrkngd56Es0Cp6jdYK_uZ9mk8qLkH-MjriIXjQhcU5_TTtlehM_xRuyEdy8GyE511EjrA314KPKoXEd4dk9VctIZxQ0oJV_mkg5dWzkn67n96hjb2WNkK_NNMriWR8f0T7YgGGvLJL-8GCbKEYqaCDvma04W1KqSiinZXl5Hj_hNr1528nV17ku1K34NEoFYdvUB8F6hwFru6OfmOk8d_YxSHccRmlry5n_wziLWtKl6ci2iNIo99O7-qBvgryYoXT888LdzIIVUGvidro2xItOEOXz_kng-xb-adGD55zNoRQ6wvAbN2H-f7gfZ_IAZ_syqtrbHMNO38UVx4KMUt-huJgYHNTd5NGqiiVjl3rRS5gkGO6FYPFHdxdslP2ly6dQ1GTsH5ZXeT8i0m18z9LDOTCLZ3tb36JGYVTnxQXWD1eTdaHlmsaOZX0XTnq2h9ufckweWG9TmR9YcOeNX2eQUCnQt0U_4TysW2qvqhGng368jpd6VouuucrEASRBMOkGDi-NQZb9DVAEe_xSmS4vBvMrRirlXayb2QsgVw66cdVk1lgLh0NqtyqXSRRsr2esJfu-N7L02ooraqkE3TUzH3SZ1h3TNPrXtJlwwVBNzysU7SzDgNczYVSjjHkQ8MhJ1dLz3nvrU4ZkmFpQNi7yI1CnJqe9q6k1xCBj_mrqUDjPiimNmNHfJhYCy6CA" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Szanse, że to się uda są naprawdę niewielkie. W randomizowanych badaniach kontrolowanych nie udało się nawet wykazać zależności między śmiertelnością i paleniem, co o czymś chyba świadczy; palenie jest w końcu jednym z najsilniejszych czynników ryzyka śmierci na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25593140/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Wyniki badań randomizowanych nad czynnikami żywieniowymi czy związanymi ze stylem życia są, w gruncie rzeczy, z góry przesądzone. Wnioski za każdym razem będą takie same jak w przypadku wspomnianej już serii artykułów na temat mięsa: niech każdy je i robi na co tylko ma ochotę <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Mamy tutaj do czynienia ze swego rodzaju „przejęciem” medycyny opartej na dowodach naukowych <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28532611/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Jakość dowodów jest oczywiście bardzo istotna, ale cały proces ich oceny jest obecnie przedmiotem „manipulacji i nadużyć, ukierunkowanych na realizację wypaczonych, niemoralnych celów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28532611/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>.</p>
<p>„Dla opinii publicznej zwolnienie z konieczności ograniczenia spożycia mięsa to wiadomość ekscytująca i przyciągająca uwagę. Mniej ekscytujące byłoby, oświadczenie naukowców, że przeanalizowali badania naukowe w celu oceny ich prawidłowości, przy zastosowaniu systemu, który do oceny prawidłowości tego typu badań w ogóle się nie nadaje i w efekcie nie wykazali właściwie niczego” <a href="https://www.webmd.com/diet/news/20190930/controversial-studies-say-its-ok-to-eat-red-meat" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Na pytanie czy lekarze mogą sugerować swoim pacjentom, że sałatka jest wyborem zdrowszym niż miska cukru, jeden ze współautorów publikacji oceniającej badania nad mięsem oświadczył, że lekarze powinni mówić pacjentom, że „jakość dowodów jest niska, więc wszystko zależy tutaj niemal wyłącznie od indywidualnych preferencji” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. „Jeśli kryteria GRADE nie pozwalają nam odradzać pacjentom palenia papierosów i zajadania się cukrem, należałoby chyba rozważyć metody alternatywne” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569235/" target="_blank" rel="noopener">Johnston BC, Zeraatkar D, Han MA, et al. Unprocessed red meat and processed meat consumption: dietary guideline recommendations from the nutritional recommendations (Nutrirecs) consortium. Ann Intern Med. 2019;171(10):756-64.</a><br />
[2] <a href="https://www.psychologytoday.com/intl/blog/the-gravity-weight/201911/sacred-cow-controversial-recommendations-about-red-meat" target="_blank" rel="noopener">Karasu SR. A Sacred Cow? Controversial Recommendations About Red Meat. Psychology Today. November 2, 2019.</a><br />
[3] <a href="https://www.cnn.com/2019/09/30/health/red-meat-low-quality-evidence-controversy-wellness" target="_blank" rel="noopener">LaMotte S. Red and processed meat are OK to eat, controversial new guidelines claim. Don’t believe it, leading experts say. CNN. September 30, 2019.</a><br />
[4] <a href="https://www.webmd.com/diet/news/20190930/controversial-studies-say-its-ok-to-eat-red-meat" target="_blank" rel="noopener">Koenig D. Controversial Studies Say It’s OK to Eat Red Meat. WebMD. September 30, 2019.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31959642/" target="_blank" rel="noopener">Qian F, Riddle MC, Wylie-Rosett J, Hu FB. Red and processed meats and health risks: how strong is the evidence? Diabetes Care. 2020;43(2):265-71.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31611191/" target="_blank" rel="noopener">Dyer O. New red meat guidelines are undermined by undisclosed ties and faulty methods, say critics. BMJ. 2019;367:l6001.</a><br />
[7] <a href="https://www.hsph.harvard.edu/nutritionsource/2019/09/30/flawed-guidelines-red-processed-meat/" target="_blank" rel="noopener">New “guidelines” say continue red meat consumption habits, but recommendations contradict evidence. Harvard T.H. Chan. September 30, 2019.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32029427/" target="_blank" rel="noopener">Dyer O. Food fight: controversy over red meat guidelines rumbles on. BMJ. 2020;368:m397.</a><br />
[9] <a href="https://www.nytimes.com/2019/10/04/well/eat/scientist-who-discredited-meat-guidelines-didnt-report-past-food-industry-ties.html" target="_blank" rel="noopener">Parker-Pope T, O&#8217;Connor A. Scientist Who Discredited Meat Guidelines Didn’t Report Past Food Industry Ties. The New York Times. October 4, 2019.</a><br />
[10] <a href="https://blog.ucsusa.org/sarah-reinhardt/new-studies-on-red-and-processed-meat-are-a-big-fat-nothingburger" target="_blank" rel="noopener">Reinhardt S. New Studies on Red and Processed Meat Are a Big, Fat Nothingburger. Union of Concerned Scientists. October 2, 2019.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31569236/" target="_blank" rel="noopener">Zeraatkar D, Johnston BC, Bartoszko J, et al. Effect of lower versus higher red meat intake on cardiometabolic and cancer outcomes: a systematic review of randomized trials. Ann Intern Med. 2019;171(10):721-31.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29866402/" target="_blank" rel="noopener">Jukola S. On the evidentiary standards for nutrition advice. Stud Hist Philos Biol Biomed Sci. 2019;73:1-9.</a><br />
[13] <a href="https://www.acpjournals.org/doi/10.7326/m16-2020" target="_blank" rel="noopener">Erickson J, Sadeghirad B, Lytvyn L, Slavin J, Johnston BC. The scientific basis of guideline recommendations on sugar intake. Ann Intern Med. 2016;166(4):257-67.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32252076/" target="_blank" rel="noopener">Giovannucci E, Rimm E. Red and processed meat consumption and risk for all-cause mortality and cardiometabolic outcomes. Ann Intern Med. 2020;172(7):510-1.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/370171/" target="_blank" rel="noopener">Rose G, Hamilton PJ. A randomised controlled trial of the effect on middle-aged men of advice to stop smoking. J Epidemiol Community Health (1978). 1978;32(4):275-81.</a><br />
[16] <a href="https://watermark.silverchair.com/829.pdf?token=AQECAHi208BE49Ooan9kkhW_Ercy7Dm3ZL_9Cf3qfKAc485ysgAAAr0wggK5BgkqhkiG9w0BBwagggKqMIICpgIBADCCAp8GCSqGSIb3DQEHATAeBglghkgBZQMEAS4wEQQM3pCz-nTI3MkRBLsIAgEQgIICcNx8YfUErHFHjrD0ZOK6OI-q8_UD3cKdvegTqV4iZtOPkH3IHSDUTIyxq5nyRbXDmHMyh-CpLH01I2dpYaQNqnqYuy1EgriWuU6bG1gzNohI56G10Kz2_YtZYqxkUumPGFhLrkngd56Es0Cp6jdYK_uZ9mk8qLkH-MjriIXjQhcU5_TTtlehM_xRuyEdy8GyE511EjrA314KPKoXEd4dk9VctIZxQ0oJV_mkg5dWzkn67n96hjb2WNkK_NNMriWR8f0T7YgGGvLJL-8GCbKEYqaCDvma04W1KqSiinZXl5Hj_hNr1528nV17ku1K34NEoFYdvUB8F6hwFru6OfmOk8d_YxSHccRmlry5n_wziLWtKl6ci2iNIo99O7-qBvgryYoXT888LdzIIVUGvidro2xItOEOXz_kng-xb-adGD55zNoRQ6wvAbN2H-f7gfZ_IAZ_syqtrbHMNO38UVx4KMUt-huJgYHNTd5NGqiiVjl3rRS5gkGO6FYPFHdxdslP2ly6dQ1GTsH5ZXeT8i0m18z9LDOTCLZ3tb36JGYVTnxQXWD1eTdaHlmsaOZX0XTnq2h9ufckweWG9TmR9YcOeNX2eQUCnQt0U_4TysW2qvqhGng368jpd6VouuucrEASRBMOkGDi-NQZb9DVAEe_xSmS4vBvMrRirlXayb2QsgVw66cdVk1lgLh0NqtyqXSRRsr2esJfu-N7L02ooraqkE3TUzH3SZ1h3TNPrXtJlwwVBNzysU7SzDgNczYVSjjHkQ8MhJ1dLz3nvrU4ZkmFpQNi7yI1CnJqe9q6k1xCBj_mrqUDjPiimNmNHfJhYCy6CA" target="_blank" rel="noopener">Willett WC. The WHI joins MRFIT: a revealing look beneath the covers. Am J Clin Nutr. 2010;91(4):829-30.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25593140/" target="_blank" rel="noopener">Satija A, Yu E, Willett WC, Hu FB. Understanding nutritional epidemiology and its role in policy. Adv Nutr. 2015;6(1):5-18.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28532611/" target="_blank" rel="noopener">Ioannidis JPA. Hijacked evidence-based medicine: stay the course and throw the pirates overboard. J Clin Epidemiol. 2017;84:11-3.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/ocena-dowodow-naukowych-w-zakresie-spozycia-miesa-%e2%80%92-dlaczego-system-grade-okazal-sie-tutaj-zawodny/">Ocena dowodów naukowych w zakresie spożycia mięsa ‒ dlaczego system GRADE okazał się tutaj zawodny?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 03 Mar 2023 11:00:27 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[Globalne obciążenie chorobami]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[kiełbasa]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[parówki]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[rak piersi]]></category>
