Potencjalna rola mleka w rozwoju choroby Parkinsona

Choroba Parkinsona to schorzenie neurodegeneracyjne, na które cierpią miliony osób [1]. Co jest jego przyczyną? Jeśli chodzi o elementy stylu życia związane z rozwojem choroby Parkinsona, największym żywieniowym czynnikiem ryzyka jest spożycie nabiału [2]. Tak naprawdę jest to jedyna grupa produktów spożywczych, którą od dawna, niezmiennie wiąże się z podwyższonym ryzykiem rozwoju choroby Parkinsona [3]. Związek ten potwierdzono w pięciu dużych badaniach prospektywnych [4], w tym w dwóch badaniach kohortowych przeprowadzonych przez Uniwersytet Harvarda: Harvard Nurses’ Health Study i Health Professionals Follow-up Study [5]. Badania trwały całe dziesięciolecia, wzięło w nich udział ponad 100 tysięcy osób. Była to największa, jak do tej pory, analiza wpływu nabiału na rozwój choroby Parkinsona; przebadano ponad 1000 nowo zdiagnozowanych przypadków [5]. Wszystkie badania pokazały, że istnieje związek między spożyciem nabiału i rozwojem choroby Parkinsona, w większości przypadków powiązanie było bardzo znaczące [5]. Dla osób pijących najwięcej mleka wykazano 50% wyższe ryzyko niż dla osób, które mleka piły najmniej. Istotność statystyczna wynosiła tutaj p < 0,00001, co oznacza, że w podobnych badaniach prawdopodobieństwo uzyskania tak dużej różnicy przypadkiem wynosi tylko 1 na 100 tysięcy [5]. No dobrze, ale skąd w ogóle bierze się ten związek?

Oto jak brzmiały wnioski przeglądu z 2014 r. [6]: „Mimo że związek między spożyciem mleka i częstością występowania choroby Parkinsona zdecydowanie istnieje, na chwilę obecną nie ma dla niego żadnego racjonalnego wyjaśnienia”. Przełomem było badanie z 2016 r. [7]: „Spożycie mleka w średnim wieku a gęstość neuronów w istocie czarnej w chwili śmierci”. O co tu chodzi? U podłoża choroby Parkinsona leży śmierć komórek nerwowych w istocie czarnej, niezwykle ważnej części naszego mózgu [3]. W badaniach autopsyjnych sprawdzono, ile tych neuronów pozostało w mózgu uczestników w chwili ich śmierci, a wyniki przeanalizowano w kontekście danych na temat ilości mleka jaką spożywali w wieku 40, 50, 60 lat [7]. Jak się okazało, gęstość neuronów była najwyższa u badanych, którzy mleka nie spożywali w ogóle, a najniższa u badanych, którzy spożywali go najwięcej [7]. Nawet jeśli wykluczyć przypadki choroby Parkinsona, osoby, które piły dwie szklanki mleka dziennie miały w istocie czarnej nawet 40% mniej neuronów [7]. Który składnik mleka może być odpowiedzialny za zabijanie komórek mózgowych? Spośród osób, które piły najwięcej mleka 9 na 10 miało w mózgu pozostałości pestycydu o nazwie epoksyd heptachloru [7]. Niewykluczone, że właśnie wyjaśniliśmy, z czego wynikać może potencjalny związek przyczynowo-skutkowy między spożyciem mleka i rozwojem choroby Parkinsona: pozostałości pestycydów w mózgu to zjawisko bardziej powszechne wśród osób, które piją dużo mleka [8].

Nie jest to jednak jedyne możliwe wyjaśnienie. W artykule na temat wpływu mięsa na ryzyko rozwoju choroby Parkinsona mówiliśmy o neurotoksycznym białku zwanym α-synukleiną. Możliwe, że śladowe ilości tego białka występują również w produktach mlecznych; nie mamy jednak danych naukowych, które potwierdzałyby prawdziwość tej hipotezy [9]. A może brakującym ogniwem jest tutaj zawarty w mleku cukier zwany galaktozą? [10] Jest to produkt rozkładu laktozy, procesu, który zachodzi w naszym organizmie podczas trawienia mleka. Galaktozę wykorzystuje się w badaniach naukowych jako czynnik wywołujący starzenie się mózgu [10]. W ciągu kilku godzin po wypiciu mleka galaktoza trafia do mózgu, a dawki powyżej 100 mg/kg mogą spowodować patologiczne zmiany komórek mózgowych, podobne do tych charakterystycznych dla choroby Parkinsona [10]. Takiej ilości galaktozy dostarczyć można pijąc dziennie raptem dwie szklanki mleka, głównego źródła tego białka w diecie człowieka [10]. Spośród wszystkich naszych komórek mózgowych to właśnie neurony dopaminergiczne, czyli, te które musimy zachować, by zapobiec rozwojowi choroby Parkinsona, są najbardziej wrażliwe na szkodliwe działanie galaktozy, na wywołany przez galaktozę stres oksydacyjny [10].