		<category><![CDATA[rak płuc]]></category>
		<category><![CDATA[rak prostaty]]></category>
		<category><![CDATA[rak trzustki]]></category>
		<category><![CDATA[szynka]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[wędliny]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zalecenia żywieniowe]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[zdrowie mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1482</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego? Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</h3>
<p><em>Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny, uznane zostało za kancerogen z grupy 1. Jak na tę wiadomość zareagowały rządy państw i przemysł mięsny? Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego? Odpowiedzi na te pytania poznamy w tej serii dwóch artykułów.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/" target="_blank" rel="noopener">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/" target="_blank" rel="noopener">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a></li>
</ol>
<p>W 2018 r. prawdopodobnie najbardziej prestiżowa instytucja badań nad rakiem na świecie, Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC), działająca w ramach Światowej Organizacji Zdrowia, opublikowała raport dotyczący mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Produkty takie jak bekon, wędliny, parówki, czy kiełbasa uznane zostały w nim za kancerogeny z grupy 1 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jak podsumował dr Christopher Wild, dyrektor agencji, „te odkrycia potwierdzają słuszność dotychczasowych zaleceń w zakresie ograniczania spożycia mięsa” <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Krytycy kwestionowali umieszczenie mięsa przetworzonego w tej samej kategorii co azbest czy tytoń. Co więcej, jak z niedowierzaniem zauważył jeden z producentów pestycydów, zgodnie z tą klasyfikacją mięso przetworzone stawia się na równi z gazem musztardowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27780763/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Klasyfikacja IARC informuje nas jedynie o sile dowodów na potwierdzenie lub wykluczenie rakotwórczego wpływu danego czynnika, nie o skali związanego z nim ryzyka <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Fakt, że dane czynniki zaklasyfikowane zostały do tej samej kategorii nie oznacza wcale, że są one jednakowo niebezpieczne <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Kanapka z pastrami będzie bezpieczniejsza niż kanapka z plutonem, mimo, że oba te czynniki należą do kancerogenów z grupy 1, czyli znanych substancji rakotwórczych <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>No dobrze, to jak bardzo niebezpieczne jest mięso? Każde 50 g mięsa dziennie podnosi ryzyko względne raka jelita grubego o 18% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Co to dokładnie oznacza? W przeliczeniu na konkretne produkty 50 g mięsa to równowartość mniej więcej jednej parówki, dwóch kiełbasek śniadaniowych albo dwóch plasterków bekonu, czy szynki. Zatem codzienne spożycie kanapki z jednym czy dwoma plasterkami mortadeli zwiększyłoby ryzyko rozwoju raka o 18%. Natomiast codzienna kanapka z ćwierć kilo pastrami przełożyłaby się na ryzyko wyższe aż o 80%.</p>
<p>No dobrze, ale co ten 18-procentowy wzrost ryzyka tak naprawdę oznacza? Na początek wyjaśnijmy może różnicę między ryzykiem względnym i bezwzględnym. Przy założeniu, że na przestrzeni życia ryzyko rozwoju raka jelita grubego wynosi ok. 5% (1:20), zwiększenie ryzyka o ok. 20% przekładałoby się na wzrost ryzyka bezwzględnego z 5% do 6% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063824/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Natomiast w skali populacji USA 18-procentowy spadek ryzyka mógłby się równać zmniejszeniu liczby przypadków raka jelita grubego o mniej więcej 25 000 rocznie <a href="https://seer.cancer.gov/statfacts/html/colorect.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Wystarczy po prostu mortadelę zamienić na hummus, a parówki mięsne na roślinne, żeby w skali roku 25 000 osób uchronić przed diagnozą tego nowotworu <a href="https://seer.cancer.gov/statfacts/html/colorect.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Ciężko jednoznacznie stwierdzić, czy 18% to dużo, czy mało; wszystko zależy od punktu widzenia.</p>
<p>Rak jelita grubego jest drugą najpowszechniejszą przyczyną zgonów nowotworowych, zaraz po raku płuc <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Zatem dla osób niepalących największym wrogiem nowotworowym może być właśnie rak jelita grubego. Jednak by zmniejszyć ryzyko zachorowania o mniej więcej jedną piątą wystarczy wprowadzić pojedynczą, niewielką zmianę żywieniową: wyeliminować z codziennej diety jedną porcję mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>A jak 18-procentowy wzrost ryzyka wypada na tle innych zachowań ryzykownych? W swoim przemówieniu przed amerykańskim Komitetem Naukowym ds. Zaleceń Żywieniowych dr Michael Greger użył porównania, które wydawać by się mogło hiperboliczną metaforą; zapytał: „skoro staramy się nie palić w otoczeniu naszych dzieci, dlaczego na drugie śniadanie robimy im kanapki z szynką?” Tyle że to wcale nie hiperbola; według naczelnego lekarza USA mieszkanie z palaczem podnosi ryzyko zachorowania na raka płuc o 15% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20669524/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zatem związek codziennego biernego palenia z ryzykiem rozwoju raka płuc jest niemal tak samo silny co związek codziennego spożycia porcji mięsa przetworzonego z ryzykiem rozwoju raka jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20669524/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>W odpowiedzi przemysł mięsny zwrócił uwagę, że zanim zaczniemy mówić ludziom, co mają jeść, czy wdychać, należy wziąć pod uwagę zarówno ryzyko, jak i korzyści <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Weźmy na przykład wszystkie korzyści jakie niesie za sobą spożycie szynki. Nie możemy patrzeć na wędliny wyłącznie przez pryzmat raka; są to produkty gotowe do spożycia, a przecież wygoda przede wszystkim.</p>
<p>Mięso przetworzone przyczynia się do rozwoju nie tylko nowotworów. W jednym z artykułów poświęconych wyklinaniu Światowej Organizacji Zdrowia za jej „anty-mięsny terroryzm” odwoływano się do badań Globalnego Obciążenia Chorobami (ang. <em>Global Burden of Disease</em>), w których porównano ze sobą liczbę zgonów nowotworowych spowodowanych spożyciem mięsa przetworzonego, paleniem papierosów i piciem alkoholu <a href="https://www.pressreader.com/uae/khaleej-times/20151028/page/32/textview" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>. Jeśli dokładnie przyjrzeć się temu badaniu, okazuje się, że ponad 30 000 zgonów przypisywanych wysokiemu spożyciu mięsa przetworzonego to wyłącznie przypadki śmierci w wyniku raka jelita grubego; liczba ta nie obejmuje 100 000 zgonów w wyniku cukrzycy, czy 400 000 zgonów w wyniku choroby niedokrwiennej serca <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27733284/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Zatem wygląda na to, że mięso przetworzone może być przyczyną nawet pół miliona zgonów. A jeśli chodzi o samo działanie rakotwórcze, nie mówimy tu wyłącznie o raku jelita grubego; mięso przetworzone może zwiększać też ryzyko rozwoju raka prostaty, piersi i trzustki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28450127/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Niestety, pomimo rosnących obaw dotyczących szkodliwego wpływu spożycia mięsa przetworzonego na zdrowie publiczne, w ciągu ostatnich 18 lat wśród dorosłych Amerykanów nie odnotowano żadnych zmian w ilości spożywanego mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31234969/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Nie pomaga tutaj oczywiście fakt, że w najnowszych zaleceniach żywieniowych o rakotwórczym działaniu mięsa przetworzonego w ogóle się nie wspomina <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31234969/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Dobrze by było, gdyby w następnych zaleceniach pojawiło się jasne, oparte na dowodach naukowych oświadczenie dotyczące mięsa przetworzonego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31016816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jednak Komitet Naukowy ds. Zaleceń Żywieniowych nie wydał w tej sprawie żadnych wytycznych <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/2020-advisory-committee-report" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Najgorsze jest to, że znaczących zmian w zakresie stylu życia nie wprowadzają nawet osoby ze zdiagnozowanym rakiem jelita grubego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31646463/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Przyczyną może być tutaj fakt, że „70% pacjentów nowotworowych nie otrzymuje od swoich lekarzy żadnych porad żywieniowych, ani w trakcie leczenia, ani po jego zakończeniu” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32437284/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>. Nie do pomyślenia…</p>
<p>„Mimo ciągłych mistyfikacji w wykonaniu przemysłu mięsnego, nauczonego doświadczeniami przemysłu tytoniowego, mięso dalej pozostawać powinno przedmiotem działań w obszarze zdrowia publicznego” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25515549/" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Pionierem zostało miasto Nowy Jork, zakazując podawania mięsa przetworzonego w szkolnych stołówkach <a href="https://www.ingentaconnect.com/contentone/psp/hbpr/2020/00000007/00000002/art00007" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. A więc dzieciom lepiej nie podawać kancerogenów, kto by pomyślał…</p>
<p>Tymczasem przemysł mięsny stara się przeformułować swoje produkty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25849747/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. To trochę jak z leczeniem farmakologicznym, kiedy w celu złagodzenia potencjalnych działań niepożądanych danego leku pacjentom przepisuje się kolejne leki <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25849747/" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Strategie stosowane przez przemysł mięsny obejmują, na przykład, wzbogacanie parówek dodatkiem błonnika <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063824/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Celem ma być uniknięcie całkowitego zakazu produkcji mięsa przetworzonego, poprzez zmniejszenie ryzyka związanego z jego spożyciem <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20452451/" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">IARC Working Group on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. Red Meat and Processed Meat. Lyon (FR): International Agency for Research on Cancer; 2018.</a><br />
[2] <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">IARC monographs evaluate red and processed meats. World Health Organization. October 26, 2015.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27780763/" target="_blank" rel="noopener">Boobis AR, Cohen SM, Dellarco VL, et al. Classification schemes for carcinogenicity based on hazard-identification have become outmoded and serve neither science nor society. Regul Toxicol Pharmacol. 2016;82:158-66.</a><br />
[4] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">Wild CP. IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. International Agency for Research on Cancer. October 5, 2016.</a><br />
[5] <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">Q&amp;A on the carcinogenicity of the consumption of red meat and processed meat. International Agency for Research on Cancer. 2015.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/22063824/" target="_blank" rel="noopener">Demeyer D, Honikel K, De Smet S. The World Cancer Research Fund report 2007: A challenge for the meat processing industry. Meat Sci. 2008;80(4):953-9.</a><br />
[7] <a href="https://seer.cancer.gov/statfacts/html/colorect.html" target="_blank" rel="noopener">Cancer Stat Facts: Colorectal Cancer. National Cancer Institute. 2021.</a><br />
[8] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">Modica C, Lewis JH, Bay C. Colorectal Cancer: Applying the Value Transformation Framework to increase the percent of patients receiving screening in Federally Qualified Health Centers [correction appears in Prev Med Rep. 2020 Dec 12;20:101284]. Prev Med Rep. 2019;15:100894.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20669524/" target="_blank" rel="noopener">Office on Smoking and Health (US). The Health Consequences of Involuntary Exposure to Tobacco Smoke: A Report of the Surgeon General. Atlanta (GA): Centers for Disease Control and Prevention (US); 2006.</a><br />
[10] <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">IARC Meat Vote Is Dramatic and Alarmist Overreach. North American Meat Institute. October 26, 2015.</a><br />
[11] <a href="https://www.pressreader.com/uae/khaleej-times/20151028/page/32/textview" target="_blank" rel="noopener">Exporters cry halt to 'meat terrorism&#8217;. Khaleej Times. October 28, 2015.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27733284/" target="_blank" rel="noopener">GBD 2015 Risk Factors Collaborators. Global, regional, and national comparative risk assessment of 79 behavioural, environmental and occupational, and metabolic risks or clusters of risks, 1990-2015: a systematic analysis for the Global Burden of Disease Study 2015 [correction appears in Lancet. 2017 Jan 7;389(10064):e1]. Lancet. 2016;388(10053):1659-724.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/28450127/" target="_blank" rel="noopener">Domingo JL, Nadal M. Carcinogenicity of consumption of red meat and processed meat: A review of scientific news since the IARC decision. Food Chem Toxicol. 2017;105:256-61.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31234969/" target="_blank" rel="noopener">Zeng L, Ruan M, Liu J, et al. Trends in Processed Meat, Unprocessed Red Meat, Poultry, and Fish Consumption in the United States, 1999-2016. J Acad Nutr Diet. 2019;119(7):1085-98.e12.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31016816/" target="_blank" rel="noopener">Wilde P, Pomeranz JL, Lizewski LJ, Ruan M, Mozaffarian D, Zhang FF. Legal Feasibility of US Government Policies to Reduce Cancer Risk by Reducing Intake of Processed Meat. Milbank Q. 2019;97(2):420-48.</a><br />
[16] <a href="https://www.dietaryguidelines.gov/2020-advisory-committee-report" target="_blank" rel="noopener">Scientific Report of the 2020 Dietary Guidelines Advisory Committee: Advisory Report to the Secretary of Agriculture and Secretary of Health and Human Services. USDA. 2020.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31646463/" target="_blank" rel="noopener">van Zutphen M, Boshuizen HC, Kok DE, et al. Colorectal cancer survivors only marginally change their overall lifestyle in the first 2 years following diagnosis. J Cancer Surviv. 2019;13(6):956-67.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32437284/" target="_blank" rel="noopener">Lizewski L, Flaherty G, Wilde P, et al. Federal, State, and Local Nutrition Policies for Cancer Prevention: Perceived Impact and Feasibility, United States, 2018. Am J Public Health. 2020;110(7):1006-8.</a><br />
[19] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25515549/" target="_blank" rel="noopener">Potter JD. Nutritional epidemiology&#8211;there&#8217;s life in the old dog yet!. Cancer Epidemiol Biomarkers Prev. 2015;24(2):323-30</a><br />
[20] <a href="https://www.ingentaconnect.com/contentone/psp/hbpr/2020/00000007/00000002/art00007" target="_blank" rel="noopener">Borkowski S, Rubenstein W, Galvez M, Deierlein AL. Prevalence of meats offered during meals at new york city schools. Health Behav Policy Rev. 2020;7(2):146-53.</a><br />
[21] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25849747/" target="_blank" rel="noopener">Hammerling U, Bergman Laurila J, Grafström R, Ilbäck NG. Consumption of Red/Processed Meat and Colorectal Carcinoma: Possible Mechanisms Underlying the Significant Association. Crit Rev Food Sci Nutr. 2016;56(4):614-34.</a><br />