Galaktoza może również wyjaśniać powiązanie spożycia mleka z wyższymi wskaźnikami śmiertelności [11]. Skąd wiadomo, że winy nie ponosi tutaj nasycony tłuszcz mleczny? Ponieważ wysoka śmiertelność wśród populacji spożywających duże ilości mleka jest niezależna od ilości zawartego w nim tłuszczu [12]. W mleku odtłuszczonym tłuszczu nie ma prawie w ogóle; laktozy jest jednak tyle samo co w mleku pełnotłustym.

Może wobec tego lepiej wybierać mleko bez laktozy? Na rynku dostępne jest przecież mleko z dodatkiem laktazy, enzymu, który laktozę rozkłada na galaktozę. To prawda, ale proces ten zachodzi w kartonie, nie w naszym przewodzie pokarmowym. Ilość spożywanej przez nas galaktozy pozostaje więc niezmieniona. Nic więc dziwnego, że wysokie spożycie mleka w średnim wieku może być związane ze zwiększeniem ryzyka wystąpienia zaburzeń funkcji poznawczych [13]. W końcu to właśnie galaktozę wykorzystuje się w badaniach naukowych jako czynnik wywołujący starzenie się mózgu [13]. W badaniach na zwierzętach D-galaktozę, pochodną metabolizmu laktozy, stosuje się w celu odwzorowania starzenia się kognitywnego pod wpływem stresu oksydacyjnego [13]. W porównaniu z osobami, które twierdzą, że mleka nie piją „prawie w ogóle”, osoby spożywające więcej niż jedną szklankę dziennie są w większym stopniu narażone na ogólne osłabienie funkcji poznawczych [13].

Źródło: https://nutritionfacts.org/

[1] Ball N, Teo W-P, Chandra S, Chapman J. Parkinson’s disease and the environment. Front Neurol. 2019;10:218.
[2] Nag N, Jelinek GA. A narrative review of lifestyle factors associated with parkinson’s disease risk and progression. Neurodegener Dis. 2019;19(2):51-9.
[3] Di Giovanni G. A diet for dopaminergic neurons? J Neural Transm Suppl. 2009;(73):317-31.
[4] Belvisi D, Pellicciari R, Fabbrini G, Tinazzi M, Berardelli A, Defazio G. Modifiable risk and protective factors in disease development, progression and clinical subtypes of Parkinson’s disease: What do prospective studies suggest? Neurobiol Dis. 2020;134:104671.
[5] Hughes KC, Gao X, Kim IY, et al. Intake of dairy foods and risk of Parkinson disease. Neurology. 2017;89(1):46-52.
[6] Kistner A, Krack P. Parkinson’s disease: no milk today? Front Neurol. 2014;5:172.
[7] Abbott RD, Ross GW, Petrovitch H, et al. Midlife milk consumption and substantia nigra neuron density at death. Neurology. 2016;86(6):512-9.
[8] Ascherio A, Schwarzschild MA. The epidemiology of Parkinson’s disease: risk factors and prevention. Lancet Neurol. 2016;15(12):1257-72.
[9] Killinger BA, Labrie V. Vertebrate food products as a potential source of prion-like α-synuclein. NPJ Parkinsons Dis. 2017;3:33.
[10] Sarni AR, Baroni L. Milk and Parkinson disease: Could galactose be the missing link. MNM. 2019;12(1):91-118.
[11] Michaëlsson K, Wolk A, Langenskiöld S, et al. Milk intake and risk of mortality and fractures in women and men: cohort studies. BMJ. 2014;349:g6015.
[12] Michaëlsson K, Byberg L. Mixing of apples and oranges in milk research: a cohort analysis of non-fermented milk intake and all-cause mortality. Nutrients. 2020;12(5):1393.
[13] Petruski-Ivleva N, Kucharska-Newton A, Palta P, et al. Milk intake at midlife and cognitive decline over 20 years. The atherosclerosis risk in communities (Aric) study. Nutrients. 2017;9(10):1134.