[22] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/20452451/" target="_blank" rel="noopener">Demeyer DI, De Smet S. The recommendation to limit or avoid consumption of processed meat is justified because of the association with the incidence of colorectal cancer and justifies the use of alternatives for nitrite in meat processing. Nitric Oxide. 2010;23(2):150-1.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Mar 2023 11:00:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[alkohol]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[ciecierzyca]]></category>
		<category><![CDATA[cukier]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[groch łuskany]]></category>
		<category><![CDATA[hamburgery]]></category>
		<category><![CDATA[indyk]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[kiełbasa]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[parówki]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[rak jelita grubego]]></category>
		<category><![CDATA[rak okrężnicy]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[soczewica]]></category>
		<category><![CDATA[sól]]></category>
		<category><![CDATA[szynka]]></category>
		<category><![CDATA[tytoń]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa strączkowe]]></category>
		<category><![CDATA[wędliny]]></category>
		<category><![CDATA[wieprzowina]]></category>
		<category><![CDATA[wołowina]]></category>
		<category><![CDATA[wpływy producentów żywności]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1477</guid>

					<description><![CDATA[<p>IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka. Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny, uznane zostało za kancerogen...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</h3>
<p><em>Wstęp: W 2018 r. Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem (IARC) opublikowała raport, w którym mięso przetworzone, czyli bekon, parówki, czy wędliny, uznane zostało za kancerogen z grupy 1. Jak na tę wiadomość zareagowały rządy państw i przemysł mięsny? Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego? Odpowiedzi na te pytania poznamy w tej serii dwóch artykułów.</em></p>
<p><strong>Wszystkie artykuły z tej serii:</strong></p>
<ol>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/" target="_blank" rel="noopener">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a></li>
<li><a href="https://akademia.silaroslin.pl/jaki-odsetek-przypadkow-raka-jest-wynikiem-spozycia-miesa-przetworzonego/" target="_blank" rel="noopener">Jaki odsetek przypadków raka jest wynikiem spożycia mięsa przetworzonego?</a></li>
</ol>
<p>„Historia niewiele zna sytuacji, kiedy istniały dobre powody, by wychwalać rządy i osoby sprawujące władzę za ich hojność i altruizm, ale narodziny Międzynarodowej Agencji Badań nad Rakiem (IARC) zdecydowanie stanowią jedną z takich rzadkich okazji” <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Wszystko zaczęło się od listu napisanego przez pogrążonego w żałobie męża, opisującego cierpienie swojej żony, po tym jak zdiagnozowano u niej raka <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. W późniejszym liście otwartym mężczyzna wzywał rządy państw, by 0,5% swoich budżetów wojskowych przeznaczyły na obronę ludzkiego życia, poprzez walkę z jedną z największych plag, z jakimi zmaga się ludzkość <a href="https://www.nytimes.com/1963/11/08/archives/use-of-arms-funds-on-cancer-is-urged.html" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Osiemnaście miesięcy później, w ramach Światowej Organizacji Zdrowia, narodziła się Międzynarodowa Agencja Badań nad Rakiem <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jaki był jej nadrzędny cel? Profilaktyka raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26613677/" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>IARC znana jest przede wszystkim ze swoich monografii, czyli raportów, w których ocenia, czy dany potencjalny kancerogen rzeczywiście wywołuje raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27312293/" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Powszechnie uznaje się, że w kwestii oceny właściwości rakotwórczych poszczególnych czynników to właśnie tym raportom najbliżej jest do ostatecznego rozstrzygnięcia <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16321758/" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Opublikowana w 2018 r. 114. monografia IARC dotyczyła mięsa <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. W wyniku gruntownej analizy literatury naukowej <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, z uwzględnieniem ponad 800 badań <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>, grupa robocza złożona z 22 ekspertów pochodzących z 10 różnych krajów <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> opracowała 500-stronny raport <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Ustalono w nim, że produkty mięsne typu burger, czy kotlet wieprzowy są możliwymi czynnikami rakotwórczymi <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>. Natomiast mięso przetworzone uznane zostało za kancerogen z grupy 1, co oznacza, że zgodnie z najlepszymi dostępnymi dowodami naukowymi spożycie mięsa przetworzonego prowadzi do rozwoju raka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>Oznacza to, że produkty takie jak bekon, parówki, kiełbasa, czy wędliny powodują raka <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>, a konkretnie raka jelita grubego, co obejmuje nowotwory w obszarze jelita grubego i odbytnicy <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Jest to drugi najbardziej śmiertelny nowotwór na świecie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31616522/" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>, zaraz po raku płuc, który to z kolei wywoływany jest, w dużej mierze, przez palenie. Rak jelita grubego jest drugą najpowszechniejszą przyczyną zgonów nowotworowych także w USA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Dotyka nie tylko osoby starsze; zapadalność i śmiertelność wśród osób poniżej 50. roku życia jest w USA wyższa niż dla jakiegokolwiek innego rodzaju nowotworu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27864324/" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Z raportu nie ucieszył się przemysł mięsny; publikację określił mianem „przejaskrawionej i alarmistycznej przesady” <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. A skoro już mowa o przejaskrawionej i alarmistycznej przesadzie, jedna z grup producentów wyrobów mięsnych we Włoszech wydała komunikat prasowy zatytułowany: „Powiedzmy NIE anty-mięsnemu terroryzmowi” <a href="https://www.ilpuntocoldiretti.it/attualita/no-a-terrorismo-su-carne-quella-italiana-e-la-piu-sana/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>.</p>
<p>Rękawice zostały rzucone. Przemysł mięsny w Kanadzie naciskał na rząd, by IARC odciąć od źródeł finansowania <a href="https://ipolitics.ca/2016/09/28/meat-industry-wants-ottawa-to-cut-off-cash-for-anti-cancer-agency/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Na ministra zdrowia wywierano presję w kwestii wycofania dotacji dla agencji; śmiała przecież zakwestionować status mięsa <a href="https://ipolitics.ca/2016/09/28/meat-industry-wants-ottawa-to-cut-off-cash-for-anti-cancer-agency/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Amerykański przemysł mięsny zareagował bardzo podobnie <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/0yiqwo1hnhv5bafge0q6l5607e8y1wqk" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jak można sobie wyobrazić, IARC znajduje się pod nieustannym ostrzałem korporacji, starających się podważyć jej wiarygodność i pozbawić ją źródeł finansowania <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29397007/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Gdy agencja zajęła się pestycydem Roundup firmy Monsanto, dokumenty wewnętrzne ujawniły, że naukowcy korporacji „jak gdyby nigdy nic omawiali skorzystanie z usług ghostwriterów w celu publikacji badań służących interesom firmy i zatuszowaniu jakichkolwiek dowodów naukowych podważających bezpieczeństwo jej produktów” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31486846/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>Do korporacyjnej kakofonii przyłączył się przemysł chemiczny, monografie IARC nazywając „problematycznymi i mylącymi” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29397007/" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Typowe zagrywki rodem z repertuaru przemysłu tytoniowego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25943987/" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>; „niewiele wskazuje na to, by, jako podmiot korporacyjny, przemysł tytoniowy znacząco różnił się, na przykład, od przemysłu alkoholowego czy spożywczego” <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31486846/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>.</p>
<p>W korporacyjnej debacie często przewija się argument, że spośród substancji przebadanych przez IARC tylko jedna uznana została za „prawdopodobnie nie rakotwórczą” <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ehz0hgn7g2hmx1hjbxsr3msk70czq1lg" target="_blank" rel="noopener">[19]</a>. Większość przebadanych czynników uznanych zostaje za możliwie rakotwórcze albo ich status pozostaje nierozstrzygnięty ze względu na niewystarczającą ilość danych <a href="https://monographs.iarc.fr/agents-classified-by-the-iarc/" target="_blank" rel="noopener">[20]</a>. Możliwym wytłumaczeniem jest tutaj fakt, że IARC zajmuje się wyłącznie substancjami, dla których pewien stopień zagrożenia rakotwórczego wykazano już w badaniach naukowych <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>. Nic więc dziwnego, że wiele z tych substancji rzeczywiście okazuje się kancerogenami <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">[21]</a>.</p>
<p>Jak na tę falę krytyki zareagowała sama IARC? Po publikacji raportu dotyczącego rakotwórczego działania mięsa Światowa Organizacja Zdrowia otrzymała całą masę wiadomości z pytaniami, wyrazami niepokoju i prośbami o wyjaśnienie <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Organizacja odpowiedziała, że przecież nie każe nikomu zaprzestać jedzenia mięsa przetworzonego, każdy ma prawo do decydowania o własnym ciele <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Celem raportu miało być jedynie pokazanie, że ograniczenie spożycia tego typu produktów może zmniejszyć ryzyko rozwoju jednego z najpowszechniejszych rodzajów nowotworów <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">[22]</a>. Może niektórych wizja zachorowania na raka wcale nie odstrasza, ich wybór.</p>
<p>IARC jest organizacją badawczą, zajmującą się oceną dowodów naukowych w zakresie przyczyn rozwoju nowotworów, nie wydawaniem zaleceń <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Konsumenci mogą zrobić z tymi informacjami, co sami uważają za słuszne. W kwestii alkoholu Amerykańskie Stowarzyszenie Raka nie pozostawiło żadnych wątpliwości: w profilaktyce nowotworów najlepiej jest alkoholu w ogóle nie spożywać <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Jednak jeśli chodzi o mięso przetworzone, zalecenia organizacji były już mniej bezpośrednie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>. Sugerowała, że wystarczy spożycie produktów z tej grupy jedynie ograniczyć <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">[23]</a>.</p>
<p>Nieco bardziej precyzyjne wytyczne opublikowała Komisja Europejska. By zmniejszyć ryzyko zachorowania na raka należy jeść dużo zbóż pełnoziarnistych, warzyw strączkowych (czyli fasoli, grochu, ciecierzycy i soczewicy), warzyw, owoców, ograniczyć spożycie produktów o dużej zawartości cukru, tłuszczu i soli oraz całkowicie wyeliminować z diety słodzone napoje gazowane i mięso przetworzone <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26164653/" target="_blank" rel="noopener">[24]</a>. W końcu na pytanie o bezpieczną ilość mięsa w diecie IARC odpowiedziała, że jak na razie nie wiadomo, czy taka ilość w ogóle istnieje <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ozgormifmabd6ey11ls7oi9pv6vhj4rn" target="_blank" rel="noopener">The Birth of IARC. International Agency for Research on Cancer.</a><br />
[2] <a href="https://www.nytimes.com/1963/11/08/archives/use-of-arms-funds-on-cancer-is-urged.html" target="_blank" rel="noopener">Use of arms funds on cancer is urged. The New York Times. November 8, 1963.</a><br />
[3] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26613677/" target="_blank" rel="noopener">Saracci R, Wild CP. Fifty years of the International Agency for Research on Cancer (1965 to 2015). Int J Cancer. 2016;138(6):1309-11.</a><br />
[4] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27312293/" target="_blank" rel="noopener">Maurice J. IARC celebrates 50 years of cancer research. Lancet. 2016;387(10036):2367-8.</a><br />
[5] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/16321758/" target="_blank" rel="noopener">Needleman H, Huff J. The International Agency for Research on Cancer and obligate transparency. Lancet Oncol. 2005;6(12):920-1.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29949327/" target="_blank" rel="noopener">IARC Working Group on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. Red Meat and Processed Meat. Lyon (FR): International Agency for Research on Cancer; 2018.</a><br />
[7] <a href="http://www.emro.who.int/noncommunicable-diseases/highlights/red-and-processed-meats-cause-cancer.html" target="_blank" rel="noopener">IARC monographs evaluate red and processed meats. World Health Organization. October 26, 2015.</a><br />
[8] <a href="https://www.iarc.who.int/wp-content/uploads/2018/07/Monographs-QA_Vol114.pdf" target="_blank" rel="noopener">Q&amp;A on the carcinogenicity of the consumption of red meat and processed meat. International Agency for Research on Cancer. 2015.</a><br />
[9] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31616522/" target="_blank" rel="noopener">Rawla P, Sunkara T, Barsouk A. Epidemiology of colorectal cancer: incidence, mortality, survival, and risk factors. Prz Gastroenterol. 2019;14(2):89-103.</a><br />
[10] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31198660/" target="_blank" rel="noopener">Modica C, Lewis JH, Bay C. Colorectal Cancer: Applying the Value Transformation Framework to increase the percent of patients receiving screening in Federally Qualified Health Centers [correction appears in Prev Med Rep. 2020 Dec 12;20:101284]. Prev Med Rep. 2019;15:100894.</a><br />
[11] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/27864324/" target="_blank" rel="noopener">Bhandari A, Woodhouse M, Gupta S. Colorectal cancer is a leading cause of cancer incidence and mortality among adults younger than 50 years in the USA: a SEER-based analysis with comparison to other young-onset cancers. J Investig Med. 2017;65(2):311-5.</a><br />
[12] <a href="https://www.meatinstitute.org/index.php?ht=display/ReleaseDetails/i/116652/pid/287" target="_blank" rel="noopener">IARC Meat Vote Is Dramatic and Alarmist Overreach. North American Meat Institute. October 26, 2015.</a><br />
[13] <a href="https://www.ilpuntocoldiretti.it/attualita/no-a-terrorismo-su-carne-quella-italiana-e-la-piu-sana/" target="_blank" rel="noopener">No a terrorismo su carne, quella italiana è la più sana. Il Punto Coldiretti. October 27, 2015.</a><br />
[14] <a href="https://ipolitics.ca/2016/09/28/meat-industry-wants-ottawa-to-cut-off-cash-for-anti-cancer-agency/" target="_blank" rel="noopener">Johnson K. Meat industry wants Ottawa to cut off cash for anti-cancer agency. iPolitics. September 28, 2016.</a><br />
[15] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/0yiqwo1hnhv5bafge0q6l5607e8y1wqk" target="_blank" rel="noopener">Johnston T. U.S. House questions funding, research of WHO’s cancer research wing. Meatingplace. September 27, 2016.</a><br />
[16] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/29397007/" target="_blank" rel="noopener">Infante PF, Melnick R, Vainio H, Huff J. Commentary: IARC Monographs Program and public health under siege by corporate interests. Am J Ind Med. 2018;61(4):277-81.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31486846/" target="_blank" rel="noopener">Vainio H. Public health and evidence-informed policy-making: The case of a commonly used herbicide. Scand J Work Environ Health. 2020;46(1):105-9.</a><br />
[18] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/25943987/" target="_blank" rel="noopener">Samet JM. The IARC monographs: critics and controversy. Carcinogenesis. 2015;36(7):707-9.</a><br />
[19] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/ehz0hgn7g2hmx1hjbxsr3msk70czq1lg" target="_blank" rel="noopener">Chaffetz J. Letter to Francis S. Collins. Congress of the United States. September 26, 2016.</a><br />
[20] <a href="https://monographs.iarc.fr/agents-classified-by-the-iarc/" target="_blank" rel="noopener">Agents Classified by the IARC Monographs, Volumes 1–129. International Agency for Research on Cancer. Updated September 27, 2021.</a><br />
[21] <a href="https://nutritionfacts.box.com/s/zhpvbet9hk00e9hk1nsd2tm4fqiq7pt7" target="_blank" rel="noopener">Wild CP. IARC Monographs on the Evaluation of Carcinogenic Risks to Humans. International Agency for Research on Cancer. October 5, 2016.</a><br />
[22] <a href="https://apps.who.int/mediacentre/news/statements/2015/processed-meat-cancer/en/index.html" target="_blank" rel="noopener">Links between processed meat and colorectal cancer. World Health Organization. October 29, 2015.</a><br />
[23] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32515498/" target="_blank" rel="noopener">Rock CL, Thomson C, Gansler T, et al. American Cancer Society guideline for diet and physical activity for cancer prevention. CA Cancer J Clin. 2020;70(4):245-71.</a><br />
[24] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26164653/" target="_blank" rel="noopener">Norat T, Scoccianti C, Boutron-Ruault MC, et al. European Code against Cancer 4th Edition: Diet and cancer. Cancer Epidemiol. 2015;39 Suppl 1:S56-S66.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/iarc-mieso-przetworzone-wywoluje-raka/">IARC: Mięso przetworzone wywołuje raka.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2022 10:00:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Nowotwory]]></category>
		<category><![CDATA[Amerykańska Agencja Żywności i Leków FDA]]></category>
		<category><![CDATA[ciąża]]></category>
		<category><![CDATA[cukrzyca]]></category>
		<category><![CDATA[drób]]></category>
		<category><![CDATA[dzieci]]></category>
		<category><![CDATA[kancerogeny]]></category>
		<category><![CDATA[kurczak]]></category>
		<category><![CDATA[metody gotowania]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[palenie]]></category>
		<category><![CDATA[papierosy]]></category>
		<category><![CDATA[PCB]]></category>
		<category><![CDATA[pestycydy]]></category>
		<category><![CDATA[piwo]]></category>
		<category><![CDATA[produkty odzwierzęce]]></category>
		<category><![CDATA[rak]]></category>
		<category><![CDATA[refluks]]></category>
		<category><![CDATA[USDA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1381</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie W 2018 r. wykazano, że walsartan, jeden z najpopularniejszych leków na nadciśnienie, sprzedawany pod nazwą Diovan, jest zanieczyszczony prawdopodobnie rakotwórczą nitrozaminą,...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</h3>
<p>W 2018 r. wykazano, że walsartan, jeden z najpopularniejszych leków na nadciśnienie, sprzedawany pod nazwą Diovan, jest zanieczyszczony prawdopodobnie rakotwórczą nitrozaminą, znaną jako N-Nitrozodometyloamina (NDMA) <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Ekspozycja na ten związek grozi rozwojem nowotworu w stopniu wyższym niż w przypadku innych znanych substancji rakotwórczych, w tym azbestu, benzopirenu, czy PCB <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30208538/" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Szacuje się, że w skali światowej zanieczyszczony lek przepisano mniej więcej 20 milionom osób <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Według szacunków Amerykańskiej Agencji Żywności i Leków (FDA) przyjmowanie leku przez kilka lat mogło doprowadzić do rozwoju nowotworu u 1 na 8000 osób <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-statement-fdas-ongoing-investigation-valsartan-impurities-and-recalls-and-update-fdas-current" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Analogiczna organizacja europejska, Europejska Agencja Leków, oszacowała natomiast, że zachorować mogło aż 1 na 5000 osób <a href="https://www.ema.europa.eu/en/news/update-review-recalled-valsartan-medicines-preliminary-assessment-possible-risk-patients" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jak przewidzieli naukowcy w publikacji z wiosny 2019 r. <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>, mało prawdopodobne jest, żeby walsartan był tutaj przypadkiem odosobnionym. I rzeczywiście, parę miesięcy później FDA ogłosiło, że NDMA wykryto również w ranitydynie <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-alerting-patients-and-health-care-professionals-ndma-found-samples-ranitidine" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>.</p>
<p>Ranitydyna, lek na refluks żołądka, w USA sprzedawany pod nazwą Zantac <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26992900/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>, jest jednym z najczęściej przepisywanych leków na świecie; oprócz tego sprzedawany jest również bez recepty <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32267983/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a>. Już jedna tabletka wystarczy, by stężenie NDMA w organizmie człowieka zwiększyło się ponad stukrotnie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26992900/" target="_blank" rel="noopener">[6]</a>.</p>
<p>W 2020 r. NDMA wykryto w preparatach na bazie metforminy, popularnego leku leku przeciwcukrzycowego, sprzedawanego pod nazwą Glucophage <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-alerts-patients-and-health-care-professionals-nitrosamine-impurity-findings-certain-metformin" target="_blank" rel="noopener">[8]</a>. Obecność NDMA w powszechnie stosowanych lekach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32267983/" target="_blank" rel="noopener">[7]</a> skłoniła FDA do wycofania z amerykańskiego rynku Zantacu <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-requests-removal-all-ranitidine-products-zantac-market" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>. Zgodnie z wynikami przeprowadzonych testów poziom NDMA w wielu przypadkach przekraczać mógł dopuszczalny dzienny limit w wysokości 96 nanogramów <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Skażenie było na tyle poważne, że FDA porównała stężenie NDMA w Zantacu do poziomu, na jaki narażeni jesteśmy w wyniku spożycia grillowanego lub wędzonego mięsa <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-new-testing-results-including-low-levels-impurities-ranitidine-drugs" target="_blank" rel="noopener">[11]</a>.</p>
<p>Chwila, co takiego?</p>
<p>NDMA występuje nie tylko w lekach <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Jest to również produkt uboczny produkcji pestycydów, garbowania skóry i produkcji opon <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Ponadto związek ten wykryto w różnego rodzaju żywności i w napojach, w tym w przetworzonym mięsie i piwie <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">[12]</a>. Obecnie wiemy już, że NDMA może przenikać do organizmu płodu za pośrednictwem łożyska <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19215982/" target="_blank" rel="noopener">[13]</a>, co stanowić może wyjaśnienie związku między spożyciem wędlin przez kobiety w ciąży i ryzykiem rozwoju guza mózgu wśród dzieci <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Przykładowo: spożywając parówki, kobiety w ciąży zwiększają ryzyko rozwoju guza mózgu u swoich dzieci o 33%, spożywając kiełbasę ‒ o 44% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. Spożycie bekonu może podnosić prawdopodobieństwo rozwoju guza mózgu u dziecka o 60-70% <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">[14]</a>. I nie dotyczy to tylko mięsa przetworzonego. Naukowcy wykryli NDMA również w drobiu <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>Jedna porcja mięsa z kurczaka zawiera ponad 100 nanogramów NDMA <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Jak już wspominaliśmy, według FDA dopuszczalna dzienna ekspozycja na ten związek wynosi 96 nanogramów <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>, a połowa piersi z kurczaka zawiera ich aż 110 <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>.</p>
<p>W postaci surowej tego związku drób nie zawiera w ogóle <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>; NDMA powstaje w wyniku obróbki termicznej. Co gorsza, metody obróbki termicznej mięsa bez udziału wody, takie jak pieczenie i grillowanie, prowadzą nawet do powstania NDMA w powietrzu <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Oznacza to, że wszystkie osoby znajdujące się w najbliższym otoczeniu wdychają silny rakotwórczy związek <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>. Zatem nawet jeśli w restauracji zamówimy tylko sałatkę, ryzykowne może być już samo przebywanie w pomieszczeniu, gdzie mięso jest przygotowywane <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">[16]</a>.</p>
<p>Nitrozaminy obecne są również w dymie papierosowym <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Na przemysł tytoniowy wywierano naciski, by spróbował się tego związku pozbyć <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Utrzymywano, że nie istnieje żaden logiczny powód, dla którego możliwy do usunięcia związek rakotwórczy miał pozostać składnikiem produktu konsumenckiego <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">[17]</a>. Z tego samego powodu w USA ze sklepowych półek wycofano przecież Zantac <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-requests-removal-all-ranitidine-products-zantac-market" target="_blank" rel="noopener">[9]</a>.</p>
<p>No dobrze, to tak dla jasności:</p>
<p>jeden z najlepiej sprzedających się leków w historii, mimo że generował przychody w wysokości miliardów dolarów <a href="https://www.nytimes.com/1988/11/28/business/companies-search-for-next-1-billion-drug.html" target="_blank" rel="noopener">[18]</a>, został wycofany z rynku, ponieważ zawierał możliwy związek rakotwórczy, w stężeniu przekraczającym dopuszczalną dzienną dawkę <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">[10]</a>. Jednak jeszcze większa ilość tego związku obecna jest już w jednej porcji mięsa z kurczaka <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">[15]</a>. Nasuwa się wobec tego pytanie: dlaczego ze sklepowych półek nie wycofuje się drobiu?</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31122801/" target="_blank" rel="noopener">Sörgel F, Kinzig M, Abdel-Tawab M, et al. The contamination of valsartan and other sartans, part 1: New findings. J Pharm Biomed Anal. 2019;172:395-405.</a><br />
[2] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/30208538/" target="_blank" rel="noopener">Gushgari AJ, Halden RU. Critical review of major sources of human exposure to N-nitrosamines. Chemosphere. 2018;210:1124-36.</a><br />
[3] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-statement-fdas-ongoing-investigation-valsartan-impurities-and-recalls-and-update-fdas-current" target="_blank" rel="noopener">Gottlieb S. FDA Statement on FDA’s ongoing investigation into valsartan impurities and recalls and an update on FDA’s current findings. FDA.gov. August 30th, 2018.</a><br />
[4] <a href="https://www.ema.europa.eu/en/news/update-review-recalled-valsartan-medicines-preliminary-assessment-possible-risk-patients" target="_blank" rel="noopener">EMA. Update on review of recalled valsartan medicines: preliminary assessment of possible risk to patients. ema.europa.eu. February 8, 2018.</a><br />
[5] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-alerting-patients-and-health-care-professionals-ndma-found-samples-ranitidine" target="_blank" rel="noopener">FDA. Statement alerting patients and health care professionals of NDMA found in samples of ranitidine. FDA.gov. September 13, 2019.</a><br />
[6] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/26992900/" target="_blank" rel="noopener">Zeng T, Mitch WA. Oral intake of ranitidine increases urinary excretion of N-nitrosodimethylamine [retracted in: Carcinogenesis. 2021 Jul 16;42(7):1008]. Carcinogenesis. 2016;37(6):625-34.</a><br />
[7] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32267983/" target="_blank" rel="noopener">Adamson RH, Chabner BA. The Finding of N-Nitrosodimethylamine in Common Medicines. Oncologist. 2020;25(6):460-2.</a><br />
[8] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-alerts-patients-and-health-care-professionals-nitrosamine-impurity-findings-certain-metformin" target="_blank" rel="noopener">FDA. FDA alerts patients and health care professionals to nitrosamine impurity findings in certain metformin extended-release products. FDA.gov. May 28, 2020.</a><br />
[9] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/fda-requests-removal-all-ranitidine-products-zantac-market" target="_blank" rel="noopener">FDA. FDA requests removal of all ranitidine products (zantac) from the market. FDA.gov. April 1, 2020.</a><br />
[10] <a href="https://www.fda.gov/drugs/drug-safety-and-availability/questions-and-answers-ndma-impurities-ranitidine-commonly-known-zantac" target="_blank" rel="noopener">FDA. Questions and answers: NDMA impurities in ranitine (commonly known as zantac). FDA.gov. April 1, 2020.</a><br />
[11] <a href="https://www.fda.gov/news-events/press-announcements/statement-new-testing-results-including-low-levels-impurities-ranitidine-drugs" target="_blank" rel="noopener">FDA. Statement on new testing results, including low levels of impurities in ranitidine drugs. FDA.gov. November 1, 2019.</a><br />
[12] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32107850/" target="_blank" rel="noopener">Wagner JA, Colombo JM. Medicine and Media: The Ranitidine Debate. Clin Transl Sci. 2020;13(4):649-51.</a><br />
[13] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/19215982/" target="_blank" rel="noopener">Annola K, Heikkinen AT, Partanen H, Woodhouse H, Segerbäck D, Vähäkangas K. Transplacental transfer of nitrosodimethylamine in perfused human placenta. Placenta. 2009;30(3):277-83.</a><br />
[14] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14739572/" target="_blank" rel="noopener">Huncharek M, Kupelnick B. A meta-analysis of maternal cured meat consumption during pregnancy and the risk of childhood brain tumors. Neuroepidemiology. 2004;23(1-2):78-84.</a><br />
[15] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/31393816/" target="_blank" rel="noopener">Lee HS. Literature compilation of volatile N-nitrosamines in processed meat and poultry products &#8211; an update. Food Addit Contam Part A Chem Anal Control Expo Risk Assess. 2019;36(10):1491-500.</a><br />
[16] <a href="https://www.mdpi.com/2073-4433/10/2/91/htm" target="_blank" rel="noopener">Kim H, Tcha J, Shim M-y, Jung S. Dry-Heat Cooking of Meats as a Source of Airborne N-Nitrosodimethylamine (NDMA). Atmosphere. 2019; 10(2):91.</a><br />
[17] <a href="https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/14985588/" target="_blank" rel="noopener">Gray N, Boyle P. The case of the disappearing nitrosamines: a potentially global phenomenon. Tob Control. 2004;13(1):13-6.</a><br />
[18] <a href="https://www.nytimes.com/1988/11/28/business/companies-search-for-next-1-billion-drug.html" target="_blank" rel="noopener">Kolata G. Companies Search for Next $1 Billion Drug. The New York Times. November 28, 1988.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/rakotworcze-ndma-w-lekach-ranitydynie-i-metforminie-i-miesie/">Rakotwórcze NDMA w lekach (ranitydynie i metforminie) i mięsie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dieta w profilaktyce wysokiego ciśnienia krwi</title>
		<link>https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-wysokiego-cisnienia-krwi/?utm_source=rss&#038;utm_medium=rss&#038;utm_campaign=dieta-w-profilaktyce-wysokiego-cisnienia-krwi</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[maja.jaroszewicz@navera.pl]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 Jul 2022 10:00:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[Afryka]]></category>
		<category><![CDATA[bekon]]></category>
		<category><![CDATA[cholesterol]]></category>
		<category><![CDATA[choroby serca]]></category>
		<category><![CDATA[choroby układu krążenia]]></category>
		<category><![CDATA[ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[dieta roślinna]]></category>
		<category><![CDATA[długość życia]]></category>
		<category><![CDATA[długowieczność]]></category>
		<category><![CDATA[Europa]]></category>
		<category><![CDATA[fasola]]></category>
		<category><![CDATA[leki]]></category>
		<category><![CDATA[mięso]]></category>
		<category><![CDATA[mięso przetworzone]]></category>
		<category><![CDATA[mortadela]]></category>
		<category><![CDATA[nadciśnienie]]></category>
		<category><![CDATA[napoje]]></category>
		<category><![CDATA[napoje gazowane]]></category>
		<category><![CDATA[nasiona i pestki]]></category>
		<category><![CDATA[orzechy]]></category>
		<category><![CDATA[owoce]]></category>
		<category><![CDATA[parówki]]></category>
		<category><![CDATA[śmiertelność]]></category>
		<category><![CDATA[standardowa dieta amerykańska]]></category>
		<category><![CDATA[starzenie się organizmu]]></category>
		<category><![CDATA[szynka]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa]]></category>
		<category><![CDATA[warzywa z rodziny krzyżowych]]></category>
		<category><![CDATA[wysokie ciśnienie krwi]]></category>
		<category><![CDATA[zboża]]></category>
		<category><![CDATA[zielone warzywa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://akademia.silaroslin.pl/?p=1321</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dieta w profilaktyce wysokiego ciśnienia krwi W 2012 r. przeprowadzono najbardziej, jak do tej pory, kompleksową i systematyczną analizę naszych przyczyn śmierci [1]. Publikacja ta zawiera odpowiedzi na pytania typu:...</p>
<p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-wysokiego-cisnienia-krwi/">Dieta w profilaktyce wysokiego ciśnienia krwi</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
<p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-wysokiego-cisnienia-krwi/">Dieta w profilaktyce wysokiego ciśnienia krwi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h3>Dieta w profilaktyce wysokiego ciśnienia krwi</h3>
<p>W 2012 r. przeprowadzono najbardziej, jak do tej pory, kompleksową i systematyczną analizę naszych przyczyn śmierci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Publikacja ta zawiera odpowiedzi na pytania typu: ilu ludzi moglibyśmy ocalić, gdybyśmy ograniczyli nasze spożycie słodzonych napojów gazowanych <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>? Najbardziej prawdopodobny szacunek: 299 521 osób <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Tego typu napoje nie dość, że dostarczają pustych kalorii, nie są więc produktem prozdrowotnym, to jeszcze mogą wręcz działać szkodliwie, zwiększając nasze ryzyko śmierci <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Daleko im oczywiście do produktów takich jak bekon, kiełbasa, szynka, czy parówki, które w skali roku zabijają 800 tys. osób, pięć razy więcej niż wszystkie nielegalne narkotyki razem wzięte; dwa razy więcej kobiet umiera w wyniku wysokiego spożycia tego rodzaju produktów mięsnych niż w wyniku przemocy domowej <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Z drugiej strony większe spożycie zbóż pełnoziarnistych w skali roku mogłoby ocalić 1,7 miliona osób, a większe spożycie warzyw ‒ 1,8 miliona osób <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Większa ilość orzechów i nasion w naszej diecie pozwoliłaby zapobiec 2,5 milionom zgonów rocznie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Jednak tym czego potrzeba nam najbardziej są owoce (warzyw strączkowych nie brano tutaj w ogóle pod uwagę): stawką jest w tym przypadku życie 4,9 miliona osób rocznie, a ratunkiem nie są tutaj leki, czy szczepionki; ratunkiem są owoce <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>Jednym z powodów, dla których dieta roślinna może uratować życie tak wielu osób jest fakt, że głównym czynnikiem ryzyka zgonu na świecie jest wysokie ciśnienie krwi <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>. Schorzenie to zabija 9 milionów ludzi rocznie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">[1]</a>.</p>
<p>W USA wysokie ciśnienie krwi dotyka niemal 78 milionów osób, czyli co trzeciego Amerykanina <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24246165" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Ciśnienie wzrasta z wiekiem i u ponad połowy populacji jeszcze przed 60. rokiem życia rozwija się nadciśnienie <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24246165" target="_blank" rel="noopener">[2]</a>. Skoro to schorzenie jest takie powszechne, może nie jest to o tyle choroba, co nieunikniona konsekwencja starzenia się organizmu? Nie; już ponad sto lat temu odkryliśmy, że wysokiemu ciśnieniu krwi można zapobiec <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W badaniu z 1929 r. <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a> naukowcy zmierzyli ciśnienie tysiącowi mieszkańców wiejskich obszarów Kenii, dla których podstawą diety były nieprzetworzone produkty roślinne: zboża pełnoziarniste, fasola, warzywa, owoce i ciemnozielone warzywa liściaste. Jak się okazało, do 40. roku życia mieszkańcy wiejskich obszarów Afryki mieli mniej więcej takie same ciśnienie jak Europejczycy czy Amerykanie ‒ ok. 120/80 <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Jednak z wiekiem ciśnienie mieszkańców państw Zachodu staje się coraz wyższe i przed 60. rokiem życia większość osób w tej części świata ma już ciśnienie za wysokie ‒ ponad 140/90 <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. A co z mieszkańcami Afryki, którym dieta zachodnia była zupełnie obca? Wraz z wiekiem ich ciśnienie nie tylko nie wzrasta, ale wręcz staje się coraz lepsze <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Wartość 140/90 jako górna granica normy ustalona została w sposób arbitralny. To tak samo jak w przypadku cholesterolu; badania pokazują, że im niższy poziom tym lepiej, a powyżej 150 mg/dl nie można już mówić o stężeniu bezpiecznym <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22607822" target="_blank" rel="noopener">[4]</a>. Jeśli chodzi o ciśnienie krwi, tutaj również badania przemawiają za podejściem typu „im niższe tym lepiej” <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19454737" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Obniżenie ciśnienia wpływa na zdrowie korzystnie nawet w przypadku osób z wartością wyjściową poniżej 120/80 <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19454737" target="_blank" rel="noopener">[5]</a>. Tylko czy spadek ciśnienia do poziomu poniżej 110/70 jest w ogóle możliwy? Jak najbardziej; nie dość, że możliwy, to jeszcze przy wystarczająco zdrowej diecie jest to wręcz norma <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>W jednym ze szpitali na wiejskich obszarach Kenii w ciągu dwóch lat przyjęto 1800 pacjentów <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Ile odnotowano przypadków wysokiego ciśnienia? Ani jednego <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W takim razie choroby serca wśród tej populacji muszą być chyba rzadkością? Nie, choroby serca to wśród tej populacji zjawisko w ogóle niespotykane <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. Ryzyko rozwoju tego typu schorzeń w ogóle ich nie dotyczy <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>. W ciągu dwóch lat w tym regionie nie odnotowano ani jednego przypadku miażdżycy, zabójcy ludzkości nr 1 <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">[3]</a>.</p>
<p>Źródło: <a href="https://nutritionfacts.org/" target="_blank" rel="noopener">nutritionfacts.org</a></p>
[1] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/23245609" target="_blank" rel="noopener">SS Lim, T Vos, A D Flaxman, G Danaei, K Shibuya, H Adair-ROhani, M Amann, H R Anderson, K G Andrews and more. A comparative risk assessment of burden of disease and injury attributable to 67 risk factors and risk factor clusters in 21 regions, 1990-2010: a systematic analysis for the Global Burden of Disease Study 2010. Lancet. 2012 Dec 15;380(9859):2224-60.</a><br />
[2] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/24246165" target="_blank" rel="noopener">A S Go, M A Bauman, S M Coleman King, G C Fonarow, W Lawrence, K A Williams, E Sanchez. An effective approach to high blood pressure control: a science advisory from the American Heart Association, the American College of Cardiology, and the Centers for Disease Control and Prevention. J Am Coll Cardiol. 2014 Apr 1;63(12):1230-8.</a><br />
[3] <a href="http://www.thelancet.com/journals/lancet/article/PIIS0140-6736%2800%2949248-2/fulltext?version=printerFriendly" target="_blank" rel="noopener">C P Donnison. BLOOD PRESSURE IN THE AFRICAN NATIVE. The Lancet Volume 213, No. 5497, p6–7, 5 January 1929.</a><br />
[4] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/22607822" target="_blank" rel="noopener">Cholesterol Treatment Trialists (CTT) Collaborators, B Mihaylova, J Emberson, L Blackwell, A Keech, J Simes, E H Barnes M Voysey, A Gray, R Collins, C Baigent. The effects of lowering LDL cholesterol with statin therapy in people at low risk of vascular disease: meta-analysis of individual data from 27 randomised trials. Lancet. 2012 Aug 11;380(9841):581-90.</a><br />
[5] <a href="http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/19454737" target="_blank" rel="noopener">M R Law, J K Morris, N J Wald. Use of blood pressure lowering drugs in the prevention of cardiovascular disease: meta-analysis of 147 randomised trials in the context of expectations from prospective epidemiological studies. BMJ. 2009 May 19;338:b1665.</a></p><p>The post <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-wysokiego-cisnienia-krwi/">Dieta w profilaktyce wysokiego ciśnienia krwi</a> first appeared on <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p><p>Artykuł <a href="https://akademia.silaroslin.pl/dieta-w-profilaktyce-wysokiego-cisnienia-krwi/">Dieta w profilaktyce wysokiego ciśnienia krwi</a> pochodzi z serwisu <a href="https://akademia.silaroslin.pl">Akademia Siła Roślin</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
